Medicalpress
Redakcja Medicalpress zaprasza na debatę ekspercką z cyklu „Zdrowie – Wspólna Sprawa” pt. „Przełomy w terapii glejaków oraz nowotworów głowy i szyi – co zmienia się w praktyce klinicznej”, która odbędzie się 25 lutego 2026 r. (środa) o godz. 15:30. Transmisja na naszym kanale YouTube.

Celem debaty jest przedstawienie najważniejszych przełomów terapeutycznych w nowotworach OUN, w szczególności glejaków oraz nowotworów głowy i szyi, jak również ich realnego wpływu na codzienną praktykę kliniczną. Chcemy wspólnie z ekspertami odpowiedzieć na pytanie, które nowe strategie leczenia – w tym immunoterapia, terapie celowane i podejście okołooperacyjne – zmieniają dziś standard postępowania, a które pozostają na etapie badań lub ograniczonej dostępności.

Omówimy, w jaki sposób postęp biologii molekularnej, lepsza kwalifikacja pacjentów oraz rozwój leczenia skojarzonego przekładają się na wyniki terapii, bezpieczeństwo leczenia i jakość życia chorych. Ważnym elementem rozmowy będzie również dostępność nowoczesnych terapii w polskich realiach systemowych oraz wyzwania organizacyjne związane z opieką interdyscyplinarną.

Prelegenci:

Moderacja: Małgorzata Dziak-Masny, ekspert ochrony zdrowia, redakcja Medicalpress

Transmisja na żywo 25 lutego godz. 15:30:

https://www.youtube.com/@Medicalpress/streams


Aż ośmiu naukowców związanych na co dzień z  Narodowym Instytutem Onkologii znalazło się w prestiżowym Rankingu World’s TOP 2% Scientists, potwierdzając tym samym światowy poziom prowadzonych badań i nieoceniony wkład w rozwój światowej onkologii.
Ranking World’s TOP 2% Scientists to jedno z najbardziej uznanych na świecie zestawień, opracowywane przez ekspertów z Uniwersytetu Stanforda we współpracy z wydawnictwem Elsevier. Jego celem jest wyłonienie badaczy, których dorobek naukowy ma największy wpływ na rozwój globalnej nauki. Zestawienie obejmuje dwa zakresy ocen – całokształt kariery naukowej oraz dorobek z ostatniego roku kalendarzowego.

Ranking opiera się na analizie danych bibliometrycznych z bazy Scopus, uwzględniającej m.in. liczbę publikacji, cytowań, współautorstwa, pozycję autora w pracach naukowych oraz wskaźnik Hirscha. Przyjęta metodologia, uznawana za jedną z najbardziej precyzyjnych w świecie nauki, pozwala w sposób obiektywny ocenić wpływ poszczególnych badaczy na rozwój ich dziedzin.

Obecność w gronie 2% najczęściej cytowanych naukowców na świecie to nie tylko prestiżowe wyróżnienie, lecz także potwierdzenie, że praca badawcza ma rzeczywisty i trwały wpływ na postęp naukowy oraz rozwój innowacyjnych rozwiązań w skali globalnej.

Polscy onkolodzy w światowej czołówce

Warto podkreślić, że sześciu ekspertów znalazło się w prestiżowym zestawieniu po raz kolejny, potwierdzając tym samym swoją ugruntowaną pozycję w światowej czołówce badaczy. Wśród nich figurują:

W porównaniu do poprzedniego zestawienia, dwie osoby debiutują w rankingu, co podkreśla dynamiczny rozwój badań prowadzonych w Instytucie oraz rosnące znaczenie ich dorobku naukowego. Są to:
Wyróżnieni naukowcy Narodowego Instytutu Onkologii to osoby, które łączą niezwykłą pasję z zaangażowaniem w walkę z chorobami nowotworowymi. Ich dorobek naukowy obejmuje setki publikacji w renomowanych czasopismach, liczne wystąpienia na konferencjach międzynarodowych oraz kierowanie projektami badawczymi, które mają realny wpływ na rozwój współczesnej onkologii.  
Prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Narodowego Instytutu Onkologii, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego (PTO) oraz Przewodniczący Rady Agencji Badań Medycznych (ABM), od lat aktywnie kształtuje kierunki rozwoju polityki zdrowotnej w Polsce. Jest uznanym autorytetem w dziedzinie chirurgii onkologicznej i terapii czerniaka oraz mięsaków. Dzięki jego zaangażowaniu i innowacyjnemu podejściu powstają nowoczesne strategie leczenia, które istotnie wpływają na poprawę wyników terapii pacjentów i wyznaczają nowe standardy w onkologii.

Prof. Michał F. Kamiński, kierownik Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii, to uznany autorytet w dziedzinie endoskopii i gastroenterologii onkologicznej. Współtwórca koncepcji obiektywnego pomiaru jakości kolonoskopii przyjętego przez międzynarodowe wytyczne na całym świecie. Główny autor międzynarodowych wytycznych dotyczących kolonoskopii przesiewowej, lider pierwszego na świecie randomizowanego badania oceniającego skuteczność kolonoskopii przesiewowej w aspekcie zachorowalności i umieralności na raka jelita grubego. Autor czołowych publikacji dostarczających dowodów na skuteczność endoskopowego leczenia nowotworów przewodu pokarmowego w czołowych czasopismach: New England of Medicine, JAMA, Annals of Internal Medicine, Lancet Gastroenterology and Hepatology.

Prof. Irmina Michałek, wybitna ekspertka w dziedzinie epidemiologii nowotworów, łączy bogate międzynarodowe doświadczenie naukowe z działalnością na rzecz rozwoju nowoczesnych rejestrów onkologicznych. Doświadczenie zawodowe zdobywała m.in. na Uniwersytecie Harvarda, w Światowej Organizacji Zdrowia oraz na Uniwersytecie Oksfordzkim. 

Prof. dr hab. n. med. Wojciech Jurczak jest hematologiem i kieruje Pododdziałem Leczenia Nowotworów Układu Chłonnego w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowym Instytucie Badawczym Oddział w Krakowie. W lipcu 2025 roku został wybrany na członka zarządu EHA Guidelines Committee, odpowiadając za opracowywanie europejskich wytycznych leczenia nowotworów układu chłonnego, które w najbliższych latach zastąpią dotychczasowe standardy ESMO. Profesor Jurczak jest autorem i współautorem ponad 240 publikacji naukowych, w tym w prestiżowych czasopismach takich jak NEJM, The Lancet, Lancet Oncology, Journal of Clinical Oncology, Blood, Annals of Oncology czy HemaSphere. Jego badania miały istotny wpływ na rozwój terapii chłoniaków, w tym na rejestrację innowacyjnych leków, m.in. ibrutynibu, akalabrutynibu, zanubrutynibu, pirtobrutynibu, lenalidomid, tazemetostatu, belinostatu, wenetoklaksu, bisymilarów rytuksymabu, epkorytamabu, glofitamabu. Pod jego kierownictwem prowadzono setki badań klinicznych. Profesor pełni również funkcję konsultanta medycznego w Europejskiej Agencji Leków (EMA).  

Prof. dr hab. n. med. Anna Małgorzata Czarnecka jest lekarzem onkologiem klinicznym, biotechnologiem i badaczką o uznanym dorobku naukowym w dziedzinie onkologii molekularnej i medycyny translacyjnej. W NIO Kieruje Oddziałem Chemioterapii Dziennej. Tytuł profesora nauk medycznych i nauk o zdrowiu uzyskała w 2022 roku. Jest autorką lub współautorką ponad 230 publikacji naukowych. Jej badania obejmują m.in. nowotwory tkanek miękkich, kości i czerniaki, a także poszukiwanie biomarkerów predykcyjnych oraz rozwój terapii celowanych i immunoonkologicznych. Doświadczenie naukowe zdobywała w wiodących ośrodkach w Polsce i za granicą w USA, Włoszech Niemczech i Japonii.  Profesor Czarnecka była stypendystką prestiżowych programów naukowych, w tym Fulbright Junior Research Grant, Kosciuszko Foundation Scholarship, oraz Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej. Jej praca była wielokrotnie nagradzana – m.in. I nagrodą Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej (2023) oraz wyróżnieniami „Supertalenty w medycynie” i „Kryształki Z wierciadła” za osiągnięcia naukowe i humanistyczne podejście do pacjenta. W 2024 roku została także powołana przez Premiera RP do Zespołu ds. Nagród Prezesa Rady Ministrów, odpowiedzialnego za ocenę wniosków o nagrody dla wyróżniających się rozpraw doktorskich oraz osiągnięć naukowych.

Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Bujko jest wybitnym polskim onkologiem i radioterapeutą, specjalizującym się w leczeniu nowotworów odbytnicy. Jest jednym z twórców schematu krótkoterminowej radioterapii przedoperacyjnej z opóźnioną operacją (ang. Short-Course Radiation Therapy with Delayed Surgery, SCRT-delay), który zdobył uznanie w międzynarodowym środowisku onkologicznym i jest uwzględniany w międzynarodowych wytycznych dotyczących leczenia tego nowotworu. W 2021 roku prof. Bujko otrzymał prestiżową nagrodę Europejskiego Towarzystwa Radioterapii i Onkologii (ESTRO) za całokształt pracy i znaczący wkład w rozwój radioterapii. Jest jednym z dwóch radioterapeutów pracujących w Polsce, którzy zostali uhonorowani tym wyróżnieniem. 

Dr hab. Mateusz Spałek, zastępca kierownika Zakładu Radioterapii oraz Profesor Narodowego Instytutu Onkologii, to ceniony lekarz, naukowiec i nauczyciel akademicki, specjalizujący się w radioterapii onkologicznej. Jest współzałożycielem Sekcji Młodych Polskiego Towarzystwa Radioterapii Onkologicznej oraz a utorem wielu publikacji i innowacyjnych rozwiązań w zakresie nowoczesnych metod leczenia nowotworów. W 2025 roku prof. Spałek został powołany przez Radę Naukową Europejskiego Towarzystwa Radioterapii i Onkologii (ESTRO) na współprzewodniczącego europejskiego komitetu opracowującego wytyczne w dziedzinie onkologii i radioterapii. Sam jest współautorem licznych międzynarodowych i krajowych wytycznych oraz laureatem w kilkunastu konkursach.

Prof. dr hab. n. med. Sebastian Giebel jest wybitnym specjalistą w dziedzinie hematologii i transplantologii klinicznej. Od 2008 roku jest związany z Gliwickim oddziałem Instytutu, gdzie od 2011 roku pełni funkcję kierownika Kliniki Transplantacji Szpiku i Onkohematologii. W latach 2015-2023 pełnił również obowiązki Zastępcy Dyrektora Oddziału ds. Klinicznych NIO w Gliwicach. Jest autorem i współautorem 316 publikacji naukowych, w tym europejskich rekomendacji dotyczących leczenia chorych na ostrą białaczkę limfoblastyczną oraz chorobę przeszczep-przeciwko-gospodarzowi. Jego prace są szeroko cytowane w literaturze fachowej. Prof. Giebel jest również prezesem Polskiej Grupy ds. Leczenia Białaczek u Dorosłych oraz wiceprezesem Polskiej Grupy Badawczej Chłoniaków. Kieruje sekcją ds. ostrej białaczki limfoblastycznej Europejskiego Towarzystwa Transplantacji Krwi i Szpiku. Specjalizuje się w leczeniu nowotworów układu krwiotwórczego, w tym w szczególności ostrych białaczek i chłoniaków. Jest również liderem w zakresie zastosowania nowoczesnych terapii, takich jak limfocyty T z chimerowym receptorem antygenowym (CAR-T), w leczeniu tych chorób.

Znaczenie wyróżnienia dla nauki i pacjentów

Obecność ekspertów Narodowego Instytutu Onkologii w gronie światowej czołówki badaczy potwierdza wysoką jakość prowadzonych badań oraz ich wkład w rozwój diagnostyki i terapii nowotworów. To prestiżowe wyróżnienie świadczy o globalnym znaczeniu codziennej pracy naukowców Instytutu, a ich osiągnięcia są efektem wieloletniego zaangażowania, interdyscyplinarnego podejścia i pasji. Wyróżnieni badacze stanowią wzór dla młodych naukowców, pokazując, że systematyczna praca, otwartość na współpracę i poszukiwanie innowacyjnych rozwiązań prowadzą do realnych sukcesów w ochronie zdrowia. Ich działalność edukacyjna, m.in. w ramach inicjatyw takich jak Studenckie Onko Forum, umożliwia przyszłym lekarzom i naukowcom zdobycie praktycznych umiejętności, wymianę wiedzy i nawiązanie cennych kontaktów.

Gratulujemy naszym ekspertom i życzymy dalszych osiągnięć, które będą inspiracją dla kolejnych pokoleń badaczy i przyczynią się do przełomów w walce z nowotworami.

Więcej na:  https://top2percentscientists.com  

Źródło: NIO

Europa zbliża się do przełomu – przynajmniej, jeśli chodzi o walkę z uzależnieniem od nikotyny i ograniczeniem skutków zdrowotnych palenia papierosów. Szwecja wkrótce może stać się pierwszym krajem Unii Europejskiej „wolnym od dymu”. Czy Polska ma pomysł jak podążać w tym kierunku? W kontekście Światowego Dnia Bez Tytoniu warto zadać sobie pytanie, czy działania podejmowane przez państwo są wystarczająco odważne i skuteczne, by realnie ograniczyć palenie tytoniu, także wśród nieletnich.
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), palenie tytoniu odpowiada za ponad 8 milionów zgonów rocznie, z czego aż 1,3 miliona to ofiary biernego palenia[1]. W Polsce – jak podaje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – co roku umiera z tego powodu około 70 tysięcy osób[2]. Mimo spadku liczby tradycyjnych palaczy, rośnie popularność nowatorskich produktów nikotynowych, zwłaszcza wśród młodzieży. Badanie ESPAD 2024 pokazuje, że ponad 57% polskich 15-16-latków miało kontakt z e-papierosami[3]. Tymczasem Szwecja zbliża się do granicy 5% regularnie palących papierosy dorosłych, co Komisja Europejska uznaje za próg osiągnięcia statusu „społeczeństwa wolnego od dymu”[4]. Dla porównania: w Polsce nadal pali około 28% dorosłych, w tym 30% mężczyzn i 27% kobiet[5].

– W ostatnich latach odsetek osób palących w Polsce rośnie. To odwrotny trend niż w większości krajów Europy, gdzie notuje się spadek liczby palaczy. – alarmował Niestety nie mam dobrych wieści – rozpoczął dr Janusz Krupa, lekarz rodzinny. Ekspert zwrócił uwagę, że choć od lat prowadzone są działania antynikotynowe, w Polsce nadal dominuje przestarzałe podejście, zgodnie z którym „palacz powinien po prostu rzucić palenie”. – Brakuje jednak realnego wsparcia. Mamy zaledwie 3 profesjonalne poradnie leczenia uzależnień od nikotyny w całym kraju. Trzy placówki na osiem milionów palaczy – podkreślił. Zwrócił też uwagę na działającą infolinię TPPP, która jest wartościowym narzędziem, ale zbyt mało wykorzystywanym.

Dr Krupa przypomniał, że palacze narażają nie tylko siebie. – Szacuje się, że około 4 miliony dzieci w Polsce codziennie są biernymi palaczami. A nasze podejście, które zakłada jedynie nacisk na pełne porzucenie nałogu, po prostu nie działa – mówił. Z perspektywy praktykującego lekarza obserwuję brak motywacji do rzucenia palenia wśród wielu pacjentów. – Część mówi: „i tak już jestem chory, więc za późno”, inni: „jestem młody, nie widzę potrzeby” – relacjonował. – To świadczy o bardzo niskim poziomie świadomości zagrożeń związanych z paleniem.

Jednym z kluczowych wyzwań jest zmiana podejścia – odejście od moralizowania na rzecz realnych rozwiązań. Jindřich Vobořil, niezależny ekspert ds. uzależnień i były koordynator ds. polityki walki z uzależnieniami w Czechach, nie ma wątpliwości, że Europa potrzebuje nowej strategii. – Nie chodzi tylko o zakazy. Europa potrzebuje dziś nowej narracji o nikotynie – opartej na dowodach, szacunku do ludzi i skutecznych rozwiązaniach. Inaczej przegramy walkę z uzależnieniem. W jego ocenie osoby, które nie są gotowe całkowicie zrezygnować z nikotyny, powinny mieć dostęp do produktów o mniejszej szkodliwości – pod warunkiem ich ścisłej regulacji.

Przykład Szwecji pokazuje, że takie podejście może przynieść wymierne efekty. Prof. Karl Fagerström, uznawany za jednego z najważniejszych badaczy nad uzależnieniem od nikotyny, zauważa, że skuteczność tamtejszej polityki polegała na konsekwentnym zastępowaniu papierosów alternatywami. – Szwecja jest bliska osiągnięcia statusu kraju wolnego od dymu, nie dlatego, że ludzie przestali używać nikotyny, ale dlatego, że przestali używać jej najgroźniejszej formy – papierosów – mówi. – Jeśli chcemy ratować życie, musimy oddzielić uzależnienie od nikotyny od wdychania dymu. – dodaje, przypominając, że to spalanie tytoniu powoduje największe szkody zdrowotne, nie sama nikotyna.
 
