Medicalpress
Wraz z dynamicznym wzrostem sektora biotechnologii medycznej w Polsce rośnie również liczba członków Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed. Do grona przedsiębiorstw zaangażowanych w działania B+R w obszarze nowych leków i metod diagnostycznych oraz technologii wspierających, dołączają trzy kolejne firmy – Into DNA SA, JJP Biologics Sp. z o.o. i Gyncetrum Sp. z o.o.. Po kilku miesiącach działalności związek liczy już 17 członków.
BioInMed to działający od października 2021 r. związek branżowy, skoncentrowany na współpracy ze wszystkimi interesariuszami i administracją publiczną w obszarze rozwoju sektora biotechnologii medycznej w Polsce.
 
– Z miesiąca na miesiąc wzrasta znaczenie sektora biotechnologii medycznej w Polsce – zarówno w opinii publicznej, jak również na poziomie administracyjnym. Po ponad dwóch latach pandemii wiemy, że badania i rozwój w obszarze medycyny są kluczowe nie tylko z punktu widzenia wskaźników zdrowotnych społeczeństw, ale również działania gospodarki. Z tego też względu tym bardziej cieszymy się, że wraz z kolejnymi członkami dołączającymi do związku, zwiększa się również nasza wiedza i doświadczenie. Wierzymy, że w dłuższej perspektywie, dzięki współpracy z różnymi interesariuszami stworzymy z biotechnologii medycznej wizytówkę polskiej innowacji – mówi Marta Winiarska, prezes zarządu BioInMed.
 
– Skala i tempo rozwoju polskich firm biotechnologicznych zdecydowanie odzwierciedlają dynamikę wzrostu globalnego sektora biotechnologicznego. Krajowe firmy z sukcesem dostosowują się do panujących trendów i bez kompleksów proponują nowatorskie rozwiązania. W JJP Biologics realizujemy innowacyjne programy badawczo-rozwojowe we współpracy z wiodącymi biotechnologicznymi partnerami. Współpraca z BioInMed ma na celu intensyfikację działań zmierzających do wzmocnienia tego sektora w Polsce – tłumaczy Paweł Szczepański COO i członek zarządu JJP Biologics.
 
Związek BioInMed skupia różnorodne kompetencje krajowych firm, m.in. w obszarze terapii komórkowych i genowych, innowacyjnych terapii biologicznych (przeciwciał i białek rekombinowanych), celowanych terapii przeciwnowotworowych, wdrażania nowych zastosowań klinicznych komórek macierzystych, biocząsteczek w terapiach oraz diagnostyce, biosensorów oraz nowych klas cząsteczek wiążących w terapiach, diagnostyce i medycynie, a także w obszarze diagnostyki oraz sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego – jako elementów wspierających proces rozwoju nowych terapii.
 
– Cieszymy się niezmiernie z możliwości dołączenia do Związku. Inicjatywy podejmowane przez BioInMed i wzajemne wsparcie oraz współpraca jego członków umacniają polski sektor biotechnologiczny i przyspieszają jego rozwój. Z naszej perspektywy niezwykle cenne będzie dołączenie do tego grona i możliwość wymiany doświadczeń z przedstawicielami wiodących firm biotechnologicznych w Polsce – mówi Magda Kordon-Kiszala, CEO Into DNA.
 
Nowi członkowie Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed specjalizują się w obszarze oryginalnych leków biotechnologicznych (JJP Biologics), narzędzi w dziedzinie biologii molekularnej oraz detekcji pęknięć DNA (Into DNA), a także nowych terapii komórkowych opartych na technologii CAR-T (Gyncentrum). Ten wachlarz kompetencji, wraz ze specjalizacjami dotychczasowych członków BioInMed wskazuje na szerokie portfolio projektów prowadzonych przez polskie podmioty, które wpisuje się w światowe trendy.
 
– To dla nas zaszczyt dołączyć do grona członków Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed oraz duża wartość, gdyż pozwala nam jeszcze bardziej zaangażować się w rozwój polskiej medycyny. Wierzę, że wspólne projekty realizowane w ramach inicjatywy BioInMed oraz transfer wiedzy i doświadczeń między kluczowymi uczestnikami rynku przyczynią się do jeszcze szybszego rozwoju branży biotechnologicznej w Polsce oraz wzrostu innowacyjności w polskiej służbie zdrowia – podkreśla Paweł Czerwiński, CEO Gyncentrum Sp. z o.o.
 
Do związku należą poza nowymi członkami należą również: Ardigen SA, Captor Therapeutics SA, Celon Pharma SA, ExploRNA Therapeutics SA, OncoArendi Therapeutics SA, Polski Bank Komórek Macierzystych SA, PolTREG SA, Pure Biologics SA, Ryvu Therapeutics SA, Selvita SA, WPD Pharmaceuticals Sp. z o.o., MNM Diagnostics Sp. z o. o., Medicofarma Biotech SA oraz SyVento Sp. z o .o.

 
źródło: BioInMed
Wraz z dynamicznym wzrostem sektora biotechnologii medycznej w Polsce rośnie również liczba członków Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed. Do grona przedsiębiorstw zaangażowanych w działania B+R w obszarze nowych leków i metod diagnostycznych oraz technologii wspierających, dołączają trzy kolejne firmy – Into DNA SA, JJP Biologics Sp. z o.o. i Gyncetrum Sp. z o.o.. Po kilku miesiącach działalności związek liczy już 17 członków.
BioInMed to działający od października 2021 r. związek branżowy, skoncentrowany na współpracy ze wszystkimi interesariuszami i administracją publiczną w obszarze rozwoju sektora biotechnologii medycznej w Polsce.
 
