Medicalpress
Podstawowa opieka zdrowotna w ostatnich latach przechodzi dużo zmian. Na pewno najważniejszą jest wdrożenie opieki koordynowanej, która znacząco zwiększa możliwości zajęcia się pacjentem w POZ – podsumowuje 2023 rok prof. Agnieszka Mastalerz-Migas, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej oraz konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej.
 
W opiece podstawowej pojawiły się nowości: koordynator pacjenta, dietetyk, porady edukacyjne, konsultacje wybranych specjalistów, nowe badania diagnostyczne. Pojawiło się także dodatkowe finansowanie POZ, które odbywa się w mechanizmie fee for service, a nie per capita.

Oprócz opieki koordynowanej nastąpiły też inne zmiany. W styczniu 2023 r. lekarze POZ dostali możliwość korzystania z tzw. testów combo (trzy testy w jednym, które wskazują na zakażenie grypą – typu A bądź B, koronawirusem lub wirusem RSV), finansowanych przez NFZ. Testowanie pozwala na dokładniejszą diagnozę, a co za tym idzie − trafniejszy dobór leczenia.

W 2023 r. pojawiło się także rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie standardu organizacyjnego leczenia bólu w warunkach ambulatoryjnych. To nowe wymogi dotyczące diagnostyki i leczenia pacjentów z bólem istotnym klinicznie oraz bólem przewlekłym trwającym dłużej niż 3 miesiące. Wywołało to duże poruszenie wśród lekarzy POZ, jako dodatkowy obowiązek, choć jednocześnie wiemy, że ból jest bardzo istotnym problemem i wielu pacjentów nie jest prawidłowo leczonych.

Co istotne, dzięki wdrożeniu opieki koordynowanej realnie wzmocniliśmy rolę pielęgniarek i położnych POZ poprzez realizowane porady edukacyjne, jak również wypracowaliśmy model współpracy pomiędzy lekarzami rodzinnymi a dietetykami.

W mijającym roku ruszył też pilotaż Krajowej Sieci Kardiologicznej, do którego przystąpiło ponad 800 placówek POZ. Realizowane były także inne pilotaże, co z jednej strony dawało możliwość testowania nowych rozwiązań systemowych, z drugiej – dokładało wielu obowiązków i tak już mocno obciążonej pracą POZ.

Niestety, bardzo dużo zamieszania wprowadziły zmiany związane listą bezpłatnych leków 65+/18- i selektywnymi uprawnieniami do wystawienia na nie recept. Istotnie zwiększyło to obciążenie POZ, ponieważ większość lekarzy, również tych, którzy teoretycznie mogli te recepty wystawić, odsyłało i nadal odsyła pacjentów po receptę do lekarza POZ.

W 2023 r. skupiliśmy się na implementacji i promowaniu modelu opieki koordynowanej w POZ. Po przełamaniu obaw świadczeniodawców POZ, rok upłynął pod znakiem wdrożenia, edukacji, spotkań, dyskusji, korekt i prac koncepcyjnych nad dalszym rozwojem OK. Dzięki zaangażowaniu wielu osób przez cały rok organizowaliśmy konferencje, warsztaty czy webinary zarówno dla już realizujących opiekę koordynowaną, jak i tych, którzy rozpoczynali tę „przygodę”. Był to również czas intensywnej współpracy między towarzystwami naukowymi i konsultantami krajowymi, aby opracować szereg narzędzi przydatnych w realizowaniu opieki koordynowanej. Przeszliśmy trudne wyzwania związane ze sprawozdawaniem i rozliczaniem świadczeń z Narodowym Funduszem Zdrowia. Rok 2023 to też czas opracowywania narzędzi cyfrowych do realizacji opieki koordynowanej, choć tu jest jeszcze ogrom pracy do zrobienia.

Dzięki nowelizacji aktów prawnych poszerzyliśmy dostęp do opieki koordynowanej dla pacjentów kolejnych grup pacjentów, w tym dzieci. Poszerzony został też zakres badań diagnostycznych w POZ.

Ogromnie mnie cieszy, że 30 proc. podmiotów POZ realizuje opiekę koordynowaną (ok. 1900), ale oczywiście dążymy do tego, aby była realizowana docelowo we wszystkich placówkach POZ. Obecnie już ponad 13 mln mieszkańców Polski ma dostęp do opieki koordynowanej w POZ.

2023 r. okazał się rekordowy pod względem zainteresowania specjalizacją z medycyny rodzinnej. Po ostatnim naborze rozpocznie ją ponad 400 lekarzy i jest to numer jeden wśród specjalizacji. Pamiętam lata, gdy mówiło się, że ta specjalizacja zniknie, że „medycyna rodzinna się w Polsce nie sprawdziła”. Ale w ostatnich latach udało się odwrócić trend spadkowy.

Im bardziej zwiększamy rolę medycyny rodzinnej, tym więcej potrzebujemy lekarzy w tej części systemu. Zainteresowanie specjalizacją na szczęście cały czas rośnie, ale w zakresie kadr możemy podkreślić te same wyzwania co pozostałe specjalizacje. Jeśli chcemy dostarczać opiekę podstawową wysokiej jakości, to na liście aktywnej jednego lekarza nie może być 2750 pacjentów, lecz znacznie mniej. Ale żeby to zrealizować, potrzeba ludzi i pieniędzy.