Jak tłumaczył Prof. Fagerström, Szwecja to kraj, który nie brał udziału w żadnej z dwóch wojen światowych. W efekcie szwedzcy mężczyźni nie byli masowo wystawieni na papierosy, które żołnierzom innych narodowości rozdawano wtedy za darmo. Kiedy pod koniec lat 60. i na początku lat 70. zaczęto szerzej mówić o szkodliwości palenia tytoniu, w Szwecji zaczęła się zauważalna zmiana zachowań. Wraz z rosnącą świadomością zdrowotną społeczeństwa, liczba palaczy malała, a jednocześnie rosła popularność snusu.Dziś widać wyraźnie, jak to wpłynęło na zdrowie populacji. Dane Światowej Organizacji Zdrowia pokazują, że wśród mężczyzn w Szwecji wskaźnik zgonów spowodowanych przez tytoń wynosi 87 przypadków na 100 tys., podczas gdy średnia w Unii Europejskiej to aż 220. W przypadku nowotworów innych niż rak płuca wskaźnik ten wynosi w UE 105, a w Szwecji – tylko 41. Również w chorobach sercowo-naczyniowych Szwedzi wypadają zdecydowanie lepiej (72 vs. 170 zgonów na 100 tys.). – wskazywał profesor.

Obecnie tylko trzy kraje w Europie – Szwecja, Norwegia i Islandia – wykazują powszechne użycie snusu lub podobnych produktów, w tym także nowoczesnych beztytoniowych saszetek z nikotyną. Nie jest przypadkiem, że to właśnie te trzy państwa mają najniższe wskaźniki zgonów przypisywanych tytoniowi, co potwierdzają dane z projektu Global Burden of Disease z 2021 r. Prof. Fagerström podkreślił, że taka zbieżność statystyczna nie może być dziełem przypadku – szanse, by była losowa, to jedna na ponad 20 tysięcy.

Obecny szwedzki rząd jako pierwszy w historii oficjalnie uznał podejście oparte na redukcji szkód. – Do tej pory wszystkie produkty tytoniowe były traktowane jako równie szkodliwe – mówił profesor Fagerström. – Dziś jednak minister zdrowia jasno opowiada się za polityką redukcji ryzyka, co znajduje potwierdzenie nie tylko w deklaracjach, ale też w działaniu – obniżono podatek na snus, a jednocześnie podniesiono go na papierosy. W praktyce oznacza to, że w Szwecji cena za jedną sztukę papierosa to ok. 31 centów, za porcję snusu – 22 centy, a za beztytoniową saszetkę z nikotyną – około 18 centów. Co więcej, na te ostatnie produkty praktycznie nie nakłada się podatków.

Jednocześnie eksperci przestrzegają przed nowym zjawiskiem – rosnącą popularnością e-papierosów i podgrzewaczy tytoniu wśród nastolatków. Prof. Dominika Dudek, prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, podkreśla, że układ nerwowy młodych ludzi jest szczególnie podatny na działanie nikotyny. – Młodzi ludzie są szczególnie podatni na marketing tzw. 'bezpiecznych’ produktów nikotynowych. Tymczasem – One nie są bezpieczne – zwłaszcza dla rozwijającego się mózgu – ostrzega. Jak dodaje, wiele osób sięga po takie produkty codziennie, nie zdając sobie sprawy z ich uzależniającego potencjału. – To nie jest nieszkodliwy nawyk. To wstęp do uzależnienia, które często nie zostaje rozpoznane, bo wydaje się 'czystsze’ i modniejsze niż palenie papierosów.

Nowe wyzwania wymagają nowych narzędzi – i nowego podejścia również w opiece zdrowotnej. Dr Janusz Krupa, zwraca uwagę, że temat palenia tytoniu i uzależnienia od nikotyny nadal zbyt rzadko pojawia się w gabinetach POZ. – W podstawowej opiece zdrowotnej rzadko rozmawiamy z pacjentami o używaniu nikotyny, jeśli nie mają objawów. To musi się zmienić. – zaznacza. Jego zdaniem edukacja i rozmowa z pacjentem powinna stać się standardem, a nie wyjątkiem.

Również dr Jerzy Gryglewicz, ekspert ds. organizacji systemu ochrony zdrowia, wskazuje na konieczność twardych działań systemowych. – Musimy wzmocnić system kontroli. Sam zakaz sprzedaży nieletnim nic nie da, jeśli nie będzie egzekwowany – mówi. Wskazuje na potrzebę jasnej klasyfikacji nowych produktów oraz rzeczywistego egzekwowania przepisów – zarówno przez inspekcje sanitarne, jak i instytucje nadzoru nad rynkiem. – Polski system nadzoru jest dziś niewystarczający. Zmieniające się produkty wymykają się dotychczasowym kategoriom i trudno je skutecznie regulować. – dodaje.

Eksperci są zgodni: państwo nie może jedynie reagować na zmiany rynkowe, ale powinno je wyprzedzać. – Europa nie może tylko reagować na rynek. Musimy wyprzedzać zmiany – bo przemysł tytoniowy już dziś planuje, jak zdobyć kolejnych klientów. – ostrzega Vobořil. Według niego Polska ma potencjał, by stać się liderem zmian, ale zbyt długo zwleka z wdrażaniem kompleksowej polityki nikotynowej. – Musimy działać teraz, bo opóźnienia kosztują ludzkie życie.  – dodaje.

Jak zaznaczył dr Janusz Krupa, najtwardszym wskaźnikiem skuteczności interwencji w medycynie jest śmiertelność. – Każdego roku z powodu palenia w Polsce umiera 70–80 tysięcy osób. Jeśli istniałaby dla nich alternatywa, która jest mniej szkodliwa i daje szansę na przeżycie – warto ją rozważyć. Niestety, takie podejście wciąż nie jest popularne – stwierdził.

Szczególne nadzieje eksperci wiążą z przygotowywaną przez Polskie Towarzystwo Psychiatryczne Narodową Strategią Kontroli Palenia Tytoniu i Używania Wyrobów Nikotynowych w latach 2025 – 2030. Dokument ten – choć jeszcze nieoficjalny – zawiera konkretne narzędzia przeciwdziałania inicjacji nikotynowej wśród młodzieży oraz nowoczesne mechanizmy edukacji i kontroli.  Prof. Dudek zauważa, że działania marketingowe w mediach społecznościowych stanowią dziś jedno z największych zagrożeń. – Nie można dopuścić, by reklama e-papierosów i influencerzy mieli większy wpływ na młodzież niż edukacja i zdrowy rozsądek. – apeluje.

Z kolei Prof. Fagerström przypomina, że tylko spójna polityka zdrowotna, odważna i długofalowa, może przynieść realne efekty. – To, co dziś wydaje się kontrowersyjne, jutro może ratować zdrowie tysięcy ludzi. Historia walki z tytoniem pokazuje, że warto mieć odwagę wyprzedzać czasy.

Jednym z praktycznych rozwiązań, które daje większe możliwości, jest wprowadzenie modelu koordynowanej opieki w podstawowej opiece zdrowotnej. – To bardzo dobry koncept. Umożliwia lekarzowi przeznaczenie raz w roku ok. 30 minut na rozmowę z pacjentem o jego zdrowiu – tłumaczył dr Krupa. – Ja osobiście ten czas wykorzystuję m.in. na rozmowy o rzucaniu palenia i doradzanie w tym zakresie. Dodał również, że niedawno wystartował nowy ogólnopolski program „Moje Zdrowie”, skierowany do wszystkich obywateli powyżej 20. roku życia. – Każda osoba w tym wieku może wypełnić specjalny kwestionariusz i przekazać go lekarzowi POZ, co otwiera drogę do dodatkowej konsultacji. W ramach tej konsultacji omawiane są także kwestie związane z paleniem tytoniu i możliwości jego rzucenia – wyjaśnił. – Mamy więc pewne narzędzia, ale obawiam się, że jeśli lekarze podstawowej opieki zdrowotnej zostaną z tym problemem sami, nie będziemy w stanie go skutecznie rozwiązać. To zbyt trudne zadanie, które wymaga współpracy systemowe.j – zaznaczył.

W Światowy Dzień Bez Tytoniu 2025 roku Europa jest bliżej niż kiedykolwiek osiągnięcia celu, jakim jest przyszłość wolna od dymu. Jednak, ka wskazują eksperci, dalszy postęp będzie możliwy tylko wtedy, gdy za deklaracjami pójdą konkretne działania: spójne regulacje, realna ochrona dzieci i młodzieży przed ekspozycją na nikotynę, skuteczna kontrola rynku oraz nowoczesna polityka zdrowotna, która uwzględnia także podejście redukcji szkód. Bez odważnych decyzji systemowych trudno będzie zatrzymać eskalację problemu, który dotyczy już nie tylko zdrowia publicznego, ale także bezpieczeństwa społecznego i przyszłości całego pokolenia.
 
Potrzeba także wsparcia ze strony decydentów i środowiska medialnego. – Zróbmy wszystko, by palenie przestało być modne. Potrzebujemy wspólnego frontu – zaapelował dr Krupa.
 
