<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>pielęgniarka &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/pielegniarka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 Jul 2025 08:11:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>pielęgniarka &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Zaktualizowane definicje pielęgniarki i pielęgniarstwa od ICN. Polska tłumaczy i wdraża</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zaktualizowane-definicje-pielegniarki-i-pielegniarstwa-od-icn-polska-tlumaczy-i-wdraza/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zaktualizowane-definicje-pielegniarki-i-pielegniarstwa-od-icn-polska-tlumaczy-i-wdraza/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Jul 2025 08:11:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[AutonomiaZawodowa]]></category>
		<category><![CDATA[DefinicjeICN]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[EtykaZawodowa]]></category>
		<category><![CDATA[GlobalHealth]]></category>
		<category><![CDATA[ICN]]></category>
		<category><![CDATA[Liderstwo]]></category>
		<category><![CDATA[NRPiP]]></category>
		<category><![CDATA[NursingDefinition]]></category>
		<category><![CDATA[opiekazdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[politykazdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[Profesjonalizm]]></category>
		<category><![CDATA[StandardyPielęgniarskie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/zaktualizowane-definicje-pielegniarki-i-pielegniarstwa-od-icn-polska-tlumaczy-i-wdraza/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W czerwcu 2025 roku Międzynarodowa Rada Pielęgniarek (International Council of Nurses, ICN) ogłosiła zaktualizowane definicje pojęć „pielęgniarka” i „pielęgniarstwo”. To odpowiedź na głębokie transformacje w ochronie zdrowia, większą złożoność zadań pielęgniarek i położnych oraz potrzebę uwzględnienia różnych kontekstów kulturowych i systemowych. Oficjalne tłumaczenie definicji przygotowane przez tłumacza przysięgłego zostało zlecone przez Naczelną Radę Pielęgniarek i Położnych (NRPiP) i jest już udostępnione środowisku zawodowemu w Polsce.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W czerwcu 2025 roku Międzynarodowa Rada Pielęgniarek (International Council of Nurses, ICN) ogłosiła zaktualizowane definicje pojęć „pielęgniarka” i „pielęgniarstwo”. To odpowiedź na głębokie transformacje w ochronie zdrowia, większą złożoność zadań pielęgniarek i położnych oraz potrzebę uwzględnienia różnych kontekstów kulturowych i systemowych. Oficjalne tłumaczenie definicji przygotowane przez tłumacza przysięgłego zostało zlecone przez Naczelną Radę Pielęgniarek i Położnych (NRPiP) i jest już udostępnione środowisku zawodowemu w Polsce.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="248" data-end="323"><span class="relative -mx-px my-[-0.2rem] rounded px-px py-[0.2rem] transition-colors duration-100 ease-in-out"><strong>Według ICN pielęgniarka to profesjonalistka z wykształceniem naukowym, kompetencjami technicznymi i etycznymi. Jej praktyka opiera się na dowodach naukowych, standardach, kodeksie etycznym i regulacjach zawodowych. Pielęgniarka promuje zdrowie, zapobiega chorobom, chroni bezpieczeństwo pacjentów, łagodzi cierpienie, wspiera powrót do zdrowia oraz zachowuje godność chorego przez całe życie, również w okresie terminalnym. Działa samodzielnie i interdyscyplinarnie, zarządza usługami i systemami opieki zdrowotnej, prowadzi badania, edukuje, inicjuje innowacje i wspiera kształtowanie polityki zdrowotnej .</strong></p>
<p></span><span class="" data-state="closed"><span class="ms-1 inline-flex max-w-full items-center relative top-[-0.094rem] animate-[show_150ms_ease-in]"></span></span><span class="relative -mx-px my-[-0.2rem] rounded px-px py-[0.2rem] transition-colors duration-100 ease-in-out">Pielęgniarstwo według nowych wytycznych to zawód stojący na straży prawa każdego człowieka do najwyższego możliwego poziomu zdrowia. Praktyka pielęgniarska opiera się na współpracy z pacjentem, bezpiecznych i kulturowo odpowiednich interakcjach oraz wartościach takich jak sprawiedliwość społeczna, współczucie i odpowiedzialność za przyszłość ludzkości. Obejmuje nie tylko opiekę kliniczną, lecz także zarządzanie opieką zdrowotną, promocję zdrowia publicznego i zapewnienie ciągłości leczenia </span><span class="" data-state="closed"><span class="ms-1 inline-flex max-w-full items-center relative top-[-0.094rem] animate-[show_150ms_ease-in]"></span></span>.</p>
<p><strong>Jak powstawały te definicje?</strong></p>
<p><span class="relative -mx-px my-[-0.2rem] rounded px-px py-[0.2rem] transition-colors duration-100 ease-in-out">Dokumenty zostały opracowane przez międzynarodowy panel ekspertów w procesie trwającym rok, z zastosowaniem metody Delphi i szerokich konsultacji z organizacjami z całego świata. Projekt zyskał jednogłośną aprobatę Rady Narodowych Reprezentantów (CNR) podczas kongresu ICN w Helsinkach</span>. <span class="relative -mx-px my-[-0.2rem] rounded px-px py-[0.2rem] transition-colors duration-100 ease-in-out">Podkreślono, że definicje nie są jedynie semanticznymi zmianami, ale strategicznym narzędziem wzmacniania widoczności, autonomii i wpływu zawodu pielęgniarki </span><span class="" data-state="closed"><span class="ms-1 inline-flex max-w-full items-center relative top-[-0.094rem] animate-[show_150ms_ease-in]"><span class="relative start-0 bottom-0 flex h-full w-full items-center"><span class="flex h-4 w-full items-center justify-between absolute"><span class="-me-1 flex h-full items-center rounded-full px-1 text-[#8F8F8F]"></span></span></span></span></span>.</p>
<p><strong>Co to oznacza dla Polski?</p>
<p></strong>Oficjalne tłumaczenie przygotowane przez NRPiP umożliwia polskim pielęgniarkom i organizacjom wdrożenie nowych definicji w praktyce zawodowej, regulacjach, edukacji i polityce zdrowotnej. To moment decydujący dla kształcenia, standaryzacji praktyki, a także dialogu o roli pielęgniarki w nowoczesnych systemach opieki. Definicje dają narzędzie do argumentowania konieczności wyższych kompetencji, rozszerzonego zakresu praktyki i większych zasobów dla zawodu.</p>
<p>Zaktualizowanie definicji pielęgniarki i pielęgniarstwa przez ICN to kamień milowy w umacnianiu zawodu pielęgniarki – zarówno globalnie, jak i w Polsce. Nowe definicje potwierdzają, że pielęgniarka to liderka systemu, badaczka, edukatorka i rzeczniczka pacjentów oraz że pielęgniarstwo to zaawansowany, wiedzo‑i kompetencyjnie oparty zawód. Wdrożenie definicji w polskim kontekście otwiera drogę do większego usankcjonowania roli pielęgniarek, lepszych standardów, autonomii zawodowej i wpływu na politykę zdrowotną.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych </span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zaktualizowane-definicje-pielegniarki-i-pielegniarstwa-od-icn-polska-tlumaczy-i-wdraza/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ruszyło Centrum Edukacji i Wsparcia Pacjenta z Niewydolnością Serca &#034;Kardiolinia&#034;</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/ruszylo-centrum-edukacji-i-wsparcia-pacjenta-z-niewydolnoscia-serca-kardiolinia/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/ruszylo-centrum-edukacji-i-wsparcia-pacjenta-z-niewydolnoscia-serca-kardiolinia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 May 2024 14:40:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[AgnieszkaPawlak]]></category>
		<category><![CDATA[ANSPTK]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[JadwigaNessler]]></category>
		<category><![CDATA[kardiolinia]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolnośćserca]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[RobertGil]]></category>
		<category><![CDATA[wsparcie]]></category>
