<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>raknosogardła &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/raknosogardla/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 09 Mar 2026 07:59:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>raknosogardła &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>TOP 10 ONKO 2026: eksperci PTOK wskazują najważniejsze priorytety refundacyjne w onkologii</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/top-10-onko-2026-eksperci-ptok-wskazuja-najwazniejsze-priorytety-refundacyjne-w-onkologii/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/top-10-onko-2026-eksperci-ptok-wskazuja-najwazniejsze-priorytety-refundacyjne-w-onkologii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Mar 2026 07:59:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[glejak]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[PTOK]]></category>
		<category><![CDATA[rakjelitagrubego]]></category>
		<category><![CDATA[raknosogardła]]></category>
		<category><![CDATA[rakpęcherzamoczowego]]></category>
		<category><![CDATA[rakpierśi]]></category>
		<category><![CDATA[rakpłuca]]></category>
		<category><![CDATA[rakprostaty]]></category>
		<category><![CDATA[rakwątrobowokomóĻrkowy]]></category>
		<category><![CDATA[refundacja]]></category>
		<category><![CDATA[terapie]]></category>
		<category><![CDATA[TOP10ONKO]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/top-10-onko-2026-eksperci-ptok-wskazuja-najwazniejsze-priorytety-refundacyjne-w-onkologii/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej PTOK) po raz szósty ogłosiło TOP 10 ONKO – listę dziesięciu priorytetów refundacyjnych, które zdaniem ekspertów powinny zostać rozpatrzone przez system w pierwszej kolejności, w tym terapie w raku jelita grubego, raku płuca, raku nosogardła, raku piersi, raku prostaty, raku wątrobowokomórkowym, raku pęcherza moczowego, glejaku.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej PTOK) po raz szósty ogłosiło TOP 10 ONKO – listę dziesięciu priorytetów refundacyjnych, które zdaniem ekspertów powinny zostać rozpatrzone przez system w pierwszej kolejności, w tym terapie w raku jelita grubego, raku płuca, raku nosogardła, raku piersi, raku prostaty, raku wątrobowokomórkowym, raku pęcherza moczowego, glejaku.</div>
<div style="text-align: justify;"><span>W zestawieniu znalazły się terapie dla chorych m.in. na <strong>raka jelita grubego z mutacją BRAF V600E</strong>, <strong>raka nosogardła</strong>, <strong>raka prostaty kwalifikującego się do terapii radioligandowej ukierunkowanej na PSMA</strong>, a także kilka kluczowych strategii w <strong>raku płuca</strong> – zarówno w drobnokomórkowym (leczenie konsolidujące po radiochemioterapii), jak i w niedrobnokomórkowym z wybranymi zaburzeniami molekularnymi (EGFR, BRAF). Lista obejmuje również leczenie w <strong>HER2-dodatnim raku piersi</strong>, immunoterapię w <strong>raku wątrobowokomórkowym</strong>, nowe podejście w <strong>raku pęcherza moczowego</strong> oraz terapię celowaną w <strong>glejakach z mutacją IDH</strong>.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span>TOP 10 ONKO to ekspercka lista priorytetów refundacyjnych opracowana przez ekspertów klinicznych Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej. Jej celem jest uporządkowanie potrzeb terapeutycznych z perspektywy praktyki klinicznej i wskazanie tych technologii, które – w ocenie środowiska – mogą mieć największy potencjał wpływu na wyniki leczenia, rokowanie oraz organizację opieki onkologicznej w Polsce.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span>W ubiegłorocznej edycji listy (TOP 10 ONKO 2025) kilka technologii znalazło swoje odzwierciedlenie w decyzjach refundacyjnych – m.in. <strong>abemacyklib we wczesnym raku piersi</strong>, <strong>trastuzumab derukstekan w raku żołądka</strong> czy <strong>zolbetuksymab w raku żołądka</strong>, a także <strong>selperkatynib</strong> w guzach litych z fuzją RET. Jednocześnie część terapii, mimo wskazania jako priorytet, nie została objęta refundacją i <strong>wraca na listę 2026.</p>
