<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Wypalenie-Zawodowe &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/wypalenie-zawodowe/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 28 May 2026 07:51:10 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>Wypalenie-Zawodowe &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>OZZPiP alarmuje: bez pielęgniarek seniorek system może się załamać</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/ozzpip-alarmuje-bez-pielegniarek-seniorek-system-moze-sie-zalamac/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/ozzpip-alarmuje-bez-pielegniarek-seniorek-system-moze-sie-zalamac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2026 07:51:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo-pacjentów]]></category>
		<category><![CDATA[braki-kadrowe]]></category>
		<category><![CDATA[kadry-medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys-kadrowy]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[normy-zatrudnienia]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[OECD]]></category>
		<category><![CDATA[Opieka-Długoterminowa]]></category>
		<category><![CDATA[Opieka-Nad-Pacjentem]]></category>
		<category><![CDATA[opieka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[OZZPIP]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarki]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarki-emerytki]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarki-w-Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[położne]]></category>
		<category><![CDATA[psychiatria]]></category>
		<category><![CDATA[raport-OZZPiP]]></category>
		<category><![CDATA[Starzenie-społeczeństwa]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[who]]></category>
		<category><![CDATA[wynagrodzenia-pielęgniarek]]></category>
		<category><![CDATA[Wypalenie-Zawodowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/ozzpip-alarmuje-bez-pielegniarek-seniorek-system-moze-sie-zalamac/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Polski system ochrony zdrowia funkcjonuje dziś w coraz większej mierze dzięki pielęgniarkom, które osiągnęły już wiek emerytalny, wynika z najnowszego raportu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych zaprezentowanego podczas konferencji prasowej poświęconej sytuacji kadrowej w pielęgniarstwie. Choć statystyki wskazują na niewielki wzrost liczby pielęgniarek pracujących z pacjentami, eksperci podkreślają, że poprawa ma charakter jedynie pozorny.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Polski system ochrony zdrowia funkcjonuje dziś w coraz większej mierze dzięki pielęgniarkom, które osiągnęły już wiek emerytalny, wynika z najnowszego raportu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych zaprezentowanego podczas konferencji prasowej poświęconej sytuacji kadrowej w pielęgniarstwie. Choć statystyki wskazują na niewielki wzrost liczby pielęgniarek pracujących z pacjentami, eksperci podkreślają, że poprawa ma charakter jedynie pozorny.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>W 2024 roku liczba pielęgniarek pracujących z pacjentami wzrosła do 219,9 tys., czyli o 3,8 tys. więcej niż rok wcześniej. Jednak niemal cały ten wzrost zapewniły osoby po 60. roku życia. Liczba pielęgniarek w wieku emerytalnym wzrosła o 3,7 tys., co oznacza, że system coraz bardziej uzależnia się od pracy osób, które mogłyby już zakończyć aktywność zawodową.</strong></p>
<p>„To nie młode kadry ratują dziś system. Ratują go pielęgniarki, które dawno mogły przejść na emeryturę. Polski system ochrony zdrowia stoi dziś na barkach kobiet, które powinny już odpoczywać po kilkudziesięciu latach pracy. W obliczu systemowego braku pielęgniarek, niewykorzystane zostają kompetencje położnych” &#8211; podkreśla Krystyna Ptok, Przewodnicząca OZZPIP.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Polska nadal daleko za Europą</span></strong></p>
<p>Mimo niewielkiego wzrostu wskaźnika liczby pielęgniarek na 1000 mieszkańców, Polska nadal pozostaje znacząco poniżej średniej państw OECD. Obecnie wskaźnik ten wynosi około 5,8 pielęgniarki na 1000 mieszkańców, podczas gdy średnia dla porównywalnych systemów ochrony zdrowia przekracza 11 pielęgniarek.</p>
<p>Tempo wzrostu liczby pielęgniarek jest również ponad dwukrotnie wolniejsze niż zakładała rządowa strategia rozwoju pielęgniarstwa z 2019 roku. Eksperci alarmują, że obecna dynamika nie odpowiada rosnącym potrzebom zdrowotnym starzejącego się społeczeństwa. Od 2019 roku liczba seniorów wzrosła czterokrotnie szybciej niż liczba pielęgniarek pracujących z pacjentami.</p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><strong><span style="font-size: 14pt;">System coraz bardziej zależny od seniorek</span></strong></span></p>
<p>Już ponad jedna piąta pielęgniarek pracujących z pacjentami posiada uprawnienia emerytalne. Efektywny wiek odejścia z zawodu wynosi obecnie około 64,5 roku, podczas gdy dla ogółu kobiet w Polsce to około 60,7 roku. W praktyce oznacza to, że wiele pielęgniarek pracuje długo po osiągnięciu wieku emerytalnego, część nawet po 70. i 80. roku życia.</p>
<p>Eksperci zwracają uwagę, że pozostawanie pielęgniarek w zawodzie było w ostatnich latach możliwe przede wszystkim dzięki poprawie wynagrodzeń i warunków zatrudnienia. Ewentualny powrót do wcześniejszych mechanizmów płacowych może doprowadzić do gwałtownych odejść z zawodu.</p>
<p>„Nie wiemy, ile pielęgniarek odejdzie z pracy po zmianach płacowych. Wiemy jedno &#8211; system może tego nie wytrzymać” &#8211; podkreśla Ptok.</p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><strong><span style="font-size: 14pt;">Deficyt pielęgniarek obejmuje już niemal cały kraj</span></strong></span></p>
<p>Raport pokazuje również, że kryzys kadrowy przestał być problemem lokalnym. Według danych Barometru Zawodów w 2026 roku w niemal 300 powiatach występuje deficyt lub znaczny deficyt pielęgniarek, a w żadnym powiecie nie odnotowano nadwyżki kadrowej.</p>
<p>Jednocześnie pogłębiają się różnice między województwami. Regiony, które już wcześniej miały najmniej pielęgniarek, nadal rozwijają się pod tym względem wolniej niż średnia krajowa.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Więcej studentów nie rozwiązuje problemu</span></strong></p>
<p>Choć rekordowa liczba osób rozpoczęła studia pielęgniarskie, znaczna część nie dociera do końca kształcenia. Coraz większą grupę nowych osób uzyskujących prawo wykonywania zawodu stanowią także osoby w wieku 35-50 lat, które będą pracować znacznie krócej niż młode kadry rozpoczynające karierę zawodową po studiach.</p>
<p>„Nie wystarczy otworzyć kierunków studiów. Trzeba jeszcze doprowadzić studentów do zawodu i zatrzymać ich w systemie” &#8211; wskazuje przewodnicząca OZZPIP.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Medycyna się rozwija &#8211; a system nadal liczy pielęgniarki jak 20 lat temu</span></strong></p>
