<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>wysokicholesterol &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/wysokicholesterol/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 24 Sep 2025 07:34:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>wysokicholesterol &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Światowy Dzień Hipercholesterolemii: wysoki cholesterol &#8211; niewidzialny wróg, realne skutki</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/swiatowy-dzien-hipercholesterolemii-wysoki-cholesterol-niewidzialny-wrog-realne-skutki/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/swiatowy-dzien-hipercholesterolemii-wysoki-cholesterol-niewidzialny-wrog-realne-skutki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Sep 2025 07:34:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[hipercholesterolemia]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[LigaWalkizCholesterolem]]></category>
		<category><![CDATA[lipoproteina]]></category>
		<category><![CDATA[MaciejBanachMałgorzataMyśliwiec]]></category>
		<category><![CDATA[MarekKustosz]]></category>
		<category><![CDATA[MariuszGąsior]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[PiotrJankowski]]></category>
		<category><![CDATA[PTL]]></category>
		<category><![CDATA[wysokicholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenialipidowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/swiatowy-dzien-hipercholesterolemii-wysoki-cholesterol-niewidzialny-wrog-realne-skutki/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Zarówno pierwotna, genetycznie uwarunkowana hipercholesterolemia, jak i wtórna prowadząca do rozwoju procesu miażdżycy ze wszelkimi jej konsekwencjami – zawałem serca, udarem, chorobą tętnic obwodowych, zgonem, to obecnie jedno z najpoważniejszych wyzwań zdrowotnych dla pacjentów, lekarzy i systemu. Zbyt wysokie stężenie cholesterolu może mieć w Polsce nawet 21 milionów osób; na świecie z powodu podwyższonego cholesterolu LDL umiera rocznie nawet 4,5 mln osób, w Polsce nawet 30 tys., co oznacza, że co 5 zgon z powodu serca można przypisać hipercholesterolemii. Koalicja Liga Walki z Cholesterolem powstała właśnie po to, by te niepokojące statystyki poprawić. W Światowym Dniu Świadomości Hipercholesterolemii Rodzinnej oraz zbliżającym się Światowym Dniu Serca przypominamy, że wczesna diagnostyka i nowoczesne leczenie mogą ratować życie. A właśnie ogłoszone rozszerzenie programu lekowego B.101 jest szansą dla wielu pacjentów bardzo wysokiego ryzyka. To bardzo ważny krok w „maratonie potrzeb”!</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Zarówno pierwotna, genetycznie uwarunkowana hipercholesterolemia, jak i wtórna prowadząca do rozwoju procesu miażdżycy ze wszelkimi jej konsekwencjami – zawałem serca, udarem, chorobą tętnic obwodowych, zgonem, to obecnie jedno z najpoważniejszych wyzwań zdrowotnych dla pacjentów, lekarzy i systemu. Zbyt wysokie stężenie cholesterolu może mieć w Polsce nawet 21 milionów osób; na świecie z powodu podwyższonego cholesterolu LDL umiera rocznie nawet 4,5 mln osób, w Polsce nawet 30 tys., co oznacza, że co 5 zgon z powodu serca można przypisać hipercholesterolemii. Koalicja Liga Walki z Cholesterolem powstała właśnie po to, by te niepokojące statystyki poprawić. W Światowym Dniu Świadomości Hipercholesterolemii Rodzinnej oraz zbliżającym się Światowym Dniu Serca przypominamy, że wczesna diagnostyka i nowoczesne leczenie mogą ratować życie. A właśnie ogłoszone rozszerzenie programu lekowego B.101 jest szansą dla wielu pacjentów bardzo wysokiego ryzyka. To bardzo ważny krok w „maratonie potrzeb”!</div>
<div style="text-align: justify;">Hipercholesterolemia istotnie zwiększa ryzyko zawału serca, udaru mózgu oraz choroby tętnic obwodowych. Z przygotowanego przez NFZ raportu „Śmiertelność zawału serca i ostrych zespołów wieńcowych” wynika, że w ostatnim dziesięcioleciu liczba zawałów w Polsce kształtowała się pomiędzy 70 a niemal 80 tysięcy rocznie, a w 2023 roku wynosiła 70 389 przypadków. Liczba udarów może rocznie sięgać 80 tys., a u nawet 3 mln osób dorosłych w Polsce diagnozujemy chorobę tętnic obwodowych.   </div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Wysokie stężenie cholesterolu, choć czasami długo nie daje widocznych objawów i nie wywołuje bólu, jest bardzo poważnym zagrożeniem dla zdrowia. Niestety większość społeczeństwa nie zdaje sobie z niego sprawy. Nie wykonuje regularnych badań profilaktycznych, chociaż mogłaby obecnie skorzystać z programu rządowego <em>Moje Zdrowie</em>, którego celem jest nie tylko wypracowanie nawyku systematycznego wykonywania bilansu swojego zdrowia, ale także wczesne wykrywanie chorób cywilizacyjnych. W ramach programu można między innymi bezpłatnie zbadać stężenie cholesterolu LDL czy lipoproteiny(a). Zaburzenia lipidowe prowadzą bowiem, poprzez rozwój miażdżycy, do powolnego uszkadzania naczyń krwionośnych, torując tym samym drogę licznym powikłaniom sercowo-naczyniowym, które ciągle są najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Dobra wiadomość dla polskich pacjentów</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Od dłuższego czasu polscy eksperci zwracali uwagę, że dostęp do intensywnego leczenia zaburzeń lipidowych w ramach programu lekowego B.101 „Leczenie pacjentów z zaburzeniami lipidowymi” wymaga poprawy. Był on kilkukrotnie modyfikowany od 2018, ale ciągle jeszcze w jego ramach leczonych jest niewielu pacjentów (niewiele ponad 3 tysiące), przede wszystkim ze względu na bardzo restrykcyjne kryteria włączenia do programu. Dzięki wspólnej intensywnej pracy z ekspertami, Ministerstwo Zdrowia poinformowało właśnie, że już od 1 października nowe grupy pacjentów z zaburzeniami lipidowymi zyskają możliwość korzystania z innowacyjnych terapii obniżających poziom cholesterolu. To szansa na realną poprawę jakości życia chorych, a także na redukcję liczby powikłań sercowo-naczyniowych, które są znacznym obciążeniem systemu ochrony zdrowia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Ogromnie się cieszymy, że Ministerstwo Zdrowia dostrzegło konieczność rozszerzenia programu. To doskonała wiadomość dla polskich pacjentów, doskonała motywacja dla mnie do dalszych działań na początku mojej kadencji jako Prezesa PTK. To także przykład fantastycznej, wspólnej pracy między Polskim Towarzystwem Kardiologicznym i Polskim Towarzystwem Lipidologicznym – razem po prostu możemy więcej! &#8211; </em>mówi <strong>prof. Marek Gierlotka</strong>, <strong>Prezes-Elekt</strong> <strong>Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Czekaliśmy na te zmiany, z których skorzystają tysiące pacjentów w Polsce. Cieszymy się, że Ministerstwo Zdrowia także dostrzegło ogromne korzyści zdrowotne wynikające z programu. Przypomnę, że po 6 latach programu przeżywalność wynosi 94 proc., co jest niespotykane dla żadnej innej terapii kardiologicznej. </em><em>Ogłoszone zmiany pozwalają m.in. by z innowacyjnych leków, modulujących białko PCSK9, skorzystali pacjenci z rodzinną hipercholesterolemią, którzy pomimo leczenia wciąż nie osiągają celu terapeutycznego dla cholesterolu LDL &lt;55 lub &lt;70 mg/dl w zależności od ryzyka (dotychczasowy właściwy poziom cholesterolu LDL to &lt;100 mg/dl) oraz chorzy po zawale serca w ostatnich 5 latach (nie dwóch jak było dotychczas dla pacjentów ekstremalnego ryzyka), nie tylko w grupie ekstremalnego ryzyka, ale także bardzo wysokiego ryzyka – po zawale bez innych czynników ryzyka</em><em>. Program także umożliwia leczenie pacjentów po zawale z chorobą tętnic obwodowych, z cukrzycą, podwyższonym stężeniem lipoproteiny(a) czy przewlekłą chorobą nerek. Zakładając nasze zaangażowanie, ta zmiana może istotnie poprawić skuteczność naszego leczenia i pozwoli uniknąć wielu kolejnych incydentów sercowo-naczyniowych! </em>– dodaje <strong>prof. Maciej Banach, prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego i założyciel Koalicji Liga Walki z Cholesterolem.</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Hipercholesterolemia – problem globalny, europejski i polski</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Stężenie LDL-C ≥3,0 mmol/l (115 mg/dl) występuje u blisko 60 proc. dorosłych Polaków (w wieku 18–79 lat), w tym u 58,3 proc. mężczyzn i 57 proc. kobiet. Najczęściej spotyka się hipercholesterolemię wielogenową i wtórną, które występują u co drugiej osoby zależnie od wieku (częściej u osób w starszym wieku). Hipercholesterolemie uwarunkowane genetycznie są rzadsze (występują u 1 na 250-300 osób).