Medicalpress
Od 1 lipca 2025 roku obowiązuje nowa, trzecia już w tym roku lista leków refundowanych. Jak poinformował wiceminister zdrowia Marek Kos podczas prezentacji dokumentu, pacjenci zyskają dostęp do aż 101 nowych cząsteczkowskazań – w tym 41 onkologicznych. Szczególne znaczenie mają terapie dedykowane nowotworom piersi, płuca, GIST oraz białaczkom i nowotworom układu moczowego. To największy pakiet refundacyjny od lat, a zarazem dowód na dynamiczny rozwój polityki lekowej w Polsce.
„Od 2022 r. mamy znaczny wzrost leków refundowanych. Staramy się utrzymać wysoki poziom. W tej chwili, przy trzeciej tegorocznej liście, mamy już 101 cząsteczkowskazań – 41 z nich to wskazania onkologiczne i 60 nieonkologicznych” – powiedział Marek Kos.

Jednym z najważniejszych wydarzeń tej listy jest refundacja trastuzumabu derukstekanu w leczeniu zaawansowanego raka piersi typu HER2-low. Jak wyjaśnia dr n. med. Katarzyna Pogoda z NIO-PIB: „To przełomowy krok naprzód zarówno dla pacjentek, jak i środowiska klinicznego”. Pacjentki z nowo zdefiniowanym rakiem HER2-low – IHC 1+ lub IHC 2+ z ujemnym testem FISH – do tej pory były traktowane jako HER2-ujemne i wykluczone z terapii anty-HER2. Dzięki refundacji, jak podkreśla dr Pogoda, „doprowadziliśmy do sytuacji, w której każda pacjentka z zaawansowanym rakiem piersi – niezależnie od statusu HER2 – ma szansę na leczenie nowoczesnym koniugatem”.

Również pacjentki z przerzutowym rakiem piersi zyskają nową opcję w postaci nab-paklitakselu – zarówno w monoterapii, jak i w połączeniu z karboplatyną. Ta sama kombinacja trafi również do refundacji w pierwszej linii leczenia niedrobnokomórkowego raka płuca (NDRP).

Refundacją objęto również ozymertynib w nowym schemacie leczenia. „Dotychczas ozymertynib stosowano w monoterapii. Dzięki zmianie, u części chorych, będzie można rozważyć intensyfikację leczenia” – tłumaczy dr hab. n. med. Magdalena Knetki-Wróblewska z NIO-PIB. Badanie FLAURA 2 wykazało, że terapia skojarzona wydłuża czas wolny od progresji, a u pacjentów z przerzutami do mózgu – także całkowite przeżycie.

Kolejną nowością jest immunoterapia pembrolizumabem, która od lipca będzie refundowana w leczeniu okołooperacyjnym lub jako terapia uzupełniająca po resekcji guza, niezależnie od ekspresji PD-L1. „To rozszerzenie wskazań otwiera możliwość wdrożenia skutecznego leczenia dla większej grupy pacjentów” – podkreśla dr Knetki-Wróblewska.

Wśród przełomowych decyzji refundacyjnych znalazł się również ripretynib – lek dla pacjentów z GIST w co najmniej czwartej linii leczenia systemowego. „Ripretynib, inhibitor wielokinazowy, wykazuje wysoką skuteczność w populacji pacjentów, u których standardowe opcje leczenia zostały wyczerpane” – zaznacza prof. Piotr Rutkowski z NIO-PIB. W badaniu INVICTUS wykazano, że mediana przeżycia wolnego od progresji wyniosła 6,3 miesiąca wobec 1 miesiąca w grupie placebo.

W obszarze raka urotelialnego refundacją objęto trzy terapie: pembrolizumab w II linii, erdafitynib dla pacjentów z mutacją FGFR3 oraz niwolumab w połączeniu z chemioterapią w I linii leczenia. „Szczególnie objęcie refundacją pembrolizumabu w II linii leczenia było przez pacjentów i lekarzy od dawna bardzo wyczekiwane” – mówi dr hab. n. med. Jakub Kucharz, prof. NIO-PIB.

