<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>terapiagenowa &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/terapiagenowa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Dec 2024 12:22:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>terapiagenowa &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>USK we Wrocławiu pionierem terapii genowej – leczenie dziecka z wrodzonym niedoborem odporności</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/szpitale/usk-we-wroclawiu-pionierem-terapii-genowej-leczenie-dziecka-z-wrodzonym-niedoborem-odpornosci/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/szpitale/usk-we-wroclawiu-pionierem-terapii-genowej-leczenie-dziecka-z-wrodzonym-niedoborem-odpornosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Dec 2024 12:22:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Szpitale]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[szpitalkliniczny]]></category>
		<category><![CDATA[terapiagenowa]]></category>
		<category><![CDATA[Wrocław]]></category>
		<category><![CDATA[wrodzoneniedoboryodporności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/usk-we-wroclawiu-pionierem-terapii-genowej-leczenie-dziecka-z-wrodzonym-niedoborem-odpornosci/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Specjaliści z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu (USK), po raz pierwszy w Polsce zastosowali terapię genową u pięciomiesięcznego chłopca z wrodzonym niedoborem odporności. Mały pacjent spędził w Klinice Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej USK blisko 4 miesiące. To dopiero czwarty taki zabieg na świecie.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Specjaliści z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu (USK), po raz pierwszy w Polsce zastosowali terapię genową u pięciomiesięcznego chłopca z wrodzonym niedoborem odporności. Mały pacjent spędził w Klinice Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej USK blisko 4 miesiące. To dopiero czwarty taki zabieg na świecie.</div>
<div style="text-align: justify;">Bez wątpienia innowacyjna terapia to osiągnięcie, które otwiera nowy rozdział w leczeniu rzadkich, dotychczas śmiertelnych chorób genetycznych.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Pierwszy taki pacjent</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Dzięki współpracy z Leiden University Medical Center (LUMC) w Holandii udało się podać małemu pacjentowi zmodyfikowane genetycznie komórki hematopoetyczne, czyli tak zwane komórki macierzyste. Jak czytamy w informacji prasowej placówki, terapia w USK po raz pierwszy została zastosowana u dziecka z ciężkim złożonym niedoborem odporności z mutacją genu RAG1. Prof. Krzysztof Kałwak, kierownik Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej USK podkreśla, że dzieci z taką mutacją, bez przeszczepienia nie mają szans na życie – organizm do szóstego miesiąca życia jest wspomagany przez przeciwciała od mamy, niestety później zaczynają pojawiać się groźne dla życia, ciężkie do wyleczenia infekcje oportunistyczne.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Diagnoza i terapia genowa w Polsce </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">O tym, że ich dziecko choruje na brak odporności, rodzice Olafa dowiedzieli się dość szybko, bo trzy tygodnie po jego narodzinach. Chłopiec urodził się w Reykjaviku na Islandii, a tam wszystkie noworodki objęte są programem badań genetycznych zaraz po urodzeniu.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Rodzice Olafa poinformowani zostali o możliwości leczenia za granicą: w Wielkiej Brytanii, Holandii, Szwecji i Polsce. Bardzo dobre rekomendacje miała wrocławska placówka i to tutaj właśnie do USK trafił mały pacjent. Jak tłumaczy mama Olafa,  terapia genowa to nowość na świecie i musieli zdecydować czy podjąć ryzyko, czy skorzystać z lepiej znanych, standardowych metod leczenia.</div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Wytłumaczono nam, że nawet gdyby ta metoda nie przyniosła efektu, to mamy jeszcze inne możliwości</em> – mówi.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Etapy leczenia </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jednym z ważnych etapów leczenia małego Olafa była afereza komórek macierzystych z krwi obwodowej pacjenta. Chłopiec został na kilka godzin podłączony do maszyny, która nazywa się separatorem komórkowym. Maszyna jedną linią pobiera komórki, wiruje, rozdziela krew na warstwy komórkowe i do jednego woreczka zbiera tę warstwę, gdzie znajdują się komórki macierzyste układu krwiotwórczego, natomiast pozostała krew wraca do pacjenta.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">– <em>W porównaniu z typowymi przeszczepami autologicznymi suma wyizolowanego materiału była bardzo duża, ponieważ zebraliśmy 50 milionów komórek macierzystych na kilogram masy ciała pacjenta</em> – mówi dr Monika Mielcarek-Siedziuk, pediatra i transplantolog kliniczny z Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej USK, i dodaje: – P<em>atrząc na objętość, to były około 54 mililitry. Biorąc pod uwagę, że mamy do czynienia z pacjentem, który waży około 5 kilogramów, to jest to bardzo duża objętość.</em></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Zmodyfikowane komórki </strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Komórki pobrane od pacjenta zostały wysłane samolotem do Leiden w Holandii, gdzie prof. Arjan Lankester wraz z zespołem naukowców, od blisko 20 lat pracuje nad technologią modyfikacji genetycznej komórek macierzystych. W LUMC do genomu wyizolowanych komórek chorego wprowadza się gen kodujący (RAG1) dla tego działającego niewłaściwie. Cała procedura trwa od około dwóch do trzech tygodni i po takiej modyfikacji zamrożone komórki wróciły do Polski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">–<em> Przed podaniem zmodyfikowanych komórek pacjent został poddany chemioterapii </em>– tłumaczy prof. Kałwak. – <em>Prof. Lankester przyjechał do naszej kliniki, aby osobiście obserwować pierwsze podanie zawiesiny kilkunastu mililitrów zmodyfikowanych komórek. Teraz pozostaje czekać na odnowę. Hematologiczna odnowa, zgodnie z oczekiwaniami, była widoczna już po 2-3 tygodniach od podania. O pełnym sukcesie terapii genowej będzie można mówić około czwartego miesiąca od infuzji</em>.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Obecnie lekarze koncentrują się na profilaktyce przeciwinfekcyjnej, którą będzie można odstawić, jak już zaczną działać odnawiające się, zmodyfikowane komórki odpowiadające za odporność.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Finansowanie terapii i uniwersyteckie wsparcie </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Terapia genowa w SCID RAG1 jest badaniem klinicznym niekomercyjnym, finansowanym ze środków Komisji Europejskiej. Liderem projektu jest ośrodek akademicki w Leiden, a USK realizuje to badanie w Polsce. Międzynarodowy projekt badawczy jest rozpisany na dwa lata. Każde dziecko, które otrzymało terapię genową, przez co najmniej 15 lat będzie poddawane corocznej obserwacji w ramach rutynowej opieki klinicznej nad pacjentem po przeszczepie.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Dzięki innowacyjnej terapii genowej, przeprowadzanej w ramach unijnego, międzynarodowego projektu RECOMB, możemy zaoferować naszym pacjentom szansę na życie bez konieczności ryzykownej i toksycznej transplantacji od dawcy. To ogromny krok naprzód w medycynie translacyjnej, który potwierdza pozycję Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu i Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego jako liderów w Europie Środkowo-Wschodniej. Innowacyjne terapie są i będą rozwijane w UMW i USK, tak by pacjenci nie musieli jeździć za granicę w poszukiwaniu ratunku, a ich rodzice nie musieli szukać środków na drogie hospitalizacje we Włoszech, Holandii czy Wielkiej Brytanii </em>– mówi prof. dr hab. Piotr Ponikowski, rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.</div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>USK i innowacyjne terapie </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Terapia genowa jest kolejnym międzynarodowym projektem, jaki realizuje Klinika Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu. W 2020 roku w tzw. Przylądku Nadziei po raz pierwszy zastosowano terapię CAR-T. Dla dzieci chorych na białaczkę limfoblastyczną, które wyczerpały już wszystkie możliwości leczenia, była to ostania szansa na uratowanie życia. Do dziś takich zabiegów wykonano już 40. Pierwsze 10 można było zrobić dzięki zbiórkom publicznym, dziś te zabiegi są już refundowane u dzieci. W planach są też kolejne innowacyjne terapie.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Dr Marcin Drozd, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, wyjaśnia, że celem jest stworzenie we Wrocławiu Quality Treatment Center – ośrodka referencyjnego dla innowacyjnego leczenia pacjentów z Europy Środkowo-Wschodniej.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Chcemy wprowadzać różne nowoczesne technologie z zagranicy, aby chorzy nie musieli pokonywać tysięcy kilometrów w poszukiwaniu terapii. Dzięki temu także wysyłanie komórek do niezbędnej modyfikacji staje się prostsze i mniej kosztowne. Już dziś nasz ośrodek jest liderem we wdrażaniu nowoczesnych metod leczenia w regionie</em> – podsumowuje.  </div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Info. pras. USK we Wrocławiu<br /></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/szpitale/usk-we-wroclawiu-pionierem-terapii-genowej-leczenie-dziecka-z-wrodzonym-niedoborem-odpornosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szukaliśmy leku, który pozwoli nam żyć tak, jakby SMA nie było</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/szukalismy-leku-ktory-pozwoli-nam-zyc-tak-jakby-sma-nie-bylo/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/szukalismy-leku-ktory-pozwoli-nam-zyc-tak-jakby-sma-nie-bylo/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Jul 2024 09:18:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyrzadkie]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[lekdousttny]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[rdzeniowyzanikmięśni]]></category>
		<category><![CDATA[risdiplam]]></category>
		<category><![CDATA[SMA]]></category>
		<category><![CDATA[spinalmuscularatrophy]]></category>
		<category><![CDATA[terapiagenowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/szukalismy-leku-ktory-pozwoli-nam-zyc-tak-jakby-sma-nie-bylo/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W marcu 2022 r. w województwie małopolskim został uruchomiony program badań przesiewowych noworodków w kierunku rdzeniowego zaniku mięśni (SMA). W maju urodził się Leon i został, jako jedno z pierwszych dzieci, zdiagnozowany, jeszcze zanim pojawiły się u niego objawy tej choroby. Wkrótce okazało się, że Leon na 4 kopie genu SMN2, co oznacza, że teoretycznie objawy SMA powinny wystąpić u niego później i być mniej nasilone. Wbrew bardziej wówczas popularnej opinii, żeby odroczyć rozpoczęcie leczenia SMA do czasu wystąpienia objawów, rodzice Leona, Martyna i Sławek, zdecydowali się nie czekać. Mając dziecko bez oznak choroby, nie chcieli narażać go na hospitalizacje kilka razy w roku, inwazyjne procedury medyczne i częste badania. Szukali leku, który wspierałby poczucie zdrowia, a nie temu zaprzeczał. Dzięki wyjazdowi do Włoch, udało się im rozpocząć leczenie syna lekiem doustnym – risdiplamem. Dziś wiedzą, że była to bardzo dobra decyzja – Leon rozwija się jak zdrowi rówieśnicy, chodzi do żłobka, biega, skacze, i jest wesołym, szczęśliwym dzieckiem.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W marcu 2022 r. w województwie małopolskim został uruchomiony program badań przesiewowych noworodków w kierunku rdzeniowego zaniku mięśni (SMA). W maju urodził się Leon i został, jako jedno z pierwszych dzieci, zdiagnozowany, jeszcze zanim pojawiły się u niego objawy tej choroby. Wkrótce okazało się, że Leon na 4 kopie genu SMN2, co oznacza, że teoretycznie objawy SMA powinny wystąpić u niego później i być mniej nasilone. Wbrew bardziej wówczas popularnej opinii, żeby odroczyć rozpoczęcie leczenia SMA do czasu wystąpienia objawów, rodzice Leona, Martyna i Sławek, zdecydowali się nie czekać. Mając dziecko bez oznak choroby, nie chcieli narażać go na hospitalizacje kilka razy w roku, inwazyjne procedury medyczne i częste badania. Szukali leku, który wspierałby poczucie zdrowia, a nie temu zaprzeczał. Dzięki wyjazdowi do Włoch, udało się im rozpocząć leczenie syna lekiem doustnym – risdiplamem. Dziś wiedzą, że była to bardzo dobra decyzja – Leon rozwija się jak zdrowi rówieśnicy, chodzi do żłobka, biega, skacze, i jest wesołym, szczęśliwym dzieckiem.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong><em>Kiedy i w jaki sposób dowiedzieliście się, że Leon choruje na SMA?</p>
<p></em></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Martyna Orlik</strong>: Po urodzeniu Leon otrzymał 10 punktów w skali Apgar. Przybiliśmy sobie ze Sławkiem piątkę: „Zdrowy dzidziuś, super, lecimy dalej”. Po dwóch tygodniach zadzwoniła neurolożka, mówiąc, że wyniki badania przesiewowego wyszły źle i musimy je powtórzyć. Gdy dowiedziałam się, że chodzi o rdzeniowy zanik mięśni, to mnie zmiotło. Pojechaliśmy do szpitala na dodatkowe badanie i z niepokojem czekaliśmy na jego wynik. Wszyscy nas uspokajali, mówiąc, że SMA jest tak rzadką chorobą, że na pewno nam się to nie zdarzy. No, ale się zdarzyło. I to był szok. Byłam przerażona, miałam też ogromne poczucie winy, że w tej loterii genowej Leon dostał od nas właśnie te geny, które determinują chorobę.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Sław</strong><strong>ek</strong> <strong>Wydra</strong>: To był najgorszy czas w moim życiu. Zamiast radości z narodzin syna, była pewnego rodzaju żałoba i żegnanie się z wyobrażeniami na temat tego, jak będzie wyglądało nasze życie z dzieckiem. Pojawiło się także bardzo dużo pytań, czuliśmy się zupełnie zdezorientowani i zagubieni, a był to czas, kiedy trzeba było podejmować różne, bardzo ważne decyzje. Niezwykle pomocne okazało się wówczas wsparcie ze strony Fundacji SMA.</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Leon ma 4 kopie genu SMN2. Co to oznacza?</em></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Martyna Orlik:</strong> U podłoża rdzeniowego zaniku mięśni leży zbyt mała produkcja w organizmie osoby chorej białka SMN, które jest kluczowe dla działania mięśni. Szybkość postępowania choroby oraz ciężkość objawów, w dużej mierze, zależą tego, jak dużo białka SMN jest produkowane w organizmie, a to z kolei zależy od liczby posiadanych kopii genu SMN2. Im więcej kopii tego genu ma pacjent, tym więcej białka SMN znajduje się w jego ciele, co przekłada się na teoretycznie lepsze rokowania. Ale tak naprawdę są różne przypadki i nigdy nie ma pewności, jak będzie przebiegała choroba u danego pacjenta. W grupie chorych z 4 kopiami genu SMN2 też są obserwowane przypadki szybkiego rozwoju objawów. Teoretycznie pacjent z 4 kopiami genu SMN2 ma jednak lepiej. Ale z drugiej strony ma gorzej – bo w Polsce nie ma dla niego odpowiedniego leczenia. Terapia genowa nawet nie jest zarejestrowana dla takich pacjentów, natomiast lek doustny – risdiplam – nie jest refundowany. Jedyną dostępną w Polsce opcją dla pacjentów z 4 kopiami genu SMN2 jest leczenie lekiem dokanałowym, podawanym w procedurze wkłuć dolędźwiowych kilka razy w roku. Jest to leczenie inwazyjne, związane z koniecznością hospitalizacji, dlatego trudno się na nie zdecydować, mając dziecko zdiagnozowane bezobjawowo, z teoretycznie łagodniejszą postacią SMA. Nam lekarze, zarówno w Polsce, jak i we Włoszech, sugerowali, żeby poczekać z rozpoczęciem leczenia na pojawienie się symptomów choroby.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Sła</strong><strong>wek</strong> <strong>Wydra:</strong> Z drugiej strony trudno nam było zrozumieć to, że mamy czekać, żeby choroba ruszyła, skoro można podać lek, który może w ogóle zapobiec wystąpieniu objawów. Nikt nie potrafił przekonać nas do tego, że czekanie na      objaw jest przemyślaną strategią, popartą faktami czy badaniami. Na dodatek nie wiedzieliśmy na jaki konkretnie objaw mamy czekać, wszystko to jest bardzo uznaniowe, coś co jeden lekarz uzna za objaw, inny – nie. Ale wiedzieliśmy, że jeśli pojawi się objaw, będzie to oznaczało, że doszło już do jakiegoś nieodwracalnego uszczerbku na zdrowiu. A przecież sens przesiewu jest taki, żeby SMA diagnozować jak najszybciej i jak najszybciej wdrażać odpowiednie leczenie po to, żeby przeciwdziałać rozwojowi choroby.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong><em>Z tego powodu zdecydowaliście się </em><em>niezwłocznie</em> <em>rozpocząć leczenie u Leona?</p>
