Medicalpress
Nowotwory skóry – zarówno czerniak, jak i raki podstawnokomórkowe czy kolczystokomórkowe – to dziś jedno z najpoważniejszych wyzwań onkologii. Prognozy są alarmujące: do 2040 roku mogą stać się drugim najczęściej występującym nowotworem na świecie. Eksperci ostrzegają, że w Polsce problem ten wciąż jest niedoszacowany, bo wiele przypadków nie jest raportowanych ani ujętych w statystykach. To wczesne wykrycie i właściwe leczenie decydują dziś o szansach na wyleczenie, ale system nadal ma wiele luk. Jak je zniwelować? Odpowiadali eksperci debaty Polskiego Towarzystwa Onkologicznego z cyklu „Onkologia – Wspólna Sprawa”.
Epidemia, której nie widać w statystykach
Raki skóry – przede wszystkim rak podstawnokomórkowy (BCC) i rak kolczystokomórkowy (SCC) – stanowią aż 98% wszystkich nowotworów skóry i są najczęściej diagnozowanymi nowotworami złośliwymi u osób o jasnej karnacji. W Polsce w 2019 roku odnotowano blisko 15 tys. nowych zachorowań, jednak eksperci podkreślają, że rzeczywista liczba jest wyższa, bo wiele przypadków nie trafia do rejestrów. – Przypuszczamy, że w Polsce diagnozuje się kilkadziesiąt tysięcy zachorowań rocznie, ale tak naprawdę nie wiemy, ile ich jest. Raki podstawno- i kolczystokomórkowe nie podlegają obowiązkowi raportowania, wielu pacjentów leczy się w prywatnych gabinetach, więc statystyki nie oddają skali problemu – mówiła dr med Monika Słowińska z Kliniki Dermatologii Wojskowego Instytutu Medycznego – PIB w Warszawie.

Dr hab. Marcin Ziętek z Dolnośląskiego Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii zwrócił uwagę, że sytuacja ma się poprawić: – Obecnie pracownie histopatologiczne są w trakcie wdrażania systemowego rejestrowania nowo rozpoznanych raków skóry. Dzięki temu wkrótce poznamy rzeczywistą liczbę przypadków.

Choć nowotwory skóry rzadko prowadzą do zgonu, stanowią poważny problem kliniczny. Charakteryzują się naciekaniem i niszczeniem sąsiednich struktur – kości czy chrząstek. W grupach wysokiego ryzyka, takich jak pacjenci w przewlekłej immunosupresji czy z genetyczną predyspozycją, nowotwory te mogą przebiegać agresywnie i prowadzić do przedwczesnej śmierci Co więcej, u chorych po przebytym raku skóry ryzyko wystąpienia kolejnych nowotworów, w tym czerniaka, jest wyższe niż w populacji ogólnej.

Czerniak, choć występuje rzadziej, cechuje się największą dynamiką wzrostu zachorowań – w Polsce rozpoznaje się ponad 4 tys. przypadków rocznie. Mimo postępów w terapii nadal rocznie z powodu czerniaka umiera około 1200 Polaków.
Eksperci ostrzegają jednak, że dynamika zachorowań jest alarmująca. – Zachorowalność na czerniaka rośnie, ale jeszcze szybciej wzrasta liczba raków kolczystokomórkowych. Prognozy na 2040 rok wskazują, że nowotwory skóry mogą stać się jednym z najczęstszych nowotworów, tuż po raku piersi – dodała dr Słowińska.

Diagnostyka – klucz do zdrowia
Rozpoznanie nowotworów skóry, zarówno raków podstawnokomórkowych (BCC), kolczystokomórkowych (SCC), jak i czerniaka, zawsze zaczyna się od badania klinicznego. Charakterystyczny obraz zmian często pozwala wstępnie postawić diagnozę. Aż 80% raków skóry lokalizuje się w obrębie głowy i szyi, pozostałe dotyczą kończyn i tułowia. Zmiany mają często charakter wieloogniskowy, zwłaszcza u osób starszych z nasilonym foto-uszkodzeniem skóry. Dlatego tak istotne jest pełne badanie całej powierzchni skóry, a nie tylko pojedynczej zmiany.

Kluczowym narzędziem w diagnostyce jest dermoskopia – szybka, nieinwazyjna metoda, która zwiększa czułość rozpoznania nawet o 30%. – Na wczesnym etapie czerniak może wyglądać identycznie jak zwykłe znamię. Dermoskopia pozwala wykryć zmianę o średnicy kilku milimetrów i uratować życie pacjenta – podkreśliła dr Monika Słowińska.

