<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>TadeuszOrłowski &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/tadeuszorlowski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 17 Jul 2026 13:42:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>TadeuszOrłowski &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Przełom w leczeniu raka płuca &#8211; na podium innowacyjna diagnostyka i leczenie skojarzone</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/przelom-w-leczeniu-raka-pluca-na-podium-innowacyjna-diagnostyka-i-leczenie-skojarzone/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/przelom-w-leczeniu-raka-pluca-na-podium-innowacyjna-diagnostyka-i-leczenie-skojarzone/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Dec 2023 08:29:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[AleksandraWilk]]></category>
		<category><![CDATA[DariuszKowalski]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostykamolekularna]]></category>
		<category><![CDATA[immunoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[lungcancerunits]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[PGRP]]></category>
		<category><![CDATA[PolskaGrupaRakPłuca]]></category>
		<category><![CDATA[rakpłuca]]></category>
		<category><![CDATA[RenataLangfort]]></category>
		<category><![CDATA[RodrygRamlau]]></category>
		<category><![CDATA[TadeuszOrłowski]]></category>
		<category><![CDATA[terapiecelowane]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/przelom-w-leczeniu-raka-pluca-na-podium-innowacyjna-diagnostyka-i-leczenie-skojarzone/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rak płuca pozostaje najczęstszą przyczyną zgonów wśród chorób nowotworowych w Polsce, ale jednocześnie staje się powoli chorobą przewlekłą, za sprawą ogromnego postępu w obszarze diagnostyki i leczenia, do którego polscy pacjenci mają coraz lepszy dostęp. O przełomach, które zmieniają rokowania pacjentów, organizacji leczenia i rekomendowanych zmianach w opiece mówili eksperci Polskiej Grupy Raka Płuca, podczas konferencji „Przełom w leczeniu raka płuca – jak go dobrze wykorzystać?”, która odbyła się 7 grudnia.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rak płuca pozostaje najczęstszą przyczyną zgonów wśród chorób nowotworowych w Polsce, ale jednocześnie staje się powoli chorobą przewlekłą, za sprawą ogromnego postępu w obszarze diagnostyki i leczenia, do którego polscy pacjenci mają coraz lepszy dostęp. O przełomach, które zmieniają rokowania pacjentów, organizacji leczenia i rekomendowanych zmianach w opiece mówili eksperci Polskiej Grupy Raka Płuca, podczas konferencji „Przełom w leczeniu raka płuca – jak go dobrze wykorzystać?”, która odbyła się 7 grudnia.</div>
<div style="text-align: justify;">
<p>Niedawno zakończył się XVII Kongres Polskiej Grupy Raka Płuca, który wyróżnia się interdyscyplinarnością, gromadząc ekspertów zajmujących się diagnostyką i leczeniem, nie tylko raka płuca, ale całego obszaru klatki piersiowej, a więc patomorfologów i diagnostów laboratoryjnych, pulmonologów i chirurgów, onkologów, radioterapeutów, radiologów, rehabilitantów i wielu innych. </p>
<p><em>&#8211; Obok sesji tematycznych realizowanych we współpracy z towarzystwami naukowymi, prezentującymi najnowsze doniesienia oraz wytyczne postępowania, odbyły się też niesamowicie ciekawe, zaawansowane warsztaty pneumonologiczne z praktycznymi ćwiczeniami z udziałem pana prof. Rafała Krenke, wspólnie z torakochirurgami, patomorfologami i onkologami, poświęcone leczeniu okołooperacyjnemu.</em><span>  – powiedział </span><strong>prof. Dariusz M. Kowalski</strong><span>, sekretarz generalny Polskiej Grupy Raka Płuca.</span></p>
<p><strong>Leczenie okołooperacyjne na podium wśród przełomów w leczeniu</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Musimy zdawać sobie sprawę z niesamowitego postępu, który się już dokonał i cały czas dokonuje. W tym roku Kongres ESMO &#8211; Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej przez jednego z prowadzących był nazwany kongresem nowotworów płuca i klatki piersiowej. Bowiem największa liczba publikacji naukowych dotyczyła właśnie tego obszaru.</em> – podkreślił prof. Kowalski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Niezwykle ważnym elementem wspierającym skuteczność leczenia jest niewątpliwie wczesne rozpoznanie za sprawą badań przesiewowych z zastosowaniem niskodawkowej tomografii komputerowej. Odsetek przeżyć chorych, u których rozpoznano raka płuca w ramach tych badań jako elementu skrinigu, w aspekcie przeżyć jest wysoki i wynosi powyżej 80%. Oznacza to bardzo duży zysk terapeutyczny.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Eksperci podkreślili, że jedną z kluczowych zmian w leczeniu nowotworów płuca jest rozwój leczenia okołooperacyjnego. Odsetek chorych z rakiem płuca operowanych w Polsce nadal jest dosyć niski i nie przekracza tych 15-20%. Jednocześnie leczenie chirurgiczne to nadal podstawowa metoda pozwalająca na wyleczenie niedrobnokomórkowego raka płuca.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; W populacji chorych, którzy są operowani, ryzyko zarówno wznowy miejscowej, jak również przerzutów odległych jest jednak bardzo wysokie. Tak więc nasze obecne działania koncentrują się na tym, aby zwiększyć efektywność postępowania okołooperacyjnego, czyli leczenia poprzedzającego leczenie chirurgiczne albo leczenie uzupełniającego po operacji.</em> – wskazał prof. Dariusz M. Kowalski.<strong></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Odsetek odpowiedzi patomorfologicznych jest zdecydowanie większy u chorych, którzy otrzymują leczenie złożone z chemioterapii i immunoterapii poprzedzającej leczenie chirurgiczne. Jest to dobry czynnik rokowniczy wobec przeżycia całkowitego. Rodzi to jednocześnie nowe wyzwania. Aby zakwalifikować chorego do tego typu leczenia, potrzebne jest rozpoznanie patomorfologiczne, określenie statusu białka PD-L1 oraz zaburzeń molekularnych, aby dobrać chorych, którzy odniosą korzyść z zastosowanego leczenia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; To czym już dysponujemy w ramach programu lekowego, to możliwość wyselekcjonowania grupy chorych, u których dokonano zabiegu chirurgicznego o charakterze radykalnym, szczególnie w odniesieniu do chorych z rozpoznanym tzw. rakiem gruczołowym, u których powinniśmy na tym etapie już wykonać analizy zaburzeń molekularnych w przypadku zidentyfikowania czynnika wzrostu EGFR. Możemy wówczas wdrażać leczenie ukierunkowane molekularnie za pomocą jednego z inhibitorów kinazy tyrozynowej trzeciej generacji, co na podstawie przeprowadzonych badań klinicznych, w sposób diametralny zmienia efektywności leczenia o charakterze radykalnym. Mamy zdecydowanie większy odsetek chorych z wysokim czasem przeżycia wolnego od progresji, całkowitego przeżycia z bardzo istotną redukcją ryzyka zgonu tych chorych</em>. – zaznaczył <strong>prof. Rodryg Ramlau</strong>, prezes Polskiej Grupy Raka Płuca.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Warto wspomnieć, że wreszcie pojawiło się też „światełko w tunelu” dotyczące leczenia drobnokomórkowego raka płuca, gdzie do niedawna nie było postępu. <em>&#8211; Dopiero ostatnie lata udowodniły, że zastosowanie kombinacji leczenia systemowego standardowego, czyli chemioterapii w połączeniu immunoterapią, poprawia efektywność terapeutyczną w tej często nieuleczalnej jednostce chorobowej</em> – dodał prof. Ramlau.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Program lekowy był w tym roku dwukrotnie modyfikowany w styczniu i we wrześniu. Nie dość, że wprowadził nowe technologie, jest już ich ponad 21,  to również stał się bardziej przejrzysty i przyjazny dla lekarzy kwalifikujących do leczenia, dając większe możliwości. Nie byłoby to możliwe bez zaangażowania Polskiej Grupy Raka Płuca, Konsultanta Krajowego ds. Onkologii Klinicznej i Ministerstwa Zdrowia.</em> – dodał prof. Kowalski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Te zmiany są niezwykle istotne z perspektywy pacjenta, ponieważ do tej pory pacjenci do tych innowacyjnych terapii mieli dostęp w czwartym stopniu zaawansowania. W tym momencie, mamy pacjentów w grupie 3b, którzy też mogą być leczeni radykalnie, a osoby które się nie kwalifikują, mają możliwość skorzystania w pełni z technologii, które są przewidziane dla pacjentów z zaawansowanym rakiem płuca.</em> – powiedziała <strong>Aleksandra Wilk</strong>, dyrektor Sekcji Raka Płuca Fundacji TO SIĘ LECZY.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Krótko mówiąc, w chwili obecnej otworzyły się nowe perspektywy dla pacjentów, u których do tej pory, możliwości leczenia były bardzo ograniczone. Możemy zaoferować pacjentom leczenie skojarzone w coraz wcześniejszych stadiach zaawansowania. Dąży się do tego, aby dzięki leczeniu neodjuwantowemu usunąć zmiany zwane depozytami nowotworowymi, a następnie podać terapię uzupełniającą, która doprowadzi do całkowitego wyleczenia.</em> – podkreślił <strong>prof. Tadeusz Orłowski</strong>, wiceprezes Polskiej grupy Raka Płuca.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Ostatnie lata przyniosły także rewolucję w diagnostyce. W tej chwili badania cytologiczne nie są wystarczające do rozpoznania. <em>&#8211; Żyjemy w erze medycyny personalizowanej, jesteśmy zobligowani do tego, żeby znaleźć czynniki predykcyjne umożliwiające podanie choremu odpowiedniego, najlepszego leczenia, wykonać diagnostykę określającą ocenę ekspresji białka PD-L1 do kwalifikacji w przypadku immunoterapii. </em>– mówiła <strong>prof. Renata Langfort,</strong> prezes Polskiego Towarzystwa Patologów.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Obecnie należy określić, zwłaszcza u pacjentów z zaawansowanym rakiem płuca, niekwalifikujących się do leczenia operacyjnego, jaki jest podtyp raka oraz zabezpieczyć materiał do badań molekularnych oraz wykonać predykcyjne czynniki immunohistochemiczne kwalifikujące do leczenia. Wydłuża to jednak ścieżkę diagnostyczną pacjentów. <em>&#8211; Mamy tylu samo lub mniej patologów, trochę ponad 450, którzy w tej chwili wykonują jeszcze dodatkową pracę w celu sprecyzowania rozpoznania. Dlatego zmierzamy do tego, aby standardowo wykonywać sekwencjonowanie nowej generacji NGS</em>. – dodała prof. Langfort.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Jesteśmy na etapie zmiany podejścia do analizy materiału histologicznego, do niedawna wystarczała nam analiza pojedynczych zaburzeń molekularnych. Obecnie widzimy potrzebę wdrożenia diagnostyki molekularnej na szeroką skalę, co umożliwi już na wstępie podjęcie decyzji terapeutycznej u ponad 80% chorych</em> – uzupełnił prof. Ramlau.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Mamy nadzieję, że w przyszłym roku uda się wprowadzić do refundacji kompleksowe profilowanie genomowe, gdzie będziemy mieli ponad kilkaset mutacji do sprawdzenia u pacjenta, które nie tylko będą przewidywały możliwości terapeutyczne, pozwalały na wykrywanie nowych, rzadkich mutacji, ale też będą prognozowały efektywność leczenia. Jest już pozytywna opinia Rady Przejrzystości AOTMiT w tej sprawie </em>– powiedziała Aleksandra Wilk.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Eksperci postulowali, aby pogłębiona diagnostyka raka płuca była wykonywana w ośrodkach wyspecjalizowanych i kompleksowych. Cały czas bowiem pacjenci trafiają do leczenia zbyt późno. Problemem jest długi czas oczekiwania na wizyty u specjalistów oraz terminy wykonania badań i odbioru wyników, zwłaszcza w zakresie tomografii komputerowej i badań molekularnych, nawet pomimo posiadania przez pacjenta karty DiLO.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Lung Cancer Unit’s pilnie potrzebne</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Mamy dowody na to, że jeśli pacjenci są leczeni w kompleksowych ośrodkach narządowych jak LCU to wyniki leczenia są zdecydowanie lepsze. <em>&#8211; Diagnostyka zarówno inwazyjna, mało inwazyjne, jak również zaawansowana diagnostyka molekularna jest stosowana coraz szerzej i będzie coraz bardziej skomplikowana, podobnie jak schematy leczenia, tak więc w naszej ocenie, należy na dobre wprowadzić Lung Cancer Units. </em>– podkreślił prof. Kowalski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Jak zaznaczyli eksperci, diagnostyka i leczenie rak płuca są dużo bardziej skomplikowane niż np. raka piersi, dlatego nie można przełożyć 1 do 1 rozwiązań wdrożonych w Breast Cancer Unitach. &#8211;  <em>Diagnostyka chorób układu oddechowego jest na tyle specyficzna, że zwykle nie wystarczy jeden ośrodek, dlatego nasze środowisko proponowało możliwość tworzenia konsorcjów ośrodków diagnostycznych, pulmonologicznych i onkologicznych. </em>– powiedziała prof. Langfort<em>.</p>
<p></em></div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Liczę, że w końcu, w przyszłym roku, po latach uda się wdrożyć ośrodki typu LCU, które rzeczywiście byłyby odpowiedzią na potrzeby szybkiej diagnostyki i koordynacji leczenia, aby pacjent nie musiał krążyć po ośrodkach, czasami bardzo daleko od siebie zlokalizowanych.</em> – spuentował prof. Ramlau.</div>
<p><strong>Pełna relacja: </strong></p>
<p><iframe title="YouTube video player" src="//www.youtube.com/embed/CA25Jf82cYY?si=W2Uev3Ue625wIhTu" width="360" height="203" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źrodło: PGRP</span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/przelom-w-leczeniu-raka-pluca-na-podium-innowacyjna-diagnostyka-i-leczenie-skojarzone/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polska Grupa Raka Płuca z nowym zarządem</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/polska-grupa-raka-pluca-z-nowym-zarzadem/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/polska-grupa-raka-pluca-z-nowym-zarzadem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Nov 2023 15:51:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[DariuszKowalski]]></category>
		<category><![CDATA[EwaKalinka]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[PGRP]]></category>
		<category><![CDATA[PiotrRudziński]]></category>
		<category><![CDATA[Polska-GrupaRakaPłuca]]></category>
		<category><![CDATA[rakpłuca]]></category>
		<category><![CDATA[RodrygRamlau]]></category>
		<category><![CDATA[TadeuszOrłowski]]></category>
		<category><![CDATA[zarząd]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/polska-grupa-raka-pluca-z-nowym-zarzadem/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Walne Zebranie Polskiej Grupy Raka Płuca wybrało skłąd zarząd na kadencję 2024 - 2026. Nowym prezesem zarządu został prof. Rodryg Ramlau, który na tym stanowisku zastąpi prof. Dariusza M. Kowalskiego. </div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Walne Zebranie Polskiej Grupy Raka Płuca wybrało skłąd zarząd na kadencję 2024 &#8211; 2026. Nowym prezesem zarządu został prof. Rodryg Ramlau, który na tym stanowisku zastąpi prof. Dariusza M. Kowalskiego. </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>W dniach 23-25 listopada 2023 r. odbyło się coroczne, najważniejsze wydarzenie naukowe w całości poświęcone diagnostyce i leczeniu raka płuca – XVII Konferencja Polskiej Grupy Raka Płuca, która zgromadziła prawie 600 uczestników. Ostatniego dnia kongresu podczas Walnego Zebrania Członków Polskiej Grupy Raka Płuca (PGRP), wybrano nowy zarząd Stowarzyszenia. Nowym prezesem zarządu został prof. dr hab. n. med. Rodryg Ramlau, Kierownik Katedry i Kliniki Onkologii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Funkcję prezesa PGRP w ostatnich latach pełnił prof. dr hab. n. med. Dariusz M. Kowalski, Kierownik Oddziału Zachowawczego Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Narodowego Instytutu Onkologii – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Aktualny skład zarządu PGRP na lata 2023 – 2026:</strong></div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>prof. dr hab. n. med. Rodryg Ramlau – prezes zarządu,</li>
<li>prof. dr hab. n. med. Tadeusz Orłowski – wiceprezes zarządu,</li>
<li>prof. dr hab. n. med. Dariusz M. Kowalski – sekretarz generalny,</li>
<li>dr n. med. Piotr Rudziński – skarbnik,</li>
<li>prof. dr hab. n. med. Ewa Kalinka – członek zarządu,</li>
<li>dr n. med. Piotr Jaśkiewicz – członek zarządu,</li>
<li>dr n. med. Maciej Bryl – członek zarządu.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;">Polska Grupa Raka Płuca od 2002 roku zrzesza ekspertów zajmujących się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem raka płuca w Polsce, współtworzy i promuje najwyższej jakości standardy postępowania diagnostyczno-terapeutycznego, szkoli i edukuje nowe pokolenia specjalistów. Jest także ważnym głosem w debacie publicznej nad poprawą jakości opieki nad pacjentami z rakiem płuca.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: PGRP</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/polska-grupa-raka-pluca-z-nowym-zarzadem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>20 lat postępu w diagnostyce i leczeniu raka płuca &#8211; podsumowują eksperci Polskiej Grupy Raka Płuca</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/20-lat-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-podsumowuja-eksperci-polskiej-grupy-raka-pluca-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/20-lat-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-podsumowuja-eksperci-polskiej-grupy-raka-pluca-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Nov 2022 14:53:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[AleksandraWilk]]></category>
		<category><![CDATA[DariuszKowalski]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostykamolekularna]]></category>
		<category><![CDATA[immunoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[LiungCancerUnits]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[PawełKrawczyk]]></category>
		<category><![CDATA[PolskaGrupaRakPłuca]]></category>
		<category><![CDATA[rakpłuca]]></category>
		<category><![CDATA[RodrygRamlau]]></category>
		<category><![CDATA[TadeuszOrłowski]]></category>
		<category><![CDATA[terapiecelowane]]></category>
		<category><![CDATA[VirtualLungCancerUnits]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/20-lat-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-podsumowuja-eksperci-polskiej-grupy-raka-pluca-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Medycyna jest jedną z najprężniej rozwijających się dziedzin nauki. Wciąż pojawiają się nowe molekuły i produkty lecznicze, które mają pomóc pacjentom w powrocie do zdrowia  lub w poprawie jakości ich życia. W raku płuca postęp ten jest szczególnie widoczny. Ostatnie dwie dekady, a zwłaszcza ostatnie 10 lat, upłynęło niewątpliwie pod znakiem postępu  i przełomowych odkryć w diagnostyce i leczeniu tego nowotworu. Choć nadal rak płuca pozostaje największym zabójcą wśród nowotworów, to dzięki wysiłkom naukowym i innowacjom pacjenci mogą żyć znacznie dłużej. Coraz częściej jesteśmy też świadkami wyleczeń całkowitych.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Medycyna jest jedną z najprężniej rozwijających się dziedzin nauki. Wciąż pojawiają się nowe molekuły i produkty lecznicze, które mają pomóc pacjentom w powrocie do zdrowia  lub w poprawie jakości ich życia. W raku płuca postęp ten jest szczególnie widoczny. Ostatnie dwie dekady, a zwłaszcza ostatnie 10 lat, upłynęło niewątpliwie pod znakiem postępu  i przełomowych odkryć w diagnostyce i leczeniu tego nowotworu. Choć nadal rak płuca pozostaje największym zabójcą wśród nowotworów, to dzięki wysiłkom naukowym i innowacjom pacjenci mogą żyć znacznie dłużej. Coraz częściej jesteśmy też świadkami wyleczeń całkowitych.</div>
