<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>PolskaMedycyna &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/polskamedycyna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 06 May 2026 07:27:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>PolskaMedycyna &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Poza skalami. Czy stosowane obecnie kryteria oceny skuteczności leczenia SMA są wystarczające?</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/poza-skalami-czy-stosowane-obecnie-kryteria-oceny-skutecznosci-leczenia-sma-sa-wystarczajace/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/poza-skalami-czy-stosowane-obecnie-kryteria-oceny-skutecznosci-leczenia-sma-sa-wystarczajace/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 May 2026 07:27:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[nowoczesneterapie]]></category>
		<category><![CDATA[PolskaMedycyna]]></category>
		<category><![CDATA[rdzeniowyzanikmięśni]]></category>
		<category><![CDATA[SMA]]></category>
		<category><![CDATA[terapie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/poza-skalami-czy-stosowane-obecnie-kryteria-oceny-skutecznosci-leczenia-sma-sa-wystarczajace/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Program leczenia rdzeniowego zaniku mięśni w Polsce jest jednym z największych sukcesów współczesnej medycyny. Dzięki nowoczesnym terapiom coraz więcej osób z SMA żyje, może chodzić do szkoły, pracować, prowadzić aktywne życie. To ogromna zmiana – zarówno dla pacjentów, jak i dla systemu opieki. O tym, jakie wyzwania stoją dziś przed programem lekowym, jak powinny zmieniać się zasady oceny skuteczności leczenia i dlaczego same skale funkcjonalne nie zawsze oddają pełny obraz korzyści z terapii, mówi prof. Katarzyna Kotulska-Jóźwiak, przewodnicząca Zespołu Koordynacyjnego ds. Leczenia Chorych na Rdzeniowy Zanik Mięśni.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Program leczenia rdzeniowego zaniku mięśni w Polsce jest jednym z największych sukcesów współczesnej medycyny. Dzięki nowoczesnym terapiom coraz więcej osób z SMA żyje, może chodzić do szkoły, pracować, prowadzić aktywne życie. To ogromna zmiana – zarówno dla pacjentów, jak i dla systemu opieki. O tym, jakie wyzwania stoją dziś przed programem lekowym, jak powinny zmieniać się zasady oceny skuteczności leczenia i dlaczego same skale funkcjonalne nie zawsze oddają pełny obraz korzyści z terapii, mówi prof. Katarzyna Kotulska-Jóźwiak, przewodnicząca Zespołu Koordynacyjnego ds. Leczenia Chorych na Rdzeniowy Zanik Mięśni.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Program leczenia rdzeniowego zaniku mięśni w Polsce jest często wskazywany jako przykład sukcesu. Jak wygląda jego obecna realizacja?</span></p>
<p></span></strong><span>Program lekowy dotyczący leczenia SMA w Polsce  jest rzeczywiście dużym sukcesem i to w skali światowej. Obecnie leczonych jest w nim nieco ponad 1200 pacjentów i u zdecydowanej większości obserwujemy nie tylko zatrzymanie postępu choroby, ale wręcz poprawę w skalach funkcjonalnych oraz w codziennym funkcjonowaniu. Pacjenci mają szansę na życie przez długie lata, mogą planować w horyzoncie czasowym wcześniej niestety niedostępnym. Trzeba jednak pamiętać, że nie możemy zakładać, że poprawa będzie utrzymywać się stale. U chorych leczonych po wystąpieniu objawów SMA po okresach poprawy na początku terapii widzimy zazwyczaj stabilizację. Jeśli w tym czasie dojdzie do rozwoju innych objawów – na przykład skoliozy, może wydawać się, że leczenie nie jest  już skuteczne, podczas gdy pogorszenie wynika z zupełnie innych, niezależnych od terapii przyczyn. Pacjenci z SMA – tak jak wszyscy – starzeją się, a naturalne procesy starzenia wpływają na funkcjonowanie organizmu. Wraz z wiekiem pojawiają się także różne choroby współistniejące, w tym choroby układu nerwowego, takie jak np. choroby neurodegeneracyjne. Dlatego zarówno dorastanie, jak i starzenie się pacjentów z rdzeniowym zanikiem mięśni to jedno z najważniejszych wyzwań na najbliższe lata. </p>
<p></span><strong><span><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Dlaczego to takie ważne?</span></p>
<p></span></strong><span>Dzięki skutecznym terapiom wchodzimy w nową erę w leczeniu SMA – mamy coraz więcej pacjentów dorosłych, także  tych  coraz starszych. To ogromny sukces medycyny, ale jednocześnie duże zobowiązanie. Musimy zastanowić  się – i aktualnie to robimy w  ramach Zespołu Koordynacyjnego – jak dostosować program lekowy do tej nowej rzeczywistości. Naturalne procesy starzenia mogą wpływać na wyniki uzyskiwane przez pacjentów w skalach funkcjonalnych. Pacjent może uzyskać gorszy wynik nie dlatego, że terapia przestała działać, ale dlatego, że pojawiły się zmiany związane z wiekiem, osteoporozą czy innymi chorobami współistniejącymi. Dlatego konieczne będzie zapewne dostosowanie kryteriów programu lekowego tak, aby nie odbierać terapii osobom, które nadal odnoszą z niej korzyść – nawet jeśli zmiany w skalach funkcjonalnych nie pokazują już dalszej poprawy, a nawet jeśli pokazują pogorszenie.</p>
<p></span><strong><span><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Czy obecnie stosowane skale oceny funkcjonowania pacjentów są wystarczające?</span></p>
<p></span></strong><span>Skale tradycyjnie stosowane, takie jak HFMSE czy CHOP-INTEND, są bardzo ważne, ale nie u wszystkich pacjentów  wystarczają do tego, aby w pełni ocenić ich funkcjonowanie. W przypadku pacjentów w bardzo zaawansowanych stadiach choroby skale nie  pozwalają na   ocenę ważnych z punktu widzenia zmian w ich objawach- i to często takich zmian, które bardzo istotnie wpływają na jakość życia ich oraz ich opiekunów. Z drugiej strony w przypadku pacjentów bez objawów SMA lub z bardzo niewielkimi  objawami choroby  skale także nie pozwalają na wykrycie  niewielkich zmian – zarówno na lepsze, jak i na gorsze. Dodatkowo skale nie sprawdzają się na przykład  po  zabiegach ortopedycznych, dość często koniecznych u chorych z SMA.   Dlatego warto poszerzyć ocenę o dodatkowe narzędzia. Jednym z nich jest skala RULM, która pozwala ocenić funkcję kończyn górnych. Jest ona szczególnie istotna, ponieważ sprawność rąk w dużej mierze decyduje o niezależności pacjentów w codziennym życiu. Bardzo ważne są także parametry dotyczące funkcji opuszkowych – czyli mowy, połykania oraz ochrony dróg oddechowych, np. poprzez skuteczny odruch kaszlu. To właśnie te elementy często decydują o jakości życia i bezpieczeństwie pacjentów. Warto również uwzględniać parametry dotyczące jakości życia. Dopiero połączenie tych wszystkich elementów daje pełniejszy i bardziej adekwatny obraz stanu pacjenta.</p>
