Medicalpress
Pobudzanie innowacyjności, przyspieszanie cyfryzacji, udostępnienie firmom tzw. big data — branża farmaceutyczna wiąże wielkie nadzieje z przyszłoroczną prezydencją Polski w Radzie UE. „Współpraca publiczno-prywatna w tych obszarach jest możliwa, a nawet już w pewnym zakresie realizowana” – powiedział Justin Gandy, dyrektor zarządzający MSD Polska, po panelu dyskusyjnym z Krzysztofem Gawkowskim, wicepremierem i ministrem ds. cyfryzacji.

Obecna w Polsce od 33 lat globalna firma farmaceutyczna MSD jest również regularnym gościem Forum Ekonomicznego w Karpaczu, jednego z największych i najbardziej prestiżowych wydarzeń w naszej części Europy. To właśnie na nim dyskutowane są kluczowe zmiany i cele, stojące przed strategicznymi dla rozwoju oraz bezpieczeństwa naszego kraju sektorami. A jednym z nich bez wątpienia jest branża farmaceutyczna.

„Skala naszych inwestycji jest znacząca: w samym tylko 2023 roku wkład firmy w badania kliniczne w Polsce przekroczył 190 milionów zł, natomiast od 2008 roku mowa o nakładach w polską gospodarkę przekraczających pułap 3,8 mld złotych. Pod względem liczby badań klinicznych polski oddział zajmuje 11. miejsce na świecie i 6. miejsce w Europie. Wynika to z naszego przekonania, że ten kraj dysponuje nie tylko olbrzymim potencjałem, ale również doskonałymi perspektywami rozwojowymi” – przekonuje Justin Gandy, dyrektor zarządzający MSD Polska.

Podczas szeregu paneli eksperckich z udziałem dyrektora zarządzającego MSD Polska powracał temat prezydencji Polski w Radzie UE, która rozpocznie się 1 stycznia 2025 roku. Jej celem, według całej branży, powinno być nie tylko wzmocnienie rodzimego przemysłu farmaceutycznego, ale również poprawa konkurencyjności Europy względem innych, globalnych graczy: USA, Indii czy Chin. Oba te cele, zdaniem przedstawiciela MSD Polska, będą możliwe do osiągnięcia także dzięki inwestycjom w szeroko pojętą digitalizację.

„Aktualnie, we współpracy z 500 ośrodkami naukowymi, mamy otwartych ponad 150 badań klinicznych z udziałem blisko 3700 pacjentów. Nasza marka jest jednym z trzech największych w kraju podmiotów prowadzących badania kliniczne. Dzięki temu rozumiemy, jak istotną rolę dla rozwoju innowacyjnych terapii i strategii zdrowotnych odgrywają dane i dostęp do nich, w szczególności wykorzystanie potencjału danych z rzeczywistej praktyki klinicznej (Real-World Evidence)” – tłumaczy Justin Gandy

Skala zaangażowania MSD w polską gospodarkę i rynek big data jest jednak znacznie większa. Justin Gandy przypomina, że w Warszawie zlokalizowane jest Centrum Zarządzania Danymi z Badań Klinicznych koncernu, będące największym spośród sześciu globalnych ośrodków, w których analizowane są dane z czterech tysięcy ośrodków badawczych na całym świecie. W ramach Data Management Center działa również jedno z czterech na całym świecie centrów zarządzania danymi o zdarzeniach niepożądanych.

„Kontynuujemy również nasze strategiczne partnerstwo z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym w ramach Programu CORE (Center for Observational and Real-World Evidence). Jego celem jest promowanie partnerstw publiczno-prywatnych w dziedzinie opieki zdrowotnej poprzez inicjatywy oparte na dostępie i analizie danych” – dodaje dyrektor zarządzający MSD Polska.

Publiczno-prywatne wysiłki na rzecz przyspieszenia digitalizacji szeroko pojętego rynku zdrowia były również jednym z tematów panelu dyskusyjnego z udziałem Justina Gandy’ego oraz Krzysztofa Gawkowskiego, wicepremiera i ministra odpowiedzialnego za cyfryzację i cyberbezpieczeństwo. Podczas spotkania zgodzono się, że Europa Środkowo-Wschodnia szybko staje się kluczowym graczem na globalnej arenie cyfrowej, na czele z Polską, która wyróżnia się w obszarze tzw. otwartych danych, gdzie z wynikiem 95 proc. przewyższa średnią unijną.

„Ważne jest, aby śladem administracji publicznej szedł również sektor prywatny, gdyż dostęp do danych umożliwiłby firmom, takim jak MSD, śledzenie procesów, jeśli chodzi o kondycję i potrzeby zdrowotne Polaków. To z kolei pozwoliłoby na dostosowywanie naszych inwestycji oraz strategii do aktualnych bądź prognozowanych potrzeb. Mamy do tego odpowiednich specjalistów i wiedzę: potrzeba tylko politycznej woli” – wyjaśnia Justin Gandy

źródło:PAP

AstraZeneca, lider w dziedzinie innowacji w branży biofarmaceutycznej w Polsce, zainicjowała działalność Forum – wyjątkowej przestrzeni specjalnie zaprojektowanej do opracowywania i promowania nowoczesnych rozwiązań technologicznych z różnych, istotnych społecznie obszarów.
– Tworzenie innowacji i kreatywne myślenie wymagają kapitału społecznego, twórczej atmosfery i otwartego środowiska, w którym w nieskrępowany sposób następuje wymiana, konfrontacja i mieszanie się pomysłów, poglądów i idei już na bardzo wczesnym etapie. Otwierając Forum mamy ambicję stworzyć miejsce, w którym przedstawiciele wszystkich zainteresowanych środowisk będą mogli – podczas spotkań, prezentacji i warsztatów –  swobodnie dzielić się pomysłami i propozycjami, oczekiwaniami, a nawet obawami. Liczymy, że taka wymiana przyczyni się do przyspieszenia prowadzonych przez nas badań i prac rozwojowych nad nowymi rozwiązaniami i terapiami. A to, że robimy to tu w Warszawie, oznacza, że stawiamy na Polskę jako kraj, który będzie odgrywał ważną rolę w szybko rozwijających się obszarach nowoczesnej biochemii, farmacji i medycyny – powiedział podczas otwarcia Forum Wiktor Janicki, prezes AstraZeneca Pharma Poland.

Forum ma być miejscem otwartej współpracy różnych środowisk – innowatorów działających w obszarach zaawansowanej technologii, medycyny i farmacji, ekspertów zaangażowanych w działalność instytucji naukowych, przedstawicieli środowisk biznesowych, startupów, sektora publicznego, pacjentów oraz organizacji pozarządowych i wszystkich innych osób zainteresowanych szeroko pojętym rozwojem w dziedzinie biofarmacji i medycyny, a także w innych obszarach, które mogą wspierać te branże.

– Siłą globalnych koncernów, takich jak AstraZeneca, jest skala działania, doświadczenie  i zasoby, natomiast nie zawsze jesteśmy w stanie działać zwinnie i szybko. Z kolei startupy i niewielkie firmy potrafią działać znacznie szybciej i w sposób elastyczny. Środowisko naukowe zaś dysponuje dogłębną wiedzą i tworzy innowacje w rozmaitych obszarach, ale nie zawsze wie, jak ją upowszechnić, wdrożyć czy skomercjalizować. Idea Forum polega więc na tym, by uzyskać synergię unikatowych zalet każdego z tych środowisk, przesuwać zastane granice, burzyć stereotypy i koncentrować się na kreatywności.  Po to, by przyspieszyć prace nad nowymi terapiami i jak najszybciej udostępniać je lekarzom, a pacjentom zapewniając odporny system ochrony zdrowia – powiedziała dr inż. Karolina Tkaczuk, dyrektor ds. innowacji oraz współpracy ze środowiskiem akademickim w AstraZeneca. 

Podczas inauguracyjnego spotkania AstraZeneca Forum świętowaliśmy także Międzynarodowy Dzień Dziewczynek i start globalnej kampanii #GirlsBelongHere sponsorowanej przez AstraZeneca. Program ma na celu pogłębienie świadomości na temat problemów utrwalających nierówność płci i uniemożliwiających dziewczętom realizację ich potencjału. W programie spotkania znalazł się także panel dyskusyjny pt. JeSTEM kobietą – Forum #GirlsBelongHere2023 oraz aukcja charytatywna na rzecz polskiej Fundacji Girls Code Fun – organizacji aktywnie wspierającej dziewczęta i kobiety w zdobywaniu wiedzy i kompetencji z zakresu nowych technologii.

Jest nam niezwykle miło, że temat wyrównywania szans dziewcząt i kobiet w obszarze STEM znalazł się w agendzie tak ważnego wydarzenia, jakim jest otwarcie Forum AstraZeneca. Uważamy, że to znak czasów – pokazuje, że coraz lepiej rozumiemy potrzebę wspierania kobiet i dziewcząt nie tylko na rynku pracy, ale już wcześniej, na etapie edukacji – powiedziała Karolina Cikowska, Prezeska Fundacji Girls Code Fun. – Dzięki aukcji charytatywnej, którą dziś organizujemy, konkretna liczba młodych kobiet będzie mogła wziąć udział w organizowanych przez nas warsztatach, a nabyte umiejętności wzmocnią je w podejmowaniu różnorodnych decyzji edukacyjnych i zawodowych, w tym również na rzecz nauk ścisłych – dodała Karolina Cikowska.

W kalendarium Forum na kolejne miesiące znalazły się warsztaty, wykłady i dyskusje związane z konkretnymi obszarami medycznymi i pracą nad innowacyjnymi terapiami oraz dotyczące rozwoju przedsiębiorstw i wsparcia w pozyskiwaniu finansowania.

W nowo otwartej przestrzeni Forum, zlokalizowanej w biurowcu na Mokotowie przy ul. Postępu 14, znajduje się wiele nowoczesnych rozwiązań, wspierających proces twórczy i współpracę partnerów na rzecz innowacji. Można tu znaleźć między innymi ekran kinowy The Wall o przekątnej 10 m czy interaktywny, 85-calowy wyświetlacz do wirtualnych spacerów i przedstawiania innych treści. Nie zabrakło także audytorium kinowego na 50 osób, studia nagraniowego oraz różnych przestrzeni (sal konferencyjnych, przytulnych pomieszczeń do pracy w mniejszych grupach) na spotkania i warsztaty, które mogą być w dowolny sposób aranżowane i dopasowywane do bieżących potrzeb. Co ważne, przestrzeń ma niezależne wejście i ogród od strony patio budynku przy Postępu 14, co umożliwia organizowanie wydarzeń w wielu różnych formatach.

AstraZeneca Forum jest przestrzenią otwartą na współpracę – instytucje i organizacje mogą zgłaszać chęć skorzystania z niej m.in. poprzez profil Forum na LinkedIn, z zastrzeżeniem, że organizowane spotkania muszą wpisywać się w misję przestrzeni i być zgodne z wartościami AstraZeneca oraz nie mogą mieć charakteru wydarzeń prywatnych lub politycznych.

O AstraZeneca Pharma Poland
AstraZeneca to innowacyjna firma biofarmaceutyczna o korzeniach brytyjsko-szwedzkich, znajdująca się w czołówce największych i najbardziej innowacyjnych firm tego sektora na świecie. Z myślą o pacjentach w AstraZeneca opracowywane są i wytwarzane nowoczesne leki pomagające zwalczać choroby, które stanowią największe wyzwania współczesnej medycyny.
W Polsce AstraZeneca zatrudnia ponad 300 osób, z czego ponad 1 500 osób zajmuje się kluczowymi procesami badawczo-rozwojowymi w skali światowej. W 2020 roku AstraZeneca jako pierwsza globalna firma biotechnologiczna uzyskała status Centrum Badawczo-Rozwojowego nadawany przez Ministra Rozwoju, potwierdzając tym samym swoją istotną rolę w rozwoju polskiego systemu innowacji w obszarze ochrony zdrowia.