– Z miesiąca na miesiąc wzrasta znaczenie sektora biotechnologii medycznej w Polsce – zarówno w opinii publicznej, jak również na poziomie administracyjnym. Po ponad dwóch latach pandemii wiemy, że badania i rozwój w obszarze medycyny są kluczowe nie tylko z punktu widzenia wskaźników zdrowotnych społeczeństw, ale również działania gospodarki. Z tego też względu tym bardziej cieszymy się, że wraz z kolejnymi członkami dołączającymi do związku, zwiększa się również nasza wiedza i doświadczenie. Wierzymy, że w dłuższej perspektywie, dzięki współpracy z różnymi interesariuszami stworzymy z biotechnologii medycznej wizytówkę polskiej innowacji – mówi Marta Winiarska, prezes zarządu BioInMed.
 
– Skala i tempo rozwoju polskich firm biotechnologicznych zdecydowanie odzwierciedlają dynamikę wzrostu globalnego sektora biotechnologicznego. Krajowe firmy z sukcesem dostosowują się do panujących trendów i bez kompleksów proponują nowatorskie rozwiązania. W JJP Biologics realizujemy innowacyjne programy badawczo-rozwojowe we współpracy z wiodącymi biotechnologicznymi partnerami. Współpraca z BioInMed ma na celu intensyfikację działań zmierzających do wzmocnienia tego sektora w Polsce – tłumaczy Paweł Szczepański COO i członek zarządu JJP Biologics.
 
Związek BioInMed skupia różnorodne kompetencje krajowych firm, m.in. w obszarze terapii komórkowych i genowych, innowacyjnych terapii biologicznych (przeciwciał i białek rekombinowanych), celowanych terapii przeciwnowotworowych, wdrażania nowych zastosowań klinicznych komórek macierzystych, biocząsteczek w terapiach oraz diagnostyce, biosensorów oraz nowych klas cząsteczek wiążących w terapiach, diagnostyce i medycynie, a także w obszarze diagnostyki oraz sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego – jako elementów wspierających proces rozwoju nowych terapii.
 
– Cieszymy się niezmiernie z możliwości dołączenia do Związku. Inicjatywy podejmowane przez BioInMed i wzajemne wsparcie oraz współpraca jego członków umacniają polski sektor biotechnologiczny i przyspieszają jego rozwój. Z naszej perspektywy niezwykle cenne będzie dołączenie do tego grona i możliwość wymiany doświadczeń z przedstawicielami wiodących firm biotechnologicznych w Polsce – mówi Magda Kordon-Kiszala, CEO Into DNA.
 
Nowi członkowie Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed specjalizują się w obszarze oryginalnych leków biotechnologicznych (JJP Biologics), narzędzi w dziedzinie biologii molekularnej oraz detekcji pęknięć DNA (Into DNA), a także nowych terapii komórkowych opartych na technologii CAR-T (Gyncentrum). Ten wachlarz kompetencji, wraz ze specjalizacjami dotychczasowych członków BioInMed wskazuje na szerokie portfolio projektów prowadzonych przez polskie podmioty, które wpisuje się w światowe trendy.
 
– To dla nas zaszczyt dołączyć do grona członków Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed oraz duża wartość, gdyż pozwala nam jeszcze bardziej zaangażować się w rozwój polskiej medycyny. Wierzę, że wspólne projekty realizowane w ramach inicjatywy BioInMed oraz transfer wiedzy i doświadczeń między kluczowymi uczestnikami rynku przyczynią się do jeszcze szybszego rozwoju branży biotechnologicznej w Polsce oraz wzrostu innowacyjności w polskiej służbie zdrowia – podkreśla Paweł Czerwiński, CEO Gyncentrum Sp. z o.o.
 
Do związku należą poza nowymi członkami należą również: Ardigen SA, Captor Therapeutics SA, Celon Pharma SA, ExploRNA Therapeutics SA, OncoArendi Therapeutics SA, Polski Bank Komórek Macierzystych SA, PolTREG SA, Pure Biologics SA, Ryvu Therapeutics SA, Selvita SA, WPD Pharmaceuticals Sp. z o.o., MNM Diagnostics Sp. z o. o., Medicofarma Biotech SA oraz SyVento Sp. z o .o.

 
źródło: BioInMed
To przełomowy moment dla polskiego sektora biomedycznego, w tym w szczególności dla branży biotechnologii medycznej. Po raz pierwszy w historii Polski powstał rządowy dokument, który jest odważną strategią zmierzającą do wpisania naszego kraju na stałe do globalnego krwioobiegu innowacji medycznych. Dzięki Rządowemu Planowi Rozwoju Sektora Biomedycznego na lata 2022-2031 możliwe będzie wsparcie innowacyjnych projektów biotechnologii-medycznej, które odpowiedzą na niezaspokojone potrzeby zdrowotne – pacjentów na całym świecie – w tym również Polaków. Jednak aby implementacja planu przełożyła się na realne efekty – konieczny jest stały dialog z branżą.
„Pandemia COVID-19 zweryfikowała dotychczasowe procesy i wyraźnie potwierdziła potrzebę rozwoju i zbudowania silnego sektora technologii medycznych w Polsce. Cieszy więc docenienie tej dziedziny i wskazania jej jako ważnego elementu umacniania międzynarodowej pozycji państwa” – mówi Marta Winiarska, prezes zarządu Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed.

