<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Wytyczne-ESH &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/wytyczne-esh/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 26 Jun 2026 06:36:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>Wytyczne-ESH &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Nadciśnienie tętnicze rzadko występuje samo. Nawet 90 proc. pacjentów ma dodatkowe czynniki ryzyka sercowo-naczyniowego</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nadcisnienie-tetnicze-rzadko-wystepuje-samo-nawet-90-proc-pacjentow-ma-dodatkowe-czynniki-ryzyka-sercowo-naczyniowego/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nadcisnienie-tetnicze-rzadko-wystepuje-samo-nawet-90-proc-pacjentow-ma-dodatkowe-czynniki-ryzyka-sercowo-naczyniowego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Jun 2026 06:36:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[adherencja]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-kardiometaboliczne]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-sercowo-naczyniowe]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[czynniki-ryzyka]]></category>
		<category><![CDATA[dyslipidemia]]></category>
		<category><![CDATA[Europejskie-Towarzystwo-Nadciśnienia-Tętniczego]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Kongres-ESH-2026]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie-Nadciśnienia]]></category>
		<category><![CDATA[Nadciśnienie-Tętnicze]]></category>
		<category><![CDATA[otylosc]]></category>
		<category><![CDATA[Prof.-Krzysztof-Narkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[single-pill-combination]]></category>
		<category><![CDATA[terapia-skojarzona]]></category>
		<category><![CDATA[Wytyczne-ESH]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-serca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/nadcisnienie-tetnicze-rzadko-wystepuje-samo-nawet-90-proc-pacjentow-ma-dodatkowe-czynniki-ryzyka-sercowo-naczyniowego/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nadciśnienie tętnicze coraz rzadziej jest postrzegane jako odrębna choroba. Jak podkreśla prof. Krzysztof Narkiewicz, nawet 90 proc. pacjentów z nadciśnieniem zmaga się jednocześnie z innymi czynnikami ryzyka, takimi jak otyłość, cukrzyca czy zaburzenia lipidowe. Eksperci wskazują, że skuteczne leczenie wymaga dziś spersonalizowanego podejścia, odpowiednio dobranej terapii skojarzonej oraz aktywnej współpracy lekarza z pacjentem.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nadciśnienie tętnicze coraz rzadziej jest postrzegane jako odrębna choroba. Jak podkreśla prof. Krzysztof Narkiewicz, nawet 90 proc. pacjentów z nadciśnieniem zmaga się jednocześnie z innymi czynnikami ryzyka, takimi jak otyłość, cukrzyca czy zaburzenia lipidowe. Eksperci wskazują, że skuteczne leczenie wymaga dziś spersonalizowanego podejścia, odpowiednio dobranej terapii skojarzonej oraz aktywnej współpracy lekarza z pacjentem.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Ponieważ o różnych powiązaniach czynników ryzyka wiemy coraz więcej, na nadciśnienie tętnicze patrzymy dziś zupełnie inaczej niż jeszcze do niedawna. Wiele mówimy o otyłości, cukrzycy, schorzeniach kardiometabolicznych, zaburzeniach lipidowych i chorobie wieńcowej. W terapii eliminujemy potencjalne interakcje pomiędzy lekami, uwzględniamy preferowane połączenia i cechy terapii, a kiedy to możliwe, wybieramy preparaty złożone w jednej tabletce. O trendach w leczeniu nadciśnienia tętniczego mówi prof. Krzysztof Narkiewicz.</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Ekspert: Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Narkiewicz, Kierownik Kliniki Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, gospodarz Kongresu Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego <em>(ang. European Society of Hypertension, ESH)</em> w 2026 roku, prezes ESH w latach 2009-2011.</p>
