<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>nietrzymaniemoczu &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/nietrzymaniemoczu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 17 Mar 2026 07:53:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>nietrzymaniemoczu &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Konferencja z okazji Światowego Tygodnia Kontynencji 2026: ODZYSKAĆ KONTROLĘ &#8211; NOWOCZESNE PODEJŚCIE DO INKONTYNENCJI</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/konferencja-z-okazji-swiatowego-tygodnia-kontynencji-2026-odzyskac-kontrole-nowoczesne-podejscie-do-inkontynencji/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/konferencja-z-okazji-swiatowego-tygodnia-kontynencji-2026-odzyskac-kontrole-nowoczesne-podejscie-do-inkontynencji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Mar 2026 07:53:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[continence]]></category>
		<category><![CDATA[inkontynencja]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[nietrzymaniemoczu]]></category>
		<category><![CDATA[NTM]]></category>
		<category><![CDATA[tydzieńkontynecji]]></category>
		<category><![CDATA[Uroconti]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/konferencja-z-okazji-swiatowego-tygodnia-kontynencji-2026-odzyskac-kontrole-nowoczesne-podejscie-do-inkontynencji/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Stowarzyszenie „UroConti” zaprasza do udziału w ogólnopolskiej konferencji otwierającej obchody Światowego Tygodnia Kontynencji 2026 (World Continence Week), która odbędzie się 15 czerwca 2026 r. w Hotelu Novotel Warszawa Centrum. Tegoroczne wydarzenie pod hasłem „ODZYSKAĆ KONTROLĘ - NOWOCZESNE PODEJŚCIE DO INKONTYNENCJI” podkreśla potrzebę szerszej rozmowy o schorzeniach dna miednicy oraz prezentuje najnowsze kierunki diagnostyki i terapii. Konferencja została zaplanowana w formule hybrydowej, co umożliwia bezpłatny udział zarówno stacjonarnie, jak i online poprzez transmisję na żywo - po wcześniejszej rejestracji.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Stowarzyszenie „UroConti” zaprasza do udziału w ogólnopolskiej konferencji otwierającej obchody Światowego Tygodnia Kontynencji 2026 (World Continence Week), która odbędzie się 15 czerwca 2026 r. w Hotelu Novotel Warszawa Centrum. Tegoroczne wydarzenie pod hasłem „ODZYSKAĆ KONTROLĘ &#8211; NOWOCZESNE PODEJŚCIE DO INKONTYNENCJI” podkreśla potrzebę szerszej rozmowy o schorzeniach dna miednicy oraz prezentuje najnowsze kierunki diagnostyki i terapii. Konferencja została zaplanowana w formule hybrydowej, co umożliwia bezpłatny udział zarówno stacjonarnie, jak i online poprzez transmisję na żywo &#8211; po wcześniejszej rejestracji.</div>
<div style="text-align: justify;">Celem Światowego Tygodnia Kontynencji jest podnoszenie świadomości na temat schorzeń dna miednicy, w tym przede wszystkim problemu nietrzymania moczu oraz zachęcanie pacjentów do wczesnej diagnostyki i korzystania z dostępnych, skutecznych metod leczenia. W Polsce wciąż wiele osób zwleka z wizytą u specjalisty, mimo że współczesna medycyna oferuje szeroki wachlarz nowoczesnych i efektywnych terapii, które mogą znacząco poprawić komfort i jakość życia.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Podczas konferencji uczestnicy co roku wysłuchują wystąpień ekspertów reprezentujących różne dziedziny medycyny związane z leczeniem chorób dna miednicy, w tym m.in. urologię, uroginekologię, uroonkologię, geriatrię, diabetologię, fizjoterapię oraz pielęgniarstwo specjalistyczne. W wydarzeniu biorą udział również decydenci oraz przedstawiciele środowiska pacjenckiego, dzięki czemu możliwa jest wieloaspektowa dyskusja o potrzebach pacjentów i wyzwaniach systemowych.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">W tegorocznej edycji eksperci poruszą m.in. tematy związane z nowoczesnymi technologiami wspierającymi leczenie inkontynencji, znaczeniem objawów ze strony pęcherza jako możliwego sygnału innych schorzeń, zdrowym starzeniem się oraz rolą organizacji pacjenckich w kształtowaniu polityki zdrowotnej i dostępności terapii. Po każdym z wystąpień przewidziano również sesję pytań i odpowiedzi, która umożliwi uczestnikom pogłębienie wiedzy i wymianę doświadczeń z ekspertami oraz innymi uczestnikami konferencji. Szczegółowy program konferencji jest obecnie w trakcie przygotowania, a kolejne wystąpienia i nazwiska prelegentów będą ogłaszane w najbliższym czasie.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Konferencja, jak i całe obchody Światowego Tygodnia Kontynencji 2026, stanowią ważną przestrzeń do edukacji, integracji środowiska pacjenckiego oraz promowania rozwiązań, które mogą poprawić codzienne funkcjonowanie osób zmagających się z inkontynencją.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Więcej informacji oraz rejestracja:</div>
<div style="text-align: justify;"><a href="http://www.tydzienkontynencji.pl"><strong>www.tydzienkontynencji.pl </strong></a></p>
</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>Stowarzyszenie „UroConti”</em></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Stowarzyszenie „UroConti” zrzesza osoby z chorobami dna miednicy. Stowarzyszenie zostało założone przez grupę aktywnych osób, które chcą pomóc sobie i innym pacjentom borykającym się z tymi problemami. UroConti rozpoczęło działalność z początkiem kwietnia 2007 roku, jest organizacją non-profit. Każdy kto boryka się z chorobami dna miednicy (w tym nietrzymaniem moczu) może zostać członkiem Stowarzyszenia i aktywnie włączyć się w jego działalność. Zapraszamy również wszystkie osoby chcące działać profilaktycznie.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Więcej informacji na: </span><a href="http://www.uroconti.pl"><span style="font-size: 8pt;">www.uroconti.pl</span></a></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/konferencja-z-okazji-swiatowego-tygodnia-kontynencji-2026-odzyskac-kontrole-nowoczesne-podejscie-do-inkontynencji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Raport: Pacjent z NTM w systemie opieki zdrowotnej 2025</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/raport-pacjent-z-ntm-w-systemie-opieki-zdrowotnej-2025/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/raport-pacjent-z-ntm-w-systemie-opieki-zdrowotnej-2025/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Nov 2025 11:51:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[inkontynencja]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[nietrzymaniemoczu]]></category>
		<category><![CDATA[NTM]]></category>
		<category><![CDATA[Uroconti]]></category>
		<category><![CDATA[urologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/raport-pacjent-z-ntm-w-systemie-opieki-zdrowotnej-2025/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Stowarzyszenie „UroConti” zaprezentowało czternastą edycję raportu „Pacjent z NTM  w Systemie Opieki Zdrowotnej 2025”, przedstawiającego najnowsze dane dotyczące sytuacji osób  z nietrzymaniem moczu (NTM) w Polsce. Dokument analizuje zarówno społeczne i ekonomiczne skutki tego schorzenia, jak i – w ujęciu historycznym – politykę refundacyjną państwa w tym zakresie. Ważnym elementem Raportu jest przedstawiony zakres opieki długoterminowej, gdzie odsetek osób  z inkontynencją sięga nawet 90%. Raport po raz kolejny wskazuje, że mimo postępu medycyny, pacjenci z NTM nadal napotykają systemowe bariery w dostępie do optymalnej opieki.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Stowarzyszenie „UroConti” zaprezentowało czternastą edycję raportu „Pacjent z NTM  w Systemie Opieki Zdrowotnej 2025”, przedstawiającego najnowsze dane dotyczące sytuacji osób  z nietrzymaniem moczu (NTM) w Polsce. Dokument analizuje zarówno społeczne i ekonomiczne skutki tego schorzenia, jak i – w ujęciu historycznym – politykę refundacyjną państwa w tym zakresie. Ważnym elementem Raportu jest przedstawiony zakres opieki długoterminowej, gdzie odsetek osób  z inkontynencją sięga nawet 90%. Raport po raz kolejny wskazuje, że mimo postępu medycyny, pacjenci z NTM nadal napotykają systemowe bariery w dostępie do optymalnej opieki.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>NTM – problem, którego system wciąż nie widzi</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Ponad 55 milionów Europejczyków może zmagać się z problemem nietrzymania moczu. Szacunki wskazują, że co dziesiąta dorosła kobieta doświadcza przynajmniej jednego epizodu wycieku moczu tygodniowo, a sporadyczne przypadki dotyczą nawet 45% kobiet. Z kolei wśród starszych mężczyzn częstość występowania NTM może dotyczyć nawet jednej trzeciej populacji. Choć problem dotyczy milionów pacjentów, wciąż pozostaje on w dużej mierze niewidoczny w systemie ochrony zdrowia.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Tegoroczny raport został opracowany na podstawie danych z ostatnich 12 miesięcy, w oparciu  o źródła takie jak: rządowy serwis ezdrowie.gov.pl, Główny Urząd Statystyczny oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Uzupełnieniem są informacje pochodzące z Map Potrzeb Zdrowotnych 2025, opublikowanych przez Ministerstwo Zdrowia. Choć dokument rządowy wskazuje, że choroby układu moczowo-płciowego zajmują czwarte miejsce wśród najczęstszych przyczyn hospitalizacji oraz  interwencji w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej, zabrakło w nim szczegółowych danych dotyczących NTM.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Brak wyodrębnienia nietrzymania moczu w Mapach Potrzeb Zdrowotnych to poważne przeoczenie. Bez rzetelnych danych nie da się skutecznie planować polityki zdrowotnej w odniesieniu do kilkumilionowej grupy osób. W efekcie pacjenci z NTM pozostają niewidoczni w całościowym obrazie systemu</em> – zauważa Elżbieta Żukowska, Prezes Stowarzyszenia „UroConti”.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Komunikacja i edukacja – słabe ogniwa systemu opieki nad pacjentami z NTM</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Raport wskazuje również na utrzymujący się od lat problem komunikacji między pacjentami  a personelem medycznym. Wielu chorych z objawami nietrzymania moczu wciąż nie zgłasza się do lekarza rodzinnego, ginekologa czy urologa – często z powodu wstydu lub braku wiedzy o możliwościach leczenia. Jednocześnie sami medycy rzadko inicjują rozmowę na ten temat. Autorzy raportu podkreślają, że źródłem problemu jest także niedostateczna edukacja zdrowotna – zarówno w szkołach, jak  i w systemie kształcenia medycznego. Choć wraz z nowym rokiem szkolnym wprowadzono przedmiot „edukacja zdrowotna”, ma on status nieobowiązkowy, co ogranicza jego realny wpływ na wiedzę uczniów.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Potrzebne są konsekwentne działania edukacyjne, które od najmłodszych lat będą kształtować świadomość w zakresie profilaktyki i higieny układu moczowo-płciowego</em> – mówi Elzbieta Żukowska.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Uroginekologia na horyzoncie – szansa dla pacjentek</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Raport zwraca uwagę na rosnącą liczbę kobiet zgłaszających się do lekarzy z problemami dotyczącymi zdrowia intymnego, w tym z nietrzymaniem moczu. W ostatnich miesiącach coraz częściej pojawiają się postulaty powołania nowej specjalizacji z zakresu uroginekologii.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Temat był szeroko omawiany m.in. podczas posiedzeń: Senackiej Komisji Zdrowia oraz Parlamentarnego Zespołu ds. Zdrowia Kobiet. Ministerstwo Zdrowia analizuje, czy uroginekologia powinna stać się samodzielną specjalizacją, czy raczej certyfikowaną umiejętnością.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Warto dodać, że Katedra Ginekologii i Położnictwa CM UKSW w Międzyleskim Szpitalu Specjalistycznym w Warszawie, kierowana przez prof. Ewę Barcz, jako pierwsza w Polsce została akredytowana przez Europejskie Towarzystwo Uroginekologiczne (EUGA).</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>– </strong><em>Powołanie specjalizacji z uroginekologii to krok milowy, na który pacjentki czekają od lat. Oznaczałby on profesjonalizację opieki nad kobietami z chorobami dna miednicy i większą szansę na efektywniejszą diagnostykę oraz skuteczniejsze leczenie</em><strong> –</strong> zaznacza Elżbieta Żukowska.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Nowe możliwości terapeutyczne i potrzeba zmian w refundacji</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Autorzy Raportu podkreślają konieczność rozszerzenia dostępu do nowoczesnych metod leczenia nie tylko nietrzymania moczu, ale również nietrzymania stolca. Szczególne znaczenie ma w tym kontekście neuromodulacja nerwów krzyżowych, która od 2019 roku jest w Polsce świadczeniem gwarantowanym dla pacjentów z NTM. Obecnie jednak procedura ta nie jest refundowana w przypadku nietrzymania stolca, mimo że jest to metoda skuteczna i bezpieczna. Włączenie neuromodulacji do katalogu świadczeń gwarantowanych dla tej grupy pacjentów pozwoliłoby poprawić ich jakość życia  i ograniczyć negatywne skutki schorzenia.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">W Raporcie zaznaczono również problem niedostosowania zasad refundacji środków chłonnych do rzeczywistych potrzeb pacjentów. Obowiązujące limity finansowe i ilościowe są zbyt niskie, co szczególnie dotyka osoby starsze, niepełnosprawne, niesamodzielne oraz przewlekle chore. Skutkuje to pogorszeniem stanu zdrowia, większym ryzykiem powikłań i wzrostem kosztów leczenia. Dodatkowym utrudnieniem są zawężone kryteria chorobowe – z refundacji nadal wykluczone pozostają liczne grupy pacjentów, w tym m.in. osoby z wysiłkowym nietrzymaniem moczu, co pogłębia problem nierównego dostępu do świadczeń.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Obok tych problemów odnotowano również brak refundacji nowoczesnych leków, takich jak mirabegron. Choć na rynku dostępne są już jego tańsze odpowiedniki, substancja ta nadal nie została objęta finansowaniem publicznym, co ogranicza możliwości indywidualnego dostosowania terapii.</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Nowoczesne leczenie inkontynencji wymaga indywidualnego podejścia i szerokiego wachlarza opcji terapeutycznych. Lekarze powinni mieć możliwość wyboru terapii zgodnie z potrzebami klinicznymi pacjenta, a nie jego sytuacją finansową</em> – podkreśla Elżbieta Żukowska.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Wyzwania systemowe i apel do decydentów</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Autorzy Raportu zauważają, że mimo licznych reform w ochronie zdrowia, pacjenci z nietrzymaniem moczu (NTM) wciąż napotykają bariery w dostępie do kompleksowej opieki. Rekonstrukcja rządu  i objęcie kierownictwa Ministerstwa Zdrowia przez Jolantę Sobierańską-Grendę w lipcu 2025 roku daje nadzieję na nowe otwarcie w polityce zdrowotnej.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Zdaniem autorów raportu, konieczne jest jednak coś więcej niż pojedyncze usprawnienia. Brak spójnej, długofalowej strategii zdrowotnej oraz coraz bardziej niepokojąca, gwałtownie pogarszająca się sytuacja finansowa NFZ mogą wkrótce pogłębić trudności wszystkich pacjentów, zwłaszcza tych zmagających się z chorobami przewlekłymi i obciążonymi społecznym tabu, jak nietrzymanie moczu.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Osoby z NTM to jedna z bardziej pomijanych grup w systemie ochrony zdrowia. Wciąż brakuje spójnej polityki, która zapewniałaby im realny dostęp do nowoczesnych terapii, refundowanych środków pomocniczych i zintegrowanej opieki. Potrzebujemy kompleksowych rozwiązań, uwzględniających zarówno aspekt medyczny, jak i społeczny oraz ekonomiczny. Liczymy, że tegoroczny raport stanie się impulsem do rzeczywistych zmian w polityce zdrowotnej. Tym bardziej, że globalne trendy demograficzne wyraźnie pokazują wzrost częstości występowania nietrzymania moczu, co  w konsekwencji oznacza rosnące obciążenie zdrowia publicznego i coraz większe koszty – zarówno dla pacjentów, jak i dla systemu</em> – apeluje Elżbieta Żukowska.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Raport dostępny jest do pobrania na stronie <a href="https://uroconti.pl/wp-content/uploads/2023/09/RAPORT-NTM-2023.pdf">www.uroconti.pl</a> oraz <a href="https://ntm.pl/baza-wiedzy/pacjent-z-ntm-w-systemie-opieki-zdrowotnej-2023/">www.ntm.pl</a>.</strong></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/raport-pacjent-z-ntm-w-systemie-opieki-zdrowotnej-2025/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nietrzymanie moczu: rodzaje, diagnoza i skuteczne leczenie</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/nietrzymanie-moczu-rodzaje-diagnoza-i-skuteczne-leczenie/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/nietrzymanie-moczu-rodzaje-diagnoza-i-skuteczne-leczenie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Sep 2025 11:23:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[BartłomiejBurzyński]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[inkontynencja]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[MikołajPrzydacz]]></category>
		<category><![CDATA[nietrzymaniemoczu]]></category>
		<category><![CDATA[NTM]]></category>
