<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>pomiartemperatury &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/pomiartemperatury/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 12 Feb 2025 08:26:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>pomiartemperatury &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Polacy podczas choroby nadal źle mierzą temperaturę ciała. Popełniają szereg błędów</title>
		<link>https://medicalpress.pl/publicystyka/polacy-podczas-choroby-nadal-zle-mierza-temperature-ciala-popelniaja-szereg-bledow/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/publicystyka/polacy-podczas-choroby-nadal-zle-mierza-temperature-ciala-popelniaja-szereg-bledow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Feb 2025 08:26:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[badanieopinii]]></category>
		<category><![CDATA[grypa]]></category>
		<category><![CDATA[infekcja]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pomiartemperatury]]></category>
		<category><![CDATA[temperatura]]></category>
		<category><![CDATA[termometrcieczowy]]></category>
		<category><![CDATA[termometrelektroniczny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/polacy-podczas-choroby-nadal-zle-mierza-temperature-ciala-popelniaja-szereg-bledow/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Jak pokazuje najnowszy raport, podczas przeziębienia lub grypy 40,1% społeczeństwa mierzy temperaturę ciała dopiero po wystąpieniu objawów gorączkowych. 27,9% Polaków robi to raz na dobę, a 21,3% – kilkakrotnie w ciągu 24 godzin. Ponadto wychodzi, że zdecydowana większość rodaków nie notuje uzyskanych pomiarów – łącznie 77,5%. W sumie tylko 7,4% badanych osób stosuje taką praktykę. Do tego 2,6% respondentów zapisuje wyniki, ale robi to dość sporadycznie. Autorzy raportu alarmują, że wyniki jasno pokazują, ile błędów – w tym także tych najpoważniejszych w skutkach dla zdrowia – popełniają Polacy. Jednocześnie podkreślają, że kluczowa jest edukacja społeczeństwa, by jak najwięcej osób zwracało uwagę na istotne detale w czasie choroby, zwłaszcza w okresie drastycznego wzrostu zachorowań na grypę.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Jak pokazuje najnowszy raport, podczas przeziębienia lub grypy 40,1% społeczeństwa mierzy temperaturę ciała dopiero po wystąpieniu objawów gorączkowych. 27,9% Polaków robi to raz na dobę, a 21,3% – kilkakrotnie w ciągu 24 godzin. Ponadto wychodzi, że zdecydowana większość rodaków nie notuje uzyskanych pomiarów – łącznie 77,5%. W sumie tylko 7,4% badanych osób stosuje taką praktykę. Do tego 2,6% respondentów zapisuje wyniki, ale robi to dość sporadycznie. Autorzy raportu alarmują, że wyniki jasno pokazują, ile błędów – w tym także tych najpoważniejszych w skutkach dla zdrowia – popełniają Polacy. Jednocześnie podkreślają, że kluczowa jest edukacja społeczeństwa, by jak najwięcej osób zwracało uwagę na istotne detale w czasie choroby, zwłaszcza w okresie drastycznego wzrostu zachorowań na grypę.</div>
<div style="text-align: justify;">Podczas przeziębienia lub grypy 40,1% chorych mierzy temperaturę ciała dopiero po pojawieniu się objawów gorączkowych. Z kolei 27,9% rodaków robi to raz na dobę, a 21,3% – kilkakrotnie w ciągu doby. 4,3% osób nie zwraca na to w ogóle uwagi, a 6,4% nie pamięta, jak często sprawdza gorączkę. Tak wykazał raport UCE RESEARCH i Warmie pt. „Jak Polacy mierzą temperaturę ciała podczas choroby?”, oparty na specjalnym badaniu opinii publicznej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Fakt, że ponad 40% społeczeństwa sprawdza gorączkę dopiero po wystąpieniu jej objawów, świadczy o braku świadomości dotyczącej znaczenia regularnego monitorowania temperatury podczas choroby. To niestety dowodzi, że