<p><strong>Panie Profesorze, program tegorocznego Kongresu</strong><strong> Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego, który odbył się w maju tego roku w Gdańsku, </strong><strong>wyróżniał się niespotykaną wcześniej interdyscyplinarnością tematów. Skąd taka zmiana?</p>
<p></strong>Rzeczywiście, jeszcze do niedawna w programie dorocznych spotkań naukowych naszego towarzystwa dominowało „czyste nadciśnienie”. Co więcej, nawet poprzednie zalecenia naukowe ESH w 2/3 przypadków były skoncentrowane na nadciśnieniu tętniczym &#8211; jedynie 1/3 dokumentów traktowała o sytuacjach szczególnych. Dzisiaj wiemy, że „sytuacją szczególną” jest samo nadciśnienie tętnicze. Jest tak dlatego, że nawet 90% pacjentów z nadciśnieniem tętniczym ma dodatkowe czynniki ryzyka czy inne współistniejące schorzenia. Coś takiego jak „czyste nadciśnienie”, czyli nadciśnienie bez innych obciążeń u danego pacjenta, w praktyce klinicznej występuje bardzo rzadko. Ponieważ o różnych zależnościach pomiędzy  czynnikami ryzyka sercowo-naczyniowego wiemy coraz więcej, na nadciśnienie tętnicze patrzymy dziś zupełnie inaczej niż jeszcze do niedawna. Tegoroczny Kongres ESH rzeczywiście mocno odzwierciedlał to interdyscyplinarne podejście. Wiele mówiliśmy o otyłości, cukrzycy, schorzeniach kardiometabolicznych.</p>
<p><strong>Czy zmiana w podejściu do nadciśnienia tętniczego jest odzwierciedlana także w zaleceniach?</p>
<p></strong>Trend holistycznego spojrzenia wytycznych naukowych na problem nadciśnienia tętniczego i schorzeń współistniejących jest coraz bardziej zauważalny. Muszę powiedzieć, że polskie zalecenia są w tym kontekście wyjątkowe. Dokument pt. „Wytyczne postępowania w nadciśnieniu tętniczym w Polsce 2024 &#8211; stanowisko Ekspertów Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego/Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego”<span> t</span>o opracowanie, które przez międzynarodowe środowisko hipertensjologów jest uznawane za jedno z najnowocześniejszych na świecie. Zalecenia te są doceniane za uwzględnianie najnowszej wiedzy o złożoności sytuacji klinicznej pacjentów, ale także za przystępną formę, w tym czytelne, pomocne ryciny. Bez wątpienia możemy być dumni, że stworzyliśmy w Polsce opracowanie na najwyższym poziomie merytorycznym.</p>
<p><strong>Czy pacjentów z różnorodnymi czynnikami ryzyka lub wieloma różnymi schorzeniami da się opisać w ramach bardziej ogólnej charakterystyki?</p>
<p></strong>W zaleceniach skoncentrowaliśmy się na kontinuum kardiometabolicznym, gdzie wszystko zaczyna się od otyłości i drugim, wieńcowym, gdzie szczególną uwagę poświęcamy zmianom w naczyniach wieńcowych i zaburzeniom gospodarki lipidowej. Oczywiście, w każdym przypadku terapia pacjentów z obydwu grup powinna być maksymalnie spersonalizowana.</p>
<p><strong>Schorzeniom kardiometabolicznym poświęcono podczas Kongresu wyjątkowo wiele sesji.</p>
<p></strong>Tak, ponieważ to zagadnienie jest naprawdę niezmiernie ważne. Przypomnijmy: wszystko zaczyna się od nadwagi, otyłości, później pojawia się stan przedcukrzycowy. Rozwija się cukrzyca i jej powikłania: przewlekła choroba nerek, albuminuria, stopniowy przerost mięśnia lewej komory serca, zaburzenia rytmu serca (łącznie z migotaniem przedsionków grożącym udarem niedokrwiennym mózgu), a w końcu niewydolność serca. To wszystko jest ze sobą mocno powiązane, a terapia staje się złożona.</p>