		<category><![CDATA[urologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/nietrzymanie-moczu-rodzaje-diagnoza-i-skuteczne-leczenie/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nietrzymanie moczu (NTM) to mimowolny wyciek moczu, który realnie obniża jakość życia – wpływa na zdrowie fizyczne, psychiczne i społeczne. Jak podkreśla dr Mikołaj Przydacz, to „najbardziej uciążliwy objaw dolnych dróg moczowych”. W Polsce NTM dotyczy ponad 25% populacji, a ponad 35% kobiet doświadcza jego objawów – czyli co najmniej co trzecia. Mimo to tylko ok. 1/3 kobiet aktywnie szuka pomocy, choć dysponujemy skutecznymi metodami leczenia. O tym czym jest NTM, jak je diagnozować i leczyć opowiadają dr hab. n. med. Mikołaj Przydacz (urolog), dr hab. n. med. Bartłomiej Burzyński (fizjoterapeuta uroginekologiczny).</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nietrzymanie moczu (NTM) to mimowolny wyciek moczu, który realnie obniża jakość życia – wpływa na zdrowie fizyczne, psychiczne i społeczne. Jak podkreśla dr Mikołaj Przydacz, to „najbardziej uciążliwy objaw dolnych dróg moczowych”. W Polsce NTM dotyczy ponad 25% populacji, a ponad 35% kobiet doświadcza jego objawów – czyli co najmniej co trzecia. Mimo to tylko ok. 1/3 kobiet aktywnie szuka pomocy, choć dysponujemy skutecznymi metodami leczenia. O tym czym jest NTM, jak je diagnozować i leczyć opowiadają dr hab. n. med. Mikołaj Przydacz (urolog), dr hab. n. med. Bartłomiej Burzyński (fizjoterapeuta uroginekologiczny).</div>
<p style="text-align: justify;" data-start="544" data-end="592"><strong>NTM – problem częsty, ale (wciąż) wstydliwy</p>
<p></strong></p>
<p style="text-align: justify;" data-start="593" data-end="1059">Nietrzymanie moczu (NTM) to mimowolny wyciek moczu, który realnie obniża jakość życia – wpływa na zdrowie fizyczne, psychiczne i społeczne. Jak podkreśla dr Mikołaj Przydacz, to <strong data-start="771" data-end="827">„najbardziej uciążliwy objaw dolnych dróg moczowych”</strong>. W Polsce NTM dotyczy <strong data-start="850" data-end="863">ponad 25%</strong> populacji, a <strong data-start="877" data-end="897">ponad 35% kobiet</strong> doświadcza jego objawów – czyli co najmniej co trzecia. Mimo to <strong data-start="962" data-end="986">tylko ok. 1/3 kobiet</strong> aktywnie szuka pomocy, choć dysponujemy skutecznymi metodami leczenia.</p>
<p><em>Nie można mieć wątpliwości, że nietrzymanie moczu to bardzo istotny problem zdrowia publicznego – mamy jednak liczne i skuteczne metody leczenia.</em> &#8211; mówi<strong> dr M. Przydacz.</strong></p>
<p><em>&#8211; Nietrzymanie moczu jest najbardziej uciążliwym objawem z dolnych dróg moczowych, istotnie wpływającym na jakość życia pacjentów, ich zdrowie fizyczne i psychiczne. Nietrzymanie moczu to objaw polegający na mimowolnym wycieku moczu. wyróżnia się różne rodzaje nietrzymanie moczu, ale 3 z nich są zdecydowanie najistotniejsze. Po pierwsze, może to być wysiłkowe nietrzymanie moczu, czyli wyciek moczu pojawiający się podczas wysiłku, kaszlu, kichania, śmiechu czy też innych aktywności prowadzących do wzrostu ciśnienia w obrębie jamie brzusznej. Nietrzymanie moczu może również wynikać z parć naglących. Jest to wówczas naglące nietrzymanie moczu, czyli wyciek moczu, będący konsekwencją parcia naglącego to jest nagłej i silnej potrzeby udania się do toalety. Naglące nietrzymanie moczu może być również składową tzw zespołu pęcherza nadreaktywnego &#8211; u około 1/3 pacjentów z zespołem pęcherza nadreaktywnego współwystępuje naglące nietrzymanie moczu. I w końcu mieszane nietrzymanie moczu, czyli nietrzymanie moczu, łączące cechy zarówno wysiłkowego, jak i naglącego, nietrzymanie moczu. Częstość NTM rośnie wraz z wiekiem, co jest bardzo istotną obserwacją. &#8211;</em> wyjaśnia <strong>dr Przydacz.</strong></p>
<p>Najczęściej wyróżniamy trzy postaci kliniczne:</p>
<p><strong data-start="1345" data-end="1383">1. Wysiłkowe nietrzymanie moczu (WNM)</strong> – wyciek podczas wysiłku, kaszlu, kichania, śmiechu lub aktywności zwiększających ciśnienie w jamie brzusznej.<br /><strong data-start="1500" data-end="1536">2. Naglące nietrzymanie moczu (NNM)</strong> – wyciek poprzedzony nagłą, silną potrzebą oddania moczu (parcie naglące). Może współwystępować z <strong data-start="1635" data-end="1675">zespołem pęcherza nadaktywnego (OAB)</strong> – dotyczy to ok. 1/3 pacjentów z OAB.<br />3. <strong data-start="1719" data-end="1756">Mieszane nietrzymanie moczu (MNM)</strong> – łączy cechy wysiłkowego i naglącego.</p>
<p>Częstość NTM rośnie wraz z wiekiem, ale problem występuje w każdej grupie wiekowej i u obu płci.</p>
<p><strong><span style="font-size: 12pt;">Jak lekarz diagnozuje nietrzymanie moczu?</span></strong></p>
<div style="text-align: justify;" data-start="1945" data-end="2308">Pierwszy krok to rozmowa.<br data-start="1974" data-end="1977" />Lekarz przeprowadza dokładny wywiad: typ i nasilenie objawów (np. konieczność używania wkładek), czas trwania, okoliczności wycieku, inne dolegliwości dolnych dróg moczowych, choroby współistniejące i leki, które mogą NTM wywoływać lub nasilać. Ważna jest też ocena wpływu objawów na codzienne funkcjonowanie (praca, podróże, sen).</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="2310" data-end="2422"><strong data-start="2310" data-end="2332">Badanie fizykalne obejmuje:</strong> ocenę brzucha i miednicy; u kobiet – badanie ginekologiczne, u mężczyzn – ocenę prostaty.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="2424" data-end="2625"><strong data-start="2424" data-end="2444">Dziennik mikcji: </strong>Pacjent przez kilka dni zapisuje ilość przyjmowanych płynów, pory i objętości mikcji, epizody parć naglących i wycieków. To proste narzędzie daje obiektywny obraz pracy pęcherza.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="2424" data-end="2625"> </div>
<div style="text-align: justify;" data-start="2627" data-end="2675">Badania dodatkowe (dobierane indywidualnie):</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul data-start="2676" data-end="2981">
<li data-start="2676" data-end="2735">
<p data-start="2678" data-end="2735"><strong>badanie ogólne moczu i posiew</strong> (by wykluczyć zakażenie),</p>
</li>
<li data-start="2736" data-end="2794">
<p data-start="2738" data-end="2794">test wkładkowy przy WNM (ilościowa ocena wycieku),</p>
</li>
<li data-start="2795" data-end="2846">
<p data-start="2797" data-end="2846"><strong>USG układu moczowego</strong> (np. zaleganie po mikcji),</p>
</li>
<li data-start="2847" data-end="2898">
<p data-start="2849" data-end="2898"><strong data-start="2849" data-end="2874">badanie urodynamiczne</strong> / wideourodynamiczne,</p>
</li>
<li data-start="2899" data-end="2981">
<p data-start="2901" data-end="2981">cystoskopia, tomografia lub rezonans – w trudnych/niejednoznacznych przypadkach.</p>
</li>
</ul>
</div>
<p style="text-align: justify;" data-start="2988" data-end="3025"><strong>Czy są leki na nietrzymanie moczu?</strong></p>
<div style="text-align: justify;" data-start="3026" data-end="3101"><em>&#8211; Leczenie farmakologiczne nietrzymania moczu dotyczy niemal wyłącznie naglącego nietrzymania moczu, czyli nietrzymania moczu będącego konsekwencją parcia naglącego, to jest nagłej i silnej potrzeby udania się do toalety. Nie ma leków skutecznych w leczeniu wysiłkowego nietrzymania moczu, czyli nietrzymanie moczu pojawiającego się podczas wysiłku, kaszlu, kichania śmiechu czy też innych aktywności prowadzących do wzrostu ciśnienia w obrębie jamy brzusznej. Leczenie wysiłkowego, nietrzymanie moczu to przede wszystkim fizjoterapia mięśni ndna miednicy i leczenie operacyjne. W leczeniu naglącego nietrzymania moczu i zespołu pęcherza nadreaktywnego stosuje się 2 grupy leków, leki starsze i leki nowsze, obie grupy leków mają taką samą skuteczność w leczeniu naglącego nietrzymania moczu i zespołu pęcherza nadreaktywnego różnią się jednak profilem działań niepożądanych &#8211; leki starsze mają nieco więcej działań niepożądanych niż leki nowsze</em> &#8211; wskazuje <strong>dr Przydacz.</strong></p>
<p>Leki stosuje się głównie w przypadku <strong data-start="3047" data-end="3060">naglącego</strong> NTM i <strong data-start="3067" data-end="3100">zespołu pęcherza nadaktywnego</strong>.</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul data-start="3103" data-end="3515">
<li data-start="3103" data-end="3232">
<p data-start="3105" data-end="3232"><strong data-start="3105" data-end="3125">Dwie grupy leków</strong> (starsze i nowsze) mają <strong data-start="3150" data-end="3178">porównywalną skuteczność</strong>, ale <strong data-start="3184" data-end="3229">różnią się profilem działań niepożądanych</strong>.</p>
</li>
<li data-start="3233" data-end="3396">
<p data-start="3235" data-end="3396">Leki „starsze” częściej dają: suchość w ustach, zaparcia, zaburzenia widzenia, ryzyko zatrzymania moczu; przy długim stosowaniu – możliwe zaburzenia poznawcze.</p>
</li>
<li data-start="3397" data-end="3515">
<p data-start="3399" data-end="3515">Leki „nowsze” zwykle lepiej tolerowane; możliwe: przejściowe wzrosty ciśnienia, kołatania serca, bóle/zawroty głowy.</p>
</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="3517" data-end="3659">
<p data-start="3519" data-end="3659"><em> &#8211; Wybór leku zawsze powinien być wspólną decyzją pacjenta i lekarza – po analizie wskazań, przeciwwskazań i preferencji.</em> &#8211; wskazuje <strong>dr Mikołaj Przydacz.</p>
<p></strong>W <strong data-start="3663" data-end="3677">wysiłkowym</strong> NTM farmakoterapia <strong data-start="3697" data-end="3719">nie jest skuteczna</strong> – podstawą są fizjoterapia i (gdy potrzeba) leczenie operacyjne.</p>
</div>
<p style="text-align: justify;" data-start="3661" data-end="3784"><strong>Leczenie operacyjne – kiedy i jakie?</strong></p>
<div style="text-align: justify;" data-start="3831" data-end="3881">W przypadku wysiłkowego NTM (po niepowodzeniu fizjoterapii) ma zastosowanie leczenie zabiegowe:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul data-start="3882" data-end="4120">
<li data-start="3882" data-end="3985">
<p data-start="3884" data-end="3985"><strong data-start="3884" data-end="3905">Taśmy syntetyczne</strong> pod środkowym odcinkiem cewki (TVT – załonowo, TOT – przez otwory zasłonowe),</p>
</li>
<li data-start="3986" data-end="4033">
<p data-start="3988" data-end="4033"><strong data-start="3988" data-end="4010">Taśmy autologiczne</strong> (z tkanek własnych),</p>
</li>
<li data-start="4034" data-end="4079">
<p data-start="4036" data-end="4079"><strong data-start="4036" data-end="4059">Preparaty „bulking”</strong> (uszczelniające),</p>
</li>
<li data-start="4080" data-end="4120">
<p data-start="4082" data-end="4120"><strong data-start="4082" data-end="4100">Kolposuspensja</strong> (wybrane sytuacje).</p>
</li>
</ul>
</div>
<p><strong data-start="4122" data-end="4171">W przypadku naglącego NTM / OAB (po nieskuteczności leków):</strong></p>
<ul>
<li style="text-align: justify;" data-start="4122" data-end="4171"><strong data-start="4174" data-end="4206">Iniekcje toksyny botulinowej</strong> do mięśnia wypieracza pęcherza,</li>
<li style="text-align: justify;" data-start="4122" data-end="4171"><strong data-start="4243" data-end="4271">Neurostymulacja krzyżowa</strong> (neuromodulacja korzeni S3).</li>
</ul>
<div style="text-align: justify;">
<p data-start="4174" data-end="4240"><em>&#8211; Nie ma górnej granicy wieku dla leczenia NTM. Większość metod jest skuteczna, bezpieczna i minimalnie inwazyjna – wybór techniki zawsze personalizujemy.</em> &#8211; podkreśla d<strong data-start="4304" data-end="4323">r M. Przydacz.</strong></p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="4302" data-end="4478">
<p data-start="4304" data-end="4478"><strong>Rola fizjoterapii i terapii behawioralnej</strong></p>
</div>
<p style="text-align: justify;" data-start="4485" data-end="4529">Fundamentem leczenia zachowawczego jest <strong data-start="4570" data-end="4599">edukacja i zmiana nawyków</strong> oraz <strong data-start="4605" data-end="4636">terapia mięśni dna miednicy</strong>.</p>
<div style="text-align: justify;" data-start="4639" data-end="4676">Co obejmuje terapia behawioralna?</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul data-start="4677" data-end="5370">
<li data-start="4677" data-end="4747">
<p data-start="4679" data-end="4747"><strong data-start="4679" data-end="4700">Edukację pacjenta</strong> – zrozumienie, jak działają pęcherz i cewka.</p>
</li>
<li data-start="4748" data-end="4882">
<p data-start="4750" data-end="4882"><strong data-start="4750" data-end="4771">Planowanie mikcji</strong> (timed voiding) i <strong data-start="4790" data-end="4810">trening pęcherza</strong> – stopniowe wydłużanie przerw między mikcjami docelowo do 2–3 godzin.</p>
</li>
<li data-start="4883" data-end="4995">
<p data-start="4885" data-end="4995"><strong data-start="4885" data-end="4907">Modyfikację płynów</strong>: ograniczenie kofeiny/napojów drażniących, niepicie 3–4 h przed snem (przy nokturii).</p>
</li>
<li data-start="4996" data-end="5024">
<p data-start="4998" data-end="5024"><strong data-start="4998" data-end="5021">Redukcję masy ciała</strong>,</p>
</li>
<li data-start="5025" data-end="5086">
<p data-start="5027" data-end="5086"><strong data-start="5027" data-end="5053">Zapobieganie zaparciom</strong> (błonnik, płyny, regularność),</p>
</li>
<li data-start="5087" data-end="5138">
<p data-start="5089" data-end="5138"><strong data-start="5089" data-end="5109">Rzucenie palenia</strong> (nikotyna drażni pęcherz).</p>
</li>
<li data-start="5139" data-end="5244">
<p data-start="5141" data-end="5244"><strong data-start="5141" data-end="5172">Właściwą aktywność fizyczną</strong> – niska/umiarkowana intensywność; unikanie dźwigania dużych ciężarów.</p>
</li>
<li data-start="5245" data-end="5370">
<p data-start="5247" data-end="5370"><strong data-start="5247" data-end="5287">Prawidłowe nawyki mikcji i defekacji</strong> – swobodna mikcja bez parcia tłocznią, nie „na zapas”, bez przerywania strumienia.</p>
</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="5372" data-end="5399"><em>&#8211; Fizjoterapia opiera się na diagnostyce funkcjonalnej zgodnie z ICF – musimy wiedzieć, która struktura i funkcja są zaburzone oraz jak ogranicza to codzienne aktywności</em> &#8211; mówi d<strong data-start="5402" data-end="5422">r B. Burzyński.</p>
<p></strong>Fizjoterapia obejmuje m.in.:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul data-start="5595" data-end="6322">
<li data-start="5595" data-end="5719">
<p data-start="5597" data-end="5719">Wywiad i ocenę funkcjonalną (dzienniczek mikcji, liczba wkładek, choroby współistniejące, przebyte porody/operacje).</p>
</li>
<li data-start="5720" data-end="5813">
<p data-start="5722" data-end="5813">Trening mięśni dna miednicy (PFMT) – także jako technika „tłumienia parcia” przy NNM.</p>
</li>
<li data-start="5814" data-end="5958">
<p data-start="5816" data-end="5958">Elektrostymulację – przy WNM (aktywacja włókien szybkokurczliwych i tonicznych), przy OAB (hamowanie wypieracza) oraz w atonii pęcherza.</p>
</li>
<li data-start="5959" data-end="6060">
<p data-start="5961" data-end="6060">Terapię manualną (kręgosłup, miednica; także per vaginam/per rectum w wybranych wskazaniach).</p>
</li>
<li data-start="6061" data-end="6160">
<p data-start="6063" data-end="6160">Radiofrekwencję/tecar – wsparcie przeciwbólowe i w parciach naglących (dobór indywidualny).</p>
</li>
<li data-start="6161" data-end="6245">
<p data-start="6163" data-end="6245">Pessary i tampony podcewkowe – przy zaburzeniach statyki dna miednicy i WNM.</p>
</li>
<li data-start="6246" data-end="6322">
<p data-start="6248" data-end="6322">Pionizacja i instruktaż pozycji na toalecie po zabiegach operacyjnych.</p>
</li>
</ul>
</div>
<p style="text-align: justify;" data-start="6329" data-end="6361"><strong>Kiedy zgłosić się do lekarza?</strong></p>
<div style="text-align: justify;">
<ul data-start="6362" data-end="6624">
<li data-start="6362" data-end="6412">
<p data-start="6364" data-end="6412">Gdy <strong data-start="6368" data-end="6384">wyciek moczu</strong> powtarza się lub narasta.</p>
</li>
<li data-start="6413" data-end="6477">
<p data-start="6415" data-end="6477">Gdy masz <strong data-start="6424" data-end="6442">parcia naglące</strong>, częste mikcje, budzenie w nocy.</p>
</li>
<li data-start="6478" data-end="6546">
<p data-start="6480" data-end="6546">Gdy NTM <strong data-start="6488" data-end="6511">ogranicza aktywność</strong>, pracę, sen, kontakty społeczne.</p>
</li>
<li data-start="6547" data-end="6624">
<p data-start="6549" data-end="6624">Gdy wystąpi <strong data-start="6561" data-end="6590">ból, pieczenie, krwiomocz</strong> – konieczna szybka diagnostyka.</p>
</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="6626" data-end="6753">Im szybciej rozpoczniesz diagnostykę, tym szybciej dobierzesz skuteczne leczenie – zachowawcze, farmakologiczne lub operacyjne.</p>
<p><strong>Najważniejsze wnioski dla pacjenta</p>
<p></strong><strong data-start="6801" data-end="6833">NTM da się skutecznie leczyć</strong> – istnieje wiele metod, dobieranych indywidualnie.</div>
<p><strong data-start="6890" data-end="6946">Diagnoza zaczyna się od rozmowy i dzienniczka mikcji</strong> – to bardzo pomaga.<br /><strong data-start="6972" data-end="6979">WNM</strong>: filarami są <strong data-start="6993" data-end="7009">fizjoterapia</strong> i – gdy trzeba – <strong data-start="7027" data-end="7056">taśmy/leczenie operacyjne</strong>.<br /><strong data-start="7063" data-end="7074">NNM/OAB</strong>: <strong data-start="7076" data-end="7084">leki</strong> (dobierane wspólnie z lekarzem), a przy nieskuteczności – <strong data-start="7143" data-end="7153">botoks</strong> lub <strong data-start="7158" data-end="7176">neuromodulacja</strong>.</p>
<div data-start="7063" data-end="7179"><strong data-start="7183" data-end="7201">Zmiana nawyków</strong> i <strong data-start="7204" data-end="7228">trening dna miednicy</strong> poprawiają rokowanie w każdej postaci NTM.</p>
<p><em>Dowiedz się więcej, obejrzyj cykl fillmików z ekspertami na temat NTM:</em></div>
<div data-start="7063" data-end="7179"><iframe src="//www.youtube.com/embed/1ShcuOmc0-s" width="450" height="252" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p><iframe src="//www.youtube.com/embed/i3WGoy8aMSc" width="450" height="252" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p><iframe src="//www.youtube.com/embed/o_UopSeCRNk" width="450" height="252" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/-533Mg8BQWQ?t=2s" width="450" height="252" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></div>