</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Hipercholesterolemia rodzinna jest najczęściej występującą monogenową chorobą genetyczną, którą niestety rozpoznajemy bardzo późno, najczęściej w wieku ok. 42 lat po incydencie sercowo-naczyniowym. A przecież wczesna diagnoza i skuteczne leczenie mogą obniżyć ryzyko sercowo-naczyniowe o ponad 50 procent. Dlatego właśnie wprowadziliśmy badanie lipidogramu  w bilansie 6-latka w celu wykrycia choroby wcześniej, a w ramach diagnostyki kaskadowej zidentyfikowanie jej u członków rodziny Do tego budujemy całą sieć ośrodków lipidologicznych pediatrycznych, w których prowadzony jest  program B.101 i w których pracują certyfikowani lipidolodzy </em>– <strong>tłumaczy</strong> <strong>prof. Małgorzata Myśliwiec, specjalista pediatra, endokrynolog i diabetolog z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, Konsultant wojewódzki w dziedzinie endokrynologii i diabetologii dziecięcej. </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><em>– </em> <em>Dlatego tak ważna jest szeroka edukacja w zakresie zarówno czynników ryzyka hipercholesterolemii,</em><em> jak i groźnych skutków jej nieleczenia. Ale w ramach Koalicji nie chcemy mówić wyłącznie o cholesterolu, ale także o innych czynnikach ryzyka i chorobach, które mogą prowadzić do groźnych powikłań, w tym do wtórnych dyslipidemii, jak otyłość czy cukrzyca. Będziemy także zwracać szczególną uwagę na lipoproteinę(a), piąty najczęściej występujący czynnik ryzyka chorób serca, której podwyższone stężenie może dotyczyć nawet 6 milionów osób w Polsce. To właśnie wiedza o tym parametrze jest kluczowa zarówno dla lekarzy, którzy powinni częściej uwzględniać oznaczenie Lp(a) w diagnostyce, jak i dla pacjentów, którzy dzięki takiemu badaniu mogą zyskać świadomość własnego ryzyka sercowo-naczyniowego i szansę na wczesne podjęcie działań profilaktycznych</em> – <strong>podkreśla Marek Kustosz, prezes Fundacji „To Się Leczy”, która prowadzi stałą Sekcję Pacjencką &#8222;Wysoki Cholesterol &#8211; to się leczy&#8221;</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Obok działań edukacyjnych, kluczowe znaczenie w obszarze zaburzeń lipidowych ma zarówno profilaktyka pierwotna, jak i wtórna. Wymaga to konsekwentnych działań na poziomie centralnym i lokalnym. Z ramienia Senatu już dziś realizujemy te cele poprzez ustanowienie roku 2025 Rokiem Edukacji Zdrowotnej i Profilaktyki. Równocześnie, na poziomie samorządowym, niezbędne jest zintensyfikowanie aktywności w zakresie polityki zdrowotnej, która w sposób systemowy uwzględnia problematykę podwyższonego cholesterolu.</em> – zaznacza dr. n. med. <strong>Agnieszka Gorgoń-Komor, specjalista chorób wewnętrznych, specjalista kardiolog i Senator RP.</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Cholesterol w Polsce: poważne wyzwanie dla świadomości społecznej</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, Polska – w przeciwieństwie do wielu krajów Europy – wciąż pozostaje krajem wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego. Można je zredukować między innymi dzięki wczesnemu wykrywaniu nieprawidłowości w stężeniu cholesterolu i podjęciu właściwej terapii. Tymczasem wyniki przeprowadzonej sondy społecznej pokazują, że poziom świadomości społecznej w tym zakresie jest wciąż niewystarczający. Większość badanych nie potrafiła wskazać różnicy między tzw. „dobrym” a „złym” cholesterolem, nie znała prawidłowych wartości ani obowiązujących norm, a żadna z osób nie udzieliła w tym zakresie poprawnej odpowiedzi. Co więcej, znaczna część respondentów nie znała nawet własnego poziomu cholesterolu. Wyniki te jednoznacznie pokazują, jak ogromna jest potrzeba prowadzenia podstawowej edukacji zdrowotnej, która pozwoli zwiększyć świadomość społeczną oraz skuteczniej przeciwdziałać konsekwencjom zaburzeń lipidowych.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Liga Walki z Cholesterolem – powstała, by edukować i pomagać</strong></div>
<div style="text-align: justify;">4 czerwca b.r. autorytety medyczne i pacjenci zyskali nowy oręż w walce z zaburzeniami lipidowymi i ich groźnymi powikłaniami. W Warszawie zainaugurowała działalność Koalicja Liga Walki z Cholesterolem. Jest to ogólnopolska inicjatywa, którą tworzą przedstawiciele środowisk eksperckich, organizacji pacjenckich, decydentów i biznesu. Liga jest platformą współpracy, wymiany wiedzy i wspólnego działania na rzecz profilaktyki, lepszej diagnostyki i skutecznej terapii.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Powołaliśmy do życia Ligę Walki z Cholesterolem, by wspólnie szerzyć świadomość społeczną w zakresie poprawy dostępności nowoczesnych metod diagnostycznych i terapeutycznych oraz inicjowania i wspierania zmian systemowych ratujących zdrowie i życie, co w konsekwencji przełoży się na ograniczenie liczby zdarzeń sercowo-naczyniowych Polaków. Mamy ambicję, by zmniejszyć je o 50 proc. &#8211; </em>deklaruje<strong> prof. Maciej Banach.</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Misją Koalicji są wspólne działania dotyczące między innymi: edukacji społeczeństwa w zakresie znaczenia cholesterolu oraz konsekwencji nieleczenia jego wysokiego stężenia; wspierania zmian legislacyjnych poprawiających diagnostykę (wczesne rozpoznanie) i skuteczne leczenie; szybszej rejestracji oraz zwiększania dostępu do innowacyjnych leków obniżających cholesterol a także szerokiej współpracy między środowiskami eksperckimi, pacjenckimi, decydentami i biznesem.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Konkurs dla dziennikarzy: Cholesterol – temat, którego nie wolno zbyć milczeniem</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Światowy Dzień Świadomości Hipercholesterolemii Rodzinnej oraz Światowy Dzień Serca to dobry moment, by zaprosić do wspólnej walki o zdrowie Polaków kolejne środowisko. Koalicja Liga Walki z Cholesterolem ogłasza konkurs dla dziennikarzy pod hasłem <strong>Cholesterol – temat, którego nie wolno zbyć milczeniem. </p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Nie wyobrażam sobie, żebyśmy jakiekolwiek działania edukacyjne, a potrzeby w tym zakresie są ogromne, prowadzili bez udziału mediów</em> – mówi <strong>prof. Maciej Banach</strong>. – <em>To nasz największy sojusznik w walce z o zdrowie Polaków. Dzięki wsparciu dziennikarzy dotrzemy tam, gdzie my lekarze sami nigdy byśmy nie dotarli.  Dlatego zwracam się do mediów z apelem o zaangażowanie w nasze działania.</p>
<p></em></div>
<div style="text-align: justify;">Celem konkursu jest nagrodzenie dziennikarzy różnych mediów, którzy istotnie przyczyniają się do poszerzenia świadomości wśród społeczeństwa na temat cholesterolu i zaburzeń lipidowych, a tym samym przyczyniają się do poprawy diagnostyki i leczenia, chociażby poprzez zwiększenie zainteresowania czy poprawy stosowania się do zaleceń lekarskich. Cel to także promowanie rzetelnych materiałów edukujących społeczeństwo o zagrożeniach wynikających z wysokiego stężenia cholesterolu LDL. Do udziału można zgłaszać prace opublikowane lub wyemitowane w okresie 15.11.2024 – 15.11.2025. Szczegółowe zasady dostępne są w regulaminie na stronie internetowej PTL (<a href="https://ptlipid.pl/blog/2025/09/16/konkurs-dla-dziennikarzy/">link</a>) i XV Jubileuszowego Kongresu PTL (<a href="https://kongres2025.ptlipid.pl/konkurs-dla-dziennikarzy/">link</a>).</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: PTL</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/swiatowy-dzien-hipercholesterolemii-wysoki-cholesterol-niewidzialny-wrog-realne-skutki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zaburzenia lipidowe pod lupą. Podwyższony cholesterol ma nawet 70% Polaków</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/zaburzenia-lipidowe-pod-lupa-podwyzszony-cholesterol-ma-nawet-70-polakow/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/zaburzenia-lipidowe-pod-lupa-podwyzszony-cholesterol-ma-nawet-70-polakow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Jun 2025 07:16:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[hipercholesterolemia]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[LigaWalkizCholesterolem]]></category>
		<category><![CDATA[MaciejBanach]]></category>
		<category><![CDATA[MałgorzataMyśliwiec]]></category>
		<category><![CDATA[MarekKustosz]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[PiotrJankowski]]></category>
		<category><![CDATA[PTL]]></category>
		<category><![CDATA[RobertGil]]></category>