<p></strong></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span>Nad listą priorytetów 2026 głosowali: prof. Maciej Krzakowski, prof. Barbara Radecka, prof. Piotr Wysocki, prof. Andrzej Kawecki, prof. Jakub Kucharz, prof. Tomasz Kubiatowski, prof. Michał Jarząb oraz dr Maryna Rubach.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span>Przegląd terapii jest realizowany we współpracy z zespołem analitycznym HTA, który porządkuje dostępne dane kliniczne i rejestracyjne, co pozwala nadać procesowi wyboru przejrzystą strukturę merytoryczną. Zestawienie ma charakter rankingowy: pozycja na liście odzwierciedla wagę potrzeby klinicznej oraz pilność decyzji refundacyjnej.</p>
<p><img decoding="async" src="/public/media/TOP_2_.png" alt="" width="450" /></p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span>TOP 10 ONKO 2026 – lista priorytetów refundacyjnych (kolejność rankingowa):</span></strong></div>
<div style="text-align: justify;">
<ol>
<li><strong><span>Enkorafenib (w skojarzeniu z cetuksymabem)</span></strong><span><span> – przerzutowy rak jelita grubego z mutacją BRAF V600E
<p></span></span></p>
<p><span>Biologiczne uzasadnienie terapii polega na jednoczesnym zahamowaniu dwóch elementów szlaku sygnałowego – zmutowanego BRAF oraz receptora EGFR. &#8211; <em>Dlatego leczenie polega na skojarzeniu inhibitora BRAF – enkorafenibu – z przeciwciałem anty-EGFR, czyli cetuksymabem. Drugi punkt blokowania na poziomie receptora zwiększa skuteczność terapii, a jednocześnie zapobiega reaktywacji szlaku sygnałowego na zasadzie sprzężenia zwrotnego. Próby stosowania inhibitorów BRAF w monoterapii okazały się mało skuteczne, dlatego takie skojarzenie jest rozwiązaniem oczywistym z punktu widzenia biologii molekularnej. &#8211; </em>podkreśliła <strong>prof. Barbara Radecka.</strong></span></p>
<p><span>Skuteczność tej strategii została potwierdzona w badaniu III fazy <strong>BEACON CRC</strong>, które wykazało wydłużenie przeżycia wolnego od progresji oraz poprawę przeżycia całkowitego u chorych z mutacją BRAF V600E.</span></p>
<p><span>Jednocześnie – jak zwróciła uwagę prof. Radecka – dostęp do tej terapii w Polsce pozostaje ograniczony. &#8211; <em>Obecnie leczenie to dostępne jest jedynie w ramach ratunkowego dostępu do technologii lekowych. Zapis obligujący do jego zastosowania dopiero po wyczerpaniu innych opcji powoduje, że w praktyce oznacza to czwartą lub piątą linię leczenia. Tymczasem wielu chorych z mutacją BRAF nie dożywa tak odległych etapów terapii – część nie dociera nawet do trzeciej linii. W efekcie jest to dostęp w dużej mierze pozorny.</p>
<p></em></span></p>
<p><span></span><span></span></li>
<li><strong><span>Toripalimab (z cisplatyną i gemcytabiną)</span></strong><span> – nawrotowy lub przerzutowy rak nosogardła</span><span></span><span><span><br /></span></span>
<p><span><br />Jak podkreślił <strong>prof. Andrzej Kawecki</strong>, w tej chorobie przez dekady nie obserwowano istotnego postępu terapeutycznego. <em>&#8211; Toripalimab jest inhibitorem PD-1, czyli lekiem z grupy immunoterapii. W raku nosowej części gardła sytuacja przez wiele lat była podobna jak w drobnokomórkowym raku płuca – przez ponad trzy dekady właściwie niewiele się zmieniało. Standardem leczenia radykalnego pozostawała radiochemioterapia z cisplatyną, a w chorobie nawrotowej lub przerzutowej stosowano schematy oparte na dubletach z platynę.</em></span></p>