<div data-start="7063" data-end="7179"> </div>
<div data-start="7063" data-end="7179"><iframe loading="lazy" src="//www.youtube.com/embed/0MyrvxcTgpw" width="450" height="252" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: Redakcja Medicalpress na podstawie wywiadów z ekspertami, kanał YT: <a href="https://www.youtube.com/@AstellasPL">https://www.youtube.com/@AstellasPL</a> </span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/nietrzymanie-moczu-rodzaje-diagnoza-i-skuteczne-leczenie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wiceminister Demkow: „Ogromny problem mamy już na starcie” Rak prostaty – choroba cywilizacyjna, której wciąż nie umiemy rozpoznać na czas</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/wiceminister-demkow-ogromny-problem-mamy-juz-na-starcie-rak-prostaty-choroba-cywilizacyjna-ktorej-wciaz-nie-umiemy-rozpoznac-na-czas/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/wiceminister-demkow-ogromny-problem-mamy-juz-na-starcie-rak-prostaty-choroba-cywilizacyjna-ktorej-wciaz-nie-umiemy-rozpoznac-na-czas/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Jul 2025 10:22:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[badaniaprzesiewowe]]></category>
		<category><![CDATA[BadaniePerrectum]]></category>
		<category><![CDATA[chirurgiarobotyczna]]></category>
		<category><![CDATA[chorobycywilizacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[MęskieSprawy]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwozdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[nietrzymaniemoczu]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[psa]]></category>
		<category><![CDATA[rakprostaty]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/wiceminister-demkow-ogromny-problem-mamy-juz-na-starcie-rak-prostaty-choroba-cywilizacyjna-ktorej-wciaz-nie-umiemy-rozpoznac-na-czas/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rak gruczołu krokowego to najczęściej diagnozowany nowotwór złośliwy u mężczyzn w Polsce, choć nadal nie najczęstsza przyczyna zgonów onkologicznych – tu wciąż przoduje rak płuca. Mimo że liczba diagnoz systematycznie rośnie, a dostęp do nowoczesnych terapii poprawił się znacząco, system opieki zdrowotnej wciąż nie radzi sobie z podstawowym wyzwaniem – skuteczną i dostępną diagnostyką we wczesnym stadium choroby.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rak gruczołu krokowego to najczęściej diagnozowany nowotwór złośliwy u mężczyzn w Polsce, choć nadal nie najczęstsza przyczyna zgonów onkologicznych – tu wciąż przoduje rak płuca. Mimo że liczba diagnoz systematycznie rośnie, a dostęp do nowoczesnych terapii poprawił się znacząco, system opieki zdrowotnej wciąż nie radzi sobie z podstawowym wyzwaniem – skuteczną i dostępną diagnostyką we wczesnym stadium choroby.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Problemem nie są tylko procedury, brak sprzętu czy finansowanie, ale również – a może przede wszystkim – luki organizacyjne, fałszywe przekonania i niska zgłaszalność mężczyzn do lekarza. Wciąż pokutuje stereotyp męskości oparty na bagatelizowaniu problemów zdrowotnych i unikaniu wizyt lekarskich. Według badania CBOS z 2023 roku aż 38% mężczyzn po 45. roku życia nigdy nie badało się u urologa, a 57% uważało, że „nie miało takiej potrzeby”. W efekcie wielu pacjentów trafia do systemu zbyt późno – a rak prostaty, który w wielu przypadkach mógłby być chorobą przewlekłą, zbyt często kończy się zgonem.</strong></p>
<p><strong>Mit PSA i brak realnej profilaktyki</p>
<p></strong>Dla większości mężczyzn skrót „PSA” oznacza coś oczywistego – badanie, które warto wykonać po czterdziestce, bo może wykryć raka prostaty. Dla lekarzy – to jedno z najbardziej kontrowersyjnych narzędzi ostatnich dekad. Mimo popularności wśród pacjentów, oznaczenie poziomu antygenu specyficznego dla prostaty nie jest uznawane za skuteczny test przesiewowy. Wręcz przeciwnie: nadmierna interpretacja wyników PSA może prowadzić do nadrozpoznawalności, niepotrzebnych biopsji, a w skrajnych przypadkach – do leczenia pacjentów, którzy tego leczenia nigdy by nie potrzebowali.</p>
<p>To nie znaczy, że PSA nie ma wartości – przeciwnie. Badanie to może być cennym elementem diagnostyki, pod warunkiem że towarzyszy mu mądra, specjalistyczna interpretacja. Kluczowe jest bowiem nie samo wykrycie podwyższonego poziomu antygenu, ale ocena ryzyka: jakie jest tempo wzrostu PSA, jakie są inne parametry kliniczne, czy pacjent należy do grupy ryzyka, jak wygląda wynik rezonansu, czy badania <em>per rectum</em>.</p>
<p>Dlatego eksperci zgodnie podkreślają: mężczyzna z niepokojącym wynikiem PSA powinien jak najszybciej trafić do urologa – a nie samodzielnie podejmować decyzje na podstawie jednego wskaźnika. Problem w tym, że dostęp do specjalisty nie jest w Polsce tak prosty, jak być powinien.</p>
<p><strong>Bez skierowania – ale tylko w teorii</p>
<p></strong>Kobieta może pójść do ginekologa bez skierowania – to jedno z założeń funkcjonujących w systemie od lat. Mężczyzna, który chce skonsultować problemy urologiczne, nadal musi uzyskać skierowanie od lekarza rodzinnego. Choć temat ten powraca regularnie w debacie publicznej, zmiany nie następują. W efekcie wielu pacjentów rezygnuje z konsultacji, zniechęconych dodatkową biurokracją.</p>
<p>Psychologiczna bariera również odgrywa ogromną rolę. Wielu mężczyzn unika tematu, niechętnie mówi o problemach z oddawaniem moczu, a objawy tłumaczy „wiekiem”. Tymczasem czas działa na niekorzyść – od pierwszych symptomów do rozpoznania choroby mija często nawet półtora roku. I dopiero interwencja partnerki lub nagłe pogorszenie stanu zdrowia skłania ich do działania.</p>
<p>Problem ten dotyczy w sposób szczególny mężczyzn z tzw. grupy rodzinnego ryzyka. W ich przypadku – podobnie jak u kobiet z historią raka piersi – badania przesiewowe w kierunku mutacji BRCA1 i BRCA2 mogą mieć kluczowe znaczenie dla wczesnego rozpoznania i wdrożenia odpowiedniego leczenia. W Polsce takie testy są już dostępne w trybie ambulatoryjnym. Ale żeby z nich skorzystać, trzeba najpierw znaleźć się w systemie – a to nadal dla wielu zbyt wysoki próg.</p>
<p><em>Może Cię zainteresować:</em> <a href="/aktualnosci/od-1-lipca-badania-brca-i-hrd-w-trybie-ambulatoryjnym-przeom-w-diagnostyce-genetycznej-w-onkologii_XgR7d54yZO">Od 1 lipca badania BRCA i HRD w trybie ambulatoryjnym – przełom w diagnostyce genetycznej w onkologii</a></p>
<p><strong>Diagnostyka: skomplikowany algorytm, nierówna dostępność</p>
<p></strong>W raku prostaty nie ma jednej decyzji, która rozstrzyga o losach pacjenta. Zamiast tego – jest szereg powiązanych ze sobą kroków: od badania <em>per rectum</em>, przez rezonans magnetyczny i biopsję fuzyjną, po zaawansowane metody obrazowania molekularnego, takie jak PET-PSMA. Każdy z tych etapów może przesądzić o dalszym leczeniu, ale tylko wtedy, gdy pacjent ma do niego realny dostęp.</p>
<p>– Diagnostyka raka prostaty jest bardzo trudna, bardzo skomplikowana, oparta na szeregu kolejnych krokach i każdy krok ma nieść ze sobą jakąś decyzję, która jest czasami bardzo trudna – mówiła prof. Urszula Demkow, wiceminister zdrowia.</p>
<p>W teorii standard postępowania jest jasno opisany: rezonans wieloparametryczny powinien poprzedzać biopsję, a u pacjentów z podejrzeniem przerzutów stosuje się obrazowanie PET z wykorzystaniem PSMA – swoistego „nawigatora” wykrywającego komórki nowotworowe z niezwykłą czułością. W praktyce jednak dostęp do tych procedur zależy od miejsca zamieszkania, zasobów szpitala i liczby specjalistów. A to oznacza, że ścieżka pacjenta wciąż zbyt często przypomina loterię.</p>
<p>W czerwcu 2025 roku rozszerzono wskazania do badania PET, co – przynajmniej na papierze – powinno poprawić sytuację pacjentów. Jednak nawet najbardziej zaawansowane technologie nie pomogą, jeśli system nie będzie w stanie ich udźwignąć kadrowo i organizacyjnie.</p>
<p>W niektórych przypadkach alternatywą może być medycyna nuklearna – wykorzystująca izotopy promieniotwórcze zarówno do diagnostyki, jak i terapii. Jednym z jej najbardziej przełomowych zastosowań jest PET-PSMA – metoda umożliwiająca wykrycie przerzutów na bardzo wczesnym etapie, jeszcze zanim pojawią się objawy kliniczne.</p>
<p>– Ona pokazuje chorobę na bardzo niskim stopniu zaawansowania, tam, gdzie inne metody jeszcze nie są w stanie niczego wykryć – wyjaśniał prof. Marek Dedecjus, kierownik Kliniki Endokrynologii Onkologicznej i Medycyny Nuklearnej Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie. – To ma wpływ nie tylko na postępowanie diagnostyczne, ale też terapeutyczne u ponad 30% pacjentów, zmieniając to postępowanie.</p>
<p>Mimo przełomowego potencjału, dostępność tej technologii w Polsce wciąż jest ograniczona – m.in. ze względu na niewystarczającą liczbę specjalistów, ograniczoną liczbę urządzeń i infrastrukturę, która dopiero się rozwija.</p>
<p>Zbyt późna diagnostyka to nie tylko problem organizacyjny, ale też efekt społecznego i kulturowego tabu. Wielu mężczyzn – nawet mając objawy – nie decyduje się na wizytę u specjalisty, licząc, że „przejdzie samo”. Takie podejście prowadzi do opóźnień, które znacząco zmniejszają szansę na skuteczne leczenie. A przecież wczesne wykrycie, choć trudne, wciąż daje największą szansę na życie bez raka.</p>
<p><strong>Terapia: od hormonalnej kastracji po teranostykę</p>
<p></strong>Współczesna onkologia daje coraz większe możliwości leczenia raka prostaty, także w przypadkach zaawansowanych lub rozsianych. O ile jeszcze kilkanaście lat temu pacjent z nieoperacyjnym rakiem gruczołu krokowego miał bardzo ograniczone opcje, dziś dostępnych jest kilka linii terapii – od leczenia hormonalnego po terapie molekularne i izotopowe.</div>
<div style="text-align: justify;">Leczenie zwykle rozpoczyna się od tzw. kastracji farmakologicznej – czyli blokowania działania testosteronu, który napędza rozwój nowotworu. W wielu przypadkach ten etap przynosi znaczną poprawę i pozwala na stabilizację choroby na długie miesiące, a nawet lata. Z czasem jednak rak uczy się „omijać” hormonalną blokadę – staje się oporny i wtedy konieczne jest wprowadzenie kolejnych metod.</p>
<p>– Pierwszą linią terapii jest kastracja hormonalna. Dopóki taka terapia jest skuteczna, pacjent pozostaje na niej, czasami łączonej z innymi metodami. Kiedy rak staje się hormonoporny, wprowadza się chemioterapię – tłumaczyła wiceminister zdrowia prof. Urszula Demkow.</p>
<p>Kolejne opcje obejmują nowoczesne leki ukierunkowane molekularnie – w tym inhibitory receptorów androgenowych, immunoterapię oraz terapie z wykorzystaniem radioaktywnego radu 223. Dodatkowo, u pacjentów z mutacjami BRCA1 lub BRCA2 można zastosować inhibitory PARP – leki znane wcześniej głównie z leczenia raka jajnika czy piersi, a dziś coraz częściej stosowane także w raku prostaty.</p>
<p>Postęp jest widoczny również w diagnostyce molekularnej – od lipca 2025 roku badania BRCA można wykonywać ambulatoryjnie, co znacząco poprawia dostępność. To ważna zmiana, bo umożliwia identyfikację pacjentów, którzy mogą skorzystać z kolejnej, czwartej linii leczenia.</p>
<p><strong>Radioligandy i teranostyka – precyzyjna broń przyszłości</p>
<p></strong>Jednym z najbardziej ekscytujących kierunków rozwoju jest tzw. teranostyka – czyli połączenie diagnostyki i terapii w jednym preparacie. Zastosowanie izotopów promieniotwórczych, które celują bezpośrednio w komórki nowotworowe, pozwala nie tylko je wykryć, ale i zniszczyć – z wysoką precyzją i minimalnym wpływem na zdrowe tkanki.</p>
<p>– My izotopy łączymy z takimi cząsteczkami, które wykrywają markery nowotworowe. Ale to nie wszystko, bo ten izotop diagnostyczny możemy zastąpić izotopem terapeutycznym – wyjaśniał prof. Marek Dedecjus. – Tak powstaje tzw. radioligand, który selektywnie lokalizuje komórki nowotworowe oraz je niszczy, nie interesując się, gdzie one są położone i w jakiej są ilości.</p>
<p>To zupełnie nowa jakość leczenia – pozwalająca kontrolować rozrost nowotworu nawet wtedy, gdy inne metody zawiodły. Dodatkową zaletą jest możliwość bieżącego monitorowania skuteczności terapii. – Możemy powiedzieć, czy działa, czy nie, już na bardzo wczesnych etapach – zaznaczał profesor.</p>
<p>Skuteczność tej metody potwierdzają nie tylko badania naukowe, ale i konkretne przypadki kliniczne. U jednego z pacjentów po wieloletnim leczeniu zastosowanie radioligandów doprowadziło do niemal całkowitej regresji zmian i spadku PSA do wartości bliskich zeru. Choć nie każda historia kończy się tak spektakularnie, potencjał tej technologii nie budzi wątpliwości – obecnie prowadzi się ponad 70 badań klinicznych nad terapiami radioligandowymi w raku prostaty.</p>
<p>Problem w tym, że ten przełom nadal nie jest dostępny dla wszystkich. Barierą jest nie tylko ograniczona liczba specjalistów i ośrodków, ale też wyzwania logistyczne: produkcja izotopów, infrastruktura do ich podania, a także finansowanie. Nawet w krajach o dużo większych zasobach – jak Francja – dostępność terapii szacuje się obecnie na zaledwie 50% potencjalnie potrzebujących pacjentów.</p>
<p>W Polsce jesteśmy na początku tej drogi. Kierunek został wyznaczony, ale pytanie brzmi: czy system zdąży nadążyć, zanim kolejna fala pacjentów straci swoją szansę?</p>
<p><strong>Chirurgia robotyczna: precyzja kontra wycena</p>
<p></strong>W ostatnich latach zabiegi chirurgiczne w leczeniu raka prostaty zyskały zupełnie nowy wymiar – dzięki rozwojowi technologii robotycznej. Operacje przeprowadzane z użyciem systemów takich jak da Vinci, pozwalają na osiągnięcie precyzji, jakiej nie daje ani klasyczna chirurgia otwarta, ani nawet laparoskopia. Efekty? Krótszy czas hospitalizacji, mniejsze ryzyko powikłań i lepsze wyniki funkcjonalne – szczególnie w obszarze tak newralgicznym, jak trzymanie moczu i zachowanie potencji.</p>
<p>– U wielu pacjentów te metody pozwalają zachować potencję, zachować trzymanie moczu – zaznaczał prof. Tomasz Szydełko, konsultant krajowy w dziedzinie urologii, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu, wskazując na ogromne znaczenie jakościowe tej technologii.</p>
<p>Dane NFZ pokazują, że udział operacji robotycznych dynamicznie rośnie. Jeszcze w 2022 roku na refundację prostatektomii radykalnej przeznaczono 157 mln zł. W 2024 roku było to już ponad 400 mln zł, z czego aż 278,5 mln dotyczyło operacji przeprowadzonych z użyciem robota. W ciągu kilku lat ta technologia z eksperymentalnej <em>nowinki </em>stała się nowym standardem – przynajmniej w dużych ośrodkach.</p>
<p>Problem polega na tym, że za rozwojem technologii nie zawsze nadąża system wycen i finansowania. Początkowo zakładano, że sprzęt robotyczny będzie kupowany z funduszy unijnych, więc jego koszt nie był uwzględniany w taryfikacji. Dziś jednak większość placówek finansuje go z własnych środków, co czyni dotychczasową wycenę – mówiąc oględnie – nieaktualną.</p>
<p>– Ilość systemów jest bardzo duża i jednostki kupują z własnych środków. W związku z tym, ta pierwotna wycena już by była niedoszacowana – wskazywał dr Bartosz Małkiewicz z Polskiego Towarzystwa Urologicznego.</p>
<p>Dodatkowo, obniżenie wyceny zabiegów robotycznych może doprowadzić do paradoksalnej sytuacji: szpitale – zmuszone do szukania oszczędności – będą preferować starsze metody, mimo ich niższej skuteczności i większego ryzyka powikłań. I nie chodzi tylko o te krótkoterminowe.</p>
<p>– Nietrzymanie moczu w przypadku mężczyzny 50–60-letniego potrafi zupełnie wykluczyć go z pracy zawodowej. Taki człowiek przechodzi na rentę, a państwo polskie na niego dodatkowo wydaje około 3 tys. zł rocznie – wyliczał dr hab. Piotr Dyniarski, kierownik Kliniki Urologii ŚUM w Zabrzu.</p>
<p>Jego szacunki pokazują, że różnica w kosztach między prostatektomią robotyczną a laparoskopową wynosi zaledwie około 2 tys. zł na pacjenta. Ale długofalowe skutki są nieporównywalne – bo podwaja się odsetek pacjentów z nietrzymaniem moczu, wzrasta liczba koniecznych procedur urologicznych, a część chorych wymaga wszczepienia sztucznego zwieracza za kolejne 30 tys. zł. I to wszystko przy świadomości, że „tańsza” metoda leczenia mogła być bardziej kosztowna dla całego systemu – i bardziej dotkliwa dla pacjenta.</p>
<p>Co więcej, jak zauważają urolodzy, system bywa nie tylko niedoszacowany, ale i nielogiczny. Przykład? Obowiązek wykonywania scyntygrafii kości nawet u pacjentów z niskim ryzykiem – tylko po to, by spełnić formalne kryteria rozliczenia zabiegu robotycznego.</p>
<p>– To są pieniądze stracone dla systemu, bo wykonane jest to badanie niepotrzebnie – mówił prof. Szydełko. – A wszystko dlatego, że procedura została tak skonstruowana.</p>
<p>Eksperci apelują, by nie dopuścić do sytuacji, w której nowoczesna technologia – która już dziś ratuje tysiące pacjentów – stanie się ofiarą źle zaprojektowanej polityki taryfikacyjnej. Bo w tej rozgrywce stawką nie są tylko złotówki, ale konkretne zdrowie i przyszłość konkretnych mężczyzn.</p>
<p><strong>Kiedy o leczeniu decyduje kod pocztowy</p>
<p></strong>Niezależnie od tego, czy chodzi o diagnostykę obrazową, dostęp do specjalisty czy wybór metody leczenia – jednym z największych wyzwań pozostaje nierówność regionalna. W Polsce nadal obowiązuje zasada, że miejsce zamieszkania może determinować nie tylko szybkość postawienia diagnozy, ale także dostępność do nowoczesnej terapii. Eksperci i organizacje pacjentów nie mają złudzeń: w przypadku raka prostaty „bariera kodu pocztowego” wciąż działa.</p>
<p>Część pacjentów trafia do dobrze wyposażonych ośrodków z dostępem do rezonansu, PET-PSMA czy robota chirurgicznego. Inni muszą czekać miesiącami, odbywać dodatkowe podróże lub – co gorsza – rezygnować z leczenia w pełnym zakresie, bo lokalny szpital nie oferuje odpowiednich procedur. To przekłada się bezpośrednio na wyniki leczenia, a w konsekwencji – na przeżycia.</p>