źródło: AZ

Pod koniec kwietnia br. Komisja Europejska zaproponowała pierwszą od 20 lat reformę europejskiego prawa farmaceutycznego. Przepisy te to swoista rewolucja, na nowo zdefiniują kształt unijnych i krajowych rynków: farmaceutycznego i biotechnologicznego. Jakie będą następstwa? Czy dojdzie do tak potrzebnej poprawy konkurencyjności i zwiększenia bezpieczeństwa zdrowotnego? Czy Europejczycy zyskają dostęp do najnowocześniejszych technologii lekowych? O tym debatowano podczas spotkania organizowanego przez Komitet Farmaceutyczny Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce w trakcie XXXII Forum Ekonomicznego w Karpaczu.
Dziś tylko 22 proc. nowych terapii pochodzi z Europy. Jest to odwrócenie sytuacji sprzed 25 lat, kiedy to prawie połowa innowacyjnych leków pochodziła ze Starego Kontynentu[i]. Pandemia COVID-19 oraz wojna w Ukrainie uwidoczniły, jak ważne jest, aby nie być zależnym od innych regionów geograficznych w strategicznych sektorach państwa. W obszarze ochrony zdrowia widać wyraźnie, że państwa, które tworzą technologie medyczne i mają rozwiniętą branżę farmaceutyczną, mogą w sytuacjach kryzysowych szybko zapewnić swoim obywatelom dostęp do odpowiednich leków czy szczepionek. Dlatego warto, aby tworzyć miejsca dla innowacji, bo to umożliwia budowanie odpornego systemu ochrony zdrowia.
 
Propozycja KE to początek trudnych dyskusji o mechanizmach wspierania konkurencyjności w Unii Europejskiej.
 
Celami Komisji Europejskiej są zapewnienie równego dostępu do leków wszystkim obywatelom UE oraz zachęcanie do prowadzenia badań w obszarze tzw. niezaspokojonych potrzeb medycznych. Będzie to możliwe dzięki zwiększeniu konkurencyjności przemysłu farmaceutycznego w Europie. Podstawowym narzędziem, które ma umożliwić realizację tych celów są. zdaniem Komisji, prawa własności intelektualnej. Z tego też powodu, zaproponoano pewne zmiany w ich długości oraz zasadach ich przyznawania.
 
Jako branża podzielamy cele założone przez Komisję Europejską. Jednak naszym zdaniem zaproponowane narzędzia nie przyczynią się do poprawy słabnącej konkurencyjności nauk medycznych w UE, nie przyspieszą rozwoju innowacji, a także nie pozwolą osiągnąć celu, jakim jest równiejszy i sprawiedliwszy dostęp do leków dla pacjentów w Polsce i w Europie – zwraca uwagę Jacek Graliński, przewodniczący Komitetu Farmaceutycznego AmCham oraz Koalicji Izb Handlowych dla Zdrowia.
 
Rozwój gospodarczy jest napędzany innowacjami. To one pozwalają zwiększyć produktywność. Także w obszarze odkryć leków, konieczne są impulsy do ich rozwijania. Otoczenie regulacyjne, prawa własności intelektualnej stanowią właśnie taki impuls. Ich brak może ograniczyć dobrobyt zdrowotny Europy i skazać Europejczyków na import technologii. To byłoby poważne ograniczenie potencjału badawczo-rozwojowego Europy, powodując drenaż kompetencji.
 
Obawy te są na tyle poważne, że innowacyjna branża farmaceutyczna i biotechnologiczna wydały wspólne stanowisko. Deklarują w nim wolę współpracy w trakcie procesu legislacyjnego ze wszystkimi zainteresowanymi stronami, aby ostateczny kształt prawa farmaceutycznego wspierał tworzenie w Europie innowacji i tym samym odpowiadał na potrzeby polskich i europejskich pacjentów, systemów opieki zdrowotnej oraz europejskich sektorów farmaceutycznego i biotechnologicznego.
 
Zmiany przepisów mogą mieć dalekosiężne konsekwencje. Europa może nadal być atrakcyjnym miejscem dla innowacji, mieć nadal pewną przewagę konkurencyjną. To pozwoli jej korzystać z cyklu innowacji, wdrażać nowe technologie. Scenariusz alternatywny to wpadnięcie w pułapkę średniego wzrostu. Europa będzie tylko konsumentem innowacji powstałych w innych regionach świata. Firmy biotechnologii medycznej stracą możliwości rozwojowe, a pacjenci będą czekać dłużej niż kiedykolwiek na dostęp do najnowszych zdobyczy medycyny i terapii ratujących życie – dodaje Jacek Graliński.
 
Ochrona praw własności intelektualnej stanowi jeden z ważniejszych mechanizmów wspierania innowacyjności.
 
Znaczna część dyskusji w ramach XXXII Forum Ekonomicznego w Karpaczu została poświęcona systemowi ochrony praw własności intelektualnej (danych i rynkowej). Prawa te mają kluczowe znaczenie zachęcając innowatorów do opracowywania nowych leków i nowych wskazań.
 
Obecnie, zdaniem sektora innowacyjnego, mamy do czynienia z pewną równowagą w tym zakresie. Sprzyja to inwestowaniu sektora innowacyjnego w badania i rozwój, upowszechnianiu przez niego nowych technologii lekowych i jednocześnie umożliwia transfer technologii do przemysłu odtwórczego.
 
Obecnie funkcjonujący system ochrony wyłączności dla leków innowacyjnych zakłada osmioletnią ochronę danych, dwuletnią ochronę rynkową, z możliwością wydłużenia o dodatkowy rok. W projekcie przygotowanym przez Komisję Europejską okresy te zostały zmienione. Podstawowa ochrona danych to sześć lat, dwa lata ochrony rynkowej. W określonych sytuacjach, czyli na przykład, gdy lek zostanie udostępniony we wszystkich państwach członkowskich w ciągu dwóch lat od rejestracji, odpowiada na niezaspokojoną potrzebę zdrowotną lub pojawią się nowe wskazania terapeutyczne, możliwe będzie wydłużenie ochrony. W opinii sygnatariuszy ww. stanowiska branży, warunki przedłużenia praw byłyby trudne – jeśli nie niemożliwe do spełnienia – gdyż w znacznej mierze niezależne od producenta leku innowacyjnego. Z tego też względu zaproponowane zmiany są postrzegane jednoznacznie jako skrócenie okresów ochrony wyłączności praw.
 
W opinii KF Amcham zmiany okresów ochrony praw własności intelektualnej mogą spowodować poważne koszty ekonomiczne i społeczne – ograniczając podaż innowacyjnych leków w Unii Europejskiej, zwiększając ich ceny, tworząc nierówności w dostępie. Cele Komisji Europejskiej mogą więc nie zostać osiągnięte – zaznacza Iwona Pająk, przedstawiciel KF AmCham i dyrektor public affairs w firmie Novartis Poland.
 
Kształt definicji niezaspokojonej potrzeby medycznej warunkuje proces powstawania leków w nowych wskazaniach terapeutycznych.
 
Komitet Farmaceutyczny AmCham wraz z innymi przedstawicielami branży zwracają również uwagę, że KE zaproponowała zbyt wąską definicję niezaspokojonej potrzeby medycznej (wymagającą znaczącego obniżenia „wysokiej zachorowalności lub śmiertelności”). To stwarza ryzyko wykluczenia rozwoju ważnych dla pacjentów terapii.
 
 
Wprowadzenie tak wąskiej definicji może mieć negatywne konsekwencje dla pacjentów. Może też zniechęcać firmy do inwestowania w badania i rozwój leków w chorobach, w których mamy już dostępne inne rozwiązania. A przecież każda kolejna generacja leków zmienia praktykę kliniczną, ograniczając np. efekty uboczne terapii – dodaje Iwona Pająk.
 
Europa powinna być nadal miejscem, w którym nie tylko warto być, ale przede wszystkim warto działać i tworzyć.
 
Najważniejsze pytania, jakie stawiali sobie uczestnicy debaty, dotyczyły tego, czy przepisy zaproponowane przez KE mają szansę zwiększyć atrakcyjność inwestycyjną Europy oraz jakie mogą być potencjalne konsekwencje wdrożenia regulacji w zaproponowanym kształcie. Poniżej kilka wniosków:
 
 
Komitet Farmaceutyczny Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce (KF AmCham) zrzesza kluczowe, globalne firmy farmaceutyczne obecne w Polsce. Jego celem jest reprezentowanie głosu i opinii jego członków. KF AmCham inicjuje i uczestniczy w dialogu, zwłaszcza ze środowiskami opiniotwórczymi i decyzyjnymi. Nakierowany jest na dzielenie się wiedzą w dziedzinie systemu ochrony zdrowia, farmacji i biotechnologii oraz na tworzenie i utrzymywanie optymalnych warunków rozwoju przemysłu farmaceutycznego w Polsce.
 
Komitet działa na rzecz:
 
 
[i] The Evolving APIs World: Crunches in the Global APIs Supply Chain Raport, Chemical Pharmaceutical Generic Association (CPA), (2022)
[ii] Revise pharmaceutical legislation, or long-term access to medical breakthroughs for Europeans will be harmed, European Federation of Pharmaceutical Industries and Associations (EFPIA), (2023)
źródłol: AmCham
17 sierpnia 2023 roku Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA, Polski Związek Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed, Pracodawcy RP oraz American Chamber of Commerce in Poland – organizacje reprezentujące branżę farmaceutyczną i biotechnologiczną – podpisały wspólne stanowisko, w którym podkreślają, że proponowany przez Komisję Europejską pakiet zmian nie umożliwi osiągnięcia celów reformy unijnego prawa farmaceutycznego i w praktyce odniesie odwrotny skutek do zamierzonego tj. wyhamowanie badań oraz rozwoju nad nowymi lekami i terapiami odpowiadającymi na niezaspokojone potrzeby medyczne, a także dalsze osłabienie konkurencyjności Europy, w tym również naszego kraju.
Trwa pierwsza od 20 lat gruntowna reforma prawodawstwa farmaceutycznego, która zdefiniuje rynek farmaceutyczny i biotechnologiczny na kolejne dziesięciolecia. Od nowych przepisów zależeć będzie konkurencyjność oraz bezpieczeństwo zdrowotne i dostęp pacjentów do najnowocześniejszych technologii lekowych, a także rozwój gospodarczy państw członkowskich Unii Europejskiej, w tym również Polski.

Innowacyjny sektor biofarmaceutyczny powinien być strategicznym sektorem dla Europy oraz dla Polski w zakresie poprawy dostępu do leków

Przemysł farmaceutyczny i biotechnologiczny, prowadzący badania nad opracowaniem nowych leków
oraz terapii, odgrywa kluczową rolę w przywróceniu wzrostu gospodarczego w Europie, a także zapewnieniu przyszłej konkurencyjności w rozwijającej się globalnej gospodarce. Stanowi też źródło przyszłych przewag konkurencyjnych naszego kraju.
Innowacyjny przemysł farmaceutyczny jest jednym z najbardziej dynamicznych sektorów zaawansowanych technologii w Europie, a jego dodatni bilans handlowy wynosi ponad 600 mld zł. Szacuje się, że w 2022 roku przemysł ten zainwestował ponad 200 miliardów zł w badania oraz rozwój w Europie, zatrudnia bezpośrednio około 865 000 osób i około trzy razy więcej miejsc pracy generuje pośrednio[1]. W Polsce w 2021 r. innowacyjne firmy farmaceutyczne przyczyniły się bezpośrednio do wytworzenia 3,5 mld zł wartości dodanej, a łączna wartość dodana brutto w wyniku ich działalności wyniosła 10 mld zł, co odpowiada 0,38% PKB całej gospodarki oraz wygenerowały 68,2 tys. miejsc pracy w polskiej gospodarce[2].

Udział Europy w światowych badaniach i rozwoju w zakresie leków zmniejszył się jednak o jedną czwartą w ciągu 20 lat – w związku z utrzymującymi się tendencjami spadkowymi w sektorze. Badania oraz rozwój nowych terapii w coraz większym stopniu przenoszą się do bardziej ambitnych rynków nauk przyrodniczych – USA i Azji[3]. Luka w zakresie inwestycji w badania i rozwój między Stanami Zjednoczonymi a Europą istotnie się pogłębia – podczas gdy w 2002 roku USA wydały na badania, a także rozwój 8 miliardów zł więcej niż Europa, w 2022 roku było to już aż 80 miliardów zł więcej. Dla europejskich pacjentów oznacza to ograniczony dostęp do nowych leków oraz mniejszą możliwość uczestniczenia w przełomowych badaniach klinicznych, dla europejskich gospodarek utratę know-how, redukcję miejsc pracy i wolniejszy wzrost gospodarczy. Dlatego też przegląd prawodawstwa farmaceutycznego UE stwarza szansę, aby Europa szybko zareagowała na potrzeby pacjentów i pozostała w gronie światowych liderów w odkrywaniu produktów farmaceutycznych.

