Medicalpress
Chociaż o dyskryminacji ze względu na płeć mówi się sporo, kobiety cały czas zarabiają mniej od mężczyzn, nawet gdy porównamy te same stanowiska. Stereotypy podwójnie uderzają w kobiety z niepełnosprawnościami. Dzień Kobiet to najlepszy moment, by przypomnieć o problemie, bo najlepszy prezent to równy dostęp do pracy i wynagrodzenia. Dla tysięcy Polek “zwykła” normalność jest nieosiągalna.
Gender Pay Gap: Ile naprawdę zarabiają Polki?
 
Kobiety w Polsce nadal zarabiają mniej niż mężczyźni, choć luka jest relatywnie mniejsza niż średnio w UE. Różnice między zarobkami kobiet i mężczyzn opisuje wskaźnik Gender Pay Gap. Według  najnowszych danych Eurostatu w poprzednim roku utrzymywał się on na poziomie 4 proc. Niższą lukę odnotowano tylko w Belgii (0,7 proc.) i Rumunii (3,7 proc.). Dane te należy jednak interpretować ostrożnie, bo mniejsza różnica w wynagrodzeniach może być związana z ograniczonego udziału kobiet w rynku pracy – takie zjawisko dotyczy między innymi kobiet z niepełnosprawnością, które dla pracodawców są niewidzialne. W ich przypadku samo znalezienie stabilnego zatrudnienia jest niezwykle trudne. Wynika to głównie z utartych przekonań na temat efektywności i umiejętności takiego pracownika.
 
Stereotypy mają się dobrze. Z jakimi barierami muszą walczyć niepełnosprawne kobiety?
Obawy pracodawców dotyczą choćby dostosowania stanowiska pracy, dodatkowych przerw, konieczności reorganizacji pracy. Nie jest to jednak jedyny problem. Badania pokazują, że wobec kobiet z niepełnosprawnością częściej stosuje się postawę paternalistyczną: „czy pani sobie poradzi?”, „czy to nie będzie dla pani zbyt obciążające?”. Pracodawcy boją się reakcji współpracowników i podziałów w zespole. Myślą, że zatrudnienie osoby niepełnosprawnej spowoduje, że inni pracownicy będą mieli więcej obowiązków.

Dlatego kobiety z niepełnosprawnością, o ile w ogóle znajdą pracę, często trafiają na stanowiska poniżej swoich kwalifikacji, za niższe wynagrodzenie. Są one szczególnie narażone na ubóstwo, zależność ekonomiczną, wykluczenie społeczne.

“Kobiety z niepełnosprawnościami są zazwyczaj postrzegane jako zależne od otoczenia, pasywne, niezdolne do wypełniania ról zawodowych oraz nieodpowiednie do wypełniania takich ról. Zatrudnienie jest istotnym czynnikiem wpływającym na poziom samooceny kobiet. Kobiety niepełnosprawne otrzymują niższe wynagrodzenie w porównaniu z kobietami pełnosprawnymi; są też znacznie rzadziej zatrudniane” – podaje dr Karolina Pawłowska- Cyprysiak, która już w 2012 roku badała to zjawisko.

Jak podkreśla, w przypadku kobiet niepełnosprawnych na rynku pracy, możemy mówić o podwójnej dyskryminacji – ze względu na płeć i ograniczenia funkcjonalne. 

Skalę problemu odzwierciedlają dane z ostatnich lat. W 2023 r. ok. 38 proc. mężczyzn z łagodnym stopniem niepełnosprawności było aktywnych zawodowo, podczas gdy tylko ok. 28 proc. kobiet z określonym stopniem niepełnosprawności było aktywnych zawodowo. Podobny trend dotyczy umiar­kowanych i ciężkich niepełnosprawności – również z niższą aktywnością kobiet niż mężczyzn.

W przypadku OzN mamy do czynienia ze swego rodzaju błędnym kołem. Im bardziej jako społeczeństwo ograniczamy możliwości zatrudnienia i ogólnej aktywności, tym bardziej takie osoby rezygnują z rozwoju. Nie znajdując dla siebie przestrzeni, niekiedy wycofują się z życia na długie lata.

Brak pracy jest szczególnie trudny dla kobiet z niepełnosprawnościami, ponieważ łączy się z wieloma wymiarami wykluczenia społecznego, finansowego i psychicznego. Sprawia, że kobieta traci poczucie sprawczości i kontroli nad własnym życiem, jest jeszcze bardziej zależna od innych.

