Medicalpress

Zabiegi endoskopowe wykonywane na żywo w Warszawie i Baltimore, wspólna analiza trudnych przypadków klinicznych oraz blisko 400 uczestników stacjonarnie i online. W Narodowym Instytucie Onkologii odbyła się 10. edycja Warsaw Live Endoscopy. Jubileuszowe wydarzenie pokazuje, jak w ciągu dekady endoskopia przeszła drogę od metody kojarzonej głównie z diagnostyką do coraz ważniejszego narzędzia leczenia, także pacjentów onkologicznych.

Jeszcze niedawno endoskopia kojarzyła się przede wszystkim z diagnostyką. Dziś coraz częściej jest także narzędziem leczenia – pozwala usuwać wybrane wczesne nowotwory, udrażniać przewód pokarmowy, leczyć zmiany dróg żółciowych i trzustki czy rozwiązywać problemy u pacjentów po wcześniejszych operacjach. W onkologii ma to szczególne znaczenie, ponieważ zaawansowane procedury endoskopowe stają się coraz ważniejszym elementem kompleksowego leczenia pacjentów. I właśnie pokazywaniu tych możliwości, wymianie doświadczeń oraz wspólnej analizie rzeczywistych przypadków klinicznych od początku służy Warsaw Live Endoscopy, które w tym roku odbędzie się już po raz dziesiąty.

Dekada zmian w endoskopii

Od początku siłą Warsaw Live Endoscopy była formuła, której nie da się w pełni zastąpić klasycznym wykładem czy prezentacją nagranego wcześniej zabiegu.

– Procedury wykonywane podczas WLE są jednocześnie elementem leczenia konkretnego pacjenta, przedmiotem bieżącej analizy ekspertów i materiałem edukacyjnym dla specjalistów obserwujących je na żywo. Uczestnicy mogą śledzić nie tylko samą technikę, ale również sposób kwalifikacji chorego, wybór metody, decyzje podejmowane w trakcie zabiegu, reakcję na nieprzewidziane sytuacje, a następnie ocenę jego efektów – mówi prof. Michał F. Kamiński, kierownik Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej NIO-PIB i pomysłodawca wydarzenia.

To właśnie możliwość obserwowania całego procesu klinicznego i dyskutowania go w czasie rzeczywistym stanowi jedną z najważniejszych wartości naukowych WLE i od lat przyciąga do Warszawy specjalistów z Polski i zagranicy.

Od pierwszej edycji, w 2017 roku, wydarzenie rozwijało się równolegle z samą endoskopią. W programie pojawiały się kolejne techniki, które przesuwały jej rolę od diagnostyki w stronę coraz bardziej zaawansowanego leczenia. Już w 2019 roku dyskutowano o możliwościach wykorzystania sztucznej inteligencji, a w następnych latach, coraz więcej miejsca zajmowały procedury pozwalające usuwać złożone zmiany, leczyć powikłania czy – w wybranych sytuacjach – ograniczać konieczność bardziej rozległej interwencji chirurgicznej. 

Rosła również skala spotkania. Do 2023 roku w ramach WLE wykonano 116 procedur endoskopowych transmitowanych na żywo, a kolejne edycje coraz szerzej otwierały się na współpracę międzynarodową i transmisje prowadzone także poza Warszawą.

Jednym z najbardziej wymagających zabiegów wykonanych podczas WLE w NIO był POETRE – Per-Oral Endoscopic Tunneling for Restoration of the Esophagus – przeprowadzony w ubiegłym roku u 60-letniego pacjenta, u którego po radiochemioterapii doszło do całkowitego zarośnięcia przełyku. Zastosowanie techniki tunelowania endoskopowego pozwoliło odtworzyć jego ciągłość i stworzyć drogę umożliwiającą ponowne odżywianie drogą naturalną.

Takie przypadki pokazują, jak daleko przesunęły się granice leczenia endoskopowego. Eksperci podkreślają, że w WLE nie chodzi o prezentowanie zaawansowanych technicznie procedur dla samego pokazu. Każdy zabieg jest częścią rzeczywistego procesu leczenia konkretnego pacjenta, a jego znaczenie można właściwie ocenić dopiero wtedy, gdy wiadomo, jaki przyniósł efekt kliniczny i jakie było dalsze postępowanie.

– O wartości leczenia endoskopowego decyduje nie tylko powodzenie techniczne, ale również wynik histopatologiczny, dalsze postępowanie i długoterminowa korzyść dla pacjenta. Dlatego zabieg traktujemy jako część całego procesu leczenia – od właściwej kwalifikacji chorego i wyboru optymalnej metody, przez wykonanie procedury, aż po ocenę jej rzeczywistego efektu – mówi prof. Kamiński.

Jubileuszowa edycja rozpocznie się więc od powrotu do pacjentów leczonych podczas wcześniejszych edycji WLE. Uczestnicy dowiedzą się, jakie były dalsze losy chorych, u których wykonywano transmitowane procedury, i jakie efekty przyniosło zastosowane leczenie. W trakcie konferencji przedstawione zostaną także wyniki histopatologiczne materiału uzyskanego podczas tegorocznych zabiegów. Dzięki temu uczestnicy będą mogli prześledzić nie tylko sam przebieg procedury, ale również jej znaczenie z punktu widzenia dalszego leczenia onkologicznego.

Wśród omawianych zagadnień znajdą się m.in. leczenie dużych polipów odbytnicy, zwężeń odźwiernika i dwunastnicy, kamicy przewodu trzustkowego oraz procedury wykonywane u pacjentów ze zmienioną pooperacyjnie anatomią przewodu pokarmowego.

– W każdym z tych przypadków kluczowe pozostaje pytanie nie tylko o to, jak wykonać zabieg, ale kiedy leczenie endoskopowe będzie dla pacjenta najlepszym rozwiązaniem – dodaje prof. Kamiński

Warszawa i Baltimore – endoskopia bez granic

Jednym z najważniejszych punktów jubileuszowej edycji będą dwie anglojęzyczne sesje prowadzone jednocześnie z Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie i Johns Hopkins Hospital w Baltimore. Transmisja będzie przenosić uczestników naprzemiennie między obiema salami zabiegowymi. Eksperci po obu stronach Atlantyku będą wykonywać procedury, komentować swoje decyzje, omawiać trudne przypadki i wymieniać doświadczenia w czasie rzeczywistym.

– Dzięki temu, uczestnicy będą mogli obserwować nie tylko kolejne etapy wykonywanych zabiegów, lecz także sposób kwalifikowania pacjentów, wybór techniki oraz decyzje podejmowane w sytuacjach, których przebiegu nie zawsze można w pełni przewidzieć przed rozpoczęciem procedury – podkreśla prof. Kamiński. Szczególnie cenna będzie możliwość zestawienia doświadczeń dwóch ośrodków i porównania różnych sposobów postępowania wobec podobnych wyzwań klinicznych – dodaje

Formuła ma więc pokazywać nie tylko jak wykonać zaawansowany zabieg, ale również dlaczego w konkretnej sytuacji wybiera się właśnie takie rozwiązanie.