<p>Nowoczesna medycyna skraca czas hospitalizacji, ale jednocześnie znacząco zwiększa liczbę, intensywność i złożoność procedur wykonywanych każdego dnia przez pielęgniarki. Pacjenci trafiają dziś do szpitali w cięższym stanie niż jeszcze kilkanaście lat temu: są starsi, wielochorobowi i wymagają stałego monitorowania oraz bardziej zaawansowanej opieki. Coraz większa część leczenia odbywa się poza szpitalem: w domu pacjenta, opiece długoterminowej, środowiskowej i ambulatoryjnej. To również wymaga obecności pielęgniarek i zwiększa obciążenie systemu.</p>
<p>„Rozwój nowych technologii i terapii nie zmniejsza zapotrzebowania na pielęgniarki. Przeciwnie, wymaga wyższych kompetencji, większej odpowiedzialności i większej ilości czasu poświęcanego pacjentowi. Obecne normy zatrudnienia oraz wyceny świadczeń nadal opierają się głównie na liczbie łóżek lub pacjentów, a nie na rzeczywistym czasie i poziomie trudności pracy pielęgniarki. System nadal nie uwzględnia faktu, że jedna pielęgniarka wykonuje dziś znacznie więcej czynności medycznych, administracyjnych i koordynacyjnych niż jeszcze 20 lat temu. W praktyce oznacza to rosnące przeciążenie personelu, mniej czasu dla pacjenta i coraz większe ryzyko błędów oraz wypalenia zawodowego” &#8211; mówi Katarzyna Tymińska, pielęgniarka z 40-letnim stażem pracy na oddziale kardiochirurgii dziecięcej.</p>
<p><span style="font-size: 14pt;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif;">Pacjenci już odczuwają skutki kryzysu</span></strong></span></p>
<p>Niedobory pielęgniarek przekładają się bezpośrednio na bezpieczeństwo pacjentów. W wielu placówkach personel pracuje w warunkach przeciążenia, pojawiają się jednoosobowe dyżury, nieobsadzone minimalne normy zatrudnienia oraz ograniczony czas dla pacjentów. Rosną także ryzyko błędów medycznych i wypalenia zawodowego personelu.</p>
<p>„Braki pielęgniarek to nie problem statystyczny. To problem bezpieczeństwa pacjentów. Sytuacja jest trudna na wielu oddziałach, a dramatyczna na oddziałach psychiatrycznych. Bez norm zatrudnienia niestety nagminnie obsady są za małe i zdarzają się nawet te jednoosobowe” &#8211; mówi Jolanta Januszczak, pielęgniarka psychiatryczna.</p>
<p>„Pielęgniarka jest często pierwszą osobą, z którą mamy styczność, kiedy jesteśmy przyjmowani na oddział czy w innych miejscach, np. centrach zdrowia psychicznego. Dla bezpieczeństwa pacjentów wystarczająca ilość pielęgniarek jest gwarantem bezpieczeństwa” &#8211; mówi Norbert Bolek z Fundacji eFkropka.</p>
<p>„Dla pacjenta nie ma znaczenia, czy pielęgniarka pracuje w szpitalu, domu opieki czy opiece środowiskowej. Ważne jest, żeby ktoś był obok wtedy, gdy potrzebuje profesjonalnej pomocy. Tymczasem w opiece długoterminowej brakuje dziś pielęgniarek dramatycznie, a personel jest skrajnie przeciążony. Społeczeństwo starzeje się coraz szybciej, liczba osób wymagających codziennej opieki rośnie z roku na rok, a już dziś brakuje ludzi do jej zapewnienia. Musimy pamiętać, że pielęgniarki są potrzebne nie tylko przy szpitalnym łóżku, ale także w domach pacjentów, zakładach opiekuńczych i całym, szeroko pojętym systemie opieki długoterminowej” &#8211; mówi Tomasz Michałek z Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Polska bez długofalowej strategii</span></strong></p>
<p>Podczas, gdy kraje takie jak Niemcy, Norwegia czy Szwajcaria wdrażają wieloletnie strategie zabezpieczenia kadr pielęgniarskich nawet do 2040 roku, w Polsce nadal brakuje aktualizacji polityki kadrowej i kompleksowego planu działań. OECD, WHO oraz Komisja Europejska coraz częściej alarmują o pogłębiającym się kryzysie pielęgniarskim w Europie.</p>
<p>Autorzy raportu apelują o pilne wdrożenie działań naprawczych obejmujących m.in. poprawę warunków pracy, rozwój ścieżek kariery, skuteczne programy mentoringowe dla młodych pielęgniarek oraz długofalowe planowanie kadr medycznych. &#8211; „Koniecznie musimy dokonać przeglądu i aktualizacji norm pracy, tak aby odpowiadały realnym procedurom wykonywanym na oddziałach” &#8211; apelowała Dorota Ronek, wiceprezes OZZPIP.</p>
<p>Raport kadrowy pielęgniarek i położnych ma na celu zwrócenie uwagi opinii publicznej i decydentów na rzeczywistą skalę kryzysu kadrowego w pielęgniarstwie oraz jego konsekwencje dla bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli.</p>
<p>Raport „Analizy kadrowe pielęgniarek &#8211; aktualizacja” wskazuje jednoznacznie: bez systemowych działań Polska w najbliższych latach może stanąć wobec dramatycznego pogłębienia kryzysu kadrowego w ochronie zdrowia.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: OZZPiP</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/ozzpip-alarmuje-bez-pielegniarek-seniorek-system-moze-sie-zalamac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>42 proc. lekarzy uważa, że prestiż ich zawodu spadł. Medycy wskazują na rosnącą agresję i podważanie kompetencji</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/42-proc-lekarzy-uwaza-ze-prestiz-ich-zawodu-spadl-medycy-wskazuja-na-rosnaca-agresje-i-podwazanie-kompetencji/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/42-proc-lekarzy-uwaza-ze-prestiz-ich-zawodu-spadl-medycy-wskazuja-na-rosnaca-agresje-i-podwazanie-kompetencji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 May 2026 07:15:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Agresja-Wobec-Medyków]]></category>
		<category><![CDATA[Artur-Mamcarz]]></category>
		<category><![CDATA[autorytet-lekarza]]></category>
		<category><![CDATA[Badanie-Społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo-pracy-lekarzy]]></category>
		<category><![CDATA[Daniel-Śliż]]></category>
		<category><![CDATA[Dobrostan-Lekarzy]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[lekarze]]></category>
		<category><![CDATA[medycy]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci]]></category>
		<category><![CDATA[PolpharmaDlaCiebie]]></category>
		<category><![CDATA[POZ]]></category>
		<category><![CDATA[prestiż-zawodu-lekarza]]></category>
		<category><![CDATA[relacja-lekarz-pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[wellbeing-lekarzy]]></category>
		<category><![CDATA[WUM]]></category>
		<category><![CDATA[Wypalenie-Zawodowe]]></category>
		<category><![CDATA[zaufanie-do-lekarzy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-psychiczne-lekarzy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/42-proc-lekarzy-uwaza-ze-prestiz-ich-zawodu-spadl-medycy-wskazuja-na-rosnaca-agresje-i-podwazanie-kompetencji/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Choć zawód lekarza nadal znajduje się w czołówce najbardziej prestiżowych profesji w Polsce, sami medycy coraz częściej mają poczucie spadku społecznego uznania. Z „Ogólnopolskiego badania dobrostanu lekarek i lekarzy” wynika, że aż 42 proc. lekarzy uważa, iż prestiż ich zawodu zmalał w ostatnich latach. Eksperci wskazują, że wpływają na to m.in. podważanie kompetencji medycznych, roszczeniowe postawy pacjentów, agresja oraz rosnąca presja związana z pracą w ochronie zdrowia.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Choć zawód lekarza nadal znajduje się w czołówce najbardziej prestiżowych profesji w Polsce, sami medycy coraz częściej mają poczucie spadku społecznego uznania. Z „Ogólnopolskiego badania dobrostanu lekarek i lekarzy” wynika, że aż 42 proc. lekarzy uważa, iż prestiż ich zawodu zmalał w ostatnich latach. Eksperci wskazują, że wpływają na to m.in. podważanie kompetencji medycznych, roszczeniowe postawy pacjentów, agresja oraz rosnąca presja związana z pracą w ochronie zdrowia.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>W rankingach prestiżu zawodów profesja lekarza nadal znajduje się w czołówce. W badaniu przeprowadzonym przez SW Research z 2025 roku lekarze uplasowali się na 5. miejscu w zestawieniu najbardziej cenionych zawodów wśród Polaków. Medyków wyprzedzili jedynie strażacy, ratownicy medyczni, piloci samolotów pasażerskich oraz pielęgniarki.</strong> </p>