Zapewnienie dodatkowego stabilnego finansowania projektów badawczo-rozwojowych na podstawie Planu, przy jednoczesnej koordynacji działań, uzupełnia istotnie ekosystem grantowy i możliwości finansowania projektów badawczo-rozwojowych w zakresie biotechnologii medycznej. Dotychczas projekty, w tym prace nad nowymi terapiami czy metodami diagnostycznymi, finansowane były w dużej mierze ze środków unijnych przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Stworzenie dedykowanej agendy rządowej – czyli Agencji Badań Medycznych (ABM), mianowanie jej prezesa Pełnomocnikiem Prezesa Rady Ministrów do spraw rozwoju sektora biotechnologii i wreszcie opracowanie rządowego planu rozwoju sektora i zaplanowanie pierwszych konkursów dedykowanych „dużym innowacjom” pokazuje, że polski rząd docenił wagę biotechnologii medycznej, jako branży budującej konkurencyjność kraju na arenie międzynarodowej, niezbędnej dla wyrwania się z pułapki średniego dochodu.

Przyjęta ustawa wskazuje, że „duże” innowacje – nowe terapie, nowe metody diagnostyczne, które pozwalają skuteczniej walczyć o życie i zdrowie pacjentów realizowane są w ramach sektora biotechnologii medycznej. Rozwój w tym obszarze może długoterminowo poprawić bezpieczeństwo zdrowotne kraju i przyczynić się do zwiększenia dostępności innowacyjnych terapii. Jest to bez wątpienia znacząca szansa dla umacniania potencjału naukowego i gospodarczego Polski w kolejnych dziesięcioleciach. „Cieszymy się, że w Planie zostały uwzględnione nasze uwagi, dotyczące włączenia szerokiego spektrum kompetencji polskich firm biotechnologii medycznej, w tym w zakresie leków małocząsteczkowych, leków biologicznych oraz produktów leczniczych terapii zawansowanej (ATMP). To pozwoli dywersyfikować portfolio projektów i zwiększyć szansę powodzenia projektów B+R w skali sektora” – tłumaczy Winiarska.

Prawdziwy rozwój i budowanie pozycji międzynarodowej kraju realizowane jest poprzez stymulowanie i stwarzanie warunków do wzmacniania najbardziej innowacyjnych i perspektywicznych obszarów gospodarki, a takim jest bez wątpienia sektor polskiej biotechnologii medycznej. Dzięki zdobytym na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat bezcennym doświadczeniom polskich firm i zaangażowaniu ABM, mamy realną szansę być świadkami powstania pierwszego polskiego oryginalnego leku.

To wymaga długofalowych i stabilnych inwestycji w „duże” innowacje. Poprzestanie na znanych technologiach i odtwórcze podejście do leków i technologii medycznych, oznaczałby regres Polski i utratę dotychczasowych osiągnięć. Potencjał naukowy, innowacyjność badaczy i odwaga firm polskiego sektora biotechnologii medycznej to dziś kapitał, który w kolejnych latach będzie bezcenny dla wzmocnienia pozycji Polski na świecie i jej gospodarczego wzrostu, a zarazem nowa nadzieja dla wielu chorych, którzy czekają na nowe, skuteczne leki, pozwalające im walczyć o zdrowie.

źródło: Bioinmed

To przełomowy moment dla polskiego sektora biomedycznego, w tym w szczególności dla branży biotechnologii medycznej. Po raz pierwszy w historii Polski powstał rządowy dokument, który jest odważną strategią zmierzającą do wpisania naszego kraju na stałe do globalnego krwioobiegu innowacji medycznych. Dzięki Rządowemu Planowi Rozwoju Sektora Biomedycznego na lata 2022-2031 możliwe będzie wsparcie innowacyjnych projektów biotechnologii-medycznej, które odpowiedzą na niezaspokojone potrzeby zdrowotne – pacjentów na całym świecie – w tym również Polaków. Jednak aby implementacja planu przełożyła się na realne efekty – konieczny jest stały dialog z branżą.
„Pandemia COVID-19 zweryfikowała dotychczasowe procesy i wyraźnie potwierdziła potrzebę rozwoju i zbudowania silnego sektora technologii medycznych w Polsce. Cieszy więc docenienie tej dziedziny i wskazania jej jako ważnego elementu umacniania międzynarodowej pozycji państwa” – mówi Marta Winiarska, prezes zarządu Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed.

Zapewnienie dodatkowego stabilnego finansowania projektów badawczo-rozwojowych na podstawie Planu, przy jednoczesnej koordynacji działań, uzupełnia istotnie ekosystem grantowy i możliwości finansowania projektów badawczo-rozwojowych w zakresie biotechnologii medycznej. Dotychczas projekty, w tym prace nad nowymi terapiami czy metodami diagnostycznymi, finansowane były w dużej mierze ze środków unijnych przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Stworzenie dedykowanej agendy rządowej – czyli Agencji Badań Medycznych (ABM), mianowanie jej prezesa Pełnomocnikiem Prezesa Rady Ministrów do spraw rozwoju sektora biotechnologii i wreszcie opracowanie rządowego planu rozwoju sektora i zaplanowanie pierwszych konkursów dedykowanych „dużym innowacjom” pokazuje, że polski rząd docenił wagę biotechnologii medycznej, jako branży budującej konkurencyjność kraju na arenie międzynarodowej, niezbędnej dla wyrwania się z pułapki średniego dochodu.