<p>Dodatkowym problemem są „ukryte” koszty, z którymi pacjenci muszą się mierzyć na każdym etapie – od konieczności wykonywania prywatnych badań, po wydatki związane z transportem czy rekonwalescencją. Tego typu obciążenia nie są uwzględniane w wycenach procedur, ale mają realny wpływ na dostępność i skuteczność terapii.</p>
<p><strong>Edukacja akcyjna, profilaktyka okazjonalna</p>
<p></strong>W debacie publicznej temat profilaktyki raka prostaty pojawia się regularnie – najczęściej przy okazji kampanii <em>Movember</em> albo dni walki z rakiem. Problem w tym, że poza pojedynczymi akcjami niewiele dzieje się na poziomie systemowym. Nie istnieje ogólnopolski program edukacyjny skierowany do mężczyzn w średnim wieku. Nie ma też spójnej strategii, która łączyłaby profilaktykę pierwotną (styl życia, dieta, aktywność) z wtórną (wczesne wykrycie choroby).</p>
<p>– Problem profilaktyki w Polsce jest ogromny, ponieważ ona jest akcyjna, nie jest systemowa. Jest okazjonalna, podzielona na pojedyncze obszary – podkreślają przedstawiciele organizacji pacjentów. – Kolejny raz apelujemy o to, żeby powstała całościowa, wieloletnia strategia dla profilaktyki w Polsce.</p>
<p>Choć wiele mówi się o tym, że „mężczyźni nie chodzą do lekarza”, na poziomie praktycznym niewiele robi się, by im to ułatwić. Zniesienie obowiązku skierowania do urologa – mimo wieloletnich postulatów – wciąż nie zostało wprowadzone. Dla wielu chorych oznacza to dodatkową przeszkodę w momencie, w którym liczy się szybka reakcja. Psychologiczne opory, o których mówią lekarze, są realne: strach, wstyd, unikanie tematu. Ale jak słusznie zauważają pacjenci – zidentyfikowanie przyczyny to dopiero pierwszy krok. Potrzebne są konkretne narzędzia, by te bariery przełamać. Programy informacyjne, zmiana języka komunikacji zdrowotnej, edukacja dorosłych mężczyzn – nie tylko w mediach, ale i w miejscu pracy, w gabinecie lekarza rodzinnego, w społecznościach lokalnych.</p>
<p><strong>Technologia nie wystarczy</p>
<p></strong>Rosnące wydatki na raka prostaty – blisko 1,8 mld zł w 2024 roku – świadczą o tym, że państwo nie ignoruje problemu. Ale samo finansowanie nie wystarczy. Bo choć rak prostaty coraz częściej może być traktowany jako choroba przewlekła, to system nadal nie jest gotowy na skokowy wzrost liczby pacjentów wymagających zaawansowanego leczenia i długoterminowej opieki.</p>
<p>W wielu miejscach brakuje specjalistów, infrastruktury, koordynacji. A przede wszystkim – refleksji, że pacjent z rakiem prostaty nie jest jedynie „jednostką chorobową”, ale mężczyzną, który chce żyć, pracować, zachować sprawność i godność. Ostatecznie, skuteczne leczenie nie polega wyłącznie na wycięciu guza czy podaniu leku. Polega na objęciu pacjenta opieką, która bierze pod uwagę jego potrzeby, wybory i sytuację życiową. A do tego potrzebny jest nie tylko dobry lekarz i precyzyjny robot chirurgiczny, ale również mądrze zorganizowany system. System, który nie tylko leczy raka prostaty – ale i pomaga mężczyźnie wrócić do życia.</p></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Źródło: posiedzenie Podkomisji stałej ds. onkologii (ZDR04S) z dnia 24 lipca 2025 r.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Wszystkie cytowane wypowiedzi pochodzą z posiedzenia Podkomisji stałej ds. onkologii (ZDR04S), które odbyło się 24 lipca 2025 r. w Sejmie RP.</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/wiceminister-demkow-ogromny-problem-mamy-juz-na-starcie-rak-prostaty-choroba-cywilizacyjna-ktorej-wciaz-nie-umiemy-rozpoznac-na-czas/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Światowy Tydzień Kontynencji 2025: Razem dla skutecznego leczenia</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/swiatowy-tydzien-kontynencji-2025-razem-dla-skutecznego-leczenia/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/swiatowy-tydzien-kontynencji-2025-razem-dla-skutecznego-leczenia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2025 07:09:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[biofeedback]]></category>
		<category><![CDATA[diabetologia]]></category>
		<category><![CDATA[edukacjazdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[konferencjamedyczna]]></category>
		<category><![CDATA[leczenienietrzymaniamoczu]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[nietrzymaniemoczu]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[robotdaVinci]]></category>
		<category><![CDATA[robotyka]]></category>
		<category><![CDATA[światowytydzieńkontynencji]]></category>
		<category><![CDATA[Uroconti]]></category>
		<category><![CDATA[uroginekologia]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowieintymne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowiekobiety]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowiepubliczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/swiatowy-tydzien-kontynencji-2025-razem-dla-skutecznego-leczenia/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W Polsce temat nietrzymania moczu oraz innych schorzeń układu moczowo-płciowego wciąż pozostaje w cieniu debaty publicznej, choć dotyczy milionów pacjentów – głównie kobiet po porodach, osób starszych i przewlekle chorych. Z okazji Światowego Tygodnia Kontynencji 2025 eksperci, lekarze i organizacje pacjenckie spotkali się na ogólnopolskiej konferencji, by wspólnie mówić jednym głosem: inkontynencja to nie wstydliwa przypadłość, a poważne wyzwanie zdrowotne, które wymaga systemowego podejścia, rzetelnej edukacji i skutecznego leczenia. Wydarzenie było także momentem symbolicznej zmiany pokoleniowej w Stowarzyszeniu „UroConti”.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W Polsce temat nietrzymania moczu oraz innych schorzeń układu moczowo-płciowego wciąż pozostaje w cieniu debaty publicznej, choć dotyczy milionów pacjentów – głównie kobiet po porodach, osób starszych i przewlekle chorych. Z okazji Światowego Tygodnia Kontynencji 2025 eksperci, lekarze i organizacje pacjenckie spotkali się na ogólnopolskiej konferencji, by wspólnie mówić jednym głosem: inkontynencja to nie wstydliwa przypadłość, a poważne wyzwanie zdrowotne, które wymaga systemowego podejścia, rzetelnej edukacji i skutecznego leczenia. Wydarzenie było także momentem symbolicznej zmiany pokoleniowej w Stowarzyszeniu „UroConti”.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Światowy Tydzień Kontynencji to globalna inicjatywa Międzynarodowego Towarzystwa Kontynencji (International Continence Society, ICS), realizowana przez World Federation of Incontinence and Pelvic Problems (WFIPP). Stowarzyszenie „UroConti” jako członek-założyciel WFIPP od lat aktywnie działa na rzecz podnoszenia świadomości społecznej, wspierania pacjentów oraz rzecznictwa systemowych zmian w leczeniu inkontynencji w Polsce.</strong></p>
<p>Tegoroczne obchody rozpoczęła ogólnopolska konferencja, która odbyła się 16 czerwca 2025 roku w Hotelu Novotel Warszawa Centrum. Spotkanie zgromadziło szerokie grono lekarzy, fizjoterapeutów, dietetyków, pacjentów, przedstawicieli organizacji społecznych oraz osób reprezentujących środowisko naukowe i kliniczne. Możliwość udziału online sprawiła, że przekaz wydarzenia dotarł do jeszcze szerszego grona odbiorców.</p>
<p>Wiodącym tematem spotkania było uświadamianie społecznych, medycznych i psychologicznych skutków nietrzymania moczu oraz stolca – problemów, które dotykają miliony osób, lecz wciąż pozostają tematami tabu. Jak wskazywali eksperci, inkontynencja to nie tylko problem zdrowotny, ale także poważne wyzwanie społeczne i systemowe, zbyt często marginalizowane zarówno w debacie publicznej, jak i w praktyce klinicznej.</p>
<p>Prezes Stowarzyszenia „UroConti”, Anna Sarbak, otwierając wydarzenie, podkreśliła wagę edukacji i równego dostępu do nowoczesnych metod leczenia. –<span> </span><em>Inkontynencja to nie wstydliwa przypadłość – to realny problem medyczny, który może i powinien być skutecznie leczony. Naszą misją jest wspieranie pacjentów, walka o refundację skutecznych terapii i promowanie wiedzy, która ratuje jakość życia. Potrzebujemy silnego, zintegrowanego głosu – pacjentów, ekspertów i decydentów</em><span> </span>– zaznaczyła.</p>
<p>Szczególną uwagę podczas wydarzenia zwrócono na potrzebę zrozumienia złożonego charakteru inkontynencji. Eksperci medyczni przedstawili wnikliwą analizę anatomicznych, neurologicznych i funkcjonalnych przyczyn nietrzymania moczu i stolca. Zwracali uwagę na fakt, że choć obie dolegliwości bywają leczone rozdzielnie, często mają wspólną przyczynę: uszkodzenia mięśni dna miednicy, zwieraczy, nerwów – zwłaszcza nerwu sromowego – oraz zaburzenia mechanizmów czucia i odruchów.</p>
<p>Wskazywano także, że nawet połowa kobiet po porodach drogami natury może mieć w przyszłości objawy nietrzymania – zarówno moczu, jak i stolca. Urazy okołoporodowe – często nierozpoznane lub zignorowane – są główną przyczyną inkontynencji u kobiet po 50. roku życia. Na konferencji omówiono także najnowsze kierunki leczenia chirurgicznego. Szczególnym zainteresowaniem cieszyła się prezentacja dr Piotra Kani, specjalisty chirurgii ogólnej i urologicznej z Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach, który przedstawił postępy w zakresie robotyki chirurgicznej z wykorzystaniem Robota Chirurgicznego da Vinci. Dzięki tej technologii możliwe staje się przeprowadzanie ultraprecyzyjnych operacji urologicznych z minimalną inwazyjnością, co znacząco skraca czas rekonwalescencji i poprawia wyniki terapii.</p></div>
<div style="text-align: justify;">–<span> </span><em>Robot da Vinci to narzędzie, które pozwala zrewolucjonizować podejście do leczenia nietrzymania moczu – zwłaszcza w przypadkach wymagających rekonstrukcji tkanek lub zabiegów radykalnych w obrębie prostaty czy pęcherza. Kluczowe jest jednak, by dostęp do tej technologii nie był przywilejem nielicznych, lecz systemowym standardem</em><span> </span>– zaznaczył dr Kania.</p>
<p>Szczególne miejsce poświęcono także zagadnieniu edukacji diabetologicznej. Beata Stepanow, Prezes Stowarzyszenia Edukacji Diabetologicznej i wiceprezes Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”, wskazała na dramatyczny związek między cukrzycą a rozwojem inkontynencji. –<span> </span><em>Pacjenci diabetologiczni bardzo często cierpią na zaburzenia przewodnictwa nerwowego, co wpływa bezpośrednio na zdolność utrzymania moczu czy stolca. Z drugiej strony brak edukacji żywieniowej i kontroli glikemii prowadzi do nieodwracalnych uszkodzeń. Potrzebujemy interdyscyplinarnego podejścia – diabetolog, urolog, fizjoterapeuta i pacjent muszą działać razem</em><span> </span>– apelowała.</div>
<div style="text-align: justify;">Podkreślono również znaczenie profilaktyki obejmującej odpowiednią edukację okołoporodową, regularną aktywność fizyczną, ćwiczenia mięśni dna miednicy, masaż krocza oraz – co najważniejsze – wczesną diagnostykę i odwagę w mówieniu o objawach. Wielokrotnie podkreślano, że temat inkontynencji w Polsce wciąż jest „niewidzialny” – zarówno w systemie ochrony zdrowia, jak i w społecznej świadomości.</p>
<p>O stylu życia i aktywności fizycznej, jako wsparciu terapii chorób dna miednicy mówiła Magdalena Floriańska, fizjoterapeutka uroginekologiczna z Centrum Medycznego MCC w Warszawie. Wykład rozpoczęła od podkreślenia, że choroby – a dokładniej dysfunkcje – dna miednicy to szerokie spektrum problemów, które można pogrupować na trzy główne kategorie: nietrzymanie moczu, stolca lub gazów (czyli inkontynencję), obniżenia narządów miednicy mniejszej oraz zespoły bólowe. Każda z tych dolegliwości wymaga kompleksowego podejścia terapeutycznego, obejmującego zarówno interwencje medyczne, jak i wsparcie fizjoterapeutyczne oraz zmiany w codziennym stylu życia.</p>
<p>Prelegentka zwróciła także uwagę, że istnieją czynniki ryzyka wspólne dla wszystkich trzech grup schorzeń – zarówno niemodyfikowalne, jak wiek czy płeć, jak i te, na które pacjent ma realny wpływ: sposób odżywiania, aktywność fizyczna, nawodnienie, nawyki toaletowe, jakość snu czy zarządzanie stresem. –<span> </span><em>Nie mamy wpływu na nasz PESEL, ale mamy wpływ na to, co jemy, jak się poruszamy i czy potrafimy odpoczywać</em><span> </span>– zauważyła. Podkreśliła też, że dieta oddziałuje nie tylko na masę ciała, ale również na pasaż jelitowy, stany zapalne, jakość tkanek oraz gospodarkę hormonalną – a więc na wiele mechanizmów powiązanych z występowaniem i nasileniem objawów nietrzymania moczu czy bólu miednicy.</p>
<p>Wydarzenie zakończył apel uczestników do decydentów o pilne włączenie leczenia inkontynencji do priorytetów zdrowia publicznego. Wskazano konieczność rozszerzenia refundacji środków chłonnych, dostępu do fizjoterapii uroginekologicznej i rehabilitacji poporodowej oraz objęcia refundacją nowoczesnych form terapii, w tym elektrostymulacji i biofeedbacku. Uczestnicy wezwali również do prowadzenia ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej, która pozwoliłaby odczarować temat inkontynencji jako wstydliwej przypadłości i uznać go za realny problem medyczny, wymagający empatii, diagnostyki i leczenia.</p>
<p>Konferencja „Razem dla skutecznego leczenia” otworzyła oficjalnie Światowy Tydzień Kontynencji 2025 w Polsce. Jak podkreślali organizatorzy, celem tygodnia jest nie tylko uświadamianie skali problemu, lecz także tworzenie przestrzeni do wspólnego działania – pacjentów, specjalistów i instytucji.</p>
<p>Bezpośrednio po zakończeniu konferencji odbyło się Walne Zebranie Delegatów Stowarzyszenia „UroConti”, które przyniosło ważne zmiany organizacyjne oraz symboliczne zakończenie pewnego etapu w historii Stowarzyszenia. Było nim zakończenie kadencji prezes Anny Sarbak, która pełniła tę funkcję nieprzerwanie od 2013 roku.  Delegaci dokonali wyboru nowego Zarządu Głównego na kolejną kadencję. Prezesem została Elżbieta Żukowska, dotychczasowa sekretarz Zarządu, która przez ostatnie lata aktywnie współtworzyła strategię działań i reprezentowała głos pacjentów w kontaktach z instytucjami ochrony zdrowia. Do zarządu dołączyły również Anna Goch, która objęła funkcję sekretarza, oraz Aniela Rogowska jako skarbnik. Jednocześnie dotychczasową prezes, Annę Sarbak, powołano na stanowisko Pełnomocnika Zarządu ds. współpracy z administracją państwową.</p>
<p>Obchody Światowego Tygodnia Kontynencji 2025 w Polsce rozpoczęły się z mocnym przekazem: inkontynencja wymaga natychmiastowych działań systemowych. Konferencja „Razem dla skutecznego leczenia” unaoczniła, jak ogromny wpływ na jakość życia mają problemy nietrzymania moczu i stolca, a także jak wiele możemy zrobić, by poprawić sytuację pacjentów – poprzez dostęp do nowoczesnej terapii, refundację środków i wprowadzenie edukacji zdrowotnej. Zmiana w zarządzie „UroConti” oznacza nowy etap dla organizacji, ale misja pozostaje ta sama: walka o godność, zdrowie i skuteczne leczenie.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Uroconti.pl</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/swiatowy-tydzien-kontynencji-2025-razem-dla-skutecznego-leczenia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>To pierwsza taka operacja dla kobiet z intymnym problemem w Polsce</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/to-pierwsza-taka-operacja-dla-kobiet-z-intymnym-problemem-w-polsce/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/to-pierwsza-taka-operacja-dla-kobiet-z-intymnym-problemem-w-polsce/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Jan 2025 11:33:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[nietrzymaniemoczu]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[urologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/to-pierwsza-taka-operacja-dla-kobiet-z-intymnym-problemem-w-polsce/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Pierwsze w Polsce robotowe wszczepienie implantu zwieracza cewki moczowej u kobiety odbyło się 21 stycznia w szczecińskim Szpitalu Wojewódzkim przy ul. Arkońskiej. Zespół urologów SPWSZ sprawił, że 65-letnia pacjentka borykająca się z całkowitym nietrzymaniem moczu niebawem odzyska kontrolę nad swoim ciałem.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Pierwsze w Polsce robotowe wszczepienie implantu zwieracza cewki moczowej u kobiety odbyło się 21 stycznia w szczecińskim Szpitalu Wojewódzkim przy ul. Arkońskiej. Zespół urologów SPWSZ sprawił, że 65-letnia pacjentka borykająca się z całkowitym nietrzymaniem moczu niebawem odzyska kontrolę nad swoim ciałem.</div>
<p style="text-align: justify;">W pierwszych dwóch operacjach implantacji zwieracza cewki moczowej z wykorzystaniem robota da Vinci w Szczecinie uczestniczył, w roli mentora, prof. Benoit Peyronnet ze Szpitala Uniwersyteckiego we francuskim Rennes.</p>
<p style="text-align: justify;">– Przygotowania do tych zbiegów rozpoczęliśmy jesienią ubiegłego roku, kiedy to odwiedziliśmy prof. Peyronneta w jego ośrodku w Rennes. Tam obserwowaliśmy operacje, które powtórzyliśmy w ostatnich dniach w naszym szpitalu. Z naszych informacji wynika, że jesteśmy pierwszym ośrodkiem w Polsce, który do tego celu wykorzystał system da Vinci – mówi<span> </span><strong>dr hab. Artur Lemiński</strong><span> </span>kierujący oddziałem urologii ogólnej i onkologicznej w Szpitalu Wojewódzkim w Szczecinie.</p>
<h4 style="text-align: justify;">Wstydliwy problem</h4>
<p style="text-align: justify;">Z robotowego wszczepienia implantu zwieracza cewki moczowej skorzystają przede wszystkim kobiety wysiłkowym nietrzymaniem moczu, które wyczerpały możliwości terapii ginekologicznej. Zabieg będzie też szansą dla pacjentek, które borykają się z całkowitym nietrzymaniem moczu, u których konwencjonalne metody leczenia mają niższą skuteczność.</p>
<p style="text-align: justify;">– Nietrzymanie moczu o znacznym nasileniu pogłębia wykluczenie społeczne osób starszych – tłumaczy <strong>dr Lemiński</strong>. – Nietrzymanie moczu to nie tylko problem polegający na tym, że kobieta kichnie i lekko zmoczy sobie wkładkę. Niektóre pacjentki walczą z takim nasileniem tego schorzenia, że ogranicza ono ich życie do czterech ścian domu, zmusza do noszenia pieluchomajtek, ograniczenia przyjmowania płynów, zaprzestania wszelkiej aktywności fizycznej i społecznej, bywa też przyczyną depresji. To jest olbrzymie brzemię.</p>
