Medicalpress
Borelioza to podstępna choroba, która potrafi się rozwijać w naszym organizmie latami, przynosząc wiele powikłań – również pod kątem serca. A choć do powikłań kardiologicznych po zakażeniu boreliozą dochodzi stosunkowo rzadko, to jeśli już wystąpią, potrafią być bardzo groźne. O tym, czym mogą się objawiać powikłania sercowe przy boreliozie, które badania pomagają w rozpoznaniu choroby oraz jak się przed nią chronić opowiada dr n.med. Iwona Banasiewicz-Szkróbka, Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca Centrum Sercowo-Naczyniowe w Tychach, Grupa American Heart of Poland.
Wakacje to dla wielu z nas okazja do spędzania wolnego czasu na łonie natury. Podczas letniej beztroski warto jednak pamiętać o zagrożeniach, które mogą na nas czyhać na łące lub w lesie. Mowa tu np. o kleszczach, których ukąszenie może się wiązać z zakażeniem boreliozą. 

Jak zaznacza dr Banasiewicz-Szkróbka, powikłania sercowe przy zakażeniu boreliozą nie należą do szczególnie częstych i zazwyczaj dotyczą one sytuacji, w których choroba nie była odpowiednio wcześnie leczona. W Europie szacuje się, że występują one z częstotliwością od 0,3 do 4%. Warto jednak mieć się na baczności, bo w wielu wypadkach mogą się one okazać groźne dla zdrowia.

Najczęściej powikłania sercowe boreliozy występują w fazie przewlekłej choroby, a zatem po ok. roku od zakażenia. Mówimy wówczas o możliwości wystąpienia zapalenia mięśnia sercowego, zapalenia osierdzia, zapalania wsierdzia, występowania różnego rodzaju arytmii, a także kardiomiopatii rozstrzeniowej. Zakażenie boreliozą może doprowadzić do chorób każdej struktury, która występuje w sercu – tłumaczy.

Kto jest szczególnie narażony na powikłania kardiologiczne przy boreliozie?
Na wystąpienie tego typu powikłań wystawione są przede wszystkim te osoby, które nie odkryły w odpowiednim czasie ugryzienia przez kleszcza (a tak często bywa) i nie rozpoczęły leczenia we wczesnym okresie rozwoju choroby, co spowodowało, że weszła ona w fazę przewlekłą. Szczególną ostrożnością powinny się wykazywać przy tym osoby starsze oraz dzieci.

Statystyki niestety pokazują, że zakażenie boreliozą rośnie u dzieci, pomimo wysiłków, które są wkładane na rzecz większej świadomości oraz zapobiegania tej chorobie. Jest to dosyć alarmująca sytuacja, gdyż powikłania sercowe u dzieci mogą występować tak samo jak u dorosłych, a częściej przy tym pojawiają się u nich inne objawy: ze strony skóry, układu stawowego oraz przede wszystkim układu nerwowego – mówi Iwona Banasiewicz-Szkróbka. – Musimy wiedzieć, że objawy u każdego dziecka mogą być zupełnie inne, a dzieci nie zawsze potrafią je sprecyzować. Mogą to być problemy żołądkowo-jelitowe, zespół nadpobudliwości ruchowej, czy też zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Zatem zapobieganie boreliozie u dzieci powinno być priorytetem dla dorosłych, gdyż leczenie tej choroby u młodych pacjentów jest ciężkim wyzwaniem – podkreśla.
 
Jakie objawy powinny nas zaniepokoić?
Pacjent, u którego wystąpiło zaatakowanie serca przez krętki borrelia, prezentuje bardzo szeroki wachlarz objawów. Jak tłumaczy ekspertka z Grupy American Heart of Poland, może to być po prostu uczucie dużego zmęczenia i zła tolerancja wysiłku, ale również ból w klatce piersiowej, nieregularne lub szybkie bicie serca czy duszności. Czasem mamy do czynienia z bólem zamostkowym o charakterze kłującym oraz obrzękami nóg i kostek. Przy kardiomiopatii rozstrzeniowej będzie to przede wszystkim zwiększenie liczby oddechów, a także zawroty głowy.

