Medicalpress
– Profilaktyka to nie tylko badania – to także świadoma troska o siebie, o najbliższych i o jakość życia. Wczesne wykrycie zmian nowotworowych wielokrotnie zwiększa skuteczność leczenia, dlatego tak ważne jest, by regularnie się badać – mówi dr hab. n. med. Beata Jagielska Dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii – PIB.
W ramach obchodów Miesiąca Świadomości Raka Piersi Narodowy Instytut Onkologii – Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie zaprasza na Dzień Drzwi Otwartych, który odbędzie się w sobotę, 18 października 2025 r., w godz. 9.00–14.00, w budynku Centrum Profilaktyki Nowotworów przy ul. W. K. Roentgena 5.

Celem wydarzenia jest promocja badań profilaktycznych i zwiększanie świadomości zdrowotnej kobiet i mężczyzn, zwłaszcza w zakresie wczesnego wykrywania nowotworów. Organizatorzy podkreślają, że październik to jedynie symboliczna okazja do rozmowy o profilaktyce – o zdrowiu warto pamiętać przez cały rok.

– Profilaktyka to nie tylko badania – to także świadoma troska o siebie, o najbliższych i o jakość życia. Wczesne wykrycie zmian nowotworowych wielokrotnie zwiększa skuteczność leczenia, dlatego tak ważne jest, by regularnie się badać – mówi dr hab. n. med. Beata Jagielska Dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii – PIB.

Podczas Dnia Drzwi Otwartych uczestnicy będą mogli bezpłatnie skorzystać z szerokiego zakresu badań i konsultacji, w tym:

– Zależy nam, by Dzień Drzwi Otwartych był nie tylko okazją do wykonania badań, ale również do rozmowy z ekspertami i zdobycia wiedzy, jak troszczyć się o zdrowie na co dzień. Profilaktyka to najlepszy sposób, by chronić siebie i swoich bliskich – podkreśla Monika Dzienyńska-Dyk, rzeczniczka prasowa NIO-PIB.

Na badania podczas dnia otwartego nie obowiązują wcześniejsze zapisy. Wystarczy przyjść z dowodem osobistym i posiadać aktualne ubezpieczenie zdrowotne.

Wydarzenie organizowane jest przy współpracy z Oddziałem Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia w Warszawie oraz Wojewódzką Stacją Sanitarno- Epidemiologiczną w Warszawie (WSSE)
Narodowy Instytut Onkologii – PIB zachęca wszystkich mieszkańców Warszawy i okolic do udziału w wydarzeniu i przypomina: profilaktyka to inwestycja w zdrowie, spokój i przyszłość.

źródło: NIO-PIB
Kilka dni temu media obiegła zapowiedź Ministerstwa Zdrowia o wygaśnięciu z końcem bieżącego roku programu „Profilaktyka 40 Plus”, czyli pakietu badań podstawowych dla osób, które skończyły 40 lat. Powodem ma być małe zainteresowanie. Doktor Piotr Leszczyński, oraz dyrektor medyczny LongLife, specjalizujący się w profilaktyce i edukacji zdrowotnej, podkreśla, że kluczem do sukcesu programów profilaktycznych jest przede wszystkim uświadomienie potrzeby takich badań w społeczeństwie.
Profilaktyka zdrowotna i medycyna stylu życia to brakujące ogniwo pomiędzy stanem pełnego zdrowia, a wystąpieniem choroby i koniecznością terapii. Jej celem jest maksymalne odsunięcie w czasie chwili pojawienia się schorzenia, ograniczenie strat z tym związanych, a w efekcie całkowite zapobiegnięcie chorobie. Odpowiednia dieta, aktywność fizyczna czy redukcja stresu mogą nawet o kilkadziesiąt procent obniżyć ryzyko wystąpienia chorób sercowych, czy cukrzycy typu B. Raporty Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) wskazują z kolei, że inwestycje w profilaktykę długofalowo mogą pozwolić na redukcję kosztów leczenia o nawet 15%. Właśnie dlatego odpowiednia strategia działań prewencyjnych może mieć fundamentalne znaczenie dla systemu ochrony zdrowia w starzejącym się społeczeństwie.
 
– Rozszerzenie dostępności badań profilaktycznych powinno być priorytetem – każdy, bez względu na miejsce zamieszkania, powinien mieć ułatwiony dostęp do diagnostyki zdrowotnej. Procedura powinna być maksymalnie uproszczona, z jak najszerszą możliwością zapisów, tak aby wszystkie grupy społeczne mogły z tego skorzystać – mówi Piotr Leszczyński. I dodaje, że największym wyzwaniem jest budowanie pozytywnego przekazu związanego z prewencją – głównym celem badań nie jest jego zdaniem udowodnienie istnienia choroby, a potwierdzenia jej braku.
 
Obecnie kontakt z ochroną zdrowia kojarzony jest głównie z procesem leczenia i wynika z pojawienia się dolegliwości. W świadomości pacjentów zgłaszanie się do lekarza jako osoba zdrowa jest przejawem nadwrażliwości skutkuje nadużywaniem systemu opieki zdrowotnej. Zgodnie z ideą Medycyny Stylu Życia powinniśmy budować poczucie sprawczości wśród pacjentów i umacniać jednostki jako najważniejsze ogniwa w zespole, którego celem jest utrzymanie dobrego stanu zdrowia. Działania edukacyjne w zakresie zachowań prozdrowotnych, począwszy od okresu szkolnego, aż do późnej dojrzałości, mają za zadanie ukazać prawdziwy cel profilaktyki – zapobieganie i wczesne wykrywanie schorzeń lub stanów mogących do nich doprowadzić.
 
Wedle niedawnych zapowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia profilaktyka wciąż będzie istotnym elementem systemu ochrony zdrowia. Jednak program Profilaktyka 40 Plus ma być zastąpiony m.in. przez rozszerzenie badań medycyny pracy, a także rozszerzenie możliwości lekarzy rodzinnych. Szczegóły mamy poznać już wkrótce.
 
– Każda inicjatywa mająca na celu upowszechnienie profilaktyki zdrowotnej jest krokiem w dobrym kierunku. Warto jednak pamiętać, że system ochrony zdrowia to naczynia połączone, w których liczy się każdy podmiot – zarówno placówki medyczne, specjaliści, jak i pacjenci. Wśród pacjentów powinniśmy kształtować zdrowe nawyki bo dbanie o zdrowy styl życia to fundament zdrowia całej populacji. Jednak bardzo ważna jest tu też rola lekarzy. Pacjent musi wiedzieć dlaczego ma się zbadać, jaki jest przebieg procesu oraz musi mieć poczucie bezpieczeństwa, że rezultaty zostaną mu zrozumiale wyjaśnione, a w przypadku kiedy pojawi się diagnoza, otrzyma informację o kolejnych krokach i otrzyma potrzebną pomoc – podsumowuje Piotr Leszczyński.
 
Piotr Leszczyński to doświadczony lekarz i dyrektor medyczny w LongLife, specjalizujący się w profilaktyce zdrowotnej. Jest absolwentem prestiżowych studiów podyplomowych w Polsce i USA, posiada tytuły z zakresu medycyny Anti-aging, medycyny estetycznej oraz trychologii. Doświadczenie zdobywał w renomowanych ośrodkach medycznych w USA i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Specjalizuje się w ultrasonografii i innowacyjnych metodach profilaktyki zdrowotnej, kładąc nacisk na prewencję i promowanie zdrowego stylu życia. Jest członkiem międzynarodowych organizacji medycznych, zaangażowanym w globalne inicjatywy na rzecz zdrowia publicznego.
 
 
źródło: LongLife
Umieralność mężczyzn w Polsce, podobnie jak w innych krajach, jest wyższa niż kobiet. Jak wskazuje GUS, w 2023 roku przeciętne trwanie życia mężczyzn wynosiło 74,7 lat, a kobiet – 82 lata. Choć w ostatnim czasie ta różnica maleje, wciąż jest większa niż w innych krajach europejskich. Eksperci Stowarzyszenia na rzecz Chłopców i Mężczyzn podkreślają, że przyczynia się do tego wiele czynników społecznych, m.in. inny charakter pracy i większa wypadkowość czy bagatelizowanie profilaktyki zdrowotnej.