Cele przeglądu farmaceutycznego nie zostaną osiągnięte
26 kwietnia 2023 roku Komisja Europejska przedstawiła projekty dwóch aktów prawnych – dyrektywy
i rozporządzenia, które mają zmienić oraz zastąpić obecnie obowiązujące unijne przepisy z zakresu prawa farmaceutycznego. Celem reformy unijnego prawa farmaceutycznego jest zapewnienie pacjentom lepszego dostępu do przystępnych cenowo leków, bezpieczeństwa dostaw, a także zachęcanie do badań w obszarach niezaspokojonych potrzeb medycznych. Wszystko to przy jednoczesnym dążeniu do zwiększenia konkurencyjności przemysłu farmaceutycznego w Europie, tworzenia zachęt w obszarze innowacji oraz ulepszania ram prawnych dla ich rozwoju.

Przedstawiciele innowacyjnej branży farmaceutycznej i biotechnologicznej wspierają wszelkie działania, których celem jest poprawa i wyrównywanie dostępu pacjentów do innowacyjnych terapii. W podpisanym 17 sierpnia 2023 roku wspólnym stanowisku Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA, Polski Związek Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed, Pracodawcy RP oraz American Chamber of Commerce in Poland, zwracają uwagę, że proponowane przez Komisję Europejską zmiany mogą być sprzeczne z postawionymi celami i odniosą odwrotny skutek
tj. wyhamowanie badań oraz rozwoju nad nowymi lekami, w tym w obszarach niezaspokojonych do tej pory potrzeb medycznych, chorób rzadkich i pediatrycznych oraz dalsze osłabienie konkurencyjności Europy,
w tym również naszego kraju.

– Ważą się losy tego, czy Europa będzie miejscem, w którym odkrywa się, rozwija oraz wytwarza innowacyjne terapie i w którym nowoczesne leki są szybko dostępne dla pacjentów. Zmiany, jakie zostaną przyjęte, ukształtują rynek farmaceutyczny na kolejne dziesięciolecia, jak również zdecydują nie tylko o tym, jakie miejsce na świecie w tym obszarze zajmie Europa, ale także, jaki dostęp do nowoczesnego leczenia będą mieli pacjenci w Polsce. Cały czas obserwujemy bowiem nierówny dostęp do terapii lekowych pomiędzy krajami UE. Potrzebę wyrównywania luk w tym zakresie unaoczniają tegoroczne wyniki badania W.A.I.T (Waiting to Access Innovative Therapies), od blisko 20 lat publikowane przez Europejską Federację Przemysłu i Stowarzyszeń Farmaceutycznych EFPIA. Ze 168 badanych innowacyjnych terapii w Polsce dostępnych jest jedynie 59 (z których 78% dostępnych tylko dla ograniczonej grupy pacjentów), a w Niemczech aż 147. Od momentu rejestracji do wprowadzenia leku na listę refundacyjną czy do programu lekowego mija w Polsce 827 dni. Na tle 37 państw Europy zajmujemy 4. miejsce od końca, wyprzedzając jedynie Bośnię, Rumunię i Maltę. Dla porównania – pacjent w Niemczech na możliwość skorzystania z nowego leku czeka 128 dni. Niezbędne jest przyspieszenie i wyrównanie dostępu pacjentów do nowych leków, aby innowacyjne terapie – których rozwijanych jest obecnie około 8000 – były szerzej i szybciej dostępne dla Europejczyków. Innowacyjność nie przynosi żadnych korzyści, jeżeli pacjenci, dla których jest przeznaczona, nie mają do niej dostępu – zwraca uwagę Agnieszka Grzybowska-Zalewska, Prezes Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA.
 
Branża farmaceutyczna i biotechnologiczna postulują o skuteczny system zachęt w rozwoju nowych leków
Skuteczny ekosystem regulacyjny przynosi korzyści pacjentom i systemowi opieki zdrowotnej, ale musi on być połączony z odpowiednim systemem zachęt do podejmowania wymagających czasowo i kapitałowo projektów innowacyjnych oraz zdolnością do przyciągania inwestycji. Przedstawiciele branży farmaceutycznej i biotechnologii medycznej apelują więc do polskiego rządu o zajęcie stanowiska w zakresie reformy unijnego prawa farmaceutycznego, które będzie wspierać stworzenie przyszłościowych, skutecznych oraz wspierających innowacje ram polityki publicznej w obszarze rynku farmaceutycznego,
a także konkurencyjności innowacji medycznych.

Stabilny oraz przewidywalny system prawny i regulacyjny, na który składa się m.in. system zachęt wraz z systemem praw własności intelektualnej stanowi obecnie kluczowy warunek dla branży innowacyjnej do podjęcia dużych, a także ryzykownych inwestycji nad rozwojem nowych produktów dla każdej działalności gospodarczej, a w przypadku tworzenia nowych leków nabiera jeszcze większego znaczenia – podkreśla Rafał Dutkiewicz, Prezes Zarządu Pracodawcy RP. – System zachęt, będący pewną formą wynagrodzenia twórców produktów za ich wkład w rozwój nowych technologii, stanowi kluczowy czynnik, zachęcający innowatorów do opracowywania nowych leków, również w obszarach niszowych i do tej pory niezaspokojonych. Ograniczenie tych zachęt spowoduje, że Europa będzie jeszcze mniej konkurencyjna w globalnym wyścigu o przyciąganie inwestycji w nauki medyczne, dostarczanie nowych terapii oraz generowanie miejsc pracy, a także wzrost gospodarczy – dodaje.

Dlatego też największe obawy budzi propozycja Komisji Europejskiej dotycząca skrócenia okresu ochrony prawnej danych z dotychczasowych 8 do 6 lat, składających się na powyższy system zachęt. Mimo że Komisja przewiduje możliwość warunkowego wydłużenia tego okresu, w rzeczywistości jest ona pozorna. Spełnienie oczekiwanych warunków, m.in. wprowadzenie produktu na rynek we wszystkich państwach członkowskich w ciągu dwóch lat od rejestracji produktu przez Europejską Agencję Leków, jest poza wpływem, jak również kontrolą producentów, a w znakomitej większości zależy od rozwiązań systemowo-administracyjnych w poszczególnych krajach. Opracowanie nowego leku zajmuje średnio 12-15 lat, kosztuje około 8,6 mld zł i jest obarczone dużym ryzykiem niepowodzenia. Skrócenie okresu ochrony danych może zniechęcać do prowadzenia prac badawczo-rozwojowych w Europie, w tym również w Polsce. Projektowane przez Komisję Europejską zmiany mogą przynieść niezamierzony skutek w postaci osłabienia motywacji innowacyjnego przemysłu, zamiast ich wzmocnienia, co może oznaczać zmniejszenie szans pacjenta na uzyskanie najlepszej możliwej opieki i leczenia.

– Polski sektor biotechnologii medycznej, prowadzący projekty badawczo rozwojowe, zmierzające do opracowania nowych leków i terapii, rozwija się od około 15 lat. Mimo wielu barier regulacyjnych, jak również finansowych, polskie firmy z powodzeniem doprowadziły już część projektów do drugiej fazy badań klinicznych, a skuteczność oraz bezpieczeństwo rozwijanych w naszym kraju cząsteczek zostały wstępnie potwierdzone. Projektowane na poziomie unijnym zmiany mogą zahamować dynamikę rozwoju sektora biotechnologii medycznej i biofarmacji w Polsce, a także uniemożliwić udostępnienie polskich leków oryginalnych, odpowiadających na niezaspokojone potrzeby medyczne pacjentów w kraju oraz na świecie – podkreśla Marta Winiarska, Prezes Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed.

Wymagania postawione przez Komisję Europejską, związane z udostępnieniem leku czy terapii na wszystkich rynkach UE jako warunek konieczny nieskracania okresu ochrony danych, z punktu widzenia mniejszych firm biotechnologicznych, takich jak polskie spółki, jest nie do udźwignięcia. A pamiętajmy, że to właśnie dzięki działalności takich podmiotów dziś wielu pacjentów zyskuje nowe, skuteczniejsze opcje terapeutyczne – dodaje.

Polska i Europa potrzebują silnego przemysłu innowacyjnego, który będzie w stanie budować ich przewagę konkurencyjną w świecie. – Jako głos amerykańskiego biznesu inwestującego w Polsce i w Europie, AmCham chce być partnerem w projektowaniu prawodawstwa farmaceutycznego UE, które definiuje ramy, umożliwiające rozwój sektora biomedycznego, a także wkład do ogólnej konkurencyjności UE – wskazuje Jacek Graliński – Przewodniczący Komitetu Farmaceutycznego AmCham.

– W 2021 roku 46% firm zaangażowanych w badania i rozwój w obszarze farmaceutycznym miało swoją siedzibę w USA, a zaledwie 19% w UE; około 55% leków na świecie jest opracowywanych w amerykańskim ekosystemie nauk biomedycznych. Jako firmy inwestujące w Europie nie chcemy dłużej funkcjonować w warunkach nierównowagi konkurencyjnej w stosunku do USA – podkreśla.

INFORMACJE O ORGANIZACJACH:
Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA reprezentuje 24 wiodące firmy sektora farmaceutycznego, prowadzące działalność badawczo-rozwojową i produkujące leki innowacyjne. Celem INFARMY jest podejmowanie inicjatyw pozytywnie wpływających na tworzenie rozwiązań systemowych w dziedzinie ochrony zdrowia w Polsce. Rozwiązania takie powinny umożliwiać polskim pacjentom korzystanie z nowoczesnych i najbardziej skutecznych terapii, tak by polskie standardy leczenia odpowiadały światowym. INFARMA jest m.in. członkiem Europejskiej Federacji Przemysłu
i Stowarzyszeń Farmaceutycznych (EFPIA).
Polski Związek Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed zrzesza wiodące polskie spółki, prowadzące projekty B+R dotyczące odkrywania i rozwoju nowych leków, terapii i metod diagnostycznych oraz podmioty akademickie. Związek dąży do poprawy innowacyjności polskiej gospodarki oraz zaadresowania niezaspokojonych potrzeb medycznych, przez zwiększenie inwestycji
w biotechnologię medyczną i popularyzację rozwiązań wspierających rozwój sektora. Celem BioInMed jest również promocja polskiej biotechnologii medycznej zagranicą.
Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej są najstarszą i największą organizacją pracodawców w Polsce, działającą od 1989 roku. Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej działają na rzecz wspólnych interesów pracodawców zrzeszonych w organizacjach członkowskich, przedsiębiorstw nierzadko konkurujących ze sobą na rynku, lecz świadomych potrzeby wspólnego działania dla dobra środowiska pracodawców
i przedsiębiorców. Wspierają wszelkie inicjatywy zmierzające do wzmocnienia roli pracodawców oraz współpracują ze wszystkimi organizacjami pracodawców i przedsiębiorców w celu realizacji wspólnych interesów środowiska biznesu. Ponadto współdziałają z partnerami społecznymi – organizacjami pracobiorców – tak by osiągnąć wspólne korzyści pracodawców i pracowników wynikające z rozwoju gospodarczego, sprawiedliwe i stabilne warunki zatrudnienia, bezpieczeństwo w pracy i spokój społeczny. Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej stanowią platformę dialogu z decydentami wszystkich szczebli, by wspólny interes społeczeństwa, przedsiębiorców i rządzących mógł być realizowany, a głos pracodawców miał znaczenie przy podejmowaniu decyzji o przyszłości naszego kraju.
AmCham jest organizacją zrzeszającą przedsiębiorców amerykańskich w naszym kraju, reprezentujących jednocześnie jedną z największych grup inwestorów zagranicznych, którzy stworzyli aktywa w Polsce
o wartości 239 mld złotych i kreują 327 tysięcy miejsc pracy. Od ponad 30 lat działamy na rzecz rozwoju wzajemnych relacji gospodarczych, a naszą misją jest poprawa klimatu inwestycyjnego i promocji naszego kraju na rynku amerykańskim. Komitet Farmaceutyczny AmCham zrzesza kluczowe globalne firmy farmaceutyczne obecne w Polsce. Jego celem jest dialog poprawiający środowisko biznesowe oraz inwestycje, nakierowany na dobro pacjenta, stabilność regulacyjną i przewidywalność prowadzenia działalności gospodarczej. W porozumieniu z partnerami publicznymi dążymy do zwiększenia przejrzystości w procesie legislacyjnym i podejmowanych decyzjach.
 
