<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>zdrowie-jelit &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/zdrowie-jelit/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 02 Jun 2026 07:05:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>zdrowie-jelit &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Naukowcy odkryli, które rodzaje kombuchy mają najwyższą aktywność antyoksydacyjną</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/naukowcy-odkryli-ktore-rodzaje-kombuchy-maja-najwyzsza-aktywnosc-antyoksydacyjna/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/naukowcy-odkryli-ktore-rodzaje-kombuchy-maja-najwyzsza-aktywnosc-antyoksydacyjna/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Jun 2026 07:05:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[antyoksydanty]]></category>
		<category><![CDATA[badania-naukowe]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[fermentacja]]></category>
		<category><![CDATA[Food-Chemistry]]></category>
		<category><![CDATA[Helena-Moreira]]></category>
		<category><![CDATA[herbata]]></category>
		<category><![CDATA[katechiny]]></category>
		<category><![CDATA[Mikrobiota-Jelitowa]]></category>
		<category><![CDATA[ombucha]]></category>
		<category><![CDATA[oolong]]></category>
		<category><![CDATA[polifenole]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwutleniacze]]></category>
		<category><![CDATA[SCOBY]]></category>
		<category><![CDATA[Uniwersytet-Medyczny-we-Wrocławiu]]></category>
		<category><![CDATA[Uniwersytet-Przyrodniczy-we-Wrocławiu]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe-odżywianie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-jelit]]></category>
		<category><![CDATA[zielona-herbata]]></category>
		<category><![CDATA[zywienie]]></category>
		<category><![CDATA[Żywność-Fermentowana]]></category>
		<category><![CDATA[żywność-funkcjonalna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/naukowcy-odkryli-ktore-rodzaje-kombuchy-maja-najwyzsza-aktywnosc-antyoksydacyjna/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Kombucha przygotowana z zielonej herbaty i herbaty oolong wykazuje najwyższą aktywność antyoksydacyjną spośród badanych wariantów — wynika z analiz naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Badacze sprawdzili, jak pięć rodzajów herbaty wpływa na skład chemiczny, aromat i potencjalne właściwości biologiczne popularnego napoju fermentowanego. Wyniki pokazują, że kombucha nie jest jednym uniwersalnym produktem: jej charakter zależy w dużej mierze od surowca, z którego powstaje.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Kombucha przygotowana z zielonej herbaty i herbaty oolong wykazuje najwyższą aktywność antyoksydacyjną spośród badanych wariantów — wynika z analiz naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Badacze sprawdzili, jak pięć rodzajów herbaty wpływa na skład chemiczny, aromat i potencjalne właściwości biologiczne popularnego napoju fermentowanego. Wyniki pokazują, że kombucha nie jest jednym uniwersalnym produktem: jej charakter zależy w dużej mierze od surowca, z którego powstaje.</div>
<div style="text-align: justify;">Interdyscyplinarny zespół naukowców porównał kombuchy przygotowane na bazie różnych rodzajów herbat: czarnej, zielonej, białej, oolong i pu-erh. Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie <em>Food Chemistry</em>.</p>
<p>Badanie może mieć znaczenie nie tylko dla konsumentów, ale także dla producentów napojów fermentowanych. Pokazuje, że dobór herbaty może być narzędziem projektowania kombuchy o określonym profilu smakowym, aromatycznym i chemicznym. To ważne w sytuacji, gdy rynek żywności fermentowanej szybko się rozwija, a konsumenci coraz częściej pytają nie tylko o smak, ale również o skład i potencjalne właściwości produktów.</p>
<p>– Rodzaj herbaty działa jak swoista matryca, która kształtuje przebieg fermentacji oraz końcowy skład kombuchy – wyjaśnia dr hab. Helena Moreira, prof. UMW z Katedry Podstaw Nauk Medycznych i Immunologii UMW. – Poszczególne herbaty różnią się zawartością polifenoli, katechin, kofeiny i innych związków bioaktywnych, które są następnie metabolizowane przez mikroorganizmy SCOBY. W efekcie fermentacja przebiega z różną dynamiką, a końcowe napoje różnią się zarówno profilem chemicznym, jak i aromatycznym.</p>
<p><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;"><strong>Fermentacja, która zmienia skład napoju</strong></span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Kombucha powstaje dzięki działaniu SCOBY – symbiotycznej kultury bakterii i drożdży, która fermentuje słodzoną herbatę. Podczas tego procesu słodzona herbata zmienia się w kwaśny, lekko musujący napój. Drożdże rozkładają cukry do alkoholu i dwutlenku węgla, a bakterie przekształcają je dalej w kwasy organiczne, głównie kwas octowy i glukonowy, odpowiedzialne za charakterystyczny kwaśny smak kombuchy.</p>
<p>Równolegle zmienia się również skład związków bioaktywnych obecnych w herbacie. Naukowcy obserwowali przemiany polifenoli, katechin i lotnych związków aromatycznych odpowiedzialnych za smak oraz zapach kombuchy.</p>
<p>– Jednocześnie dochodzi do przemian polifenoli i lotnych związków aromatycznych obecnych w herbacie. W efekcie napój zyskuje charakterystyczny kwaśny, lekko musujący smak oraz bardziej złożony aromat – tłumaczy prof. Helena Moreira.</p>
<p>Analizy wykazały wyraźny wzrost stężenia związków odpowiadających za nuty kwiatowe i owocowe, takich jak linalol czy 2-fenyloetanol. Są to substancje naturalnie występujące również w kwiatach i olejkach eterycznych. Jednocześnie część związków charakterystycznych dla świeżo zaparzonej herbaty zanikała w trakcie fermentacji, a ich miejsce zajmowały nowe metabolity produkowane przez bakterie i drożdże SCOBY.</p>
<p>Badacze wykorzystali zaawansowane techniki chromatograficzne oraz spektrometrię mas, aby dokładnie prześledzić zmiany zachodzące w napoju podczas fermentacji. Dzięki temu mogli porównać setki związków chemicznych obecnych w kombuchach przygotowanych z różnych rodzajów herbat.</p>
<p>– Najbardziej zaskakująca była skala zmian zachodzących podczas fermentacji oraz to, jak silnie zależały one od rodzaju zastosowanej herbaty – mówi naukowczyni. – Mimo identycznych warunków fermentacji uzyskaliśmy kombuchy o bardzo odmiennych profilach lotnych związków aromatycznych.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Zielona i oolong wypadły najlepiej</span></p>
<p></strong>Badania pokazały również, że różne rodzaje kombuch mogą wykazywać odmienne właściwości biologiczne. Kombuchy przygotowane na bazie herbat zielonych i oolong charakteryzowały się najwyższą aktywnością antyoksydacyjną i największą zdolnością neutralizowania wolnych rodników.</p>
<p>Wolne rodniki to reaktywne cząsteczki mogące uszkadzać komórki i przyspieszać procesy starzenia, dlatego związki o działaniu antyoksydacyjnym są intensywnie badane pod kątem potencjalnego wpływu na zdrowie.</p>
<p>– Wyniki naszych badań wskazują, że rodzaj herbaty wpływa nie tylko na smak i aromat, ale także na aktywność biologiczną kombuchy – podkreśla prof. Helena Moreira. – Szczególnie interesujące wyniki uzyskaliśmy dla kombuch przygotowanych z herbat zielonych i oolong, które wykazywały najwyższy potencjał biologiczny.</p>
<p>Naukowcy zaznaczają jednak, że choć wyniki badań laboratoryjnych są obiecujące, nie można jeszcze jednoznacznie mówić o konkretnych efektach zdrowotnych u ludzi. Konieczne są dalsze badania kliniczne, aby jednoznacznie potwierdzić wpływ poszczególnych rodzajów kombuch na zdrowie człowieka.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Nie każda kombucha jest taka sama</span></p>
<p></strong>Rosnące zainteresowanie kombuchą wpisuje się w szerszy trend badań nad żywnością fermentowaną. Fermentacja może zwiększać biodostępność składników bioaktywnych, prowadzić do powstawania nowych metabolitów i wpływać na mikrobiotę jelitową.</p>
<p>– Żywność fermentowana znajduje się obecnie w centrum zainteresowania nauki, ponieważ łączy tradycyjne technologie z nowoczesnym podejściem do zdrowia i żywienia – mówi prof. Helena Moreira. – Kombucha jest bardzo dobrym przykładem produktu, w którym skład chemiczny, aktywność biologiczna i profil sensoryczny są efektem złożonych interakcji pomiędzy surowcem a mikroorganizmami fermentacyjnymi.</p>
<p>Badania pokazują również, że kombucha nie jest jednym, uniwersalnym produktem. W praktyce każda herbata może stworzyć napój o innym charakterze, zarówno smakowym, jak i chemicznym. Kombucha z herbat zielonych charakteryzowała się bardziej świeżym i roślinnym profilem aromatycznym, oolong dawała wyraźniejsze nuty kwiatowe i owocowe, natomiast kombuchy z herbat czarnych i pu-erh miały cięższy, bardziej ziemisty i fermentacyjny aromat.</p>