<p style="text-align: justify;">Pacjentki z nietrzymaniem moczu zazwyczaj w pierwszej kolejności trafiają do ginekologów. Tam leczone są zachowawczo lub zabiegowo, na przykład poprzez wszczepienie taśmy podcewkowej.</p>
<p style="text-align: justify;">– U znacznej części pacjentek takie leczenie jest skuteczne i nie ma konieczności zabiegu urologicznego – mówi <strong>dr Lemiński</strong>. – Jeśli jednak taka interwencja zakończy się niepowodzeniem, a ścieżka leczenia ginekologicznego zostanie wyczerpana, pacjentki stają się niezaopiekowane – kolejne zabiegi ginekologiczne mają mniejszą szansę powodzenia, rehabilitacja okazuje się nieskuteczna, a leczenie farmakologiczne nie przynosi efektu. W takiej sytuacji osoba z opornym na leczenie nietrzymaniem moczu, często o znacznym nasileniu, staje się pacjentem „pieluchowym”, pomimo nierzadko niezaawansowanego wieku. Kobiety z całkowitym nietrzymaniem moczu są w jeszcze trudniejszej sytuacji niż panie, które borykają się z mniej nasilonym nietrzymaniem wysiłkowym. Te pierwsze bowiem mają niewielkie prawdopodobieństwo, że uzyskają korzyść z implantacji taśmy, którą może zaproponować im ginekolog.</p>
<h4>Rozwiązaniem implant hydrauliczny</h4>
<p style="text-align: justify;">Implanty cewki moczowej nie są niczym nowym – z tego typu leczenia od lat w wielu polskich ośrodkach korzystają zarówno mężczyźni, jak i kobiety. W przypadku kobiet jednak, wszczepienie implantu wiązało się z inwazyjną operacją otwartą, w której przecinane były powłoki brzuszne, umożliwiając urologowi dostanie się do dróg moczowych.</p>
<p style="text-align: justify;">– Nie każda kobieta mogła i nie każda chciała zdecydować się na tak rozległą operację – dodaje <strong>dr Lemiński</strong>. – My, po raz pierwszy w kraju, do implantacji wykorzystaliśmy robota da Vinci. Osiągamy to samo, co przy operacjach otwartych, z tą różnicą, że koszt zdrowotny, który ponosi pacjentka, jest niewielki. Nie ma rozległych ran, naruszenia tkanek, długiej rekonwalescencji. Są jedynie niewielkie nacięcia na ramiona robota.</p>
<p style="text-align: justify;">Dwie pierwsze pacjentki, które przeszły w Szczecinie zabieg implantacji w miniony wtorek, w czwartek opuszczą szpital. Czują się dobrze, wychodzą do domu o własnych siłach. Kolejna, trzecia pacjentka z tym samym problemem została zoperowana w środę, 22 stycznia. Jej stan również jest dobry.</p>
<p style="text-align: justify;">– Na efekty operacji musimy poczekać około sześciu, ośmiu tygodni, bo po takim czasie możemy aktywować wszczepiony pacjentce system – tłumaczy <strong>dr Lemiński</strong>. – Wtedy kontrola nad oddawaniem moczu z powrotem wróci w ręce pacjentki. Sztuczny zwieracz będzie sterowany za pomocą specjalnej pompy, którą obsługuje sama pacjentka. Wygląda to tak, że przy potrzebie oddania moczu pacjentka idzie do toalety i uciska sterownik umieszczony w wardze sromowej. Powoduje to otwarcie mankietu obejmującego początkowy odcinek cewki moczowej i pozwala oddać mocz.</p>
<p style="text-align: justify;">Kobiety borykające się z problemem (szczególnie całkowitego) nietrzymania moczu i zainteresowane rozwiązaniem robotowej implantacji zwieracza cewki moczowej, pogłębioną diagnostykę i kwalifikację do zabiegu przejść mogą w przyszpitalnej poradni urologicznej.</p>
<h4>Robot coraz bardziej wszechstronny</h4>
<p style="text-align: justify;">Implantacja zwieracza cewki moczowej u kobiet to kolejny zabieg urologiczny, który specjaliści z SPWSZ wykonują, wykorzystując system robotyczny da Vinci. Od roku, a więc od momentu zakupu robota, w portfolio urologicznych zabiegów robotowych znalazły się resekcja raka prostaty, radykalna cystektomia (tzn. usunięcie pęcherza moczowego) i operacje onkologiczne nerek.</p>
<p style="text-align: justify;">Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie kupił system da Vinci za blisko 15 mln zł. Większość tej kwoty pochodziła z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: SPWSZ w Szczecinie</span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/to-pierwsza-taka-operacja-dla-kobiet-z-intymnym-problemem-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Raport: Pacjent z NTM w Systemie Opieki Zdrowotnej 2024</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/raport-pacjent-z-ntm-w-systemie-opieki-zdrowotnej-2024/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/raport-pacjent-z-ntm-w-systemie-opieki-zdrowotnej-2024/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Sep 2024 12:29:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[inkontynacja]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[nietrzymaniemoczu]]></category>
		<category><![CDATA[NTM]]></category>
		<category><![CDATA[opiekazdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[raport]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/raport-pacjent-z-ntm-w-systemie-opieki-zdrowotnej-2024/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Stowarzyszenie „UroConti” opublikowało raport zatytułowany „Pacjent z NTM w Systemie Opieki Zdrowotnej 2024”. Jest to już trzynasta edycja tego dokumentu. Raport przedstawia aktualne informacje dotyczące sytuacji pacjentów z nietrzymaniem (NTM) w polskim systemie opieki zdrowotnej, zwracając uwagę na społeczne i ekonomiczne skutki NTM, politykę refundacyjną państwa oraz kwestie związane z opieką długoterminową, gdzie odsetek osób dotkniętych inkontynencją sięga nawet 90%.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Stowarzyszenie „UroConti” opublikowało raport zatytułowany „Pacjent z NTM w Systemie Opieki Zdrowotnej 2024”. Jest to już trzynasta edycja tego dokumentu. Raport przedstawia aktualne informacje dotyczące sytuacji pacjentów z nietrzymaniem (NTM) w polskim systemie opieki zdrowotnej, zwracając uwagę na społeczne i ekonomiczne skutki NTM, politykę refundacyjną państwa oraz kwestie związane z opieką długoterminową, gdzie odsetek osób dotkniętych inkontynencją sięga nawet 90%.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Aktualne dane i kluczowe zmiany w opiece nad osobami z inkontynencją</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Raport powstał na bazie danych zebranych w latach 2002-2024, dostępnych na portalu www.ntm.pl, oraz informacji przekazanych przez instytucje takie jak: Ministerstwo Zdrowia, Narodowy Fundusz Zdrowia, Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Główny Urząd Statystyczny. Posłużono się również danymi pochodzącymi z PolSenior2, będącym ogólnopolskim badaniem stanu zdrowia starszych Polaków, ich sytuacji społeczno-ekonomicznej oraz jakości życia. Jak co roku, autorzy raportu uwzględnili także najnowsze dane zebrane z ostatnich 12 miesięcy. Odnotowano w nim również wydarzenia, które mają albo wkrótce będą miały istotny wpływ na sytuację osób z inkontynencją.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Bez wątpienia jednym z istotnych wydarzeń było wejście w życie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 13 października 2023 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie. Nowe rozporządzenie zaczęło obowiązywać od 1 stycznia 2024 roku. Wśród wartych odnotowania zmian jest zmniejszenie udziału pacjenta w limicie refundacji na środki chłonne z 30% do 20%, a w przypadku dzieci do 10%. Dodano również informację na temat możliwości realizacji wybranych zleceń drogą wysyłkową.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Podsumowując ostatni rok nie mogliśmy również zapomnieć o nowelizacji przepisów dot. dostępu do bezpłatnych leków dla seniorów z tzw. „listy S”, do grupy których należą również leki przepisywane pacjentom z zespołem pęcherza nadreaktywnego. Chodzi oczywiście o objęcie szerszej populacji, tj. osób w wieku 65+ oraz dzieci poniżej 18 r.ż., prawem do darmowych leków</em> – mówi Anna Sarbak, Prezes Stowarzyszenia „UroConti”.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>W Raporcie nie zabrakło też nowych tematów. Po raz pierwszy w tegorocznym opracowaniu pojawił się rozdział poświęcony cyfrowym wyrobom medycznym, które coraz bardziej zyskują na popularności w praktyce klinicznej</em> – dodaje Anna Sarbak.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Badanie „Ocena potrzeb chorych w zakresie wykorzystania środków chłonnych”</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">W drugim półroczu 2023 roku Stowarzyszenie „UroConti” we współpracy z HTA Consulting prowadziło badanie dotyczące potrzeb osób z dolegliwościami układu moczowo-płciowego, w tym nietrzymaniem moczu. Szczegółowy opis zebranych wyników wraz z najważniejszymi wnioskami, zostały opublikowane w tegorocznej edycji Raportu „Pacjent z NTM w systemie opieki zdrowotnej”.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>To pierwsze badanie, które pozwoliło na zebranie w tak szerokim zakresie anonimowych danych statystycznych i ocenę sytuacji chorych oraz ich opiekunów. Znajdziemy w nim wiele interesujących informacji związanych z użytkowaniem i dostępnością środków chłonnych oraz innych wyrobów medycznych. Badanie to pozwoliło nam również zdiagnozować inne problemy, z jakimi zmagamy się w tej sferze. To bardzo ważne, ponieważ dotąd brakowało takich informacji </em>– mówi Anna Sarbak.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Neuromodulacja: 30 lat na świecie i 5 lat w Polsce</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">W 2024 roku neuromodulacja nerwów krzyżowych, stosowana w ciężkich postaciach nietrzymania moczu, obchodzi swoje 5-lecie w Polsce (wprowadzona do koszyka świadczeń gwarantowanych w kwietniu 2019 r.) i 30-lecie na świecie. Sukcesywnie, od 2019 roku, zwiększa się liczba placówek szpitalnych, przygotowanych do wykonywania zabiegów neuromodulacji krzyżowej. Na dzień publikacji Raportu jest to już 13 placówek – 3 ginekologiczne i 10 urologicznych.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Neuromodulacja nerwów krzyżowych to małoinwazyjna, skuteczna i odwracalna metoda leczenia, stosowana na całym świecie od 30 lat. Dzięki wieloletnim staraniom naszego Stowarzyszenia, od 5 lat dostępna jest w Polsce w koszyku świadczeń gwarantowanych. Najwyższy czas jednak rozszerzyć jej dostępność o nowe grupy pacjentów. Mam na myśli pacjentów z nietrzymaniem stolca, którymi zazwyczaj opiekują się proktolodzy. Procedura ta powinna być dla nich dostępna w Polsce tak, jak ma to miejsce w innych krajach europejskich</em> – podkreśla Anna Sarbak.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jakie zmiany przyniesie nowa władza?</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Podsumowując ostatni rok nie można oczywiście pominąć kwestii zmiany władzy, która nastąpiła w wyniku wyborów parlamentarnych w dniu 15 października 2023 roku. W marcu 2024 roku powstał Parlamentarny Zespół ds. Zdrowia Kobiet, którego celem jest przedstawienie i pochylenie się nad zagadnieniami, które są traktowane jako temat tabu w zdrowiu kobiet. Pierwsze spotkanie Zespołu poświęcono chorobom dna miednicy, natomiast drugie bezpieczeństwu leczenia bólu przewlekłego <br />u kobiet.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Cieszy nas fakt, że decydenci zaczęli zauważać problemy kobiet, w tym w zakresie zdrowia, w szerszym zakresie. Zwłaszcza, że liczba kobiet z chorobami dna miednicy, takimi jak nietrzymanie moczu czy wypadanie narządów miednicy, będzie rosła ze względu na starzenie się społeczeństwa. Dlatego niezmiernie ważne jest podjęcie działań podnoszących wiedzę i świadomość na te tematy</em> – zaznacza Anna Sarbak i dodaje – <em>szczególne podziękowania za niezłomność w propagowaniu wiedzy o chorobach dna miednicy należą się Pani Profesor Ewie Barcz, która od początku powołania Zespołu zaangażowała się w jego prace jako ekspert</em>.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Komunikacja nadal jest problemem</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">W Polsce od początku publikacji Raportu nadal istnieje problem komunikacji na linii pacjent – lekarz oraz pacjent – pielęgniarka/położna i co za tym idzie, brak wiedzy chorego na temat profilaktyki i leczenia inkontynencji moczu.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Niestety od wielu lat powtarzamy, że znaczna część pacjentów nie informuje o swoich dolegliwościach lekarza pierwszego kontaktu, pielęgniarki, urologa, ginekologa ani położnej, a z drugiej strony medycy rzadko pytają o takie problemy. Wynika to częściowo z programów edukacyjnych, które nie są dostosowane do współczesnych wyzwań zdrowia publicznego. Z tego powodu zalecamy rozszerzenie działań edukacyjnych, zaczynając od szkoły podstawowej, w celu praktycznego informowania <br />o metodach profilaktyki, w tym ćwiczeń mięśni dna miednicy oraz dostępnych środkach higieny, umożliwiających utrzymanie codziennej aktywności i tym samym dobrej formy na wiele lat </em>&#8211; tłumaczy Anna Sarbak.</div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;">Raport dostępny jest do pobrania na stronie <a href="https://uroconti.pl/wp-content/uploads/2023/09/RAPORT-NTM-2023.pdf">www.uroconti.pl</a> oraz <a href="https://ntm.pl/baza-wiedzy/pacjent-z-ntm-w-systemie-opieki-zdrowotnej-2023/">www.ntm.pl</a>.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">źródło: Uroconti</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/raport-pacjent-z-ntm-w-systemie-opieki-zdrowotnej-2024/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Trwają Dni Otwarte w ramach Europejskiego Tygodnia Urologii 2024</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/trwaja-dni-otwarte-w-ramach-europejskiego-tygodnia-urologii-2024/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/trwaja-dni-otwarte-w-ramach-europejskiego-tygodnia-urologii-2024/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Sep 2024 09:14:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyurologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[konsultacje]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[mięśniednamiednicy]]></category>
		<category><![CDATA[nietrzymaniemoczu]]></category>
		<category><![CDATA[NTM]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[TydzieńUrologii]]></category>
		<category><![CDATA[uroginekologia]]></category>
		<category><![CDATA[urologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/trwaja-dni-otwarte-w-ramach-europejskiego-tygodnia-urologii-2024/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Z okazji Europejskiego Tygodnia Urologii (23-29 września), Stowarzyszenie „UroConti” organizuje wyjątkowe Dni Otwarte w Warszawie, które odbędą się w dniach 23-27 września 2024 roku. To doskonała okazja, aby w przyjaznej atmosferze porozmawiać o zdrowiu urologicznym, poszerzyć swoją wiedzę i skorzystać z bezpłatnych konsultacji ze specjalistami.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Z okazji Europejskiego Tygodnia Urologii (23-29 września), Stowarzyszenie „UroConti” organizuje wyjątkowe Dni Otwarte w Warszawie, które odbędą się w dniach 23-27 września 2024 roku. To doskonała okazja, aby w przyjaznej atmosferze porozmawiać o zdrowiu urologicznym, poszerzyć swoją wiedzę i skorzystać z bezpłatnych konsultacji ze specjalistami.</div>
<div style="text-align: justify;">Europejski Tydzień Urologii to coroczna inicjatywa mająca na celu zwiększenie świadomości na temat zdrowia urologicznego i profilaktyki chorób układu moczowo-płciowego. Organizowany przez Europejskie Towarzystwo Urologiczne, obejmuje szereg działań edukacyjnych, warsztatów i bezpłatnych konsultacji dla pacjentów. Celem wydarzenia jest promowanie wczesnej diagnozy i leczenia schorzeń urologicznych, takich jak nietrzymanie moczu, nowotwory urologiczne oraz zaburzenia prostaty.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Program wydarzeń obejmuje:</strong></div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>Wykłady prowadzone przez doświadczone fizjoterapeutki urologiczne i uroginekologiczne.</li>
<li>Pokazowe ćwiczenia mięśni dna miednicy, które następnie można wykonywać w domu.</li>
<li>Możliwość zadawania pytań ekspertkom.</li>
<li>Niespodzianki dla uczestników.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Miejsce</strong>: ul. Chmielna 132/134, Warszawa</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Liczba miejsc ograniczona – obowiązują zapisy!</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Harmonogram spotkań:</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Poniedziałek, 23 września, godz. 15:30</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Wykład dla kobiet:</div>
<div style="text-align: justify;">„Wpływ nawyków toaletowych jako forma działania profilaktycznego, w terapii nietrzymania moczu”</div>
<div style="text-align: justify;">Prowadzenie: mgr Aleksandra Zalewska</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Wtorek, 24 września, godz. 14:00</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Wykład dla kobiet:</div>
<div style="text-align: justify;">„Zachowawcze leczenie nietrzymania moczu u kobiet – fizjoterapia i ćwiczenia”</div>
<div style="text-align: justify;">Prowadzenie: mgr Agnieszka Szczepocka</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Środa, 25 września, godz. 13:00</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Wykład dla mężczyzn:</div>
<div style="text-align: justify;">„Nietrzymanie moczu u mężczyzn po prostatektomii – możliwości fizjoterapii”</div>
<div style="text-align: justify;">Prowadzenie: mgr Magdalena Floriańska</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Czwartek, 26 września, godz. 17:00</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Wykład dla mężczyzn:</div>
<div style="text-align: justify;">„Wpływ nawyków toaletowych jako forma działania profilaktycznego, w terapii nietrzymania moczu”</div>