<div style="text-align: justify;">Listopad jak  jest Miesiącem Świadomości Raka Płuca, w tym roku jest on szczególnie ważny dla Polskiej Grupy Raka Płuca, która obchodzi swoje 20-lecie działalności. Misją towarzystwa od samego początku było podejmowanie działań zmierzających do zmniejszenia zagrożenia nowotworami płuca poprzez promocję i wdrażanie zasad profilaktyki, a także działań zmierzających do poprawy wyników leczenia chorych na nowotwory płuca.</p>
<p>Początki działalności Polskiej Grupy Raka Płuca wspomina jeden z jej założycieli prof. Tadeusz Orłowski: <em>&#8211; 20 lat temu byliśmy świadomi tego, że należy coś zrobić aby poprawić wyniki leczenia raka płuca. Stanowiliśmy grupę bardzo zaangażowanych osób, chcieliśmy doprowadzić do tego żeby opieka nad chorymi z tym nowotworem zmieniła się i doprowadzić do sytuacji, w której pacjenci z tym nowotworem, nie spotykali się z beznadziejnością.</em></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Dzisiaj po 20 latach działalności organizacji możemy obserwować wymierne efekty.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Jak zacząłem pracę w Klinice Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej, rak płuca to był nowotwór niewdzięczny, tak jak czerniaki, jeżeli nie leczenie chirurgiczne lub radioterapia, która wtedy i tak była niewydolna, to mało które leczenie było skuteczne. W tej chwili czerniaki i rak płuca to są modelowe lokalizacje narządowe, gdzie widać rewolucję. Mediana czasu przeżycia chorych w stadium rozsiewu jak zaczynałem pracę, wynosiła 5-6 miesięcy, teraz wynosi kilkadziesiąt miesięcy, teraz chorzy żyją latami &#8211; </em>powiedział Prezes Polskiej Grupy Raka Płuca prof. Dariusz. M. Kowalski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Rak płuca jak i wiele innych nowotworów, im wcześniej wykryty, tym rokowania dla pacjenta są lepsze. To właśnie w diagnostyce raka płuca mieliśmy do czynienia z przełomem, który pozwolił na stworzenie spersonalizowanego leczenia pod konkretne zaburzenia molekularne.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; 20 lat temu diagnostyka raka płuca opierała się właściwie tylko na diagnostyce patomorfologicznej i rozróżnieniu raka niedrobnokomórkowego (NDRP) od drobnokomórkowego (DRP) </em>– tłumaczy prof. Paweł Krawczyk.<em> &#8211; Diagnostyka patomorfologiczna, która kiedyś opierała się tylko na zwykłych barwieniach prostymi barwnikami, na dzień dzisiejszy opiera się już na skomplikowanych badaniach immunohistochemicznych. To pozwala nam na rozróżnienie typu i podtypu raka i na podstawie tego rozpoznania rozpoczynamy diagnostykę molekularną.</em> – dodał profesor.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">To właśnie dzięki diagnostyce molekularnej i pojawieniu się innowacyjnych terapii, lekarze mają nieporównywalnie większe spektrum metod leczenia raka płuca niż 20 czy 10 lat temu. Są w stanie dopasować terapię do potrzeb indywidualnego pacjenta i dysponują kolejnymi opcjami w przypadku progresji czy braku odpowiedzi.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Pierwszym krokiem milowym w leczeniu tej grupy chorych, mam na myśli przede wszystkim chorych na niedrobnokomórkowego raka płuca w postaci zaawansowanej, było udowodnienie pewnych istotnych czynników predykcyjnych, które kwalifikowały pacjentów do tzw. terapii uwarunkowanych molekularnie, czyli zaburzenia genetyczne okazały się bardzo istotnym elementem diagnostyki. &#8211; </em>powiedział prof. Rodryg Ramlau. &#8211; <em>Kolejnym bardzo istotnym elementem była weryfikacja możliwości leczenia immunologicznego, czyli leki immunokompetentne. Dostęp do leczenia spowodował, że w wielu sytuacjach możemy mówić o raku płuca jako chorobie przewlekłej.</em></div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Kolejny przełom, który dokonuje się na naszych oczach to jest </em> <em>postęp w leczeniu radykalnym i to nie tylko dzięki umiejętnościom torakochirurgicznym,  ale również możliwościom łączenia chirurgii z bardzo nowoczesnym leczeniem systemowym. </em>– dodał ekspert.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Obserwujemy namacalne dowody postępu w leczeniu, który  już się dokonał, bowiem coraz częściej o raku płuca mówimy w kontekście choroby przewlekłej. Mając jednak na uwadze jak szybko rozwija się ten obszar medycyny, pacjenci i lekarze liczą na kolejne kroki milowe w terapii.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Polska Grupa Raka Płuca (PGRP) jest towarzystwem naukowym interdyscyplinarnym. Skupia wszystkich zainteresowanych leczeniem nie tylko pierwotnego raka płuca, ale także innych nowotworów klatki piersiowej. PGRP jest platformą, która skupia lekarzy rożnych specjalizacji, ale także organizacje pacjenckie. </em>– podkreślił prof. Dariusz M. Kowalski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; </em><em>Polska Grupa Raka Płuca prowadzi szeroką działalność edukacyjną nie tylko dla lekarzy specjalistów, ale także lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Jesteśmy właścicielem aplikacji  </em><em>PULMOINFO, która dostarcza pełnej wiedzy na temat raka płuca. Planujemy rozwinięcie tej aplikacji o interaktywny kontakt elektroniczny chorego z lekarzem lub pielęgniarką. Wdrożyliśmy wirtualne konsylia – Virtual Lung Cancer Units. Oprócz tego przygotowujemy się pod egidą Polskiej Grupy Raka Płuca do uruchomienia pierwszych badań klinicznych – </em>o dotychczasowych realizacjach i planach towarzystwa mówił prof. Kowalski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Perspektywa chorującego pacjenta jednak wciąż często nie jest usłana różami, dlaczego tak się dzieje i co należy poprawić mówiła, Aleksandra Wilk, koordynatorka Sekcji Rak Płuca Fundacji „To Się Leczy” <em>&#8211; Największym wyzwaniem jest obecnie równy dostęp do szybkiej i kompleksowej diagnostyki oraz do nowoczesnego leczenia dla każdego pacjenta. Czekamy także na Lung Cancer Unity, bo to powinno wyrównać te dysproporcje między ośrodkami. W tej chwili niektórzy pacjenci z powodu nawet 3-4 miesięcznej diagnostyki, po prostu nie dożywają leczenia lub nowotwór jest już w tak zaawansowanym stanie, że nie wiele jest mu do zaproponowania. </em></div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;">W opiece nad pacjentem z rakiem płuca jest jeszcze wiele do zrobienia, dlatego Polska Grupa Raka Płuca wraz z innymi instytucjami i organizacjami nie ustaje w wysiłkach nad usprawnieniem ścieżki pacjenta i jakości opieki onkologicznej w Polsce.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Pamiętajmy, że rak płuca jest w ponad 90% zależny od palenia tytoniu, dlatego wiele dla zmniejszenia zachorowań oraz poprawy rokowań może zrobić każdy z nas, nie rozpoczynając palenia lub żegnając się z nałogiem.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Zapis transmisji konferencji prasowej dostępny jest na stronie Polskiej Grupy Raka Płuca:</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><a href="https://polgrp.org.pl/2022/11/16/xvi-konferencja-polskiej-grupy-raka-pluca-4/">https://polgrp.org.pl/2022/11/16/xvi-konferencja-polskiej-grupy-raka-pluca-4/</a></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: PGRP</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/20-lat-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-podsumowuja-eksperci-polskiej-grupy-raka-pluca-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>20 lat postępu w diagnostyce i leczeniu raka płuca &#8211; podsumowują eksperci Polskiej Grupy Raka Płuca</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/20-lat-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-podsumowuja-eksperci-polskiej-grupy-raka-pluca/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/20-lat-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-podsumowuja-eksperci-polskiej-grupy-raka-pluca/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Nov 2022 14:53:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[AleksandraWilk]]></category>
		<category><![CDATA[DariuszKowalski]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostykamolekularna]]></category>
		<category><![CDATA[immunoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[LiungCancerUnits]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[PawełKrawczyk]]></category>
		<category><![CDATA[PolskaGrupaRakPłuca]]></category>
		<category><![CDATA[rakpłuca]]></category>
		<category><![CDATA[RodrygRamlau]]></category>
		<category><![CDATA[TadeuszOrłowski]]></category>
		<category><![CDATA[terapiecelowane]]></category>
		<category><![CDATA[VirtualLungCancerUnits]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/20-lat-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-podsumowuja-eksperci-polskiej-grupy-raka-pluca/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Medycyna jest jedną z najprężniej rozwijających się dziedzin nauki. Wciąż pojawiają się nowe molekuły i produkty lecznicze, które mają pomóc pacjentom w powrocie do zdrowia  lub w poprawie jakości ich życia. W raku płuca postęp ten jest szczególnie widoczny. Ostatnie dwie dekady, a zwłaszcza ostatnie 10 lat, upłynęło niewątpliwie pod znakiem postępu  i przełomowych odkryć w diagnostyce i leczeniu tego nowotworu. Choć nadal rak płuca pozostaje największym zabójcą wśród nowotworów, to dzięki wysiłkom naukowym i innowacjom pacjenci mogą żyć znacznie dłużej. Coraz częściej jesteśmy też świadkami wyleczeń całkowitych.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Medycyna jest jedną z najprężniej rozwijających się dziedzin nauki. Wciąż pojawiają się nowe molekuły i produkty lecznicze, które mają pomóc pacjentom w powrocie do zdrowia  lub w poprawie jakości ich życia. W raku płuca postęp ten jest szczególnie widoczny. Ostatnie dwie dekady, a zwłaszcza ostatnie 10 lat, upłynęło niewątpliwie pod znakiem postępu  i przełomowych odkryć w diagnostyce i leczeniu tego nowotworu. Choć nadal rak płuca pozostaje największym zabójcą wśród nowotworów, to dzięki wysiłkom naukowym i innowacjom pacjenci mogą żyć znacznie dłużej. Coraz częściej jesteśmy też świadkami wyleczeń całkowitych.</div>
<div style="text-align: justify;">Listopad jak  jest Miesiącem Świadomości Raka Płuca, w tym roku jest on szczególnie ważny dla Polskiej Grupy Raka Płuca, która obchodzi swoje 20-lecie działalności. Misją towarzystwa od samego początku było podejmowanie działań zmierzających do zmniejszenia zagrożenia nowotworami płuca poprzez promocję i wdrażanie zasad profilaktyki, a także działań zmierzających do poprawy wyników leczenia chorych na nowotwory płuca.</p>
<p>Początki działalności Polskiej Grupy Raka Płuca wspomina jeden z jej założycieli prof. Tadeusz Orłowski: <em>&#8211; 20 lat temu byliśmy świadomi tego, że należy coś zrobić aby poprawić wyniki leczenia raka płuca. Stanowiliśmy grupę bardzo zaangażowanych osób, chcieliśmy doprowadzić do tego żeby opieka nad chorymi z tym nowotworem zmieniła się i doprowadzić do sytuacji, w której pacjenci z tym nowotworem, nie spotykali się z beznadziejnością.</em></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Dzisiaj po 20 latach działalności organizacji możemy obserwować wymierne efekty.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Jak zacząłem pracę w Klinice Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej, rak płuca to był nowotwór niewdzięczny, tak jak czerniaki, jeżeli nie leczenie chirurgiczne lub radioterapia, która wtedy i tak była niewydolna, to mało które leczenie było skuteczne. W tej chwili czerniaki i rak płuca to są modelowe lokalizacje narządowe, gdzie widać rewolucję. Mediana czasu przeżycia chorych w stadium rozsiewu jak zaczynałem pracę, wynosiła 5-6 miesięcy, teraz wynosi kilkadziesiąt miesięcy, teraz chorzy żyją latami &#8211; </em>powiedział Prezes Polskiej Grupy Raka Płuca prof. Dariusz. M. Kowalski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Rak płuca jak i wiele innych nowotworów, im wcześniej wykryty, tym rokowania dla pacjenta są lepsze. To właśnie w diagnostyce raka płuca mieliśmy do czynienia z przełomem, który pozwolił na stworzenie spersonalizowanego leczenia pod konkretne zaburzenia molekularne.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; 20 lat temu diagnostyka raka płuca opierała się właściwie tylko na diagnostyce patomorfologicznej i rozróżnieniu raka niedrobnokomórkowego (NDRP) od drobnokomórkowego (DRP) </em>– tłumaczy prof. Paweł Krawczyk.<em> &#8211; Diagnostyka patomorfologiczna, która kiedyś opierała się tylko na zwykłych barwieniach prostymi barwnikami, na dzień dzisiejszy opiera się już na skomplikowanych badaniach immunohistochemicznych. To pozwala nam na rozróżnienie typu i podtypu raka i na podstawie tego rozpoznania rozpoczynamy diagnostykę molekularną.</em> – dodał profesor.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">To właśnie dzięki diagnostyce molekularnej i pojawieniu się innowacyjnych terapii, lekarze mają nieporównywalnie większe spektrum metod leczenia raka płuca niż 20 czy 10 lat temu. Są w stanie dopasować terapię do potrzeb indywidualnego pacjenta i dysponują kolejnymi opcjami w przypadku progresji czy braku odpowiedzi.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Pierwszym krokiem milowym w leczeniu tej grupy chorych, mam na myśli przede wszystkim chorych na niedrobnokomórkowego raka płuca w postaci zaawansowanej, było udowodnienie pewnych istotnych czynników predykcyjnych, które kwalifikowały pacjentów do tzw. terapii uwarunkowanych molekularnie, czyli zaburzenia genetyczne okazały się bardzo istotnym elementem diagnostyki. &#8211; </em>powiedział prof. Rodryg Ramlau. &#8211; <em>Kolejnym bardzo istotnym elementem była weryfikacja możliwości leczenia immunologicznego, czyli leki immunokompetentne. Dostęp do leczenia spowodował, że w wielu sytuacjach możemy mówić o raku płuca jako chorobie przewlekłej.</em></div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Kolejny przełom, który dokonuje się na naszych oczach to jest </em> <em>postęp w leczeniu radykalnym i to nie tylko dzięki umiejętnościom torakochirurgicznym,  ale również możliwościom łączenia chirurgii z bardzo nowoczesnym leczeniem systemowym. </em>– dodał ekspert.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Obserwujemy namacalne dowody postępu w leczeniu, który  już się dokonał, bowiem coraz częściej o raku płuca mówimy w kontekście choroby przewlekłej. Mając jednak na uwadze jak szybko rozwija się ten obszar medycyny, pacjenci i lekarze liczą na kolejne kroki milowe w terapii.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Polska Grupa Raka Płuca (PGRP) jest towarzystwem naukowym interdyscyplinarnym. Skupia wszystkich zainteresowanych leczeniem nie tylko pierwotnego raka płuca, ale także innych nowotworów klatki piersiowej. PGRP jest platformą, która skupia lekarzy rożnych specjalizacji, ale także organizacje pacjenckie. </em>– podkreślił prof. Dariusz M. Kowalski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; </em><em>Polska Grupa Raka Płuca prowadzi szeroką działalność edukacyjną nie tylko dla lekarzy specjalistów, ale także lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Jesteśmy właścicielem aplikacji  </em><em>PULMOINFO, która dostarcza pełnej wiedzy na temat raka płuca. Planujemy rozwinięcie tej aplikacji o interaktywny kontakt elektroniczny chorego z lekarzem lub pielęgniarką. Wdrożyliśmy wirtualne konsylia – Virtual Lung Cancer Units. Oprócz tego przygotowujemy się pod egidą Polskiej Grupy Raka Płuca do uruchomienia pierwszych badań klinicznych – </em>o dotychczasowych realizacjach i planach towarzystwa mówił prof. Kowalski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Perspektywa chorującego pacjenta jednak wciąż często nie jest usłana różami, dlaczego tak się dzieje i co należy poprawić mówiła, Aleksandra Wilk, koordynatorka Sekcji Rak Płuca Fundacji „To Się Leczy” <em>&#8211; Największym wyzwaniem jest obecnie równy dostęp do szybkiej i kompleksowej diagnostyki oraz do nowoczesnego leczenia dla każdego pacjenta. Czekamy także na Lung Cancer Unity, bo to powinno wyrównać te dysproporcje między ośrodkami. W tej chwili niektórzy pacjenci z powodu nawet 3-4 miesięcznej diagnostyki, po prostu nie dożywają leczenia lub nowotwór jest już w tak zaawansowanym stanie, że nie wiele jest mu do zaproponowania. </em></div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;">W opiece nad pacjentem z rakiem płuca jest jeszcze wiele do zrobienia, dlatego Polska Grupa Raka Płuca wraz z innymi instytucjami i organizacjami nie ustaje w wysiłkach nad usprawnieniem ścieżki pacjenta i jakości opieki onkologicznej w Polsce.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Pamiętajmy, że rak płuca jest w ponad 90% zależny od palenia tytoniu, dlatego wiele dla zmniejszenia zachorowań oraz poprawy rokowań może zrobić każdy z nas, nie rozpoczynając palenia lub żegnając się z nałogiem.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Zapis transmisji konferencji prasowej dostępny jest na stronie Polskiej Grupy Raka Płuca:</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><a href="https://polgrp.org.pl/2022/11/16/xvi-konferencja-polskiej-grupy-raka-pluca-4/">https://polgrp.org.pl/2022/11/16/xvi-konferencja-polskiej-grupy-raka-pluca-4/</a></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: PGRP</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/20-lat-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-podsumowuja-eksperci-polskiej-grupy-raka-pluca/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Tadeusz Orłowski: Obecnie leczenie raka płuca jest nastawione na znaczne przedłużenie życia chorego, a nawet wyleczenie</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/prof-tadeusz-orlowski-obecnie-leczenie-raka-pluca-jest-nastawione-na-znaczne-przedluzenie-zycia-chorego-a-nawet-wyleczenie-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/prof-tadeusz-orlowski-obecnie-leczenie-raka-pluca-jest-nastawione-na-znaczne-przedluzenie-zycia-chorego-a-nawet-wyleczenie-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 May 2022 07:52:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[chirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leczeniecelowane]]></category>
