<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Wydatki-Na-Zdrowie &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/wydatki-na-zdrowie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 19 Jun 2026 07:43:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>Wydatki-Na-Zdrowie &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Miliardy na leczenie, wciąż za mało na profilaktykę. Eksperci alarmują: bez zmian Polacy nie będą zdrowsi</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/miliardy-na-leczenie-wciaz-za-malo-na-profilaktyke-eksperci-alarmuja-bez-zmian-polacy-nie-beda-zdrowsi/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/miliardy-na-leczenie-wciaz-za-malo-na-profilaktyke-eksperci-alarmuja-bez-zmian-polacy-nie-beda-zdrowsi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Jun 2026 07:43:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność-fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-cywilizacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomika-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[finansowanie-ochrony-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[kolejki-do-lekarzy]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata-Gałązka-Sobotka]]></category>
		<category><![CDATA[nadwaga]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Opłata-Cukrowa]]></category>
		<category><![CDATA[otylosc]]></category>
		<category><![CDATA[Podatek-Cukrowy]]></category>
		<category><![CDATA[polityka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[prewencja-chorób]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-pierwotna]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-wtórna]]></category>
		<category><![CDATA[promocja-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Raport-SGH]]></category>
		<category><![CDATA[SGH-Think-Tank]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Wydatki-Na-Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowa-żywność]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-Polaków]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-populacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-społeczeństwa]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowy-styl-życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/miliardy-na-leczenie-wciaz-za-malo-na-profilaktyke-eksperci-alarmuja-bez-zmian-polacy-nie-beda-zdrowsi/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W ciągu dziesięciu lat wydatki na ochronę zdrowia w Polsce wzrosły niemal trzykrotnie, jednak pacjenci nadal zmagają się z długimi kolejkami i ograniczonym dostępem do świadczeń. Autorzy raportu SGH Think Tank dla ochrony zdrowia przekonują, że dalsze zwiększanie nakładów nie wystarczy. Kluczowe staje się przesunięcie ciężaru systemu z leczenia skutków chorób na skuteczną profilaktykę i tworzenie warunków sprzyjających zdrowemu stylowi życia.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W ciągu dziesięciu lat wydatki na ochronę zdrowia w Polsce wzrosły niemal trzykrotnie, jednak pacjenci nadal zmagają się z długimi kolejkami i ograniczonym dostępem do świadczeń. Autorzy raportu SGH Think Tank dla ochrony zdrowia przekonują, że dalsze zwiększanie nakładów nie wystarczy. Kluczowe staje się przesunięcie ciężaru systemu z leczenia skutków chorób na skuteczną profilaktykę i tworzenie warunków sprzyjających zdrowemu stylowi życia.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Wydatki na ochronę zdrowia w Polsce niemal się potroiły w ciągu dekady – z 107,6 mld zł w 2014 roku do 293,6 mld zł w 2024 roku, ale pacjenci wciąż zmagają się z długimi kolejkami i ograniczoną dostępnością świadczeń. </strong><strong>Raport SGH Think Tank dla ochrony zdrowia „Nowa architektura finansowania ochrony zdrowia” wskazuje, że bez wzmocnienia profilaktyki i zmiany modelu finansowania dalszy wzrost nakładów nie przełoży się na poprawę efektów zdrowotnych ani ograniczenie chorób cywilizacyjnych.</p>
