Medicalpress
Od 1 lipca 2026 r. obowiązują nowe przepisy upraszczające składanie dokumentów niezbędnych do uzyskania zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Zmiany dotyczą przede wszystkim sposobu przekazywania wniosków i załączników oraz rozszerzają możliwość korzystania z dokumentów elektronicznych, które mają teraz taką samą moc prawną jak dokumenty papierowe. Celem nowelizacji jest ograniczenie formalności i przyspieszenie obsługi świadczeń przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Nowe regulacje wynikają z nowelizacji ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Nie zmieniają zasad przyznawania samych świadczeń ani kręgu osób uprawnionych do ich otrzymania. Zmienia się natomiast sposób składania dokumentów oraz ich obieg między ubezpieczonym, pracodawcą i ZUS.

Kto wypłaca zasiłek, ten decyduje o sposobie składania dokumentów

To, gdzie należy złożyć wniosek, nadal zależy od tego, kto jest płatnikiem zasiłku. Jeżeli pracodawca zgłasza do ubezpieczenia chorobowego więcej niż 20 osób, sam ustala prawo do zasiłku i wypłaca świadczenie swoim pracownikom. W takiej sytuacji ubezpieczony przekazuje dokumenty bezpośrednio pracodawcy. Jeżeli natomiast do ubezpieczenia chorobowego zgłoszonych jest maksymalnie 20 osób, płatnikiem zasiłku pozostaje ZUS. Wówczas dokumenty trafiają bezpośrednio do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wyjątkiem są zasiłki przysługujące po ustaniu ubezpieczenia, które również wypłaca ZUS.

Więcej możliwości składania wniosków

Najważniejszą zmianą jest rozszerzenie dopuszczalnych form przekazywania dokumentów. Jeżeli świadczenie wypłaca pracodawca, pracownik może złożyć wniosek:

Jeżeli zasiłek wypłaca ZUS, wniosek można przekazać:
Elektroniczne dokumenty z pełną mocą prawną

Jedną z najistotniejszych zmian jest zrównanie statusu dokumentów elektronicznych z papierowymi. Oznacza to, że dokumenty przekazane do ZUS elektronicznie są traktowane tak samo, jak własnoręcznie podpisane oryginały. Dotyczy to zarówno samych wniosków, jak i dokumentów przekazywanych przez płatników składek. Do wniosku można dołączyć oryginały dokumentów, kopie potwierdzone za zgodność z oryginałem lub elektroniczne kopie, np. skany.

Krótszy termin dla pracodawców

Przepisy przypominają również o obowiązku terminowego przekazywania dokumentacji do ZUS. Jeżeli świadczenie wypłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych, pracodawca powinien przekazać komplet dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłku w ciągu 7 dni od ich otrzymania od pracownika. Termin ten ma usprawnić rozpatrywanie spraw i skrócić czas oczekiwania na wypłatę świadczeń.

Mniej formalności, bez zmian w prawie do świadczeń

Nowelizacja ma przede wszystkim charakter organizacyjny. Ułatwia elektroniczny obieg dokumentów i eliminuje konieczność równoległego przesyłania części dokumentacji w wersji papierowej. Dla ubezpieczonych oznacza to mniej formalności, a dla pracodawców i ZUS – prostszy oraz szybszy proces obsługi wniosków.

Zmiany nie wpływają natomiast na zasady przyznawania zasiłków chorobowych, opiekuńczych, macierzyńskich czy świadczeń rehabilitacyjnych. Nadal decydujące znaczenie mają przepisy określające warunki nabycia prawa do świadczeń, natomiast od 1 lipca uproszczono wyłącznie sposób składania i przekazywania wymaganej dokumentacji.

Źródło: ZUS

W dniach 17–18 kwietnia 2026 roku w Gdańsku odbyła się II Ogólnopolska Konferencja pt. „ „Krajowa Sieć Onkologiczna – między wdrożeniem a dojrzałością systemu. Wyzwania dla szpitali, efekty dla pacjentów, decyzje na przyszłość.”. Wydarzenie zgromadziło rekordową liczbę ponad 350 uczestników z całej Polski – przedstawicieli wszystkich poziomów systemu ochrony zdrowia, w tym dyrektorów szpitali, klinicystów, koordynatorów, ekspertów systemowych oraz przedstawicieli Wojewódzkich Ośrodków Monitorujących wdrażających Krajową Sieć Onkologiczną (KSO).
 
Konferencja organizowana jest wspólnie przez cztery ośrodki: Białostockie Centrum Onkologii, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – PIB w Warszawie, Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku oraz Wojewódzkie Wielospecjalistyczne Centrum Onkologii i Traumatologii im. Mikołaja Kopernika w Łodzi. Inicjatywa ma charakter ogólnopolski i oddolny – tworzony przez praktyków systemu, którzy na co dzień odpowiadają za wdrażanie Krajowej Sieci Onkologicznej w swoich regionach.

Uroczystego otwarcia konferencji dokonała Minister Zdrowia, Jolanta Sobierańska-Grenda, podkreślając znaczenie konsekwentnej realizacji reformy onkologicznej jako jednego z kluczowych priorytetów systemu ochrony zdrowia oraz rolę Krajowej Sieci Onkologicznej w poprawie jakości i dostępności leczenia onkologicznego w Polsce.

Pierwszy dzień konferencji koncentruje się na aspektach systemowych – organizacji unitów narządowych, jakości i mierników efektywności, roli danych oraz koordynacji opieki. Drugi dzień ma charakter warsztatowy i poświęcony jest praktycznym aspektom funkcjonowania systemu, w tym zarządzaniu ścieżką pacjenta, finansowaniu świadczeń oraz wdrażaniu standardów jakości.

„Skala tej konferencji pokazuje, że Krajowa Sieć Onkologiczna przeszła z etapu koncepcji do etapu działania. Dziś rozmawiamy już nie o tym czy, ale jak skutecznie wdrażać rozwiązania, które realnie poprawiają wyniki leczenia i doświadczenie pacjenta” – podkreśla dr n. o zdr. Jakub Kraszewski, Dyrektor Naczelny Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, które jest gospodarzem tegorocznego wydarzenia.

Należy także podkreślić, że konferencja stanowi najważniejszą platformę wymiany doświadczeń pomiędzy ośrodkami wdrażającymi KSO – od poziomu regionalnego po krajowy. Szczególną rolę odgrywają w tym obszarze Wojewódzkie Ośrodki Monitorujące, które odpowiadają za koordynację i ocenę jakości wdrażania systemu w poszczególnych regionach.

„Nie ma nowoczesnej onkologii bez danych i standardów. KSO daje nam unikalną możliwość budowy systemu opartego na jakości, porównywalności wyników i odpowiedzialności za efekty leczenia” – zaznacza dr hab. n. med. Beata Jagielska, Dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie, w ktorym rok temu odbyła się pierwsza edycja wydarzania oficjalnie inaugurująca powstanie Krajowej Sieci Onkologicznej.

Jasno wybrzmiewa także głos praktyków wdrażających KSO na poziomie regionalnym, którzy podkreślają znaczenie codziennej organizacji opieki nad pacjentem: „Krajowa Sieć Onkologiczna to przede wszystkim realna zmiana w doświadczeniu pacjenta. Kluczowa jest w niej rola koordynacji oraz współpracy między ośrodkami, które wspólnie odpowiadają za cały proces diagnostyczno-terapeutyczny. To właśnie na tym poziomie budujemy jakość systemu” – wskazuje dr n. o zdr. Magdalena Borkowska, Dyrektor Białostockiego Centrum Onkologii.

Nie mniej istotnym elementem konferencji jest również wymiana doświadczeń zarządczych i operacyjnych pomiędzy ośrodkami odpowiedzialnymi za wdrażanie zmian w organizacji opieki onkologicznej

„Największym wyzwaniem nie jest dziś projektowanie zmian, ale ich skuteczne wdrażanie. Potrzebujemy sprawnych zespołów i jasnych procesów, które przełożą założenia KSO na codzienną praktykę kliniczną w każdym ośrodku w Polsce” – wskazuje Dyrektor Wojewódzkiego Wielospecjalistycznego Centrum Onkologii w Łodzi – Magdalena Janus- Hibner.