		<category><![CDATA[zapisy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/ruszylo-centrum-edukacji-i-wsparcia-pacjenta-z-niewydolnoscia-serca-kardiolinia/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Kardiolinia.pl czyli Centrum Edukacji i Wparcia Pacjenta z Niewydolnością Serca, to platforma edukacyjna stworzona przez Asocjację Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, która zapewnia przestrzeń dla Pacjentów i ich Bliskich/Opiekunów, gdzie w przypadku pytań, wątpliwości (np. po zakończonej hospitalizacji, z niedawno rozpoznaną niewydolnością serca) będą mogli porozmawiać z profesjonalistą - Edukatorem (Pielęgniarką Niewydolności Serca). Pierwsze 60 dni po wyjściu ze szpitala chorego ma kluczowe znaczenie, bowiem wtedy najczęściej dochodzi do zaostrzenia choroby i konieczności ponownego pobytu w szpitalu. Dlatego umiejętność samoopieki, monitorowania objawów i modyfikacji np. leczenia diuretycznego, jest niezbędna, aby pacjent mógł czuć się bezpiecznie i uzyskał maksymalne korzyści z terapii, w postaci poprawy ogólnej wydolności organizmu, lepszego samopoczucia i poprawy rokowań.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Kardiolinia.pl czyli Centrum Edukacji i Wparcia Pacjenta z Niewydolnością Serca, to platforma edukacyjna stworzona przez Asocjację Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, która zapewnia przestrzeń dla Pacjentów i ich Bliskich/Opiekunów, gdzie w przypadku pytań, wątpliwości (np. po zakończonej hospitalizacji, z niedawno rozpoznaną niewydolnością serca) będą mogli porozmawiać z profesjonalistą &#8211; Edukatorem (Pielęgniarką Niewydolności Serca). Pierwsze 60 dni po wyjściu ze szpitala chorego ma kluczowe znaczenie, bowiem wtedy najczęściej dochodzi do zaostrzenia choroby i konieczności ponownego pobytu w szpitalu. Dlatego umiejętność samoopieki, monitorowania objawów i modyfikacji np. leczenia diuretycznego, jest niezbędna, aby pacjent mógł czuć się bezpiecznie i uzyskał maksymalne korzyści z terapii, w postaci poprawy ogólnej wydolności organizmu, lepszego samopoczucia i poprawy rokowań.</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Wierzymy, że nic tak nie pomoże pacjentom w walce z niewydolnością serca, jak dogłębne zrozumienie jej istoty, sposobu działania zastosowanych terapii oraz przede wszystkim umiejętność monitorowania progresji niewydolności serca, oceny swoich objawów np. przewodnienia i znajomości czynników, które mogą te objawy nasilać. Ważne jest, aby pacjenci czynnie uczestniczyli w procesie leczenia i mieli do tego potrzebne narzędzia. Mamy świadomość, że pobyt w szpitalu nie zaspokaja potrzeb edukacyjnych, głównie ze względu na to, że procesy dzieją się tam bardzo szybko, a pacjent jest w dużym stresie. Dlatego uruchomiając Kardiolinię, dajemy Państwu możliwość rozmowy z Edukatorem, który wyjaśni wątpliwości oraz przekaże niezbędną wiedzę.</em> – podkreśla <strong>prof. Agnieszka Pawlak,</strong> przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca PTK.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span>Szacuje się, iż na niewydolność serca (NS) w Polsce choruje <strong>ponad 1,2 miliona</strong> pacjentów. Jest ona </span><span>najczęstszą przyczyną zgonów spośród wszystkich chorób układu krążenia.</span> (odpowiada za <span>prawie 140 000 zgonów rocznie</span><a href="#_ftn1" name="_ftnref1"><span>[1]</span></a><span>)</span>. Niepokoi także fakt, że Polska ma najwyższy wskaźnik hospitalizacji z powodu NS wśród krajów OECD a pięcioletnie przeżycie pacjenta od momentu ustalenia rozpoznania niewydolności serca wynosi niespełna 50%. Dlatego Asocjacja Niewydolności Serca PTK oraz inne środowiska kliniczne i pacjenckie od lat działają na rzecz usprawnienia opieki nad chorymi na NS, m.in. poprzez szkolenia lekarzy i pielęgniarek, edukację pacjentów, opracowanie założeń koordynowanej opieki nad pacjentem z NS ze wskazaniem optymalnej ścieżki chorego oraz podkreśleniem roli opieki poszpitalnej, zabiega także o wdrażanie innowacyjnych technologii medycznych lekowych i nielekowych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Fakty są takie, że w ciągu ostatnich kilku lat dokonał się ogromny postęp w leczeniu niewydolności serca, za sprawą nowych terapii i nowych wytycznych postępowania diagnostyczno-terapeutycznego, co pozwala na skuteczną kontrolę choroby, opóźnienie jej postępu i pojawienia się powikłań. Aktualnie leczenie pacjenta z NS opieka się na 4 grupach leków, a kluczowe znaczenie ma kontynuacja terapii po wyjściu pacjenta ze szpitala i umiejętność samoopieki. <strong>U 40% pacjentów w ciągu 60 dni od wyjścia ze szpitala występuje jednak konieczność ponownej hospitalizacji lub innej interwencji medycznej, co zwiększa ryzyko zgonu. Dlatego kluczowa jest kontrola pacjenta w pierwszych tygodniach po leczeniu szpitalnym, jeśli to możliwe w poradni kardiologicznej, ale także w gabinecie lekarza rodzinnego oraz edukacja pacjenta na temat samokontroli, obserwacji objawów zaostrzenia choroby oraz zmiany nawyków życia codziennego, aby poprawić jakość życia i oddalić w czasie ryzyko ponownej hospitalizacji.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Pacjenci bardzo często wymagają kompleksowej edukacji, dlatego uzupełnienie systemu o kardiolinię, gdzie porad udzielają nasze koleżanki – pielęgniarki, które będą mogły przejść z pacjentem przez najważniejsze zalecenia, doskonale wpisuje w model odwróconej piramidy świadczeń, gdzie unikamy hospitalizacji na rzecz ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Jest to bardzo cenna inicjatywa i będziemy ją wspierać, powinna dotrzeć do pacjentów z całej Polski. </em><em>W dobie braku kadr medycznych taka inicjatywa wypełnia lukę</em>. – powiedziała senator <strong>Agnieszka Gorgoń-Komor</strong>, lekarz, przewodnicząca parlamentarnego zespołu ds. kardiologii.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Kardiolinia.pl</strong> ma za zadanie wesprzeć pacjentów i ich bliskich w świadomym życiu z chorobą, umiejętności zarządzania swoim zdrowiem i poruszania się po systemie opieki zdrowotnej. Pacjent po wyjściu ze szpitala często czuje się zagubiony i osamotniony oraz przytłoczony ilością leków i zaleceń terapeutycznych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Pacjent po wyjściu ze szpitala ma wiele obaw i wątpliwości, to dla niego bardzo duża niewiadoma, co przed nim. Dlatego ważne, aby pacjent nie został sam. Druga sprawa to potrzeba motywacji do zmiany stylu życia, aby nie zaprzepaścić efektów wdrożonego leczenia. Ja osobiście wiele zawdzięczam pielęgniarkom, które były dla mnie ogromnym wsparciem. – </em>powiedział <strong>Tomasz Łaszcz,</strong> pacjent, wolontariusz Grupy Wsparcia „Niewydolność serca – to się leczy”.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Pacjenci teoretycznie są coraz lepiej wyedukowani, ale często potrzebują dopytać się o pewne kwestie, skonsultować swoje wątpliwości, a wiemy jakie są kolejki stacjonarnie w ochronie zdrowia. Dlatego dostęp do rozmowy z pielęgniarką na Kardiolinii może być dla wielu ratunkiem. My jako pacjenci, mamy z pielęgniarkami najczęstszy kontakt i możemy skorzystać z ich wiedzy i potencjału</em>. &#8211; mówiła <strong>Agnieszka Wołczenko</strong>, prezes Stowarzyszenia „EcoSerce”.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Dla tych pacjentów, postała właśnie<strong> Kardiolinia,</strong> platforma edukacyjna online z systemem zapisów na porady edukacyjne, gdzie pacjenci oraz ich bliscy będą mogli uzyskać informacje i praktyczne porady o tym jak żyć z NS.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Pacjenci z niewydolnością serca są trudną grupą, mają wiele schorzeń współistniejących, często są to osoby starsze, ale coraz więcej choruje już w młodszym wieku, dlatego potrzebują kompleksowej, wielodyscyplinarnej opieki medycznej (wielu specjalistów) oraz edukacji. Pielęgniarka stanowi ogniwo, które łączy szpital, opiekę specjalistyczną i domową. Towarzyszy pacjentowi na każdym etapie leczenia.</em> &#8211; mówi <strong>prof. Jadwiga Nessler</strong>, pełnomocnik Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego ds. Inicjatyw w Niewydolności Serca.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Warto podkreślić, że dzięki Polskiemu Towarzystwu Kardiologicznemu udało się stworzyć zaplecze certyfikowanych w dziedzinie opieki nad pacjentem z NS, wysoko wykwalifikowanych pielęgniarek (jest ich ponad 1400). Założeniem Kardiolinii i kolejnych działań PTK jest w pełni wykorzystać potencjał i umiejętności tej kadry dla dobra pacjentów.