		<category><![CDATA[leczeniekompleksowe]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[objawy]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[rakpłuca]]></category>
		<category><![CDATA[TadeuszOrłowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/prof-tadeusz-orlowski-obecnie-leczenie-raka-pluca-jest-nastawione-na-znaczne-przedluzenie-zycia-chorego-a-nawet-wyleczenie-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Współczesna medycyna oferuje pacjentom wiele możliwości leczenia w razie zachorowania na raka płuca, choć wciąż wczesne wykrycie nowotworu to najsilniejszy czynnik poprawiający rokowanie. O tym, jak obecnie pomaga się pacjentom z rakiem płuca i barierach, jakie napotykają, opowiada prof. Tadeusz Orłowski z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Współczesna medycyna oferuje pacjentom wiele możliwości leczenia w razie zachorowania na raka płuca, choć wciąż wczesne wykrycie nowotworu to najsilniejszy czynnik poprawiający rokowanie. O tym, jak obecnie pomaga się pacjentom z rakiem płuca i barierach, jakie napotykają, opowiada prof. Tadeusz Orłowski z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc.</div>
<div class="field--name-field-lead" style="text-align: justify;"><strong>Mówi się często o tym, że najlepiej, jeśli w leczeniu raka płuca połączy się leczenie chirurgiczne z chemioterapią i radioterapią, ale nie zawsze chirurg może wkroczyć do akcji. Kiedy możliwa jest  operacja?</strong></div>
<div class="clearfix text-formatted field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item">
<p style="text-align: justify;">Przede wszystkim musi być to zmiana lokalna i bez przerzutów. Równie ważna jest kondycja pacjenta, ponieważ każda operacja jest dla organizmu znacznym obciążeniem &#8211; zarówno znieczulenie ogólne, jak i potem manewry chirurgiczne powodują, że rezerwy pacjenta muszą być odpowiednie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Co to znaczy odpowiednie rezerwy?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Chory musi być wydolny krążeniowo i oddechowo. Musimy sprawdzić, czy chory nie jest w grupie podwyższonego ryzyka. Czynnikiem wykluczającym bywa np. choroba wieńcowa &#8211; krytyczne zwężenie w naczyniach wieńcowych może bowiem doprowadzić do zawałów i ciężkich powikłań. Równie ważne jest określenie rezerw oddechowych &#8211; jeżeli są bardzo małe, operacja mogłaby się okazać zbyt dużym obciążeniem dla chorego.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>To oczywiste, że zaawansowanie choroby ma znaczenie jeśli chodzi o rokowanie, ale proszę powiedzieć jak jest w przypadku raka płuca.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Bardzo ważne jest, żeby nie czekać, aż pojawiają się objawy. W raku płuca pojawiające się objawy zwykle świadczą o znacznym zaawansowaniu tej choroby i tym samym o gorszym rokowaniu. Obecnie funkcjonują programy przesiewowe, które pozwalają na zrobienie badania &#8211; niskodawkowej tomografii komputerowej &#8211; dzięki któremu wykrywamy nawet bardzo małe zmiany nowotworowe. Ich leczenie daje choremu bardzo duże szanse na całkowite wyleczenie. Nie potrzeba skierowania, wystarczy zadzwonić do wybranej placówki, np. do Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie i zapisać się na badanie. Na stronie Instytutu znajduje się lista placówek, które biorą udział w tym programie:<span> </span><a href="https://www.igichp.edu.pl/badania-przesiewowe-w-raku-pluca/">https://www.igichp.edu.pl/badania-przesiewowe-w-raku-pluca/</a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Kto może z niego skorzystać?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Osoby w wieku 55-74 lata, które są lub były palaczami, z całkowitą konsumpcją co najmniej 20 paczkolat, czyli gdy przez 20 lat palili jedną paczkę papierosów dziennie. Warto zaznaczyć, że jeżeli ktoś palił więcej, ryzyko rośnie i przyśpiesza: trzy paczki dziennie &#8211; a proszę mi wierzyć że wciąż są i tacy pacjenci – mają bardzo wysokie ryzyko zachorowania na raka już po sześciu latach palenia!</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Wróćmy do możliwości operowania…</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jest grupa pacjentów, którzy mają zmianę lokalnie zaawansowaną, którą &#8211; jeśli chory ma odpowiednie rezerwy oddechowe i krążeniowe &#8211; można usunąć. Ale są także tzw. przypadki graniczne, gdy zmiany są na tyle zaawansowane, że sama operacja nie daje gwarancji usunięcia ich w sposób radykalny. Tacy pacjenci leczeni są w sposób skojarzony, to znaczy najpierw podajemy im chemioterapię albo chemioradioterapię i dopiero wtedy operujemy, jeżeli zmiany się cofną, zaawansowanie guza ulegnie redukcji.</p>
<p style="text-align: justify;">Może się zdarzyć także tak, że zmiana jest lokalnie zaawansowana, usuwamy ją, ale okazuje się, że w węzłach chłonnych są przerzuty. Wtedy także po operacji proponujemy dalsze leczenie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Na czym ono polega?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Oprócz tradycyjnej radio- i chemioterapii możemy zaordynować choremu tzw. leczenie celowane lub immunoterapię. Dzisiaj raka płuca nie leczy jeden lekarz: chirurg czy onkolog lecz interdyscyplinarny zespół, w skład którego wchodzi m.in.: torakochirurg, onkolog, radioterapeuta, a decyzje podejmowane są na konsylium, podczas którego debatujemy, jaka terapia jest dla danego pacjenta optymalna. Bardzo często jest to leczenie skojarzone, czyli wiele opcji w różnej konfiguracji. To bardzo kompleksowe leczenie nastawione na znaczne przedłużenie życia takiego chorego, a nawet na wyleczenie. I niektórzy pacjenci mają takie szanse, jeżeli tylko zgłoszą się w odpowiednim czasie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Kiedyś rak płuca był albo operacyjny, albo nie, i to kończyło leczenie. Jak jest dzisiaj?</strong><span> </span> </p>
<p style="text-align: justify;">Generalnie dzielimy raki płuca na dwie grupy: drobnokomórkowy i niedrobnokomórkowy – faktycznie kiedyś na takim stwierdzeniu kończyło się  rozpoznanie. Dziś wiemy, że rak płuca to cała grupa różnych nowotworów z wieloma podgrupami.</p>
<p style="text-align: justify;">Mówiąc w skrócie: leczenie raka drobnokomórkowego opiera się na skojarzeniu chemioterapii oraz radioterapii, zaś niedrobnokomórkowego obejmuje zastosowanie chirurgii, radioterapii, chemioterapii, leków ukierunkowanych molekularnie, immunoterapii oraz metod skojarzonych.</p>
<p style="text-align: justify;">Dziś nie wystarczy stwierdzenie, że jest to rak niedrobnokomórkowy. Idziemy krok dalej, dociekamy, jaki to jest rak. Jeżeli zmiana jest bardziej zaawansowana i na leczeniu chirurgicznym nie kończymy, nie wystarczy nam proste rozpoznanie, ponieważ dalsze leczenie zależy od tego jaki jest podtyp raka i jego profil genetyczny.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Czy można pokusić się o stwierdzenie, że któryś z typów raka jest lepiej rokujący?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">To jakby roztrząsać czy lepiej zachorować na dżumę czy na cholerę. Czynników, które decydują o rokowaniu w raku płuca jest tak dużo, że samo rozpoznanie nie upoważnia nas do przesądzania o tym, ile czasu taki pacjent przeżyje.</p>
<p style="text-align: justify;">Aby w ogóle zaplanować dalsze postępowanie, musimy określić stopień zaawansowania choroby według klasyfikacji TNM, a więc:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>T jak &#8222;tumor&#8221;, czyli guz. Skala od 0 do 4 określa stopień rozrostu guza pierwotnego i jego stosunek do otaczających tkanek. Im wyższy stopień T, tym nowotwór jest bardziej zaawansowany;</li>
<li>N jak &#8222;nodus&#8221;, czyli &#8222;węzeł&#8221;. Stan regionalnych węzłów chłonnych w skali od 0 do 3 określa stopień rozprzestrzenienia nowotworu do regionalnych węzłów chłonnych.</li>
<li>M jak &#8222;metastases&#8221;, czyli &#8222;przerzuty&#8221; – ich brak lub obecność. Przerzuty powstają, gdy w wyniku wzrostu guza pierwotnego dochodzi do uszkodzenia ścian sąsiednich naczyń krwionośnych, a komórki nowotworu dostają się do krwi i przemieszczają się z nią do innych części ciała.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Na podstawie tych komponentów określamy stopień zaawansowania choroby. Ale są jeszcze grupy i podgrupy &#8211; w sumie 49.</p>
<p style="text-align: justify;">Wciąż dla rokowania to nie wszystko, bo musimy do tego dodać profil genetyczny sprawdzany w badaniach molekularnych. Dopiero na tym etapie dopasowujemy leki, których skuteczność jest wtedy dużo większa.</p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy zaczynałem swoją drogę jako chirurg to albo chorego można było zoperować, albo nie miał szans na żadne leczenie. Dzisiaj chorzy w czwartym stopniu zaawansowania, jeśli będą leczeni w odpowiedni sposób, żyją po kilka, a nawet kilkanaście lat, a ich rak przechodzi w chorobę przewlekłą. Oczywiście nie da się tego przeciągać w nieskończoność, bo nowotwór mutuje, ale osiągnęliśmy już ten poziom rozwoju wiedzy, przy którym w oparciu o badania diagnostyczne i nowe, odpowiednio dobrane leki możemy śmiało powiedzieć, że rak płuca to nie musi być wyrok.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Jednak w dalszym ciągu funkcjonuje takie przekonanie&#8230;</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że to choroba którą można skutecznie leczyć. Oczywiście &#8211; nie jest to przeziębienie, które mija po podaniu leków. Powodzenie zależy od wielu różnych czynników. Ale leczę teraz kobietę, której choroba zaczęła się w roku 2004! Była już operowana dwa razy przeze mnie i wcześniej w innym ośrodku, miała usuwane przerzuty, była napromieniana i ta choroba wciąż się u niej tli, ale jest pod kontrolą i co ważne &#8211; wciąż żyje, już 18 lat z rakiem płuca! Przy innej postaci tej choroby tak długie przeżycie nie byłoby możliwe. Ale dzięki temu, że wiemy o tej chorobie coraz więcej, że dysponujemy coraz większą ilością leków oraz metod leczenia możemy zaoferować naszym chorym znacznie więcej niż jeszcze niedawno.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Jakie metody ma Pan na myśli?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Dzisiejsza radioterapia to zupełnie co innego niż radioterapia 20 lat temu. Komputeryzacja, która weszła do życia codziennego, weszła też do medycyny &#8211; komputerami posługujemy się praktycznie wszędzie, także w diagnostyce i na sali operacyjnej. Urządzenie, którym zaglądamy do środka do płuc ma oprogramowanie, które prowadzi nas do celu, jak GPS. Na sali operacyjnej coraz częściej pracujemy przy pomocy robotów, w samej Warszawie jest ich kilka. Zdarzyło się, że operator był na przykład w Stanach czy w Kanadzie, a pacjent na Bliskim Wschodzie i w ten sposób przeprowadzał zabieg. Wchodząc na salę operacyjną już nie zawsze chirurg stoi nad stołem, lecz często odwrócony tyłem do pacjenta operuje patrząc w ekran urządzenia.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Dlaczego więc mając takie możliwości wciąż tylu pacjentów umiera na raka?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Kłopot w tym, że system nie nadąża za tymi zmianami. Proszę spojrzeć, jak wygląda ścieżka chorego na raka: lekarz rodzinny podejrzewając nowotwór płuca pisze skierowanie do pulmonologa. Jeżeli pacjent jest odpowiednio wyposażony w wiedzę poszuka sobie informacji i dobrego specjalisty w internecie, ale proszę wziąć pod uwagę, że często ci pacjenci są w siódmej- ósmej dekadzie wieku i nie są biegli w obsłudze komputera. Zapisują się więc do pulmonologa tradycyjną drogą, gdy już uda im się dzwonić. Najczęściej dowiadują się, że najbliższy termin jest za 3 miesiące, czasem wcześniej, jeśli mają już założoną kartę DILO.</p>
<p style="text-align: justify;">Od pulmonologa pacjent dostaje skierowanie do szpitala, gdzie ma wykonane podstawowe badania i dostaje skierowanie do onkologa. Zanim dotrze do właściwego specjalisty najczęściej trwa to kilka tygodni, a czasem miesięcy. Jeśli do tego dodamy, że sami pacjenci zbyt długo zbierają się do wizyty u lekarza, mamy odpowiedź.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Co zatem można zrobić?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W gronie specjalistów zabiegamy o to, aby powstały centra kompetencji, tzw. Lung Cancer Unit. Gdy nowotwór jest leczony w ośrodku, który specjalizuje się w leczeniu tego konkretnego nowotworu, diagnostyka i proces leczenia ma szansę przebiegać w optymalny sposób. Poza tym, o czym wspominałem już wcześniej, ważne jest, aby chorym opiekowało się wielu specjalistów, bo tylko to daje pacjentowi szansę na dobre efekty leczenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Dlatego zorganizowaliśmy system połączeń internetowych, mamy terminale w 18 placówkach. Dzięki temu możliwe są konsultacje specjalistów z różnych placówek – właśnie przed chwilą skończyłem konsultacje z Częstochową: połączyliśmy się, widziałem cały zespół, mogłem porozmawiać z chorym, na dużym monitorze pokazano mi badania tego pacjenta. Wszystko tak samo, jakbym pojechał tam do Częstochowy, ale będąc na miejscu mogę po spotkaniu wrócić do swoich spraw tutaj, do swoich pacjentów. W takich wirtualnych Lung Cancer Unitach mogą brać udział lekarze kilku placówek. To sporo ułatwia.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Zajmijmy się teraz pacjentem po zabiegu chirurgicznym – czy chory po wycięciu płuca może funkcjonować normalnie?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Nie ma na to jednej odpowiedzi, bo to zależy jak rozległa była operacja. Ale  warto powiedzieć, że w leczeniu chirurgicznym także dokonał się postęp i w wielu przypadkach mamy możliwość skorzystania z chirurgii mało inwazyjnej. A dzięki temu unikamy rozległej operacji, nie otwieramy klatki piersiowej. Dostajemy się do niej przez małe otwory, bez rozcinania żeber. Większość pacjentów operowana w ten sposób wychodzi na trzeci, czwarty dzień po operacji do domu. Oczywiście nie można powiedzieć, że pacjent nie odczuwa dolegliwości, ale jego sprawność jest nieporównywalnie większa niż po rozległej operacji, z otwieraniem całej klatki. Powrót takiego pacjenta do normalnej aktywności przebiega znacznie szybciej, ma to też znaczenie dla leczenia uzupełniającego.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />W jakim sensie?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zarówno chemioterapia, jak i leczenie celowane, niosą za sobą cały szereg działań ubocznych, dlatego pacjent musi być w odpowiedniej kondycji, aby takie leczenie mógł dostać. Zdarza się, że pacjent po ciężkiej operacji nie może otrzymać leczenia uzupełniającego, a to, wiadomo, może źle wpłynąć na rokowania.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Są też pacjenci, których trzeba operować w klasyczny sposób. Co z nimi?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Stosujemy wtedy jak najoszczędniejsze otwarcie klatki piersiowej, aby usunąć zmiany. Oczywiście usunięcie płuca to jest duży uraz i duży ubytek rezerw oddechowych, więc z pewnością taki pacjent nie będzie już wyczynowo uprawiał sportów &#8211; choć miałem pacjenta, któremu usunąłem płat płuca i przebiegł maraton. Są to bardzo indywidualne sytuacje.</p>
<p style="text-align: justify;">No i musimy sobie jasno powiedzieć, że pacjent którego kwalifikujemy do usunięcia całego płuca, musi mieć rezerwy na odpowiednim poziomie po pierwsze po to, aby w ogóle mógł przeżyć operację i także po to, żeby potem nie był przykuty do łóżka.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale też pamiętajmy, że obecnie usunięcie całego płuca stanowi tylko kilka procent w stosunku do wszystkich operacji raka płuca, ponieważ mamy możliwość działać bardzo precyzyjnie.<br /> <br /><strong>Jak długo trwa powrót do sprawności, do w miarę normalnego funkcjonowania?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Miałem kiedyś pacjentkę, która miała przerzuty do obu płuc, otwieraliśmy jej więc klatkę piersiową po jednej i po drugiej stronie. Operację miała w poniedziałek, ze szpitala wyszła w piątek. Gdy po jakimś czasie była u mnie na kontroli i spytałem, jak przebiegała rehabilitacja, ta pani, która była z zawodu stomatologiem, powiedziała: „No wie pan, w sobotę przyjmowałam pacjentów, ale po drugim już byłam tak zmęczona, że musiałam odwołać trzeciego”. To są bardzo indywidualne sytuacje. Składa się na to czynnik psychiczny, kondycja fizyczna i ogólny stan pacjenta. Nie ulega wątpliwości, że operacje torakochirurgiczne są urazowe, z reguły pacjenci muszą dość długo przyjmować leki przeciwbólowe. Oczywiście po operacjach mało inwazyjnych rekonwalescencja przebiega szybciej. Ograniczenia po operacji mało inwazyjnej są stosunkowo nieduże, nieco większe po tradycyjnej operacji, ale trudno oczekiwać, że pacjent, który pracuje np. na budowie, wróci do pracy po dwóch tygodniach. Docelowo będzie mógł powrócić do normalnego życia, co prawda wystrzegać się musi nadmiernego wysiłku fizycznego, jednak przy oszczędnym trybie życia, nawet brak płuca może być praktycznie nieodczuwalny.</p>
<p style="text-align: justify;">Wszystkim pacjentom po operacji płuc polecam bezpłatną aplikację na telefon komórkowy PulmoInfo, którą stworzyła Polska Grupa Raka Płuca. Jest tam opisany cały proces diagnostyczny, proces leczenia, są filmiki dotyczące rehabilitacji i naprawdę sporo praktycznych porad.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Autor: Monika Wysocka</span></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Prof. Tadeusz Orłowski, chirurg i transplantolog,</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Lekarz i naukowiec. Jest specjalistą chirurgii ogólnej, chirurgii klatki piersiowej oraz transplantologii. Kieruje Kliniką Chirurgii Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie. Od 30 lat zajmuje się problematyką nowotworów klatki piersiowej, które stanowią główny przedmiot codziennej działalności klinicznej. Przez wiele lat był konsultantem krajowym w dziedzinie chirurgii klatki piersiowej. Członek wielu polskich i światowych towarzystw naukowych, m.in. jest prezesem Klubu Torakochirurgów Polskich, członkiem zarządu Polskiego Towarzystwa Kardio-Torakochirurgów oraz Polskiej Grupy Raka Płuca. Bierze udział w polskich i światowych badawczych programach onkologicznych, a także w pracach grup naukowców ustalających standardy postępowania onkologicznego. Autor licznych publikacji nt. nowotworowych schorzeń klatki piersiowej. Brał udział w przygotowaniu Narodowego Programu Walki z Rakiem oraz wieloletniego Narodowego Programu  Zwalczania Chorób Nowotworowych.Członek redakcji polskich i zagranicznych czasopism naukowych.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>Źródło: PAP</em></span></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/prof-tadeusz-orlowski-obecnie-leczenie-raka-pluca-jest-nastawione-na-znaczne-przedluzenie-zycia-chorego-a-nawet-wyleczenie-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Tadeusz Orłowski: Obecnie leczenie raka płuca jest nastawione na znaczne przedłużenie życia chorego, a nawet wyleczenie</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/prof-tadeusz-orlowski-obecnie-leczenie-raka-pluca-jest-nastawione-na-znaczne-przedluzenie-zycia-chorego-a-nawet-wyleczenie/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/prof-tadeusz-orlowski-obecnie-leczenie-raka-pluca-jest-nastawione-na-znaczne-przedluzenie-zycia-chorego-a-nawet-wyleczenie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 May 2022 07:52:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[chirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leczeniecelowane]]></category>