<p><span>Toripalimab uzyskał już rejestrację <strong>FDA i EMA</strong> w pierwszej linii leczenia nawrotowego lub przerzutowego raka nosogardła. Dane dotyczące aktywności leku w kolejnych liniach terapii pochodzą również z badania <strong>POLARIS-02</strong>, w którym odpowiedź na leczenie obserwowano u około jednej czwartej pacjentów. &#8211;<em> Cieszę się, że lek ten znalazł się tak wysoko w zestawieniu i mam nadzieję, że w przyszłości nie będziemy już musieli o niego zabiegać, tylko będzie dostępny w ramach programu lekowego</em> – podsumował prof. Kawecki.</p>
<p></span></p>
</li>
<li><strong><span>Lutetium (¹⁷⁷Lu) vipivotide tetraxetan (¹⁷⁷Lu-PSMA-617)</span></strong><span><span> – przerzutowy rak prostaty (mCRPC)
<p></span></span></p>
<p><span>Jak podkreślił <strong>prof. Piotr Wysocki</strong>, terapia ta odpowiada na istotną lukę terapeutyczną u chorych z zaawansowanym rakiem prostaty. &#8211;<em> Nie bez powodu ta terapia znalazła się tak wysoko w zestawieniu. Jest to niezwykle wartościowa metoda leczenia, przede wszystkim dlatego, że adresowana jest do bardzo dużej grupy chorych. Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów za 2023 rok w Polsce odnotowano około sześciu tysięcy zgonów z powodu raka gruczołu krokowego. W zdecydowanej większości są to chorzy, którzy wyczerpali już wszystkie dostępne opcje leczenia systemowego. Natomiast wciąż brakuje nam terapii lutetem.</em></span></p>
<p><span>Skuteczność tej strategii została potwierdzona w badaniu III fazy <strong>VISION</strong>, do którego kwalifikowano pacjentów z potwierdzoną w badaniu PET ekspresją PSMA w ogniskach nowotworu. <em>&#8211; W badaniu tym porównywano terapię lutetem z najlepszym standardowym leczeniem systemowym. Takie postępowanie wiązało się z ponad piętnastokrotnym zwiększeniem odsetka obiektywnych odpowiedzi. Co trzeci chory uzyskiwał obiektywną odpowiedź na leczenie, a kontrolę choroby obserwowano u ponad 60% pacjentów. Mediana czasu przeżycia wolnego od progresji wydłużała się około 2,5-krotnie, natomiast mediana całkowitego przeżycia zwiększała się o około cztery miesiące.</p>
<p></em></span></p>
<p><span></span></li>
<li><strong><span>Durwalumab</span></strong><span><span> – leczenie konsolidujące w ograniczonej postaci drobnokomórkowego raka płuca (DRP) po jednoczasowej radiochemioterapii</span></span>
<p><span><br />Jak podkreślił <strong>prof. Maciej Krzakowski</strong>, pojawienie się durwalumabu stanowi pierwszy istotny postęp terapeutyczny w tej populacji od wielu lat. &#8211; <em>Jest to pierwszy element leczenia systemowego od – można powiedzieć – trzech dekad, który wnosi coś nowego u chorych na drobnokomórkowego raka płuca w postaci ograniczonej. Mniej więcej jedna trzecia pacjentów z rozpoznanym drobnokomórkowym rakiem płuca znajduje się w stadium choroby ograniczonej i u tych chorych stosujemy leczenie o założeniu radykalnym.</em></span></p>
<p><span>Kluczowych danych dostarczyło badanie III fazy <strong>ADRIATIC</strong>, które wykazało istotną poprawę przeżycia całkowitego oraz czasu wolnego od progresji. Jak zwrócił uwagę prof. Maciej Krzakowski – <em>W badaniu tym wykazano wydłużenie mediany całkowitego przeżycia do około 55 miesięcy, przy różnicy wynoszącej mniej więcej 23 miesiące w porównaniu z ramieniem kontrolnym. Oznacza to zmniejszenie ryzyka zgonu o około 27%. Jak na drobnokomórkowego raka płuca są to naprawdę bardzo silne argumenty.</p>
<p></em></span></p>
<p><span></span></li>