Polacy wciąż nie są w tym zakresie wyedukowani. Tymczasem wczesne wychwycenie pierwszych sygnałów zaostrzenia choroby umożliwia wdrożenie odpowiedniego leczenia, jeszcze zanim infekcja się rozwinie, co pozwala na jej łagodniejszy przebieg – komentuje Katarzyna Linette, współautorka raportu z Warmie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Jak komentuje dr n. med. Krzysztof Karaś, konsultant merytoryczny badania ze Szpitala Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie, w obliczu powszechnego dostępu do leków obniżających gorączkę, pacjenci mogą uznawać monitorowanie temperatury ciała za zbędne. – Jednak nie jest to bezpieczna praktyka. Warto promować świadomość znaczenia regularnego pomiaru temperatury, zwłaszcza na początku choroby, aby umożliwić szybszą reakcję na zmiany w stanie zdrowia i uniknąć potencjalnych, groźnych powikłań – alarmuje ekspert.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Autorzy raportu przekonują, że zwłaszcza w okresie drastycznego wzrostu zachorowań na grypę wiedza na ww. temat powinna być szerzona w społeczeństwie dla bezpieczeństwa zarówno osób już chorujących, jak i szczególnie na to narażonych. Raport również pokazuje, że zdecydowana większość Polaków nie notuje wyników temperatury podczas choroby. Łącznie dotyczy to 77,5% rodaków. Wśród nich 27,4% raczej tego nie robi, a 50,1% zdecydowanie nie ma tego w zwyczaju. Zaledwie 7,4% ankietowanych prowadzi takie notatki, przy czym 2,6% raczej je wykonuje, a tylko 4,8% – zdecydowanie. Do tego 2,6% sporadycznie stosuje ww. praktykę.10,4% nie widzi takiej potrzeby, a 2,1% nie pamięta, czy kiedykolwiek to robiło.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Wielu lekarzy informuje pacjentów o potrzebie monitorowania temperatury ciała, zwłaszcza w przypadku chorób, które mogą prowadzić do poważnych komplikacji. Regularne zapisywanie wyników może pomóc w szybszym wykryciu infekcji bakteryjnych czy nasilenia się stanu zapalnego. W tym kontekście wyniki ww. badania mogą świadczyć o nieprzestrzeganiu zaleceń medycznych i o braku zaangażowania w zarządzanie własnym zdrowiem. Może to również sugerować, że system opieki zdrowotnej niedostatecznie promuje samodzielną troskę o siebie – mówi dr n. med. Krzysztof Karaś.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Do tego Katarzyna Linette dodaje, że regularnie prowadzone zapisy mogą być cenne dla lekarza już na pierwszej wizycie, czyli zanim je zleci. Na ich podstawie lekarz może lepiej ocenić charakter choroby, ewentualnie stwierdzić, czy konieczne są dodatkowe badania.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Należy wspomnieć również o chorobach przewlekłych, przy których szczegółowy zapis temperatury dostarcza lekarzowi cennych danych o codziennym stanie zdrowia pacjenta. To pomaga dostosować leczenie. Przy zapisywaniu wyników temperatury warto robić dodatkowe notatki, np. uwzględniając moment przyjęcia leków czy pojawienie się nowych objawów. To pozwoli na jeszcze dokładniejsze monitorowanie przebiegu choroby i ułatwi diagnozę lekarzowi – stwierdza ekspertka z Warmie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Natomiast dr n. med. Krzysztof Karaś zauważa, że większość osób polega na subiektywnych odczuciach, takich jak gorączka, dreszcze czy ogólne osłabienie, a te objawy wydają się wystarczającą podstawą do oceny stanu zdrowia. – Wielu pacjentów przyjmuje postawę, że jeżeli nie występuje wysoka gorączka, to monitorowanie temperatury nie jest konieczne. Tego rodzaju podejście może wynikać z przeświadczenia, że lekarze i system ochrony zdrowia są w stanie poradzić sobie z chorobą, a samodzielne prowadzenie takich zapisów jest zbędne – zaznacza konsultant merytoryczny badania.