Oczywiście, nadal planujemy promować opiekę koordynowaną i zachęcać do jej wdrażania kolejne podmioty. Jednocześnie będziemy podejmować inicjatywy dążące do poszerzenia grona pacjentów włączonych do OK oraz szkolić, szkolić, szkolić. Z tym wiąże się opracowanie standardów opieki w najczęstszych schorzeniach, wypracowanie wskaźników efektywności i jakości opieki.

Aby opieka koordynowana w POZ przyniosła efekt systemowy w postaci skrócenia kolejek do AOS (dzięki zaopiekowaniu się pacjentem z chorobą przewlekłą w POZ), potrzebujemy zmiany także po stronie AOS — obecnie zbyt wielu pacjentów jest zatrzymywanych tam bez istotnych wskazań medycznych. Ten trend musi się zmienić. POZ, mając narzędzia i możliwości opieki koordynowanej, może przejąć opiekę nad pacjentami niewymagającymi specjalistycznych interwencji. I to będzie na pewno wyzwanie na 2024 i kolejne lata.
Emilia Grzela

źródło: InfoWire, PulsMedycyny

Dr hab. n. med. Agnieszce Mastalerz-Migas, konsultant krajowemy w dziedzinie medycyny rodzinnej oraz prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej została pełnomocnikiem ministra zdrowia ds. wdrożenia opieki koordynowanej w POZ.
Zarządzenie ministra zdrowia z dnia 12 grudnia 2022 r. w sprawie ustanowienia pełnomocnika ministra zdrowia do spraw wdrożenia opieki koordynowanej w podstawowej opiece zdrowotnej.

Przypominamy, że opieka koordynowana w POZ została wprowadzona w Polsce 1 października 2022 r.

Do zadań pełnomocnika należy:
Pełnomocnik ma realizować zadania we współpracy z komórkami organizacyjnymi Ministerstwa Zdrowia oraz jednostkami podległymi lub nadzorowanymi przez ministra, zaangażowanymi w proces wdrażania opieki koordynowanej w podstawowej opiece zdrowotnej, w szczególności z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz Centrum e-Zdrowia.

Zgodnie z zarządzeniem, pełnomocnik ma przedstawiać ministrowi roczne sprawozdania ze swojej działalności do 31 marca roku następującego po roku, którego dotyczy sprawozdanie.

źródło: MZ
Dr hab. n. med. Agnieszce Mastalerz-Migas, konsultant krajowemy w dziedzinie medycyny rodzinnej oraz prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej została pełnomocnikiem ministra zdrowia ds. wdrożenia opieki koordynowanej w POZ.
Zarządzenie ministra zdrowia z dnia 12 grudnia 2022 r. w sprawie ustanowienia pełnomocnika ministra zdrowia do spraw wdrożenia opieki koordynowanej w podstawowej opiece zdrowotnej.

Przypominamy, że opieka koordynowana w POZ została wprowadzona w Polsce 1 października 2022 r.

Do zadań pełnomocnika należy:
Pełnomocnik ma realizować zadania we współpracy z komórkami organizacyjnymi Ministerstwa Zdrowia oraz jednostkami podległymi lub nadzorowanymi przez ministra, zaangażowanymi w proces wdrażania opieki koordynowanej w podstawowej opiece zdrowotnej, w szczególności z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz Centrum e-Zdrowia.

Zgodnie z zarządzeniem, pełnomocnik ma przedstawiać ministrowi roczne sprawozdania ze swojej działalności do 31 marca roku następującego po roku, którego dotyczy sprawozdanie.

źródło: MZ
Minister Zdrowia Adam Niedzielski przedstawił założenia reformy Podstawowej Opieki Zdrowotnej, które zostały wypracowane na podstawie oczekiwań pacjentów oraz sposobu funkcjonowania gabinetów medycyny rodzinnej. Istotna zmianą będzie także nowy sposób finansowania badań zamiast ryczałtowego – opłata za konkretną usługę medyczną.
Najważniejsze założenia reformy podstawowej opieki zdrowotnej zostały przedstawione 20 czerwca 2022 r, przez ministra Adama Niedzielskiego i dr hab. Agnieszkę Mastalerz-Migas, konsultant krajową w dziedzinie medycyny rodzinnej. Obejmują one m.in. zmianę sposobu finansowania, więcej badań diagnostycznych, postawienie na profilaktykę opiekę proaktywną oraz opiekę koordynowaną w najczęściej występujących schorzeniach cywilizacyjnych.

 – Cały czas pozostaje stawka kapitacyjna, ale kolejne elementy, które będą dochodziły, będą już finansowane zgodnie z zasadą fee for service. – podkreślał minister zdrowia. – Te nowe płatności pojawiają się też na poziomie profilaktyki. Będziemy starali się premiować placówki, które będą najbardziej aktywne w promowaniu profilaktyki. np. za każde sto osób, które skorzystają z badań w ramach programu.

– Zmieniamy sposób finansowania programów profilaktycznych. Będziemy płacić za efekty. W programie profilaktyki chorób układu krążenia zwiększamy przedział wiekowy pacjentów. – mówił minister zdrowia.

Adam Niedzielski zapowiedział, że od października POZ czekają dalsze zmiany związane z opieką koordynowaną. – Wprowadzamy koordynację całego procesu leczenia. W opiece koordynowanej będzie znacznie większa pula badań. Na poziomie podstawowym ma być rozwiązanych jak najwięcej problemów – dodał.

– Poruszyliśmy w naszej pracy kilka obszarów, które wiemy, że wymagają poprawy. To między innymi profilaktyka – zaznaczyła konsultant krajowa dr Agnieszka Mastalerz-Migas. – Wprowadzamy działania, które mają się do tego przyczynić. Zwiększamy grupę docelową w programie profilaktyki chorób układu krążenia. Bardzo ważną zmianą jest też umożliwienie realizacji programu przez pielęgniarki.