Jak wskazuje GUS, w pierwszej dekadzie XXI wieku różnica między średnim trwaniem życia kobiet i mężczyzn wynosiła blisko dziewięć lat. Do 2014 roku spadła nieznacznie poniżej ośmiu lat, a przez następne sześć lat utrzymywała się na zbliżonym poziomie. Od 2020 roku widoczne było zmniejszanie się tej różnicy. W 2023 roku wyniosła ona 7,3 roku. To jedna z najwyższych dysproporcji w całej Unii Europejskiej. Z danych Eurostatu wynika, że średnio w UE różnica ta wynosi nieco ponad pięć lat, ale są kraje, gdzie jest ona jeszcze mniejsza.

– W Holandii to jest raptem trzy lata, zatem jest to źródło niepokoju i należy otoczyć troską ten obszar. Nie mamy za wiele badań, aby wyjaśnić różnicę, możemy co najwyżej uciekać się do odpowiedzi na temat jakości życia czy też ogólnych informacji, które mówią o tym, że np. mężczyźni pracują dłużej – mówi Tomasz Topolewski ze Stowarzyszenia na rzecz Chłopców i Mężczyzn.

Jak podkreśla, może to być także kwestia rozbieżności wynikających z charakteru pracy, jakiej podejmują się mężczyźni.

– Mężczyźni bardzo często wykonują bardziej niebezpieczną pracę od kobiet, nie tylko przy sytuacjach powodziowych czy kataklizmach, ale ogólnie, np. pracując fizycznie – dodaje ekspert. – Są czynniki związane np. z większym stresem w pracy czy z bardziej niebezpieczną pracą.

Jak wskazują dane GUS, mężczyźni częściej ulegają wypadkom w pracy. W 2022 roku stanowili 61,2 proc. ogólnej liczby poszkodowanych (w 2021 roku – 62,9 proc.). Co istotne, stanowili oni także zdecydowaną większość wśród poszkodowanych w wypadkach śmiertelnych (95 proc.) oraz w wypadkach ciężkich (88,3 proc.).

Stowarzyszenie na rzecz Chłopców i Mężczyzn wskazuje, że mężczyźni w Polsce cierpią z powodu niskiego bezpieczeństwa pracy, szybciej i częściej umierają na choroby cywilizacyjne. To również oni popełniają w naszym kraju większość samobójstw. Jak wskazują dane Policji, w 2023 roku samobójstwo popełniło ponad 4 tys. mężczyzn na 5,2 tys. zgonów samobójczych ogółem. Taką próbę podjęło ponad 9,6 tys. panów i 5,5 tys. pań.

– Z pewnością również profilaktyka zdrowotna może odgrywać tu dużą rolę. Przykładowo statystyki programu Profilaktyka 40+ mówią jasno: mężczyźni się rzadziej badają i to jest dysproporcja rzędu 2 mln kobiet do mniej więcej 1,2 mln mężczyzn. Widać więc, że kwestia profilaktyki mężczyzn i też kampanii kierowanych do mężczyzn w Polsce jest lekko zaniedbana – ocenia Tomasz Topolewski.

Od 2021 roku w Polsce funkcjonuje program Profilaktyka 40+, który zakłada realizację badań diagnostycznych w formie pakietów, które są skierowane oddzielnie do kobiet i mężczyzn, którzy ukończyli 40. rok życia. W tym przypadku panowie mogą liczyć na bezpłatne badanie ponad 11 obszarów zdrowia, m.in. morfologii, stężenia cholesterolu, glukozy, ciśnienia krwi oraz antygenu PSA, który pozwala zidentyfikować problemy z prostatą na wczesnym etapie. Według Narodowego Funduszu Zdrowia do czerwca br. dzięki programowi przebadało się już ponad 3,5 mln osób. Mężczyźni jednak są zdecydowaną mniejszością.

Jak podkreśla ekspert, nie można tego problemu sprowadzać do stwierdzenia, że mężczyźni nie lubią się badać. Stowarzyszenie postuluje o wsparcie w profilaktyce przez kampanie kierowane do mężczyzn, ale też przez zmiany w organizacji opieki zdrowia w Polsce. 

– Proszę zwrócić uwagę na to, że kobiety mają dostęp do ginekologa bez skierowania, tymczasem mężczyźni potrzebują skierowania do urologa, więc można tutaj wskazywać niektóre zmiany systemowe, których należałoby dokonać, aby uprościć tę profilaktykę. Ale myślę, że w tym temacie należy podejść nieco bardziej interdyscyplinarnie, można zwrócić uwagę na przykład na medycynę pracy. To jest świetny moment na wykonanie podstawowych badań czy przebadanie mężczyzn pod kątem typowo męskich chorób czy chorób związanych z wiekiem – ocenia ekspert Stowarzyszenia na rzecz Chłopców i Mężczyzn.

Jego zdaniem bardzo niekorzystnie działa stereotyp twardego i silnego mężczyzny, który nie prosi o pomoc i jej nie potrzebuje. W ocenie specjalistów takie wyobrażenie blokuje ich chęć do zgłaszania się do lekarzy i na badania profilaktyczne, również do szukania wsparcia psychologów. Tutaj mogłyby pomóc programy zdrowia psychicznego kierowane do panów.

– W Polsce na kampanie profilaktyczne skierowane do mężczyzn wydaje się mniej pieniędzy niż na kampanie skierowane do kobiet. Zatem to również jest obszar, w którym, po pierwsze, można zwiększyć nakłady, a po drugie, stworzyć kampanie bardziej dedykowane, wspierające mężczyzn i ich problemy – postuluje Tomasz Topolewski.

Przykładem takiej typowo męskiej kampanii jest realizowana od kilku lat w listopadzie kampania Movember, która zwraca uwagę na męskie nowotwory – gruczołu krokowego i jąder – i zachęca panów do samobadania i badań profilaktycznych.

– Aby pomóc mężczyznom dbać o zdrowie, powinniśmy przede wszystkim zadbać o nasze otoczenie, naszych braci, ojców, kolegów z pracy. To ich powinniśmy w pierwszej kolejności otoczyć troską. Jeśli zadbamy o mężczyzn w naszym otoczeniu, to nas przybliża do celu – dodaje ekspert. 

źródło: Newseria.pl

Genetyka jest obecnie jedną z najszybciej rozwijających się dziedzin medycyny. Badania genetyczne są w pełni bezpieczne, a raz przeprowadzone nie tracą ważności przez całe życie. Mimo tego pacjenci podchodzą do nich z dystansem. A przecież badania tego typu to szansa na poprawną diagnozę, leczenie, a nawet zapobieganie wielu niebezpiecznym objawom chorób wrodzonych.

Wg badań przeprowadzonych w 2021 roku* zaledwie 5 proc. Polaków kojarzy genetykę ze zdrowiem, a tym samym z przeciwdziałaniem chorobom czy możliwością rozpoczęcia badań profilaktycznych lub leczenia. A to właśnie badania genetyczne są istotnym narzędziem, które już dziś wspiera diagnostykę medyczną i leczenie wielu chorób. 

Przychodząc do poradni genetycznej możemy rozwiać pewne wątpliwości dotyczące stanu naszego zdrowia. Rolą lekarza specjalisty jest przeprowadzenie dokładnego wywiadu i skierowanie na właściwe badania. Dzięki interpretacji wyników możemy dowiedzieć się czy mamy predyspozycje lub czy występuje u nas podwyższone ryzyko wystąpienia np. chorób nowotworowych, chorób serca i układu krążenia, ale także jak działać prewencyjnie, aby je zminimalizować. Dzięki wiarygodności wyników badań DNA (na poziomie ok. 99%) możliwe jest wdrożenie odpowiedniej terapii lub badań profilaktycznych. W znaczącym stopniu mogą one pomóc opóźnić rozwój choroby ­– mówi dr n.med. Katarzyna Wojciechowska, specjalista w dziedzinie genetyki klinicznej z Laboratorium Badań Genetycznych w Lublinie.