<li><strong><span>Trastuzumab derukstekan (z pertuzumabem)</span></strong><span><span> – HER2-dodatni rak piersi w pierwszej linii leczenia zaawansowanego</span></span>
<p>W leczeniu choroby przerzutowej trastuzumab derukstekan ma już dobrze ugruntowaną pozycję<span>, a wyniki najnowszych badań wskazują na możliwość dalszej poprawy wyników leczenia w pierwszej linii.<em> &#8211; Coraz bliżej jesteśmy momentu, w którym zaczynamy dyskutować, czy w części przypadków będziemy w stanie uzyskać bardzo długotrwałą kontrolę choroby u pacjentek z przerzutowym rakiem piersi. W badaniu dotyczącym leczenia pierwszej linii mediana czasu przeżycia przekroczyła czterdzieści miesięcy. Oznacza to, że duży odsetek kobiet może funkcjonować z chorobą przerzutową przez długi czas, pozostając w dobrej sprawności. </em>&#8211; mówił <strong>dr Michał Jarząb.</strong></span></p>
<p><span>Wyniki te pochodzą z badania III fazy <strong>DESTINY-Breast09</strong>, w którym trastuzumab derukstekan w skojarzeniu z pertuzumabem porównano z dotychczasowym standardem pierwszej linii leczenia HER2-dodatniego raka piersi. W Polsce w pierwszej linii leczenia HER2-dodatniego raka piersi finansowany jest schemat <strong>pertuzumab, trastuzumab i docetaksel</strong>, natomiast trastuzumab derukstekan pozostaje terapią stosowaną w późniejszych liniach leczenia.</p>
<p></span></p>
<p><span></span></li>
<li><strong><span>Lazertynib + amiwantamab</span></strong><span><span> – niedrobnokomórkowy rak płuca (NDRP) z najczęstszymi mutacjami EGFR w pierwszej linii</span></span>
<p><span><br />Dotychczas standardem leczenia pierwszej linii u chorych z najczęstszymi mutacjami EGFR – delecją w eksonie 19 lub mutacją L858R w eksonie 21 – pozostawał inhibitor trzeciej generacji <strong>ozymertynib</strong>. Jednym z głównych ograniczeń tej strategii jest jednak rozwój oporności, często związany z aktywacją szlaku sygnałowego <strong>MET</strong>. Jak wyjaśnił <strong>prof. Maciej Krzakowski</strong> –<em> Część pacjentów otrzymujących ozymertynib doświadcza oporności na leczenie związanej z aktywacją szlaku MET. W przypadku omawianego schematu dwulekowego mówimy o przeciwciele monoklonalnym – amiwantamabie – które jest inhibitorem zarówno EGFR, jak i MET. Lazertynib jest natomiast silnym inhibitorem EGFR, który ma dodatkową zaletę w postaci dobrej penetracji do ośrodkowego układu nerwowego.</em></span></p>
<p><span>Jak zaznaczył ekspert, wprowadzenie takiej terapii wpisuje się w szerszy trend personalizacji leczenia onkologicznego. &#8211;<em> Cały czas mówimy o personalizacji i indywidualizacji postępowania przyczynowego w chorobach nowotworowych. Ten dwulek jest właśnie przykładem rozwiązania, które może służyć dalszej personalizacji leczenia. Chorzy z zaawansowanym niedrobnokomórkowym rakiem płuca z aktywującymi mutacjami EGFR różnią się między sobą pod względem nasilenia objawów, dynamiki choroby czy masy nowotworu.</em></span></p>
<p><span>Zdaniem prof. Krzakowskiego pojawienie się tej terapii zwiększa możliwości wyboru strategii leczenia w pierwszej linii. &#8211;<em> Mając w tej chwili trzy opcje – sam ozymertynib, ozymertynib z chemioterapią oraz kombinację amiwantamabu z lazertynibem – będziemy mogli podejmować decyzje terapeutyczne na podstawie klinicznych przesłanek i stosować bardziej spersonalizowane postępowanie.</p>
<p></em></span></p>
<p><span></span></li>
<li><strong><span>Durwalumab + tremelimumab (schemat STRIDE)</span></strong><span><span> – nieoperacyjny lub zaawansowany rak wątrobowokomórkowy (HCC)
<p></span></span></p>