– Zmiany mają wejść w życie na początku lipca. To wstęp do wdrożenia opieki koordynowanej, zaplanowanej na jesień tego roku. Opieka koordynowana obejmie schorzenia kardiologiczne, pulmonologiczne, endokrynologiczne i diabetologiczne. Lekarz rodzinny dostanie narzędzia diagnostyczne i wsparcie koordynatora – dodała konsultant krajowa.

źródło: konferencja MZ (20.06.22), twitter @MZ_GOV_PL

Minister Zdrowia Adam Niedzielski przedstawił założenia reformy Podstawowej Opieki Zdrowotnej, które zostały wypracowane na podstawie oczekiwań pacjentów oraz sposobu funkcjonowania gabinetów medycyny rodzinnej. Istotna zmianą będzie także nowy sposób finansowania badań zamiast ryczałtowego – opłata za konkretną usługę medyczną.
Najważniejsze założenia reformy podstawowej opieki zdrowotnej zostały przedstawione 20 czerwca 2022 r, przez ministra Adama Niedzielskiego i dr hab. Agnieszkę Mastalerz-Migas, konsultant krajową w dziedzinie medycyny rodzinnej. Obejmują one m.in. zmianę sposobu finansowania, więcej badań diagnostycznych, postawienie na profilaktykę opiekę proaktywną oraz opiekę koordynowaną w najczęściej występujących schorzeniach cywilizacyjnych.

 – Cały czas pozostaje stawka kapitacyjna, ale kolejne elementy, które będą dochodziły, będą już finansowane zgodnie z zasadą fee for service. – podkreślał minister zdrowia. – Te nowe płatności pojawiają się też na poziomie profilaktyki. Będziemy starali się premiować placówki, które będą najbardziej aktywne w promowaniu profilaktyki. np. za każde sto osób, które skorzystają z badań w ramach programu.

– Zmieniamy sposób finansowania programów profilaktycznych. Będziemy płacić za efekty. W programie profilaktyki chorób układu krążenia zwiększamy przedział wiekowy pacjentów. – mówił minister zdrowia.

Adam Niedzielski zapowiedział, że od października POZ czekają dalsze zmiany związane z opieką koordynowaną. – Wprowadzamy koordynację całego procesu leczenia. W opiece koordynowanej będzie znacznie większa pula badań. Na poziomie podstawowym ma być rozwiązanych jak najwięcej problemów – dodał.

– Poruszyliśmy w naszej pracy kilka obszarów, które wiemy, że wymagają poprawy. To między innymi profilaktyka – zaznaczyła konsultant krajowa dr Agnieszka Mastalerz-Migas. – Wprowadzamy działania, które mają się do tego przyczynić. Zwiększamy grupę docelową w programie profilaktyki chorób układu krążenia. Bardzo ważną zmianą jest też umożliwienie realizacji programu przez pielęgniarki.

– Zmiany mają wejść w życie na początku lipca. To wstęp do wdrożenia opieki koordynowanej, zaplanowanej na jesień tego roku. Opieka koordynowana obejmie schorzenia kardiologiczne, pulmonologiczne, endokrynologiczne i diabetologiczne. Lekarz rodzinny dostanie narzędzia diagnostyczne i wsparcie koordynatora – dodała konsultant krajowa.

źródło: konferencja MZ (20.06.22), twitter @MZ_GOV_PL

#Nephrohero – Wyścig z niewidzialnym wrogiem to konkurs mający wesprzeć projekty z obszaru diagnostyki i leczenia przewlekłej choroby nerek, a także działania edukacyjne w tym zakresie. Jest to pierwsza tego typu inicjatywa realizowana w ramach Warsaw Health Innovation Hub (WHIH), unikatowego partnerstwa Agencji Badań Medycznych i wiodących podmiotów z sektora medycyny, farmacji i biotechnologii. Zwycięzca otrzyma dofinansowanie na rozwój i wdrożenie pilotażowego rozwiązania mającego szansę poprawić leczenie tysięcy polskich pacjentów. Nabór zgłoszeń trwa do 31 maja br. Sponsorem konkursu jest AstraZeneca.
W Polsce na przewlekłą chorobę nerek (PChN) cierpi ponad 4 miliony osób[1], przy czym jedynie 200 tysięcy z nich to pacjenci z już postawioną diagnozą[2]. To druga najczęstsza choroba przewlekła w Polsce, która w początkowej fazie jest stosunkowo łatwo wykrywalna i prosta w leczeniu[3], jednak wysiłki diagnostyczne określić można mianem „wyścigu z niewidzialnym wrogiem”. Ponad 90% osób nie jest świadomych swojej choroby[4], tymczasem nierozpoznana i nieleczona PChN postępuje niezauważenie i doprowadza nawet do całkowitej niewydolności nerek, czego konsekwencją jest długotrwałe leczenie[5].
 