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Kardiolinia mo</em><em>że odciążyć system opieki zdrowotnej i przede wszystkim przyczynić się do odroczenia lub uniknięcia kolejnych hospitalizacji pacjenta z niewydolnością serca, a co za tym idzie poprawić jakość życia, ale i ograniczyć liczbę zgonów. Widzę ogromny potencjał tego programu. Warto, aby to rozwiązanie wprowadzić jako standardową procedurę do koszyka świadczeń, bo daleko na samym entuzjazmie nie zajedziemy, a edukacja powinna być integralnym elementem opieki zdrowotnej i profilaktyki</em>. &#8211; podkreślił <strong>prof. Robert J. Gil</strong>, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Edukatorzy – Pielęgniarki Niewydolności Serca Kardiolinii od 20 maja będą edukować Pacjentów i ich Bliskich przede wszystkim w zakresie:</strong> monitorowania objawów niewydolności serca, modyfikacji leczenia diuretycznego, zachowań prozdrowotnych, jak również, informować nt. opieki koordynowanej i innych projektów dla pacjentów kardiologicznych (aktualnych), informować, gdzie można uzyskać fachową poradę lekarską, kierować do wiarygodnych źródeł informacji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Bardzo się cieszę, że doceniono grupę zawodową – pielęgniarek i ich wiedzę oraz umiejętności edukacyjne. Dodatkową wartością projektu Kardiolinia jest stałe monitorowanie jej efektów (w ramach pilotażu), co pozwoli na przekazanie wniosków do resortu zdrowia. Takie rozwiązania mogłyby bowiem być częścią systemu opieki zdrowotnej</em> – zaznaczyła <strong>mgr Mariola Łodzińska</strong>, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zapisz się na poradę edukacyjną już dziś na:</div>
<div style="text-align: justify;"><a href="http://www.kardiolinia.pl"><strong>www.kardiolinia.pl</strong></a></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><a href="#_ftnref1" name="_ftn1">[1]</a> Raport „Niewydolność serca w Polsce 2014 – 2021” <a href="https://www.niewydolnosc-serca.pl/doc/ANS_raport_01.09_.pdf">https://www.niewydolnosc-serca.pl/doc/ANS_raport_01.09_.pdf</a><br />źródło: ANS PTK</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/ruszylo-centrum-edukacji-i-wsparcia-pacjenta-z-niewydolnoscia-serca-kardiolinia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Opiekę pielęgniarki POZ i położnej POZ utraci ponad 7,5 mln. pacjentów!</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/opieke-pielegniarki-poz-i-poloznej-poz-utraci-ponad-75-mln-pacjentow/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/opieke-pielegniarki-poz-i-poloznej-poz-utraci-ponad-75-mln-pacjentow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Mar 2024 13:34:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[mz]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[NIPIP]]></category>
		<category><![CDATA[ochronazdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[opiekazdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[POZ]]></category>
		<category><![CDATA[system]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/opieke-pielegniarki-poz-i-poloznej-poz-utraci-ponad-75-mln-pacjentow/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Już z końcem tego roku, tj. z  dniem 31 grudnia 2024 r. stracą ważność deklaracje złożone do pielęgniarki POZ (Podstawowej Opieki Zdrwotnej), położnej POZ, lekarza POZ, którzy nie stworzyli zespołu POZ! - alarmuje Naczlena Izba Pielęgniarek i Położnych.Dojdzie do tego na podstawie przepisów przejściowych w art. 33 i 34 ustawy z dnia 27 października 2017 r. o podstawowej opiece zdrowotnej.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Już z końcem tego roku, tj. z  dniem 31 grudnia 2024 r. stracą ważność deklaracje złożone do pielęgniarki POZ (Podstawowej Opieki Zdrwotnej), położnej POZ, lekarza POZ, którzy nie stworzyli zespołu POZ! &#8211; alarmuje Naczlena Izba Pielęgniarek i Położnych.Dojdzie do tego na podstawie przepisów przejściowych w art. 33 i 34 ustawy z dnia 27 października 2017 r. o podstawowej opiece zdrowotnej.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Co to oznacza?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Opiekę pielęgniarki POZ i położnej POZ utraci około 7.704.963 pacjentów, co stanowi 20,3% społeczeństwa. Jest to grupa pacjentów, która złożyła deklaracje wyboru do pielęgniarek POZ i położnych POZ, które kontraktują z Narodowym Funduszem Zdrowia wyłącznie świadczenia pielęgniarskie i położnicze w formie praktyk zawodowych lub podmiotów leczniczych (dane według danych Narodowego Funduszu Zdrowia). Wskazanych pacjentów obejmuje opieką łącznie 1587 podmiotów pielęgniarskich i położnych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Pacjenci pozostaną bez opieki pielęgniarek POZ i położnych POZ, które w ramach swoich kompetencji wykonują świadczenia gwarantowane zadeklarowanym pacjentom głównie w miejscu zamieszkania (domu) świadczeniobiorcy.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Pielęgniarka POZ realizuje samodzielnie bez zlecenia lekarskiego świadczenia od profilaktyki chorób układu krążenia, zlecania badań diagnostycznych, ordynowania leków,  wystawiania recept na leki zlecone przez lekarza &#8211; w ramach kontynuacji leczenia, ordynowania wyrobów medycznych, do kompleksowej opieki pielęgniarskiej,  na ten moment w trzech zakresach porad: leczenie ran, stomijna i urologiczna.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Położna POZ planuje i realizuje pielęgnacyjną opiekę położniczo-neonatologiczno-ginekologiczną nad kobietą i dzieckiem, od profilaktyki raka szyjki macicy do prowadzenia samodzielnie ciąży i porodu fizjologicznego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Obecnie, z inicjatywy Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, w Ministerstwie Zdrowia trwają prace nad projektem porady infekcyjnej pielęgniarki POZ. Porada infekcyjna to kolejny krok w kierunku samodzielności zawodowej pielęgniarki POZ i usprawnienie dostępności do świadczeń w okresie nasilonych infekcji.</div>
<div style="text-align: justify;">Pacjenci mogą być pozbawieni opieki i świadczeń medycznych w wyżej wymienionych zakresach.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Konieczne zmiany</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Samorząd zawodowy pielęgniarek i położnych kilkukrotnie alarmował już w tej sprawie Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia. Bezwzględnie konieczne są zmiany legislacyjne w zakresie Ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej. Przepisy nie precyzują zasad, na jakich samodzielne praktyki pielęgniarskie i położnicze będą wchodzić w zespoły koordynowanej opieki POZ.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Warto podkreślić, iż dzisiaj to de facto pacjent tworzy zespół terapeutyczny: składa deklarację wyboru do lekarza POZ, pielęgniarki POZ, położnej POZ, którzy wspólnie sprawują nad nim opiekę.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Tragiczne konsekwencje</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Konsekwencje wprowadzenia tego nieprzemyślanego prawa mają wymiar społeczny oraz wymiar ekonomiczny.</div>
