<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Robotyka-w-medycynie &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/robotyka-w-medycynie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 06 Mar 2026 10:15:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>Robotyka-w-medycynie &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Robot, który płacze, kaszle i się broni. Nowa era kształcenia stomatologów w Lublinie</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/robot-ktory-placze-kaszle-i-sie-broni-nowa-era-ksztalcenia-stomatologow-w-lublinie/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/robot-ktory-placze-kaszle-i-sie-broni-nowa-era-ksztalcenia-stomatologow-w-lublinie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Mar 2026 10:15:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja-medyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Krajowy-Plan-Odbudowy]]></category>
		<category><![CDATA[Kształcenie-Lekarzy-Dentystów]]></category>
		<category><![CDATA[PediaROID]]></category>
		<category><![CDATA[Robotyka-w-medycynie]]></category>
		<category><![CDATA[stomatologia]]></category>
		<category><![CDATA[Stomatologia-Dziecięca]]></category>
		<category><![CDATA[Symulacja-Medyczna]]></category>
		<category><![CDATA[technologie-medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Uniwersytet-Medyczny-w-Lublinie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/robot-ktory-placze-kaszle-i-sie-broni-nowa-era-ksztalcenia-stomatologow-w-lublinie/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W stomatologii jednym z największych wyzwań wcale nie jest technika wykonania zabiegu. Często trudniejszy okazuje się pacjent. Zwłaszcza mały pacjent, który boi się fotela dentystycznego, reaguje płaczem, odruchami obronnymi albo paniką. To właśnie w takich sytuacjach doświadczenie lekarza i umiejętność pracy pod presją decydują o bezpieczeństwie leczenia.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W stomatologii jednym z największych wyzwań wcale nie jest technika wykonania zabiegu. Często trudniejszy okazuje się pacjent. Zwłaszcza mały pacjent, który boi się fotela dentystycznego, reaguje płaczem, odruchami obronnymi albo paniką. To właśnie w takich sytuacjach doświadczenie lekarza i umiejętność pracy pod presją decydują o bezpieczeństwie leczenia.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="451" data-end="841"><strong>Na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie studenci będą mogli przygotować się na takie scenariusze w sposób, który jeszcze niedawno był możliwy jedynie w najbardziej zaawansowanych ośrodkach symulacyjnych na świecie. 25 lutego 2026 roku w Centrum Symulacji uczelni zaprezentowano i po raz pierwszy uruchomiono humanoidalnego robota służącego do symulacji wysokiej wiarygodności w stomatologii.</strong></p>
<p>Zakup systemu PediaROID w ramach Krajowego Planu Odbudowy ma być jednym z najważniejszych kroków w modernizacji kształcenia przedklinicznego na kierunku lekarsko dentystycznym.</p></div>
<div style="text-align: justify;" data-start="1021" data-end="1262">To rozwiązanie jest wyjątkowe nie tylko w skali kraju. Jak podkreślają przedstawiciele uczelni, jest to pierwsze tego typu urządzenie w Europie i trzecie na świecie. Sam fakt jego posiadania znacząco zmienia możliwości szkoleniowe ośrodka.</p>
<p>„Posiadanie tego systemu, jak i innych nowoczesnych rozwiązań w symulacji stomatologicznej, stawia kształcenie przedkliniczne na kierunku lekarsko-dentystycznym naszego Uniwersytetu w czołówce ośrodków dydaktycznych na świecie”.</p>