W przypadkach wątpliwych dermoskopię można uzupełnić refleksyjną mikroskopią konfokalną (RCM), która pozwala uniknąć niepotrzebnego wycinania zmian łagodnych. Natomiast podstawą potwierdzenia rozpoznania pozostaje badanie histopatologiczne – czy to w formie biopsji wycinającej, czy pobrania fragmentu zmiany. Raport histopatologiczny powinien nie tylko określić typ nowotworu, ale także podtyp, głębokość naciekania, marginesy chirurgiczne, a także obecność naciekania naczyń czy przestrzeni okołonerwowych.

W przypadku czerniaka wywiad chorobowy powinien obejmować informacje o istniejących znamionach, pojawieniu się nowych ognisk, wcześniejszych oparzeniach słonecznych, korzystaniu z solarium czy występowaniu nowotworów skóry w rodzinie. Najbardziej znany system ABCDE (asymetria, brzeg, kolor, średnica, ewolucja) jest użyteczny dydaktycznie, ale nie pozwala na identyfikację wszystkich przypadków – szczególnie wczesnych, czerniaków guzkowych czy bezbarwnikowych. Dlatego zaleceniem pozostaje całościowe badanie skóry, obejmujące również okolice trudnodostępne, jak np. skóra owłosiona głowy. W sytuacji podejrzenia naciekania głębszych tkanek konieczne jest rozszerzenie diagnostyki o badania obrazowe – tomografię komputerową czy rezonans magnetyczny.

Eksperci podczas debaty zwracali uwagę, że mimo rozwoju technologii i świadomości wciąż brakuje odpowiedniej preselekcji pacjentów.Lekarze rodzinni mogliby odegrać ogromną rolę – to oni, znając historię pacjenta, mogą szybko zidentyfikować osoby z grupy ryzyka i skierować je dalej – mówiła dr Słowińska.

Dr Marcin Ziętek wskazał, że potrzebne są rozwiązania systemowe: – Na stronie PTO (pto.med.pl) stworzyliśmy listę poradni z dermatoskopem na NFZ, dostępnych w całej Polsce. To działa, ale wymaga nagłośnienia. Warto również skorzystać ze strony akademiaczerniaka.org.

Coraz częściej mówi się również o roli nowych technologii. – Sztuczna inteligencja może być przyszłością screeningu. Pacjenci mogliby samodzielnie wykonywać zdjęcia zmian skóry, a programy w aplikacji wskazywałby, które z nich wymagają chirurgicznego usunięcia – podkreślał dr Ziętek. Inspiracją mogą być także doświadczenia australijskie, gdzie w proces diagnostyki angażuje się techników wykonujących dokumentację fotograficzną skóry, a pacjenci sami porównują zdjęcia z kolejnych wizyt.

Chirurgia – fundament leczenia czerniaka
Chirurgia pozostaje podstawowym sposobem leczenia czerniaka i pierwszym etapem całego procesu terapeutycznego. Zgodnie z wytycznymi, po wykonaniu biopsji wycinającej podejrzanej zmiany i potwierdzeniu rozpoznania czerniaka konieczne jest poszerzone wycięcie blizny po ognisku pierwotnym, z zachowaniem odpowiednich marginesów.

Najczęściej zmiana zostaje usunięta już podczas pierwszej wizyty w poradni chirurgicznej lub dermatologicznej, a dalsze postępowanie zależy od stopnia zaawansowania guza. Dla większości czerniaków standardem jest poszerzenie wycięcia blizny i biopsja węzłów wartowniczych, gdyż żadną inną metodą obrazową nie można potwierdzić obecności mikroprzerzutów – wyjaśniał podczas debaty dr hab. Marcin Ziętek.

W przypadku podejrzanych, klinicznie wyczuwalnych węzłów wykonuje się biopsję, a przy potwierdzeniu przerzutów – limfadenektomię regionalną, czyli resekcję węzłów chłonnych najbliższych do ogniska pierwotnego. Jednak rola takich zabiegów maleje, bo coraz częściej ich miejsce zajmuje immunoterapia. Ekspert przypomniał również o nowoczesnych technikach lokalnych. – W przypadku charakterystycznych dla czerniaka przerzutów do skóry mamy do dyspozycji elektrochemioterapię, która pozwala skutecznie leczyć zmiany nieresekcyjne i może być stosowana także u pacjentów z rakiem piersi.

Czerniak – nowe standardy terapii
Przełom w leczeniu czerniaka nastąpił w ostatniej dekadzie wraz z wprowadzeniem immunoterapii i terapii celowanych. Dzięki nim choroba, która jeszcze niedawno w stadium przerzutowym była praktycznie nieuleczalna, dziś w wielu przypadkach może być skutecznie kontrolowana, a u części pacjentów nawet całkowicie wyleczona.

Pacjenci z czerniakami grubszymi niż 2 mm, nawet bez przerzutów do węzłów wartowniczych, mogą otrzymać roczną immunoterapię jako leczenie uzupełniające. To szansa na wyleczenie, ale warunkiem jest rozpoczęcie terapii w ciągu 16 tygodni od operacji – podkreślała dr hab. Hanna Koseła-Paterczyk z Narodowego Instytutu Onkologii – PIB.