		<category><![CDATA[wysokicholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenialipidowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/zaburzenia-lipidowe-pod-lupa-podwyzszony-cholesterol-ma-nawet-70-polakow/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Szacuje się, że podwyższone stężenie cholesterolu dotyka w Polsce nawet 21 milionów osób. To nawet 70% dorosłej populacji naszego kraju. Hipercholesterolemia, choć sama w sobie nie powoduje dolegliwości, znacznie zwiększa ryzyko miażdżycy, choroby wieńcowej, zawału serca, udaru mózgu, choroby tętnic obwodowych kończyn dolnych i innych powikłań sercowo-naczyniowych. Zaburzenia lipidowe stanowią jedno z głównych, modyfikowalnych zagrożeń dla zdrowia publicznego. Żeby skutecznie z nimi walczyć, autorytety medyczne, organizacje pacjenckie i politycy pod auspicjami Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego, w roku jego 15-lecia, zainaugurowali koalicję „Liga Walki z Cholesterolem”. Ambicją jest ograniczenie zdarzeń sercowo-naczyniowych o 50%.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Szacuje się, że podwyższone stężenie cholesterolu dotyka w Polsce nawet 21 milionów osób. To nawet 70% dorosłej populacji naszego kraju. Hipercholesterolemia, choć sama w sobie nie powoduje dolegliwości, znacznie zwiększa ryzyko miażdżycy, choroby wieńcowej, zawału serca, udaru mózgu, choroby tętnic obwodowych kończyn dolnych i innych powikłań sercowo-naczyniowych. Zaburzenia lipidowe stanowią jedno z głównych, modyfikowalnych zagrożeń dla zdrowia publicznego. Żeby skutecznie z nimi walczyć, autorytety medyczne, organizacje pacjenckie i politycy pod auspicjami Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego, w roku jego 15-lecia, zainaugurowali koalicję „Liga Walki z Cholesterolem”. Ambicją jest ograniczenie zdarzeń sercowo-naczyniowych o 50%.</div>
<div style="text-align: justify;">Wysoki poziom cholesterolu, choć nie daje widocznych objawów i nie wywołuje bólu przez wiele lat odkładania się, jest poważnym zagrożeniem dla zdrowia. Niestety większość społeczeństwa nie zdaje sobie z niego sprawy, a w związku z tym nie wykonuje regularnych badań profilaktycznych. Tymczasem zaburzenia lipidowe prowadzą do powolnego uszkadzania śródbłonka naczyń krwionośnych i postępu procesu miażdżycy, torując tym samym drogę licznym, często groźnym dla życia, powikłaniom sercowo-naczyniowym, które ciągle są najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>W ostatnich latach pojawiły się liczne dowody na to, że obniżenie stężenia cholesterolu LDL o każdy dodatkowy 1 mmol/l zmniejsza ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych o 20-22 proc. Dlatego tak ważne jest natychmiastowe i skuteczne działanie, zgodnie z zasadą nie tylko im niżej tym lepiej na całe życie, ale także im szybciej tym lepiej</em> – mówi <strong>prof. Maciej Banach prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego</strong>. – <em>I właśnie pod takim hasłem założyliśmy Ligę Walki z Cholesterolem pod nieprzypadkowym hasłem: „Wcześnie, nisko, na całe życie &#8211; Pokonajmy podstępnego zabójcę”.  Bardzo mnie cieszy, że zbiegło się to z 15-leciem Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego, które od półtorej dekady konsekwentnie działa na rzecz poprawy profilaktyki, promocji działań prewencyjnych, diagnostyki i skutecznego leczenia zaburzeń lipidowych.</p>
<p></em></div>
<div style="text-align: justify;">Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, Polska – w przeciwieństwie do wielu krajów Europy – wciąż pozostaje krajem wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego. Można je zredukować między innymi dzięki zwiększaniu świadomości na temat tego czynnika ryzyka, wczesnemu wykrywaniu nieprawidłowości w stężeniu cholesterolu i podjęciu właściwej terapii. Eksperci twierdzą jednak, że dostęp do intensywnego leczenia zaburzeń lipidowych w Polsce w ramach program lekowego B.101 „Leczenie pacjentów z zaburzeniami lipidowymi” także wymaga poprawy. Był on kilkukrotnie modyfikowany od 2018, ale nadal w jego ramach jest leczonych niewielu pacjentów. </p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Jest kilka przyczyn takiego stanu rzeczy</em> – tłumaczy <strong>prof. Robert Gil, Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego</strong>. &#8211;  <em>Po pierwsze wciąż restrykcyjne kryteria włączenia do programu, kolejne to wyższy niż wytyczne europejskie próg LDL czy bardzo ograniczony dostęp do testów genetycznych w diagnozowaniu hipercholesterolemii rodzinnej. Wielokrotnie apelowaliśmy jako środowisko do resortu zdrowia o zmiany w programie B.101. Na razie jednak nie udało nam się do nich doprowadzić. Miejmy nadzieje, ze dostępne wyniki programu, świadczące o ogromnej skuteczności leków w programie, sprawią, że w najbliższym czasie możemy spodziewać się oczekiwaniach zmian, które wreszcie pozwolą na włączenie większej liczby pacjentów, niekoniecznie dopiero po zawale mięśnia sercowego. </p>
<p></em></div>
<div style="text-align: justify;">W tym samym tonie wypowiada się <strong>Marek Kustosz, prezes Fundacji „To Się Leczy”,</strong> członek zarządu PTL, inicjator wielu kampanii społecznych, których celem było podniesienie świadomości dotyczących korzyści z regularnych badań profilaktycznych i zdrowego stylu życia.</p>
<p><em>– Jako organizacja wspierająca pacjentów, widzimy ogromną potrzebę edukacji społeczeństwa na temat zaburzeń lipidowych. Kluczowe jest, aby pacjenci rozumieli, jak istotne jest ich wczesne rozpoznanie i dlaczego nie należy obawiać się statyn – obawy te wynikają często z dezinformacji i fake newsów krążących w przestrzeni medialnej. Pacjenci muszą mieć także dostęp do rzetelnej wiedzy o nowoczesnych możliwościach terapii, w tym leczenia skojarzonego oraz innowacyjnych leków dostępnych w ramach programu lekowego. Z naszej perspektywy obowiązujące dziś kryteria włączenia do programu są nie tylko trudne do uzasadnienia medycznie, ale również nieetyczne. Nie możemy godzić się na to, by skuteczne leczenie było dostępne dopiero po przebyciu dwóch poważnych incydentów, takich jak zawał serca czy udar mózgu. To nie tylko nieludzkie, ale i nieracjonalne z punktu widzenia zdrowia publicznego</em> – zaznacza Marek Kustosz, jeden z sygnatariuszy powstania Ligi Walki z Cholesterolem.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Koalicja Liga Walki z Cholesterolem to ogólnopolska inicjatywa łącząca środowiska eksperckie, pacjenckie i decydentów we wspólnych działaniach na rzecz walki z jednym z najpoważniejszych i wciąż niedostatecznie adresowanych wyzwań zdrowotnych w Polsce – zaburzeniami lipidowymi i ich powikłaniami sercowo-naczyniowymi. Jej celem jest integracja różnych środowisk i praca na rzecz szerokiej, wielowymiarowej edukacji, poprawy dostępności nowoczesnych metod diagnostycznych i terapeutycznych, inicjowania i wspierania zmian systemowych ratujących zdrowie i życie, co w konsekwencji przełoży się na zmniejszenie liczby zgonów sercowo-naczyniowych Polaków.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Wierzymy, że wspólnym, silnym głosem możemy doprowadzić do realnych, pozytywnych zmian w systemie ochrony zdrowia dla dobra pacjentów i przyszłych pokoleń</em> – podsumowuje prof. Maciej Banach.</div>
<div style="text-align: justify;">Działalność Ligi Walki z Cholesterolem została oficjalnie zainaugurowana 4 czerwca podczas konferencji prasowej. Koalicjanci zobowiązali się działać wspólnie na rzecz:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li><strong>Edukowania społeczeństwa </strong>w zakresie znaczenia cholesterolu oraz konsekwencji nieleczonego wysokiego stężenia cholesterolu LDL i innych składowych profilu lipidowego oraz potrzeby ich wczesnego, skutecznego leczenia, zarówno niefarmakologicznego, jak i z zastosowaniem dostępnych terapii.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li><strong>Wspierania zmian legislacyjnych</strong>, poprawiających diagnostykę (wczesne rozpoznanie) i skuteczne leczenie na każdym poziomie systemu ochrony zdrowia, w tym wprowadzenia czwartej kategorii dostępności refundacyjnej, umożliwiającej pacjentom szerszy dostęp do nowoczesnych terapii kardiologicznych.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li><strong>Walki na rzecz pacjentów z chorobami genetycznymi związanymi z syntezą i metabolizmem cholesterolu, </strong>takimi jak, rodzinna hipercholesterolemia, rodzinna złożona hiperlipidemia, rodzinna chylomikronemia, sitosterolemia, leukodystrofia, abetalipoproteinemia, w celu powszechnego dostępy do badan genetycznych, szybkiego rozpoznania i skutecznego leczenia.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li><strong>Dążenia do rozszerzenia i uproszczenia kryteriów programu lekowego</strong>, aby skuteczna, innowacyjna terapia mogła być dostępna dla możliwie największej grupy pacjentów wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li><strong>Szybszej rejestracji oraz zwiększania dostępu do innowacyjnych leków obniżających cholesterol</strong>, które pozwalają skuteczniej zapobiegać zawałom, udarom, hospitalizacjom i przedwczesnym zgonom.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li><strong>Współpracy między środowiskami eksperckimi, pacjenckimi i decyzyjnymi</strong>, by wspólnie tworzyć rozwiązania odpowiadające na realne potrzeby zdrowotne społeczeństwa.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;">