– Rokowania w przewlekłej chorobie nerek zależne są od jej stadium. Rozpoznanie choroby na wczesnym stadium ma kluczowe znaczenie, ponieważ pozwala na wdrożenie interwencji medycznych, które mogą znacznie spowolnić jej postęp, zmniejszając ryzyko niewydolności nerek wymagającej dializoterapii lub przeszczepu narządów. Niezwykle istotną rolę we wczesnej diagnostyce PChN odgrywają lekarze POZ, którzy mają najczęstszy kontakt z pacjentami z grup ryzyka – cierpiącymi na choroby układu sercowo-naczyniowego czy na cukrzycę. Dlatego projekty podnoszące świadomość na temat tej jednostki chorobowej, ale też wdrażanie praktycznych rozwiązań systemowych usprawniających proces diagnostyki tych pacjentów przez lekarzy POZ są szczególnie ważne i mają szansę uratować tysiące pacjentów przed uciążliwościami wynikającymi z dializoterapii czy przeszczepu nerki.  – mówi dr hab. n. med. Agnieszka Mastalerz-Migas, prof. UMW, konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej.  
 
Konkurs #Nephrohero jest skierowany m.in. do innowatorów rozwijających cyfrowe metody diagnostyczne, podmiotów prowadzących ogólnopolskie kampanie edukacyjne czy też zespołów usprawniających ścieżki pacjenta z PChN w oparciu o value-based healthcare. Celem konkursu jest znalezienie innowacyjnych rozwiązań, które mogą istotnie poprawić wczesne wykrywanie choroby, a także zwiększyć świadomość pacjentów, lekarzy i decydentów na jej temat.
 
400 tys. złotych na rozwój i wdrożenie najlepszego projektu
 
Jednym z filarów Warsaw Health Innovation Hub, powołanej w 2021 r. pod auspicjami Agencji Badań Medycznych ze wsparciem Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego platformy współpracy pomiędzy interesariuszami publicznymi oraz największymi inwestorami sektora medycznego i biotechnologicznego w Polsce, są programy tworzone i finansowane przez partnerów biznesowych, służące rozwojowi polskiego sektora biomedycznego i pragmatycznemu wykorzystaniu innowacji na potrzeby podnoszenia standardów świadczonych usług zdrowotnych.
Po kilku miesiącach pracy nad projektami optymalizacyjnymi Warsaw Health Innovation Hub staje się realną platformą współpracy sektora biznesowego z publicznym. To pierwszy krok w budowaniu transparentnego partnerstwa, w ramach którego Agencja jako strona publiczna możemy liczyć na wsparcie i zaangażowanie ekspertów z podmiotów o zasięgu globalnym w rozwiązywaniu najbardziej aktualnych problemów zdrowotnych. Warsaw Health Innovation Hub to dzisiaj już 23 podmioty – w najbliższym czasie wspólnie z partnerami prywatnymi uruchomimy kolejne, bardzo ciekawe, innowacyjne projekty, w tym kierowane od start-upów, młodych naukowców i podmiotów medycznych. – podkreśla Zastępca Prezesa ds. finansowania badań w Agencji Badań Medycznych Sławomir Gadomski.
 
Partnerem merytorycznym pierwszego konkursu i fundatorem grantu w wysokości minimum 400 tys. złotych jest firma AstraZeneca, partner strategiczny Warsaw Health Innovation Hub, który jako jeden z pierwszych dołączył do inicjatywy.
 
Jesteśmy zaszczyceni, że jako partner strategiczny Warsaw Health Innovation Hub możemy ogłosić pierwszy konkurs realizowany w ramach tej platformy. Z naszych globalnych doświadczeń wynika, że współpraca sektora prywatnego i publicznego znacząco poprawia dostęp do innowacji dla pacjentów.  Tym bardziej cieszymy się na możliwość współpracy przy projekcie #Nephrohero, który dotyka bardzo poważnego problemu zdrowotnego jakim jest przewlekła choroba nerek. Ta choroba, ten niewidzialny wróg, ma dużo mniejsze szanse gdy łączymy nasze siły. Spodziewamy się zgłoszeń licznych ciekawych projektów, które pomogą pacjentom i które wzmocnią innowacyjność polskiego sektora ochrony zdrowia. mówi Wiktor Janicki, Prezes AstraZeneca Pharma Poland.
 
Operatorem konkursu, i platformy WHIH-Partnerzy Strategiczni, jest EIT Health, największa organizacja partnerska w obszarze innowacji medycznych i około zdrowotnych w Europie.
 
Regulamin konkursu, w tym szczegółowe informacje dotyczące wymagań względem projektów, sposobu składania wniosku, oceny oraz komunikacji wyników są dostępne na stronie internetowej konkursu #Nephrohero.

 
[1] MAHTA Sp. z o.o. Dostęp do świadczeń nefrologicznych w Polsce, 2019.
[2] https://zdrowedane.nfz.gov.pl
[3] MAHTA Sp. z o.o. , op. cit.
[4] GBD Chronic Kidney Disease Collaboration, Lancet, 2020;395(10225);709-733.
[5] MAHTA Sp. z o.o. , op. cit.
#Nephrohero – Wyścig z niewidzialnym wrogiem to konkurs mający wesprzeć projekty z obszaru diagnostyki i leczenia przewlekłej choroby nerek, a także działania edukacyjne w tym zakresie. Jest to pierwsza tego typu inicjatywa realizowana w ramach Warsaw Health Innovation Hub (WHIH), unikatowego partnerstwa Agencji Badań Medycznych i wiodących podmiotów z sektora medycyny, farmacji i biotechnologii. Zwycięzca otrzyma dofinansowanie na rozwój i wdrożenie pilotażowego rozwiązania mającego szansę poprawić leczenie tysięcy polskich pacjentów. Nabór zgłoszeń trwa do 31 maja br. Sponsorem konkursu jest AstraZeneca.
W Polsce na przewlekłą chorobę nerek (PChN) cierpi ponad 4 miliony osób[1], przy czym jedynie 200 tysięcy z nich to pacjenci z już postawioną diagnozą[2]. To druga najczęstsza choroba przewlekła w Polsce, która w początkowej fazie jest stosunkowo łatwo wykrywalna i prosta w leczeniu[3], jednak wysiłki diagnostyczne określić można mianem „wyścigu z niewidzialnym wrogiem”. Ponad 90% osób nie jest świadomych swojej choroby[4], tymczasem nierozpoznana i nieleczona PChN postępuje niezauważenie i doprowadza nawet do całkowitej niewydolności nerek, czego konsekwencją jest długotrwałe leczenie[5].
 