W procedurach wykonywanych podczas tych sesji wezmą udział m.in. prof. Michał F. Kamiński oraz dr hab. n. med. Nastazja Pilonis, prof. CMKP, gastroenterolożka i endoskopistka zabiegowa związana z Kliniką Gastroenterologii Onkologicznej NIO-PIB. Po stronie amerykańskiej pojawią się prof. Mouen Khashab, dyrektor Therapeutic Endoscopy w Johns Hopkins Medicine, jeden z uznanych światowych specjalistów w dziedzinie endoskopii terapeutycznej, oraz dr Saowanee Ngamruengphong, wykładowczyni Johns Hopkins University School of Medicine i specjalistka zaawansowanej endoskopii terapeutycznej, zajmująca się m.in. endoskopowym leczeniem zmian przednowotworowych i nowotworowych przewodu pokarmowego.

Międzynarodowy charakter jubileuszowego WLE nie ograniczy się jednak do współpracy Warszawy z Baltimore. Do grona zaproszonych ekspertów dołączą także prof. Jacques Devière z Erasme University Hospital, Université libre de Bruxelles w Brukseli, jeden z wieloletnich liderów europejskiej endoskopii terapeutycznej, oraz prof. Barham Abu Dayyeh z Cedars-Sinai Medical Center w Los Angeles, gdzie kieruje Interventional Gastroenterology i odpowiada za rozwój zaawansowanej endoskopii.

Część większej zmiany

Dziesiąta edycja Warsaw Live Endoscopy przypada na okres szczególnie intensywnego rozwoju endoskopii w Narodowym Instytucie Onkologii. Klinika Gastroenterologii Onkologicznej NIO uzyskała w tym roku status oficjalnego ESGE Training Centre, dołączając do międzynarodowego grona ośrodków rekomendowanych przez Europejskie Towarzystwo Endoskopii Przewodu Pokarmowego (European Society of Gastrointestinal Endoscopy – ESGE) do szkolenia lekarzy w zakresie zaawansowanej endoskopii przewodu pokarmowego. Zespół Kliniki ma także za sobą tysięczną operację endoskopową.

W Instytucie powstaje również Centrum Chirurgii i Diagnostyki Endoskopowej, finansowane ze środków Funduszu Medycznego. Nowa przestrzeń ma stworzyć jeszcze lepsze warunki do wykonywania zaawansowanych procedur, prowadzenia działalności szkoleniowej i dalszego rozwoju endoskopii zabiegowej.

W tym kontekście Warsaw Live Endoscopy jest czymś więcej niż wydarzeniem szkoleniowym. Stanowi element modelu, który łączy leczenie pacjentów, rozwój nowych metod, badania naukowe, szkolenie specjalistów i międzynarodową wymianę doświadczeń. Dziesiąta edycja jest okazją do podsumowania dotychczasowej drogi, ale przede wszystkim do pokazania, w jakim kierunku zmierza współczesna endoskopia – coraz bardziej zaawansowana technicznie, a jednocześnie coraz silniej wpisana w kompleksowy proces leczenia pacjenta.

W tym roku udział w wydarzeniu – stacjonarnie i online – zapowiedziało blisko 400 uczestników.

Źródło: NIO

Czy u części pacjentów po usunięciu gruczolaków wysokiego ryzyka konieczna jest kolonoskopia kontrolna już po trzech latach? Wyniki dużego europejskiego badania EPoS II, opublikowane w „New England Journal of Medicine”, wskazują, że przy wysokiej jakości kolonoskopii wyjściowej przesunięcie pierwszego badania kontrolnego do pięciu lat nie zwiększało częstości raka jelita grubego w pierwszych pięciu latach obserwacji. Wyniki mogą w przyszłości wpłynąć na zasady nadzoru po usunięciu zmian przednowotworowych i ograniczyć liczbę wykonywanych kolonoskopii, ale na obecnym etapie nie zmieniają obowiązujących zaleceń.

W projektowaniu EPoS II, którego wyniki zostały właśnie opublikowane w jednym z najbardziej prestiżowych czasopism medycznych na świecie – „New England Journal of Medicine”, uczestniczyli eksperci Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie. Zespół NIO koordynował również realizację badania w Polsce.

Jak wynika z publikacji, międzynarodowy zespół wykazał, że u części pacjentów po usunięciu gruczolaków wysokiego ryzyka pierwszą kolonoskopię kontrolną można potencjalnie wykonywać po pięciu, a nie – jak wynika z obecnych wytycznych – po trzech latach. Przy wysokiej jakości kolonoskopii wyjściowej, częstość raka jelita grubego w ciągu pierwszych pięciu lat obserwacji była porównywalna niezależnie od tego, czy pierwszą kolonoskopię kontrolną wykonywano po trzech, czy po pięciu latach.

Jeśli ten wynik zostanie potwierdzony w dalszej obserwacji i znajdzie odzwierciedlenie w przyszłych wytycznych, może mieć istotne znaczenie zarówno dla tysięcy pacjentów, jak i dla dostępności badań endoskopowych w całym systemie ochrony zdrowia.

Wśród polskich współautorów publikacji znaleźli się prof. Michał F. Kamiński, prof. Nastazja Pilonis i prof. Jarosław Reguła z Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie, a także prof. Mirosław Szura z Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz prof. Andrzej Białek z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Polski udział w projekcie uzyskał również wsparcie Narodowego Centrum Nauki.

EPoS II – jak nadzorować pacjenta po usunięciu zmian przednowotworowych

EPoS II to międzynarodowe, randomizowane badanie kliniczne, którego celem jest znalezienie odpowiedzi na jedno z kluczowych pytań dotyczących nadzoru nad pacjentami po usunięciu zmian przednowotworowych jelita grubego: jak często należy wykonywać kontrolną kolonoskopię, aby zachować bezpieczeństwo onkologiczne, a jednocześnie nie wykonywać badań częściej, niż jest to rzeczywiście konieczne.

Do badania włączono 10 799 pacjentów w wieku od 40 do 74 lat z 49 ośrodków w ośmiu krajach europejskich. U uczestników podczas wcześniejszej kolonoskopii usunięto gruczolaki kwalifikowane jako zmiany wysokiego ryzyka – m.in. gruczolaki o średnicy co najmniej 10 mm, z dysplazją dużego stopnia lub komponentem kosmkowym, a także liczne gruczolaki.

Pacjentów losowo przydzielono do dwóch grup. W pierwszej kontrolną kolonoskopię wykonywano po trzech latach, a następnie po 5 latach – zgodnie z dotychczas stosowanym schematem nadzoru – w drugiej pierwsze badanie kontrolne przesunięto do pięciu lat.

Opublikowana w NEJM analiza obejmuje pierwsze 5,5 roku z zaplanowanych 10 lat obserwacji. Rak jelita grubego wystąpił u 0,77 proc. pacjentów z pierwszą kontrolną kolonoskopią po pięciu latach i u 0,82 proc. pacjentów z kontrolą po trzech latach. Ta niewielka różnica nie oznacza, że późniejsza kolonoskopia chroni lepiej – pokazuje natomiast, że strategia pięcioletnia nie była gorsza od trzyletniej pod względem częstości raka w pierwszych pięciu latach obserwacji. Innymi słowy, wcześniejsze wykonanie dodatkowej kolonoskopii po trzech latach nie przełożyło się na mniejszą liczbę rozpoznań raka.