<p></span><strong><span><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Spadki w skalach funkcjonalnych nie zawsze oznaczają nieskuteczność leczenia. Jakie mogą być ich przyczyny?</span></p>
<p></span></strong><span>Przyczyn może być wiele. Oprócz wspomnianych procesów związanych ze starzeniem  spadki w wynikach uzyskiwanych w skalach funkcjonalnych mogą wynikać na przykład z przebytej operacji, ciężkiej infekcji, po których powrót do sprawności trwa długi czas, innych przejściowych problemów zdrowotnych, ciąży, a nawet z samego faktu dojrzewania młodego organizmu. Dlatego bardzo ważne jest właściwe raportowanie takich sytuacji w systemie SMPT. Już teraz istnieje możliwość zaznaczenia w systemie, że spadki w skalach nie są związane z nieskutecznością leczenia. To bardzo ważne narzędzie, które pozwala uniknąć nieuzasadnionego przerwania terapii.</p>
<p></span><strong><span><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Jak w praktyce powinny postępować ośrodki w takiej sytuacji?</span></p>
<p></span></strong><span>Jeżeli u leczonego w programie lekowym pacjenta pojawi się spadek w skali, który nie wynika z nieskuteczności leczenia, najbardziej optymalną ścieżką jest jak najszybsze poinformowanie Zespołu Koordynacyjnego – najlepiej mailowo, już po pierwszym spadku spełniającym kryteria określone w programie lekowym. W zgłoszeniu należy dokładnie opisać poziom spadku, jego możliwe przyczyny oraz wszystkie okoliczności, które mogły wpłynąć na wynik oceny. Na tej podstawie Zespół Koordynacyjny może wydać odpowiednią rekomendację i wskazać dalsze postępowanie, np. zalecić konkretną rehabilitację, poprosić o dodatkowe informacje czy konsultację z fizjoterapeutą albo wykonanie dodatkowej skali, która pozwoli wykazać skuteczność leczenia – na przykład w zakresie funkcji kończyn górnych. Dzięki temu Zespół Koordynacyjny jest wcześniej poinformowany o sytuacji pacjenta, a decyzja dotycząca kontynuacji leczenia może być podjęta szybko po kolejnej ocenie w programie lekowym.</p>
<p></span><strong><span><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">A co w sytuacji, gdy wystąpią dwa kolejne spadki w skalach spełniające kryteria wyłączenia z programu?</span></p>
<p></span></strong><span>Jeżeli obserwujemy dwa kolejne spadki spełniające kryteria wyłączenia z programu, ale nie są one związane z nieskutecznością leczenia, należy jak najszybciej skontaktować się mailowo z Zespołem Koordynacyjnym i uzyskać jego stanowisko oraz zgodę na dalsze leczenie. Następnie trzeba skontaktować się z regionalnym oddziałem NFZ, prosząc o odblokowanie systemu SMPT i umożliwienie kontynuacji terapii. W komunikacji do NFZ należy dołączyć Zespół Koordynacyjny oraz uzyskane wcześniej zgody. Jednocześnie w systemie SMPT, przy raportowaniu drugiego spadku, należy zawsze zaznaczyć opcję, że spadki w skalach nie są związane z nieskutecznością leczenia. W uwagach trzeba szczegółowo opisać ich przyczyny oraz wskazać inne korzyści wynikające z terapii. Warto podkreślić, że pacjenci mają prawo oczekiwać, aby w systemie było jasno odnotowane, że ewentualne spadki w skalach nie są związane z nieskutecznością leczenia. Z drugiej strony dokładne opisanie  okoliczności  pozwoli uniknąć ryzyka przedłużania  nieskutecznej terapii; szczególnie że  można dokonać zmiany  sposobu leczenia.</p>
<p></span><strong><span><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Jak ważne jest szczegółowe raportowanie zmian w codziennym funkcjonowaniu pacjentów?</span></p>
<p></span></strong><span>To bardzo ważny element oceny skuteczności terapii. W uwagach w systemie warto opisywać wszystkie zauważalne zmiany w codziennym życiu pacjenta – nawet te bardzo niewielkie. Może to być na przykład szybsze podnoszenie ręki, bardziej wyraźna mowa czy większy zakres ruchu kończyny. Takie informacje często najlepiej pokazują realne korzyści z leczenia. Warto również pamiętać, że wyniki np. skali RULM obecnie nie mają osobnego pola w systemie SMPT, dlatego należy je opisywać w uwagach przy raportowaniu innych skal.</p>
<p></span><strong><span><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Czy zdarzają się sytuacje wymagające dodatkowej weryfikacji wyników?</span></p>
<p></span></strong><span>Tak, czasem mogą pojawić się różnice w ocenach przeprowadzonych przez dwa różne ośrodki, w sytuacji gdy pacjent zmienia ośrodek leczący. W takich przypadkach najlepiej jak najszybciej zorganizować spotkanie fizjoterapeutów z obu ośrodków, przeanalizować sposób oceny i wyniki, a następnie skontaktować się z Zespołem Koordynacyjnym w celu ustalenia właściwej punktacji wyjściowej dla pacjenta.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span>Jeżeli natomiast wystąpią błędy w ocenach, należy również skontaktować się z Zespołem Koordynacyjnym, wyjaśnić sytuację i uzyskać zgodę na korektę danych. Następnie można zwrócić się do technicznej obsługi systemu o możliwość poprawy wyników z poprzednich wizyt.</p>
<p></span><strong><span><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Jakie są najważniejsze zadania na najbliższe lata w kontekście leczenia SMA?</span></p>
<p></span></strong><span>Największym wyzwaniem jest dostosowanie systemu opieki oraz programu lekowego do zmieniającej się populacji pacjentów. Jesteśmy świadkami niezwykłego, jakże pożądanego i cieszącego nas wszystkich procesu – coraz więcej osób z SMA wchodzi w dorosłość, a w przyszłości będzie się również starzeć. To nowa sytuacja, z którą wcześniej w tej chorobie praktycznie się nie spotykaliśmy. Dlatego musimy rozwijać narzędzia oceny, dostosowywać kryteria programu lekowego i budować system opieki, który będzie uwzględniał nie tylko leczenie samej choroby, ale także potrzeby dorosłych i starzejących się pacjentów. To wyzwanie, ale jednocześnie ogromny dowód na to, jak daleko zaszliśmy w leczeniu SMA.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: inf pras</span></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/poza-skalami-czy-stosowane-obecnie-kryteria-oceny-skutecznosci-leczenia-sma-sa-wystarczajace/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Każdy motoneuron ma znaczenie – eksperci o przyszłości leczenia SMA w Polsce</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/kazdy-motoneuron-ma-znaczenie-eksperci-o-przyszlosci-leczenia-sma-w-polsce/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/kazdy-motoneuron-ma-znaczenie-eksperci-o-przyszlosci-leczenia-sma-w-polsce/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Apr 2026 08:56:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[nowoczesneterapie]]></category>