Zdecydowane zmiany dotyczą także leczenia białaczek. Bosutynib i nilotynib będą dostępne już w pierwszej linii leczenia przewlekłej białaczki szpikowej. „Dzięki refundacji nilotynibu w pierwszej linii leczenia pacjenci zyskają dodatkowe możliwości terapeutyczne, co jest szczególnie ważne, gdy standardowe leki nie przynoszą oczekiwanych efektów” – komentuje prof. Joanna Romejko-Jarosińska z NIO-PIB.

Na liście pojawił się również Luspatarcept – dla pacjentów z zespołami mielodysplastycznymi wymagającymi przetoczeń. „Lek ten może poprawić jakość ich życia, ponieważ będzie dostępny już na początku leczenia, gdy inne metody, takie jak leki stymulujące produkcję krwinek czerwonych, nie przynoszą rezultatów” – podkreśla ekspertka.

Rekordowa lista refundacyjna objęła również terapie dla chorób nieonkologicznych, w tym rzadkich i przewlekłych. Wśród nich m.in. omaweloksolon (ataksja Friedreicha), maraliksybat (zespół Alagille’a), lebrykizumab (AZS), rytlecytynib (łysienie plackowate), a także empagliflozyna w nowych wskazaniach. „Z rozszerzenia wskazań refundacyjnych skorzystają m.in. pacjenci z cukrzycą typu 2., przewlekłą niewydolnością serca i przewlekłą chorobą nerek. To ważne zmiany nie tylko dla setek tysięcy, ale może już nawet miliona osób” – podkreślał Marek Kos.

Wiceszef resortu zwrócił także uwagę na poprawę szybkości procesów decyzyjnych. „Liczba dni aktywnego procedowania wniosku od 2022 do 2025 r. (do lipca) spadła z 479 do 229 dni. Procedowanie po naszej stronie wniosków refundacyjnych mocno przyspieszyło i chcemy, żeby te okresy były jeszcze krótsze”.

Lipcowa lista refundacyjna to nie tylko zestaw nowych substancji – to krok ku systemowi lepiej odpowiadającemu na realne potrzeby pacjentów, szczególnie tych onkologicznych i rzadkich. To także sygnał, że dostęp do terapii celowanych, immunoterapii i leczenia opartego na biomarkerach nie jest już przyszłością – ale codziennością polskiej medycyny.

Źródło: NIO-PIB

– Od 1 lipca b.r. flozyny (empagliflozyny) będą refundowane w całym spektrum niewydolności serca. Oznacza to, że zarówno pacjenci ze zredukowaną frakcją wyrzutową lewej komory, ale też łagodnie upośledzoną oraz z zachowaną frakcją wyrzutową lewej komory będą mogli skorzystać z nowoczesnego leczenia empagliflozyną. To przełom, na który czekaliśmy – wszyscy pacjenci bez względu na frakcję wyrzutową będą mieli szanse na skuteczną terapię i zatrzymanie lub spowolnienie postępu choroby. – mówi prof. dr hab. n. med. Agnieszka Pawlak, przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca PTK.
Skuteczna farmakoterapia, oparta o aktualne wytyczne krajowe i europejskie, jest jednym z kluczowych elementów zapewnienia stabilizacji stanu pacjenta oraz zabiegania zaostrzeniom i niepotrzebnym hospitalizacjom. Niewydolność serca (NS) jest ciężką, postępującą chorobą, z którą w Polsce żyje już ok 1,4 mln. osób, a nawet 140 000 rocznie umiera, jednak dzięki postępowi w medycynie można jej zapobiegać i skutecznie leczyć.

Bez względu na typ niewydolności serca, fundamentem leczenia jest terapia modyfikująca przebieg choroby. W przypadku pacjentów z obniżoną frakcją wyrzutową serca kluczowe znaczenie mają cztery grupy leków: beta-blokery, inhibitory konwertazy angiotensyny (ACE) lub leki z grupy ARNI, antagoniści receptora mineralokortykoidowego oraz flozyny. U chorych z zachowaną lub łagodnie obniżoną frakcją wyrzutową – jedyną grupą leków, która wykazała skuteczność, są flozyny (dapagliflozyna i empagliflozyna). Dlatego pełna dostępność refundacyjna flozyn, niezależnie o typu NS, zapewnia klinicystom możliwości odpowiedniego doboru terapii do potrzeb pacjenta.
 