<div style="text-align: justify;">Prowadzenie: mgr Aleksandra Zalewska</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Piątek, 27 września, godz. 10:00</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Wykład dla kobiet i mężczyzn:</div>
<div style="text-align: justify;">„Mięśnie dna miednicy – dlaczego są takie ważne?”</div>
<div style="text-align: justify;">Prowadzenie: mgr Anna Pyszniak</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Zapraszamy wszystkich zainteresowanych – zarówno kobiety, jak i mężczyzn – do udziału w naszych wydarzeniach! To niepowtarzalna okazja, aby zdobyć cenną wiedzę na temat zdrowia urologicznego i nauczyć się praktycznych ćwiczeń wspierających mięśnie dna miednicy.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Liczba miejsc jest ograniczona, dlatego prosimy o wcześniejsze zapisy. Szczegółowe informacje o zapisach dostępne są na stronie internetowej Stowarzyszenia „UroConti”: <a href="http://www.uroconti.pl">www.uroconti.pl</a>.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong><em>Stowarzyszenie „UroConti”</em></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><em>Stowarzyszenie „UroConti” powstało w kwietniu 2007 roku. Obecnie posiada 8 oddziałów wojewódzkich i 3 sekcje tematyczne: prostaty, pęcherza oraz neurourologii. Organizacja zrzesza osoby z  chorobami dna miednicy (w tym NTM). Misją Stowarzyszenia jest poprawa jakości życia osób z chorobami dna miednicy oraz popularyzacja wiedzy na ich temat, w tym na temat metod profilaktyki, diagnostyki, leczenia, pielęgnacji i opieki. Organizacja aktywnie walczy o prawa pacjentów z chorobami dna miednicy i poprawę ich sytuacji w Polsce.</em> <em>Członkiem Stowarzyszenia może zostać każda osoba dotknięta chorobami dna miednicy (w tym nietrzymaniem moczu lub stolca), jak również chcąca działać profilaktycznie.</p>
<p></em></div>
<div style="text-align: justify;"><em>Więcej informacji na: </em><a href="http://www.uroconti.pl"><em>www.uroconti.pl</em></a></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: Uroconti</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/trwaja-dni-otwarte-w-ramach-europejskiego-tygodnia-urologii-2024/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Światowy Tydzień Kontynencji &#8211; podstawą edukacja</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/swiatowy-tydzien-kontynencji-podstawa-edukacja/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/swiatowy-tydzien-kontynencji-podstawa-edukacja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Jun 2024 10:41:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[inkontynecja]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[nietrzymaniemoczu]]></category>
		<category><![CDATA[NTM]]></category>
		<category><![CDATA[Uroconti]]></category>
		<category><![CDATA[uroginekologia]]></category>
		<category><![CDATA[urologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/swiatowy-tydzien-kontynencji-podstawa-edukacja/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">24 czerwca w warszawskim hotelu Novotel Centrum odbyła się konferencja podsumowująca tegoroczną edycję Światowego Tygodnia Kontynencji.  Eksperci i goście spotkania byli zgodni – aby zmniejszyć tabu wokół tematu inkontynencji niezbędna jest edukacja od najmłodszych lat. Jednak edukowani powinni być nie tylko pacjenci, ale również lekarze różnych specjalizacji.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">24 czerwca w warszawskim hotelu Novotel Centrum odbyła się konferencja podsumowująca tegoroczną edycję Światowego Tygodnia Kontynencji.  Eksperci i goście spotkania byli zgodni – aby zmniejszyć tabu wokół tematu inkontynencji niezbędna jest edukacja od najmłodszych lat. Jednak edukowani powinni być nie tylko pacjenci, ale również lekarze różnych specjalizacji.</div>
<div style="text-align: justify;">Coroczne wydarzenie jest inicjatywą Międzynarodowego Towarzystwa Kontynencji (International Continence Society, ICS) oraz World Federation of Incontinence and Pelvic Problems (WFIPP), służącą popularyzacji problematyki nietrzymania moczu a także promowaniu interdyscyplinarnego podejścia do diagnostyki, leczenia i rehabilitacji chorób dna miednicy.</div>
<div style="text-align: justify;">Organizatorem wydarzenia w Polsce, tak jak co roku, było Stowarzyszenie „UroConti”.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em> – Tematem przewodnim tegorocznego spotkania jest uroginekologia, która po wielokrotnych wysiłkach i zabiegach została na świecie wyodrębniona, jako oddzielna specjalizacja medyczna. W Polsce niestety ciągle jeszcze takiej specjalizacji brak. Dlatego cieszę się, że na naszą konferencję przyjęli zaproszenia lekarze, pielęgniarki i fizjoterapeutki, ale także przedstawiciele organizacji pozarządowych i organizacji pacjenckich, przedstawiciele obywatelskiego parlamentu seniorów, samorządów i innych organizacji. Mam nadzieję, że przez tak szeroką obecność uda nam się jeszcze lepiej współpracować</em><span> </span>– powiedziała na powitanie<span> </span><strong>Anna Sarbak, prezes zarządu głównego Stowarzyszenia.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Neuromodulacja nerwów krzyżowych była tematem wystąpienia inauguracyjnego, prowadzonego przez<span> </span><strong>lek. med. Macieja Oszczudłowski z Kliniki Urologii CMKP, Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego im. prof. W. Orłowskiego w Warszawie. Okazją było 30-lecie neuromodulacji nerwów krzyżowych na świecie, stosowanej w ciężkich przypadkach inkontynencji.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"> –<span> </span><em>Chciałbym przede wszystkim podkreślić, że jest mi niezmiernie miło, że mogę mówić o neuromodulacji nerwów krzyżowych w czasie dokonanym, bo od 5 lat jest to terapia refundowana. Dziś terapia ta znajduje szerokie zastosowanie w leczeniu zaburzeń czynności dolnych dróg moczowych. Na przestrzeni lat modyfikacji uległy zarówno urządzenia służące do neuromoudlacji jak i techniki implantacji. Rozszerzeniu uległy również wskazania do jej zastosowania. Obecnie, do tych oficjalnych, opartych na dobrej jakości danych naukowych, należą nadaktywność pęcherza moczowego oporna na leczenie standardowe, przewlekle zatrzymanie moczu nie wynikające z przeszkody anatomicznej oraz nietrzymanie stolca. Skuteczność w pierwszym wskazaniu jest największa i sięga 80 proc., a w okresie długoterminowym 65-70 proc.</em><span> </span>– tłumaczył<span> </span><strong>Maciej Oszczudłowski.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Przypomnijmy, że nietrzymanie moczu, według badania PolSenior 2 występuje w Polsce u ponad 38 proc. osób w wieku 60 lat i więcej. Problem dotyczy 3,5 mln seniorów, w tym: 2,7 mln kobiet i 0,8 mln mężczyzn. O tym, jak wielopłaszczyznowe jest to schorzenie mówiła<span> </span><strong>prof. Ewa Barcz, lekarz ginekolog, Kierownik Katedry i Kliniki Ginekologii i Położnictwa Wydziału Medycznego CM UKSW w Międzyleskim Szpitalu Specjalistycznym w Warszawie<span> </span></strong>podczas panelu:” Uroginekologia – z czym się dzisiaj mierzymy?”  </p>
<p>–<span> </span><em>Problemy uroginekologiczne mogą dotyczyć zarówno struktur zamykających, utrzymująco-podwieszających, czyli struktur mięśniowo – powięziowo – więzadłowych, ale również narządów, które tam się znajduja, dlatego są to problemy niezwykle kompleksowe. W uroginekologii nie ma jednej jednostki chorobowej – na przykład formy</em><span> </span><em>wysiłkowej nietrzymania moczu, która jest związana z jedną konkretną patologią jednej konkretnej struktury. To są elementy, które się wzajemnie przenikają<span> </span></em>– tłumaczyła<span> </span><strong>prof. Ewa Barcz.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Uczestnicząca w tym samym panelu<span> </span><strong>dr hab. Anna Kołodziej, lekarz urolog i prof. Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu<span> </span></strong>zachęcała pacjentów, aby pomimo wieku nie rezygnowali z aktywności.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">–<span> </span><em>Dziś chcemy żyć aktywnie i korzystać z życia. Nie chcemy być z niego wykluczonymi. Naszym głównym zadaniem jako urologów jest zatem szybko wykluczyć zagrożenia dolnych dróg moczowych, które mogą być spowodowane przez np. nowotwory a także wykluczyć te schorzenia, które są najczęstszą przyczyną nawracających infekcji dolnych dróg moczowych. Natomiast tu pojawia się problem niedoboru kadr i jednostek medycznych przy ilości kobiet, u których wzrosła świadomość zadbania o jakość życia</em><span> </span>– tłumaczyła<span> </span><strong>profesor Kołodziej.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">W nawiązaniu do tego wypowiadał się również<span> </span><strong>dr hab. Michał Lew-Starowicz, prof. CMKP, Kierownik Klinik Psychiatrii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie,</strong><span> </span>który starał się wyjaśnić sytuację pacjentów zmagających z NTM w kontekście warstwy psychicznej a także uzmysłowić odbiorcom, że pacjent zmagający się z tym schorzeniem jest dziś często prowadzony przez wielu różnych specjalistów, wśród których pojawiają się np. psychiatrzy lub psychoterapeuci.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">–<span> </span><em>Problemy somatyczne, z którymi nie radzą sobie zespoły leczące, są olbrzymim obciążeniem psychicznym dla pacjenta. On szuka pomocy nie dlatego, że ma nazwany problem tylko dlatego, że ten problem mu przeszkadza. To jest główną przyczyną poszukiwania pomocy. Dlatego bywa tak, że gdzieś, w którymś momencie tej ścieżki pojawia się psychiatra. Zaburzenia pęcherza moczowego czy nietrzymania moczu bardzo często współistnieją z zaburzeniami depresyjnymi czy lękowymi – zaznaczał</em><span> </span><strong><em>dr Michał Lew-Starowicz.</p>
<p></em></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Bardzo ważnym aspektem współistniejącym z NTM jest ból, jego leczenie i walka o dobrostan pacjenta. Było to tematem panelu, który miał miejsce w drugiej części konferencji.  Uczestniczyły w nim<span> </span><strong>dr n. med. Beata Rutkowska, lekarz ginekolog, Katedra Ginekologii i Położnictwa Wydziału Medycznego CM UKSW w Międzyleskim Szpitalu Specjalistycznym w Warszawie, lek. med. Anna Bonder-Nowicka, lekarz urolog z Oddziału Urologicznego Szpitala Bielańskiego im. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie<span> </span></strong>oraz<span> </span><strong>mgr Agnieszka Szczepocka, fizjoterapeutka uroginekologiczna, Centrum Medyczne MCC w Warszawie.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Ważną konkluzję podniosła podczas swojej prezentacji<span> </span><strong>Dr Beata Rutkowska</strong><span> </span>zwracając uwagę na to, by pacjenci pamiętali, że nie są pozostawieni w bólu samymi sobie. Jej zdaniem najważniejsze jest powiadomienie najbliższych o chorobie, bo jest ona przecież niewidoczna. W tym panelu<span> </span><strong>Agnieszka Szczepocka, fizjoterapeutka uroginekologiczna,</strong><span> </span>mówiła także o roli fizjoterapii u pacjentów z zespołami bólowymi dna miednicy. Podkreślała, że nie ma fizjoterapii bez ćwiczeń terapeutycznych, jednak muszą być one dobrane indywidualnie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W toku dalszej dyskusji pojawiały się również konteksty terapii i preparatów medycznych a przede wszystkim wielolekowości w schorzeniu NTM, na co zwracała uwagę<span> </span><strong>dr hab. n. med. Agnieszka Neumann-Podczaska, prof. Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskego w Poznaniu oraz Dyrektor Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji,<span> </span></strong>tłumacząc jak bardzo potrzebna jest dobra komunikacja i całościowe spojrzenie na pacjenta.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"> –<span> </span><em>Dobrze, żeby obok lekarza stanął farmaceuta po to, aby spojrzeć na terapię całościowo i zapobiec kaskadzie włączania kolejnych leków, bo może okazać się, że nietrzymanie moczu jest tylko odwracalnym objawem. Mając taką dolegliwość jak NTM zawsze powinniśmy szukać odwracalnych przyczyn, bo jest ich bardzo wiele: wysoka glikemia, włączony lek moczopędny z powodu niewydolności serca, infekcja, zaburzenia pamięci, zaburzenia ruchowe etc. Dlatego należy się zastanowić zanim włączymy szybko preparat, który ma teoretycznie leczyć nietrzymanie moczu</em><span> </span>– konkludowała<span> </span><strong>prof. Agnieszka Neumann-Podczaska.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Na koniec konferencji odczytano list<strong><span> </span>Przewodniczącej Parlamentarnego Zespołu ds. Zdrowia Kobiet, Wiolety Tomczak</strong>, w którym autorka odnosi się zarówno do kwestii zwiększania świadomości na temat problemów związanych z obniżeniem jakości życia w kontekście nietrzymania moczu, jak również koniecznością zachęcania społeczeństwa do rozmów, szukania wsparcia oraz propagowania zdrowego stylu życia, który może pomóc w zapobieganiu problemom z kontynencją. Poseł Wioleta Tomczak odniosła się również do kontekstu szans na redukcję stygmatyzacji i podnoszenie świadomości społecznej na temat nietrzymania moczu, które staje się schorzeniem społecznym, a któremu można dziś skutecznie zaradzić.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: Uroconti</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/swiatowy-tydzien-kontynencji-podstawa-edukacja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pacjent z NTM w Systemie Opieki Zdrowotnej  &#8211; raport 2023</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pacjent-z-ntm-w-systemie-opieki-zdrowotnej-raport-2023/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pacjent-z-ntm-w-systemie-opieki-zdrowotnej-raport-2023/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Sep 2023 07:13:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[nietrzymaniemoczu]]></category>
		<category><![CDATA[NTM]]></category>
		<category><![CDATA[opiekadługoterminowa]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[wyrobymedyczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/pacjent-z-ntm-w-systemie-opieki-zdrowotnej-raport-2023/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Stowarzyszenie Osób z NTM „UroConti” przy współpracy z Programem Prospołecznym „NTM – Normalnie Żyć” opublikowało raport „Pacjent z NTM w Systemie Opieki Zdrowotnej 2023”. To już jego dwunasta edycja.  Przy powstawaniu dokumentu wykorzystano bazę wiedzy portalu ntm.pl z lat 2002-2023. Posiłkowano się również danymi udostępnionymi przez szeroko pojęte instytucje administracji publicznej. Raport prezentuje najnowsze dane na temat sytuacji pacjentów z NTM w systemie opieki zdrowotnej w Polsce. Skupiono się w nim na społecznych i ekonomicznych kosztach inkontynencji, polityce refundacyjnej państwa oraz zagadnieniach związanych z opieką długoterminową.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Stowarzyszenie Osób z NTM „UroConti” przy współpracy z Programem Prospołecznym „NTM – Normalnie Żyć” opublikowało raport „Pacjent z NTM w Systemie Opieki Zdrowotnej 2023”. To już jego dwunasta edycja.  Przy powstawaniu dokumentu wykorzystano bazę wiedzy portalu ntm.pl z lat 2002-2023. Posiłkowano się również danymi udostępnionymi przez szeroko pojęte instytucje administracji publicznej. Raport prezentuje najnowsze dane na temat sytuacji pacjentów z NTM w systemie opieki zdrowotnej w Polsce. Skupiono się w nim na społecznych i ekonomicznych kosztach inkontynencji, polityce refundacyjnej państwa oraz zagadnieniach związanych z opieką długoterminową.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jakie informacje znajdziemy w raporcie? </strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Po raz pierwszy w tegorocznym opracowaniu pojawił się rozdział: „NTM jako skutek leczenia onkologicznego”. Odnotowano również istotne wydarzenia, które mają albo wkrótce będą miały istotny wpływ na sytuację osób z inkontynencją w Polsce. Jak co roku raport został przygotowany w oparciu o najnowsze doniesienia z ostatnich 12 miesięcy. Do jego stworzenia autorzy wykorzystali m.in. dane pozyskane z rządowego serwisu www.ezdrowie.gov.pl, na którym publikowane są informacje na temat ochrony zdrowia w naszym kraju, w tym szczegółowe raporty i zestawienia. Ważnym źródłem informacji były także dane pozyskane od Głównego Urzędu Statystycznego oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.</div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Niestety, po raz kolejny zabrakło bardziej szczegółowych zmiennych obrazujących wydatkowanie publicznych środków przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych </em>&#8211; mówi Anna Sarbak, prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia „UroConti”.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Ważne wydarzenia z punktu widzenia pacjentów</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Autorzy raportu zwrócili uwagę na istotne z punktu widzenia pacjentów wydarzenia. Bez wątpienia jednym z nich było wejście w życie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 27 października 2022 roku zmieniającego rozporządzenie w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie, które zaczęło obowiązywać od 1 stycznia 2023 roku. W dokumencie określono nowe limity dopłat m.in. dla osób z nietrzymaniem moczu, pacjentów stomijnych, diabetologicznych czy osób z niepełnosprawnościami.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Zmiany w przepisach nie rozwiązują niestety problemu narastającego współpłacenia ze strony pacjenta.  Pacjenci, w tym członkowie naszego Stowarzyszenia, którzy zaopatrują się w sprawdzone i dobre jakościowo produkty, muszą dopłacać nawet wyższą kwotę niż przed zmianą ze względu na wzrost kosztów spowodowany m.in. inflacją. Zapowiadane są co prawda zmiany w limitach finansowych, która mówi o redukcji współpłacenia za środki absorpcyjne osób dorosłych do 20% i u dzieci oraz osób nieletnich do 18 r.