<p>W praktyce oznacza to, że wybór herbaty może być jednym z kluczowych etapów projektowania kombuchy – zarówno pod względem smaku, jak i składu chemicznego. Wyniki badań laboratoryjnych wskazują na wyraźne różnice pomiędzy wariantami napoju, ale nie zastępują badań klinicznych potrzebnych do oceny ewentualnego wpływu na zdrowie człowieka.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><strong>Materiał powstał na podstawie artykułu: </strong><a href="https://doi.org/10.1016/j.foodchem.2026.149160"><em>Matrix-dependent modulation of chemical composition, volatile profile, and biological activity of kombucha beverages from different tea types</em></a><em>, Akshay K. Chandran, Marcelina Stach, Jacek Łyczko, Zbigniew Lazar, Joanna Kawa-Rygielska, Helena Moreira, Anna Szyjka, Ewa Barg, Joanna Kolniak-Ostek.</em></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Źródło: inf pras</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/naukowcy-odkryli-ktore-rodzaje-kombuchy-maja-najwyzsza-aktywnosc-antyoksydacyjna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kilka gramów przypraw dziennie może wspierać serce. Naukowcy sprawdzili, co dzieje się z ciśnieniem i mikrobiomem</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/kilka-gramow-przypraw-dziennie-moze-wspierac-serce-naukowcy-sprawdzili-co-dzieje-sie-z-cisnieniem-i-mikrobiomem/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/kilka-gramow-przypraw-dziennie-moze-wspierac-serce-naukowcy-sprawdzili-co-dzieje-sie-z-cisnieniem-i-mikrobiomem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jun 2026 09:32:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-serca]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie-tętnicze]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[metabolizm]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[Nadciśnienie-Tętnicze]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Stan-Zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-jelit]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowy-styl-życia]]></category>
		<category><![CDATA[zioła]]></category>
		<category><![CDATA[zywienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/kilka-gramow-przypraw-dziennie-moze-wspierac-serce-naukowcy-sprawdzili-co-dzieje-sie-z-cisnieniem-i-mikrobiomem/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zwykle myślimy o nich jako o dodatku do potraw. Szczypta cynamonu do owsianki, odrobina oregano do sosu, kurkuma w zupie czy imbir w herbacie mają przede wszystkim poprawić smak i aromat posiłku. Tymczasem coraz więcej badań sugeruje, że przyprawy i zioła mogą wpływać nie tylko na walory kulinarne, ale również na funkcjonowanie organizmu. Naukowcy od lat sprawdzają, czy ich regularne spożywanie może wspierać zdrowie serca, metabolizm oraz mikrobiom jelitowy.</span></div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zwykle myślimy o nich jako o dodatku do potraw. Szczypta cynamonu do owsianki, odrobina oregano do sosu, kurkuma w zupie czy imbir w herbacie mają przede wszystkim poprawić smak i aromat posiłku. Tymczasem coraz więcej badań sugeruje, że przyprawy i zioła mogą wpływać nie tylko na walory kulinarne, ale również na funkcjonowanie organizmu. Naukowcy od lat sprawdzają, czy ich regularne spożywanie może wspierać zdrowie serca, metabolizm oraz mikrobiom jelitowy.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Przegląd badań opublikowany w czasopiśmie „Nutrition Reviews” podsumowuje wyniki kilku kontrolowanych badań klinicznych przeprowadzonych przez naukowców z Penn State University. Ich celem było sprawdzenie, czy codzienne spożywanie mieszanek popularnych przypraw i ziół może wpływać na czynniki ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Wyniki sugerują, że nawet kulinarne ilości przypraw mogą mieć korzystny wpływ na niektóre parametry zdrowotne.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Choroby serca nadal pozostają największym wyzwaniem</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Choroby sercowo-naczyniowe pozostają główną przyczyną zgonów na świecie. Za ich rozwój odpowiada wiele czynników, w tym nadciśnienie tętnicze, otyłość, cukrzyca typu 2, zaburzenia lipidowe, przewlekły stan zapalny oraz nieprawidłowa dieta.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Od lat wiadomo, że sposób odżywiania ma ogromne znaczenie dla zdrowia układu krążenia. Większość zaleceń koncentruje się na zwiększeniu spożycia warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych czy zdrowych tłuszczów. Coraz częściej badacze zwracają jednak uwagę również na <strong>przyprawy i zioła, które zawierają liczne związki biologicznie aktywne, takie jak polifenole, flawonoidy, terpeny czy związki siarkowe.</strong></p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W badaniach laboratoryjnych wiele z tych substancji wykazuje <strong>działanie przeciwutleniające i przeciwzapalne</strong>. Pytanie brzmi jednak, czy efekty obserwowane w laboratorium przekładają się również na korzyści zdrowotne u ludzi.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Co dzieje się po tłustym posiłku?</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jednym z pierwszych obszarów zainteresowania naukowców były zmiany zachodzące w organizmie bezpośrednio po spożyciu wysokokalorycznego, tłustego posiłku.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Po takim posiłku zwykle obserwuje się przejściowy wzrost stężenia trójglicerydów, insuliny oraz markerów stresu oksydacyjnego. U osób z nadwagą, otyłością lub innymi czynnikami ryzyka sercowo-naczyniowego reakcje te mogą być bardziej nasilone.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W jednym z badań uczestnicy spożywali wysokotłuszczowy posiłek zawierający mieszankę przypraw obejmującą m.in. czarny pieprz, cynamon, goździki, czosnek, imbir, oregano, paprykę, rozmaryn i kurkumę. Łączna ilość przypraw wynosiła około 14 gramów.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Okazało się, że <strong>po takim posiłku stężenie insuliny było średnio o 21 proc. niższe niż po analogicznym posiłku bez dodatku przypraw</strong>. Jeszcze większą różnicę zaobserwowano <strong>w przypadku trójglicerydów – ich poziom był niższy o około 31 proc.</strong> Jednocześnie wzrosła aktywność przeciwutleniająca osocza krwi.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zdaniem autorów może to oznaczać, że przyprawy częściowo ograniczają niekorzystne reakcje metaboliczne wywoływane przez wysokotłuszczowe posiłki.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Stres może osłabiać korzystny efekt</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W kolejnym badaniu naukowcy postanowili sprawdzić, czy podobne korzyści będą widoczne również wtedy, gdy organizm znajduje się pod wpływem stresu psychicznego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Uczestnicy spożywali posiłek z dodatkiem przypraw, a następnie wykonywali zadania wywołujące stres, takie jak wystąpienie publiczne czy szybkie obliczenia matematyczne.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W warunkach spoczynkowych przyprawy ponownie przyczyniały się do obniżenia poposiłkowego stężenia trójglicerydów. Gdy jednak uczestnicy byli poddawani stresowi, efekt ten praktycznie zanikał.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Badacze przypuszczają, że może to wynikać z reakcji „walcz lub uciekaj”, która zmienia przepływ krwi i sposób gospodarowania energią przez organizm. Wyniki te pokazują, że nawet korzystne składniki diety nie działają w oderwaniu od innych czynników wpływających na zdrowie.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Korzyści widoczne już przy mniejszych ilościach</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Choć 14 gramów przypraw dziennie może wydawać się dużą ilością, naukowcy chcieli sprawdzić, czy podobne efekty można osiągnąć przy dawkach bardziej zbliżonych do codziennego sposobu odżywiania.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W jednym z badań uczestnicy spożywali posiłki zawierające 2 lub 6 gramów mieszanki przypraw obejmującej m.in. bazylię, liść laurowy, czarny pieprz, cynamon, kolendrę, kumin, imbir, oregano, pietruszkę, rozmaryn, tymianek oraz kurkumę.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Najbardziej interesujące wyniki dotyczyły funkcji śródbłonka naczyń krwionośnych. Śródbłonek to cienka warstwa komórek wyściełająca wnętrze naczyń. Jego prawidłowe funkcjonowanie jest jednym z ważnych elementów ochrony przed miażdżycą.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Po spożyciu posiłku bez przypraw funkcja śródbłonka pogarszała się bardziej niż po posiłku zawierającym 6 gramów mieszanki przypraw. Dodatkowo po posiłku zawierającym 2 gramy przypraw odnotowano niższe stężenia trójglicerydów.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Wyniki sugerują, że korzystny wpływ mogą przynosić ilości przypraw możliwe do osiągnięcia w codziennej diecie.