		<category><![CDATA[PolskaMedycyna]]></category>
		<category><![CDATA[rdzeniowyzanikmięśni]]></category>
		<category><![CDATA[SMA]]></category>
		<category><![CDATA[terapie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/kazdy-motoneuron-ma-znaczenie-eksperci-o-przyszlosci-leczenia-sma-w-polsce/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Ostatnie lata to rewolucja w leczeniu rdzeniowego zaniku mięśni (SMA), która doprowadziła do zmiany śmiertelnej choroby w schorzenie przewlekłe. W Polsce chorzy mają zapewniony dostęp do pełnego wachlarza terapii, z którego korzysta około 1200 osób. W ostatnim czasie zarejestrowano  nowy schemat leczenia wyższymi dawkami leku dokanałowego, który, zgodnie z badaniami rejestracyjnymi, wskazuje na klinicznie istotne efekty i jeszcze większy potencjał korzyści dla chorych.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Ostatnie lata to rewolucja w leczeniu rdzeniowego zaniku mięśni (SMA), która doprowadziła do zmiany śmiertelnej choroby w schorzenie przewlekłe. W Polsce chorzy mają zapewniony dostęp do pełnego wachlarza terapii, z którego korzysta około 1200 osób. W ostatnim czasie zarejestrowano  nowy schemat leczenia wyższymi dawkami leku dokanałowego, który, zgodnie z badaniami rejestracyjnymi, wskazuje na klinicznie istotne efekty i jeszcze większy potencjał korzyści dla chorych.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>O rezerwie neurologicznej, która tkwi w „uśpionych” motoneuronach, nowych, potencjalnych biomarkerach w SMA i ich znaczeniu w mierzeniu skuteczności terapii, a także potrzebie dostosowania programu lekowego B.102 do zachodzących zmian w terapii, dyskutowali eksperci w trakcie odbywającej się 14 kwietnia konferencji prasowej „Przyszłość leczenia SMA – każdy motoneuron ma znaczenie”.</strong></p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Potencjał „uśpionych” motoneuronów</p>
<p></span></strong>Za możliwość wykonywania ruchów mięśni odpowiedzialne są motoneurony, czyli komórki ruchowe, zlokalizowane zarówno w pniu mózgu, jak i w rdzeniu kręgowym. Zdrowy człowiek ma odpowiednią liczbę motoneuronów, która zapewnia mu funkcjonowanie i sprawność ruchową. W przypadku SMA dochodzi do neurodegeneracji oraz utraty motoneuronów, przez co chorzy z SMA tracą sprawność. </p>
<p>– Fizjologia chorego na SMA jest taka, że bardzo trudno ratować neurony ruchowe, jeżeli dzieje się z nimi coś złego. Dlatego tak ważna jest wczesna interwencja terapeutyczna w okresie przedobjawowym. Na szczęście w Polsce, dzięki stosowanym od kilku lat badaniom przesiewowym, ma ona miejsce – wyjaśnia prof. Anna Kostera-Pruszczyk, kierownik Katedry i Kliniki Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Oprócz sprawnych motoneuronów i trwale obumarłych, których nie da się przywrócić do pracy, mamy pulę tzw. motoneuronów „uśpionych”.</p>
<p>– Są to komórki ruchowe w okresie dysfunkcji, ale wciąż żywe. Dzięki odpowiedniej interwencji, można je obudzić i zmusić do aktywności. Jeśli obudzimy choć jeden motoneuron, może się okazać, że chory już nie będzie tracił 60 proc. swoich możliwości a jedynie 20 proc. To pokazuje, że każdy motoneuron jest potrzebny nie tylko po to, aby zarządzać funkcjami ruchowymi, ale także żeby wywierać efekt opiekuńczy na mięśnie, które należą do jego jednostki ruchowej. Dzięki temu mięsień pozostaje sprawny. Proces ten, przynajmniej częściowo, jest możliwy dzięki innowacyjnym terapiom – podkreśla.</p>
<p><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Neurofilament jako biomarker w SMA</span></p>
<p></strong>Prof. Katarzyna Kotulska-Jóźwiak z Instytutu „Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka” zwraca uwagę na konieczność znalezienia biomarkerów w SMA, które mogłyby w sposób obiektywny zmierzyć postęp choroby albo skuteczność lub brak skuteczności leczenia.</p>
<p>– Obecnie jako markery skuteczności leczenia, w badania klinicznych i w realizowanym w Polsce programie lekowym, używane są skale funkcjonalne – CHOP-INTEND (<em>Children&#8217;s Hospital of Philadelphia Infant Test of Neuromuscular Disorders</em>) oraz HFMSE (<em>Hammersmith Functional Motor Scale – Expanded</em>). Niestety narzędzia te mają swoje ograniczenia. Pokazują, że pacjent nie rozwinął bardzo ciężkich powikłań albo osiągnął kamienie milowe rozwoju, czyli znaczące etapy w rozwoju dziecka, jak np. umiejętność siedzenia czy stania. Niestety skale te nie mówią nic o jakości tego ruchu i są niewrażliwe na bardzo niewielkie zmiany – zaznacza.</p>
<p>Dodaje: Z jednej strony obserwujemy starszych chorych, którzy pomimo widocznych objawów choroby mają maksymalną liczbą punktów w skali Hammersmith, z drugiej – w skalach funkcjonalnych – widzimy pewne rzeczy zupełnie od choroby niezależne, jak na przykład spadek w skalach wynikający ze złamania ręki.</p>
<p>– W związku z tym poszukiwane są czynniki, które pokazywałyby procesy zależne od choroby czy leczenia, a przy okazji byłyby mierzalne. Można byłoby je pobrać np. z krwi czy płynu mózgowo- rdzeniowego. Wydaje się, że takim czynnikiem, o charakterze powtarzalnym i korelującym ze stanem pacjenta, są neurofilamenty (NfL), czyli białka będące składnikami każdej komórki nerwowej – dodaje.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Białka te, w sytuacji uszkodzenia komórki nerwowej, w wielu różnych chorobach neurodegeneracyjnych wydostają się poza jej obręb, przedostając się do płynu mózgowo rdzeniowego i do krwi. Wzrost stężenia neurofilamentów w płynach oznacza, że komórka nerwowa jest uszkodzona, spadek w sytuacji stosowania terapii wskazuje z kolei, że chorobę leczymy skutecznie.</p>
<p>– Przykładem badania, które wykorzystywało neurofilamenty jako biomarkery, było badanie DEVOTE. Jego celem było pokazanie, czy wyższa dawka nusinersenu przyniesie lepsze efekty terapeutyczne. Okazało się, że podanie nusinersenu spowodowało spadek stężenia neurofilamentów, przy czym, przy wyższych dawkach (50 mg w podaniach nasycających i 28 mg w podaniach podtrzymujących w porównaniu do standardowej dawki 12 mg.) spadek ten był bardzo wyraźny i bardzo szybki. To może oznaczać, że <strong>u pacjentów stosujących wyższą dawkę będziemy w stanie ochronić większą liczbę motoneuronów, dokonać tego szybciej, a może też „obudzić” te z nich, które śpią</strong> – podkreśla.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Wyższe dawkowanie, większa skuteczność</span></p>