Ministerstwo Zdrowia zawarło długo oczekiwane poszerzenie wskazań do flozyn w najnowszym projekcie lipcowej listy refundacyjnej.Z rozszerzenia wskazań refundacyjnych dostępnych w aptece terapii nieonkologicznych skorzystają m.in. pacjenci z cukrzycą typu 2., przewlekłą niewydolnością serca i przewlekłą chorobą nerek. To ważne zmiany nie tylko dla setek tysięcy, ale może już nawet miliona osób. – mówił podczas konferencji prasowej resortu zdrowia, wiceminister Marek Kos.
 
Od lipca b.r. empagliflozyna będzie refundowana w nowych wskazaniach:
– Skuteczność leczenia zależy także od edukacji i sposobu prowadzenia pacjenta. – Musimy mówić pacjentowi nie tylko o objawach, ale też o celach terapii. Kontynuacja leczenia, które wiemy, że poprawia rokowanie, to kluczowy element skutecznej opieki nad pacjentem z niewydolnością serca – podkreśla prof. Pawlak.
 
Ponadto, zrozumienie istoty choroby, sposobu działania zastosowanych terapii oraz przede wszystkim umiejętność monitorowania progresji niewydolności serca, oceny swoich objawów np. przewodnienia i znajomości czynników, które mogą te objawy nasilać – wspierają skuteczność leczenia i zmniejszają ryzyko dekompensacji i hospitalizacji, które skracają życie.

 – Ważne jest, aby pacjenci czynnie uczestniczyli w procesie leczenia i mieli do tego potrzebne narzędzia. Mamy świadomość, że pobyt w szpitalu nie zaspokaja potrzeb edukacyjnych, głównie ze względu na to, że procesy dzieją się tam bardzo szybko, a pacjent jest w dużym stresie. Dlatego od 2024 roku prowadzimy Centrum Edukacji i Wparcia Pacjenta z Niewydolnością Serca KARDIOLINIAplatformę edukacyjną, która zapewnia przestrzeń dla Pacjentów i ich Bliskich/Opiekunów, gdzie w przypadku pytań, wątpliwości (np. po zakończonej hospitalizacji, z niedawno rozpoznaną niewydolnością serca) mogą porozmawiać z profesjonalistą – Edukatorem (certyfikowaną Pielęgniarką Niewydolności Serca). – dodaje prof. Agnieszka Pawlak.
 
 
 
 źródło: ANS PTK
W projekcie listy refundacyjnej znalazły się 33 nowe substancje, w tym 7 we wskazaniach onkologicznych. – To największe rozszerzenie listy refundacyjnej od 2012 roku – podkreśliła Izabela Leszczyna, minister zdrowia. Lista zacznie obowiązywać z dniem 1 kwietnia 2024 r.
– To największe rozszerzenie listy refundacyjnej od 2012 roku. Siedem nowych substancji pojawi się we wskazaniach onkologicznych, dwadzieścia sześć we wskazaniach nieonkologicznych, w tym osiem w obszarze chorób rzadkich. – wskazywała minister Izabela Leszczyna.

Wiele zmian na liście dotyczy leczenia chorób rzadkich. Ministerstwo zapowiedziało zmiany zapisów programu lekowego SMA w zakresie terapii genowej Zolgensma. Zmiany dotyczą także rozszerzenie dostępu do szczepionki przeciwko RSV dla dzieci chorych na SMA do 2. roku życia i na mukowiscydozę do 1. roku życia. Ministerstwo Zdrowia ogłosiło również kompleksowe podejście do leczenia miastenii. Refundacją zostały objęte efgartigimod alfa, rytuksymab i mykofynolan mofetylu. Od kwietnia refundowany będzie też lek stosowany w leczeniu chorych z niedoborem kwaśnej sfingomielinazy.