W programie konferencji znalazły się także sesje dotyczące nowoczesnych technologii, w tym wykorzystania sztucznej inteligencji, cyfryzacji procesów oraz rozwoju opieki wspierającej – psychologicznej, dietetycznej i rehabilitacyjnej. Duży nacisk położono na praktyczne aspekty funkcjonowania systemu, w tym rozliczenia świadczeń oraz wykorzystanie środków publicznych i funduszy europejskich.

Drugi dzień konferencji – w całości warsztatowy – stanowi odpowiedź na rosnące potrzeby ośrodków i umożliwia bezpośrednią pracę nad rozwiązaniami operacyjnymi oraz wymianę doświadczeń pomiędzy uczestnikami.

W konferencji uczestniczy również silna reprezentacja instytucji centralnych odpowiedzialnych za kształt i finansowanie systemu ochrony zdrowia. Obecni są przedstawiciele Narodowego Funduszu Zdrowia, w tym Marek Augustyn, Zastępca Prezesa NFZ, a także Prezes Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji  Daniel Rutkowski. Licznie reprezentowane jest Ministerstwo Zdrowia, m.in. przez kierownictwo kluczowych departamentów odpowiedzialnych za rozwój systemu i inwestycje, w tym Agnieszkę Molendę-Wiśniewską – Dyrektor Departmentu Oceny Inwestycji oraz  Ilonę Hibner – Dyrektor Departamentu Oceny Inwestycji.  W wydarzeniu uczestniczą również przedstawiciele obszaru odpowiedzialnego za rozwój e-zdrowia. Wśród nich obecny jest p.o. Dyrektora Centrum e-Zdrowia  Andrzej Sarnowski, odpowiedzialny za wdrażanie kluczowych rozwiązań cyfrowych w systemie ochrony zdrowia oraz Łukasz Sosnowski I Karolina Tądel – kierujący Departemetem e-Zdrowia w Ministerstwie Zdrowia.

Tegoroczna edycja wydarzenia potwierdza, że Krajowa Sieć Onkologiczna wchodzi w etap dojrzałego wdrożenia, opartego na współpracy, danych oraz odpowiedzialności za jakość leczenia. Organizatorzy zapowiadają kontynuację inicjatywy jako stałej platformy dialogu i dalszego rozwoju systemu opieki onkologicznej w Polsce. W przyszłym roku Łódź ponownie stanie się miejscem spotkania ekspertów, którzy będą kontynuować debatę nad jego przyszłością.

Źródło: Komunikat Prasowy

Ministerstwo Zdrowia ogłosiło rozpoczęcie prac nad stworzeniem elektronicznej karty obowiązkowych szczepień ochronnych. To kolejny krok w kierunku cyfryzacji polskiej ochrony zdrowia, który ma przynieść realne korzyści zarówno pacjentom, jak i lekarzom. Jak zapowiada resort, nowy system ma usprawnić dostęp do danych o szczepieniach, poprawić bezpieczeństwo wymiany informacji i ułatwić monitorowanie stanu wyszczepienia społeczeństwa.
Zgodnie z opublikowanym w Dzienniku Urzędowym Ministerstwa Zdrowia zarządzeniem z 16 października 2025 roku, powołano specjalny zespół, którego zadaniem będzie opracowanie koncepcji i założeń technicznych nowego rozwiązania. Pracom przewodniczy dr n. med. Paweł Grzesiowski, Główny Inspektor Sanitarny, a jego zastępczynią została dr n. o zdr. Anna Baumann-Popczyk, dyrektor Departamentu Zdrowia Publicznego w Ministerstwie Zdrowia. Nadzór nad realizacją projektu objęła dr n. o zdr. Katarzyna Kęcka, podsekretarz stanu w MZ. W skład zespołu weszli również przedstawiciele Centrum e-Zdrowia, Głównego Inspektoratu Sanitarnego oraz Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – PIB.

Celem zespołu jest stworzenie kompleksowego narzędzia, które zintegruje dane dotyczące obowiązkowych szczepień ochronnych z istniejącą dokumentacją medyczną. Elektroniczna karta ma obejmować nie tylko informacje o wykonanych szczepieniach, ale również zaświadczenia o badaniach kwalifikacyjnych, skierowania do poradni specjalistycznych oraz zgłoszenia niepożądanych odczynów poszczepiennych. Planowane jest także opracowanie rozwiązań prawnych i technologicznych zapewniających interoperacyjność systemu – tak, by dane mogły być bezpiecznie wymieniane między rejestrami medycznymi i publicznymi bazami danych.

Cyfrowa karta szczepień to szansa na nową jakość w polskiej profilaktyce. Lekarze i pielęgniarki zyskają szybki dostęp do pełnej historii szczepień pacjenta, co ułatwi podejmowanie decyzji diagnostycznych i ograniczy ryzyko błędów. Rodzice i pacjenci natomiast nie będą musieli już przechowywać papierowych kart szczepień – wszystkie informacje znajdą w systemie e-zdrowia, dostępnym z poziomu Internetowego Konta Pacjenta.

Projekt ma również znaczenie strategiczne dla państwa. Centralna baza danych o szczepieniach pozwoli skuteczniej monitorować poziom odporności populacyjnej, reagować na pojawiające się ogniska chorób zakaźnych i planować kampanie informacyjne w oparciu o realne dane.

Zespół ma zakończyć prace nad projektem do 30 kwietnia 2026 roku. Oznacza to, że już w przyszłym roku Polacy mogą poznać pierwsze szczegóły wdrożenia systemu, który ma szansę stać się jednym z kluczowych elementów nowoczesnej polityki zdrowotnej.

Cyfrowa karta szczepień to nie tylko krok w stronę lepszej organizacji systemu ochrony zdrowia. To również inwestycja w zaufanie i bezpieczeństwo – wartości, bez których współczesna medycyna publiczna nie może się rozwijać.

Źródło: Źródło: Dz.U.MZ

Ponad 20 milionów osób w Polsce ma uruchomione Internetowe Konto Pacjenta. IKP to najbardziej znana i najchętniej stosowana aplikacja internetowa usług medycznych w naszym kraju. Internetowe Konto Pacjenta (IKP) to bezpłatna aplikacja webowa Ministerstwa Zdrowia, przygotowana i rozwijana przez Centrum e-Zdrowia. Działa od maja 2018 r

 

Użytkownik ma dostęp do IKP poprzez rządową www: https://pacjent.gov.pl/Zostanie otwarte w nowej karcie

Z Internetowego Konta Pacjenta korzysta obecnie: 

  • 53% wszystkich obywateli Polski 
  • 52% wszystkich osób pełnoletnich 
  • 29% spośród osób powyżej 60 roku życia 
  • 52% osób korzystających z IKP to kobiety. 

Na IKP zawarte są informacje dotyczące historii zdrowia każdego z nas. Przede wszystkim znajdziemy tam swoją dokumentację medyczną: e-recepty i e-skierowania, wyniki badań czy wypis ze szpitala. Dodatkowo uzyskamy informacje o wysokości refundacji kupionych leków i innych produktów medycznych, świadczeń wykorzystanych w ramach NFZ – na przykład przebytego zabiegu lub badania, zaleconej dawce leków, czy zaplanowanych świadczeniach refundowanych przez NFZ, takich jak wizyta u lekarza specjalisty czy planowany termin rehabilitacji. 

Dzięki IKP można wygodnie zarządzać swoimi informacjami zdrowotnymi, upoważniać bliskich do dostępu oraz otrzymywać powiadomienia o nowych dokumentach. To wszystko bez wychodzenia z domu. 

IKP pozwala także łatwo organizować wiele spraw online, takich jak umówienie się na badania, do kardiologa, na szczepienie, zmianę lub wybór lekarza POZ czy składanie wniosków o Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). 

Dane dostępne w IKP są równocześnie niezwykle ważne i wrażliwe, dlatego IKP jest szyfrowane i zabezpieczone podobnie, jak zabezpieczają się banki. 

IKP jest: 

  • wygodne 
  • darmowe 
  • proste 
  • bezpieczne. 