<p>Dane te wyraźnie wskazują, że najbardziej cenimy profesje, które wiążą się z odpowiedzialnością, misją i wymagają wysokich kompetencji. Jednocześnie <strong>wyniki badania zainicjowanego przez PolpharmaDlaCiebie.pl, przeprowadzonego wśród lekarzy pokazują inną perspektywę – opartą na codziennych doświadczeniach zawodowych. Okazuje się, że aż 4 na 10 medyków czuje, że prestiż ich zawodu spadł w ostatnim czasie</strong>. Jak wskazują eksperci, wynika to nie z ogólnej zmiany stosunku społeczeństwa do zawodu lekarza, ale powtarzających się indywidualnych sytuacji, z którymi medycy spotykają się w pracy. Wśród nich pojawiają się m.in. podważanie kompetencji lekarskich, porównywanie diagnoz z informacjami znalezionymi w internecie, roszczeniowe postawy pacjentów, a nawet naruszenia nietykalności w pracy.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Autorytet zawodu w ocenie różnych grup lekarzy</span></p>
<p></strong>Wyniki badania pokazują, że odczucia dotyczące prestiżu różnią się w zależności od wieku, płci i miejsca pracy. <strong>Najstarsi przebadani lekarze, powyżej 60. roku życia, najmocniej odczuwają obniżkę społecznego uznania – 56% z nich uważa, że zmieniło się ono na gorsze</strong> (tymczasem w grupie medyków do 39. roku życia sądzi tak 40% badanych). Starsi, bardziej doświadczeni lekarze dysponują szeroką skalą porównawczą wynikającą z długoletniej pracy, pamiętają także realia pracy sprzed ery mediów społecznościowych. </p>
<p><strong>Wśród osób oceniających zmianę prestiżu negatywnie częściej znajdują się lekarki niż lekarze (47% wobec 35%).</strong> Różnice te mogą mieć związek z częściej zgłaszanym przez kobiety poczuciem zagrożenia w pracy ze strony pacjentów. Dodatkowo, <strong>spadek prestiżu zawodu najbardziej widoczny jest w ocenie medyków pracujących w podstawowej opiece zdrowotnej (POZ)</strong>, a ponadto aż</p>
<p>53% z nich obawia się agresywnych reakcji swoich pacjentów.</p></div>
<div style="text-align: justify;"><em>Informacja o tym, że aż 42% lekarzy uważa, że prestiż ich zawodu spadł, jest dla mnie szczególnie trudna. To nie jest tylko wrażenie &#8211; tę zmianę widać zarówno w badaniu, ale też w rozmowach czy w przekazie medialnym. Przez lata zaufanie i wiedza budowały autorytet lekarza, a dziś ten fundament jest coraz częściej podważany. Jako medycy doświadczamy też agresji, zarówno werbalnej jak i fizycznej oraz rosnącej presji oczekiwań związanych z natychmiastową dostępnością. Wyzwaniem staje się dziś odbudowanie zaufania i autorytetu zawodu w rzeczywistości, w której medycyna oparta na faktach bywa kwestionowana, a relacja lekarz–pacjent coraz częściej obciążona jest napięciem</em> – <strong>mówi</strong> <strong>prof. dr hab. Artur Mamcarz, Kierownik III Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</p>
<p></strong><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Społeczne uznanie vs. sens i motywacja do pracy</span></p>
<p></strong>Mimo poczucia spadku autorytetu, większość lekarzy pozostaje silnie związana ze swoim zawodem i nie traci motywacji do pracy. <strong>Dane pokazują, że tylko 13% badanych rozważa wyjazd z Polski, a zaledwie 1% aktywnie realizuje ten plan.</strong> <strong>Co więcej, aż 88% lekarzy zadeklarowało, że ponownie wybrałoby ten zawód, gdyby miało taką możliwość.</strong> To silny sygnał, że poczucie misji i sensu pracy wciąż przeważa nad frustracjami wynikającymi z pogarszającego się wizerunku społecznego.</p>
<p><em>Dla mojego pokolenia lekarzy satysfakcja z życia i pracy coraz rzadziej wynika z zewnętrznego prestiżu czy społecznych deklaracji. Czerpiemy ją przede wszystkim z poczucia sensu, rozwoju i realnego wpływu na zdrowie pacjentów – nawet jeśli na co dzień mierzymy się z krytyką, presją czasu czy podważaniem kompetencji. Mimo trudnych doświadczeń, wielu z nas nadal świadomie wybiera medycynę jako drogę zawodową, bo to zawód, który daje głębokie poczucie misji </em>– <strong>dodaje dr hab. n. med. Daniel Śliż, III Klinika Chorób Wewnętrznych i Kardiologii, Warszawski Uniwersytet Medyczny, Adiunkt. </p>
<p></strong>Pełną wersję raportu „Ogólnopolskie badanie dobrostanu lekarek i lekarzy”, który powstał w ramach kampanii „Specjalizacja: dobrostan lekarzy” można znaleźć na stronie: <a href="https://eur01.safelinks.protection.outlook.com/?url=https%3A%2F%2Fpolpharma.pl%2Fmaterialy-do-pobrania%2F%23!dobrostan-lekarzy&amp;data=05%7C02%7Caleksandra.rok%40247.com.pl%7Cc174e7e64151464e929008de88c72744%7C6b306b82367b4012b72dfbd444368682%7C0%7C0%7C639098586147962200%7CUnknown%7CTWFpbGZsb3d8eyJFbXB0eU1hcGkiOnRydWUsIlYiOiIwLjAuMDAwMCIsIlAiOiJXaW4zMiIsIkFOIjoiTWFpbCIsIldUIjoyfQ%3D%3D%7C0%7C%7C%7C&amp;sdata=EyLXhslURfXNTKtBOqZV%2BzFXM2y3FBGj7mUEyS6yzXM%3D&amp;reserved=0">https://polpharma.pl/materialy-do-pobrania/#!dobrostan-lekarzy</a></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Raport „Jak się dziś czujesz? Ogólnopolskie badanie dobrostanu lekarek i lekarzy” na zlecenie serwisu dla lekarzy PolpharmaDlaCiebie.pl</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/42-proc-lekarzy-uwaza-ze-prestiz-ich-zawodu-spadl-medycy-wskazuja-na-rosnaca-agresje-i-podwazanie-kompetencji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przeciążenie psychiczne lekarzy w Polsce. 77% doświadcza stresu, a co trzeci ma problem z work-life balance</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/przeciazenie-psychiczne-lekarzy-w-polsce-77-doswiadcza-stresu-a-co-trzeci-ma-problem-z-work-life-balance/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/przeciazenie-psychiczne-lekarzy-w-polsce-77-doswiadcza-stresu-a-co-trzeci-ma-problem-z-work-life-balance/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2026 07:23:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Dobrostan-Lekarzy]]></category>
		<category><![CDATA[ekarze]]></category>
		<category><![CDATA[medycy]]></category>
		<category><![CDATA[PolpharmaDlaCiebie]]></category>
		<category><![CDATA[przeciążenie-pracą]]></category>
		<category><![CDATA[raport]]></category>
		<category><![CDATA[relacje-rodzinne]]></category>
		<category><![CDATA[sen-lekarzy]]></category>
		<category><![CDATA[stres-w-pracy]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Work-Life-Balance]]></category>