– Rokowania w przewlekłej chorobie nerek zależne są od jej stadium. Rozpoznanie choroby na wczesnym stadium ma kluczowe znaczenie, ponieważ pozwala na wdrożenie interwencji medycznych, które mogą znacznie spowolnić jej postęp, zmniejszając ryzyko niewydolności nerek wymagającej dializoterapii lub przeszczepu narządów. Niezwykle istotną rolę we wczesnej diagnostyce PChN odgrywają lekarze POZ, którzy mają najczęstszy kontakt z pacjentami z grup ryzyka – cierpiącymi na choroby układu sercowo-naczyniowego czy na cukrzycę. Dlatego projekty podnoszące świadomość na temat tej jednostki chorobowej, ale też wdrażanie praktycznych rozwiązań systemowych usprawniających proces diagnostyki tych pacjentów przez lekarzy POZ są szczególnie ważne i mają szansę uratować tysiące pacjentów przed uciążliwościami wynikającymi z dializoterapii czy przeszczepu nerki.  – mówi dr hab. n. med. Agnieszka Mastalerz-Migas, prof. UMW, konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej.  
 
Konkurs #Nephrohero jest skierowany m.in. do innowatorów rozwijających cyfrowe metody diagnostyczne, podmiotów prowadzących ogólnopolskie kampanie edukacyjne czy też zespołów usprawniających ścieżki pacjenta z PChN w oparciu o value-based healthcare. Celem konkursu jest znalezienie innowacyjnych rozwiązań, które mogą istotnie poprawić wczesne wykrywanie choroby, a także zwiększyć świadomość pacjentów, lekarzy i decydentów na jej temat.
 
400 tys. złotych na rozwój i wdrożenie najlepszego projektu
 
Jednym z filarów Warsaw Health Innovation Hub, powołanej w 2021 r. pod auspicjami Agencji Badań Medycznych ze wsparciem Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego platformy współpracy pomiędzy interesariuszami publicznymi oraz największymi inwestorami sektora medycznego i biotechnologicznego w Polsce, są programy tworzone i finansowane przez partnerów biznesowych, służące rozwojowi polskiego sektora biomedycznego i pragmatycznemu wykorzystaniu innowacji na potrzeby podnoszenia standardów świadczonych usług zdrowotnych.
Po kilku miesiącach pracy nad projektami optymalizacyjnymi Warsaw Health Innovation Hub staje się realną platformą współpracy sektora biznesowego z publicznym. To pierwszy krok w budowaniu transparentnego partnerstwa, w ramach którego Agencja jako strona publiczna możemy liczyć na wsparcie i zaangażowanie ekspertów z podmiotów o zasięgu globalnym w rozwiązywaniu najbardziej aktualnych problemów zdrowotnych. Warsaw Health Innovation Hub to dzisiaj już 23 podmioty – w najbliższym czasie wspólnie z partnerami prywatnymi uruchomimy kolejne, bardzo ciekawe, innowacyjne projekty, w tym kierowane od start-upów, młodych naukowców i podmiotów medycznych. – podkreśla Zastępca Prezesa ds. finansowania badań w Agencji Badań Medycznych Sławomir Gadomski.
 
Partnerem merytorycznym pierwszego konkursu i fundatorem grantu w wysokości minimum 400 tys. złotych jest firma AstraZeneca, partner strategiczny Warsaw Health Innovation Hub, który jako jeden z pierwszych dołączył do inicjatywy.
 
Jesteśmy zaszczyceni, że jako partner strategiczny Warsaw Health Innovation Hub możemy ogłosić pierwszy konkurs realizowany w ramach tej platformy. Z naszych globalnych doświadczeń wynika, że współpraca sektora prywatnego i publicznego znacząco poprawia dostęp do innowacji dla pacjentów.  Tym bardziej cieszymy się na możliwość współpracy przy projekcie #Nephrohero, który dotyka bardzo poważnego problemu zdrowotnego jakim jest przewlekła choroba nerek. Ta choroba, ten niewidzialny wróg, ma dużo mniejsze szanse gdy łączymy nasze siły. Spodziewamy się zgłoszeń licznych ciekawych projektów, które pomogą pacjentom i które wzmocnią innowacyjność polskiego sektora ochrony zdrowia. mówi Wiktor Janicki, Prezes AstraZeneca Pharma Poland.
 
Operatorem konkursu, i platformy WHIH-Partnerzy Strategiczni, jest EIT Health, największa organizacja partnerska w obszarze innowacji medycznych i około zdrowotnych w Europie.
 
Regulamin konkursu, w tym szczegółowe informacje dotyczące wymagań względem projektów, sposobu składania wniosku, oceny oraz komunikacji wyników są dostępne na stronie internetowej konkursu #Nephrohero.