 
[1] Źródło: https://www.efpia.eu/media/rm4kzdlx/the-pharmaceutical-industry-in-figures-2023.pdf.
[2] Źródło: https://www.infarma.pl/raporty/raporty-infarmy/raport-innowacyjne-firmy-farmaceutyczne-jako-wiodacy-partner-przedsiewziec-sluzacych-rozwojowi-polski/.
[3] Źródło: https://www.infarma.pl/biuro-prasowe/informacje-prasowe/udzial-europy-w-%C5%9Bwiatowych-badaniach-i-rozwoju-w-zakresie-lekow-zmniejsza-sie-o-jedna-czwarta-w-ciagu-20-lat-%E2%80%93-w-zwiazku-z-utrzymujacymi-sie-tendencjami-spadkowymi-w-sektorze/.

źródło: Pracodawcy RP

Podczas dorocznej konferencji Pharma Media Day 2023 firma Bayer przedstawiła postępy w transformacji działalności farmaceutycznej. Firma koncentruje się na przyspieszeniu wprowadzania innowacyjnych rozwiązań w zakresie opieki zdrowotnej z korzyścią dla pacjentów, a także na zapewnieniu długoterminowego, zrównoważonego wzrostu działalności.
„Transformacja naszej działalności farmaceutycznej przebiega pomyślnie. Dzięki śmiałym inwestycjom w wiodące firmy, zajmujące się platformami technologicznymi, rozbudowaliśmy możliwości badawczo-rozwojowe i wzmocniliśmy program wczesnych prac rozwojowych” – powiedział Stefan Oelrich, członek zarządu Bayer AG i prezes Bayer Pharmaceuticals. „W szczególności przeznaczymy środki na rozwój działalności w zakresie onkologii i kardiologii w Stanach Zjednoczonych. Realizacja naszej strategii ma na celu szybsze dostarczanie nowych leków pacjentom i zapewnienie zrównoważonego wzrostu w kluczowych dla nas obszarach „.
 
 
Podczas Pharma Media Day 2023 firma Bayer zaprezentowała w jaki sposób jej inwestycje w strategiczne platformy technologiczne przyspieszają wprowadzanie przez nią innowacji medycznych i cyfrowych, co przyczyni się do realizacji ambicji firmy w obszarach kardiologii, onkologii i radiologii. Firma przedstawiła również szczegóły swej strategii w zakresie innowacyjności, obejmującej zwiększanie możliwości w zakresie badań i rozwoju (R&D) w kluczowych obszarach.
 
„Potrzeby pacjentów, terapie precyzyjne mające na celu zaradzenie złożoności chorób, a także postęp naukowy i techniczny, szybko ewoluują. Dlatego adaptujemy strategię badawczo-rozwojową i model operacyjny, koncentrując się na zróżnicowanych, wysokowartościowych, przełomowych lekach” – powiedział Christian Rommel, członek zarządu Bayer Pharmaceuticals i szef działu badań i rozwoju. „Nasze wczesne prace badawcze skupimy na obszarach strategicznych: onkologii, kardiologii, neurologii, chorobach rzadkich oraz immunologii, w których – o czym jesteśmy przekonani – możemy najsilniej wesprzeć pacjentów.” 
 
Znaczny wzrost dzięki wiodącej pozycji w onkologii
 
Firma podwoiła swój portfel leków onkologicznych w ciągu pięciu lat. Niemal jedna trzecia nowych substancji czynnych w programie rozwojowym firmy Bayer jest przeznaczona do walki z rakiem i znajduje się na wszystkich etapach rozwoju klinicznego. Firma podkreśliła plany osiągnięcia wiodącej pozycji w szczególności w leczeniu raka prostaty, który jest drugim najczęściej diagnozowanym nowotworem u mężczyzn.
 
„Nasza pozycja pozwala wywiązywać się z zobowiązania zapewniania innowacyjnych leków pacjentom onkologicznym” – powiedziała Christine Roth, członkini zarządu Bayer Pharmaceuticals, stojąca na czele jednostki Oncology Strategic Business Unit. „Bayer ma jasne ambicje aby być wiodącą firmą w onkologii. Inwestujemy w innowacyjne metody i sposoby leczenia, które mogą mieć przełomowe znaczenie dla szerokiego grona pacjentów chorych na raka, którzy obecnie mają niewiele możliwości leczenia lub nie mają ich wcale”.
 
Bayer intensyfikuje działania badawczo-rozwojowe w onkologii w trzech obszarach naukowych aby odpowiadać na niezaspokojone potrzeby pacjentów z nowotworami. To ukierunkowane radiofarmaceutyki (ukierunkowane terapie alfa), immuno-onkologia kolejnej generacji oraz metody precyzyjnej onkologii molekularnej. W tych obszarach firma rozwija pionierskie, wysoce innowacyjne projekty.
 
Dzięki ostatnim dużym inwestycjom Bayer znacząco wzmocnił potencjał innowacyjny w dziedzinie onkologii. Nowe Centrum Badań i Innowacji Bayer (BRIC) o wartości 140 mln USD, położone w centrum tętniącego życiem Cambridge koło Bostonu w stanie Massachusetts, jest siedzibą grupy badawczej firmy Bayer zajmującej się onkologią molekularną i precyzyjną. Wspiera ona projekty współpracy w tym ośrodku innowacyjności w USA, m.in. z jednostką Broad Institute of MIT and Harvard.
 
Firma Vividion Therapeutics, którą Bayer nabył za 1,5 miliarda dolarów, posiada wiodącą platformę chemoproteomiki, zdolną do wykrywania nieznanych wcześniej kieszeni wiążących w cząsteczkach uznanych za pozbawione punktów uchwytu (undraggable), w celu tworzenia cząsteczek inicjujących nowe klasy terapeutyczne we wskazaniach o wysokim poziomie niezaspokojonych potrzeb medycznych. Ta technologia i unikalne podejście innowacyjnego modelu operacyjnego, opartego na zasadzie „wyceny rynkowej” (“arm’s length” operating model), mają potencjał, aby skrócić czas wprowadzania produktów do lecznictwa. Pierwsze dwa programy są ukierunkowane na ważne cele związane z nowotworami.
 
Nowej generacji terapie chorób układu sercowo-naczyniowego
 
Krótko- i średnioterminowy rozwój działalności firmy Bayer w obszarze chorób układu krążenia (CV) będzie rozwijany na kanwie obecnych zasobów.
 
Opierając się na obiecujących projektach będących w późnych fazach rozwoju, firma zwróciła się ku kardiologii precyzyjnej. Bayer bada różne koncepcje w celu przesunięcia granic innowacyjności wobec pacjentów z chorobami układu krążenia o dużych niezaspokojonych potrzebach i o potencjale cofnięcia niekorzystnych zmian w ich życiu. Uzupełnianie własnej specjalistycznej wiedzy o współpracę zewnętrzną pozostaje istotną częścią strategii firmy, i polega na poszerzaniu kompetencji badawczo-rozwojowych oraz opracowywaniu skutecznych terapii sercowo-naczyniowych. Celem jest odpowiedź na niezaspokojone potrzeby medyczne w szerokim zakresie wskazań, w tym w kardiologii specjalistycznej i wskazań rzadkich.
 
Poprzez Asklepios BioPharmaceutical Inc (AskBio), Bayer rozwija terapię genową jako potencjalne nowe podejście do leczenia zastoinowej niewydolności serca. Wraz z nabyciem AskBio, Bayer uzyskał dostęp do wiodącej w branży platformy terapii genowej o udowodnionej użyteczności, a także do światowej klasy zakładów produkcyjnych. Oprócz zastoinowej niewydolności serca, AskBio prowadzi obecnie również prace nad czterema kandydatami w fazie klinicznej i wieloma w fazie przedklinicznej. Dotyczą one wskazań medycznych w zakresie różnych chorób, takich jak choroba Parkinsona, choroba Pompego i choroba Huntingtona.
 
Postępy firmy Bayer w dziedzinie chorób układu krążenia są możliwe dzięki zdigitalizowanym, zdecentralizowanym i bardziej zróżnicowanym badaniom klinicznym, a także partnerstwom obejmującym wiodące w branży źródła danych, takie jak Accelerating Medicines Partnership in Heart Failure oraz Precision Cardiology Laboratory, Broad Institute. Inicjatywy te pomagają przyspieszyć odkrywanie nowych cząsteczek i zapewnić nowe metody leczenia pacjentom, którzy ich potrzebują.
 
„Choroby układu krążenia mogą znacząco wpływać na życie pacjentów. Rozwijamy wysoce innowacyjne projekty, aby odpowiedzieć na palące niezaspokojone potrzeby medyczne pacjentów i kształtować przyszłość kardiologii” – powiedział Christian Rommel, członek zarządu Bayer Pharmaceutical i szef działu badań i rozwoju. „Liczba innowacyjnych podejść i nowatorskich metod w naszym portfolio zwiększy się trzykrotnie. Dzięki temu będziemy w stanie oddziaływać na procesy patologiczne i mechanizmy chorobowe, które wcześniej nie podlegały leczeniu farmakologicznemu”.
 
Innowacje cyfrowe na rzecz diagnostyki i rozwoju leków
 
Bayer wdraża strategię innowacji w radiologii, skupiając się głównie na cyfrowym obrazowaniu medycznym i sztucznej inteligencji (AI). Rynek AI w obrazowaniu medycznym jest najszybciej rozwijającym się segmentem w ramach globalnej branży radiologicznej. Szacowana złożona roczna stopa wzrostu przekracza 26 procent, a sprzedaż ma osiągnąć 1,36 mld USD do 2026 roku[1]. Podstawą działań firmy Bayer jest niedawno uruchomiona przez nią platforma obrazowania medycznego, która zapewnia dostęp do aplikacji cyfrowych, w tym opartych na AI. Tworzy ona ekosystem produktów firm trzecich i firmy Bayer, umożliwiający udostępnienie radiologom i ich zespołom rozwiązań ukierunkowanych na konkretne choroby. Platforma ma wspierać personel medyczny na różnych etapach pracy – od diagnozowania po leczenie pacjentów.
 
Aby wzmocnić pozycję na rynku sztucznej inteligencji w obrazowaniu medycznym, Bayer nabył niedawno globalnego dostawcę strategicznej platformy i rozwiązań w zakresie sztucznej inteligencji w obrazowaniu, firmę Blackford Analysis Ltd. Będzie ona działać w ramach ugruntowanego modelu operacyjnego firmy Bayer, opartego na zasadzie „wyceny rynkowej”. Dzięki połączeniu doświadczenia firm Blackford i Bayer w zakresie technologii medycznych, przejęcie to wzmacnia zaangażowanie firmy Bayer w rozwój innowacji cyfrowych w opiece zdrowotnej w celu dostarczenia istotnej wartości radiologom i ich zespołom, niosącej korzyści dla ich pacjentów.
 
„Dzięki wykorzystaniu głębokiej wiedzy medycznej w wielu obszarach diagnostycznych i terapeutycznych, Bayer jest liderem w kluczowych segmentach radiologii. Nasze kompleksowe portfolio przyniosło sprzedaż blisko 2 mld euro w 2022 roku” – powiedział Gerd Krueger, stojący na czele działu radiologii. „Rozszerzenie oferty o obszar AI jeszcze bardziej wzmacnia naszą silną pozycję na tym rynku. To efekt misji dostarczania pacjentom i ich lekarzom rozwiązań kierunkowanych na konkretne choroby. Rozwój w dziedzinie radiologii jest kluczowym elementem przyspieszonej transformacji cyfrowej firmy Bayer, strategicznie wykorzystując naukę o danych i zaawansowaną analitykę w całym łańcuchu wartości.”
 