Przyjęta ustawa wskazuje, że „duże” innowacje – nowe terapie, nowe metody diagnostyczne, które pozwalają skuteczniej walczyć o życie i zdrowie pacjentów realizowane są w ramach sektora biotechnologii medycznej. Rozwój w tym obszarze może długoterminowo poprawić bezpieczeństwo zdrowotne kraju i przyczynić się do zwiększenia dostępności innowacyjnych terapii. Jest to bez wątpienia znacząca szansa dla umacniania potencjału naukowego i gospodarczego Polski w kolejnych dziesięcioleciach. „Cieszymy się, że w Planie zostały uwzględnione nasze uwagi, dotyczące włączenia szerokiego spektrum kompetencji polskich firm biotechnologii medycznej, w tym w zakresie leków małocząsteczkowych, leków biologicznych oraz produktów leczniczych terapii zawansowanej (ATMP). To pozwoli dywersyfikować portfolio projektów i zwiększyć szansę powodzenia projektów B+R w skali sektora” – tłumaczy Winiarska.

Prawdziwy rozwój i budowanie pozycji międzynarodowej kraju realizowane jest poprzez stymulowanie i stwarzanie warunków do wzmacniania najbardziej innowacyjnych i perspektywicznych obszarów gospodarki, a takim jest bez wątpienia sektor polskiej biotechnologii medycznej. Dzięki zdobytym na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat bezcennym doświadczeniom polskich firm i zaangażowaniu ABM, mamy realną szansę być świadkami powstania pierwszego polskiego oryginalnego leku.

To wymaga długofalowych i stabilnych inwestycji w „duże” innowacje. Poprzestanie na znanych technologiach i odtwórcze podejście do leków i technologii medycznych, oznaczałby regres Polski i utratę dotychczasowych osiągnięć. Potencjał naukowy, innowacyjność badaczy i odwaga firm polskiego sektora biotechnologii medycznej to dziś kapitał, który w kolejnych latach będzie bezcenny dla wzmocnienia pozycji Polski na świecie i jej gospodarczego wzrostu, a zarazem nowa nadzieja dla wielu chorych, którzy czekają na nowe, skuteczne leki, pozwalające im walczyć o zdrowie.

źródło: Bioinmed

Aż 10 spółek o wartości rynkowej 3,7 mld zł z sektora biotechnologii medycznej jest obecnie notowanych na Głównym Rynku GPW. Na rynku NewConnect jest ich 12. Z drugiej strony sektor ten z roku na rok dynamicznie się rozwija. Prognozuje się, że do 2027 r. polski rynek czerwonej biotechnologii osiągnie wartość ponad 21,5 mld zł. Obecnie jest to 14,7 mld zł. O tym, jaki potencjał wzrostu ma sektor biotechnologii medycznej w Polsce, na co zwracać uwagę dywersyfikując portfel inwestycyjny, jaki jest cykl rozwoju projektów medycznych oraz jakie szansa i ryzyka wiążą się z finansowaniem firm biotechnologicznych – mówili podczas spotkania dla inwestorów eksperci z Domu Maklerskiego BOŚ, IPOPEMA Securities, BioInMed oraz Polskiego Funduszu Rozwoju.
Rosnąca populacja pacjentów, przybywająca liczba badań, postęp w pracach nad nowymi lekami a także kryzys, który nastąpił w związku z pandemią COVID-19, przyczyniają się do rozwoju branży biotechnologicznej w Polsce. O 44 proc. w porównaniu do 2016 r. wzrosła w 2021 r. wartości inwestycji w B+R (badania i rozwój) w Stanach Zjednoczonych. Co więcej, każdego roku rozwija się pipeline polskich firm z sektora biotechnologii medycznej – wzmacnia się know-how, powstają kolejne firmy, pojawiają się nowe pomysły na projekty – w tym w zakresie rozwoju nowych leków, nowych metod diagnostycznych oraz technologii wspierających ich rozwój, takich jak sztuczna inteligencja czy uczenie maszynowe.
 
Biotechnologia to jeden z kluczowych kierunków rozwoju branży life science, który każdego roku skokowo zwiększa swoją wartość. Część polskich projektów weszła już w fazę badań klinicznych, niektóre z nich mają wstępnie udowodnioną skuteczność i bezpieczeństwo w drugiej fazie. Jednak do przeprowadzenia trzeciej fazy badań klinicznych w większości przypadków konieczne jest pozyskanie międzynarodowego partnera – mówi Marta Winiarska, Prezes Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed. – Aby realnie wykorzystać szansę jaką daje sektor biotechnologii, niezbędne jest zrozumienie, z jakimi wyzwaniami i perspektywami mamy do czynienia. Projekty te mogą pozwolić na potężny skok inwestycyjny. Kluczowa jest jednak konsekwencja, wytrwałość oraz dywersyfikacja portfela inwestycyjnego zarówno pod względem branż, jak i obszarów. Tylko holistyczne i rozważne podejście może zapewnić końcowy sukces – dodaje ekspertka.
 
Spółki biotechnologii medycznej charakteryzują się określoną specyfiką i bez zrozumienia jej bardzo trudno osiągnąć inwestorom dobre wyniki inwestycyjne w tym sektorze. Cieszymy się, że coraz więcej firm z tej branży pojawia się na Giełdzie Papierów Wartościowych. Liczymy, że będzie ich jeszcze więcej. Obecna wartość firm z sektora biotechnologii notowanych na wszystkich rynkach Giełdy Papierów Wartościowych wynosi blisko 5 mld zł. Wierzymy, że warsztaty dotyczące inwestowania w spółki biotechnologii medycznej zwiększą wiedzę inwestorów w tym obszarze i pozwolą zrozumieć szanse i ryzyka inwestycyjne w tym sektorze, co w rezultacie zaowocuje rozwojem tej branży – mówi Maciej Bombol, dyrektor Działu Rynku Pierwotnego Giełdy Papierów Wartościowych.
 