Jakie badania warto wykonać?
Przed postawieniem diagnozy powikłań kardiologicznych na skutek boreliozy niezbędne jest wykluczenie innych poważnych schorzeń, które mogą się manifestować podobnymi objawami. Na przykład ogólne zmęczenie może być oznaką choroby nowotworowej, a ból w klatce piersiowej – zawału mięśnia sercowego. Zaburzenia rytmu serca mogą z kolei oznaczać również problemy z tarczycą.

– Zatem zanim postawimy rozpoznanie, że mamy do czynienia z kardiologicznymi powikłaniami boreliozy, musimy dokładnie przeskanować i zrobić badania całego organizmu. Badania, które warto wykonać przy podejrzeniu powikłań sercowych boreliozy, to na pewno zwykłe EKG, a następnie przedłużony zapis EKG. Pamiętajmy, że powikłania po boreliozie w przypadku serca często są związane z procesem przewodzenia i mogą powodować różnego rodzaju bloki. A te wykryjemy monitorując pracę mięśnia sercowego przed dłuższy odcinek czasu. Wśród zalecanych badań znajdziemy też testy wysiłkowe oraz badanie echokardiograficzne. Pomocny będzie także rezonans magnetyczny serca, ale jest to badanie trudniej dostępne – mówi dr Banasiewicz-Szkróbka.

Jak zapobiegać powikłaniom sercowym boreliozy?
– Aby zmniejszyć do absolutnego minimum ryzyko wystąpienia powikłań sercowych boreliozy powinniśmy przede wszystkim zadbać o to, by nie zostać ugryzionym przez kleszcza. Wybierając się na tereny zalesione zakładajmy długie spodnie i zakryte buty, tak aby faktura tego ubioru była śliska, wtedy kleszcze będą miały problem z poruszaniem się po nim. Poza tym po każdym spacerze powinniśmy dokładnie sprawdzić skórę i jak najszybciej usunąć kleszcze, które wbiły się w skórę, pamiętając przy tym, by robić to w sposób prawidłowy, z zachowaniem wszelkich środków ostrożności – wyjaśnia kardiolożka.

Przed wyjściem z domu warto też spryskać swoje ubranie i odsłonięte fragmenty skóry odpowiednim środkiem odstraszającym kleszcze. Pamiętajmy przy tym, by uważać przy wyborze takich repelentów, ponieważ nie wszystkie mogą być stosowane u noworodków i małych dzieci. Pamiętajmy też, by absolutnie nie bagatelizować objawów, które mogą wskazywać na boreliozę i jak najszybciej skonsultować się w takiej sytuacji z lekarzem, ponieważ im dłużej krętki borrelia działają nieleczone w naszym organizmie, tym większe mogą siać spustoszenie.
 
Grupa American Heart of Poland (Grupa AHoP) zapewnia pacjentom w ponad 20 ośrodkach medycznych w całym kraju kompleksową, ciągłą, wielospecjalistyczną i nowoczesną opiekę medyczną, integrującą edukację prozdrowotną, profilaktykę, diagnostykę, leczenie oraz rehabilitację w zakresie chorób cywilizacyjnych. Jest obecnie liderem na rynku usług sercowo-naczyniowych w Centralnej Europie, zapewniając ponad 175 tysiącom pacjentów rocznie na terenie całego kraju dostęp do najwyższej klasy procedur medycznych, również w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Należące do nas podmioty realizują 50 tysięcy hospitalizacji rocznie, związanych z zabiegami wieńcowymi, co plasuje nas na pierwszym miejscu w kraju.

źródło: AHoP
Borelioza to podstępna choroba, która potrafi się rozwijać w naszym organizmie latami, przynosząc wiele powikłań – również pod kątem serca. A choć do powikłań kardiologicznych po zakażeniu boreliozą dochodzi stosunkowo rzadko, to jeśli już wystąpią, potrafią być bardzo groźne. O tym, czym mogą się objawiać powikłania sercowe przy boreliozie, które badania pomagają w rozpoznaniu choroby oraz jak się przed nią chronić opowiada dr n.med. Iwona Banasiewicz-Szkróbka, Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca Centrum Sercowo-Naczyniowe w Tychach, Grupa American Heart of Poland.
Wakacje to dla wielu z nas okazja do spędzania wolnego czasu na łonie natury. Podczas letniej beztroski warto jednak pamiętać o zagrożeniach, które mogą na nas czyhać na łące lub w lesie. Mowa tu np. o kleszczach, których ukąszenie może się wiązać z zakażeniem boreliozą. 