Internetowe Konto Pacjenta w liczbach 

Aż 93,7% Polaków deklaruje znajomość narzędzi e-zdrowia, takich jak e-recepta, e-skierowanie czy Internetowe Konto Pacjenta. W 2024 roku mojeIKP (aplikacja mobilna stanowiąca odpowiednik webowego IKP) było na drugim miejscu w Google Play i czwartym w App Store wśród najczęściej pobieranych aplikacji zdrowotnych w Polsce. 

62% osób, które korzystają z IKP ma 18-59 lat. Rodzice korzystają z dostępu do 4 mln kont dzieci i ponad pół miliona kont nastolatków w wieku 16-17 lat (osoba w tym wieku ma wgląd do swojego konta, ale nie podejmuje decyzji w sprawach swojego zdrowia). Z IKP korzysta też ok. 2,8 mln osób w wieku 60+. 

W jakim stopniu Polacy korzystają z Internetowego Konta Pacjenta? 

Stan na dziś (1 października 2025 roku) to: 

  • ponad 20 mln użytkowników Internetowego Konta Pacjenta 
  • 2,8 mld wystawionych e-recept 
  • ponad 39 mln osób, które otrzymały e-receptę 
  • blisko 298 mln wystawionych e-skierowań 
  • 1,42 mld odnotowanych zdarzeń medycznych 
  • 1,3 mln osób, które wypełniły ankietę programu Moje Zdrowie (od maja 2025 r.). 

Co zyskujesz, korzystając z IKP? 

  • Szybki dostęp do dokumentów medycznych: Wgląd do e-recept, e-skierowań, historii wizyt i wyników badań. 
  • Wygodne zarządzanie lekami: Możesz sprawdzić dawkowanie przepisanych leków i łatwo je wykupić. 
  • Powiadomienia o lekach: Odbieranie e-recepty i e-skierowania w aplikacji mojeIKP, w formie SMS lub e-mail, bez konieczności pamiętania o nich, noszenia wersji papierowych. 
  • Udostępnianie danych medycznych: Można upoważnić bliskie osoby lub lekarza do wglądu w swoje dane medyczne, gdy zajdzie taka potrzeba. 
  • Rejestrację na zabiegi, badania i do specjalisty. Na IKP umówić się można na szczepienie przeciw COVID, a swoje dziecko zapisać na szczepienie przeciw HPV. Przez centralną e-rejestrację kobiety umówią się na mammografię i cytologię, a osoby ze skierowaniem do kardiologa na pierwszą wizytę. 
  • Wybór i zmiana lekarza: Bez wychodzenia z domu można wybrać lub zmienić swojego lekarza, pielęgniarkę czy położną POZ. 
  • Złożenie wniosku o EKUZ: Masz możliwość szybkiego złożenia wniosku o kartę EKUZ. 
  • Dostęp do profilaktyki: Po ukończeniu 20 lat można wypełnić ankietę programu Moje Zdrowie i uzyskać bezpłatne badania profilaktyczne, a następnie plan działań profilaktycznych lub leczenia. 
  • Dostęp do danych medycznych dzieci: Dostęp do danych swoich dzieci – do 18. roku życia. 

Wygodny dostęp przez telefon: aplikacja mojeIKP 

Z Internetowego Konta Pacjenta możesz też korzystać w wersji mobilnej, instalując na telefonie aplikację mojeIKP. Zyskujesz na tym dodatkowe funkcje związane z profilaktyką, kontakt do Twojego lekarza, możliwość wykupienia recepty bez podawania PESEL, dostęp do recept i skierowań offline, pierwszą pomoc, prostsze logowanie się, a wkrótce mapy z informacją o placówkach systemu zdrowia. 

Bezpieczne dane pacjenta 

Choć procedura uruchomienia konta ze względów bezpieczeństwa jest wymagająca, to warto poświęcić chwilę na ten proces. Dzięki temu, że logowanie się na IKP wymaga potwierdzenia tożsamości, wrażliwe dane medyczne są odpowiednio chronione. Jeśli ktoś korzysta z bankowości internetowej lub ma już profil zaufany (np. do logowania w ZUS-ie), założenie i korzystanie z IKP staje się znacznie prostsze. Instrukcja logowania się oraz poradnik opisujący wszystkie funkcje IKP jest w zakładce „Internetowe Konto Pacjenta” na stronie pacjent.gov.pl. 

Stały rozwój, nowe możliwości 

Internetowe Konto Pacjenta to narzędzie, które jest stale rozwijane, więc pojawiają się w nim nowe usługi i funkcje. W planach jest m.in. wygodniejszy i zwiększony dostęp do regularnie rozszerzanej listy świadczeń w ramach centralnej e-rejestracji, a także kolejne elementy obsługi chorych na hemofilię, rozwiązania dla dawców krwi, medycyna szkolna (a więc bilans zdrowia dziecka), karta szczepień, profil pacjenta.

źródło: CeZ

Polska stoi przed rosnącym wyzwaniem demograficznym: coraz większa liczba osób starszych sprawia, że system ochrony zdrowia musi szybko się adaptować. Rzecznik Praw Obywatelskich, Marcin Wiącek, apeluje do minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy o konkretne, systemowe zmiany. Eksperci działający przy RPO wskazują na luki, które utrudniają godną opiekę geriatryczną – od edukacji kadry medycznej po brak koordynacji i cyfryzacji systemu. Ten apel to sygnał alarmowy – jeśli seniorzy mają rzeczywiście otrzymać odpowiednią opiekę, potrzebne są reformy, a nie tylko deklaracje.

Eksperci RPO, podczas wspólnego posiedzenia Komisji ds. Zdrowia i Komisji ds. Osób Starszych, przedstawiły obrazy realnych trudności, z jakimi codziennie mierzą się osoby starsze. Przede wszystkim: edukacja geriatryczna pozostaje niedostateczna – wielu lekarzy, pielęgniarek, personelu pomocniczego nie ma odpowiednich szkoleń w opiece nad seniorami. Specjalizacja w geriatrii jest rozwinięta w niewielkim stopniu, a w niektórych regionach kraju – praktycznie nieobecna. 

Kolejna bariera: dostęp do świadczeń geriatrycznych i wyrobów medycznych. Seniorzy często napotykają problem z uzyskaniem sprzętu medycznego albo nie znają przysługujących im praw. Wyroby medyczne, które mogłyby znacznie poprawić komfort życia, pozostają poza zasięgiem wielu. 

Problemy infrastrukturalne i systemowe – cyfryzacja i koordynacja. Eksperci podnoszą, że lekarze powinni mieć możliwość dostępu (za zgodą pacjenta) do wyników badań, a POZ powinno odgrywać większą rolę w skoordynowanej opiece geriatrycznej. Obecny system opieki często jest fragmentaryczny – senior trafia od specjalisty do specjalisty, bez jasnej ścieżki całościowego wsparcia. 

Onkologia geriatryczna oraz opieka nad osobami z zaburzeniami neuropoznawczymi również wymagają rozwoju – to dziedziny, gdzie potrzeby są duże, a oferta ograniczona. 

RPO: apel o strategię i konkretne działania

W obliczu tych wyzwań Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił oficjalnie do Ministerstwa Zdrowia, prosząc o:

RPO przypomina, że seniorzy stanowią grupę szczególnie wrażliwą – ich prawa do zdrowia, godności i dostępu do świadczeń są konstytucyjnie chronione. Starzenie się społeczeństwa nie jest problemem przyszłości – to realna zmiana, która wymaga działań natychmiast.

Opieka geriatryczna w Polsce stoi dziś na rozdrożu. Z jednej strony są rosnące potrzeby seniorów – ze względu na wiek, choroby przewlekłe, demencję – z drugiej strony system nie nadąża: brakuje kadry wyszkolonej w geriatrii, dostępu do wyrobów medycznych, spójnej koordynacji, a cyfryzacja działa niedostatecznie. Apel RPO to nie tylko zbiór postulatów – to wezwanie do działania, by seniorzy mogli korzystać z opieki zdrowotnej adekwatnej, godnej i sprawnej. Ministerstwo Zdrowia ma przed sobą zadanie fundamentalne: nie tylko reagować, ale zaprojektować z myślą o starzejącym się społeczeństwie system, który działa kompleksowo i systematycznie.