<p><span>Jak podkreślił <strong>prof. Tomasz Kubiatowski,</strong> rak wątrobowokomórkowy w stadium zaawansowanym lub nieoperacyjnym pozostaje chorobą o bardzo ograniczonych możliwościach leczenia systemowego. &#8211; <em>Wiemy, z jakim rokowaniem wiąże się rak wątrobowokomórkowy nieoperacyjny, zaawansowany. Opcji terapeutycznych nie ma wiele – to głównie terapie oparte na lekach antyangiogennych albo ich skojarzeniu z immunoterapią. Nie każdy chory kwalifikuje się jednak do tego typu leczenia, dlatego dobrze, żeby miał również inne możliwości terapeutyczne.</em></span><span> </span></p>
<p><span>Jedną z takich strategii jest podwójna immunoterapia oparta na skojarzeniu durwalumabu i tremelimumabu. – <em>Skojarzenie tych leków opiera się na bazowym podaniu przeciwciała anty-CTLA-4 i przeciwciała anty-PD-L1, czyli tremelimumabu z durwalumabem, a następnie już co cztery tygodnie podawany jest sam durwalumab. &#8211;</em> tłumaczył ekspert.</span><span> </span></p>
<p><span>Jak zaznaczył prof. Tomasz Kubiatowski, skuteczność takiego podejścia została potwierdzona w badaniu III fazy HIMALAYA. &#8211; <em>Po pierwsze dlatego, że – jak pokazały wyniki badania HIMALAYA – zastosowanie skojarzenia durwalumabu z tremelimumabem przekłada się na wydłużenie mediany całkowitego przeżycia. W stosunku do ramienia kontrolnego w tym badaniu odsetek chorych pozostających przy życiu zwiększał się niemal dwukrotnie – do około 20%, czyli praktycznie rzecz biorąc co piąty chory może osiągnąć pięcioletnie przeżycie całkowite.</p>
<p></em></span></p>
<p><span></span></li>
<li><strong><span>Durwalumab z chemioterapią</span></strong><span><span> – rak pęcherza moczowego<br /></span></span>
<p><span><br />Wśród priorytetów refundacyjnych coraz mocniej wybrzmiewa potrzeba objęcia finansowaniem schematu okołooperacyjnego, który realnie poprawia wyniki leczenia chorych na raka pęcherza moczowego z naciekaniem warstwy mięśniowej (MIBC), kwalifikujących się do leczenia cisplatyną i radykalnej cystektomii. Jednym z najbardziej obiecujących podejść terapeutycznych w tej grupie chorych jest połączenie immunoterapii z chemioterapią neoadjuwantową, a następnie kontynuacja immunoterapii w leczeniu adjuwantowym po operacji.</span></p>
<p><span>Strategię tę oceniano w dużym międzynarodowym badaniu III fazy <strong>NIAGARA</strong>, obejmującym ponad tysiąc pacjentów z rakiem pęcherza naciekającym mięśniówkę. &#8211; <em>W badaniu tym pacjenci otrzymywali chemioterapię gemcytabina + cisplatyna z durwalumabem przed operacją, a następnie osiem cykli durwalumabu po operacji, w porównaniu z klasyczną chemioterapią GC </em>– wyjaśnił<strong> prof. Jakub Kucharz.`</strong></span></p>
<p><span>Wyniki badania pokazały, że dodanie immunoterapii do chemioterapii okołooperacyjnej przekłada się na wyraźną poprawę wyników leczenia. Po dwóch latach od rozpoczęcia terapii bez oznak nawrotu pozostawało prawie 68% chorych leczonych z użyciem durwalumabu, w porównaniu z około 60% w grupie leczonej standardowo. Również odsetek pacjentów żyjących po dwóch latach był wyższy – 82% wobec 75%, a jednocześnie większy odsetek chorych osiągał całkowitą odpowiedź patologiczną. &#8211; <em>W badaniu wykazano redukcję ryzyka zdarzeń o 32%, redukcję ryzyka zgonu o 25% oraz o około 10% wyższy odsetek całkowitych odpowiedzi patologicznych. Są to wyniki bardzo istotne – niejedna terapia została zarejestrowana i zrefundowana na podstawie znacznie mniej spektakularnych rezultatów.</em> – podkreślił prof. Kucharz.</p>
<p></span></p>
<p><span></span></li>
<li><strong><span>Enkorafenib + binimetynib</span></strong><span><span> – zaawansowany niedrobnokomórkowy rak płuca z mutacją BRAF V600E</span></span>
<p><span><br />Jak zwrócił uwagę <strong>prof. Piotr Wysocki</strong> <em>– W przypadku niedrobnokomórkowego raka płuca mutacja BRAF V600E jest zjawiskiem rzadkim, ale jej obecność wiąże się ze złym rokowaniem i zdecydowanie mniejszą skutecznością klasycznego leczenia systemowego.</em></span></p>