<p>Różnica między tym robotem a klasycznymi fantomami stomatologicznymi jest fundamentalna. Tradycyjne fantomy pozwalają ćwiczyć technikę zabiegową, ale pozostają całkowicie statyczne. W prawdziwym gabinecie sytuacja wygląda zupełnie inaczej. PediaROID symuluje pacjenta dziecięcego nie tylko pod względem anatomii, lecz przede wszystkim zachowań. Może wykonywać gwałtowne ruchy głową, rękami i nogami, reagować płaczem, krzykiem, kaszlem czy odruchem wymiotnym. Dzięki temu studenci uczą się pracy w warunkach ograniczonej stabilności i presji emocjonalnej, które są codziennością w stomatologii dziecięcej.</p>
<p>Symulator pozwala również trenować sytuacje kryzysowe. Możliwa jest symulacja reakcji na znieczulenie, wstrząsu anafilaktycznego czy przedawkowania środków znieczulających. Robot monitoruje parametry życiowe, a student może w czasie rzeczywistym obserwować tętno, saturację oraz reakcję źrenic na światło. Taki model kształcenia wpisuje się w jedną z najważniejszych zasad współczesnej medycyny, czyli „Safety First”. Studenci mogą zdobywać doświadczenie w kontrolowanym środowisku, zanim zetkną się z prawdziwym pacjentem.</p>
<p>Z perspektywy dydaktycznej ma to ogromne znaczenie. Pierwszy kontakt z dzieckiem na fotelu stomatologicznym bywa stresujący zarówno dla studenta, jak i dla małego pacjenta. Symulacja pozwala przećwiczyć trudne sytuacje wcześniej, bez ryzyka błędu medycznego czy traumatycznego doświadczenia dla dziecka.</p>
<p>Nowe urządzenie otwiera również zupełnie nowe możliwości badawcze. Robot może być wykorzystywany w projektach dotyczących ergonomii pracy stomatologa, reakcji lekarza na stres czy psychologii klinicznej w stomatologii. To obszary, które coraz częściej stają się przedmiotem badań naukowych, ponieważ wpływają nie tylko na komfort pracy lekarzy, ale również na bezpieczeństwo pacjentów.</p></div>
<div style="text-align: justify;" data-start="3320" data-end="3636">Zakup robota został sfinansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy w ramach projektu modernizacji i doposażenia obiektów dydaktycznych związanych ze zwiększeniem limitów przyjęć na studia medyczne. Inwestycja jest częścią większego programu modernizacji infrastruktury edukacyjnej w polskich uczelniach medycznych.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="3638" data-end="3883">W praktyce oznacza to, że studenci stomatologii w Lublinie będą uczyć się zawodu w warunkach coraz bardziej zbliżonych do rzeczywistości klinicznej. A to może mieć znaczenie nie tylko dla jakości kształcenia, lecz także dla przyszłych pacjentów.</p>
<p>Bo w stomatologii dziecięcej równie ważne jak precyzja narzędzi jest opanowanie emocji po obu stronach fotela dentystycznego.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Uniwersytet Medyczny w Lublinie</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/robot-ktory-placze-kaszle-i-sie-broni-nowa-era-ksztalcenia-stomatologow-w-lublinie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Skok o 70% rok do roku – operacje robotyczne w Polsce zmieniają oblicze onkologii</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/skok-o-70-rok-do-roku-operacje-robotyczne-w-polsce-zmieniaja-oblicze-onkologii/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/skok-o-70-rok-do-roku-operacje-robotyczne-w-polsce-zmieniaja-oblicze-onkologii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Oct 2025 07:28:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[chirurgia-robotyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Innowacje-chirurgiczne]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[Nowotwory-układu-moczowo-płciowego]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Operacje-robotowe]]></category>
		<category><![CDATA[Rak-pęcherza]]></category>
		<category><![CDATA[rak-prostaty]]></category>
		<category><![CDATA[Robotyka-w-medycynie]]></category>