<p></em></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Martyna Orlik:</strong> Tak. I także dlatego, że wiedzieliśmy, że leczenie da nam poczucie bezpieczeństwa i psychiczny komfort. I tak też jest. Leonowi leczenie daje pewność, że prawdopodobnie będzie żył normalnie, bez objawów choroby, a nam daje spokój i to, że nie żyjemy w wyczekiwaniu objawów i w ciągłym strachu, żeby czegoś nie przegapić. Nie zastanawiamy się za każdym razem, gdy Leon się przewróci, czy to oznacza, że właśnie pojawił się objaw.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Sław</strong><strong>ek</strong> <strong>Wydra:</strong> Dzięki leczeniu możemy żyć normalnym życiem z chorobą jako pewnym naszym towarzyszem, a nie czymś wokół czego skupia się całe nasze funkcjonowanie. Dziś wiemy, że decyzja o szybkim wdrożeniu leczenia u Leona była najlepszą z możliwych, bo coraz więcej specjalistów w Polsce i za granicą, mówi o tym, że liczba kopii genu SMN2 nie powinna wpływać na decyzję o leczeniu i że dzieci, takie jak Leon, czyli zdiagnozowane przedobjawowo i posiadające 4 lub nawet więcej kopii genu SMN2, również wymagają leczenia modyfikującego przebieg SMA, a leczenie to powinno być rozpoczynane od razu po diagnozie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong><em>Dlaczego zdecydowaliście się na leczenie Leona lekiem doustnym?</p>
<p></em></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Martyna Orlik:</strong> Leon jest dzieckiem bezobjawowym, które może żyć w zasadzie normalnie, bez obciążenia hospitalizacjami, wkłuciami, czy ciągłą obserwacją medyczną, więc chcieliśmy znaleźć taki lek, który będzie to wspierał, a nie temu zaprzeczał. Taki, który pozwoli nam żyć, tak jakby tej choroby nie było. Takim lekiem jest podawany doustnie, w domu pacjenta, risdiplam. Niestety, w Polsce pacjenci z 4 kopiami genu SMN2 mają dostęp tylko do leczenia lekiem nusinersen, który jest podawany dokanałowo. Dlatego, aby móc rozpocząć u Leona nieinwazyjną terapię doustną, musieliśmy podjąć leczenie zagranicą, konkretnie we Włoszech. Gdy ponad półtora roku temu zaczynaliśmy tam terapię, we Włoszech nie było badań przesiewowych noworodków, ale były już dostępne wszystkie leki na SMA, a decyzja, który lek wybrać należała wyłącznie do lekarza i rodziców, a nie do urzędników. Myślę, że tak to powinno wyglądać, bo wszystkie konsekwencje tej decyzji – fizyczne, psychologiczne, emocjonalne – ponosimy my, rodzice i nasze dzieci, a nie urzędnicy. Dlatego to my powinniśmy ją podejmować.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Sław</strong><strong>ek</strong> <strong>Wydra:</strong> Martyna i ja chcemy mieć po prostu radość z życia. I dlatego postanowiliśmy zawalczyć o taką zwykłą normalność, zwłaszcza, że wiedzieliśmy, że leczenie, które wybierzemy dla Leona będzie leczeniem prawdopodobnie na całe życie, a na pewno zobowiązaniem na wiele, wiele lat. Jest więc bardzo ważne, żeby było ono jak najmniej obciążające.</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Jak obecnie wygląda Wasze życie z SMA?</em></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Martyna Orlik:</strong> Leon nie ma objawów SMA. Według lekarzy i fizjoterapeutów, rozwija się motorycznie prawidłowo – biega, skacze, wchodzi po schodach, nosi rożne rzeczy, przewraca się, kontrolując swoje ciało. Chodzi do żłobka i jest wesołym dzieckiem, i mamy nadzieję, że tak będzie dalej. Oczywiście mamy różne obawy – czy lek nie okaże się za słaby, czy ministerstwo nie wycofa się z refundacji, czy jak Leon będzie starszy, będzie chciał przyjmować lek. Ale staramy się za wiele o tym nie myśleć i cieszymy się naszym zwykłym, codziennym życiem. Bardzo chcielibyśmy, żeby taką możliwość mieli rodzice wszystkich dzieci z rdzeniowym zanikiem mięśni – dlatego wierzymy w to, że wkrótce sytuacja w Polsce zmieni się na korzyść i dzieci zdiagnozowane w badaniu przesiewowym, mające 4 kopie genu SMN2, będą mogły otrzymywać bezinwazyjną, doustną terapię, która pozwoli im żyć zarówno bez objawów choroby, jak i bez obciążenia pobytami w szpitalu i różnymi procedurami medycznymi.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong><u>Komentarz eksperta: prof. dr hab. n. med. Marii Mazurkiewicz-Bełdzińskej, kierownik Kliniki Neurologii Rozwojowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, przewodniczącej Polskiego Towarzystwa Neurologów Dziecięcych</u></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Dostępność terapii doustnej dla pacjentów z SMA, z 4 kopiami genu SMN2, u których przebieg choroby zwykle jest najłagodniejszy, ma ogromne uzasadnienie zarówno ze względu na wspominany w wywiadzie brak obciążeń dla pacjenta i rodziców hospitalizacjami i wizytami w szpitalu, jak i na udowodnioną już w badaniach skuteczność tej terapii u tych pacjentów. Zgodnie z wynikami tych badań, wydaje się, że terapia doustna jest równie skuteczna jak terapia dokanałowa, a pozwala na zachowanie jak najlepszej jakości życia pacjenta, bez poczucia znacznego „obciążenia” chorobą.  Terapia doustna jest stosowana u pacjentów z 4 kopiami genu SMN2 w wielu krajach europejskich.</p>
<p>źródło: ExpertPR<br />Na zdjęciu: Martyna, mama Leona</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/szukalismy-leku-ktory-pozwoli-nam-zyc-tak-jakby-sma-nie-bylo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak cztery lata leczenia doustnego wpłynęły na stan zdrowia dzieci z najcięższym typem SMA? &#8211; wyniki badania klinicznego FIREFISH</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/leki/jak-cztery-lata-leczenia-doustnego-wplynely-na-stan-zdrowia-dzieci-z-najciezszym-typem-sma-wyniki-badania-klinicznego-firefish/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/leki/jak-cztery-lata-leczenia-doustnego-wplynely-na-stan-zdrowia-dzieci-z-najciezszym-typem-sma-wyniki-badania-klinicznego-firefish/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Oct 2023 12:07:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Leki]]></category>
		<category><![CDATA[badaniakliniczne]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyrzadkie]]></category>
		<category><![CDATA[FIREFISH]]></category>
		<category><![CDATA[GUMED]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[rdzeniowyzanikmięśni]]></category>
		<category><![CDATA[SMA]]></category>
		<category><![CDATA[terapiadoustna]]></category>
		<category><![CDATA[terapiagenowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/jak-cztery-lata-leczenia-doustnego-wplynely-na-stan-zdrowia-dzieci-z-najciezszym-typem-sma-wyniki-badania-klinicznego-firefish/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nowe dane, uzyskane w czasie czterech lat obserwacji, potwierdzają długoterminową skuteczność leku doustnego (risdiplamu) w leczeniu dzieci z najcięższą postacią rdzeniowego zaniku mięśni (SMA typu 1). To dane z badania klinicznego FIREFISH, które były przedstawiane podczas tegorocznego kongresu Cure SMA, odbywającego się na początku lipca w Orlando w USA. Jedną z prezentowanych pacjentek, uczestniczących w tym badaniu, była 5-letnia Zosia z Polski.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nowe dane, uzyskane w czasie czterech lat obserwacji, potwierdzają długoterminową skuteczność leku doustnego (risdiplamu) w leczeniu dzieci z najcięższą postacią rdzeniowego zaniku mięśni (SMA typu 1). To dane z badania klinicznego FIREFISH, które były przedstawiane podczas tegorocznego kongresu Cure SMA, odbywającego się na początku lipca w Orlando w USA. Jedną z prezentowanych pacjentek, uczestniczących w tym badaniu, była 5-letnia Zosia z Polski.</div>
<div style="text-align: justify;">Badanie kliniczne FIREFISH było tzw. badaniem rejestracyjnym, co oznacza, że na podstawie uzyskanych w nim pozytywnych wyników Europejska Agencja Leków (EMA) dopuściła do stosowania w leczeniu rdzeniowego zaniku mięśni lek doustny – risdiplam. Do udziału w tym badaniu były kwalifikowane niemowlęta, które w chwili włączenia do próby klinicznej były pomiędzy 1. a 7. miesiącem życia. U wszystkich tych dzieci zdiagnozowano – za pomocą badań genetycznych – SMA typu 1, czyli najcięższą postać rdzeniowego zaniku mięśni. </p>
<p>„<em>Proces obumierania motoneuronów jest u pacjentów z SMA 1 gwałtowny i zaczyna się albo zaraz po urodzeniu albo nawet w okresie prenatalnym. Dlatego dzieci z typem 1 SMA przejawiają objawy choroby już w pierwszym półroczu życia. Historycznie, w naturalnym przebiegu choroby, czyli bez podania leczenia, te dzieci nigdy samodzielnie nie siedziały, 90% z nich wymagało przed ukończeniem 1. roku życia wsparcia respiratorowego oraz wsparcia żywieniowego, a wiele z nich umierało w ciągu pierwszych dwóch lat życia z powodu dużego osłabienia mięśni oddechowych i powikłań związanych z ciężkimi infekcjami płuc. SMA był do niedawna najczęstszą przyczyną śmierci niemowląt. To, że obecnie możemy leczyć rdzeniowy zanik mięśni i zatrzymywać postęp choroby jest wielkim przełomem i czymś, co napawa nas wielkim optymizmem</em>” – mówi <strong>prof. dr hab. n. med. Maria Mazurkiewicz-Bełdzińska</strong> z Kliniki Neurologii Rozwojowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Neurologów Dziecięcych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Poprawa funkcji motorycznych i opuszkowych</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Badanie FIREFISH było badaniem jednoramiennym, co oznaczało, że wszystkie uczestniczące w nim dzieci otrzymywały leczenie risdiplamem. Skuteczność leku była mierzona za pomocą kilku parametrów, m.in. odsetkiem niemowląt, które potrafiły siedzieć samodzielnie, bez wsparcia. Zdolność samodzielnego siedzenia jest niezwykle istotnym kamieniem milowym w rozwoju ruchowym dzieci wcześniej nieosiągalnym dla tej grupy chorych. Okazało się, że po 24 miesiącach przyjmowania risdiplamu osiągnęło go 53% pacjentów, a po kolejnych 2 latach – 57% dzieci. To nigdy nie zdarzyłoby się w naturalnym przebiegu choroby, bez zastosowania leczenia. Ponadto po 48 miesiącach otrzymywania risdiplamu 67% dzieci kontrolowało i utrzymywało głowę (po 24 miesiącach odsetek ten wynosił 64%), 16% dzieci potrafiło stać z wykorzystaniem podpory (po 24 miesiącach było to 12%), a 12% osiągnęło nawet zdolność chodzenia przy wsparciu, co jest zupełnie niezwykłe dla dzieci z SMA typu 1 (po 24 miesiącach zdolność tę miało 2% dzieci uczestniczących w badaniu FIREFISH).</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">„<em>Czteroletnia obserwacja wykazała skuteczność risdiplamu nie tylko w odniesieniu do funkcji motorycznych, ale także tzw. funkcji opuszkowych. Funkcje opuszkowe to funkcje, za które odpowiada rdzeń przedłużony i odchodzące od niego nerwy opuszkowe. Są nimi oddychanie, przełykanie czy mówienie. Jak pokazują wyniki badania klinicznego FIREFISH, po 4 latach leczenia risdiplamem 96% dzieci z SMA typu 1 utrzymywało zdolność do samodzielnego połykania. To nie byłoby możliwe w naturalnym przebiegu tej choroby. Lepsza kontrola funkcji opuszkowych (czyli np. połykania) to większe bezpieczeństwo w trakcie przyjmowania płynów czy pokarmów. Aż 92% dzieci uczestniczących w badaniu FIREFISH było po 4 latach odżywianych doustnie, a 84% – wyłącznie doustnie</em>” – podkreśla <strong>prof. dr hab. n. med. Maria Mazurkiewicz-Bełdzińska</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Potwierdzone bezpieczeństwo</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Innym, ważnym parametrem ocenianym w badaniu FIREFISH była liczba hospitalizacji. W naturalnym przebiegu SMA1 często dochodzi do ciężkich infekcji, m.in. zapalenia płuc, i dzieci bardzo dużo czasu spędzają w szpitalu. Liczba hospitalizacji u nieleczonych dzieci z SMA 1 wynosi 4-8 na rok. Badanie FIREFISH pokazało, że dzięki leczeniu risdiplamem, liczba hospitalizacji spada około dwukrotnie – z 1,24 pacjento-rok w 12. miesiącu terapii doustnej do 0,63 pacjento-rok w 48. miesiącu leczenia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W ciągu czterech lat trwania badania klinicznego risdiplamu FIREFISH, nie odnotowano zdarzeń niepożądanych związanych z leczeniem, które doprowadziłyby do przerwania leczenia lub wycofania się z badania. Co niezwykle ważne, częstość działań niepożądanych zmniejszyła się o 71%, jeśli porównano okres pierwszych 12 miesięcy leczenia z okresem między 36. a 48. miesiącem leczenia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Szansa na samodzielność</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jednym z dzieci, które uczestniczyły w badaniu klinicznym FIREFISH jest Zosia z Polski. Jako niemowlę, Zosia była bardzo wiotka, nie kontrolowała głowy, nie poruszała nóżkami, a ruchy jej rąk były bardzo ograniczone. Do badania klinicznego i leczenia risdiplamem została zakwalifikowana w wieku czterech miesięcy. Dziś Zosia na pięć lat i potrafi sama usiąść, czworakować, w ortezach stać, stawiać samodzielne kroki, a nawet tańczyć! Jest szczęśliwym, wesołym przedszkolakiem.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">„<em>Jesteśmy pewni, że bez leczenia Zosi dzisiaj by nie było. Leczenie uratowało jej życie, poprawiło komfort jej życia i dało ogromną szansę na samodzielność</em>” – podkreśla <strong>Kinga Malicha</strong>, mama Zosi.</div>
<div style="text-align: justify;">„<em>Doskonale pamiętam dzień, kiedy pojawił się u mnie tata Zosi i kategorycznie stwierdził, że jego córka musi być leczona. <strong>Na szczęście pacjentka spełniła wszystkie wymagane kryteria i wskaźniki kwalifikacji do badania klinicznego i mogła zacząć otrzymywać leczenie, które obarczone jest tylko i wyłącznie sukcesem. Zosia </strong></em><strong><em>bardzo mocno poprawia się w rozwoju ruchowym, dlatego rokowania do jej samodzielności i niezależnego życia są bardzo pomyślne</em></strong>” – stwierdza <strong>prof. dr hab. n. med. Maria Mazurkiewicz-Bełdzińska</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Leczenie skuteczne także u dorosłych pacjentów</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Leczenie risdiplamem jest od września ubiegłego roku refundowane w ramach poszerzonego, kompleksowego programu lekowego dla chorych na rdzeniowy zanik mięśni (B.102.FM). Do terapii tej kwalifikowani są pacjenci, którzy mają udokumentowane przeciwwskazania do podawania leku dokanałowego – zarówno dzieci, jak i osoby dorosłe.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">„<em>W programie lekowym dostępne są wszystkie trzy aktualnie zarejestrowane terapie modyfikujące przebieg SMA. Do tego mamy w Polsce program badań przesiewowych, który pozwala wyryć tę chorobę u najmłodszych dzieci, zaraz po urodzeniu. U tych pacjentów najczęściej stosowana jest terapia genowa. Ale mamy w Polsce dużą grupę osób z SMA, które chorują już od jakiegoś czasu, w tym osoby dorosłe z różnymi postaciami SMA, także tymi mniej agresywnymi. Dla tych pacjentów przeznaczone jest leczenie dokanałowe i leczenie doustne. Podanie dokanałowe leku, poprzez punkcję lędźwiową, bardzo często jest jednak dużym problemem, bo wielu dorosłych pacjentów ma ogromne deformacje kręgosłupa, co bardzo utrudnia lub wręcz uniemożliwia wykonanie punkcji. Rozwiązaniem dla tych chorych jest leczenie za pomocą leku doustnego. <strong>Dzięki temu, że mamy obecnie możliwość stosowania terapii doustnej, bardzo poszerzyło się spektrum pacjentów z SMA, którzy mogą być z powodzeniem i skutecznie leczeni. Leczenie to pozwala ustabilizować objawy i zatrzymać rozwój choroby</strong>. Z naszej praktyki klinicznej wynika, że leczenie doustne jest dobrze tolerowane przez pacjentów</em>” – podkreśla <strong>prof. dr hab. n. med. Jarosław Sławek</strong>, kierownik oddziału Neurologicznego i Udarowego Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku, Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło:ExpertPR</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/leki/jak-cztery-lata-leczenia-doustnego-wplynely-na-stan-zdrowia-dzieci-z-najciezszym-typem-sma-wyniki-badania-klinicznego-firefish/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Długofalowe doświadczenia w leczeniu pacjentów z rdzeniowym zanikiem mięśni w Polsce: od rejestru po terapie</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/dlugofalowe-doswiadczenia-w-leczeniu-pacjentow-z-rdzeniowym-zanikiem-miesni-w-polsce-od-rejestru-po-terapie/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/dlugofalowe-doswiadczenia-w-leczeniu-pacjentow-z-rdzeniowym-zanikiem-miesni-w-polsce-od-rejestru-po-terapie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Aug 2023 07:39:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyrzadkie]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[opiekazdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[programlekowy]]></category>