Dodała, że standard dotyczy zarówno pacjentów w stadium II, czyli bez przerzutów do węzłów chłonnych, jak i w stadium III, gdy stwierdza się zajęcie węzła wartowniczego. – Niepodanie leczenia uzupełniającego zmniejsza szanse na przynajmniej próbę wyleczenia tej choroby – zaznaczyła.

Kluczowe jest zachowanie 16-tygodniowego okna czasowego. – To nie jest kwestia, że pacjent czeka. W tym czasie musimy mieć wynik histopatologiczny, ocenioną mutację BRAF, którą stwierdza się u około połowy chorych i świeże badania obrazowe, najczęściej tomografię komputerową. Jeśli nie zdążymy, pacjent traci szansę na leczenie uzupełniające. Dlatego tak ważna jest współpraca chirurga i onkologa. – wyjaśniała.

W stadium II – leczeniem uzupełniającym pozostaje immunoterapia. W stadium III – przy obecności mutacji BRAF – można wybrać między immunoterapią a terapią celowaną inhibitorami BRAF/MEK. Jest też szczególna grupa pacjentów po wycięciu zmian przerzutowych, u których jedyną opcją pozostaje immunoterapia.

Badanie mutacji BRAF to dziś standard w diagnostyce. – Na tym etapie to jedyne badanie dodatkowe, którego wymaga program lekowy. Kolejne testy wykonujemy dopiero, gdy dochodzi do rozsiewu choroby – tłumaczyła dr hab. Koseła-Paterczyk.
W chorobie zaawansowanej decyzja o terapii zależy od stanu pacjenta i profilu guza. Do dyspozycji są zarówno immunoterapie, jak i leczenie celowane. – Możemy stosować monoterapię niwolumabem albo pembrolizumabem, ale także terapie skojarzone – niwolumab z ipilimumabem albo nowsza opcja: niwolumab z relatlimabem. To ostatnie leczenie jest zarezerwowane dla pacjentów z ekspresją PD-L1 poniżej 1%, co dotyczy około 60% chorych. – mówiła.

Immunoterapia i terapia celowana mają różne profile działania. BRAF/MEK inhibitory to leki doustne, które bardzo szybko działają – guzy zmniejszają się w krótkim czasie, a pacjenci szybko odczuwają ulgę. Immunoterapia z kolei daje mniejsze odsetki odpowiedzi w monoterapii, ale wydaje się, że chorzy żyją dłużej. Jeszcze lepsze wyniki daje immunoterapia skojarzona, która łączy wysokie odsetki odpowiedzi z długotrwałą kontrolą choroby – wyjaśniała ekspertka.

Przez lata wybór między obiema metodami był kwestią doświadczenia klinicystów. Dziś mamy już wyniki badań porównawczych. – Wiemy, że pacjenci, którzy rozpoczęli leczenie od immunoterapii skojarzonej, żyją dłużej niż ci, którzy zaczęli od BRAF/MEK inhibitorów. Dlatego uważam, że większość pacjentów powinna rozpoczynać od immunoterapii, a leczenie celowane zostawiamy jako opcję ratunkową w przypadku niepowodzenia – zaznaczyła.

Dr hab. Koseła-Paterczyk podkreśliła też uniwersalną zasadę: im mniej zaawansowana choroba, tym większa skuteczność terapii. – Dotyczy to zarówno immunoterapii, jak i leczenia celowanego. Dlatego kluczowe jest szybkie wdrożenie terapii w odpowiednim momencie. Przy progresji choroby konieczne bywa przechodzenie między metodami. – Jeśli immunoterapia nie działa, stosujemy leczenie celowane i odwrotnie. To praktyka kliniczna, choć niestety nie zawsze skuteczna. – dodała.

Szczególnym wyzwaniem pozostaje leczenie przerzutów do ośrodkowego układu nerwowego.Jeszcze kilka lat temu była to sytuacja praktycznie beznadziejna. Dziś, dzięki nowym opcjom, możemy skutecznie leczyć część pacjentów, ale to wciąż grupa wymagająca szczególnej uwagi – zaznaczyła. Dla pacjentów, u których wyczerpano opcje standardowe, pozostają badania kliniczne. – To realna szansa na dostęp do nowych terapii, które mogą przełamywać oporność.

Ciekawym zjawiskiem w immunoterapii jest możliwość przerwania leczenia bez utraty efektu – tzw. wakacje terapeutyczne. – Układ odpornościowy nauczony przez immunoterapię pamięta nowotwór. Nawet po zakończeniu leczenia efekt się utrzymuje, a w razie nawrotu można wrócić do terapii. Takie zjawisko potwierdzają także polskie badania – przypomniała ekspertka.