<p></strong>Podobnego zdania jest dr Anna Łusakowska z Warszawskiego Uniwersytety Medycznego. – Nusinersen przynosi bardzo dobre efekty terapeutyczne, co znajduje odzwierciedlenie w obu skalach: CHOP-INTEND i Hammersmith. Niemniej jednak wspomniane już badanie DEVOTE pokazało wyraźnie, że im wyższe stężenie leku, tym pewne zjawiska, jak chociażby szybszy spadek stężenia neurofilamentów, są korzystniejsze. Istotna jest również korelacja z poprawą stanu funkcjonalnego. W badaniu DEVOTE w grupie pacjentów leczonych niższą dawką nusinersenu, która przeszła na dawkę wyższą zaobserwowano znaczącą poprawę w skalach funkcjonalnych – średnio o 1,8 punktu, ale byli też tacy, u których poprawa wynosiła nawet kilkanaście punktów. Widzimy potencjał w wyższych dawkach, dlatego mamy nadzieję, że znajdą się na lipcowej liście refundacyjnej – mówi.</p>
<p>– Mamy już 10 lat doświadczenia z tym lekiem. Pokazują one, że lek jest bezpieczny, na co wskazuje fakt, że można go stosować u kobiet w ciąży. Skoro to bezpieczeństwo jest wysokie a ostatnie badania pokazują, że spadek neurofilamentów, czyli biomarkerów, jest skorelowany z dawką leku, to mamy dowód na to, że dzięki wyższym dawkom nusinersenu neurodegeneracja będzie zahamowana wcześniej – dodaje.</p>
<p>Nadzieje dotyczące możliwości rozszerzenia programu lekowego od lipca wyraziła również posłanka Iwona Kozłowska, od lat zaangażowana w działania na rzecz poprawy leczenia chorych z SMA w Polsce.</p>
<p>– To rozwiązanie jest chorym bardzo potrzebne. Świadczą o tym badania naukowe i wypowiedzi dzisiejszych ekspertek zwracających uwagę na to, że wyższa dawka daje szansę na jeszcze lepszą poprawę sprawności ruchowych.</p>
<p><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Oczekiwania pacjentów</span> </p>
<p></strong>Dotychczasowe zmiany w programie lekowym B.102, wprowadzane sukcesywnie przez Ministerstwo Zdrowia, przynosiły korzystne rozwiązania dla chorych z SMA. W przypadku tej choroby rozwój medycyny się nie zatrzymuje. Dorota Raczek, prezes Fundacji SMA, przypomina, że po zarejestrowaniu w styczniu przez EMA wyższych dawek nusinersenu społeczność SMA oczekiwała szybkiej decyzji refundacyjnej. – Na szczęście jesteśmy nauczeni, że cierpliwość jest wynagradzana, a nasz program lekowy cały czas się rozwija. Czasami potrzeba jeszcze kilku miesięcy, żeby zaszły zmiany. One zawsze są na plus dla naszych chorych, dlatego jesteśmy nastawieni bardzo optymistycznie – wskazała.</p>
<p>Stanisław Maćkowiak, prezes Krajowego Forum na Rzecz Terapii Chorób Rzadkich ORPHAN, zwrócił uwagę, że chociaż SMA to choroba rzadka, która ma bardzo dobrze zorganizowany system diagnostyki i leczenia, to jednak problemem pozostaje brak ośrodków eksperckich, o których mówi się od lat. – Mamy przygotowane kryteria, a w dalszym ciągu nic się z tym nie dzieje. Tymczasem jest to niezwykle ważne nie tylko dla chorych i ich rodzin, ale też dla systemu. Ośrodki eksperckie muszą mieć odpowiednie możliwości administracyjne, otoczenie prawne, ale też muszą zostać stosownie sfinansowane. Tylko tak całościowo zaopiekujemy chorych – zaznaczył.</p>
<p>– To prawda. W SMA mamy badania przesiewowe, mamy terapie, liczymy na następne, ale mamy też niezagospodarowane problemy, jak tranzycje, czyli przejście dziecka z sytemu pediatrycznego do systemu dla dorosłych, edukacja, aspekt finansowy po stronie dorosłych, którzy są przecież osobami z ciężkimi niepełnosprawnościami – dodała Raczek.</p>
<p>Karolina Kaczyńska, mama jedenastoletniej Natalii chorującej na SMA, przypomniała, że kiedy córce postawiono diagnozę, miała pół roku, a badania nad terapią dopiero trwały.</p>
<p>– Mieliśmy szczęście w nieszczęściu. Nasza córeczka dostała leczenie w wieku 1,5 roku w ramach programu wczesnego dostępu do leku. Słuchając informacji na temat tego, co dzieje się w medycynie, mam nadzieję, że wyższa dawka nusinersenu będzie wkrótce dostępne dla polskich pacjentów. Natalia już bardzo długo otrzymuje lek, dzięki czemu wypracowaliśmy wiele. Liczymy jednak na to, że dzięki wyższej dawce uda nam się osiągnąć więcej, żeby córka była sprawniejsza i bardziej samodzielna – zaznaczyła.</p>
<p>– Uwielbiam śpiewać, bardzo się tym interesuję. Moim marzeniem jest zostać piosenkarką – dodała Natalka.</p>
<p><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Czym jest SMA?</span></p>
<p></strong>SMA, czyli rdzeniowy zanik mięśni, to ciężkie schorzenie nerwowo-mięśniowe o podłożu genetycznym, w którym dochodzi do obumierania neuronów w rdzeniu kręgowym odpowiadających za pracę mięśni, co stopniowo prowadzi do ich zaniku. Choroba pojawia się średnio u jednej na 5000–8000 osób, zazwyczaj w wieku niemowlęcym i jest najczęstszą genetyczną przyczyną śmierci niemowląt i małych dzieci. W Polsce co 35. osoba jest nosicielem mutacji genetycznej powodującej SMA. Każdego roku rodzi się w Polsce ok. 30–40 niemowląt z SMA, a ogólną liczbę chorych szacuje się na ponad 1600 osób.</p>
<p>Więcej informacji o SMA na stronie: <span><a href="http://www.fsma.pl">www.fsma.pl</a></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Komunikat Prasowy</span></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/kazdy-motoneuron-ma-znaczenie-eksperci-o-przyszlosci-leczenia-sma-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>7 lat programu lekowego SMA. Jak Polska plasuje się w leczeniu rdzeniowego zaniku mięśni na tle innych krajów europejskich</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/7-lat-programu-lekowego-sma-jak-polska-plasuje-sie-w-leczeniu-rdzeniowego-zaniku-miesni-na-tle-innych-krajow-europejskich/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/7-lat-programu-lekowego-sma-jak-polska-plasuje-sie-w-leczeniu-rdzeniowego-zaniku-miesni-na-tle-innych-krajow-europejskich/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Nov 2025 09:11:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[nowoczesneterapie]]></category>
		<category><![CDATA[PolskaMedycyna]]></category>
		<category><![CDATA[rdzeniowyzanikmięśni]]></category>
		<category><![CDATA[SMA]]></category>