		<category><![CDATA[rdzeniowyzanikmięśni]]></category>
		<category><![CDATA[SMA]]></category>
		<category><![CDATA[terapiagenowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/dlugofalowe-doswiadczenia-w-leczeniu-pacjentow-z-rdzeniowym-zanikiem-miesni-w-polsce-od-rejestru-po-terapie/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Długofalowe badania z rzeczywistej praktyki klinicznej sięgające 30 miesięcznej obserwacji nad grupą 120 osób dorosłych i starszych dzieci z rdzeniowym zanikiem mięśni, z różnym zaawansowaniem choroby i typem SMA wykazały, że u leczonych pacjentów terapią nusinersen dochodzi nie tylko do stabilizacji choroby, ale w 94 proc. do poprawy stanu funkcjonalnego widocznego w czasie. Ponadto badanie pokazuje, że terapia jest dobrze tolerowana, 85 proc. pacjentów odczuwa poprawę, a 100 proc. uzyskało stabilizację stanu. Wyniki badań zostały opublikowane w sierpniu br. w międzynarodowym czasopiśmie naukowym Orphanet Journal of Rare Diseases, w publikacji pt.: „Długofalowe obserwacje leczenia nusinersenem w szerokim spektrum nasilenia rdzeniowego zaniku mięśni: doświadczenia w świecie rzeczywistym”<a href="#_ftn1" name="_ftnref1">[1]</a>.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Długofalowe badania z rzeczywistej praktyki klinicznej sięgające 30 miesięcznej obserwacji nad grupą 120 osób dorosłych i starszych dzieci z rdzeniowym zanikiem mięśni, z różnym zaawansowaniem choroby i typem SMA wykazały, że u leczonych pacjentów terapią nusinersen dochodzi nie tylko do stabilizacji choroby, ale w 94 proc. do poprawy stanu funkcjonalnego widocznego w czasie. Ponadto badanie pokazuje, że terapia jest dobrze tolerowana, 85 proc. pacjentów odczuwa poprawę, a 100 proc. uzyskało stabilizację stanu. Wyniki badań zostały opublikowane w sierpniu br. w międzynarodowym czasopiśmie naukowym Orphanet Journal of Rare Diseases, w publikacji pt.: „Długofalowe obserwacje leczenia nusinersenem w szerokim spektrum nasilenia rdzeniowego zaniku mięśni: doświadczenia w świecie rzeczywistym”<a href="#_ftn1" name="_ftnref1">[1]</a>.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Nie tylko stabilizacja, ale coraz bardziej widoczna poprawa</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><em> </em></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Opublikowane przez nas wyniki długiej, bo sięgającej 30 miesięcy obserwacji pacjentów dorosłych z SMA, wykazały w postaci wyników w odpowiednich skalach, to co obserwujemy na co dzień, czyli poprawę stanu funkcjonalnego, która staje się z czasem coraz wyraźniejsza</em> – mówi prof. Anna Kostera-Pruszczyk, współautorka badania, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii UCK WUM, <strong>Ośrodka Eksperckiego Chorób Rzadkich Nerwowo-Mięśniowych ERN EURO NMD</strong>.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; To bardzo pozytywne wyniki, szczególnie w odniesieniu do osób dorosłych, które zaczynają leczenie po wielu dekadach chorowania, często z bardzo nasilonym niedowładem. W badaniu wykazaliśmy, że w leczonej przez nas grupie 120 pacjentów, nie tylko doszło do stabilizacji choroby, ale przy każdym kolejnym podaniu leku zauważyliśmy nieco większą od poprzedniej poprawę</em> – dodaje ekspertka.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Po 30 miesiącach obserwacji w skali HFMSE zaobserwowano wzrost o 5.1 punktów, w teście CHOP-INTEND o 5.59 punktów (w 26 miesiącu obserwacji). Średni wynik RULM poprawił się o 1.96 punktu w 30 miesiącu.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">W 30 miesiącu leczenia stwierdzono, odpowiednio, klinicznie znaczącą poprawę w skali HFMSE (≥ 3 punkty) u 71 proc. pacjentów; w skali CHOP-INTEND (≥ 4 punktów), u 80 proc; w ocenie funkcji kończyn górnych w skali RULM (≥ 2 punkty) u 43,5 proc.; oraz w teście 6 minutowego marszu (wzrost o ≥ 30 metrów) u 50 proc. pacjentów.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">W badaniu oceniana była też <span>subiektywna opinia pacjentów na temat wpływu nusinersenu na przebieg i objawy choroby, mierzona metodą </span>ogólnego <em>wrażenia poprawy</em> (<em>PGI-I</em>)<em> pacjenta</em><span>.</span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Satysfakcja z leczenia jest bardzo ważna. W badaniu ocenialiśmy także odczucie pacjentów i ich opiekunów dotyczące poprawy. I tu wyniki były bardzo dobre w 30 miesiącu – 85 proc. Również w 30 miesiącu 100 proc. badanych odczuwało, co najmniej stabilizację. A więc, spojrzenie oczami pacjenta potwierdziło, że terapia jest skuteczna. </em></div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Z pewnością będziemy kontynuowali analizę skuteczności i bezpieczeństwa pacjentów leczonych w programie B.102, w każdym wieku. Ośrodki pediatryczne opiekują się relatywnie nową ich grupą – dziećmi, które rozpoczęły leczenie w okresie przedobjawowym, możliwym dzięki znakomicie działającemu programowi badań przesiewowych. A my musimy wypracować model przekazywania pacjentów z ośrodków pediatrycznych do tych, które leczą dorosłych pacjentów, model opieki wielodyscyplinarnej. Znakomite dzisiejsze wyniki to także motywacja do poszukiwania nowych, jeszcze lepszych rozwiązań</em> – podsumowuje prof. A. Kostera-Pruszczyk.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Leczenie prowadzące do zmiany jakości życia chorych i opiekunów </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Dorośli z rdzeniowym zanikiem mięśni to liczna grupa. Według danych z rejestru prowadzonego od ponad dekady przez zespół naszej Kliniki Neurologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w ramach globalnego rejestru TREAT-NMD, stanowią oni minimum 50 proc. populacji chorujących na rdzeniowy zanik mięśni. Oznacza to, że w Polsce jest około 600 takich osób</em> – podaje dane prof. A. Kostera-Pruszczyk.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Dorośli z SMA to przede wszystkim chorzy z tzw. postaciami przewlekłymi SMA2 i SMA3. Niewielką grupę stanowią pacjenci z SMA1, a więc z ostrą postacią o początku w pierwszym półroczu życia. We wszystkich tych postaciach bez leczenia farmakologicznego choroba nieuchronnie postępuje.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Świat chorych na SMA zmienił się przez ostatnie pięć lat diametralnie. </em><em>Obecnie mamy 35 ośrodków, w których leczone są wszystkie dzieci i ogromna większość dorosłych chorych z SMA.</em> <em>Dostęp do terapii spowodował, że chorzy na SMA i ich opiekunowie nie skupiają się już tylko na przetrwaniu, ale myślą, jak poprawić komfort życia chorego i jego bliskich</em> – dodaje Dorota Raczek, prezes Fundacji SMA. </div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Program lekowy B.102 „Leczenie rdzeniowego zaniku mięśni” dla pierwszej zarejestrowanej na świecie terapii nusinersen, został wprowadzony w Polsce w styczniu 2019 roku. Leczeniem zostali objęci wszyscy chorzy z SMA bez względu na wiek, stopień zaawansowania choroby, czy typ SMA. Obecnie w ramach programu leczonych jest około 1000 pacjentów.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>W badaniu przesiewowym pod kątem SMA przebadano już około 560 tys. noworodków </strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">W Polsce tak dobre efekty leczenia i możliwość prowadzenia wydłużonych obserwacji pacjentów są wynikiem współpracy klinicystów, resortu zdrowia i organizacji pacjenckich. Ta współpraca umożliwiła uruchomienie programu leczenia SMA, a także ogólnopolskiego przesiewu noworodków.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Od 28 marca 2022 roku wszystkie noworodki urodzone na terenie Polski, których rodzice wyrazili zgodę na wykonanie badań molekularnych w ramach badań przesiewowych, są badane pod kątem rdzeniowego zaniku mięśni. Diagnozowanych jest ponad 99 proc. noworodków.</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Mamy przebadanych już około 560 tys. noworodków, zdiagnozowanych zostało 79 dzieci. Jeśli chodzi o wynik badania przesiewowego, to średnio w 8-9 dobie życia dziecka już wiemy, że jest ono chore na rdzeniowy zanik mięśni. Wysyłamy ten wynik do ośrodka kierującego. W ciągu 2-3 dni od momentu otrzymania próbki do badania weryfikacyjnego, wydajemy wynik ostateczny. To jest średnio ok. 14 dnia życia dziecka. Z naszych informacji wynika, że około 18-19 dnia życia dziecka otrzymuje ono leczenie</em> – mówi dr hab. Monika Gos (prof. IMiD), kierownik Pracowni Genetyki Rozwoju, Zakładu Genetyki Medycznej Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.</div>
<div style="text-align: justify;"><em><br />&#8211; Leczenie rdzeniowego zaniku mięśni stało się leczeniem modelowym, który może być wzorem do naśladowania dla innych chorób genetycznie uwarunkowanych. Mamy szybką diagnostykę, szybkie podania terapii, skuteczne leczenie i opracowany system opieki nad pacjentem, który się sprawdził. Życzylibyśmy sobie takich rozwiązań w większej liczbie chorób rzadkich</em> – podsumowuje dr hab. M. Gos.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Organizatorzy konferencji: Katedra i Klinika Neurologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego – Ośrodek Ekspercki Chorób Rzadkich Nerwowo-Mięśniowych, ERN EURO NMD oraz Zespół Koordynacyjny ds. Leczenia Chorych Na Rdzeniowy Zanik Mięśni</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>Materiał prasowy </em><strong><em>Katedry i Kliniki Neurologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego &#8211; ERN EURO NMD</em></strong></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><a href="#_ftnref1" name="_ftn1">[1]</a> Łusakowska A. <em>et al. Orphanet Journal of Rare Diseases </em>(2023) 18:230; <a href="https://doi.org/10.1186/s13023-023-02769-4">https://doi.org/10.1186/s13023-023-02769-4</a></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/dlugofalowe-doswiadczenia-w-leczeniu-pacjentow-z-rdzeniowym-zanikiem-miesni-w-polsce-od-rejestru-po-terapie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sierpień to miesiąc świadomości o rdzeniowym zaniku mięśni</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/sierpien-to-miesiac-swiadomosci-o-rdzeniowym-zaniku-miesni/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/sierpien-to-miesiac-swiadomosci-o-rdzeniowym-zaniku-miesni/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Aug 2023 07:52:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyrzadkie]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[rdzeniowyzanikmięśni]]></category>
		<category><![CDATA[SMA]]></category>
		<category><![CDATA[spinalmuscularatrophy]]></category>
		<category><![CDATA[terapiagenowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/sierpien-to-miesiac-swiadomosci-o-rdzeniowym-zaniku-miesni/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rozpoczął się sierpień, który na całym świecie obchodzony jest jako miesiąc szerzenia wiedzy o rdzeniowym zaniku mięśni (ang. <em>spinal muscular atrophy,</em> SMA). W Polsce w ciągu 12 ostatnich miesięcy zaszły niezwykle istotne zmiany dotyczące leczenia pacjentów z SMA: od września ubiegłego roku funkcjonuje nowy, kompleksowy program lekowy, który dał dostęp do wszystkich trzech zarejestrowanych terapii. Wraz z programem badań przesiewowych noworodków daje to szansę na rozpoczynanie leczenia zanim pojawią się pierwsze objawy choroby.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rozpoczął się sierpień, który na całym świecie obchodzony jest jako miesiąc szerzenia wiedzy o rdzeniowym zaniku mięśni (ang. <em>spinal muscular atrophy,</em> SMA). W Polsce w ciągu 12 ostatnich miesięcy zaszły niezwykle istotne zmiany dotyczące leczenia pacjentów z SMA: od września ubiegłego roku funkcjonuje nowy, kompleksowy program lekowy, który dał dostęp do wszystkich trzech zarejestrowanych terapii. Wraz z programem badań przesiewowych noworodków daje to szansę na rozpoczynanie leczenia zanim pojawią się pierwsze objawy choroby.</div>
<div style="text-align: justify;">Być może dzięki temu uda się w przyszłości doprowadzić do sytuacji, że SMA będzie chorobą bezobjawową lub skąpoobjawową, nie obniżającą jakości życia. Zanim jednak do tego dojdzie, konieczne jest zadbanie o poprawę sytuacji osób aktualnie żyjących z SMA. Temu posłużyłoby wprowadzenie modelu kompleksowej opieki koordynowanej nad pacjentami z SMA oraz takie zmiany w programie lekowym, które wprowadziłyby zapisy regulujące sposób doboru terapii – gdzie o wyborze leczenia decydowałby lekarz wraz z pacjentem lub rodzicami pacjenta.</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li><strong>Rdzeniowy zanik mięśni (SMA) to choroba o podłożu genetycznym – mutacja w genie SMN1 prowadzi do stopniowego słabnięcia i zanikania mięśni odpowiedzialnych za poruszanie się, mówienie, przełykanie i oddychanie.</strong></li>
<li><strong>Dzięki badaniom przesiewowym noworodków SMA można wykryć, zanim pojawią się objawy choroby. To pozwala na podjęcie leczenia zanim dojdzie do nieodwracalnych zmian w organizmie.</strong></li>
<li><strong>Leczenie SMA jest w Polsce refundowane w ramach programu lekowego. Od września 2022 w programie tym refundowane są wszystkie trzy, obecnie zarejestrowane, terapie: terapia genowa podawana jednorazowo dożylnie, terapia dokanałowa i terapia doustna. <br />Do programu kwalifikowane są zarówno dzieci, jak i dorośli pacjenci.</strong></li>