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: PTL</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/zaburzenia-lipidowe-pod-lupa-podwyzszony-cholesterol-ma-nawet-70-polakow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cholesterol nie boli. Dowiedz się kiedy należy rozpocząć leczenie</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/cholesterol-nie-boli-dowiedz-sie-kiedy-nalezy-rozpoczac-leczenie/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/cholesterol-nie-boli-dowiedz-sie-kiedy-nalezy-rozpoczac-leczenie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Aug 2023 06:31:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterolLDL]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[dobrycholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[hipercholesterolemia]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[trójglicerygy]]></category>
		<category><![CDATA[wysokicholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[złycholesterol]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/cholesterol-nie-boli-dowiedz-sie-kiedy-nalezy-rozpoczac-leczenie/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Podwyższone stężenie cholesterolu to hipercholesterolemia, miażdżyca, a w konsekwencji zawał serca, udar mózgu. Pamiętajmy, że podwyższone stężenie cholesterolu nie boli. Pacjenci nie odczuwają tak naprawdę efektów po włączeniu leczenia hipolipemizującego, czyli obniżającego cholesterol, ale to jest taka długoterminowa lokata dla nich. Obniżając stężenie cholesterolu w wieku 40 lat pracujemy na naczyniowy wiek pacjenta i zmniejszenie ryzyka zawału serca i udaru mózgu za 10, 15, 20 lat. Dlatego tak trudno jest czasami przekonać pacjentów do leczenia zbyt wysokiego cholesterolu, bo stosują leki, ale nie doświadczają choroby. - podkreśla prof. Piotr Dobrowolski, kierownik Samodzielnej Poradni Lipidowej Narodowego Instytutu Kardiologii.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Podwyższone stężenie cholesterolu to hipercholesterolemia, miażdżyca, a w konsekwencji zawał serca, udar mózgu. Pamiętajmy, że podwyższone stężenie cholesterolu nie boli. Pacjenci nie odczuwają tak naprawdę efektów po włączeniu leczenia hipolipemizującego, czyli obniżającego cholesterol, ale to jest taka długoterminowa lokata dla nich. Obniżając stężenie cholesterolu w wieku 40 lat pracujemy na naczyniowy wiek pacjenta i zmniejszenie ryzyka zawału serca i udaru mózgu za 10, 15, 20 lat. Dlatego tak trudno jest czasami przekonać pacjentów do leczenia zbyt wysokiego cholesterolu, bo stosują leki, ale nie doświadczają choroby. &#8211; podkreśla prof. Piotr Dobrowolski, kierownik Samodzielnej Poradni Lipidowej Narodowego Instytutu Kardiologii.</div>
<div class="field--name-field-lead" style="text-align: justify;"><strong>Jaką funkcję pełni cholesterol w naszym organizmie?</strong></div>
<div class="clearfix text-formatted field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item">
<p style="text-align: justify;">Cholesterol przede wszystkim bierze udział w produkcji hormonów i jest budulcem osłonek mielinowych w ośrodkowym układzie nerwowym. Faktycznie potrzebujemy niewielkiej jego ilości. Jesteśmy w stanie zachować nasze funkcje życiowe bez dostarczenia go z zewnątrz, czyli z pokarmu. Dziecko, które przychodzi na świat, ma cholesterol LDL (od ang. low density lipoprotein, często nazywany „złym cholesterolem”– przyp. red.) na poziomie około 20-30 mg/dl. I takie wartości mu wystarczają do prawidłowego rozwoju.</p>
<p style="text-align: justify;">Od razu też zaznaczę, że nie jest prawdą, że jeżeli bardzo obniżymy stężenie cholesterolu &#8211; frakcji LDL, niektóre procesy w organizmie nie będą zachodziły, choćby tworzenie hormonów czy osłonek mielinowych.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jakie mamy normy cholesterolu dla dorosłego człowieka?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Nie ma czegoś takiego jak norma cholesterolu (zwłaszcza dolna granica normy) – im niższe jego stężenie, tym niższe ryzyko wystąpienia zawału serca i udaru mózgu. Punktem odcięcia do rozpoznania hipercholesterolemii jest cholesterol całkowity powyżej 190 mg/dl bądź „zły” cholesterol LDL powyżej 115 mg/dl.</p>
<p style="text-align: justify;">Ponadto dla każdej osoby w zależności od ryzyka wystąpienia u niej zawału serca i udaru mózgu określa się tak zwane wartości docelowe stężenia „złego” cholesterolu LDL.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla pacjenta po zawale serca, czyli z grupy bardzo wysokiego ryzyka kolejnego zawału czy udaru, LDL musi być poniżej 55 mg/dl. Dla pacjenta wysokiego ryzyka &#8211; poniżej 70 mg/dl, umiarkowanego ryzyka &#8211; poniżej 100 mg/dl i niskiego ryzyka &#8211; poniżej 115 mg/dl.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak widać trudno określić jest jedno docelowe stężenie cholesterolu LDL dla wszystkich. Tego tematu nikt nie podnosi, a jest bardzo istotny. Jak widać, docelowe wartości zależą od pacjenta i trzeba do tego podchodzić bardzo indywidualnie.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale każdy podwyższony poziom wymaga interwencji lekarza, w pierwszej kolejności lekarza rodzinnego. Na początku chodzi o modyfikację stylu życia. Niestety tylko u 5-10 proc. pacjentów udaje się w ten sposób doprowadzić do obniżenia cholesterolu. Następnym krokiem w walce z wysokim cholesterolem jest farmakoterapia.</p>
<p style="text-align: justify;">Co istotne również, w leczeniu ważne jest oczywiście obniżenie poziomu cholesterolu, ale także czas odgrywa tutaj rolę, bo im dłużej pacjent narażony jest na wysokie stężenie cholesterolu, tym większe szkody wyrządza on organizmowi.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jak pan wspomniał, pacjent po zawale to pacjent z grupy wysokiego ryzyka, a kim jest pacjent wysokiego ryzyka, umiarkowanego i niskiego ryzyka?  Każdy pewnie zastanawia się teraz, do której grupy przynależy.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Należy zapytać swojego lekarza, do jakiej grupy ryzyka sercowo-naczyniowego się należy i ustalić z nim  z nim dalsze postępowanie (prosta skala zgrubnej oceny ryzyka nazywa się SCORE i można samemu sprawdzić takie ryzyko, choć ze świadomością, że lekarz przy ocenie ryzyka bierze pod uwagę więcej zmiennych niż te uwzględnione w SCORE &#8211; przyp. red.).</p>
<p style="text-align: justify;">A co z tym &#8222;dobrym&#8221; cholesterolem HDL?</p>
<p style="text-align: justify;">Teraz tak naprawdę na niego nie patrzymy. Możemy to zrobić dla pacjenta. I tutaj mamy normę powyżej 40 mg/dl dla mężczyzn i 45 mg/dl dla kobiet, ale obecnie przykładamy większą wagę do stężenia cholesterolu „nie HDL”.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>A co to oznacza?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">To różnica między całkowitym cholesterolem a cholesterolem HDL. To są jednym słowem te wszystkie cząsteczki aterogenne (miażdżycowe). I znowu, docelowe wartości, tak jak dla złego cholesterolu LDL, zależą od ryzyka zawału serca i udaru mózgu. Ustala się je dodając 30 mg/dl do wymienionych już poziomów LDL w zależności od grupy ryzyka.</p>
<p style="text-align: justify;">Czyli odpowiednio: wartości docelowe „nie HDL” dla osób, które przebyły zawał wynoszą 85 mg/dl (55 mg/dl plus 30 mg/dl). Dla pacjenta wysokiego ryzyka &#8211; poniżej 100 mg/dl, umiarkowanego ryzyka – poniżej 130 mg/dl i niskiego ryzyka &#8211; poniżej 145 mg/dl. Chodzi o to w uproszczeniu, że cholesterol „nie-HDL” to są wszystkie cząsteczki, które odpowiadają za tworzenie się miażdżycy. Im niższy poziom, tym lepiej. Zdecydowanie właśnie na niego powinniśmy patrzeć.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>A jeśli okazuje się, że pacjent ma podwyższony cholesterol „nie HDL”, to na początku też zaleca się odpowiednią dietę i motywuje do ruchu?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Podstawowym leczeniem w każdej chorobie sercowo-naczyniowej jest zawsze modyfikacja stylu życia, szczególnie u pacjentów z zaburzeniami gospodarki lipidowej. Zachęcamy pacjentów do tego, by schudli, stosowali odpowiednią dietę, zwiększyli swoją aktywność fizyczną.</p>