		<category><![CDATA[Wypalenie-Zawodowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[życie-lekarzy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/przeciazenie-psychiczne-lekarzy-w-polsce-77-doswiadcza-stresu-a-co-trzeci-ma-problem-z-work-life-balance/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">77% lekarek i lekarzy doświadcza psychicznego przeciążenia związanego z pracą, a niemal jedna trzecia odczuwa deficyt równowagi między życiem zawodowym a prywatnym – wynika z „Ogólnopolskiego badania dobrostanu lekarek i lekarzy” zrealizowanego z inicjatywy serwisu PolpharmaDlaCiebie.pl. Dane z raportu pokazują, że odpowiedzialność zawodowa medyków nie kończy się wraz z zamknięciem drzwi gabinetu, a ich praca realnie wpływa na życie osobiste. Wspólnie z ekspertami wyjaśniamy, jak wygląda druga, niewidoczna dla pacjentów strona tego zawodu oraz jak doświadczenia lekarzy różnią się w zależności od stażu pracy, płci, miejsca pracy czy specjalizacji.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">77% lekarek i lekarzy doświadcza psychicznego przeciążenia związanego z pracą, a niemal jedna trzecia odczuwa deficyt równowagi między życiem zawodowym a prywatnym – wynika z „Ogólnopolskiego badania dobrostanu lekarek i lekarzy” zrealizowanego z inicjatywy serwisu PolpharmaDlaCiebie.pl. Dane z raportu pokazują, że odpowiedzialność zawodowa medyków nie kończy się wraz z zamknięciem drzwi gabinetu, a ich praca realnie wpływa na życie osobiste. Wspólnie z ekspertami wyjaśniamy, jak wygląda druga, niewidoczna dla pacjentów strona tego zawodu oraz jak doświadczenia lekarzy różnią się w zależności od stażu pracy, płci, miejsca pracy czy specjalizacji.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jak pokazuje badanie, lekarze w Polsce są zdecydowanie zadowoleni ze swojego życia (aż 92% lekarzy oceniło je pozytywnie), niezależnie od płci (94% kobiet i 91% mężczyzn) czy wieku (np. 94% lekarzy poniżej 40. roku życia i 90% lekarzy 60+).</strong></p>
<p>Ważnym elementem wpływającym na tę satysfakcję jest zachowanie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym – w tym jednak obszarze oceny są nieco bardziej zróżnicowane. <strong>Okazuje się, że co trzeci lekarz deklaruje, że jego work-life balance jest zaledwie przeciętny albo wręcz bardzo zły.</strong> A co pokazują szczegółowe dane?</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li><strong>Mężczyźni nieco częściej niż kobiety twierdzą, że udaje im się zachować dobrą równowagę</strong> (71% mężczyzn vs. 65% kobiet),</li>
<li><strong>Lekarze w średnim wieku (40-49 lat) najczęściej są zadowoleni ze swojego work-life balance</strong>. Nieco mniej najmłodsi (poniżej 40 lat), a najgorzej – najstarsi (grupa 60+ oraz 50-59 lat),</li>
<li><strong>Lekarze zatrudnieni w prywatnych klinikach częściej skarżą się na problemy z zachowaniem równowagi praca-dom.</strong> Wśród lekarzy pracujących w sektorze prywatnym tylko 64% ocenia swój work-life balance dobrze, podczas gdy w publicznych szpitalach odsetek ten sięga 70%.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Najmłodsi lekarze to grupa najmocniej obciążona trudnościami związanymi z „instalowaniem się” w zawodzie i najbardziej narażona na utratę równowagi między życiem zawodowym a życiem rodzinnym, co wynika z posiadania małoletnich dzieci. Aż 82% respondentów do 39 roku życia wskazuje na napięcia wynikające z godzenia dwóch ról – rodzica i lekarza. Co ciekawe, równie znacząca część lekarzy w wieku 50-59 lat (32%) „średnio” ocenia równowagę między pracą a nie-pracą w swoim życiu. To także nie jest zaskakujące, biorąc pod uwagę, że osoby w tym wieku to „pokolenie kanapkowe”, które z jednej strony ma na głowie problemy i wydatki swoich dorastających dzieci, a z drugiej starzejących się rodziców, którzy zaczynają chorować – </em><strong>komentuje prof. dr hab. Tomasz Szlendak, Dyrektor Szkoły Doktorskiej Nauk Społecznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.</p>
<p></strong><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Lekarze jako partnerzy i rodzice</span></p>
<p></strong>Z badania wynika, że ponad połowa medyków odczuwa wpływ pracy na relacje – pozytywny lub negatywny. <strong>Najwięcej „pozytywów” dostrzegają osoby prowadzące indywidualną praktykę (43%), a najbardziej krytyczne oceny pojawiają się wśród lekarzy zatrudnionych w prywatnych klinikach (33%). </strong>Mimo wielu obciążeń zawodowych, zaledwie 11% lekarzy nie jest obecnie w związku. <strong>Zdecydowana większość lekarzy jest również zadowolona ze swojej relacji, a poziom tej satysfakcji wyraźnie przewyższa wyniki dla ogółu Polaków (92% vs. 73%).</p>
<p></strong>Praca lekarza wpływa nie tylko na relacje, ale też całe życie rodzinne, w tym także rodzicielstwo. <strong>Ponad połowa medyków (60%) uważa, że wykonywany przed nich zawód czasami lub w dużym stopniu utrudnia im pełnienie roli rodzica.</strong> <strong>Najwięcej negatywnych skutków obserwują osoby w najmłodszej grupie, do 39 lat (82%), a w rozróżnieniu na miejsce pracy -osoby zatrudnione w szpitalach publicznych (73%) oraz prywatnych klinikach (72%).</strong> Jedynie 6% lekarzy twierdzi, że praca pozytywnie wspiera ich rodzicielstwo – dając poczucie stabilności i spełnienia.</p>
<p><em>&#8211; Z badania, ale też z moich własnych doświadczeń wynika, że to właśnie relacje z rodziną i bliskimi w największym stopniu odpowiadają za wysoki poziom zadowolenia z życia wśród lekarzy. Zauważmy, że tylko 10% medyków nie ma dzieci, co – biorąc pod uwagę współczesne uwarunkowania demograficzne – jest wynikiem wyjątkowym, a zdecydowana większość lekarzy spełnia się w roli rodzica. Podobnie niewielki jest odsetek osób pozostających poza związkiem romantycznym, a jedynie 5% badanych deklaruje niezadowolenie ze swoich relacji. To pokazuje, że mimo dużych obciążeń zawodowych lekarze w dużej mierze opierają swoje poczucie dobrostanu na stabilnych relacjach i życiu rodzinnym, które pomagają im zachować równowagę &#8211; </em><strong>dodaje dr hab. n. med. Daniel Śliż, III Klinika Chorób Wewnętrznych i Kardiologii, Warszawski Uniwersytet Medyczny, Adiunkt. </p>
<p></strong><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Jak odpoczywają lekarze?</span></p>
<p></strong><strong>Zdecydowana większość lekarzy znajduje czas na regenerację i odpoczynek (71%) jednak tylko 45% robi to regularnie.</strong> Jednocześnie tylko 6% lekarzy deklaruje, że w ogóle nie ma na to czasu – podobnie sytuacja wygląda w przypadku ogółu Polaków. <strong>Jeśli spojrzymy na miejsce pracy, medycy prowadzący indywidualną praktykę najczęściej pozwalają sobie na odpoczynek (96%) – sprzyja temu m.in. większa kontrola nad własnym grafikiem pracy.</strong> <strong>Z kolei lekarze pracujący w prywatnych klinikach mają najmniej czasu dla siebie (89%) – wśród innych to również właśnie oni deklarują najczęściej, że w ogóle nie odpoczywają (11% vs 4% dla osób prowadzących indywidualną praktykę). </strong>Najwięcej czasu, według deklaracji, mają lekarze w grupie 60+ (59% badanych odpoczywa regularnie), a najmniej w wieku 40-49 lat (42%) oraz 50-59 lat (40%).</p>