<li><strong>Pacjenci i eksperci podkreślają, że kolejnym dużym wyzwaniem jest wprowadzenie kompleksowej opieki koordynowanej, która znacznie poprawiłaby sytuację osób żyjących <br />z SMA i ich rodzin.</strong></li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Rdzeniowy zanik mięśni jest jedną z 10 000 opisanych chorób rzadkich. W Polsce każdego roku rodzi się około 50 dzieci z rozpoznaniem SMA, a z chorobą tą żyje ponad 1 100 osób. SMA jest uwarunkowane genetycznie, a jego przyczyną jest mutacja w genie SMN1. Nosicielem tej mutacji w Polsce i w Europie jest średnio jedna na 35 osób. Jeżeli oboje rodziców jest nosicielami tej wady, istnieje 25-procentowe prawdopodobieństwo, że ich dziecko będzie chorowało na SMA. Gen SMN1 odpowiada za produkcję w organizmie białka SMN (<em>survival motor neuron</em>), niezbędnego dla funkcjonowania motoneuronów. Jeżeli w organizmie brakuje białka SMN, motoneurony obumierają, czego konsekwencją jest stopniowe słabnięcie i zanikanie mięśni. Proces ten może zachodzić pomału lub gwałtownie, co przekłada się na ciężar objawów i tempo przebiegu SMA.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Diagnoza w 19. dobie życia</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Od marca 2022 wszystkie noworodki, które przychodzą na świat w Polsce podlegają badaniu przesiewowemu w kierunku SMA. Polska jest jednym z pierwszych krajów na świecie, w których wprowadzono takie badania, obejmujące całą populację. Program realizowany jest bardzo sprawnie i średnio u noworodków, u których rozpoznaje się SMA, potwierdzony wynik badania jest dostępny już w 19. dobie życia. Tak wczesne rozpoznanie umożliwia rozpoczęcie leczenia, jeszcze zanim pojawią się objawy. Jest to niezwykle ważne, bo pozwala wyprzedzić chorobę i zapobiec nieodwracalnym zmianom organizmie, które powoduje nieleczone SMA. Pojawienie się objawów oznacza bowiem, że doszło już do ubumarca niektórych motoneuronów, natomiast wdrożenie leczenia przed ujawnieniem się choroby ochrania motoneurony przed obumieraniem. Dlatego wszystkie noworodki, u których, dzięki badaniom przesiewowym, wykryto SMA są włączane do programu lekowego. – <em>W programie tym refundowane są wszystkie trzy terapie modyfikujące przebieg SMA, obecnie zarejestrowane w Unii Europejskiej. Są to leki, które działają hamująco na chorobę, więc im szybciej uda się ją zahamować, tym lepiej. Aktualnie nie ma jeszcze leków, które działałyby regeneracyjnie i naprawiały to, co zostało zabrane przez chorobę</em> – wyjaśnia <strong>Dorota Raczek</strong>, prezes Fundacji SMA.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Refundowane trzy terapie</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Wszystkie trzy refundowane leki mają podobną, wysoką skuteczność, ale różnią się mechanizmem działania i drogą podania. Terapia genowa, która jest refundowana dla najmłodszych dzieci, u których SMA wykryto w badaniu przesiewowym, polega na dostarczeniu do organizmu prawidłowego genu SMN1. Nośnikiem genu są zmodyfikowane genetycznie cząsteczki wirusa, których ogromną liczbę podaje się pacjentowi w jednorazowym wlewie dożylnym.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Pozostałe dwa refundowane leki działają nieco inaczej. Ich działanie polega na pobudzeniu do produkcji białka SMN genu SMN2, bliźniaczego do wadliwego genu SMN1. Bliźniaczy gen SMN2 posiada każdy z nas i jest to w pewnym sensie gen zapasowy. Naukowcy wpadli na pomysł, aby u osób, u których nie działa gen SMN1, wzmocnić działanie genu SMN2, tak aby przejął on rolę zmutowanego genu SMN1. Badania potwierdziły, że jest to dobry trop, a u osób które otrzymują te leki wyraźnie wzrasta poziom białka SMN. Leki, które aktywują gen SMN2 to podawany we wkłuciach do rdzenia kręgowego raz na 4 miesiące nusinersen oraz przyjmowany codziennie doustnie risdiplam. Nusinersen jest refundowany bez żadnych ograniczeń, natomiast do terapii risdiplamem kwalifikowani są pacjenci, u których występują przeciwwskazania do leczenia dokanałowego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Doceniamy fakt, że zasady realizacji programu lekowego są na bieżąco modyfikowane i dopracowywane, w miarę jak pojawiają się nowe wyzwania i potrzeby zgłaszane przez pacjentów. Cieszymy, że od lipca możliwe jest wydanie leku doustnego do domu przez aptekę szpitalną ośrodka realizującego program bez konieczności hospitalizacji, a nawet obecności pacjenta. Lek może odebrać osoba upoważniona, co jest dużym ułatwieniem dla pacjentów z ograniczoną mobilnością, a także np. w sytuacji, gdy pacjent przechodzi infekcję i nie może się osobiście stawić w szpitalu.</em> <em>Naszym marzeniem jest taka zmiana w programie lekowym, aby o doborze leczenia mógł decydować lekarz przy udziale pacjenta lub jego rodziców. Istotną kwestią jest również umożliwienie jak najszybszego rozpoczynania leczenia z zastosowaniem terapii doustnej u najmłodszych pacjentów, którzy zostali zdiagnozowani w badaniach przesiewowych i mają cztery kopie genu SMN2, czyli teoretycznie objawy choroby będą u nich mniej nasilone. Ci pacjenci także potrzebują skutecznego i jak najwcześniejszego leczenia</em> – podkreśla <strong>Katarzyna Pedrycz</strong>, wiceprezes Fundacji SMA.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Leczenie dzieci i dorosłych</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Program lekowy w leczeniu SMA realizuje prawie 40 ośrodków na terenie całego kraju, a liczba leczonych osób rośnie bardzo szybko. W ramach programu leczone są zarówno dzieci, jak i osoby dorosłe – są w Polsce tacy pacjenci z SMA, którzy rozpoczęli terapię w wieku ponad 60 lat! Dzięki refundacji terapii doustnej szansę na leczenie zyskało wielu chorych, którzy wcześniej byli pozbawieni takiej możliwości. Przykładem takiej, dorosłej pacjentki ostatnio włączonej do programu lekowego jest Renata Orłowska, w mediach społecznościowych znana jako Zaniczka. Renata jest niezwykle aktywna społecznie i zawodowo: do niedawana pracowała w Domu Pomocy Społecznej dla Osób z Chorobą Alzheimera, gdzie m.in. odpowiadała za sprawy bytowe mieszkańców, jest nauczycielem akademickim, działa w Siedleckim Stowarzyszeniu Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera, w projekcie Sekson Fundacji Avalon, prowadzi bloga oraz grupę wsparcia dla kobiet z SMA. Za swoją wieloletnią działalność na rzecz osób z niepełnosprawnościami była wielokrotnie nagradzana m.in. tytułami Mazowieckiej Lady D 2022 oraz Osobowości Internetowej w konkursie Człowiek bez Barier.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Na leczenie czekałam od momentu wprowadzenia w Polsce programu lekowego, czyli od 2019 roku. Wówczas w programie lekowym refundowany był wyłącznie lek dokanałowy, którego ja nie mogłam przyjmować ze względu na przebytą wcześniej operację stabilizacji kręgosłupa z wykorzystaniem tytanowych prętów. Cztery lata czekałam więc na możliwość rozpoczęcia leczenia lekiem doustnym. <br />W tym czasie było we mnie bardzo dużo żalu, złości i niezrozumienia, dlaczego nie mogę dostać leku, który jest mi bardzo potrzebny. Dzień, w którym otrzymałam telefon z kliniki, że zostałam zakwalifikowana do programu lekowego, był jednym z najszczęśliwszych dni w moim życiu. Lek przyjmuję od 2 miesięcy i już zauważam poprawę – przede wszystkim mniejszą męczliwość. Mogę dłużej mówić, co jest dla mnie bardzo ważne, ponieważ pracuję jako nauczyciel akademicki, lepiej też przełykam pokarmy. Ale tak naprawdę wystarczy mi to, że choroba nie będzie postępować i że nie będzie gorzej. Na pewno, dzięki terapii, ja i mój mąż czujemy się też lepiej psychicznie, bo odzyskaliśmy optymizm i nadzieję na to, że będziemy mogli zrealizować nasze wspólne plany, a ja wiarę w to, że będę mogła dalej pracować i działać społecznie</em> – opowiada <strong>Renata Orłowska</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Potrzeba koordynowanej opieki kompleksowej</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Obowiązujący od września 2022 program lekowy to nie tylko zapewnia dostęp do farmakoterapii, ale jest też zalążkiem modelu kompleksowej opieki koordynowanej nad pacjentami z SMA. Wprowadzenie takiego modelu jest ważne, bo rdzeniowy zanik mięśni obecnie uznawany jest za chorobę całego organizmu, a pacjenci powinni być pod opieką nie tylko neurologów, ale także lekarzy innych specjalności. Równie istotny jest dostęp do systematycznej rehabilitacji, dostosowanej do wieku i stanu ogólnego pacjenta. Wielu pacjentów lub ich rodziców potrzebowałoby skorzystać również z porad dietetyka lub ze wsparcia psychologa, co powinno być możliwe w ramach opieki kompleksowej.</p>
<p>Z kwestii pozamedycznych, środowisko SMA, podkreśla potrzebę lepszej organizacji edukacji osób z niepełnosprawnościami, dostępu do opieki wytchnieniowej, oraz stworzenia perspektyw dla stałej opieki nad osobami żyjącymi z SMA, które nie mogą liczyć na pomoc ze strony bliskich.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Przed nami jest jeszcze wiele wyzwań, dlatego usilnie pracujemy, dążąc do dalszej poprawy opieki nad osobami chorymi. Bo jest dobrze, ale wierzymy, że może być znacznie lepiej!</em> – podsumowuje <strong>Dorota Raczek</strong>.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: Fundacja SMA</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/sierpien-to-miesiac-swiadomosci-o-rdzeniowym-zaniku-miesni/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowe dane kliniczne dotyczące leku nusinersen w terapii SMA</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/leki/nowe-dane-kliniczne-dotyczace-leku-nusinersen-w-terapii-sma/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/leki/nowe-dane-kliniczne-dotyczace-leku-nusinersen-w-terapii-sma/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Jul 2023 06:47:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Leki]]></category>
		<category><![CDATA[badaniakliniczne]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[nusinersen]]></category>
		<category><![CDATA[rdzeniowyzanikmięśni]]></category>
		<category><![CDATA[SMA]]></category>
		<category><![CDATA[terapiagenowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/nowe-dane-kliniczne-dotyczace-leku-nusinersen-w-terapii-sma/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nowe dane zaprezentowane podczas tegorocznego kongresu medycznego Cure SMA podkreślają potencjalne korzyści ze stosowania leku nusinersen u niemowląt i małych dzieci z niezaspokojonymi potrzebami klinicznymi po uprzednim zastosowaniu terapii genowej onasemnogene abeparvovec.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nowe dane zaprezentowane podczas tegorocznego kongresu medycznego Cure SMA podkreślają potencjalne korzyści ze stosowania leku nusinersen u niemowląt i małych dzieci z niezaspokojonymi potrzebami klinicznymi po uprzednim zastosowaniu terapii genowej onasemnogene abeparvovec.</div>
<ul>
<li style="text-align: justify;"><span>Wstępne wyniki badania RESPOND wskazują na poprawę funkcji ruchowych u większości uczestników leczonych lekiem nusinersen po zastosowaniu terapii genowej onasemnogene abeparvovec.</span></li>
</ul>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li><span> </span><span>Biogen przedstawia również nowe dowody skuteczności nusinersenu uzyskane w codziennej praktyce lekarskiej (RWE) oraz informacje o postępach w opracowywaniu nowego urządzenia medycznego, które ma poprawić jakość leczenia pacjentów. </span></li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span><a href="http://www.biogen.com/">Biogen Inc</a></span>. (Nasdaq: BIIB) publikuje nowe dane dotyczące leku nusinersen, które udzielają odpowiedzi na kluczowe pytania dla społeczności SMA (rdzeniowego zaniku mięśni). Dane zostały zaprezentowane w tym tygodniu w Orlando, w stanie Floryda, na posiedzeniu zorganizowanym przez Cure SMA, poświęconym badaniom oraz opiece klinicznej w leczeniu SMA.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">„Coroczna konferencja Cure SMA to wyjątkowa okazja, aby nawiązać kontakt i czerpać wiedzę od obecnych na niej świadczeniodawców opieki zdrowotnej, pacjentów i opiekunów oraz dzielić się informacjami o badaniach mających na celu zaspokojenie potrzeb społeczności SMA” &#8211; powiedziała Maha Radhakrishnan, M.D., Chief Medical Officer w Biogen. &#8211; „Z przyjemnością przedstawiamy nasze nowe dane, w tym wczesne wyniki badania RESPOND oceniającego korzyści kliniczne i bezpieczeństwo leczenia nusinersenem po uprzednim podaniu terapii genowej.”</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong><em>Wstępne wyniki kliniczne badania RESPOND </em></strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Badanie RESPOND to trwające nadal, dwuletnie badanie fazy 4. mające na celu ocenę wyników klinicznych i profilu bezpieczeństwa przy stosowaniu terapii nusinersen u niemowląt i małych dzieci z SMA, których potrzeby kliniczne pozostają niezaspokojone po leczeniu terapią genową (onasemnogene abeparvovec). Wstępne wyniki badania dotyczące skuteczności leczenia po sześciu miesiącach, uzyskane od 29* uczestników leczonych lekiem nusinersen wykazują:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>Poprawę u większości uczestników funkcji ruchowych mierzoną jako zwiększona średnia całkowita punktacja w skali Hammersmith Infant Neurological Examination Section 2 (HINE-2) w stosunku do wartości wyjściowej
<ul>
<li>U uczestników z dwiema kopiami SMN2 (n=24) poprawa wynosiła średnio ponad 5 punktów w skali HINE-2</li>
<li>Poprawa nastąpiła u wszystkich uczestników z trzema kopiami SMN2 (n = 3); ze względu na małą liczbę uczestników nie obliczono średniej zmiany w stosunku do wartości wyjściowej</li>
</ul>
</li>
<li>U większości uczestników (25/27), u których badacz stwierdził na początku badania nieoptymalne funkcje ruchowe, nastąpiła poprawa</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;">Po medianie wynoszącej w badaniu 230,5 dnia poważne zdarzenia niepożądane (AE) zgłoszono u 13/38 (34%) uczestników. Żadne poważne zdarzenia niepożądane nie zostały uznane za związane z lekiem nusinersen ani nie doprowadziły do rezygnacji z badania. U włączonych uczestników, którzy otrzymywali lek nusinersen po uprzednim podaniu leku <span>onasemnogene abeparvovec</span>, nie zidentyfikowano żadnych nowych, pojawiających się negatywnych sygnałów dotyczących bezpieczeństwa. Dodatkowe wstępne wyniki kliniczne z badania RESPOND zostały przedstawione na konferencji podczas tegorocznego kongresu medycznego Cure SMA.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">„Okazuje się, że terapia genowa może nie leczyć wszystkich neuronów ruchowych, pozostawiając możliwość progresji choroby<span>” &#8211; powiedziała Crystal Proud, M.D., neurolog dziecięcy w Szpitalu Dziecięcym King&#8217;s Daughters. „Badanie RESPOND pozwoliło poznać niezaspokojone potrzeby niektórych pacjentów z SMA leczonych lekiem</span> <span>onasemnogene abeparvovec, u których wyniki leczenia nie spełniły oczekiwań klinicznych. Te wstępne wyniki dostarczają naszej społeczności pierwszych danych z badań klinicznych oceniających leczenie lekiem nusinersen po zastosowaniu leku onasemnogene abeparvovec i sugerują, że nusinersen może przynieść dodatkowe korzyści.”</span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong><em>Nowa analiza oceniająca wpływ leczenia lekiem nusinersen w oparciu o informacje z codziennej praktyki lekarskiej</em></strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Przedstawiono systematyczny przegląd literatury i metaanalizę oceniającą rzeczywisty wpływ leku nusinersen na przebieg SMA o początku w wieku dziecięcym i podkreślono znaczenie generowania rzeczywistych dowodów w celu osiągnięcia kompleksowego zrozumienia korzyści z leczenia nusinersenem. Obserwowana w rzeczywistej praktyce klinicznej poprawa funkcji ruchowych i osiąganie kamieni milowych rozwoju funkcji motorycznych były większe lub porównywalne do obserwowanych w badaniach klinicznych. Poprawa utrzymywała się przy dłuższym czasie leczenia lekiem nusinersen.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong><em>Postępy w pracach nad nowym urządzeniem medycznym mającym na celu poprawę jakości leczenia </em></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span>Wspólnie z Alcyone Therapeutics Biogen pracuje nad opracowaniem pierwszego wszczepialnego urządzenia zaprojektowanego w celu uzyskania podskórnego dostępu umożliwiającego podawanie antysensownych oligonukleotydów.</span><span> W tym tygodniu spółka </span>Alcyone ogłosiła, że Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła zwolnienie dotyczące badanego urządzenia (Investigational Device Exemption) umożliwiające rozpoczęcie kluczowego badania systemu ThecaFlex DRx<img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/2122.png" alt="™" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (ThecaFlex). Latem tego roku Alcyone planuje rozpocząć wstępną rekrutację do badania PIERRE (<a href="https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT05866419">clinicaltrials.gov</a>), które oceni bezpieczeństwo i skuteczność urządzenia ThecaFlex w celu podawania leku nusinersen pacjentom z SMA.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">źródło: Biogen</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/leki/nowe-dane-kliniczne-dotyczace-leku-nusinersen-w-terapii-sma/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>XI WEEKEND ZE SMA-KIEM — spotkanie dla chorych na SMA i ich rodzin</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/xi-weekend-ze-sma-kiem-spotkanie-dla-chorych-na-sma-i-ich-rodzin-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/xi-weekend-ze-sma-kiem-spotkanie-dla-chorych-na-sma-i-ich-rodzin-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 May 2023 11:06:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[elektrostymulacjatwarzy]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[nusinersen]]></category>
		<category><![CDATA[onasemnogenabeparwowek]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[rdzeniowyzanikmięśni]]></category>
		<category><![CDATA[risdiplam]]></category>
		<category><![CDATA[SMA]]></category>
		<category><![CDATA[SMArtRUN]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[terapiagenowa]]></category>
		<category><![CDATA[terapie]]></category>
		<category><![CDATA[warsztaty]]></category>
		<category><![CDATA[WeekendzeSMA-kiem]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/xi-weekend-ze-sma-kiem-spotkanie-dla-chorych-na-sma-i-ich-rodzin-2/</guid>