Uzyskane wyniki spełniły przyjęte w badaniu tzw. kryterium nie-gorszości (non-inferiority criterion) strategii pięcioletniej. Nie stwierdzono również istotnych różnic w stopniu zaawansowania rozpoznawanych nowotworów. Oznacza to, że w badanej populacji ponad 99 proc. pacjentów po usunięciu gruczolaków wysokiego ryzyka nie zachorowało na raka jelita grubego w ciągu pięciu lat – niezależnie od tego, czy pierwszą kontrolną kolonoskopię wykonywano po trzech, czy po pięciu latach – wyjaśnia dr hab. n. med. Nastazja Pilonis, prof. CMKP z Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej NIO, jedna ze współautorek badania.

Ekspertka podkreśla, że kluczowym warunkiem bezpiecznego wydłużenia odstępu między badaniami jest jakość pierwszej kolonoskopii. Do badania kwalifikowano pacjentów po pełnym badaniu jelita grubego, przeprowadzonym przy odpowiednim przygotowaniu jelita i po całkowitym usunięciu wykrytych zmian.

Rola polskich ekspertów

Istotną rolę w realizacji EPoS II odegrał polski zespół. Polska włączyła do badania 1006 pacjentów i była czwartym krajem pod względem liczby zrekrutowanych uczestników.

Nasza rola nie ograniczała się do rekrutacji pacjentów. Koordynowaliśmy badanie w Polsce, a jednocześnie uczestniczyliśmy w Scientific Board całego projektu, współdecydując o jego designie. Zorganizowaliśmy realizację badania w trzech polskich ośrodkach i włączyliśmy ponad tysiąc pacjentów. To ważne, ponieważ dzięki temu polskie ośrodki nie tylko uczestniczą w międzynarodowych badaniach, ale mają realny udział w tworzeniu dowodów naukowych, które mogą wpływać na przyszłą praktykę kliniczną – mówi prof. Michał F. Kamiński, kierownik Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii.

Mniej niepotrzebnych badań, większa dostępność kolonoskopii?

Znaczenie wyników EPoS II wykracza poza postępowanie z pojedynczym pacjentem. Wraz z rozwojem programów badań przesiewowych wykrywanych i usuwanych jest coraz więcej polipów oraz gruczolaków jelita grubego. Rośnie więc również liczba osób kierowanych następnie na kolonoskopie kontrolne.

Jeżeli dalsza obserwacja potwierdzi, że u odpowiednio zakwalifikowanych pacjentów pierwsze badanie kontrolne można bezpiecznie wykonywać po pięciu zamiast po trzech latach, mogłoby to istotnie (o blisko połowę) ograniczyć liczbę kolonoskopii wykonywanych w ramach nadzoru. Pozwoliłoby to lepiej wykorzystać możliwości pracowni endoskopowych i zwiększyć dostępność badań dla osób wymagających diagnostyki lub badań przesiewowych.

Autorzy podkreślają jednak, że opublikowane wyniki są analizą pośrednią.

Główny punkt końcowy badania dotyczy 10-letniej obserwacji, dlatego rezultaty nie oznaczają automatycznej zmiany obowiązujących obecnie zaleceń dotyczących nadzoru po usunięciu gruczolaków wysokiego ryzyka. Stanowią jednak ważny argument naukowy, który może zostać uwzględniony przy ich przyszłej aktualizacji – mówi prof. Jarosław Reguła, jeden ze współtwórców i wieloletni koordynator ogólnokrajowego Programu Badań Przesiewowych raka jelita grubego w Polsce.

Wyniki EPoS II wskazują jednocześnie, że podstawą bezpiecznego wydłużania odstępów między kolejnymi badaniami pozostaje wysokiej jakości kolonoskopia wyjściowa – dokładne obejrzenie całego jelita, właściwe przygotowanie pacjenta oraz kompletne usunięcie zmian przednowotworowych.

Z wynikami badania „Colonoscopy Intervals and Colorectal Cancer Incidence after Adenoma Removal”, opublikowanymi 17 września 2026 r. w „New England Journal of Medicine”, można zapoznać się tutaj:
https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa2603816

Źródło: NIO

Ogólnopolskie Dni Endoskopowe, jedno z największych wydarzeń gastroenterologicznych w Polsce, przeznaczone dla lekarzy, pielęgniarek oraz asystentów wykonujących badania endoskopowe, odbędą się w dniach 20-21 listopada 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

Wydarzenie tradycyjnie będzie połączeniem dwóch równoległych wydarzeń: 51. Ogólnopolskich Dni Endoskopowych przeznaczonych dla lekarzy oraz 32. Ogólnopolskiej Sesji Pielęgniarek i Asystentów Endoskopowych.

W ramach programu naukowego na uczestników czekają liczne sesje wykładowe, praktyczne warsztaty oraz konkursy wiedzy. W gronie wykładowców, jak co roku, znajdą się najważniejsze postacie polskiej sceny gastroenterologicznej. W ramach sesji wykładowych oraz warsztatów omówione zostaną najważniejsze zagadnienia w obszarze badań endoskopowych, najnowsze trendy w badaniach endoskopowych, nowinki techniczne, aktualne wytyczne wraz z praktycznymi wskazówkami wdrożenia w praktykę oraz ciekawe przypadki kliniczne.

Patronat naukowy nad Wydarzeniem sprawują Sekcja Endoskopii Przewodu Pokarmowego Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Klinika Gastroenterologii i Hepatologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, Oddział Śląski Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii oraz Ogólnopolska Sekcja Pielęgniarek i Asystentów Endoskopowych.

Więcej informacji na stronie Wydarzenia: https://endoskopia.katowice.pl/

Endoskopiści z NIO w europejskiej elicie

Klinika Gastroenterologii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie otrzymała certyfikat oficjalnego ESGE Training Centre. Certyfikat został przekazany podczas ESGE Days w Mediolanie – jednego z najważniejszych europejskich wydarzeń poświęconych endoskopii przewodu pokarmowego. Uzyskanie statusu oficjalnego ESGE Training Centre oznacza dołączenie NIO-PIB do wąskiego, międzynarodowego grona ośrodków rekomendowanych przez European Society of Gastrointestinal Endoscopy do szkolenia lekarzy w zakresie zaawansowanej endoskopii przewodu pokarmowego m.in. w Niemczech, Francji, Włoszech, Holandii, Belgii, Norwegii i Wielkiej Brytanii.

Uznanie dla Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej

ESGE, czyli European Society of Gastrointestinal Endoscopy, to europejskie towarzystwo naukowe skupiające specjalistów zajmujących się endoskopią przewodu pokarmowego. Jego działalność obejmuje m.in. rozwój standardów, edukację, kształcenie lekarzy, przygotowywanie wytycznych oraz wspieranie współpracy międzynarodowej w tej dynamicznie rozwijającej się dziedzinie medycyny.

Uzyskanie statusu oficjalnego ESGE Training Centre ma dla NIO-PIB szczególne znaczenie. To międzynarodowe potwierdzenie kompetencji Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej w zakresie nowoczesnej endoskopii przewodu pokarmowego, ale także uznanie jej roli jako ośrodka, który nie tylko diagnozuje i leczy pacjentów, lecz również szkoli specjalistów oraz współtworzy rozwój tej dziedziny w Polsce i na świecie.