<p><strong>Czy są zasady wskazujące, jak łączyć ze sobą poszczególne leki, by terapia była bezpieczna i efektywna jednocześnie?</p>
<p></strong>Z pewnością można powiedzieć, że wiemy o tym coraz więcej. Po pierwsze, jesteśmy bogatsi o doświadczenia z poprzednich lat. Wiemy na przykład, których leków należy unikać, żeby do minimum redukować ryzyko działań niepożądanych. Takim przykładem jest  simwastatyna  (lek z grupy statyn), która odeszła już do historii, ponieważ dawała znacznie więcej interakcji niż nowsze leki z tej grupy, takie jak atorwastatyna czy rozuwastatyna. Inny przykład, z grupy antagonistów wapnia &#8211; werapamil: wykazywał dużo interakcji i z tego powodu nie jest już stosowany. A zatem nauczyliśmy się, których leków jako takich należy unikać. Co więcej, wiemy także coraz więcej, których połączeń leków warto unikać. I, z drugiej strony, które leki możemy bezpiecznie i skutecznie łączyć lub – to nowość, jakie leki złożone możemy stosować, żeby działały wielokierunkowo.</p>
<p><strong>Leki typu <em>single pill  combination</em> to ważny trend?</p>
<p></strong>Od lat mówimy o tym, że żadna, nawet najwspanialsza terapia, nie będzie skuteczna, jeśli nie będzie stosowana przez pacjenta. Nowe leki, w tym właśnie typu <em>single pill</em> (znane również jako SPC <em>(od ang. single-pill combination)</em>, czyli preparaty złożone w jednej tabletce), to nowoczesne leki łączące dwie lub więcej substancji czynnych w jednej dawce. Są obecnie standardem pierwszego wyboru w leczeniu wielu chorób przewlekłych, zwłaszcza nadciśnienia tętniczego i zaburzeń lipidowych. Tego typu preparaty istotnie wspomagają adherencję. Jeśli pacjent może przyjąć jedną tabletkę dziennie zamiast kilku o różnych porach dnia, z większym prawdopodobieństwem łatwiej mu będzie wdrożyć nawyk regularnego przyjmowania leku. A to wprost przekłada się na skuteczność terapii. W kontekście efektywności terapii nie mniej istotne są: komunikacja na linii pacjent-lekarz, motywacja specjalistów, ich otwartość, zaangażowana rozmowa z chorym. Ważne, byśmy budowali z naszymi pacjentami partnerskie relacje. To także temat szeroko dyskutowany na tegorocznym Kongresie ESH i jestem pewien, że w kolejnych latach poświęcać mu będziemy jeszcze więcej uwagi.</p>
<p><strong>A wątek leków niewymagających metabolizmu wątrobowego?</p>
<p></strong>To także zdecydowanie bardzo ważne zagadnienie. Wiemy, że z powodu narastającej epidemii otyłości bardzo wielu pacjentów ma na różnym etapie swojego życia ma zaburzenia czynności wątroby. Zastosowanie u tych pacjentów preparatu takiego jak lizynopryl – niewymagającego metabolizmu wątrobowego, czyli nie obciążającego dodatkowo tego narządu, zdecydowanie jest zasadne. Co więcej, w przypadku różnych terapii w tak złożonych przypadkach, jak nadciśnienie tętnicze współistniejące z różnymi istotnymi czynnikami ryzyka, musimy brać pod uwagę również takie kwestie, jak na przykład: czy dany lek wchłania się inaczej, jeśli jest przyjmowany z posiłkiem lub po nim? (idealnie, kiedy to nie ma istotnego znaczenia) lub czy dany preparat możemy zastosować w ostrej fazie zawału mięśnia sercowego? (idealnie, jeśli możemy). Dobrze, że dysponujemy dziś takimi możliwościami.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Rozmawiała Marta Sułkowska</span><br /><span style="font-size: 8pt;">Źródło: inf pras</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nadcisnienie-tetnicze-rzadko-wystepuje-samo-nawet-90-proc-pacjentow-ma-dodatkowe-czynniki-ryzyka-sercowo-naczyniowego/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