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Przyprawy a stan zapalny</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Przewlekły, niskiego stopnia stan zapalny jest jednym z mechanizmów odpowiedzialnych za rozwój miażdżycy, cukrzycy typu 2 i wielu innych chorób przewlekłych.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W analizach przeprowadzonych przez badaczy zaobserwowano, że posiłki zawierające większe ilości przypraw ograniczały wydzielanie niektórych prozapalnych cytokin, takich jak interleukina 1β czy czynnik martwicy nowotworów alfa (TNF-α).</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W późniejszym badaniu, obejmującym czterotygodniowe stosowanie diet zawierających różne ilości przypraw, zaobserwowano także obniżenie stężenia interleukiny 6 – jednego z najważniejszych markerów przewlekłego stanu zapalnego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Co ciekawe, największe korzyści przeciwzapalne nie zawsze obserwowano przy najwyższych dawkach przypraw. Zdaniem autorów może to wskazywać na bardziej złożoną zależność między ilością spożywanych przypraw a odpowiedzią organizmu.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Czy przyprawy mogą wpływać na ciśnienie tętnicze?</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Najważniejsze i najbardziej praktyczne wnioski pochodzą z czterotygodniowego badania obejmującego ponad 70 osób obciążonych czynnikami ryzyka chorób sercowo-metabolicznych.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Uczestnicy stosowali trzy warianty diety różniące się zawartością przypraw i ziół. W diecie o najwyższej zawartości przypraw spożywano około 6,6 grama przypraw dziennie na każde 2100 kcal.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Po czterech tygodniach zaobserwowano poprawę wartości całodobowego ciśnienia tętniczego mierzonego metodą ambulatoryjną. W porównaniu z dietami zawierającymi mniejsze ilości przypraw dieta bogatsza w przyprawy wiązała się z niższymi wartościami zarówno skurczowego, jak i rozkurczowego ciśnienia tętniczego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Różnice nie były duże i wynosiły około 1,5–2 mm Hg, jednak z punktu widzenia zdrowia publicznego nawet niewielkie obniżenie średnich wartości ciśnienia w populacji może przekładać się na zmniejszenie liczby zawałów serca i udarów mózgu.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Co dzieje się w jelitach?</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Coraz więcej badań wskazuje, że mikrobiom jelitowy może wpływać nie tylko na trawienie, ale również na funkcjonowanie układu odpornościowego, metabolizm oraz ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dlatego naukowcy przeanalizowali także próbki kału uczestników badania, aby sprawdzić, czy przyprawy wpływają na skład bakterii jelitowych.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zaobserwowano wzrost liczebności niektórych grup bakterii, w tym należących do rodziny Ruminococcaceae oraz rodzaju Agathobacter. Bakterie te są związane z produkcją krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które odgrywają ważną rolę w utrzymaniu prawidłowej funkcji jelit i regulacji procesów zapalnych.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Autorzy podkreślają jednak, że są to wstępne obserwacje wymagające dalszego potwierdzenia w większych badaniach.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Nie tylko witaminy i minerały</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Interesującym elementem pracy była również analiza metabolitów obecnych we krwi uczestników. Naukowcy wykryli ponad 90 różnych związków powstających po spożyciu przypraw i ziół.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Były to m.in. metabolity pochodzące z pieprzu, rozmarynu, czosnku, cynamonu czy imbiru. Wyniki potwierdzają, że związki biologicznie aktywne zawarte w przyprawach są wchłaniane przez organizm i mogą uczestniczyć w procesach wpływających na zdrowie.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Badacze planują obecnie dalsze analizy mające określić, które z tych substancji odpowiadają za obserwowane efekty dotyczące ciśnienia tętniczego, funkcji naczyń oraz stanu zapalnego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Mały dodatek o potencjalnie dużym znaczeniu</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Autorzy przeglądu podkreślają, że przyprawy i zioła nie powinny być traktowane jako alternatywa dla leczenia farmakologicznego czy zdrowego stylu życia. Nie zastąpią również dobrze zbilansowanej diety.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dostępne dane sugerują jednak, że regularne dodawanie do posiłków takich składników jak cynamon, imbir, oregano, czosnek, rozmaryn czy kurkuma może wspierać korzystne procesy zachodzące w organizmie. Dotyczy to zwłaszcza regulacji ciśnienia tętniczego, odpowiedzi zapalnej, metabolizmu tłuszczów oraz funkcjonowania mikrobiomu jelitowego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Choć potrzebne są dalsze badania obejmujące większe i bardziej zróżnicowane grupy pacjentów, obecne wyniki pokazują, że nawet niewielkie zmiany w codziennych nawykach żywieniowych mogą mieć znaczenie dla zdrowia. W przypadku przypraw korzyścią jest dodatkowo fakt, że są one łatwo dostępne, niedrogie i można je bez większego wysiłku włączyć do codziennych posiłków.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><span style="font-weight: 400;">Źródło: Kris-Etherton PM, Rogers CJ, Oh ES i wsp. </span><em><span style="font-weight: 400;">Cardiometabolic and Microbiome Effects of Spices and Herbs</span></em><span style="font-weight: 400;">. Nutrition Reviews. 2026;84(Suppl. 1):70–75. </span></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/kilka-gramow-przypraw-dziennie-moze-wspierac-serce-naukowcy-sprawdzili-co-dzieje-sie-z-cisnieniem-i-mikrobiomem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Światowy Dzień Układu Pokarmowego. Eksperci przypominają o roli mikrobioty jelitowej</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/swiatowy-dzien-ukladu-pokarmowego-eksperci-przypominaja-o-roli-mikrobioty-jelitowej/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/swiatowy-dzien-ukladu-pokarmowego-eksperci-przypominaja-o-roli-mikrobioty-jelitowej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 May 2026 10:34:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[badania-naukowe]]></category>
		<category><![CDATA[Biocodex-Microbiota-Foundation]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[gastroenterologia]]></category>
		<category><![CDATA[Kinga-Kazimierska-Gęca]]></category>
		<category><![CDATA[Marek-Waluga]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiota]]></category>
		<category><![CDATA[Mikrobiota-Jelitowa]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[oś-jelita-mózg]]></category>
		<category><![CDATA[oś-mikrobiota-jelita-mózg]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie-Towarzystwo-Gastroenterologii]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[psychobiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[styl-życia]]></category>
		<category><![CDATA[Światowy-Dzień-Układu-Pokarmowego]]></category>
		<category><![CDATA[trawienie]]></category>
		<category><![CDATA[układ-odpornościowy]]></category>
		<category><![CDATA[układ-pokarmowy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-jelit]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie-Metaboliczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/swiatowy-dzien-ukladu-pokarmowego-eksperci-przypominaja-o-roli-mikrobioty-jelitowej/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Z okazji przypadającego 29 maja Światowego Dnia Układu Pokarmowego eksperci zwracają uwagę na rosnące znaczenie badań nad osią mikrobiota–jelita–mózg. Coraz więcej danych wskazuje, że mikroorganizmy zamieszkujące nasze jelita mogą wpływać nie tylko na procesy trawienne, ale również na funkcjonowanie układu nerwowego, odpornościowego czy samopoczucie psychiczne. Choć wiedza na temat mikrobioty dynamicznie się rozwija, wiele mechanizmów tej zależności pozostaje nadal przedmiotem badań.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Z okazji przypadającego 29 maja Światowego Dnia Układu Pokarmowego eksperci zwracają uwagę na rosnące znaczenie badań nad osią mikrobiota–jelita–mózg. Coraz więcej danych wskazuje, że mikroorganizmy zamieszkujące nasze jelita mogą wpływać nie tylko na procesy trawienne, ale również na funkcjonowanie układu nerwowego, odpornościowego czy samopoczucie psychiczne. Choć wiedza na temat mikrobioty dynamicznie się rozwija, wiele mechanizmów tej zależności pozostaje nadal przedmiotem badań.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Mikrobiota jelitowa – ekosystem ważny dla zdrowia</span> </p>