– Proces rozwoju leków innowacyjnych jest bardzo złożony i czasochłonny – może trwać 10-15 lat, a prawdopodobieństwo sukcesu uzależnione jest od obszaru terapeutycznego, natomiast wyższy potencjał sprzedażowy leków, np. z obszaru ośrodkowego układu nerwowego czy onkologii kompensuje relatywnie niższe prawdopodobieństwo sukcesu w tych projektach – mówi Beata Szparaga-Waśniewska, Deputy Head of Equity Research w IPOPEMA Securities. – Wyceny spółek biotechnologicznych na giełdach bardzo spadły w ostatnim czasie. Doszło wręcz do sytuacji, w której wiele spółek, które wchodzi w skład indeksu NASDAQ Biotechnology jest wyceniane taniej niż gotówka, którą mają na bilansie. Sentyment do sektora może się poprawić w przypadku poprawy koniunktury na giełdzie lub gdy pojawią się duże transakcje przejęć z premią do kursu giełdowego, co byłoby sygnałem dla rynku, że jest już tanio – podsumowuje.
 
– Historycznie sektor farmaceutyczny radził sobie średnio o 3 proc. wyżej niż rynek. W przypadku spółek biotechnologicznych w ciągu ostatnich 10 lat jest jeszcze lepiej. Przyspieszony rozwój gospodarczy na całym świecie oraz pandemia COVID-19 spowodowały wzrost popytu na innowacyjne leki, szczególnie leczenie spersonalizowane. Te czynniki sprawiają, że sektor biotechnologiczny jest coraz bardziej atrakcyjny dla inwestorów, którzy zmniejszają ryzyko inwestycyjne poprzez dywersyfikację portfela – mówi Zofia Szewczuk, Dyrektor Inwestycyjny, Polski Fundusz Rozwoju. – Panuje niestety błędne przekonanie, że małe firmy mają wysoki wskaźnik „śmiertelności”, jednak w tym sektorze miernik ten jest w rzeczywistości niższy niż w przypadku innych transakcji VC. Wg raportów firm inwestycyjnych i analitycznych, liczba transakcji w sektorze biofarmaceutycznym, które generują straty, jest o 15 proc. niższa niż ogólne liczby dla całej branży VC, 20 proc. mniej zainwestowanych kwot jest narażonych na transakcje przynoszące straty. Sukces inwestycji w biotechnologię na wczesnych etapach może oznaczać ponad 40 proc. IRR w ciągu 15 lat, co pokrywa koszty wielu nieudanych inwestycji. Należy jednak pamiętać, że prawdopodobieństwo dotarcia do fazy komercjalizacji leku onkologicznego, który jest jednym z najbardziej ryzykownych, przed fazą I wynosi średnio ok. 5 proc. I wzrasta do ok. 8 proc. po udanej Fazie I. Dywersyfikacja na poziomie portfela zwiększa znacznie prawdopodobieństwo co najmniej jednego sukcesu – tłumaczy ekspertka.
 
– Prognozuje się, że globalne wydatki na leki wzrosną z $1,3 bln w 2020 r. do $1,6 bln w 2024 r. Do głównych stymulantów wzrostu należą: większa dbałość o zdrowie i dostępność leków, pojawianie się nowych terapii czy też starzenie się społeczeństwa i zwiększenie liczby ludzi – mówi Sylwia Jaśkiewicz, Dyrektor Zarządzająca w Wydziale Analiz i Rekomendacji z Domu Maklerskiego BOŚ. – Na szczególnym znaczeniu w ostatnich latach zyskują leki biologiczne, terapie genowe i komórkowe, choć ciągle leki małocząsteczkowe stanowią większość przychodów producentów farmaceutycznych. Szacuje się, że w latach 2020–2026 nowe modalności, w tym przeciwciała nowej generacji, terapie komórkowe i genowe, terapie oparte na DNA i RNA, szczepionki bioinżynieryjne, leki modyfikowane genetycznie będą stanowiły 17 proc. sprzedaży leków, 43 proc. będzie wygenerowane przez leki biologiczne, a 40 proc. leki konwencjonalne. Innowacyjne rozwiązania będą pojawiały poza liderami rynku i klasami leków o ugruntowanej pozycji. W sektorze onkologicznym dominować będą nowi gracze.
 