		<category><![CDATA[Szkolenia-medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[urologia]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/skok-o-70-rok-do-roku-operacje-robotyczne-w-polsce-zmieniaja-oblicze-onkologii/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W Polsce następuje dynamiczny wzrost chirurgii robotycznej – w 2024 roku przeprowadzono około 17 100 zabiegów z asystą robotów, co oznacza wzrost o blisko 70 % względem roku poprzedniego. Najwięcej takich operacji wykonuje się w urologii: aż 67 % procedur robotycznych dotyczy prostaty (61 %) oraz leczenia raka nerki i operacji pęcherza moczowego (cystektomii). Lekarze i eksperci podkreślają, że najbardziej zyskują pacjenci – krótsza rekonwalescencja, mniejsze urazy, szybkość powrotu do zdrowia. Ale to nie jedyny beneficjent – płatnik publiczny również dostrzega korzyści, premiując operacje robotowe lepszymi wycenami. Dalszy rozwój tej technologii wymaga intensyfikacji szkoleń zespołów medycznych oraz szerszego dostępu do robotów również poza dużymi ośrodkami klinicznymi.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W Polsce następuje dynamiczny wzrost chirurgii robotycznej – w 2024 roku przeprowadzono około 17 100 zabiegów z asystą robotów, co oznacza wzrost o blisko 70 % względem roku poprzedniego. Najwięcej takich operacji wykonuje się w urologii: aż 67 % procedur robotycznych dotyczy prostaty (61 %) oraz leczenia raka nerki i operacji pęcherza moczowego (cystektomii). Lekarze i eksperci podkreślają, że najbardziej zyskują pacjenci – krótsza rekonwalescencja, mniejsze urazy, szybkość powrotu do zdrowia. Ale to nie jedyny beneficjent – płatnik publiczny również dostrzega korzyści, premiując operacje robotowe lepszymi wycenami. Dalszy rozwój tej technologii wymaga intensyfikacji szkoleń zespołów medycznych oraz szerszego dostępu do robotów również poza dużymi ośrodkami klinicznymi.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>O 70 proc. wzrosła w ciągu roku liczba operacji wykonywanych w Polsce w asyście robotów chirurgicznych. Najwięcej takich zabiegów wykonuje się w leczeniu raka prostaty, ale też między innymi raka nerki czy pęcherza moczowego. Lekarze podkreślają, że zyskują na tym przede wszystkim pacjenci, którzy szybciej dochodzą do zdrowia. Korzyści dostrzega też płatnik publiczny, który operacje robotowe premiuje lepszymi wycenami. Dla dalszego rozwoju chirurgii robotowej potrzebne są szkolenia zespołów medycznych i zwiększanie dostępności urządzeń także poza dużymi ośrodkami klinicznymi.</p>
<p></strong><em>– Z roku na rok następuje ogromny wzrost wykorzystania robotów chirurgicznych, ale dalej jesteśmy jeszcze bardzo w tyle, jeżeli chodzi o to, co obserwujemy na świecie. Nie mówię tutaj tylko o Stanach, które oczywiście grają w zupełnie innej lidze, ale także o rynku europejskim. Jednak gonimy innych i to jest ważne<span> </span></em>– mówi w wywiadzie dla agencji Newseria Innowacje Marcin Bruszewski, prezes firmy Innovaris, będącej dystrybutorem robota chirurgicznego Versius.</p>
<p>Z raportu „Chirurgia robotowa 2025”, opublikowanego przez Modern Healthcare Institute, wynika, że w 2024 roku w polskich szpitalach wykonano około 17,1 tys. zabiegów w asyście robotów chirurgicznych. Liczba ta wzrosła w ciągu roku o 70 proc.</p>
<p>Raport wskazuje, że najwięcej, bo 67 proc. zabiegów w asyście robota, wykonuje się w urologii – największy udział mają prostatektomie, czyli zabiegi usunięcia gruczołu krokowego (61 proc.), a także leczenie raka nerki i cystektomie (usunięcie pęcherza moczowego).</p>