ż. do 10%. Czy zmiany te będą wystarczającym rozwiązaniem? Ciężko udzielić jednoznacznej odpowiedzi, z pewnością musimy się z nią wstrzymać co najmniej do czasu publikacji Raportu w 2024 roku. </em>&#8211; podkreśla Anna Sarbak.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Podsumowując w raporcie ostatni rok, nie pominięto również pogarszającej się sytuacji ekonomicznej, z którą mierzą się obecnie pacjenci, w tym seniorzy. Z badań opublikowanych przez Koalicję „Na pomoc niesamodzielnym”, której „UroConti” jest członkiem, jasno wynika, że wydatki na leki obciążają budżety domowe prawie 95 proc. osób starszych, a ponad 80 proc. z nich zdarzyło się w ostatnich kilku miesiącach nie wykupić recept z uwagi na ceny medykamentów. Nadzieją dla seniorów może okazać się jednak program bezpłatnych leków dla osób powyżej 65 lat. Stosowne przepisy w tym zakresie wprowadzono 1 września 2023. Bezpłatne zaopatrzenie w leki obejmuje dodatkowo także dzieci poniżej 18 r.ż.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Komunikacja jest kluczowa</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Niestety system opieki zdrowotnej ma swoje słabe strony. W Polsce nadal zauważalny jest problem komunikacji na linii pacjent &#8211; lekarz i pacjent &#8211; pielęgniarka, a co za tym idzie, brak wiedzy chorego na temat proﬁlaktyki i leczenia inkontynencji moczu.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Duża część osób z NTM nie zgłasza takich dolegliwości lekarzowi pierwszego kontaktu, pielęgniarce czy też urologowi, ginekologowi lub położnej, a z kolei specjaliści medyczni niezbyt często o to pytają. Ma to swoje źródło już na etapie edukacji szkolnej, wykorzystującej program nauczania mocno odbiegający od współczesnych wyzwań obszaru zdrowia publicznego. Dlatego podtrzymujemy rekomendację rozszerzenia działań edukacyjnych, już od szkoły podstawowej, poprzez praktyczne informowanie o metodach proﬁlaktyki oraz dostępnych środkach pozwalających zachować podstawową higienę ciała i utrzymać codzienną aktywność życiową</em>  &#8211; tłumaczy Anna Sarbak.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Dlatego też ujęte w raporcie konkluzje jasno wskazują na to, że lekarz, pielęgniarka oraz położna POZ powinni posiadać wiedzę z zakresu proﬁlaktyki, diagnostyki, metod leczenia NTM, a także rodzajów <br />i optymalnego doboru środków absorpcyjnych oraz preparatów higieniczno-pielęgnacyjnych, do których dostęp pacjent powinien mieć na wszystkich etapach terapii.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Konieczne jest poszerzanie dostępu do nowych terapii</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">„UroConti” podtrzymuje również zalecenia wprowadzenia na listę leków refundowanych nowych, sprawdzonych substancji leczniczych o różnych mechanizmach działania, w celu poszerzenia pacjentom możliwości indywidualnego dostosowania terapii. Podczas, gdy w pozostałych krajach Unii Europejskiej rozwija się już leczenie skojarzone, polegające na łączeniu dwóch substancji leczniczych o odmiennym działaniu, w Polsce lekarz przepisujący receptę jest zmuszony w pierwszej kolejności mierzyć się z możliwościami ﬁnansowymi pacjenta, zamiast optymalizować terapię. W tym miejscu nie sposób nie wspomnieć o niezwykle krzywdzącej pacjentów decyzji o nierefundowaniu mirabegronu, który jest jedynym lekiem zarejestrowanym i dedykowanym w II linii leczenia zespołu pęcherza nadreaktywnego (OAB). Ta decyzja Ministra Zdrowia spowodowała, że Polska pozostaje jedynym krajem w Unii Europejskiej bez refundacji tego leku.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Od 2019 roku neuromodulacja krzyżowa jest w pełni dostępna jako świadczenie gwarantowane w oddziałach urologicznych i ginekologicznych, jednak tylko dla pacjentów z nietrzymaniem moczu (NTM). Problemem jest brak dostępu do tej terapii u pacjentów z nietrzymanie kału (NTK). Nasze Stowarzyszenie podkreśla w licznej korespondencji z decydentami, że terapia neuromodulacji nerwów krzyżowych u pacjentów mających problem zarówno z NTM i NTK lub tylko z NTK, którymi zazwyczaj opiekują się proktolodzy, powinna być dostępna w Polsce, tak, jak ma to miejsce w innych krajach europejskich.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Wzmocnić opiekę długoterminową</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Eksperci „UroConti” zwracają także uwagę na to, że nadal brakuje rozwiązań systemowych, które wzmocniłyby opiekę długoterminową, w tym opiekę nad pacjentem z NTM.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"> &#8211; <em>Za mało konkretów i zbyt wiele niewiadomych. Tak w mojej opinii kształtuje się obraz prawodawstwa dotyczącego opieki długoterminowej. Widzimy niestety, że w ślad za solidnie opracowanymi rozwiązaniami strategicznymi nie idą projekty aktów wykonawczych, które wychodziłby naprzeciw realizacji wieloletniej strategii państwa</em> i<em> wsparciu efektywnego funkcjonowania systemu ochrony zdrowia</em>  &#8211; podsumowuje Prezes Stowarzyszenia „UroConti”.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Raport dostępny jest do pobrania na stronie <a href="https://uroconti.pl/wp-content/uploads/2023/09/RAPORT-NTM-2023.pdf">www.uroconti.pl</a> oraz <a href="https://ntm.pl/baza-wiedzy/pacjent-z-ntm-w-systemie-opieki-zdrowotnej-2023/">www.ntm.pl</a>.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">źródło: Uroconti</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pacjent-z-ntm-w-systemie-opieki-zdrowotnej-raport-2023/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Stowarzyszenie „UroConti” bada potrzeby pacjentów i opiekunów z dolegliwościami układu moczowo-płciowego</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/stowarzyszenie-uroconti-bada-potrzeby-pacjentow-i-opiekunow-z-dolegliwosciami-ukladu-moczowo-plciowego-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/stowarzyszenie-uroconti-bada-potrzeby-pacjentow-i-opiekunow-z-dolegliwosciami-ukladu-moczowo-plciowego-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Sep 2023 06:56:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[badanienakietowe]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[nietrzymaniemoczu]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[układmoczowy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/stowarzyszenie-uroconti-bada-potrzeby-pacjentow-i-opiekunow-z-dolegliwosciami-ukladu-moczowo-plciowego-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Stowarzyszenie Osób z NTM „UroConti” zaprasza do udziału w badaniu dotyczącym potrzeb osób z dolegliwościami układu moczowo-płciowego, w tym nietrzymaniem moczu. Badanie ma posłużyć przygotowaniu szczegółowego raportu na temat rzeczywistych potrzeb chorych w zakresie wykorzystywania wyrobów medycznych, w tym środków chłonnych, oraz ich dostępności.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Stowarzyszenie Osób z NTM „UroConti” zaprasza do udziału w badaniu dotyczącym potrzeb osób z dolegliwościami układu moczowo-płciowego, w tym nietrzymaniem moczu. Badanie ma posłużyć przygotowaniu szczegółowego raportu na temat rzeczywistych potrzeb chorych w zakresie wykorzystywania wyrobów medycznych, w tym środków chłonnych, oraz ich dostępności.</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Badanie pozwoli na zebranie anonimowych danych statystycznych i ocenę sytuacji chorych i ich opiekunów, związaną z użytkowaniem wyrobów medycznych, a także zdiagnozowanie ewentualnych problemów, z jakimi się zmagają w tej sferze. W ramach badania chcemy ocenić potrzeby chorych w zakresie wykorzystywania środków chłonnych i innych wyrobów medycznych oraz ich dostępności. Po zakończeniu zbierania ankiet, które potrwa do końca października, zostanie przygotowany raport, który pozwoli nam bardziej zrozumieć rzeczywiste potrzeby pacjentów i ich opiekunów</em> &#8211; tłumaczy Anna Sarbak, Prezes Stowarzyszenia „UroConti”.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Kwestionariusz składa się z trzech części, które łącznie zawierają 42 pytania podzielone na trzy obszary tematyczne:</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; podstawowe dane o osobie ankietowanej,</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; zakres realizowanej opieki zdrowotnej w ostatnich 12 miesiącach,</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; ocena stosowanych wyrobów medycznych.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Anonimowe wypełnienie ankiety zajmie nie więcej niż 15 minut.  </div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Ankieta jest realizowana we współpracy z firmą HTA Consulting i będzie aktywna do <br />31 października 2023 r. Pomysłodawcy ankiety liczą na to, że wypełni ją 5 tys. osób.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Nietrzymanie moczu stanowi jeden z bardziej rozpowszechnionych problemów współczesnego świata &#8211; przyjmuje się, że w krajach rozwiniętych dotyczy przynajmniej 10 proc. społeczeństwa. W Polsce brakuje precyzyjnych badań wskazujących, ile osób dotyka ten problem. Przez wiele lat szacunki wskazywały, że może to być ok. 2,5 mln osób – biorąc pod uwagę jednak upływ czasu (postępująca zmiana struktury demograficznej, wzrost świadomości), liczba ta obecnie może być znacznie wyższa.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Link do ankiety: <br /></strong><a href="https://lime.hta.pl/index.php/318234?token=uFprz5iAqh461sd&amp;newtest=Y"><strong>https://lime.hta.pl/index.php/318234?token=uFprz5iAqh461sd&amp;newtest=Y</strong></a></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><strong><em>Stowarzyszenie Osób z NTM „UroConti”</em></strong><strong><em>        </em></strong></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>Stowarzyszenie Osób z NTM „UroConti” powstało w kwietniu 2007 roku. Obecnie posiada 8 oddziałów wojewódzkich i 3 sekcje tematyczne: prostaty, pęcherza oraz neurourologii (w organizacji). Organizacja zrzesza osoby z problemem nietrzymania moczu (NTM). Misją Stowarzyszenia jest poprawa jakości życia osób z NTM oraz popularyzacja wiedzy na temat chorób układu moczowo-płciowego, metod diagnostyki, leczenia, pielęgnacji i opieki. Organizacja aktywnie walczy o prawa pacjentów z dolegliwościami urologicznymi i poprawę ich sytuacji w Polsce. Więcej informacji na: </em><a href="http://www.uroconti.pl"><em>www.uroconti.pl</em></a></span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><strong><em>HTA Consulting</em></strong></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>Spółka została założona w 2001 roku w Krakowie. Jest pionierem studiów oceniających technologie medyczne zarówno w skali kraju, jak i Europy Środkowo-Wschodniej. Obecnie podstawową działalnością HTA Consulting jest dokonywanie oceny bezpieczeństwa, skuteczności i kosztów opcjonalnych sposobów postępowania medycznego, zgodnie z najlepszymi kryteriami wiarygodności przyjętymi na świecie, w oparciu o Evidence-Based Health Care.</em> <em>Więcej informacji na:</em> <a href="https://hta.pl/pl/"><em>https://hta.pl/pl/</em></a></span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">źródło: Uroconti</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/stowarzyszenie-uroconti-bada-potrzeby-pacjentow-i-opiekunow-z-dolegliwosciami-ukladu-moczowo-plciowego-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Uroginekologia &#8211; specjalizacja potrzebna w Polsce</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/uroginekologia-specjalizacja-potrzebna-w-polsce/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/uroginekologia-specjalizacja-potrzebna-w-polsce/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jun 2023 11:10:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[edukacjazdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[fizjoterapiauroginekologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[ginekologia]]></category>
		<category><![CDATA[inkontynencja]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja]]></category>
		<category><![CDATA[nietrzymaniemoczu]]></category>
		<category><![CDATA[NTM]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[ŚwiatowyTygodzieńKontynencji]]></category>
		<category><![CDATA[uroginekologia]]></category>
		<category><![CDATA[urologia]]></category>
		<category><![CDATA[zaangażowaniwewspółpracę]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/uroginekologia-specjalizacja-potrzebna-w-polsce/</guid>

					<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Zakończyła się Ogólnopolska Konferencja Stowarzyszenia Osób z NTM „UroConti” zorganizowana w ramach tegorocznych obchodów Światowego Tygodnia Kontynencji (World Continence Week, WCW). Celem obu wydarzeń jest popularyzacja wiedzy na temat leczenia zaburzeń kontynencji, w tym nietrzymania moczu (NTM), które w obliczu zmian demograficznych występuje coraz powszechniej, ale nadal uważane jest za temat wstydliwy. Tegoroczna edycja wydarzenia odbywała się pod hasłem „ZAANGAŻOWANI WE WSPÓŁPRACĘ”. Spotkanie podzielono na trzy główne sesje tematyczne poświęcone uroginekologii, zabiegom chirurgicznym związanym z leczeniem szerokiego spektrum inkontynencji i schorzeń pochodnych oraz obecności zagadnienia nietrzymania moczu w mediach.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Zakończyła się Ogólnopolska Konferencja Stowarzyszenia Osób z NTM „UroConti” zorganizowana w ramach tegorocznych obchodów Światowego Tygodnia Kontynencji (World Continence Week, WCW). Celem obu wydarzeń jest popularyzacja wiedzy na temat leczenia zaburzeń kontynencji, w tym nietrzymania moczu (NTM), które w obliczu zmian demograficznych występuje coraz powszechniej, ale nadal uważane jest za temat wstydliwy. Tegoroczna edycja wydarzenia odbywała się pod hasłem „ZAANGAŻOWANI WE WSPÓŁPRACĘ”. Spotkanie podzielono na trzy główne sesje tematyczne poświęcone uroginekologii, zabiegom chirurgicznym związanym z leczeniem szerokiego spektrum inkontynencji i schorzeń pochodnych oraz obecności zagadnienia nietrzymania moczu w mediach.</p>
<div style="text-align: justify;">Podczas konferencji została także zainaugurowana akcja społeczna „PIERWSZA LINIA OBRONY: NIE DAJ SIĘ OSZUKAĆ”. Ma ona na celu edukację społeczeństwa, szczególnie w starszego, które często jest narażone na różnego typu manipulacje fałszywymi informacjami oraz zmianę postaw i nawyków związanych z bezpiecznym i skutecznym korzystaniem z leków, wyrobów medycznych czy suplementów.</div>
<blockquote>
<div style="text-align: justify;"><em>Mimo wielu kampanii edukacyjnych, NTM nadal uznawane jest za temat tabu, dlatego tak ważne jest budowanie świadomości w zakresie czynników ryzyka, objawów i sposobów jego leczenia. Okazją do szerzenia wiedzy w tym zakresie jest rozpoczęty właśnie Światowy Tydzień Kontynencji. Cieszymy się, że ponownie możemy się spotkać na Ogólnopolskiej Konferencji, wymienić doświadczenia, poznać najnowsze trendy i uczestniczyć w merytorycznych dyskusjach</em> &#8211; mówiła <span><strong>Anna Sarbak, Prezes Stowarzyszenia „UroConti”</strong></span>.</div>
</blockquote>
<div style="text-align: justify;"><strong>UROGINEKOLOGIA &#8211; SPECJALIZACJA POTRZEBNA W POLSCE<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Nietrzymanie moczu stanowi jeden z bardziej rozpowszechnionych problemów współczesnego świata &#8211; przyjmuje się, że w krajach rozwiniętych dotyczy przynajmniej 10 proc. społeczeństwa. W Polsce nadal brak na ten temat wiarygodnych statystyk. Szacuje się, że problem dotyka około 2,5 mln osób, w większości kobiet, jednak prawdziwe liczby mogą być znacznie wyższe, gdyż intymny charakter schorzenia utrudnia zebranie rzetelnych danych.<span class="Apple-converted-space"> </span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Pacjenci na świecie mogą liczyć na pomoc specjalistów pracujących w obszarze uroginekologii, urologii czynnościowej oraz fizjoterapii. W Polsce inkontynencją zajmują się najczęściej ginekolodzy w przypadku kobiet i urolodzy w przypadku mężczyzn. Dynamicznie rozwija się również fizjoterapia uroginekologiczna oraz urologiczna. W przypadku inkontynencji stolca pacjenci mogą skorzystać z pomocy proktologów. Można również otrzymać pomoc z zakresu fizjoterapii anorektalnej. Nie ma w Polsce jednej zintegrowanej specjalizacji w sposób kompleksowy zajmującej się inkontynencją. Dlatego tak istotna jest współpraca oraz stworzenie nowej specjalizacji uroginekologicznej. Na jej konieczność od wielu lat zwraca uwagę <span><strong>prof. dr. hab. n. med. Ewa Barcz, lekarz ginekolog, Kierownik Katedry i Kliniki Ginekologii i Położnictwa Wydziału Medycznego CM UKSW w Międzyleskim Szpitalu Specjalistycznym w Warszawie</strong></span>.</div>
<blockquote>
<div style="text-align: justify;"><em>Taki stan rzeczy spowodowało wiele przyczyn. Kobiety latami ukrywają swoje dolegliwości i rzadko z własnej inicjatywy zgłaszają je lekarzowi. Brak też adekwatnej wiedzy na temat tego schorzenia u lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, geriatrów, nierzadko bagatelizujących i marginalizujących problem, ale także u ginekologów i urologów. Stworzenie specjalizacji z uroginekologii spowodowałoby, że polskie pacjentki z chorobami dna miednicy zaczęłyby być skuteczniej leczone. Brak specjalizacji uroginekologicznej przeczy rozwojowi medycyny &#8211; </em>zaznacza <span><strong>prof. Ewa Barcz</strong></span>.</div>
</blockquote>
<div style="text-align: justify;">Podczas konferencji o potrzebie zwiększenia dostępności do uroginekologów dla pacjentów, mówił także <span><strong>dr n. med. Wojciech Majkusiak, ginekolog</strong> </span>również związany z Międzyleskim Szpitalem Specjalistycznym w Warszawie.</div>
<blockquote>
<div style="text-align: justify;"><em>W Polsce mamy kilka milionów osób oczekujących na pomoc lekarską w zakresie nietrzymania moczu. Na przeszkodzie stoi brak systemowego szkolenia lekarzy, brak wystarczającej liczby ośrodków szkolących oraz niedobór większej liczby ośrodków oferujących pełne portfolio diagnostyki i zabiegów</em> &#8211; podkreślał <span><strong>dr n. med. Wojciech Majkusiak</strong></span>. <em>Tymczasem systemowe wdrożenie uroginekologii to gwarancja kompleksowej opieki nad chorymi, doskonalenia diagnostyki i terapii oraz znacznej poprawy jakości życia chorych </em>&#8211; tłumaczył <span><strong>Wojciech Majkusiak</strong></span><strong>.</strong></div>