<p style="text-align: justify;">To jest niezwykle istotne, ale z drugiej strony trzeba też wiedzieć, że nawet zmiana diety i aktywność fizyczna nie przekłada się w znaczącym stopniu na obniżenie cholesterolu LDL. Najbardziej zmotywowani pacjenci, stosujący się do tych zaleceń, są w stanie obniżyć zły cholesterol maksymalnie o 15 do 20 proc. od wartości wyjściowej.  Bardziej dietą i stylem życia wpływamy na zmniejszenie triglicerydów. A każdy kilogram więcej to wyższe triglicerydy. Nie ma pacjentów z nadwagą, którzy mają je w normie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Za co odpowiadają triglicerydy?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">To jest składowa cholesterolu. Też tworzy blaszkę miażdżycową. Kiedyś triglicerydom poświęcało się mniejszą uwagę. Teraz wiemy, i są na to badania, że triglicerydy u pacjentów po przebytym zawale serca, którzy mają wyższe ich stężenie, mają gorsze rokowania. Istnieje u nich wyższe prawdopodobieństwo, że będą mieli nawrót choroby. Wysokie triglicerydy wynikają przede wszystkim ze złej diety, nadwagi, otyłości, braku aktywności fizycznej. Wtórne powody podwyższonych triglicerydów to również źle kontrolowana cukrzyca.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czy jest coś takiego jak genetycznie uwarunkowany podwyższony cholesterol? Człowiek jest szczupły, uprawia sport, zdrowo się odżywia, a zawsze ma podwyższony cholesterol&#8230;</strong></p>
<p style="text-align: justify;">No tak. Jedną z takich chorób jest hipercholesterolemia rodzinna. Są to mutacje w trzech na razie znanych genach, które odpowiadają właśnie za metabolizm cholesterolu w organizmie i nieważne, co pacjent będzie robił, ze względu na ten defekt genetyczny, będzie miał bardzo wysokie stężenie cholesterolu. To wcale nie są rzadkie przypadki, bo hipercholesterolemia rodzinna występuje jeden na 200, 250 urodzeń.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Co się dzieje, jeśli w naszych tętnicach krąży za dużo cholesterolu?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zbyt duże jego stężenie we krwi przekłada się na tworzenie blaszki miażdżycowej i zwężanie światła naczyń krwionośnych. Gdy trafia on na uszkodzony śródbłonek, w wyniku na przykład podniesionego ciśnienia tętniczego lub stanu zapalnego, to wtedy cholesterol zaczyna wnikać w błonę wewnętrzną i tworzy się blaszka miażdżycowa. Im wyższe stężenie cholesterolu, tym większa progresja miażdżycy i szybciej dochodzi do jawnej klinicznie choroby sercowo-naczyniowej.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jak myślimy &#8222;wysoki cholesterol&#8221; to uruchamia się schemat myślenia: udar, zawał, miażdżyca, hipercholesterolemia…</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Ująłbym to odwrotnie. Podwyższone stężenie cholesterolu to hipercholesterolemia, miażdżyca, a w konsekwencji zawał serca, udar mózgu. Pamiętajmy, że podwyższone stężenie cholesterolu nie boli. Pacjenci nie odczuwają tak naprawdę efektów po włączeniu leczenia hipolipemizującego, czyli obniżającego cholesterol, ale to jest taka długoterminowa lokata dla nich. Obniżając stężenie cholesterolu w wieku 40 lat pracujemy na naczyniowy wiek pacjenta i zmniejszenie ryzyka zawału serca i udaru mózgu za 10, 15, 20 lat. Dlatego tak trudno jest czasami przekonać pacjentów do leczenia zbyt wysokiego cholesterolu, bo stosują leki, ale nie doświadczają choroby.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>W leczeniu stosuje się też statyny. Czy to prawda, że nasza wątroba ich &#8222;nie lubi&#8221;, a gdy przerywa się kurację, to wyniki cholesterolu są gorsze niż przed kuracją?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Statyny są z nami od ponad 40 lat i jest to bardzo dobrze przebadana grupa leków, które obniżają stężenie cholesterolu, ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, jak zawał serca, udar mózgu. Nie jest prawdą, że wątroba ich &#8222;nie lubi&#8221;. To są bezpieczne leki. Działania niepożądane – istotne klinicznie uszkodzenie wątroby to mniej niż 0,2 proc., czyli to tak naprawdę kazuistyka. Zdecydowanie więcej szkód wyrządza zawał serca lub udar mózgu.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeszcze raz powtórzę: to są bezpieczne leki. Mogą być długo stosowane i wątroba na nich nie ucierpi. Oczywiście stwierdzenie, że wyniki cholesterolu są gorsze po odstawieniu statyn to też mit. To zawsze powtarzam lekarzom, pacjentom: „Te leki działają, które się przyjmuje”. Jeśli się przerywa przyjmowanie, to stężenie cholesterolu powraca do poziomu wyjściowego, chyba że pacjent ma gorszy niż wcześniej styl życia, nie stosuje zdrowej diety, przytył, przestał się ruszać, to wynik może być jeszcze gorszy niż był wcześniej.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jak często kontrolować cholesterol, gdy się już przyjmuje statyny?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Raz w roku wystarczy.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>A kiedy w ogóle zacząć go badać?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Uważam, że im wcześniej, tym lepiej, bo coraz więcej mamy pacjentów, którzy mają po 40 lat i trafiają do szpitala z zawałem serca czy udarem mózgu. Mamy zupełnie inne czasy. Dużo stresu, mało aktywności fizycznej, zła dieta, a to przekłada się na stan zdrowia.</p>
<p style="text-align: justify;">A już obowiązkowo cholesterol powinny badać osoby, u których w rodzinie wystąpiły nagłe zgony sercowe, udar mózgu, zawały serca, szczególnie w młodym wieku.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>W młodym wieku, czyli faktycznie kiedy?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Poniżej 60. roku życia u kobiety i 55. roku życia u mężczyzny.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>A takie zagadnienie, ostatnio dość modne. Cholesterol a dieta keto?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zdecydowanie diety ketogenicznej nie można stosować przy ryzyku wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych. Poprzez zwiększenie cholesterolu, bo tutaj ewidentnie ze względu na produkty przyjmowane, a jest to tłuszcz, zwiększa się ryzyko zawałów, udarów i zdarzeń sercowo-naczyniowych na podłożu miażdżycowym. Dodałbym jeszcze, że nawet tej diety nie powinny stosować osoby obciążone w wywiadzie, czyli te, u rodziców których wystąpiły choroby układu sercowo-naczyniowego np. nadciśnienie tętnicze, miażdżyca, zawał czy udar, szczególnie w młodym wieku.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>A dla tych, które nie są obciążone?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Ten typ diety nie ma najlepszej prasy medycznej. Opisywane są przypadki bardzo istotnego wzrostu stężenia cholesterolu i triglicerydów po jej zastosowaniu. Może to przełożyć się na ryzyko zawału serca i udaru mózgu. Lepiej wybrać dietę śródziemnomorską. Oprócz tego, że wpływa na zmniejszenie masy ciała, to zmniejsza również ryzyko zawału serca i udaru mózgu. Stosujmy te diety, które wpływają na zmniejszenie masy ciała, ale też poprawiają długość naszego życia.</p>
<p style="text-align: justify;">Rozmawiała Klaudia Torchała, zdrowie.pap.pl</p>
<p style="text-align: justify;">Fot. Archiwum prof. P. DobrowolskiegoProf. Piotr Dobrowolski, kardiolog,W 2018 stworzył i obecnie prowadzi Samodzielną Poradnię Lipidową, pod której opieką są m.in. chorzy z rodzinną hipercholesterolemią i trudnościami w terapii zaburzeń lipidowych. Od 2020 roku w Poradni włączono jedną z największych w kraju grup chorych z hipercholesterolemią rodzinną do programu Ministerstwa Zdrowia leczenia inhibitorami PCSK9 oraz rozpoczęto rekrutację chorych bardzo wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego do leczenia inhibitorami PCSK9. Dorobek naukowy prof. dr hab. n. med. Piotra Dobrowolskiego to m.in. kilkadziesiąt prac oryginalnych opublikowanych w czasopismach z impact factor (IF). Łączna suma punktów za wszystkie publikacje: IF &gt; 400, h-index- 14. Prof. dr hab. n. med. Piotr Dobrowolski jest współautorem wytycznych postępowania w nadciśnieniu tętniczym PTNT z 2019 roku, głównym autorem wytycznych postępowania w nadciśnieniu tętniczym w ciąży PTNT/PTK/PTGiP z 2018 roku, a także brał udział w pracach nad przygotowaniem wytycznych postępowania w zaburzeniach lipidowych przygotowywanych w 2021 roku przez PTL.</p>
<p style="text-align: justify;">Źródło: Serwis Zdrowie</p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/cholesterol-nie-boli-dowiedz-sie-kiedy-nalezy-rozpoczac-leczenie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kardiolodzy wypowiedzieli walkę hipercholesterolemii. Wysoki cholesterol to najczęstszy czynnik ryzyka chorób układu krążenia</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/kardiolodzy-wypowiedzieli-walke-hipercholesterolemii-wysoki-cholesterol-to-najczestszy-czynnik-ryzyka-chorob-ukladu-krazenia/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/kardiolodzy-wypowiedzieli-walke-hipercholesterolemii-wysoki-cholesterol-to-najczestszy-czynnik-ryzyka-chorob-ukladu-krazenia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2023 08:34:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[hipercholesterolemia]]></category>
		<category><![CDATA[hiperlipidemia]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[lipidogram]]></category>
		<category><![CDATA[MaciejBanach]]></category>
		<category><![CDATA[MarcinGrabowski]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[PrzemysławMitkowski]]></category>