Endoskopia w onkologii przeszła w ostatnich latach ogromną zmianę. Jeszcze niedawno była kojarzona przede wszystkim z diagnostyką, dziś w wielu sytuacjach staje się również metodą leczenia. W przypadku odpowiednio wcześnie wykrytych zmian nowotworowych przewodu pokarmowego zaawansowane techniki endoskopowe pozwalają usunąć zmianę radykalnie, w sposób małoinwazyjny, bez konieczności wykonywania rozległej operacji chirurgicznej. Dla pacjenta może to oznaczać krótszą hospitalizację, szybszy powrót do sprawności, zachowanie narządu i mniejsze obciążenie leczeniem – mówi prof. Michał Kamiński, kierownik Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej NIO-PIB.

Rozwój endoskopii w NIO-PIB

Rozwój endoskopii onkologicznej w NIO-PIB jest efektem wieloletniej pracy interdyscyplinarnego zespołu. W leczeniu pacjentów kluczowe znaczenie ma nie tylko samo wykonanie zabiegu, ale także właściwa kwalifikacja chorego, ocena stopnia zaawansowania choroby, współpraca z chirurgami, onkologami klinicznymi, radiologami i patomorfologami oraz dokładna ocena materiału po zabiegu. To właśnie pełne zaplecze onkologiczne sprawia, że zaawansowana endoskopia może być w Instytucie wykorzystywana jako element kompleksowego leczenia nowotworów przewodu pokarmowego.

Klinika Gastroenterologii Onkologicznej NIO-PIB specjalizuje się w diagnostyce, profilaktyce i leczeniu endoskopowym nowotworów oraz stanów przednowotworowych przewodu pokarmowego. Obejmuje to m.in. choroby przełyku, żołądka, jelit, trzustki, dróg żółciowych i wątroby. W Klinice wykonywane są zarówno badania diagnostyczne, jak i zaawansowane procedury terapeutyczne, w tym: endoskopowa resekcja śluzówkowa, endoskopowa dysekcja podśluzówkowa, resekcja pełnościenna, ultrasonografia endoskopowa, endoskopowe leczenie chorób dróg żółciowych i trzustki oraz leczenie wybranych zwężeń, krwawień i powikłań w obrębie przewodu pokarmowego. Niedawno zespół wykonał tysięczną operację endoskopową. 

Specjaliści światowej klasy

Na pozycję Kliniki składa się także dorobek jej ekspertów, na czele z prof. dr. hab. n. med. Jarosławem Regułą, który przez wiele lat pełnił funkcję kierownika Kliniki, a obecnie jest jej zastępcą. Profesor Reguła przez lata współtworzył rozwój nowoczesnej gastroenterologii i endoskopii w NIO-PIB, w tym obszar badań przesiewowych raka jelita grubego oraz jakości kolonoskopii.

Prof. dr hab. n. med. Michał F. Kamiński, obecny kierownik Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej, jest z kolei jednym z liderów rozwoju zaawansowanej endoskopii zabiegowej, w tym leczenia wczesnych nowotworów przewodu pokarmowego. Profesor Kamiński nie tylko szkoli endoskopistów na całym świecie, ale także wykonuje najtrudniejsze, a niejednokrotnie pionierskie zabiegi endoskopowe – od Europy po Stany Zjednoczone i Australię. Nie można także pominąć blisko sześćdziesięcioosobowego, zaangażowanego, doświadczonego i ambitnego zespołu, którym profesorowie na co dzień kierują.

Znaczenie zespołu NIO-PIB wykracza jednak poza codzienną praktykę kliniczną. Klinika prowadzi także badania naukowe, uczestniczy w projektach międzynarodowych, publikuje wyniki prac w prestiżowych czasopismach medycznych, w tym „The Lancet” i „The New England Journal of Medicine”, oraz organizuje wydarzenia szkoleniowe dla specjalistów.

Jednym z przykładów jest Warsaw Live Endoscopy – konferencja, podczas której uczestnicy mogą śledzić zaawansowane procedury endoskopowe wykonywane na żywo oraz poznawać praktyczne aspekty nowoczesnej diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego.

Jakość i rozwój 

Certyfikat oficjalnego ESGE Training Centre jest nie tylko wyróżnieniem, ale także potwierdzeniem kierunku, w którym od lat rozwija się Klinika Gastroenterologii Onkologicznej. Należy jednak podkreślić, że to nie tylko uznanie dla doświadczenia zespołu, jakości wykonywanych procedur, aktywności naukowej i dydaktycznej oraz roli Instytutu jako miejsca, w którym nowoczesna endoskopia staje się integralną częścią leczenia onkologicznego. To przede wszystkim doskonała wiadomość dla pacjentów, którzy trafiając do Kliniki, mają dostęp do wiedzy, doświadczenia i technologii rozwijanych w ośrodku o międzynarodowej pozycji.

Certyfikat to także dla NIO-PIB kolejny dowód, że Instytut jest aktywnym uczestnikiem międzynarodowej współpracy na rzecz rozwoju nowoczesnych, precyzyjnych i mniej inwazyjnych metod leczenia. Już wkrótce będą one realizowane w nowoczesnych wnętrzach nowo utworzonego Centrum Chirurgii I Diagnostyki Endoskopowej – projektu finansowanego ze środków Funduszu Medycznego.

Źródło: NIO

Tysiąc zabiegów, jedna wspólna idea, leczyć skutecznie, ale jak najmniej inwazyjnie. W Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie wykonano tysięczną radykalną endoskopię w leczeniu nowotworów przewodu pokarmowego, potwierdzając rosnącą rolę tej metody w nowoczesnej onkologii. To nie tylko liczba, ale dowód zmiany podejścia do terapii – od rozległych operacji w kierunku leczenia precyzyjnego, dopasowanego do stadium choroby i potrzeb pacjenta. Warunkiem sukcesu pozostaje jednak jedno: wczesne rozpoznanie.
68 lat, kobieta, wczesny raka żołądka, kwalifikacja do leczenia operacyjnego. To nie statystyka, to człowiek z diagnozą nowotworu. Pacjentka oczekująca na najlepsze możliwe rozwiązanie w swoim rozpoznaniu. I właśnie takie  – najlepsze z możliwych – mogli zaproponować endoskopiści z Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie. 

Po raz tysięczny w warszawskim ośrodku endoskopia została wykorzystana w terapii onkologicznej w rozpoznaniu nowotworu przewodu pokarmowego. Siła tej metody nie bierze się z samego narzędzia, ale z całego ekosystemu onkologicznego, który stoi za decyzją terapeutyczną – mówią endoskopiści zabiegowi, podkreślając, że endoskopia, nie konkuruje z chirurgią, ale jest naturalnym dopełnieniem rozwijającej się prężnie onkologii i coraz szerszego wachlarza personalizowanych metod terapeutycznych. 

Ponad dekada rozwoju endoskopii w NIO 

Narodowy Instytut Onkologii osiągnął wysoki pułap kompetencji w endoskopii zabiegowej nie dzięki pojedynczym spektakularnym przypadkom, lecz dzięki konsekwentnie budowanemu doświadczeniu. Gdy w 2012 roku zaczynano rozwijać radykalne leczenie endoskopowe nowotworów przewodu pokarmowego w NIO, były to pojedyncze procedury rocznie. Dziś skala jest nieporównywalna. W 2025 roku w Klinice Gastroenterologii Onkologicznej wykonano 285 takich zabiegów, a początek 2026 roku wskazuje, że liczba ta znów zostanie przekroczona. Tysięczna operacja nie jest więc symbolem chwilowego sukcesu, ale potwierdzeniem trwałej zmiany w praktyce klinicznej.