Warto podkreślić, że informacja o nosicielstwie określonych zmian genetycznych ma znaczenie nie tylko dla profilaktyki i ochrony zdrowia jednej osoby. Informacja zawarta w DNA decyduje o naszym zdrowiu, reakcji organizmu na leki i pokarmy. Możemy mieć zmiany, które u nas nie powodują żadnych dolegliwości, ale przekazane potomstwu, mogą prowadzić do pojawienia się poważnych problemów zdrowotnych. Świadomość predyspozycji do wystąpienia danej choroby ma więc znaczenie dla każdego członka rodziny. Badania profilaktyczne, dostosowanie stylu życia, diety, czy aktywności fizycznej może pozwolić na zachowanie zdrowia i długie, komfortowe życie.

Testy genetyczne można wykonać w kierunku m.in.: predyspozycji do chorób nowotworowych: (np. raka piersi, jajnika, jelita grubego, prostaty), niepłodności, poronień, celiakii, chorób immunologicznych, endokrynologicznych, metabolicznych, autyzmu, chorób mitochondrialnych, zaburzeń neurorozwojowych, chorób zakrzepowo-zatorowych, sercowo- naczyniowych, narządów zmysłów, czy upośledzenia umysłowego.

Badanie genetyczne jest w pełni bezpieczne. Pacjentom pobieramy krew lub wymaz z wewnętrznej strony policzka. Badanie wykonujemy w laboratorium, możemy również wysłać zestaw dostosowany do pobrania materiału samodzielnie w domu. Na wyniki trzeba poczekać od kilku dni do paru tygodni   dodaje mgr inż. Ewa Kolobius, diagnosta laboratoryjny, zastępca kierownika Laboratorium Badań Genetycznych w Lublinie.

* Badanie opinii „Stosunek Polaków do genetyki” przeprowadzono w ramach kampanii edukacyjnej „Genetyka Ratuje Życie”


źródło:InnGen S.A.

W ramach Women’s Health Mobile Roadshow 2024 kobiety mogły skorzystać z badań w 15 miejscowościach w województwach opolskim i śląskim, m.in. w Opolu czy Chorzowie przy Stadionie Śląskim. Diagnostyka odbywała się od 31 maja do 23 czerwca br. Największym zainteresowaniem cieszyła się videodermatoskopia, czyli analiza powierzchni skóry i jej zmian, a także badania mammograficzne. W wyniku prowadzonych badań wykryto 70 podejrzanych przypadków, co stanowi niemal 8% przeprowadzonych badań.

GE HealthCare po raz kolejny wyruszyło w trasę po polskich miastach i wsiach, aby umożliwić kobietom bezpłatne badania profilaktyczne w kierunku raka piersi. Według statystyk to najczęściej występujący nowotwór złośliwy wśród Polek – zmaga się z nim co czwarta pacjentka onkologiczna[1]. Każdego roku rozpoznaje się około 20 tyś. przypadków, z czego w samym 2021 zmarło na niego 6 406 pacjentek[2]. Jednocześnie, tylko co piąte rozpoznanie raka piersi przypada na wczesne stadium zaawansowania choroby[3], które ułatwia skuteczną terapię.

Wczesna diagnoza raka piersi zmniejsza ryzyko śmierci nawet o 25 – 30 procent, dlatego ważne są regularne badania i profilaktyka w tym kierunku. Ten nowotwór, kiedy wykryty na początkowych etapach, skutecznie poddaje się terapiom. Właśnie dlatego w GE HealthCare zachęcamy kobiety do korzystania z nowoczesnych metod diagnostycznych oraz zwiększamy dostępność badań w ramach Women’s Health Mobile Roadshow. To już trzecia edycja inicjatywy, podczas której Polki mogły wykonać badania z wykorzystaniem zaawansowanych technologii w komfortowych warunkach mammobusa – komentuje Grażyna Rubiś-Liolios, Dyrektor Generalna Polska, Litwa, Łotwa i Ukraina w GE HealthCare.

 

Women’s Health Mobile Roadshow to projekt, podczas którego mobilna klinika GE HealthCare odbywa tournée po Europie, aby zwiększyć dostępność profilaktyki na najwyższym poziomie. Wśród odwiedzonych w 2024 roku krajów ponownie znalazła się Polska. Podczas tegorocznej edycji mieszkanki Opola, Moszny, Krapkowic, Niemodlina, Dobrodzienia, Kupy, Brzegu, Grodkowa, Namysłowa, Prudnika, Głuchołazów, Nysy, Branic, Kietrzu i Chorzowa mogły skorzystać z innowacyjnych technologii z obszaru obrazowania medycznego i diagnostyki onkologicznej.

źródło: GE HealthCare

[1] Krajowe profile dotyczące nowotworów 2023, Komisja Europejska

[2] Nowotwory złośliwe w Polsce w 2021 roku, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej Curie, Warszawa 2023

[3] nfz.gov.pl, 20.10.2023

Ministerstwo Zdrowia przyznaje, że program Profilaktyka 40 Plus się nie sprawdził. Jest pomysł, aby po zakończeniu programu zwiększyć panel badań realizowanych w ramach medycyny pracy. Koszty pokryje NFZ. – Kompleksowe wsparcie zdrowia i dobrostanu osób aktywnych zawodowo jest niezwykle ważne – mówią Pracodawcy RP, pozytywnie oceniając projekt.
Minister zdrowia Izabela Leszczyna zapowiedziała, że przez wzgląd na małą popularność programu Profilaktyka 40 Plus, podjęto decyzję o jego nieprzedłużaniu. Jednak resort nadal chce motywować społeczeństwo do badań profilaktycznych – pojawił się pomysł, by wykorzystać w tym celu medycynę pracy.

Więcej badań w ramach medycyny pracy
Po zakończeniu programu Profilaktyka 40 Plus, ministerstwo zdrowia planuje wprowadzenie większej puli badań obowiązkowych, które byłyby realizowane w ramach medycyny pracy. Mowa tutaj m.in. o badaniach przesiewowych oceniających ryzyko chorób onkologicznych i kardiologicznych. Minister zdrowia Izabela Leszczyna na spotkaniu z dziennikarzami poinformowała, że w związku z tym projektem są już prowadzone rozmowy z ekspertami z Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi i NFZ. Minister jednocześnie podkreśliła, że zależy jej, by jednym z badań była cytologia płynna. Nad wyceną badania prowadzi prace AOTMiT. Jak wskazała Leszczyna, mimo programu przesiewowego prowadzonego od kilku lat, nie poradzono sobie wciąż z rakiem szyjki macicy.
 
Widzimy konieczność zmian, które sprawią, że będziemy diagnozować więcej pacjentek we wczesnym stadium choroby – mówiła szefowa resortu zdrowia, dodając: – Mamy ograniczone środki, nie mogę dowolnie poszerzać koszyka świadczeń. Ale mam taki cel, by faktycznie w profilaktyce w końcu zrobić krok, a może nawet trzy do przodu, żeby ona w końcu przynosiła realne efekty.

Lepiej wykorzystać medycynę pracy do badań profilaktycznych
Od lat mówi się o konieczności lepszego wykorzystania medycyny pracy do badań profilaktycznych osób w wieku produkcyjnym. Jak wskazują eksperci, w przypadku osób w przedziale wiekowym 25-50 lat, bardzo często lekarz medycyny pracy jest jedynym specjalistą, z którym miała ona kontakt, zwłaszcza mowa tutaj o mężczyznach. Dlatego też wskazane jest poszerzenie panelu badań poprzedzającego wystawienie zaświadczenia o zdolności do pracy o choroby onkologiczne i kardiologiczne.

Pracodawcy RP: udział pacjenta w programie profilaktycznym nie może kończyć się na samej diagnostyce
W ocenie Pracodawców Rzeczpospolitej Polskiej wykorzystanie systemu opieki profilaktycznej do kompleksowego wsparcia zdrowia i dobrostanu osób aktywnych zawodowo jest niezwykle ważne.

Wprowadzenie możliwości skierowania przez lekarza medycyny pracy do udziału w programach profilaktycznych finansowanych przez NFZ jest absolutnie oczekiwane – mówi w rozmowie z Medicalpress Beata Rorant, dyrektor Departamentu Zdrowia Pracodawców RP, jednocześnie podkreślając: – „Konieczna jest pilna integracja danych medycznych lekarza POZ, AOS, medycyny pracy, jak również ustalenie ścieżek terapeutycznych, aby udział pacjenta w programie profilaktycznym nie kończył się na samej diagnostyce.
  