		<category><![CDATA[RobertGil]]></category>
		<category><![CDATA[wysokicholesterol]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/kardiolodzy-wypowiedzieli-walke-hipercholesterolemii-wysoki-cholesterol-to-najczestszy-czynnik-ryzyka-chorob-ukladu-krazenia/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Zaburzenia lipidowe to najczęściej występujący czynnik ryzyka chorób układu krążenia. Mimo to aż 60 proc. osób, które mają za wysokie stężenie cholesterolu, nie jest tego świadoma. – Dlatego zdecydowaliśmy, że rok 2023 będzie Rokiem Walki z Hipercholesterolemią – ogłosili prof. Przemysław Mitkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego oraz prof. Maciej Banach, prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Zaburzenia lipidowe to najczęściej występujący czynnik ryzyka chorób układu krążenia. Mimo to aż 60 proc. osób, które mają za wysokie stężenie cholesterolu, nie jest tego świadoma. – Dlatego zdecydowaliśmy, że rok 2023 będzie Rokiem Walki z Hipercholesterolemią – ogłosili prof. Przemysław Mitkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego oraz prof. Maciej Banach, prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego.</div>
<header>
<div class="heading heading--publication">
<div class="publication__info" style="text-align: justify;">Problem dotyczy nawet 21 milionów osób w Polsce. Jego skalę zwiększa bardzo niska świadomość występowania tego czynnika ryzyka &#8211; tylko 2 osoby na 10 wiedzą, jakie mają stężenie cholesterolu całkowitego i/lub cholesterolu LDL.</div>
</div>
</header>
<section id="pubContent" class="release-object-content publication__content">
<div style="text-align: justify;"><strong>Zmniejszyć ryzyko kolejnego zawału</strong></div>
<div style="text-align: justify;">– Pomimo ciągłej edukacji przez ostatnie 15 lat, licznych konferencji, spotkań, dokumentów eksperckich, wyników badań, także wiedza lekarzy na temat tego czynnika ryzyka, diagnostyki i skutecznej terapii zaburzeń lipidowych jest nadal niewystarczająca. Przekłada się to na zbyt późne podjęcie leczenia, stosowanie nieodpowiednich dawek statyn i brak zalecenia leczenia skojarzonego. W wyniku tego tylko 24 proc. pacjentów w Polsce osiąga cele terapeutyczne dla cholesterolu LDL, niezależnie od grupy ryzyka, a tylko 17 proc. dla chorych bardzo wysokiego ryzyka. To też jest powodem, że nawet co 5-7 pacjent po zawale może mieć kolejny incydent w ciągu 12 miesięcy, a wyniki badania LIPIDOGRAM wskazują, że leczenie obniżające stężenie cholesterolu LDL otrzymuje w Polsce tylko mniej niż 60 proc. osób po udarze niedokrwiennym – wyliczał prof. Maciej Banach, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego, w trakcie konferencji prasowej poświęconej temu problemowi.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Podczas spotkania przytoczono najnowsze dane z programu KOS-zawał. Wynika z nich, że mediana stężenia cholesterolu LDL u pacjentów z zawałem to 115 mg/dl, a po 12 miesiącach: 75 mg/dl, czyli wciąż za dużo.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Musimy pamiętać, że obniżając LDL-C do 50-60 mg/dl możemy uzyskać nawet regresję blaszki miażdżycowej, a na pewno jej stabilizację, co ma kolosalne znacznie dla dalszych losów pacjenta – przekonywał prof. Przemysław Mitkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Z kolei prof. Robert Gil, prezes elekt PTK, zwrócił uwagę, że na przestrzeni ostatnich dwóch lat istotnie zwiększyła się wiedza wśród kardiologów interwencyjnych w zakresie potrzeby włączania leków hipolipemizujacych, w odpowiednio wysokich dawkach, jeszcze na oddziale.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– To niezwykle ważne, bo to przecież kardiolodzy interwencyjni w większości odpowiadają za wypis pacjentów do domu po zawale – mówił prof. Gil. Dlaczego to tak ważne? Eksperci zwrócili uwagę, że jeśli jakieś leki trafią do karty wypisowej ze szpitala, to pacjent będzie jest z dużym prawdopodobieństwem przyjmował także później, co poprawi rokowanie.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Informacje o cholesterolu w szpitalnej karcie wypisowej</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Eksperci jednogłośnie przyznali, że mimo zmian na lepsze wciąż jest wiele do zrobienia w zakresie budowania świadomości społecznej na temat zaburzeń lipidowych. Dlatego rok 2023 ogłosili Rokiem Walki z Hipercholesterolemią. Na przestrzeni najbliższych miesięcy odbędą się m.in. liczne wydarzenia edukacyjne dla lekarzy i pacjentów. W najbliższych dniach zostanie opublikowane stanowisko eksperckie dotyczące leczenia zaburzeń lipidowych po zawale serca. Znajdzie się w nim m.in. postulat, by każdy pacjent po OZW miał w karcie wypisowej zawarte informacje o tym, jakie powinien mieć docelowe stężenie cholesterolu, w jaki sposób należy dążyć do tego celu i co dalej w sytuacji, gdy się nie udaje.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Będziemy rozmawiać z producentami oprogramowania, by dodawanie takich informacji stało się łatwiejsze dla lekarzy – dodaje prof. Mitkowski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Ewa Kurzyńska<br />źródło: infowire, PulsMedycyny</span></div>
</section>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/kardiolodzy-wypowiedzieli-walke-hipercholesterolemii-wysoki-cholesterol-to-najczestszy-czynnik-ryzyka-chorob-ukladu-krazenia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kardiolodzy wypowiedzieli walkę hipercholesterolemii. Wysoki cholesterol to najczęstszy czynnik ryzyka chorób układu krążenia</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/kardiolodzy-wypowiedzieli-walke-hipercholesterolemii-wysoki-cholesterol-to-najczestszy-czynnik-ryzyka-chorob-ukladu-krazenia-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/kardiolodzy-wypowiedzieli-walke-hipercholesterolemii-wysoki-cholesterol-to-najczestszy-czynnik-ryzyka-chorob-ukladu-krazenia-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2023 08:34:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[hipercholesterolemia]]></category>
		<category><![CDATA[hiperlipidemia]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[lipidogram]]></category>
		<category><![CDATA[MaciejBanach]]></category>
		<category><![CDATA[MarcinGrabowski]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[PrzemysławMitkowski]]></category>
		<category><![CDATA[RobertGil]]></category>
		<category><![CDATA[wysokicholesterol]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/kardiolodzy-wypowiedzieli-walke-hipercholesterolemii-wysoki-cholesterol-to-najczestszy-czynnik-ryzyka-chorob-ukladu-krazenia-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Zaburzenia lipidowe to najczęściej występujący czynnik ryzyka chorób układu krążenia. Mimo to aż 60 proc. osób, które mają za wysokie stężenie cholesterolu, nie jest tego świadoma. – Dlatego zdecydowaliśmy, że rok 2023 będzie Rokiem Walki z Hipercholesterolemią – ogłosili prof. Przemysław Mitkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego oraz prof. Maciej Banach, prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Zaburzenia lipidowe to najczęściej występujący czynnik ryzyka chorób układu krążenia. Mimo to aż 60 proc. osób, które mają za wysokie stężenie cholesterolu, nie jest tego świadoma. – Dlatego zdecydowaliśmy, że rok 2023 będzie Rokiem Walki z Hipercholesterolemią – ogłosili prof. Przemysław Mitkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego oraz prof. Maciej Banach, prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego.</div>
<header>
<div class="heading heading--publication">
<div class="publication__info" style="text-align: justify;">Problem dotyczy nawet 21 milionów osób w Polsce. Jego skalę zwiększa bardzo niska świadomość występowania tego czynnika ryzyka &#8211; tylko 2 osoby na 10 wiedzą, jakie mają stężenie cholesterolu całkowitego i/lub cholesterolu LDL.</div>
</div>
</header>
<section id="pubContent" class="release-object-content publication__content">
<div style="text-align: justify;"><strong>Zmniejszyć ryzyko kolejnego zawału</strong></div>