<p></strong>Z opublikowanego w marcu br. raportu wynika, że całkowite wydatki na zdrowie w Polsce w 2024 roku stanowiły 8,1 proc. PKB. Poziom ten, pomimo wzrostu nominalnych nakładów, nadal pozostaje poniżej średniej w Unii Europejskiej i plasuje nasz kraj na jednym z końcowych miejsc unijnego zestawienia.</p>
<p><em>– Większość zasobów sektora skoncentrowana jest na medycynie naprawczej, czyli na chorobie, a sama definicja systemu ochrony zdrowia mówi, że głównym priorytetem powinno być zapobieganie chorobom, aby one nie obciążały zarówno obywatela w realizacji jego zadań, ambicji i celów, jak i systemu państwa poprzez zabezpieczenie zasobów, które będą musiały być zużyte do walki z chorobą </em>podkreśla w rozmowie z agencją Newseria dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego i dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego, współautorka raportu.</p>
<p>Jak wynika z analizy przytoczonej w raporcie SGH Think Tank dla ochrony zdrowia, w 2022 roku w Polsce 88 tys. osób zmarło z przyczyn, którym można było zapobiec dzięki skutecznej profilaktyce, a kolejne 51 tys. z powodu chorób możliwych do uniknięcia przy odpowiedniej interwencji medycznej. Umieralność ta była wyższa niż średnia w krajach UE o 45 proc.</p>
<p>W raporcie wskazano, że działania zapobiegawcze są słabo finansowane i przegrywają z wydatkami na leczenie szpitalne i wysokospecjalistyczne. W dodatku ich efekty są odroczone w czasie i trudniejsze do bezpośredniego zmierzenia. Dotyczy to zarówno profilaktyki wtórnej, czyli badań przesiewowych, jak i pierwotnej, o której często zapominamy, a która obejmuje działania zapobiegające powstawaniu chorób, związane m.in. ze stylem życia, dietą czy warunkami środowiskowymi. Zdaniem ekspertki profilaktyka pierwotna musi znaleźć swoje właściwe miejsce w polityce państwa.</p>
<p><em>– Wymaga ona zbudowania zupełnie innego środowiska życia, w którym to, co otacza nas dookoła od pierwszych dni życia, będzie sprzyjało temu, że będziemy mogli żyć długo i w zdrowiu. Wymaga to bardzo wielu działań, tak naprawdę każdy resort ma coś do zrobienia, aby tworzyć prozdrowotne środowisko życia dla obywateli </em>– ocenia dr Małgorzata Gałązka-Sobotka.</p>
<p>Eksperci w raporcie podkreślają, że warunkiem skuteczności nowego podejścia jest podniesienie profilaktyki na poziom koordynacji rządowej. Natomiast zaangażowanie w tę politykę różnych ministerstw powodowałoby, że i jej finansowanie mogłoby pochodzić z ich budżetów.</p>
<p><em>– Dzisiaj powinniśmy spojrzeć na te elementy polityk państwa, które muszą podlec modyfikacji, aby Polak nie był stymulowany przez działania różnych branż, które skłaniają go do wyborów zagrażających zdrowiu. Przykładem jest chociażby szeroko rozumiana powszechna reklama wysokoprzetworzonej żywności i szeroki dostęp do takich produktów, niczym nieograniczony dla dzieci i młodzieży. W profilaktyce często </em><em>mówimy<span> </span></em><em>o bardzo prostych interwencjach. Jedną z takich interwencji, która istotnie ogranicza rozwój otyłości wśród dzieci i młodzieży, jest powszechny szeroki dostęp do pitnej wody w każdej placówce edukacyjnej czy w każdym miejscu publicznym<span> </span></em>– wymienia dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego.</p>
<p>Jak podkreśla, to jedno z działań, które nie wymaga gigantycznych inwestycji, a które przysłuży się profilaktyce.</p>
<p><em>– Przykładem takiej interwencji jest zmiana podejścia do popularyzacji i promocji aktywności fizycznej. Ruch spontaniczny powinien być stałym elementem edukacji społeczeństwa</em> – tłumaczy ekspertka. –<em> Innym bardzo prostym przykładem jest wybieranie chodzenia po schodach zamiast wsiadania do windy, wiele możemy zrobić dla naszego zdrowia tu i teraz, nie czekając na regulacje systemowe. Jednak bez regulacji systemowych zbudowanie polityki państwa i środowiska życia sprzyjającego zdrowiu na pewno nie będzie możliwe.</p>
