Medicalpress
Specjaliści z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 4 w Lublinie testują nowy system robotyczny KangDuo SR2000, jeden z najnowszych robotów chirurgicznych dostępnych obecnie na rynku medycznym. To kolejny krok w kierunku rozwoju chirurgii małoinwazyjnej w ośrodku, który od lat konsekwentnie inwestuje w robotykę operacyjną i buduje kompetencje zespołów w różnych specjalizacjach.
KangDuo SR2000 posiada certyfikat CE dla czterech dziedzin: urologii, ginekologii, chirurgii ogólnej i torakochirurgii. Został zaprojektowany z myślą o zabiegach laparoskopowych i pracy na nowoczesnych salach operacyjnych. Podobnie jak funkcjonujący już w szpitalu robot Versius, wyposażony jest w otwartą konsolę operatorską oraz cztery zrobotyzowane ramiona narzędziowe w systemie kolumnowym. Rozwiązanie to ma wspierać chirurgów w wykonywaniu precyzyjnych operacji przy jednoczesnym zachowaniu ergonomii i kontroli nad przebiegiem zabiegu.

Lublin jest jednym z pierwszych miejsc w Polsce, gdzie lekarze mogą nie tylko zapoznać się z tym systemem, ale także testować go w praktyce szkoleniowej, korzystając z zestawu z konsolą operatorską do ćwiczeń. W ubiegłym tygodniu możliwości robota sprawdzali specjaliści z Klinicznego Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej, Klinicznego Oddziału Chirurgii Ogólnej i Leczenia Żywieniowego, Klinicznego Oddziału Urologii i Onkologii Urologicznej oraz Klinicznego Oddziału Ginekologii Operacyjnej i Onkologii Ginekologicznej.

Jednym z elementów, który zwrócił szczególną uwagę operatorów, jest integracja systemu z obrazowaniem medycznym. „Możliwość testowania nowego robota chirurgicznego to okazja do zapoznania się z nowymi rozwiązaniami technologicznymi na polu robotyki. Z pewnością plusem tego systemu jest możliwość śródoperacyjnego przeglądania badań obrazowych pacjenta w obrębie konsoli chirurga, co wpływa na bezpieczeństwo przeprowadzenia zabiegu i komfort pracy operatora” – mówi dr n. med. Piotr Skoczylas z Klinicznego Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej USK Nr 4 w Lublinie.

Testy mają charakter eksploracyjny i edukacyjny. Lekarze oceniają zarówno ergonomię pracy, jak i potencjalne zastosowania kliniczne systemu w poszczególnych specjalizacjach. W ginekologii robotyka coraz częściej wychodzi poza obszar onkologii, obejmując również leczenie schorzeń łagodnych, które wymagają precyzyjnych, oszczędzających tkanki technik operacyjnych. „Na razie sprawdzamy, co może zaoferować ta platforma i jak się z nią pracuje. W ginekologii tego typu systemy mogą mieć zastosowanie nie tylko w onkologii ginekologicznej, ale również w przypadkach łagodnych zmian wymagających zaawansowanych, oszczędzających tkankę technik leczenia operacyjnego, np. w leczeniu endometriozy” – podkreśla dr n. med. Marta Monist z Klinicznego Oddziału Ginekologii Operacyjnej i Onkologii Ginekologicznej.

Warto podkreślić, że KangDuo SR2000 nie pojawia się w Lublinie w próżni technologicznej. Obecnie w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym Nr 4 funkcjonują już dwa różne systemy robotyczne. Na platformach da Vinci i Versius pracują dwa zespoły torakochirurgiczne oraz dwa zespoły urologiczne, natomiast robot Versius wykorzystywany jest również przez jeden zespół chirurgiczny i trzy zespoły ginekologiczne. Testowanie kolejnego systemu wpisuje się więc w długofalową strategię rozwoju chirurgii robotycznej i porównywania różnych rozwiązań technologicznych pod kątem ich realnej przydatności klinicznej.