Na końcu zwróciła uwagę na miejsce chemioterapii. – Chemioterapia wciąż pozostaje opcją ostatniej linii. Jej skuteczność jest niewielka, dlatego tak ważne jest, aby pacjenci mieli jak najszybszy dostęp do nowoczesnych terapii.

Nowoczesne leczenie raków skóry innych niż czerniak
W ostatnich latach do praktyki klinicznej weszły także nowoczesne terapie w leczeniu raków skóry innych niż czerniak. W raku kolczystokomórkowym (SCC) u pacjentów z przerzutami lub w postaci o wysokim ryzyku standardem jest dziś immunoterapia anty-PD-1, która pozwala u wielu chorych uzyskać trwałą kontrolę choroby.

W raku podstawnokomórkowym (BCC) miejscowo zaawansowanym lub rozsianym stosuje się inhibitory szlaku Hedgehog. Terapia ta umożliwia skuteczne spowolnienie rozwoju nowotworu u chorych, którzy wcześniej nie mieli żadnych realnych opcji poza leczeniem chirurgicznym lub radioterapią.

Chemioterapia praktycznie straciła tu znaczenie i stosowana jest jedynie wyjątkowo, gdy wszystkie inne metody zawiodą. W przypadku braku skuteczności terapii standardowych istotną rolę odgrywają badania kliniczne, w których testuje się nowe schematy immunoterapii i leczenia celowanego.

Współpraca zespołów interdyscyplinarnych
Eksperci zgodnie podkreślali, że kluczowe dla skutecznego leczenia jest leczenie w dużych, doświadczonych ośrodkach. – W centrach onkologii komunikacja między chirurgiem, onkologiem klinicznym i radioterapeutą jest płynna. Pacjent szybko dostaje się na konsylium i w ciągu kilku tygodni rozpoczyna leczenie uzupełniające – mówił dr hab. Ziętek.

Problem pojawia się w mniejszych szpitalach. – Chirurg, który nie zna aktualnych wytycznych, nie zawsze kieruje pacjenta dalej. Zdarza się, że proces trwa zbyt długo i chory traci szansę na leczenie uzupełniające – ostrzegała dr hab. Koseła-Paterczyk.

Dlatego, jak dodawała, każdy wojewódzki ośrodek powinien zapewniać pełne spektrum terapii – od chirurgii po leczenie systemowe – aby uniknąć dramatycznych opóźnień.

Profilaktyka – obowiązek nas wszystkich
Eksperci podkreślili rolę najprostszych, ale kluczowych zaleceń. – Bezwzględna ochrona przeciwsłoneczna, kremy z filtrem SPF 30+, unikanie opalania i regularne samobadanie skóry – to wciąż podstawowe środki, które mogą uratować życie – apelowała dr Słowińska.

Eksperci przypominali też o roli pacjentów i ich rodzin. – Świadomość czynników ryzyka i kontrola całych rodzin to fundament profilaktyki. Każdy z nas powinien wiedzieć, że wczesne wykrycie daje szansę na całkowite wyleczenie – podkreślali.
 
*** 
 
Wypowiedzi pochodzą z debaty eksperckiej „Zdrowie – Wspólna Sprawa: nowotwory skóry – jak poprawić wykrywalność i skutecznie leczyć?”, która odbyła się 9 września 2025 r. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Polskie Towarzystwo Onkologiczne i redakcję MedicalPress.
 
Latem chętniej wystawiamy skórę na słońce, spędzając wolne chwile na świeżym powietrzu. Warto jednak pamiętać, że ekspozycja na promieniowanie UV może mieć poważne konsekwencje zdrowotne, a jednym z podstawowych działań profilaktycznych w ochronie skóry jest regularne badanie znamion, czyli dermatoskopia. Na czym polega i jak wygląda badanie – mówi lekarz Bogumiła Medyńska, dermatolog z Centrum Medycznego Scanmed we Wrocławiu, American Heart of Poland.
Dermatoskopia to nieinwazyjne badanie umożliwiające ocenę znamion i innych zmian skórnych w powiększeniu, z wykorzystaniem dermatoskopu. To urządzenie przypominające szkło powiększające, wyposażone w oświetlenie, pozwala dermatologowi dostrzec struktury niewidoczne gołym okiem. Powiększenie dermatoskopu, zwykle około 10-krotne, umożliwia analizę koloru, kształtu i symetrii zmiany oraz ocenę jej głębszych warstw. Badania dermatoskopowe mogą być przeprowadzane zarówno u dorosłych, jak i dzieci – niezależnie od wieku.