 
***
Tekst powstał na podstawie wypowiedzi z międzynarodowego panelu eksperckiego „Tobacco-Free Future: Is Europe and Poland on the right path?”, zorganizowanego online 28 maja 2025 r. z okazji Światowego Dnia bez Tytoniu. W spotkaniu wzięli udział m.in. Jindřich Vobořil (Czechy), prof. Karl Fagerström (Szwecja), prof. Dominika Dudek, dr Jerzy Gryglewicz oraz dr Janusz Krupa.

 
[1] WHO, Tobacco Fact Sheet, maj 2024: https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/tobacco
[2] NIZP-PZH, „Sytuacja zdrowotna ludności Polski i jej uwarunkowania – raport 2023”
[3] ESPAD 2024, KCPU: https://kcpu.gov.pl/uzywanie-substancji-psychoaktywnych-przez-polska-mlodziez/
[4] European Commission, Sweden on track to become smoke-free, 2023: https://ec.europa.eu
[5] https://www.termedia.pl/pulmonologia/Eksperci-Codziennie-pali-12-proc-nastolatkow-Nie-mamy-skutecznego-programu-antynikotynowego,52120.html
Zapraszamy Państwa do obejrzenia wyjątkowej debaty eksperckiej z okazji nadchodzącego Dnia Bez Tytoniu (No Tobacco Day 2025), w gronie multidyscyplinarnym specjalistów ze Szwecji, Czech i Polski.Transmisja na żywo – piątek 30 maja godz. 12:00.
Język debaty: angielski z tłumaczeniem na polski.

Paneliści:
• Prof. Karl Fagerström – Szwecja, czołowy badacz w dziedzinie kontroli tytoniu, członek założyciel Society for Research on Nicotine and Tobacco (Towarzystwa Badań nad Nikotyną i Tytoniem), zastępca redaktora naczelnego czasopisma Nicotine & Tobacco Research
• Mgr Jindřich Vobořil – Czechy, wieloletni krajowy koordynator ds. uzależnień, ekspert i przewodniczący rady think tanku Rational Addiction Policy;
• Prof. Dominika Dudek – Prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego;
• Dr Jerzy Gryglewicz – Polska, ekspert ochrony zdrowia, lider projektu MBA Uczelni Łazarskiego w Warszawie oraz ekspert Center of Value Based Healthcare
• Dr Janusz Krupa – Polska, lekarz rodzinny, Przychodnia „Orlik” w Warszawie, wykładowca CMKP w Warszawie.

Tematyka dyskusji:

Gdzie znajduje się UE w zakresie strategii kontroli tytoniu?

– Porównanie strategii krajowych i ich efektów w praktyce.
– Dlaczego niektórym krajom udaje się osiągnąć postępy szybciej niż innym?

Od polityki do praktyki: sprawdzone rozwiązania
– Jakie regulacje przyniosły wymierne efekty w Szwecji i Czechach?
– Jak edukacja publiczna i egzekwowanie prawa przyczyniły się do zmian?

Czy Polska zostaje w tyle? Jak zniwelować różnice
– Jakie są pilne bariery systemowe w Polsce?
– W jaki sposób Narodowa Strategii Kontroli Palenia Tytoniu i Używania Wyrobów Nikotynowych może zmienić sytuację?

Ochrona młodych
– Jak skutecznie zapobiegać wczesnemu uzależnieniu od nikotyny?
– Które regulacje są najskuteczniejsze wobec produktów smakowych i marketingu e-papierosów?
– Jaką rolę odgrywają media społecznościowe i platformy cyfrowe?


Oglądaj 30 maja o godz. 12:00

Badania patomorfologiczne i molekularne odgrywają kluczową rolę w diagnostyce i leczeniu nowotworów, a ich dostępność i jakość stanowią istotne wyzwanie dla systemu ochrony zdrowia. Eksperci w dziedzinie onkologii, patomorfologii i diagnostyki molekularnej podczas debaty Polskiego Towarzystwa Onkologicznego podkreślili znaczenie interdyscyplinarnej współpracy oraz konieczność pilnych systemowych zmian w zakresie diagnostyki nowotworowej bez których nie będzie możliwa realizacja celów Krajowej Sieci Onkologicznej.
Diagnostyka na miarę pacjenta
– Nie ma wątpliwości, że mówimy dziś o zupełnie innym wymiarze onkologii – leczenie możemy szyć na miarę pacjenta, na miarę jego rozpoznania i nieprawidłowości molekularnych – podkreśliła dr hab. Beata Jagielska, dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii – PIB, przewodnicząca Krajowej Rady Onkologicznej.

Ekspertka podkreśliła, że obecnie w onkologii zbliżamy się do modelu terapii agnostycznej – kluczową rolę odgrywa identyfikacja zaburzeń molekularnych nowotworu. – Nie zapominamy o samym rozpoznaniu, ocenie stopnia zaawansowania czy stanie sprawności pacjenta, ale profil molekularny komórki nowotworowej pozwala nam nie tylko dobrać leczenie w pierwszej linii, ale także zaplanować strategię postępowania w kolejnych etapach terapii – zaznaczyła. Zarówno leczenie ukierunkowane molekularnie, jak i immunoterapia mają obecnie fundamentalne znaczenie w onkologii. – Immunoterapia przebojem wdarła się do onkologii i staje się jej kluczowym elementem – można powiedzieć, że niedługo będziemy mogli nazwać ją królową onkologii – dodała.

Dr hab. Beata Jagielska podkreśliła, że dzięki immunoterapii i terapiom celowanym nowotwory coraz częściej traktowane są jako choroby przewlekłe. – Nie u każdego pacjenta możemy odnotować sukces terapeutyczny, ale dla wielu rokowanie sięga już lat, a nie miesięcy. Ekspertka zwróciła także uwagę, że leczenie onkologiczne wymaga zastosowania zaawansowanych technik diagnostycznych oraz ścisłej współpracy interdyscyplinarnej. – Możemy powiedzieć jedno – onkologia stała się dziedziną wyjątkowo innowacyjną. Zarówno w diagnostyce patomorfologicznej, jak i w profilowaniu molekularnym konieczna jest ścisła współpraca onkologów, patomorfologów i diagnostów molekularnych, aby zapewnić pacjentom leczenie na najwyższym poziomie – podsumowała.

Rola patomorfologii w nowoczesnej onkologii
O znaczeniu patomorfologii w diagnostyce nowotworów mówiła prof. Renata Langfort, prezes Polskiego Towarzystwa Patologów. – Obecnie mamy do dyspozycji wiele zaawansowanych narzędzi diagnostycznych, takich jak tomografia komputerowa wysokiej rozdzielczości czy badania PET. Są one niezwykle pomocne, ale kluczowe dla podjęcia decyzji o konkretnym leczeniu pozostaje pobranie materiału i ustalenie rozpoznania. Ważne jest ustalenie, z jakim rodzajem guza mamy do czynienia, ponieważ od tego zależy dalsze postępowanie. Co więcej, nie każda zmiana widoczna w badaniach obrazowych jest nowotworem – patomorfologia pozwala precyzyjnie to określić.

Ekspertka zwróciła również uwagę na potrzebę ścisłej współpracy klinicystów z patomorfologami i diagnostami molekularnymi od samego początku. – Dzięki temu już na etapie ustalania rozpoznania możemy określić czynniki predykcyjne i zakwalifikować pacjenta do najlepszego możliwego leczenia.
O tym, jak kluczowa jest obecność patomorfologa w procesie diagnostycznym i terapeutycznym, mówił dr med. Mateusz Polaczek, podkreślając jego nieocenioną rolę w konsyliach wielospecjalistycznych. – Patomorfolog to nie tylko lekarz pracujący gdzieś w odległym budynku czy na dalekim piętrze, który wpisuje rozpoznanie histopatologiczne. Jest niezbędnym członkiem konsylium, bez którego nie jesteśmy w stanie prawidłowo zdiagnozować pacjenta i zaplanować leczenia. – zaznaczył ekspert.

Dzięki udziałowi patomorfologa i diagnosty molekularnego w konsyliach klinicyści mogą lepiej zrozumieć wyniki badań, a w niektórych przypadkach decyzje terapeutyczne są modyfikowane. – Na naszych posiedzeniach, w ocenie pooperacyjnej, często to właśnie patomorfolog wskazuje na konieczność zmiany zaleceń dotyczących dalszego leczenia – dodał dr Polaczek. Ekspert zwrócił także uwagę na korzyści płynące z udziału patomorfologa w dyskusjach klinicystów – Może to sprawić, że w niektórych ośrodkach diagnostyka patomorfologiczna ulegnie poprawie, ponieważ patomorfolodzy będą bardziej świadomi tego, jak kluczowe są oznaczenia czynników predykcyjnych, takich jak PD-L1.