<p>–<em><span> </span>99 proc. prostatektomii wykonujemy w asyście robota. Jeśli chodzi o zabiegi na nerkach, to trzy czwarte z nich wykonujemy w asyście robota. W przypadku najtrudniejszych zabiegów usunięcia pęcherza w zeszłym roku proporcja była pół na pół, a w tym roku widzimy, że będzie przewaga operacji w asyście robota, czyli około 60–65 proc. Jeśli chodzi o zabiegi ginekologiczne, około 80–85 proc. z nich wykonujemy w asyście robota<span> </span></em>– wymienia Lesław Polański, prezes zarządu grupy Urovita, prowadzącej Śląskie Centrum Urologii Urovita w Chorzowie i Szpital Powiatowy im. T. Chałubińskiego w Zakopanem.</div>
<div style="text-align: justify;">–<em><span> </span>Robotyka jest też bardzo mocna w chirurgii ogólnej, torakochirurgii, w onkologii już w zasadzie się zadomowiła. Bardzo dużo się mówi o zastosowaniu robotów w pediatrii i już niektóre zabiegi na świecie są w ten sposób wykonywane<span> </span></em>– wskazuje prezes Innovaris.</p>
<p>Narodowy Fundusz Zdrowia w ubiegłym roku wydał na refundację 10850 operacji wykonanych w asyście robotów o 82,1 mln zł więcej, niż gdyby miał je rozliczyć według stawek dla laparoskopii. Zabiegi robotowe wykonuje w naszym kraju ponad 100 szpitali.</p>
<p>Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, w analizie przeprowadzonej na zlecenie Ministerstwa Zdrowia w związku z oceną zasadności stosowania robotyki w  chirurgicznym leczeniu endometriozy, podkreśliła korzyści wynikające z używania tej technologii w operacjach. Wśród zalet AOTMiT wymienia m.in. lepszą widoczność pola operacyjnego dzięki trójwymiarowemu obrazowi i  wysokiej rozdzielczości, zmniejszone ryzyko uszkodzenia tkanek, łatwiejszy dostęp do małych przestrzeni czy ułatwienie zakładania szwów.</p>
<p><em>– Operacje robotyczne niosą szereg korzyści w porównaniu do operacji otwartych oraz operacji laparoskopowych. To przede wszystkim większa precyzja, bo operator dysponuje systemem robotycznym, który z mikrochirurgiczną precyzyjnością potrafi zoperować pacjenta. Dodatkowo widzimy dużo więcej, jest lepsza widoczność, jest dużo większa ergonomia pracy operatora, operator operuje w komfortowej pozycji, nie musi się aż tak mocno męczyć. Przekłada się to także na krótszy czas rekonwalescencji pacjenta i na lepszy powrót do zdrowia i pracy<span> </span></em>– zauważa Marcin Trzewik, lekarz urolog, główny operator robota w Śląskim Centrum Urologii Urovita.</p>
<p>Jak podkreślają lekarze, wraz z upowszechnieniem chirurgii robotowej, między innymi poprzez refundację takich zabiegów, rośnie świadomość pacjentów na temat możliwości, jakie ta technologia niesie. Rozwiewają się też obawy, jakie początkowo towarzyszyły wprowadzaniu takich urządzeń na sale operacyjne.</p>
<p>–<em><span> </span>Na początku pacjenci myśleli, że to robot samodzielnie będzie ich operował. Teraz pacjenci są już świadomi, że robot jest operacją małoinwazyjną, co do zasady długość hospitalizacji jest zdecydowanie krótsza i dzięki niemu szybciej dochodzą do siebie. Teraz już są doświadczenia pacjentów i łatwiej przekonać kolejnych, że dla nich zabieg robotyczny jest najlepszym rozwiązaniem. Zresztą jakoś specjalnie przekonywać ich do tego nie trzeba<span> </span></em>– komentuje Lesław Polański.</p>
<p>Chorzowskie centrum wykonało w ubiegłym roku łącznie ponad 780 zabiegów w asyście robotów chirurgicznych, wykorzystując do nich dwa systemy robotyczne Versius. Złożyły się na ten wynik 533 operacje urologiczne (w  tym 401 prostatektomii) oraz 249 ginekologicznych. Ośrodek znajduje się na drugim miejscu w Polsce pod względem liczby operacji robotycznych (za Grupą Mazovia).</p>