Źródło: RPO

W Dzienniku Urzędowym Ministra Zdrowia opublikowano zarządzenie określające szczegółowy zakres czynności Podsekretarzy Stanu oraz Dyrektora Generalnego. Dokument porządkuje strukturę kierownictwa resortu i wskazuje, które departamenty oraz instytucje podlegają poszczególnym członkom kierownictwa. Celem jest zwiększenie przejrzystości i efektywności zarządzania w kluczowych obszarach ochrony zdrowia.
 
Minister Zdrowia kieruje działem administracji rządowej „zdrowie”. Do jego wyłącznych kompetencji należy m.in. podpisywanie rozporządzeń, obwieszczeń i pism kierowanych do najwyższych organów państwowych. Nadzoruje on również centralne instytucje systemu, takie jak Narodowy Fundusz Zdrowia, Agencja Badań Medycznych, Główny Inspektor Sanitarny, Główny Inspektor Farmaceutyczny, Prezes URPL czy instytuty badawcze. Minister odpowiada także za powoływanie i odwoływanie konsultantów krajowych.

Katarzyna Kacperczyk – bezpieczeństwo i polityka lekowa

Podsekretarz Stanu Katarzyna Kacperczyk objęła nadzór nad obszarami bezpieczeństwa, polityki lekowej, inwestycji i współpracy międzynarodowej. Została także przewodniczącą Zespołu Zarządzania Kryzysowego i pełni funkcję zastępcy Ministra Zdrowia podczas jego nieobecności. Do instytucji, które jej podlegają, należą m.in. Lotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz Narodowy Instytut Leków.

Katarzyna Kęcka – zdrowie publiczne i kadry medyczne

Podsekretarz Stanu Katarzyna Kęcka odpowiada za zdrowie publiczne, dialog społeczny oraz rozwój kadr medycznych. Została również członkinią Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. W jej gestii znalazły się m.in. Centrum Egzaminów Medycznych, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH oraz uczelnie medyczne.

Tomasz Maciejewski – cyfryzacja i e-zdrowie

Podsekretarz Stanu Tomasz Maciejewski objął odpowiedzialność za cyfryzację i rozwój e-zdrowia, a także za opiekę koordynowaną, lecznictwo i analizy strategiczne. Podlegają mu m.in. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, Centrum e-Zdrowia, Centrum Monitorowania Jakości oraz regionalne centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa.

Nowy podział kompetencji porządkuje strukturę ministerstwa po ostatnich zmianach personalnych w kierownictwie resortu. Jasne określenie odpowiedzialności poszczególnych wiceministrów ma usprawnić procesy decyzyjne i zwiększyć skuteczność działań, szczególnie w obszarach tak strategicznych jak polityka lekowa, rozwój kadr medycznych czy cyfryzacja systemu ochrony zdrowia.

Całość zarządzenia dotępna jest TU

Źródło: Źródło: Dziennik Urzędowy Ministra Zdrowia, Zarządzenie Ministra Zdrowia z dnia 9 września 2025 r. w sprawie zakresu czynności Podsekretarzy Stanu oraz Dyrektora Generalnego w Ministerstwie Zdrowia

Ministerstwo Zdrowia ogłosiło znaczące postępy w realizacji projektów zdrowotnych finansowanych w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Jak wynika z oficjalnych danych, 349 projektów zyskało pozytywną ocenę, a do tych placówek trafi ponad 9,6 miliarda złotych. Środki trafiają do ośrodków medycznych w całym kraju — od dużych klinik po lokalne szpitale, uczelnie medyczne oraz instytuty naukowe.

Ministerstwo Zdrowia w procesie realizacji dotychczasowych konkursów ze środków KPO otrzymało ponad 800 wniosków z całego kraju, z czego 349 przedsięwzięć uzyskało pozytywną ocenę i otrzymało łącznie ponad 9,6 miliarda złotych. Wsparcie trafi do każdego województwa – zarówno do dużych szpitali klinicznych, jak i mniejszych, lokalnych placówek, uczelni i ośrodków zdrowia.

Celem planowanych przedsięwzięć jest modernizacja infrastrukturypoprawa jakości i dostępności usług medycznych dla wszystkich pacjentów – niezależnie od miejsca zamieszkania.

9,4 miliarda złotych dla szpitali specjalistycznych i powiatowych przychodni specjalistycznych funkcjonujących w ich strukturze. Wsparcie otrzymują zarówno duże, wyspecjalizowane ośrodki, jak i szpitale powiatowe.

Z tej kwoty:

Środki te zostaną przeznaczone m.in. na modernizację infrastruktury, zakup nowoczesnego sprzętu, poprawę warunków pracy personelu oraz komfortu pacjentów. To inwestycje, które realnie przełożą się na szybsze, skuteczniejsze i bardziej dostępne leczenie.

4,4 miliarda złotych na przyspieszenie procesów transformacji cyfrowej

Drugi filar inwestycji w sektorze zdrowia tocyfryzacja szpitali, na którą przeznaczono4,4 miliarda złotych. Wsparcie obejmie m.in. wdrażanie elektronicznej dokumentacji medycznej, certyfikowanych narzędzi sztucznej inteligencji, zwiększenie poziomu cyberbezpieczeństwa, modernizację systemów diagnostycznych i poprawę dostępu do wyników badań. Do konkursu zgłoszonoblisko 500 wniosków, a jego rozstrzygnięcie planowane jest naIII kwartał 2025 r.

3,2 miliarda złotych na wsparcie uczelni medycznych

Trzeci kluczowy obszar to rozwój kadr medycznych, z budżetem blisko 3,2 miliarda złotych. Środki te kierowane są zarówno do uczelni medycznych (na poprawę infrastruktury i doposażenie), jak i do studentów kierunków medycznych poprzez stypendia, bezzwrotne wsparcie i programy mentoringowe. To inwestycja w przyszłość systemu – dobrze wykształcone kadry to podstawa skutecznej i dostępnej opieki zdrowotnej.

Miliard złotych na rozwój badań i nauk medycznych

Czwarty filar to badania w dziedzinie nauk medycznych i nauk o zdrowiu, gdzie rozstrzygnięto 5 konkursów, a podpisane umowy opiewają na blisko 1 miliard złotych. Finansowanie obejmie m.in. badania biomedyczne, rozwój terapii in vitro, wsparcie dla istniejących i tworzenie nowych Centrów Wsparcia Badań Klinicznych, a także działania na rzecz bezpieczeństwa lekowego. To krok w kierunku zapewnienia pacjentom dostępu do najnowocześniejszych terapii i leków.

Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) to największy program inwestycyjny w historii polskiego systemu ochrony zdrowia. To jest taki zastrzyk pieniędzy, jakiego, w tak krótkim czasie, nigdy jeszcze polska ochrona zdrowia nie otrzymała – powiedziała minister zdrowia Izabela Leszczyna w audycji na temat inwestycji środków KPO w poszczególnych województwach Polski.

System ochrony zdrowia jest bardzo dużym organizmem i w dodatku wielopoziomowym. Środki z Krajowego Planu Odbudowy muszą trafić na wszystkie poziomy tego systemu, bo on funkcjonuje jak naczynia połączone – dodała minister Izabela Leszczyna.

Blisko 18 miliardów złotych zostało przeznaczonych na modernizację, cyfryzację i rozwój placówek medycznych, a także na wzmocnienie kadr medycznych, rozwój badań w dziedzinie nauk medycznych i nauk o zdrowiu. Z tej puli ponad 11 miliardów złotych zostało już rozdysponowanych, a blisko 10 miliardów trafia do konkretnych podmiotów w ramach realizowanych umów.

To są realne pieniądze, realnie zmieniające polską ochronę zdrowia. KPO daje wyjątkową szansę na skok technologiczny – integrację danych, cyfryzację dokumentacji, wprowadzenie AI w diagnostyce i leczeniu. Co ważne, inwestycje służą nie tylko większym ośrodkom, ale także lokalnym placówkom i uczelniom medycznym. W ten sposób modernizacji podlegają wszystkie filary opieki — od infrastruktury, przez kadrę, po badania naukowe i technologie.