Zatrudnianie kobiet z niepełnosprawnością to korzyść dla firm i gospodarki
Z ekonomicznego punktu widzenia kobiety z niepełnosprawnością to cenny, niewykorzystany potencjał na rynku pracy. W dzisiejszych czasach inkluzywność jest traktowana jako standard w większości firm w UE. Firma, która z otwartością patrzy na potrzeby pracowników, jest znacznie lepiej odbierana przez klientów i kontrahentów. Osoby niepełnosprawne rzadziej zmieniają pracę, a niska rotacja pracowników oznacza realny zysk. Jak wskazuje Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON), we wspierającym środowisku OzN chętnie zostają dłużej i cały czas podnoszą swoje kwalifikacje. 

Należy pamiętać, że pracodawca może otrzymać miesięczne dofinansowanie do wynagrodzenia osoby niepełnosprawnej lub środki na dostosowanie  miejsca pracy.

W Dzień Kobiet warto przypomnieć, że najlepszym prezentem jest normalność i równe szanse. Zatrudnienie kobiety z niepełnosprawnością to nie akt dobroczynności, a ważny krok zwiększający konkurencyjność organizacji.

Kobiety te każdego dnia udowadniają, że potrafią pokonywać bariery, które dla innych są niewidoczne. 

Fundacja Szklane Domy prowadzi otwartą rekrutację dla Osób z Niepełnosprawnościami do realizowanych projektów. Osoby zainteresowane udziałem zapraszamy do kontaktu:
www.fundacjaszklanedomy.pl, kontakt@fundacjaszklanedomy.pl


 

Źródło: businessinsider.com/ Pawłowska-Cyprysiak, K. (2012). Podwójna dyskryminacja kobiet niepełnosprawnych w miejscu pracy. Centralny Instytut Ochrony Pracy — Państwowy Instytut Badawczy/ciop.pl/CIOPPortalWAR/file/70850/20140729974&BP12_2012_16_19.pdf
Artykuł powstał przy współpracy z Fundacją Szklane Domy.
W Światowym Dniu Kobiet o świadomości zdrowotnej, czynnikach ryzyka i profilaktyce rozmawiamy z dr Jerzym Gryglewiczem, MBA, ekspertem ochrony zdrowia, Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego.

Podczas IX edycji Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress – HCC) redakcja Rynku Zdrowia po raz drugi przyznała nagrody w plebiscycie „Kobieta Rynku Zdrowia”. Wyróżniono menadżerki, lekarki, naukowczynie, badaczki, polityczki, urzędniczki, działaczki społeczne oraz przedstawicielki organizacji działających na rzecz pacjentów i rozwoju ochrony zdrowia, których praca przyczynia się do poprawy funkcjonowania systemu zdrowia i wpływa na rozwój medycyny w Polsce.
Kongres Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress – HCC) to jedna z najszerzej dyskutowanych wPolsce debat poświęconych ochronie zdrowia, skupiająca kluczowych dla środowiska prelegentów. Podczas gali, która odbyła się pierwszego dnia IX edycji Kongresu, po raz drugi przyznano wyróżnienia w plebiscycie „Kobieta Rynku Zdrowia”. Spośród nadesłanych zgłoszeń Jury wybrało 50 kobiet, z których 11 zostało uhonorowanych tytułem i statuetką. Wyboru laureatek dokona kapituła konkursu, którą tworzą przedstawiciele organizatora – dziennikarki i dziennikarze portalu Rynek Zdrowia pod przewodnictwem Pauliny Gumowskiej, redaktorki naczelnej.

Gdy rok temu stałam przed Państwem i mówiłam o sile kobiet i potrzebie wyróżnienia ich w systemie ochrony zdrowia, nie sądziłam, że jeszcze w tym samym roku, na stanowisku ministra zdrowia będziemy mieli kolejno trzy kobiety. Co więcej, w nowym kierownictwie Ministerstwa Zdrowia kobiety też są w większości – mówiła Paulina Gumowska.

Wśród jedenastu Kobiet Rynku Zdrowia, które zostały wyróżnione podczas gali znalazły się najbardziej wpływowe kobiety w polskiej ochronie zdrowia:
Kobietami Rynku Zdrowia 2024 zostały również (kolejność alfabetyczna):
Konkurs „Kobieta Rynku Zdrowia” jest wydarzeniem towarzyszącym IX Kongresowi Wyzwań Zdrowotnych, (Health Challenges Congress), który w dniach 7-8 marca br. odbywa się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.
 