		<category><![CDATA[leczeniekompleksowe]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[objawy]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[rakpłuca]]></category>
		<category><![CDATA[TadeuszOrłowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/prof-tadeusz-orlowski-obecnie-leczenie-raka-pluca-jest-nastawione-na-znaczne-przedluzenie-zycia-chorego-a-nawet-wyleczenie/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Współczesna medycyna oferuje pacjentom wiele możliwości leczenia w razie zachorowania na raka płuca, choć wciąż wczesne wykrycie nowotworu to najsilniejszy czynnik poprawiający rokowanie. O tym, jak obecnie pomaga się pacjentom z rakiem płuca i barierach, jakie napotykają, opowiada prof. Tadeusz Orłowski z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Współczesna medycyna oferuje pacjentom wiele możliwości leczenia w razie zachorowania na raka płuca, choć wciąż wczesne wykrycie nowotworu to najsilniejszy czynnik poprawiający rokowanie. O tym, jak obecnie pomaga się pacjentom z rakiem płuca i barierach, jakie napotykają, opowiada prof. Tadeusz Orłowski z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc.</div>
<div class="field--name-field-lead" style="text-align: justify;"><strong>Mówi się często o tym, że najlepiej, jeśli w leczeniu raka płuca połączy się leczenie chirurgiczne z chemioterapią i radioterapią, ale nie zawsze chirurg może wkroczyć do akcji. Kiedy możliwa jest  operacja?</strong></div>
<div class="clearfix text-formatted field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item">
<p style="text-align: justify;">Przede wszystkim musi być to zmiana lokalna i bez przerzutów. Równie ważna jest kondycja pacjenta, ponieważ każda operacja jest dla organizmu znacznym obciążeniem &#8211; zarówno znieczulenie ogólne, jak i potem manewry chirurgiczne powodują, że rezerwy pacjenta muszą być odpowiednie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Co to znaczy odpowiednie rezerwy?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Chory musi być wydolny krążeniowo i oddechowo. Musimy sprawdzić, czy chory nie jest w grupie podwyższonego ryzyka. Czynnikiem wykluczającym bywa np. choroba wieńcowa &#8211; krytyczne zwężenie w naczyniach wieńcowych może bowiem doprowadzić do zawałów i ciężkich powikłań. Równie ważne jest określenie rezerw oddechowych &#8211; jeżeli są bardzo małe, operacja mogłaby się okazać zbyt dużym obciążeniem dla chorego.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>To oczywiste, że zaawansowanie choroby ma znaczenie jeśli chodzi o rokowanie, ale proszę powiedzieć jak jest w przypadku raka płuca.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Bardzo ważne jest, żeby nie czekać, aż pojawiają się objawy. W raku płuca pojawiające się objawy zwykle świadczą o znacznym zaawansowaniu tej choroby i tym samym o gorszym rokowaniu. Obecnie funkcjonują programy przesiewowe, które pozwalają na zrobienie badania &#8211; niskodawkowej tomografii komputerowej &#8211; dzięki któremu wykrywamy nawet bardzo małe zmiany nowotworowe. Ich leczenie daje choremu bardzo duże szanse na całkowite wyleczenie. Nie potrzeba skierowania, wystarczy zadzwonić do wybranej placówki, np. do Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie i zapisać się na badanie. Na stronie Instytutu znajduje się lista placówek, które biorą udział w tym programie:<span> </span><a href="https://www.igichp.edu.pl/badania-przesiewowe-w-raku-pluca/">https://www.igichp.edu.pl/badania-przesiewowe-w-raku-pluca/</a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Kto może z niego skorzystać?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Osoby w wieku 55-74 lata, które są lub były palaczami, z całkowitą konsumpcją co najmniej 20 paczkolat, czyli gdy przez 20 lat palili jedną paczkę papierosów dziennie. Warto zaznaczyć, że jeżeli ktoś palił więcej, ryzyko rośnie i przyśpiesza: trzy paczki dziennie &#8211; a proszę mi wierzyć że wciąż są i tacy pacjenci – mają bardzo wysokie ryzyko zachorowania na raka już po sześciu latach palenia!</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Wróćmy do możliwości operowania…</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jest grupa pacjentów, którzy mają zmianę lokalnie zaawansowaną, którą &#8211; jeśli chory ma odpowiednie rezerwy oddechowe i krążeniowe &#8211; można usunąć. Ale są także tzw. przypadki graniczne, gdy zmiany są na tyle zaawansowane, że sama operacja nie daje gwarancji usunięcia ich w sposób radykalny. Tacy pacjenci leczeni są w sposób skojarzony, to znaczy najpierw podajemy im chemioterapię albo chemioradioterapię i dopiero wtedy operujemy, jeżeli zmiany się cofną, zaawansowanie guza ulegnie redukcji.</p>
<p style="text-align: justify;">Może się zdarzyć także tak, że zmiana jest lokalnie zaawansowana, usuwamy ją, ale okazuje się, że w węzłach chłonnych są przerzuty. Wtedy także po operacji proponujemy dalsze leczenie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Na czym ono polega?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Oprócz tradycyjnej radio- i chemioterapii możemy zaordynować choremu tzw. leczenie celowane lub immunoterapię. Dzisiaj raka płuca nie leczy jeden lekarz: chirurg czy onkolog lecz interdyscyplinarny zespół, w skład którego wchodzi m.in.: torakochirurg, onkolog, radioterapeuta, a decyzje podejmowane są na konsylium, podczas którego debatujemy, jaka terapia jest dla danego pacjenta optymalna. Bardzo często jest to leczenie skojarzone, czyli wiele opcji w różnej konfiguracji. To bardzo kompleksowe leczenie nastawione na znaczne przedłużenie życia takiego chorego, a nawet na wyleczenie. I niektórzy pacjenci mają takie szanse, jeżeli tylko zgłoszą się w odpowiednim czasie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Kiedyś rak płuca był albo operacyjny, albo nie, i to kończyło leczenie. Jak jest dzisiaj?</strong><span> </span> </p>
<p style="text-align: justify;">Generalnie dzielimy raki płuca na dwie grupy: drobnokomórkowy i niedrobnokomórkowy – faktycznie kiedyś na takim stwierdzeniu kończyło się  rozpoznanie. Dziś wiemy, że rak płuca to cała grupa różnych nowotworów z wieloma podgrupami.</p>
<p style="text-align: justify;">Mówiąc w skrócie: leczenie raka drobnokomórkowego opiera się na skojarzeniu chemioterapii oraz radioterapii, zaś niedrobnokomórkowego obejmuje zastosowanie chirurgii, radioterapii, chemioterapii, leków ukierunkowanych molekularnie, immunoterapii oraz metod skojarzonych.</p>
<p style="text-align: justify;">Dziś nie wystarczy stwierdzenie, że jest to rak niedrobnokomórkowy. Idziemy krok dalej, dociekamy, jaki to jest rak. Jeżeli zmiana jest bardziej zaawansowana i na leczeniu chirurgicznym nie kończymy, nie wystarczy nam proste rozpoznanie, ponieważ dalsze leczenie zależy od tego jaki jest podtyp raka i jego profil genetyczny.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Czy można pokusić się o stwierdzenie, że któryś z typów raka jest lepiej rokujący?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">To jakby roztrząsać czy lepiej zachorować na dżumę czy na cholerę. Czynników, które decydują o rokowaniu w raku płuca jest tak dużo, że samo rozpoznanie nie upoważnia nas do przesądzania o tym, ile czasu taki pacjent przeżyje.</p>
<p style="text-align: justify;">Aby w ogóle zaplanować dalsze postępowanie, musimy określić stopień zaawansowania choroby według klasyfikacji TNM, a więc:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>T jak &#8222;tumor&#8221;, czyli guz. Skala od 0 do 4 określa stopień rozrostu guza pierwotnego i jego stosunek do otaczających tkanek. Im wyższy stopień T, tym nowotwór jest bardziej zaawansowany;</li>
<li>N jak &#8222;nodus&#8221;, czyli &#8222;węzeł&#8221;. Stan regionalnych węzłów chłonnych w skali od 0 do 3 określa stopień rozprzestrzenienia nowotworu do regionalnych węzłów chłonnych.</li>
<li>M jak &#8222;metastases&#8221;, czyli &#8222;przerzuty&#8221; – ich brak lub obecność. Przerzuty powstają, gdy w wyniku wzrostu guza pierwotnego dochodzi do uszkodzenia ścian sąsiednich naczyń krwionośnych, a komórki nowotworu dostają się do krwi i przemieszczają się z nią do innych części ciała.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Na podstawie tych komponentów określamy stopień zaawansowania choroby. Ale są jeszcze grupy i podgrupy &#8211; w sumie 49.</p>
<p style="text-align: justify;">Wciąż dla rokowania to nie wszystko, bo musimy do tego dodać profil genetyczny sprawdzany w badaniach molekularnych. Dopiero na tym etapie dopasowujemy leki, których skuteczność jest wtedy dużo większa.</p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy zaczynałem swoją drogę jako chirurg to albo chorego można było zoperować, albo nie miał szans na żadne leczenie. Dzisiaj chorzy w czwartym stopniu zaawansowania, jeśli będą leczeni w odpowiedni sposób, żyją po kilka, a nawet kilkanaście lat, a ich rak przechodzi w chorobę przewlekłą. Oczywiście nie da się tego przeciągać w nieskończoność, bo nowotwór mutuje, ale osiągnęliśmy już ten poziom rozwoju wiedzy, przy którym w oparciu o badania diagnostyczne i nowe, odpowiednio dobrane leki możemy śmiało powiedzieć, że rak płuca to nie musi być wyrok.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Jednak w dalszym ciągu funkcjonuje takie przekonanie&#8230;</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że to choroba którą można skutecznie leczyć. Oczywiście &#8211; nie jest to przeziębienie, które mija po podaniu leków. Powodzenie zależy od wielu różnych czynników. Ale leczę teraz kobietę, której choroba zaczęła się w roku 2004! Była już operowana dwa razy przeze mnie i wcześniej w innym ośrodku, miała usuwane przerzuty, była napromieniana i ta choroba wciąż się u niej tli, ale jest pod kontrolą i co ważne &#8211; wciąż żyje, już 18 lat z rakiem płuca! Przy innej postaci tej choroby tak długie przeżycie nie byłoby możliwe. Ale dzięki temu, że wiemy o tej chorobie coraz więcej, że dysponujemy coraz większą ilością leków oraz metod leczenia możemy zaoferować naszym chorym znacznie więcej niż jeszcze niedawno.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Jakie metody ma Pan na myśli?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Dzisiejsza radioterapia to zupełnie co innego niż radioterapia 20 lat temu. Komputeryzacja, która weszła do życia codziennego, weszła też do medycyny &#8211; komputerami posługujemy się praktycznie wszędzie, także w diagnostyce i na sali operacyjnej. Urządzenie, którym zaglądamy do środka do płuc ma oprogramowanie, które prowadzi nas do celu, jak GPS. Na sali operacyjnej coraz częściej pracujemy przy pomocy robotów, w samej Warszawie jest ich kilka. Zdarzyło się, że operator był na przykład w Stanach czy w Kanadzie, a pacjent na Bliskim Wschodzie i w ten sposób przeprowadzał zabieg. Wchodząc na salę operacyjną już nie zawsze chirurg stoi nad stołem, lecz często odwrócony tyłem do pacjenta operuje patrząc w ekran urządzenia.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Dlaczego więc mając takie możliwości wciąż tylu pacjentów umiera na raka?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Kłopot w tym, że system nie nadąża za tymi zmianami. Proszę spojrzeć, jak wygląda ścieżka chorego na raka: lekarz rodzinny podejrzewając nowotwór płuca pisze skierowanie do pulmonologa. Jeżeli pacjent jest odpowiednio wyposażony w wiedzę poszuka sobie informacji i dobrego specjalisty w internecie, ale proszę wziąć pod uwagę, że często ci pacjenci są w siódmej- ósmej dekadzie wieku i nie są biegli w obsłudze komputera. Zapisują się więc do pulmonologa tradycyjną drogą, gdy już uda im się dzwonić. Najczęściej dowiadują się, że najbliższy termin jest za 3 miesiące, czasem wcześniej, jeśli mają już założoną kartę DILO.</p>
<p style="text-align: justify;">Od pulmonologa pacjent dostaje skierowanie do szpitala, gdzie ma wykonane podstawowe badania i dostaje skierowanie do onkologa. Zanim dotrze do właściwego specjalisty najczęściej trwa to kilka tygodni, a czasem miesięcy. Jeśli do tego dodamy, że sami pacjenci zbyt długo zbierają się do wizyty u lekarza, mamy odpowiedź.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Co zatem można zrobić?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W gronie specjalistów zabiegamy o to, aby powstały centra kompetencji, tzw. Lung Cancer Unit. Gdy nowotwór jest leczony w ośrodku, który specjalizuje się w leczeniu tego konkretnego nowotworu, diagnostyka i proces leczenia ma szansę przebiegać w optymalny sposób. Poza tym, o czym wspominałem już wcześniej, ważne jest, aby chorym opiekowało się wielu specjalistów, bo tylko to daje pacjentowi szansę na dobre efekty leczenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Dlatego zorganizowaliśmy system połączeń internetowych, mamy terminale w 18 placówkach. Dzięki temu możliwe są konsultacje specjalistów z różnych placówek – właśnie przed chwilą skończyłem konsultacje z Częstochową: połączyliśmy się, widziałem cały zespół, mogłem porozmawiać z chorym, na dużym monitorze pokazano mi badania tego pacjenta. Wszystko tak samo, jakbym pojechał tam do Częstochowy, ale będąc na miejscu mogę po spotkaniu wrócić do swoich spraw tutaj, do swoich pacjentów. W takich wirtualnych Lung Cancer Unitach mogą brać udział lekarze kilku placówek. To sporo ułatwia.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Zajmijmy się teraz pacjentem po zabiegu chirurgicznym – czy chory po wycięciu płuca może funkcjonować normalnie?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Nie ma na to jednej odpowiedzi, bo to zależy jak rozległa była operacja. Ale  warto powiedzieć, że w leczeniu chirurgicznym także dokonał się postęp i w wielu przypadkach mamy możliwość skorzystania z chirurgii mało inwazyjnej. A dzięki temu unikamy rozległej operacji, nie otwieramy klatki piersiowej. Dostajemy się do niej przez małe otwory, bez rozcinania żeber. Większość pacjentów operowana w ten sposób wychodzi na trzeci, czwarty dzień po operacji do domu. Oczywiście nie można powiedzieć, że pacjent nie odczuwa dolegliwości, ale jego sprawność jest nieporównywalnie większa niż po rozległej operacji, z otwieraniem całej klatki. Powrót takiego pacjenta do normalnej aktywności przebiega znacznie szybciej, ma to też znaczenie dla leczenia uzupełniającego.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />W jakim sensie?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zarówno chemioterapia, jak i leczenie celowane, niosą za sobą cały szereg działań ubocznych, dlatego pacjent musi być w odpowiedniej kondycji, aby takie leczenie mógł dostać. Zdarza się, że pacjent po ciężkiej operacji nie może otrzymać leczenia uzupełniającego, a to, wiadomo, może źle wpłynąć na rokowania.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Są też pacjenci, których trzeba operować w klasyczny sposób. Co z nimi?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Stosujemy wtedy jak najoszczędniejsze otwarcie klatki piersiowej, aby usunąć zmiany. Oczywiście usunięcie płuca to jest duży uraz i duży ubytek rezerw oddechowych, więc z pewnością taki pacjent nie będzie już wyczynowo uprawiał sportów &#8211; choć miałem pacjenta, któremu usunąłem płat płuca i przebiegł maraton. Są to bardzo indywidualne sytuacje.</p>
<p style="text-align: justify;">No i musimy sobie jasno powiedzieć, że pacjent którego kwalifikujemy do usunięcia całego płuca, musi mieć rezerwy na odpowiednim poziomie po pierwsze po to, aby w ogóle mógł przeżyć operację i także po to, żeby potem nie był przykuty do łóżka.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale też pamiętajmy, że obecnie usunięcie całego płuca stanowi tylko kilka procent w stosunku do wszystkich operacji raka płuca, ponieważ mamy możliwość działać bardzo precyzyjnie.<br /> <br /><strong>Jak długo trwa powrót do sprawności, do w miarę normalnego funkcjonowania?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Miałem kiedyś pacjentkę, która miała przerzuty do obu płuc, otwieraliśmy jej więc klatkę piersiową po jednej i po drugiej stronie. Operację miała w poniedziałek, ze szpitala wyszła w piątek. Gdy po jakimś czasie była u mnie na kontroli i spytałem, jak przebiegała rehabilitacja, ta pani, która była z zawodu stomatologiem, powiedziała: „No wie pan, w sobotę przyjmowałam pacjentów, ale po drugim już byłam tak zmęczona, że musiałam odwołać trzeciego”. To są bardzo indywidualne sytuacje. Składa się na to czynnik psychiczny, kondycja fizyczna i ogólny stan pacjenta. Nie ulega wątpliwości, że operacje torakochirurgiczne są urazowe, z reguły pacjenci muszą dość długo przyjmować leki przeciwbólowe. Oczywiście po operacjach mało inwazyjnych rekonwalescencja przebiega szybciej. Ograniczenia po operacji mało inwazyjnej są stosunkowo nieduże, nieco większe po tradycyjnej operacji, ale trudno oczekiwać, że pacjent, który pracuje np. na budowie, wróci do pracy po dwóch tygodniach. Docelowo będzie mógł powrócić do normalnego życia, co prawda wystrzegać się musi nadmiernego wysiłku fizycznego, jednak przy oszczędnym trybie życia, nawet brak płuca może być praktycznie nieodczuwalny.</p>
