Medicalpress
Większość z nas spotkała się kiedyś z rozczarowaniem, złamanym sercem czy zawodem. W końcu nie powstałoby tyle wybitnych dzieł sztuki gdyby nie motyw smutku, rozpaczy czy żalu. Przez wiele lat ludzie szukali ukojenia swojego cierpienia oraz wsparcia m.in. w literaturze obyczajowej, ale także popularnonaukowej, gdzie zgłębiali tajniki ludzkich uczuć. Co w przypadku, gdy to nie wystarcza? Co jeśli pojawiają się dodatkowe objawy nasilające lęk jak chociażby tachykardia? Jednym ze skutków ogromnego stresu i przeżyć jest Zespół Złamanego Serca inaczej zwany kardiomiopatią takotsubo lub kardiomiopatią stresową.
Czy tylko zawód miłosny może spowodować tę chorobę?
Mimo, że nazwa tego schorzenia sugeruje, że przyczyną mogą być traumatyczne przeżycia to często pozytywne wydarzenia jak narodziny dziecka, ślub, awans w pracy, czy zwycięstwo ulubionej drużyny piłkarskiej, mogą także przyczyniać się do wystąpienia nieprzyjemnych dolegliwości. Warto jednak zaznaczyć, że wśród przyczyn kardiomiopatii takotsubo najwyżej plasują się przeżycia związane z operacjami, oparzeniami, złamaniami.
 
Czy kobiety kochają bardziej?
Kobiety chorują na zespół złamanego serca nawet 9 razy częściej niż mężczyźni, najczęściej w wieku pomenopauzalnym. Zauważono przewagę wśród kobiet rasy azjatyckiej i kaukaskiej. Pomimo zebranych dotychczas danych, nie jesteśmy w stanie jednoznacznie odpowiedzieć, dlaczego tak się dzieje.
 
Jak objawia się kardiomiopatia takotsubo?
Często mylona z zawałem serca, charakteryzuje się ostrym bólem w klatce piersiowej, dusznościami, może też wystąpić u pacjentów już hospitalizowanych np. po przebytym udarze, wtedy objawia się arytmią, obrzękiem płuc czy niedociśnieniem tętniczym. Dodatkowo mogą pojawić się bóle brzucha, dreszcze, bóle kończyn oraz omdlenia.
 
Po nitce do kłębka, czyli jak zdiagnozować tę przypadłość?
Mało charakterystyczne objawy choroby skłoniły naukowców z Mayo Clinic do opracowania kryteriów rozpoznania: wykluczenie zapalenia mięśnia sercowego, guza chromochłonnego oraz zaobserwowanie podwyższonego stężenia troponin sercowych lub nieprawidłowości w EKG takich jak uniesienie odcinka ST lub ujemne załamki T, brak zwężenia tętnic wieńcowych, zaburzenia kurczliwości środkowych segmentów lewej komory serca oraz koniuszka serca. Przedstawione zmiany są niemalże identyczne do objawów ostrego incydentu wieńcowego, a cechą różnicującą jest brak stenozy tętnic wieńcowych. Wyjątkowy jest także obraz lewej komory i przedsionka serca podczas skurczu w badaniu echokardiograficznym przypominający kształt naczynia stanowiącego pułapkę na ośmiornicę (mianowicie szeroka podstawa i wąska szyja). Lekarze w celu ustalenia diagnozy wykorzystują nie tylko wyniki morfologii krwi, ale również zapisy EKG, wyniki echokardiografii oraz koronarografii.

Dlaczego stres w tak dużej mierze wpływa na problemy związane z pracą serca?
Sytuacje stresowe aktywują w naszym ciele układ współczulny czyli układ odpowiedzialny za mobilizację naszego organizmu i stawienie czoła zagrożeniu. Zgodnie z tym do naszego krwiobiegu są uwalniane katecholaminy i neuropeptydy związane ze stresem, które między innymi powodują zwiększenie kurczliwości serca czy uszkodzenia komórek mięśniowych serca, w konsekwencji prowadząc do kardiomiopatii. Dokładny mechanizm tego problemu kardiologicznego jest dalej poddawany wielu badaniom.
 
Czy kardiomiopatia takotsubo jest groźna i wymaga leczenia?
Kardiomiopatia sama w sobie nie jest groźna, gdyż po ok. 3 tygodniach funkcja skurczowa lewej komory wraca do normy w ok. 60%, a wielu przypadkach nie ma śladu po przebytym incydencie. Jednak powikłania wynikające z braku wdrożonego leczenia mogą być bardzo poważne od częstoskurczów komorowych, pęknięcia lewej komory aż po zgon. Ostra faza zespołu złamanego serca stanowi podobny stopień zagrożenia życia co zawał serca, dlatego warto pamiętać o tym, że ten zespół chorobowy może nieść za sobą także poważne konsekwencje.