Zapraszamy na stronę: www.hccongress.pl   
 
źródło: Ryne Zdrowia
Czy żeńskie serce różni się czymś od męskiego? Okazuje się, że tak – ma nieco inną budowę, waży mniej, ale kurczy się częściej. Jak te różnice wpływają na pracę kobiecego mięśnia sercowego, na jakie choroby narażone są panie i w jaki sposób powinny dbać o swoje serca, wyjaśnia dr n. med. Marta Fijałkowska, kardiolog Grupy American Heart of Poland.
Kobiece serce jest od męskiego mniejsze aż o 10-15%. Sprawia to, że musi bić ono szybciej, aby przepompować odpowiednią ilość krwi. Serca pań biją około 72 razy na minutę, podczas gdy u panów jest to około 65 uderzeń.
– Nasze serca różnią się również kształtem i strukturą. U kobiet naczynia wieńcowe mają cieńsze ściany, węższą średnicę i kręty przebieg, mniej rozwinięte jest krążenie oboczne. Sprawia to, że kobiety są bardziej narażone na niektóre choroby sercowo-naczyniowe. Częściej chorują np. na tzw. dławicę naczynioskurczową czy tajemniczy Zespół Takotsubo – tłumaczy dr n. med. Marta Fijałkowska, kardiolog Grupy American Heart of Poland.
 
Ponad 45% Polek umiera na choroby sercowo-naczyniowe
 
Momentem przełomowym, kiedy stan żeńskiego serca ulega pogorszeniu, jest ok. 50. rok życia, gdy następuje wejście w okres okołomenopauzalny. Do tego czasu kobiecy organizm jest chroniony przez hormony, w tym przede wszystkim estrogeny. Po zaprzestaniu ich produkcji dochodzi do zmian metabolicznych, które sprzyjają rozwojowi chorób serca.

– Przez wiele lat choroby serca były w społeczeństwie kojarzone jako domena mężczyzn. Tymczasem choroby układu krążenia zajmują w Polsce pierwsze miejsce pod względem śmiertelności wśród kobiet. Wśród pań częściej przebiegają one w sposób nietypowy, dlatego tak ważna jest profilaktyka w tym zakresie – podkreśla kardiolog Grupy American Heart of Poland. – Wśród czynników ryzyka chorób układu krążenia u kobiet częściej niż u mężczyzn występują otyłość, hipercholesterolemia i cukrzyca. Ryzyko chorób serca zwiększają także powikłania ciążowe czy przedwczesna menopauza spowodowana np. usunięciem macicy z przydatkami – dodaje kardiolog, Grupa American Heart of Poland.
 
Jak dbać o kobiece serce?
 
Podstawowy przepis na zdrowe serce będzie taki sam, niezależnie od płci – to zbilansowana dieta, aktywny tryb życia, brak używek. Różne są natomiast poszczególne potrzeby naszych organizmów.

– Podczas gdy męska gospodarka hormonalna wspiera budowę tkanki mięśniowej, żeńskie hormony sprzyjają gromadzeniu się tkanki tłuszczowej. Dlatego dla pań szczególne ważne jest utrzymanie odpowiedniego bilansu kalorycznego. Dla serca wskazany jest co najmniej półgodzinny wysiłek aerobowy, 5-7 dni w tygodniu. W diecie kobiety powinny zwracać uwagę na odpowiedni poziom kwasów omega-3, witaminy D, witamin z grupy B, żelaza, cynku, selenu i magnezu – wyjaśnia Marta Fijałkowska.

Równie ważny dla organizmu jak ruch jest również odpoczynek – nie tylko pod względem fizycznym, ale przede wszystkim psychicznym. Wypracowanie form relaksu jest szczególnie istotne właśnie dla pań. Jak dowodzą naukowcy z Uniwersytetu Cambridge kobiety są nawet dwa razy bardziej narażone na stres niż mężczyźni i dwukrotnie częściej chorują na depresję.
 
Zawał kobiecy ma nietypowe objawy!
 
Zawał serca występuje u kobiet średnio od 10 do 15 lat później niż u mężczyzn, czyli często dopiero po 70. roku życia. Sprawia to, że staje się on dużo groźniejszy z uwagi na częstsze choroby towarzyszące i bardziej zaawansowany wiek. Dodatkowo szczególnie groźnym dla kobiet zjawiskiem jest fakt, że zawał może u nich przebiegać bez typowych objawów. W konsekwencji są diagnozowane zbyt późno, w skrajnych przypadkach nawet nie wiedząc, że przeszły zawał serca.

– W przypadku kobiet zawał może dawać dość nietypowe objawy jak np. ból w nadbrzuszu, nudności, wymioty, duszności. Kobiety są też częściej narażone na tzw. cichy zawał – czyli taki, który przebiega sposób bezobjawowy. Wśród nietypowych symptomów zawału znajdują się również takie, które mogą być mylone z menopauzą – kołatanie serca czy uderzenia gorąca. Pamiętajmy, by nie bagatelizować tego typu objawów! Odpowiednio wcześnie rozpoznany kobiecy zawał daje takie same szanse na wyleczenie jak u mężczyzn – apeluje ekspert Grupy American Heart of Poland.