<p style="text-align: justify;">Wszystkim pacjentom po operacji płuc polecam bezpłatną aplikację na telefon komórkowy PulmoInfo, którą stworzyła Polska Grupa Raka Płuca. Jest tam opisany cały proces diagnostyczny, proces leczenia, są filmiki dotyczące rehabilitacji i naprawdę sporo praktycznych porad.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Autor: Monika Wysocka</span></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Prof. Tadeusz Orłowski, chirurg i transplantolog,</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Lekarz i naukowiec. Jest specjalistą chirurgii ogólnej, chirurgii klatki piersiowej oraz transplantologii. Kieruje Kliniką Chirurgii Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie. Od 30 lat zajmuje się problematyką nowotworów klatki piersiowej, które stanowią główny przedmiot codziennej działalności klinicznej. Przez wiele lat był konsultantem krajowym w dziedzinie chirurgii klatki piersiowej. Członek wielu polskich i światowych towarzystw naukowych, m.in. jest prezesem Klubu Torakochirurgów Polskich, członkiem zarządu Polskiego Towarzystwa Kardio-Torakochirurgów oraz Polskiej Grupy Raka Płuca. Bierze udział w polskich i światowych badawczych programach onkologicznych, a także w pracach grup naukowców ustalających standardy postępowania onkologicznego. Autor licznych publikacji nt. nowotworowych schorzeń klatki piersiowej. Brał udział w przygotowaniu Narodowego Programu Walki z Rakiem oraz wieloletniego Narodowego Programu  Zwalczania Chorób Nowotworowych.Członek redakcji polskich i zagranicznych czasopism naukowych.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>Źródło: PAP</em></span></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/prof-tadeusz-orlowski-obecnie-leczenie-raka-pluca-jest-nastawione-na-znaczne-przedluzenie-zycia-chorego-a-nawet-wyleczenie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>RAK PŁUCA TO SIĘ LECZY  czyli jak nie zaprzepaścić postępu w diagnostyce i leczeniu raka płuca w Polsce</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/rak-pluca-to-sie-leczy-czyli-jak-nie-zaprzepascic-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-w-polsce/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/rak-pluca-to-sie-leczy-czyli-jak-nie-zaprzepascic-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-w-polsce/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Feb 2022 08:16:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[AleksandraWilk]]></category>
		<category><![CDATA[DariuszKowalski]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostykamolekularna]]></category>
		<category><![CDATA[dostep]]></category>
		<category><![CDATA[FundacjaTOSIĘLECZY]]></category>
		<category><![CDATA[immunoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[KrajowaSiećOnkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[lungcancer]]></category>
		<category><![CDATA[lungcancerunit]]></category>
		<category><![CDATA[MaciejKrzakowski]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[opiekaonkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[PawełKrawczyk]]></category>
		<category><![CDATA[rakpłuca]]></category>
		<category><![CDATA[refundacja]]></category>
		<category><![CDATA[RodrygRamlau]]></category>
		<category><![CDATA[TadeuszOrłowski]]></category>
		<category><![CDATA[terapiecelowane]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/rak-pluca-to-sie-leczy-czyli-jak-nie-zaprzepascic-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-w-polsce/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rak płuca pozostaje od wielu lat jednym ze słabszych punktów opieki zdrowotnej w Europie, pomimo pojawienia się cennych innowacji w diagnostyce, leczeniu i monitorowaniu tej choroby. Przełom w leczeniu raka płuca jest możliwy dzięki poznaniu biologii tego nowotworu, zastosowaniu diagnostyki molekularnej oraz terapiom celowanym i immunoterapii. Problemem i palącym wyzwaniem pozostaje dostęp do tych innowacji w praktyce oraz przestrzeganie standardów klinicznych - wskazuje Fundacja TO SIĘ LECZY w najnowszym raporcie „Opinie pacjentów nt. opieki i leczenia raka płuca w Polsce”<a href="#_ftn1" name="_ftnref1">[1]</a>, który powstał we współpracy z Polską Grupą Raka Płuca.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rak płuca pozostaje od wielu lat jednym ze słabszych punktów opieki zdrowotnej w Europie, pomimo pojawienia się cennych innowacji w diagnostyce, leczeniu i monitorowaniu tej choroby. Przełom w leczeniu raka płuca jest możliwy dzięki poznaniu biologii tego nowotworu, zastosowaniu diagnostyki molekularnej oraz terapiom celowanym i immunoterapii. Problemem i palącym wyzwaniem pozostaje dostęp do tych innowacji w praktyce oraz przestrzeganie standardów klinicznych &#8211; wskazuje Fundacja TO SIĘ LECZY w najnowszym raporcie „Opinie pacjentów nt. opieki i leczenia raka płuca w Polsce”<a href="#_ftn1" name="_ftnref1">[1]</a>, który powstał we współpracy z Polską Grupą Raka Płuca.</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; W tym raporcie jest ogromna wartość, to bazuje na opiniach podmiotu, jakim jest chory, a my (klinicyści) na to patrzymy z zupełnie innej perspektywy. Jesteśmy zapatrzeni w wyniki badań z losowym doborem chorych i dane które są publikowane. Ten raport ma dużą wartość, bo wskazuje gdzie jesteśmy i dokąd powinniśmy dążyć</em><em>.</em> – podkreśla <strong>prof. Maciej Krzakowski, Konsultant Krajowy ds. Onkologii Klinicznej.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Raka płuca wykrywamy za późno</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Rak płuca jest najczęstszym nowotworem złośliwym i pierwszą przyczyną zgonów wśród chorób nowotworowych w Polsce. Odpowiada za 24% wszystkich zgonów z powodu nowotworów. Jak podaje Krajowy Rejestr Nowotworów szacowana liczba zachorowań w 2020 roku wynosi 22 541 przypadków, w tym 8 986 wśród kobiet i 13 555 wśród mężczyzn<a href="#_ftn2" name="_ftnref2"><span>[2]</span></a>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Pięcioletnie przeżycia uzyskuje się w Polsce u zaledwie 15% chorych z rakiem płuca, ponieważ nawet 80% wykrywanych w Polsce nowotworów złośliwych płuca jest na tyle zaawansowanych, że nie nadaje się do operacyjnego leczenia. Przyczynia się do tego wiele czynników związanych z organizacją ochrony zdrowia, przede wszystkim barier w dostępie do szybkiej diagnostyki takich jak opóźnienia w diagnozie, w czasie skierowania z opieki podstawowej do specjalistycznej, brak wykonania pełnego panelu badań, wydłużony czas oczekiwania na wyniki oraz na rozpoczęcie leczenia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Autorzy raportu „Opinie pacjentów nt. opieki i leczenia raka płuca w Polsce” podkreślają, że diagnostyka i leczenie raka płuca to wyścig z czasem. W tym kontekście wyzwaniem pozostaje brak jasno zdefiniowanej ścieżki pacjenta z podejrzeniem raka płuca i wdrożenia kompleksowej, koordynowanej opieki w tym zakresie. Sytuację może poprawić wdrożenie w całym kraju Krajowej Sieci Onkologicznej, zapowiedziane na I kwartał 2022 roku. Jednak jak wskazują eksperci docelowym rozwiązaniem kompatybilnym z Siecią powinno być powstanie Ośrodków Doskonałości Leczenia Raka Płuca (Lung Cancer Unit), czyli ośrodków kompleksowego leczenia raka płuca, które dysponują odpowiednim zapleczem diagnostyczno-terapeutycznym oraz zespołem doświadczonych specjalistów i pełnym dostępem do wszystkich metod potrzebnych do rozpoznania i leczenia raka płuca.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Przez opóźnioną diagnostykę zostało przeprowadzonych o 20% mniej operacji niż w okresie sprzed pandemii. Rak płuca nie boli, jeśli wyprzedzimy diagnostykę w stosunku do pojawiających się objawów możemy wykryć ten nowotwór we wcześniejszym stadium. Temu służą badania w programie wczesnego wykrywania raka płuca z zastosowaniem niskodawkowej tomografii komputerowej. Od lat postulujemy o utworzenie tzw. Lung Cancer Unitów, które kompleksowo  zajmowałyby się diagnostyką i leczeniem &#8211; jednak wymaga to decyzji administracyjnych. Człowiek w systemie jest niestety najsłabszym ogniwem i edukacja powinna dotyczyć nie tylko środowiska pacjentów, ale również środowiska medycznego </em>– zaznacza <strong>prof. Tadeusz Orłowski, Kierownik Kliniki Chirurgii Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Diagnostyka trwa za długo</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jak się okazuje, od pierwszej wizyty do rozpoczęcia leczenia w Polsce może minąć nawet 7 miesięcy (średnio 3 miesiące). Implementacja szybkich ścieżek diagnostyczno-terapeutycznych w raku płuca wraz ze wskazaniem ram czasowych powinna być elementem wytycznych krajowych. Niestety do tej pory takowe nie zostały zdefiniowane i opublikowane, pomimo zapowiedzi.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Dlatego największą bolączką pozostaje długi czas do oczekiwania na postawienie trafnego rozpoznania oraz dostęp do kompleksowej diagnostyki molekularnej. Niezwykle istotne jest podniesienie czujności lekarzy POZ i kierowanie pacjentów na szybką ścieżkę diagnostyczną, kiedy tylko pojawia się podejrzenie raka płuca</em>. – wskazuje <strong>Aleksandra Wilk, koordynator Sekcji Raka Płuca Fundacji TO SIĘ LECZY.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Niewiele ośrodków w Polsce wykonuje pełen panel badań molekularnych. W rzeczywistości wykonanie pełnego panelu testów, określenie czynników predykcyjnych oraz podjęcie leczenia odbywa się w kilku różnych placówkach. Brakuje współpracy i koordynacji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Ponad 30% ankietowanych wskazało, że w ramach diagnostyki nie miało wykonywanych badań genetycznych. Problemy diagnostyczne jeśli chodzi o czynniki molekularne kwalifikujące do leczenia istnieją i są one bardzo trudne do rozwiązania. Istnieje inny, niezmiernie ważny problem, który dodatkowo nasilił się w czasie epidemii &#8211; czas trwania diagnostyki. Część grupy pacjentów może realnie jej nie doczekać. Dotarcie od lekarza POZ do specjalisty to jest ok. pół roku, specjalista zleca dodatkowe badania, po kilku miesiącach od pierwszych objawów w końcu następuje pobranie materiału &#8211; rozpoczyna się cała procedura patomorfologiczno &#8211; genetyczna. Same badania patomorfologiczne wykonywane są w okresie kilku do nawet kilkunastu tygodni. Problemów jest mnóstwo i aby je rozwiązać potrzebne są zmiany systemowe, które ujednolicą sposób wykonywania diagnostyki dla wszystkich chorych z rakiem płuca i pozwolą na równy dostęp do świadczeń</em> – zaznacza <strong>prof. Paweł Krawczyk, </strong><strong>Kierownik Pracowni Immunologii i Genetyki, Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Powyższe kwestie powodują znaczne wydłużenie czasu potrzebnego na pełne rozpoznanie, a tym samym odwlekają czas do rozpoczęcia właściwej terapii, jak również prowadzą do utraty materiału diagnostycznego. W konsekwencji zdarza się, że nie wystarcza materiału do oceny wszystkich czynników predykcyjnych i pacjent musi mieć ponownie wykonaną biopsję.  Dlatego nie zawsze wykonuje się wszystkie potrzebne badania, a czas oczekiwania na wynik jest często zbyt długi.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Ciągle aktualnym problemem pozostaje niedofinansowanie procedur diagnostycznych i leczniczych, np. jednoczasowych badań molekularnych metodą NGS oraz badań immunohistochemicznych, kwalifikujących do leczenia inhibitorami kinazy ALK, ROS1 i lekami immunokompetentnymi (PD-L1). Ośrodkom medycznym nie zawsze opłaca się wykonywanie tych badań, bo ich realny koszt jest wyższy niż to wycenił płatnik.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Refundacyjny paradoks</strong></div>
<div style="text-align: justify;">W ciągu ostatnich trzech lat znacząco poprawił się dostęp do nowoczesnych terapii ukierunkowanych molekularnie i immunokompetentnych finansowanych ze środków publicznych. Można powiedzieć, że to skokowy postęp w porównaniu do lat poprzednich.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Nadal istnieją jednak znaczne rozbieżności regionalne w liczbie pacjentów otrzymujących nowoczesne leczenie, nie wynikające wprost z populacji województw, ale dostępności do pełnego wachlarza terapii w ramach programu lekowego albo możliwości wykonania kompleksowej diagnostyki.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Ponadto wyzwaniem pozostaje zakres refundacji programu lekowego i wyśrubowane kryteria włączenia do takiego programu. Pacjent, aby był zakwalifikowany do leczenia, musi spełniać wszystkie kryteria programu lekowego łącznie. To sprawia, że chorzy w Polsce mają nadal gorszy dostęp do innowacyjnych leków onkologicznych i nowoczesnych schematów leczenia, w porównaniu do innych krajów Unii Europejskiej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; W ostatnim czasie pojawiło się wiele przełomowych terapii w leczeniu raka płuca, które skutkują zdecydowanie większym odsetkiem odpowiedzi w stosunku do klasycznej chemioterapii, znacznie wydłużają całkowity czas przeżycia , jak również jakość życia pacjentów jest zdecydowanie lepsza. Program lekowy w Polsce na dzień dzisiejszy nie jest zły, aczkolwiek na świecie jak i w Unii Europejskiej są już zarejestrowane kolejne leki , które w Polsce nadal nie są dostępne.</em> – informuje <strong>prof. Dariusz M. Kowalski, Prezes Polskiej Grupy Raka Płuca, Kierownik Oddziału Zachowawczego Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej, Narodowego Instytutu Onkologii &#8211; Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Zgodnie z Narodową Strategią Onkologiczną, priorytetem polityki lekowej powinno być zapewnienie równego dostępu do wysokiej jakości świadczeń opieki zdrowotnej w obszarze onkologii, udzielanych zgodnie z aktualną wiedzą medyczną oraz osiągnięcie do końca 2030 r. poziomu przynajmniej 90% dostępnych terapii onkologicznych wśród wszystkich refundowanych na terenie UE.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Nie możemy pozostać obojętni wobec faktu, iż pomimo dostępnej refundacji immunoterapii czy immunochemioterapii, tylko 11% pacjentów otrzymało ten schemat leczenia spośród grupy wszystkich chorych kwalifikujących się do leczenia<a href="#_ftn3" name="_ftnref3"><span><strong>[3]</strong></span></a>. Pomimo dostępu do innowacyjnych terapii, nie są one wykorzystywane przez lekarzy w optymalny sposób w leczeniu chorych na raka płuca w Polsce. Nadal nie spadł też odsetek pacjentów leczonych standardową chemioterapią.</em> – wskazują autorzy raportu.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Na co dzień spotykamy się z sytuacją, kiedy trafiają do nas chorzy bez możliwości wcześniejszego leczenia i bez analiz diagnostycznych, które umożliwiają zastosowanie nowoczesnych terapii. Każda informacja mówiąca, że jest jakikolwiek odsetek pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca w Polsce, u których nie wykonano diagnostyki molekularnej, jest karygodna. Nie zastosowanie tego typu diagnostycznych możliwości, które istnieją  jest na granicy błędu lekarskiego i o tym musimy mówić głośno.</em> – wskazuje <strong>prof. Rodryg Ramlau, </strong><strong>Kierownik Katedry i Kliniki Onkologii, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu.</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Czas na zmiany</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Pacjenci wspólnie z ekspertami medycznymi opracowali rekomendacje kluczowych zmian, które usprawnią proces diagnostyki i leczenia raka płuca, aby każdy pacjent miał szansę na skuteczne leczenie i dłuższe życie. Należą do nich przede wszystkim:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>Wprowadzenie mechanizmów zapewniających pełne i realne finansowanie badań oraz możliwości jednoczasowego wykonania panelu badań molekularnych w jednej placówce.</li>
<li>Uproszczenie diagnostyki poprzez wprowadzenie zintegrowanego skierowania na badania, co pozwoliłoby skrócić realny czas od chwili pobrania materiału przez pulmonologa/torakochirurga do momentu uzyskania kompleksowego rozpoznania<br />wraz z czynnikami predykcyjnymi i tym samym możliwość rozpoczęcia optymalnego leczenia onkologicznego, nawet do 10-14 dni.</li>
<li>Refundacja przez NFZ badania PD-L1 oraz ALK wykonywanego metodą immunohistochemiczną.</li>
<li>W celu poprawy wyników leczenia należy kontynuować poprawę dostępu do leków<br />ukierunkowanych molekularnie i immunokompetentnych, które znamiennie poprawiają całkowity czas przeżycia, a także podnoszą jakość życia chorych. Konieczne jest pełne wykorzystanie potencjału refundowanych już programów lekowych i aktualizacja kryteriów włączenia do programu.</li>
<li>W przypadku, gdy placówka nie realizuje całości lub części programu lekowego, do którego pacjent ma wskazanie kliniczne, chory powinien być sprawnie przekierowany do innej, w której dana opcja terapeutyczna jest dostępna.</li>
<li>Niezwłoczne wdrożenie Lung Cancer Units, co pozwoli na wielodyscyplinarną współpracę wszystkich niezbędnych ekspertów, stosowanie się do wytycznych klinicznych oraz dostęp do pełnego spektrum leczenia wspomagające (rehabilitacja, aktywizacja). Model LCU powinien być wdrażany jako kompatybilny do Krajowej Sieci Onkologicznej.</li>
<li>Opracowanie i publikacja wytycznych postępowania diagnostyczno-terapeutycznego obowiązujących w całym kraju.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Na większość z tych rozwiązać pacjenci i środowisko medyczne czeka od lat. Czy rok 2022 okaże się przełomowy?</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Więcej informacji znajdą Państwo w raporcie „Opinie pacjentów nt. opieki i leczenia raka płuca w Polsce”:</div>
<div style="text-align: justify;"><a href="https://tosieleczy.pl/index.php/2022/02/04/opinie-pacjentow-nt-opieki-i-leczenia-raka-pluca-w-polsce-premiera-raportu/">https://tosieleczy.pl/index.php/2022/02/04/opinie-pacjentow-nt-opieki-i-leczenia-raka-pluca-w-polsce-premiera-raportu/</a></p>
</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><a href="#_ftnref1" name="_ftn1">[1]</a> <a href="https://tosieleczy.pl/index.php/2022/02/04/opinie-pacjentow-nt-opieki-i-leczenia-raka-pluca-w-polsce-premiera-raportu/">https://tosieleczy.pl/index.php/2022/02/04/opinie-pacjentow-nt-opieki-i-leczenia-raka-pluca-w-polsce-premiera-raportu/</a></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><a href="#_ftnref2" name="_ftn2">[2]</a> Aktualne dane KRN dotyczą 2018 roku, analizy powstają z opóźnieniem. Raport KRN: <a href="http://onkologia.org.pl/wp-content/uploads/Nowotwory_2018.pdf">http://onkologia.org.pl/wp-content/uploads/Nowotwory_2018.pdf</a></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><a href="#_ftnref3" name="_ftn3">[3]</a> Na podstawie danych NFZ za pierwsze półrocze 2021 r.</p>
<p>źródło: Fundacja  TO SIĘ LECZY</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/rak-pluca-to-sie-leczy-czyli-jak-nie-zaprzepascic-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>RAK PŁUCA TO SIĘ LECZY  czyli jak nie zaprzepaścić postępu w diagnostyce i leczeniu raka płuca w Polsce</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/rak-pluca-to-sie-leczy-czyli-jak-nie-zaprzepascic-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-w-polsce-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/rak-pluca-to-sie-leczy-czyli-jak-nie-zaprzepascic-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-w-polsce-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Feb 2022 08:16:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[AleksandraWilk]]></category>
		<category><![CDATA[DariuszKowalski]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostykamolekularna]]></category>
		<category><![CDATA[dostep]]></category>
		<category><![CDATA[FundacjaTOSIĘLECZY]]></category>
		<category><![CDATA[immunoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[KrajowaSiećOnkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[lungcancer]]></category>
		<category><![CDATA[lungcancerunit]]></category>