<p>Lekarze odpoczywają podobnie jak przedstawiciele innych zawodów – w tym przypadku to płeć ma wpływ na sposób spędzania wolnego czasu<strong>. Lekarki częściej relaksują się przy książce lub filmie, natomiast lekarze nieco chętniej wybierają sport i aktywność fizyczną.</strong> Również wiek odgrywa tutaj rolę – wśród najmłodszych lekarzy (&lt;39 lat) odpoczynek i sen są niemal tak samo ważne jak sport, co świadczy o dużej potrzebie regeneracji. Z kolei starsi lekarze (60+) częściej oddają się aktywnościom kulturalnym.</p>
<p>Z odpoczynkiem wiąże się również odpowiednia długość snu – <strong>jedynie ok. 45% lekarzy deklaruje, że zwykle udaje im się przespać co najmniej 7 godzin na dobę. Większość pozostałych (48%) sypia średnio 5-6 godzin. Najlepiej sypiają lekarze będący w grupie 60+ (59% sypia 7-8 godzin każdej nocy lub więcej), a najgorzej – lekarze w wieku 50-59 lat (34%).</p>
<p></strong><em>– Odpoczynek w przypadku lekarzy bardzo często nie oznacza całkowitego „odcięcia się” od pracy. Nawet poza gabinetem towarzyszy im poczucie odpowiedzialności za pacjentów i decyzje, które podejmują na co dzień. Myśli o leczeniu, możliwych scenariuszach czy nadchodzących wyzwaniach zawodowych potrafią wracać także po zakończeniu dyżuru. To sprawia, że granica między czasem pracy a czasem wolnym staje się coraz bardziej płynna, a realna regeneracja bywa trudniejsza, niż mogłoby się wydawać – </em><strong>mówi prof. dr hab. Artur Mamcarz, Kierownik III Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</p>
<p></strong>Pełną wersję raportu „Ogólnopolskie badanie dobrostanu lekarek i lekarzy”, który powstał w ramach kampanii „Specjalizacja: dobrostan lekarzy” można znaleźć na stronie: <a href="https://eur01.safelinks.protection.outlook.com/?url=https%3A%2F%2Fpolpharma.pl%2Fmaterialy-do-pobrania%2F%23!dobrostan-lekarzy&amp;data=05%7C02%7Caleksandra.rok%40247.com.pl%7Cc174e7e64151464e929008de88c72744%7C6b306b82367b4012b72dfbd444368682%7C0%7C0%7C639098586147962200%7CUnknown%7CTWFpbGZsb3d8eyJFbXB0eU1hcGkiOnRydWUsIlYiOiIwLjAuMDAwMCIsIlAiOiJXaW4zMiIsIkFOIjoiTWFpbCIsIldUIjoyfQ%3D%3D%7C0%7C%7C%7C&amp;sdata=EyLXhslURfXNTKtBOqZV%2BzFXM2y3FBGj7mUEyS6yzXM%3D&amp;reserved=0">https://polpharma.pl/materialy-do-pobrania/#!dobrostan-lekarzy</a></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Raport „Jak się dziś czujesz? Ogólnopolskie badanie dobrostanu lekarek i lekarzy” na zlecenie serwisu dla lekarzy PolpharmaDlaCiebie.pl</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Nr: PdC/2026/1702</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/przeciazenie-psychiczne-lekarzy-w-polsce-77-doswiadcza-stresu-a-co-trzeci-ma-problem-z-work-life-balance/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przewlekły stres i wypalenie zawodowe w Polsce. Jak kortyzol niszczy zdrowie i dlaczego rytm dobowy ma kluczowe znaczenie</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/przewlekly-stres-i-wypalenie-zawodowe-w-polsce-jak-kortyzol-niszczy-zdrowie-i-dlaczego-rytm-dobowy-ma-kluczowe-znaczenie/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/przewlekly-stres-i-wypalenie-zawodowe-w-polsce-jak-kortyzol-niszczy-zdrowie-i-dlaczego-rytm-dobowy-ma-kluczowe-znaczenie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2026 08:44:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Choroby-Autoimmunologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-sercowo-naczyniowe]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[Kortyzol]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna-Funkcjonalna]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[Rytm-Dobowy]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<category><![CDATA[Wypalenie-Zawodowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-pracowników]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-psychiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/przewlekly-stres-i-wypalenie-zawodowe-w-polsce-jak-kortyzol-niszczy-zdrowie-i-dlaczego-rytm-dobowy-ma-kluczowe-znaczenie/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Przewlekły stres to codzienność wielu pracowników w Polsce, a w skrajnych przypadkach może skutkować wypaleniem zawodowym. Podwyższony poziom hormonu stresu ma poważne konsekwencje dla zdrowia psychicznego, ale też może prowadzić do zaostrzenia szeregu innych chorób: od metabolicznych, przez sercowo-naczyniowe, po schorzenia o podłożu autoimmunologicznym. Jedną z najważniejszych strategii, które mogą pomóc w redukcji stresu, jest wypracowywanie prawidłowego rytmu dobowego i dbanie o relaks.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Przewlekły stres to codzienność wielu pracowników w Polsce, a w skrajnych przypadkach może skutkować wypaleniem zawodowym. Podwyższony poziom hormonu stresu ma poważne konsekwencje dla zdrowia psychicznego, ale też może prowadzić do zaostrzenia szeregu innych chorób: od metabolicznych, przez sercowo-naczyniowe, po schorzenia o podłożu autoimmunologicznym. Jedną z najważniejszych strategii, które mogą pomóc w redukcji stresu, jest wypracowywanie prawidłowego rytmu dobowego i dbanie o relaks.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong><em>– Wypalenie zawodowe dotyka około 60 proc. Polaków, a chroniczny stres – zapewne nawet więcej osób. Powoduje to zaburzenia zdrowia psychicznego, takie jak depresje </em>– mówi w wywiadzie dla agencji Newseria dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska, propagatorka medycyny funkcjonalnej, autorka wydanej pod koniec ubiegłego roku książki „Zdrowie jest cenniejsze niż miliony. Pokonaj stres i wypalenie, wylecz się z chorób i żyj pełnią życia”.</strong></p>
<p>Raport „Polacy na granicy wypalenia zawodowego”, przygotowany przez UCE Research i platformę ePsycholodzy.pl, wskazywał, że już w 2024 roku ponad 78 proc. osób pracujących zawodowo zaobserwowało u siebie co najmniej jeden z symptomów wypalenia zawodowego. Według klasyfikacji WHO wypalenie zawodowe jest definiowane jako reakcja organizmu na chroniczny stres.</p>
<p>Z raportu Koalicji Bezpieczni w Pracy „Bezpieczeństwo pracy w Polsce 2025” wynika, że poziom odczuwanego przez pracowników i zarządzających stresu jest obecnie wyższy niż w 2019 roku. W przypadku pracowników wysoką częstotliwość stresu zadeklarowało 46 proc. badanych, a wśród zarządzających – 52 proc. W obu grupach ok. 15 proc. ankietowanych wskazało, że praktycznie cały czas odczuwa stres. Jest to jeden z najpoważniejszych problemów psychicznych w miejscu pracy. Najbardziej stresogenne są: nadmiar obowiązków, poczucie „przeładowania” pracą, presja czasu, zbyt mało czasu na wykonanie zadań oraz odpowiedzialność zawodowa.</p>
<p>Zespół badawczy pod kierownictwem prof. Sheldona Cohena z Uniwersytetu Carnegie Mellon University już ponad dekadę temu wykazał, że przewlekły stres wiąże się z utratą przez organizm zdolności do regulacji reakcji zapalnej, co sprzyja rozwojowi szeregu chorób. Odpowiada za to podwyższony poziom hormonu stresu, czyli kortyzolu. Gdy wydzielany jest w nadmiernej ilości, organizm wchodzi w tryb „walcz lub uciekaj”. To naturalna reakcja w sytuacjach kryzysowych, ale długotrwałe utrzymywanie się tego stanu powoduje poważne problemy zdrowotne.</p>