		<category><![CDATA[terapie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/7-lat-programu-lekowego-sma-jak-polska-plasuje-sie-w-leczeniu-rdzeniowego-zaniku-miesni-na-tle-innych-krajow-europejskich/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Ponad 70 proc. pacjentów z rdzeniowym zanikiem mięśni (SMA) leczonych w Polsce nusinersenem uzyskało istotną klinicznie poprawę, a u wszystkich zatrzymano postęp choroby. Efekty terapii nie zatrzymują się po kilku miesiącach, poprawa narasta wraz z czasem stosowania leku –  pokazują dane obserwacyjne z leczenia polskich chorych w 7-letnim programie lekowym B.102., przedstawione podczas konferencji prasowej Fundacji SMA, 4 listopada 2025 roku w Warszawie. Wyniki leczenia są dowodem na to, że decyzja o refundacji pierwszej na świecie terapii była przełomem, który zmienił rokowania pacjentów i nadał nową dynamikę całemu systemowi opieki nad chorymi, stając się również wzorcem postępowania dla innych krajów europejskich.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Ponad 70 proc. pacjentów z rdzeniowym zanikiem mięśni (SMA) leczonych w Polsce nusinersenem uzyskało istotną klinicznie poprawę, a u wszystkich zatrzymano postęp choroby. Efekty terapii nie zatrzymują się po kilku miesiącach, poprawa narasta wraz z czasem stosowania leku –  pokazują dane obserwacyjne z leczenia polskich chorych w 7-letnim programie lekowym B.102., przedstawione podczas konferencji prasowej Fundacji SMA, 4 listopada 2025 roku w Warszawie. Wyniki leczenia są dowodem na to, że decyzja o refundacji pierwszej na świecie terapii była przełomem, który zmienił rokowania pacjentów i nadał nową dynamikę całemu systemowi opieki nad chorymi, stając się również wzorcem postępowania dla innych krajów europejskich.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Od stycznia 2019 roku wszyscy chorzy z SMA w Polsce – niezależnie od wieku, typu choroby czy stopnia jej zaawansowania – mają dostęp do skutecznego leczenia. Już w pierwszych latach programem objęto około 90 proc. pacjentów. Do połowy 2025 roku terapię nusinersenem rozpoczęło niemal 900 chorych, a czas obserwacji u części z nich przekracza nawet siedem lat – to jedne z najdłuższych doświadczeń klinicznych na świecie.</strong></p>
<p>Dane z polskiej rzeczywistej praktyki klinicznej są jednoznaczne: u 100 proc. pacjentów leczonych nusinersenem uzyskano zatrzymanie postępu choroby, a aż 72 proc. – klinicznie istotną poprawę zauważalną dla pacjentów w skali HFMSE. U dzieci z SMA typu 1 średnia poprawa w skali CHOP-INTEND wynosiła 5 punktów już po trzech miesiącach, a po 19 miesiącach – 15 punktów. W przypadku pacjentów z SMA typu 2 i 3 poprawa w tej samej skali sięgała odpowiednio 8,4 i 8,1 punktu. W skali HFMSE pacjenci z SMA typu 2 i 3 zyskiwali średnio 6,1–6,8 punktu, czyli dwukrotnie więcej niż próg uznawany za klinicznie istotny. Bardzo obiecujące są również wyniki uzyskane w czasie leczenia przez pacjentów dorosłych z SMA1c, a więc osób, które nigdy nie uzyskały umiejętności samodzielnego siedzenia. Nawet dorośli z tak znacznie nasilonym niedowładem i zanikiem mięśni uzyskiwali stabilizację lub poprawę funkcji ocenianej w skali CHOP-INTEND.</p>
<p>„Nasze wyniki pokazały, że w czasie leczenia sięgającego 30 miesięcy nawet u pacjentów dorosłych dochodzi do stałej, stopniowej poprawy, przy czym poprawa ta jest znamienna nie tylko w odniesieniu do wartości wyjściowych, ale także poprzedniego punktu kontrolnego” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Anna Kostera-Pruszczyk.</p>
<p><strong>Nie tylko czas włączenia terapii, ale i bezpieczeństwo jest przedmiotem obserwacji.</strong></p>
<p>„Zarówno w badaniach klinicznych, jak i w coraz większej liczbie raportów z rzeczywistej praktyki klinicznej nusinersen okazał się lekiem bezpiecznym i skutecznym we wszystkich typach SMA, nie tylko hamując rozwój choroby, ale w wielu przypadkach przynosząc poprawę stanu funkcjonalnego pacjentów” – podkreśla prof. Katarzyna Kotulska-Jóźwiak, kierownik Kliniki Neurologii i Epileptologii IPCZD, przewodnicząca Zespołu Koordynującego Program Leczenia SMA.</p>
<p>Długotrwałe obserwacje prowadzone w Polsce oraz dane międzynarodowe potwierdzają, że poprawa narasta wraz z czasem terapii. Nawet pacjenci w bardzo zaawansowanym stadium choroby odnoszą wymierne korzyści. – „Największą wartością tej terapii jest fakt, że chorzy nie tracą sprawności, a wielu z nich zyskuje nowe umiejętności. To coś, czego jeszcze kilka lat temu w SMA nie mogliśmy sobie wyobrazić” – mówi prof. Anna Kostera-Pruszczyk, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii WUM.</p>
<p>Możliwości leczenia SMA w Polsce są unikalne na skalę europejską, inne kraje dopiero wprowadzają rozwiązania dostępne w Polsce od paru lat.</p>
<p>„W całej Europie w ostatnich latach dokonaliśmy niezwykłego postępu we wprowadzaniu badań przesiewowych noworodków (NBS) w kierunku rdzeniowego zaniku mięśni (SMA). Wiele krajów wdrożyło już ogólnokrajowe programy przesiewowe, które umożliwiają wczesne rozpoznanie choroby i podjęcie leczenia ratującego życie. Jednak w niektórych krajach – w tym w Finlandii, Grecji, Wielkiej Brytanii, Rumunii oraz w części regionów Włoch i Hiszpanii – programy te są dopiero w trakcie wdrażania lub rozszerzania. Zapewnienie, by każde nowo narodzone dziecko w Europie było objęte badaniem przesiewowym w kierunku SMA, pozostaje kluczowym priorytetem naszej społeczności. Dostęp do leczenia w Europie również znacząco się poprawił – Wszystkie trzy terapie zatwierdzone przez EMA, czyli nusinersen, onasemnogen abeparwowek i rysdyplam, są obecnie dostępne i refundowane w większości krajów europejskich. Niemniej jednak nadal istnieją istotne nierówności. W niektórych państwach dostęp do leczenia jest ograniczony przez surowe kryteria kwalifikacji, takie jak wiek, masa ciała, typ SMA czy status oddechowy. W innych refundacja jest tylko częściowa lub leczenie odbywa się w ramach indywidualnych programów pacjenckich. Te różnice sprawiają, że miejsce urodzenia osoby chorej na SMA wciąż może decydować o jej szansach na terminowe i skuteczne leczenie. SMA Europe jest zaangażowane w niwelowanie tych różnic. Naszym celem jest zapewnienie, aby każda osoba żyjąca z SMA – dziecko czy dorosły – w każdym kraju europejskim miała dostęp do wczesnej diagnostyki, skutecznego leczenia oraz kompleksowej, wielospecjalistycznej opieki. Poprzez współpracę pomiędzy naszymi organizacjami członkowskimi, pacjentami, klinicystami, decydentami i naukowcami dążymy do tego, aby osiągnięcia naukowe przekładały się na realne i trwałe poprawy w życiu osób dotkniętych SMA.” – komentuje sytuację w Europie dr Nicole Gusset, prezes SMA Europe.</p>
<p><strong>Rosnąca liczba pacjentów dorosłych</p>
<p></strong>Z roku na rok rośnie liczba dorosłych pacjentów z SMA objętych terapią. To naturalny efekt skuteczności leczenia i wydłużającego się życia chorych, ale także efekt diagnozowania nowych pacjentów. – „Całkowita liczba chorych w Polsce szacowana jest na około 1,4 tys. osób” – wskazuje prof. Kotulska-Jóźwiak.</p>
<p><strong>Przyszłość leczenia SMA</p>
<p></strong>Pacjenci zwracają uwagę na nadchodzące nowe możliwości terapeutyczne. – „Już na początku przyszłego roku spodziewamy się rejestracji wyższej dawki nusinersenu, a także pierwszych wyników badania PIERRE, oceniającego system do infuzji dokanałowych ThecaFlex DRx. To rozwiązanie będzie szczególnie ważne dla tych chorych, którzy zmienili terapię wyłącznie ze względu na trudności z podawaniem nusinersenu – a takich pacjentów jest wielu” – komentuje Katarzyna Pedrycz, wiceprezes Fundacji SMA.</p>