Autor: Julia Dźwinacka, redakcja Medicalpress, SKN Kardiologii przy I Katedrze i Klinice WUM

 
 
Źródła:
https://podyplomie.pl/medical-tribune/20788,takotsubo-czyli-zespol-zlamanego-serca
 
https://journals.viamedica.pl/choroby_serca_i_naczyn/article/view/42605
 
https://www.mayoclinic.org/diseases-conditions/broken-heart-syndrome/symptoms-causes/syc-20354617 
Większość z nas spotkała się kiedyś z rozczarowaniem, złamanym sercem czy zawodem. W końcu nie powstałoby tyle wybitnych dzieł sztuki gdyby nie motyw smutku, rozpaczy czy żalu. Przez wiele lat ludzie szukali ukojenia swojego cierpienia oraz wsparcia m.in. w literaturze obyczajowej, ale także popularnonaukowej, gdzie zgłębiali tajniki ludzkich uczuć. Co w przypadku, gdy to nie wystarcza? Co jeśli pojawiają się dodatkowe objawy nasilające lęk jak chociażby tachykardia? Jednym ze skutków ogromnego stresu i przeżyć jest Zespół Złamanego Serca inaczej zwany kardiomiopatią takotsubo lub kardiomiopatią stresową.
Czy tylko zawód miłosny może spowodować tę chorobę?
Mimo, że nazwa tego schorzenia sugeruje, że przyczyną mogą być traumatyczne przeżycia to często pozytywne wydarzenia jak narodziny dziecka, ślub, awans w pracy, czy zwycięstwo ulubionej drużyny piłkarskiej, mogą także przyczyniać się do wystąpienia nieprzyjemnych dolegliwości. Warto jednak zaznaczyć, że wśród przyczyn kardiomiopatii takotsubo najwyżej plasują się przeżycia związane z operacjami, oparzeniami, złamaniami.
 
Czy kobiety kochają bardziej?
Kobiety chorują na zespół złamanego serca nawet 9 razy częściej niż mężczyźni, najczęściej w wieku pomenopauzalnym. Zauważono przewagę wśród kobiet rasy azjatyckiej i kaukaskiej. Pomimo zebranych dotychczas danych, nie jesteśmy w stanie jednoznacznie odpowiedzieć, dlaczego tak się dzieje.
 
Jak objawia się kardiomiopatia takotsubo?
Często mylona z zawałem serca, charakteryzuje się ostrym bólem w klatce piersiowej, dusznościami, może też wystąpić u pacjentów już hospitalizowanych np. po przebytym udarze, wtedy objawia się arytmią, obrzękiem płuc czy niedociśnieniem tętniczym. Dodatkowo mogą pojawić się bóle brzucha, dreszcze, bóle kończyn oraz omdlenia.
 
Po nitce do kłębka, czyli jak zdiagnozować tę przypadłość?
Mało charakterystyczne objawy choroby skłoniły naukowców z Mayo Clinic do opracowania kryteriów rozpoznania: wykluczenie zapalenia mięśnia sercowego, guza chromochłonnego oraz zaobserwowanie podwyższonego stężenia troponin sercowych lub nieprawidłowości w EKG takich jak uniesienie odcinka ST lub ujemne załamki T, brak zwężenia tętnic wieńcowych, zaburzenia kurczliwości środkowych segmentów lewej komory serca oraz koniuszka serca. Przedstawione zmiany są niemalże identyczne do objawów ostrego incydentu wieńcowego, a cechą różnicującą jest brak stenozy tętnic wieńcowych. Wyjątkowy jest także obraz lewej komory i przedsionka serca podczas skurczu w badaniu echokardiograficznym przypominający kształt naczynia stanowiącego pułapkę na ośmiornicę (mianowicie szeroka podstawa i wąska szyja). Lekarze w celu ustalenia diagnozy wykorzystują nie tylko wyniki morfologii krwi, ale również zapisy EKG, wyniki echokardiografii oraz koronarografii.

Dlaczego stres w tak dużej mierze wpływa na problemy związane z pracą serca?
Sytuacje stresowe aktywują w naszym ciele układ współczulny czyli układ odpowiedzialny za mobilizację naszego organizmu i stawienie czoła zagrożeniu. Zgodnie z tym do naszego krwiobiegu są uwalniane katecholaminy i neuropeptydy związane ze stresem, które między innymi powodują zwiększenie kurczliwości serca czy uszkodzenia komórek mięśniowych serca, w konsekwencji prowadząc do kardiomiopatii. Dokładny mechanizm tego problemu kardiologicznego jest dalej poddawany wielu badaniom.
 