<p></span></strong><span>Mikrobiota jelitowa to złożony ekosystem mikroorganizmów zasiedlających przewód pokarmowy człowieka – przede wszystkim bakterii, ale również wirusów, grzybów i archeonów. Szacuje się, że w jelitach człowieka żyją biliony drobnoustrojów, które wspólnie tworzą środowisko istotne dla utrzymania równowagi organizmu. Ich skład zależy m.in. od diety, stylu życia, wieku czy stosowanych leków, zwłaszcza antybiotyków.</p>
<p></span><span>Jeszcze kilkanaście lat temu mikrobiota była kojarzona głównie z procesami trawiennymi. Dziś wiadomo, że jej znaczenie może być znacznie szersze. Rozwój nowoczesnych metod badawczych pozwolił naukowcom dokładniej analizować mikroorganizmy zasiedlające jelita oraz ich potencjalny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu.</p>
<p></span><strong><span style="font-size: 14pt;">Oś mikrobiota–jelita–mózg</span></p>
<p></strong><span>Od kilku lat szczególne zainteresowanie naukowców budzi tzw. oś mikrobiota–jelita–mózg, czyli system wzajemnej komunikacji pomiędzy przewodem pokarmowym, mikrobiotą jelitową i ośrodkowym układem nerwowym. Komunikacja ta odbywa się m.in. za pośrednictwem sygnałów nerwowych, hormonalnych, metabolicznych oraz immunologicznych.</p>
<p></span><em><span>Z perspektywy współczesnej medycyny oś mikrobiota–jelita–mózg stanowi przykład niezwykle złożonej sieci interakcji biologicznych, w której mikroorganizmy jelitowe uczestniczą w regulacji wielu procesów fizjologicznych. Jelita, wyposażone we własny układ nerwowy i pozostające w stałej komunikacji z mózgiem, tworzą środowisko, w którym sygnały metaboliczne, immunologiczne i neuroprzekaźnikowe wzajemnie się przenikają. W rezultacie mikrobiota staje się istotnym elementem wpływającym na homeostazę organizmu. Pomimo znaczącego postępu w badaniach, nadal nie wszystkie mechanizmy tej osi zostały w pełni poznane, co czyni ją jednym z kluczowych kierunków dalszych badań biomedycznych </span></em><span>– mówi prof. dr hab. n. med. i n. o zdr. Marek Waluga</span>, Przewodniczący Rady Naukowej Biocodex Microbiota Foundation oraz Członek Zarządu Sekcji Neurogastroenterologii i Motoryki Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii. </p>
<p><span>Jelita często określane są mianem „drugiego mózgu”, ponieważ posiadają rozbudowany układ nerwowy, zdolny do niezależnego przetwarzania informacji. Naukowcy analizują dziś, w jaki sposób mikrobiota może wpływać na komunikację między jelitami a mózgiem, a także jak czynniki takie jak stres, dieta, aktywność fizyczna czy jakość snu oddziałują na funkcjonowanie całej osi.</p>
<p></span><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Nowe kierunki badań</span></p>
<p></strong><span>Coraz częściej mówi się również o potencjalnej roli tzw. psychobiotyków, czyli wybranych szczepów mikroorganizmów badanych pod kątem wpływu na funkcjonowanie osi jelito–mózg. Eksperci podkreślają jednak, że ich działanie jest szczepozależne, a wyniki badań wymagają dalszego potwierdzenia.</p>
<p></span><span>Obecnie prowadzone są intensywne badania nad wpływem mikrobioty na zdrowie metaboliczne, odporność, funkcjonowanie układu nerwowego oraz rozwój różnych chorób przewlekłych. Coraz większe znaczenie przypisuje się także stylowi życia i codziennym nawykom, które mogą wpływać na różnorodność mikrobioty jelitowej.</p>
<p></span><em><span>Badania nad osią mikrobiota–jelita–mózg pokazują, jak bardzo złożone i wielokierunkowe są zależności pomiędzy mikrobiotą a organizmem człowieka. To obszar, który może w przyszłości odegrać istotną rolę w bardziej spersonalizowanym podejściu do zdrowia i profilaktyki. Dlatego tak ważna pozostaje edukacja społeczeństwa oraz popularyzacja wiedzy o mikrobiocie i jej znaczeniu dla organizmu</span></em><span> – podkreśla dr n. med. i n. o zdr. Kinga Kazimierska-Gęca z Biocodex Microbiota Foundation.</p>
<p></span><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Świadomość i edukacja</span></p>
<p></strong><span>Eksperci zwracają uwagę, że mimo rosnącego zainteresowania mikrobiotą wiele pytań nadal pozostaje bez odpowiedzi. Dalszy rozwój badań może w przyszłości przyczynić się do lepszego zrozumienia zależności między jelitami, mikrobiotą i mózgiem oraz opracowania nowych kierunków profilaktyki i terapii.</p>
<p></span><span>Światowy Dzień Układu Pokarmowego stanowi okazję do zwiększania świadomości na temat zdrowia jelit oraz roli mikrobioty w funkcjonowaniu całego organizmu. Eksperci podkreślają, że edukacja społeczeństwa i popularyzacja wiedzy naukowej są kluczowe dla lepszego zrozumienia znaczenia mikrobioty dla zdrowia człowieka.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: inf pras</span></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/swiatowy-dzien-ukladu-pokarmowego-eksperci-przypominaja-o-roli-mikrobioty-jelitowej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Eksperci: nieswoiste choroby zapalne jelit powinny być dobrze leczone, niezależnie od miejsca zamieszkania pacjenta</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/eksperci-nieswoiste-choroby-zapalne-jelit-powinny-byc-dobrze-leczone-niezaleznie-od-miejsca-zamieszkania-pacjenta/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/eksperci-nieswoiste-choroby-zapalne-jelit-powinny-byc-dobrze-leczone-niezaleznie-od-miejsca-zamieszkania-pacjenta/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 May 2026 07:22:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[apetyt-na-zycie]]></category>
		<category><![CDATA[biologiczne-leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Choroba-Leśniowskiego-Crohna]]></category>
		<category><![CDATA[Choroby-Autoimmunologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-przewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka-NChZJ]]></category>
		<category><![CDATA[dostęp-do-leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[gastroenterolog]]></category>
		<category><![CDATA[gastroenterologia]]></category>
		<category><![CDATA[Grażyna-Rydzewska]]></category>
		<category><![CDATA[IL-23]]></category>
		<category><![CDATA[j-elita]]></category>
		<category><![CDATA[Jakość-Życia-Pacjentów]]></category>
		<category><![CDATA[kalprotektyna]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie-Biologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[NCHZJ]]></category>
		<category><![CDATA[Nieswoiste-Choroby-Zapalne-Jelit]]></category>
		<category><![CDATA[opieka-koordynowana]]></category>
		<category><![CDATA[opieka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[Ośrodki-Referencyjne]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci-gastroenterologiczni]]></category>
		<category><![CDATA[personalizacja-terapii]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie-Towarzystwo-Gastroenterologii]]></category>
		<category><![CDATA[przewlekłe-choroby-jelit]]></category>
		<category><![CDATA[refundacja-leków]]></category>
		<category><![CDATA[Światowy-Dzień-NChZJ]]></category>
		<category><![CDATA[Wrzodziejące-Zapalenie-Jelita-Grubego]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-jelit]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/eksperci-nieswoiste-choroby-zapalne-jelit-powinny-byc-dobrze-leczone-niezaleznie-od-miejsca-zamieszkania-pacjenta/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span>Nieswoiste choroby zapalne jelit (NChZJ), które dotyczą głównie ludzi młodych, powinny być leczone skutecznie, niezależnie od miejsca zamieszkania pacjentów – przypominają eksperci z okazji Światowego Dnia Nieswoistych Chorób Zapalnych Jelit, który przypada 19 maja.</span></div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span>Nieswoiste choroby zapalne jelit (NChZJ), które dotyczą głównie ludzi młodych, powinny być leczone skutecznie, niezależnie od miejsca zamieszkania pacjentów – przypominają eksperci z okazji Światowego Dnia Nieswoistych Chorób Zapalnych Jelit, który przypada 19 maja.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jak podkreślają, w Polsce wciąż brakuje kompleksowej opieki nad tą grupą pacjentów oraz sieci specjalistycznych, referencyjnych ośrodków, które mogłyby ją świadczyć. W 2026 r. Światowy Dzień NChZJ jest obchodzony pod hasłem „NChZJ nie znają granic: Dostęp do opieki zdrowotnej” (z ang. „IBD Has No Borders: Access to Care”). Celem obchodów tego dnia jest zwrócenie uwagi na konieczność równego dostępu do diagnostyki, do specjalistów, a także do skutecznego i bezpiecznego leczenia dla wszystkich osób, które zmagają się z tymi schorzeniami.</strong></p>
<p>„Lepsze życie i opieka nad chorymi na nieswoiste choroby zapalne jelit nie może zależeć od miejsca, gdzie mieszkamy. Chcemy zwrócić uwagę na problemy pacjentów z mniejszych miejscowości, gdzie często nie ma dobrych specjalistów oraz na to, że problem NChZJ nie jest tylko sprawą pacjenta i jego rodziny, ale także sprawą państwa” &#8211; skomentował cytowany w informacji prasowej przesłanej PAP Jacek Hołub, rzecznik prasowy Polskiego Towarzystwa Wspierania Osób z Nieswoistymi Zapaleniami Jelita „J-elita”, który sam choruje na chorobę Leśniowskiego-Crohna.</p>