<div style="text-align: justify;">– Pomimo ciągłej edukacji przez ostatnie 15 lat, licznych konferencji, spotkań, dokumentów eksperckich, wyników badań, także wiedza lekarzy na temat tego czynnika ryzyka, diagnostyki i skutecznej terapii zaburzeń lipidowych jest nadal niewystarczająca. Przekłada się to na zbyt późne podjęcie leczenia, stosowanie nieodpowiednich dawek statyn i brak zalecenia leczenia skojarzonego. W wyniku tego tylko 24 proc. pacjentów w Polsce osiąga cele terapeutyczne dla cholesterolu LDL, niezależnie od grupy ryzyka, a tylko 17 proc. dla chorych bardzo wysokiego ryzyka. To też jest powodem, że nawet co 5-7 pacjent po zawale może mieć kolejny incydent w ciągu 12 miesięcy, a wyniki badania LIPIDOGRAM wskazują, że leczenie obniżające stężenie cholesterolu LDL otrzymuje w Polsce tylko mniej niż 60 proc. osób po udarze niedokrwiennym – wyliczał prof. Maciej Banach, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego, w trakcie konferencji prasowej poświęconej temu problemowi.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Podczas spotkania przytoczono najnowsze dane z programu KOS-zawał. Wynika z nich, że mediana stężenia cholesterolu LDL u pacjentów z zawałem to 115 mg/dl, a po 12 miesiącach: 75 mg/dl, czyli wciąż za dużo.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Musimy pamiętać, że obniżając LDL-C do 50-60 mg/dl możemy uzyskać nawet regresję blaszki miażdżycowej, a na pewno jej stabilizację, co ma kolosalne znacznie dla dalszych losów pacjenta – przekonywał prof. Przemysław Mitkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Z kolei prof. Robert Gil, prezes elekt PTK, zwrócił uwagę, że na przestrzeni ostatnich dwóch lat istotnie zwiększyła się wiedza wśród kardiologów interwencyjnych w zakresie potrzeby włączania leków hipolipemizujacych, w odpowiednio wysokich dawkach, jeszcze na oddziale.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– To niezwykle ważne, bo to przecież kardiolodzy interwencyjni w większości odpowiadają za wypis pacjentów do domu po zawale – mówił prof. Gil. Dlaczego to tak ważne? Eksperci zwrócili uwagę, że jeśli jakieś leki trafią do karty wypisowej ze szpitala, to pacjent będzie jest z dużym prawdopodobieństwem przyjmował także później, co poprawi rokowanie.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Informacje o cholesterolu w szpitalnej karcie wypisowej</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Eksperci jednogłośnie przyznali, że mimo zmian na lepsze wciąż jest wiele do zrobienia w zakresie budowania świadomości społecznej na temat zaburzeń lipidowych. Dlatego rok 2023 ogłosili Rokiem Walki z Hipercholesterolemią. Na przestrzeni najbliższych miesięcy odbędą się m.in. liczne wydarzenia edukacyjne dla lekarzy i pacjentów. W najbliższych dniach zostanie opublikowane stanowisko eksperckie dotyczące leczenia zaburzeń lipidowych po zawale serca. Znajdzie się w nim m.in. postulat, by każdy pacjent po OZW miał w karcie wypisowej zawarte informacje o tym, jakie powinien mieć docelowe stężenie cholesterolu, w jaki sposób należy dążyć do tego celu i co dalej w sytuacji, gdy się nie udaje.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Będziemy rozmawiać z producentami oprogramowania, by dodawanie takich informacji stało się łatwiejsze dla lekarzy – dodaje prof. Mitkowski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Ewa Kurzyńska<br />źródło: infowire, PulsMedycyny</span></div>
</section>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/kardiolodzy-wypowiedzieli-walke-hipercholesterolemii-wysoki-cholesterol-to-najczestszy-czynnik-ryzyka-chorob-ukladu-krazenia-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tydzień dla Serca, bo „Serce jest najważniejsze”</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/tydzien-dla-serca-bo-serce-jest-najwazniejsze/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/tydzien-dla-serca-bo-serce-jest-najwazniejsze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Apr 2022 08:32:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[AdamWitkowski]]></category>
		<category><![CDATA[arytmia]]></category>
		<category><![CDATA[badaniaprofilaktyczne]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolnośćserca]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[PolskieTowarzystwoKardiologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[PrzemysławMitkowski]]></category>
		<category><![CDATA[PTK]]></category>
		<category><![CDATA[serce]]></category>
		<category><![CDATA[TydzieńdlaSerca]]></category>
		<category><![CDATA[wysokicholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[zawał]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/tydzien-dla-serca-bo-serce-jest-najwazniejsze/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W dniach 17-24 kwietnia br. obchodzimy Tydzień dla Serca. Kondycja naszego serca uzależniona jest w dużym stopniu od nas samych. Profilaktyka, styl życia i regularne wizyty u lekarza mają znaczący wpływ na stan układu sercowo-naczyniowego. Niestety choroby układu sercowo-naczyniowego stanowią nadal najczęstszą przyczynę zgonów na świecie.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W dniach 17-24 kwietnia br. obchodzimy Tydzień dla Serca. Kondycja naszego serca uzależniona jest w dużym stopniu od nas samych. Profilaktyka, styl życia i regularne wizyty u lekarza mają znaczący wpływ na stan układu sercowo-naczyniowego. Niestety choroby układu sercowo-naczyniowego stanowią nadal najczęstszą przyczynę zgonów na świecie.</div>
<div style="text-align: justify;">Choroby cywilizacyjne często nazywa się chorobami XXI wieku. Należą do nich również choroby serca, które powstają w wyniku otyłości, niedopowiedniej diety, wysokiego stężenia cholesterolu, cukrzycy, nadciśnienia tętniczego, stresu, stosowania używek (palenie papierosów i picie alkoholu), braku aktywności fizycznej czy predyspozycji genetycznych.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Główne choroby serca:</strong></div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>choroba niedokrwienna serca (choroba wieńcowa),</li>
<li>nadciśnienie tętnicze,</li>
<li>wady zastawkowe,</li>
<li>zapalenie mięśnia sercowego,</li>
<li>zapalenie osierdzia lub wsierdzia,</li>
<li>niewydolność mięśnia sercowego (ostra, przewlekła),</li>
<li>zaburzenia rytmu (jako objaw choroby serca).</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Rodzaje badań profilaktycznych</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Tydzień dla Serca to czas uświadomienia sobie, że poprzez zdrową dietę, ograniczenie spożycia alkoholu, rzucenie palenia, wykonywanie badań profilaktycznych i aktywność fizyczną możemy zmniejszyć ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego. &#8211; <em>Koniecznie też trzeba pamiętać, że regularne wykonywanie badań profilaktycznych gwarantuje nam wczesne wykrycie nieprawidłowości i ich skuteczne usuwanie </em>– przypomina prof. dr. hab. n. med. Przemysław Mitkowski, Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Rodzaje badań:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>badania krwi (morfologia, elektrolity, stężenie glukozy i lipidów, kreatynina, badanie ogólne moczu),</li>
<li>pomiary ciśnienia krwi,</li>
<li>elektrokardiogram, czyli EKG,</li>
<li>inne badania w przypadku wykrycia nieprawidłowości w badaniu podmiotowym, przedmiotowym oraz wymienionych wyżej badaniach laboratoryjnych i pracownianych.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Zmiany systemowe receptą na narastający dług zdrowotny</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Choroby serca i układu krążenia stanowią nadal główną przyczynę zgonów. Pandemia COVID-19 tylko wzmocniła te statystyki. &#8211; <em>W Polsce, podczas pandemii COVID-19 śmiertelność sercowo-naczyniowa zwiększyła się o blisko 17 proc. Obecnie chorzy kardiologiczni to populacja, która w największym stopniu wpływa na wzrost tzw. długu zdrowotnego w czasie pandemii</em> – podkreśla prof. Przemysław Mitkowski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Tylko podjęcie działań na poziomie systemowym może przyczynić się do redukcji nadmiarowych zgonów. &#8211; <em>Pozytywnie oceniamy powrót Ministerstwa Zdrowia do prac nad Narodowym Programem Chorób Układu Krążenia. Mamy nadzieję, że jego ostateczny kształt będzie wypracowany z Polskim Towarzystwem Kardiologicznym. Tak ważny dokument powinien zostać skonsultowany ze wszystkimi interesariuszami </em>– podkreśla prof. dr hab. n. med. Robert Gil, Prezes-Elekt Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Polskie Towarzystwo Kardiologiczne od lat angażuje się w dialog z administracją publiczną celem wypracowania rozwiązań, które poprawią jakość opieki nad pacjentem. </p>