Źródło: MZ

Odświeżony wygląd, nowe funkcje, jeszcze większe możliwości. Aplikacja mObywatel w wersji 2.0 dostępna jest już dla każdego użytkownika smartfona w Polsce. Czy to przełom w cyfrowych relacjach obywatela z administracją? Coraz więcej na to wskazuje.
Już od 14 lipca każdy dorosły obywatel może pobrać nową wersję aplikacji mObywatel ze sklepu Google Play lub App Store. Program, z którego codziennie korzystają miliony Polaków, przeszedł znaczącą transformację. Nie chodzi wyłącznie o nową szatę graficzną, choć ta również przyciąga uwagę – zmieniła się logika działania całego systemu. Aplikacja staje się realnym asystentem obywatela – zintegrowanym narzędziem do załatwiania codziennych spraw urzędowych, bez konieczności wychodzenia z domu.

Nowy mObywatel to nie tylko cyfrowy portfel dokumentów – to rozbudowana platforma, która pozwala kontaktować się z administracją publiczną, kontrolować dane rejestrowe, składać wnioski, a nawet zgłaszać nieprawidłowości w przestrzeni publicznej. Co ważne – funkcje są dostępne również z poziomu przeglądarki na stronie mobywatel.gov.pl, co oznacza pełną integrację systemu z urządzeniami mobilnymi i stacjonarnymi.

Jednym z najważniejszych elementów nowej aplikacji jest mDowód – osobny, cyfrowy dokument tożsamości, który pozwala potwierdzać swoją tożsamość m.in. w urzędach, u lekarza czy podczas wypożyczenia auta. Warto jednak pamiętać, że mDowód nie jest tożsamy z tradycyjnym dowodem osobistym – ma inne oznaczenia i nie uprawnia np. do przekraczania granic czy do załatwiania spraw bankowych (choć ta ostatnia funkcja ma zostać uruchomiona 1 września).

W ramach nowej wersji mObywatela wprowadzono także lokalne dokumenty i usługi, dostępne na podstawie lokalizacji. To innowacyjne rozwiązanie, szczególnie atrakcyjne z punktu widzenia samorządów, które mogą oferować własne zniżki, legitymacje czy karty mieszkańca. System daje również możliwość zgłaszania naruszeń – dzięki funkcji geolokalizacji i prostemu formularzowi można poinformować odpowiednie służby o problemie w przestrzeni publicznej.

Nowy interfejs umożliwia personalizację aplikacji. Użytkownik może sam decydować, w jakim układzie wyświetlać swoje dokumenty – karty w stylu portfela, kafelki lub listę. Wprowadzenie trybu ciemnego i rozbudowanej wyszukiwarki czyni aplikację jeszcze bardziej przystępną.

Aplikacja już teraz integruje takie funkcje jak: mPrawo Jazdy, Moje Pojazdy, Karta Dużej Rodziny, dostęp do rejestrów państwowych, skrzynki ePUAP i e-Doręczenia czy możliwość zawieszenia dowodu osobistego. Co więcej – do końca roku planowane są kolejne innowacje, w tym asystent oparty na polskim modelu AI, aplikacja mJunior dla młodszych użytkowników i system mStłuczka.

Aplikacja, która rośnie razem z obywatelami

mObywatel 2.0 to projekt, który ewoluuje razem z potrzebami społeczeństwa. Przejrzystość, bezpieczeństwo, wygoda – to nie puste hasła, ale fundamenty tej cyfrowej transformacji. W świecie, w którym czas i dostępność usług są kluczowe, taka aplikacja może realnie zmienić sposób funkcjonowania obywateli w relacji z państwem. I choć nie zastąpi wszystkich kontaktów z administracją, daje nam dostęp do wielu spraw w zasięgu jednego kliknięcia. A to coś więcej niż cyfrowy gadżet – to praktyczne narzędzie nowoczesnego obywatela.

Źródło:GOV

Od września 2025 roku wejdą w życie poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych (IHR) przyjęte podczas 77. Światowego Zgromadzenia Zdrowia. Zmiany mają usprawnić globalną reakcję na zagrożenia zdrowia publicznego poprzez lepszą ochronę danych, formalne uznanie dokumentów cyfrowych i zwiększenie wsparcia WHO dla państw członkowskich. Polska przygotowuje się do tego procesu przy udziale Głównego Inspektora Sanitarnego i PZH.
Podczas sesji WHA77 w maju 2024 roku państwa członkowskie WHO zatwierdziły pakiet poprawek do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych. Nowelizacja objęła ponad 300 propozycji zmian w 33 z 66 artykułów dotychczasowych przepisów oraz kilku załącznikach. Zgodnie z informacją Ministerstwa Zdrowia, poprawki wejdą w życie 19 września 2025 r., po formalnym powiadomieniu dyrektora WHO o ich przyjęciu.

Nowe przepisy przewidują formalne uznanie dokumentów cyfrowych, co ma usprawnić przepływ informacji w sytuacjach kryzysowych. Wzmocniono ochronę danych osobowych w kontekście wymiany informacji o zagrożeniach zdrowia publicznego. Zwiększono rolę Dyrektora Generalnego WHO w zakresie wsparcia technicznego i operacyjnego dla państw członkowskich – bez jednak nadawania mu nowych uprawnień ingerujących w suwerenność państw. Zwrócono także większą uwagę na potrzebę przyśpieszonej koordynacji działań i lepszej kontroli krajów nad realizacją postanowień MPZ.

Polska, jako państwo członkowskie, zadeklarowała gotowość do implementacji poprawek. Za wdrażanie przepisów odpowiedzialny będzie Główny Inspektorat Sanitarny, a w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego PZH działa Krajowy Punkt Kontaktowy ds. MPZ. Ministerstwo Zdrowia jasno podkreśla, że Międzynarodowe Przepisy Zdrowotne nie zastępują krajowego prawa, ale stanowią ramę międzynarodowego standardu współpracy w sytuacjach kryzysu zdrowotnego.

Pomimo że niektóre postulaty zostały odrzucone – między innymi te dotyczące obowiązków finansowych państw lub transferu technologii – wdrożenie poprawek przyspieszy wymianę informacji, zwiększy interoperacyjność systemów alarmowych i wzmocni globalną gotowość do działania.


Nowe Międzynarodowe Przepisy Zdrowotne wejdą w życie 19 września 2025 roku. Zmiany obejmują cyfryzację dokumentów, lepszą ochronę danych, wzmocnioną współpracę WHO i państw członkowskich, bez naruszania ich suwerenności. Polska deklaruje gotowość implementacji poprawek, a Główny Inspektorat Sanitarny wraz z PZH pełnią kluczową rolę we wdrożeniu zmian. To krok w stronę lepszej reakcji na zagrożenia zdrowia publicznego w dobie globalnych kryzysów.

Źródło: MZ

Rejestracja na V edycję międzynarodowej konferencji „AI&MEDTECH CEE” wciąż trwa! Największe wydarzenie w Polsce poświęcone sztucznej inteligencji i innowacjom w ochronie zdrowia, które od lat gromadzi liderów zmian z kraju i zagranicy, odbędzie się już 10 czerwca 2025 roku w Warszawie, w hotelu Crowne Plaza przy Rondzie Daszyńskiego 2. Nie zwlekaj, dołącz do naszej społeczności pasjonatów zdrowia i technologii, aby wspólnie kształtować przyszłość opieki zdrowotnej. Bądź częścią rewolucji AI & MEDTECH CEE – zarejestruj się [LINK]!
 
 Sztuczna inteligencja, Big Data i cyfrowe technologie diametralnie zmieniają oblicze ochrony zdrowia, przyspieszając diagnostykę, zwiększając dostępność usług medycznych i podnosząc poziom bezpieczeństwa pacjentów. W obliczu dynamicznego rozwoju technologii, rosnącego zaangażowania sektora publicznego, środków unijnych, a także prezydencji Polski w Radzie UE, mamy idealny moment, by przyspieszyć transformację cyfrową systemu zdrowia. Innowacyjne rozwiązania, takie jak uczenie maszynowe wspierające diagnozowanie, inteligentne systemy monitorujące stan pacjenta czy cyfrowe repozytoria dokumentacji, już dziś zmieniają sposób, w jaki leczymy i zarządzamy opieką. Jakie jeszcze zmiany przyniosą najbliższe lata? Jakie wyzwania wiążą się z cyfryzacją medycyny? O tym porozmawiamy podczas Konferencji AI & MEDTECH CEE, która zgromadzi czołowych ekspertów, innowatorów i liderów sektora zdrowia.
 