<p>Wiceprezes Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii prof. Grażyna Rydzewska, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Gastroenterologii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA, przypomniała na spotkaniu prasowym zorganizowanym 15 maja br., że w Polsce ok. 100 tys. osób cierpi na NZChJ, do których zalicza się: chorobę Leśniowskiego-Crohna oraz wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Są to choroby autoimmunologiczne, będące efektem błędnego ataku układu odpornościowego na tkanki własnego organizmu.</p>
<p>Szczyt zachorowań obserwuje się w grupie wiekowej 15-40 lat. Z danych zebranych w polskim rejestrze choroby Leśniowskiego-Crohna wynika, że ponad 70 proc. pacjentów ma poniżej 35 lat, a 25 proc. stanowią dzieci. – Jeśli ci chorzy będą dobrze leczeni, będą mogli żyć normalnie, będą mogli funkcjonować w rodzinach, będą mogli pracować – wymieniała prof. Rydzewska.</p>
<p>NChZJ mają znaczący negatywny wpływ na życie pacjentów. <strong>Typowe objawy tych chorób to: częste biegunki (nawet kilkadziesiąt wizyt w toalecie w ciągu dnia), biegunki z krwią, częste bóle brzucha, chudnięcie, niedokrwistość</strong>. – Ale należą tu również objawy pozajelitowe: skórne, ze strony jamy ustnej, objawy okulistyczne, reumatologiczne – opisała prof. Rydzewska. Typowe jest też współwystępowanie innych chorób autoimmunologicznych, jak reumatoidalne zapalenie stawów, astma, łuszczyca. Dodała, że wielu pacjentów cierpi na zespół przewlekłego zmęczenia, który sprawia, że nie mogą chodzić do pracy, albo chodzą i nie pracują (tzw. prezenteizm).</p>
<p>Proces zapalny utrzymujący się w jelitach nieodwracalnie je niszczy: pojawiają się przetoki (również w okolicach intymnych), zwłóknienia, zwężenia. &#8211; My mamy pacjentów, którzy przeszli kilkanaście operacji z powodu nieswoistego zapalenia jelit. Także niestety czasami kończy się to po prostu zespołem krótkiego jelita i koniecznością żywienia pozajelitowego – podkreśliła prof. Rydzewska.</p>
<p>Ponieważ objawy NChZJ często są niespecyficzne, mogą być mylnie kojarzone ze stresem, zespołem jelita drażliwego, a nawet anoreksją. Mimo obietnic resortu zdrowia wciąż nierefundowane jest proste badanie diagnostyczne, tj. oznaczanie kalprotektyny w kale, które mogłyby przyspieszyć rozpoznanie, na co zwróciła uwagę prof. Rydzewska.</p>
<p>&#8211; <strong>Brak skoordynowanego systemu, ograniczone zasoby kadrowe, sprzętowe, rozproszenie placówek medycznych, to znacznie utrudnia diagnostykę</strong>. Średnie opóźnienia diagnostyczne w NChZJ szacujemy na około 3,5 roku od objawów do diagnozy – powiedziała specjalistka.</p>
<p>W ocenie Marka Lichoty, prezesa stowarzyszenia Apetyt na Życie, który cierpi na chorobę Leśniowskiego-Crohna, zwłaszcza osoby mieszkające daleko od dużego ośrodka są „skazane na błąkanie się od lekarza do lekarza i mają problem, żeby trafić do odpowiedniego specjalisty”. W tym czasie choroba postępuje i niszczy jelita.</p>
<p>Prof. Rydzewska podkreśliła na spotkaniu, że obecnie celem leczenia NChZJ jest remisja choroby, która jest rozumiana obecnie nie tylko jako brak objawów, ale jako wygojenie błony śluzowej jelita. – To powinna być remisja tzw. endoskopowa, remisja histologiczna. Pacjent powinien mieć wygojone jelito, bo jak ma niewygojone, to np. czterokrotnie rośnie ryzyko, że w przyszłości zachoruje na raka jelita grubego, nie mówiąc już o tym, że rośnie ryzyko hospitalizacji, ryzyko interwencji chirurgicznych – wymieniała specjalistka.</p>
<p>Jak zaznaczyła, ociągnięcie tego celu jest możliwe, ale konieczny jest dobry dostęp do nowoczesnych leków biologicznych oraz stworzenie sieci ośrodków referencyjnych, które mogłyby oferować chorym na NChZj opiekę kompleksową.</p>
<p>Eksperci obecni na spotkaniu ocenili, że choć dostęp do terapii biologicznych dla pacjentów z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit się poprawił w ostatnich latach, to wciąż korzysta z nich – w ramach programu lekowego &#8211; jedynie 10 proc. chorych; częściej są to chorzy mieszkający w dużych miastach. Jak uznali, to nadal za mało, bo odsetek ten powinien wynosić 20 proc. lub więcej.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Kolejnym problemem jest brak refundacji leków z grupy selektywnych inhibitorów interleukiny 23 (IL-23). Blokują one interleukinę 23, czyli kluczową cząsteczkę „napędzającą” przewlekły stan zapalny w jelitach.</p>
<p>&#8211; Dzięki stosowaniu nowych leków pacjenci nie mają nie tylko biegunki, krwawień z odbytu czy bólów brzucha, ale też zmęczenia, zaburzeń snu czy zaburzeń lękowych, które towarzyszą chorobie – wymieniała prof. Rydzewska. Dodała, że są one na tyle skuteczne i bezpieczne, że wg nowych wytycznych amerykańskich, jeśli kobieta otrzymująca te leki zajdzie w ciążę, to nie powinno się przerywać terapii. &#8211; Dla nas to jest najwyższa gwarancja bezpieczeństwa – skomentowała specjalistka. Dodatkowym atutem leków z tej grupy jest to, że działają efektywnie nie tylko w jelitach, ale też w innych miejscach organizmu, w których toczy się proces zapalny.</p>
<p>Według prof. Rydzewskiej im większy dostęp do leków o różnych mechanizmach działania, tym większe szanse, że uda się pomóc większej grupie pacjentów. Najważniejsza jest personalizacja terapii, czyli dobranie leczenia na podstawie przebiegu choroby, jej charakterystyki, ale też na bazie oczekiwań pacjenta, bezpieczeństwa leczenia i innych czynników, oceniła prof. Rydzewska.</p>
<p>Uznała przy tym, że ogromną barierą na drodze do szybszej diagnostyki i skutecznego leczenia pacjentów z NChZJ jest fakt, iż pacjenci nie docierają do odpowiednich ośrodków, ponieważ jest ich zbyt mało i leczą zbyt wielu chorych.</p>
<p>„Nierzadko do naszej kliniki są przyjmowani pacjenci z poważnymi powikłaniami, którzy przez wiele lat byli leczeni w małych ośrodkach. Nie byli kierowani do ośrodków specjalistycznych” – tłumaczyła prof. Rydzewska, cytowana w informacji prasowej.</p>
<p>Dlatego wraz z innymi ekspertami z Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii specjalistka od kilku lat walczy o wprowadzenie modelu kompleksowej opieki nad chorymi z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit. Zakłada on powstanie sieci ośrodków referencyjnych, która objęłaby całą Polską, żeby pacjenci nie musieli dojeżdżać np. 350 km do placówki oferującej leczenie biologiczne. Chorzy mieliby w nich możliwość konsultacji nie tylko z gastroenterologiem, ale też z innymi specjalistami, m.in. z psychologiem, reumatologiem, dermatologiem, chirurgiem czy dietetykiem.</p>
<p>&#8211; To teoretycznie może wydawać się droższe, ale per saldo opłaci nie tylko pacjentowi, ale i społeczeństwu. My będziemy mniej płacić za takiego pacjenta, bo mamy dowody na to, że to jest pacjent, który ma mniej zwolnień lekarskich, mniej hospitalizacji, mniej interwencji chirurgicznych, nie będzie potem musiał być żywiony pozajelitowo – podsumowała ekspertka na spotkaniu. (PAP)</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Nauka w Polsce</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/eksperci-nieswoiste-choroby-zapalne-jelit-powinny-byc-dobrze-leczone-niezaleznie-od-miejsca-zamieszkania-pacjenta/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mikrobiota jelitowa a zdrowie. Jak wiosenna zmiana nawyków wpływa na jelita i odporność</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/mikrobiota-jelitowa-a-zdrowie-jak-wiosenna-zmiana-nawykow-wplywa-na-jelita-i-odpornosc/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/mikrobiota-jelitowa-a-zdrowie-jak-wiosenna-zmiana-nawykow-wplywa-na-jelita-i-odpornosc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 07:25:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[gastroenterologia]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[Mikrobiota-Jelitowa]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[styl-życia]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowe-Nawyki]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-jelit]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/mikrobiota-jelitowa-a-zdrowie-jak-wiosenna-zmiana-nawykow-wplywa-na-jelita-i-odpornosc/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wiosna to dobry moment na „reset” organizmu – nie tylko poprzez dietę i aktywność fizyczną, ale także poprzez wsparcie mikrobioty jelitowej. Badania pokazują, że styl życia i sposób odżywiania mają kluczowy wpływ na jej skład, a tym samym na odporność, metabolizm i ogólny stan zdrowia.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wiosna to dobry moment na „reset” organizmu – nie tylko poprzez dietę i aktywność fizyczną, ale także poprzez wsparcie mikrobioty jelitowej. Badania pokazują, że styl życia i sposób odżywiania mają kluczowy wpływ na jej skład, a tym samym na odporność, metabolizm i ogólny stan zdrowia.</div>