Nowa lista wprowadza też zmiany w programie lekowym leczenia zaburzeń lipidowych, w części dotyczącej dorosłych pacjentów z bardzo wysokim ryzykiem chorób układu sercowo-naczyniowego, polegające na obniżeniu poziomu LDLC z >100 mg/dl na >70 mg/dl (kryterium włączenia do programu).

– Poszerzamy istotnie leki w zakresie refundacji aptecznej, żeby w ogóle były refundowane, bo ponad 50 proc. kosztów, które są w aptece na receptę, dotyczy leków nierefundowanych i to jest zdecydowanie bardziej istotne. W tym roku jest bardzo wiele ciekawych leków, które kończą okresy wyłączności i nad tym będziemy pracowali, żeby wykorzystać te możliwości finansowe. – mówił minister Maciej Miłkowski. – Nie są planowane już żadne zaskoczenia, czyli prawdopodobnie to co dzisiaj zaprezentowaliśmy, znajdzie się na ostatecznej wersji listy – dodał Miłkowski.

– Oczywiście będą pacjenci, którzy nie będą usatysfakcjonowani naszą listą. Ale chcę powiedzieć wyraźnie, że osoby, które się do nas zwracały, w zasadzie prosiły o umieszczenie na liście refundacyjnej leku, co do którego producent nie zgłosił chęci negocjowania z nami ceny i wpisania go na listę refundacyjną. Nie jest tak, że my sami możemy zrobić wszystko. To firma musi chcieć z nami rozmawiać – zaznaczyła minister zdrowia Izabela Leszczyna.

W zakresie chorób rzadkich nastąpi:

   – na SMA do 2 roku życia, 

   – na mukowiscydozę do 1 roku życia.

Dla kobiet w onkologii ginekologicznej i ginekologii refundacja obejmuje:

Z kolei w kardiologii nastąpi:

Link do projektu listy leków refundowanych:
https://www.gov.pl/web/zdrowie/projekt-obwieszczenia-ministra-zdrowia-w-sprawie-wykazu-refundowanych-lekow-srodkow-spozywczych-specjalnego-przeznaczenia-zywieniowego-oraz-wyrobow-medycznych-ktory-wejdzie-w-zycie-1-kwietnia-2024-r 

źródło: MZ, redakcja
Plan posiedzenia Rady Przejrzystości Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji w dniu 22 sierpnia 2022 r. zakłada m.in. przygotowanie stanowisk w sprawie oceny leków Opdivo (nivolumabum) w ramach programu lekowego: „Leczenie chorych na zaawansowanego raka jelita grubego”, Yervoy (ipilimumabum) w ramach programu lekowego: „Leczenie chorych na zaawansowanego raka jelita grubego” oraz Jardiance (empagliflozinum) we wskazaniu: cukrzyca typu 2.
Porządek obrad Rady Przejrzystości AOTMiT obejmuje:

1. Przygotowanie stanowisk w sprawie oceny leków:
2. Przygotowanie stanowisk w sprawie zasadności wydawania zgody na refundację produktu leczniczego Ospolot (sultiam) we wskazaniach: padaczka, padaczka lekooporna, padaczka lekooporna w przebiegu zespołu Retta.
3. Przygotowanie stanowiska w sprawie zasadności wydawania zgody na refundację środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego Milupa Basic-P we wskazaniach: acyduria metylomalonowa, acyduria izowalerianowa, acyduria propionowa, acyduria glutarowa, cytrulinemia, deficyt CPS1, hiperamonemia typu II (deficyt OTC), choroba syropu klonowego, zespół Wolfa-Hirschhorna, zespół hipoglikemia-hiperamonemia.