MZ prowadzi rozmowy, czy dodatkowe badania wykonywane w ramach medycyny pracy powinny być dobrowolne, czy w jakiś sposób wymuszone na pracownikach. W opinii Pracodawców RP przymus nie jest dobrym rozwiązaniem, a udział w programie profilaktycznym nie powinien przekładać się na orzekanie o zdolności do wykonywania pracy na danym stanowisku.
 
Autor: red. Katarzyna Redmerska, Medicalpress
Minister zdrowia Izabela Leszczyna podpisała rozporządzenie w sprawie wydłużenia programu Profilaktyka 40 Plus. Z pakietu badań bez skierowania, można skorzystać do końca 2024 r.
Program „Profilaktyka 40+” to pakiet badań diagnostycznych, które pozwolą zidentyfikować albo wykluczyć objawy najczęstszych chorób cywilizacyjnych.

Do programu kwalifikują się osoby, które m.in odpowiedzą na pytania ankietowe programu pilotażowego za pośrednictwem:
  1. za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta;
  2. aplikacji mojeIKP;
  3. w placówce, w której można wykonać badania.
Na podstawie ankiety zostaną ocenione czynniki ryzyka.

Świadczenia opieki zdrowotnej będą udzielane na podstawie skierowania w postaci elektronicznej wystawionego przez system.
Każdy uprawniony – wszystkie osoby powyżej 40. roku życia – będzie mógł skorzystać z pakietu badań diagnostycznych w punkcie, który będzie realizował program „Profilaktyka 40 PLUS”. Wystarczy, że zgłosi się do placówki z dowodem osobistym.

Jakie badania wykonasz w ramach pakietu?
1) morfologia krwi obwodowej z wzorem odsetkowym i płytkami krwi;
2) stężenie cholesterolu całkowitego albo kontrolny profil lipidowy;
3) stężenie glukozy we krwi;
4) AlAT, AspAT, GGTP – badania dotyczące oceny funkcji wątroby (enzymy wątrobowe);
5) poziom kreatyniny we krwi;
6) badanie ogólne moczu;
7) poziom kwasu moczowego we krwi;
8) krew utajona w kale – metodą immunochemiczną (iFOBT).
1) pomiar ciśnienia tętniczego;
2) pomiar masy ciała, wzrostu, obwodu w pasie oraz obliczenie wskaźnika masy ciała (BMI);

Rozporządzenie wchodzi w życie 30 czerwca 2024 r., z wyjątkiem § 1 pkt 3, który wchodzi w życie z dniem 1 lipca 2024 r. 
https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20240000932

Dowiedz się więcej o Programie Profilaktyka 40 Plus na:
https://www.gov.pl/web/zdrowie/profilaktyka-40-plus

źródło: MZ

Już 28 stycznia  na błoniach PGE Narodowego stanie „Przychodnia WOŚP, Znanego Lekarza i Grupy LUX MED”. Przychodnia to już stały punkt na mapie finałowego miasteczka WOŚP. Znany Lekarz dba o to, żeby uczestnicy tej największej w Polsce zbiórki mieli możliwość zadbania o swoje zdrowie. W tym roku specjaliści LUX MED zapewnią uczestnikom wydarzenia bezpłatne badania profilaktyczne.
„Tu wszystko gra OK!”
Hasło przewodnie tegorocznego Finału to też doskonała motywacja do tego, żeby zadbać o siebie i wziąć odpowiedzialność za swoje zdrowie. Grupa LUX MED wspólnie z firmą Znany Lekarz przygotują specjalną strefę, w której uczestnicy finału będą mogli uzyskać profesjonalną poradę medyczną, wykonać badania profilaktyczne i potwierdzić, że w ich organizmie „wszystko gra OK!”

– Jako Znany Lekarz chcemy każdego dnia wpływać na to, żeby opieka medyczna w Polsce zmieniała się na lepsze i była bliżej człowieka. Dlatego 28 stycznia jesteśmy tam, gdzie bije serce całej Polski – na błoniach PGE Narodowego, razem z Fundacją WOŚP i naszym tegorocznym partnerem Grupą LUX MED. I konsekwentnie przypominamy, że regularne i terminowe badania pozwalają odpowiednio wcześniej wykryć  – i często wyleczyć! – choroby, które przez wiele lat mogą nie dawać żadnych widocznych objawów – mówi Piotr Radecki, CEO Znanylekarz.
Siła partnerstwa
Partnerstwo Grupy LUX MED i Znany Lekarz w z okazji 32. Finału WOŚP to wyraz wsparcia dla wspaniałej idei, która przyświeca Orkiestrze, ale także ważna współpraca na rzecz promocji działań profilaktycznych, które niejednokrotnie mogą uratować życie.

Jesteśmy dumni, że możemy wspierać 32. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jest to wydarzenie niezwykle ważne dla nas jako firmy medycznej, która na co dzień dba o zdrowie milionów Polaków. Podczas tegorocznego Finału razem kształtujemy świadomość, motywujemy do działań profilaktycznych i wspólnie budujemy fundament zdrowszej przyszłości dla każdego – podkreśla Anna Rulkiewicz, Prezeska Grupy LUX MED.

Dla dzieci i dorosłych
W Przychodni WOŚP, na przestrzeni 150m2, w ramach 6 gabinetów specjalistycznych, odwiedzający będą mogli dokonać profilaktycznego przeglądu swojego zdrowia. Wśród dostępnych badań profilaktycznych znajdą się m.in: spirometria, lipidogram, analiza składu ciała (BMI), badanie wzroku, pomiar ciśnienia oraz przegląd stomatologiczny. Dodatkowo specjaliści z Grupy LUX MED będą prowadzić działania edukacyjne obejmujące m.in samobadanie piersi oraz naukę badania jąder na fantomach. Poczekalnia przekształcona zostanie w przyjazne miejsce dla najmłodszych, gdzie bandażowanie czy higienizacja jamy ustnej staną się interesującą przygodą. 
Przychodnia będzie czynna w dniu finału, 28.01.2024.

Wspólny cel – razem dla zdrowia
Cel 32. Finału WOŚP to: „Płuca po pandemii. Gramy dla dzieci i dorosłych!”.  W przestrzeni przychodni przez cały czas dostępna będzie skarbonka, która zasili konto fundacji. Dodatkowo uruchomiona została także eSkarobonka https://eskarbonka.wosp.org.pl/byzezylere

Więcej o Grupie LUX MED:
Grupa LUX MED jest liderem rynku prywatnych usług zdrowotnych w Polsce i częścią Bupa, która działa, jako ubezpieczyciel i świadczeniodawca usług medycznych na całym świecie. Firma świadczy swoje usługi w Polsce od ponad 30 lat. Grupa LUX MED zapewnia pełną opiekę: ambulatoryjną, diagnostyczną, rehabilitacyjną, stomatologiczną, psychologiczną, szpitalną i długoterminową dla ponad 2 500 000 pacjentów. Do ich dyspozycji jest ponad 290 ogólnodostępnych i przyzakładowych centrów medycznych, 15 szpitali oraz ok. 3000 poradni partnerskich. Grupa LUX MED zatrudnia ponad 20 000 osób, w tym około 9000 lekarzy i 6000 wspierającego personelu medycznego, a w codziennej działalności, kieruje się zasadami zrównoważonego rozwoju, podejmując liczne inicjatywy z obszarów zaangażowania społecznego i środowiska. Grupa LUX MED jest Głównym Partnerem Medycznym Polskiego Komitetu Olimpijskiego i Głównym Partnerem Medycznym Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego.
Więcej informacji: www.luxmed.pl
Więcej o Znany Lekarz:
Znanylekarz jest częścią Grupy DocPlanner, wiodącej na świecie platformy łączącej pacjentów i lekarzy, czyniącej służbę zdrowia przyjazną pacjentom. Znanylekarz oferuje pacjentom przestrzeń na znalezienie i sprawdzenie najlepszego lekarza w zależności od ich potrzeb. Z kolei lekarzom i placówkom medycznym udostępnia narzędzia, które pomagają zarządzać przepływem pacjentów, poprawiają efektywność pracy i budują renomę w Internecie. DocPlanner powstał w 2012 roku w Polsce.
Więcej informacji:  www.znanylekarz.pl