<div style="text-align: justify;">Po pierwsze, daleko idącą konsekwencją utraty ważności deklaracji wyboru z dniem 31 grudnia 2024 r. będzie faktyczne pozbawienie pacjentów prawa do świadczeń zdrowotnych w ramach systemu podstawowej opieki zdrowotnej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Należy wyraźnie podkreślić, że zapewnienie równego dostępu  do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych stanowi konstytucyjny obowiązek władz publicznych. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego art. 68 Konstytucji nadaje każdemu obywatelowi prawo do ochrony zdrowia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Po drugie, należy zwrócić na społeczne i gospodarcze skutki likwidacji działających od ponad 20 lat podmiotów wykonujących działalność leczniczą udzielających świadczeń zdrowotnych w ramach systemu podstawowej opieki zdrowotnej. Pracujące w nim pielęgniarki i położne zostaną pozbawione możliwości działania, a tym samym utraty miejsc pracy i możliwości zarabiania. Warto zwrócić uwagę, iż zostanie także ograniczona samodzielność zawodowa pielęgniarek i położnych, co jest niezgodne także z Ustawą o zawodach pielęgniarki i położnej.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Oczekiwania</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych oczekuje od rządu, Ministerstwa Zdrowia oraz Narodowego Funduszu Zdrowia pilnego wprowadzenia przepisu gwarantującego możliwość oddzielnego i samodzielnego kontraktowania świadczeń zdrowotnych w ramach poszczególnych zakresów: pielęgniarki POZ, położnej POZ, lekarza POZ. Umożliwi to zachowanie swobody działalności gospodarczej i pozwoli świadczeniodawcom na udzielanie świadczeń zdrowotnych w formach przewidzianych przez obowiązującą ustawę o działalności leczniczej. – <em>Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych  przyjęła stanowisko w sprawie podjęcia pilnych prac legislacyjnych nad utrzymaniem samodzielności podmiotów sprawujących opiekę nad pacjentami w podstawowej opiece zdrowotnej w zakresie: pielęgniarka podstawowej opieki zdrowotnej, położna podstawowej opieki zdrowotnej. Jeśli nie będzie zmian pacjenci zostaną bez opieki, a nam uniemożliwi się wykonywanie naszej pracy. Znowu mamy do czynienia z nieprzemyślanym działaniem. Mimo apeli, monitów i składanych przez nas zastrzeżeń projekt wszedł w życie. Czy ktoś zastanowił się nad konsekwencjami? Mamy ostatni moment na zmiany</em> – podsumowuje Mariola Łodzińska, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: NIPIP</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/opieke-pielegniarki-poz-i-poloznej-poz-utraci-ponad-75-mln-pacjentow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Portret polskiej pielęgniarki i położnej</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/portret-polskiej-pielegniarki-i-poloznej/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/portret-polskiej-pielegniarki-i-poloznej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Dec 2023 14:06:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[portret]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/portret-polskiej-pielegniarki-i-poloznej/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">315 670 pielęgniarek i 41 719 położnych – tyle zarejestrowanych jest w Centralnym Rejestrze Pielęgniarek i Położnych (stan na styczeń 2023 r.), ale w tym sfeminizowanym zawodzie (kobiety, które stanowią 97,1 proc. personelu pielęgniarskiego i 99,8 proc. personelu położnych pracuje tylko około 74 proc. pielęgniarek i 70 proc. położnych.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">315 670 pielęgniarek i 41 719 położnych – tyle zarejestrowanych jest w Centralnym Rejestrze Pielęgniarek i Położnych (stan na styczeń 2023 r.), ale w tym sfeminizowanym zawodzie (kobiety, które stanowią 97,1 proc. personelu pielęgniarskiego i 99,8 proc. personelu położnych pracuje tylko około 74 proc. pielęgniarek i 70 proc. położnych.</div>
<div style="text-align: justify;">Z „Raportu o stanie pielęgniarstwa i położnictwa w Polsce”, opracowanego na zlecenie Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych przez MedMedia Consulting na podstawie badania przeprowadzonego w styczniu 2023 r. wśród 16 518 pielęgniarek i 3 051 położnych, wynika, że wśród personelu pielęgniarskiego dominują osoby posiadające wykształcenie wyższe – w zakresie pielęgniarstwa 39 proc. badanych i 1 proc. w zakresie położnictwa. Nieco ponad 30 proc. ma wykształcenie średnie medyczne, a co czwarta pielęgniarka ukończyła studia na poziomie licencjackim. Doktorat lub wyższy stopień naukowy ma 1,3 proc. badanych.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Kto się nami zaopiekuje, kiedy pielęgniarki i położne odejdą na emeryturę?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Średni wiek polskiej pielęgniarki już teraz wynosi nieco ponad 54 lata, a położnej o niespełna 3 lata mniej (51,4 lat). Z danych Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych. wynika, że w ciągu zaledwie 15 lat średnia wieku pielęgniarek wzrosła o prawie 10 lat, zaś średnia wieku położnych o ponad 8 lat. Na 10 tys. Polaków przypadają średnio 62 pielęgniarki aktywne zawodowo. Najwyższym wskaźnikiem charakteryzują się województwa Polski południowo-wschodniej, zaś najniższym województwa północno- zachodnie. Ponad 66 pielęgniarek przypada na 10 tys. mieszkańców województwa śląskiego, dolnośląskiego, podkarpackiego, warmińsko-mazurskiego i lubelskiego, a w województwach lubuskim, pomorskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim wskaźnik ten nie przekracza 55. Jeśli chodzi o położne, to w skali kraju na 10 tys. mieszkańców przypada ich mniej niż 8 (średnio 7,7, przy czym najwyższymi wskaźnikami mogą się pochwalić województwa: wielkopolskie, podkarpackie, śląskie, lubelskie i podlaskie (ponad 8), zaś poniżej 6 położnych przypada na 10 tys. mieszkańców województw lubuskiego i pomorskiego.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; Liczba osób nabywających uprawnienia emerytalne będzie się zwiększać z roku na rok. Przy założeniu stałej liczby osób uzyskujących prawo wykonywania zawodu na. poziomie 6205, pogłębiać się będzie ubytek kadry od poziomu 2,5 tys. osób w 2023 roku do prawie 3,9 tys. w 2029 i 3,7 w 2030, co daje łączną liczbę ponad 26 tys. w latach 2023-2030 – prognozuje Mariola Łodzińska, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i. &#8211; Do 2030 r. aż 65 proc. obecnie zatrudnionych pielęgniarek i 60 proc. położnych będzie w wieku uprawniającym do świadczeń emerytalnych – dodaje. </p>
<p>Największą grupę pod względem stażu pracy stanowią pielęgniarki i położne pracujące w zawodzie 30 lat i więcej – w przypadku pielęgniarek ten odsetek wynosi 55,6 proc., a położnych – 47,6 proc. Ponad 20-letnim, ale nie dłuższym niż 30-letni, stażem pracy może się pochwalić 21,5 proc. pielęgniarek i 21,3 proc. położnych.  Najkrócej, bo niespełna rok w zawodzie, pozostaje tyle samo pielęgniarek i położnych – po 2 proc.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Większość przedstawicielek obu zawodów jest zatrudniona tylko w jednym miejscu (62,9 proc. pielęgniarek i 60,3 proc. położnych), coraz częściej zdarza się jednak, że pracują dla dwóch (27,9 proc. pielęgniarek i 28,6 proc. położnych), a nawet trzech i więcej podmiotów (6,7 proc. pielęgniarek i 7,7 proc. położnych). Na ogół spędzają w pracy od 30 do 49 godzin tygodniowo (65,4 proc. pielęgniarek i 65 proc. położnych), ale co czwarta pielęgniarka i położna pracuje powyżej 50 godzin tygodniowo (26,3 proc. pielęgniarek i 24,8 proc. położnych). I choć nadal dominującą formą zatrudnienia jest umowa o pracę (na cały etat pracuje 75,1 proc. pielęgniarek i 74,2 proc. położnych), to wcale nie mała grupa wzięła sprawy w swoje ręce i założyła własną działalność gospodarczą – indywidualną (12 proc. pielęgniarek i 11,7 proc. położnych).</div>
<div style="text-align: justify;">Największą grupę stanowią pielęgniarki i położne zatrudnione w szpitalu. Pracę znalazło tam 60 proc. pielęgniarek i 69,7 proc. położnych. Z raportu przygotowanego na zlecenie samorządu pielęgniarek i położnych wynika, że na drugim miejscu w rankingu zatrudnienia jest przychodnia podstawowej opieki zdrowotnej, gdzie pracuje 17,4 proc. pielęgniarek i 22,1 proc. położnych. Najmniejszym zainteresowaniem cieszą się domy pomocy społecznej (1,6 proc. pielęgniarek i 1,2 proc. położnych), co nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę to, że wynagrodzenia w DPS-ach podległych resortowi rodziny i polityki społecznej są znacznie niższe niż w placówkach medycznych podległych resortowi zdrowia.</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; W większości DPS-ów nie ma personelu medycznego, a w niektórych nie ma już ani jednej pielęgniarki – potwierdza Sylwia Kamińska-Tereszkiewicz, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Dyrektorów Samorządowych Domów Pomocy Społecznej, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Skęczniewie.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Chęć niesienia pomocy i powołanie, a nie zarobki</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Mimo że warunki pracy oferowane pielęgniarkom i położnym odbiegają od ich oczekiwań, nadal główną motywacją, którą kierują się, podejmując decyzję o wyborze tej profesji jest chęć niesienia pomocy ludziom chorym i cierpiącym, poczucie powołania i przekonanie, że jest to praca w ciekawym zawodzie, dającym możliwość nieustannego rozwoju. Na tę opinię z pewnością wpłynęły nowe uprawnienia, które pielęgniarki i położne uzyskały w 2016 r. Na ich postawie mogą m.in. ordynować leki i wypisywać recepty na leki i skierowania na badania diagnostyczne, udzielać ambulatoryjnych porad, kwalifikować do szczepień przeciw grypie i COVID-19, a położne mogą również prowadzić ciążę fizjologiczną.</div>