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Autorzy raportu podkreślają, że istnieje duża potrzeba edukowania społeczeństwa o tym, jak ważne jest regularne monitorowanie stanu zdrowia, szczególnie podczas choroby. – Promowanie prostych narzędzi służących do tego może przyczynić się do zwiększenia świadomości obywateli. Takie inicjatywy mogą też pomóc w przekonaniu ludzi, że prowadzenie zapisów, w formie papierowej lub elektronicznej, może poprawić ich bezpieczeństwo. Edukacja społeczeństwa, w ramach publicznych kampanii zdrowotnych i przez system ochrony zdrowia, jest niezbędna, by przekonać ludzi o znaczeniu tej prostej, ale skutecznej praktyki obserwowania zmian temperatury ciała – podsumowuje dr n. med. Krzysztof Karaś.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>***</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Raport pt. „Jak Polacy mierzą temperaturę ciała podczas choroby?” powstał na bazie specjalnie wykonanego badania opinii publicznej przez platformę analityczno-badawczą UCE RESEARCH i Warmie. Do badania zostały zakwalifikowane tylko i wyłącznie te osoby, które na wstępie zaznaczyły, że przez 6-12 ostatnich miesięcy były co najmniej jeden raz chore i mierzyły temperaturę ciała. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa dorosłych Polaków – 1077 osób powyżej 18. roku życia. Odpowiedzi uzyskano za pomocą metody CAWI (Computer Assisted Web Interview).</span></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: UCEResearch</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/publicystyka/polacy-podczas-choroby-nadal-zle-mierza-temperature-ciala-popelniaja-szereg-bledow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ponad 29 proc. Polaków wciąż korzysta z cieczowych termometrów. Blisko 53 proc. stawia na elektronikę</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/ponad-29-proc-polakow-wciaz-korzysta-z-cieczowych-termometrow-blisko-53-proc-stawia-na-elektronike/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/ponad-29-proc-polakow-wciaz-korzysta-z-cieczowych-termometrow-blisko-53-proc-stawia-na-elektronike/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jan 2025 07:54:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[badanieopinii]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pomiartemperatury]]></category>
		<category><![CDATA[temperatura]]></category>
		<category><![CDATA[termometrcieczowy]]></category>
		<category><![CDATA[termometrelektroniczny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/ponad-29-proc-polakow-wciaz-korzysta-z-cieczowych-termometrow-blisko-53-proc-stawia-na-elektronike/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Społeczeństwo jest podzielone w kwestii wyboru rodzaju termometru do mierzenia temperatury ciała w czasie choroby. Tak wynika z raportu pt. „Jak Polacy mierzą temperaturę ciała podczas choroby?”, opartego na specjalnym badaniu opinii publicznej, przeprowadzonym przez UCE RESEARCH i Warmie. 29,1% rodaków w tym okresie sięga po tradycyjny (cieczowy) miernik. Z kolei łącznie 52,7% osób korzysta z elektronicznego urządzenia, w tym 24,6% – z dotykowego, a 28,1% – z bezdotykowego. Do tego 10,7% badanych różnie mierzy temperaturę. 3,9% ankietowanych nie zwraca na to w ogóle uwagi. 2,5% respondentów nie pamięta tego, a 1,1% stosuje inny sposób, niż wskazali autorzy badania.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Społeczeństwo jest podzielone w kwestii wyboru rodzaju termometru do mierzenia temperatury ciała w czasie choroby. Tak wynika z raportu pt. „Jak Polacy mierzą temperaturę ciała podczas choroby?”, opartego na specjalnym badaniu opinii publicznej, przeprowadzonym przez UCE RESEARCH i Warmie. 29,1% rodaków w tym okresie sięga po tradycyjny (cieczowy) miernik. Z kolei łącznie 52,7% osób korzysta z elektronicznego urządzenia, w tym 24,6% – z dotykowego, a 28,1% – z bezdotykowego. Do tego 10,7% badanych różnie mierzy temperaturę. 3,9% ankietowanych nie zwraca na to w ogóle uwagi. 2,5% respondentów nie pamięta tego, a 1,1% stosuje inny sposób, niż wskazali autorzy badania.</div>