źródło: Znany Lekarz

Tylko 44 proc., czyli mniej niż połowa Polaków, regularnie poddaje się badaniom profilaktycznym – pokazało niedawne badanie Instytutu IQS na potrzeby kampanii Pobierz Zdrowie. W Polsce ten obszar pozostaje od lat zaniedbywany, co przekłada się na rosnącą liczbę problemów zdrowotnych w społeczeństwie oraz wysokie koszty po stronie systemu ochrony zdrowia.
 – Popularność badań profilaktycznych można by zwiększyć, ułatwiając do nich dostęp. Gdyby były one dostępne „od ręki”, bez konieczności długiego czasu oczekiwania, to z pewnością częściej sprawdzalibyśmy swój stan zdrowia – mówi Dominika Dusza z Comarch SA. Jak wskazuje, już w tej chwili umożliwiają to nowe technologie i rozwiązania telemedyczne, dzięki którym zdalną profilaktykę można przeprowadzić nawet w miejscu pracy, bez konieczności odwiedzania gabinetu lekarskiego.

 Według danych GUS wydatki na profilaktykę stanowiły w 2020 roku zaledwie 1,9 proc. wszystkich wydatków na ochronę zdrowia. Już na tej podstawie widać, że profilaktyka jest w Polsce zaniedbywana i nie nadaje się jej wystarczająco wysokiej rangi w porównaniu do innych obszarów i działań w ochronie zdrowia. Nie powinno więc dziwić, że badania profilaktyczne wykonuje mniej niż połowa Polaków, co ma ogromne konsekwencje dla zdrowia publicznego – mówi agencji Newseria Biznes Dominika Dusza, product manager w Comarch SA.
Według danych Eurostatu za 2021 rok Polska jest na czwartym miejscu w Unii Europejskiej pod względem umieralności na choroby sercowo-naczyniowe. Z kolei Krajowy Rejestr Nowotworów podaje, że każdego roku ok. 170 tys. Polaków słyszy diagnozę „rak”. Wielu z tych chorób można jednak zapobiec albo wcześnie je wykryć i skutecznie leczyć dzięki regularnym badaniom profilaktycznym. Te nie cieszą się jednak w Polsce dużą popularnością. Jak pokazało czerwcowe badanie Instytutu IQS na potrzeby kampanii Pobierz Zdrowie, 40 proc. Polaków nie wykonuje regularnych badań profilaktycznych, co jest jednym z najwyższych wskaźników w Europie. Czterech na 10 odwiedza lekarza raz na pół roku i rzadziej, a aż 73 proc. udaje się do specjalisty tylko, gdy musi, bo zauważa konkretne objawy. Tym samym wiele chorób, takich jak rak, choroby serca czy cukrzyca, jest diagnozowanych na późnych etapach, co znacznie utrudnia leczenie i obniża szanse na powrót do pełni zdrowia.

 Powszechnie wiadomo, że lepiej zapobiegać, niż leczyć, a im później wykryta choroba, tym gorsze rokowania i niższe szanse na wyzdrowienie. Szacuje się, że aż 60 proc. zgonów u osób poniżej 75. roku życia można byłoby uniknąć dzięki działaniom profilaktycznym z obszaru zdrowia publicznego oraz wczesnej diagnostyki – mówi ekspertka. – Oprócz oczywistych konsekwencji dla stanu zdrowia całej populacji mamy też konsekwencje finansowe, ponieważ koszty leczenia i hospitalizacji są znacznie wyższe niż koszty badań profilaktycznych.
Dane z badania Instytutu IQS pokazują, że Polacy mimo wszystko są zainteresowani swoim zdrowiem i na potęgę szukają w sieci informacji na ten temat. Aż 86 proc. przyznaje, że regularnie sprawdza i wyszukuje w internecie informacje dotyczące zdrowia i różnego rodzaju schorzeń. Jednak na badania profilaktyczne wciąż zgłasza się tylko 44 proc., czyli mniej niż połowa Polaków.

 Badamy się zbyt rzadko przede wszystkim ze względu na szybkie tempo i intensywny tryb życia. Duża część społeczeństwa w wieku produkcyjnym łączy w codziennym życiu wiele ról. Staramy się być nie tylko dobrymi pracownikami, partnerami czy rodzicami, ale także dziećmi, wnukami, przyjaciółmi, a nawet sąsiadami. Każda z tych ról wiąże się ze sporą odpowiedzialnością, obowiązkami, zadaniami lub oczekiwaniami, którym musimy sprostać. I gdzie w tym wszystkim znaleźć miejsce na badania profilaktyczne? Samo logistyczne połączenie tego wszystkiego nie jest łatwe, a konieczność umówienia się na badania, a później oczekiwania w kolejce do lekarza na konsultacje wyników z pewnością też nikogo do działań profilaktycznych nie zachęca – mówi Dominika Dusza.

Jak wskazuje, popularność badań profilaktycznych można zwiększyć przede wszystkim poprzez ułatwienie dostępu do nich, wyeliminowanie konieczności szukania terminów w grafiku i oczekiwania w kolejce do lekarza.
 Mogę się założyć, że gdyby były one dostępne „od ręki”, bez konieczności długiego czasu oczekiwania, to z pewnością wzrosłaby ich popularność. Nie mówiąc już o tym, że jeśli taka podstawowa profilaktyka byłaby dostępna nie tylko w placówkach medycznych, ale w dowolnym miejscu i czasie, to zdecydowanie częściej sprawdzalibyśmy swój stan zdrowia np. przy okazji wizyty w urzędzie czy podczas zakupów w galerii handlowej niż w tej chwili, kiedy musimy dostosowywać swój grafik do dostępnych terminów w placówkach medycznych – mówi ekspertka Comarchu.

W Polsce dużą rolę w systemie profilaktyki zdrowotnej odgrywają pracodawcy, na których – zgodnie z art. 229 Kodeksu pracy – spoczywa obowiązek kierowania pracowników na cykliczne badania wstępne, okresowe i kontrolne. Z drugiej strony coraz więcej firm – w ramach pozapłacowych benefitów – oferuje pracownikom dostęp do komercyjnych pakietów i abonamentów medycznych, które zapewniają dostęp do podstawowych badań.

 To jednak wciąż za mało, bo przecież fakt, że pracownik może w ramach takiego pakietu skorzystać z darmowych badań profilaktycznych, wcale nie oznacza, że będzie chciał i znajdzie czas, aby pojechać do placówki i je wykonać. A przecież zdrowie pracownika powinno być w interesie pracodawcy, ponieważ zdrowy pracownik to aktywny i skuteczny pracownik. Dlatego uważam, że pracodawcy mogą zwiększyć swoje zaangażowanie w zdrowie pracowników np. poprzez organizację akcji badań profilaktycznych w miejscu pracy – mówi Dominika Dusza.

Jak wskazuje, dzięki nowym technologiom i rozwiązaniom telemedycznym, których popularność wzrosła zwłaszcza w dobie COVID-19, jest to już możliwe, a nawet proste do zorganizowania.

 Jednym z rozwiązań umożliwiających przeprowadzenie zdalnych badań jest Punkt Diagnostyczny od Comarchu. Jest to kompleksowe rozwiązanie przeznaczone do szybkiego i łatwego badania stanu zdrowia. Składa się z oprogramowania – mobilnej aplikacji wgranej na tablet oraz sensorów medycznych, które umożliwiają pomiar podstawowych parametrów zdrowotnych użytkownika – wyjaśnia ekspertka. – Aplikacja jest intuicyjna i prowadzi użytkownika krok po kroku przez cały proces badania, więc nawet osoby mniej techniczne mogą z niej łatwo skorzystać. Urządzenia pomiarowe, którymi użytkownik mierzy swoje parametry życiowe, komunikują się za pomocą funkcji Bluetooth z aplikacją Punktu Diagnostycznego i przesyłają do niej zebrane wyniki badań. Natomiast aplikacja wyświetla użytkownikowi zakresy norm przeprowadzonych badań wraz z informacją, czy jego wynik mieści się w tych przyjętych normach i jakie czynniki mogły na ten wynik wpłynąć.
Po całym procesie użytkownik dostaje na swój adres e-mail kompleksowy raport z przeprowadzonych badań wraz ze spersonalizowanymi zaleceniami. W ten sposób dostaje natychmiastową informację zwrotną na temat swojego stanu zdrowia bez konieczności przeprowadzania badań profilaktycznych  w gabinecie lekarskim. Co istotne, mobilny Punkt Diagnostyczny jest dostępny w formie wygodnej, niewielkich rozmiarów walizki, którą można łatwo przechować i wykorzystać w przestrzeni biurowej.