<div style="text-align: justify;"><span><strong>Zimowe miesiące często oznaczają mniej ruchu, bardziej kaloryczną dietę oraz mniejszą ilość świeżych warzyw i owoców. Taki styl życia może prowadzić do zmian w składzie mikrobioty jelitowej. Wpływa na nią wiele czynników, jednak jednym z najważniejszych pozostaje sposób odżywiania. Badania pokazują, że nawet krótkotrwałe zmiany w diecie mogą znacząco oddziaływać na jej skład – zarówno pod względem różnorodności, jak i obecności konkretnych grup bakterii. Istotne jest przy tym nie tylko to, czy dieta opiera się na produktach roślinnych czy zwierzęcych, ale również, jakie składniki w niej dominują. Dieta bogata w tłuszcze i białko może prowadzić do zmniejszenia liczby korzystnych bakterii, w tym tych produkujących krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe. Z kolei zwiększenie podaży błonnika i składników o działaniu prebiotycznym sprzyja odbudowie ich populacji i wspiera równowagę mikrobioty.</strong></p>
<p></span><span>Badania pokazują również, że mikroorganizmy jelitowe odgrywają kluczową rolę w regulowaniu procesów metabolicznych i immunologicznych, a ich równowaga jest silnie powiązana z codziennymi wyborami żywieniowymi. Jednocześnie współczesny styl życia – w tym wysoki udział żywności przetworzonej – może zaburzać równowagę mikrobioty, co w dłuższej perspektywie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem wielu chorób przewlekłych.</p>
<p></span><strong><span><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Wiosna – dobry moment na zmianę nawyków</span></p>
<p></span></strong>Wiosna to naturalny moment na wprowadzenie zmian w stylu życia i swoisty „restart” codziennych nawyków. Wraz z rosnącą dostępnością świeżych produktów łatwiej wzbogacić dietę o składniki, które wspierają mikrobiotę jelitową i pomagają przywrócić jej równowagę po zimie. Jednym z kluczowych elementów jest odpowiednia podaż błonnika pokarmowego. Produkty pełnoziarniste, warzywa, owoce oraz rośliny strączkowe dostarczają substancji stanowiących pożywkę dla korzystnych bakterii jelitowych. W jelicie grubym błonnik ulega fermentacji, prowadząc do powstawania krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które wspierają procesy metaboliczne oraz prawidłowe funkcjonowanie bariery jelitowej<span>.</p>
<p></span>Na funkcjonowanie mikrobioty wpływają także inne elementy stylu życia, takie jak regularna aktywność fizyczna, odpowiednia ilość snu oraz ograniczenie wysoko przetworzonej żywności.</p>
<p><em>Sezonowa zmiana trybu życia może stanowić sprzyjający moment do modyfikacji codziennych nawyków zdrowotnych. Z perspektywy klinicznej obserwujemy, że nawet stopniowe, niewielkie interwencje dotyczące sposobu żywienia, aktywności fizycznej czy higieny snu mogą wspierać utrzymanie równowagi mikrobioty jelitowej. Kluczowe znaczenie ma tu regularne spożycie zróżnicowanych produktów roślinnych, stanowiących źródło błonnika pokarmowego oraz innych składników bioaktywnych, a także ograniczanie żywności wysokoprzetworzonej. Należy jednocześnie podkreślić, że modulacja składu i aktywności mikrobioty jest procesem długotrwałym i zależnym od wielu czynników środowiskowych oraz behawioralnych. Oczekiwane efekty wymagają systematyczności oraz konsekwentnego wdrażania prozdrowotnych zmian w stylu życia</em> – komentuje <span>dr n.med. Marcin Gabryel,</span> <span>specjalista w dziedzinie gastroenterologii, laureat Biocodex National Grant.</p>
<p></span><strong><span><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Mikrobiota to ważny element zdrowia</span></p>
<p></span></strong><span>Rosnąca liczba badań pokazuje, że mikrobiota jelitowa jest ważnym elementem układanki w utrzymaniu zdrowia. Jej skład i funkcjonowanie mogą wpływać na procesy metaboliczne, odporność organizmu oraz regulację stanów zapalnych. Dlatego zagadnienie to zyskuje coraz większą uwagę zarówno w środowisku naukowym, jak i w działaniach z zakresu edukacji zdrowotnej.</p>
<p></span><em><span>Zainteresowanie mikrobiotą jelitową w ostatnich latach dynamicznie rośnie, a kolejne publikacje naukowe potwierdzają jej istotną rolę w funkcjonowaniu całego organizmu. Jednym z celów Biocodex Microbiota Foundation jest wspieranie rozwoju wiedzy w tym obszarze oraz jej upowszechnianie, tak aby zarówno lekarze, jak i pacjenci mieli dostęp do rzetelnych informacji na temat znaczenia mikrobioty dla zdrowia </span></em><span>– podkreśla dr n. med. i n. o zdr. Kinga Kazimierska-Gęca z Biocodex Microbiota Foundation.</p>
<p></span><span>Wiosna może być więc dobrym momentem, aby wprowadzić drobne, ale konsekwentne zmiany w codziennym stylu życia: zwiększyć udział warzyw i produktów pełnoziarnistych w diecie, zadbać o ruch oraz regularny sen. To właśnie sezonowe, stopniowe „odświeżenie” nawyków może stanowić pierwszy krok w kierunku wspierania równowagi mikrobioty i ogólnego dobrostanu organizmu.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Komunikat Prasowy</span></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/mikrobiota-jelitowa-a-zdrowie-jak-wiosenna-zmiana-nawykow-wplywa-na-jelita-i-odpornosc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>SIBO a alergie. Czy bakterie jelitowe nasilają astmę i choroby atopowe?</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/sibo-a-alergie-czy-bakterie-jelitowe-nasilaja-astme-i-choroby-atopowe/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/sibo-a-alergie-czy-bakterie-jelitowe-nasilaja-astme-i-choroby-atopowe/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Apr 2026 08:40:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[alergia]]></category>
		<category><![CDATA[Alergie-Pokarmowe]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[Dysbioza]]></category>
		<category><![CDATA[jelita]]></category>
		<category><![CDATA[Mikrobiota-Jelitowa]]></category>
		<category><![CDATA[pokrzywka]]></category>
		<category><![CDATA[SIBO]]></category>
		<category><![CDATA[układ-odpornościowy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-jelit]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/sibo-a-alergie-czy-bakterie-jelitowe-nasilaja-astme-i-choroby-atopowe/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Alergie zwykle kojarzymy z układem odpornościowym, genetyką i środowiskiem. Coraz częściej jednak w tej układance pojawia się jeszcze jeden element: mikrobiota jelitowa. Przegląd badań opublikowany w czasopiśmie <em>International Journal of Molecular Sciences</em> sugeruje, że przerost bakterii w jelicie cienkim (SIBO) może mieć związek z nasileniem objawów chorób atopowych, takich jak astma oskrzelowa, alergie pokarmowe czy przewlekła pokrzywka.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Alergie zwykle kojarzymy z układem odpornościowym, genetyką i środowiskiem. Coraz częściej jednak w tej układance pojawia się jeszcze jeden element: mikrobiota jelitowa. Przegląd badań opublikowany w czasopiśmie <em>International Journal of Molecular Sciences</em> sugeruje, że przerost bakterii w jelicie cienkim (SIBO) może mieć związek z nasileniem objawów chorób atopowych, takich jak astma oskrzelowa, alergie pokarmowe czy przewlekła pokrzywka.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Praca przeglądowa powstała przy udziale naukowców i studentów Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, w tym członków Studenckiego Koła Naukowego Alergologii i Chorób Wewnętrznych UMW.</strong></p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Jelita a układ odpornościowy</span></p>
<p></strong>SIBO (small intestinal bacterial overgrowth) oznacza nadmierne namnażanie bakterii w jelicie cienkim. Może powodować objawy ze strony przewodu pokarmowego, takie jak wzdęcia, biegunki czy bóle brzucha. Coraz więcej badań wskazuje jednak, że jego skutki mogą wykraczać poza układ trawienny.</p>
<p>Zaburzenia mikrobioty jelitowej mogą wpływać na układ odpornościowy poprzez tzw. oś jelito–odporność. W efekcie dysbioza jelitowa może sprzyjać nasileniu objawów chorób atopowych – dotyczących dróg oddechowych, skóry lub przewodu pokarmowego.</p>
<p>Analiza dostępnych badań pokazuje, że dodatnie wyniki testów oddechowych w kierunku SIBO częściej obserwuje się u pacjentów z astmą oskrzelową, alergiami pokarmowymi, zespołem aktywacji mastocytów oraz przewlekłą pokrzywką spontaniczną. Nie oznacza to jednak, że SIBO jest bezpośrednią przyczyną tych chorób.</p>
<p>&#8211; Szacuje się, iż w populacji ogólnej SIBO występuje do ok. 20% osób zdrowych, natomiast dla alergików brak jest jednoznacznych danych. Większość badań wskazuje jednak na korelację między dodatnim wynikiem testu oddechowego a objawami alergii – wyjaśnia dr Krzysztof Gomułka z Katedry i Kliniki Alergologii i Chorób Wewnętrznych UMW. Jak podkreśla badacz, wiele dostępnych danych dotyczy dzieci, dlatego potrzebne są dalsze badania w populacji osób dorosłych.</p>