<div style="text-align: justify;">Najrzadziej wskazywanym powodem uprawiania zawodu i zarazem jedną z najczęstszych przesłanek do rezygnacji z niego lub szukania pracy za granicą jest satysfakcjonujący poziom zarobków. 72 proc. pielęgniarek dostaj miesięcznie „na rękę” od 4 do 8 tys. zł, przy czym największa grupa (27 proc.) uzyskuje dochody między 5 a 6 tys. zł. Co szóst pielęgniarka zarabia poniżej 4 tys. netto (16,7 proc.), a zaledwie niecałe 12 proc. ponad 8 tys. Średnio pielęgniarki zarabiają 5729 zł, ale połowa otrzymuje nie więcej niż 5 482 zł. Prawie 73 proc. położnych otrzymuje wynagrodzenie netto między 4 a 8 tys. zł. Najliczniejsza grupa (prawie 27 proc.) zarabia od 5 do 6 tys. zł. Ponad 8 tys. zł zarabia niecałe 8 proc. położnych, a co piąta mniej niż 4 tys. zł. Średnie wynagrodzenie netto położnych wynosi 5 455 PLN netto, połowa z nich zarabia nie mniej niż 5287 zł i jest niższe o ponad 400 zł od średniego wynagrodzenia pielęgniarek.</div>
<div style="text-align: justify;">Raport jest dostępny:<br /><a href="/Raport%20jest dostępny: https:/nipip.pl/wp-content/uploads/2023/12/RAPORT-O-STANIE- PIELEGNIARSTWA-I-P-OLOZNICTWA-W-POLSCE-MAJ-2023.pdf">https://nipip.pl/wp-content/uploads/2023/12/RAPORT-O-STANIE-PIELEGNIARSTWA-I-P-OLOZNICTWA-W-POLSCE-MAJ-2023.pdf</a></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródlo informacji: <strong>FISHERMEN SP. Z O.O.</strong></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/portret-polskiej-pielegniarki-i-poloznej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Marszałkowskie stypendia dla przyszłej kadry medycznej</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/marszalkowskie-stypendia-dla-przyszlej-kadry-medycznej/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/marszalkowskie-stypendia-dla-przyszlej-kadry-medycznej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Nov 2023 11:43:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[medocalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[położnictwo]]></category>
		<category><![CDATA[ratownictwo]]></category>
		<category><![CDATA[stypendia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/marszalkowskie-stypendia-dla-przyszlej-kadry-medycznej/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span>Rozstrzygnięto nabór do marszałkowskiego Programu Stypendialnego dla studentów III roku kształcących się na kierunkach pielęgniarstwo, położnictwo i ratownictwo medyczne. To już piąta edycja Programu organizowanego przez Samorząd Województwa Dolnośląskiego. W tym roku stypendia w wysokości 1500 zł miesięcznie otrzyma aż 82 studentów!</span></div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span>Rozstrzygnięto nabór do marszałkowskiego Programu Stypendialnego dla studentów III roku kształcących się na kierunkach pielęgniarstwo, położnictwo i ratownictwo medyczne. To już piąta edycja Programu organizowanego przez Samorząd Województwa Dolnośląskiego. W tym roku stypendia w wysokości 1500 zł miesięcznie otrzyma aż 82 studentów!</span></div>
<div style="font-weight: 400; text-align: justify;"><em>&#8211; Naszym celem jest wspieranie rozwoju kadry medycznej, której obecnie bardzo potrzebujemy na rynku pracy. Podejmujemy działania, które mają zachęcić młodych ludzi do wyboru medycznej ścieżki kształcenia oraz do podjęcia w przyszłości pracy w dolnośląskich podmiotach leczniczych. Program stypendialny z każdym rokiem cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród studentów. W tym roku mamy rekordową liczbę wniosków –<span> </span></em><strong>mówi Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego Marcin Krzyżanowski.</p>
<p></strong></div>
<div style="font-weight: 400; text-align: justify;">Początkowo w budżecie Województwa Dolnośląskiego na 2023 r. zabezpieczono środki na realizację 70 stypendiów. Ze względu na rosnące zainteresowanie programem oraz wynikające z niego korzyści dla regionu, Sejmik Województwa postanowił zwiększyć środki na ten cel. W roku akademickim 2023/2024 samorząd przeznaczy na stypendia<span> </span><strong>1 107 000 zł</strong><span> </span>(369 tys. zł na 2023r. oraz 738 tys. zł na 2024r.) Dzięki temu stypendia w wysokości 1500 zł miesięcznie otrzyma<span> </span><strong>82 studentów.</p>
<p></strong></div>
<div style="font-weight: 400; text-align: justify;">Pierwszy nabór stypendialny odbył się w 2019 roku i był skierowane do studentów kierunku pielęgniarstwo. Następne edycje programu były rozszerzane o kolejne kierunki – w drugiej edycji do programu mogli zgłaszać się również studenci położnictwa, a w trzeciej do grona stypendystów dołączyli studenci ratownictwa medycznego. Program jest realizowany wspólnie z Okręgowymi Izbami Pielęgniarek i Położnych, których przewodniczące uczestniczą w pracach komisji oceniającej wnioski.</div>
<div style="font-weight: 400; text-align: justify;">Głównymi kryteriami przyznawania stypendiów w tegorocznej edycji było uzyskanie przez kandydata średniej ocen na poziomie co najmniej 4,0 oraz deklaracja podjęcia pracy w podmiocie leczniczym, dla którego podmiotem tworzącym jest Województwo Dolnośląskie, przez okres co najmniej 3 lat. Najwyższą średnią 5,0 uzyskała studentka pielęgniarstwa z Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku.</div>
<div style="font-weight: 400; text-align: justify;">Samorząd Województwa jest organem tworzącym dla 27 podmiotów leczniczych zlokalizowanych we wszystkich częściach województwa, w tym szpitali specjalistycznych, pogotowi ratunkowych, przychodni oraz uzdrowisk. Daje to studentom szeroki wybór miejsca zatrudnienia, dostosowanego do ich miejsca zamieszkania, kierunku kształcenia oraz oczekiwań względem wykonywanej pracy zawodowej.</div>
<div style="font-weight: 400; text-align: justify;">Do programu stypendialnego zgłasza się coraz więcej chętnych. Samorząd Województwa odpowiadając na potrzeby studentów, co roku zwiększa liczbę przyznanych stypendiów:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul style="font-weight: 400;">
<li>rok akademicki 2019/2020 &#8211; przyznano 17 stypendiów na łączną kwotę 153 000 zł; 17 studentów pielęgniarstwa</li>
<li>rok akademicki 2020/2021 &#8211; przyznano 13 stypendiów na łączną kwotę 117 000 zł – 13 studentów pielęgniarstwa</li>
<li>rok akademicki 2021/2022 &#8211; przyznano 50 stypendiów na łączną kwotę 675 000 zł &#8211; 41 studentów pielęgniarstwa, 2 studentów położnictwa oraz 7 studentów ratownictwa medycznego</li>
<li>rok akademicki 2022/2023 – przyznano 70 stypendiów na łączną kwotę 945 000 zł &#8211;<span> </span>50 studentów pielęgniarstwa, 5 studentów położnictwa oraz 15 studentów ratownictwa medycznego</li>
<li>rok akademicki 2023/2024 – przyznano 82 stypendia na łączną kwotę 1 107 000 zł &#8211; 64 studentów pielęgniarstwa, 5 studentów położnictwa oraz 13 studentów ratownictwa medycznego</li>
</ul>
</div>
<div style="font-weight: 400; text-align: justify;"> </div>
<div style="font-weight: 400; text-align: justify;">W Polsce największy liczbowo przedział wiekowy wśród pielęgniarek to 51–60 lat, który obejmuje 84 444 pielęgniarek, co stanowi 36,0% liczby zatrudnionych. Mimo nabycia uprawnień emerytalnych ciągle pracuje w zawodzie aż 68 905 pielęgniarek (przedziały 61–70 lat i przedział pow. 70 lat). Stanowi to 29,36% ogółu zatrudnionych. (Źródło: CRPiP stan na 2022-04-30).</div>