– Dermatoskopia to jedna z podstawowych metod diagnostycznych w dermatologii. To Pozwala odróżnić zmiany łagodne od tych, które mogą wymagać dalszej diagnostyki lub usunięcia chirurgicznego – podkreśla lekarz dermatolog Bogumiła Medyńska z Centrum Medycznego Scanmed we Wrocławiu, American Heart of Poland.

Dlaczego warto badać znamiona?

Regularna kontrola znamion powinna być obowiązkowa szczególnie dla osób o jasnej karnacji, z licznymi znamionami, historią oparzeń słonecznych lub przypadkami nowotworów skóry w rodzinie. – Każda zmiana, która nagle zmienia kolor, kształt, zaczyna swędzieć, krwawić lub się powiększać, powinna być skonsultowana z dermatologiem – dodaje ekspertka Centrum Medycznego Scanmed, American Heart of Poland.

Jak przebiega badanie dermatoskopowe?

Samo badanie jest szybkie i bezbolesne. Lekarz przykłada dermatoskop do skóry, wcześniej pokrywając soczewkę specjalnym olejkiem, który eliminuje odbicia światła i pozwala na dokładniejszy obraz zmiany. Wynik ocenia się w oparciu o tzw. skalę TDS (Total Dermatoscopic Score), czyli Całkowity Wskaźnik Dermatoskopowy. Na jego podstawie lekarz określa stopień niepokojących cech zmiany i decyduje o konieczności dalszej diagnostyki lub obserwacji.

U osób z grupy podwyższonego ryzyka – posiadających liczne znamiona, dodatni wywiad rodzinny lub historię chorób skóry – zaleca się kontrolne badania dermatoskopowe co 3-6 miesięcy. U pozostałych pacjentów – raz w roku lub wtedy, gdy pojawi się niepokojąca zmiana.

Latem szczególnie uważaj na słońce

Latem nasza skóra jest narażona na szkodliwe działanie promieniowania UV. Ekspozycja na słońce nie tylko przyspiesza procesy starzenia skóry, ale również znacząco zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów skóry.

– W słoneczne dni zalecam unikanie wychodzenia na zewnątrz w godzinach największego nasłonecznienia, czyli między 11:00 a 16:00. Bezwzględnie należy stosować kremy z wysokim filtrem SPF 50+, które chronią przed promieniowaniem UVA i UVB. Filtry warto aplikować co 2-3 godziny oraz po każdej kąpieli, nawet w pochmurne dni – przypomina dermatolog Bogumiła Medyńska.

Latem, gdy skóra jest narażona na działanie słońca, warto być jeszcze bardziej czujnym i nie lekceważyć niepokojących objawów. Zdrowa skóra to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim bezpieczeństwa.

Źródło: Komunikat Prasowy

 
W dniu 21 września br. (czwartek) mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego będą mogli skorzystać z bezpłatnych badań USG (piersi, jąder lub tarczycy) lub badania dermatologicznego znamion. Akcja, organizowana przez Nationale-Nederlanden odbędzie się w godzinach 11:00-19:00 na Rynku Głównym w Ostrowcu Świętokrzyskim. Marka, chce tym samym zachęcić Polaków do regularnej profilaktyki zdrowotnej, oferując bezpłatne konsultacje medyczne.

Mobilny Medbus Nationale-Nederlanden będzie dostępny przez cały maratoński weekend, zarówno dla uczestników, jak i kibiców podczas 45. Nationale-Nederlanden Maratonu Warszawskiego. Zanim jednak z badań będą mogli skorzystać mieszkańcy i odwiedzający z tej okazji stolicę, mobilne gabinety odwiedzą inne miasta w Polsce. Badania rozpoczną się 20 września w Nowym Sączu, skąd  następnego dnia przeniosą się do Ostrowca Świętokrzyskiego. 

Medbus zostanie wyposażony w cztery gabinety, w których będzie można odbyć wizytę u specjalisty dermatologa, wykonać USG piersi, tarczycy lub jąder. Chętni będą mogli zapisać się na badania najwcześniej pół godziny przed ich startem okazując przy punkcie rejestracji dokument tożsamości. Każdego dnia w Medbusie zostanie przeprowadzonych około 105 badań USG oraz do 35 dermatologicznych badań znamion. Liczba miejsc jest ograniczona, a o możliwości wykonania badania decyduje kolejność zgłoszeń.
 

– Jednym z głównych filarów naszego zaangażowania w działania społeczne jest zachęcanie Polaków do regularnej profilaktyki zdrowotnej. Dlatego zależało nam, aby 45. Nationale-Nederlanden Maraton Warszawski był nie tylko wydarzeniem sportowym, ale również promującym zdrowy tryb życia, a przede wszystkim cykliczne potwierdzanie swojego zdrowia. Postanowiliśmy jednak pójść o krok dalej i przed maratońskim weekendem wysłać Medbus również w kilka innych miejsc w Polsce. Mamy ogromną nadzieję, że mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego licznie odwiedzą mobilny gabinet i skorzystają w nim z porad doświadczonych specjalistów.  – – mówi Marta Maszewska-Danielewicz, dyrektorka ds. komunikacji marketingowej i marki w Nationale-Nederlanden

Ostrowiec Świętokrzyski, 21 września (czwartek), godz. 11:00-19:00, Rynek Główny.