<div style="text-align: justify;">Polacy są dość mocno podzieleni w kwestii sposobu pomiaru temperatury ciała w czasie choroby. Łącznie 52,7% osób korzysta z elektronicznego urządzenia. Natomiast wśród nich 24,6% używa dotykowego urządzenia, a 28,1% – bezdotykowego. Z kolei 29,1% rodaków stawia na cieczowy termometr. Do tego 10,7% społeczeństwa różnie mierzy temperaturę. Użytkownicy elektronicznego miernika stosują go głównie ze względu na szybkość pomiaru – 37,7%, a także komfort – 21,5%. Ponadto na tradycyjnym termometrze ciężko jest im odczytać dokładny wynik – 28,4%. Z kolei zwolennicy cieczowego termometru sięgają po niego przeważnie z uwagi na precyzyjne wskazanie – 33,7%, zaufanie – 31,2%, poczucie niezawodności, jak również cenę – 20,3%.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Wybór termometru zależy od wielu czynników, takich jak tradycja, potrzeba wygody oraz obawa o zdrowie i higienę. Fakt, że Polacy są podzieleni w ww. kwestii, może świadczyć o istniejącym okresie przejściowym, w którym tradycyjne metody ustępują nowoczesnym. Jednocześnie starsze osoby nadal polegają na sprawdzonych urządzeniach. Rośnie jednak popularność elektronicznych termometrów, szczególnie bezdotykowych, które oferują wygodę, szybkość i wyższy poziom higieny – komentuje dr n. med. Krzysztof Karaś, konsultant merytoryczny badania ze Szpitala Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Natomiast Katarzyna Linette, współautorka raportu z Warmie, podkreśla, że termometry bezdotykowe ułatwiają pomiar w niektórych sytuacjach, jak np. podczas snu osoby chorej. Jednak należy pamiętać o tym, że te urządzenia nie dają dokładnych pomiarów.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Termometr bezdotykowy wskazuje pomiar na podstawie jedynie kilkudziesięciu sekund. To dość mocno ogranicza możliwość osiągnięcia termicznej równowagi między urządzeniem a człowiekiem. Do tego nie da się porównać pomiarów na przestrzeni czasu. Nie jesteśmy przecież w stanie przyłożyć termometru idealnie w tym samym miejscu i odległości. Abstrahując od tego, bezdotykowe mierzenie gorączki jest po prostu niewiarygodne, bo pokazuje jedynie temperaturę powierzchni ciała, a nie jego temperaturę właściwą. Słowo „powierzchni” wprowadza tutaj znaczącą różnicę, o czym często zapominamy. Natomiast z pewnością jest to świetne narzędzie podczas badań przesiewowych, np. w trakcie pandemii – uważa ekspertka.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Ciekawym wynikiem badania – jak stwierdza dr n. med. Krzysztof Karaś – jest to, iż 10,7% respondentów używa zarówno tradycyjnych, jak i elektronicznych termometrów. – To może właściwie świadczyć o niepewności co do dokładności lub komfortu obu metod. Może to również wskazywać na preferencje wynikające z konkretnej sytuacji. Użytkownicy mogą sięgać po tradycyjny termometr np. do pomiarów w domowym zaciszu, a po elektroniczny – w trakcie opieki nad kilkoma chorymi dziećmi poza domem – mówi ekspert ze Szpitala Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Patrząc tylko na użytkowników tradycyjnego termometru, widać, że 33,7% wybiera go ze względu na podawanie precyzyjnego wyniku. 31,2% ma do tego typu urządzenia największe zaufanie, bo posiada go od wielu lat. 20,3% preferuje ten miernik z powodu ceny, zwracając uwagę na to, że jest dużo tańszy niż elektroniczny. 2,3% stosuje to rozwiązanie z innej przyczyny, niż podali autorzy badania. Z kolei 1,1% chorych korzystających z tradycyjnego termometru nie potrafi podać dokładnego powodu.