<p><span>Enkorafenib jest selektywnym inhibitorem kinazy BRAF, natomiast binimetynib hamuje kinazy MEK1 i MEK2. Terapia skojarzona tych dwóch leków pozwala na skuteczniejsze zahamowanie szlaku sygnałowego MAPK i bardziej trwałą kontrolę choroby. Schemat ten jest przeznaczony dla dorosłych pacjentów z zaawansowanym lub przerzutowym NDRP z obecnością mutacji BRAF V600E – zarówno w pierwszej linii leczenia, jak i po jednej wcześniejszej linii terapii systemowej.</span></p>
<p><span>Jak podkreślił prof. Wysocki, dane z praktyki klinicznej pokazują wyraźną przewagę terapii celowanej nad klasycznym leczeniem systemowym. &#8211; <em>Analizy danych z rzeczywistej praktyki klinicznej wskazują, że u chorych z tą mutacją odsetek odpowiedzi obiektywnych po klasycznej chemio- lub chemioimmunoterapii nie przekracza około 30%. Zastosowanie skojarzenia encorafenibu z binimetinibem zwiększa ten odsetek niemal trzykrotnie.</em></span></p>
<p><span>Różnice widoczne są także w zakresie kontroli choroby. <em>&#8211; W przypadku klasycznej chemioterapii dotyczy ona około połowy chorych, natomiast przy zastosowaniu terapii celowanej osiąga niemal 95% pacjentów.</p>
<p></em></span></p>
<p><span></span></li>
<li><strong><span>Worasidenib</span></strong><span><span> – glejak II stopnia z mutacją IDH</span></span>
<p><span><br />Glejaki pozostają jednym z najbardziej wymagających wyzwań współczesnej neuroonkologii. Choć w skali populacyjnej są nowotworami rzadkimi, wiążą się z wysoką śmiertelnością i ogromnym obciążeniem neurologicznym. W Polsce co roku rozpoznaje się około 1500–1700 glejaków, a liczba zgonów z powodu nowotworów ośrodkowego układu nerwowego sięga około 3000. Przez ostatnie dwie dekady postęp koncentrował się głównie na udoskonalaniu neurochirurgii, radioterapii i diagnostyki molekularnej, natomiast nowych leków o udowodnionym wpływie na przebieg choroby praktycznie nie było.</span></p>
<p><em><span>&#8211; Worasidenib jest inhibitorem enzymów IDH1 i IDH2 stosowanym u chorych na rozlane glejaki o niskiej złośliwości z mutacją IDH. Nie ukrywam, że jego znaczenie jest duże, ponieważ jest to pierwszy lek od ponad dwudziestu lat, który wykazuje wyraźną aktywność w tej grupie guzów mózgu. W pewnym sensie jest to pierwsza nowa opcja terapeutyczna od czasu wprowadzenia temozolomidu.</span></em><span> – powiedział <strong>prof. Andrzej Kawecki.</strong></span></p>
<p>Worasidenib<span> jest doustnym inhibitorem zmutowanych enzymów IDH1 i IDH2. Mutacje te prowadzą do produkcji nieprawidłowego metabolitu – 2-hydroksyglutaranu – który zaburza różnicowanie komórek i sprzyja procesom nowotworzenia. Zahamowanie aktywności IDH ogranicza ten patologiczny szlak metaboliczny i może spowalniać progresję choroby. </span></p>
<p><span>Kluczowych danych dostarczyło badanie III fazy <strong>INDIGO</strong>, obejmujące chorych z glejakiem II stopnia z mutacją IDH po leczeniu operacyjnym, którzy nie wymagali natychmiastowej radioterapii ani chemioterapii. W tej populacji zastosowanie worasidenibu istotnie wydłużało czas wolny od progresji oraz opóźniało moment konieczności wdrożenia kolejnej interwencji terapeutycznej. </span></p>
</li>
</ol>
</div>
<div style="text-align: justify;">
<p><span><br />Wyjątkowo w tegorocznej edycji zestawienia eksperci wskazują także jedenasty priorytet refundacyjny, dotyczący leczenia pacjentek z nawrotowym lub przerzutowym rakiem szyjki macicy. Mimo dostępności skutecznej profilaktyki – badań cytologicznych i szczepień przeciwko HPV – choroba ta nadal pozostaje poważnym problemem zdrowotnym. Na świecie co roku rozpoznaje się blisko 600 tysięcy nowych przypadków, a ponad 300 tysięcy kobiet umiera z jej powodu. W zaawansowanym stadium rokowanie jest niekorzystne, a możliwości leczenia po niepowodzeniu wcześniejszej terapii są ograniczone.</span></p>