		<category><![CDATA[MaciejKrzakowski]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[opiekaonkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[PawełKrawczyk]]></category>
		<category><![CDATA[rakpłuca]]></category>
		<category><![CDATA[refundacja]]></category>
		<category><![CDATA[RodrygRamlau]]></category>
		<category><![CDATA[TadeuszOrłowski]]></category>
		<category><![CDATA[terapiecelowane]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/rak-pluca-to-sie-leczy-czyli-jak-nie-zaprzepascic-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-w-polsce-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rak płuca pozostaje od wielu lat jednym ze słabszych punktów opieki zdrowotnej w Europie, pomimo pojawienia się cennych innowacji w diagnostyce, leczeniu i monitorowaniu tej choroby. Przełom w leczeniu raka płuca jest możliwy dzięki poznaniu biologii tego nowotworu, zastosowaniu diagnostyki molekularnej oraz terapiom celowanym i immunoterapii. Problemem i palącym wyzwaniem pozostaje dostęp do tych innowacji w praktyce oraz przestrzeganie standardów klinicznych - wskazuje Fundacja TO SIĘ LECZY w najnowszym raporcie „Opinie pacjentów nt. opieki i leczenia raka płuca w Polsce”<a href="#_ftn1" name="_ftnref1">[1]</a>, który powstał we współpracy z Polską Grupą Raka Płuca.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rak płuca pozostaje od wielu lat jednym ze słabszych punktów opieki zdrowotnej w Europie, pomimo pojawienia się cennych innowacji w diagnostyce, leczeniu i monitorowaniu tej choroby. Przełom w leczeniu raka płuca jest możliwy dzięki poznaniu biologii tego nowotworu, zastosowaniu diagnostyki molekularnej oraz terapiom celowanym i immunoterapii. Problemem i palącym wyzwaniem pozostaje dostęp do tych innowacji w praktyce oraz przestrzeganie standardów klinicznych &#8211; wskazuje Fundacja TO SIĘ LECZY w najnowszym raporcie „Opinie pacjentów nt. opieki i leczenia raka płuca w Polsce”<a href="#_ftn1" name="_ftnref1">[1]</a>, który powstał we współpracy z Polską Grupą Raka Płuca.</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; W tym raporcie jest ogromna wartość, to bazuje na opiniach podmiotu, jakim jest chory, a my (klinicyści) na to patrzymy z zupełnie innej perspektywy. Jesteśmy zapatrzeni w wyniki badań z losowym doborem chorych i dane które są publikowane. Ten raport ma dużą wartość, bo wskazuje gdzie jesteśmy i dokąd powinniśmy dążyć</em><em>.</em> – podkreśla <strong>prof. Maciej Krzakowski, Konsultant Krajowy ds. Onkologii Klinicznej.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Raka płuca wykrywamy za późno</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Rak płuca jest najczęstszym nowotworem złośliwym i pierwszą przyczyną zgonów wśród chorób nowotworowych w Polsce. Odpowiada za 24% wszystkich zgonów z powodu nowotworów. Jak podaje Krajowy Rejestr Nowotworów szacowana liczba zachorowań w 2020 roku wynosi 22 541 przypadków, w tym 8 986 wśród kobiet i 13 555 wśród mężczyzn<a href="#_ftn2" name="_ftnref2"><span>[2]</span></a>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Pięcioletnie przeżycia uzyskuje się w Polsce u zaledwie 15% chorych z rakiem płuca, ponieważ nawet 80% wykrywanych w Polsce nowotworów złośliwych płuca jest na tyle zaawansowanych, że nie nadaje się do operacyjnego leczenia. Przyczynia się do tego wiele czynników związanych z organizacją ochrony zdrowia, przede wszystkim barier w dostępie do szybkiej diagnostyki takich jak opóźnienia w diagnozie, w czasie skierowania z opieki podstawowej do specjalistycznej, brak wykonania pełnego panelu badań, wydłużony czas oczekiwania na wyniki oraz na rozpoczęcie leczenia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Autorzy raportu „Opinie pacjentów nt. opieki i leczenia raka płuca w Polsce” podkreślają, że diagnostyka i leczenie raka płuca to wyścig z czasem. W tym kontekście wyzwaniem pozostaje brak jasno zdefiniowanej ścieżki pacjenta z podejrzeniem raka płuca i wdrożenia kompleksowej, koordynowanej opieki w tym zakresie. Sytuację może poprawić wdrożenie w całym kraju Krajowej Sieci Onkologicznej, zapowiedziane na I kwartał 2022 roku. Jednak jak wskazują eksperci docelowym rozwiązaniem kompatybilnym z Siecią powinno być powstanie Ośrodków Doskonałości Leczenia Raka Płuca (Lung Cancer Unit), czyli ośrodków kompleksowego leczenia raka płuca, które dysponują odpowiednim zapleczem diagnostyczno-terapeutycznym oraz zespołem doświadczonych specjalistów i pełnym dostępem do wszystkich metod potrzebnych do rozpoznania i leczenia raka płuca.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Przez opóźnioną diagnostykę zostało przeprowadzonych o 20% mniej operacji niż w okresie sprzed pandemii. Rak płuca nie boli, jeśli wyprzedzimy diagnostykę w stosunku do pojawiających się objawów możemy wykryć ten nowotwór we wcześniejszym stadium. Temu służą badania w programie wczesnego wykrywania raka płuca z zastosowaniem niskodawkowej tomografii komputerowej. Od lat postulujemy o utworzenie tzw. Lung Cancer Unitów, które kompleksowo  zajmowałyby się diagnostyką i leczeniem &#8211; jednak wymaga to decyzji administracyjnych. Człowiek w systemie jest niestety najsłabszym ogniwem i edukacja powinna dotyczyć nie tylko środowiska pacjentów, ale również środowiska medycznego </em>– zaznacza <strong>prof. Tadeusz Orłowski, Kierownik Kliniki Chirurgii Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Diagnostyka trwa za długo</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jak się okazuje, od pierwszej wizyty do rozpoczęcia leczenia w Polsce może minąć nawet 7 miesięcy (średnio 3 miesiące). Implementacja szybkich ścieżek diagnostyczno-terapeutycznych w raku płuca wraz ze wskazaniem ram czasowych powinna być elementem wytycznych krajowych. Niestety do tej pory takowe nie zostały zdefiniowane i opublikowane, pomimo zapowiedzi.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Dlatego największą bolączką pozostaje długi czas do oczekiwania na postawienie trafnego rozpoznania oraz dostęp do kompleksowej diagnostyki molekularnej. Niezwykle istotne jest podniesienie czujności lekarzy POZ i kierowanie pacjentów na szybką ścieżkę diagnostyczną, kiedy tylko pojawia się podejrzenie raka płuca</em>. – wskazuje <strong>Aleksandra Wilk, koordynator Sekcji Raka Płuca Fundacji TO SIĘ LECZY.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Niewiele ośrodków w Polsce wykonuje pełen panel badań molekularnych. W rzeczywistości wykonanie pełnego panelu testów, określenie czynników predykcyjnych oraz podjęcie leczenia odbywa się w kilku różnych placówkach. Brakuje współpracy i koordynacji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Ponad 30% ankietowanych wskazało, że w ramach diagnostyki nie miało wykonywanych badań genetycznych. Problemy diagnostyczne jeśli chodzi o czynniki molekularne kwalifikujące do leczenia istnieją i są one bardzo trudne do rozwiązania. Istnieje inny, niezmiernie ważny problem, który dodatkowo nasilił się w czasie epidemii &#8211; czas trwania diagnostyki. Część grupy pacjentów może realnie jej nie doczekać. Dotarcie od lekarza POZ do specjalisty to jest ok. pół roku, specjalista zleca dodatkowe badania, po kilku miesiącach od pierwszych objawów w końcu następuje pobranie materiału &#8211; rozpoczyna się cała procedura patomorfologiczno &#8211; genetyczna. Same badania patomorfologiczne wykonywane są w okresie kilku do nawet kilkunastu tygodni. Problemów jest mnóstwo i aby je rozwiązać potrzebne są zmiany systemowe, które ujednolicą sposób wykonywania diagnostyki dla wszystkich chorych z rakiem płuca i pozwolą na równy dostęp do świadczeń</em> – zaznacza <strong>prof. Paweł Krawczyk, </strong><strong>Kierownik Pracowni Immunologii i Genetyki, Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Powyższe kwestie powodują znaczne wydłużenie czasu potrzebnego na pełne rozpoznanie, a tym samym odwlekają czas do rozpoczęcia właściwej terapii, jak również prowadzą do utraty materiału diagnostycznego. W konsekwencji zdarza się, że nie wystarcza materiału do oceny wszystkich czynników predykcyjnych i pacjent musi mieć ponownie wykonaną biopsję.  Dlatego nie zawsze wykonuje się wszystkie potrzebne badania, a czas oczekiwania na wynik jest często zbyt długi.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Ciągle aktualnym problemem pozostaje niedofinansowanie procedur diagnostycznych i leczniczych, np. jednoczasowych badań molekularnych metodą NGS oraz badań immunohistochemicznych, kwalifikujących do leczenia inhibitorami kinazy ALK, ROS1 i lekami immunokompetentnymi (PD-L1). Ośrodkom medycznym nie zawsze opłaca się wykonywanie tych badań, bo ich realny koszt jest wyższy niż to wycenił płatnik.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Refundacyjny paradoks</strong></div>
<div style="text-align: justify;">W ciągu ostatnich trzech lat znacząco poprawił się dostęp do nowoczesnych terapii ukierunkowanych molekularnie i immunokompetentnych finansowanych ze środków publicznych. Można powiedzieć, że to skokowy postęp w porównaniu do lat poprzednich.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Nadal istnieją jednak znaczne rozbieżności regionalne w liczbie pacjentów otrzymujących nowoczesne leczenie, nie wynikające wprost z populacji województw, ale dostępności do pełnego wachlarza terapii w ramach programu lekowego albo możliwości wykonania kompleksowej diagnostyki.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Ponadto wyzwaniem pozostaje zakres refundacji programu lekowego i wyśrubowane kryteria włączenia do takiego programu. Pacjent, aby był zakwalifikowany do leczenia, musi spełniać wszystkie kryteria programu lekowego łącznie. To sprawia, że chorzy w Polsce mają nadal gorszy dostęp do innowacyjnych leków onkologicznych i nowoczesnych schematów leczenia, w porównaniu do innych krajów Unii Europejskiej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; W ostatnim czasie pojawiło się wiele przełomowych terapii w leczeniu raka płuca, które skutkują zdecydowanie większym odsetkiem odpowiedzi w stosunku do klasycznej chemioterapii, znacznie wydłużają całkowity czas przeżycia , jak również jakość życia pacjentów jest zdecydowanie lepsza. Program lekowy w Polsce na dzień dzisiejszy nie jest zły, aczkolwiek na świecie jak i w Unii Europejskiej są już zarejestrowane kolejne leki , które w Polsce nadal nie są dostępne.</em> – informuje <strong>prof. Dariusz M. Kowalski, Prezes Polskiej Grupy Raka Płuca, Kierownik Oddziału Zachowawczego Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej, Narodowego Instytutu Onkologii &#8211; Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Zgodnie z Narodową Strategią Onkologiczną, priorytetem polityki lekowej powinno być zapewnienie równego dostępu do wysokiej jakości świadczeń opieki zdrowotnej w obszarze onkologii, udzielanych zgodnie z aktualną wiedzą medyczną oraz osiągnięcie do końca 2030 r. poziomu przynajmniej 90% dostępnych terapii onkologicznych wśród wszystkich refundowanych na terenie UE.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Nie możemy pozostać obojętni wobec faktu, iż pomimo dostępnej refundacji immunoterapii czy immunochemioterapii, tylko 11% pacjentów otrzymało ten schemat leczenia spośród grupy wszystkich chorych kwalifikujących się do leczenia<a href="#_ftn3" name="_ftnref3"><span><strong>[3]</strong></span></a>. Pomimo dostępu do innowacyjnych terapii, nie są one wykorzystywane przez lekarzy w optymalny sposób w leczeniu chorych na raka płuca w Polsce. Nadal nie spadł też odsetek pacjentów leczonych standardową chemioterapią.</em> – wskazują autorzy raportu.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Na co dzień spotykamy się z sytuacją, kiedy trafiają do nas chorzy bez możliwości wcześniejszego leczenia i bez analiz diagnostycznych, które umożliwiają zastosowanie nowoczesnych terapii. Każda informacja mówiąca, że jest jakikolwiek odsetek pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca w Polsce, u których nie wykonano diagnostyki molekularnej, jest karygodna. Nie zastosowanie tego typu diagnostycznych możliwości, które istnieją  jest na granicy błędu lekarskiego i o tym musimy mówić głośno.</em> – wskazuje <strong>prof. Rodryg Ramlau, </strong><strong>Kierownik Katedry i Kliniki Onkologii, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu.</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Czas na zmiany</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Pacjenci wspólnie z ekspertami medycznymi opracowali rekomendacje kluczowych zmian, które usprawnią proces diagnostyki i leczenia raka płuca, aby każdy pacjent miał szansę na skuteczne leczenie i dłuższe życie. Należą do nich przede wszystkim:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>Wprowadzenie mechanizmów zapewniających pełne i realne finansowanie badań oraz możliwości jednoczasowego wykonania panelu badań molekularnych w jednej placówce.</li>
<li>Uproszczenie diagnostyki poprzez wprowadzenie zintegrowanego skierowania na badania, co pozwoliłoby skrócić realny czas od chwili pobrania materiału przez pulmonologa/torakochirurga do momentu uzyskania kompleksowego rozpoznania<br />wraz z czynnikami predykcyjnymi i tym samym możliwość rozpoczęcia optymalnego leczenia onkologicznego, nawet do 10-14 dni.</li>
<li>Refundacja przez NFZ badania PD-L1 oraz ALK wykonywanego metodą immunohistochemiczną.</li>
<li>W celu poprawy wyników leczenia należy kontynuować poprawę dostępu do leków<br />ukierunkowanych molekularnie i immunokompetentnych, które znamiennie poprawiają całkowity czas przeżycia, a także podnoszą jakość życia chorych. Konieczne jest pełne wykorzystanie potencjału refundowanych już programów lekowych i aktualizacja kryteriów włączenia do programu.</li>
<li>W przypadku, gdy placówka nie realizuje całości lub części programu lekowego, do którego pacjent ma wskazanie kliniczne, chory powinien być sprawnie przekierowany do innej, w której dana opcja terapeutyczna jest dostępna.</li>
<li>Niezwłoczne wdrożenie Lung Cancer Units, co pozwoli na wielodyscyplinarną współpracę wszystkich niezbędnych ekspertów, stosowanie się do wytycznych klinicznych oraz dostęp do pełnego spektrum leczenia wspomagające (rehabilitacja, aktywizacja). Model LCU powinien być wdrażany jako kompatybilny do Krajowej Sieci Onkologicznej.</li>
<li>Opracowanie i publikacja wytycznych postępowania diagnostyczno-terapeutycznego obowiązujących w całym kraju.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Na większość z tych rozwiązać pacjenci i środowisko medyczne czeka od lat. Czy rok 2022 okaże się przełomowy?</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Więcej informacji znajdą Państwo w raporcie „Opinie pacjentów nt. opieki i leczenia raka płuca w Polsce”:</div>
<div style="text-align: justify;"><a href="https://tosieleczy.pl/index.php/2022/02/04/opinie-pacjentow-nt-opieki-i-leczenia-raka-pluca-w-polsce-premiera-raportu/">https://tosieleczy.pl/index.php/2022/02/04/opinie-pacjentow-nt-opieki-i-leczenia-raka-pluca-w-polsce-premiera-raportu/</a></p>
</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><a href="#_ftnref1" name="_ftn1">[1]</a> <a href="https://tosieleczy.pl/index.php/2022/02/04/opinie-pacjentow-nt-opieki-i-leczenia-raka-pluca-w-polsce-premiera-raportu/">https://tosieleczy.pl/index.php/2022/02/04/opinie-pacjentow-nt-opieki-i-leczenia-raka-pluca-w-polsce-premiera-raportu/</a></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><a href="#_ftnref2" name="_ftn2">[2]</a> Aktualne dane KRN dotyczą 2018 roku, analizy powstają z opóźnieniem. Raport KRN: <a href="http://onkologia.org.pl/wp-content/uploads/Nowotwory_2018.pdf">http://onkologia.org.pl/wp-content/uploads/Nowotwory_2018.pdf</a></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><a href="#_ftnref3" name="_ftn3">[3]</a> Na podstawie danych NFZ za pierwsze półrocze 2021 r.</p>
<p>źródło: Fundacja  TO SIĘ LECZY</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/rak-pluca-to-sie-leczy-czyli-jak-nie-zaprzepascic-postepu-w-diagnostyce-i-leczeniu-raka-pluca-w-polsce-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pacjenci z rakiem płuca ocenili opiekę onkologiczną w Polsce &#8211; sytuacja wymaga poprawy</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pacjenci-z-rakiem-pluca-ocenili-opieke-onkologiczna-w-polsce-sytuacja-wymaga-poprawy/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pacjenci-z-rakiem-pluca-ocenili-opieke-onkologiczna-w-polsce-sytuacja-wymaga-poprawy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Feb 2022 14:03:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[Alek]]></category>
		<category><![CDATA[badanieopinii]]></category>
		<category><![CDATA[DariuszKowalski]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostykamolekularna]]></category>
		<category><![CDATA[immunoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[lekicelowane]]></category>
		<category><![CDATA[lungcancer]]></category>
		<category><![CDATA[lungcancerunits]]></category>
		<category><![CDATA[MaciejKrzakowski]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpressz]]></category>
		<category><![CDATA[opiekaonkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[rakpłuca]]></category>
		<category><![CDATA[raport]]></category>
		<category><![CDATA[sadraWilk]]></category>
		<category><![CDATA[TadeuszOrłowski]]></category>