					<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W czerwcu już po raz jedenasty odbędzie się „Weekend ze SMA-kiem” - międzynarodowe wydarzenie o charakterze edukacyjno-integracyjnym, którego celem jest poprawa dobrostanu osób z rdzeniowym zanikiem mięśni oraz ich rodzin. Wydarzenie, co roku gromadzi kilkuset uczestników z różnych krajów, którzy dzięki prowadzonym przez specjalistów wykładom i warsztatom, zdobywają wiedzę na temat leczenia, rehabilitacji, kształcenia i możliwości rozwoju zawodowego. Jest to również czas wymiany doświadczeń w radzeniu sobie z chorobą oraz czas budowania więzi i wzajemnych relacji. Tegoroczna edycja „Weekendu ze SMA-kiem” odbędzie się 2-3 czerwca w Hotelu BOSS przy ul. Żwanowieckiej 20 w Warszawie.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W czerwcu już po raz jedenasty odbędzie się „Weekend ze SMA-kiem” &#8211; międzynarodowe wydarzenie o charakterze edukacyjno-integracyjnym, którego celem jest poprawa dobrostanu osób z rdzeniowym zanikiem mięśni oraz ich rodzin. Wydarzenie, co roku gromadzi kilkuset uczestników z różnych krajów, którzy dzięki prowadzonym przez specjalistów wykładom i warsztatom, zdobywają wiedzę na temat leczenia, rehabilitacji, kształcenia i możliwości rozwoju zawodowego. Jest to również czas wymiany doświadczeń w radzeniu sobie z chorobą oraz czas budowania więzi i wzajemnych relacji. Tegoroczna edycja „Weekendu ze SMA-kiem” odbędzie się 2-3 czerwca w Hotelu BOSS przy ul. Żwanowieckiej 20 w Warszawie.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<div style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>Wyjątkowy czas!</p>
<p></strong>Pierwsza edycja „Weekendu ze SMA-kiem” odbyła się w maju 2013 roku. Od tego czasu wydarzenie na stałe wpisało się już w kalendarz ważnych dat dla chorych na rdzeniowy zanik mięśni, ich rodzin, Fundacji SMA i wybitnych specjalistów, którzy co roku nieodpłatnie edukują uczestników konferencji. <em>10 lat temu głównym celem Fundacji SMA była integracja środowiska chorych na rdzeniowy zanik mięśni oraz wsparcie w sytuacji braku leczenia. Następne lata to czas nadziei i oczekiwania na przełom w badaniach nad lekami na SMA. Kiedy pojawiła się pierwsza terapia na SMA, oprócz radości, czuliśmy, że jest to sukces całej naszej społeczności. Już wtedy nasze działania skupiły się na wprowadzeniu badań w kierunku SMA do przesiewu noworodków. Obecnie z tego programu już 67 dzieci zostało zdiagnozowanych. Rewolucyjne zmiany przyniosły kolejne leki na SMA, a dostęp do kilku terapii pozwolił chorym i ich bliskim na zmianę perspektywy i planów na przyszłość.</em></p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><em>Przed nami jeszcze najtrudniejsza praca nad wprowadzeniem opieki koordynowanej oraz nadzieje na kolejne leki, tym razem wzmacniające mięśnie. Jakość życia naszych chorych to nasz priorytet. Podczas Weekendu ze SMAkiem mamy możliwość dzielenia się wiedzą, nowymi technologiami i terapiami<span class="Apple-converted-space">  </span>oraz codziennymi rozwiązaniami. Integracja połączona z edukacją, daje nam wszystkim poczucie wspólnoty i dążenia do lepszego jutra – </em>mówi Dorota Raczek, prezes Fundacji SMA.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Już 2-3 czerwca br. całe rodziny mierzące się z wielkim wyzwaniem jakim jest rdzeniowy zanik mięśni, spotkają się w Hotelu BOSS w Warszawie podczas XI <strong>„Weekendu ze SMA-kiem”</strong>, który będzie miał charakter warsztatowo-konferencyjny. W programie m.in.: mój miniony rok &#8211; oczekiwania i doświadczenia osób z SMA słowami chorych, co czeka świat SMA, nowe cząsteczki, terapie i badania, profilaktyka i wsparcie oddechowe w czasie silnych infekcji, elektrostymulacja twarzy – możliwości i ograniczenia stawy biodrowe u dzieci z SMA, aktywizacja ruchowa i wparcie osób z niepełnosprawnością. <span>Na chorych z SMA i ich rodziny czekają także ciekawe aktywności o charakterze integracyjnym, jak np. wieczorna gala, bal dla dzieci, bal dla dorosłych i światełko do nieba.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></span><span>W piątek odbędzie się <strong>SMArt RUN</strong> — bieg, którego</span><span> </span>celem jest przede wszystkim szerzenie świadomości o chorobie, jaką jest rdzeniowy zanik mięśni oraz wsparcie społeczności chorych na SMA.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wykorzystać możliwości</p>
<p></strong>Weekend ze SMA-kiem stale się rozwija i rozrasta, a z roku na rok bierze w nim udział coraz więcej osób. W tym roku, po raz pierwszy, społeczność chorych na rdzeniowy zanik mięśni i ich rodziny spotkają się w nowej rzeczywistości – od 28. marca 2022 roku cała Polska została objęta powszechnymi badaniami przesiewowymi noworodków w kierunku SMA, a od września ub.r. chorzy mają dostęp do wszystkich trzech zarejestrowanych terapii – nusinersenu, <span>onasemnogenu abeparwoweku (terapii genowej)</span> i risdiplamu. Wprowadzenie przesiewu i trzech terapii w leczeniu SMA jest nie tylko ważnym wydarzeniem dla całej społeczności, ale również dla całej Polski, która stała się jednym z głównych liderów w leczeniu tej choroby w Europie, na równi z Niemcami, Norwegią i Belgią.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span>Najszerzej stosowaną terapią w leczeniu SMA jest nusinersen, to także terapia, która stosowana jest u największej liczby pacjentów i ma najdłuższe obserwacje kliniczne. 14 marca br. w systemie SMPT (monitorowania przebiegu programu terapeutycznego) nusinersenem leczonych było 813 osób. Nusinersen jest pierwszym zarejestrowanym lekiem modyfikującym przebieg choroby SMA, który jest już dostępny dla polskich chorych od ponad sześciu lat (pierwsze podania w ramach wczesnego dostępu (EAP) – marzec 2017 r.). Pozostałe dwie terapie uzupełniają program lekowy B.102 i łącznie z pierwszą terapią, zmieniają na lepsze jakość życia osób z rdzeniowym zanikiem mięśni. Dzięki skutecznemu leczeniu i rehabilitacji chorzy z SMA mogą żyć, podróżować, uczyć się, pracować i być bardziej samodzielni. Mogą z nadzieją patrzeć w przyszłość i realizować swoje plany i marzenia.</p>
<p><strong>Wiedzieć, wspierać, pomagać</strong></p>
<p style="text-align: justify;">SMA, czyli rdzeniowy zanik mięśni, to ciężka choroba rzadka, rozwijająca się na skutek wady genetycznej, która upośledza produkcję białka SMN niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania neuronów ruchowych zlokalizowanych w rdzeniu kręgowym. Brak impulsów nerwowych na skutek obumierania neuronów prowadzi do uogólnionego osłabienia i postępującego stopniowo częściowego lub całkowitego zaniku mięśni szkieletowych. Choroba dotyka osób w różnym wieku, jednak w ponad 90 proc. przypadków objawy pojawiają się w niemowlęctwie albo wczesnym dzieciństwie. W Polsce na SMA choruje ok. 1200 osób w różnym wieku. Każdego roku lekarze rozpoznają ok. 50 nowych przypadków zachorowań.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span>Warto zaznaczyć, że SMA nie wpływa na rozwój poznawczy i intelektualny. Chore dzieci są przeważnie równie inteligentne, jak ich zdrowi rówieśnicy. Do chwili wprowadzenia nowoczesnych metod opieki oddechowej i leczenia farmakologicznego SMA była najczęstszą genetyczną przyczyną śmierci dzieci do 2. roku życia.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span>„Weekend ze SMA-kiem” w założeniu ma wspierać chorych na SMA i ich rodziny. To szansa nie tylko na zdobycie najnowszej wiedzy nt. radzenia sobie z tą nieuleczalną chorobą, ale i szansa na integrację z innymi rodzinami i otrzymanie wsparcia.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span><strong>Konferencja została objęta honorowym patronatem Małżonki Prezydenta RP – Agaty Kornhauser-Dudy, komitetem honorowym Rzecznika Praw Pacjenta Bartłomieja Chmielowca,<span class="Apple-converted-space">  </span>patronatem naukowym Polskiego Towarzystwa Neurologów Dziecięcych, Krajowej Izby Fizjoterapeutów, Stowarzyszenia Fizjoterapia Polska, patronatem medialnym mediów ogólnopolskich i branżowych.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p><strong></p>
<p><img decoding="async" src="/public/media/Grafika_duża_A4_XI_Weekend_ze_SM.jpg" alt="" width="360" /><br /></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><em><br />Cały program wydarzenia dostępny jest na stronie konferencji: <br /><a href="https://konferencja2023.fsma.pl/">https://konferencja2023.fsma.pl/</a></p>
<p></em></strong><span style="font-size: 8pt;">źródło: FSMA</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/xi-weekend-ze-sma-kiem-spotkanie-dla-chorych-na-sma-i-ich-rodzin-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>XI WEEKEND ZE SMA-KIEM — spotkanie dla chorych na SMA i ich rodzin</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/xi-weekend-ze-sma-kiem-spotkanie-dla-chorych-na-sma-i-ich-rodzin/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/xi-weekend-ze-sma-kiem-spotkanie-dla-chorych-na-sma-i-ich-rodzin/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 May 2023 11:06:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[elektrostymulacjatwarzy]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[nusinersen]]></category>
		<category><![CDATA[onasemnogenabeparwowek]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[rdzeniowyzanikmięśni]]></category>
		<category><![CDATA[risdiplam]]></category>
		<category><![CDATA[SMA]]></category>
		<category><![CDATA[SMArtRUN]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[terapiagenowa]]></category>
		<category><![CDATA[terapie]]></category>
		<category><![CDATA[warsztaty]]></category>
		<category><![CDATA[WeekendzeSMA-kiem]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/xi-weekend-ze-sma-kiem-spotkanie-dla-chorych-na-sma-i-ich-rodzin/</guid>

					<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W czerwcu już po raz jedenasty odbędzie się „Weekend ze SMA-kiem” - międzynarodowe wydarzenie o charakterze edukacyjno-integracyjnym, którego celem jest poprawa dobrostanu osób z rdzeniowym zanikiem mięśni oraz ich rodzin. Wydarzenie, co roku gromadzi kilkuset uczestników z różnych krajów, którzy dzięki prowadzonym przez specjalistów wykładom i warsztatom, zdobywają wiedzę na temat leczenia, rehabilitacji, kształcenia i możliwości rozwoju zawodowego. Jest to również czas wymiany doświadczeń w radzeniu sobie z chorobą oraz czas budowania więzi i wzajemnych relacji. Tegoroczna edycja „Weekendu ze SMA-kiem” odbędzie się 2-3 czerwca w Hotelu BOSS przy ul. Żwanowieckiej 20 w Warszawie.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W czerwcu już po raz jedenasty odbędzie się „Weekend ze SMA-kiem” &#8211; międzynarodowe wydarzenie o charakterze edukacyjno-integracyjnym, którego celem jest poprawa dobrostanu osób z rdzeniowym zanikiem mięśni oraz ich rodzin. Wydarzenie, co roku gromadzi kilkuset uczestników z różnych krajów, którzy dzięki prowadzonym przez specjalistów wykładom i warsztatom, zdobywają wiedzę na temat leczenia, rehabilitacji, kształcenia i możliwości rozwoju zawodowego. Jest to również czas wymiany doświadczeń w radzeniu sobie z chorobą oraz czas budowania więzi i wzajemnych relacji. Tegoroczna edycja „Weekendu ze SMA-kiem” odbędzie się 2-3 czerwca w Hotelu BOSS przy ul. Żwanowieckiej 20 w Warszawie.<span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<div style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>Wyjątkowy czas!</p>
<p></strong>Pierwsza edycja „Weekendu ze SMA-kiem” odbyła się w maju 2013 roku. Od tego czasu wydarzenie na stałe wpisało się już w kalendarz ważnych dat dla chorych na rdzeniowy zanik mięśni, ich rodzin, Fundacji SMA i wybitnych specjalistów, którzy co roku nieodpłatnie edukują uczestników konferencji. <em>10 lat temu głównym celem Fundacji SMA była integracja środowiska chorych na rdzeniowy zanik mięśni oraz wsparcie w sytuacji braku leczenia. Następne lata to czas nadziei i oczekiwania na przełom w badaniach nad lekami na SMA. Kiedy pojawiła się pierwsza terapia na SMA, oprócz radości, czuliśmy, że jest to sukces całej naszej społeczności. Już wtedy nasze działania skupiły się na wprowadzeniu badań w kierunku SMA do przesiewu noworodków. Obecnie z tego programu już 67 dzieci zostało zdiagnozowanych. Rewolucyjne zmiany przyniosły kolejne leki na SMA, a dostęp do kilku terapii pozwolił chorym i ich bliskim na zmianę perspektywy i planów na przyszłość.</em></p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><em>Przed nami jeszcze najtrudniejsza praca nad wprowadzeniem opieki koordynowanej oraz nadzieje na kolejne leki, tym razem wzmacniające mięśnie. Jakość życia naszych chorych to nasz priorytet. Podczas Weekendu ze SMAkiem mamy możliwość dzielenia się wiedzą, nowymi technologiami i terapiami<span class="Apple-converted-space">  </span>oraz codziennymi rozwiązaniami. Integracja połączona z edukacją, daje nam wszystkim poczucie wspólnoty i dążenia do lepszego jutra – </em>mówi Dorota Raczek, prezes Fundacji SMA.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Już 2-3 czerwca br. całe rodziny mierzące się z wielkim wyzwaniem jakim jest rdzeniowy zanik mięśni, spotkają się w Hotelu BOSS w Warszawie podczas XI <strong>„Weekendu ze SMA-kiem”</strong>, który będzie miał charakter warsztatowo-konferencyjny. W programie m.in.: mój miniony rok &#8211; oczekiwania i doświadczenia osób z SMA słowami chorych, co czeka świat SMA, nowe cząsteczki, terapie i badania, profilaktyka i wsparcie oddechowe w czasie silnych infekcji, elektrostymulacja twarzy – możliwości i ograniczenia stawy biodrowe u dzieci z SMA, aktywizacja ruchowa i wparcie osób z niepełnosprawnością. <span>Na chorych z SMA i ich rodziny czekają także ciekawe aktywności o charakterze integracyjnym, jak np. wieczorna gala, bal dla dzieci, bal dla dorosłych i światełko do nieba.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></span><span>W piątek odbędzie się <strong>SMArt RUN</strong> — bieg, którego</span><span> </span>celem jest przede wszystkim szerzenie świadomości o chorobie, jaką jest rdzeniowy zanik mięśni oraz wsparcie społeczności chorych na SMA.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wykorzystać możliwości</p>
<p></strong>Weekend ze SMA-kiem stale się rozwija i rozrasta, a z roku na rok bierze w nim udział coraz więcej osób. W tym roku, po raz pierwszy, społeczność chorych na rdzeniowy zanik mięśni i ich rodziny spotkają się w nowej rzeczywistości – od 28. marca 2022 roku cała Polska została objęta powszechnymi badaniami przesiewowymi noworodków w kierunku SMA, a od września ub.r. chorzy mają dostęp do wszystkich trzech zarejestrowanych terapii – nusinersenu, <span>onasemnogenu abeparwoweku (terapii genowej)</span> i risdiplamu. Wprowadzenie przesiewu i trzech terapii w leczeniu SMA jest nie tylko ważnym wydarzeniem dla całej społeczności, ale również dla całej Polski, która stała się jednym z głównych liderów w leczeniu tej choroby w Europie, na równi z Niemcami, Norwegią i Belgią.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span>Najszerzej stosowaną terapią w leczeniu SMA jest nusinersen, to także terapia, która stosowana jest u największej liczby pacjentów i ma najdłuższe obserwacje kliniczne. 14 marca br. w systemie SMPT (monitorowania przebiegu programu terapeutycznego) nusinersenem leczonych było 813 osób. Nusinersen jest pierwszym zarejestrowanym lekiem modyfikującym przebieg choroby SMA, który jest już dostępny dla polskich chorych od ponad sześciu lat (pierwsze podania w ramach wczesnego dostępu (EAP) – marzec 2017 r.). Pozostałe dwie terapie uzupełniają program lekowy B.102 i łącznie z pierwszą terapią, zmieniają na lepsze jakość życia osób z rdzeniowym zanikiem mięśni. Dzięki skutecznemu leczeniu i rehabilitacji chorzy z SMA mogą żyć, podróżować, uczyć się, pracować i być bardziej samodzielni. Mogą z nadzieją patrzeć w przyszłość i realizować swoje plany i marzenia.</p>
<p><strong>Wiedzieć, wspierać, pomagać</strong></p>