źródło: AOTMiT

Plan posiedzenia Rady Przejrzystości Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji w dniu 22 sierpnia 2022 r. zakłada m.in. przygotowanie stanowisk w sprawie oceny leków Opdivo (nivolumabum) w ramach programu lekowego: „Leczenie chorych na zaawansowanego raka jelita grubego”, Yervoy (ipilimumabum) w ramach programu lekowego: „Leczenie chorych na zaawansowanego raka jelita grubego” oraz Jardiance (empagliflozinum) we wskazaniu: cukrzyca typu 2.
Porządek obrad Rady Przejrzystości AOTMiT obejmuje:

1. Przygotowanie stanowisk w sprawie oceny leków:
2. Przygotowanie stanowisk w sprawie zasadności wydawania zgody na refundację produktu leczniczego Ospolot (sultiam) we wskazaniach: padaczka, padaczka lekooporna, padaczka lekooporna w przebiegu zespołu Retta.
3. Przygotowanie stanowiska w sprawie zasadności wydawania zgody na refundację środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego Milupa Basic-P we wskazaniach: acyduria metylomalonowa, acyduria izowalerianowa, acyduria propionowa, acyduria glutarowa, cytrulinemia, deficyt CPS1, hiperamonemia typu II (deficyt OTC), choroba syropu klonowego, zespół Wolfa-Hirschhorna, zespół hipoglikemia-hiperamonemia.

źródło: AOTMiT

Innowacyjne cząsteczki stosowane w farmakoterapii okazują się mieć dodatkowe korzystne działania i ostatecznie szersze zastosowanie, aniżeli pierwotnie przewidywano. Tak jest między innymi w przypadku flozyn, które początkowo były stosowane w diabetologii a obecnie znajdują coraz szersze zastosowanie w kardiologii. Przykładowo wyniki badania EMPA-REG OUTCOME przyczyniły się do dalszego rozwoju badań z empagliflozyną w populacji pacjentów z niewydolnością serca, zarówno z obniżoną, jak i zachowaną frakcją wyrzutową lewej komory. Pozwoliło to na szersze zastosowanie tej terapii – mówi prof. Małgorzata Lelonek, FESC, FHFA, kierownik Zakładu Kardiologii Nieinwazyjnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Wprowadzenie w ubiegłorocznych wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC) do terapii podstawowej niewydolności serca inhibitorów SGLT2, nazywanych flozynami, okazało się zdaniem kardiologów największym osiągnięciem terapii niewydolności serca ze zmniejszoną frakcją wyrzutową (HFrEF) w ostatnich latach. W przeprowadzonych badaniach klinicznych potwierdzono nie tylko efektywność, ale także bezpieczeństwo terapii inhibitorami SGLT2.

– Flozyny to bez wątpienia przełom w leczeniu niewydolności serca ze zmniejszoną frakcją wyrzutową. Cząsteczki te należą do terapii modyfikujących przebieg niewydolności serca, ponieważ zmniejszają ryzyko wystąpienia zgonu sercowo-naczyniowego oraz hospitalizacji z powodu niewydolności serca. Dane te zostały udokumentowane w badaniach EMPEROR-Reduced i DAPA-HF, odpowiednio dla empagliflozyny i dapagliflozyny – mówi prof. prof. Małgorzata Lelonek.
 
Empagliflozyna to pierwszy inhibitor SGLT2, który zaistniał w wytycznych ESC już w 2016 roku w zaleceniach dotyczących prewencji rozwoju niewydolności serca. Zapis ten był oparty na wynikach badania EMPA-REG OUTCOME.
 
– Badanie to było dedykowane pacjentom z cukrzycą typu 2 i nie było poświęcone niewydolności serca. Nie spodziewano się tak dobrych wyników dla redukcji ryzyka hospitalizacji z powodu niewydolności serca i redukcji ryzyka zgonu sercowo-naczyniowego w populacji chorych z cukrzycą typu 2. Było to pozytywne zaskoczenie dla środowiska kardiologicznego oraz diabetologicznego. Wyniki badania EMPA-REG OUTCOME przyczyniły się do dalszego rozwoju badań z empagliflozyną już w populacji pacjentów z niewydolnością serca, zarówno z obniżoną, jak i zachowaną frakcją wyrzutową lewej komory – wyjaśnia prof. Małgorzata Lelonek.
 