Bayer inwestuje, aby wykorzystać możliwości zapewniane przez dane i szybko rozwijające się technologie, takie jak sztuczna inteligencja, w całym łańcuchu wartości farmacji – od odkrycia do produkcji. Firma współpracuje z liderami technologicznymi, takimi jak Google Cloud i liderami biotechnologicznymi, takimi jak Recursion Pharmaceuticals, Inc., aby wkroczyć na nowe obszary innowacji. Bayer wypracował rozległą własną wiedzę, pozwalającą dostosowywać działania rozwojowe, produkcyjne i medyczne by lepiej zaspokajać potrzeby pacjentów, personelu medycznego i systemów opieki zdrowotnej przy zastosowaniu adekwatnych innowacji. Bayer pracuje nad wykorzystywaniem szerokich możliwości technologicznych przy jednoczesnym pełnym uwzględnianiu wszystkich wymogów regulacyjnych i bioetycznych.  
 
[1] Źródło: Signify Research: AI in Medical Imaging – World Market Analysis 2022
źródło: Bayer
Podczas dorocznej konferencji Pharma Media Day 2023 firma Bayer przedstawiła postępy w transformacji działalności farmaceutycznej. Firma koncentruje się na przyspieszeniu wprowadzania innowacyjnych rozwiązań w zakresie opieki zdrowotnej z korzyścią dla pacjentów, a także na zapewnieniu długoterminowego, zrównoważonego wzrostu działalności.
„Transformacja naszej działalności farmaceutycznej przebiega pomyślnie. Dzięki śmiałym inwestycjom w wiodące firmy, zajmujące się platformami technologicznymi, rozbudowaliśmy możliwości badawczo-rozwojowe i wzmocniliśmy program wczesnych prac rozwojowych” – powiedział Stefan Oelrich, członek zarządu Bayer AG i prezes Bayer Pharmaceuticals. „W szczególności przeznaczymy środki na rozwój działalności w zakresie onkologii i kardiologii w Stanach Zjednoczonych. Realizacja naszej strategii ma na celu szybsze dostarczanie nowych leków pacjentom i zapewnienie zrównoważonego wzrostu w kluczowych dla nas obszarach „.
 
 
Podczas Pharma Media Day 2023 firma Bayer zaprezentowała w jaki sposób jej inwestycje w strategiczne platformy technologiczne przyspieszają wprowadzanie przez nią innowacji medycznych i cyfrowych, co przyczyni się do realizacji ambicji firmy w obszarach kardiologii, onkologii i radiologii. Firma przedstawiła również szczegóły swej strategii w zakresie innowacyjności, obejmującej zwiększanie możliwości w zakresie badań i rozwoju (R&D) w kluczowych obszarach.
 
„Potrzeby pacjentów, terapie precyzyjne mające na celu zaradzenie złożoności chorób, a także postęp naukowy i techniczny, szybko ewoluują. Dlatego adaptujemy strategię badawczo-rozwojową i model operacyjny, koncentrując się na zróżnicowanych, wysokowartościowych, przełomowych lekach” – powiedział Christian Rommel, członek zarządu Bayer Pharmaceuticals i szef działu badań i rozwoju. „Nasze wczesne prace badawcze skupimy na obszarach strategicznych: onkologii, kardiologii, neurologii, chorobach rzadkich oraz immunologii, w których – o czym jesteśmy przekonani – możemy najsilniej wesprzeć pacjentów.” 
 
Znaczny wzrost dzięki wiodącej pozycji w onkologii
 
Firma podwoiła swój portfel leków onkologicznych w ciągu pięciu lat. Niemal jedna trzecia nowych substancji czynnych w programie rozwojowym firmy Bayer jest przeznaczona do walki z rakiem i znajduje się na wszystkich etapach rozwoju klinicznego. Firma podkreśliła plany osiągnięcia wiodącej pozycji w szczególności w leczeniu raka prostaty, który jest drugim najczęściej diagnozowanym nowotworem u mężczyzn.
 
„Nasza pozycja pozwala wywiązywać się z zobowiązania zapewniania innowacyjnych leków pacjentom onkologicznym” – powiedziała Christine Roth, członkini zarządu Bayer Pharmaceuticals, stojąca na czele jednostki Oncology Strategic Business Unit. „Bayer ma jasne ambicje aby być wiodącą firmą w onkologii. Inwestujemy w innowacyjne metody i sposoby leczenia, które mogą mieć przełomowe znaczenie dla szerokiego grona pacjentów chorych na raka, którzy obecnie mają niewiele możliwości leczenia lub nie mają ich wcale”.
 
Bayer intensyfikuje działania badawczo-rozwojowe w onkologii w trzech obszarach naukowych aby odpowiadać na niezaspokojone potrzeby pacjentów z nowotworami. To ukierunkowane radiofarmaceutyki (ukierunkowane terapie alfa), immuno-onkologia kolejnej generacji oraz metody precyzyjnej onkologii molekularnej. W tych obszarach firma rozwija pionierskie, wysoce innowacyjne projekty.
 
Dzięki ostatnim dużym inwestycjom Bayer znacząco wzmocnił potencjał innowacyjny w dziedzinie onkologii. Nowe Centrum Badań i Innowacji Bayer (BRIC) o wartości 140 mln USD, położone w centrum tętniącego życiem Cambridge koło Bostonu w stanie Massachusetts, jest siedzibą grupy badawczej firmy Bayer zajmującej się onkologią molekularną i precyzyjną. Wspiera ona projekty współpracy w tym ośrodku innowacyjności w USA, m.in. z jednostką Broad Institute of MIT and Harvard.
 
Firma Vividion Therapeutics, którą Bayer nabył za 1,5 miliarda dolarów, posiada wiodącą platformę chemoproteomiki, zdolną do wykrywania nieznanych wcześniej kieszeni wiążących w cząsteczkach uznanych za pozbawione punktów uchwytu (undraggable), w celu tworzenia cząsteczek inicjujących nowe klasy terapeutyczne we wskazaniach o wysokim poziomie niezaspokojonych potrzeb medycznych. Ta technologia i unikalne podejście innowacyjnego modelu operacyjnego, opartego na zasadzie „wyceny rynkowej” (“arm’s length” operating model), mają potencjał, aby skrócić czas wprowadzania produktów do lecznictwa. Pierwsze dwa programy są ukierunkowane na ważne cele związane z nowotworami.
 
Nowej generacji terapie chorób układu sercowo-naczyniowego
 
Krótko- i średnioterminowy rozwój działalności firmy Bayer w obszarze chorób układu krążenia (CV) będzie rozwijany na kanwie obecnych zasobów.
 
Opierając się na obiecujących projektach będących w późnych fazach rozwoju, firma zwróciła się ku kardiologii precyzyjnej. Bayer bada różne koncepcje w celu przesunięcia granic innowacyjności wobec pacjentów z chorobami układu krążenia o dużych niezaspokojonych potrzebach i o potencjale cofnięcia niekorzystnych zmian w ich życiu. Uzupełnianie własnej specjalistycznej wiedzy o współpracę zewnętrzną pozostaje istotną częścią strategii firmy, i polega na poszerzaniu kompetencji badawczo-rozwojowych oraz opracowywaniu skutecznych terapii sercowo-naczyniowych. Celem jest odpowiedź na niezaspokojone potrzeby medyczne w szerokim zakresie wskazań, w tym w kardiologii specjalistycznej i wskazań rzadkich.
 
Poprzez Asklepios BioPharmaceutical Inc (AskBio), Bayer rozwija terapię genową jako potencjalne nowe podejście do leczenia zastoinowej niewydolności serca. Wraz z nabyciem AskBio, Bayer uzyskał dostęp do wiodącej w branży platformy terapii genowej o udowodnionej użyteczności, a także do światowej klasy zakładów produkcyjnych. Oprócz zastoinowej niewydolności serca, AskBio prowadzi obecnie również prace nad czterema kandydatami w fazie klinicznej i wieloma w fazie przedklinicznej. Dotyczą one wskazań medycznych w zakresie różnych chorób, takich jak choroba Parkinsona, choroba Pompego i choroba Huntingtona.
 
Postępy firmy Bayer w dziedzinie chorób układu krążenia są możliwe dzięki zdigitalizowanym, zdecentralizowanym i bardziej zróżnicowanym badaniom klinicznym, a także partnerstwom obejmującym wiodące w branży źródła danych, takie jak Accelerating Medicines Partnership in Heart Failure oraz Precision Cardiology Laboratory, Broad Institute. Inicjatywy te pomagają przyspieszyć odkrywanie nowych cząsteczek i zapewnić nowe metody leczenia pacjentom, którzy ich potrzebują.
 
„Choroby układu krążenia mogą znacząco wpływać na życie pacjentów. Rozwijamy wysoce innowacyjne projekty, aby odpowiedzieć na palące niezaspokojone potrzeby medyczne pacjentów i kształtować przyszłość kardiologii” – powiedział Christian Rommel, członek zarządu Bayer Pharmaceutical i szef działu badań i rozwoju. „Liczba innowacyjnych podejść i nowatorskich metod w naszym portfolio zwiększy się trzykrotnie. Dzięki temu będziemy w stanie oddziaływać na procesy patologiczne i mechanizmy chorobowe, które wcześniej nie podlegały leczeniu farmakologicznemu”.
 
Innowacje cyfrowe na rzecz diagnostyki i rozwoju leków
 
Bayer wdraża strategię innowacji w radiologii, skupiając się głównie na cyfrowym obrazowaniu medycznym i sztucznej inteligencji (AI). Rynek AI w obrazowaniu medycznym jest najszybciej rozwijającym się segmentem w ramach globalnej branży radiologicznej. Szacowana złożona roczna stopa wzrostu przekracza 26 procent, a sprzedaż ma osiągnąć 1,36 mld USD do 2026 roku[1]. Podstawą działań firmy Bayer jest niedawno uruchomiona przez nią platforma obrazowania medycznego, która zapewnia dostęp do aplikacji cyfrowych, w tym opartych na AI. Tworzy ona ekosystem produktów firm trzecich i firmy Bayer, umożliwiający udostępnienie radiologom i ich zespołom rozwiązań ukierunkowanych na konkretne choroby. Platforma ma wspierać personel medyczny na różnych etapach pracy – od diagnozowania po leczenie pacjentów.
 
Aby wzmocnić pozycję na rynku sztucznej inteligencji w obrazowaniu medycznym, Bayer nabył niedawno globalnego dostawcę strategicznej platformy i rozwiązań w zakresie sztucznej inteligencji w obrazowaniu, firmę Blackford Analysis Ltd. Będzie ona działać w ramach ugruntowanego modelu operacyjnego firmy Bayer, opartego na zasadzie „wyceny rynkowej”. Dzięki połączeniu doświadczenia firm Blackford i Bayer w zakresie technologii medycznych, przejęcie to wzmacnia zaangażowanie firmy Bayer w rozwój innowacji cyfrowych w opiece zdrowotnej w celu dostarczenia istotnej wartości radiologom i ich zespołom, niosącej korzyści dla ich pacjentów.
 
„Dzięki wykorzystaniu głębokiej wiedzy medycznej w wielu obszarach diagnostycznych i terapeutycznych, Bayer jest liderem w kluczowych segmentach radiologii. Nasze kompleksowe portfolio przyniosło sprzedaż blisko 2 mld euro w 2022 roku” – powiedział Gerd Krueger, stojący na czele działu radiologii. „Rozszerzenie oferty o obszar AI jeszcze bardziej wzmacnia naszą silną pozycję na tym rynku. To efekt misji dostarczania pacjentom i ich lekarzom rozwiązań kierunkowanych na konkretne choroby. Rozwój w dziedzinie radiologii jest kluczowym elementem przyspieszonej transformacji cyfrowej firmy Bayer, strategicznie wykorzystując naukę o danych i zaawansowaną analitykę w całym łańcuchu wartości.”
 
Bayer inwestuje, aby wykorzystać możliwości zapewniane przez dane i szybko rozwijające się technologie, takie jak sztuczna inteligencja, w całym łańcuchu wartości farmacji – od odkrycia do produkcji. Firma współpracuje z liderami technologicznymi, takimi jak Google Cloud i liderami biotechnologicznymi, takimi jak Recursion Pharmaceuticals, Inc., aby wkroczyć na nowe obszary innowacji. Bayer wypracował rozległą własną wiedzę, pozwalającą dostosowywać działania rozwojowe, produkcyjne i medyczne by lepiej zaspokajać potrzeby pacjentów, personelu medycznego i systemów opieki zdrowotnej przy zastosowaniu adekwatnych innowacji. Bayer pracuje nad wykorzystywaniem szerokich możliwości technologicznych przy jednoczesnym pełnym uwzględnianiu wszystkich wymogów regulacyjnych i bioetycznych.  
 