<p></em>Autorzy raportu proponują m.in. wyodrębnienie stabilnego strumienia środków na profilaktykę, powiązanego z długofalowymi celami zdrowotnymi oraz mierzalnymi efektami. Wśród rekomendacji pojawiają się także instrumenty fiskalne, takie jak podatki od produktów szkodliwych dla zdrowia, oraz mechanizmy zachęcające do wykonywania badań profilaktycznych.</p>
<p><em>– Podatki od grzechu mają zwiększać świadomość konsumenta na temat tego, co wkłada do koszyka. Nie ma wątpliwości, że dzisiaj zdrowa żywność jest istotnie droższa od żywności wysokoprzetworzonej, której wpływ na zdrowie jest bardzo negatywny. Poprzez instrumenty fiskalne państwo może zmienić relacje i zdemokratyzować dostępność do tej żywności, która jest pożądana w naszej codziennej diecie –</em><span><br /></span>ocenia dr Małgorzata Gałązka-Sobotka.</p>
<p>Od 1 stycznia 2021 roku w Polsce obowiązuje tzw. opłata cukrowa (zwana również podatkiem cukrowym). Raport Instytutu Sobieskiego „Cukier – nałóg Polaków” przywołuje dane Centrum Monitorowania Rynku, z których wynika, że wprowadzenie tej opłaty przyczyniło się do istotnego wzrostu cen słodkich napojów bezalkoholowych – w przypadku napojów gazowanych o około 36 proc., a wód smakowych o blisko 22 proc. Popyt na te produkty spadł początkowo o około 20 proc., ale potem konsumenci przyzwyczaili się do wyższych cen lub zmienili preferencje. Rzeczywiste wpływy z podatku cukrowego są znacząco niższe, niż przewidywano. Przeciętny Polak spożywa rocznie blisko 45 kg cukru, czyli ok. 125 g dziennie.</p>
<p><em>– Towarzyszyło nam absolutne przekonanie, że to jest dobry kierunek i mówiliśmy sobie wtedy wprost, że pieniądze z podatku cukrowego powinny być przeznaczone na profilaktykę, w tym na edukację konsumencką, aby kompensować negatywne następstwa nieprawidłowych nawyków żywieniowych Polaków. Niestety tak się nie stało, środki z opłaty cukrowej trafiły do ogólnego budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia i niestety nie realizują tych celów<span> </span></em>– mówi ekspertka.</p>
<p>Raport Warsaw Enterprise Institute na temat opłaty cukrowej „Troska o zdrowie czy skok na kasę” przypomina, że w Polsce 96,5 proc. przychodów z opłaty trafia do ogólnego budżetu. W dużej mierze nie finansują więc edukacji, profilaktyki oraz leczenia chorób wynikających z niewłaściwych wyborów żywieniowych, w tym otyłości i nadwagi, tylko trafiają na ogólne potrzeby NFZ.</p>
<p><em>– Od wdrożenia opłaty cukrowej minęło już kilka lat, a nadal działania w obszarze profilaktyki i leczenia otyłości są dalekie od tego, czego potrzebuje polskie społeczeństwo</em> – podkreśla dr Małgorzata Gałązka-Sobotka.</p>
<p>Z danych przytaczanych w raporcie SGH wynika, że nadwagę ma ponad 53 proc. Polaków, a otyłość dotyczy blisko 25 proc. populacji, przy czym problem coraz częściej występuje u dzieci. Na cukrzycę choruje ok. 5,6 proc. społeczeństwa.</p>
<p>W Polsce kontrowersyjne pozostaje ustawodawstwo w zakresie podatku VAT na wodę i napoje. Obecnie woda butelkowana objęta jest podstawową stawką wynoszącą 23 proc., podobnie jak napoje gazowane czy alkohol. Z kolei napoje z dodatkiem co najmniej 20 proc. soku korzystają z preferencyjnej stawki 5 proc.</p>
<p>–<em> Jestem zwolenniczką wzrostu nakładów zarówno na profilaktykę, jak i na leczenie, pod warunkiem że zmieniamy zasady alokacji tych środków i sposób organizacji systemu ochrony zdrowia. Bez zreformowania samego systemu profilaktyki pierwotnej, profilaktyki wtórnej oraz ścieżki pacjenta w procesie diagnozy i leczenia kolejne wzrosty finansowania mogą niestety prowadzić do tego, że za dużo więcej pieniędzy uzyskamy dokładnie tę samą niesatysfakcjonującą Polaków opiekę zdrowotną –</em><span> </span>mówi współautorka raportu.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Newseria</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/miliardy-na-leczenie-wciaz-za-malo-na-profilaktyke-eksperci-alarmuja-bez-zmian-polacy-nie-beda-zdrowsi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dynamika Nakładów na Zdrowie w Polsce Może Spaść Nawet Trzykrotnie. Czy Potrzebna Jest Nowelizacja Ustawy?</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/dynamika-nakladow-na-zdrowie-w-polsce-moze-spasc-nawet-trzykrotnie-czy-potrzebna-jest-nowelizacja-ustawy/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/dynamika-nakladow-na-zdrowie-w-polsce-moze-spasc-nawet-trzykrotnie-czy-potrzebna-jest-nowelizacja-ustawy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2025 07:35:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[finansowanie-ochrony-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[PKB]]></category>