<p style="text-align: justify;">SMA, czyli rdzeniowy zanik mięśni, to ciężka choroba rzadka, rozwijająca się na skutek wady genetycznej, która upośledza produkcję białka SMN niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania neuronów ruchowych zlokalizowanych w rdzeniu kręgowym. Brak impulsów nerwowych na skutek obumierania neuronów prowadzi do uogólnionego osłabienia i postępującego stopniowo częściowego lub całkowitego zaniku mięśni szkieletowych. Choroba dotyka osób w różnym wieku, jednak w ponad 90 proc. przypadków objawy pojawiają się w niemowlęctwie albo wczesnym dzieciństwie. W Polsce na SMA choruje ok. 1200 osób w różnym wieku. Każdego roku lekarze rozpoznają ok. 50 nowych przypadków zachorowań.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span>Warto zaznaczyć, że SMA nie wpływa na rozwój poznawczy i intelektualny. Chore dzieci są przeważnie równie inteligentne, jak ich zdrowi rówieśnicy. Do chwili wprowadzenia nowoczesnych metod opieki oddechowej i leczenia farmakologicznego SMA była najczęstszą genetyczną przyczyną śmierci dzieci do 2. roku życia.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span>„Weekend ze SMA-kiem” w założeniu ma wspierać chorych na SMA i ich rodziny. To szansa nie tylko na zdobycie najnowszej wiedzy nt. radzenia sobie z tą nieuleczalną chorobą, ale i szansa na integrację z innymi rodzinami i otrzymanie wsparcia.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span><strong>Konferencja została objęta honorowym patronatem Małżonki Prezydenta RP – Agaty Kornhauser-Dudy, komitetem honorowym Rzecznika Praw Pacjenta Bartłomieja Chmielowca,<span class="Apple-converted-space">  </span>patronatem naukowym Polskiego Towarzystwa Neurologów Dziecięcych, Krajowej Izby Fizjoterapeutów, Stowarzyszenia Fizjoterapia Polska, patronatem medialnym mediów ogólnopolskich i branżowych.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p><strong></p>
<p><img decoding="async" src="/public/media/Grafika_duża_A4_XI_Weekend_ze_SM.jpg" alt="" width="360" /><br /></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><em><br />Cały program wydarzenia dostępny jest na stronie konferencji: <br /><a href="https://konferencja2023.fsma.pl/">https://konferencja2023.fsma.pl/</a></p>
<p></em></strong><span style="font-size: 8pt;">źródło: FSMA</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/xi-weekend-ze-sma-kiem-spotkanie-dla-chorych-na-sma-i-ich-rodzin/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Terapia genowa może opóźnić proces starzenia się serca o 10 lat. Naukowcy pracują nad jej zastosowaniem u osób z niewydolnością serca</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/terapia-genowa-moze-opoznic-proces-starzenia-sie-serca-o-10-lat-naukowcy-pracuja-nad-jej-zastosowaniem-u-osob-z-niewydolnoscia-serca-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/terapia-genowa-moze-opoznic-proces-starzenia-sie-serca-o-10-lat-naukowcy-pracuja-nad-jej-zastosowaniem-u-osob-z-niewydolnoscia-serca-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Mar 2023 10:44:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[chorobykardiologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolnośćserca]]></category>
		<category><![CDATA[opóźnianiestarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktykachoróbserca]]></category>
		<category><![CDATA[starzeniesięserca]]></category>
		<category><![CDATA[terapiagenowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/terapia-genowa-moze-opoznic-proces-starzenia-sie-serca-o-10-lat-naukowcy-pracuja-nad-jej-zastosowaniem-u-osob-z-niewydolnoscia-serca-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Naukowcy z Bristolu i włoskiej MultiMedica Group zidentyfikowali gen, którego modyfikacja pozwoli spowolnić tempo starzenia się serca. Wyniki ich badań wskazują, że terapia genowa może przywrócić utraconą sprawność kardiomiocytów, co ma szczególne znaczenie dla pacjentów po zawałach czy z niewydolnością serca. Testy tej linii leczenia będą kontynuowane pod kątem zastosowania w zespole progerii Hutchinsona–Gilforda i cukrzycy. Naukowcy przypominają jednak, że aby utrzymać serce w dobrej kondycji, należy przede wszystkim utrzymywać aktywność fizyczną i zdrowy styl życia.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Naukowcy z Bristolu i włoskiej MultiMedica Group zidentyfikowali gen, którego modyfikacja pozwoli spowolnić tempo starzenia się serca. Wyniki ich badań wskazują, że terapia genowa może przywrócić utraconą sprawność kardiomiocytów, co ma szczególne znaczenie dla pacjentów po zawałach czy z niewydolnością serca. Testy tej linii leczenia będą kontynuowane pod kątem zastosowania w zespole progerii Hutchinsona–Gilforda i cukrzycy. Naukowcy przypominają jednak, że aby utrzymać serce w dobrej kondycji, należy przede wszystkim utrzymywać aktywność fizyczną i zdrowy styl życia.</div>
<blockquote>
<div style="text-align: justify;">–<em> Istnieje wiele genów, które mogą chronić serce, ale w naszym badaniu skupiamy się na jednym konkretnym, w którym dochodzi do mutacji, czyli zmiany sekwencji tworzącej DNA, mogącej spowolnić tempo starzenia się serca. Występuje ona szczególnie u osób, które żyją bardzo długo, na przykład u stulatków. Uznaliśmy, że skoro gen ten jest przekazywany dzieciom z matki i ojca, to w naszym przypadku będziemy mogli wykorzystać tę mutację, aby przekazać ją osobom cierpiącym na choroby układu sercowo-naczyniowego –</em> informuje w wywiadzie dla agencji Newseria Innowacje prof. Paolo Madeddu z Bristol Medical School na Uniwersytecie Bristolskim, specjalizujący się w eksperymentalnej medycynie sercowo-naczyniowej. – <em>Początkowo zauważyliśmy to zjawisko w południowych Włoszech, a następnie potwierdziliśmy to w dwóch różnych populacjach – w Niemczech i Stanach Zjednoczonych.</em></div>
</blockquote>
<div style="text-align: justify;">Chodzi o gen BPIFB4 kodujący białko, które chroni serce, wytwarzając tlenek azotu. To lotny gaz, który stymuluje komórki śródbłonka do prawidłowego funkcjonowania. Odgrywa też ważną rolę w kurczliwości serca, aby mogło ono prawidłowo pracować jako pompa. Wraz z wiekiem organizm wytwarza coraz mniej tlenku azotu.</div>
<div style="text-align: justify;">
<blockquote>
<p><em>– Zaczęliśmy rozważać wykorzystanie tego genu i wprowadzenie go za pomocą wektora wirusowego w modelu zwierzęcym u osobnika, który przeszedł zawał serca. Udało nam się to zrobić. U zwierzęcia doszło do ekspresji genu i dokonaliśmy zaskakującej obserwacji, że w znacznie mniejszym stopniu odczuwało ono skutki zawału </em>– mówi prof. Paolo Madeddu.</p>
</blockquote>
</div>
<div style="text-align: justify;">Naukowcy podczas badania echokardiograficznego zaobserwowali, że zmieniony gen pozwala sercu zwierzęcia bić mocniej i poprawia jego unaczynienie, zwiększając sprawność przepływu krwi przez naczynia krwionośne. </div>
<div style="text-align: justify;">
<blockquote>
<p><em>– Zresztą nawet w przypadku braku zawału występowała tendencja do wolniejszego starzenia się serca. Z naszych obserwacji wynika, że stan serca poprawił się w stopniu odpowiadającym okresowi 10 lat u ludzi –</em> wyjaśnia ekspert Bristol Medical School.</p>
</blockquote>
</div>
<div style="text-align: justify;">Trzyletnie badanie prowadzono również na ludzkich komórkach sercowych w warunkach laboratoryjnych we Włoszech. Naukowcy z MultiMedica Group podali gen do komórek serca starszych pacjentów z poważnymi schorzeniami kardiologicznymi, w tym osób po przeszczepach, a następnie porównali ich funkcje z funkcjami serca osób zdrowych. Okazało się, że komórki wróciły do prawidłowego funkcjonowania. Eksperci z obu instytucji uważają, że wyniki tych badań mogą napędzić rozwój terapii inspirowanych genetyką stulatków.</div>
<div style="text-align: justify;">
<blockquote>
<p><em>– Starzenie się serca jest procesem naturalnym, który przyspiesza, gdy dojdzie do zawału. Z pewnością ważne jest znalezienie sposobu na to, by starzeć się zdrowiej. Taki jest główny cel, do którego dążymy. Odwrócenie procesu starzenia również jest możliwe, ale myślę, że daleko nam jeszcze do tego. W naszym przypadku będziemy bardzo zadowoleni, jeśli uda się opóźnić proces starzenia i utrzymać serce w dobrym stanie, nawet jeśli nie przywrócimy mu od razu młodości –</em> podkreśla naukowiec.</p>
</blockquote>
</div>
<div style="text-align: justify;">Lekarze przypominają jednak, że kluczowy dla utrzymania dobrej kondycji serca jest zdrowy styl życia. Bardzo ważne są ćwiczenia fizyczne, unikanie palenia i nadmiernego spożywania alkoholu, również czerwonego wina, które wykazuje korzystne działanie dla zdrowia serca, ale tylko wtedy, kiedy jest spożywane w niewielkich ilościach.</div>
<div style="text-align: justify;">
<blockquote>
<p><em>– Aktywność fizyczna odgrywa naprawdę kluczową rolę. Oczywiście trzeba też mieć dobre geny, ale na to nie mamy wpływu, za to codziennie możemy stawiać na ćwiczenia i zdrowy styl życia. Odpowiedni gen może pozwolić nam żyć zdrowiej, choć niekoniecznie dłużej. Ważne, aby starzenie się nie skazywało nas na niepełnosprawność, abyśmy mogli na długo zachować nasze zdrowie. To właśnie chcielibyśmy osiągnąć za pomocą tej terapii w przyszłości –</em> wskazuje prof. Paolo Madeddu.</p>
</blockquote>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zespół badaczy z Uniwersytetu Bristolskiego, dzięki wsparciu Medical Research Council, będzie mógł przetestować terapię genową w zespole progerii Hutchinsona–Gilforda. To choroba rzadka, która charakteryzuje się przyspieszonym procesem starzenia. Z kolei fundusze przekazane przez British Heart Foundation i Diabetes UK pozwolą przetestować terapię w mysim modelu cukrzycy i u myszy w starszym wieku. Naukowcy sprawdzą także, czy podanie białka chroniącego serce zadziała równie skutecznie jak podanie genu, które to białko koduje. Taka terapia byłaby bezpieczniejsza i bardziej efektywna kosztowo niż terapia genowa.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: Newseria</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/terapia-genowa-moze-opoznic-proces-starzenia-sie-serca-o-10-lat-naukowcy-pracuja-nad-jej-zastosowaniem-u-osob-z-niewydolnoscia-serca-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Terapia genowa może opóźnić proces starzenia się serca o 10 lat. Naukowcy pracują nad jej zastosowaniem u osób z niewydolnością serca</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/terapia-genowa-moze-opoznic-proces-starzenia-sie-serca-o-10-lat-naukowcy-pracuja-nad-jej-zastosowaniem-u-osob-z-niewydolnoscia-serca/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/terapia-genowa-moze-opoznic-proces-starzenia-sie-serca-o-10-lat-naukowcy-pracuja-nad-jej-zastosowaniem-u-osob-z-niewydolnoscia-serca/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Mar 2023 10:44:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[chorobykardiologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolnośćserca]]></category>
		<category><![CDATA[opóźnianiestarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktykachoróbserca]]></category>
		<category><![CDATA[starzeniesięserca]]></category>
		<category><![CDATA[terapiagenowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/terapia-genowa-moze-opoznic-proces-starzenia-sie-serca-o-10-lat-naukowcy-pracuja-nad-jej-zastosowaniem-u-osob-z-niewydolnoscia-serca/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Naukowcy z Bristolu i włoskiej MultiMedica Group zidentyfikowali gen, którego modyfikacja pozwoli spowolnić tempo starzenia się serca. Wyniki ich badań wskazują, że terapia genowa może przywrócić utraconą sprawność kardiomiocytów, co ma szczególne znaczenie dla pacjentów po zawałach czy z niewydolnością serca. Testy tej linii leczenia będą kontynuowane pod kątem zastosowania w zespole progerii Hutchinsona–Gilforda i cukrzycy. Naukowcy przypominają jednak, że aby utrzymać serce w dobrej kondycji, należy przede wszystkim utrzymywać aktywność fizyczną i zdrowy styl życia.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Naukowcy z Bristolu i włoskiej MultiMedica Group zidentyfikowali gen, którego modyfikacja pozwoli spowolnić tempo starzenia się serca. Wyniki ich badań wskazują, że terapia genowa może przywrócić utraconą sprawność kardiomiocytów, co ma szczególne znaczenie dla pacjentów po zawałach czy z niewydolnością serca. Testy tej linii leczenia będą kontynuowane pod kątem zastosowania w zespole progerii Hutchinsona–Gilforda i cukrzycy. Naukowcy przypominają jednak, że aby utrzymać serce w dobrej kondycji, należy przede wszystkim utrzymywać aktywność fizyczną i zdrowy styl życia.</div>
<blockquote>
<div style="text-align: justify;">–<em> Istnieje wiele genów, które mogą chronić serce, ale w naszym badaniu skupiamy się na jednym konkretnym, w którym dochodzi do mutacji, czyli zmiany sekwencji tworzącej DNA, mogącej spowolnić tempo starzenia się serca. Występuje ona szczególnie u osób, które żyją bardzo długo, na przykład u stulatków. Uznaliśmy, że skoro gen ten jest przekazywany dzieciom z matki i ojca, to w naszym przypadku będziemy mogli wykorzystać tę mutację, aby przekazać ją osobom cierpiącym na choroby układu sercowo-naczyniowego –</em> informuje w wywiadzie dla agencji Newseria Innowacje prof. Paolo Madeddu z Bristol Medical School na Uniwersytecie Bristolskim, specjalizujący się w eksperymentalnej medycynie sercowo-naczyniowej. – <em>Początkowo zauważyliśmy to zjawisko w południowych Włoszech, a następnie potwierdziliśmy to w dwóch różnych populacjach – w Niemczech i Stanach Zjednoczonych.</em></div>
</blockquote>
<div style="text-align: justify;">Chodzi o gen BPIFB4 kodujący białko, które chroni serce, wytwarzając tlenek azotu. To lotny gaz, który stymuluje komórki śródbłonka do prawidłowego funkcjonowania. Odgrywa też ważną rolę w kurczliwości serca, aby mogło ono prawidłowo pracować jako pompa. Wraz z wiekiem organizm wytwarza coraz mniej tlenku azotu.</div>
<div style="text-align: justify;">
<blockquote>
<p><em>– Zaczęliśmy rozważać wykorzystanie tego genu i wprowadzenie go za pomocą wektora wirusowego w modelu zwierzęcym u osobnika, który przeszedł zawał serca. Udało nam się to zrobić. U zwierzęcia doszło do ekspresji genu i dokonaliśmy zaskakującej obserwacji, że w znacznie mniejszym stopniu odczuwało ono skutki zawału </em>– mówi prof. Paolo Madeddu.</p>
</blockquote>
</div>
<div style="text-align: justify;">Naukowcy podczas badania echokardiograficznego zaobserwowali, że zmieniony gen pozwala sercu zwierzęcia bić mocniej i poprawia jego unaczynienie, zwiększając sprawność przepływu krwi przez naczynia krwionośne. </div>
<div style="text-align: justify;">
<blockquote>
<p><em>– Zresztą nawet w przypadku braku zawału występowała tendencja do wolniejszego starzenia się serca. Z naszych obserwacji wynika, że stan serca poprawił się w stopniu odpowiadającym okresowi 10 lat u ludzi –</em> wyjaśnia ekspert Bristol Medical School.</p>
</blockquote>
</div>
<div style="text-align: justify;">Trzyletnie badanie prowadzono również na ludzkich komórkach sercowych w warunkach laboratoryjnych we Włoszech. Naukowcy z MultiMedica Group podali gen do komórek serca starszych pacjentów z poważnymi schorzeniami kardiologicznymi, w tym osób po przeszczepach, a następnie porównali ich funkcje z funkcjami serca osób zdrowych. Okazało się, że komórki wróciły do prawidłowego funkcjonowania. Eksperci z obu instytucji uważają, że wyniki tych badań mogą napędzić rozwój terapii inspirowanych genetyką stulatków.</div>
<div style="text-align: justify;">
<blockquote>
<p><em>– Starzenie się serca jest procesem naturalnym, który przyspiesza, gdy dojdzie do zawału. Z pewnością ważne jest znalezienie sposobu na to, by starzeć się zdrowiej. Taki jest główny cel, do którego dążymy. Odwrócenie procesu starzenia również jest możliwe, ale myślę, że daleko nam jeszcze do tego. W naszym przypadku będziemy bardzo zadowoleni, jeśli uda się opóźnić proces starzenia i utrzymać serce w dobrym stanie, nawet jeśli nie przywrócimy mu od razu młodości –</em> podkreśla naukowiec.</p>
</blockquote>
</div>
<div style="text-align: justify;">Lekarze przypominają jednak, że kluczowy dla utrzymania dobrej kondycji serca jest zdrowy styl życia. Bardzo ważne są ćwiczenia fizyczne, unikanie palenia i nadmiernego spożywania alkoholu, również czerwonego wina, które wykazuje korzystne działanie dla zdrowia serca, ale tylko wtedy, kiedy jest spożywane w niewielkich ilościach.</div>
<div style="text-align: justify;">
<blockquote>
<p><em>– Aktywność fizyczna odgrywa naprawdę kluczową rolę. Oczywiście trzeba też mieć dobre geny, ale na to nie mamy wpływu, za to codziennie możemy stawiać na ćwiczenia i zdrowy styl życia. Odpowiedni gen może pozwolić nam żyć zdrowiej, choć niekoniecznie dłużej. Ważne, aby starzenie się nie skazywało nas na niepełnosprawność, abyśmy mogli na długo zachować nasze zdrowie. To właśnie chcielibyśmy osiągnąć za pomocą tej terapii w przyszłości –</em> wskazuje prof. Paolo Madeddu.</p>
