Medicalpress
Pacjent

Nowe wytyczne dotyczące cholesterolu. Leczenie może rozpocząć się wcześniej, niż dotychczas sądzono

Redakcja Medicalpress 18 sierpnia 2026
Nowe wytyczne dotyczące cholesterolu. Leczenie może rozpocząć się wcześniej, niż dotychczas sądzono

Przez wiele lat walka z wysokim cholesterolem kojarzyła się przede wszystkim z jednym momentem – przekroczeniem określonego wyniku w badaniu laboratoryjnym. Tymczasem współczesna kardiologia coraz wyraźniej odchodzi od myślenia wyłącznie o liczbach. Znaczenia nabiera całkowite ryzyko sercowo-naczyniowe pacjenta, jego wiek, obciążenia rodzinne oraz perspektywa zdrowia w kolejnych dekadach życia.

To właśnie ten kierunek wyznaczają zaktualizowane amerykańskie wytyczne dotyczące postępowania z zaburzeniami lipidowymi i profilaktyki miażdżycowej choroby sercowo-naczyniowej (ASCVD). Eksperci podkreślają, że najważniejszą zmianą nie jest pojawienie się nowych leków, lecz przesunięcie akcentu na wcześniejsze wykrywanie zaburzeń lipidowych oraz szybsze podejmowanie działań zapobiegających rozwojowi chorób układu krążenia.

Problem ma ogromną skalę. Według danych przywoływanych przez autorów zaleceń podwyższony poziom cholesterolu LDL dotyczy około jednej czwartej dorosłych Amerykanów. W Polsce sytuacja wygląda jeszcze poważniej – szacuje się, że podwyższony cholesterol całkowity lub LDL może występować nawet u 50-60 proc. dorosłych, czyli około 20 milionów osób.

Eksperci przypominają jednak, że samo stężenie LDL nie wyczerpuje problemu. Zaburzenia gospodarki lipidowej obejmują także inne lipoproteiny i tłuszcze obecne we krwi. Łącznie określa się je mianem dyslipidemii, która należy do najważniejszych czynników prowadzących do miażdżycowej choroby sercowo-naczyniowej. To właśnie ona pozostaje jedną z głównych przyczyn przedwczesnych zgonów na świecie.

Nowe rekomendacje wyraźnie podkreślają, że nie warto czekać, aż wyniki badań staną się jednoznacznie nieprawidłowe lub pojawią się pierwsze objawy choroby.

„Wiemy, że 80 proc. lub więcej chorób układu krążenia można zapobiec, a podwyższony poziom cholesterolu LDL stanowi istotną część tego ryzyka” podkreśla dr Roger Blumenthal, przewodniczący zespołu ekspertów opracowujących nowe wytyczne.

Podstawą postępowania nadal pozostaje zdrowy styl życia. Zbilansowana dieta, regularna aktywność fizyczna, redukcja masy ciała i zaprzestanie palenia tytoniu są pierwszym krokiem u większości pacjentów. Autorzy zaleceń zwracają jednak uwagę, że jeśli takie działania nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, decyzję o rozpoczęciu leczenia farmakologicznego warto podejmować wcześniej niż dotychczas.

Statyny nadal pozostają podstawą terapii obniżającej stężenie LDL. W nowych wytycznych większy nacisk położono jednak również na indywidualny dobór leczenia oraz wykorzystanie innych dostępnych terapii, takich jak ezetymib, kwas bempediowy, inhibitory PCSK9 czy inclisiran, szczególnie u osób z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym lub niewystarczającą odpowiedzią na leczenie.

Jedną z najbardziej zauważalnych zmian jest także podejście do badań przesiewowych u dzieci. Eksperci zalecają oznaczanie profilu lipidowego między 9. a 11. rokiem życia. U dzieci obciążonych rodzinnym występowaniem przedwczesnych chorób sercowo-naczyniowych diagnostykę można rozpocząć już około 2. roku życia. Tak wczesne wykrywanie zaburzeń lipidowych ma pozwolić ograniczyć wieloletnią ekspozycję naczyń krwionośnych na podwyższone stężenie aterogennych lipoprotein.

Autorzy wytycznych zwracają również uwagę na coraz większą rolę oceny długoterminowego ryzyka. W rekomendacjach znalazł się kalkulator PREVENT, który umożliwia oszacowanie prawdopodobieństwa wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych zarówno w perspektywie 10, jak i 30 lat. Uwzględnia on nie tylko stężenie cholesterolu, ale także wiek, wartości ciśnienia tętniczego oraz inne czynniki wpływające na ryzyko.

Takie podejście oznacza, że leczenie może zostać rozważone również u osób, których aktualne wyniki badań nie wydają się alarmujące, ale których przewidywane ryzyko rozwoju chorób serca w kolejnych latach jest podwyższone.

Wytyczne ponownie podkreślają również znaczenie wartości docelowych LDL. U osób z podwyższonym ryzykiem zalecanym celem pozostaje stężenie poniżej 100 mg/dl. Pacjenci z wysokim ryzykiem powinni dążyć do wartości poniżej 70 mg/dl, natomiast u osób z bardzo wysokim ryzykiem miażdżycowej choroby sercowo-naczyniowej zalecany poziom wynosi mniej niż 55 mg/dl.

„Ogólnie rzecz biorąc, im niższy poziom LDL, tym lepiej, szczególnie u osób zagrożonych zawałem serca lub udarem” – podkreśla kardiolog dr Pamela B. Morris z Medical University of South Carolina. Jak dodaje: „Badania kliniczne jasno pokazują, że obniżenie LDL-C do wartości niższych niż wcześniej zalecane przynosi wyraźne korzyści w redukcji incydentów sercowo-naczyniowych”.

Zmiany wpisują się w szerszy trend obserwowany w światowej kardiologii. Coraz większy nacisk kładzie się na zapobieganie chorobom, zanim dojdzie do pierwszego zawału czy udaru, zamiast koncentrować się wyłącznie na leczeniu ich następstw. Oznacza to również większą rolę lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, regularnych badań profilaktycznych oraz indywidualnej oceny ryzyka każdego pacjenta.

Choć nowe zalecenia zostały opracowane dla amerykańskiego systemu ochrony zdrowia, wiele ich elementów odzwierciedla kierunek zmian obserwowany także w Europie. W praktyce oznacza to, że coraz więcej osób może usłyszeć od lekarza o potrzebie wcześniejszego leczenia zaburzeń lipidowych, nawet jeśli dotychczas uważały swoje wyniki za „wystarczająco dobre”. W świetle aktualnej wiedzy celem nie jest już jedynie poprawa wyniku badania laboratoryjnego, ale zmniejszenie ryzyka zawału serca, udaru mózgu i przedwczesnej śmierci w kolejnych dekadach życia.

Źródło: Blumenthal RS, Morris PB, Gaudino M, et al. 2026

Ostatnia aktualizacja: 18 sierpnia 2026

Powiązane artykuły