<p>Możliwość zmiany terapii w ramach programu lekowego jest niezwykle istotna. – „Doprecyzowanie zapisów programu lekowego B.102. dające możliwość zmiany terapii w wyniku przeciwwskazań stałych lub przemijających, nietolerancji czy utraty skuteczności danym lekiem, czy też planowaniem ciąży są odzwierciedleniem ważnych potrzeb nie tylko terapeutycznych pacjentów, ale również życiowych” – podkreśla prof. Marcin Czech.</p>
<p>Już dziś obserwuje się przypadki powrotu pacjentów do nusinersenu po okresie stosowania innych terapii. – „Biorąc pod uwagę wyniki skuteczności dla nusinersenu, możemy przypuszczać, że pacjenci będą wracali na pierwszą stosowaną terapię, czyli nusinersen” – ocenia prof. Czech. Jak dodaje Katarzyna Pedrycz – „Już teraz zdarzają się sytuacje, w których osoby z tzw. względnymi czy przemijającymi przeciwwskazaniami do leczenia nusinersenem wracają do tej terapii. Warto podkreślić, że program lekowy daje taką możliwość, podobnie jak możliwość zmiany leczenia w przypadku braku lub malejącej skuteczności jednej z terapii. To bardzo ważne dla poczucia bezpieczeństwa pacjentów.”</p>
<p>Eksperci podkreślają, że krajobraz terapeutyczny w SMA szybko się poszerza. – „Na horyzoncie mamy w tej chwili co najmniej kilka nowych terapii przyczynowych. W odniesieniu do terapii dokanałowych – to możliwość leczenia w dotychczasowym schemacie, ale wyższą dawką. Kolejna rzecz, która budzi ogromne nadzieje – to możliwość podawania dokanałowego leku z bardzo niewielką częstotliwością, być może nawet raz na rok. Trwa wiele obiecujących badań klinicznych, które będą w przyszłości kształtowały schematy leczenia SMA.” – wskazuje prof. Anna Kostera-Pruszczyk.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Fundacja SMA</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/7-lat-programu-lekowego-sma-jak-polska-plasuje-sie-w-leczeniu-rdzeniowego-zaniku-miesni-na-tle-innych-krajow-europejskich/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowe wytyczne w leczeniu raka piersi już dostępne. Eksperci dostosowali amerykańskie standardy do polskiej rzeczywistości</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nowe-wytyczne-w-leczeniu-raka-piersi-juz-dostepne-eksperci-dostosowali-amerykanskie-standardy-do-polskiej-rzeczywistosci/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nowe-wytyczne-w-leczeniu-raka-piersi-juz-dostepne-eksperci-dostosowali-amerykanskie-standardy-do-polskiej-rzeczywistosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jul 2025 08:24:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Jacekjassem]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[KrajowaSiećOnkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[leczenienowotworów]]></category>
		<category><![CDATA[NarodowyInstytu-Onkologii]]></category>
		<category><![CDATA[NCCN]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[PolskaMedycyna]]></category>
		<category><![CDATA[rakpierśi]]></category>
		<category><![CDATA[WytyczneDiagnostyczno-Terapeutyczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/nowe-wytyczne-w-leczeniu-raka-piersi-juz-dostepne-eksperci-dostosowali-amerykanskie-standardy-do-polskiej-rzeczywistosci/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rak piersi pozostaje najczęściej diagnozowanym nowotworem złośliwym u kobiet – zarówno w Polsce, jak i na świecie – oraz jedną z głównych przyczyn zgonów onkologicznych w tej grupie pacjentek. Mimo postępów w medycynie oraz rosnącej świadomości społecznej, wiele przypadków rozpoznawanych jest dopiero w zaawansowanym stadium choroby. </div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rak piersi pozostaje najczęściej diagnozowanym nowotworem złośliwym u kobiet – zarówno w Polsce, jak i na świecie – oraz jedną z głównych przyczyn zgonów onkologicznych w tej grupie pacjentek. Mimo postępów w medycynie oraz rosnącej świadomości społecznej, wiele przypadków rozpoznawanych jest dopiero w zaawansowanym stadium choroby. </div>
<div style="text-align: justify;"><span><span><strong>W obliczu dynamicznie rozwijających się możliwości terapeutycznych i rosnących oczekiwań wobec systemu ochrony zdrowia, kluczowe staje się zapewnienie pacjentom i zespołom medycznym jasnych, wiarygodnych i łatwo dostępnych wytycznych diagnostyczno-terapeutycznych. Takich, które ułatwiają podejmowanie trafnych decyzji klinicznych i wspierają poprawę rokowania oraz jakości życia chorych.</strong></p>
<p></span></span></div>
<div style="text-align: justify;" data-start="1061" data-end="1464">Zespół polskich ekspertów pod kierownictwem prof. Jacka Jassema zakończył właśnie prace nad aktualizacją wytycznych postępowania diagnostyczno-terapeutycznego w raku piersi. Dokument opracowano we współpracy Narodowego Instytutu Onkologii z amerykańską National Comprehensive Cancer Network (NCCN). Jak podano, „stanowi adaptację amerykańskich rekomendacji do realiów polskiego systemu ochrony zdrowia”.</p>
<p>Zmiany obejmują m.in. wprowadzenie nowych refundowanych leków i procedur, aktualizację danych naukowych oraz dostosowanie treści do krajowych standardów klinicznych. Eksperci zadbali o to, aby dokument pozostał zgodny z międzynarodowymi zaleceniami, a jednocześnie był realnie użyteczny w codziennej praktyce klinicznej w Polsce.</p>
<p><em>„Wytyczne postępowania diagnostyczno-terapeutycznego są niezbędnym narzędziem wspierającym lekarzy w codziennej pracy klinicznej, umożliwiającym im podejmowanie optymalnych decyzji terapeutycznych zgodnych z najnowszą wiedzą medyczną”</em> – czytamy w informacji udostępnionej przez Narodowy Instytut Onkologii. Podkreślono również, że takie podejście pozwala utrzymać najwyższe standardy opieki onkologicznej przy jednoczesnym uwzględnieniu realiów systemu ochrony zdrowia w Polsce.</p>
<p>Dokument został opracowany w ramach prac Krajowego Ośrodka Monitorującego (KOM), funkcjonującego przy NIO-PIB, który odpowiada za tworzenie i aktualizację wytycznych zgodnie z zapisami Ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej. Zgodnie z przyjętą procedurą, <em>„dokumenty opracowane w ramach działań KOM przekazywane są do Krajowej Rady Onkologicznej, która opiniuje je i przedstawia Ministerstwu Zdrowia jako podstawę do zaktualizowania lub opracowania na ich podstawie kluczowych zaleceń ogłaszanych w drodze obwieszczenia”</em>.</p>