źródło: AHOP
Czy żeńskie serce różni się czymś od męskiego? Okazuje się, że tak – ma nieco inną budowę, waży mniej, ale kurczy się częściej. Jak te różnice wpływają na pracę kobiecego mięśnia sercowego, na jakie choroby narażone są panie i w jaki sposób powinny dbać o swoje serca, wyjaśnia dr n. med. Marta Fijałkowska, kardiolog Grupy American Heart of Poland.
Kobiece serce jest od męskiego mniejsze aż o 10-15%. Sprawia to, że musi bić ono szybciej, aby przepompować odpowiednią ilość krwi. Serca pań biją około 72 razy na minutę, podczas gdy u panów jest to około 65 uderzeń.
– Nasze serca różnią się również kształtem i strukturą. U kobiet naczynia wieńcowe mają cieńsze ściany, węższą średnicę i kręty przebieg, mniej rozwinięte jest krążenie oboczne. Sprawia to, że kobiety są bardziej narażone na niektóre choroby sercowo-naczyniowe. Częściej chorują np. na tzw. dławicę naczynioskurczową czy tajemniczy Zespół Takotsubo – tłumaczy dr n. med. Marta Fijałkowska, kardiolog Grupy American Heart of Poland.
 
Ponad 45% Polek umiera na choroby sercowo-naczyniowe
 
Momentem przełomowym, kiedy stan żeńskiego serca ulega pogorszeniu, jest ok. 50. rok życia, gdy następuje wejście w okres okołomenopauzalny. Do tego czasu kobiecy organizm jest chroniony przez hormony, w tym przede wszystkim estrogeny. Po zaprzestaniu ich produkcji dochodzi do zmian metabolicznych, które sprzyjają rozwojowi chorób serca.

– Przez wiele lat choroby serca były w społeczeństwie kojarzone jako domena mężczyzn. Tymczasem choroby układu krążenia zajmują w Polsce pierwsze miejsce pod względem śmiertelności wśród kobiet. Wśród pań częściej przebiegają one w sposób nietypowy, dlatego tak ważna jest profilaktyka w tym zakresie – podkreśla kardiolog Grupy American Heart of Poland. – Wśród czynników ryzyka chorób układu krążenia u kobiet częściej niż u mężczyzn występują otyłość, hipercholesterolemia i cukrzyca. Ryzyko chorób serca zwiększają także powikłania ciążowe czy przedwczesna menopauza spowodowana np. usunięciem macicy z przydatkami – dodaje kardiolog, Grupa American Heart of Poland.
 
Jak dbać o kobiece serce?
 
Podstawowy przepis na zdrowe serce będzie taki sam, niezależnie od płci – to zbilansowana dieta, aktywny tryb życia, brak używek. Różne są natomiast poszczególne potrzeby naszych organizmów.

– Podczas gdy męska gospodarka hormonalna wspiera budowę tkanki mięśniowej, żeńskie hormony sprzyjają gromadzeniu się tkanki tłuszczowej. Dlatego dla pań szczególne ważne jest utrzymanie odpowiedniego bilansu kalorycznego. Dla serca wskazany jest co najmniej półgodzinny wysiłek aerobowy, 5-7 dni w tygodniu. W diecie kobiety powinny zwracać uwagę na odpowiedni poziom kwasów omega-3, witaminy D, witamin z grupy B, żelaza, cynku, selenu i magnezu – wyjaśnia Marta Fijałkowska.

Równie ważny dla organizmu jak ruch jest również odpoczynek – nie tylko pod względem fizycznym, ale przede wszystkim psychicznym. Wypracowanie form relaksu jest szczególnie istotne właśnie dla pań. Jak dowodzą naukowcy z Uniwersytetu Cambridge kobiety są nawet dwa razy bardziej narażone na stres niż mężczyźni i dwukrotnie częściej chorują na depresję.
 
Zawał kobiecy ma nietypowe objawy!
 
Zawał serca występuje u kobiet średnio od 10 do 15 lat później niż u mężczyzn, czyli często dopiero po 70. roku życia. Sprawia to, że staje się on dużo groźniejszy z uwagi na częstsze choroby towarzyszące i bardziej zaawansowany wiek. Dodatkowo szczególnie groźnym dla kobiet zjawiskiem jest fakt, że zawał może u nich przebiegać bez typowych objawów. W konsekwencji są diagnozowane zbyt późno, w skrajnych przypadkach nawet nie wiedząc, że przeszły zawał serca.