Jednocześnie eksperci Instytutu bardzo wyraźnie podkreślają, że nie chodzi o prostą opowieść pt. „endoskopia zamiast chirurgii”. Takie ujęcie byłoby nie tylko uproszczeniem, ale także wypaczało sens nowoczesnego i skutecznego leczenia onkologicznego. Endoskopia nie konkuruje z chirurgią. Jest jej dopełnieniem i naturalnym efektem rozwoju medycyny, w której o wyborze metody decydują nie przyzwyczajenia, lecz stopień zaawansowania choroby, lokalizacja zmiany i bezpieczeństwo onkologiczne.

– To nie jest spór między dwiema technikami. Chirurgia i endoskopia mają różne miejsca w leczeniu. W chorobie zaawansowanej chirurgia pozostaje niezbędna, ale w chorobie ograniczonej do powierzchownych warstw przewodu pokarmowego leczenie endoskopowe powinno być dziś traktowane jako postępowanie pierwszego wyboru. To nie jest moda, tylko konsekwencja wiedzy i dowodów naukowych – mówi prof. Michał F. Kamiński, Kierownik Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej NIO. Profesor Kamiński zwraca także uwagę, że rozwój endoskopii w Narodowym Instytucie Onkologii nie polegał wyłącznie na wdrażaniu gotowych rozwiązań dostępnych na rynku.

– Przez lata nasz zespół pracował na granicy istniejących możliwości technicznych, adaptując do najbardziej złożonych procedur narzędzia projektowane pierwotnie do innych zastosowań. Wraz z narastającym doświadczeniem i rosnącą liczbą zaawansowanych zabiegów Instytut stał się nie tylko miejscem wykorzystującym nowoczesne technologie, ale także ośrodkiem współtworzącym ich rozwój. To właśnie praktyka kliniczna i potrzeby operatorów zaczęły wyznaczać kierunek zmian, na które odpowiadali producenci, projektując sprzęt lepiej dopasowany do realiów najbardziej wymagającej endoskopii onkologicznej – podsumowuje dr hab. n. med Nastazja Piolonis, profesor CMKP, endoskopistka zabiegowa z Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej NIO w Warszawie. 

Tysiąc endoskopii w NIO

Niespełna siedemdziesięcioletnia kobieta, która była operowana w Instytucie w połowie kwietnia metodą endoskopową, wyszła do domu dzień po operacji. Zmiana na żołądku została usunięta radykalnie, zabieg przebiegł bez powikłań, a wynik histopatologiczny potwierdził pełny efekt leczniczy, co oznacza, że pacjentka nie wymaga dalszej terapii onkologicznej i pozostaje pod nadzorem lekarzy. 

To podsumowanie wykracza jednak poza indywidualną historię chorej. Pokazuje, jak głęboko zmieniła się rola endoskopii w onkologii przewodu pokarmowego. Jeszcze kilkanaście lat temu była ona przede wszystkim narzędziem diagnostycznym. Dziś, w ściśle określonych wskazaniach, staje się metodą leczenia radykalnego, która pozwala usunąć nowotwór bez rozległej operacji, bez utraty narządu i bez obciążenia, jakie może nieść klasyczne leczenie chirurgiczne, które niezmiennie często pozostaje jedynym wyborem.

– Najważniejsza zmiana w rozwoju endoskopii polega na tym, że przestała ona służyć wyłącznie do rozpoznawania choroby. Od 2012 roku zaczęliśmy wykorzystywać ją po to, by usuwać nowotwory radykalnie. To był prawdziwy przełom, bo po raz pierwszy pojawiła się realna alternatywa dla dużej operacji u chorych z odpowiednio wcześnie wykrytą zmianą – mówi prof. Kamiński.

W nowotworach przewodu pokarmowego, zwłaszcza przełyku, żołądka i jelita grubego, wczesne wykrycie choroby może otworzyć drogę do terapii, która nie wymaga wykonywania rozległej resekcji. Dla pacjenta oznacza to krótszą hospitalizację, szybszy powrót do sprawności i mniejsze ryzyko trwałych następstw leczenia. W przypadku tysięcznej pacjentki NIO ten model zadziałał dokładnie tak, jak powinien. Wczesny rak żołądka został usunięty miejscowo, w sposób radykalny, bez konieczności kwalifikowania chorej do dalszego leczenia.

– Są pacjenci, którzy po dwóch godzinach pytają, czy na pewno mieli już zabieg. To właśnie pokazuje sens tej metody. Jeżeli nowotwór zostanie rozpoznany we właściwym momencie i prawidłowo zakwalifikowany, pacjent może zostać wyleczony bez ceny, jaką płaci się za rozległą chirurgię, która – i tu nic się nie zmienia – ratuje życia, jednak niosąc ze sobą bardziej odczuwalne skutki. Po zabiegu endoskopowym chory bardzo często wraca do codzienności nieporównywalnie szybciej, a funkcja narządu zostaje zachowana – dodaje ekspert. 

Endoskopia – praca zespołowa 

Ta zmiana ma ogromne znaczenie także z perspektywy współpracy wielu specjalistów. Skuteczna endoskopia onkologiczna nie polega w ocenie ekspertów wyłącznie na technicznym usunięciu zmiany. Wymaga precyzyjnej kwalifikacji chorego podczas wielospecjalistycznego konsylium, bardzo dobrej diagnostyki endoskopowej i radiologicznej, a następnie niezwykle dokładnej oceny histopatologicznej. To właśnie ten etap decyduje, czy leczenie można uznać za zakończone, czy pacjent powinien zostać skierowany do dalszej terapii. W przypadku tysięcznej pacjentki histopatologia przesądziła, że zabieg miał charakter definitywnie leczniczy.

W praktyce oznacza to, że leczenie endoskopowe nowotworów nie może być prowadzone w oderwaniu od pełnego zaplecza onkologicznego. Wysokiej klasy operator to za mało. Potrzebny jest cały system: patomorfolodzy, radiolodzy, chirurdzy, onkolodzy, zespół wielodyscyplinarny i doświadczenie w prowadzeniu pacjentów na każdym etapie.

– Siła tej metody nie bierze się z samego narzędzia, tylko z całego ekosystemu onkologicznego, który stoi za decyzją terapeutyczną. My nie usuwamy całego narządu ani węzłów chłonnych, więc musimy umieć niezwykle precyzyjnie odczytać ryzyko z tego, co widzimy przed zabiegiem i z tego, co potem pokazuje preparat. To właśnie dlatego Narodowy Instytut Onkologii jest naturalnym miejscem dla rozwoju takiej terapii, tu mamy pełne zaplecze specjalistyczne – zaznacza Nastazja Pilonis.