źródło: NN

W dniu 20 września br. mieszkańcy Nowego Sącza będą mogli skorzystać z bezpłatnych badań USG (piersi, jąder lub tarczycy) lub badania dermatologicznego znamion. Akcja, organizowana przez Nationale-Nederlanden odbędzie się w godzinach 11:00-19:00 na Rynku Głównym w Nowym Sączu. Marka, chce tym samym zachęcić Polaków do regularnej profilaktyki zdrowotnej, oferując bezpłatne konsultacje medyczne.
Mobilny Medbus Nationale-Nederlanden będzie dostępny przez cały maratoński weekend, zarówno dla uczestników, jaki i kibiców podczas 45. Nationale-Nederlanden Maratonu Warszawskiego. Zanim jednak z badań będą mogli skorzystać mieszkańcy i odwiedzający z tej okazji stolicę, mobilne gabinety odwiedzą inne miasta w Polsce. Badania rozpoczną się 20 września w Nowym Sączu.

Medbus zostanie wyposażony w cztery gabinety, w których będzie można odbyć wizytę u specjalisty dermatologa, wykonać USG piersi, tarczycy lub jąder. Chętni będą mogli zapisać się na badania najwcześniej pół godziny przed ich startem okazując przy punkcie rejestracji dokument tożsamości. Każdego dnia w Medbusie zostanie przeprowadzonych około 105 badań USG oraz do 35 dermatologicznych badań znamion. Liczba miejsc jest ograniczona, a o możliwości wykonania badania decyduje kolejność zgłoszeń.

–  Jednym z głównych filarów naszego zaangażowania w działania społeczne jest zachęcanie Polaków do regularnej profilaktyki zdrowotnej. Dlatego zależało nam, aby 45. Nationale-Nederlanden Maraton Warszawski był nie tylko wydarzeniem sportowym, ale również promującym zdrowy tryb życia, a przede wszystkim cykliczne potwierdzanie swojego zdrowia. Postanowiliśmy jednak pójść o krok dalej i przed maratońskim weekendem wysłać Medbus również w kilka innych miejsc w Polsce. Mamy ogromną nadzieję, że mieszkańcy Nowego Sącza licznie odwiedzą mobilny gabinet i skorzystają w nim z porad doświadczonych specjalistów – mówi Marta Maszewska-Danielewicz, dyrektorka ds. komunikacji marketingowej i marki w Nationale-Nederlanden.

Nowy Sącz, 20 września, godz. 11:00-19:00, Rynek Główny.

źródło: NN

Czerniak należy do najbardziej złośliwych nowotworów. Wykryty we wczesnym stadium daje duże szanse na wyleczenie. Narodowy Fundusz Zdrowia przypomina o profilaktyce tego groźnego nowotworu. Koniec wakacji to dobry moment, by sprawdzić swoje znamiona i przebarwienia na skórze.
Czerniak jest nowotworem agresywnym, ponieważ szybko rozwija się, tworzy przerzuty i często jest odporny na leczenie. Zazwyczaj kojarzymy go ze zmianami na skórze, ale może się pojawić także w obrębie błony śluzowej jamy ustnej, nosa czy gałki ocznej. Z danych z Krajowego Rejestru Nowotworów na lata 1980-2020 wynika, że zapadalność na ten nowotwór skóry zwiększyła się o 300% w ciągu ostatnich 30 lat. Jak podkreślają specjaliści, co roku w Polsce wykrywa się około 3500 nowych przypadków czerniaka, umiera – ok. 1400 osób.

Czy jesteś w grupie ryzyka?
Zagrożenie zachorowaniem na czerniaka wzrasta m.in. u osób o jasnej karnacji, rudych lub blond włosach, mających dużą liczbę znamion barwnikowych, które doznały oparzeń słonecznych, szczególnie w dzieciństwie, słabo tolerują słońce, opalających się z dużym trudem, przebywających w pełnym słońcu powyżej godziny dziennie, a także tych osób, u których w rodzinie występowały przypadki czerniaka lub innych nowotworów skóry oraz opalających się w solarium.