<p>Proces aktualizacji odbywa się cyklicznie i jest częścią porozumienia pomiędzy NIO-PIB a NCCN. Najnowsze wytyczne dostępne są na stronie internetowej Narodowego Instytutu Onkologii oraz Krajowego Ośrodka Monitorującego.</p>
<p>Wytyczne NCCN to jeden z najbardziej uznanych i aktualizowanych zestawów zaleceń klinicznych na świecie. Ich celem jest zapewnienie wszystkim pacjentom „dostępu do skutecznych działań profilaktycznych, diagnostycznych, terapeutycznych i wspierających”. Dokumenty te wspierają zarówno lekarzy, jak i pielęgniarki, farmaceutów, płatników, pacjentów, ich rodziny oraz inne podmioty uczestniczące w systemie ochrony zdrowia. Jak czytamy, „tworzenie wytycznych NCCN to dynamiczny i nieustanny proces, oparty na systematycznej analizie najnowszych dowodów naukowych najwyższej jakości oraz na uzgodnionych rekomendacjach wielodyscyplinarnego zespołu ekspertów z zakresu onkologii”.</p>
<p>Wprowadzenie aktualnych, spójnych i krajowo dostosowanych wytycznych postępowania w raku piersi to nie tylko krok ku poprawie jakości leczenia, ale też dowód na rosnącą rolę polskich instytucji w budowaniu systemu onkologii opartego na wiedzy, standardach i odpowiedzialności.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: NIO</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nowe-wytyczne-w-leczeniu-raka-piersi-juz-dostepne-eksperci-dostosowali-amerykanskie-standardy-do-polskiej-rzeczywistosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Maksymalnie 15 minut: szybkie przekazanie pacjenta z karetki na SOR – nowy projekt rozporządzenia</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/maksymalnie-15-minut-szybkie-przekazanie-pacjenta-z-karetki-na-sor-nowy-projekt-rozporzadzenia/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/maksymalnie-15-minut-szybkie-przekazanie-pacjenta-z-karetki-na-sor-nowy-projekt-rozporzadzenia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Jul 2025 08:47:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwopacjenta]]></category>
		<category><![CDATA[CzasMaZnaczenie]]></category>
		<category><![CDATA[karetka]]></category>
		<category><![CDATA[konsultacjespołeczne]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwozdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[noweprzepisy]]></category>
		<category><![CDATA[ochronazdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[opiekazdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[PolskaMedycyna]]></category>
		<category><![CDATA[ratownictwomedyczne]]></category>
		<category><![CDATA[ReformaOchronyZdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[rozporządzenie]]></category>
		<category><![CDATA[SOR]]></category>
		<category><![CDATA[SystemRatownictwa]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowiepubliczne]]></category>
		<category><![CDATA[złotagodzina]]></category>
		<category><![CDATA[ZRM]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/maksymalnie-15-minut-szybkie-przekazanie-pacjenta-z-karetki-na-sor-nowy-projekt-rozporzadzenia/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span class="relative -mx-px my-[-0.2rem] rounded px-px py-[0.2rem] transition-colors duration-100 ease-in-out">Ministerstwo Zdrowia przedstawiło właśnie projekt rozporządzenia zakładający, że pacjent sprowadzony karetką musi zostać przyjęty przez Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR) lub Izbę Przyjęć w maksymalnie 15 minut od momentu zgłoszenia zespołu ratownictwa medycznego (ZRM) w systemie – zgodnie z wytycznym Rządowego Centrum Legislacji</span> <span class="" data-state="closed"><span class="ms-1 inline-flex max-w-full items-center relative top-[-0.094rem] animate-[show_150ms_ease-in]"><span class="relative start-0 bottom-0 flex h-full w-full items-center"><span class="flex h-4 w-full items-center justify-between absolute"><span class="-me-1 flex h-full items-center rounded-full px-1 text-[#8F8F8F]"></span></span></span></span></span>. <span class="relative -mx-px my-[-0.2rem] rounded px-px py-[0.2rem] transition-colors duration-100 ease-in-out">Dokument został przekazany w piątek, 4 lipca 2025 r., do konsultacji publicznych</span></div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span class="relative -mx-px my-[-0.2rem] rounded px-px py-[0.2rem] transition-colors duration-100 ease-in-out">Ministerstwo Zdrowia przedstawiło właśnie projekt rozporządzenia zakładający, że pacjent sprowadzony karetką musi zostać przyjęty przez Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR) lub Izbę Przyjęć w maksymalnie 15 minut od momentu zgłoszenia zespołu ratownictwa medycznego (ZRM) w systemie – zgodnie z wytycznym Rządowego Centrum Legislacji</span> <span class="" data-state="closed"><span class="ms-1 inline-flex max-w-full items-center relative top-[-0.094rem] animate-[show_150ms_ease-in]"><span class="relative start-0 bottom-0 flex h-full w-full items-center"><span class="flex h-4 w-full items-center justify-between absolute"><span class="-me-1 flex h-full items-center rounded-full px-1 text-[#8F8F8F]"></span></span></span></span></span>. <span class="relative -mx-px my-[-0.2rem] rounded px-px py-[0.2rem] transition-colors duration-100 ease-in-out">Dokument został przekazany w piątek, 4 lipca 2025 r., do konsultacji publicznych</span></div>
<div style="text-align: justify;" data-start="0" data-end="432"><strong>Maksymalnie 15 minut – tyle czasu będzie miał Szpitalny Oddział Ratunkowy lub Izba Przyjęć na przyjęcie pacjenta z karetki od momentu zgłoszenia zespołu ratownictwa medycznego w systemie. Taką zmianę przewiduje projekt rozporządzenia ministra zdrowia, który trafił w piątek do konsultacji publicznych. To reakcja na zatory przed SOR-ami i blokowanie karetek, które obecnie potrafią czekać nawet kilka godzin na przekazanie pacjenta.</strong></p>
<p>Nowe przepisy mają zapewnić nie tylko płynność działania systemu, ale też zwiększyć bezpieczeństwo chorych poprzez realne wprowadzenie w życie zasady tzw. złotej godziny. Resort zdrowia podkreśla, że w ponad 70 procent przypadków limit 15 minut już dziś jest dotrzymywany, ale nadal zdarzają się sytuacje, w których czas oczekiwania znacznie się wydłuża, co opóźnia powrót zespołów ratunkowych do kolejnych interwencji. Celem rozporządzenia jest skrócenie czasu trwania całej akcji ratunkowej – od wezwania karetki do przekazania pacjenta w szpitalu – do maksymalnie jednej godziny.</p>
<p>Rozporządzenie zakłada, że przekazanie pacjenta musi nastąpić nie później niż 15 minut od momentu, w którym zespół ZRM zmienia swój status na „w szpitalu”. Do tego czasu personel medyczny powinien również przekazać pełną dokumentację, w tym Kartę Medycznych Czynności Ratunkowych. Za niedotrzymanie tego czasu odpowiedzialność spanie na szpital, a nie na zespół ratownictwa. Projekt nie przewiduje okresu vacatio legis – ma wejść w życie dzień po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.</p>