		<category><![CDATA[polityka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Ustawa-o-minimalnych-nakładach]]></category>
		<category><![CDATA[Wydatki-Na-Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/dynamika-nakladow-na-zdrowie-w-polsce-moze-spasc-nawet-trzykrotnie-czy-potrzebna-jest-nowelizacja-ustawy/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nakłady publiczne na ochronę zdrowia w Polsce w ostatnich latach rosły w tempie dwucyfrowym, osiągając rekordowe wartości w latach 2023–2024. Jednak prognozy na kolejne lata pokazują wyraźne spowolnienie dynamiki wzrostu – nawet trzykrotnie. W 2029 r. nakłady wyniosą 313,4 mld zł, czyli 6,3% PKB, ale roczny wzrost ograniczy się do zaledwie 6%. To wywołuje pytania o realną wartość ustawy gwarantującej 7% PKB na zdrowie i o konieczność jej nowelizacji.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nakłady publiczne na ochronę zdrowia w Polsce w ostatnich latach rosły w tempie dwucyfrowym, osiągając rekordowe wartości w latach 2023–2024. Jednak prognozy na kolejne lata pokazują wyraźne spowolnienie dynamiki wzrostu – nawet trzykrotnie. W 2029 r. nakłady wyniosą 313,4 mld zł, czyli 6,3% PKB, ale roczny wzrost ograniczy się do zaledwie 6%. To wywołuje pytania o realną wartość ustawy gwarantującej 7% PKB na zdrowie i o konieczność jej nowelizacji.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Ustawa o minimalnych nakładach na ochronę zdrowia została uchwalona w 2018 r. Jej celem było zapewnienie wzrostu nakładów na zdrowie w relacji do PKB. Początkowo przyjęto wzrost nakładów do poziomu 6% PKB w 2024 r. Dwukrotna nowelizacja regulacji sprawiła, że w obecnie obowiązującym kształcie zakłada się stopniowe osiągnięcie 7% PKB w 2027 r. Jednak w ustawie zawarto mechanizm, za pomocą którego wartość procentową wylicza się w oparciu o wskaźnik PKB sprzed dwóch lat, co sprawia, że faktyczne zagwarantowane nakłady są niższe.</strong></p>
<p>Od 2019 r. nakłady publiczne na zdrowie rosły o kilkanaście procent rocznie. Wyjątkiem był 2022 r., kiedy z powodu pandemii oraz realizacji mniejszej liczby świadczeń Narodowy Fundusz Zdrowia zakończył rok dodatnim wynikiem finansowym. W kolejnych latach wzrost był ponownie dwucyfrowy. Przekładało się to również na duży wzrost nominalnych wydatków. Początkowo było to kilkanaście miliardów złotych. W 2023 r. oraz 2024 r. odnotowano rekordowe wartości na poziomie, odpowiednio, 29,6 mld zł oraz 28 mld zł.</p>
<p>Właśnie w tym okresie pojawiło się również nowe zjawisko. O ile do czasu pandemii kształtowano wydatki na zdrowie na poziomie zbliżonym do minimów ustawowych, o tyle w latach 2023-2024 wydatki znacząco przekraczały ten poziom.  Głównym powodem były rosnące wydatki Narodowego Funduszu Zdrowia, związane z realizacją ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia oraz inne zobowiązania narzucane przez kolejne regulacje. Z drugiej strony, dotychczas każdego roku projekt planu finansowego Funduszu oraz projekt ustawy budżetowej kierują się właśnie minimami wskazanymi w ustawie „7 proc. PKB na zdrowie”.</p>
<p>Gwarancja wzrostu nakładów na ochronę zdrowia w relacji do PKB obowiązuje jeszcze tylko przez dwa lata. Od 2028 r. dynamika nakładów na zdrowie będzie znacząco niższa <br />i osiągnie poziom ok. 5-6% rocznie. Poprzednio tak niski wzrost był obserwowany w poprzedniej dekadzie. Na podstawie wieloletnich założeń makroekonomicznych na lata 2025-2029<a href="#_ftn1" name="_ftnref1"><span>[1]</span></a> można wyznaczyć ścieżkę wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do 2031 r.</p>