</blockquote>
<div style="text-align: justify;">Należy dodać, że uroginekologia funkcjonuje już w wielu krajach albo, jako specjalizacja szczegółowa, albo jako certyfikowana dziedzina wiedzy. W Wielkiej Brytanii jest to jedna z czterech specjalizacji szczegółowych obok endokrynologii rozrodu, perinatologii i onkologii ginekologicznej. Podobnie jest w Szwajcarii i Czechach.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>NAJWAŻNIEJSZA JEST PROFILAKTYKA</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Zgromadzeni na konferencji eksperci podkreślali, że nietrzymanie moczu ma też silny związek z chorobami cywilizacyjnymi, jak na przykład z otyłością. Mówił o tym <span><strong>prof. dr. hab. n. med. Paweł Miotła lekarz ginekolog z II Katedry i Kliniki Ginekologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie</strong></span><strong>. </strong>Zwracał uwagę m.in. na to, że wyniki badań potwierdzają opinie, że redukcja tłuszczu okolic brzucha i tułowia pozwala znacznie zmniejszyć częstość występowania oraz nasilenie objawów nietrzymania moczu <br />u kobiet.</div>
<blockquote>
<div style="text-align: justify;"><em>Body Mass Index w istotny sposób wpływa na obecność inkontynencji. Największa zależność występuje tutaj w odniesieniu do brzucha i tułowia u kobiet. Doniesienia naukowe pokazują, że wzrost BMI o każde 5 jednostek skutkuje wzrostem ryzyka wystąpienia nietrzymania moczu. Dlatego też należy wdrożyć strategie prowadzące do redukcji ciężaru ciała. Okazuje się bowiem, że prócz klasycznych schorzeń z nimi związanych, jak nadciśnienie czy inne choroby układu krążenia, również inkontynencja jest dolegliwością towarzyszącą nadmiernej wadze</em> &#8211; tłumaczył <span><strong>prof.<span class="Apple-converted-space">  </span>Paweł Miotła</strong></span>.</div>
</blockquote>
<div style="text-align: justify;">Dieta i prawidłowe odżywianie stanowią istotny element profilaktyczny chroniący pacjentów przed nietrzymaniem moczu i wpływający na jakość życia i codzienne dobre samopoczucie. Zwracała na to uwagę w swoim wystąpieniu <span><strong>dr n. o zdr. Magdalena Milewska z Zakładu Dietetyki Klinicznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego</strong></span>,<span> </span>wskazując na związek między sposobem żywienia i chorobami metabolicznymi a inkontynencją.</div>
<blockquote>
<div style="text-align: justify;"><em>Istnieją dietozależne czynniki ryzyka wpływające na pojawienie się inkontynencji. Mam tutaj na myśli otyłość, cukrzycę typu 2, różnego typu infekcje etc. Szczególnie otyłość jest tu istotna. Z badań wynika, że wzrost wskaźnika BMI o 5 jednostek wiązał się ze wzrostem ryzyka inkontynencji z 20 do nawet 70 procent. Także otyłość typu TOFI może zwiększać ryzyko choroby</em> &#8211; mówiła <span><strong>dr Magdalena Milewska</strong></span>.</div>
</blockquote>
<div style="text-align: justify;">Przypomnijmy, że syndrom TOFI występuje wówczas, gdy zawartość tłuszczu w organizmie wynosi ponad 20-25 proc. u mężczyzn i ponad 30-37 proc. u kobiet. Bardzo trudno się go diagnozuje, bo go nie widać i nie daje żadnych dolegliwości.</div>
<blockquote>
<div style="text-align: justify;"><em>Inkontynencja może pojawić się również za przyczyną otyłości sarkopenicznej, oznaczającej związane wraz z wiekiem, postępujące zmiany w składzie ciała wyrażone w zwiększeniu masy ciała, w tym zawartości tkanki tłuszczowej i jednoczesnym zmniejszeniu masy mięśni. Pojawieniu się choroby sprzyjają także niedobory witaminy D. Najlepszym sposobem na utrzymanie poziomu prawidłowego żywienia przy jednoczesnej profilaktyce inkontynencji jest zastosowanie diety śródziemnomorskiej a także wczesna diagnostyka, zapobieganie i leczenie sarkopenii, cukrzycy i zaparć &#8211;</em> wyliczała <span><strong>dr Magdalena Milewska</strong></span>.</div>
</blockquote>
<div style="text-align: justify;">Równie istotne w profilaktyce co dieta są także ćwiczenia mięśni dna miednicy. Wspominała o tym <span><strong>mgr Magdalena Floriańska, fizjoterapeutka z Centrum Medycznego MCC w Warszawie</strong></span>, ośrodka zapewniającego w sposób kompleksowy opiekę medyczną pacjentom i pacjentkom z inkontynencją.</div>
<blockquote>
<div style="text-align: justify;"><em>Fizjoterapia powinna rozpocząć się niemal równolegle z postawieniem diagnozy. Kluczowa dla powodzenia terapii jest prawidłowo wykonana diagnostyka, która dokładnie określi rodzaj i przyczynę nietrzymania moczu oraz umożliwi wdrożenie skutecznego leczenia, uzupełnionego fizjoterapią</em> &#8211; mówiła <span><strong>mgr Magdalena Floriańska</strong></span>.<span class="Apple-converted-space"> </span></div>
</blockquote>
<div style="text-align: justify;"><em>Z analiz Narodowego Instytutu Doskonalenia Opieki Medycznej wynika, że istnieją dobre dowody naukowe przemawiające za wyższą skutecznością zabiegów chirurgicznych nad treningiem mięśni dna miednicy w leczeniu wysiłkowego nietrzymania moczu, jednak trening ten jest równie skuteczny, co zabieg operacyjny u ponad połowy pacjentek z wysiłkowym nietrzymaniem moczu</em> &#8211; informowała <span><strong>mgr Magdalena Floriańska</strong></span>.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span>O konieczności przygotowania się do zabiegu mówił z kolei </span><strong>dr n. med. Andrzej Przybyła, lekarz urolog z Centrum Medycznego MCC</strong><span><strong>.</strong></span></div>
<blockquote>
<div style="text-align: justify;"><em>Wyobraźmy sobie, że mamy pacjenta z rakiem prostaty poddanego radioterapii albo radykalnej prostatektomii. Jego rehabilitacja urologiczna tak naprawdę powinna się zacząć właśnie w tym momencie, przed zabiegiem lub operacją. Niestety nawet w najbogatszych krajach świata procedura ta jest stosowana bardzo rzadko i na razie pozostaje w sferze czysto życzeniowej. Zmiany postępują bardzo wolno, ale jednak są zauważane. Mamy w Warszawie centrum medyczne, które w zintegrowany sposób zajmuje się pacjentami z nietrzymaniem moczu wdrażając także opiekę prehabilitacyjną</em> &#8211; podkreślał <span><strong>dr n. med. Andrzej Przybyła</strong></span>.</div>
</blockquote>
<div style="text-align: justify;"><strong>ENDOMETRIOZĘ MOŻNA SKUTECZNIE LECZYĆ</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">W trakcie wystąpień poruszano także zagadnienia dotyczące dodatkowych problemów, z którym zmagają się pacjentki z dolegliwościami układu moczowo-płciowego. Chodzi o endometriozę. Jest to schorzenie narządów rodnych coraz bardziej powszechne wśród kobiet, ale bardzo późno diagnozowane i leczone. Wykład na ten temat wygłosiła <span><strong>dr n. med. Aneta Zwierzchowska, lekarz ginekolog z Katedry i Kliniki Ginekologii i Położnictwa Wydziału Medycznego CM UKSW w Międzyleskim Szpitalu Specjalistycznym w Warszawie</strong></span>. Omawiała w jego trakcie przyczyny powstawania choroby, jak: przepływ wsteczny podczas miesiączki, czynniki genetyczne, immunologiczne oraz środowiskowe. Wskazywała też na skuteczność terapii lekowej obejmującej środki przeciwbólowe a także tabletki antykoncepcyjne, plastry, krążki, pochodne progesteronu i hormonalne wkładki wewnątrzmaciczna. Wskazywała na duże znaczenie wspomagania leczenia endometriozy akupunkturą, aktywnością fizyczną, elektroterapią, psychoterapią i odpowiednią dietą, podkreślając, że zabieg operacyjny jest ostatecznością.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>PIERWSZA LINIA OBRONY: NIE DAJ SIĘ OSZUKAĆ</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Oddzielną część konferencji poświęcono problemom manipulacji medycznych kierowanych głównie do osób starszych. Stowarzyszenie „UroConti” widząc narastający problem, zgłaszany przez członków organizacji, postanowiło zainaugurować ogólnopolską akcję społeczną pt. „PIERWSZA LINIA OBRONY: NIE DAJ SIĘ OSZUKAĆ”. Skupia się ona m.in. na promowaniu wiedzy opartej na dowodach medycznych oraz nauczaniu, jak unikać manipulacji informacjami dotyczącymi „skutecznego” leczenia. <span class="Apple-converted-space"> </span></div>
<blockquote>
<div style="text-align: justify;"><em>Bardzo często jesteśmy narażeni na dezinformację dotyczącą preparatów medycznych i liczne działania manipulacyjne. Współczesny świat charakteryzuje się bardzo łatwym dostępem do leków bez recepty oraz do suplementów diety. Wielu ludzi stosuje je bez konsultacji z lekarzem i farmaceutą, co często prowadzi do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Tymczasem nieprawidłowe stosowanie produktów medycznych może mieć poważny wpływ na zdrowie i prowadzić do wystąpienia nieprzewidywalnych skutków ubocznych. Z tego powodu istotne jest zwiększenie świadomości i wiedzy na temat stosowanych preparatów leczniczych i suplementów diety </em>&#8211; <span><strong>tłumaczyła Anna Sarbak</strong></span>.</div>
</blockquote>
<div style="text-align: justify;">Główną grupą docelową akcji są osoby w każdym wieku, które nadużywają leków, osoby podatne na manipulacje przekazywane w mediach oraz te, które doświadczyły nieudanych zabiegów medycznych. Wszystkie te grupy potrzebują wiedzy i świadomości na temat bezpiecznego i właściwego korzystania z leków, wyrobów medycznych oraz prawidłowej suplementacji.<span class="Apple-converted-space"> </span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Szczegóły dotyczące akcji znaleźć można na stronie <a href="http://www.uroconti.pl"><span>www.uroconti.pl</span></a>.<span class="Apple-converted-space">  </span>Patronatem honorowym objęło ją Biuro Rzecznika Praw Pacjenta, Izba Gospodarcza Farmacja Polska oraz Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego, a medialnym redakcje: Rzeczpospolitej, MGR.FARM, Głosu Seniora oraz portalu NTM.pl.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Polskie obchody Światowego Tygodnia Kontynencji (World Continence Week &#8211; WCW) potrwają do 23 czerwca.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/uroginekologia-specjalizacja-potrzebna-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Problemy z oddawaniem moczu – „naglący” problem Polek i Polaków</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/problemy-z-oddawaniem-moczu-naglacy-problem-polek-i-polakow/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/problemy-z-oddawaniem-moczu-naglacy-problem-polek-i-polakow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Jun 2023 08:15:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[AHoP]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[nietrzymaniemoczu]]></category>
		<category><![CDATA[NTM]]></category>
		<category><![CDATA[rehabilitacja]]></category>
		<category><![CDATA[rehabilitacjaurologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[urologia]]></category>
		<category><![CDATA[urorehabilitacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/problemy-z-oddawaniem-moczu-naglacy-problem-polek-i-polakow/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nietrzymanie moczu uważane jest obecnie za jeden z ważniejszych problemów zdrowotnych XXI wieku i ma status choroby społecznej. W skali kraju schorzenie to dotyka ponad 6 milionów dorosłych Polaków, a na świecie nawet 425 milionów osób. Niestety, pomimo tak szerokiej skali występowania tego typu dolegliwości, dla wielu osób pozostają one wstydliwym problemem, który ma swoje negatywne skutki nie tylko pod kątem zdrowotnym, ale również psychicznym i społecznym. O tym, jakie są najczęstsze objawy i przyczyny problemów z pęcherzem i jak z nimi walczyć mówi mgr Marta Sapeta, specjalista ds. urorehabilitacji Uzdrowiska Ustroń Grupy American Heart of Poland.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nietrzymanie moczu uważane jest obecnie za jeden z ważniejszych problemów zdrowotnych XXI wieku i ma status choroby społecznej. W skali kraju schorzenie to dotyka ponad 6 milionów dorosłych Polaków, a na świecie nawet 425 milionów osób. Niestety, pomimo tak szerokiej skali występowania tego typu dolegliwości, dla wielu osób pozostają one wstydliwym problemem, który ma swoje negatywne skutki nie tylko pod kątem zdrowotnym, ale również psychicznym i społecznym. O tym, jakie są najczęstsze objawy i przyczyny problemów z pęcherzem i jak z nimi walczyć mówi mgr Marta Sapeta, specjalista ds. urorehabilitacji Uzdrowiska Ustroń Grupy American Heart of Poland.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jeden objaw, kilka schorzeń</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Chociaż nietrzymanie moczu objawia się w taki sam sposób, to można wyznaczyć kilka etiologii tego schorzenia. Wyróżniamy zespół pęcherza nadreaktywnego, wysiłkowe nietrzymanie moczu, parcie naglące oraz formy mieszanie nietrzymania moczu. W niektórych przypadkach problem może wynikać również z zaburzeń neurologicznych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Wysiłkowe nietrzymanie moczu to bezwiedna utrata moczu podczas wysiłku fizycznego. Następuje na skutek niewydolności zwieraczy cewki moczowej oraz osłabienia mięśni dna miednicy. Parcie naglące wywołane jest natomiast niezależnymi od nas skurczami pęcherza na skutek nadmiernej aktywności jego mięśni gładkich. Efektem jest silna i niepohamowana potrzeba oddania moczu, często niewspółmierna do stopnia wypełniania pęcherza. Postać mieszana łączy w sobie przyczyny i cechy obu powyższych problemów – wyjaśnia <strong>Marta Sapeta</strong>, fizjoterapeutka, specjalista ds. urorehabilitacji Uzdrowiska Ustroń Grupy American Heart of Poland. – Z kolei pęcherz nadreaktywny wiąże się ze wzmożoną uporczywą potrzebą oddawania moczu oraz częstomoczem – często również w nocy – dodaje.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Nie tylko kobiecy problem</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Problemy z nietrzymaniem moczu kojarzone są głównie z kobiecą przypadłością. Faktycznie, ok. 3 razy częściej dotykają one panie, nie oznacza to jednak, że mężczyźni pozostają poza strefą ryzyka. Kłopoty z oddawaniem moczu obserwuje u siebie średnio co piąty mężczyzna.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– U mężczyzn nietrzymanie moczu może być powiązane z powiększeniem gruczołu krokowego, dlatego też gdy zaobserwujemy niepokojące objawy w tym zakresie, warto się skonsultować z urologiem pod kątem przerostu prostaty. Innymi przyczynami mogą być też zwężenie cewki moczowej, uszkodzenie nerwów czy infekcje dróg moczowych – mówi Marta Sapeta.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jak zapobiegać?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Wśród podstawowych czynników ryzyka dla wystąpienia problemów z utrzymaniem moczu znajdują się m.in. zakażenia dróg moczowych, ciąża i poród, choroby neurologiczne, nadwaga, palenie papierosów, przewlekły kaszel i przewlekła obturacyjna choroba płuc. Nie bez znaczenia jest również nasza dieta, szczególnie gdy obfituje w wysoko przetworzoną żywność, napoje gazowane, alkohol i kofeinę.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; W ramach profilaktyki warto również zadbać o odpowiednią aktywność fizyczną, przy czym należy pilnować, by nie był to sport obciążający mięśnie dnia miednicy. Unikajmy podnoszenia ciężarów i pracujmy nad poprawną otwartą pozycją ciała. Bardzo dobre efekty w profilaktyce nietrzymania moczu przynosi trening mięśni dna miednicy – tłumaczy ekspert American Heart of Poland.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Urorehabilitacja – profesjonalne wsparcie</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Leczenie problemów z oddawaniem moczu jest uzależnione od stopnia schorzenia i jego wpływu na nasze codzienne funkcjonowanie. Profesjonalną kompleksową pomoc w tym zakresie może zapewnić urorehabilitacja, która obejmuje wiele obszarów leczenia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"> &#8211; W skład programu rehabilitacyjnego w problemach z oddawaniem moczu wchodzi m.in. fizjoterapia, fizykoterapia i leczenie farmakologiczne. Zdobycze współczesnej technologii pozwalają też na zastosowanie takich technik jak np. głęboka stymulacja elektromagnetyczna. Dodatkowo warto również, aby w proces leczenia włączyć konsultacje z psychologiem, schorzenia układu moczowego bardzo często stanowią bowiem również istotną barierę społeczną w codziennym życiu – podkreśla Marta Sapeta, specjalista Uzdrowiska Ustroń.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Grupa American Heart of Poland to sieć ponad 20 ośrodków medycznych, w tym: szpitale wieloprofilowe, kardiologia, kardiochirurgia, chirurgia naczyniowa, przychodnie, laboratoria, Uzdrowisko Ustroń, Centrum Badawczo-Rozwojowe. Specjalizujemy się w leczeniu chorób cywilizacyjnych, jesteśmy liderem w Europie Środkowej w zakresie usług sercowo-naczyniowych, zapewniając dostęp na terenie całego kraju do najwyższej klasy procedur medycznych w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. 21 lat doświadczenia, ponad 50 000 hospitalizacji rocznie, ponad 175 000 pacjentów rocznie.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Uzdrowisko Ustroń, należące do Grupy American Heart of Poland jest największym i najbardziej znanym kompleksem uzdrowiskowym w Europie. Uzdrowisko Ustroń to doświadczona kadra, w tym lekarze światowej sławy, współpracujący z Polsko-Amerykańskimi Klinikami Serca. Przygotowaliśmy dla naszych pacjentów specjalne programy rehabilitacyjne, ze względu na najczęściej występujące problemy zdrowotne oraz choroby cywilizacyjne. W Medical &amp; Spa oferujemy również profesjonalne zabiegi leczniczo-pielęgnacyjne.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: AHOP</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/problemy-z-oddawaniem-moczu-naglacy-problem-polek-i-polakow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