Światowej klasy eksperci z NIO 

Ranga Instytutu nie wynika jednak wyłącznie z liczby wykonywanych procedur. Klinika Gastroenterologii Onkologicznej jest dziś jednym z najważniejszych ośrodków kształcących w tym obszarze nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Zespół do niedawna kierowany przez prof. Jarosława Regułę, a obecnie przez prof. Michała F. Kamińskiego nie tylko wdrożył i rozwinął techniki zapoczątkowane wcześniej przede wszystkim w Japonii, ale także sam współtworzy nowe rozwiązania oraz szkoli specjalistów z kraju i z zagranicy. 

Do Warszawy przyjeżdżają lekarze z różnych państw, również z ośrodków zachodnioeuropejskich, aby uczyć się procedur wykonywanych w Narodowym Instytucie Onkologii. Eksperci Instytutu są też zapraszani za granicę, by operować i pokazywać techniki stosowane w najtrudniejszych przypadkach.

– Przeszliśmy drogę od etapu, w którym sami musieliśmy uczyć się podstaw tych procedur, do miejsca, w którym szkolimy innych i pokazujemy światu, jak leczyć najtrudniejsze przypadki. Przyjeżdżają do nas lekarze z zagranicy, a nasz zespół jest zapraszany do innych krajów, by wykonywać zabiegi i dzielić się doświadczeniem. To bardzo mocny sygnał, że polska onkologia nie tylko korzysta z globalnego postępu, ale współtworzy jego kierunek – mówi prof. Michał F. Kamiński. 

Współczesna onkologia coraz wyraźniej zmierza w stronę terapii precyzyjnych, oszczędzających i dopasowanych do biologii choroby. Endoskopia onkologiczna jest jednym z najlepszych przykładów tej zmiany, a tysięczna operacja endoskopowa w Narodowym Instytucie Onkologii nie jest więc pustym „jubileuszem”. To symbol zmiany, która już się dokonała. Endoskopia przestała być w onkologii przewodu pokarmowego narzędziem diagnostycznym i dodatkiem do klasycznej chirurgii. Stała się jednym z filarów leczenia tam, gdzie nowotwór zostaje wykryty odpowiednio wcześnie, a pacjent może skorzystać z terapii radykalnej bez ceny, jaką niesie rozległa operacja. Dla chorych oznacza to mniej inwazyjne leczenie, dla systemu – konieczność kierowania pacjentów do ośrodków, które potrafią zapewnić pełną, wielodyscyplinarną opiekę, a dla Instytutu – potwierdzenie, że jest miejscem, w którym przyszłość chirurgii onkologicznej dzieje się już dziś.

Źródło: NIO
Foto: NIO

Pierwszy w Polsce i jeden z pierwszych na świecie zabieg, w którym endoskopową mastektomię podskórną połączono z jednoczasową rekonstrukcją całej piersi metodą PAP Flap, wykonali lekarze z II Oddziału Chirurgii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach. 42-letnia pacjentka w dobrym stanie została już wypisana do domu.
Innowacyjny zabieg odbył się 9 grudnia. Zakwalifikowano do niego pacjentkę z potwierdzoną mutacją w genie BRCA1, u której kilka lat temu rozpoznano raka jednej piersi. Została wówczas poddana leczeniu skojarzonemu łączącemu operację chirurgiczną, chemioterapię, radioterapię i hormonoterapię. Drugą pierś chirurdzy wraz z pacjentką zdecydowali się teraz usunąć profilaktycznie małoinwazyjną metodą endoskopową.
 
Zamiast sztucznego implantu – własne tkanki pacjentki
– To pierwszy w Polsce i jeden z pierwszych na świecie zabieg, w którym endoskopową mastektomię podskórną połączono z jednoczasową rekonstrukcją całej piersi tzw. metodą PAP Flap. Podczas rekonstrukcji sięgnęliśmy po to, co najbardziej naturalne – własne tkanki pacjentki, dzięki czemu udało się odbudować pierś bez użycia sztucznych materiałów (implantu). Tkanki pobraliśmy z wewnętrznej powierzchni uda, co pozwoliło nam nie tylko odtworzyć pacjentce pierś, ale również poprawić kształt jej uda – tłumaczy dr n. med. Jakub Opyrchał, jeden z czterech chirurgów uczestniczących w zabiegu.

Podczas planowania zabiegu chirurdzy uwzględnili nie tylko budowę pacjentki, ale również jej oczekiwania i zdecydowali się na zastosowanie jednego z najnowszych i najmniej inwazyjnych osiągnięć w chirurgii piersi, którym jest endoskopowa mastektomia podskórna. Przez niewielkie 3-centymetrowe nacięcie w bocznej części piersi usunęli gruczoł piersiowy, zachowując w pełni prawidłowe ukrwienie pozostawionej skóry oraz kompleksu brodawka-otoczka.

– Zastosowanie tej metody zmniejszyło ból w okresie pooperacyjnym, istotnie wpłynęło na skrócenie czasu rekonwalescencji, a także pozwoliło nam uzyskać bardzo dobry efekt estetyczny – podkreśla lek. Sebastian Mosiej.

Po zabiegu pacjentce pozostała jedynie 3-centymetrowa blizna w obrębie piersi. Po kilkudniowym pobycie w szpitalu została wypisana do domu w dobrym stanie, ale nadal pozostaje pod opieką gliwickich chirurgów i zgłasza się na regularne kontrole.
 
Kluczem do sukcesu jest nowoczesna chirurgia i praca zespołowa

W opinii dr. n. med. Ryszarda Szumniaka, kierownika II Oddziału Chirurgii Onkologicznej w gliwickim oddziale Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego, wykonanie pierwszego w Polsce zabiegu endoskopowej mastektomii podskórnej z jednoczasową rekonstrukcją płatem PAP to efekt konsekwentnego rozwoju jego zespołu, który od wielu lat specjalizuje się w zabiegach mikronaczyniowych i ma ogromne doświadczenie w chirurgii onkologicznej i rekonstrukcyjnej.

– Ten zabieg pokazuje kierunek, w jakim rozwija się nasz oddział – nowoczesna chirurgia, praca zespołowa i realna troska o jakość życia i bezpieczeństwo pacjentek. To ważny krok, ale też zobowiązanie do dalszego rozwoju takich procedur – mówi dr Ryszard Szumniak. – Łączenie nowoczesnych, małoinwazyjnych technik resekcyjnych z zaawansowaną rekonstrukcją mikronaczyniową pozwala nam zaoferować pacjentkom leczenie na najwyższym światowym poziomie – dodaje.

W zabiegu endoskopowej profilaktycznej mastektomii podskórnej z jednoczasową rekonstrukcją wolnym płatem PAP pobranym z obrębu wewnętrznej powierzchni uda wzięły udział dwa zespoły chirurgów:

·      lek. Sebastian Mosiej i dr n. med. Ryszard Szumniak

·      dr n. med. Jakub Opyrchał i dr hab. n. med. Maciej Grajek

Poza chirurgami w zabiegi uczestniczyli również:

·      lek. Joanna Barcik – anestezjolog

·      Monika Babilas i Wioleta Chylińska – pielęgniarki anestezjologiczne

·      Marta Augustyn i Dominika Dyga – pielęgniarki instrumentariuszki

·      mgr Ewa Zych – pielęgniarka

 
Warto przypomnieć, że kilka miesięcy temu zespół chirurgów II Oddziału Chirurgii Onkologicznej przeprowadził pierwszą w Narodowym Instytucie Onkologii w Gliwicach podskórną amputację piersi z jednoczasową rekonstrukcją implantem z wykorzystaniem techniki endoskopowej, dołączając tym samym do nielicznego grona polskich i europejskich placówek medycznych, w których wykonywane są takie zabiegi. Zabieg ten był jednym z trzech nagrodzonych w listopadzie br. pierwszą nagrodą w konkursie „Zdrowa Przyszłość – Inspiracje” w kategorii „Innowacje w szpitalu – medycyna”.