<p>–<em><span> </span>Chirurgia robotyczna wymaga zestawu wysokospecjalistycznych kompetencji. Przede wszystkim operator musi być zaznajomiony z chirurgią małoinwazyjną laparoskopową oraz z polem operacyjnym, które jest zupełnie inne niż w postaci operacji otwartych. Dodatkowo wymagane są od niego szkolenia z zakresu obsługi robota, a także z zakresu fizjologii i anatomii danego pacjenta. Operator musi na bieżąco umieć podjąć decyzję, czy zastosowanie systemu robotycznego będzie korzystne dla tego konkretnego pacjenta, czy lepiej go zoperować inną metodą. Żeby móc operować w miarę intuicyjnie i w miarę sprawnie, jest to od kilkudziesięciu do kilkuset przeprowadzonych operacji</em><span> </span>– podkreśla Marcin Trzewik.</p>
<p><em>– Operacja robotowa dla pacjenta jest najlepsza, ale bywa tak, że po pierwsze, pacjent się nie kwalifikuje do zabiegu robotowego albo w trakcie zabiegu, przez bardzo rozległe przerzuty nowotworowe, ten zabieg należy skonwertować do operacji klasycznej. W naszym ośrodku jest tak, że operatorzy muszą najpierw wykazać bardzo duże doświadczenie w zakresie operacji innymi technikami<span> </span></em>– dodaje Lesław Polański.</p>
<p>Na początku października z inicjatywy Politechniki Śląskiej, Innovaris, Grupy Anmar i CMR Surgical otworzono w Zabrzu Centrum Kompetencji Robotycznej. Mają tam być szkolone zespoły medyczne: chirurdzy, instrumentariuszki i cały personel operacyjny, dzięki czemu będą one mogły bezpiecznie wdrażać chirurgię robotyczną z wykorzystaniem systemu Versius w  swoich macierzystych placówkach. Dzięki zapleczu Politechniki Śląskiej szkolenia odbywają się w warunkach maksymalnie zbliżonych do rzeczywistej sali operacyjnej i obejmują cały zespół.</p>
<p><em>– To unikatowe centrum na skalę regionu. Zamierzamy szkolić operatorów ze wszystkich krajów Europy Środkowo-Wschodniej, wdrażając siedmioetapowy program szkoleniowy CMR oparty na danych metrycznych i akredytowany przez Royal College of Surgeons, który gwarantuje, że chirurdzy przystępujący do operowania są doskonale przeszkoleni –</em> mówi Aleksandra Diyon, dyrektorka generalna na Europę Wschodnią w firmie CMR Surgical, producenta robota Versius.</p>
<p>Podnoszenie kompetencji zespołów to jeden z elementów zwiększania skali operacji robotycznych w Polsce. O tym, że jest ona jeszcze niewystarczająca, świadczą dane z raportu Modern Healthcare Institute na temat tego, że stosunek operacji tego typu do nowych zachorowań na nowotwory wyniósł 94 zabiegi na tysiąc nowych przypadków. W dodatku, choć w kraju działa już około 80 robotów, większość procedur koncentruje się w dużych ośrodkach akademickich.</p>
<p>–<span> </span><em>W Polsce wciąż są miejsca, gdzie pacjenci nie mają dostępu do robotów chirurgicznych i zabiegów małoinwazyjnych. Z drugiej strony w dużych miastach, szczególnie w ośrodkach uniwersyteckich, dostępność robotów jest już tak wysoka, że brakuje specjalistów, którzy mogliby na nich pracować. To pokazuje, że dystrybucja dostępu w skali kraju jest nierównomierna – i właśnie to staramy się zmienić</em><span> </span>– mówi Marcin Bruszewski.</p>
<p><em>– Robot Versius wpisuje się w infrastrukturę praktycznie każdego szpitala. Nie wymaga żadnych dodatkowych inwestycji, przebudów ani dostosowania sterylizacji, co jest ogromnym plusem, mając na uwadze limitacje budżetowe, które w tej chwili dotykają naszego płatnika. Można go umieścić w każdym szpitalu, podłączyć do zwykłego gniazdka i będzie działał –</em><span> </span>mówi Aleksandra Diyon.</p>
<p>Według Global Market Insights światowy rynek robotów chirurgicznych był w 2024 roku wart 8,1 mld dol. Bieżący rok zamknie się, według analityków, przychodami sięgającymi 9,2 mld dol., a do 2034 roku wzrosną one do 38,4 mld dol., czyli średnio o ponad 17 proc. rocznie. </p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Newseria</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/skok-o-70-rok-do-roku-operacje-robotyczne-w-polsce-zmieniaja-oblicze-onkologii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