Prof. Piotr Rutkowski, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, zwrócił uwagę, że w ramach Krajowej Sieci Onkologicznej (KSO) planowane jest wprowadzenie telekonsyliów, które pozwolą na jeszcze lepszą koordynację działań diagnostycznych. – Dzięki telekonsyliom będziemy mogli precyzyjnie określić, czego wymagamy od siebie nawzajem. To szczególnie istotne w diagnostyce bardziej skomplikowanych nowotworów, takich jak rak płuca, gdzie nie ma miejsca na niepewność – zaznaczył. Jednocześnie zwrócił uwagę, że problem jakości diagnostyki patomorfologicznej nie dotyczy wszystkich nowotworów. – W przypadku nowotworów takich jak rak piersi czy czerniak, proces diagnostyczny jest w dużej mierze wystandaryzowany, a wyniki rzadko wymagają dodatkowych konsultacji. Natomiast w raku płuca sytuacja jest zupełnie inna – tu patomorfologia odgrywa kluczową rolę i wymaga ścisłej współpracy.

Niezrealizowany potencjał akredytacji i jego konsekwencje
W ostatnich latach wprowadzono standardy w patomorfologii oraz zrealizowano pilotaż akredytacji zakładów patomorfologii, który miał podnieść jakość badań. – To był ogromny wysiłek, który doprowadził do istotnych zmian – zakłady patomorfologii zyskały nowoczesne zaplecze diagnostyczne, a wyniki badań stały się bardziej konkluzywne i kompleksowe – mówiła prof. Langfort. Jednak pilotaż zakończył się, a planowana kontynuacja programu akredytacyjnego nie została wdrożona. – Po dwóch latach od zakończenia pilotażu nie widzimy żadnych działań w kierunku jego wznowienia, mimo licznych apeli do Ministerstwa Zdrowia. Jeśli akredytacja nie zostanie przywrócona, cofniemy się do sytuacji sprzed lat – alarmowała ekspertka.

Jednym z przykładów problemów wynikających z braku finansowania jest ocena ekspresji białka PD-L1, kluczowa w kwalifikacji pacjentów do immunoterapii, m.in. w raku płuca. – To badanie powinno być standardem w zakładach patomorfologii, ale wiele placówek nie chce go wykonywać, ponieważ nie jest ono finansowane w zakładach nie mających akredytacji. Brak zwrotu kosztów sprawia, że pacjenci tracą dostęp do kluczowych badań – dodała prof. Langfort.

Prof. Piotr Rutkowski zwrócił uwagę na problem finansowania drugiej opinii patomorfologicznej w trudnych przypadkach, takich jak chłoniaki, mięsaki czy inne rzadkie nowotwory. – Nie ma systemowego finansowania drugiej opinii, przez co pacjenci muszą samodzielnie przewozić bloczki i preparaty między ośrodkami. W przypadku nowotworów częstych to w ogóle nie powinno mieć miejsca.

Z kolei dr hab. Beata Jagielska podkreśliła, jak duży problem stanowią błędne lub niepełne wyniki badań patomorfologicznych. – Tylko w zeszłym roku w Narodowym Instytucie Onkologii skonsultowaliśmy blisko 6700 wyników patomorfologicznych, które budziły wątpliwości. Nie chodziło o subtelne różnice w interpretacji – na podstawie tych wyników nie można było podjąć decyzji terapeutycznej – zaznaczyła. Konsekwencje są ogromne – zarówno dla pacjentów, jak i dla systemu ochrony zdrowia. – Koszt powtórnej diagnostyki w tych przypadkach wyniósł blisko 8 milionów złotych. To nie tylko obciążenie finansowe, ale przede wszystkim stracony czas dla pacjenta, który czeka na jednoznaczne rozpoznanie i możliwość wdrożenia leczenia.

Eksperci zgodnie podkreślili, że bez wznowienia procesu akredytacji zakładów patomorfologii jakość diagnostyki w Polsce może znacząco ucierpieć, a pacjenci będą narażeni na jeszcze dłuższy czas oczekiwania na rzetelną diagnozę. – Bez akredytacji i certyfikacji będziemy musieli powtarzać wiele badań, a to oznacza nie tylko dodatkowe koszty, ale przede wszystkim wydłużenie ścieżki leczenia dla pacjentów onkologicznych – podsumowała dr hab. Beata Jagielska.

Diagnostyka molekularna – klucz do skutecznego leczenia
Diagnostyka molekularna stanowi dziś jeden z fundamentów nowoczesnej onkologii, pozwalając na kwalifikację pacjentów do terapii celowanych i immunoterapii. Jednak w Polsce wciąż istnieją poważne bariery w jej dostępności i jakości. Dr Andrzej Tysarowski, kierownik Zakładu Diagnostyki Genetycznej i Molekularnej Nowotworów NIO – PIB, podkreślił, że jakość badań molekularnych jest silnie uzależniona od standardów obowiązujących w patomorfologii. – Biologia molekularna i genetyka są w dużym stopniu zależne od jakości patomorfologii. Ośrodki, które uzyskały akredytację, przygotowują materiał na wysokim poziomie, co pozwala na skuteczne wykonanie badań genetycznych. Natomiast w przypadku jednostek, które nie spełniają tych standardów, nigdy nie mamy pewności, czy uzyskamy diagnostyczny wynik.

Ekspert podał przykłady, w których z powodu niewłaściwego przygotowania materiału tkankowego nie udało się przeprowadzić kluczowych badań, m.in. kwalifikacji pacjentów do terapii w raku prostaty czy raku endometrium. – Akredytacja zakładów patomorfologii jest niezbędna, abyśmy jako diagności mogli pracować na odpowiedniej jakości materiałach – dodał.

Badania molekularne wciąż zbyt mało dostępne
Od 2015 roku obserwujemy ogromny wzrost znaczenia badań genetycznych. Co pół roku przybywa nowych markerów molekularnych i terapii celowanych, które wymagają odpowiedniej diagnostyki – wskazał dr Tysarowski. Wspomniał m.in. o terapiach agnostycznych, które nie są przypisane do konkretnego typu nowotworu, ale do określonych zaburzeń genetycznych, takich jak rearanżacje w genach NTRK czy mutacje w genie BRAF. Wskazał także na kluczową rolę badań genetycznych w klasyfikacji nowotworów – szczególnie w przypadku nowotworów tkanek miękkich, kości oraz ośrodkowego układu nerwowego.

Dodatkowo diagnostyka molekularna odgrywa istotną rolę w kwalifikacji pacjentów do terapii celowanych. Mutacje w genach BRCA nie tylko determinują leczenie raka piersi, ale także nowotworów trzustki, prostaty i jajnika. Natomiast klasyfikacja molekularna raka endometrium – w tym analiza mutacji w genach POLE i TP53 – pozwala na dostosowanie terapii do agresywności nowotworu.

Dr Tysarowski podkreślił również, że badania molekularne pozwalają nie tylko na dobór skutecznej terapii, ale także na monitorowanie leczenia i wykrywanie mutacji opornościowych. – Dzięki badaniom genetycznym możemy wykryć pojawienie się mutacji wtórnych jeszcze przed progresją choroby, co pozwala na wcześniejsze podjęcie decyzji o zmianie leczenia.

Brak regulacji i finansowania utrudnia rozwój diagnostyki
Dr Tysarowski zwrócił uwagę na brak systemowych rozwiązań regulujących diagnostykę molekularną w Polsce. – Nie mamy w Polsce ustawy o testach genetycznych, która regulowałaby jakość i zasady tych badań. Obecnie laboratoria muszą polegać na międzynarodowych standardach kontroli jakości, ale brakuje krajowych wytycznych dotyczących akredytacji laboratoriów genetycznych.

W kontekście finansowania ekspert zaznaczył, że mimo refundacji, wiele placówek nadal nie wykonuje badań metodą NGS (sekwencjonowania następnej generacji). – Szacuje się, że w Polsce tylko ok. 40% pacjentów ma wykonaną pełną diagnostykę metodą NGS. Pozostali diagnozowani są metodami jednogenowymi, co w przypadku takich nowotworów jak rak płuca oznacza, że nie wykrywamy wszystkich istotnych mutacji.

Dr Mateusz Poleczek dodał, że obecnie diagnostyka molekularna jest potrzebna już na najwcześniejszych etapach zaawansowania nowotworów. – W raku płuca mamy dziewięć różnych genów, których mutacje mogą wpływać na wybór terapii. Diagnostyka molekularna jest niezbędna zarówno na początku leczenia, jak i w trakcie terapii, ponieważ pozwala śledzić, jak zmienia się nowotwór.

Jak zaznaczył ekspert dlatego środowisko kliniczne zabiega też o wdrożenie o Lung Cancer Unitów, które poprawią jakość i kompletność badań – Chcemy, aby materiał tkankowy nie krążył po Polsce i żeby nie było potrzebne dorabianie, które jest stratą czasu i niestety pogarsza rokowanie pacjenta. Obecnie czekamy też. na finansowanie leczenia pacjentów z rakiem płuca z mutacją w genie BRAF V600E.