Czy kardiomiopatia takotsubo jest groźna i wymaga leczenia?
Kardiomiopatia sama w sobie nie jest groźna, gdyż po ok. 3 tygodniach funkcja skurczowa lewej komory wraca do normy w ok. 60%, a wielu przypadkach nie ma śladu po przebytym incydencie. Jednak powikłania wynikające z braku wdrożonego leczenia mogą być bardzo poważne od częstoskurczów komorowych, pęknięcia lewej komory aż po zgon. Ostra faza zespołu złamanego serca stanowi podobny stopień zagrożenia życia co zawał serca, dlatego warto pamiętać o tym, że ten zespół chorobowy może nieść za sobą także poważne konsekwencje.

Autor: Julia Dźwinacka, redakcja Medicalpress, SKN Kardiologii przy I Katedrze i Klinice WUM

 
 
Źródła:
https://podyplomie.pl/medical-tribune/20788,takotsubo-czyli-zespol-zlamanego-serca
 
https://journals.viamedica.pl/choroby_serca_i_naczyn/article/view/42605
 
https://www.mayoclinic.org/diseases-conditions/broken-heart-syndrome/symptoms-causes/syc-20354617 
Odczuliśmy w ostatnich dniach znaczny spadek temperatury powietrza, a to może być niebezpieczne dla naszego serca – ostrzegają kardiolodzy. Jak mówi prof. Piotr Buszman, kardiolog z American Heart od Poland, kiedy temperatura na zewnątrz spada o 10 stopni Celsjusza, rośnie ryzyko zawałów serca. Z okazji nadchodzącego, w najbliższą niedzielę, 25 września, Światowego Dnia Serca, kardiolog wyjaśnia jak można ustrzec się przed zawałem.
–  Chciałem zwrócić szczególną uwagę na dbanie o nasze serca poprzez kontrolowanie czynników ryzyka, kontrolowanie czynników ryzyka chorób serca, ale również w okresie jesiennym. Zmieniająca się temperatura może również wpływać na ryzyko zawału serca. Udowodniono, że spadek temperatury o 10 stopni wiąże się z ryzykiem wystąpienia zawału serca o 7 proc. Dodatkowo to ryzyko jest potęgowane tym, że spadek temperatury wiąże się z rozpoczęciem sezonu grzewczego i niestety zwiększeniem zapylenia, co za tym idzie zwiększeniem zanieczyszczenia powietrza, zwłaszcza pyły PM2,5, co dodatkowo potęguje w naszym klimacie ryzyko wystąpienia zawału serca – mówi prof. Piotr Buszman  kardiolog z American Heart od Poland.

Dlaczego tak się dzieje?
– Przede wszystkim, jeżeli spada nam temperatura, kurczą się nasze tętnice, co powoduje zwiększenie ciśnienia krwi. A jeżeli tętnicach wieńcowych występuje blaszki miażdżycowej, która ma tzw. niestabilny charakter, charakter jest to mechanizm spustowy do pęknięcia takiej blaszki miażdżycowej i wystąpienia zawału ostrego zawału serca. Niestety pył zawieszony. Dodatkowo tę babiarz destabilizuje i powoduje wystąpienia zawału serca – wyjaśnia profesor Buszman.

Warto modyfikować czynniki ryzyka
– Zadbajmy o swoją dietę. Przestańmy przede wszystkim palić papierosy, kontrolujemy masę ciała, ciśnienie tętnicze krwi i poziom cholesterolu. Ponadto stosujmy regularną aktywność fizyczną, przestrzegajmy zaleceń lekarskich. Zmniejszenie temperatury może być bodźcem, ale nie jest bezpośrednią przyczyną zawału serca, natomiast te wszystkie czynniki ryzyka, które wymieniłem mają wpływa na zachorowanie na zawał serca. A zatem w te dni szczególnie uważajmy na siebie, dbajmy o modyfikację czynników ryzyka oraz oczywiście dostosujemy się odpowiednio, jeżeli chodzi o nasz ubiór, do zaistniałych warunków atmosferycznych – dodał profesor z American Heart od Poland.

Intensywny ból w klatce w piersiowej może być objawem zawału serca
– Szczególnie niepokojący jest silny, piekący, gniotący i dławiący ból w klatce piersiowej, trwający zwykle ponad 20 minut z towarzyszącym uczuciem lęku i czasem zlewnymi potami. Są  to charakterystyczne objawy zawału mięśnia sercowego. Ból może promieniować  do szyi, lewego ramienia, czasem brzucha – apeluje profesor.

Zawał mięśnia sercowego jest bezpośrednim stanem zagrożenia życia i w żadnym wypadku nie należy ignorować alarmujących objawów.
– Udrożnienie zamkniętej tętnicy wieńco wej w czasie krótszym niż 60 minut nie tylko ratuje życie chorego, ale może pozwolić na całkowity powrót serca do sprawności, bez najmniejszego uszczerbku. Dlatego silny, przedłużający się ból powinien być sygnałem dla chorego i jego bliskich do wezwania karetki – dodaje profesor.