[1] Źródło: Signify Research: AI in Medical Imaging – World Market Analysis 2022
źródło: Bayer
Począwszy od zaawansowanych technologii i odkrywania unikalnych metod leczenia najcięższych chorób, a zakończywszy na inteligentnych urządzeniach – Merck jest wszędzie. Od ponad 350 lat pracowników firmy łączy pasja do nauki i technologii oraz ciekawość prowadząca do postępu ludzkości. W Polsce Merck jest obecny już od 30 lat, czyli od 1992 roku. Trzy spółki zlokalizowane są w Warszawie, Poznaniu i we Wrocławiu. Obecnie firma zatrudnia łącznie blisko 800 pracowników, najwięcej we wrocławskim Centrum Usług Biznesowych.
– Każdy jubileusz jest niezwykłym świętem. Dla nas to okazja, by podziękować klientom, partnerom, dostawcom, społeczeństwu, jak i naszym pracownikom za 30 lat współpracy, zaufania i budowania wzajemnych relacji. To także możliwość, by przybliżyć obszary naszej działalności i pokazać nasz wpływ na polską gospodarkę oraz społeczeństwo. Jesteśmy firmą naukowo-technologiczną, w Polsce prowadzimy działalność w trzech sektorach tj. Life Science, Healthcare i Electronics. Ponadto we Wrocławiu zlokalizowane jest nasze Centrum Usług Biznesowych. Dla mnie Merck to synonim postępu i rozwoju nauki, nie tylko w obszarze ochrony zdrowia – mówi Phil Krzyzek, dyrektor generalny Healthcare, prezes zarządu spółki Merck.
 
Dzięki nauce wpływamy na życie i zdrowie
 
W Life Science – mając jedno z największych na świecie portfolio produktów i usług – Merck wspiera środowisko naukowe. Przyczynia się do tego, że badania naukowe oraz produkcja biotechnologiczna i farmaceutyczna stają się prostsze, wyniki dokładniejsze, a tworzenie bezpiecznych terapii i przełomowych rozwiązań – przykładowo przy wykorzystaniu edycji genomu – szybsze. W laboratoriach na całym świecie naukowcy korzystają z dostarczanych przez nas rozwiązań. Cyfrowe technologie zmieniają sposób, w jaki zbierają oni informacje, zarządzają swoim otoczeniem, współpracują z innymi i nabywają produkty. Dzięki temu mają więcej czasu na znajdowanie odpowiedzi na pytania naukowe. Inicjatywy Life Science przyczyniają się również do powstania nowych technologii dla przemysłu farmaceutycznego, który razem z klientami pracuje nad przyszłością terapii komórkowych i genowych w obliczu zmieniających się metod terapeutycznych.
 
– Usługi ulegają przyspieszeniu, tak by możliwe było sprostanie rosnącemu zapotrzebowaniu na rozwój, produkcję i testowanie – szczególnie w pojawiających się klasach leków. Pandemia COVID-19 posłużyła jako „case study” w czasie rzeczywistym, przyspieszając tworzenie terapii, które będą tańsze i bardziej skuteczne. Od badań po leczenie pacjentów – zsynchronizowane innowacje i rozwiązania napędzają rozwój branży w kierunku przełomowej przyszłości. Dzięki rozwojowi sztucznej inteligencji nie musimy już sprawdzać milionów związków – informuje Joanna Bogdańska, prezes zarządu spółki Merck Life Science.
 
Merck jest głównym dostawcą rozwiązań dla diagnostyki mających zastosowanie w wielu branżach i przemyśle. Od ultraczystej wody po niezwykle czułe testy diagnostyczne – wpływ firmy jest wszechobecny. Merck pomaga chronić społeczeństwa i dostawy żywności przed zanieczyszczeniami. Bez względu na rodzaj zastosowania w różnych sektorach przemysłu rozwiązania firmy pozwalają testować produkty, by spełniały najwyższe wymogi bezpieczeństwa i pomagały w zapewnianiu jakościowych rozwiązań wymaganych przepisami prawnymi.
 
 
Miliony Polaków każdego dnia korzysta z naszych terapii
 
Merck pomaga z myślą o początku, jakości i długości życia.  Od ponad 20 lat Merck wspiera pacjentów w walce ze stwardnieniem rozsianym. Coraz częściej ludzi dotykają choroby cywilizacyjne w tym w cukrzyca typu 2, choroby tarczycy czy choroby sercowo-naczyniowe. Każdego dnia 3 miliony Polaków korzysta z terapii Merck stosowanych w tych schorzeniach.
 
W onkologii firma dostarcza leki, w tym immunoterapię dla pacjentów z nowotworami jelita grubego, głowy i szyi, pęcherza moczowego czy raka z komórek Merkla (rak skóry). Merck wciąż się doskonali i pracuje nad nowymi terapiami np. w niedrobnokomórkowym raku płuca, dla pacjentów, dla których obecnie nie ma innych opcji terapeutycznych. Firma ma też obiecujący lek mający duży potencjał, jeśli chodzi o lokalnie zaawansowane nowotwory.
 
Merck jest liderem w zakresie walki z niepłodnością, która w dzisiejszych czasach staje się coraz większym problemem ludzkości. Dzięki rozwiązaniom firmy urodziło się ponad 4 miliony dzieci na całym świecie.
 
Polska odgrywa także ważną rolę w zakresie prowadzonych przez firmę badań klinicznych. Od 2012 roku zrealizowano łącznie 46 badań klinicznych, z czego 13 toczy się aktualnie w 76 ośrodkach.
 
Tworzymy cyfrowy świat pełen niezwykłych kolorów
 
Można śmiało powiedzieć, że to w Merck zaczyna się elektronika. Niemal każde urządzenie elektroniczne wykorzystuje produkty firmy, która dostarcza m.in. technologię OLED, ciekłe kryształy, stosowane na przykładach w ekranach smartfonów, a także materiały dla sektora półprzewodników. Za sprawą materiałów do produkcji wyświetlaczy to, co kiedyś wydawało się futurystyczną wizją, dziś staje się rzeczywistością. Z racji profilu tej działalności 80% sprzedaży jest realizowana w obszarze Azji i Pacyfiku, gdyż to właśnie tam najprężniej rozwija się przemysł elektroniczny. Natomiast dzięki gamie pigmentów i składników aktywnych, skierowanej do przemysłu kosmetycznego czy motoryzacyjnego, firma Merck pomaga na nowo zdefiniować zastosowanie kolorów w nowoczesnym życiu. Produkty i technologie Merck pozwalają tworzyć powłoki ochronne pojazdów i nadawać im wyjątkową barwę oraz blask.
 
Na biznes Electronics składają się trzy działy, które najlepiej obrazuje analogia do smartfona: dział Display Solutions można porównać do interfejsu, dział Semiconductor Solutions do inteligencji, a dział Surface Solutions do designu i estetyki.
 
– W Polsce jesteśmy głównie dostawcą pigmentów dekoracyjnych, dodatków funkcjonalnych oraz składników aktywnych i wypełniaczy do produktów kosmetycznych, tworzyw sztucznych, farb i lakierów. Oferujemy także specjalnej jakości pigmenty wykorzystywane w produktach spożywczych i farmaceutycznych – informuje Katarzyna Sztuka, Head of Regional Marketing EMEA Electronics – Surface Solutions.
 
Centrum Usług Biznesowych we Wrocławiu
 
Mówiąc o Polsce, nie możemy nie wspomnieć o Centrum Usług Biznesowych Merck. To właśnie we Wrocławiu znajduje się jedno z zaledwie trzech takich placówek firmy na świecie.
 
– Nasze Centrum Usług Biznesowych w minionym roku świętowało 5-lecie działalności. Jest ono obecnie naszą największą – pod względem liczby zatrudnienia – spółką w Polsce i drugim największym centrum Merck na świecie. Nasi pracownicy, wspierani przez (ro)boty oferują wsparcie dla każdego rynku, na którym Merck działa globalnie. Jesteśmy z tego bardzo dumni – komentuje Magdalena Bystranowska, prezes zarządu Centrum Usług Biznesowych Merck we Wrocławiu.
 
Centrum dostarcza usługi z zakresu finansów, księgowości, zakupów, HR i IT. Zatrudnia osoby 16 narodowości, 8% wszystkich pracowników stanowią obcokrajowcy, 70% zespołu tworzą kobiety. Ważnym elementem działalność centrum jest automatyzacja procesów za pomocą (ro)botów. Przejmują one proste i powtarzalne aktywności. Dzięki temu pracownicy mogą skupiać się na bardziej ambitnych działaniach, czerpiąc z nich większą satysfakcję.
 
Społeczną odpowiedzialność mamy w genach
 
Firma przywiązuje dużą wagę do odpowiedzialności za produkty, środowisko i społeczeństwo. Bezpieczeństwo oraz aspekty etyczne są dla niej tak samo ważne jak sukces w biznesie. Na pierwszym miejscu Merck stawia dobro pacjenta. Firma współpracuje z organizacjami pacjentów aktywnymi w różnych obszarach terapeutycznych. Jest partnerem kampanii świadomościowych, takich jak „Rak pęcherza – wykryj i lecz”, Międzynarodowy Tydzień Walki z Chorobami Tarczycy czy Światowy Dzień SM.
 
To nie wszystko, pracownicy firmy chętnie angażują się w działania na rzecz społeczności lokalnych. Między innymi, remontują domy dziecka  w różnych częściach Polski, odnawiając do tej pory ​12 placówek. Merck wspiera także sąsiadów z Ukrainy. Pomoc organizowana przez Polską Akcję Humanitarną została wsparta darowizną finansową o wartości ponad 200 tysięcy złotych. Firma przekazała również 58 tysięcy opakowań swoich leków o wartości ponad 1,3 miliona zł. We Wrocławiu organizuje aktualnie drugą edycję bezpłatnego kursu języka polskiego dla uchodźców. Oferuje również pracę dla osób z Ukrainy, w tym celu stworzyła specjalną stronę z dostępnymi możliwościami.

źrodło: Merck

Począwszy od zaawansowanych technologii i odkrywania unikalnych metod leczenia najcięższych chorób, a zakończywszy na inteligentnych urządzeniach – Merck jest wszędzie. Od ponad 350 lat pracowników firmy łączy pasja do nauki i technologii oraz ciekawość prowadząca do postępu ludzkości. W Polsce Merck jest obecny już od 30 lat, czyli od 1992 roku. Trzy spółki zlokalizowane są w Warszawie, Poznaniu i we Wrocławiu. Obecnie firma zatrudnia łącznie blisko 800 pracowników, najwięcej we wrocławskim Centrum Usług Biznesowych.
– Każdy jubileusz jest niezwykłym świętem. Dla nas to okazja, by podziękować klientom, partnerom, dostawcom, społeczeństwu, jak i naszym pracownikom za 30 lat współpracy, zaufania i budowania wzajemnych relacji. To także możliwość, by przybliżyć obszary naszej działalności i pokazać nasz wpływ na polską gospodarkę oraz społeczeństwo. Jesteśmy firmą naukowo-technologiczną, w Polsce prowadzimy działalność w trzech sektorach tj. Life Science, Healthcare i Electronics. Ponadto we Wrocławiu zlokalizowane jest nasze Centrum Usług Biznesowych. Dla mnie Merck to synonim postępu i rozwoju nauki, nie tylko w obszarze ochrony zdrowia – mówi Phil Krzyzek, dyrektor generalny Healthcare, prezes zarządu spółki Merck.
 
Dzięki nauce wpływamy na życie i zdrowie
 
W Life Science – mając jedno z największych na świecie portfolio produktów i usług – Merck wspiera środowisko naukowe. Przyczynia się do tego, że badania naukowe oraz produkcja biotechnologiczna i farmaceutyczna stają się prostsze, wyniki dokładniejsze, a tworzenie bezpiecznych terapii i przełomowych rozwiązań – przykładowo przy wykorzystaniu edycji genomu – szybsze. W laboratoriach na całym świecie naukowcy korzystają z dostarczanych przez nas rozwiązań. Cyfrowe technologie zmieniają sposób, w jaki zbierają oni informacje, zarządzają swoim otoczeniem, współpracują z innymi i nabywają produkty. Dzięki temu mają więcej czasu na znajdowanie odpowiedzi na pytania naukowe. Inicjatywy Life Science przyczyniają się również do powstania nowych technologii dla przemysłu farmaceutycznego, który razem z klientami pracuje nad przyszłością terapii komórkowych i genowych w obliczu zmieniających się metod terapeutycznych.
 