To obowiązek, a nie wybór
Podsumowując dyskusję, prof. Piotr Rutkowski podkreślił, że diagnostyka molekularna nie powinna być traktowana jako opcjonalna. – To nie jest kwestia promocji badań molekularnych, tylko obowiązek. Mamy wytyczne w ramach Krajowej Sieci Onkologicznej, które jasno określają, jakie badania powinny być wykonane. Dodał, że choć minimalne wymagania w programach lekowych obejmują jedynie kilka podstawowych markerów genetycznych, to nie oznacza, że lekarze powinni ograniczać się tylko do nich. – Sekwencjonowanie metodą NGS jest refundowane i powinno być standardem w diagnostyce nowotworów – podkreślił prof. Piotr Rutkowski.

Biurokracja i dostępność badań – główne bariery diagnostyki
Jednym z głównych tematów debaty była potrzeba usprawnienia i skrócenia procesu diagnostyki molekularnej, który w Polsce wciąż napotyka liczne bariery organizacyjne i finansowe. Eksperci zgodnie podkreślali, że kluczową kwestią jest poprawa obiegu informacji między klinicystami a patomorfologami oraz konieczność likwidacji nadmiernych procedur administracyjnych.

Kierowanie na badania – system wymaga uproszczenia
Skrócenie ścieżki diagnostycznej jest niezwykle ważne. W raku płuca nie powinna ona przekraczać 2 miesięcy. Dlatego kluczowe jest pozyskiwanie od pacjenta zgody na diagnostykę genetyczną już na pierwszej wizycie oraz wdrożenie do standardu postępowania obligatoryjnego „skierowania jednoczasowego” na diagnostykę patomorfologiczną i molekularną.

Prof. Renata Langfort zwróciła uwagę, że mimo dostępności nowoczesnych technologii diagnostycznych, nadal brakuje jednolitego schematu postępowania. – Sprawa jest prostsza w dużych miastach i instytutach, gdzie zakład patomorfologii i zakład biologii molekularnej są blisko siebie. Jednak w mniejszych ośrodkach pacjent jest diagnozowany w jednym miejscu, a materiał trafia do innego, co wydłuża proces – podkreśliła. Wskazała także, że ogromnym problemem jest brak pełnej informacji w skierowaniach, co powoduje, że patomorfolog działa w ograniczonym zakresie. – Jeśli w skierowaniu nie ma jednoznacznej prośby o badania molekularne, patomorfolog ich nie wykona. Klinicysta musi potem dodatkowo wnioskować o uzupełnienie badań, co zabiera czas, a w onkologii liczy się każdy dzień – zaznaczyła.

Prof. Piotr Rutkowski zaznaczył – Rozwiązaniem mogłoby być obligatoryjne skierowanie jednoczasowe na diagnostykę patomorfologiczną i molekularną, wystawiane przez lekarza prowadzącego równolegle ze skierowaniem do jednostki diagnostyki patomorfologicznej. To umożliwiłoby patomorfologom zlecenie dalszej diagnostyki i usprawniło cały proces. Ponadto, pacjent powinien od razu wyrazić zgodę na badania molekularne i patomorfologiczne. Takie jednoczasowe skierowanie i pobieranie zgody na pierwszej wizycie działa w Narodowym Instytucie Onkologii oraz w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc – sprawdza się, więc można i powinno się je obowiązkowo wdrożyć – argumentował.

Podobne stanowisko zajęła dr hab. Beata Jagielska.Gdy wykonujemy biopsję, pobieramy zgodę na badanie. To nie jest żadna nowość. Już od 2018 roku pokazujemy, że zgody na badanie patomorfologiczne i genetyczne mogą być połączone, a ich pobranie nie stanowi problemu. To wyłącznie kwestia organizacyjna.

Długie kolejki i nierówny dostęp do diagnostyki
Eksperci zwrócili także uwagę na zbyt długi czas oczekiwania na wyniki badań, który bezpośrednio wpływa na skuteczność leczenia. Dr hab. Jagielska przedstawiła najnowsze dane dotyczące diagnostyki raka płuca, podkreślając, że mimo poprawy dostępności badań, wciąż nie są one wykonywane w wystarczającym zakresie. – W 2023 roku w Polsce wykonano 6 340 badań molekularnych raka płuca na materiale świeżym, co stanowi wzrost w porównaniu do lat poprzednich. Ale nadal przy rocznej zachorowalności na poziomie 22-23 tysięcy przypadków, wynik ten nie jest satysfakcjonujący. – podkreśliła.

Dużym problemem pozostają różnice regionalne w dostępie do diagnostyki. – W województwie mazowieckim wykonuje się 15% wszystkich badań molekularnych, podczas gdy w innych województwach jest to poniżej 10%. To pokazuje, że nadal mamy nierówny dostęp do nowoczesnej diagnostyki. – zaznaczyła ekspertka.

Średni czas oczekiwania na wynik badania od momentu jego rozliczenia do rozpoczęcia leczenia w programie lekowym wynosi obecnie 47 dni. – To oznacza, że w praktyce pacjent czeka około 1,5 miesiąca na rozpoczęcie terapii. W przypadku chorych na raka płuca to czas, który decyduje o ich szansach na przeżycie. – dodała dr hab. Jagielska.

Finansowanie badań – paradoksy systemowe
W trakcie debaty wielokrotnie podkreślano problem finansowania badań molekularnych i patomorfologicznych. Eksperci wskazywali, że choć państwo refunduje drogie terapie onkologiczne, to nadal nie ma wystarczających środków na diagnostykę, która warunkuje skuteczność tych terapii.
– Stać nas na bardzo drogie leki, których pojedyncza dawka kosztuje 60-100 tysięcy złotych, a w przypadku terapii zaawansowanych nawet miliony złotych. A jednocześnie mamy problem z finansowaniem diagnostyki, która kosztuje kilka tysięcy złotych – zwróciła uwagę dr hab. Beata Jagielska.

– Dobra kwalifikacja pacjenta i wysokiej jakości materiał do badań to klucz do skutecznego leczenia. Tymczasem wiele ośrodków nie chce wykonywać badań molekularnych, bo nie ma na nie finansowania – powiedziała prof. Renata Langfort.

Prof. Piotr Rutkowski dodał, że problemem jest także brak akredytacji dla części placówek patomorfologicznych, co powoduje, że diagnostyka nie jest wykonywana zgodnie ze standardami. – Nie możemy dopuszczać do sytuacji, w której badania patomorfologiczne są wykonywane w sposób niespełniający określonych norm. Akredytacja zakładów patomorfologii powinna być kontynuowana i rozwijana.

Potrzebne zmiany systemowe
Eksperci zgodnie podkreślili, że konieczne są systemowe zmiany w organizacji i finansowaniu diagnostyki molekularnej. Dr Andrzej Tysarowski wskazał, że lista badań genetycznych wymaga aktualizacji. – Wytyczne dotyczące diagnostyki molekularnej powstały w 2017-2018 roku, od tego czasu pojawiły się nowe technologie, a diagnostyka znacznie się rozwinęła. Trzeba to uwzględnić w systemie.

Dodał również, że pacjenci powinni mieć możliwość wykonywania badań genetycznych z materiału świeżego w trybie ambulatoryjnym. – Dziś szpital może zlecić badania molekularne z materiału świeżego tylko wtedy, gdy pacjent jest hospitalizowany. To absurd. W większości przypadków pacjent nie wymaga hospitalizacji, a mimo to badania nie mogą być wykonane.

Dr Mateusz Polaczek zaznaczył, że brak dostępności badań molekularnych to realna przeszkoda w skutecznym leczeniu. – W raku płuca mamy już dziewięć genów, których mutacje wpływają na wybór terapii. Brak diagnostyki molekularnej na starcie leczenia to dziś błąd w sztuce.
Prof. Piotr Rutkowski podsumowując debatę podkreślił Musimy poprawić akredytację ośrodków patomorfologicznych, znieść bariery biurokratyczne, skrócić czas wykonywania diagnostyki molekularnej i patomorfologicznej oraz zagwarantować stabilne finansowanie. Bez tego będziemy wciąż kręcić się w kółko.

Polskie Towarzystwo Onkologiczne, Narodowy Instytut Onkologii, Polskie Towarzystwo Patologów, Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej oraz Polska Grupa Raka Płuca przygotowały kluczowe rekomendacje dotyczące usprawnienia diagnostyki, które zostały przekazane Ministerstwu Zdrowia i Krajowej Radzie Onkologicznej. – Mam nadzieję, że za rok, podczas kolejnej debaty, będziemy mogli powiedzieć, że część z tych zmian została już wdrożona. Niezwykle ważna będzie też edukacja lekarzy i działów rozliczeń procedur w ośrodkach onkologicznych, aby w dobie możliwości refundacji badań molekularnych metodą NGS, potrafili je zlecać i rozliczać.