Obecność KangDuo SR2000 w USK Nr 4 w Lublinie pokazuje, że polskie ośrodki kliniczne coraz aktywniej uczestniczą w ocenie i wdrażaniu nowych technologii medycznych na wczesnym etapie ich obecności na rynku. Dla pacjentów oznacza to perspektywę dalszego rozwoju małoinwazyjnych metod leczenia, a dla zespołów medycznych możliwość zdobywania doświadczeń z różnymi platformami robotycznymi zanim zapadną decyzje o ich ewentualnym wykorzystaniu w codziennej praktyce klinicznej.

Źródło: Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 4 w Lublinie

 
W Szpitalu Medicover przeprowadzono pierwsze w Polsce zabiegi chirurgiczne z użyciem systemu robotycznego da Vinci piątej generacji. Wśród wykonanych procedur znalazły się zaawansowane operacje trzustki, w tym radykalna resekcja i usunięcie guzów. Zespół pod kierownictwem prof. Marka Durlika wykorzystał najnowszą technologię 3D HD oraz narzędzia o wysokiej precyzji, które zwiększają bezpieczeństwo i dokładność zabiegów małoinwazyjnych. Wprowadzenie nowego systemu stanowi ważny krok w rozwoju nowoczesnej chirurgii w Polsce i poszerza zakres dostępnych metod leczenia dla pacjentów.
Wśród przeprowadzonych procedur znalazły się m.in. radykalna resekcja trzustki oraz zabiegi usunięcia guzów trzustki. Operacje zostały wykonane przez zespół chirurgiczny pod kierownictwem prof. dr. hab. n. med. Marka Durlika.

Zastosowany system robotyczny umożliwia chirurgowi wykonywanie zabiegów z wykorzystaniem obrazu trójwymiarowego wysokiej rozdzielczości oraz narzędzi pozwalających na precyzyjne manewrowanie w polu operacyjnym. Zakres wykorzystania technologii robotycznej oraz kwalifikacja pacjentów do zabiegów każdorazowo zależą od wskazań medycznych i decyzji zespołu leczącego.

Wprowadzenie nowego systemu robotycznego do Szpitala Medicover stanowi element rozwoju zaplecza technologicznego placówki oraz poszerzania dostępnych metod leczenia chirurgicznego. Zabiegi wykonywane są przez lekarzy posiadających odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie w chirurgii małoinwazyjnej.

Systemy robotyczne są obecnie wykorzystywane w chirurgii małoinwazyjnej w wielu ośrodkach na świecie. Od momentu wprowadzenia tej technologii wykonano globalnie kilkanaście milionów zabiegów z jej użyciem, a w Polsce – kilkadziesiąt tysięcy od 2018 roku.

Operacje robotyczne to dziś jedna z najważniejszych składowych współczesnej medycyny. Zmieniają sposób leczenia, podnoszą precyzję i bezpieczeństwo zabiegów, a tym samym jakość opieki nad pacjentem”– komentuje Anna Nipanicz, dyrektor Szpitala Medicover.

Źródło: Komunikat Prasowy

Warszawski Uniwersytet Medyczny poinformował o przeprowadzeniu pierwszych w Polsce i jednych z pierwszych w Europie zabiegów przezcewnikowej implantacji zastawki mitralnej z wykorzystaniem najnowszego systemu Sapien M3. Jak podkreślają lekarze, otwiera to zupełnie nowe perspektywy terapii dla grupy pacjentów, którzy do tej pory – ze względu na ograniczenia kliniczne i anatomiczne – nie mieli realnych szans na skuteczne leczenie.
Procedury przeprowadzono w I Katedrze i Klinice Kardiologii WUM kierowanej przez prof. Marcina Grabowskiego. Zabiegowi poddano dwie pacjentki z ciężką niedomykalnością zastawki mitralnej, u których klasyczna operacja kardiochirurgiczna niosła bardzo wysokie ryzyko, a dostępne dotąd techniki przezcewnikowe nie mogły być zastosowane.

Nad całością czuwał zespół specjalistów. Badanie echokardiograficzne przezprzełykowe prowadził dr hab. med. Piotr Ścisło, a wśród operatorów znaleźli się dr Adam Rdzanek, prof. Zenon Huczek i prof. Janusz Kochman. Zespół wspierała anestezjolog dr Renata Andrzejewska oraz lekarze kliniczni: dr Ewa Pędzich, dr Ewa Ostrowska, prof. Agnieszka Kapłon-Cieślicka, dr Jan Sobieraj, dr Adam Piasecki, prof. Mariusz Tomaniak, a także pielęgniarki i technicy – Monika Cyran, Grażyna Drozdowska, Agnieszka Popławska, Stanisław Drozdowski i Katarzyna Michalska.