		<category><![CDATA[ToSięLeczy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/pacjenci-z-rakiem-pluca-ocenili-opieke-onkologiczna-w-polsce-sytuacja-wymaga-poprawy/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wyniki badania ankietowego przezprowadzonego przez Fundację, na podstawie której powstał raport, odzwierciedlają realny obraz opieki onkologicznej nad pacjentami z rakiem płuca w Polsce. Można powiedzieć, że wręcz drastycznie obnażyły wszystkie słabe punkty ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej tej grupy chorych. Nie ulega wątpliwości, iż należy jak najszybciej znaleźć odpowiednie rozwiązania, aby pacjenci mogli być odpowiednio diagnozowani, a następnie optymalnie leczeni według aktualnej wiedzy medycznej. Rak nie poczeka, dlatego tak bardzo liczy się czas. Wielu pacjentów odeszło nie doczekawszy leczenia. Dlatego też musimy zrobić wszystko, aby poprawić sytuację pacjentów z rakiem płuca w Polsce. - podkreśla Aleksandra Wilk, Koordynator Sekcji Raka Płuca, Fundacji TO SIĘ LECZY.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wyniki badania ankietowego przezprowadzonego przez Fundację, na podstawie której powstał raport, odzwierciedlają realny obraz opieki onkologicznej nad pacjentami z rakiem płuca w Polsce. Można powiedzieć, że wręcz drastycznie obnażyły wszystkie słabe punkty ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej tej grupy chorych. Nie ulega wątpliwości, iż należy jak najszybciej znaleźć odpowiednie rozwiązania, aby pacjenci mogli być odpowiednio diagnozowani, a następnie optymalnie leczeni według aktualnej wiedzy medycznej. Rak nie poczeka, dlatego tak bardzo liczy się czas. Wielu pacjentów odeszło nie doczekawszy leczenia. Dlatego też musimy zrobić wszystko, aby poprawić sytuację pacjentów z rakiem płuca w Polsce. &#8211; podkreśla Aleksandra Wilk, Koordynator Sekcji Raka Płuca, Fundacji TO SIĘ LECZY.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Trudna sytuacja chorych na raka płuca.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">W Światowym Dniu Walki z Rakiem odbyła się premiera raportu „Opinie pacjentów nt. opieki i leczenia raka płuca w Polsce” przygotowanego przez Sekcję Raka Płuca Fundacji TO SIĘ LECZY w partnerstwie Polskiej Grupy Raka Płuca.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Wyniki ankiety, na podstawie której powstał raport, odzwierciedlają realny obraz opieki onkologicznej nad pacjentami z rakiem płuca w Polsce. Można powiedzieć, że wręcz drastycznie obnażyły wszystkie słabe punkty ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej tej grupy chorych. Nie ulega wątpliwości, iż należy jak najszybciej znaleźć odpowiednie rozwiązania, aby pacjenci mogli być odpowiednio diagnozowani, a następnie optymalnie leczeni według aktualnej wiedzy medycznej. Rak nie poczeka, dlatego tak bardzo liczy się czas. Wielu pacjentów odeszło nie doczekawszy leczenia. Dlatego też musimy zrobić wszystko, aby poprawić sytuację pacjentów z rakiem płuca w Polsce. &#8211; podkreśla Aleksandra Wilk, Koordynator Sekcji Raka Płuca, Fundacji TO SIĘ LECZY.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Około 75% respondentów wskazało, że dostęp do badań diagnostycznych, zarówno w 2020 jak i 2021 roku, był niewystarczający.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Diagnostyka wydłużyła się o 9 miesięcy, ciągle było coś przekładane, odwoływane, zdarzało się, że nie chciano nas przyjąć. Był okres, w którym placówki były co chwilę zamykane, bo ktoś miał Covid-19 i przez 2 tygodnie nie można było z placówki korzystać. – wskazywał jeden z pacjentów biorących udział w badaniu przeprowadzonym przez Fundację. Epidemia spowodowała znaczące osłabienie wydolności diagnostyki prowadzonej w raku płuca. Przekształcenie wielu oddziałów pneumonologicznych w ośrodki &#8222;Covid&#8221; spowodowało niekorzystne zmiany w strukturze zaawansowania pierwotnego &#8211; obecnie zwiększa się odsetek chorych na raka płuca z bardziej zaawansowanym nowotworem. Należy ustalić priorytety &#8211; uważam, że priorytetem powinno być dążenie do poprawienia rokowania chorych na nowotwory. – komentuje <strong>prof. dr hab. n. med. Maciej Krzakowski, Konsultant Krajowy ds. Onkologii Klinicznej.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Za największe trudności w procesie leczenia respondenci wskazali: dostęp do nowoczesnych terapii (około 60%), czas oczekiwania na wyniki badań diagnostycznych (ponad 50%), czas oczekiwania na leczenie (ponad 50%) i dostęp do badań diagnostycznych (ponad 40%).</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; Wśród wielu zidentyfikowanych czynników uwagę przykuwa ryzyko „zbyt długiego okresu trwania diagnostyki” jak również znacznie utrudniony dostęp do diagnostyki w szczególności molekularnej. Pomimo stałej akcji edukacyjnej prowadzonej między innymi przez Polską Grupę Raka Płuca przy współpracy z Organizacjami Pacjentów widoczny jest niedostatek wiedzy i świadomości Chorych i ich Rodzin wobec aktualnych możliwości diagnostyczno-terapeutycznych raka płuca. Zwraca również uwagę bardzo niski odsetek chorych uczestniczących w badaniach klinicznych, które bardzo często są jedyną formą dostępu do innowacyjnego leczenia dla wybranych populacji chorych. – zaznacza <strong>prof. dr hab. n. med. Dariusz Kowalski, Prezes Polskiej Grupy Raka Płuca, Narodowy Instytut Onkologii &#8211; Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jak podkreśla<strong> prof. dr hab. n. med. Tadeusz Orłowski, Kierownik Kliniki Chirurgii Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie</strong> &#8211; Wiele oddziałów pulmonologicznych zostało sparaliżowanych w czasie pandemii i cała grupa pacjentów, która mogła mieć wykonaną diagnostykę, do nas nie dotarła. W minionym roku wykonaliśmy o 20% mniej operacji w porównaniu do okresu sprzed pandemii. Musimy tak przeorganizować opiekę, aby nie ucierpieli chorzy na nowotwory. Kolejnym problem jest rozproszenie diagnostyki i leczenia w wielu małych ośrodkach, gdzie często pacjent nie jest optymalnie zaopiekowany i nie jest leczony zgodnie z aktualną wiedzą medyczną. Pamiętajmy, że ilość wykonywanych procedur, doświadczenie gwarantuje jakość. Docelowo proces diagnostyczno-terapeutyczny powinien się odbywać w ośrodkach kompleksowych jak np. Lung Cancer Units, na które czekamy od lat.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Autorzy raportu podkreślają, że chcąc zmniejszyć umieralność pacjentów na raka płuca w Polsce niezbędny jest dialog oraz pilne wypracowanie potrzebnych rozwiązań, w który powinna zaangażować się kadra medyczna poczynając od lekarzy POZ, pielęgniarek, przez specjalistów, placówki medyczne, samych pacjentów, resort zdrowia i NFZ.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; Wierzymy, że poprawa sytuacji pacjentów z rakiem płuca jest możliwa, jeśli połączymy siły poprzez wspólne działania, zaangażowanie i komunikację pomiędzy kadrą medyczną, resortem zdrowia i organizacjami pacjentów. Pacjenci potrzebują dobrze działającej opieki skoordynowanej &#8211; tylko wtedy mamy szanse na to, aby nie tylko spadła umieralność na raka płuca w Polsce, ale również na wieloletnie przeżycia. Nie zapominając, jednocześnie, jak ważnym elementem tego procesu jest profilaktyka, która nie tylko czasowo, ale na stałe powinna się wpisać w program ochrony zdrowia. Pamiętajmy &#8211; rak płuca może być chorobą przewlekłą, pod warunkiem że będzie diagnozowany i leczony w sposób kompleksowy. – dodaje <strong>Aleksandra Wilk.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Raport zawierający szczegółowe wyniki badania, analizę sytuacji pacjentów z rakiem płuca, wypowiedzi ekspertów oraz rekomendacje usprawnienia opieki onkologicznej znajdą Państwo na:</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><a href="https://tosieleczy.pl/index.php/2022/02/04/opinie-pacjentow-nt-opieki-i-leczenia-raka-pluca-w-polsce-premiera-raportu/">https://tosieleczy.pl/index.php/2022/02/04/opinie-pacjentow-nt-opieki-i-leczenia-raka-pluca-w-polsce-premiera-raportu/</a></p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źrodło: Fundacja TO SIĘ LECZY, Sekcja Raka Pluca</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pacjenci-z-rakiem-pluca-ocenili-opieke-onkologiczna-w-polsce-sytuacja-wymaga-poprawy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pacjenci z rakiem płuca ocenili opiekę onkologiczną w Polsce &#8211; sytuacja wymaga poprawy</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pacjenci-z-rakiem-pluca-ocenili-opieke-onkologiczna-w-polsce-sytuacja-wymaga-poprawy-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pacjenci-z-rakiem-pluca-ocenili-opieke-onkologiczna-w-polsce-sytuacja-wymaga-poprawy-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Feb 2022 14:03:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[Alek]]></category>
		<category><![CDATA[badanieopinii]]></category>
		<category><![CDATA[DariuszKowalski]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostykamolekularna]]></category>
		<category><![CDATA[immunoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[lekicelowane]]></category>
		<category><![CDATA[lungcancer]]></category>
		<category><![CDATA[lungcancerunits]]></category>
		<category><![CDATA[MaciejKrzakowski]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpressz]]></category>
		<category><![CDATA[opiekaonkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[rakpłuca]]></category>
		<category><![CDATA[raport]]></category>
		<category><![CDATA[sadraWilk]]></category>
		<category><![CDATA[TadeuszOrłowski]]></category>
		<category><![CDATA[ToSięLeczy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/pacjenci-z-rakiem-pluca-ocenili-opieke-onkologiczna-w-polsce-sytuacja-wymaga-poprawy-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wyniki badania ankietowego przezprowadzonego przez Fundację, na podstawie której powstał raport, odzwierciedlają realny obraz opieki onkologicznej nad pacjentami z rakiem płuca w Polsce. Można powiedzieć, że wręcz drastycznie obnażyły wszystkie słabe punkty ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej tej grupy chorych. Nie ulega wątpliwości, iż należy jak najszybciej znaleźć odpowiednie rozwiązania, aby pacjenci mogli być odpowiednio diagnozowani, a następnie optymalnie leczeni według aktualnej wiedzy medycznej. Rak nie poczeka, dlatego tak bardzo liczy się czas. Wielu pacjentów odeszło nie doczekawszy leczenia. Dlatego też musimy zrobić wszystko, aby poprawić sytuację pacjentów z rakiem płuca w Polsce. - podkreśla Aleksandra Wilk, Koordynator Sekcji Raka Płuca, Fundacji TO SIĘ LECZY.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wyniki badania ankietowego przezprowadzonego przez Fundację, na podstawie której powstał raport, odzwierciedlają realny obraz opieki onkologicznej nad pacjentami z rakiem płuca w Polsce. Można powiedzieć, że wręcz drastycznie obnażyły wszystkie słabe punkty ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej tej grupy chorych. Nie ulega wątpliwości, iż należy jak najszybciej znaleźć odpowiednie rozwiązania, aby pacjenci mogli być odpowiednio diagnozowani, a następnie optymalnie leczeni według aktualnej wiedzy medycznej. Rak nie poczeka, dlatego tak bardzo liczy się czas. Wielu pacjentów odeszło nie doczekawszy leczenia. Dlatego też musimy zrobić wszystko, aby poprawić sytuację pacjentów z rakiem płuca w Polsce. &#8211; podkreśla Aleksandra Wilk, Koordynator Sekcji Raka Płuca, Fundacji TO SIĘ LECZY.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Trudna sytuacja chorych na raka płuca.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">W Światowym Dniu Walki z Rakiem odbyła się premiera raportu „Opinie pacjentów nt. opieki i leczenia raka płuca w Polsce” przygotowanego przez Sekcję Raka Płuca Fundacji TO SIĘ LECZY w partnerstwie Polskiej Grupy Raka Płuca.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Wyniki ankiety, na podstawie której powstał raport, odzwierciedlają realny obraz opieki onkologicznej nad pacjentami z rakiem płuca w Polsce. Można powiedzieć, że wręcz drastycznie obnażyły wszystkie słabe punkty ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej tej grupy chorych. Nie ulega wątpliwości, iż należy jak najszybciej znaleźć odpowiednie rozwiązania, aby pacjenci mogli być odpowiednio diagnozowani, a następnie optymalnie leczeni według aktualnej wiedzy medycznej. Rak nie poczeka, dlatego tak bardzo liczy się czas. Wielu pacjentów odeszło nie doczekawszy leczenia. Dlatego też musimy zrobić wszystko, aby poprawić sytuację pacjentów z rakiem płuca w Polsce. &#8211; podkreśla Aleksandra Wilk, Koordynator Sekcji Raka Płuca, Fundacji TO SIĘ LECZY.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Około 75% respondentów wskazało, że dostęp do badań diagnostycznych, zarówno w 2020 jak i 2021 roku, był niewystarczający.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Diagnostyka wydłużyła się o 9 miesięcy, ciągle było coś przekładane, odwoływane, zdarzało się, że nie chciano nas przyjąć. Był okres, w którym placówki były co chwilę zamykane, bo ktoś miał Covid-19 i przez 2 tygodnie nie można było z placówki korzystać. – wskazywał jeden z pacjentów biorących udział w badaniu przeprowadzonym przez Fundację. Epidemia spowodowała znaczące osłabienie wydolności diagnostyki prowadzonej w raku płuca. Przekształcenie wielu oddziałów pneumonologicznych w ośrodki &#8222;Covid&#8221; spowodowało niekorzystne zmiany w strukturze zaawansowania pierwotnego &#8211; obecnie zwiększa się odsetek chorych na raka płuca z bardziej zaawansowanym nowotworem. Należy ustalić priorytety &#8211; uważam, że priorytetem powinno być dążenie do poprawienia rokowania chorych na nowotwory. – komentuje <strong>prof. dr hab. n. med. Maciej Krzakowski, Konsultant Krajowy ds. Onkologii Klinicznej.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Za największe trudności w procesie leczenia respondenci wskazali: dostęp do nowoczesnych terapii (około 60%), czas oczekiwania na wyniki badań diagnostycznych (ponad 50%), czas oczekiwania na leczenie (ponad 50%) i dostęp do badań diagnostycznych (ponad 40%).</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; Wśród wielu zidentyfikowanych czynników uwagę przykuwa ryzyko „zbyt długiego okresu trwania diagnostyki” jak również znacznie utrudniony dostęp do diagnostyki w szczególności molekularnej. Pomimo stałej akcji edukacyjnej prowadzonej między innymi przez Polską Grupę Raka Płuca przy współpracy z Organizacjami Pacjentów widoczny jest niedostatek wiedzy i świadomości Chorych i ich Rodzin wobec aktualnych możliwości diagnostyczno-terapeutycznych raka płuca. Zwraca również uwagę bardzo niski odsetek chorych uczestniczących w badaniach klinicznych, które bardzo często są jedyną formą dostępu do innowacyjnego leczenia dla wybranych populacji chorych. – zaznacza <strong>prof. dr hab. n. med. Dariusz Kowalski, Prezes Polskiej Grupy Raka Płuca, Narodowy Instytut Onkologii &#8211; Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jak podkreśla<strong> prof. dr hab. n. med. Tadeusz Orłowski, Kierownik Kliniki Chirurgii Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie</strong> &#8211; Wiele oddziałów pulmonologicznych zostało sparaliżowanych w czasie pandemii i cała grupa pacjentów, która mogła mieć wykonaną diagnostykę, do nas nie dotarła. W minionym roku wykonaliśmy o 20% mniej operacji w porównaniu do okresu sprzed pandemii. Musimy tak przeorganizować opiekę, aby nie ucierpieli chorzy na nowotwory. Kolejnym problem jest rozproszenie diagnostyki i leczenia w wielu małych ośrodkach, gdzie często pacjent nie jest optymalnie zaopiekowany i nie jest leczony zgodnie z aktualną wiedzą medyczną. Pamiętajmy, że ilość wykonywanych procedur, doświadczenie gwarantuje jakość. Docelowo proces diagnostyczno-terapeutyczny powinien się odbywać w ośrodkach kompleksowych jak np. Lung Cancer Units, na które czekamy od lat.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Autorzy raportu podkreślają, że chcąc zmniejszyć umieralność pacjentów na raka płuca w Polsce niezbędny jest dialog oraz pilne wypracowanie potrzebnych rozwiązań, w który powinna zaangażować się kadra medyczna poczynając od lekarzy POZ, pielęgniarek, przez specjalistów, placówki medyczne, samych pacjentów, resort zdrowia i NFZ.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; Wierzymy, że poprawa sytuacji pacjentów z rakiem płuca jest możliwa, jeśli połączymy siły poprzez wspólne działania, zaangażowanie i komunikację pomiędzy kadrą medyczną, resortem zdrowia i organizacjami pacjentów. Pacjenci potrzebują dobrze działającej opieki skoordynowanej &#8211; tylko wtedy mamy szanse na to, aby nie tylko spadła umieralność na raka płuca w Polsce, ale również na wieloletnie przeżycia. Nie zapominając, jednocześnie, jak ważnym elementem tego procesu jest profilaktyka, która nie tylko czasowo, ale na stałe powinna się wpisać w program ochrony zdrowia. Pamiętajmy &#8211; rak płuca może być chorobą przewlekłą, pod warunkiem że będzie diagnozowany i leczony w sposób kompleksowy. – dodaje <strong>Aleksandra Wilk.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Raport zawierający szczegółowe wyniki badania, analizę sytuacji pacjentów z rakiem płuca, wypowiedzi ekspertów oraz rekomendacje usprawnienia opieki onkologicznej znajdą Państwo na:</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><a href="https://tosieleczy.pl/index.php/2022/02/04/opinie-pacjentow-nt-opieki-i-leczenia-raka-pluca-w-polsce-premiera-raportu/">https://tosieleczy.pl/index.php/2022/02/04/opinie-pacjentow-nt-opieki-i-leczenia-raka-pluca-w-polsce-premiera-raportu/</a></p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źrodło: Fundacja TO SIĘ LECZY, Sekcja Raka Pluca</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pacjenci-z-rakiem-pluca-ocenili-opieke-onkologiczna-w-polsce-sytuacja-wymaga-poprawy-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przewlekły, długotrwały kaszel powinien nas zaalarmować</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/przewlekly-dlugotrwaly-kaszel-powinien-nas-zaalarmowac/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/przewlekly-dlugotrwaly-kaszel-powinien-nas-zaalarmowac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Jan 2022 11:05:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[LubCancer]]></category>
		<category><![CDATA[LungvancerUnit]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[rakpłuca]]></category>
		<category><![CDATA[RobertMróz]]></category>
		<category><![CDATA[TadeuszOrłowski]]></category>