<p>Choć ustawa o minimalnych nakładach na zdrowie miała zapewnić stabilny wzrost finansowania systemu, prognozy wskazują, że w praktyce Polska nie osiągnie poziomu 7% PKB – pozostając w granicach 6,2–6,3%. To poniżej średniej unijnej (7,1% w 2015 r.) i poniżej rosnących potrzeb systemu, obciążonego kosztami wynagrodzeń i nowych regulacji. Eksperci zwracają uwagę, że bez nowelizacji ustawy i zapewnienia dodatkowych środków Narodowy Fundusz Zdrowia może mieć trudności z realizacją swoich zadań w kolejnych latach.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Komunikat Prasowy</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/dynamika-nakladow-na-zdrowie-w-polsce-moze-spasc-nawet-trzykrotnie-czy-potrzebna-jest-nowelizacja-ustawy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>W budżecie zdrowia brakuje 23 mld zł w 2026 roku – koszty świadczeń rosną szybciej niż inflacja</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/w-budzecie-zdrowia-brakuje-23-mld-zl-w-2026-roku-koszty-swiadczen-rosna-szybciej-niz-inflacja/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/w-budzecie-zdrowia-brakuje-23-mld-zl-w-2026-roku-koszty-swiadczen-rosna-szybciej-niz-inflacja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Sep 2025 07:39:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Budżet-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Deficyt-W-Ochronie-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Federacja-Przedsiębiorców-Polskich]]></category>
		<category><![CDATA[finansowanie-ochrony-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[FPP]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja]]></category>
		<category><![CDATA[Koszty-Świadczeń]]></category>
		<category><![CDATA[Kryzys-Finansowy-Szpitali]]></category>
		<category><![CDATA[Monitor-Finansowania-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[Polska-Ochrona-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[SPZOZ]]></category>
		<category><![CDATA[Wydatki-Na-Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/w-budzecie-zdrowia-brakuje-23-mld-zl-w-2026-roku-koszty-swiadczen-rosna-szybciej-niz-inflacja/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) ostrzega, że w przyszłorocznym budżecie państwa na ochronę zdrowia zabraknie co najmniej 23 miliardów złotych. Choć projekt spełnia ustawowy wymóg przeznaczenia 6,8% PKB na zdrowie, rzeczywiste potrzeby finansowe systemu znacznie przewyższają gwarancje ustawowe. Z danych opublikowanych w najnowszej, 14. edycji <em data-start="500" data-end="539">Monitora Finansowania Ochrony Zdrowia</em> wynika, że koszty świadczeń rosną 2,5-krotnie szybciej niż inflacja, a sytuacja finansowa szpitali systematycznie się pogarsza. Zdaniem ekspertów, konieczne jest zwiększenie finansowania o ponad 45 mld zł, aby faktycznie osiągnąć w 2027 r. cel ustawowy 7% PKB na zdrowie.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) ostrzega, że w przyszłorocznym budżecie państwa na ochronę zdrowia zabraknie co najmniej 23 miliardów złotych. Choć projekt spełnia ustawowy wymóg przeznaczenia 6,8% PKB na zdrowie, rzeczywiste potrzeby finansowe systemu znacznie przewyższają gwarancje ustawowe. Z danych opublikowanych w najnowszej, 14. edycji <em data-start="500" data-end="539">Monitora Finansowania Ochrony Zdrowia</em> wynika, że koszty świadczeń rosną 2,5-krotnie szybciej niż inflacja, a sytuacja finansowa szpitali systematycznie się pogarsza. Zdaniem ekspertów, konieczne jest zwiększenie finansowania o ponad 45 mld zł, aby faktycznie osiągnąć w 2027 r. cel ustawowy 7% PKB na zdrowie.