– „System Sapien M3 to przełomowe urządzenie, wykorzystujące ponad 20-letnie doświadczenia w zakresie małoinwazyjnych terapii wad zastawkowych. Dostępny od zaledwie kilku miesięcy, jako jedyny umożliwia całkowicie przezcewnikową, nieoperacyjną implantację zastawki mitralnej. Jego wprowadzenie do praktyki klinicznej otwiera nowe perspektywy terapii dla dużej grupy objawowych pacjentów, dla których dotychczas, ze względu na ograniczenia kliniczne i anatomiczne, nie dysponowaliśmy skutecznymi możliwościami leczenia” – wyjaśnia dr Adam Rdzanek.

To kolejne pionierskie osiągnięcie zespołu WUM, który w ostatnich latach wielokrotnie wykonywał zabiegi po raz pierwszy w tej części Europy. Dzięki zgromadzonemu doświadczeniu klinika jest dziś jedynym miejscem w Polsce, gdzie dostępne są wszystkie najważniejsze formy terapii przezcewnikowej u pacjentów z najtrudniejszymi wadami zastawki mitralnej i trójdzielnej.

Przeprowadzone procedury nie tylko potwierdzają wiodącą rolę WUM w dziedzinie kardiologii interwencyjnej, ale także dają nadzieję pacjentom, dla których do niedawna jedyną perspektywą była terapia paliatywna.

Źródło: WUM

Wspomagana robotycznie chirurgia małoinwazyjna, oparta na technologii da Vinci, staje się realną codziennością w polskich szpitalach publicznych. Dynamiczny rozwój tej dziedziny najlepiej widać w Krakowie, gdzie dwa wiodące ośrodki – Szpital Uniwersytecki oraz Szpital Rydygiera – systematycznie zwiększają liczbę wykonywanych zabiegów, tworzą nowe zespoły operacyjne i wprowadzają kolejne typy procedur robotycznych. Operacje są refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, a pacjenci zyskują dostęp do jednej z najnowocześniejszych form leczenia chirurgicznego w Europie.

Rok chirurgii robotycznej w Szpitalu Uniwersyteckim

Zaledwie rok po uruchomieniu systemu da Vinci X, Szpital Uniwersytecki w Krakowie może pochwalić się imponującym bilansem 473 operacji przeprowadzonych z użyciem robota. W czerwcu 2024 r. wykonano pierwsze zabiegi, a liczba interwencji rosła błyskawicznie. „W ciągu niespełna 2 tygodni od uruchomienia systemu w czerwcu 2024 roku przeprowadzono 6 zabiegów, by wkrótce wykonywać nawet 2 i więcej operacji robotycznych dziennie. Ubiegły rok zakończył się liczbą 205 zabiegów. W tym roku przeprowadzono ich aż 473” – przypomina dr Rafał Depukat, kierownik Bloku Operacyjnego.

Robot da Vinci wykorzystywany jest w krakowskim ośrodku przez zespoły z urologii, ginekologii, chirurgii ogólnej, onkologicznej i gastroenterologicznej, a także transplantologii. Operują nim m.in. prof. Piotr Chłosta, prof. Michał Pędziwiatr, dr hab. Marek Sierżęga czy dr hab. Paweł Basta.

Dyrektor szpitala, Marcin Jędrychowski, podkreślał, że rozwój chirurgii robotycznej nie powinien zatrzymać się na urologii czy ginekologii, ale otworzyć drogę do procedur hybrydowych i zaawansowanych zabiegów interdyscyplinarnych.

500 operacji w Rydygierze – i dynamicznie rośnie

W Małopolsce również Szpital Rydygiera rozwija chirurgię robotyczną z ogromnym rozmachem. W niespełna dwa lata od wprowadzenia robota do praktyki klinicznej, placówka zrealizowała już 500 zabiegów. „Wprawdzie systemy robotyczne wykorzystywane są w Polsce już od 2010 roku, ale to właśnie Rydygier w 2023 roku stał się w Małopolsce pierwszą publiczną placówką medyczną, która do swojej oferty wprowadziła bezpłatne, finansowane przez NFZ operacje z użyciem robota” – przypomina szpital.