Jak zaznacza dr Banasiewicz-Szkróbka, powikłania sercowe przy zakażeniu boreliozą nie należą do szczególnie częstych i zazwyczaj dotyczą one sytuacji, w których choroba nie była odpowiednio wcześnie leczona. W Europie szacuje się, że występują one z częstotliwością od 0,3 do 4%. Warto jednak mieć się na baczności, bo w wielu wypadkach mogą się one okazać groźne dla zdrowia.

Najczęściej powikłania sercowe boreliozy występują w fazie przewlekłej choroby, a zatem po ok. roku od zakażenia. Mówimy wówczas o możliwości wystąpienia zapalenia mięśnia sercowego, zapalenia osierdzia, zapalania wsierdzia, występowania różnego rodzaju arytmii, a także kardiomiopatii rozstrzeniowej. Zakażenie boreliozą może doprowadzić do chorób każdej struktury, która występuje w sercu – tłumaczy.

Kto jest szczególnie narażony na powikłania kardiologiczne przy boreliozie?
Na wystąpienie tego typu powikłań wystawione są przede wszystkim te osoby, które nie odkryły w odpowiednim czasie ugryzienia przez kleszcza (a tak często bywa) i nie rozpoczęły leczenia we wczesnym okresie rozwoju choroby, co spowodowało, że weszła ona w fazę przewlekłą. Szczególną ostrożnością powinny się wykazywać przy tym osoby starsze oraz dzieci.

Statystyki niestety pokazują, że zakażenie boreliozą rośnie u dzieci, pomimo wysiłków, które są wkładane na rzecz większej świadomości oraz zapobiegania tej chorobie. Jest to dosyć alarmująca sytuacja, gdyż powikłania sercowe u dzieci mogą występować tak samo jak u dorosłych, a częściej przy tym pojawiają się u nich inne objawy: ze strony skóry, układu stawowego oraz przede wszystkim układu nerwowego – mówi Iwona Banasiewicz-Szkróbka. – Musimy wiedzieć, że objawy u każdego dziecka mogą być zupełnie inne, a dzieci nie zawsze potrafią je sprecyzować. Mogą to być problemy żołądkowo-jelitowe, zespół nadpobudliwości ruchowej, czy też zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Zatem zapobieganie boreliozie u dzieci powinno być priorytetem dla dorosłych, gdyż leczenie tej choroby u młodych pacjentów jest ciężkim wyzwaniem – podkreśla.
 
Jakie objawy powinny nas zaniepokoić?
Pacjent, u którego wystąpiło zaatakowanie serca przez krętki borrelia, prezentuje bardzo szeroki wachlarz objawów. Jak tłumaczy ekspertka z Grupy American Heart of Poland, może to być po prostu uczucie dużego zmęczenia i zła tolerancja wysiłku, ale również ból w klatce piersiowej, nieregularne lub szybkie bicie serca czy duszności. Czasem mamy do czynienia z bólem zamostkowym o charakterze kłującym oraz obrzękami nóg i kostek. Przy kardiomiopatii rozstrzeniowej będzie to przede wszystkim zwiększenie liczby oddechów, a także zawroty głowy.

Jakie badania warto wykonać?
Przed postawieniem diagnozy powikłań kardiologicznych na skutek boreliozy niezbędne jest wykluczenie innych poważnych schorzeń, które mogą się manifestować podobnymi objawami. Na przykład ogólne zmęczenie może być oznaką choroby nowotworowej, a ból w klatce piersiowej – zawału mięśnia sercowego. Zaburzenia rytmu serca mogą z kolei oznaczać również problemy z tarczycą.