 
[1] MAHTA Sp. z o.o. Dostęp do świadczeń nefrologicznych w Polsce, 2019.
[2] https://zdrowedane.nfz.gov.pl
[3] MAHTA Sp. z o.o. , op. cit.
[4] GBD Chronic Kidney Disease Collaboration, Lancet, 2020;395(10225);709-733.
[5] MAHTA Sp. z o.o. , op. cit.
Dr hab. n. med. Agnieszka Mastalerz-Migas, prof. UMW, konsulntant krajowa ds. medycyny rodzinnej przedstawiła stanowisko w sprawie pacjentów podejrzanych o zakażenie SARS-CoV-2 w Podstawowej Opiece Zdrowotnej w związku ze zniesieniem od 28 marca obowiązku kwarantanny i izolacji.
Podsumowanie stanowiska:

1. Od 28.03.2022, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 25 marca 2022 r. w sprawie chorób zakaźnych powodujących powstanie obowiązku hospitalizacji (Dz. U. 2022, poz. 680) zniesiony zostaje obowiązek izolacji i kwarantanny dla osób z zakażeniem/podejrzanych o zakażenie/z kontaktu z SARS-CoV-2.

2. Od 01.04.2022, zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 25 marca 2022 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. poz. 679), lekarz POZ może diagnozować zakażenie SARS-CoV-2 u pacjenta poprzez wykonanie testu antygenowego.

3. O wykonaniu diagnostyki w kierunku infekcji SARS-CoV-2 decyduje lekarz sprawujący opiekę nad pacjentem.

4. Pacjent z dodatnim wynikiem testu w kierunku infekcji SARS-CoV-2, niewymagający hospitalizacji, powinien poddać się samoizolacji przez okres minimum 7 dni. Lekarz sprawujący opiekę nad Pacjentem wystawia mu zwolnienie lekarskie ZUS e-ZLA na ten okres.

5. Saturacja <94% (w POCHP <88%) jest wskazaniem do hospitalizacji, inne wskazania należy ocenić indywidualnie.

6. W leczeniu pozaszpitalnym stosuje się:
a. leki przeciwgorączkowe/przeciwzapalne – paracetamol lub NLPZ,
b. leki przeciwkaszlowe,
c. budezonid 800 mcg 2xdz. u dorosłych
d. leczenie niefarmakologiczne: nawodnienie, ćwiczenia oddechowe, wypoczynek

7. W grupach ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19 zalecane jest leczenie przeciwwirusowe (jeśli jest dostępne).

8. Należy zwrócić uwagę na nieprzerywanie terapii chorób przewlekłych.

9. Nie zaleca się: sterydów systemowych i tlenoterapii domowej – poza wskazaniami w innych schorzeniach niż COVID-19.

10. Nie zaleca się antybiotyków, jeśli nie stwierdza się nadkażenia bakteryjnego.

11. Zaleca się szczepienie przeciw COVID-19 wszystkim pacjentom, którzy się do niego kwalifikują.

Pełna treść stanowiska

źródło: PTMR
Dr hab. n. med. Agnieszka Mastalerz-Migas, prof. UMW, konsulntant krajowa ds. medycyny rodzinnej przedstawiła stanowisko w sprawie pacjentów podejrzanych o zakażenie SARS-CoV-2 w Podstawowej Opiece Zdrowotnej w związku ze zniesieniem od 28 marca obowiązku kwarantanny i izolacji.
Podsumowanie stanowiska:

1. Od 28.03.2022, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 25 marca 2022 r. w sprawie chorób zakaźnych powodujących powstanie obowiązku hospitalizacji (Dz. U. 2022, poz. 680) zniesiony zostaje obowiązek izolacji i kwarantanny dla osób z zakażeniem/podejrzanych o zakażenie/z kontaktu z SARS-CoV-2.

2. Od 01.04.2022, zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 25 marca 2022 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. poz. 679), lekarz POZ może diagnozować zakażenie SARS-CoV-2 u pacjenta poprzez wykonanie testu antygenowego.

3. O wykonaniu diagnostyki w kierunku infekcji SARS-CoV-2 decyduje lekarz sprawujący opiekę nad pacjentem.

4. Pacjent z dodatnim wynikiem testu w kierunku infekcji SARS-CoV-2, niewymagający hospitalizacji, powinien poddać się samoizolacji przez okres minimum 7 dni. Lekarz sprawujący opiekę nad Pacjentem wystawia mu zwolnienie lekarskie ZUS e-ZLA na ten okres.

5. Saturacja <94% (w POCHP <88%) jest wskazaniem do hospitalizacji, inne wskazania należy ocenić indywidualnie.

6. W leczeniu pozaszpitalnym stosuje się:
a. leki przeciwgorączkowe/przeciwzapalne – paracetamol lub NLPZ,
b. leki przeciwkaszlowe,
c. budezonid 800 mcg 2xdz. u dorosłych
d. leczenie niefarmakologiczne: nawodnienie, ćwiczenia oddechowe, wypoczynek

7. W grupach ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19 zalecane jest leczenie przeciwwirusowe (jeśli jest dostępne).

8. Należy zwrócić uwagę na nieprzerywanie terapii chorób przewlekłych.

9. Nie zaleca się: sterydów systemowych i tlenoterapii domowej – poza wskazaniami w innych schorzeniach niż COVID-19.

10. Nie zaleca się antybiotyków, jeśli nie stwierdza się nadkażenia bakteryjnego.

11. Zaleca się szczepienie przeciw COVID-19 wszystkim pacjentom, którzy się do niego kwalifikują.

Pełna treść stanowiska

źródło: PTMR
W ciągu 5-6 dni obserwujemy systematyczne wzrosty zakażeń; oceniamy, że jest to przejściowa sytuacja spowodowana m.in. okresem świątecznym i wzrostem liczby wykonywanych testów – poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski podczas konferencji w dniu 5 stycznia. Jednocześnie minister podkreślił, że kumulacja zachorowań związana z wariantem Omicron jest spodziewana na koniec stycznia. W związku z tym resort zdrowia planuje zwiększenie liczby łóżek dla pacjentów z covidem nawet do 60 tysięcy.