 Niedawno uruchomiliśmy także e-sklep www.telemedycyna.comarch.pl, w którym oferujemy pracodawcom zakup usługi najmu Punktu Diagnostycznego wraz z usługą opisu badań EKG świadczoną przez Centrum Medyczne iMed24. Ma to na celu usprawnienie i skrócenie czasu implementacji takiego rozwiązania w firmie – mówi Dominika Dusza. – Liczymy, że ułatwi to pracodawcom podjęcie decyzji o zorganizowaniu akcji profilaktycznych w miejscu pracy, co z kolei przyczyni się do zwiększenia dostępności badań i większej świadomości pracowników na temat tego, jak ważna jest regularna profilaktyka.

Zdalna profilaktyka to obszar, który w tej chwili rozwija się dynamicznie wszędzie na świecie. W Polsce także powoli pojawiają się pierwsze wdrożenia tego typu rozwiązań, ale jak na razie nie są one jeszcze tak rozpowszechnione jak za granicą.

– Dobrym przykładem mogą być tutaj Włochy czy Francja, gdzie obserwujemy coraz większe rozpowszechnienie i zainteresowanie samoobsługowymi punktami do pomiarów podstawowych parametrów życiowych. Z kolei w Japonii, będąc np. na zakupach w drogerii, można sobie samemu wykonać dość kompleksowe badania profilaktyczne. Ich precyzyjność prawie w ogóle nie odbiega od  tych przeprowadzonych w gabinecie lekarskim. Parametry zdrowotne są bowiem mierzone – przynajmniej w przypadku naszego Punktu Diagnostycznego – za pomocą certyfikowanych wyrobów medycznych, co już samo w sobie jest gwarancją tego, że pomiary są dokładne – mówi product manager w Comarchu. – Tego typu rozwiązania będą zyskiwać coraz większą popularność. Dodatkowo z pewnością będziemy też obserwować silny rozwój sztucznej inteligencji w obszarze telemedycyny, co jeszcze bardziej udoskonali proces zdalnej profilaktyki. Liczę też na to, że rozwiązania tego typu będą chętniej finansowane ze środków publicznych.

źródło: newseria

Przed wyjazdem na wakacje warto zadbać o swoje zdrowie i przygotować się pod względem medycznym. Nawet jedna porada u lekarza medycyny podróży wystarczy, by zaszczepić się np. pierwszą dawką przeciw WZW A i skonsultować się w zakresie profilaktyki.
 
Ważnym elementem przygotowań do wyjazdu, także w celach wypoczynkowych, jest zadbanie o swoje i swoich bliskich zdrowie. Jest to szczególnie ważne, gdy w planach mamy podróż w inny rejon świata, bez względu na to, czy udajemy się na wakacje w ramach wyjazdu zorganizowanego czy w pojedynkę. Przeglądając listę atrakcji turystycznych, warto sprawdzić, jaki klimat panuje w danym miejscu, co ułatwi nam choćby skompletowanie garderoby oraz jakie dania są serwowane w lokalnym menu – pod kątem ewentualnych alergii. Pamiętajmy, że nawet na południu Europy jako turyści jesteśmy narażeni na wiele niebezpieczeństw zdrowotnych, z którymi nie mamy do czynienia w Polsce – od poparzeń słonecznych, udarów cieplnych, przez biegunkę podróżnych, po pogryzienia przez egzotyczne zwierzęta i owady. Jak zadbać o zdrowie w trakcie urlopu i co robić w przypadku wystąpienia sytuacji zdrowotnej wytłumaczy lekarz medycyny podróży.

Oto kilka wskazówek, które mogą pomóc w bezpiecznym spędzeniu wakacji:
1. umów się na poradę do lekarza medycyny podróży – w ramach teleporady lub wizyty tradycyjnej – zwłaszcza jeśli chorujesz przewlekle, masz alergie, jesteś w trakcie leczenia. Z takiej konsultacji powinny także skorzystać kobiety w ciąży lub planujące macierzyństwo oraz rodzice z dziećmi. Lekarz może m.in. doradzić i wykonać szczepienia zalecane lub wymagane dla miejsca, do którego się wybierasz. Sprawdź: https://szczepieniapodrozne.medicover.pl/,

2. upewnij się, że masz wystarczającą ilość swoich leków na cały okres wyjazdu. Jeśli przyjmujesz na stałe leki w iniekcjach np. z powodu cukrzycy, omów to z lekarzem, który doradzi Ci, komu należy taki fakt zgłosić. Ponadto warto spakować na wyjazd również podstawowe leki przeciwbólowe, środki na biegunkę, gorączkę oraz plastry i środki opatrunkowe. Które leki zabrać, a także jak je przyjmować, omówisz z lekarzem medycyny podróży,

3. wyrób sobie kartę EKUZ (Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego), która uprawnia do leczenia – bezpłatnego lub częściowo odpłatnego – w krajach Unii Europejskiej. Jeśli wybierasz się pozą Unię, sprawdź swoje ubezpieczenie zdrowotne i upewnij się, że jest ważne w miejscu docelowym oraz obejmuje ewentualne koszty leczenia za granicą,

4. zbierz zestaw podstawowych leków i materiałów opatrunkowych do apteczki podróżnej. Warto mieć przy sobie preparaty na choroby układu pokarmowego, np. antybiotyki na leczenie biegunki podróżnych, w regionie występowania malarii również leki na malarię, a także środki chroniące przed ukąszeniami owadów, szczególnie komarów,

5. uważaj na to, co i gdzie jesz oraz staraj się spożywać posiłki w miejscach, które są czyste i cieszą się dobrą opinią. Dobrym zwyczajem jest robienie zdjęć potrawom, które są nam serwowane. Nawet jeśli nie zapamiętamy nazwy np. egozotycznej ryby, to w przypadku trafienia do lekarza będziemy mogli pokazać jej zdjęcie, a to skróci czas potrzebny na postawienie diagnozy i rozpoczęcie leczenia,

6. pij tylko wodę butelkowaną lub przegotowaną, zwłaszcza w krajach o niższych standardach higienicznych,
7. w niektórych regionach występują choroby przenoszone przez owady, takie jak malaria, żółta febra, japońskie zapalenie mózgu czy denga. Skonsultuj się z lekarzem medycyny podróży w celu uzyskania odpowiedniej profilaktyki przed podróżą,

8. podczas wakacji, szczególnie w gorących krajach, unikaj długotrwałej ekspozycji na słońce, szczególnie w najgorętszych porach dnia. Pamiętaj o odpowiednim nawodnieniu, pij dużo wody, korzystaj z cienia, a ciało zabezpieczaj kremami UV A+B z wysokim faktorem,

9. w niektórych krajach Afryki i Ameryki Południowej przez wjazdem należy okazać certyfikat szczepienia przeciw żółtej febrze. Skonsultuj się z lekarem medycyny podróży, który określi, czy podlegasz obowiązkowi szczepienia i zakwalifikuje do podania szczepionki.

10. w zależności od indywidualnych potrzeb i zaleceń lekarskich, spakuj specjalistyczny sprzęt medyczny, taki jak inhalator, glukometr czy termometr.

Warto także zapoznać się z informacjami na temat systemu opieki zdrowotnej w kraju, do którego się udajesz, abyś w razie potrzeby wiedzieć, gdzie szukać pomocy medycznej. Ponadto, jeśli planujemy podróż z dzieckiem, należy zweryfikować, czy ma ono wykonane wszystkie obowiązkowe szczepienia.