<p><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;"><strong>Kiedy leczenie SIBO może pomóc?</p>
<p></strong></span>Związek między SIBO a alergiami może mieć znaczenie praktyczne w leczeniu niektórych pacjentów.</p>
<p>&#8211; Największa szansa na poprawę objawów po diagnostyce i leczeniu SIBO może dotyczyć pacjentów z astmą oskrzelową, alergiami pokarmowymi oraz przewlekłą pokrzywką spontaniczną – mówi dr Krzysztof Gomułka. Mechanizm tej zależności może działać w obie strony. Z jednej strony SIBO może prowadzić do tzw. „nieszczelności jelita”, która sprzyja stanowi zapalnemu i reakcjom alergicznym. Z drugiej strony przewlekły stan zapalny związany z atopią może zaburzać pracę jelit i sprzyjać namnażaniu bakterii.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Sygnał ostrzegawczy</span></p>
<p></strong>Diagnostyka w kierunku SIBO nie jest jeszcze standardem u pacjentów z alergią. Są jednak sytuacje, w których warto ją rozważyć.</p>
<p>&#8211; Sygnałem ostrzegawczym może być nagłe pogorszenie przebiegu choroby alergicznej lub pojawienie się nowych objawów mimo stosowania dotychczasowego leczenia – podkreśla dr Krzysztof Gomułka. W takich przypadkach konieczna może być dokładniejsza ocena stanu pacjenta i rozszerzenie diagnostyki, w tym w kierunku SIBO.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Nowy kierunek badań nad alergią</span></p>
<p></strong>Naukowcy podkreślają, że potrzebne są dalsze badania, aby lepiej zrozumieć związek między SIBO a chorobami atopowymi. Jeśli przyszłe wyniki potwierdzą tę zależność, diagnostyka i leczenie zaburzeń mikrobioty jelitowej mogą stać się ważnym elementem terapii części pacjentów z alergiami.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><strong>Materiał powstał na podstawie artykułu</strong>: <em>International Journal of Molecular Sciences</em><em>, </em><em>Possible Crosstalk Between Small Intestinal Bacterial Overgrowth (SIBO) and Atopic Manifestations—A Short Overview</em><em>, Michał Terlecki, Wiktoria Brzeczek, Martyna Kowalczyk, Emilia Kiełczyńska, Klaudia Kukla, Gabriela Osmulska, Krzysztof Gomułka</p>
<p></em>Źródło: Komunikat Prasowy</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/sibo-a-alergie-czy-bakterie-jelitowe-nasilaja-astme-i-choroby-atopowe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Berberyna a „leaky gut” po infekcji campylobacter jejuni – nowe badania o odbudowie bariery jelitowej</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/berberyna-a-leaky-gut-po-infekcji-campylobacter-jejuni-nowe-badania-o-odbudowie-bariery-jelitowej/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/berberyna-a-leaky-gut-po-infekcji-campylobacter-jejuni-nowe-badania-o-odbudowie-bariery-jelitowej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Feb 2026 09:59:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Bariera-Jelitowa]]></category>
		<category><![CDATA[Berberyna]]></category>
		<category><![CDATA[Campylobacter-Jejuni]]></category>
		<category><![CDATA[International-Journal-of-Molecular-Sciences]]></category>
		<category><![CDATA[Kampylobakterioza]]></category>
		<category><![CDATA[Leaky-Gut]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Przepuszczalność-Jelit]]></category>
		<category><![CDATA[Stan-Zapalny-Jelit]]></category>
		<category><![CDATA[Uniwersytet-Medyczny-we-Wrocławiu]]></category>
		<category><![CDATA[Zakażenia-Jelitowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-jelit]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/berberyna-a-leaky-gut-po-infekcji-campylobacter-jejuni-nowe-badania-o-odbudowie-bariery-jelitowej/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Zakażenia jelitowe często traktujemy jak epizod: kilka dni objawów, eliminacja patogenu i powrót do zdrowia. W takim ujęciu choroba ma wyraźny początek i koniec. Tymczasem doświadczenia pacjentów oraz dane kliniczne pokazują, że dla części osób historia nie kończy się w momencie ustąpienia biegunki czy normalizacji wyników badań mikrobiologicznych. Przewlekłe bóle brzucha, nadwrażliwość jelit, wzdęcia czy niestabilny rytm wypróżnień potrafią utrzymywać się tygodniami, a nawet miesiącami. Coraz częściej mówi się w tym kontekście o „leaky gut”, czyli rozszczelnieniu bariery jelitowej — ale pojęcie to bywa nadużywane i upraszczane.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Zakażenia jelitowe często traktujemy jak epizod: kilka dni objawów, eliminacja patogenu i powrót do zdrowia. W takim ujęciu choroba ma wyraźny początek i koniec. Tymczasem doświadczenia pacjentów oraz dane kliniczne pokazują, że dla części osób historia nie kończy się w momencie ustąpienia biegunki czy normalizacji wyników badań mikrobiologicznych. Przewlekłe bóle brzucha, nadwrażliwość jelit, wzdęcia czy niestabilny rytm wypróżnień potrafią utrzymywać się tygodniami, a nawet miesiącami. Coraz częściej mówi się w tym kontekście o „leaky gut”, czyli rozszczelnieniu bariery jelitowej — ale pojęcie to bywa nadużywane i upraszczane.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>W badaniu „Impact of Isoquinoline Alkaloids on the Intestinal Barrier in a Colonic Model of <em>Campylobacter jejuni</em> Infection zespół z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu pokazuje, że „leaky gut” w przebiegu kampylobakteriozy nie jest metaforą, lecz konkretnym, mierzalnym procesem biologicznym. Autorzy analizują, w jaki sposób infekcja <em>Campylobacter jejuni</em> wpływa na strukturę jelita grubego oraz czy berberyna – przedstawianka jako związek dobro czyniący w jelitach, może ten proces modyfikować.</strong><br /><strong><br />Infekcja jako proces uszkadzający jelito</p>
<p></strong>Wbrew potocznemu myśleniu zakażenie jelitowe nie polega wyłącznie na obecności bakterii w świetle przewodu pokarmowego. <em>Campylobacter jejuni</em> produkuje szereg czynników, które oddziałują bezpośrednio na komórki nabłonka jelitowego, prowadząc do destabilizacji połączeń między nimi. To właśnie te połączenia — tzw. tight junctions — odpowiadają za szczelność bariery jelitowej i kontrolę tego, co może przedostać się dalej do organizmu.</p>
<p>– Zakażenia jelitowe, w tym inwazyjne – te najbardziej niebezpieczne – są związane nie tylko z obecnością chorobotwórczych bakterii, ale również z uszkodzeniem delikatnej wyściółki jelit, kluczowej w prawidłowym funkcjonowaniu jelit – wyjaśnia dr n. med. inż. Anna Duda-Madej z Katedry i Zakładu Mikrobiologii UMW, autorka badania. Gdy ta wyściółka zostaje uszkodzona, jelito traci funkcję bariery ochronnej. Zwiększona przepuszczalność sprzyja przenikaniu antygenów bakteryjnych i mediatorów stanu zapalnego, co może podtrzymywać reakcję zapalną nawet po eliminacji patogenu.</p>
<p><strong>Dlaczego działanie dwutorowe ma znaczenie</p>
<p></strong>W modelu zastosowanym przez badaczy berberyna wyróżniała się tym, że jej działanie nie ograniczało się do jednego poziomu. Z jednej strony ograniczała namnażanie <em>Campylobacter jejuni</em> oraz znacząco redukowała zdolność bakterii do tworzenia biofilmu – struktury sprzyjającej przetrwaniu i długotrwałemu kontaktowi z nabłonkiem. Z drugiej strony wykazywała wyraźny efekt ochronny wobec komórek jelitowych, stabilizując ich połączenia i ograniczając wzrost przepuszczalności bariery.</p>
<p>– W przeprowadzonych przez nas badaniach wykazaliśmy, że berberyna pokonuje obie te sytuacje problemowe jednocześnie – podkreśla dr Duda-Madej. – To dwutorowe działanie jest szczególnie istotne, bowiem nawet po ustaniu infekcji sama bariera może pozostać osłabiona, co sprzyja przedłużającym się objawom. Ta obserwacja ma istotne implikacje kliniczne. Skuteczna odpowiedź organizmu na infekcję nie kończy się bowiem na eliminacji drobnoustroju, lecz obejmuje również odbudowę integralności jelita.</p>
<p><strong>Skąd biorą się przewlekłe dolegliwości</p>
<p></strong>Badanie dobrze tłumaczy, dlaczego część pacjentów długo po kampylobakteriozie nie wraca do pełnego komfortu trawiennego. Nawet przy braku aktywnej infekcji jelito może pozostawać w stanie funkcjonalnego uszkodzenia.</p>
<p>– Jednym z powodów utrzymujących się dolegliwości może być tzw. rozszczelnienie bariery jelitowej, czyli stan sprzyjający przepuszczalności antygenów bakteryjnych oraz mediatorów stanu zapalnego – wyjaśnia badaczka.</p>
<p>W tym kontekście berberyna, poprzez stabilizację połączeń międzykomórkowych, może sprzyjać stopniowej odbudowie szczelnej warstwy nabłonka. Mechanizm ten nie oznacza „leczenia” infekcji <br />w sensie farmakologicznym, ale wskazuje na potencjał wspierania procesu regeneracji jelit i ograniczania przewlekłych następstw choroby.</p>
