Medicalpress
Województwo zachodniopomorskie stało się niespodziewanym punktem na mapie sanitarnej Polski. W szpitalu w Stargardzie hospitalizowano pacjentkę z podejrzeniem cholery. Uwagę ekspertów zwraca jeden szczegół: kobieta – jak wynika z komunikatu – nie podróżowała za granicę.
Chorobę rozpoznano u pacjentki, która początkowo trafiła do szpitala powiatowego w Stargardzie z nasilonymi objawami infekcji przewodu pokarmowego. Następnie została przeniesiona do Oddziału Chorób Zakaźnych Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie.

W dwóch badaniach molekularnych wykryto obecność przecinkowca cholery. Do pełnej diagnostyki konieczne jest jednak wykrycie toksyny bakteryjnej – te badania są jeszcze w toku. Stan pacjentki oceniany jest jako stabilny, a leczenie przynosi efekty.

„Państwowa Inspekcja Sanitarna uspokaja: pacjentka jest skutecznie izolowana, nie ma obecnie zagrożenia dla populacji” – poinformowano w oficjalnym komunikacie. Jak wyjaśniono, samo podejrzenie cholery wystarcza, by uruchomić pełną procedurę zabezpieczającą.

W ramach działań prewencyjnych wprowadzono szereg środków ostrożności. Chorą objęto izolacją szpitalną. Osoby z bliskiego kontaktu zostały skierowane na pięciodniową kwarantannę domową, a osoby z dalszego kontaktu objęto nadzorem epidemiologicznym. Równolegle prowadzone są badania środowiskowe w otoczeniu chorej.

Nie wprowadzono żadnych dodatkowych zaleceń dla ogółu społeczeństwa. W szpitalu w Stargardzie zalecono dezynfekcję oddziałów oraz czasowe wstrzymanie przyjęć i odwiedzin na oddziale chorób wewnętrznych.

Główny Inspektor Sanitarny, dr Paweł Grzesiowski oraz konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych prof. Miłosz Parczewski przypominają, że cholera to zakaźna choroba bakteryjna wywoływana przez przecinkowca cholery (Vibrio cholerae). Zachorowania epidemiczne wywołują głównie szczepy O1 i O139, które produkują toksynę choleryczną. Bakteria przenosi się drogą pokarmową — przez skażoną wodę i żywność.

Objawy mogą obejmować ostre bóle brzucha, wymioty, biegunkę, gorączkę i ogólne osłabienie. Okres wylęgania wynosi zwykle 3–5 dni. Na świecie rocznie dochodzi do około 1,3–4 milionów przypadków cholery, z czego od 21 do 143 tysięcy kończy się zgonem. Najwięcej zakażeń występuje w krajach rozwijających się. Ostatnie większe ogniska odnotowano na Haiti, w Ghanie, Meksyku i Jemenie. W Europie przypadki cholery należą do rzadkości i są zwykle związane z podróżami do rejonów tropikalnych. Obecna sytuacja w Polsce, choć nietypowa, nie stanowi – jak zapewniają służby – zagrożenia dla ogółu społeczeństwa. Trwa dochodzenie epidemiologiczne.

Źródło: GIF

Szczepienia ochronne pozostają jednym z najważniejszych narzędzi w walce z chorobami zakaźnymi – mimo spadku ich popularności, nadal skutecznie ratują zdrowie i życie. Podczas konferencji poświęconej najnowszemu raportowi „Sytuacja zdrowotna ludności Polski i jej uwarunkowania 2025”, prof. Iwona Paradowska-Stankiewicz, krajowa konsultant ds. epidemiologii, podkreśliła ich kluczową rolę w utrzymaniu bezpieczeństwa epidemiologicznego kraju.
Sytuacja epidemiologiczna w kraju zależy od wielu czynników, najważniejsze z nich to biologiczne, środowiskowe i społeczno-ekonomiczne. Wśród czynników biologicznych kluczowe są szczepienia ochronne, które, choć tracą na popularności, wciąż skutecznie chronią nas przed chorobami zakaźnymi, poprawiając długość i jakość życia – wskazała prof. Iwona Paradowska-Stankiewicz, zastępczyni kierownika Zakładu Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH-PIB, i konsultant krajowy ds. epidemiologii podczas konferencji prezentującej raport pt.: „Sytuacja zdrowotna ludności Polski i jej uwarunkowania 2025”.

Eksperci są zgodni – aby zapewnić zdrowie publiczne i odporność populacyjną, konieczne jest utrzymanie wysokiego poziomu wyszczepialności. Jak przypomina prof. Paradowska-Stankiewicz, szczepienia to nie tylko indywidualna ochrona, ale także fundament strategii zdrowia publicznego. W dobie rosnących wyzwań epidemiologicznych, inwestycja w profilaktykę szczepienną staje się kluczowa dla przyszłości systemu ochrony zdrowia w Polsce.

Źródło: PAP MediaRoom

Foto: PAP MediaRoom