– W 2021 r.  FDA zatwierdziło 50 nowych leków z czego aż 33 stanowiły leki małocząsteczkowe i 17 przeciwciała monoklonalne i inne leki o dużych cząsteczkach. Równolegle rozwijane są również tzw. terapie zaawansowane np. genowe czy komórkowe. W Polsce w każdej z tych kategorii są obecnie realizowane badania przedkliniczne lub kliniczne. Z tego też względu szczególnie ważne jest wsparcie dla tego sektora ze strony zarówno inwestorów prywatnych, jak i publicznych. To właśnie dzisiaj budujemy przyszłość polskiego biznesu i stwarzamy możliwość, aby dołączyć do elitarnego grona państw, w których opracowywane są nowe leki pozwalające odpowiedzieć na niezaspokojone potrzeby zdrowotne. Dla sukcesu potrzebne jest jednak nie tylko odpowiednie know-how i wiedza naukowa, ale również stabilne finansowanie projektów. Ta ryzykowna inwestycja, przy odpowiedniej dywersyfikacji może przynieść wielokrotne zyski – mówi Marta Winiarska, Prezes Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed. – W czasach lapy naftowej niewielu wierzyło, że pomysł zamknięcia światła w szkle jest możliwy. Chociaż wtedy ta idea wydawała się szaleństwem, to jednak dzisiaj nie wyobrażamy sobie życia bez oświetlenia elektrycznego. Ważne, abyśmy wspierali współczesnych innowatorów. Tym bardziej, że mimo młodego wieku sektora biotechnologii medycznej, już teraz w Polsce mamy przykłady udanych inwestycji – podsumowuje Marta Winiarska.
 
 
 
źródło: BioInMed
Aż 10 spółek o wartości rynkowej 3,7 mld zł z sektora biotechnologii medycznej jest obecnie notowanych na Głównym Rynku GPW. Na rynku NewConnect jest ich 12. Z drugiej strony sektor ten z roku na rok dynamicznie się rozwija. Prognozuje się, że do 2027 r. polski rynek czerwonej biotechnologii osiągnie wartość ponad 21,5 mld zł. Obecnie jest to 14,7 mld zł. O tym, jaki potencjał wzrostu ma sektor biotechnologii medycznej w Polsce, na co zwracać uwagę dywersyfikując portfel inwestycyjny, jaki jest cykl rozwoju projektów medycznych oraz jakie szansa i ryzyka wiążą się z finansowaniem firm biotechnologicznych – mówili podczas spotkania dla inwestorów eksperci z Domu Maklerskiego BOŚ, IPOPEMA Securities, BioInMed oraz Polskiego Funduszu Rozwoju.
Rosnąca populacja pacjentów, przybywająca liczba badań, postęp w pracach nad nowymi lekami a także kryzys, który nastąpił w związku z pandemią COVID-19, przyczyniają się do rozwoju branży biotechnologicznej w Polsce. O 44 proc. w porównaniu do 2016 r. wzrosła w 2021 r. wartości inwestycji w B+R (badania i rozwój) w Stanach Zjednoczonych. Co więcej, każdego roku rozwija się pipeline polskich firm z sektora biotechnologii medycznej – wzmacnia się know-how, powstają kolejne firmy, pojawiają się nowe pomysły na projekty – w tym w zakresie rozwoju nowych leków, nowych metod diagnostycznych oraz technologii wspierających ich rozwój, takich jak sztuczna inteligencja czy uczenie maszynowe.
 
Biotechnologia to jeden z kluczowych kierunków rozwoju branży life science, który każdego roku skokowo zwiększa swoją wartość. Część polskich projektów weszła już w fazę badań klinicznych, niektóre z nich mają wstępnie udowodnioną skuteczność i bezpieczeństwo w drugiej fazie. Jednak do przeprowadzenia trzeciej fazy badań klinicznych w większości przypadków konieczne jest pozyskanie międzynarodowego partnera – mówi Marta Winiarska, Prezes Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed. – Aby realnie wykorzystać szansę jaką daje sektor biotechnologii, niezbędne jest zrozumienie, z jakimi wyzwaniami i perspektywami mamy do czynienia. Projekty te mogą pozwolić na potężny skok inwestycyjny. Kluczowa jest jednak konsekwencja, wytrwałość oraz dywersyfikacja portfela inwestycyjnego zarówno pod względem branż, jak i obszarów. Tylko holistyczne i rozważne podejście może zapewnić końcowy sukces – dodaje ekspertka.
 
Spółki biotechnologii medycznej charakteryzują się określoną specyfiką i bez zrozumienia jej bardzo trudno osiągnąć inwestorom dobre wyniki inwestycyjne w tym sektorze. Cieszymy się, że coraz więcej firm z tej branży pojawia się na Giełdzie Papierów Wartościowych. Liczymy, że będzie ich jeszcze więcej. Obecna wartość firm z sektora biotechnologii notowanych na wszystkich rynkach Giełdy Papierów Wartościowych wynosi blisko 5 mld zł. Wierzymy, że warsztaty dotyczące inwestowania w spółki biotechnologii medycznej zwiększą wiedzę inwestorów w tym obszarze i pozwolą zrozumieć szanse i ryzyka inwestycyjne w tym sektorze, co w rezultacie zaowocuje rozwojem tej branży – mówi Maciej Bombol, dyrektor Działu Rynku Pierwotnego Giełdy Papierów Wartościowych.
 
– Proces rozwoju leków innowacyjnych jest bardzo złożony i czasochłonny – może trwać 10-15 lat, a prawdopodobieństwo sukcesu uzależnione jest od obszaru terapeutycznego, natomiast wyższy potencjał sprzedażowy leków, np. z obszaru ośrodkowego układu nerwowego czy onkologii kompensuje relatywnie niższe prawdopodobieństwo sukcesu w tych projektach – mówi Beata Szparaga-Waśniewska, Deputy Head of Equity Research w IPOPEMA Securities. – Wyceny spółek biotechnologicznych na giełdach bardzo spadły w ostatnim czasie. Doszło wręcz do sytuacji, w której wiele spółek, które wchodzi w skład indeksu NASDAQ Biotechnology jest wyceniane taniej niż gotówka, którą mają na bilansie. Sentyment do sektora może się poprawić w przypadku poprawy koniunktury na giełdzie lub gdy pojawią się duże transakcje przejęć z premią do kursu giełdowego, co byłoby sygnałem dla rynku, że jest już tanio – podsumowuje.
 