– Zatem zanim postawimy rozpoznanie, że mamy do czynienia z kardiologicznymi powikłaniami boreliozy, musimy dokładnie przeskanować i zrobić badania całego organizmu. Badania, które warto wykonać przy podejrzeniu powikłań sercowych boreliozy, to na pewno zwykłe EKG, a następnie przedłużony zapis EKG. Pamiętajmy, że powikłania po boreliozie w przypadku serca często są związane z procesem przewodzenia i mogą powodować różnego rodzaju bloki. A te wykryjemy monitorując pracę mięśnia sercowego przed dłuższy odcinek czasu. Wśród zalecanych badań znajdziemy też testy wysiłkowe oraz badanie echokardiograficzne. Pomocny będzie także rezonans magnetyczny serca, ale jest to badanie trudniej dostępne – mówi dr Banasiewicz-Szkróbka.

Jak zapobiegać powikłaniom sercowym boreliozy?
– Aby zmniejszyć do absolutnego minimum ryzyko wystąpienia powikłań sercowych boreliozy powinniśmy przede wszystkim zadbać o to, by nie zostać ugryzionym przez kleszcza. Wybierając się na tereny zalesione zakładajmy długie spodnie i zakryte buty, tak aby faktura tego ubioru była śliska, wtedy kleszcze będą miały problem z poruszaniem się po nim. Poza tym po każdym spacerze powinniśmy dokładnie sprawdzić skórę i jak najszybciej usunąć kleszcze, które wbiły się w skórę, pamiętając przy tym, by robić to w sposób prawidłowy, z zachowaniem wszelkich środków ostrożności – wyjaśnia kardiolożka.

Przed wyjściem z domu warto też spryskać swoje ubranie i odsłonięte fragmenty skóry odpowiednim środkiem odstraszającym kleszcze. Pamiętajmy przy tym, by uważać przy wyborze takich repelentów, ponieważ nie wszystkie mogą być stosowane u noworodków i małych dzieci. Pamiętajmy też, by absolutnie nie bagatelizować objawów, które mogą wskazywać na boreliozę i jak najszybciej skonsultować się w takiej sytuacji z lekarzem, ponieważ im dłużej krętki borrelia działają nieleczone w naszym organizmie, tym większe mogą siać spustoszenie.
 
Grupa American Heart of Poland (Grupa AHoP) zapewnia pacjentom w ponad 20 ośrodkach medycznych w całym kraju kompleksową, ciągłą, wielospecjalistyczną i nowoczesną opiekę medyczną, integrującą edukację prozdrowotną, profilaktykę, diagnostykę, leczenie oraz rehabilitację w zakresie chorób cywilizacyjnych. Jest obecnie liderem na rynku usług sercowo-naczyniowych w Centralnej Europie, zapewniając ponad 175 tysiącom pacjentów rocznie na terenie całego kraju dostęp do najwyższej klasy procedur medycznych, również w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Należące do nas podmioty realizują 50 tysięcy hospitalizacji rocznie, związanych z zabiegami wieńcowymi, co plasuje nas na pierwszym miejscu w kraju.

źródło: AHoP
Jaką aktywność sportową mogą uprawiać osoby ze schorzeniami sercowo naczyniowymi? Radzi profesor Andrzej Bochenek, wybitny kardiochirurg w ramach akcji Grupy American Heart of Poland „Serce kocha sport”.
Ruch – to ważne zalecenie dla pacjentów po zawale mięśnia sercowego, zabiegach kardiologicznych oraz osób w grupie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Wysiłek o charakterze aerobowym jest rekomendowany jako zarówno pierwotna, jak i wtórna profilaktyka.

– Osoby ze schorzeniami sercowo powinny zadbać o zdrowe odżywianie i regularną aktywność fizyczną pozwalająca m.in. na obniżenie masy ciała, obniżenie ciśnienia krwi oraz zwiększenie ogólnej wydolności organizmu – mówi profesor dr. hab. n.med. Andrzej Bochenek.

Powrót do aktywności fizycznej po zabiegach sercowo naczyniowych jest zależny m.in. od wieku pacjenta.
 – Jeśli zabieg operacyjny został wykonany u pacjenta w wieku 30 lat, to wiadomo, że szybciej będzie mógł wrócić do wszystkich aktywności fizycznych, które uprawiał przed zabiegiem. Natomiast u pacjentów w wieku senioralnym, po zabiegach kardiologicznych zalecana jest aktywność pod opieką rehabilitantów, po 6 tygodniach od zabiegu.