Operacje rozpoczęto na Oddziale Urologii 16 października 2023 r., a już w styczniu 2024 r. robotyczne zabiegi wdrożono na Oddziale Ginekologii Onkologicznej, gdzie do czerwca wykonano 130 operacji u pacjentek z rakiem endometrium. Prawdziwym przełomem było jednak wejście chirurgii robotycznej na Oddział Chirurgii Ogólnej – gdzie wykonano już 216 operacji, w tym 195 operacji jelita grubego, 14 żołądka i 7 trzustki.

„Szpital Rydygiera posiada Certyfikat Bezpieczeństwa Systemu Chirurgii Robotycznej, co jest szczególnie ważne dla zapewnienia bezpieczeństwa Pacjentów” – informuje placówka. Obecnie w operacjach robotycznych uczestniczy 8 certyfikowanych zespołów, a kwartalnie wykonywanych jest ponad 100 procedur. Niedawno dołączył także nowy zespół chirurgii głowy i szyi, który przeprowadził pierwszą operację robotyczną na Oddziale Otolaryngologii.

Jak działa system da Vinci i dlaczego to rewolucja

Robot chirurgiczny da Vinci to zaawansowana platforma operacyjna zaprojektowana przez firmę Intuitive Surgical. Składa się z dwóch głównych elementów: konsoli chirurga oraz części roboczej z czterema ramionami, z których trzy wyposażone są w narzędzia operacyjne, a czwarte w kamerę endoskopową.

Konsola umożliwia chirurgowi precyzyjne kierowanie narzędziami przy użyciu manetek i pedałów, a obraz pola operacyjnego oglądany jest w trójwymiarze i wysokiej rozdzielczości. Zastosowanie technologii EndoWrist sprawia, że końcówki narzędzi naśladują ruchy nadgarstka, co pozwala na dostęp do trudno osiągalnych struktur i niezwykle precyzyjne preparowanie tkanek.

Wbrew wyobrażeniom, robot nie działa samodzielnie – każdą czynność wykonuje pod bezpośrednim nadzorem i sterowaniem chirurga. Operacja nie byłaby możliwa bez udziału wykwalifikowanego zespołu, w skład którego wchodzą certyfikowani operatorzy, asysta chirurgiczna i instrumentariuszki.

Zabiegi wykonywane w asyście robota mają wiele zalet: mniejsze nacięcia (1–2 cm zamiast kilkunastu), niższa utrata krwi, precyzyjniejsze zespolenia, krótszy czas rekonwalescencji i zmniejszone ryzyko powikłań. 

Nowy standard w medycynie – dostępny bezpłatnie

Zarówno Szpital Uniwersytecki, jak i Szpital Rydygiera przypominają, że wszystkie operacje z wykorzystaniem robota da Vinci są bezpłatne dla pacjenta – w pełni finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Wspólną ambicją obu placówek jest dalszy rozwój chirurgii robotycznej, szkolenie kolejnych zespołów i włączanie do programu kolejnych dziedzin medycyny.

Jak zauważa Marcin Jędrychowski, rozwój technologii nie może odbywać się wyłącznie w dużych ośrodkach. „Pozwoli to na dalszy rozwój chirurgii robotycznej w całym kraju, gdyż według raportu opracowanego przez firmę Synektik w Polsce w chwili obecnej operujemy w 3 obszarach, w momencie, w którym w Europie jest ich już prawie 30”.

Chirurgia wspomagana robotem da Vinci nie tylko otwiera nowy rozdział w polskiej medycynie, ale staje się standardem – coraz bardziej dostępnym, coraz bardziej precyzyjnym i coraz bardziej skutecznym.

Fot. Szpital Uniwersytecki w Krakowie Źródła: Szpital Uniwersytecki w Krakowie, Szpital Specjalistyczny im. L. Rydygiera w Krakowie, Centrum Chirurgii Robotycznej – Szpital Mazovia Warszawa