Liczba zwiększonych infekcji w ostatnich dniach to anomalia poświąteczna – powiedział Adam Niedzielski w środę na konferencji prasowej. Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 17 196 nowych przypadkach koronawirusa. – Na tę chwilę nie planujemy wprowadzania nowych obostrzeń – dodał Niedzielski.

Niedzielski wskazał, że ten wzrost liczby zakażeń obecnie interpretowany jest „jako anomalia, a nie jako zmiana trendu”. Ocenił, że jest to przejściowa sytuacja spowodowana m.in. okresem świątecznym i wzrostem liczby wykonywanych testów.

 

– Decyzje o kolejnych zaostrzeniach obostrzeń będą podejmowane. Na tę chwilę takich decyzji nie ma. W przypadku pojawienia się sygnałów niepokojących dotyczących rozwoju Omikrona będę chciał przyśpieszyć wprowadzenie obowiązku szczepień dla grup medycznych – dodał minister zdrowia.

Niedzielski podkreślił, ze wariant Omikron jest zdecydowanie bardziej zakaźny od innych, jednak jego zjadliwość jest „nieco mniejsza niż w przypadku Delty”. Przykłady innych krajów pokazują, że mutacja ta nie powoduje dużo większego wzrostu poziomu hospitalizacji. Jednocześnie trzeba mieć swiadomość, że zwiększona skala zakażeń może jednak ostatecznie oznaczać zwiększenie liczby hospitalizacji. Minister zdrowia zapewnił, że rząd systematycznie przygotowuje się do „uderzenia Omikrona”.

 
– Przygotowujemy plany dwustopniowe. Jeden z nich zakłada zwiększenie infrastruktury szpitalnej do 40 tys. łóżek. Drugi, o wiele bardzie pesymistyczny, zakłada zwiększenie tej infrastruktury do 60 tys. łóżek – poinformował Niedzielski.

Minister poinformował również, że większane są zapasy leków i innych materiałów wykorzystywanych w procesie leczenia, przygotowywane są także plany zwiększenia infrastruktury łóżek przeznaczonych na leczenie covidu.

Minister zdrowia powiedział, że w Polsce jest około 150 tys. łóżek w szpitalach, z czego część jest przeznaczona do leczenia specjalistycznego. – Zostaje nam 100-120 tys. łóżek, które mają jakąś elastyczność zarządzania. To oznacza, że blisko połowę infrastruktury będziemy przeznaczali na walkę z covidem. Ale taka sytuacja to scenariusz katastroficzny – dodał.

W związku zagrożeniem przeciążenia infrastruktury szpitalnej ważnym elementem jest wzmocnienie opieki przedszpitalnej nad pacjentem covidowym. – Dlatego przygotowaliśmy takie rozwiązania, które wzmacniają opiekę przedszpitalną, w tym znaczeniu, że przeznaczoną dla pacjentów, którzy są na wczesnym stadium choroby, tuż po zdiagnozowaniu i ich opieka wymaga zastosowania specjalnych narzędzi – powiedział Niedzielski.

– Wprowadzamy nowoczesne rozwiązania związane ze zdalną medycyną. Mamy 3 programy Domowej Opieki Medycznej, które pomagają pacjentom pocovidowym wracać do zdrowia. Jednym z nich jest program z wykorzystaniem elektronicznych stetoskopów. – zaznaczył minister.

Podczas konferencji Niedzielski podkreślił, że pacjenci mają prawo oczekiwać od lekarza rodzinnego leczenia na etapie przedszpitalnym. – Z punktu widzenia całego systemu to ma krytyczne znaczenie, ponieważ jeżeli chcemy obronić się przed przeciążeniem infrastruktury szpitalnej, tutaj jest jednoznaczne oczekiwanie, że medycyna rodzinna, że lekarze rodzinni, lekarze w POZ będą w większym stopniu pomagali pacjentom i w większym stopniu bezpośrednio sprawowali tę opiekę –  kontynuował.

Niedzielski dodał, że – Każde nieuzasadnione nieudzielenie pomocy i opieki pacjentowi to naruszenie praw pacjenta, co wiąże się z odpowiednimi trybami i przepisami dotyczącymi sankcji. Dodał, że wszystkie wytyczne zostały rozesłane do lekarzy rodzinnych przed świętami i opublikowane w formie komunikatu. 

Prof. Agnieszka Mastalerz-Migas podkreśliła – Większość zakażeń koronawirusem przebiega w sposób łagodny lub umiarkowany. Tacy pacjenci powinni zostać w domu pod opieką lekarza POZ. Bardzo ważne jest monitorowanie stanu pacjenta, który umożliwia program Domowej Opieki Medycznej – i dodała – Do Polski trafił lek Molnupiravir, który jest obecnie podawany chorym z upośledzoną odpornością. Wkrótce będzie więcej leków doustnych, które wesprą leczenie chorych we wczesnej fazie COVID-19.