– Usługi ulegają przyspieszeniu, tak by możliwe było sprostanie rosnącemu zapotrzebowaniu na rozwój, produkcję i testowanie – szczególnie w pojawiających się klasach leków. Pandemia COVID-19 posłużyła jako „case study” w czasie rzeczywistym, przyspieszając tworzenie terapii, które będą tańsze i bardziej skuteczne. Od badań po leczenie pacjentów – zsynchronizowane innowacje i rozwiązania napędzają rozwój branży w kierunku przełomowej przyszłości. Dzięki rozwojowi sztucznej inteligencji nie musimy już sprawdzać milionów związków – informuje Joanna Bogdańska, prezes zarządu spółki Merck Life Science.
 
Merck jest głównym dostawcą rozwiązań dla diagnostyki mających zastosowanie w wielu branżach i przemyśle. Od ultraczystej wody po niezwykle czułe testy diagnostyczne – wpływ firmy jest wszechobecny. Merck pomaga chronić społeczeństwa i dostawy żywności przed zanieczyszczeniami. Bez względu na rodzaj zastosowania w różnych sektorach przemysłu rozwiązania firmy pozwalają testować produkty, by spełniały najwyższe wymogi bezpieczeństwa i pomagały w zapewnianiu jakościowych rozwiązań wymaganych przepisami prawnymi.
 
 
Miliony Polaków każdego dnia korzysta z naszych terapii
 
Merck pomaga z myślą o początku, jakości i długości życia.  Od ponad 20 lat Merck wspiera pacjentów w walce ze stwardnieniem rozsianym. Coraz częściej ludzi dotykają choroby cywilizacyjne w tym w cukrzyca typu 2, choroby tarczycy czy choroby sercowo-naczyniowe. Każdego dnia 3 miliony Polaków korzysta z terapii Merck stosowanych w tych schorzeniach.
 
W onkologii firma dostarcza leki, w tym immunoterapię dla pacjentów z nowotworami jelita grubego, głowy i szyi, pęcherza moczowego czy raka z komórek Merkla (rak skóry). Merck wciąż się doskonali i pracuje nad nowymi terapiami np. w niedrobnokomórkowym raku płuca, dla pacjentów, dla których obecnie nie ma innych opcji terapeutycznych. Firma ma też obiecujący lek mający duży potencjał, jeśli chodzi o lokalnie zaawansowane nowotwory.
 
Merck jest liderem w zakresie walki z niepłodnością, która w dzisiejszych czasach staje się coraz większym problemem ludzkości. Dzięki rozwiązaniom firmy urodziło się ponad 4 miliony dzieci na całym świecie.
 
Polska odgrywa także ważną rolę w zakresie prowadzonych przez firmę badań klinicznych. Od 2012 roku zrealizowano łącznie 46 badań klinicznych, z czego 13 toczy się aktualnie w 76 ośrodkach.
 
Tworzymy cyfrowy świat pełen niezwykłych kolorów
 
Można śmiało powiedzieć, że to w Merck zaczyna się elektronika. Niemal każde urządzenie elektroniczne wykorzystuje produkty firmy, która dostarcza m.in. technologię OLED, ciekłe kryształy, stosowane na przykładach w ekranach smartfonów, a także materiały dla sektora półprzewodników. Za sprawą materiałów do produkcji wyświetlaczy to, co kiedyś wydawało się futurystyczną wizją, dziś staje się rzeczywistością. Z racji profilu tej działalności 80% sprzedaży jest realizowana w obszarze Azji i Pacyfiku, gdyż to właśnie tam najprężniej rozwija się przemysł elektroniczny. Natomiast dzięki gamie pigmentów i składników aktywnych, skierowanej do przemysłu kosmetycznego czy motoryzacyjnego, firma Merck pomaga na nowo zdefiniować zastosowanie kolorów w nowoczesnym życiu. Produkty i technologie Merck pozwalają tworzyć powłoki ochronne pojazdów i nadawać im wyjątkową barwę oraz blask.
 
Na biznes Electronics składają się trzy działy, które najlepiej obrazuje analogia do smartfona: dział Display Solutions można porównać do interfejsu, dział Semiconductor Solutions do inteligencji, a dział Surface Solutions do designu i estetyki.
 
– W Polsce jesteśmy głównie dostawcą pigmentów dekoracyjnych, dodatków funkcjonalnych oraz składników aktywnych i wypełniaczy do produktów kosmetycznych, tworzyw sztucznych, farb i lakierów. Oferujemy także specjalnej jakości pigmenty wykorzystywane w produktach spożywczych i farmaceutycznych – informuje Katarzyna Sztuka, Head of Regional Marketing EMEA Electronics – Surface Solutions.
 
Centrum Usług Biznesowych we Wrocławiu
 
Mówiąc o Polsce, nie możemy nie wspomnieć o Centrum Usług Biznesowych Merck. To właśnie we Wrocławiu znajduje się jedno z zaledwie trzech takich placówek firmy na świecie.
 
– Nasze Centrum Usług Biznesowych w minionym roku świętowało 5-lecie działalności. Jest ono obecnie naszą największą – pod względem liczby zatrudnienia – spółką w Polsce i drugim największym centrum Merck na świecie. Nasi pracownicy, wspierani przez (ro)boty oferują wsparcie dla każdego rynku, na którym Merck działa globalnie. Jesteśmy z tego bardzo dumni – komentuje Magdalena Bystranowska, prezes zarządu Centrum Usług Biznesowych Merck we Wrocławiu.
 
Centrum dostarcza usługi z zakresu finansów, księgowości, zakupów, HR i IT. Zatrudnia osoby 16 narodowości, 8% wszystkich pracowników stanowią obcokrajowcy, 70% zespołu tworzą kobiety. Ważnym elementem działalność centrum jest automatyzacja procesów za pomocą (ro)botów. Przejmują one proste i powtarzalne aktywności. Dzięki temu pracownicy mogą skupiać się na bardziej ambitnych działaniach, czerpiąc z nich większą satysfakcję.
 
Społeczną odpowiedzialność mamy w genach
 
Firma przywiązuje dużą wagę do odpowiedzialności za produkty, środowisko i społeczeństwo. Bezpieczeństwo oraz aspekty etyczne są dla niej tak samo ważne jak sukces w biznesie. Na pierwszym miejscu Merck stawia dobro pacjenta. Firma współpracuje z organizacjami pacjentów aktywnymi w różnych obszarach terapeutycznych. Jest partnerem kampanii świadomościowych, takich jak „Rak pęcherza – wykryj i lecz”, Międzynarodowy Tydzień Walki z Chorobami Tarczycy czy Światowy Dzień SM.
 
To nie wszystko, pracownicy firmy chętnie angażują się w działania na rzecz społeczności lokalnych. Między innymi, remontują domy dziecka  w różnych częściach Polski, odnawiając do tej pory ​12 placówek. Merck wspiera także sąsiadów z Ukrainy. Pomoc organizowana przez Polską Akcję Humanitarną została wsparta darowizną finansową o wartości ponad 200 tysięcy złotych. Firma przekazała również 58 tysięcy opakowań swoich leków o wartości ponad 1,3 miliona zł. We Wrocławiu organizuje aktualnie drugą edycję bezpłatnego kursu języka polskiego dla uchodźców. Oferuje również pracę dla osób z Ukrainy, w tym celu stworzyła specjalną stronę z dostępnymi możliwościami.

źrodło: Merck

Podczas Walnego Zgromadzenia Członków Izby Gospodarczej „FARMACJA POLSKA” powołano zarząd na nową, 3-letnią kadencję. Na stanowisko Prezesa ponownie wybrano Irenę Rej, pełniącą tę funkcję nieprzerwanie od 30 lat. Wiceprezesem ds. producentów został Krzysztof Adamcewicz (Roche), a wiceprezesem ds. hurtu Bartosz Kędzierski (Pelion).
Irena Rej jako Prezes Izby odpowiada za działania na rzecz poprawy jakości tworzenia prawa w obszarze ochrony zdrowia. Jest inicjatorką szeregu przedsięwzięć na rzecz poprawy warunków funkcjonowania przedsiębiorców reprezentujących sektor farmaceutyczny. Izba we wszystkich podejmowanych aktywnościach dąży do uznania strony społecznej jako ważnego partnera merytorycznego w procesie legislacyjnym oraz kształtowaniu otoczenia instytucjonalnego systemu ochrony zdrowia.
 
Bardzo się cieszę, że będę mogła w dalszym ciągu realizować misję Izby Gospodarczej „FARMACJA POLSKA”. Przed nami wciąż wiele wyzwań, które, mam nadzieję, przyczynią się do wypracowania jak najlepszych rozwiązań w sektorze ochrony zdrowia w Polsce. Nasza organizacja jest nie tylko głosem branży farmaceutycznej, lecz chcemy, aby nasze działania prowadziły do poprawy losu polskich pacjentów. Stawiamy na stały dialog oparty na racjonalnych argumentach – podkreśla Irena Rej.
 
Pozostali członkowie zarządu: Andrzej Bajor (Boehringer Ingelheim), Wiktor Napióra (Hurtap), Agnieszka Buksowicz (APC Instytut), Aneta Grzegorzewska (Gedeon Richter Polska), Tomaž Indihar (KRKA Polska), Barbara Mierzejewska (Takeda Pharma).
 
Izba Gospodarcza „Farmacja Polska” to najstarsza reprezentatywna organizacja branżowa zrzeszająca ponad 120 podmiotów, wśród których znajdują się czołowi krajowi i zagraniczni producenci leków – generycznych i innowacyjnych – oraz największe hurtownie farmaceutyczne, a także firmy pracujące na rzecz branży farmaceutycznej. Izba jako jedyna organizacja branżowa przyjmuje i rozpatruje indywidualne sprawy zrzeszonych podmiotów, które stanowią podstawę działań zmierzających do systemowych rozwiązań.

źródło: Izba Gosp. Farmacja Polska
Podczas Walnego Zgromadzenia Członków Izby Gospodarczej „FARMACJA POLSKA” powołano zarząd na nową, 3-letnią kadencję. Na stanowisko Prezesa ponownie wybrano Irenę Rej, pełniącą tę funkcję nieprzerwanie od 30 lat. Wiceprezesem ds. producentów został Krzysztof Adamcewicz (Roche), a wiceprezesem ds. hurtu Bartosz Kędzierski (Pelion).
Irena Rej jako Prezes Izby odpowiada za działania na rzecz poprawy jakości tworzenia prawa w obszarze ochrony zdrowia. Jest inicjatorką szeregu przedsięwzięć na rzecz poprawy warunków funkcjonowania przedsiębiorców reprezentujących sektor farmaceutyczny. Izba we wszystkich podejmowanych aktywnościach dąży do uznania strony społecznej jako ważnego partnera merytorycznego w procesie legislacyjnym oraz kształtowaniu otoczenia instytucjonalnego systemu ochrony zdrowia.
 
Bardzo się cieszę, że będę mogła w dalszym ciągu realizować misję Izby Gospodarczej „FARMACJA POLSKA”. Przed nami wciąż wiele wyzwań, które, mam nadzieję, przyczynią się do wypracowania jak najlepszych rozwiązań w sektorze ochrony zdrowia w Polsce. Nasza organizacja jest nie tylko głosem branży farmaceutycznej, lecz chcemy, aby nasze działania prowadziły do poprawy losu polskich pacjentów. Stawiamy na stały dialog oparty na racjonalnych argumentach – podkreśla Irena Rej.
 
Pozostali członkowie zarządu: Andrzej Bajor (Boehringer Ingelheim), Wiktor Napióra (Hurtap), Agnieszka Buksowicz (APC Instytut), Aneta Grzegorzewska (Gedeon Richter Polska), Tomaž Indihar (KRKA Polska), Barbara Mierzejewska (Takeda Pharma).
 
Izba Gospodarcza „Farmacja Polska” to najstarsza reprezentatywna organizacja branżowa zrzeszająca ponad 120 podmiotów, wśród których znajdują się czołowi krajowi i zagraniczni producenci leków – generycznych i innowacyjnych – oraz największe hurtownie farmaceutyczne, a także firmy pracujące na rzecz branży farmaceutycznej. Izba jako jedyna organizacja branżowa przyjmuje i rozpatruje indywidualne sprawy zrzeszonych podmiotów, które stanowią podstawę działań zmierzających do systemowych rozwiązań.