Na zawał mięśnia sercowego mogą zachorować zarówno osoby, które mają zdiagnozowaną chorobę wieńcową, czyli odczuwają bóle w klatce piersiowej, jak i u osoby dotychczas nie mającej żadnych objawów choroby serca.

Światowy Dzień Serca to inicjatywa Światowej Federacji Serca przy wsparciu oraz Światowej Organizacji Zdrowia, UNESCO i UNICEF-u.

źródło: AHoP

Odczuliśmy w ostatnich dniach znaczny spadek temperatury powietrza, a to może być niebezpieczne dla naszego serca – ostrzegają kardiolodzy. Jak mówi prof. Piotr Buszman, kardiolog z American Heart od Poland, kiedy temperatura na zewnątrz spada o 10 stopni Celsjusza, rośnie ryzyko zawałów serca. Z okazji nadchodzącego, w najbliższą niedzielę, 25 września, Światowego Dnia Serca, kardiolog wyjaśnia jak można ustrzec się przed zawałem.
–  Chciałem zwrócić szczególną uwagę na dbanie o nasze serca poprzez kontrolowanie czynników ryzyka, kontrolowanie czynników ryzyka chorób serca, ale również w okresie jesiennym. Zmieniająca się temperatura może również wpływać na ryzyko zawału serca. Udowodniono, że spadek temperatury o 10 stopni wiąże się z ryzykiem wystąpienia zawału serca o 7 proc. Dodatkowo to ryzyko jest potęgowane tym, że spadek temperatury wiąże się z rozpoczęciem sezonu grzewczego i niestety zwiększeniem zapylenia, co za tym idzie zwiększeniem zanieczyszczenia powietrza, zwłaszcza pyły PM2,5, co dodatkowo potęguje w naszym klimacie ryzyko wystąpienia zawału serca – mówi prof. Piotr Buszman  kardiolog z American Heart od Poland.

Dlaczego tak się dzieje?
– Przede wszystkim, jeżeli spada nam temperatura, kurczą się nasze tętnice, co powoduje zwiększenie ciśnienia krwi. A jeżeli tętnicach wieńcowych występuje blaszki miażdżycowej, która ma tzw. niestabilny charakter, charakter jest to mechanizm spustowy do pęknięcia takiej blaszki miażdżycowej i wystąpienia zawału ostrego zawału serca. Niestety pył zawieszony. Dodatkowo tę babiarz destabilizuje i powoduje wystąpienia zawału serca – wyjaśnia profesor Buszman.

Warto modyfikować czynniki ryzyka
– Zadbajmy o swoją dietę. Przestańmy przede wszystkim palić papierosy, kontrolujemy masę ciała, ciśnienie tętnicze krwi i poziom cholesterolu. Ponadto stosujmy regularną aktywność fizyczną, przestrzegajmy zaleceń lekarskich. Zmniejszenie temperatury może być bodźcem, ale nie jest bezpośrednią przyczyną zawału serca, natomiast te wszystkie czynniki ryzyka, które wymieniłem mają wpływa na zachorowanie na zawał serca. A zatem w te dni szczególnie uważajmy na siebie, dbajmy o modyfikację czynników ryzyka oraz oczywiście dostosujemy się odpowiednio, jeżeli chodzi o nasz ubiór, do zaistniałych warunków atmosferycznych – dodał profesor z American Heart od Poland.

Intensywny ból w klatce w piersiowej może być objawem zawału serca
– Szczególnie niepokojący jest silny, piekący, gniotący i dławiący ból w klatce piersiowej, trwający zwykle ponad 20 minut z towarzyszącym uczuciem lęku i czasem zlewnymi potami. Są  to charakterystyczne objawy zawału mięśnia sercowego. Ból może promieniować  do szyi, lewego ramienia, czasem brzucha – apeluje profesor.

Zawał mięśnia sercowego jest bezpośrednim stanem zagrożenia życia i w żadnym wypadku nie należy ignorować alarmujących objawów.
– Udrożnienie zamkniętej tętnicy wieńco wej w czasie krótszym niż 60 minut nie tylko ratuje życie chorego, ale może pozwolić na całkowity powrót serca do sprawności, bez najmniejszego uszczerbku. Dlatego silny, przedłużający się ból powinien być sygnałem dla chorego i jego bliskich do wezwania karetki – dodaje profesor.

Na zawał mięśnia sercowego mogą zachorować zarówno osoby, które mają zdiagnozowaną chorobę wieńcową, czyli odczuwają bóle w klatce piersiowej, jak i u osoby dotychczas nie mającej żadnych objawów choroby serca.

Światowy Dzień Serca to inicjatywa Światowej Federacji Serca przy wsparciu oraz Światowej Organizacji Zdrowia, UNESCO i UNICEF-u.

źródło: AHoP