<p>Badanie nie przesądza o zastosowaniu klinicznym berberyny, ale jasno pokazuje, że bariera jelitowa powinna być traktowana jako jeden z kluczowych elementów zdrowienia po zakażeniach jelitowych, <br />a nie jedynie bierna ofiara infekcji.</p>
<p><strong>Materiał powstał na podstawie artykułu:</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><a href="https://www.mdpi.com/1422-0067/26/21/10634"><em>Impact of Isoquinoline Alkaloids on the Intestinal Barrier in a Colonic Model of Campylobacter jejuni Infection</em></a><em> <span>International Journal of Molecular Sciences 2025.</span></em></div>
<div style="text-align: justify;">Autorki i autorzy: Anna Duda-Madej, Przemysław Gagat, Jerzy Wiśniewski, Szymon Viscardi, Paweł Krzyżek</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Komunikat Prasowy</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/berberyna-a-leaky-gut-po-infekcji-campylobacter-jejuni-nowe-badania-o-odbudowie-bariery-jelitowej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mikrobiom: potencjał zdrowia, którego nie umiemy jeszcze w pełni wykorzystać</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/mikrobiom-potencjal-zdrowia-ktorego-nie-umiemy-jeszcze-w-pelni-wykorzystac/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/mikrobiom-potencjal-zdrowia-ktorego-nie-umiemy-jeszcze-w-pelni-wykorzystac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jun 2025 07:00:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[badania-naukowe]]></category>
		<category><![CDATA[dietetyka]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[jelita]]></category>
		<category><![CDATA[lekarze]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiota]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[prebiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[probiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[styl-życia]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[Światowy-Dzień-Mikrobiomu]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-jelit]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/mikrobiom-potencjal-zdrowia-ktorego-nie-umiemy-jeszcze-w-pelni-wykorzystac/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W erze rosnącego zainteresowania zdrowiem jelit, odpornością i długowiecznością, mikrobiota staje się bohaterem wielu rozmów – zarówno w gabinetach lekarskich, jak i mediach społecznościowych. Jednak dane z tegorocznego badania Międzynarodowego Obserwatorium Mikrobioty pokazują jasno: Polacy coraz częściej słyszą o mikrobiomie, ale ich wiedza nadal jest powierzchowna. Czas, by zmienić to podejście – nie tylko dla lepszego trawienia, ale dla zdrowia całego organizmu.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W erze rosnącego zainteresowania zdrowiem jelit, odpornością i długowiecznością, mikrobiota staje się bohaterem wielu rozmów – zarówno w gabinetach lekarskich, jak i mediach społecznościowych. Jednak dane z tegorocznego badania Międzynarodowego Obserwatorium Mikrobioty pokazują jasno: Polacy coraz częściej słyszą o mikrobiomie, ale ich wiedza nadal jest powierzchowna. Czas, by zmienić to podejście – nie tylko dla lepszego trawienia, ale dla zdrowia całego organizmu.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Dane z trzeciej edycji badania Międzynarodowego Obserwatorium Mikrobioty, przeprowadzonego przez Instytut Mikrobioty Biocodex i Ipsos, rzucają światło na to, jak obecnie postrzegamy mikrobiotę – oraz jak niewiele nadal o niej wiemy.</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Mikrobiota: małe organizmy, wielki wpływ</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Mikrobiota, czyli miliardy mikroorganizmów (bakterii, wirusów, grzybów, archeonów) zasiedlających nasze jelita, skórę, usta i inne części ciała, odgrywa kluczową rolę w funkcjonowaniu organizmu. Pomaga w trawieniu, wzmacnia odporność, chroni przed infekcjami, a także wpływa na nastrój, metabolizm i długość życia. Zaburzenia równowagi mikrobioty mogą skutkować nie tylko problemami trawiennymi, ale również chorobami serca, depresją czy spadkiem odporności. Co więcej, najnowsze badania dot. mikrobioty wykazują związek między otyłością<a href="#_ftn1" name="_ftnref1"><span>[1]</span></a> i chorobami neurodegeneracyjnymi.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Polacy wiedzą, że mikrobiota istnieje – ale nie do końca rozumieją, czym ona jest</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Mimo że mikrobiota ma tak ogromne znaczenie, wciąż nie jesteśmy jej w pełni świadomi. Choć 74% badanych deklaruje, że słyszało o mikrobiocie, jedynie 20% potrafi wyjaśnić, co to pojęcie oznacza – to wynik niższy niż światowa średnia (23%) i aż o 6 punktów procentowych mniej niż w roku 2024. Jeszcze słabsza jest znajomość poszczególnych rodzajów mikrobioty: zaledwie 15% zna mikrobiotę jelitową, a jeszcze mniej potrafi zidentyfikować mikrobiotę skóry (13%), jamy ustnej (12%) czy pochwy (12%).</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jak dbamy o mikrobiotę? Najczęściej sięgamy po suplementy</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Niska świadomość przekłada się również na to, jak troszczymy się o naszą mikrobiotę w codziennym życiu. 64% respondentów deklaruje, że wprowadziło zmiany w swoim stylu życia, by zadbać o mikrobiotę – wynik powyżej światowej średniej (56%). Jednak tylko 15% mówi o istotnych zmianach. Zdecydowana większość skupia się na suplementacji: aż 58% ankietowanych przyjmuje probiotyki, a 47% – prebiotyki. Inne formy dbania o zdrowie mikrobioty, jak zmiana diety czy stylu życia, są wciąż marginalne.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">„<em>Fakt, że większość osób sięga po probiotyki i prebiotyki, świadczy o rosnącej świadomości, ale niestety także o uproszczonym podejściu do tematu. Mikrobiota potrzebuje zróżnicowanej diety, ruchu, redukcji stresu i unikania nadmiaru leków, szczególnie antybiotyków. Suplementy są skuteczne, ale nie są złotym środkiem</em>” – mówi prof. dr hab. n. med. Dariusz Koziorowski z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Rośnie chęć badań i zaangażowania naukowego</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Pozytywnym sygnałem jest to, że coraz więcej osób dostrzega wartość badań mikrobioty i jest gotowych bardziej świadomie dbać o swoje zdrowie.  56% respondentów wyraziło gotowość do poddania się takim badaniom – tylko nieco mniej niż średnia europejska (61%). Motywacją są przede wszystkim ogólne badania kontrolne (62%), identyfikacja ryzyk wynikających ze stylu życia (53%) i profilaktyka chorób (51%). Co ciekawe, aż 56% badanych byłoby skłonnych oddać próbkę kału na potrzeby badań naukowych.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Rola personelu medycznego – kluczowa, ale niedoceniana</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Najbardziej zaufanym źródłem wiedzy o mikrobiocie są pracownicy służby zdrowia (72%). Niestety, tylko 38% respondentów otrzymało od nich jakiekolwiek szczegółowe informacje na ten temat. Tam, gdzie taka edukacja miała miejsce, efekty są wyraźne: aż 87% pacjentów zmieniło swoje codzienne nawyki, w porównaniu do 64% w ogólnej populacji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">„<em>Musimy wzmocnić rolę lekarzy i dietetyków jako przewodników po świecie mikrobioty. Edukacja pacjenta nie powinna kończyć się na przepisaniu preparatu. Potrzebujemy szerszej kampanii informacyjnej, najlepiej już na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej</em>” – stwierdza prof. dr hab. n. med. Dariusz Koziorowski z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Edukacja to przyszłość</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Wyniki badania pokazują, że chętniej interesujemy się tematem i dbamy o mikrobiotę – ale potrzebujemy jeszcze więcej wiedzy i wsparcia. Światowy Dzień Mikrobioty to doskonała okazja, by przypomnieć o znaczeniu równowagi mikrobioty i zachęcić do działań profilaktycznych. Zdrowie jelit to nie tylko kwestia trawienia – to fundament ogólnego dobrostanu.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">***</div>
<div style="text-align: justify;">Badanie Międzynarodowe Obserwatorium Mikrobioty przeprowadzono online między 21 stycznia a 28 lutego 2025 roku na reprezentatywnej próbie 7500 osób z 11 krajów, w tym Polski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><a href="#_ftnref1" name="_ftn1">[1]</a> <a href="https://www.biocodexmicrobiotainstitute.com/pl/otylosc-mikrobiota-bakteria-pogarszajaca-efekt-diety-wysokotluszczowej">https://www.biocodexmicrobiotainstitute.com/pl/otylosc-mikrobiota-bakteria-pogarszajaca-efekt-diety-wysokotluszczowej</a></span></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: materiał prasowy</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/mikrobiom-potencjal-zdrowia-ktorego-nie-umiemy-jeszcze-w-pelni-wykorzystac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