Relacja wideo z debaty

źródło: PTO

Zapraszamy do oglądania nadchodzącej debaty eksperckiej online z cyklu „Kardiologia – Wspólna Sprawa” pt. „Plaga niewydolności serca – wyzwanie dla medycyny i systemu ochrony zdrowia”, która odbędzie się 9 kwietnia 2025 r. o godz. 12:00.

W debacie udział wezmą:

Niewydolność serca (NS) jest jednym z najważniejszych problemów zdrowotnych naszych czasów, dotykającym coraz większej liczby naszych obywateli i generującym znaczne koszty dla systemu opieki zdrowotnej. NS pozostaje najczęstszą przyczyną zgonów spośród wszystkich chorób układu krążenia. Szacuje się, iż na niewydolność serca (NS) choruje w Polsce ok. 1,3 miliona osób, co stanowi ok. 3% populacji naszego kraju. Co roku z jej powodu umiera prawie 140 000 osób, a pięcioletnie przeżycie pacjenta od momentu ustalenia rozpoznania niewydolności serca wynosi niespełna 50%. Dodatkowo niepokoi fakt, że średnia wartość wskaźnika liczby hospitalizacji z powodu NS w Polsce w przeliczeniu na liczbę mieszkańców jest niemal 3-krotnie wyższa niż średnia dla pozostałych krajów OECD. Populacja chorych na niewydolność serca cały czas rośnie, ponieważ mamy do czynienia z epidemią chorób cywilizacyjnych, w tym prowadzących do NS, w szczególności: cukrzycy, miażdżycy, nadciśnienia tętniczego, otyłości oraz przebytych zawałów serca. 

W gronie ekspertów, parlamentarzystów oraz przedstawicieli instytucji ochrony zdrowia postaramy się zdiagnozować aktualne wyzwania, przeanalizować zmiany systemowe oraz wskazań potrzebne rozwiązania w zakresie kompleksowej i koordynowanej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca w Polsce.

Transmisja na YouTube:
https://www.youtube.com/watch?v=milwscFZwq0

16 października, podczas uroczystej gali w trakcie XIX Forum Rynku Zdrowia, poznaliśmy laureatów Portretów Polskiej Medycyny – corocznych wyróżnień przyznawanych przez magazyn i portal Rynek Zdrowia. Wyróżnienia zostały przyznane osobom, które w istotny sposób wpłynęły na sprawne funkcjonowanie krajowego systemu opieki zdrowotnej, a także wydarzeniom, które znacząco przyczyniły się do podniesienia jakości i efektywności opieki zdrowotnej w Polsce.
XIX Forum Rynku Zdrowia to kolejna odsłona prestiżowego wydarzenia, które stanowi doskonałą okazję do refleksji nad efektywnością krajowego systemu opieki zdrowotnej. 19. edycja koncentruje się na kluczowych zagadnieniach, takich jak: nowości w dziedzinie opieki zdrowotnej, wyzwania wynikające z demografii, wpływ technologii na medycynę oraz dostępne możliwości finansowania systemu opieki zdrowotnej.
 
Istotnym punktem pierwszego dnia Forum była uroczysta, wieczorna gala, podczas której wyłoniono laureatów 17. edycji „Portretów Polskiej Medycyny”. Wyróżnieni zostali ci, których działania wywarły znaczący wpływ na obszar ochrony zdrowia oraz wydarzenia, które miały przełomowe znaczenie w kształtowaniu polskiego systemu zdrowotnego. W gronie nagrodzonych znaleźli się wybitni lekarze, menedżerowie służby zdrowia oraz osoby, które zdecydowanie przyczyniły się do jej rozwoju.
 
– Portrety Polskiej Medycyny to prestiżowe nagrody, które przyznajemy wybitnym postaciom ochrony zdrowia. Bardzo się cieszę, że od dwóch lat laureatów wybiera kapituła konkursowa, która pozwala nam spojrzeć szerzej na listę osób i wydarzeń, które należy wyróżnić w danym roku – mówi Paulina Gumowska, redaktorka naczelna Rynku Zdrowia.
 
W tym roku laureatów wybrała kapituła składająca się z 26. osób – zwycięzców ubiegłych edycji, reprezentantów różnych sektorów ochrony zdrowia i przedstawicieli redakcji magazynu i portalu Rynek Zdrowia.
 
Wyróżnienia wręczone zostały przez Paulinę Gumowską – redaktorkę naczelną magazynu i portalu Rynku Zdrowia, w trzech kategoriach: Menedżer Rynku Zdrowia, Lekarz Rynku ZdrowiaWydarzenie Rynku Zdrowia. Łącznie przyznano dziewięć nagród i wyróżnień.
 
Tytuł Menedżera Rynku Zdrowia otrzymali ex aequo:
 
dr. hab. n. med. Tomaszowi Stefaniakowi, dyrektor ds. lecznictwa w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku za wprowadzenie powszechnego i dostępnego systemu monitoringu zdarzeń niepożądanych w gdańskim Centrum. Otwarte i jasno komunikowane działania przekonały pracowników szpitala o konieczności prowadzenia realnej polityki jakości. Dyrektor opracował także autorski system analitycznej oceny aktywności klinik. Dzięki temu w większości z nich uzyskano poprawę rentowności i zwiększono bezpieczeństwo pacjentów.
 
– wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski za merytoryczne prowadzenie dialogu dotyczącego polityki lekowej i refundacyjnej. Ponadto z niemałym uznaniem spotyka się także jakość pracy podległych mu departamentów w Ministerstwie Zdrowia oraz jednostek, które nadzoruje. Wymiernym efektem jego pracy są kolejne, refundowane, coraz bardziej dostępne terapie.
 
Wyróżnienie w kategorii otrzymał prof. Janusz Kowalewski, dyrektor Centrum Onkologii im. prof. Franciszka Łukaszczyka w Bydgoszczy. Prof. Kowalewski utworzył pierwszy w Polsce Lung Cancer Unit, czyli ośrodek kompleksowej opieki nad pacjentami z rakiem płuca. Dzięki wdrożonemu modelowi pacjenci pod jednym dachem przechodzą kompleksową diagnostykę i wielokierunkową, skojarzoną terapię, łącznie z operacyjnym leczeniem raka płuca. Centrum Onkologii w Bydgoszczy od lat wyznacza nowe trendy w medycynie.
 
Portret Polskiej Medycyny w kategorii Lekarz Rynku Zdrowia otrzymał prof. Witold Rzyman, kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku. Profesor jest twórcą multidyscyplinarnej koncepcji opieki nad chorymi z rakiem płuca – od skriningu, poprzez diagnostykę, do wdrożenia leczenia „szytego na miarę”. Witold Rzyman zainicjował tworzenie Lung Cancer Unit w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku, co znacznie przyspiesza proces rozpoznania i istotnie wpływa na wybór metody terapeutycznej.
 
W kategorii Lekarz Rynku Zdrowia wyróżnienie otrzymał prof. Andrzej Matyja, kierownik II Katedry Chirurgii Ogólnej Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum. Jest on jednym z najbardziej zaangażowanych członków samorządu lekarskiego – od chwili jego reaktywowania. Dba o społeczny wizerunek polskich lekarzy. Doprowadził m.in. do zacieśnienia współpracy z Polonią medyczną i zagranicznymi izbami lekarskimi oraz umocnienia pozycji samorządu jako niezależnego i apolitycznego uczestnika dyskusji o tym, jaki powinien być system ochrony zdrowia w Polsce.

Decyzją kapituły drugie wyróżnienie w kategorii otrzymał prof. Wojciech Szczeklik z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, kierownik Ośrodka Intensywnej Terapii i Medycyny Okołozabiegowej, a także członek Rady Ekspertów Naczelnej Izby Lekarskiej. Profesor Szczeklik popularyzuje rzetelną wiedzę medyczną, reagując także na fake newsy. „Poświęcam dużo czasu, by komentować ważne doniesienia naukowe – dobór jest subiektywny, ale staram się być bezstronny” – pisał na X/Twitterze. Jego holistyczna wiedza sprawia, że jest autorytetem dla pacjentów i autorem eksperckich opinii dla samorządu lekarskiego, dotyczących funkcjonowania systemu ochrony zdrowia.
 
Portret Polskiej Medycyny w kategorii Wydarzenie Rynku Zdrowia otrzymało Pierwsze w polskiej transplantologii przeszczepienie dwóm pacjentom wątroby, po podziale narządu pobranego od jednego dawcy, przeprowadzone w Klinice Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Nagrodę odebrał prof. dr hab. n. med. Michał Grąt, kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Metoda jest szansą na przeszczepienie wątroby dla chorych o niewielkiej masie ciała, szczególnie narażonych na zgon z powodu długiego oczekiwania na przeszczep. Rozpoczęcie programu transplantacji podzielonej wątroby pozwoli na zwiększenie liczby zabiegów, co ma niezwykle istotne znaczenie z uwagi na niewystarczającą liczbę dawców.
 