<p><span>Jedną z nowych opcji terapeutycznych jest <strong>tisotumab wedotyny</strong> – lek z grupy koniugatów przeciwciało–lek (ADC, antibody–drug conjugate). W tej klasie terapii przeciwciało rozpoznaje określoną cząsteczkę na powierzchni komórek nowotworowych i dostarcza bezpośrednio do komórki rakowej cytostatyk, co pozwala bardziej precyzyjnie niszczyć komórki raka przy mniejszym wpływie na zdrowe tkanki. Jak wyjaśniła <strong>dr Maryna Rubach</strong> &#8211; <em>Jest to połączenie przeciwciała monoklonalnego z cytostatykiem z grupy inhibitorów mikrotubul, który działa na wrzeciono podziałowe komórki. Lek jest skierowany przeciwko czynnikowi tkankowemu (tissue factor), który jest często obecny na powierzchni komórek raka szyjki macicy.</em></span></p>
<p><span>Europejska Agencja Leków pod koniec stycznia 2025 r. zaleciła dopuszczenie do obrotu w Unii Europejskiej tisotumab wedotyny do stosowania w monoterapii u dorosłych pacjentek z nawrotowym lub przerzutowym rakiem szyjki macicy, u których doszło do progresji choroby po wcześniejszym leczeniu systemowym. Lek uzyskał już wcześniej pełne zatwierdzenie w Stanach Zjednoczonych.</span></p>
<p><span>Publikacja listy TOP 10 ONKO jest wskazówką dla decydentów podejmujących decyzje refundacyjne, która uwzględnia potrzeby kliniczne i mierzalne efekty dla chorych. W praktyce TOP 10 ONKO jest jednocześnie listą terapii i warunków, bez których innowacje nie zadziałają. W większości wskazań kluczowa jest dostępność diagnostyki molekularnej i właściwej kwalifikacji chorych oraz odpowiednia infrastruktura i organizacja świadczeń (np. w medycynie nuklearnej), a w jeszcze innych – możliwość realnego wyboru między równorzędnymi opcjami terapeutycznymi przy różnych obciążeniach pacjentów.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span>Ranking PTOK porządkuje więc nie tylko technologie medyczne z punktu widzenia ich wartości klinicznej, ale też wskazuje najważniejsze „wąskie gardła” systemu, które decydują o tym, czy postęp wynikający z badań klinicznych przełoży się na codzienną praktykę w Polsce. <em>&#8211; Mając na uwadze listy z poprzednich lat i ich późniejsze przełożenie na rzeczywistość w postaci dostępności terapii, mam nadzieję, że podobnie będzie także tym razem. Myślę na przykład o kombinacji enkorafenibu z cetuksymabem – tutaj rzeczywiście widzę dużą szansę na zmianę</em> &#8211; zaznaczył <strong>prof. Maciej Krzakowsk</strong>i, prezes PTOK.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span>Ekspert zwrócił jednak uwagę, że część terapii znajdujących się wysoko w rankingu wciąż pozostaje w Polsce niedostępna, mimo silnych dowodów naukowych. <em>&#8211; Mam tu na myśli dwie pozycje – pozycję trzecią, czyli terapię lutetem w raku prostaty, oraz pozycję pierwszą, czyli wspomnianą kombinację enkorafenibu z cetuksymabem. Mówimy o terapiach, które mają silne dowody naukowe, a mimo to wciąż nie są powszechnie dostępne</em>. – podkreślił prof. Krzakowski. &#8211;<em> Mam marzenie – że możliwie najwięcej z tych terapii uda się wspólnymi siłami, zarówno naszego środowiska, jak i decydentów, doprowadzić do refundacj</em>i – dodał.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: PTOK</span></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/top-10-onko-2026-eksperci-ptok-wskazuja-najwazniejsze-priorytety-refundacyjne-w-onkologii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