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Widać silne przywiązanie Polaków do tradycyjnego rozwiązania, głównie z powodu zaufania, poczucia niezawodności klasycznych urządzeń oraz ceny. Termometr cieczowy jest obecny w życiu wielu osób od dzieciństwa, co powoduje, że czują się one komfortowo, używając go. Do tego oferuje odpowiednią dokładność za niższą cenę, co sprawia, że wielu ludzi uznaje ten miernik za wystarczający. Z badania wynika również, że proces adaptacji do nowych rozwiązań może być długotrwały, z przyczyn czysto psychologicznych i społecznych – przewiduje dr n. med. Krzysztof Karaś.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Z kolei użytkownicy elektronicznego termometru stosują go głównie ze względu na szybkość pomiaru – 37,7%. Na drugim miejscu jest stwierdzenie, że na tradycyjnym mierniku ciężko jest odczytać precyzyjnie wynik – 28,4%. Trzecie miejsce zajęło wyjaśnienie, że nowoczesne urządzenie jest komfortowe i łatwe w użyciu – 21,5%. Na precyzyjny wynik wskazuje 9,2% ankietowanych z tej grupy, a na pamięć pomiarów – 1,1%. Natomiast 1% osób uważa, że tradycyjny termometr jest przeżytkiem.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Dominacja odpowiedzi związanych z szybkością i łatwością użycia wskazuje, że Polacy preferują rozwiązania, które oszczędzają czas i wysiłek. To może być odpowiedzią na rosnące tempo życia i potrzebę większej wygody. Dotyczy to zwłaszcza młodych, aktywnych zawodowo rodziców. Wybór elektronicznych termometrów odzwierciedla zmieniające się podejście do technologii. Użytkownicy poszukują urządzeń prostych, wygodnych i efektywnych – tłumaczy dr n. med. Krzysztof Karaś.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Do tego Katarzyna Linette dodaje, że Polacy cenią termometry elektroniczne przede wszystkim za wygodę i efektywność. Świadczy to o rosnącym zapotrzebowaniu na urządzenia, które odpowiadają na potrzeby komfortu, sprawności i łatwości obsługi. – Choć precyzyjność nadal pozostaje istotnym czynnikiem, to w kontekście codziennego użytku dla większości Polaków liczy się przede wszystkim funkcjonalność i oszczędność czasu. Oznacza to, że w przyszłości będziemy świadkami dalszego wzrostu popularności urządzeń, które oferują szybkie i wygodne rozwiązania w pomiarach medycznych – podsumowuje konsultant merytoryczny badania.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Tradycyjne termometry nadal są powszechnie używane i cenione za swoją niezawodność. Nowoczesne, elektroniczne urządzenia zachowują precyzję pomiaru, a przy tym oferują  wygodę obsługi i różne funkcje dodatkowe. Oba typy urządzeń znajdują swoje zastosowanie w codziennym monitorowaniu zdrowia, a ich popularność może zmieniać się w zależności od preferencji użytkowników.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>***<br />Opis metody badawczej</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Raport pt. „Jak Polacy mierzą temperaturę ciała podczas choroby?” powstał na bazie specjalnie wykonanego sondażu opinii publicznej przez UCE RESEARCH i Warmie. Do badania zostały zakwalifikowane tylko i wyłącznie te osoby, które na wstępie zaznaczyły, że przez 6-12 ostatnich miesięcy były co najmniej jeden raz chore i mierzyły temperaturę ciała. W sondażu wzięła udział reprezentatywna grupa dorosłych Polaków – 1077 osób powyżej 18. roku życia. Odpowiedzi uzyskano za pomocą metody CAWI (Computer Assisted Web Interview).</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: UCE Research</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/ponad-29-proc-polakow-wciaz-korzysta-z-cieczowych-termometrow-blisko-53-proc-stawia-na-elektronike/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