<p>– <em>Stres powoduje nie tylko zaburzenia psychiczne, ale też zdecydowanie wpływa na naszą biologię, regulację hormonalną, odporność i insulinooporność<span> </span></em>– wymienia dr Magdalena Cubała-Kucharska.</div>
<div style="text-align: justify;">Kortyzol zaburza metabolizm, sprawia, że organizm zamiast spalać tłuszcz, zaczyna go magazynować, szczególnie w okolicach brzucha. To z kolei prowadzi do problemów z układem sercowo-naczyniowym, cukrzycą typu 2 i nadciśnieniem.</p>
<p><em>– Przewlekle podniesiony hormon stresu wpływa na autoimmunologię, czasami np. sprzyjając chorobie Hashimoto. Wpływa na bóle całego ciała znane pod nazwą fibromialgia, ale także na zapalenia stawów, nawet na osłabienie odporności. U kobiet może powodować zespół policystycznych jajników, u mężczyzn zaburzenia wzwodu i zaburzenia płodności<span> </span></em>– wskazuje lekarka.</p>
<p>W książce „Zdrowie jest cenniejsze niż miliony (…)” autorka wymienia sposoby, w jakie może się objawiać wypalenie zawodowe. Jak podkreśla, to nie tylko zwykłe zmęczenie pracą, ale zespół objawów, które wpływają na różne aspekty życia, również na relacje z innymi ludźmi. To m.in. wyczerpanie emocjonalne, czyli poczucie chronicznego zmęczenia, braku energii i motywacji, nawet do prostych zadań, problemy z koncentracją i pamięcią oraz depersonalizacja, czyli negatywne, czasem cyniczne nastawienie do pracy i współpracowników. Wypaleniu często towarzyszy obniżone poczucie własnych osiągnięć oraz utrata wiary we własne umiejętności i sens wykonywanej pracy. Wśród objawów fizycznych wymienione są problemy ze snem, bóle głowy czy dolegliwości żołądkowe.</p>
<p><em>– W mojej książce są różnego rodzaju ankiety, które bardzo ułatwiają rozpoznanie tego, czy u podłoża choroby leży stres. Możemy sobie także zadać kilka pytań – o to, czy jesteśmy ciągle napięci, czy trudno nam się rozluźnić, co robimy dla relaksu i czy to rzeczywiście przynosi nam relaks, czy wręcz przeciwnie, powoduje u nas coraz większy stres, jak np. nałogowe oglądanie seriali. Przede wszystkim, czy jesteśmy wypoczęci po weekendzie czy krótkotrwałym wypoczynku</em><span> </span>– mówi dr Magdalena Cubała-Kucharska.</p>
<p>Skrajnym przykładem tego, jakie efekty może mieć wypalenie zawodowe i przewlekły stres, jest zjawisko obecne w japońskiej rzeczywistości korporacyjnej, czyli karōshi, śmierć z przepracowania.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Z raportu „Zdrowie psychiczne Polaków – statystyki zdrowia psychicznego (stan na 2026)”, opracowanego przez Centrum Psychoterapii Pokonaj Lęk na podstawie różnych raportów, wynika, że 40 proc. Polaków śpi średnio mniej niż siedem godzin na dobę. Regularna bezsenność dotyka 41 proc. kobiet i 30 proc. mężczyzn. Jednym z głównych błędów zaburzających higienę snu jest nadmierna ekspozycja na niebieskie światło. Aż 80 proc. Polaków korzysta ze smartfona w sypialni – jest to jeden z najwyższych wyników w Europie.</p>
<p>–<em><span> </span>To, co możemy zrobić, to przywrócić zegar biologiczny, ustalić pewne codzienne rytuały, takie jak odpowiednie zachowanie się po przebudzeniu, jedzenie posiłków o stałych porach, bez towarzyszącego temu napięcia. Ważne są stałe spacery, mimo że pogoda nie zawsze im sprzyja. Mały ruch oraz rytuały związane z zasypianiem to już jest rzecz, która może nam bardzo pomóc. Trzeba znaleźć chwilę dla siebie i wypracować właściwy rytm dnia</em><span> </span>– radzi lekarka.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Newseria</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/przewlekly-stres-i-wypalenie-zawodowe-w-polsce-jak-kortyzol-niszczy-zdrowie-i-dlaczego-rytm-dobowy-ma-kluczowe-znaczenie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dobrostan w pracy staje się priorytetem – firmy coraz mocniej inwestują w zdrowie psychiczne i fizyczne pracowników</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/dobrostan-w-pracy-staje-sie-priorytetem-firmy-coraz-mocniej-inwestuja-w-zdrowie-psychiczne-i-fizyczne-pracownikow/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/dobrostan-w-pracy-staje-sie-priorytetem-firmy-coraz-mocniej-inwestuja-w-zdrowie-psychiczne-i-fizyczne-pracownikow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Oct 2025 08:31:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Benefit-Systems]]></category>
		<category><![CDATA[Biznes-i-zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Dobrostan-pracowników]]></category>
		<category><![CDATA[EFNI]]></category>
		<category><![CDATA[Izabela-Nasiłowska-Włodarek]]></category>
		<category><![CDATA[Konfederacja-Lewiatan]]></category>
		<category><![CDATA[Kuba-Giedrojć]]></category>
		<category><![CDATA[Multi.Life]]></category>
		<category><![CDATA[organizacje]]></category>
		<category><![CDATA[pracodawcy]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psychologia-pracy]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz-Rowiński]]></category>
		<category><![CDATA[wellbeing]]></category>
		<category><![CDATA[who]]></category>
		<category><![CDATA[Wypalenie-Zawodowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-w-pracy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/dobrostan-w-pracy-staje-sie-priorytetem-firmy-coraz-mocniej-inwestuja-w-zdrowie-psychiczne-i-fizyczne-pracownikow/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Zdrowie psychiczne i fizyczne pracowników przestaje być tematem tabu – staje się jednym z filarów strategii firm. Jak wynika z raportu Benefit Systems, aż 72 proc. przedsiębiorstw postrzega dbałość o wellbeing jako kluczowe zadanie benefitów pozapłacowych. Eksperci podkreślają, że inwestycje w dobrostan to nie tylko przejaw odpowiedzialności społecznej, lecz także realna korzyść biznesowa – przekładają się na mniejszą absencję, niższą rotację kadr i większą efektywność zespołów. W obliczu rosnącej liczby problemów psychicznych, wypalenia zawodowego i stresu, coraz więcej organizacji wdraża programy wsparcia psychologicznego, profilaktyki wypalenia oraz świadczenia łączące opiekę zdrowotną z rozwojem osobistym. Jak podkreśla Izabela Nasiłowska-Włodarek z Benefit Systems, „dobrostan to nie tylko poczucie harmonii, ale też chęć budowania swojej pozycji w organizacji w oparciu o rozwój”.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Zdrowie psychiczne i fizyczne pracowników przestaje być tematem tabu – staje się jednym z filarów strategii firm. Jak wynika z raportu Benefit Systems, aż 72 proc. przedsiębiorstw postrzega dbałość o wellbeing jako kluczowe zadanie benefitów pozapłacowych. Eksperci podkreślają, że inwestycje w dobrostan to nie tylko przejaw odpowiedzialności społecznej, lecz także realna korzyść biznesowa – przekładają się na mniejszą absencję, niższą rotację kadr i większą efektywność zespołów. W obliczu rosnącej liczby problemów psychicznych, wypalenia zawodowego i stresu, coraz więcej organizacji wdraża programy wsparcia psychologicznego, profilaktyki wypalenia oraz świadczenia łączące opiekę zdrowotną z rozwojem osobistym. Jak podkreśla Izabela Nasiłowska-Włodarek z Benefit Systems, „dobrostan to nie tylko poczucie harmonii, ale też chęć budowania swojej pozycji w organizacji w oparciu o rozwój”.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Coraz więcej firm inwestuje we wsparcie zdrowia psychicznego i fizycznego pracowników. Z raportu Benefit Systems wynika, że 72 proc. przedsiębiorstw zdaje sobie sprawę z tego, że jest to istotnym zadaniem benefitów pozapłacowych. Eksperci wskazują, że inwestycje w wellbeing poprawiają efektywność, zmniejszają absencje i ograniczają rotację kadr.</p>