Aktualnie w terapii HFrEF dostępne są cztery grupy leków, które należą do terapii podstawowej: leki blokujące oś renina-angiotensyna tj. ACEi oraz ARNI (sartany są zarezerwowane dla chorych z nietolerancją ACEi/ARNI), beta adrenolityki, antagoniści receptora mineralokortykoidowego oraz flozyny. Nowoczesne terapie – ARNI i flozyny – mają udokumentowany szybki efekt działania pod postacią uzyskania korzyści klinicznych w zakresie redukcji ryzyka wystąpienia zdarzeń w niewydolności serca oraz wykazują efekt nefroprotekcyjny.
 
– Dla empagliflozyny już od 12. dnia od rozpoczęcia terapii udokumentowano redukcję ryzyka wystąpienia zdarzeń w niewydolności serca w przewlekłej HFrEF. A w okresie obserwacji badania EMPEROR-Reduced (mediana 16 miesięcy), w porównaniu z placebo, empagliflozyna zmniejszyła o 25 proc. ryzyko wystąpienia pierwszorzędowego punktu końcowego (p<0,001). Warto również podkreślić, ze w przypadku empagliflozyny możliwe jest włączenie leku u chorych z upośledzoną funkcją nerek to jest z eGFR od 20 ml/min/1,73m2 – mówi prof. Małgorzata Lelonek.
 
Na początku marca 2022 roku empagliflozyna uzyskała wpis w charakterystyce produktu leczniczego (ChPL) o stosowaniu leku w dorosłej populacji w leczeniu objawowej przewlekłej niewydolności serca.
 
– Rozszerzono wskazania dla empagliflozyny w niewydolności serca. Lek można zastosować niezależnie od wielkości frakcji wyrzutowej lewej komory. Stało się to dzięki wynikom badania EMPEROR-Preserved. To pierwszy lek, który można zastosować u każdego objawowego pacjenta z niewydolnością serca. To kolejny przełom w leczeniu niewydolności serca, ponieważ dotąd nie dysponowaliśmy terapią poprawiającą rokowanie w grupie pacjentów z niewydolnością serca z zachowaną frakcją wyrzutową – HFpEF (w badaniu EMPEROR-Preserved redukcja ryzyka wystąpienia pierwszorzędowego punktu końcowego wyniosła 21 proc., p<0,001). I również w tej populacji korzyść kliniczna jest uzyskiwana w krótkim czasie od rozpoczęcia terapii, to jest od 18. dnia leczenia empagliflozyną – tłumaczy prof. Małgorzata Lelonek.
 
Jak zaznacza przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, niewydolność serca z zachowaną frakcją wyrzutową dotyczy ponad połowy wszystkich chorych z niewydolnością serca i ta populacja ma tendencję wzrastającą, również w naszym kraju. Rokowanie tych chorych jest podobnie poważne jak w HFrEF. Zazwyczaj są to chorzy obciążeni licznymi chorobami, co niejednokrotnie utrudnia rozpoznanie niewydolności serca. Do ogłoszenia wyników badania EMPEROR-Preserved populacja ta pozostawała bez leczenia poprawiającego rokowanie.
 
W kolejnym z badań dedykowanych niewydolności serca – badaniu EMPULSE – uczestniczyli chorzy niezależnie od wielkości frakcji wyrzutowej lewej komory. Empagliflozyna była włączana u pacjentów podczas hospitalizacji po uzyskaniu stabilności klinicznej, najczęściej 3. dnia. Badanie EMPULSE potwierdziło, że wśród pacjentów hospitalizowanych z powodu ostrej manifestacji niewydolności serca empagliflozyna powodowała o 36 proc. wyższe prawdopodobieństwo uzyskania korzyści pod postacią zmniejszenia ryzyka zgonu sercowo-naczyniowego, hospitalizacji z powodu niewydolności serca oraz poprawy jakości życia (p=0,0054).

– Wyniki badań: EMPEROR-Reduced, EMPEROR-Preserved i EMPULSE udokumentowały korzyści kliniczne z zastosowania empagliflozyny w leczeniu objawowej niewydolności serca w całym spektrum, niezależnie od wielkości frakcji wyrzutowej. Taką sytuację mamy w kardiologii po raz pierwszy i z niecierpliwością oczekujemy wyników badania DELIVER z dapagliflozyną w grupie chorych z niewydolnością serca z zachowaną frakcją wyrzutową – podsumowuje prof. Małgorzata Lelonek.
 