źródło: NIO-PIB

W Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie odbędzie się jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie endoskopii – konferencja Warsaw Live Endoscopy 2025. Podczas spotkania uczestnicy będą mogli na żywo śledzić aż 35 zabiegów endoskopowych, w tym unikalną w skali świata operację POETRE, polegającą na odtworzeniu ciągłości przełyku po radiochemioterapii. Zabieg przeprowadzi zespół ekspertów pod kierownictwem prof. Michała F. Kamińskiego. To wyjątkowe wydarzenie będzie transmitowane globalnie do 60 tysięcy specjalistów poprzez platformę Endoscopy on Air.
Warsaw Live Endoscopy (WLE) w Narodowym Instytucie Onkologii (NIO) odbędzie się już po raz dziewiąty. To, co czyni wydarzenie unikalnym, to fakt, że podczas konferencji uczestnicy mają szansę śledzić przebieg zabiegów endoskopowych, które w czasie rzeczywistym odbywają się w pięciu salach operacyjnych NIO, a w tym roku, po raz pierwszy w historii, także w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku, skąd transmitowanych będzie kilka zabiegów endoskopowych z zakresu bariatrii i chirurgii robotycznej. Nie dziwi więc fakt, że każdego roku stacjonarnie w konferencji udział bierze ponad 400 osób. 

– W tym roku ranga wydarzenia rośnie, bowiem angielskojęzyczna część wydarzenia odbywająca się w piątek od południa do wieczora transmitowana będzie na cały glob poprzez platformę Endoscopy on Air (https://endoscopyonair.com/event/warsaw-live-endoscopy/) do grupy 60 000 zarejestrowanych specjalistów – mówi prof. Michał F. Kamiński, jeden z pomysłodawców WLE i światowej klasy ekspert endoskopii.

Przygotowania do WLE trwają niemal cały rok, nie tylko ze względu na skrupulatne planowanie programu wykładów i operacji, ale także z uwagi na zaawansowane przygotowania techniczne, budowanie infrastruktury transmisyjnej, testy sprzętu, ćwiczenia w warunkach „na żywo” i niezliczone godziny koordynacji. Wszystko po to, by dać uczestnikom coś więcej niż tylko konferencję.

Pionierskie operacje

Z roku na rok skala przedsięwzięcia rośnie – zwiększa się liczba transmitowanych procedur, ich stopień zaawansowania oraz różnorodność technik prezentowanych w czasie rzeczywistym. Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że podczas WLE uczestnicy mają szansę zobaczyć pionierskie operacje lub takie, które wykonywane są w nielicznych ośrodkach na świecie. Jedną z nich będzie już w sobotę zabieg POETRE polegający na odtworzeniu ciągłości przełyku z powodu jego zarośnięcia po radiochemioterapii.

– Technika POETRE pozwala nam dosłownie „odtworzyć przełyk” w przypadkach, gdy jego światło było całkowicie zamknięte i pacjent skazany na gastrostomię. Dzięki endoskopowemu tunelowaniu możemy przywrócić drożność, a tym samym możliwość normalnego odżywiania się i znaczną poprawę jakości życia – mówi prof. Kamiński, który wykona zabieg u 60-letniego pacjenta chorującego na raka krtani.

Profesor Kamiński przeprowadzi także zabieg Endoskopowej Śródmięśniowej Dyssekcji (EID) wykonywany po to, aby minimalnie inwazyjnie leczyć raka dystalnej odbytnicy i pozwolić pacjentowi uniknąć stomii. To operacja, która jest także nowatorskim rozwiązaniem dającym pacjentom szansę na komfortowe życie po zakończeniu leczenia. To jednak, choć niezwykle ważne, zaledwie dwie z 35 zaplanowanych procedur, które uczestnicy zobaczą na żywo podczas dwóch dni konferencji.

Co jeszcze podczas WLE

Program tegorocznej edycji to, jak mówią organizatorzy, „mieszanka klasyki i nowości”. Obok dobrze znanych stałym uczestnikom wydarzenia pokazów endoskopii terapeutycznej będą oni mogli także wziąć udział w interaktywnych warsztatach dedykowanych zarówno lekarzom, jak i personelowi technicznemu. W tym roku zaproszenie do współpracy przyjęli eksperci z ośrodków w Hongkongu, Niemczech, Francji czy Holandii.

– Stworzyliśmy specjalne moduły tematyczne, które skupiają się na praktycznych aspektach codziennej pracy lekarzy i zespołów medycznych – od trudnych przypadków diagnostycznych po zaawansowane techniki resekcyjne i zarządzanie powikłaniami – wyjaśnia prof. Kamiński. – Dzięki takiemu podejściu program Warsaw Live Endoscopy 2025 nie tylko odpowiada na aktualne potrzeby kliniczne, lecz także realnie wspiera rozwój kompetencji całych zespołów medycznych. Równowaga między solidną, sprawdzoną praktyką a innowacją sprawia, że wydarzenie pozostaje wartościowe zarówno dla doświadczonych specjalistów, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją drogę zawodową w endoskopii.

– WLE to unikalne doświadczenie, które umiejscawia nasz Instytut w ścisłej światowej czołówce, jeśli chodzi o nowoczesną edukację medyczną oraz rozwój zaawansowanych technologii w leczeniu chorób przewodu pokarmowego. Cieszy nas ogromnie, że możemy nie tylko uczestniczyć w tym międzynarodowym dialogu, ale też aktywnie go współtworzyć. To źródło ogromnej satysfakcji, a zarazem impuls do dalszego rozwoju – zarówno dla zespołów medycznych, jak i dla naszej instytucji jako lidera w dziedzinie onkologii i innowacyjnych terapii – zaznacza dr hab. n. med. Beata Jagielska, dyrektor NIO-PIB. – Rozwój endoskopii zabiegowej w Narodowym Instytucie Onkologii to całkowicie nowa era zaawansowanych i jednocześnie niskoinwazyjnych zabiegów z wykorzystaniem najnowocześniejszych technik i technologii endoskopowych – podkreśla dyrektor NIO i dodaje: – W tym miejscu gratuluję panu prof. Jarosławowi Regule i prof. Michałowi Kamińskiemu, jak i całemu zespołowi Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej, istotnego wkładu w rozwój tej dziedziny, nie tylko w Polsce, ale – jak pokazuje WLE – także i za granicą.

NIO w europejskiej czołówce ośrodków endoskopowych

Narodowy Instytut Onkologii jest jednym z wiodących europejskich ośrodków endoskopowych, gdzie szkoli się kadra specjalistów z wielu krajów. Nasi specjaliści wykonują blisko 10 000 badań endoskopowych i ok. 1600 terapeutycznych endoskopii rocznie. Wiele z nich to procedury wysoce zaawansowane i szansa dla pacjentów na szybki powrót do sprawności, a także niespotykany dotąd w chirurgii onkologicznej komfort życia po operacji.