Konferencję rozpocznie Dariusz Standerski, Sekretarz Stanu Ministerstwa Cyfryzacji, który przedstawi priorytety resortu w zakresie cyfryzacji ochrony zdrowia oraz omówi, jak nowoczesne technologie mogą poprawić dostępność usług medycznych w Polsce. Podczas pierwszej Sesji: Digital Health Strategies szczegółowo omówione zostaną regulacje dotyczące e-zdrowia oraz ich wpływu na codzienną praktykę medyczną. Będziemy mogli wysłuchać przemówienia Dyrektor Centrum e-Zdrowia, Małgorzaty Olszewskiej – KPO a Innowacje Zdrowotne, która przybliży jak Centrum e-Zdrowia wspiera proces wdrażania obecnie finansowanych innowacji. Będzie również niepowtarzalna okazja omówić obecny obraz Cyfrowego Zdrowia Serbii z Aleksandrą Dragićević, Profesor na Wydziale Inżynierii Mechanicznej Uniwersytetu w Belgradzie, pełniącą również funkcję Głównego Doradcy ds. Sztucznej Inteligencji w Ochronie Zdrowia w Centrum Czwartej Rewolucji Przemysłowej. Jak Serbia wdraża nowe technologie  w ochronie zdrowia? Jakie szanse i wyzwania stwarza współpraca międzynarodowa w zakresie e-zdrowia i czy Polska może się inspirować serbskimi rozwiązaniami?

Sztuczna inteligencja i Big Data odgrywają coraz większą rolę w badaniach nad nowymi lekami – to już nie tylko wizja przyszłości, ale rzeczywistość, która zmienia sposób opracowywania i testowania terapii. Rozwój cyfrowych narzędzi otwiera także nowe możliwości personalizacji leczenia, dostosowując terapię do indywidualnych potrzeb pacjentów. Druga sesja, Future of Pharma & Diagnostics, skupi się na nowoczesnych narzędziach i strategiach, które rewolucjonizują sektor farmaceutyczny. Szczególnym punktem programu będzie Panel Dyskusyjny Strategia Cyfryzacji – Szansa czy Wyzwanie dla Branży Farmaceutycznej?, podczas którego eksperci omówią wpływ technologii na dostępność i skuteczność terapii.

Konferencja zakończy się sesją Horizon Scanning, kompleksowym przeglądem innowacji, które zmieniają oblicze opieki zdrowotnej w nadchodzących latach. W którą stronę zmierza cyfrowa medycyna – jakie są prognozy na najbliższą dekadę? Jakie technologie pojawią się dzięki wsparciu KPO? Jak blockchain, VR i inne technologie wpłyną na przyszłość opieki zdrowotnej? Zarejestruj się już dziś aby się dowiedzieć!

Konferencja “AI & MEDTECH CEE” jest również wyjątkowym miejscem, w którym można zapoznać się z kluczowymi polskimi startupami działającymi w obszarze medycyny. W konferencyjnej Strefie Startupów, będzie można spotkać ich przedstawicieli, którzy opowiedzą o proponowanych rozwiązaniach, zmieniających na co dzień polskie szpitalnictwo. Zgodnie z tradycją podczas Konferencji przedstawiona zostanie również 6. edycja Raportu “Top Disruptors in Healthcare”. Jedynego dostępnego kompleksowego przeglądu polskich startupów startupów medycznych. Po więcej informacji zapraszamy tutaj [LINK]!

Dołącz do rewolucji “AI & MEDTECH CEE” – Konferencji łączącej liderów branży, ekspertów klinicznych, przedstawicieli sektora publicznego, startupy i organizacje pacjentów. Miejsca, gdzie mówi się o teraźniejszości i kształtuje przyszłość innowacji w zdrowiu.

Konferencjaorganizowana jest przez Koalicję AI i Innowacji w Zdrowiu, a także zespół ekspertów wZdrowiu oraz Polską Federację Szpitali.

Liczba miejsc jest ograniczona – zarejestruj się już teraz, aby zagwarantować sobie udział w tym wyjątkowym wydarzeniu: Kliknij Tutaj!
źródlo: AI Medrech CEE
Uczestnicy debaty w ramach projektu HACK4HEALTH podkreślili potrzebę długofalowych zmian systemowych oraz współpracy różnych sektorów w celu zmiany paradygmatu finansowania opieki zdrowotnej w Polsce i odejścia od jej silosowego postrzegania, jako „problemu” Ministerstwa Zdrowia i NFZ. Zdrowie powinno być uwzględnione we wszystkich politykach państwa.
28 marca 2025 r. odbyła się ekspercka debata w ramach inicjatywy Hack4Health, organizowana przez Instytut Rozwoju Spraw Społecznych oraz Centrum Medyczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Wydarzenie zgromadziło czołowych ekspertów z dziedziny zdrowia publicznego, ekonomii i prawa, którzy zgodnie podkreślili, że inwestycja w zdrowie jest kluczowym elementem rozwoju gospodarczego i społecznego Polski. Punktem wyjścia dla dyskusji był raport zawierający rekomendacje strategiczne – propozycje działań w ramach tzw. „10-tki dla zdrowia”, obejmujące m.in. zwiększenie nakładów na profilaktykę, promowanie odpowiedzialności obywateli za zdrowie, wdrażanie innowacji oraz zrównoważone inwestycje w sektorze zdrowotnym. Raport autorstwa dr Małgorzaty Sobotki-Gałązki, dyrektorki Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia na Uczelni Łazarskiego oraz prof. Iwony Kowalskiej-Bobko, dyrektorki Instytutu Zdrowia Publicznego na Wydziale Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Jagiellońskiego, podkreśla potrzebę długofalowych zmian systemowych oraz współpracy różnych sektorów w celu poprawy jakości i dostępności opieki zdrowotnej w Polsce.

– H4H to inicjatywa, która ma na celu ukazanie zdrowia jako kluczowego czynnika determinującego rozwój gospodarczy i bezpieczeństwo zdrowotne Polski. Zdrowie obywateli jest nie tylko kwestią indywidualnego dobrostanu, ale również kluczowym czynnikiem wpływającym na wydajność pracy, stabilność systemu ubezpieczeń społecznych oraz ogólną konkurencyjność gospodarki. Inicjatywa koncentruje się na promowaniu inwestycji w ochronę zdrowia jako strategicznego priorytetu państwa oraz zmianie postrzegania wydatków zdrowotnych – z kosztu na długofalową inwestycję w kapitał ludzki i rozwój kraju. Zdrowie nie jest kosztem, lecz inwestycją – w kapitał ludzki, konkurencyjność gospodarki i bezpieczeństwo narodowe – wyjaśnił Igor Grzesiak, wiceprezes zarządu, Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej (IPPiEZ).

Zdrowie jako fundament polityki państwa

Podczas debaty eksperci wskazali, że zdrowie Polaków powinno być priorytetem wszystkich ministerstw, a nie tylko resortu zdrowia. Zdrowie Polek i Polaków nie jest wyłącznie problemem Ministerstwa Zdrowia, NFZ czy innych instytucji związanych z systemem ochrony zdrowia. Wszystkie instytucje publiczne w podejmowanych działaniach i przygotowywanych planach powinny uwzględniać wpływ wprowadzanych regulacji na zdrowie obywateli.
Dostęp do wysokiej jakości opieki medycznej i programów profilaktycznych jest kluczowym elementem polityki demograficznej i społecznej oraz zdrowie publiczne wpływa na stabilność społeczną i bezpieczeństwo narodowe, minimalizując skutki długotrwałych problemów zdrowotnych w populacji – powiedział dr Sławomir Dudek, założyciel, prezes i główny ekonomista Instytutu Finansów Publicznych.