Jak się badać?
Czerniak wykryty we wczesnym stadium w większości jest możliwy do wyleczenia. Dlatego tak ważne jest szybkie rozpoznanie tego nowotworu. Profilaktyka to skuteczna broń w walce z czerniakiem.
– Uważnie przyglądajmy się naszej skórze, przynajmniej raz w miesiącu sami sprawdźmy swoje znamiona, pieprzyki, czy nie pojawiły się jakieś niepokojące zmiany – mówi Beata Kopczyńska, rzecznik prasowy Narodowego Funduszu Zdrowia.
Jak to robić? Można skorzystać ze specjalnej ściągi czerniaka – metody ABCDE, w której bierzemy pod uwagę pięć kryteriów zmian na skórze: asymetrię, brzegi, kolor, duży rozmiar i ewolucja.
– Jeśli zauważymy jakieś niepokojące zmiany swoje obawy warto skonsultować z lekarzem. Zachęcam też do skorzystania z badań w ramach ogólnopolskiego programu profilaktyki nowotworów skóry – dodaje rzeczniczka.

Kto może skorzystać z programu profilaktyki
Z programu mogą skorzystać osoby w wieku od 50-64 lat, a także starsze, które wciąż są aktywne zawodowo. Ogólnopolski program profilaktyki nowotworów skóry obejmuje też młodsze osoby, już od 15 roku życia aż do 49 lat, gdy lekarz stwierdził niepokojące zmiany skórne. W ramach programu odbędziesz konsultację z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej, a w razie potrzeby lekarz skieruje pacjenta na badanie dermoskopowe wraz z konsultacją lekarza specjalisty lub badanie wideodermoskopowe wraz z konsultacją lekarza specjalisty.

– Informacje na temat samej profilaktyki, ogólnopolskiego programu i o tym jakie placówki go realizują można znaleźć na stronie internetowej Narodowego Funduszu Zdrowia, bądź na stronie pacjent.gov.pl oraz w placówce NFZ osobiście u doradcy ds. profilaktyki i promocji zdrowia – podpowiada rzeczniczka.

Więcej
https://www.nfz.gov.pl/aktualnosci/aktualnosci-centrali/poradnik-pacjenta-czerniak-niebezpieczny-nowotwor-skory-jak-sie-przed-nim-chronic,8438.html

źródło: NFZ
W czerwca rusza ogólnopolska akcja bezpłatnych badań Strefa na Zdrowie Polpharmy zainicjowana przez firmę Polpharma. W 6 miastach w Polsce tj. Ostrołęce, Starogardzie Gdańskim, Nowej Dębie, Sieradzu, Radzyniu Podlaskim oraz Żywcu mieszkańcy będą mogli skorzystać z bezpłatnych badań. Inicjatywa ta ma na celu zapewnienie dostępu do podstawowych badań medycznych i promocję profilaktyki zdrowotnej wśród lokalnej społeczności.
Organizowany co roku cykl bezpłatnych konsultacji zdrowotnych umożliwia polskim pacjentom skorzystanie z porad lekarskich i badań, do których dostęp na co dzień jest utrudniony lub czas oczekiwania w kolejce na wizytę jest wydłużony. Akcja ta ma również na celu wykrycie ewentualnych schorzeń we wczesnym stadium, co umożliwia wczesną interwencję i skierowanie pacjentów na odpowiednie leczenie.

Bezpłatne badania medyczne będą dostępne dla wszystkich pełnoletnich mieszkańców. Na zainteresowanych czekać będą specjaliści, którzy przeprowadzą wywiad, sprawdzą stan zdrowia oraz podpowiedzą jak o nie dbać. Każdy pacjent oprócz badania otrzyma fachową poradę lekarza specjalisty oraz ewentualne wskazania do dalszego leczenia.

W tym roku pacjenci będą mogli skorzystać z bezpłatnych badań o profilu kardiologicznym, pulmonologicznym, okulistycznym i dermatologicznym.
 
PAKIET KARDIOLOGICZNY
► Profil lipidowy
► EKG i ciśnienie tętnicze
► Poziom glukozy we krwi
► Hemoglobina glikowana
► Konsultacja lekarska

PAKIET PULMONOLOGICZNY
► Badanie spirometryczne
► Konsultacja lekarska

PAKIET OKULISTYCZNY
► Badanie ciśnienia wewnątrzgałkowego
► Badanie lampą szczelinową
► Konsultacja lekarska

PAKIET DERMATOLOGICZNY
► Badanie znamion dermatoskopem
► Konsultacja lekarska

 
Pierwsza akcja w ramach Strefy na Zdrowie Polpharmy odbędzie się 18.06 w Ostrołęce. Strefy we wszystkich lokalizacjach będą otwarte w godzinach 10:00-18:00. Mieszkańcy zostaną poinformowani o szczegółach poprzez lokalne media, strony internetowe miasta i plakaty informacyjne. Na miejscu będzie można nie tylko skorzystać z konsultacji lekarskiej, ale otrzymać materiały edukacyjne i poznać zasady przeciwdziałania najpopularniejszym schorzeniom.
 