<p>Co ciekawe, pierwotnie zapis o 15 minutach miał trafić do ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Ostatecznie Sejm, na wniosek klubu Lewicy, zdecydował, że bardziej elastycznym rozwiązaniem będzie uregulowanie tej kwestii na poziomie rozporządzenia. Dzięki temu możliwe będzie szybkie dostosowywanie przepisów do zmieniających się realiów, bez konieczności każdorazowej nowelizacji ustawy. Senat próbował przywrócić pierwotne brzmienie, ale poprawka została przez Sejm odrzucona.</p>
<p>Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że wdrożenie rozporządzenia nie będzie się wiązać z dodatkowymi kosztami ani obciążeniami organizacyjnymi. Jego celem jest uporządkowanie obecnej praktyki i usunięcie skrajnych przypadków, które dezorganizują pracę zespołów ratunkowych. Zdaniem resortu to właśnie wprowadzenie limitu czasowego jest kluczowym elementem usprawnienia systemu – nie tylko dla pacjentów, ale także dla samych ratowników i szpitali.</p>
<p>Projekt został już opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji i przekazany do szerokich konsultacji publicznych. Jeśli nie pojawią się istotne zastrzeżenia, rozporządzenie może wejść w życie już w lipcu, a zmiana przynieść odczuwalną poprawę zarówno dla pacjentów, jak i całego systemu ratownictwa medycznego.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Ministerstwo Zdrowia</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/maksymalnie-15-minut-szybkie-przekazanie-pacjenta-z-karetki-na-sor-nowy-projekt-rozporzadzenia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>10-lecie Oddziału Ortopedii COZL w Lublinie – nauka, tradycja i przyszłość polskiej ortopedii</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/10-lecie-oddzialu-ortopedii-cozl-w-lublinie-nauka-tradycja-i-przyszlosc-polskiej-ortopedii/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/10-lecie-oddzialu-ortopedii-cozl-w-lublinie-nauka-tradycja-i-przyszlosc-polskiej-ortopedii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jun 2025 07:24:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[ChirurgiaUrazowa]]></category>
		<category><![CDATA[COZL]]></category>
		<category><![CDATA[InnowacjeWOrtopedii]]></category>
		<category><![CDATA[konferencjanaukowa]]></category>
		<category><![CDATA[Lublin]]></category>
		<category><![CDATA[NowoczesnaMedycyna]]></category>
		<category><![CDATA[ortopedia]]></category>
		<category><![CDATA[PolskaMedycyna]]></category>
		<category><![CDATA[traumatologia]]></category>
		<category><![CDATA[ZdrowieNarząduRuchu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/10-lecie-oddzialu-ortopedii-cozl-w-lublinie-nauka-tradycja-i-przyszlosc-polskiej-ortopedii/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Współczesna ortopedia to nie tylko technologia, ale przede wszystkim doświadczenie i zespół specjalistów. Z okazji 10-lecia Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej im. św. Jana z Dukli, w Lublinie odbyła się jubileuszowa konferencja naukowa, która stała się nie tylko okazją do wspomnień, ale i ważnym forum wymiany wiedzy oraz refleksji nad przyszłością polskiej ortopedii. Udział wybitnych specjalistów z całej Polski podkreślił rangę wydarzenia.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Współczesna ortopedia to nie tylko technologia, ale przede wszystkim doświadczenie i zespół specjalistów. Z okazji 10-lecia Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej im. św. Jana z Dukli, w Lublinie odbyła się jubileuszowa konferencja naukowa, która stała się nie tylko okazją do wspomnień, ale i ważnym forum wymiany wiedzy oraz refleksji nad przyszłością polskiej ortopedii. Udział wybitnych specjalistów z całej Polski podkreślił rangę wydarzenia.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="853" data-end="1433"><strong>W dniach 6–7 czerwca 2025 r. w Lublinie odbyła się jubileuszowa konferencja naukowa z okazji 10-lecia Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej COZL. Wydarzenie zgromadziło szerokie grono specjalistów ortopedii i traumatologii narządu ruchu z całego kraju – lekarzy, naukowców, przedstawicieli uczelni wyższych i szpitali klinicznych. Podczas konferencji wygłoszono wiele inspirujących wykładów, m.in. z zakresu nowoczesnych metod leczenia schorzeń ortopedycznych, chirurgii artroskopowej, a także problemów starzejącego się społeczeństwa i związanych z tym wyzwań terapeutycznych.</strong></p>
<p>Oddział Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej COZL, kierowany przez dr. n. med. Marka Steca, od lat pełni kluczową rolę w systemie opieki ortopedycznej w regionie. Jubileusz był okazją do podsumowania dotychczasowych osiągnięć, przedstawienia historii oddziału, ale też spojrzenia w przyszłość i dyskusji na temat nowych kierunków w diagnostyce i leczeniu pacjentów z chorobami narządu ruchu.</p></div>
<div style="text-align: justify;" data-start="1823" data-end="2111">Konferencję otworzyli m.in. Dyrektor COZL prof. dr hab. n. med. Elżbieta Starosławska oraz Konsultant Krajowy w dziedzinie ortopedii i traumatologii narządu ruchu – prof. dr hab. n. med. Jarosław Czubak. Nie zabrakło również uhonorowania osób zasłużonych dla rozwoju lubelskiej ortopedii.</p>
<p>Wystąpienia dotyczyły m.in. nowoczesnych metod leczenia złamań, zastosowania robotyki w chirurgii ortopedycznej oraz roli fizjoterapii w leczeniu zachowawczym i pooperacyjnym. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się prezentacje związane z interdyscyplinarnym podejściem do leczenia chorób narządu ruchu oraz nowoczesnymi implantami ortopedycznymi.</p>
<p>Jubileusz 10-lecia Oddziału Ortopedii COZL to nie tylko święto lubelskiego szpitala, ale także ważny moment dla całego środowiska medycznego w Polsce. Spotkanie w Lublinie pokazało, że tradycja może iść w parze z innowacją, a troska o pacjenta pozostaje wartością nadrzędną w ortopedii. Wymiana wiedzy i doświadczeń w tak prestiżowym gronie daje nadzieję na dalszy rozwój tej niezwykle dynamicznej dziedziny medycyny.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: <a href="http://www.cozl.eu">www.cozl.eu</a></span><br /><span style="font-size: 8pt;">Foto: <a href="http://www.cozl.eu">www.cozl.eu</a></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/10-lecie-oddzialu-ortopedii-cozl-w-lublinie-nauka-tradycja-i-przyszlosc-polskiej-ortopedii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