<div style="font-weight: 400; text-align: justify;"> </div>
<div style="font-weight: 400; text-align: justify;">W przypadku położnych największy liczbowo przedział wiekowy to również przedział 51–60 lat, który obejmuje 10 118 zatrudnionych położnych. Stanowi to 34,9% zatrudnionych położnych. Osoby pracujące pomimo uzyskania uprawnień emerytalnych stanowią 25,81% i jest ich 7 483. (Źródło: CRPiP stan na 2022-04-30).</div>
<div style="font-weight: 400; text-align: justify;"> </div>
<div style="font-weight: 400; text-align: justify;"><strong>Do 2030 r. aż 65% obecnie zatrudnionych pielęgniarek i 60% położnych będzie w wieku uprawniającym do świadczeń emerytalnych.<span> </span></strong>(Źródło: CRPiP stan na 2022-04-30).</div>
<div style="font-weight: 400; text-align: justify;"> </div>
<div style="font-weight: 400; text-align: justify;">Program stypendialny to odpowiedź samorządu województwa na problem niewystarczającej liczby pracowników ochrony zdrowia i powstającej luki pokoleniowej. Przyznawanie stypendiów, zagwarantowanie zatrudnienia po studiach, tworzenie nowych wydziałów medycznych oraz promocja tych zawodów to działania, które samorząd podejmuje, aby zachęcić młodych ludzi do wyboru medycznej ścieżki zawodowej. <span>Lista stypendystów: </span><a href="https://umwd.dolnyslask.pl/zdrowie/program-stypendialny-dla-kadry-medycznej/" target="_blank" rel="noopener" data-saferedirecturl="https://www.google.com/url?q=https://umwd.dolnyslask.pl/zdrowie/program-stypendialny-dla-kadry-medycznej/&amp;source=gmail&amp;ust=1700215969186000&amp;usg=AOvVaw2m7Xzq561APYn2YafxZYmM">https://umwd.dolnyslask.pl/<wbr />zdrowie/program-stypendialny-<wbr />dla-kadry-medycznej/</a></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło informacji: Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/marszalkowskie-stypendia-dla-przyszlej-kadry-medycznej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Na szczepienia przeciw grypie decyduje się niewielu Polaków. Eksperci apelują o skrócenie procedur i jak najszersze włączenie w cały proces farmaceutów i pielęgniarek</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/na-szczepienia-przeciw-grypie-decyduje-sie-niewielu-polakow-eksperci-apeluja-o-skrocenie-procedur-i-jak-najszersze-wlaczenie-w-caly-proces-farmaceutow-i-pielegniarek/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/na-szczepienia-przeciw-grypie-decyduje-sie-niewielu-polakow-eksperci-apeluja-o-skrocenie-procedur-i-jak-najszersze-wlaczenie-w-caly-proces-farmaceutow-i-pielegniarek/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Oct 2023 11:05:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[apteka]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyzakaźne]]></category>
		<category><![CDATA[covid]]></category>
		<category><![CDATA[farmaceuta]]></category>
		<category><![CDATA[grypa]]></category>
		<category><![CDATA[infekcje]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[szczpienia]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/na-szczepienia-przeciw-grypie-decyduje-sie-niewielu-polakow-eksperci-apeluja-o-skrocenie-procedur-i-jak-najszersze-wlaczenie-w-caly-proces-farmaceutow-i-pielegniarek/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Około miliona Polaków zaszczepiło się w tym sezonie przeciw grypie. Zwykle we wrześniu, u progu sezonu zachorowań, odsetek osób szczepiących się był znacznie wyższy. W tym roku pacjentów mogła zniechęcać ciepła pogoda, ale też wciąż długa ścieżka do uzyskania preparatu. Statystyki mogłoby poprawić ułatwienie i skrócenie procedur, możliwość przyjęcia szczepionki w każdej aptece czy możliwość kwalifikacji do szczepienia nie tylko przez lekarza, ale i pielęgniarkę. System jest stale usprawniany, ale eksperci apelują o kolejne zmiany i jak najszersze włączenie w cały proces szczepień farmaceutów, pielęgniarki i położne. Kluczowa jest jednak edukacja pacjentów.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Około miliona Polaków zaszczepiło się w tym sezonie przeciw grypie. Zwykle we wrześniu, u progu sezonu zachorowań, odsetek osób szczepiących się był znacznie wyższy. W tym roku pacjentów mogła zniechęcać ciepła pogoda, ale też wciąż długa ścieżka do uzyskania preparatu. Statystyki mogłoby poprawić ułatwienie i skrócenie procedur, możliwość przyjęcia szczepionki w każdej aptece czy możliwość kwalifikacji do szczepienia nie tylko przez lekarza, ale i pielęgniarkę. System jest stale usprawniany, ale eksperci apelują o kolejne zmiany i jak najszersze włączenie w cały proces szczepień farmaceutów, pielęgniarki i położne. Kluczowa jest jednak edukacja pacjentów.</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Największe słabości systemu szczepień w Polsce to przede wszystkim ciągle długa droga do bycia zaszczepionym, to znaczy brak dostępności miejsca, gdzie moglibyśmy zostać zakwalifikowani do szczepienia i szczepienie mogłoby zostać podane. W wielu wypadkach nie potrzeba żadnej recepty i żadnego skierowania, całej tej otoczki biurokratycznej. W przypadku grypy jest to szczególnie istotne </em>– podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">System nie ułatwia pacjentowi dostępu do szczepień mimo dobrego systemu finansowania, np. powszechnej refundacji szczepionki przeciw grypie czy bezpłatnym szczepionkom przeciw COVID-19. Przykładem sprawnego działania jest także wprowadzenie Narodowego Programu Szczepień przeciw HPV czy plany poszerzenia koszyka w aptekach o pneumokoki. Nowelizacja ustawy refundacyjnej w części dotyczącej szczepień weszła w życie 1 października, jednak w praktyce nowe regulacje będą obowiązywać od 1 listopada, czyli już w środku sezonu grypowego. Eksperci OPZCI podkreślają, że zmiany systemowe nie zostały wdrożone na czas, przez co wydłużona ścieżka do szczepień została utrzymana. W efekcie we wrześniu przeciw grypie zaszczepiła się jedynie połowa osób, które zazwyczaj szczepiły się w analogicznym sezonie. Z danych na 5 października wynika, że zrobiło to do tej pory 1 mln osób.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zmiany dotyczą m.in. dalszej możliwości szczepień przeciwko COVID-19 w aptekach czy poszerzeniu wachlarza oferowanych przez farmaceutów szczepień. Zgodnie z obwieszczeniem ministra zdrowia zapadła decyzja o finansowaniu ze środków publicznych szczepień ochronnych przeprowadzanych w aptekach: przeciw COVID-19 po ukończeniu 18. roku życia (od 1 grudnia br.) oraz przeciw grypie i pnemoukokom dla osób 65+ (od 1 listopada br.).</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">–<em> Ułatwienie procedur dotyczących szczepień niewątpliwie zwiększyłoby liczbę osób, które się szczepią. Pamiętajmy, że Polacy szczepią się dość niechętnie, zaufanie do szczepień jest niskie. Ale niska wyszczepialność jest spowodowana m.in. ograniczoną dostępnością do prostej procedury szczepieniowej: trzeba pójść do lekarza, zdobyć receptę, odbyć wizytę lekarską, czekać, następnie często kupić szczepionkę i jeszcze gdzieś pójść. Przeważnie nikt nie ma na to czasu</em> – tłumaczy prof. Adam Antczak.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zgodnie z informacjami Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego Państwowego Zakładu Higieny – Państwowego Instytutu Badawczego szczepionki przeciw grypie są bezpłatne dla dzieci od szóstego miesiąca do 18 lat, kobiet w ciąży oraz osób 65+. Z 50-proc. refundacją szczepionki są dostępne dla dorosłych od 18. do 64. roku życia i dorosłych  z grup ryzyka. Aby jednak otrzymać 50-proc. refundację lub uzyskać bezpłatną szczepionkę przeciw grypie, wymagana jest recepta wystawiona przez lekarza. Receptę na szczepionkę bez refundacji (pełnopłatną) może wystawić również farmaceuta.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">–<em> Mamy świetne dowody z wielu krajów europejskich, gdzie uwolnienie szczepień w aptekach sprawiło, że populacja zdecydowanie chętnie się szczepiła i to w różnych miejscach, także np. na poziomie POZ. Więc warto mnożyć tego typu miejsca, gdzie możemy się zaszczepić, a po drugie sprawiać, tutaj decyzje rządzących są szczególnie istotne i refundacyjne, by było jak najszersze pole refundacyjne dla szczepień, także refundacji na poziomie bezpłatności szczepień –</em><span> </span>przekonuje przewodniczący Rady Naukowej OPZCI.