 

źródło: konferencja ministra zdrowia
Foto: twitter #MZ_GOV_PL
W ciągu 5-6 dni obserwujemy systematyczne wzrosty zakażeń; oceniamy, że jest to przejściowa sytuacja spowodowana m.in. okresem świątecznym i wzrostem liczby wykonywanych testów – poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski podczas konferencji w dniu 5 stycznia. Jednocześnie minister podkreślił, że kumulacja zachorowań związana z wariantem Omicron jest spodziewana na koniec stycznia. W związku z tym resort zdrowia planuje zwiększenie liczby łóżek dla pacjentów z covidem nawet do 60 tysięcy.

Liczba zwiększonych infekcji w ostatnich dniach to anomalia poświąteczna – powiedział Adam Niedzielski w środę na konferencji prasowej. Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 17 196 nowych przypadkach koronawirusa. – Na tę chwilę nie planujemy wprowadzania nowych obostrzeń – dodał Niedzielski.

Niedzielski wskazał, że ten wzrost liczby zakażeń obecnie interpretowany jest „jako anomalia, a nie jako zmiana trendu”. Ocenił, że jest to przejściowa sytuacja spowodowana m.in. okresem świątecznym i wzrostem liczby wykonywanych testów.

 

– Decyzje o kolejnych zaostrzeniach obostrzeń będą podejmowane. Na tę chwilę takich decyzji nie ma. W przypadku pojawienia się sygnałów niepokojących dotyczących rozwoju Omikrona będę chciał przyśpieszyć wprowadzenie obowiązku szczepień dla grup medycznych – dodał minister zdrowia.

Niedzielski podkreślił, ze wariant Omikron jest zdecydowanie bardziej zakaźny od innych, jednak jego zjadliwość jest „nieco mniejsza niż w przypadku Delty”. Przykłady innych krajów pokazują, że mutacja ta nie powoduje dużo większego wzrostu poziomu hospitalizacji. Jednocześnie trzeba mieć swiadomość, że zwiększona skala zakażeń może jednak ostatecznie oznaczać zwiększenie liczby hospitalizacji. Minister zdrowia zapewnił, że rząd systematycznie przygotowuje się do „uderzenia Omikrona”.

 
– Przygotowujemy plany dwustopniowe. Jeden z nich zakłada zwiększenie infrastruktury szpitalnej do 40 tys. łóżek. Drugi, o wiele bardzie pesymistyczny, zakłada zwiększenie tej infrastruktury do 60 tys. łóżek – poinformował Niedzielski.

Minister poinformował również, że większane są zapasy leków i innych materiałów wykorzystywanych w procesie leczenia, przygotowywane są także plany zwiększenia infrastruktury łóżek przeznaczonych na leczenie covidu.

Minister zdrowia powiedział, że w Polsce jest około 150 tys. łóżek w szpitalach, z czego część jest przeznaczona do leczenia specjalistycznego. – Zostaje nam 100-120 tys. łóżek, które mają jakąś elastyczność zarządzania. To oznacza, że blisko połowę infrastruktury będziemy przeznaczali na walkę z covidem. Ale taka sytuacja to scenariusz katastroficzny – dodał.

W związku zagrożeniem przeciążenia infrastruktury szpitalnej ważnym elementem jest wzmocnienie opieki przedszpitalnej nad pacjentem covidowym. – Dlatego przygotowaliśmy takie rozwiązania, które wzmacniają opiekę przedszpitalną, w tym znaczeniu, że przeznaczoną dla pacjentów, którzy są na wczesnym stadium choroby, tuż po zdiagnozowaniu i ich opieka wymaga zastosowania specjalnych narzędzi – powiedział Niedzielski.

– Wprowadzamy nowoczesne rozwiązania związane ze zdalną medycyną. Mamy 3 programy Domowej Opieki Medycznej, które pomagają pacjentom pocovidowym wracać do zdrowia. Jednym z nich jest program z wykorzystaniem elektronicznych stetoskopów. – zaznaczył minister.

Podczas konferencji Niedzielski podkreślił, że pacjenci mają prawo oczekiwać od lekarza rodzinnego leczenia na etapie przedszpitalnym. – Z punktu widzenia całego systemu to ma krytyczne znaczenie, ponieważ jeżeli chcemy obronić się przed przeciążeniem infrastruktury szpitalnej, tutaj jest jednoznaczne oczekiwanie, że medycyna rodzinna, że lekarze rodzinni, lekarze w POZ będą w większym stopniu pomagali pacjentom i w większym stopniu bezpośrednio sprawowali tę opiekę –  kontynuował.

Niedzielski dodał, że – Każde nieuzasadnione nieudzielenie pomocy i opieki pacjentowi to naruszenie praw pacjenta, co wiąże się z odpowiednimi trybami i przepisami dotyczącymi sankcji. Dodał, że wszystkie wytyczne zostały rozesłane do lekarzy rodzinnych przed świętami i opublikowane w formie komunikatu. 

Prof. Agnieszka Mastalerz-Migas podkreśliła – Większość zakażeń koronawirusem przebiega w sposób łagodny lub umiarkowany. Tacy pacjenci powinni zostać w domu pod opieką lekarza POZ. Bardzo ważne jest monitorowanie stanu pacjenta, który umożliwia program Domowej Opieki Medycznej – i dodała – Do Polski trafił lek Molnupiravir, który jest obecnie podawany chorym z upośledzoną odpornością. Wkrótce będzie więcej leków doustnych, które wesprą leczenie chorych we wczesnej fazie COVID-19.

 

źródło: konferencja ministra zdrowia
Foto: twitter #MZ_GOV_PL