Warsaw Live Endoscopy to nie tylko konferencja, ale także światowa platforma wymiany wiedzy i doświadczeń w dziedzinie nowoczesnej endoskopii. Dzięki transmisjom na żywo uczestnicy mogą obserwować pionierskie zabiegi, które jeszcze do niedawna były wykonywane wyłącznie w nielicznych ośrodkach na świecie. Operacja POETRE, planowana w warszawskim Instytucie, to symbol nowej ery w leczeniu pacjentów onkologicznych – ery, w której nowoczesne technologie pozwalają znacząco poprawiać jakość życia chorych.

Źródło: NIO
Foto: NIO

Ministerstwo Zdrowia prowadzi konsultacje publiczne projektu rozporządzenia, które wprowadza do wykazu świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego dwie nowoczesne, małoinwazyjne procedury stosowane w leczeniu wczesnego raka jelita grubego. Chodzi o endoskopową dyssekcję podśluzówkową (ESD) oraz przezodbytniczą mikrochirurgię endoskopową (TEM). Planowany termin wejścia w życie rozporządzenia to 1 stycznia 2026 r.
Projekt nowelizacji rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 22 listopada 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego przewiduje rozszerzenie załącznika nr 1 o dwie nowe pozycje:
45.433 – Endoskopowa dyssekcja podśluzówkowa
45.434 – Przezodbytnicza mikrochirurgia endoskopowa
Obie techniki mają zastosowanie przede wszystkim u pacjentów z rakiem odbytnicy we wczesnym stadium choroby (T1), gdzie zmiany nowotworowe są ograniczone do warstwy podśluzówkowej lub błony śluzowej. W odróżnieniu od klasycznych metod chirurgicznych, ESD i TEM pozwalają na precyzyjne, miejscowe wycięcie zmiany nowotworowej z zachowaniem marginesu tkanek zdrowych – bez konieczności przeprowadzania rozległych resekcji.

Procedury te są uznawane za minimalnie inwazyjne, a ich skuteczność i bezpieczeństwo zostały potwierdzone w rekomendacjach krajowych i międzynarodowych towarzystw naukowych. Zostały również ocenione pozytywnie przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Jak podano w uzasadnieniu projektu, „zasadność stosowania zarówno endoskopowej dyssekcji podśluzówkowej w raku jelita grubego (stadium T1), jak i przezodbytniczej mikrochirurgii endoskopowej w raku odbytnicy, została potwierdzona w wytycznych praktyki klinicznej oraz dowodach naukowych”.

Zgodnie z projektem, każda z procedur będzie objęta odrębnymi warunkami realizacji określonymi w załączniku nr 4. Ujęto w nich m.in. wymagania organizacyjne (kwalifikacje personelu, sprzęt medyczny) oraz kryteria kwalifikacji klinicznej pacjentów, opierające się na klasyfikacji TNM i rozpoznaniach ICD-10: C18–C21. To podejście jest zgodne z rekomendacją Prezesa AOTMiT i uwzględnia wnioski z aktualizacji przeglądu systematycznego opublikowanej w 2025 roku.

Co istotne, Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że w przyszłości planowane jest rozszerzenie zastosowania procedury ESD również na inne lokalizacje nowotworowe – m.in. żołądek i przełyk – oraz na wskazania nieonkologiczne, takie jak zmiany związane z chorobami zapalnymi.

Włączenie tych technologii do katalogu świadczeń gwarantowanych ma znacząco zwiększyć dostępność do skutecznego, a jednocześnie mniej obciążającego leczenia nowotworów jelita grubego. Jak zaznaczono w uzasadnieniu: „implementacja przedmiotowych świadczeń opieki zdrowotnej do wykazu świadczeń gwarantowanych jest zasadna z klinicznego punktu widzenia”.

Środowiska kliniczne, eksperci i organizacje pacjenckie mają możliwość zgłaszania uwag do projektu.

Źródło: RPL

Pracownia Endoskopii gliwickiego oddziału Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego jest jednym z 14 realizatorów innowacyjnego unijnego projektu HoloSurge. Jego celem jest wdrożenie multimodalnego narzędzia holograficznego 3D i systemu nawigacji w czasie rzeczywistym z diagnostyką przyłóżkową do planowania operacji i interwencji medycznych u chorych na raka wątroby i trzustki.

HoloSurge to wspólne przedsięwzięcie europejskich naukowców i klinicystów z 14 firm high-tech, ośrodków klinicznych i instytucji badawczych skupionych w konsorcjum, które postawiło sobie za cel wdrożenie innowacyjnego systemu medycznego opartego na sztucznej inteligencji. System ten ma umożliwić automatyczne łączenie i segmentację najnowocześniejszych metod obrazowania w celu interaktywnej holograficznej wizualizacji 3D narządów pacjentów.

Jego zadaniem będzie też zapewnienie nawigacji chirurgicznej w czasie rzeczywistym oraz umożliwienie diagnostyki raka na poziomie komórkowym w czasie rzeczywistym. W konsekwencji ma to zapewnić zespołom chirurgów całościowy obraz anatomii i patologii pacjenta w czasie rzeczywistym przed i w trakcie operacji oraz ułatwić podejmowanie bardzo precyzyjnych decyzji okołooperacyjnych, które mogą uratować życie wielu chorym.

Pracownia Endoskopii Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach jest nie tylko jednym z realizatorów tego projektu, ale też współautorem jego koncepcji. Projekt HoloSurge jest finansowany w ramach grantu w wysokości 8,9 mln euro pozyskanego z programu badań i innowacji Unii Europejskiej „Horyzont Europa”. Czas jego realizacji określono na lata 2024-2027.

– Wraz z Kliniką Gastroenterologii i Pracownią Endoskopii Uniwersytetu Ludwika i Maksymiliana w Monachium jesteśmy odpowiedzialni za pomysł nagrania obrazu endosonograficznego, który w połączeniu z obrazami z rezonansu magnetycznego i tomografii komputerowej posłuży do opracowania nowoczesnych metod holograficznych pozwalających na lepsze, trójwymiarowe obrazowanie trzustki przed zabiegami operacyjnymi – tłumaczy dr n med. Michał Żorniak, endoskopista i gastroenterolog z Pracowni Endoskopii Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach, która w ramach projektu HoloSurge współpracuje blisko również z klinikami chirurgii w Leeds w Wielkiej Brytanii.

– Obecnie jesteśmy na etapie prac technicznych, a konkretnie przygotowywania standardowej procedury nagrania obrazu endosonograficznego, Będzie się to odbywało równolegle w pracowniach endoskopii w Monachium i u nas, w Gliwicach. Obrazy uzyskane w tych dwóch ośrodkach będą kluczowe dla konstrukcji obrazów trójwymiarowych – mówi dr Michał Żorniak.

Wybór endosonografii nie był przypadkowy – jest ona najdokładniejszą metodą obrazowania trzustki, a to właśnie nowotworami tego narządu są najbardziej zainteresowani realizatorzy projektu HoloSurge z Polski i Niemiec.

żródło: NIO w Gliwicach