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Jak podaje Ogólnopolski Program Zwalczania Chorób Infekcyjnych, ze szczepień w aptekach w dużej mierze korzystają osoby, które wcześniej nigdy się nie szczepiły. Z osób szczepiących się przeciw grypie 23 proc. wcześniej z tej możliwości profilaktyki nie korzystało. Co ważne 83 proc. spośród tego grona to osoby z grupy ryzyka ciężkiego zachorowania.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Jak poinformował na Twitterze OPZCI, wiceminister zdrowia Piotr Bromber potwierdził, że do grona wystawiających receptę na szczepienie przeciw grypie dołączą również pielęgniarki. Do tego potrzebna jest jednak jeszcze nowelizacja rozporządzenia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">–<em> W mojej ocenie należałoby dostrzec może w większym zakresie grupę zawodową pielęgniarek i położnych, którą reprezentuję, żebyśmy dali większe możliwości chociażby w ordynowaniu szczepionek, które będą refundowane. Zdecydowanie ułatwiłoby to cały proces, od momentu przekazania takiej informacji pacjentowi o szczepieniu, ale pod warunkiem że damy możliwość wypisania recepty na tę szczepionkę </em>– mówi Mariola Łodzińska, prezeska Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych. </p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Pod względem wyszczepialności przeciwko grypie jesteśmy w ogonie Europy. W ubiegłym sezonie infekcyjnym szczepionkę przyjęło w Polsce ok. 20 proc. seniorów. W części krajów UE ten wskaźnik sięgał 70 proc. To efekt wprowadzanych ułatwień w dostępie do szczepionek, np. we Francji już od kilku lat przeciw grypie można się zaszczepić w każdej aptece. W Czechach pacjenci mają zaś szybki dostęp do innowacyjnych szczepionek.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Od lat zabiegaliśmy o to, żeby pielęgniarka mogła kwalifikować do szczepienia przeciwko grypie i szczepić samodzielnie. Obecnie kwalifikuje do szczepień lekarz, natomiast samą czynność szczepienia wykonuje pielęgniarka. Mając tak dobrze wykształconą kadrę pielęgniarek i położnych, chcieliśmy, aby robiły to również one bez udziału lekarza </em>– mówi Mariola Łodzińska. – <em>W Danii właśnie z tego powodu została wyszczepiona przeciw HPV populacja młodzieży, ponieważ te szczepienia były przeprowadzane przez pielęgniarki w szkołach.</p>
<p></em></div>
<div style="text-align: justify;">Od czerwca br. w Polsce ruszył program bezpłatnych szczepień przeciwko HPV dla nastolatków z roczników 2010 i 2011. Według danych resortu zdrowia ze szczepień skorzystało dotychczas 100 tys. nastolatków z 800 tys. uprawnionych. Tymczasem według WHO i Komisji Europejskiej poziom zaszczepienia populacji powinien wynieść 90 proc. do 2030 roku.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Łatwiejszy dostęp do szczepień pomógłby w realizacji części celów „Strategii dla szczepień 2030”. Zakłada ona położenie nacisku na profilaktykę pierwotną chorób zakaźnych oraz zapewnienie powszechnego i równego dostępu do szczepionek i szczepień na każdym poziomie opieki zdrowotnej. To szczególnie istotne w przypadku szczepień przeciw grypie czy COVID-19, zwłaszcza na początku sezonu infekcyjnego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Właściwie COVID-19 staje się w tej chwili problemem sezonowym, zatem szczepienie sezonowe powinno być wykonywane. A dlaczego warto wykonywać szczepienia ochronne przed sezonem grypowym, COVID-owym, RSV? Dlatego że szczepienia gwarantują nam co najmniej brak powikłań tych zakażeń –</em><span> </span>tłumaczy prof. Adam Antczak.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Konieczne są też kampanie społeczne, które będą zachęcać do szczepień.</div>
<div style="text-align: justify;">–<em> Aby uniknąć epidemii z poprzedniego sezonu, warto położyć nacisk na profilaktykę, przede wszystkim szczepienia, ale też środki ochrony osobistej, dbałość o higienę rąk. W mojej ocenie brakuje ogólnopolskiej kampanii informacyjnej, która będzie promowała szczepienia przeciwko grypie –</em><span> </span>zaznacza Mariola Łodzińska. –<span> </span><em>Z pewnością głosy antyszczepionkowców nie służą szczepieniom i oczywiście staramy się w jak największym stopniu je dementować. Staramy się również szkolić i przygotowywać pielęgniarki i położne zarówno do udzielania informacji pacjentom, jak i komunikacji z osobami, które podważają zasadność szczepień.</p>
<p></em><span style="font-size: 8pt;">źródło: newseria</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/na-szczepienia-przeciw-grypie-decyduje-sie-niewielu-polakow-eksperci-apeluja-o-skrocenie-procedur-i-jak-najszersze-wlaczenie-w-caly-proces-farmaceutow-i-pielegniarek/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nasze społeczeństwo jeszcze nie docenia roli pielęgniarek</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nasze-spoleczenstwo-jeszcze-nie-docenia-roli-pielegniarek-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nasze-spoleczenstwo-jeszcze-nie-docenia-roli-pielegniarek-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 May 2023 08:21:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[diagnoza]]></category>
		<category><![CDATA[Euroskills]]></category>
		<category><![CDATA[kadrapielęgniarska]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[studiamedyczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/nasze-spoleczenstwo-jeszcze-nie-docenia-roli-pielegniarek-2/</guid>

					<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Obecnie średnia wieku pielęgniarek w Polsce wynosi ponad 53 lata. – Stoimy przed poważnym problemem niedoboru kadry pielęgniarskiej. To najwyższy czas na zmiany – ostrzega dr n. o zdr. Karolina Prasek, Dyrektor Działu Rozwoju Pielęgniarstwa i Położnictwa w Medicover, Przewodnicząca Forum Pielęgniarek i Położnych Pracodawców Medycyny Prywatnej, Adiunkt badawczo-dydaktyczny na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Obecnie średnia wieku pielęgniarek w Polsce wynosi ponad 53 lata. – Stoimy przed poważnym problemem niedoboru kadry pielęgniarskiej. To najwyższy czas na zmiany – ostrzega dr n. o zdr. Karolina Prasek, Dyrektor Działu Rozwoju Pielęgniarstwa i Położnictwa w Medicover, Przewodnicząca Forum Pielęgniarek i Położnych Pracodawców Medycyny Prywatnej, Adiunkt badawczo-dydaktyczny na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.</p>
<div style="text-align: justify;"><strong>Pielęgniarka z tytułem doktora to nadal nowość w naszym systemie ochrony zdrowia.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Karolina Prasek: </strong>W ostatnich latach prestiż naszego zawodu stale rośnie. Dziś pielęgniarki i pielęgniarze to osoby, które ukończyły studia licencjackie, magisterskie, a często również dwuletnią specjalizację. Posiadają one szereg uprawnień, których jeszcze się w pełni nie wykorzystuje, ale liczę, że wkrótce to się zmieni. Już dziś pielęgniarki mogą samodzielnie diagnozować i leczyć pacjentów, a także przepisywać im niektóre z leków, w tym też refundowane, takie jak np. antybiotyki, leki stosowane w infekcjach górnych dróg oddechowych, na pasożyty, na leczenie zakażeń układu moczowego i wiele innych. Ponadto ukończenie konkretnych kursów specjalistycznych czy specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa daje im szereg dodatkowych uprawnień do samodzielności, np. w zakresie oceny stanu rany oraz zdjęcia szwów, wykonania i oceny wyniku badania EKG, a także spirometrii czy testów skórnych. <span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Co można zrobić, by jeszcze lepiej wykorzystywać kompetencje pielęgniarek?<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>KP: </strong>Zależy nam, by ranga naszego zawodu stale rosła i był on atrakcyjny dla młodych osób. Dlatego ważne jest, by edukować społeczeństwo, jak wygląda proces kształcenia pielęgniarek, jakie są ich kwalifikacje i z czym, zamiast iść do lekarza, można się do nich zgłosić. Pielęgniarka to nie<span class="Apple-converted-space">  </span>tylko osoba, która wspiera lekarza. To samodzielny i wykwalifikowany pracownik medyczny z ogromnym doświadczeniem, który bierze udział w procesie diagnostyki i leczenia pacjenta oraz sprawuje nad nim faktyczną opiekę w zakresie całościowej pielęgnacji.