– W przypadku kobiet zawał może dawać dość nietypowe objawy jak np. ból w nadbrzuszu, nudności, wymioty, duszności. Kobiety są też częściej narażone na tzw. cichy zawał – czyli taki, który przebiega sposób bezobjawowy. Wśród nietypowych symptomów zawału znajdują się również takie, które mogą być mylone z menopauzą – kołatanie serca czy uderzenia gorąca. Pamiętajmy, by nie bagatelizować tego typu objawów! Odpowiednio wcześnie rozpoznany kobiecy zawał daje takie same szanse na wyleczenie jak u mężczyzn – apeluje ekspert Grupy American Heart of Poland.

źródło: AHOP
Wojna w Ukrainie to największy kryzys humanitarny w Europie od czasów drugiej wojny światowej. Choć w Polsce wciąż mówimy o milionach „uchodźców” z Ukrainy, to 90% osób które znalazły schronienie w naszym kraju to kobiety i dzieci. Nowe przepisy w ustawie o pomocy obywatelom Ukrainy sprawiają, że od 1 marca priorytetem dla części z nich jest szybkie znalezienie zatrudnienia.
Przepisy, które zaczęły obowiązywać na początku tego miesiąca sprawiają, że większość uchodźczyń ukraińskich w Polsce musi pokrywać koszty systemowego zakwaterowania i wyżywienia (dotąd opłacanych w całości przez Skarb Państwa). Po okresie 120 dni jest to 50% kosztów (maksymalnie 40 zł/dzień), po 180 dniach kwota wzrasta do 75% (do 60 zł na dzień).

Zwolnione z opłat są m.in. osoby z niepełnosprawnościami, osoby starsze, kobiety w ciąży, osoby wychowujące dziecko do 12 miesiąca życia oraz osoby samotnie sprawujące w Polsce opiekę nad trojgiem lub więcej dzieci. Dzięki wyjątkom w ustawie, koszty życia najwrażliwszych grup ponosić będzie cały czas polskie państwo.  Dorosłe osoby, które nie kwalifikują się do grup wymienionych w ustawie, a dotąd nie podjęły pracy zarobkowej, będą musiały szybko przearanżować dotychczasowe życie w Polsce.

W naszych projektach dla uchodźców i uchodźczyń w Polsce od początku obecny jest element doradztwa zawodowego – komentuje Dorota Zadroga z Polskiej Misji MedycznejDodatkowo zapewniamy też zajęcia integracyjne i edukacyjne dla dzieci, bo opieka nad najmłodszymi jest jedną z największych barier przy podjęciu pracy.

Trwająca w Ukrainie wojna zmusiła miliony kobiet do opuszczenia domów. W krótkoterminowej perspektywie musiały zmierzyć się z nauką nowego języka, znalezieniem źródła dochodu i zadbaniem o zdrowie swoje i dzieci. To główne zmartwienia, które wskazały w ostatnim badaniu Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej, analizującym sytuację uchodźców w krajach UE[1]. W Polsce problem z aktywnością zawodową i społeczną dotyczy jednak mniejszości uchodźczyń: według badania EWL i Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego[2], zatrudnienia nie podjęło dotychczas tylko 18% z badanych dorosłych, którzy osiedlili się w naszym kraju po 24 lutego 2022 roku.

Przyjechałam do Sieradza 20 września i w tym trudnym czasie nikogo tutaj nie znałam ani nie wiedziałam, kogo prosić o pomoc. Ale potem zaczęłam uczestniczyć w imprezach integracyjnych dla dzieci i dorosłych, skończyłam kurs języka polskiego na poziomie A2, jestem też w trakcie kursu opiekunki dla osób starszych  – mówi Olena z Berdiańska (obecnie – mieszkanka Sieradza), uczestniczka projektu Przestrzenie Przyjazne Dzieciom, prowadzonego przez Polską Misję Medyczną – Od pierwszych dni w Polsce jesteśmy aktywne, nie boimy się chodzić do sklepu czy rozmawiać z Polakami. Czujemy się tu równe.[3]

Przestrzenie Przyjazne Dzieciom to program wsparcia dla ukraińskich uchodźców i uchodźczyń prowadzony przez Polską Misję Medyczną. W jego ramach, dzięki wsparciu finansowemu Funduszy Norweskich i EOG, w 9 polskich miastach zapewnia pomoc psychologiczną, naukę języka, doradztwo zawodowe czy zajęcia integracyjno-edukacyjne dla dzieci. Równolegle, wraz ze Stowarzyszeniem Jedna Chwila, organizacja prowadzi program Iron Help dla osób z niepełnosprawnościami. W projekcie rehabilitacją i protezowaniem objętych zostanie 350 osób, zarówno spośród uchodźców mieszkających w Polsce, jak i tych, którzy pozostają na stałe w Ukrainie.