Wysiłek fizyczny osoby po przebytym zawale trzeba traktować  jako rehabilitację. Podczas wykonywania ćwiczeń tętno takiej osoby nie powinno przekraczać 120 uderzeń na minutę, a nawet mniej, jeśli wcześniej nie uprawiała ona żadnego sportu.

Jedną z zalecanych przeze mnie aktywności jest nordic walking, czyli chodzenie z kijkami. Ta dyscyplina jest skierowana dla osób z grupy ryzyka chorób serca, z nadciśnieniem, ze skłonnościami do zaburzeń krążenia w kończynach górnych i dolnych, z wadami postawy i skoliozą, z nadwagą, ale również dla kobiet w ciąży i po porodzie – dodał profesor.

– Regularne uprawianie nordic walking wzmacnia serce, zwiększa kondycję, usprawnia układ oddechowy oraz sercowy, angażuje 90% układu mięśniowego, czyli aż 600 mięśni. Oczywiście nie wszystkie partie pracują jednakowo. Ogromną rolę odgrywają mięśnie tylne ramion, mięśnie obręczy barkowej i mięśnie pośladkowe, a np. mięsień prosty brzucha pełni tylko funkcję stabilizującą. Ponadto spala do 46% kalorii więcej niż podczas zwykłego chodzenia – w ciągu godziny może stracić od 400 – 800 kcal, zmniejsza nacisk na stawy (w tym stawy kolanowe, biodrowe i kręgosłupa) oraz napięcie mięśniowe w okolicy szyi, ramion, pleców – wyjaśnia Bochenek.
Oczywiście, aktywność fizyczna osób ze schorzeniami sercowo-naczyniowymi musi być dostosowana do możliwości chorego – tak aby nie była ona dla pacjenta źródłem dodatkowego zagrożenia.

– Należy bezwzględnie pamiętać, iż w okresie letnim przebywanie na słońcu w czasie największego upału (11.00–17.00) nie jest dobrym pomysłem. Nawet zdrowy człowiek, który nie podejmuje w tym czasie wysiłku fizycznego zagrożony jest odwodnieniem i udarem słonecznym. Lepiej ćwiczyć na zewnątrz wcześnie rano lub późnym wieczorem. Warto nadmienić, że poranny trening bardzo dobrze wpływa na funkcjonowanie organizmu w ciągu całego dnia. Ponadto musimy zwrócić szczególną uwagę na odpowiednie nawodnienie pijąc regularnie wodę/ – podkreślił prof. Bochenek.

– Jeśli przed treningiem nordic walking ważyliśmy 78 kg, a po marszu z kijami ważymy 77 kg, to możemy założyć, iż ten kilogram mniej na wadze, to przede wszystkim straty wody, dlatego tak ważne jest odpowiednie nawodnienie. Pamiętajmy, iż nie należy płynu wypijać na raz, gdyż w takim przypadku nasz organizm część spożytego płynu wydali, a więc nadal nie będziemy optymalnie nawodnieni – dodał.

W ramach cyklu Serce kocha sport American Heart of Poland emituje bezpłatne porady ekspertów zachęcających do aktywności fizycznej.

Profesor Bochenek to wybitny kardiochirurg, współzałożyciel Grupy American Heart of Poland, w skład której wchodzą m.in. Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca. Profesor Bochenek, legenda kardiochirurgii – wspólnie z prof. Zbigniewem Religą i z prof. Marianem Zembalą dokonał pierwszego w Polsce udanego przeszczepu serca.

źrodło: AHOP

Jaką aktywność sportową mogą uprawiać osoby ze schorzeniami sercowo naczyniowymi? Radzi profesor Andrzej Bochenek, wybitny kardiochirurg w ramach akcji Grupy American Heart of Poland „Serce kocha sport”.
Ruch – to ważne zalecenie dla pacjentów po zawale mięśnia sercowego, zabiegach kardiologicznych oraz osób w grupie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Wysiłek o charakterze aerobowym jest rekomendowany jako zarówno pierwotna, jak i wtórna profilaktyka.

– Osoby ze schorzeniami sercowo powinny zadbać o zdrowe odżywianie i regularną aktywność fizyczną pozwalająca m.in. na obniżenie masy ciała, obniżenie ciśnienia krwi oraz zwiększenie ogólnej wydolności organizmu – mówi profesor dr. hab. n.med. Andrzej Bochenek.