Pamiętaj, że przygotowanie się pod względem medycznym jest kluczowe, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek podczas wakacji i móc cieszyć się podróżą w pełni.

Medicover od ponad 28 lat dba o zdrowie pacjentów, także tych planujących wakacje czy dłuższe wyjazdy np. służbowe. W ramach swej oferty firma proponuje cykliczne pakiety badań profilaktycznych, na podstawie których można dokonać szybkiej oceny stanu zdrowia, a także wykonać najważniejsze szczepienia. Wśród nich są takie jak: przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu, cholerze, wściekliźnie, żółtej febrze, WZW A i B, błonicy, krztuścowi, durowi brzusznemu, tężcowi i polio oraz wielu innym. Więcej na www.medicover.pl

źródło Medicover

Mimo znacznych postępów w medycynie i udoskonalania możliwości terapii wielu schorzeń, istnieją ogromne luki w badaniach i rozwoju, które mogłyby przyczynić się do poprawy opcji leczenia dla kobiet i uświadamiania im roli profilaktyki zdrowia. Dotyczy to również Polski – najnowsze badanie pokazuje, że 35 proc. Polek nie bada się regularnie, tłumacząc to brakiem objawów świadczących o ewentualnej chorobie oraz brakiem czasu. Dla 2 na 10 kobiet badania profilaktyczne wciąż są za drogie. Jakie konsekwencje społeczne i ekonomiczne może mieć zaniedbanie zdrowia kobiet?

Czy Polki dbają o swoje zdrowie?

Badania w różnych obszarach zdrowia kobiet ujawniają braki, które dotyczą niemal wszystkich etapów ich życia. Niepokojący jest fakt, że kobiety w wielu krajach nie wiedzą nawet, jakie badania profilaktyczne im przysługują – dotyczy to nie tylko groźnych chorób, ale także ogólnej świadomości kobiet na temat profilaktyki, wydatków na zdrowie menstruacyjne i środki ochronne, ale również dbania o własne ciało w najbardziej podstawowej formie, jaką jest „zwykła” kontrola u lekarza. 

Jak pokazuje badanie przeprowadzone przez SW Research na zlecenie Organon na grupie Polek w wieku 18-60 lat, ponad 40 proc. z nich swoje podejście do zdrowia opisuje jako „staram się dbać o swój stan zdrowia, ale nie jest to w moim centrum uwagi“. Polki, które przyznały, że nie interesują się swoim zdrowiem, stanowiły 13 proc. badanych, z czego 9 proc. przyznało, że reakcja następuje u nich dopiero wtedy, kiedy coś im dolega. Do najmniej powszechnych badań wykonywanych przez kobiety w Polsce należy USG piersi – aż 29 proc. ankietowanych Polek nigdy nie poddało się temu badaniu, z kolei 1/4 z nich ani razu nie robiła badań hormonalnych.

– Ponad jedna trzecia Polek nie wie, z jakimi konsekwencjami może się wiązać zaniedbanie siebie i swojego zdrowia. Niestety wciąż zgłaszają się do lekarza zbyt późno, kiedy choroby są już na zaawansowanym etapie. Mówimy tu przede wszystkim o nowotworach piersi czy narządów rodnych – każdego roku raka piersi diagnozuje się u 19 tys. Polek, a raka szyjki macicy – u 2,5 tys. Tak trudnym diagnozom można zapobiec poprzez odpowiednią profilaktykę, wzrost świadomości na temat badań kontrolnych, a także przełamywanie barier, z którymi wiele kobiet mierzy się w kontekście zdrowia – dostępność badań, a także wstyd czy lęk przed ich wykonaniem – komentuje dr n. med. Grzegorz Południewski, ginekolog i położnik.

Badanie opinii Organon dotyczące świadomości konsekwencji zaniedbania zdrowia Polek.

 
Koszty zaniedbania zdrowia kobiet

Warto zauważyć, że zaniedbanie zdrowia niesie za sobą nie tylko koszty społeczne, ale również ekonomiczne – późno zdiagnozowane choroby wiążą się z wyższymi kosztami leczenia, których wiele pacjentek nie jest w stanie pokryć.

Z okazji minionego Międzynarodowego Dnia Kobiet Organon – globalna firma działająca na rzecz zdrowia kobiet, wezwała do rozpoznania konsekwencji zaniedbania i niedoinwestowanych obszarów w tej kwestii. Najnowsze badanie opinii pokazuje, że inwestycje w zdrowie kobiet są potrzebne, a w dodatku kobiety potrafią wskazać obszary, w których najbardziej potrzebowałyby wsparcia – są to przede wszystkim dofinansowanie do badań profilaktycznych (62 proc.), dofinansowania do leków (46 proc.) oraz zachęty do dbania o swoje zdrowie w miejscu pracy (38 proc.).

– Obecnie jedną z największych niezaspokojonych potrzeb w kontekście zdrowia kobiet w Polsce jest dostępność do fachowej i rzetelnej opieki ginekologicznej. Bez zapewnienia pacjentkom dostępu zarówno do gabinetów, jak i specjalistów w mniejszych miejscowościach, nie będziemy w stanie poprawić ich sytuacji zdrowotnej i skutecznie uświadamiać o kluczowej roli badań profilatycznych. Ma to bez wątpienia wpływ również na rozwój społeczno-ekonomiczny naszego kraju, gdyż późno diagnozowane schorzenia mogą na długo wykluczać kobiety z życia zawodowego i społecznego – tłumaczy dr Południewski.

– Celem naszej firmy i jej głównym zobowiązaniem jest inwestowanie w innowacje, które adresują krytyczne luki w zdrowiu kobiet.  W ramach obchodów tegorocznego Międzynarodowego Dnia Kobiet wezwaliśmy organizacje, rządy, osoby prywatne i instytucje do dołączenia do naszej 10-tysięcznej globalnej społeczności Organon i podjęcia działań na rzecz poprawy innowacji i inwestycji we wszystkich obszarach zdrowia kobiet  mówi Kevin Ali, dyrektor generalny firmy Organon. 

Kluczowe zdrowie przyszłych matek

Inwestowanie w rozwój badań prenatalnych i opiekę nad przyszłymi matkami również zajmuje wysokie miejsce na liście priorytetów w kwestii zdrowia kobiet i ich potomstwa. Przyczyny, takie jak krwotok poporodowy są główną przyczyną zachorowalności i umieralności matek. Każdego roku 15 milionów kobiet na całym świecie rodzi przedwcześnie, co może prowadzić do szeregu problemów zdrowotnych, takich jak niska waga urodzeniowa noworodka, trudności w oddychaniu, niewystarczająco rozwinięte narządy wewnętrzne, problemy ze wzrokiem, itp.

 

Dostrzec potrzeby kobiet i działać

Na kwestie problemów zdrowotnych kobiet, ich niedofinansowania i niedoleczenia zwraca uwagę globalna firma Organon, która aktywnie działa na rzecz poprawy sytuacji i zdrowia kobiet, a także niezaspokojonych potrzeb w tych obszarach. Celem firmy jest pomoc kobietom i dziewczętom w prowadzeniu zdrowszego i lepszego życia.

– Z dumą obserwujemy postęp, jaki Organon czyni w przyspieszaniu wprowadzania innowacji w zakresie zdrowia kobiet – najpilniejsze z nich dotyczą histerektomii, niehormonalnej antykoncepcji czy zespołu policystycznych jajników – dodaje Kevin Ali. – Zdrowa kobieta jest podstawą dobrze prosperującego, stabilnego i odpornego społeczeństwa, a żeby ona i jej otoczenie mogły się rozwijać, musimy uczynić jej zdrowie priorytetem. Mamy nadzieję, że inne podmioty dołączą do naszych wysiłków, aby wywrzeć wymierny i pozytywny wpływ na zdrowie kobiet. Pracując razem, możemy uczynić każdy dzień lepszym i zdrowszym dla kobiet na całym świecie“.