– Historycznie sektor farmaceutyczny radził sobie średnio o 3 proc. wyżej niż rynek. W przypadku spółek biotechnologicznych w ciągu ostatnich 10 lat jest jeszcze lepiej. Przyspieszony rozwój gospodarczy na całym świecie oraz pandemia COVID-19 spowodowały wzrost popytu na innowacyjne leki, szczególnie leczenie spersonalizowane. Te czynniki sprawiają, że sektor biotechnologiczny jest coraz bardziej atrakcyjny dla inwestorów, którzy zmniejszają ryzyko inwestycyjne poprzez dywersyfikację portfela – mówi Zofia Szewczuk, Dyrektor Inwestycyjny, Polski Fundusz Rozwoju. – Panuje niestety błędne przekonanie, że małe firmy mają wysoki wskaźnik „śmiertelności”, jednak w tym sektorze miernik ten jest w rzeczywistości niższy niż w przypadku innych transakcji VC. Wg raportów firm inwestycyjnych i analitycznych, liczba transakcji w sektorze biofarmaceutycznym, które generują straty, jest o 15 proc. niższa niż ogólne liczby dla całej branży VC, 20 proc. mniej zainwestowanych kwot jest narażonych na transakcje przynoszące straty. Sukces inwestycji w biotechnologię na wczesnych etapach może oznaczać ponad 40 proc. IRR w ciągu 15 lat, co pokrywa koszty wielu nieudanych inwestycji. Należy jednak pamiętać, że prawdopodobieństwo dotarcia do fazy komercjalizacji leku onkologicznego, który jest jednym z najbardziej ryzykownych, przed fazą I wynosi średnio ok. 5 proc. I wzrasta do ok. 8 proc. po udanej Fazie I. Dywersyfikacja na poziomie portfela zwiększa znacznie prawdopodobieństwo co najmniej jednego sukcesu – tłumaczy ekspertka.
 
– Prognozuje się, że globalne wydatki na leki wzrosną z $1,3 bln w 2020 r. do $1,6 bln w 2024 r. Do głównych stymulantów wzrostu należą: większa dbałość o zdrowie i dostępność leków, pojawianie się nowych terapii czy też starzenie się społeczeństwa i zwiększenie liczby ludzi – mówi Sylwia Jaśkiewicz, Dyrektor Zarządzająca w Wydziale Analiz i Rekomendacji z Domu Maklerskiego BOŚ. – Na szczególnym znaczeniu w ostatnich latach zyskują leki biologiczne, terapie genowe i komórkowe, choć ciągle leki małocząsteczkowe stanowią większość przychodów producentów farmaceutycznych. Szacuje się, że w latach 2020–2026 nowe modalności, w tym przeciwciała nowej generacji, terapie komórkowe i genowe, terapie oparte na DNA i RNA, szczepionki bioinżynieryjne, leki modyfikowane genetycznie będą stanowiły 17 proc. sprzedaży leków, 43 proc. będzie wygenerowane przez leki biologiczne, a 40 proc. leki konwencjonalne. Innowacyjne rozwiązania będą pojawiały poza liderami rynku i klasami leków o ugruntowanej pozycji. W sektorze onkologicznym dominować będą nowi gracze.
 
– W 2021 r.  FDA zatwierdziło 50 nowych leków z czego aż 33 stanowiły leki małocząsteczkowe i 17 przeciwciała monoklonalne i inne leki o dużych cząsteczkach. Równolegle rozwijane są również tzw. terapie zaawansowane np. genowe czy komórkowe. W Polsce w każdej z tych kategorii są obecnie realizowane badania przedkliniczne lub kliniczne. Z tego też względu szczególnie ważne jest wsparcie dla tego sektora ze strony zarówno inwestorów prywatnych, jak i publicznych. To właśnie dzisiaj budujemy przyszłość polskiego biznesu i stwarzamy możliwość, aby dołączyć do elitarnego grona państw, w których opracowywane są nowe leki pozwalające odpowiedzieć na niezaspokojone potrzeby zdrowotne. Dla sukcesu potrzebne jest jednak nie tylko odpowiednie know-how i wiedza naukowa, ale również stabilne finansowanie projektów. Ta ryzykowna inwestycja, przy odpowiedniej dywersyfikacji może przynieść wielokrotne zyski – mówi Marta Winiarska, Prezes Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed. – W czasach lapy naftowej niewielu wierzyło, że pomysł zamknięcia światła w szkle jest możliwy. Chociaż wtedy ta idea wydawała się szaleństwem, to jednak dzisiaj nie wyobrażamy sobie życia bez oświetlenia elektrycznego. Ważne, abyśmy wspierali współczesnych innowatorów. Tym bardziej, że mimo młodego wieku sektora biotechnologii medycznej, już teraz w Polsce mamy przykłady udanych inwestycji – podsumowuje Marta Winiarska.
 