<p>&#8211; <em>PTK odpowiada już za przygotowanie Programu Kompleksowej Opieki nad Pacjentem po Zawale Serca (KOS-Zawał) i za Program Kompleksowej Opieki nad Chorymi z Niewydolnością Serca (KONS), z czego ten ostatni nie został wdrożony, co do końca nie jest dla nas jasne </em>– wskazuje prof. dr hab. n. med. Adam Witkowski, Past-Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Obecnie najważniejsze <em>jest jak najszybsze rozszerzenie Krajowej Sieci Kardiologicznej o kolejne województwa, a także zmiany w programie leczenia hiperlipidemii, co pozwoli na zniwelowanie różnic pomiędzy poszczególnymi regionami w dostępie do opieki kardiologicznej, i skuteczną profilaktykę rozwoju objawowej miażdżycowej choroby tętnic  </em>– dodaje prof. Adam Witkowski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">To, co niewątpliwie wpływa na poprawę opieki nad pacjentem, to również technologie medyczne. – <em>Liczymy, że niedługo do refundacji zostanie wdrożony system zdalnego monitorowania urządzeń wszczepialnych. Telemonitoring pozwala na właściwy nadzór nad pacjentem i zwiększa jego bezpieczeństwo. Korzyści płynące z tej technologii są oczywiste dla Ministerstwa Zdrowia, więc mam nadzieję, w tym roku w końcu doczekamy jej włączenia do koszyka świadczeń gwarantowanych – </em>podkreśla prof. Przemysław Mitkowski.<em> Liczymy także na szybkie umieszczenie w koszyku, jako odrębnych pozycji także stymulacji bezelektrodowej, wszczepialnych rejestratorów zdarzeń, kamizelki defibrylującej, czy procedury udrażniania przewlekle zamkniętych tętnic wieńcowych orz przezskórnego leczenia niedomyklaności zastawki trójdzielnej – </em>dodaje prof. Mitkowski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Zachęcamy Państwa do zapoznania się z informacjami na temat chorób sercowo-naczyniowych. Informacje znajdą Państwo na stronach portali edukacyjnych dla pacjentów i ich opiekunów przygotowanych przez ekspertów Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego: copozawale.pl, arytmiagroziudarem.pl, slabeserce.pl, copozatorze.pl, wysokicholesterol.pl, sercepacjenta.pl.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: PTK</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/tydzien-dla-serca-bo-serce-jest-najwazniejsze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tydzień dla Serca, bo „Serce jest najważniejsze”</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/tydzien-dla-serca-bo-serce-jest-najwazniejsze-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/tydzien-dla-serca-bo-serce-jest-najwazniejsze-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Apr 2022 08:32:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[AdamWitkowski]]></category>
		<category><![CDATA[arytmia]]></category>
		<category><![CDATA[badaniaprofilaktyczne]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolnośćserca]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[PolskieTowarzystwoKardiologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[PrzemysławMitkowski]]></category>
		<category><![CDATA[PTK]]></category>
		<category><![CDATA[serce]]></category>
		<category><![CDATA[TydzieńdlaSerca]]></category>
		<category><![CDATA[wysokicholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[zawał]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/tydzien-dla-serca-bo-serce-jest-najwazniejsze-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W dniach 17-24 kwietnia br. obchodzimy Tydzień dla Serca. Kondycja naszego serca uzależniona jest w dużym stopniu od nas samych. Profilaktyka, styl życia i regularne wizyty u lekarza mają znaczący wpływ na stan układu sercowo-naczyniowego. Niestety choroby układu sercowo-naczyniowego stanowią nadal najczęstszą przyczynę zgonów na świecie.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W dniach 17-24 kwietnia br. obchodzimy Tydzień dla Serca. Kondycja naszego serca uzależniona jest w dużym stopniu od nas samych. Profilaktyka, styl życia i regularne wizyty u lekarza mają znaczący wpływ na stan układu sercowo-naczyniowego. Niestety choroby układu sercowo-naczyniowego stanowią nadal najczęstszą przyczynę zgonów na świecie.</div>
<div style="text-align: justify;">Choroby cywilizacyjne często nazywa się chorobami XXI wieku. Należą do nich również choroby serca, które powstają w wyniku otyłości, niedopowiedniej diety, wysokiego stężenia cholesterolu, cukrzycy, nadciśnienia tętniczego, stresu, stosowania używek (palenie papierosów i picie alkoholu), braku aktywności fizycznej czy predyspozycji genetycznych.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Główne choroby serca:</strong></div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>choroba niedokrwienna serca (choroba wieńcowa),</li>
<li>nadciśnienie tętnicze,</li>
<li>wady zastawkowe,</li>
<li>zapalenie mięśnia sercowego,</li>
<li>zapalenie osierdzia lub wsierdzia,</li>
<li>niewydolność mięśnia sercowego (ostra, przewlekła),</li>
<li>zaburzenia rytmu (jako objaw choroby serca).</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Rodzaje badań profilaktycznych</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Tydzień dla Serca to czas uświadomienia sobie, że poprzez zdrową dietę, ograniczenie spożycia alkoholu, rzucenie palenia, wykonywanie badań profilaktycznych i aktywność fizyczną możemy zmniejszyć ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego. &#8211; <em>Koniecznie też trzeba pamiętać, że regularne wykonywanie badań profilaktycznych gwarantuje nam wczesne wykrycie nieprawidłowości i ich skuteczne usuwanie </em>– przypomina prof. dr. hab. n. med. Przemysław Mitkowski, Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Rodzaje badań:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>badania krwi (morfologia, elektrolity, stężenie glukozy i lipidów, kreatynina, badanie ogólne moczu),</li>
<li>pomiary ciśnienia krwi,</li>
<li>elektrokardiogram, czyli EKG,</li>
<li>inne badania w przypadku wykrycia nieprawidłowości w badaniu podmiotowym, przedmiotowym oraz wymienionych wyżej badaniach laboratoryjnych i pracownianych.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Zmiany systemowe receptą na narastający dług zdrowotny</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Choroby serca i układu krążenia stanowią nadal główną przyczynę zgonów. Pandemia COVID-19 tylko wzmocniła te statystyki. &#8211; <em>W Polsce, podczas pandemii COVID-19 śmiertelność sercowo-naczyniowa zwiększyła się o blisko 17 proc. Obecnie chorzy kardiologiczni to populacja, która w największym stopniu wpływa na wzrost tzw. długu zdrowotnego w czasie pandemii</em> – podkreśla prof. Przemysław Mitkowski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Tylko podjęcie działań na poziomie systemowym może przyczynić się do redukcji nadmiarowych zgonów. &#8211; <em>Pozytywnie oceniamy powrót Ministerstwa Zdrowia do prac nad Narodowym Programem Chorób Układu Krążenia. Mamy nadzieję, że jego ostateczny kształt będzie wypracowany z Polskim Towarzystwem Kardiologicznym. Tak ważny dokument powinien zostać skonsultowany ze wszystkimi interesariuszami </em>– podkreśla prof. dr hab. n. med. Robert Gil, Prezes-Elekt Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Polskie Towarzystwo Kardiologiczne od lat angażuje się w dialog z administracją publiczną celem wypracowania rozwiązań, które poprawią jakość opieki nad pacjentem. </p>
<p>&#8211; <em>PTK odpowiada już za przygotowanie Programu Kompleksowej Opieki nad Pacjentem po Zawale Serca (KOS-Zawał) i za Program Kompleksowej Opieki nad Chorymi z Niewydolnością Serca (KONS), z czego ten ostatni nie został wdrożony, co do końca nie jest dla nas jasne </em>– wskazuje prof. dr hab. n. med. Adam Witkowski, Past-Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Obecnie najważniejsze <em>jest jak najszybsze rozszerzenie Krajowej Sieci Kardiologicznej o kolejne województwa, a także zmiany w programie leczenia hiperlipidemii, co pozwoli na zniwelowanie różnic pomiędzy poszczególnymi regionami w dostępie do opieki kardiologicznej, i skuteczną profilaktykę rozwoju objawowej miażdżycowej choroby tętnic  </em>– dodaje prof. Adam Witkowski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">To, co niewątpliwie wpływa na poprawę opieki nad pacjentem, to również technologie medyczne. – <em>Liczymy, że niedługo do refundacji zostanie wdrożony system zdalnego monitorowania urządzeń wszczepialnych. Telemonitoring pozwala na właściwy nadzór nad pacjentem i zwiększa jego bezpieczeństwo. Korzyści płynące z tej technologii są oczywiste dla Ministerstwa Zdrowia, więc mam nadzieję, w tym roku w końcu doczekamy jej włączenia do koszyka świadczeń gwarantowanych – </em>podkreśla prof. Przemysław Mitkowski.<em> Liczymy także na szybkie umieszczenie w koszyku, jako odrębnych pozycji także stymulacji bezelektrodowej, wszczepialnych rejestratorów zdarzeń, kamizelki defibrylującej, czy procedury udrażniania przewlekle zamkniętych tętnic wieńcowych orz przezskórnego leczenia niedomyklaności zastawki trójdzielnej – </em>dodaje prof. Mitkowski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Zachęcamy Państwa do zapoznania się z informacjami na temat chorób sercowo-naczyniowych. Informacje znajdą Państwo na stronach portali edukacyjnych dla pacjentów i ich opiekunów przygotowanych przez ekspertów Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego: copozawale.pl, arytmiagroziudarem.pl, slabeserce.pl, copozatorze.pl, wysokicholesterol.pl, sercepacjenta.pl.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: PTK</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/tydzien-dla-serca-bo-serce-jest-najwazniejsze-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