Wesprzyj pomoc Polskiej Misji Medycznej:
 
[1] https://poland.representation.ec.europa.eu/news/ukrainscy-uchodzcy-w-ue-2023-02-28_pl
[2] RAPORT_UCHODZCY_ROK_W_POLSCE_POL_WWW-1.pdf (ewl.com.pl)
[3] Cała wypowiedź: https://fb.watch/j5NQPz9D_A/

źródło: PMM

Wojna w Ukrainie to największy kryzys humanitarny w Europie od czasów drugiej wojny światowej. Choć w Polsce wciąż mówimy o milionach „uchodźców” z Ukrainy, to 90% osób które znalazły schronienie w naszym kraju to kobiety i dzieci. Nowe przepisy w ustawie o pomocy obywatelom Ukrainy sprawiają, że od 1 marca priorytetem dla części z nich jest szybkie znalezienie zatrudnienia.
Przepisy, które zaczęły obowiązywać na początku tego miesiąca sprawiają, że większość uchodźczyń ukraińskich w Polsce musi pokrywać koszty systemowego zakwaterowania i wyżywienia (dotąd opłacanych w całości przez Skarb Państwa). Po okresie 120 dni jest to 50% kosztów (maksymalnie 40 zł/dzień), po 180 dniach kwota wzrasta do 75% (do 60 zł na dzień).

Zwolnione z opłat są m.in. osoby z niepełnosprawnościami, osoby starsze, kobiety w ciąży, osoby wychowujące dziecko do 12 miesiąca życia oraz osoby samotnie sprawujące w Polsce opiekę nad trojgiem lub więcej dzieci. Dzięki wyjątkom w ustawie, koszty życia najwrażliwszych grup ponosić będzie cały czas polskie państwo.  Dorosłe osoby, które nie kwalifikują się do grup wymienionych w ustawie, a dotąd nie podjęły pracy zarobkowej, będą musiały szybko przearanżować dotychczasowe życie w Polsce.

W naszych projektach dla uchodźców i uchodźczyń w Polsce od początku obecny jest element doradztwa zawodowego – komentuje Dorota Zadroga z Polskiej Misji MedycznejDodatkowo zapewniamy też zajęcia integracyjne i edukacyjne dla dzieci, bo opieka nad najmłodszymi jest jedną z największych barier przy podjęciu pracy.

Trwająca w Ukrainie wojna zmusiła miliony kobiet do opuszczenia domów. W krótkoterminowej perspektywie musiały zmierzyć się z nauką nowego języka, znalezieniem źródła dochodu i zadbaniem o zdrowie swoje i dzieci. To główne zmartwienia, które wskazały w ostatnim badaniu Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej, analizującym sytuację uchodźców w krajach UE[1]. W Polsce problem z aktywnością zawodową i społeczną dotyczy jednak mniejszości uchodźczyń: według badania EWL i Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego[2], zatrudnienia nie podjęło dotychczas tylko 18% z badanych dorosłych, którzy osiedlili się w naszym kraju po 24 lutego 2022 roku.

Przyjechałam do Sieradza 20 września i w tym trudnym czasie nikogo tutaj nie znałam ani nie wiedziałam, kogo prosić o pomoc. Ale potem zaczęłam uczestniczyć w imprezach integracyjnych dla dzieci i dorosłych, skończyłam kurs języka polskiego na poziomie A2, jestem też w trakcie kursu opiekunki dla osób starszych  – mówi Olena z Berdiańska (obecnie – mieszkanka Sieradza), uczestniczka projektu Przestrzenie Przyjazne Dzieciom, prowadzonego przez Polską Misję Medyczną – Od pierwszych dni w Polsce jesteśmy aktywne, nie boimy się chodzić do sklepu czy rozmawiać z Polakami. Czujemy się tu równe.[3]

Przestrzenie Przyjazne Dzieciom to program wsparcia dla ukraińskich uchodźców i uchodźczyń prowadzony przez Polską Misję Medyczną. W jego ramach, dzięki wsparciu finansowemu Funduszy Norweskich i EOG, w 9 polskich miastach zapewnia pomoc psychologiczną, naukę języka, doradztwo zawodowe czy zajęcia integracyjno-edukacyjne dla dzieci. Równolegle, wraz ze Stowarzyszeniem Jedna Chwila, organizacja prowadzi program Iron Help dla osób z niepełnosprawnościami. W projekcie rehabilitacją i protezowaniem objętych zostanie 350 osób, zarówno spośród uchodźców mieszkających w Polsce, jak i tych, którzy pozostają na stałe w Ukrainie.