<p></strong><em>– Z badań dotyczących dobrostanu pracowników wynika, że od 40 do 50 proc. zgłasza różnego rodzaju problemy. Ten dobrostan może być związany ze środowiskiem pracy, ale często jest on związany z bliskimi czy rodziną pracowników, czyli pracownicy doświadczają problemów rodzinnych w relacjach poza pracą i ma to wpływ na to, jak funkcjonują w środowisku pracy</em> – mówi agencji Newseria dr Tomasz Rowiński, psycholog z Think Tanku SGH dla Ochrony Zdrowia. – <em>To są naturalne sytuacje, kiedy pracodawca może okazać zrozumienie, wsparcie finansowe czy chociażby dzień urlopu. To są zwykłe mechanizmy, narzędzia prawne, które ma w ręku pracodawca.</p>
<p></em>Według danych WHO zaburzenia depresyjne i lękowe na całym świecie powodują utratę 12 mld dni roboczych i kosztują światową gospodarkę ok. 1 bln dol. rocznie w utraconej produktywności. W Polsce – jak wskazuje badanie EZOP II – co czwarty dorosły doświadcza w ciągu życia epizodu kryzysu psychicznego, a co 10. zmaga się z długotrwałymi zaburzeniami nastroju.</p>
<p>Eksperci podkreślają, że problemy osobiste pracowników dotyczące np. sfery samopoczucia coraz częściej przekładają się na ich funkcjonowanie zawodowe, ale na dobrostan pracowników wpływa szereg czynników. Z raportu „Dobrostan Polek i Polaków” zrealizowanego przez infuture.institute na zlecenie Benefit Systems wynika, że 61 proc. badanych deklaruje wysoki poziom niepokoju związanego z  sytuacją społeczno-polityczną. Pracownikom trudno też znaleźć równowagę między życiem prywatnym a zawodowym, zwłaszcza w świecie przyspieszającej cyfryzacji. Badania przeprowadzone dla benefitu  wellbeingowego Multi.Life wskazują, że  Polacy  narzekają na przebodźcowanie, które jest dziś jednym z głównych źródeł stresu. 54 proc. badanych przyznaje, że odczuwa go co najmniej raz w tygodniu. </p>
<p>– <em>Środowisko pracy może dobrostanowi sprzyjać lub nie i tu mamy constans – są pewne firmy, które dobrze funkcjonują, tworzą odpowiednią kulturę organizacyjną i jest jakiś odsetek firm, gdzie ten problem jest stabilny. Po pandemii COVID-19 widzimy, że dobrostan osobisty pracowników się zmniejsza i często jest to związane z zaburzeniami nastroju i zaburzeniami lękowymi </em>– wskazuje dr Tomasz Rowiński.</p>
<p>Firmy zaczynają traktować kwestie zdrowia psychicznego jako element zarządzania ryzykiem organizacyjnym. Coraz więcej z nich buduje wewnętrzne procedury wsparcia psychicznego i wprowadza szkolenia z reagowania w sytuacjach kryzysowych. Równocześnie przedsiębiorstwa poszerzają zakres świadczeń prozdrowotnych i benefitów ukierunkowanych na długofalowe i kompleksowe wsparcie dobrostanu, ze szczególnym uwzględnieniem odporności psychicznej. Coraz większe znaczenie zyskują te, które łączą profilaktykę zdrowotną z rozwojem osobistym. Zgodnie z badaniem rynku benefitów pozapłacowych przeprowadzonego na zlecenie Benefit Systems uznaniem ze strony pracowników (co najmniej 75 proc. wskazań) cieszą się  świadczenia sprzyjające nabywaniu nowych kompetencji, jak np. kursy, szkolenia oraz usługi doradcze czy dofinansowanie nauki.</p>
<p><em>– W dzisiejszych niestabilnych czasach warto inwestować w benefity, które opiekują zarówno zdrowie, jak i rozwój naszych pracowników. W DNA każdej organizacji powinna być uważność na tworzenie bezpiecznego miejsca pracy, w którym możemy rozwiązywać problemy i śmiało o nich mówić, a jednocześnie dawać systemowe rozwiązanie, konkretne ścieżki, z których zarówno menedżerowie, jak i pracownicy mogą korzystać –</em><span> </span>mówi Izabela Nasiłowska-Włodarek, business development director w Benefit Systems. – <em>Dobrostan to nie tylko nasze poczucie harmonii, ale również chęć budowania dalej swojej pozycji w danej organizacji w oparciu na przykład o nasz rozwój.</p>
<p></em>Jak podkreśla, kluczowe jest, aby wsparcie obejmowało wszystkie etapy życia zawodowego – od startu kariery po moment przejścia na emeryturę. Pracownicy oczekują nie tylko świadczeń medycznych, ale też realnych narzędzi rozwoju osobistego i emocjonalnego.</p>
<p>– <em>Możemy edukować, możemy wspierać systemowo, możemy szukać komercyjnych rozwiązań w postaci benefitów. Próg wejścia w taką pomoc, bazującą na świadczeniach pozapłacowych, może być niski. W przypadku programu Multi.Life miesięcznie, w przeliczeniu na jednego pracownika, jest to koszt jednej kawy na mieście. Już przy takich nakładach możemy efektywnie dbać o dobrostan pracownika w organizacjach</em> – podkreśla Izabela Nasiłowska-Włodarek. –<em>Wspomniany program Multi.Life kompleksowo opiekuje różnorodne potrzeby wellbeingowe zespołów – od profilaktyki zdrowia psychofizycznego, obejmującej konsultacje z ekspertami, m.in. z zakresu psychologii, po rozwój i liczne kursy wzmacniające kompetencje osobiste i zawodowe. Rozwiązania systemowe są bardzo ograniczone. Czas oczekiwania na poradę psychoterapeuty czy psychologa w ramach państwowej opieki to średnio 124 dni.</p>
<p></em>Pracodawcy coraz częściej dostrzegają, że programy profilaktyczne przynoszą wymierne rezultaty – ograniczają absencję, zmniejszają rotację pracowników i poprawiają zaangażowanie zespołów.</p>
<p><em>– Pracodawcy muszą mieć na uwadze problematykę bezpieczeństwa psychologicznego w miejscu pracy i wdrażać programy profilaktyki wypalenia zawodowego. To jest palący problemem, bo na przykład według badań Lewiatana 33 proc. pracowników w Polsce odczuwa wypalenie zawodowe lub czuje się nim zagrożonych –</em><span> </span>mówi Kuba Giedrojć, zastępca dyrektora generalnego Konfederacji Lewiatan i autor badań, a także ekspert polityk antywypaleniowych.</p>
<p>Zjawisko wypalenia zawodowego WHO od 2022 roku klasyfikuje jako jeden z głównych problemów zdrowia publicznego.</p>
<p><em>– Budowanie dobrostanu pracownika staje się kluczowym zadaniem pracodawcy. Pracownik, który jest w dobrostanie, jakkolwiek byśmy to rozumieli, jest bardziej skuteczny, ma niższe absencje, dobrze oddziałuje na zespół itd. Natomiast bardzo ważne jest, żeby dobrostan kształtować strategicznie, wdrażać odpowiednie programy, zastanawiać się, jakie są cele w każdej z organizacji, w jakim kierunku te programy powinny ewoluować. Dobrostan sam się nie zbuduje, to wymaga systematycznej pracy –</em><span> </span>przekonuje Kuba Giedrojć.<span> </span><em>– Jestem pewien, że z każdym rokiem programy dbające o dobrostan w organizacji to będzie coś, co jest konieczne, i w czasie rozmów rekrutacyjnych będziemy tylko dopytywać, jak one wyglądają i jakie mają komponenty, a nie czy w ogóle są.</p>