</blockquote>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zespół badaczy z Uniwersytetu Bristolskiego, dzięki wsparciu Medical Research Council, będzie mógł przetestować terapię genową w zespole progerii Hutchinsona–Gilforda. To choroba rzadka, która charakteryzuje się przyspieszonym procesem starzenia. Z kolei fundusze przekazane przez British Heart Foundation i Diabetes UK pozwolą przetestować terapię w mysim modelu cukrzycy i u myszy w starszym wieku. Naukowcy sprawdzą także, czy podanie białka chroniącego serce zadziała równie skutecznie jak podanie genu, które to białko koduje. Taka terapia byłaby bezpieczniejsza i bardziej efektywna kosztowo niż terapia genowa.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: Newseria</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/terapia-genowa-moze-opoznic-proces-starzenia-sie-serca-o-10-lat-naukowcy-pracuja-nad-jej-zastosowaniem-u-osob-z-niewydolnoscia-serca/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rdzeniowy zanik mięśni: leczenie doustne poprawia oddychanie, przełykanie i mowę</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/rdzeniowy-zanik-miesni-leczenie-doustne-poprawia-oddychanie-przelykanie-i-mowe-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/rdzeniowy-zanik-miesni-leczenie-doustne-poprawia-oddychanie-przelykanie-i-mowe-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2022 10:21:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[badaniakliniczne]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyrzadkie]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leczeniedoustne]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[MariaMazurkiewiczBełdzińska]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[RAINBOWFISH]]></category>
		<category><![CDATA[rdzeniowyzanikmięśni]]></category>
		<category><![CDATA[risdiplam]]></category>
		<category><![CDATA[SMA]]></category>
		<category><![CDATA[terapiagenowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/rdzeniowy-zanik-miesni-leczenie-doustne-poprawia-oddychanie-przelykanie-i-mowe-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rdzeniowy zanik mięśni to ciężka choroba neurologiczna, w której dochodzi do utraty funkcji ruchowych, takich jak chodzenie czy poruszanie rękami. Ale to nie jedyne objawy SMA – u osób dotkniętych tą chorobą pojawiają się także zaburzenia tzw. funkcji opuszkowych, czyli oddychania, przełykania czy mówienia. Terapią SMA, dla której udowodniono w badaniach klinicznych wpływ na poprawę funkcji opuszkowych jest leczenie doustne (lek risdiplam). Zdolność połykania oraz odżywiania bez wspomagania były oceniane jako punkt końcowy w dwóch badaniach klinicznych risdiplamu: FIREFISH i RAINBOWFISH.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rdzeniowy zanik mięśni to ciężka choroba neurologiczna, w której dochodzi do utraty funkcji ruchowych, takich jak chodzenie czy poruszanie rękami. Ale to nie jedyne objawy SMA – u osób dotkniętych tą chorobą pojawiają się także zaburzenia tzw. funkcji opuszkowych, czyli oddychania, przełykania czy mówienia. Terapią SMA, dla której udowodniono w badaniach klinicznych wpływ na poprawę funkcji opuszkowych jest leczenie doustne (lek risdiplam). Zdolność połykania oraz odżywiania bez wspomagania były oceniane jako punkt końcowy w dwóch badaniach klinicznych risdiplamu: FIREFISH i RAINBOWFISH.</div>
<div style="text-align: justify;">Funkcje opuszkowe to funkcje, za które odpowiada rdzeń przedłużony i odchodzące od niego nerwy opuszkowe: nerw językowo-gardłowy, nerw błędny i nerw podjęzykowy. Rdzeń przedłużony jest niezwykle ważnym funkcjonalnie elementem ośrodkowego układu nerwowego, łączącym mózg z rdzeniem przedłużonym, w którym znajduje się  m.in. ośrodek oddychania. Zlokalizowane są w nim również neurony ruchowe nerwów opuszkowych, a ich stopniowe zanikanie w wyniku SMA prowadzi do dysfunkcji opuszkowych, objawiających się: osłabieniem mięśni szyi, szczęki i twarzy; niewyraźną mową, brakiem modulacji głosu i trudnościami z wymawianiem spółgłosek; problemami z żuciem i połykaniem; ślinieniem się i zakrztuszeniami.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Dysfunkcje opuszkowe pogarszają jakość życia</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jak często występują dysfunkcje opuszkowe u pacjentów z rdzeniowym zanikiem mięśni? W analizie rejestru chorych z SMA, przeprowadzonej przez holenderskich neurologów wskazano, że 27% chorych zgłaszało osłabienie głosu, 34% – zaburzenia funkcji szczęk, 44% – zmęczenie podczas żucia pokarmów, i aż 56% – zachłyśnięcia (które są jednym z najbardziej niebezpiecznych objawów dysfunkcji opuszkowych, bo mogą prowadzić do zachłystowego zapalenia płuc).</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Podczas tegorocznego kongresu World Muscle Society (WMS), który odbywał się w październiku w Halifaxie w Kanadzie, przedstawiono wyniki badania ankietowego, przeprowadzonego wśród pacjentów z SMA (nastolatków w wieku 12-17 oraz dorosłych chorych z typem SMA 2 lub 3) oraz opiekunów dzieci w wieku 4-11 lat, także z SMA 2 lub 3, na temat ich doświadczeń z chorobą. Celem ankiety było sprawdzenie na ile zaburzenia funkcji opuszkowych przekładają się na jakość życia osób chorych i ich opiekunów. Okazało się, że dla pacjentów najbardziej kłopotliwe jest utrudnione oczyszczanie dróg oddechowych związane ze słabym odkasływaniem, co najczęściej przekładało się na zakłócenia snu, a także konieczność długiego żucia pokarmów przed przełknięciem każdego kęsa. Osobną ankietowaną grupę w tym badaniu stanowili lekarze. W ich opinii najistotniejszymi objawami dysfunkcji opuszkowych były bezdech senny i zachłystywanie się – są to objawy, grożące najpoważniejszymi konsekwencjami dla pacjentów.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Pozytywne efekty leczenia doustnego potwierdzają pacjenci</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Lekiem o udokumentowanym wynikami badań klinicznych wpływie na poprawę funkcji opuszkowych jest przyjmowany doustnie risdiplam. Potwierdzają to subiektywne doświadczenia pacjentów, którzy otrzymują ten lek. <em>Pierwsze efekty leczenia zauważyłem już po 2 tygodniach stosowania risdiplamu. Główną korzyścią, jaką dostrzegam jest lepszy oddech. Mogę głębiej oddychać, mam silniejszy głos, mówię wyraźniej, i potwierdza to wiele osób, z którymi regularnie rozmawiam przez telefon. Przed rozpoczęciem leczenia ciężko było mnie zrozumieć. Nie mam już też takiego problemu z przełykaniem kęsów pokarmu i dzięki temu więcej jem. A wiadomo, że lepiej dotleniony i lepiej odżywiony organizm funkcjonuje sprawniej</em> – mówi 31-letni <strong>Erwin</strong> chorujący na SMA1.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Poprawę dostrzegłam bardzo szybko, bo już po około tygodniu przyjmowania leku doustnego. Zarówno ja sama, jak i osoby z boku, zauważyły, że lepiej trzymam głowę, a także wyraźniej i głośniej mówię</em> – dodaje <strong>Marta</strong> z SMA typu 2.</div>
<div style="text-align: justify;">Choć te korzyści mogą wydawać się błahe, dla osób z rdzeniowym zanikiem mięśni i ich bliskich – są niezwykle ważne, bo zasadniczo zmieniają ich komfort życia i pozwalają na realizację wielu planów, rodzinnych lub zawodowych, które inaczej byłyby niemożliwe lub trudne do zrealizowania.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong><u>KOMENTARZ</u></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><u>prof. dr hab. n. med. Maria Mazurkiewicz-Bełdzińska z Kliniki Neurologii Rozwojowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Neurologii Dziecięcej, badaczka w badaniu FIREFISH:</u></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Badaniem klinicznym risdiplamu, w którym jednym z punktów końcowych były funkcje opuszkowe, jest badanie FIREFISH. W tym roku zaprezentowaliśmy wyniki trzyletniej obserwacji pacjentów uczestniczących w tej próbie klinicznej. W badaniu FIREFISH biorą udział niemowlęta, które w momencie kwalifikacji były pomiędzy 1 a 7 miesiącem życia. Są to dzieci, u których w testach genetycznych zdiagnozowano SMA typu 1 czyli najcięższą postać rdzeniowego zaniku mięśni. Proces obumierania motoneuronów jest u pacjentów z SMA 1 gwałtowny i zaczyna się albo zaraz po urodzeniu albo nawet w okresie prenatalnym, dlatego dzieci z typem 1 SMA przejawiają objawy choroby już w pierwszym półroczu życia. W naturalnym przebiegu choroby, czyli bez podjęcia leczenia, dzieci te już w pierwszym-drugim roku życia tracą zdolność połykania i muszą być odżywiane za pomocą sondy.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Tymczasem w badaniu FIREFISH po 24 miesiącach otrzymywania risdiplamu 95% dzieci zachowało zdolność połykania, a 76% z nich było odżywianych wyłącznie doustnie. Po dwóch latach badanie FIREFISH przeszło w tzw. fazę przedłużoną i aktualne wyniki uzyskane po 36 miesiącach terapii doustnej pokazują, że wszystkie dzieci, które po 2 latach miały zdolność połykania i były odżywiane doustnie, wciąż utrzymują te zdolności. To nigdy nie zdarzyłoby się w naturalnym przebiegu choroby.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Podobnie było w badaniu klinicznym RAINBOWFISH z udziałem najmłodszych dzieci, u których badania genetyczne wykazały chorobę, ale nie zdążyły się jeszcze u nich rozwinąć jej objawy. Wszystkie 7 niemowląt uczestniczących w tej próbie klinicznej i otrzymujących risdiplam, zachowało zdolność połykania i mogło być karmionych wyłącznie doustnie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Co ważne, w żadnym z badań klinicznych risdiplamu nie stwierdzono poważnych działań niepożądanych związanych z leczeniem. Leczenie doustne jest zatem skuteczne, także w kontekście utrzymania funkcji opuszkowych, jak i ma korzystny profil bezpieczeństwa. Cieszymy się, że od września 2022 ta terapia jest refundowana i dostępna dla pacjentów w Polsce, którzy mają udokumentowane przeciwwskazania do stosowania leku dokanałowego. Daje to szansę na objęcie leczeniem znacznie szerszej grupy osób chorych na SMA niż było to wcześniej możliwe.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: komunikat</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/rdzeniowy-zanik-miesni-leczenie-doustne-poprawia-oddychanie-przelykanie-i-mowe-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rdzeniowy zanik mięśni: leczenie doustne poprawia oddychanie, przełykanie i mowę</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/rdzeniowy-zanik-miesni-leczenie-doustne-poprawia-oddychanie-przelykanie-i-mowe/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/rdzeniowy-zanik-miesni-leczenie-doustne-poprawia-oddychanie-przelykanie-i-mowe/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2022 10:21:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[badaniakliniczne]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyrzadkie]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leczeniedoustne]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[MariaMazurkiewiczBełdzińska]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[RAINBOWFISH]]></category>
		<category><![CDATA[rdzeniowyzanikmięśni]]></category>
		<category><![CDATA[risdiplam]]></category>
		<category><![CDATA[SMA]]></category>
		<category><![CDATA[terapiagenowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/rdzeniowy-zanik-miesni-leczenie-doustne-poprawia-oddychanie-przelykanie-i-mowe/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rdzeniowy zanik mięśni to ciężka choroba neurologiczna, w której dochodzi do utraty funkcji ruchowych, takich jak chodzenie czy poruszanie rękami. Ale to nie jedyne objawy SMA – u osób dotkniętych tą chorobą pojawiają się także zaburzenia tzw. funkcji opuszkowych, czyli oddychania, przełykania czy mówienia. Terapią SMA, dla której udowodniono w badaniach klinicznych wpływ na poprawę funkcji opuszkowych jest leczenie doustne (lek risdiplam). Zdolność połykania oraz odżywiania bez wspomagania były oceniane jako punkt końcowy w dwóch badaniach klinicznych risdiplamu: FIREFISH i RAINBOWFISH.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rdzeniowy zanik mięśni to ciężka choroba neurologiczna, w której dochodzi do utraty funkcji ruchowych, takich jak chodzenie czy poruszanie rękami. Ale to nie jedyne objawy SMA – u osób dotkniętych tą chorobą pojawiają się także zaburzenia tzw. funkcji opuszkowych, czyli oddychania, przełykania czy mówienia. Terapią SMA, dla której udowodniono w badaniach klinicznych wpływ na poprawę funkcji opuszkowych jest leczenie doustne (lek risdiplam). Zdolność połykania oraz odżywiania bez wspomagania były oceniane jako punkt końcowy w dwóch badaniach klinicznych risdiplamu: FIREFISH i RAINBOWFISH.</div>
<div style="text-align: justify;">Funkcje opuszkowe to funkcje, za które odpowiada rdzeń przedłużony i odchodzące od niego nerwy opuszkowe: nerw językowo-gardłowy, nerw błędny i nerw podjęzykowy. Rdzeń przedłużony jest niezwykle ważnym funkcjonalnie elementem ośrodkowego układu nerwowego, łączącym mózg z rdzeniem przedłużonym, w którym znajduje się  m.in. ośrodek oddychania. Zlokalizowane są w nim również neurony ruchowe nerwów opuszkowych, a ich stopniowe zanikanie w wyniku SMA prowadzi do dysfunkcji opuszkowych, objawiających się: osłabieniem mięśni szyi, szczęki i twarzy; niewyraźną mową, brakiem modulacji głosu i trudnościami z wymawianiem spółgłosek; problemami z żuciem i połykaniem; ślinieniem się i zakrztuszeniami.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Dysfunkcje opuszkowe pogarszają jakość życia</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jak często występują dysfunkcje opuszkowe u pacjentów z rdzeniowym zanikiem mięśni? W analizie rejestru chorych z SMA, przeprowadzonej przez holenderskich neurologów wskazano, że 27% chorych zgłaszało osłabienie głosu, 34% – zaburzenia funkcji szczęk, 44% – zmęczenie podczas żucia pokarmów, i aż 56% – zachłyśnięcia (które są jednym z najbardziej niebezpiecznych objawów dysfunkcji opuszkowych, bo mogą prowadzić do zachłystowego zapalenia płuc).</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Podczas tegorocznego kongresu World Muscle Society (WMS), który odbywał się w październiku w Halifaxie w Kanadzie, przedstawiono wyniki badania ankietowego, przeprowadzonego wśród pacjentów z SMA (nastolatków w wieku 12-17 oraz dorosłych chorych z typem SMA 2 lub 3) oraz opiekunów dzieci w wieku 4-11 lat, także z SMA 2 lub 3, na temat ich doświadczeń z chorobą. Celem ankiety było sprawdzenie na ile zaburzenia funkcji opuszkowych przekładają się na jakość życia osób chorych i ich opiekunów. Okazało się, że dla pacjentów najbardziej kłopotliwe jest utrudnione oczyszczanie dróg oddechowych związane ze słabym odkasływaniem, co najczęściej przekładało się na zakłócenia snu, a także konieczność długiego żucia pokarmów przed przełknięciem każdego kęsa. Osobną ankietowaną grupę w tym badaniu stanowili lekarze. W ich opinii najistotniejszymi objawami dysfunkcji opuszkowych były bezdech senny i zachłystywanie się – są to objawy, grożące najpoważniejszymi konsekwencjami dla pacjentów.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Pozytywne efekty leczenia doustnego potwierdzają pacjenci</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Lekiem o udokumentowanym wynikami badań klinicznych wpływie na poprawę funkcji opuszkowych jest przyjmowany doustnie risdiplam. Potwierdzają to subiektywne doświadczenia pacjentów, którzy otrzymują ten lek. <em>Pierwsze efekty leczenia zauważyłem już po 2 tygodniach stosowania risdiplamu. Główną korzyścią, jaką dostrzegam jest lepszy oddech. Mogę głębiej oddychać, mam silniejszy głos, mówię wyraźniej, i potwierdza to wiele osób, z którymi regularnie rozmawiam przez telefon. Przed rozpoczęciem leczenia ciężko było mnie zrozumieć. Nie mam już też takiego problemu z przełykaniem kęsów pokarmu i dzięki temu więcej jem. A wiadomo, że lepiej dotleniony i lepiej odżywiony organizm funkcjonuje sprawniej</em> – mówi 31-letni <strong>Erwin</strong> chorujący na SMA1.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Poprawę dostrzegłam bardzo szybko, bo już po około tygodniu przyjmowania leku doustnego. Zarówno ja sama, jak i osoby z boku, zauważyły, że lepiej trzymam głowę, a także wyraźniej i głośniej mówię</em> – dodaje <strong>Marta</strong> z SMA typu 2.</div>