Wyróżnienie w kategorii Wydarzenie Rynku Zdrowia otrzymało Dwukrotne jednoczasowe operacje przeszczepienia płuc i serca w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku. Nagrodę odebrał dr hab. Jacek Wojarski z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Operacje jednoczesnego przeszczepienia płuc i serca zakończone sukcesem wykonano w grudniu 2022 r. u 54-letniego mężczyzny i w czerwcu 2023 r. u 37-letniej kobiety. Dla pacjentów, u których choroba doprowadziła do nieodwracalnych zmian w obu narządach, jednoczasowa transplantacja serca i płuc była jedyną szansą na przeżycie. Przez ponad 20 lat nie przeprowadzano w Polsce takich operacji m.in. ze względu na ryzyko związane z trudnym okresem pooperacyjnym.
 
Drugie wyróżnienie zostało przyznane za Udział Polskiej Misji Medycznej w kolejnych akcjach humanitarnych i pomocy medycznej budujących pozytywny wizerunek Polski za granicą. Nagrodę odebrała Małgorzata Olasińska-Chart, dyrektorka Programu Pomocy Humanitarnej. Polska Misja Medyczna zaangażowała się m.in. w projekt opieki medycznej nad noworodkami i niedożywionymi dziećmi w Etiopii, gdzie doszło do jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie. Przez PMM wspierany jest szpital w mieście Woliso, w którym opieką objętych zostało 850 noworodków. Polska Misja Medyczna, w obliczu wojny, wyposaża także w sprzęt ukraińskie szpitale. Do pacjentów w obwodzie charkowskim dotarły dwie mobilne kliniki.
 
W skład jury konkursu weszli:
 
Iwona Bączek, redaktor Rynku Zdrowia; prof. Joanna Chorostowska-Wynimko, kierownik Zakładu Genetyki i Immunologii Klinicznej, członek zarządu głównego Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc, sekretarz generalny Europejskiego Towarzystwa Chorób Płuc (ERS); Jarosław Fedorowski, prezes Polskiej Federacji Szpitali; dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego, zastępca przewodniczącego Rady Narodowego Funduszu Zdrowia; gen. dyw. prof. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie; Arkadiusz Grądkowski, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POLMED; prof. Marcin Gruchała, rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych; Agnieszka Grzybowska-Zalewska, prezes Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA; Paulina Gumowska, redaktor naczelna segmentu zdrowie PTWP i portal Rynek Zdrowia; Luiza Jakubiak, redaktor Rynku Zdrowia; Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej; Tomasz Judycki, prezes Polskiej Izby Informatyki Medycznej; dr Tomasz Karauda, Oddział Kliniczny Pulmonologii i Alergologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Norberta Barlickiego w Łodzi; Magdalena Kołodziej, prezes Fundacji My Pacjenci; Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego – Krajowi Producenci Leków; Jakub Kraszewski, dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku; Mariola Łodzińska, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych; dr hab. Agnieszka Mastalerz-Migas, prof. UMW, konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej, kierownik, Katedry i Zakładu Medycyny Rodzinnej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej; dr Andrzej Mądrala, członek Rady Pracodawców RP; prof. Przemysław Mitkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, kierownik Pracowni Elektroterapii Serca Szpitala Klinicznego Przemienienia Pańskiego w Poznaniu; prof. Konrad Rejdak, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie; Anna Rulkiewicz, prezeska Grupy LUX MED, wiceprezydentka Konfederacji Lewiatan, prezeska Związku Pracodawcy dla Zdrowia; dr hab. Radosław Sierpiński, prezes Agencji Badań Medycznych; prof. Henryk Skarżyński, konsultant krajowy w dziedzinie otorynolaryngologii, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu; prof. Krzysztof Składowski, konsultant krajowy w dziedzinie radioterapii onkologicznej, dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy, Oddział w Gliwicach; Piotr Wróbel, zastępca redaktora naczelnego magazynu i portalu Rynek Zdrowia.
 
XIX Forum Rynku Zdrowia odbywa się w dniach 16-17 października br. w hotelu Sheraton Grand Warsaw. Tegoroczne Forum składa się 28. debat dotyczących szeroko pojętej opieki zdrowotnej, a także 4. części Zdrowotnego Hyde Parku, czyli interaktywnej platformy dla uczestników, umożliwiającej swobodną wymianę poglądów, uczestnictwo w debatach i rozmowy na różnorodne tematy dotyczące zdrowia.
 
Organizowane od 2005 r. Forum Rynku Zdrowia jest jedną z najbardziej prestiżowych i reprezentatywnych debat poświęconych ochronie zdrowia. Każdego roku biorą w nim udział wybitne postaci medycyny, przedstawiciele administracji państwowej i samorządowej, parlamentarzyści, menedżerowie podmiotów leczniczych, eksperci oraz lekarze wielu specjalizacji.
 
Organizatorem wydarzenia jest Grupa PTWP, wydawca portalu rynekzdrowia.pl oraz inicjator takich wydarzeń jak Europejski Kongres Gospodarczy i Kongres Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress – HCC).
 
 
Informacje o Grupie PTWP
 
Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości jest firmą działającą w obszarze zintegrowanych rozwiązań w zakresie komunikacji i nowych mediów, jej aktywność skupia się na rynku internetowym. Wydawca branżowych portali m.in.: wnp.pl, propertynews.pl, rynekzdrowia.pl, portalspozywczy.pl, dlahandlu.pl, portalsamorzadowy.pl, pulsHR.pl, farmer.pl oraz czasopism, jak np. Magazyn Gospodarczy Nowy Przemysł.
 
Grupa PTWP zajmuje się organizacją kongresów, konferencji, seminariów i wydarzeń specjalnych na czele z Europejskim Kongresem Gospodarczym – European Economic Congress (EEC) – jedną z najbardziej prestiżowych imprez odbywających się w Europie Centralnej.
 
W skład Grupy PTWP wchodzi także spółka PTWP Event Center zarządzająca Międzynarodowym Centrum Kongresowym i Halą Widowiskowo-Sportową Spodek w Katowicach.
 
 
źróło: PTWT
Zgodnie z ustawą w sytuacji, gdy w skład zespołu opiniującego NKB, nie będzie wchodził przedstawiciel pacjentów (np. potencjalny uczestnik badania klinicznego czy też przedstawiciel organizacji pacjentów) przewodniczący zespołu opiniującego Naczelnej Komisji Bioetycznej zasięgnie opinii co najmniej jednego z przedstawicieli pacjentów.
Naczelna Komisja Bioetyczna będzie miała za zadanie m.in. sporządzenie oceny etycznej badania klinicznego.
Z tego powodu Agencja Badań Medycznych poszukuje kandydatów na przedstawicieli pacjentów do udziału w pracach zespołu opiniującego Naczelnej Komisji Bioetycznej. Przedstawicielowi pacjentów za sporządzenie oceny etycznej badania klinicznego będzie przysługiwało wynagrodzenie.

Rolą przedstawiciela pacjentów będzie przede wszystkim przedstawienie opinii dotyczącej dokumentu świadomej zgody, jego zgodności z wymogami oraz analizy informacji dla pacjenta.


Podstawa prawna

Ustawa o badaniach klinicznych produktów leczniczych stosowanych u ludzi.


Więcej informacji i wnioski:

https://www.gov.pl/web/rpp/dolacz-do-bazy-ekspertow-naczelnej-komisji-bioetycznej-do-spraw-badan-klinicznych

źródło: RPP

Zgodnie z ustawą w sytuacji, gdy w skład zespołu opiniującego NKB, nie będzie wchodził przedstawiciel pacjentów (np. potencjalny uczestnik badania klinicznego czy też przedstawiciel organizacji pacjentów) przewodniczący zespołu opiniującego Naczelnej Komisji Bioetycznej zasięgnie opinii co najmniej jednego z przedstawicieli pacjentów.
Naczelna Komisja Bioetyczna będzie miała za zadanie m.in. sporządzenie oceny etycznej badania klinicznego.
Z tego powodu Agencja Badań Medycznych poszukuje kandydatów na przedstawicieli pacjentów do udziału w pracach zespołu opiniującego Naczelnej Komisji Bioetycznej. Przedstawicielowi pacjentów za sporządzenie oceny etycznej badania klinicznego będzie przysługiwało wynagrodzenie.

Rolą przedstawiciela pacjentów będzie przede wszystkim przedstawienie opinii dotyczącej dokumentu świadomej zgody, jego zgodności z wymogami oraz analizy informacji dla pacjenta.


Podstawa prawna

Ustawa o badaniach klinicznych produktów leczniczych stosowanych u ludzi.


Więcej informacji i wnioski:

https://www.gov.pl/web/rpp/dolacz-do-bazy-ekspertow-naczelnej-komisji-bioetycznej-do-spraw-badan-klinicznych

źródło: RPP