Wesprzyj pomoc Polskiej Misji Medycznej:
 
[1] https://poland.representation.ec.europa.eu/news/ukrainscy-uchodzcy-w-ue-2023-02-28_pl
[2] RAPORT_UCHODZCY_ROK_W_POLSCE_POL_WWW-1.pdf (ewl.com.pl)
[3] Cała wypowiedź: https://fb.watch/j5NQPz9D_A/

źródło: PMM

Głównym zadaniem Cytobusa jest dotarcie z badaniami cytologicznymi w ramach Profilaktyki Raka Szyjki Macicy do jak największej liczby mieszkanek naszego województwa. Inaugurację z okazji Dnia Kobiet skierowaliśmy do naszych Pań z urzędu. Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania, na badania cytologiczne zgłosiło się aż 110 Pań. Mieszkanki Wrocławia również mają możliwość przyjścia na badania, wystarczy zadzwonić na infolinię. Głównym celem Cytobusa jest ułatwianie dostępu do badań  i rozwój badań profilaktycznych na Dolnym Śląsku- mówi Wicemarszałek Marcin Krzyżanowski.
Cytobus – mobilny gabinet położnej wyrusza na drogi Dolnego Śląska
 
Dolnośląskie Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu, przy wsparciu ze strony  Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego rozszerza swoją działalność profilaktyczną, wychodząc z badaniami poza mury Szpitalne.

Od dziś Cytobus wykonany specjalnie dla DCOPiH, którego zakup został dofinansowany ze środków z budżetu Państwa, rozpoczyna swoją pracę na rzecz zdrowia Mieszkanek Dolnego Śląska.

Naszym głównym celem jest umożliwienie jak największej liczbie, kwalifikujących się do badań kobiet, w wieku 25-59 lat które w ciągu ostatnich 3 lat nie korzystały z profilaktycznej cytologii w ramach Programu Przesiewowego. Według danych z Narodowego Funduszu Zdrowia, objęcie populacji przesiewem Raka Szyjki Macicy wynosiło w 2021 roku jedynie 12.81%, co oznacza, że spośród 777 259 kobiet kwalifikujących się do badania, tylko 99 566 kobiet skorzystało z możliwości wykonania ich.

W specjalistycznym pojeździe mieści się gabinet położnej, w którym znajduje się fotel ginekologiczny, niezbędne wyposażenie oraz wydzielona kabina higieny intymnej z bidetem i bieżącą wodą, aby pacjentka mogła przygotować się do badania.

Badania cytologiczne i ich ocena to pierwszy etap diagnostyki. Jeśli kobieta otrzyma nieprawidłowy wynik cytologii, będzie o tym informowana telefonicznie i skierowana na dalsze badania diagnostyczne. Kolejnym etapem jest wystandaryzowana kolposkopia (diagnostyka pogłębiona weryfikująca wynik cytologii). Pogłębioną diagnostykę będzie można wykonać w 4 współpracujących w projekcie ośrodkach na Dolnym Śląsku:
 
Zależy nam, aby każda z Pań z nieprawidłowym wynikiem była szybko zdiagnozowana i leczona w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. Z tego względu DCOPiH w ramach programu zakupiło i przekazało do powyżej wymienionych szpitali nowoczesne kolposkopy z oprzyrządowaniem.

Rak szyjki macicy jest trzecim co do częstości występowania nowotworem u kobiet oraz czwartą przyczyną zgonów nowotworowych, kobiet na świecie. Więcej niż 85 % nowych zachorowań odnotowuje się u kobiet zamieszkałych w krajach rozwijających się. Polska należy do krajów o średniej zachorowalności oraz o wysokich wskaźnikach umieralności na ten nowotwór w porównaniu do innych krajów europejskich. Dlatego też musimy skupić się na zwiększaniu świadomości onkologicznej mieszkanek naszego województwa, pokazaniu im, że dostęp do badań nie jest taki trudny i ograniczony, nie należy bać się korzystania z możliwości jakie daje Profilaktyka.

– Zdrowie to najwyższa wartość, a czas to kluczowy czynnik w wyścigu z Rakiem. Nowotwór im szybciej wykryty, tym większe prawdopodobieństwo jego wyleczenia, a badania w  ramach programów przesiewowych są gwarantem objęcia kompleksową opieką specjalistyczną. W przypadku podejrzenia nowotworu, każda kobieta zapraszana jest do skorzystania z etapu pogłębionego programu, a jeżeli obawy się potwierdzą, trafia od razu pod właściwą kompleksową opiekę onkologicznąmówi Paweł Zawadzki, wicedyrektor ds. rozwoju DCOPiH.
 