Profilaktyka i odpowiedzialność obywatelska kluczem do przyszłości
Debata uwypukliła znaczenie profilaktyki jako fundamentu nowoczesnego systemu zdrowotnego.
Zdajemy sobie sprawę z tego, że pieniędzy na profilaktykę mamy bardzo mało. To jest jeden z najniższych wskaźników, jeśli chodzi o Unię Europejską i niestety spada nam ilość tych pieniędzy między 2017 a 2024 rokiem. A zatem musimy zastanowić się, skąd te pieniądze powinny być dodatkowo pozyskane i jaki powinien być ten procent wydatków dedykowanych profilaktyce. Proponujemy tutaj państwu 5% wydatków na profilaktykę, w ogóle wydatków na zdrowie w perspektywie do 2030 roku. Obecnie jest to 1,9 procent – podkreślała dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, współautorka raportu, który był punktem wyjścia dla dyskusji.

Rozwój profilaktyki oraz wczesnej diagnostyki zmniejsza obciążenie finansowe i organizacyjne systemu zdrowotnego, ponieważ leczenie chorób w zaawansowanym stadium generuje znacznie wyższe koszty – zaznaczył dr Sławomir Dudek, założyciel, prezes i główny ekonomista Instytutu Finansów Publicznych.

Również zgodził się z tym Igor Grzesiak: – Konieczna jest zmiana myślenia o wydatkach na zdrowie jako obciążeniu budżetowym – inwestowanie w zdrowie populacji zwraca się poprzez wyższą efektywność pracy, mniejsze wydatki na świadczenia socjalne i niższe koszty leczenia chorób przewlekłych.

Ponadto uczestnicy zgodzili się, że niezbędne są działania edukacyjne oraz rozwiązania prawne, które zwiększą zaangażowanie obywateli w dbanie o własne zdrowie. – Musimy zacząć ewaluować jakość świadczeń zdrowotnych oraz wdrożyć mechanizmy promujące odpowiedzialność obywateli za swoje zdrowie – dodał dr hab. Radosław Tymiński, adwokat, właściciel kancelarii.

Cyfryzacja i innowacje w ochronie zdrowia
Eksperci wskazali na ogromny potencjał cyfryzacji w optymalizacji systemu ochrony zdrowia.
Digitalizacja, integracja danych i możliwość przetwarzania dużych zbiorów to klucz do kreowania skutecznych polityk zdrowotnych, ich mierzenia i optymalizacji – zauważył dr Bernard Waśko, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny (NIZP-PZH). Nowoczesne technologie, telemedycyna oraz analiza big data mogą znacząco poprawić dostępność usług medycznych i efektywność zarządzania systemem zdrowia.

Wyzwania demograficzne i rola opieki senioralnej
W kontekście starzejącego się społeczeństwa podkreślono konieczność rozwijania nowoczesnych modeli opieki senioralnej oraz wdrożenia dodatkowego ubezpieczenia pielęgnacyjnego. Eksperci podkreślili, że długofalowe rozwiązania w tym zakresie powinny być traktowane jako inwestycja, a nie koszt.
Europejskie społeczeństwa się starzeją, polskie również. Już potrzebujemy systemu ochrony zdrowia, które uwzględni trendy demograficzne i nie tylko zapewni opiekę medyczną każdemu, kto tego potrzebuje, ale przede wszystkim skupi się na profilaktyce, będącej zresztą jednym z priorytetów naszej prezydencji, trwającej w tej chwili w Unii Europejskiej w zakresie zdrowia – Karolina Wasielewska z Instytutu Rozwoju Spraw Społecznych.

„10-tka dla zdrowia” jako punkt wyjścia dla systemowych zmian

Chcemy doprowadzić do tego, żeby zdrowie było traktowane jako fundament gospodarki. Zdrowe społeczeństwo jest bardziej produktywne, co prowadzi do wzrostu PKB i długoterminowej stabilności gospodarczej. Mniejsze obciążenie systemu opieki zdrowotnej skutkuje niższymi kosztami leczenia chorób przewlekłych oraz redukcją absencji chorobowych wśród pracowników. Inwestycje w zdrowie obywateli przekłada się na większą wydajność siły roboczej, dłuższą aktywność zawodową oraz poprawę jakości życia obywateli – powiedział dr Sławomir Dudek, założyciel, prezes i główny ekonomista Instytutu Finansów Publicznych. – Nowoczesna infrastruktura medyczna, cyfryzacja ochrony zdrowia i rozwój nowych technologii przyczynią się do wzrostu medycznego i biotechnologii.

Przedstawiony podczas spotkania raport otwarcia i przede wszystkim wnioski z niego w formie „10-tki dla zdrowia” mają posłużyć jako fundament do dalszych analiz i działań na rzecz reformy finansowania ochrony zdrowia. „Bezpieczeństwo zdrowotne powinno być integralną częścią bezpieczeństwa państwa” – podsumowała dr Małgorzata Gałązka-Sobotka. Organizatorzy wyrazili nadzieję, że inicjatywa Hack4Health stanie się impulsem do szerokiej dyskusji i realnych zmian w polityce zdrowotnej kraju. Mają do nich doprowadzić ustalenia, które zapadną na kolejnych spotkaniach w ramach tego projektu.

Instytut Rozwoju Spraw Społecznych jest think-tankiem obywatelskim, stanowiącym miejsce pogłębionej debaty, opracowywania analiz, formułowania propozycji rozwiązań i wymiany poglądów między wieloma środowiskami. Koncepcją leżącą u podstaw stworzenia Instytutu jest analizowanie zjawisk ekonomiczno-społecznych przez pryzmat kwestii zdrowia i opieki zdrowotnej, które mają wpływ na każdą dziedzinę życia i aktywności gospodarczej.

Instytut realizuje szereg projektów edukacyjnych i naukowych m.in. konferencje, debaty i raporty naukowe poświęconej tematyce kształtowania opieki zdrowotnej w krajach Unii Europejskiej (dotychczas Instytut opracował i wydał 25 raportów analityczno-naukowych). Jedną z głównych inicjatyw fundacji jest unikalny format spotkań i debat eksperckich pod nazwą Healthcare Policy Summit, które są realizowane cyklicznie od 2022 roku.

Więcej informacji o IRSS na stronie: https://irss.org.pl 
 
Źródło informacji: IRSS
Wykrycie wad wrodzonych serca u płodu pozwala na szybkie wdrożenie leczenia i doprowadzenie do urodzenia dziecka, które będzie miało dużo lepsze rokowania. W Polsce znacząco poprawia się skuteczność diagnostyczna, a lekarzy coraz mocniej będzie w tym wspierać sztuczna inteligencja. Wciąż jednak przeprowadza się za mało badań prenatalnych, takich jak echokardiografia płodu.

 Przypadki wrodzonych wad serca stanowią olbrzymie wyzwanie w badaniach przedurodzeniowych. Średnia wykrywalność ogólnoświatowa jest na poziomie 40 proc., czyli jest bardzo niezadowalająca. Jest ona zależna od kraju i systemu edukacyjnego w danym regionie. Zespół niedorozwoju lewego serca, który jest wadą stosunkowo łatwo wpadającą w oko badającego, w regionie Rhône we Francji ma wykrywalność około 98 proc., a ta sama wada wykrywana na Słowacji ma wydolność około 25 proc. Polska jest krajem, gdzie ta wykrywalność rośnie – mówi dr hab. n. med. Marcin Wiecheć z Katedry Ginekologii i Położnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum i przewodniczący Sekcji Ultrasonografii Polskiego Towarzystwa Ginekologii i Położnictwa.

Poprawę w skuteczności polskiej diagnostyki prenatalnej widać w danych raportowanych w Europejskim Rejestrze EUROCAT. W przypadku bardzo poważnej wady, jaką jest przełożenie wielkich pni tętniczych, 20 lat temu Polska osiągała wykrywalność na poziomie 36 proc. Ostatnie aktualizacje pokazują, że wzrosła ona do 66 proc. W ocenie eksperta wynik powyżej 70 proc. będzie już świadczył o sukcesie, a celem jest przekroczenie 90 proc. Niewątpliwy wpływ na zwiększenie skuteczności diagnostycznej mają nowe technologie. Duże nadzieje w związku z tym pokładane są w algorytmach sztucznej inteligencji wspierających lekarzy w interpretacji wyników badań.