<p></em>O roli tego typu programów w firmach eksperci debatowali w trakcie panelu „Między dziś a jutrem: dobrostan w organizacjach”, który odbył się podczas Europejskiego Forum Nowych Idei (EFNI) w Sopocie.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Newseria</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/dobrostan-w-pracy-staje-sie-priorytetem-firmy-coraz-mocniej-inwestuja-w-zdrowie-psychiczne-i-fizyczne-pracownikow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowe pokolenie pielęgniarek – technologiczna rewolucja w edukacji medycznej. Śląski Uniwersytet Medyczny rusza z projektem „NurseFormers – Pielęgniarka Przyszłości”</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nowe-pokolenie-pielegniarek-technologiczna-rewolucja-w-edukacji-medycznej-slaski-uniwersytet-medyczny-rusza-z-projektem-nurseformers-pielegniarka-przyszlosci/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nowe-pokolenie-pielegniarek-technologiczna-rewolucja-w-edukacji-medycznej-slaski-uniwersytet-medyczny-rusza-z-projektem-nurseformers-pielegniarka-przyszlosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Oct 2025 08:04:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Body-Wars]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja-medyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Human-Care]]></category>
		<category><![CDATA[Innowacje-w-Pielęgniarstwie]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna-przyszłości]]></category>
		<category><![CDATA[NurseFormers]]></category>
		<category><![CDATA[Pielęgniarka-Przyszłości]]></category>
		<category><![CDATA[Śląski-Uniwersytet-Medyczny]]></category>
		<category><![CDATA[Stres-Zawodowy]]></category>
		<category><![CDATA[Symulator-Niepełnosprawności]]></category>
		<category><![CDATA[Technologie-w-Edukacji]]></category>
		<category><![CDATA[VR-w-Medycynie]]></category>
		<category><![CDATA[Wypalenie-Zawodowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/nowe-pokolenie-pielegniarek-technologiczna-rewolucja-w-edukacji-medycznej-slaski-uniwersytet-medyczny-rusza-z-projektem-nurseformers-pielegniarka-przyszlosci/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Czy można uczyć empatii, odporności psychicznej i refleksu diagnostycznego w świecie wirtualnym? Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach udowadnia, że tak. Ruszył tam innowacyjny projekt „NurseFormers – Pielęgniarka Przyszłości”, który całkowicie zmienia podejście do kształcenia pielęgniarek i pielęgniarzy. Zamiast klasycznych wykładów – symulatory, aplikacje mobilne i gry edukacyjne. Zamiast biernego słuchania – doświadczanie, interakcja i emocje.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Czy można uczyć empatii, odporności psychicznej i refleksu diagnostycznego w świecie wirtualnym? Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach udowadnia, że tak. Ruszył tam innowacyjny projekt „NurseFormers – Pielęgniarka Przyszłości”, który całkowicie zmienia podejście do kształcenia pielęgniarek i pielęgniarzy. Zamiast klasycznych wykładów – symulatory, aplikacje mobilne i gry edukacyjne. Zamiast biernego słuchania – doświadczanie, interakcja i emocje.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="629" data-end="1603"><strong>Projekt zakłada połączenie technologii cyfrowych, elementów grywalizacji oraz narzędzi VR w procesie edukacyjnym. Studenci uczą się, jak diagnozować i opiekować się pacjentem w warunkach niemal rzeczywistych, ale bez ryzyka popełnienia błędu. Jednym z najbardziej innowacyjnych rozwiązań jest wykorzystanie symulatora niepełnosprawności w technologii VR. Dzięki niemu przyszli medycy mogą doświadczyć codziennych trudności osób z ograniczeniami wzroku, słuchu czy ruchu. W wirtualnym świecie stają się osobami starszymi, słabowidzącymi lub poruszającymi się na wózku. – „VR zostanie wykorzystana do szkolenia studentów w zakresie opieki nad osobami z różnymi rodzajami niepełnosprawności. Symulator umożliwia przeniesienie się w sytuacje, w których studenci mogą doświadczyć wyzwań związanych z opieką nad pacjentami ze specjalnymi potrzebami” – podkreśla Przemysław Jędrusik, kierownik Centrum Kształcenia Zdalnego i Analiz Efektów Edukacyjnych ŚUM, współtwórca programu.</strong></p>
<p>Symulator łączy świat wirtualny z fizycznym – uczestnicy zakładają kamizelki obciążające, specjalne spodenki ograniczające ruch, a nawet korzystają z wózka inwalidzkiego na platformie imitującej różne nawierzchnie. W efekcie mogą lepiej zrozumieć, jak czuje się pacjent z niepełnosprawnością i jak dostosować opiekę do jego potrzeb.</p>
<p>To jednak dopiero początek zmian. W ramach „NurseFormers” studenci wezmą udział w interaktywnych warsztatach cyfrowych wspieranych przez aplikację „Human Care – diagnostyka i opieka”. Program przeniesie ich do wirtualnej sali operacyjnej lub zabiegowej, gdzie będą musieli samodzielnie ocenić stan pacjenta, podjąć decyzję terapeutyczną i zareagować na zmieniające się parametry. A jeśli coś pójdzie nie tak – mogą powtórzyć scenariusz, aż do skutku.</p>
<p>Projekt obejmuje również zajęcia z zarządzania stresem i przeciwdziałania wypaleniu zawodowemu. ŚUM stawia na przygotowanie przyszłych pielęgniarek nie tylko pod względem merytorycznym, ale i emocjonalnym – tak, by potrafiły dbać nie tylko o pacjentów, lecz także o własne zdrowie psychiczne.</p>
<p>Ciekawostką jest także gra edukacyjna „Body Wars”, która przekształca naukę anatomii w fabularną rozgrywkę. Gracze – czyli studenci – zdobywają punkty za prawidłowe decyzje medyczne, wykonują wirtualne wkłucia, pobrania krwi czy cewnikowania. W sumie 16 scenariuszy o łącznym czasie trwania około 16 godzin ma nie tylko uatrakcyjnić naukę, ale też przygotować do realnych wyzwań klinicznych. – „Narzędzia te umożliwią studentom rozwiązywanie wirtualnych przypadków medycznych, przeprowadzanie badań diagnostycznych i stawianie diagnoz w czasie rzeczywistym, co przyczyni się do zdobycia przez nich praktycznej wiedzy medycznej oraz podniesie ich umiejętności korzystania z technologii informatycznych w edukacji” – mówi Przemysław Jędrusik.</p>
<p>Śląski Uniwersytet Medyczny wchodzi więc w erę edukacji hybrydowej, w której technologia staje się sprzymierzeńcem empatii. To odpowiedź na współczesne wyzwania w zawodzie pielęgniarki – nadmierny stres, przeciążenie emocjonalne i konieczność ciągłego doskonalenia kompetencji. Wirtualna rzeczywistość i aplikacje mobilne nie zastąpią kontaktu z pacjentem, ale mogą pomóc zrozumieć jego świat i nauczyć, jak go wspierać skuteczniej.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Śląski Uniwersytet Medyczny</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nowe-pokolenie-pielegniarek-technologiczna-rewolucja-w-edukacji-medycznej-slaski-uniwersytet-medyczny-rusza-z-projektem-nurseformers-pielegniarka-przyszlosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