Jak zarejestrować się do badania?
Zadzwoń na nr 71 36-89-647, pn-pt, w godz. 9:00-14:00
Obecnie tworzymy plan wyjazdów, w kolejnych tygodniach Cytobus pojawi się w Sycowie 19 marca i Twardogórze 26 marca.
Na stronie internetowej będziemy umieszczać harmonogram wizyt Cytobusa: https://umwd.dolnyslask.pl/zdrowie

 źródło: UM Województwa Dolnośląskiego

Głównym zadaniem Cytobusa jest dotarcie z badaniami cytologicznymi w ramach Profilaktyki Raka Szyjki Macicy do jak największej liczby mieszkanek naszego województwa. Inaugurację z okazji Dnia Kobiet skierowaliśmy do naszych Pań z urzędu. Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania, na badania cytologiczne zgłosiło się aż 110 Pań. Mieszkanki Wrocławia również mają możliwość przyjścia na badania, wystarczy zadzwonić na infolinię. Głównym celem Cytobusa jest ułatwianie dostępu do badań  i rozwój badań profilaktycznych na Dolnym Śląsku- mówi Wicemarszałek Marcin Krzyżanowski.
Cytobus – mobilny gabinet położnej wyrusza na drogi Dolnego Śląska
 
Dolnośląskie Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu, przy wsparciu ze strony  Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego rozszerza swoją działalność profilaktyczną, wychodząc z badaniami poza mury Szpitalne.

Od dziś Cytobus wykonany specjalnie dla DCOPiH, którego zakup został dofinansowany ze środków z budżetu Państwa, rozpoczyna swoją pracę na rzecz zdrowia Mieszkanek Dolnego Śląska.

Naszym głównym celem jest umożliwienie jak największej liczbie, kwalifikujących się do badań kobiet, w wieku 25-59 lat które w ciągu ostatnich 3 lat nie korzystały z profilaktycznej cytologii w ramach Programu Przesiewowego. Według danych z Narodowego Funduszu Zdrowia, objęcie populacji przesiewem Raka Szyjki Macicy wynosiło w 2021 roku jedynie 12.81%, co oznacza, że spośród 777 259 kobiet kwalifikujących się do badania, tylko 99 566 kobiet skorzystało z możliwości wykonania ich.

W specjalistycznym pojeździe mieści się gabinet położnej, w którym znajduje się fotel ginekologiczny, niezbędne wyposażenie oraz wydzielona kabina higieny intymnej z bidetem i bieżącą wodą, aby pacjentka mogła przygotować się do badania.

Badania cytologiczne i ich ocena to pierwszy etap diagnostyki. Jeśli kobieta otrzyma nieprawidłowy wynik cytologii, będzie o tym informowana telefonicznie i skierowana na dalsze badania diagnostyczne. Kolejnym etapem jest wystandaryzowana kolposkopia (diagnostyka pogłębiona weryfikująca wynik cytologii). Pogłębioną diagnostykę będzie można wykonać w 4 współpracujących w projekcie ośrodkach na Dolnym Śląsku:
 
Zależy nam, aby każda z Pań z nieprawidłowym wynikiem była szybko zdiagnozowana i leczona w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. Z tego względu DCOPiH w ramach programu zakupiło i przekazało do powyżej wymienionych szpitali nowoczesne kolposkopy z oprzyrządowaniem.

Rak szyjki macicy jest trzecim co do częstości występowania nowotworem u kobiet oraz czwartą przyczyną zgonów nowotworowych, kobiet na świecie. Więcej niż 85 % nowych zachorowań odnotowuje się u kobiet zamieszkałych w krajach rozwijających się. Polska należy do krajów o średniej zachorowalności oraz o wysokich wskaźnikach umieralności na ten nowotwór w porównaniu do innych krajów europejskich. Dlatego też musimy skupić się na zwiększaniu świadomości onkologicznej mieszkanek naszego województwa, pokazaniu im, że dostęp do badań nie jest taki trudny i ograniczony, nie należy bać się korzystania z możliwości jakie daje Profilaktyka.

– Zdrowie to najwyższa wartość, a czas to kluczowy czynnik w wyścigu z Rakiem. Nowotwór im szybciej wykryty, tym większe prawdopodobieństwo jego wyleczenia, a badania w  ramach programów przesiewowych są gwarantem objęcia kompleksową opieką specjalistyczną. W przypadku podejrzenia nowotworu, każda kobieta zapraszana jest do skorzystania z etapu pogłębionego programu, a jeżeli obawy się potwierdzą, trafia od razu pod właściwą kompleksową opiekę onkologicznąmówi Paweł Zawadzki, wicedyrektor ds. rozwoju DCOPiH.
 
Jak zarejestrować się do badania?
Zadzwoń na nr 71 36-89-647, pn-pt, w godz. 9:00-14:00
Obecnie tworzymy plan wyjazdów, w kolejnych tygodniach Cytobus pojawi się w Sycowie 19 marca i Twardogórze 26 marca.
Na stronie internetowej będziemy umieszczać harmonogram wizyt Cytobusa: https://umwd.dolnyslask.pl/zdrowie

 źródło: UM Województwa Dolnośląskiego