Referencje:
  1. https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/nejmoa1504720
  2. https://academic.oup.com/eurheartj/article/42/36/3599/6358045?login=false
  3. https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa2022190
  4. https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa2107038
  5. https://www.ahajournals.org/doi/10.1161/CIRCULATIONAHA.122.059725

źródło: Asocjacja Niewydolności Serca PTK

Innowacyjne cząsteczki stosowane w farmakoterapii okazują się mieć dodatkowe korzystne działania i ostatecznie szersze zastosowanie, aniżeli pierwotnie przewidywano. Tak jest między innymi w przypadku flozyn, które początkowo były stosowane w diabetologii a obecnie znajdują coraz szersze zastosowanie w kardiologii. Przykładowo wyniki badania EMPA-REG OUTCOME przyczyniły się do dalszego rozwoju badań z empagliflozyną w populacji pacjentów z niewydolnością serca, zarówno z obniżoną, jak i zachowaną frakcją wyrzutową lewej komory. Pozwoliło to na szersze zastosowanie tej terapii – mówi prof. Małgorzata Lelonek, FESC, FHFA, kierownik Zakładu Kardiologii Nieinwazyjnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Wprowadzenie w ubiegłorocznych wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC) do terapii podstawowej niewydolności serca inhibitorów SGLT2, nazywanych flozynami, okazało się zdaniem kardiologów największym osiągnięciem terapii niewydolności serca ze zmniejszoną frakcją wyrzutową (HFrEF) w ostatnich latach. W przeprowadzonych badaniach klinicznych potwierdzono nie tylko efektywność, ale także bezpieczeństwo terapii inhibitorami SGLT2.

– Flozyny to bez wątpienia przełom w leczeniu niewydolności serca ze zmniejszoną frakcją wyrzutową. Cząsteczki te należą do terapii modyfikujących przebieg niewydolności serca, ponieważ zmniejszają ryzyko wystąpienia zgonu sercowo-naczyniowego oraz hospitalizacji z powodu niewydolności serca. Dane te zostały udokumentowane w badaniach EMPEROR-Reduced i DAPA-HF, odpowiednio dla empagliflozyny i dapagliflozyny – mówi prof. prof. Małgorzata Lelonek.
 
Empagliflozyna to pierwszy inhibitor SGLT2, który zaistniał w wytycznych ESC już w 2016 roku w zaleceniach dotyczących prewencji rozwoju niewydolności serca. Zapis ten był oparty na wynikach badania EMPA-REG OUTCOME.
 
– Badanie to było dedykowane pacjentom z cukrzycą typu 2 i nie było poświęcone niewydolności serca. Nie spodziewano się tak dobrych wyników dla redukcji ryzyka hospitalizacji z powodu niewydolności serca i redukcji ryzyka zgonu sercowo-naczyniowego w populacji chorych z cukrzycą typu 2. Było to pozytywne zaskoczenie dla środowiska kardiologicznego oraz diabetologicznego. Wyniki badania EMPA-REG OUTCOME przyczyniły się do dalszego rozwoju badań z empagliflozyną już w populacji pacjentów z niewydolnością serca, zarówno z obniżoną, jak i zachowaną frakcją wyrzutową lewej komory – wyjaśnia prof. Małgorzata Lelonek.
 
Aktualnie w terapii HFrEF dostępne są cztery grupy leków, które należą do terapii podstawowej: leki blokujące oś renina-angiotensyna tj. ACEi oraz ARNI (sartany są zarezerwowane dla chorych z nietolerancją ACEi/ARNI), beta adrenolityki, antagoniści receptora mineralokortykoidowego oraz flozyny. Nowoczesne terapie – ARNI i flozyny – mają udokumentowany szybki efekt działania pod postacią uzyskania korzyści klinicznych w zakresie redukcji ryzyka wystąpienia zdarzeń w niewydolności serca oraz wykazują efekt nefroprotekcyjny.
 