 Uczestniczymy ostatnio w projekcie sztucznej inteligencji po to, żeby stworzyć takiego cyfrowego przyjaciela dla lekarza badającego, szczególnie lekarza pierwszej linii, bo on jest najbardziej wystawiony na trudność w związku z wychwyceniem cech podejrzanych o wadę wrodzoną serca. Więc taki wirtualny przyjaciel w formie algorytmu sztucznej inteligencji może go bardzo mocno wspierać i nad tym właśnie pracujemy – podkreśla prof. Marcin Wiecheć.

Według Mordor Intelligence rynek obrazowania medycznego opartego na AI osiągnie w 2025 roku 7,52 mld dol. przychodów, a do 2030 roku wzrośnie do ponad 26 mld dol. Fundacja Serce Dziecka w ramach programu InteliCardio prowadzi szkolenia, dzięki którym pracownicy ochrony zdrowia będą mogli rozwinąć kompetencje w zakresie możliwości wykorzystania systemów SI dla poprawy diagnostyki wrodzonych wad serca. Ich stwierdzenie na etapie prenatalnym pozwala na interwencję jeszcze przed narodzeniem dziecka.

 Kardiologia prenatalna jest bardzo szeroką dziedziną, dziedziną interdyscyplinarną, którą z jednej strony tworzą lekarze ginekolodzy, położnicy, którzy zajmują się diagnostyką prenatalną i współpracują ściśle z ośrodkami kardiologii dziecięcej i kardiochirurgii, a z drugiej strony kardiolodzy dziecięcy. Badania są wykonywane przez perinatologów, genetyków klinicznych. Tak więc jest to gałąź, która łączy szereg specjalności i szereg aspektów związanych z wadami wrodzonymi serca. Polska jest jednym z czołowych krajów w tym zakresie, mamy 14 ekspertów, którzy wspierają praktycznie ogólnokrajową opiekę nad płodami, które są podejrzane bądź u których wychwycono wadę wrodzoną serca. Ten model cały czas się rozwija i coraz więcej jest też ośrodków pierwszej linii, ośrodków, które są doświadczone w tzw. przesiewowym badaniu serca – zauważa ekspert Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum.

Jak dodaje, wciąż za rzadko w Polsce wykonuje się badanie echokardiograficzne płodu, kluczowe dla wykrycia wad wrodzonych. Jednocześnie coraz więcej lekarzy stoi na stanowisku, że takie badanie powinno być przeprowadzane rutynowo u kobiet w ciąży, a nie tylko w sytuacjach takich jak choroby ogólne czy internistyczne, leczenie metodami wspomaganego rozrodu czy nieprawidłowości w badaniach przesiewowych.

– Tak naprawdę poszerza się liczba wskazań do badania echo płodu. Ostatnie standardy międzynarodowe Towarzystwa ISUOG [The International Society of Ultrasound in Obstetrics & Gynecology – red.] mówią o tym, żeby obniżyć próg po to, żeby wykrywać coraz więcej wad. Dlatego im więcej ciężarnych będzie miało świadomość, że badanie echokardiograficzne płodu jest ważne, tym będziemy lepiej wykrywać i będziemy zapewniać naszym pacjentkom, a przede wszystkim ich dzieciom, lepszą opiekę kardiologiczną i kardiochirurgiczną, jeśli tego będą wymagać – wskazuje prof. Marcin Wiecheć.

Jak podkreśla, w Polsce jest znakomita kadra kardiologów i kardiochirurgów dziecięcych. Choć nie jest ona wystarczająco liczna, należy do wiodących w Europie.

– Liczba przypadków dzieci urodzonych z wadami wrodzonymi daje możliwość rozwoju zarówno dziedziny kardiologii dziecięcej, jak i kardiochirurgii. Techniki operacyjne się zmieniają, są sytuacje, gdzie kardiochirurgia nie jest wydolna, natomiast w większości przypadków WWS, gdzie jest komunikacja międzykomorowa,międzyprzedsionkowa, kardiochirurdzy bez problemu, jeśli są warunki techniczne, są w stanie zamykać tego typu połączenia – mówi ekspert. – Zdarza się czasem tak, że problem dotyczy samego mięśnia sercowego i wówczas kardiochirurgia jest bezradna. Kiedy jednak rozmawiamy ze współpracującymi kardiochirurgami, mówią, że bardzo wiele wad w tym momencie jest możliwych do leczenia i widzimy też bardzo dobre efekty tego postępowania terapeutycznego, bo stale śledzimy losy naszych pacjentów. Pozwala na to Ogólnopolski Rejestr Patologii Kardiologicznych u płodów.

źródło: Newseria.pl

Polski rynek produktów dostępnych bez recepty (leków OTC i suplementów diety) stabilnie się rozwija, a jego wartość w 2024 roku przekroczy 21 mld zł. To wyraźny sygnał, że zdrowie i profilaktyka odgrywają coraz większą rolę w codziennych decyzjach konsumentów. Jak wynika z raportu PMR Market Experts „Rynek produktów bez recepty w Polsce 2024. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2024-2029”, kluczowy wpływ na ten wzrost mają zarówno zmieniające się trendy demograficzne, jak i rosnąca świadomość zdrowotna Polaków.
Profilaktyka zdrowotna i cyfryzacja kluczowymi trendami
W 2024 roku aż 87% Polaków regularnie kupuje leki OTC i suplementy diety, co podkreśla ich utrzymującą się popularność. Choć sprzedaż w aptekach stacjonarnych wciąż dominuje, coraz większe znaczenie zyskują kanały cyfrowe, takie jak e-apteki i sklepy internetowe. Według raportu PMR Market Experts, do 2029 roku udział sprzedaży stacjonarnej zmniejszy się o około 2 punkty procentowe, ustępując miejsca zakupom online.

– Przewidujemy, że w najbliższych latach konsumenci jeszcze chętniej będą sięgać po rozwiązania cyfrowe, doceniając ich wygodę oraz bogatą ofertę. Dynamiczny rozwój e-commerce zmienia układ sił na rynku, co wymaga od producentów i dystrybutorów elastyczności i dostosowania się do nowych oczekiwań klientów – mówi Marta Marszałek, główny analityk rynku farmaceutycznego i ochrony zdrowia w PMR Market Experts.

Sieci zyskują przewagę w zakupach stacjonarnych
Apteki indywidualne stanowią 51% wszystkich placówek w Polsce i pozostają najczęściej wybieranym miejscem zakupów stacjonarnych. Z raportu PMR Market Experts wynika, że 32% konsumentów preferuje lokalne apteki przy zakupie produktów dostępnych bez recepty. Wśród sieci aptecznych liderem stacjonarnego rynku pozostaje DOZ (Dbam o Zdrowie) z 20%-owym udziałem, wyprzedzając Aptekę Słoneczną (15%) i sieć Gemini (13%).

Zmieniająca się struktura popytu
Starzenie się społeczeństwa napędza wzrost sprzedaży produktów skierowanych do seniorów, takich jak preparaty wspierające układ ruchu czy sercowo-naczyniowy. Jednocześnie spadek dzietności ogranicza zapotrzebowanie na produkty dla dzieci. W młodszych grupach wiekowych szczególnie szybko rośnie zainteresowanie suplementami wspierającymi odporność, redukcję stresu oraz poziom energii, co jest odpowiedzią na intensywny tryb życia i zwiększoną świadomość zdrowotną. Dodatkowo, wśród konsumentów obserwuje się wzrost popytu na produkty premium – droższe, wyspecjalizowane preparaty o wysokiej jakości.

Najpopularniejsze kategorie produktów bez recepty
Pod względem wartości sprzedaży dominują preparaty na przeziębienie, grypę, zatoki oraz syropy na kaszel. Jednak struktura popytu różni się w zależności od kanału dystrybucji.

– Apteki stacjonarne najczęściej odwiedzane są w celu zakupu leków na przeziębienie, dolegliwości żołądkowe oraz środków przeciwbólowych. Z kolei w internecie największą popularnością cieszą się odżywki dla sportowców, witaminy, minerały oraz produkty do pielęgnacji włosów, skóry i paznokci – dodaje Marszałek.
 
źrodło: Publicon