źródło: Organon

Mimo znacznych postępów w medycynie i udoskonalania możliwości terapii wielu schorzeń, istnieją ogromne luki w badaniach i rozwoju, które mogłyby przyczynić się do poprawy opcji leczenia dla kobiet i uświadamiania im roli profilaktyki zdrowia. Dotyczy to również Polski – najnowsze badanie pokazuje, że 35 proc. Polek nie bada się regularnie, tłumacząc to brakiem objawów świadczących o ewentualnej chorobie oraz brakiem czasu. Dla 2 na 10 kobiet badania profilaktyczne wciąż są za drogie. Jakie konsekwencje społeczne i ekonomiczne może mieć zaniedbanie zdrowia kobiet?

Czy Polki dbają o swoje zdrowie?

Badania w różnych obszarach zdrowia kobiet ujawniają braki, które dotyczą niemal wszystkich etapów ich życia. Niepokojący jest fakt, że kobiety w wielu krajach nie wiedzą nawet, jakie badania profilaktyczne im przysługują – dotyczy to nie tylko groźnych chorób, ale także ogólnej świadomości kobiet na temat profilaktyki, wydatków na zdrowie menstruacyjne i środki ochronne, ale również dbania o własne ciało w najbardziej podstawowej formie, jaką jest „zwykła” kontrola u lekarza. 

Jak pokazuje badanie przeprowadzone przez SW Research na zlecenie Organon na grupie Polek w wieku 18-60 lat, ponad 40 proc. z nich swoje podejście do zdrowia opisuje jako „staram się dbać o swój stan zdrowia, ale nie jest to w moim centrum uwagi“. Polki, które przyznały, że nie interesują się swoim zdrowiem, stanowiły 13 proc. badanych, z czego 9 proc. przyznało, że reakcja następuje u nich dopiero wtedy, kiedy coś im dolega. Do najmniej powszechnych badań wykonywanych przez kobiety w Polsce należy USG piersi – aż 29 proc. ankietowanych Polek nigdy nie poddało się temu badaniu, z kolei 1/4 z nich ani razu nie robiła badań hormonalnych.

– Ponad jedna trzecia Polek nie wie, z jakimi konsekwencjami może się wiązać zaniedbanie siebie i swojego zdrowia. Niestety wciąż zgłaszają się do lekarza zbyt późno, kiedy choroby są już na zaawansowanym etapie. Mówimy tu przede wszystkim o nowotworach piersi czy narządów rodnych – każdego roku raka piersi diagnozuje się u 19 tys. Polek, a raka szyjki macicy – u 2,5 tys. Tak trudnym diagnozom można zapobiec poprzez odpowiednią profilaktykę, wzrost świadomości na temat badań kontrolnych, a także przełamywanie barier, z którymi wiele kobiet mierzy się w kontekście zdrowia – dostępność badań, a także wstyd czy lęk przed ich wykonaniem – komentuje dr n. med. Grzegorz Południewski, ginekolog i położnik.

Badanie opinii Organon dotyczące świadomości konsekwencji zaniedbania zdrowia Polek.

 
Koszty zaniedbania zdrowia kobiet

Warto zauważyć, że zaniedbanie zdrowia niesie za sobą nie tylko koszty społeczne, ale również ekonomiczne – późno zdiagnozowane choroby wiążą się z wyższymi kosztami leczenia, których wiele pacjentek nie jest w stanie pokryć.

Z okazji minionego Międzynarodowego Dnia Kobiet Organon – globalna firma działająca na rzecz zdrowia kobiet, wezwała do rozpoznania konsekwencji zaniedbania i niedoinwestowanych obszarów w tej kwestii. Najnowsze badanie opinii pokazuje, że inwestycje w zdrowie kobiet są potrzebne, a w dodatku kobiety potrafią wskazać obszary, w których najbardziej potrzebowałyby wsparcia – są to przede wszystkim dofinansowanie do badań profilaktycznych (62 proc.), dofinansowania do leków (46 proc.) oraz zachęty do dbania o swoje zdrowie w miejscu pracy (38 proc.).

– Obecnie jedną z największych niezaspokojonych potrzeb w kontekście zdrowia kobiet w Polsce jest dostępność do fachowej i rzetelnej opieki ginekologicznej. Bez zapewnienia pacjentkom dostępu zarówno do gabinetów, jak i specjalistów w mniejszych miejscowościach, nie będziemy w stanie poprawić ich sytuacji zdrowotnej i skutecznie uświadamiać o kluczowej roli badań profilatycznych. Ma to bez wątpienia wpływ również na rozwój społeczno-ekonomiczny naszego kraju, gdyż późno diagnozowane schorzenia mogą na długo wykluczać kobiety z życia zawodowego i społecznego – tłumaczy dr Południewski.

– Celem naszej firmy i jej głównym zobowiązaniem jest inwestowanie w innowacje, które adresują krytyczne luki w zdrowiu kobiet.  W ramach obchodów tegorocznego Międzynarodowego Dnia Kobiet wezwaliśmy organizacje, rządy, osoby prywatne i instytucje do dołączenia do naszej 10-tysięcznej globalnej społeczności Organon i podjęcia działań na rzecz poprawy innowacji i inwestycji we wszystkich obszarach zdrowia kobiet  mówi Kevin Ali, dyrektor generalny firmy Organon. 

Kluczowe zdrowie przyszłych matek

Inwestowanie w rozwój badań prenatalnych i opiekę nad przyszłymi matkami również zajmuje wysokie miejsce na liście priorytetów w kwestii zdrowia kobiet i ich potomstwa. Przyczyny, takie jak krwotok poporodowy są główną przyczyną zachorowalności i umieralności matek. Każdego roku 15 milionów kobiet na całym świecie rodzi przedwcześnie, co może prowadzić do szeregu problemów zdrowotnych, takich jak niska waga urodzeniowa noworodka, trudności w oddychaniu, niewystarczająco rozwinięte narządy wewnętrzne, problemy ze wzrokiem, itp.

 

Dostrzec potrzeby kobiet i działać

Na kwestie problemów zdrowotnych kobiet, ich niedofinansowania i niedoleczenia zwraca uwagę globalna firma Organon, która aktywnie działa na rzecz poprawy sytuacji i zdrowia kobiet, a także niezaspokojonych potrzeb w tych obszarach. Celem firmy jest pomoc kobietom i dziewczętom w prowadzeniu zdrowszego i lepszego życia.

– Z dumą obserwujemy postęp, jaki Organon czyni w przyspieszaniu wprowadzania innowacji w zakresie zdrowia kobiet – najpilniejsze z nich dotyczą histerektomii, niehormonalnej antykoncepcji czy zespołu policystycznych jajników – dodaje Kevin Ali. – Zdrowa kobieta jest podstawą dobrze prosperującego, stabilnego i odpornego społeczeństwa, a żeby ona i jej otoczenie mogły się rozwijać, musimy uczynić jej zdrowie priorytetem. Mamy nadzieję, że inne podmioty dołączą do naszych wysiłków, aby wywrzeć wymierny i pozytywny wpływ na zdrowie kobiet. Pracując razem, możemy uczynić każdy dzień lepszym i zdrowszym dla kobiet na całym świecie“.

źródło: Organon

Już w najbliższy weekend, 21. i 22. stycznia obchodzimy Dzień Babci i Dziadka. Z tej okazji, Drodzy Dziadkowie szczególnie zadbajcie o siebie i sprawdźcie swój stan zdrowia. Jakie badania należy wykonać, by zweryfikować ryzyko m.in. chorób układu krążenia, które są przyczyną połowy zgonów w Polsce, informuje Artur Gabrysiak – specjalista ds. medycyny laboratoryjnej Grupy American Heart of Poland.
Zgodnie z zasadą „lepiej zapobiegać niż leczyć”, pamiętajmy o badaniach profilaktycznych. O zdrowie należy troszczyć się w każdym wieku, a w senioralnym szczególnie. Jak zatem sprawdzić stan zdrowa? Artur Gabrysiak, specjalista ds. medycyny laboratoryjnej Grupy American Heart of Poland, zwraca uwagę, iż wykonanie odpowiednich badań może pomóc wykryć nieprawidłowości przed wystąpieniem objawów choroby. Są to:

Nawet zupełnie zdrowe osoby przynajmniej raz w roku powinny zgłosić się do lekarza POZ po skierowanie na EKG serca – dodaje Gabrysiak.

Seniorzy taki bilans zdrowia powinni wykonywać co najmniej raz do roku. 

źródło: AHoP