 
 
źródło: BioInMed
Biotechnologia medyczna to niezwykle dynamicznie rozwijający się sektor gospodarki oparty na zaawansowanej wiedzy i technologii. Chcąc przybliżyć inwestorom ten sektor Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) oraz Polski Związek Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed organizują spotkanie edukacyjne dla inwestorów na temat inwestowania w spółki z sektora biotechnologii medycznej. Warsztat odbędzie się 17 maja 2022 r. w godzinach 14:15-18:00 na Sali Notowań GPW.
Podczas spotkania inwestorzy będą mieli okazję posłuchać ekspertów i analityków pokrywających sektor biotechnologii medycznej: Sylwii Jaśkiewicz, Dyrektora Zarządzającego w Wydziale Analiz i Rekomendacji z Domu Maklerskiego BOŚ, oraz Beaty Szparagi-Waśniewskiej, Deputy Head of Equity Research w IPOPEMA Securities. O tym, jak wygląda analiza spółek biotechnologii medycznej z perspektywy inwestora, opowie również Zofia Szewczuk, Dyrektor Inwestycyjny, Polski Fundusz Rozwoju.

– Spółki biotechnologiczne mają swoją specyfikę, której zrozumienie jest kluczowe przy inwestycjach w tej branży. Dlatego też z dużą radością przyjęliśmy propozycję Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed, aby wspólnie z BioInMed zorganizować warsztaty dotyczące inwestowania w spółki biotechnologii medycznej. Na Głównym Rynku GPW notowanych jest obecnie 10 takich podmiotów o wartości rynkowej 3,7 mld zł, zaś na rynku NewConnect 12 spółek o wartości rynkowej 1,0 mld zł. Mamy nadzieję, że coraz więcej spółek z tej branży będzie chciało pozyskiwać kapitał poprzez emisje akcji na rynku kapitałowym – mówi Marek Dietl, Prezes Zarządu GPW.

Nie od dziś wiadomo, że łatwiej zarabia się właśnie tam, gdzie rynek szybko rozwija się i rośnie. Dlatego właśnie inwestorzy powinni rozważyć posiadanie ekspozycji w swoim portfelu na rynek biotechnologii medycznej. Jednak, aby odpowiedzialne zainwestować środki w spółki z tej branży niezbędne jest zrozumienie, z jaką materią mamy do czynienia. Analiza spółek biotechnologii medycznej jest trudna. Nie każda informacja o spółce i jej projektach, chociaż pozornie może wydawać się kluczowa, jest i powinna być cenotwórcza – tłumaczy Marta Winiarska, Prezes Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed.
Warsztat dla inwestorów, który ma na celu przybliżenie im branży biotechnologii medycznej oraz zasad inwestowania w ten sektor, odbędzie się 17 maja 2022 (wtorek) w godzinach 14:15-18:00 na Sali Notowań GPW, ul. Książęca 4, Warszawa.

Link do rejestracji:
https://www.gpw.pl/warsztat

źrodło: komunikat
Biotechnologia medyczna to niezwykle dynamicznie rozwijający się sektor gospodarki oparty na zaawansowanej wiedzy i technologii. Chcąc przybliżyć inwestorom ten sektor Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) oraz Polski Związek Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed organizują spotkanie edukacyjne dla inwestorów na temat inwestowania w spółki z sektora biotechnologii medycznej. Warsztat odbędzie się 17 maja 2022 r. w godzinach 14:15-18:00 na Sali Notowań GPW.
Podczas spotkania inwestorzy będą mieli okazję posłuchać ekspertów i analityków pokrywających sektor biotechnologii medycznej: Sylwii Jaśkiewicz, Dyrektora Zarządzającego w Wydziale Analiz i Rekomendacji z Domu Maklerskiego BOŚ, oraz Beaty Szparagi-Waśniewskiej, Deputy Head of Equity Research w IPOPEMA Securities. O tym, jak wygląda analiza spółek biotechnologii medycznej z perspektywy inwestora, opowie również Zofia Szewczuk, Dyrektor Inwestycyjny, Polski Fundusz Rozwoju.

– Spółki biotechnologiczne mają swoją specyfikę, której zrozumienie jest kluczowe przy inwestycjach w tej branży. Dlatego też z dużą radością przyjęliśmy propozycję Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed, aby wspólnie z BioInMed zorganizować warsztaty dotyczące inwestowania w spółki biotechnologii medycznej. Na Głównym Rynku GPW notowanych jest obecnie 10 takich podmiotów o wartości rynkowej 3,7 mld zł, zaś na rynku NewConnect 12 spółek o wartości rynkowej 1,0 mld zł. Mamy nadzieję, że coraz więcej spółek z tej branży będzie chciało pozyskiwać kapitał poprzez emisje akcji na rynku kapitałowym – mówi Marek Dietl, Prezes Zarządu GPW.

Nie od dziś wiadomo, że łatwiej zarabia się właśnie tam, gdzie rynek szybko rozwija się i rośnie. Dlatego właśnie inwestorzy powinni rozważyć posiadanie ekspozycji w swoim portfelu na rynek biotechnologii medycznej. Jednak, aby odpowiedzialne zainwestować środki w spółki z tej branży niezbędne jest zrozumienie, z jaką materią mamy do czynienia. Analiza spółek biotechnologii medycznej jest trudna. Nie każda informacja o spółce i jej projektach, chociaż pozornie może wydawać się kluczowa, jest i powinna być cenotwórcza – tłumaczy Marta Winiarska, Prezes Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed.
Warsztat dla inwestorów, który ma na celu przybliżenie im branży biotechnologii medycznej oraz zasad inwestowania w ten sektor, odbędzie się 17 maja 2022 (wtorek) w godzinach 14:15-18:00 na Sali Notowań GPW, ul. Książęca 4, Warszawa.

Link do rejestracji:
https://www.gpw.pl/warsztat

źrodło: komunikat