		<category><![CDATA[tomografiakomputerowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/przewlekly-dlugotrwaly-kaszel-powinien-nas-zaalarmowac/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">– Płuca nie bolą, więc nowotwór płuca może rozwijać się całkowicie bezobjawowo. Dlatego osoby z grupy ryzyka – czyli po 55. roku życia, które od 20 lat palą co najmniej paczkę papierosów dziennie albo rzuciły palenie w ciągu ostatnich 15 lat – powinny wykonać badania profilaktyczne – podkreśla prof. Tadeusz Orłowski, kierownik Kliniki Chirurgii w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">– Płuca nie bolą, więc nowotwór płuca może rozwijać się całkowicie bezobjawowo. Dlatego osoby z grupy ryzyka – czyli po 55. roku życia, które od 20 lat palą co najmniej paczkę papierosów dziennie albo rzuciły palenie w ciągu ostatnich 15 lat – powinny wykonać badania profilaktyczne – podkreśla prof. Tadeusz Orłowski, kierownik Kliniki Chirurgii w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Takim podstawowym badaniem jest niskodawkowa tomografia komputerowa, a w Polsce – jako jednym z dwóch krajów Europy – od roku trwa ogólnokrajowy, przesiewowy program wykrywania raka płuca. Do badań – lub odwiedzin u pulmonologa –</strong><strong><span> </span>powinien skłonić zwłaszcza przewlekły, długotrwały kaszel. Dlatego w Polsce prowadzona jest akcja „Kaszel ma znaczenie!”, której celem jest zwrócenie szerokiej uwagi na przyczyny i objawy raka płuca skłaniające chorego i jego najbliższych do włączenia pomarańczowego światła ostrzegawczego.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">–<span> </span><em>Każdego roku rak płuca jest wykrywany u blisko 23 tys. osób, przy czym liczba palących mężczyzn maleje, a zatem zmniejsza się również liczba nowych zachorowań wśród mężczyzn. Tym, co nas niepokoi, jest za to rosnąca liczba chorujących kobiet. Proszę sobie wyobrazić, że najczęstszym nowotworem u kobiet jest rak piersi, jeśli jednak mówimy o zgonach nowotworowych, to więcej Polek umiera z powodu raka płuca aniżeli z powodu raka piersi. To jest właśnie pierwsza przyczyna wśród zgonów nowotworowych wśród kobiet –</em><span> </span>mówi agencji Newseria Biznes prof. Tadeusz Orłowski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów liczba zachorowań na raka płuca w Polsce to ponad 22 tys. przypadków rocznie z tendencją wzrostową <em>–</em><span> </span>do 2025 roku sięgnie już ponad 23,5 tys. Już w tej chwili rak płuca jest w Polsce najczęściej wykrywanym nowotworem u mężczyzn i drugim pod względem występowania u kobiet (po raku piersi). Jest też pierwszą przyczyną zgonów nowotworowych<span> </span><em>–</em><span> </span>śmiertelność związana z rakiem płuca jest wyższa niż w przypadku raka piersi, prostaty i jelita grubego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>–<span> </span></em><em>Głównym czynnikiem wywołującym raka płuca jest palenie. Można powiedzieć, że gdyby dzisiaj wszyscy przestali palić, to za 20 lat nie byłoby tego problemu. Natomiast palenie jest bardzo popularnym nałogiem, wciąż ok. 8 mln Polaków pali papierosy. Jest wśród nich coraz mniej mężczyzn, ale coraz więcej kobiet, a zatem będziemy mieli stale do czynienia z tą chorobą –</em><span> </span>mówi ekspert.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Szacuje się, że wdychanie dymu tytoniowego odpowiada w sumie za ok. 90 proc. przypadków raka płuca. Według badań wieloletnie, aktywne palenie zwiększa ryzyko zachorowania aż 20-krotnie. Nie bez znaczenia są też jednak takie czynniki jak genetyka, zanieczyszczenie powietrza czy wiek. W Polsce średni wiek, w jakim diagnozuje się raka płuca, wynosi 60–64 lata. Tylko ok. 10 proc. pacjentów ma poniżej 50 lat.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">–<em><span> </span>Krótko mówiąc, główną przyczyną raka płuc jest właśnie palenie, ale oczywiście są też inne czynniki, o których trzeba pamiętać, takie jak zanieczyszczenie powietrza i uwarunkowania genetyczne<span> </span></em>– mówi prof. Tadeusz Orłowski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Jak podkreśla, rak płuca może dawać różne, niespecyficzne objawy, a nawet latami przebiegać w ukryciu, całkowicie bezobjawowo. Głównym symptomem, który może jednak świadczyć o rozwijającym się nowotworze, jest przewlekły, długotrwały kaszel, będący efektem stanu zapalnego w obrębie oskrzeli.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Palacza powinno zaniepokoić, jeżeli ten kaszel utrzymuje się dłużej, jest intensywny, występuje w nocy. To są czynniki, które powinny wzbudzić niepokój i skłonić do odwiedzenia lekarza. Oczywiście kaszel może mieć różne przyczyny, ale – myśląc o tych najpoważniejszych – mamy na myśli właśnie raka płuca –</em> mówi kierownik Kliniki Chirurgii w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie. <em>– Dlatego też w listopadzie zainicjowaliśmy akcję „Kaszel ma znaczenie”, bo chcemy zwrócić uwagę, że kaszel jest jednym z objawów, który może sygnalizować, iż w płucach dzieje się coś złego. Dzięki tej akcji już trafiają do nas pierwsi pacjenci, którzy zaczęli się badać.</p>
<p></em></div>
<div style="text-align: justify;">Akcja „Kaszel ma znaczenie!<em>”<span> </span></em>ma zwrócić szeroką uwagę na przyczyny i objawy raka płuca, które powinny włączyć u chorego i jego najbliższych pomarańczowe światło ostrzegawcze. Należą do nich właśnie przewlekły, utrzymujący się dłużej niż dwa–trzy tygodnie kaszel oraz przewlekła chrypka, częste zapalenia płuc i oskrzeli, świszczący oddech i duszności. Występowanie jednego z nich to znak, który powinien skłonić chorego do jak najszybszej wizyty u pulmonologa bądź lekarza POZ. Podobnie jak w przypadku krwioplucia, wyniszczenia organizmu i nieuzasadnionej utraty masy ciała albo bólu w klatce piersiowej, jednak w tym przypadku każdy z tych symptomów może świadczyć, że choroba jest w zaawansowanym stadium. Dlatego lekarze apelują, aby nie czekać z diagnostyką.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Obecnie sprzedawane papierosy różnią się od tych, które były na rynku 20 lat temu. Przede wszystkim mają filtry. One powodują osadzanie tych najcięższych cząsteczek w obrębie filtra, ale te drobniejsze przenikają głębiej do płuc. I dlatego dziś rak płuca częściej rozwija się głęboko w płucu, a nie tak jak kiedyś – w dużych oskrzelach. Dlatego teraz trzeba pamiętać, że kaszel niekoniecznie będzie tym pierwszym objawem, który powinien skłonić nas do poszukiwania przyczyny. Ich może być więcej, to może też być np. ból, jeżeli zmiana nowotworowa rozwija się na obwodzie płuca. Samo płuco nie boli, ale jeżeli guz nacieka opłucną, wtedy pojawiają się bóle, które mogą być różnie zlokalizowane. Jeżeli guz się rozwija w szczycie płuca, to będzie bolał bark albo ramię, co jest często mylone np. z chorobami stawów. I wtedy pacjenci są przez długi czas leczeni, rehabilitowani, biorą środki przeciwbólowe, a ten ból łagodnieje, ale nie ustępuje –<span> </span></em>mówi prof. Tadeusz Orłowski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Szczególnie narażone na zachorowanie są osoby po 55. roku życia, które od 20 lat palą co najmniej paczkę papierosów dziennie albo rzuciły palenie w ciągu ostatnich 15 lat. Ta grupa ryzyka powinna być w pierwszej kolejności poddawana badaniom diagnostycznym, z których podstawowym jest niskodawkowa tomografia komputerowa. To badanie obrazowe jest podstawą do wykluczenia choroby lub ocenienia jej zasięgu.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Polska jako jeden z dwóch krajów w Europie od ponad roku prowadzi program przesiewowy raka płuca. To program ogólnopolski, realizowany przez sześć ośrodków regionalnych, pokrywających zasięgiem cały kraj. Powstał dzięki Europejskiemu Funduszowi Społecznemu i potrwa do końca 2023 roku. </p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Lekarze podkreślają, że szybka diagnoza daje szansę na wdrożenie skutecznej terapii i pokonanie choroby. Jednak w Polsce rak płuca wciąż jest wykrywany zbyt późno, w zaawansowanym stadium. Tylko jeden na pięciu pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca (który odpowiada za większość, bo aż 85 proc. zachorowań na ten nowotwór) jest diagnozowanych w momencie, kiedy rokowania są jeszcze optymistyczne.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Sytuację mogłoby poprawić wprowadzenie w Polsce na szerszą skalę modelu opieki nad pacjentami z rakiem płuca w systemie Lung Cancer Unit. To placówki opieki koordynowanej, w ramach których współpracują ze sobą specjaliści różnych dziedzin. Pierwszą w Polsce tego typu placówką jest utworzone w 2019 roku Centrum Diagnostyki i Leczenia Raka Płuca, które powołały wspólnie Uniwersytecki Szpital Kliniczny oraz Uniwersytet Medyczny w Białymstoku.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Kiedy zaczynaliśmy reorganizację, na tej samej liczbie łóżek wykonywaliśmy mniej więcej 80–90 wypisów miesięcznie. Teraz już dawno przekroczyliśmy 220, czyli mówimy o prawie trzykrotnym zwiększeniu liczby pacjentów, których diagnozujemy i leczymy na tej samej bazie łóżkowej –<span> </span></em>mówi prof. Robert Mróz, kierownik II Kliniki Chorób Płuc i Gruźlicy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, jeden z twórców Lung Cancer Unit. <em>– Model Lung Cancer Unit to jest zupełnie nowa jakość, inne podejście do diagnostyki i leczenia raka płuca. I możemy mówić, że jest to też rozwiązanie optymalne. Dzięki niemu jesteśmy w stanie wybrać najlepszą ścieżkę diagnostyczną dla danego pacjenta, a także optymalne, najlepsze rozwiązanie terapeutyczne. Przekłada się to również na skrócenie czasu od rozpoczęcia diagnostyki do rozpoczęcia leczenia, co z kolei ma bezpośredni wpływ na efekty lecznicze.</p>
<p></em></div>
<div style="text-align: justify;">Więcej szczegółów o akcji „Kaszel ma znaczenie!&#8221; można znaleźć na stronie: <a href="http://www.kaszelmaznaczenie.pl">www.kaszelmaznaczenie.pl</a>.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: newseria</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/przewlekly-dlugotrwaly-kaszel-powinien-nas-zaalarmowac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przewlekły, długotrwały kaszel powinien nas zaalarmować</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/przewlekly-dlugotrwaly-kaszel-powinien-nas-zaalarmowac-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/przewlekly-dlugotrwaly-kaszel-powinien-nas-zaalarmowac-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Jan 2022 11:05:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[LubCancer]]></category>
		<category><![CDATA[LungvancerUnit]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[rakpłuca]]></category>
		<category><![CDATA[RobertMróz]]></category>
		<category><![CDATA[TadeuszOrłowski]]></category>
		<category><![CDATA[tomografiakomputerowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/przewlekly-dlugotrwaly-kaszel-powinien-nas-zaalarmowac-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">– Płuca nie bolą, więc nowotwór płuca może rozwijać się całkowicie bezobjawowo. Dlatego osoby z grupy ryzyka – czyli po 55. roku życia, które od 20 lat palą co najmniej paczkę papierosów dziennie albo rzuciły palenie w ciągu ostatnich 15 lat – powinny wykonać badania profilaktyczne – podkreśla prof. Tadeusz Orłowski, kierownik Kliniki Chirurgii w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">– Płuca nie bolą, więc nowotwór płuca może rozwijać się całkowicie bezobjawowo. Dlatego osoby z grupy ryzyka – czyli po 55. roku życia, które od 20 lat palą co najmniej paczkę papierosów dziennie albo rzuciły palenie w ciągu ostatnich 15 lat – powinny wykonać badania profilaktyczne – podkreśla prof. Tadeusz Orłowski, kierownik Kliniki Chirurgii w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Takim podstawowym badaniem jest niskodawkowa tomografia komputerowa, a w Polsce – jako jednym z dwóch krajów Europy – od roku trwa ogólnokrajowy, przesiewowy program wykrywania raka płuca. Do badań – lub odwiedzin u pulmonologa –</strong><strong><span> </span>powinien skłonić zwłaszcza przewlekły, długotrwały kaszel. Dlatego w Polsce prowadzona jest akcja „Kaszel ma znaczenie!”, której celem jest zwrócenie szerokiej uwagi na przyczyny i objawy raka płuca skłaniające chorego i jego najbliższych do włączenia pomarańczowego światła ostrzegawczego.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">–<span> </span><em>Każdego roku rak płuca jest wykrywany u blisko 23 tys. osób, przy czym liczba palących mężczyzn maleje, a zatem zmniejsza się również liczba nowych zachorowań wśród mężczyzn. Tym, co nas niepokoi, jest za to rosnąca liczba chorujących kobiet. Proszę sobie wyobrazić, że najczęstszym nowotworem u kobiet jest rak piersi, jeśli jednak mówimy o zgonach nowotworowych, to więcej Polek umiera z powodu raka płuca aniżeli z powodu raka piersi. To jest właśnie pierwsza przyczyna wśród zgonów nowotworowych wśród kobiet –</em><span> </span>mówi agencji Newseria Biznes prof. Tadeusz Orłowski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów liczba zachorowań na raka płuca w Polsce to ponad 22 tys. przypadków rocznie z tendencją wzrostową <em>–</em><span> </span>do 2025 roku sięgnie już ponad 23,5 tys. Już w tej chwili rak płuca jest w Polsce najczęściej wykrywanym nowotworem u mężczyzn i drugim pod względem występowania u kobiet (po raku piersi). Jest też pierwszą przyczyną zgonów nowotworowych<span> </span><em>–</em><span> </span>śmiertelność związana z rakiem płuca jest wyższa niż w przypadku raka piersi, prostaty i jelita grubego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>–<span> </span></em><em>Głównym czynnikiem wywołującym raka płuca jest palenie. Można powiedzieć, że gdyby dzisiaj wszyscy przestali palić, to za 20 lat nie byłoby tego problemu. Natomiast palenie jest bardzo popularnym nałogiem, wciąż ok. 8 mln Polaków pali papierosy. Jest wśród nich coraz mniej mężczyzn, ale coraz więcej kobiet, a zatem będziemy mieli stale do czynienia z tą chorobą –</em><span> </span>mówi ekspert.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Szacuje się, że wdychanie dymu tytoniowego odpowiada w sumie za ok. 90 proc. przypadków raka płuca. Według badań wieloletnie, aktywne palenie zwiększa ryzyko zachorowania aż 20-krotnie. Nie bez znaczenia są też jednak takie czynniki jak genetyka, zanieczyszczenie powietrza czy wiek. W Polsce średni wiek, w jakim diagnozuje się raka płuca, wynosi 60–64 lata. Tylko ok. 10 proc. pacjentów ma poniżej 50 lat.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">–<em><span> </span>Krótko mówiąc, główną przyczyną raka płuc jest właśnie palenie, ale oczywiście są też inne czynniki, o których trzeba pamiętać, takie jak zanieczyszczenie powietrza i uwarunkowania genetyczne<span> </span></em>– mówi prof. Tadeusz Orłowski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Jak podkreśla, rak płuca może dawać różne, niespecyficzne objawy, a nawet latami przebiegać w ukryciu, całkowicie bezobjawowo. Głównym symptomem, który może jednak świadczyć o rozwijającym się nowotworze, jest przewlekły, długotrwały kaszel, będący efektem stanu zapalnego w obrębie oskrzeli.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Palacza powinno zaniepokoić, jeżeli ten kaszel utrzymuje się dłużej, jest intensywny, występuje w nocy. To są czynniki, które powinny wzbudzić niepokój i skłonić do odwiedzenia lekarza. Oczywiście kaszel może mieć różne przyczyny, ale – myśląc o tych najpoważniejszych – mamy na myśli właśnie raka płuca –</em> mówi kierownik Kliniki Chirurgii w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie. <em>– Dlatego też w listopadzie zainicjowaliśmy akcję „Kaszel ma znaczenie”, bo chcemy zwrócić uwagę, że kaszel jest jednym z objawów, który może sygnalizować, iż w płucach dzieje się coś złego. Dzięki tej akcji już trafiają do nas pierwsi pacjenci, którzy zaczęli się badać.</p>
<p></em></div>
<div style="text-align: justify;">Akcja „Kaszel ma znaczenie!<em>”<span> </span></em>ma zwrócić szeroką uwagę na przyczyny i objawy raka płuca, które powinny włączyć u chorego i jego najbliższych pomarańczowe światło ostrzegawcze. Należą do nich właśnie przewlekły, utrzymujący się dłużej niż dwa–trzy tygodnie kaszel oraz przewlekła chrypka, częste zapalenia płuc i oskrzeli, świszczący oddech i duszności. Występowanie jednego z nich to znak, który powinien skłonić chorego do jak najszybszej wizyty u pulmonologa bądź lekarza POZ. Podobnie jak w przypadku krwioplucia, wyniszczenia organizmu i nieuzasadnionej utraty masy ciała albo bólu w klatce piersiowej, jednak w tym przypadku każdy z tych symptomów może świadczyć, że choroba jest w zaawansowanym stadium. Dlatego lekarze apelują, aby nie czekać z diagnostyką.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Obecnie sprzedawane papierosy różnią się od tych, które były na rynku 20 lat temu. Przede wszystkim mają filtry. One powodują osadzanie tych najcięższych cząsteczek w obrębie filtra, ale te drobniejsze przenikają głębiej do płuc. I dlatego dziś rak płuca częściej rozwija się głęboko w płucu, a nie tak jak kiedyś – w dużych oskrzelach. Dlatego teraz trzeba pamiętać, że kaszel niekoniecznie będzie tym pierwszym objawem, który powinien skłonić nas do poszukiwania przyczyny. Ich może być więcej, to może też być np. ból, jeżeli zmiana nowotworowa rozwija się na obwodzie płuca. Samo płuco nie boli, ale jeżeli guz nacieka opłucną, wtedy pojawiają się bóle, które mogą być różnie zlokalizowane. Jeżeli guz się rozwija w szczycie płuca, to będzie bolał bark albo ramię, co jest często mylone np. z chorobami stawów. I wtedy pacjenci są przez długi czas leczeni, rehabilitowani, biorą środki przeciwbólowe, a ten ból łagodnieje, ale nie ustępuje –<span> </span></em>mówi prof. Tadeusz Orłowski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Szczególnie narażone na zachorowanie są osoby po 55. roku życia, które od 20 lat palą co najmniej paczkę papierosów dziennie albo rzuciły palenie w ciągu ostatnich 15 lat. Ta grupa ryzyka powinna być w pierwszej kolejności poddawana badaniom diagnostycznym, z których podstawowym jest niskodawkowa tomografia komputerowa. To badanie obrazowe jest podstawą do wykluczenia choroby lub ocenienia jej zasięgu.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Polska jako jeden z dwóch krajów w Europie od ponad roku prowadzi program przesiewowy raka płuca. To program ogólnopolski, realizowany przez sześć ośrodków regionalnych, pokrywających zasięgiem cały kraj. Powstał dzięki Europejskiemu Funduszowi Społecznemu i potrwa do końca 2023 roku. </p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Lekarze podkreślają, że szybka diagnoza daje szansę na wdrożenie skutecznej terapii i pokonanie choroby. Jednak w Polsce rak płuca wciąż jest wykrywany zbyt późno, w zaawansowanym stadium. Tylko jeden na pięciu pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca (który odpowiada za większość, bo aż 85 proc. zachorowań na ten nowotwór) jest diagnozowanych w momencie, kiedy rokowania są jeszcze optymistyczne.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Sytuację mogłoby poprawić wprowadzenie w Polsce na szerszą skalę modelu opieki nad pacjentami z rakiem płuca w systemie Lung Cancer Unit. To placówki opieki koordynowanej, w ramach których współpracują ze sobą specjaliści różnych dziedzin. Pierwszą w Polsce tego typu placówką jest utworzone w 2019 roku Centrum Diagnostyki i Leczenia Raka Płuca, które powołały wspólnie Uniwersytecki Szpital Kliniczny oraz Uniwersytet Medyczny w Białymstoku.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Kiedy zaczynaliśmy reorganizację, na tej samej liczbie łóżek wykonywaliśmy mniej więcej 80–90 wypisów miesięcznie. Teraz już dawno przekroczyliśmy 220, czyli mówimy o prawie trzykrotnym zwiększeniu liczby pacjentów, których diagnozujemy i leczymy na tej samej bazie łóżkowej –<span> </span></em>mówi prof. Robert Mróz, kierownik II Kliniki Chorób Płuc i Gruźlicy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, jeden z twórców Lung Cancer Unit. <em>– Model Lung Cancer Unit to jest zupełnie nowa jakość, inne podejście do diagnostyki i leczenia raka płuca. I możemy mówić, że jest to też rozwiązanie optymalne. Dzięki niemu jesteśmy w stanie wybrać najlepszą ścieżkę diagnostyczną dla danego pacjenta, a także optymalne, najlepsze rozwiązanie terapeutyczne. Przekłada się to również na skrócenie czasu od rozpoczęcia diagnostyki do rozpoczęcia leczenia, co z kolei ma bezpośredni wpływ na efekty lecznicze.</p>
<p></em></div>
<div style="text-align: justify;">Więcej szczegółów o akcji „Kaszel ma znaczenie!&#8221; można znaleźć na stronie: <a href="http://www.kaszelmaznaczenie.pl">www.kaszelmaznaczenie.pl</a>.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: newseria</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/przewlekly-dlugotrwaly-kaszel-powinien-nas-zaalarmowac-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