– Dla empagliflozyny już od 12. dnia od rozpoczęcia terapii udokumentowano redukcję ryzyka wystąpienia zdarzeń w niewydolności serca w przewlekłej HFrEF. A w okresie obserwacji badania EMPEROR-Reduced (mediana 16 miesięcy), w porównaniu z placebo, empagliflozyna zmniejszyła o 25 proc. ryzyko wystąpienia pierwszorzędowego punktu końcowego (p<0,001). Warto również podkreślić, ze w przypadku empagliflozyny możliwe jest włączenie leku u chorych z upośledzoną funkcją nerek to jest z eGFR od 20 ml/min/1,73m2 – mówi prof. Małgorzata Lelonek.
 
Na początku marca 2022 roku empagliflozyna uzyskała wpis w charakterystyce produktu leczniczego (ChPL) o stosowaniu leku w dorosłej populacji w leczeniu objawowej przewlekłej niewydolności serca.
 
– Rozszerzono wskazania dla empagliflozyny w niewydolności serca. Lek można zastosować niezależnie od wielkości frakcji wyrzutowej lewej komory. Stało się to dzięki wynikom badania EMPEROR-Preserved. To pierwszy lek, który można zastosować u każdego objawowego pacjenta z niewydolnością serca. To kolejny przełom w leczeniu niewydolności serca, ponieważ dotąd nie dysponowaliśmy terapią poprawiającą rokowanie w grupie pacjentów z niewydolnością serca z zachowaną frakcją wyrzutową – HFpEF (w badaniu EMPEROR-Preserved redukcja ryzyka wystąpienia pierwszorzędowego punktu końcowego wyniosła 21 proc., p<0,001). I również w tej populacji korzyść kliniczna jest uzyskiwana w krótkim czasie od rozpoczęcia terapii, to jest od 18. dnia leczenia empagliflozyną – tłumaczy prof. Małgorzata Lelonek.
 
Jak zaznacza przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, niewydolność serca z zachowaną frakcją wyrzutową dotyczy ponad połowy wszystkich chorych z niewydolnością serca i ta populacja ma tendencję wzrastającą, również w naszym kraju. Rokowanie tych chorych jest podobnie poważne jak w HFrEF. Zazwyczaj są to chorzy obciążeni licznymi chorobami, co niejednokrotnie utrudnia rozpoznanie niewydolności serca. Do ogłoszenia wyników badania EMPEROR-Preserved populacja ta pozostawała bez leczenia poprawiającego rokowanie.
 
W kolejnym z badań dedykowanych niewydolności serca – badaniu EMPULSE – uczestniczyli chorzy niezależnie od wielkości frakcji wyrzutowej lewej komory. Empagliflozyna była włączana u pacjentów podczas hospitalizacji po uzyskaniu stabilności klinicznej, najczęściej 3. dnia. Badanie EMPULSE potwierdziło, że wśród pacjentów hospitalizowanych z powodu ostrej manifestacji niewydolności serca empagliflozyna powodowała o 36 proc. wyższe prawdopodobieństwo uzyskania korzyści pod postacią zmniejszenia ryzyka zgonu sercowo-naczyniowego, hospitalizacji z powodu niewydolności serca oraz poprawy jakości życia (p=0,0054).

– Wyniki badań: EMPEROR-Reduced, EMPEROR-Preserved i EMPULSE udokumentowały korzyści kliniczne z zastosowania empagliflozyny w leczeniu objawowej niewydolności serca w całym spektrum, niezależnie od wielkości frakcji wyrzutowej. Taką sytuację mamy w kardiologii po raz pierwszy i z niecierpliwością oczekujemy wyników badania DELIVER z dapagliflozyną w grupie chorych z niewydolnością serca z zachowaną frakcją wyrzutową – podsumowuje prof. Małgorzata Lelonek.
 
Referencje:
  1. https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/nejmoa1504720
  2. https://academic.oup.com/eurheartj/article/42/36/3599/6358045?login=false
  3. https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa2022190
  4. https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa2107038
  5. https://www.ahajournals.org/doi/10.1161/CIRCULATIONAHA.122.059725

źródło: Asocjacja Niewydolności Serca PTK