Strefa na Zdrowie Polpharmy to ogólnopolski program bezpłatnych badań zainicjowany przez firmę Polpharma, który trwa od 2012 roku. Do tej pory przebadanych zostało ponad 22 tysiące pacjentów podczas 111 akcji bezpłatnych badań na terenie całej Polski.

źrodło: Polpharma

17 czerwca rusza akcja „Zrób sobie Dzień na U”, która ma na celu zachęcić każdego z nas do regularnej profilaktyki zdrowotnej. W specjalnie przygotowanej mobilnej przychodni mieszkańcy pięciu miast południowo-wschodniej Polski będą mogli wykonać bezpłatne badanie USG (piersi, jąder lub tarczycy) lub badanie dermatologiczne znamion. Akcja jest częścią kampanii „Dzień na U” Fundacji Rak’n’Roll. Partnerem akcji jest Nationale-Nederlanden.
–  Początek sezonu letniego to zwykle czas, kiedy życie nieco zwalnia. Dni są dłuższe, więc czujemy, że możemy zrobić więcej, spotkać się z rodziną czy znajomymi, załatwić od dawna odkładane sprawy. Jest to również dobry moment, aby znaleźć czas dla siebie, a przede wszystkim dla swojego zdrowia – mówi Olga Myślińska z Fundacji Rak’n’Roll. – Regularne potwierdzanie zdrowia badaniami to przejaw dbania o siebie, nawyk tak naturalny, jak rutyny pielęgnacyjne. Akcją „Zrób sobie Dzień na U” chcemy zachęcić do zrobienia sobie dnia wolnego od obowiązków domowych czy zawodowych i poświęcenia chwili na badania profilaktyczne. Mamy nadzieję, że dla wielu z uczestników akcji będzie to początek regularnego dbania o zdrowie.

„Dzień na U” to dzień, którego potrzebuje każdy z nas, by raz w roku potwierdzić swoje zdrowie. Celem prowadzonej od 2019 r. kampanii „Dzień na U” Fundacji Rak’n’Roll jest zbudowanie wśród kobiet i mężczyzn nawyku regularnego wykonywania badań profilaktycznych, jak również zachęcenie pracodawców do przyznania pracownikom dodatkowego czasu wolnego na ich wykonanie w godzinach pracy.

Zainicjowana w ramach kampanii akcja „Zrób sobie Dzień na U” obejmie pięć kolejnych dni od 17 do 21 czerwca. Podczas inicjatywy mieszkańcy pięciu miast – Białegostoku, Białej Podlaskiej, Zamościa, Przemyśla i Rzeszowa – będą mieli możliwość skorzystania z wybranych badań profilaktycznych. Każdego dnia Medbus przeniesie się do innej miejscowości, zapewniając łatwy dostęp do diagnostyki dla lokalnych społeczności. Liczba miejsc na badania jest ograniczona. Partnerem tegorocznej akcji została firma ubezpieczeniowa Nationale-Nederlanden.

–  Jako organizacja zaangażowana społecznie od wielu lat wspieramy różne inicjatywy mające na celu promocję profilaktyki zdrowotnej, dlatego już po raz kolejny zaangażowaliśmy się we wsparcie kampanii „Dzień na U” oraz jej kolejnej odsłony w postaci akcji „Zrób sobie Dzień na U”. Dzięki niej wielu Polaków będzie miało możliwość potwierdzenia swojego zdrowia w mobilnym gabinecie i zadbania o nie w sposób odpowiedni i regularny. Liczymy, że mieszkańcy południowo-wschodniej Polski chętnie odwiedzą mobilny gabinet i skorzystają w nim z porad doświadczonych specjalistów – mówi Marta Pokutycka-Mądrala, dyrektorka komunikacji korporacyjnej i rzeczniczka prasowa Nationale-Nederlanden.
 
Akcja „Zrób sobie Dzień na U” – jak się zapisać?
Medbus zostanie wyposażony w cztery gabinety, w których będzie można odbyć wizytę u specjalisty dermatologa, wykonać USG piersi, tarczycy lub jąder. Chętni będą mogli zapisać się na badania najwcześniej pół godziny przed ich startem okazując przy punkcie rejestracji dokument tożsamości. Należy pamiętać, że liczba miejsc jest ograniczona. Każdego dnia w Medbusie wykonanych zostanie około 105 badań USG oraz do 35 dermatologicznych badań znamion. O możliwości przeprowadzenia badania decyduje kolejność zgłoszeń. Poniżej dokładne terminy oraz lokalizacje, w których pojawi się Medbus:
Akcja „Zrób sobie Dzień na U” odbywa się pod Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Białegostoku, Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Biała Podlaska, Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Zamość, Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Przemyśla oraz Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Rzeszowa.
Więcej informacji o kampanii Dzień na U: www.dziennau.pl

źródlo: Rak&Roll