<div style="text-align: justify;">Choć te korzyści mogą wydawać się błahe, dla osób z rdzeniowym zanikiem mięśni i ich bliskich – są niezwykle ważne, bo zasadniczo zmieniają ich komfort życia i pozwalają na realizację wielu planów, rodzinnych lub zawodowych, które inaczej byłyby niemożliwe lub trudne do zrealizowania.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong><u>KOMENTARZ</u></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><u>prof. dr hab. n. med. Maria Mazurkiewicz-Bełdzińska z Kliniki Neurologii Rozwojowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Neurologii Dziecięcej, badaczka w badaniu FIREFISH:</u></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Badaniem klinicznym risdiplamu, w którym jednym z punktów końcowych były funkcje opuszkowe, jest badanie FIREFISH. W tym roku zaprezentowaliśmy wyniki trzyletniej obserwacji pacjentów uczestniczących w tej próbie klinicznej. W badaniu FIREFISH biorą udział niemowlęta, które w momencie kwalifikacji były pomiędzy 1 a 7 miesiącem życia. Są to dzieci, u których w testach genetycznych zdiagnozowano SMA typu 1 czyli najcięższą postać rdzeniowego zaniku mięśni. Proces obumierania motoneuronów jest u pacjentów z SMA 1 gwałtowny i zaczyna się albo zaraz po urodzeniu albo nawet w okresie prenatalnym, dlatego dzieci z typem 1 SMA przejawiają objawy choroby już w pierwszym półroczu życia. W naturalnym przebiegu choroby, czyli bez podjęcia leczenia, dzieci te już w pierwszym-drugim roku życia tracą zdolność połykania i muszą być odżywiane za pomocą sondy.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Tymczasem w badaniu FIREFISH po 24 miesiącach otrzymywania risdiplamu 95% dzieci zachowało zdolność połykania, a 76% z nich było odżywianych wyłącznie doustnie. Po dwóch latach badanie FIREFISH przeszło w tzw. fazę przedłużoną i aktualne wyniki uzyskane po 36 miesiącach terapii doustnej pokazują, że wszystkie dzieci, które po 2 latach miały zdolność połykania i były odżywiane doustnie, wciąż utrzymują te zdolności. To nigdy nie zdarzyłoby się w naturalnym przebiegu choroby.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Podobnie było w badaniu klinicznym RAINBOWFISH z udziałem najmłodszych dzieci, u których badania genetyczne wykazały chorobę, ale nie zdążyły się jeszcze u nich rozwinąć jej objawy. Wszystkie 7 niemowląt uczestniczących w tej próbie klinicznej i otrzymujących risdiplam, zachowało zdolność połykania i mogło być karmionych wyłącznie doustnie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Co ważne, w żadnym z badań klinicznych risdiplamu nie stwierdzono poważnych działań niepożądanych związanych z leczeniem. Leczenie doustne jest zatem skuteczne, także w kontekście utrzymania funkcji opuszkowych, jak i ma korzystny profil bezpieczeństwa. Cieszymy się, że od września 2022 ta terapia jest refundowana i dostępna dla pacjentów w Polsce, którzy mają udokumentowane przeciwwskazania do stosowania leku dokanałowego. Daje to szansę na objęcie leczeniem znacznie szerszej grupy osób chorych na SMA niż było to wcześniej możliwe.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: komunikat</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/rdzeniowy-zanik-miesni-leczenie-doustne-poprawia-oddychanie-przelykanie-i-mowe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>SMA: badania przesiewowe i dostęp do trzech terapii to potężna zmiana</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/sma-badania-przesiewowe-i-dostep-do-trzech-terapii-to-potezna-zmiana/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/sma-badania-przesiewowe-i-dostep-do-trzech-terapii-to-potezna-zmiana/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Dec 2022 08:40:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[badaniakliniczne]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyrzadkie]]></category>
		<category><![CDATA[FundacjaSMA]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[neurolog]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[programlekowy]]></category>
		<category><![CDATA[rdzeniowyzanikmięśni]]></category>
		<category><![CDATA[refundacja]]></category>
		<category><![CDATA[SMA]]></category>
		<category><![CDATA[terapiadoustna]]></category>
		<category><![CDATA[terapiagenowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/sma-badania-przesiewowe-i-dostep-do-trzech-terapii-to-potezna-zmiana/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rok 2022 okazał się szczególny dla osób chorych na SMA, ich bliskich oraz opiekujących się nimi specjalistów. W ciągu ostatnich miesięcy zaszły w Polsce ważne zmiany dotyczące diagnozowania i leczenia pacjentów z SMA. To przede wszystkim objęcie całej Polski programem badań przesiewowych noworodków oraz nowy program lekowy, który dał dostęp do wszystkich trzech zarejestrowanych terapii. Podsumowanie efektów tych zmian oraz spojrzenie w przyszłość opieki nad osobami chorymi na SMA było ideą konferencji zorganizowanej przez Fundację SMA 2 grudnia 2022 w Warszawie. Patronat Honorowy nad konferencją objęło Polskie Towarzystwo Neurologów Dziecięcych.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rok 2022 okazał się szczególny dla osób chorych na SMA, ich bliskich oraz opiekujących się nimi specjalistów. W ciągu ostatnich miesięcy zaszły w Polsce ważne zmiany dotyczące diagnozowania i leczenia pacjentów z SMA. To przede wszystkim objęcie całej Polski programem badań przesiewowych noworodków oraz nowy program lekowy, który dał dostęp do wszystkich trzech zarejestrowanych terapii. Podsumowanie efektów tych zmian oraz spojrzenie w przyszłość opieki nad osobami chorymi na SMA było ideą konferencji zorganizowanej przez Fundację SMA 2 grudnia 2022 w Warszawie. Patronat Honorowy nad konferencją objęło Polskie Towarzystwo Neurologów Dziecięcych.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Badania przesiewowe ratują zdrowie</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Badania przesiewowe noworodków w kierunku rdzeniowego zaniku mięśni pozwalają na rozpoczęcie leczenia zanim pojawią się objawy choroby, a Polska jest jednym z pierwszych krajów na świecie, w którym takimi badaniami objęta jest cała populacja. Wczesne rozpoznanie i leczenie ma na celu zapobiegnięcie nieodwracalnym zmianom organizmie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Badania przesiewowe mają sens wtedy, gdy jest dostępne leczenie danej choroby. Dlatego są bardzo zasadne w przypadku rdzeniowego zaniku mięśni. W Polsce program powszechnych badań przesiewowych noworodków w kierunku SMA wprowadzany był sukcesywnie od kwietnia 2021 roku. Nasz plan był taki, żeby objąć badaniami całą Polskę do października tego roku. Udało się to znacznie wcześniej i ostatnie województwa dołączyły do programu 28 marca 2022. Ale to nie jedyny sukces naszego programu. Badania realizowane są bardzo sprawnie i średnio u noworodków, u których rozpoznajemy SMA, potwierdzony wynik badania mamy w 19 dobie życia. To znacznie szybciej niż wynosi średnia dla innych krajów</em> – mówił  <strong>dr n. biol. Mariusz Ołtarzewski</strong>, kierownik Zakładu Badań Przesiewowych Instytut Matki i Dziecka w Warszawie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Dotychczas (stan na 30 listopada 2022) przebadano ponad 382 tys. noworodków, a u 53 dzieci wykryto rdzeniowy zanik mięśni. Oznacza to 1 przypadek choroby na 7216 urodzeń, co jest zgodne <br />z oczekiwaniami.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Badanie przesiewowe, pozwalające na wczesne rozpoczęcie leczenia SMA, to możliwość najlepszego wykorzystania leków, które obecnie posiadamy. Wszystkie leki działają hamująco na chorobę, wiec im szybciej ją zahamujemy, tym lepiej. Nie mamy leków działających regeneracyjnie, więc kluczowe jest niedopuszczenie do rozwoju objawów choroby. To jak wielkie znaczenie mają badania przesiewowe pokazują liczby – jeszcze w 2019 roku zaledwie 4 dzieci na prawie 600 urodzonych w tym roku naszych pacjentów z SMA miało rozpoznanie przed pojawieniem się objawów (w wyniku wykonanych badań prenatalnych z uwagi na chore rodzeństwo), podczas gdy obecnie zbliżamy się do tego, żeby 100% dzieci było leczonych przedobjawowo. Naszym marzeniem jest całkowite wyeliminowanie objawowego SMA, ale niestety część pacjentów wykazuje objawy choroby, mimo błyskawicznego rozpoznania. Oczywiście nie są to takie objawy, które poważnie obniżałyby jakość życia. Marzymy też o tym, że kiedyś powstaną leki, które będą działały naprawczo</em> – podkreślała <strong>prof. dr hab. n. med. Katarzyna Kotulska-Jóźwiak</strong> z Kliniki Neurologii Centrum Zdrowia Dziecka, przewodnicząca Zespołu Koordynacyjnego ds. Leczenia Chorych na Rdzeniowy Zanik Mięśni.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Perspektywa rodziców</strong></div>
<div style="text-align: justify;">O znaczeniu badań przesiewowych mówili też rodzice dzieci zdiagnozowanych w tym programie: ośmiomiesięcznej Tosi, która przedobjawowo otrzymała leczenie doustnym risdiplamem</p>
<p>i 2,5-miesięcznej Liliany, która tydzień temu otrzymała terapię genową. <em>O chorobie Tosi dowiedzieliśmy się z badań przesiewowych. Myślę, że nikt nie jest gotowy na taką diagnozę i dla nas też to był bardzo trudny moment. Mąż natychmiast skontaktował się z Fundacją SMA, gdzie dowiedzieliśmy się, że istnieje skuteczne leczenie i że tak naprawdę jesteśmy szczęściarzami, bo zostaliśmy poinformowani o chorobie w momencie, kiedy można jeszcze powstrzymać jej przebieg. Możliwości, jakie oferuje współczesna medycyna są ogromne – są aż trzy skuteczne terapie na SMA. My zdecydowaliśmy się na lek doustny, który Tosia przyjmuje od 3. miesiąca życia i dziś rozwija się jak jej zdrowi rówieśnicy. Od momentu rozpoczęcia leczenia zniknął niepokój, przestaliśmy przyglądać się Tosi jak pod mikroskopem i wyczekiwać pierwszych objawów. Wierzymy, że dzięki leczeniu, będzie mogła rozwijać się dalej normalnie, chodzić, biegać, uprawiać sporty, studiować, robić wszystko, co zechce. Jesteśmy niesamowicie wdzięczni Fundacji SMA i całej społeczności SMA, za ich ogromny wysiłek, który doprowadził do tego, że Polska jest jednym z pierwszych krajów na świecie, w którym są badania przesiewowe w kierunku SMA dla wszystkich noworodków</em> – opowiadała <strong>pani Katarzyna, mama Tosi</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Wydaje się, że dla Tosi jedyną konsekwencją tego, że ma SMA będzie konieczność brania codziennie leku, co jest naprawdę małą uciążliwością w porównaniu z tym, co mogłoby się dziać, gdyby nie leczenie. Nasze doświadczenie będzie diametralnie różne od doświadczeń osób, które zachorowały zanim były badania przesiewowe i leczenie</em> – dodaje <strong>pan Jakub, tata Tosi</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Diagnoza SMA U Lilianny była dla nas ogromny ciosem, ale też ogromnym zaskoczeniem, bo córka została wypisana z porodówki jako okaz zdrowia. Ciężko nam było uwierzyć, że ma tak poważną chorobę. Bardzo baliśmy się tego, co będzie działo się dalej, ale na szczęście okazało się, że dzisiaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej niż jeszcze kilka lat temu. Są trzy różne terapie i każda z nich daje bardzo dobre wyniki. Ważne, żeby podać ją przed wystąpieniem objawów. I nam to się udało. Mała czuje się dobrze i widać, że terapia zaczyna działać. Wygląda na to, że najgorsze już za nami. Zdajemy sobie sprawę z tego, że podanie terapii genowej to nie koniec naszej drogi. Wiemy, że musimy być pod ścisłą kontrolą lekarzy i bardzo dbać o fizjoterapię Lilianny. Czeka nas dużo pracy, ale mamy w sobie spokój</em> – zaznacza <strong>pan Mateusz, tata Lilianny</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Będąc mamą dwójki dzieci z SMA, widzę jak leczenie zmienia przebieg SMA. Mając doświadczenie naturalnego przebiegu SMA u starszego syna, marzyliśmy o tym, żeby młodsza córka mogła samodzielnie oddychać, jeść i samodzielnie poruszać się na wózku. Tymczasem Jaśmina, po podaniu terapii genowej miesiąc po narodzinach, a więc gdy była jeszcze bezobjawowa, rozwija się, jak dotąd czyli już przez ponad 4 lata, jak zdrowe dziecko</em> – opowiadała <strong>pani Olga, mama Jaśminy i Antoniego</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Trzy terapie w programie lekowym</strong></div>
<div style="text-align: justify;">W ocenie ekspertów, obowiązujący od września tego roku program lekowy SMA nie tylko daje dostęp do wszystkich obecnie zarejestrowanych terapii, ale jest też zalążkiem opieki koordynowanej. Jak przypomniała prof. Katarzyna Kotulska-Jóźwiak, pacjenci zakwalifikowani do refundowanej farmakoterapii mają wymóg rehabilitacji i wykonywania regularnych badań – wszystko po to, żeby te drogie leki wykorzystywać jak najlepiej. O dotychczasowych efektach programu lekowego mówiła też <strong>prof. dr hab. n. med. Anna Kostera-Pruszczyk</strong>, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym WUM w Warszawie. <em>W zależności od sytuacji, wykorzystujemy z powodzeniem dla naszych pacjentów, wszystkie trzy ścieżki leczenia. Liczba leczonych osób zmienia się bardzo szybko – co świadczy o sukcesie tego programu. Obecnie już 35 ośrodków realizuje leczenie zarówno dzieci jak i osób dorosłych, o których też trzeba pamiętać. Są w Polsce pacjenci z SMA, którzy rozpoczęli terapię, mając ponad 60 lat</em> – podkreślała ekspertka.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Przykładem dorosłej pacjentki leczonej w programie lekowym jest Aneta Olkowska, która przyznała, że leczenie to było jednym z największych jej marzeń, na którego spełnienie czekała od wielu lat. Zmiany, jakie zauważyła po rozpoczęciu terapii dokanałowej były dla mnie ogromne: dziś znacznie więcej czynności jest w stanie wykonać samodzielnie i ma też o wiele lepszą wytrzymałość fizyczną. Podobne efekty widzą 10-letnie bliźniaczki Patrycja i Gabrysia, które od czterech lat otrzymują lek doustny <br />w ramach udziału w badaniu klinicznym. <em>Dla nas ważna jest samodzielność dziewczyn, które możemy zostawić pod opieką dziadków czy nawet same na godzinę w domu. Dzięki temu, że choroba u córek nie postępuje, możemy oboje z żoną pracować zawodowo. Gdyby nie leczenie, zapewne jedno z nas musiałoby zrezygnować z pracy</em> – mówił <strong>pan Patryk, tata bliźniaczek</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Spojrzenie w przyszłość</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><em>Konieczność rezygnacji z pracy zawodowej jest jednym w kosztów pośrednich związanych z SMA, które także trzeba brać pod uwagę, analizując całościowe koszty tej choroby</em> – zaznaczał <strong>prof. Marcin Czech</strong>, prezes Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego, który dowodził też, że rdzeniowy zanik mięśni jest jednym ze schorzeń, w leczeniu którego można by wprowadzić opieką koordynowaną. Wśród argumentów przemawiających za takim rozwiązaniem są: dokładnie zmapowana chorobowość i zapadalność; funkcjonujący program przesiewowy; dostępne leczenie farmakologiczne; dostępność wyspecjalizowanych ośrodków zajmujących się diagnostyką, leczeniem i rehabilitacją chorych, stabilne finansowanie farmakoterapii oraz stosunkowo wysoka świadomość choroby wśród profesjonalistów medycznych i społeczeństwa.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Opieka kompleksowa powinna się zaczynać w momencie przekazywania diagnozy, kiedy bardzo przydatna byłaby możliwość skorzystania we wsparcia psychologa. Ideałem byłyby kompleksowe ośrodki leczenia SMA, gdzie można by skorzystać z wiedzy zarówno lekarzy, jak i wyspecjalizowanych rehabilitantów, znających się na doborze sprzętu. Wtedy pacjent nie musiałby biegać od ośrodka do ośrodka, a co więcej – ułatwiłoby to komunikację i wymianę informacji między specjalistami. To co najbardziej nam doskwiera to brak wsparcia ze strony państwa, brak opieki wytchnieniowej. Cały ciężar opieki spoczywa na nas, rodzicach. Ja musiałam zrezygnować z pracy zawodowej i czuję się zamknięta w czterech ścianach, co jest naprawdę trudne</em> – przyznawała <strong>pani Olga, mama Jaśminy i Antka</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Przed nami jeszcze wiele wyzwań, dlatego pracujemy dalej, nie poddajmy, mamy dużo pomysłów i planów, które zamierzamy realizować. I mamy nadzieję, że kolejny rok także przyniesie dużo dobrego dla pacjentów z SMA i całej naszej społeczności</em> – zakończyła <strong>Dorota Raczek</strong>, prezes Fundacji SMA.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Patronat medialny nad wydarzeniem objęły: Świat Lekarza, Healthy&amp;Beauty, Hello Zdrowie, NaTemat, Razem z Tobą, Medicalpress i Nowy Dzwon – Tygodnik Mazowiecki.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: Fundacja SMA</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/sma-badania-przesiewowe-i-dostep-do-trzech-terapii-to-potezna-zmiana/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