źródło: Izba Gosp. Farmacja Polska
Wprowadzenie płatności bezgotówkowych w Pharmalink, który jest wiodącym dostawcą rozwiązań logistycznych dla branży farmaceutycznej, to korzystna zmiana nie tylko dla odbiorców przesyłek, lecz także dla pracowników firmy. Wdrożenie aplikacji poprawia komfort pracy – rozliczenia z klientami są szybsze i wygodniejsze. 
Fiserv Polska S.A., właściciel marki PolCard nawiązał współpracę z Pharmalink, w ramach której firma przekazała dostawcy rozwiązań logistycznych aż 400 dostępów do aplikacji płatniczej PolCard Go from Fiserv. Jest to rozwiązanie typu softpos, umożliwiające przyjmowanie płatności bezgotówkowych na urządzeniach z systemem operacyjnym Android. Dzięki temu klienci Pharmalink, którzy rozliczali się do tej pory wyłącznie gotówką, mają możliwość natychmiastowej oraz wygodnej płatności kartą, telefonem lub zegarkiem.
 
Wprowadzenie płatności bezgotówkowych w Pharmalink, który jest wiodącym dostawcą rozwiązań logistycznych dla branży farmaceutycznej, to korzystna zmiana nie tylko dla odbiorców przesyłek, lecz także dla pracowników firmy. Wdrożenie aplikacji poprawia komfort pracy – rozliczenia z klientami są szybsze i wygodniejsze.  Dostawcy nie muszą martwić się wydawaniem reszty, co znacząco wpływa na przyśpieszenie procesu rozwożenia przesyłek i jakość obsługi. Wyeliminowane zostaje również ryzyko związane z posiadaniem przy sobie gotówki.
 
– Nieustannie staramy się dostosowywać do zmieniającego się świata oraz sprostać wymaganiom naszych klientów. Z racji tego, że otrzymywaliśmy od nich sporo zapytań dotyczących płacenia bezgotówkowo, dążyliśmy do tego, aby jak najszybciej uruchomić tą funkcjonalność. Korzystanie z aplikacji PolCard Go jest bardzo intuicyjne, zarówno dla kierowców, jak i odbiorców przesyłek. Wystarczy przyłożyć kartę do urządzenia i w razie potrzeby zautoryzować transakcję kodem PIN. Dodatkową korzyścią jest to, że nie musieliśmy inwestować w zakup nowego sprzętu – aplikacja została zainstalowana na urządzeniach służbowych naszych kierowców – mówi Michał Głowacki, Dyrektor Działu Obsługi Klienta w Pharmalink.
 
Wprowadzenie aplikacji PolCard Go jest dobrym rozwiązaniem dla firm, które duży nacisk kładą na rozwiązania proekologiczne. Aplikacja nie generuje papierowych wydruków, a potwierdzenie transakcji jest wysyłane mailem. Nie ma potrzeby również inwestować w dodatkowe urządzenia i wyposażenie takie jak kable czy ładowarki, co eliminuje tzw. elektroodpady, firma nie musi także kupować kolejnego sprzętu.
 
– Cieszymy się z kolejnego wdrożenia aplikacji PolCard Go. Mamy pewność, że ta współpraca znacznie podniesie efektywność działania całej organizacji oraz wpłynie na lepsze doświadczenia klientów. W Pharmalink flota 400 samochodów codziennie realizuje ponad 20 tyś. dostaw do blisko 6 tyś. punktów, dlatego ważne jest, aby przyjmowanie płatności przebiegało sprawnie i zajmowało jak najmniej czasu. Warto wspomnieć również, że ta kooperacja to nie tylko dostarczenie aplikacji płatniczej. Wraz z jej wdrożeniem Pharmalink otrzymał dostęp do pełnej infrastruktury płatniczej PolCard from Fiserv, w tym autorskiego systemu raportowania OnePortal24 – podsumowuje Robert Andrukiewicz, Dyrektor ds. rozwoju produktów w Fiserv Polska S.A.

źródło: komunikat
Wprowadzenie płatności bezgotówkowych w Pharmalink, który jest wiodącym dostawcą rozwiązań logistycznych dla branży farmaceutycznej, to korzystna zmiana nie tylko dla odbiorców przesyłek, lecz także dla pracowników firmy. Wdrożenie aplikacji poprawia komfort pracy – rozliczenia z klientami są szybsze i wygodniejsze. 
Fiserv Polska S.A., właściciel marki PolCard nawiązał współpracę z Pharmalink, w ramach której firma przekazała dostawcy rozwiązań logistycznych aż 400 dostępów do aplikacji płatniczej PolCard Go from Fiserv. Jest to rozwiązanie typu softpos, umożliwiające przyjmowanie płatności bezgotówkowych na urządzeniach z systemem operacyjnym Android. Dzięki temu klienci Pharmalink, którzy rozliczali się do tej pory wyłącznie gotówką, mają możliwość natychmiastowej oraz wygodnej płatności kartą, telefonem lub zegarkiem.
 
Wprowadzenie płatności bezgotówkowych w Pharmalink, który jest wiodącym dostawcą rozwiązań logistycznych dla branży farmaceutycznej, to korzystna zmiana nie tylko dla odbiorców przesyłek, lecz także dla pracowników firmy. Wdrożenie aplikacji poprawia komfort pracy – rozliczenia z klientami są szybsze i wygodniejsze.  Dostawcy nie muszą martwić się wydawaniem reszty, co znacząco wpływa na przyśpieszenie procesu rozwożenia przesyłek i jakość obsługi. Wyeliminowane zostaje również ryzyko związane z posiadaniem przy sobie gotówki.
 
– Nieustannie staramy się dostosowywać do zmieniającego się świata oraz sprostać wymaganiom naszych klientów. Z racji tego, że otrzymywaliśmy od nich sporo zapytań dotyczących płacenia bezgotówkowo, dążyliśmy do tego, aby jak najszybciej uruchomić tą funkcjonalność. Korzystanie z aplikacji PolCard Go jest bardzo intuicyjne, zarówno dla kierowców, jak i odbiorców przesyłek. Wystarczy przyłożyć kartę do urządzenia i w razie potrzeby zautoryzować transakcję kodem PIN. Dodatkową korzyścią jest to, że nie musieliśmy inwestować w zakup nowego sprzętu – aplikacja została zainstalowana na urządzeniach służbowych naszych kierowców – mówi Michał Głowacki, Dyrektor Działu Obsługi Klienta w Pharmalink.
 
Wprowadzenie aplikacji PolCard Go jest dobrym rozwiązaniem dla firm, które duży nacisk kładą na rozwiązania proekologiczne. Aplikacja nie generuje papierowych wydruków, a potwierdzenie transakcji jest wysyłane mailem. Nie ma potrzeby również inwestować w dodatkowe urządzenia i wyposażenie takie jak kable czy ładowarki, co eliminuje tzw. elektroodpady, firma nie musi także kupować kolejnego sprzętu.
 
– Cieszymy się z kolejnego wdrożenia aplikacji PolCard Go. Mamy pewność, że ta współpraca znacznie podniesie efektywność działania całej organizacji oraz wpłynie na lepsze doświadczenia klientów. W Pharmalink flota 400 samochodów codziennie realizuje ponad 20 tyś. dostaw do blisko 6 tyś. punktów, dlatego ważne jest, aby przyjmowanie płatności przebiegało sprawnie i zajmowało jak najmniej czasu. Warto wspomnieć również, że ta kooperacja to nie tylko dostarczenie aplikacji płatniczej. Wraz z jej wdrożeniem Pharmalink otrzymał dostęp do pełnej infrastruktury płatniczej PolCard from Fiserv, w tym autorskiego systemu raportowania OnePortal24 – podsumowuje Robert Andrukiewicz, Dyrektor ds. rozwoju produktów w Fiserv Polska S.A.

źródło: komunikat
Wobec trwającej inwazji Rosji na Ukrainę oraz napływającej fali uchodźców, potrzebujemy jak najszybciej znaleźć systemowe rozwiązania pozwalające na legalne i sprawne objecie tych osób opieką medyczną. Niezbędnym elementem jest zapewnienie dostępu do leków. Jako branża deklarujemy chęć współpracy z odpowiednimi organami administracji państwowej w tym zakresie. 
Jesteśmy świadomi ograniczeń, które stawia przed branżą prawo farmaceutyczne w kwestii udzielania legalnej pomocy humanitarnej. Wiemy również, że trwają prace nad zmianami legislacyjnymi normującymi tę wyjątkową i dynamiczną sytuację. Jednak w naszej ocenie przebiegają one zbyt wolno. Ponadto brakuje koordynacji wszystkich działań w sposób umożliwiający niesienie realnej pomocy wszystkim potrzebującym już teraz, a przecież każda godzina jest obecnie na wagę złota.
 
Jako branża jesteśmy gotowi zapewnić uchodźcom wsparcie np. w postaci dostaw leków. Jednak, zgodnie z prawem, możemy zrobić to tylko za pośrednictwem fundacji. I, niestety, obserwujemy dość duży chaos w zakresie ustalenia listy profesjonalnych organizacji pozarządowych, które nasze firmy mogłyby wesprzeć swoją wiedzą oraz zasobami. W tym obszarze jest duże pole do popisu dla Ministerstwa Zdrowia. Resort powinien jak najszybciej wskazać fundacje, mające możliwość bezpośredniego dotarcia do potrzebujących. Jesteśmy w posiadaniu leków z krótkimi terminami ważności, które mogłyby natychmiast trafić do odpowiednich miejsc. To nie są ilości, które interesują RARS, ale leki te są też bardzo potrzebne zarówno w kraju jak i za granicą.  
 
Na ten moment osoby przybywające z Ukrainy nie są automatycznie uprawnione do świadczeń oraz leków refundowanych. Udało się do tej pory usystematyzować sprawę wystawiania recept, ale niestety są to recepty z pełną odpłatnością. Te kwestie ma uregulować specustawa, która według deklaracji Ministerstwa Zdrowia, będzie obowiązywała z datą wsteczną. Zanim ustawa wejdzie w życie, uchodźcy, którzy bardzo często nie mają żadnych pieniędzy, nie będą w stanie ich zrealizować.
 
W obecnej sytuacji dostrzegamy cztery najważniejsze zagadnienia związane z sektorem farmaceutycznym w obliczu trwającego kryzysu humanitarnego:
 
  1. Czy i jak firmy i hurtownie mogą zorganizować legalną dystrybucję leków ratujących życie do placówek medycznych w Ukrainie?
  2. Jak nie zapominając o polskich pacjentach, najefektywniej zapewnić pomoc w zakresie dostępu do leków potrzebującym uchodźcom, którzy są już w Polsce?
  3. Jak możemy wesprzeć lekami lekarzy-wolontariuszy, którzy przeprowadzają podstawowe badania w punktach recepcyjnych zlokalizowanych w całym kraju?
  4. Czy i w jakim terminie obywatele Ukrainy będą mieli zapewnione szczepienia ochronne (zarówno dzieci, jak i dorośli)? Jak będzie wyglądał harmonogram szczepień oraz dostaw szczepionek? Kiedy firmy farmaceutyczne zostaną poinformowane o zapotrzebowaniu?
 
Jak najszybsze ustalenie procedur pozwoli na udzielenie efektywnej pomocy. Dlatego apelujemy o powołanie zespołu koordynującego współpracę pomiędzy przedstawicielami przemysłu a stroną rządową oraz organizacjami niosącymi realną pomoc. W naszej opinii mogłoby to funkcjonować na zasadzie wolontariatu, w którym wyznaczone osoby pełniłyby funkcję łączników. Pierwszym krokiem jest podzielenie zadań i potrzeb według priorytetów pomiędzy poszczególne podmioty, które zaoferują swoje wsparcie. Naszym wspólnym celem powinny być ukierunkowane działania na rzecz pacjentów, niezależnie od sytuacji, w której się znajdujemy.
 
Deklarujemy pełną gotowość do współpracy i czynnego udziału w pomocy humanitarnej dla obywateli Ukrainy. Czekamy na propozycje z Ministerstwa, aby natychmiast przystąpić do ich realizacji. 
źródło: Farmacja Polska