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Najnowsza, 14. edycja „Monitora Finansowania Ochrony Zdrowia” Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP) przedstawia porównanie planowanych poziomów publicznych nakładów na ochronę zdrowia z istniejącymi potrzebami i zobowiązaniami. Choć przedstawiony projekt budżetu państwa gwarantuje spełnienie ustawowego wymogu przeznaczenia 6,8% PKB na zdrowie (licząc bieżące wydatki względem PKB sprzed dwóch lat), potrzeby wydatkowe znacznie wyprzedzają istniejące gwarancje ustawowe. Planowany budżet NFZ na przyszły rok wynosi 217,4 mld zł, w tym 26 mld zł z dotacji podmiotowej z budżetu państwa. To kwota zdecydowanie zbyt mała, by wypełnić wszystkie zobowiązania wynikające z obecnego stanu prawnego. W 2026 r. NFZ będzie potrzebował co najmniej 240 mld zł.</strong></p>
<p>Zgodnie z szacunkami FPP, planowane nakłady na ochronę zdrowia w przyszłym roku wyniosą 6,83% PKB, liczone zgodnie z metodologią ustawową, tj. wydatki z bieżącego roku odniesione do PKB sprzed dwóch lat. Porównując PKB i wydatki z tego samego roku, tak jak liczy się wydatki na potrzeby porównań międzynarodowych oraz krajowe nakłady na inne cele, np. obronność, wydatki na zdrowie wyniosą 5,97% PKB. Aby osiągnąć faktyczny poziom nakładów na zdrowie w 2027 r. równy ustawowemu celowi 7% PKB, konieczne będzie zapewnienie dodatkowego finansowania systemu na poziomie 45,1 mld zł.</p>
<p>„Projekt budżetu na kolejny rok w obszarze ochrony zdrowia realizuje &gt;&gt;plan minimum&lt;&lt;, czyli wypełnia zobowiązania wynikające z ustawy, ale nie uwzględnia rzeczywistej dynamiki kosztów w systemie. Oznacza to, że NFZ w dalszym ciągu będzie mierzył się z wyzwaniami płynnościowymi, dopóki w trybie doraźnym nie zostanie uruchomione dodatkowe finansowanie w ciągu roku. Sytuację będzie utrudniać jednak wyczerpanie dostępnych rezerw &#8211; w ciągu ostatnich dwóch lat stan funduszu zapasowego obniżył się z 26 mld zł do 2,2 mld zł, a wartość nieopłaconych przez NFZ świadczeń ponadumownych przesuniętych na kolejny rok urosła z 0,8 mld zł do 6,3 mld zł” &#8211; mówi Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.</p>
<p>Poza sytuacją płynnościową, wyzwaniem dla systemu ochrony zdrowia jest efektywność kosztowa. Jak wynika z analizy FPP przedstawionej w ramach „Monitora Finansowania Ochrony Zdrowia”, w latach 2016-2024 poziom nominalnych wydatków na świadczenia opieki zdrowotnej w ramach NFZ zwiększył się o 160,3%, lecz liczba wykonywanych świadczeń jedynie o 9,8%.</p>
<p>„Wydajemy coraz więcej na leczenie, lecz nie dostajemy dużo więcej w zamian, przynajmniej w wymiarze ilościowym. Jednostkowy koszt pojedynczego świadczenia w NFZ przez ostatnie 9 lat urósł o 137%, podczas gdy poziom cen towarów i usług konsumpcyjnych podniósł się w tym samym czasie o 52,1%. Innymi słowy, poziom cen usług medycznych finansowanych przez NFZ rósł 2,5-krotnie szybciej niż inflacja. Bez wątpienia jednym z czynników dodatkowo napędzających koszty w ostatnich latach jest obowiązująca od 2022 r. nowelizacja ustawy o sposobie ustalania najniższego zasadniczego wynagrodzenia w ochronie zdrowia &#8211; mówi Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.</p>
<p>W ramach „Monitora Finansowania Ochrony Zdrowia” na bieżąco analizowana jest również sytuacja finansowa sektora podmiotów leczniczych, na które bezpośrednio oddziałuje stan finansów NFZ. Od początku 2024 r. można zaobserwować niepokojący wzrost zobowiązań wymagalnych SPZOZ &#8211; z 2,5 mld zł w 1 kw. 2024 r. do 3,4 mld zł w 1 kw. 2025 r., co oznacza wzrost 38,4% w ujęciu rok do roku. Jest to najszybszy systematyczny wzrost zobowiązań SPZOZ od wielu lat. Może to świadczyć o tym, że podmioty lecznicze coraz częściej reagują na opóźnienia w niektórych płatnościach ze strony NFZ na przedłużanie terminu zapłaty z tytułu realizowanych na ich rzecz dostaw lub usług.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: FPP</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Foto: FPP</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/w-budzecie-zdrowia-brakuje-23-mld-zl-w-2026-roku-koszty-swiadczen-rosna-szybciej-niz-inflacja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