Powrót do aktywności fizycznej po zabiegach sercowo naczyniowych jest zależny m.in. od wieku pacjenta.
 – Jeśli zabieg operacyjny został wykonany u pacjenta w wieku 30 lat, to wiadomo, że szybciej będzie mógł wrócić do wszystkich aktywności fizycznych, które uprawiał przed zabiegiem. Natomiast u pacjentów w wieku senioralnym, po zabiegach kardiologicznych zalecana jest aktywność pod opieką rehabilitantów, po 6 tygodniach od zabiegu.

Wysiłek fizyczny osoby po przebytym zawale trzeba traktować  jako rehabilitację. Podczas wykonywania ćwiczeń tętno takiej osoby nie powinno przekraczać 120 uderzeń na minutę, a nawet mniej, jeśli wcześniej nie uprawiała ona żadnego sportu.

Jedną z zalecanych przeze mnie aktywności jest nordic walking, czyli chodzenie z kijkami. Ta dyscyplina jest skierowana dla osób z grupy ryzyka chorób serca, z nadciśnieniem, ze skłonnościami do zaburzeń krążenia w kończynach górnych i dolnych, z wadami postawy i skoliozą, z nadwagą, ale również dla kobiet w ciąży i po porodzie – dodał profesor.

– Regularne uprawianie nordic walking wzmacnia serce, zwiększa kondycję, usprawnia układ oddechowy oraz sercowy, angażuje 90% układu mięśniowego, czyli aż 600 mięśni. Oczywiście nie wszystkie partie pracują jednakowo. Ogromną rolę odgrywają mięśnie tylne ramion, mięśnie obręczy barkowej i mięśnie pośladkowe, a np. mięsień prosty brzucha pełni tylko funkcję stabilizującą. Ponadto spala do 46% kalorii więcej niż podczas zwykłego chodzenia – w ciągu godziny może stracić od 400 – 800 kcal, zmniejsza nacisk na stawy (w tym stawy kolanowe, biodrowe i kręgosłupa) oraz napięcie mięśniowe w okolicy szyi, ramion, pleców – wyjaśnia Bochenek.
Oczywiście, aktywność fizyczna osób ze schorzeniami sercowo-naczyniowymi musi być dostosowana do możliwości chorego – tak aby nie była ona dla pacjenta źródłem dodatkowego zagrożenia.

– Należy bezwzględnie pamiętać, iż w okresie letnim przebywanie na słońcu w czasie największego upału (11.00–17.00) nie jest dobrym pomysłem. Nawet zdrowy człowiek, który nie podejmuje w tym czasie wysiłku fizycznego zagrożony jest odwodnieniem i udarem słonecznym. Lepiej ćwiczyć na zewnątrz wcześnie rano lub późnym wieczorem. Warto nadmienić, że poranny trening bardzo dobrze wpływa na funkcjonowanie organizmu w ciągu całego dnia. Ponadto musimy zwrócić szczególną uwagę na odpowiednie nawodnienie pijąc regularnie wodę/ – podkreślił prof. Bochenek.

– Jeśli przed treningiem nordic walking ważyliśmy 78 kg, a po marszu z kijami ważymy 77 kg, to możemy założyć, iż ten kilogram mniej na wadze, to przede wszystkim straty wody, dlatego tak ważne jest odpowiednie nawodnienie. Pamiętajmy, iż nie należy płynu wypijać na raz, gdyż w takim przypadku nasz organizm część spożytego płynu wydali, a więc nadal nie będziemy optymalnie nawodnieni – dodał.

W ramach cyklu Serce kocha sport American Heart of Poland emituje bezpłatne porady ekspertów zachęcających do aktywności fizycznej.

Profesor Bochenek to wybitny kardiochirurg, współzałożyciel Grupy American Heart of Poland, w skład której wchodzą m.in. Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca. Profesor Bochenek, legenda kardiochirurgii – wspólnie z prof. Zbigniewem Religą i z prof. Marianem Zembalą dokonał pierwszego w Polsce udanego przeszczepu serca.

źrodło: AHOP