<br /><span class="Apple-converted-space"> </span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Tak jest w teorii, ale w praktyce pacjenci i tak udają się do lekarza.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>KP: </strong>Nie wszyscy. W Medicover od ponad roku mamy w ofercie wizytę pielęgniarską dla pacjentów z objawami infekcji górnych dróg oddechowych, którzy z aktualnymi objawami m.in. nie byli wcześniej konsultowani przez lekarza.<span class="Apple-converted-space">  </span>W trakcie wizyty pielęgniarka może zbadać pacjenta, osłuchać go, zajrzeć do gardła, postawić diagnozę, zaordynować leczenie i wystawić receptę na wymagane leki. Na ten moment pielęgniarki jeszcze nie mają uprawnień do orzekania o niezdolności do pracy, ale jest to jeden z postulatów, który w ramach działalności Forum Pielęgniarek i Położnych Pracodawców Medycyny Prywatnej przedstawiliśmy ostatnio Ministerstwu Zdrowia. Na przykładzie Medicover widzimy, że pacjenci bardzo chwalą sobie to rozwiązanie, co potwierdzają też wyniki badań satysfakcji (NPS = 90) oraz to, że sami do nich wracają.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jakie jeszcze inne kompetencje pielęgniarek powinny być według Pani wykorzystywane?</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>KP: </strong>Zakres naszych kwalifikacji stale jest rozszerzany, o co zabiegam też jako przewodnicząca Forum. Wśród planowanych zmian, poza możliwością wystawiania zwolnień lekarskich, znalazło się także rozszerzenie listy leków, które mogłyby być przepisywane w trakcie wizyt pielęgniarskich, w tym możliwość wystawiania recepty na preparat do szczepień przeciwko grypie. Dziś pielęgniarki kwalifikują do szczepienia i je wykonują, dlatego naszym zdaniem, powinny też móc samodzielnie wypisać receptę, skoro mają odpowiednie ku temu kwalifikacje.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Czy system ochrony zdrowia jest gotowy na tak daleko idące zmiany?</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>KP: </strong>Wobec problemu starzejącego się społeczeństwa, długu zdrowotnego, będącego spadkiem po pandemii koronawirusa oraz niedoboru kadr medycznych, te zmiany są wręcz wymagane. Obecnie średnia wieku pielęgniarki to ponad 53 lata. Jeśli młode osoby nie będą chciały podejmować pracy w zawodzie lub nie będzie wystarczającej liczby ośrodków kształcących pielęgniarki i pielęgniarzy, możemy stanąć wobec bardzo poważnego problemu braku rąk do pracy. Dlatego, w mojej opinii, rola pielęgniarki w systemie ochrony zdrowia będzie nadal rosła. Na przykład w Medicover już prowadzimy projekt tzw. Task-Shifting i staramy się wykorzystać kwalifikacje każdej z grup zawodowych odpowiedzialnych za kontakt z pacjentem, a potem jego diagnostykę, leczenie i profilaktykę.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jaką rolę w tym kontekście odgrywa prywatny sektor dostawców usług opieki zdrowotnej?<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>KP: </strong>To są działania wielopoziomowe, od wypracowania standardów i jakości pracy, przez wspieranie kształcenia, po programy dedykowane dla osób szczególnie utalentowanych. Np. w Medicover, poza ścieżką kariery i awansu, współfinansujemy m.in. udział w kursach specjalistycznych oraz studiach. Angażujemy się też w kształcenie kolejnych pokoleń. Współpracujemy z trzema warszawskimi uczelniami, których studenci odbywają u nas zajęcia praktyczne oraz praktyki zawodowe. Są to: Warszawski Uniwersytet Medyczny, Uczelnia Łazarskiego, Akademia Wychowania Fizycznego oraz aktualnie jesteśmy na etapie podpisywania kolejnych porozumień o współpracy z uczelniami medycznymi w Polsce.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jest Pani też członkiem kadry narodowej, która w tym roku zadebiutuje podczas międzynarodowych zawodów Euroskills.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>KP: </strong>Euroskills to międzynarodowe zawody dla studentów z całej Europy, którzy rywalizują ze sobą w zakresie kwalifikacji w obszarze swoich kompetencji zawodowych. Polska w tym roku debiutuje w zawodach, a mnie przypadł w udziale zaszczyt przygotowania naszej reprezentantki. Trzymamy kciuki za Magdę, która będzie reprezentować nasz kraj podczas wrześniowych zawodów. Zresztą Medicover jest też partnerem tego wydarzenia.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: Medicover</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nasze-spoleczenstwo-jeszcze-nie-docenia-roli-pielegniarek-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nasze społeczeństwo jeszcze nie docenia roli pielęgniarek</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nasze-spoleczenstwo-jeszcze-nie-docenia-roli-pielegniarek/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nasze-spoleczenstwo-jeszcze-nie-docenia-roli-pielegniarek/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 May 2023 08:21:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[diagnoza]]></category>
		<category><![CDATA[Euroskills]]></category>
		<category><![CDATA[kadrapielęgniarska]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[studiamedyczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/nasze-spoleczenstwo-jeszcze-nie-docenia-roli-pielegniarek/</guid>

					<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Obecnie średnia wieku pielęgniarek w Polsce wynosi ponad 53 lata. – Stoimy przed poważnym problemem niedoboru kadry pielęgniarskiej. To najwyższy czas na zmiany – ostrzega dr n. o zdr. Karolina Prasek, Dyrektor Działu Rozwoju Pielęgniarstwa i Położnictwa w Medicover, Przewodnicząca Forum Pielęgniarek i Położnych Pracodawców Medycyny Prywatnej, Adiunkt badawczo-dydaktyczny na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Obecnie średnia wieku pielęgniarek w Polsce wynosi ponad 53 lata. – Stoimy przed poważnym problemem niedoboru kadry pielęgniarskiej. To najwyższy czas na zmiany – ostrzega dr n. o zdr. Karolina Prasek, Dyrektor Działu Rozwoju Pielęgniarstwa i Położnictwa w Medicover, Przewodnicząca Forum Pielęgniarek i Położnych Pracodawców Medycyny Prywatnej, Adiunkt badawczo-dydaktyczny na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.</p>
<div style="text-align: justify;"><strong>Pielęgniarka z tytułem doktora to nadal nowość w naszym systemie ochrony zdrowia.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Karolina Prasek: </strong>W ostatnich latach prestiż naszego zawodu stale rośnie. Dziś pielęgniarki i pielęgniarze to osoby, które ukończyły studia licencjackie, magisterskie, a często również dwuletnią specjalizację. Posiadają one szereg uprawnień, których jeszcze się w pełni nie wykorzystuje, ale liczę, że wkrótce to się zmieni. Już dziś pielęgniarki mogą samodzielnie diagnozować i leczyć pacjentów, a także przepisywać im niektóre z leków, w tym też refundowane, takie jak np. antybiotyki, leki stosowane w infekcjach górnych dróg oddechowych, na pasożyty, na leczenie zakażeń układu moczowego i wiele innych. Ponadto ukończenie konkretnych kursów specjalistycznych czy specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa daje im szereg dodatkowych uprawnień do samodzielności, np. w zakresie oceny stanu rany oraz zdjęcia szwów, wykonania i oceny wyniku badania EKG, a także spirometrii czy testów skórnych. <span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Co można zrobić, by jeszcze lepiej wykorzystywać kompetencje pielęgniarek?<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>KP: </strong>Zależy nam, by ranga naszego zawodu stale rosła i był on atrakcyjny dla młodych osób. Dlatego ważne jest, by edukować społeczeństwo, jak wygląda proces kształcenia pielęgniarek, jakie są ich kwalifikacje i z czym, zamiast iść do lekarza, można się do nich zgłosić. Pielęgniarka to nie<span class="Apple-converted-space">  </span>tylko osoba, która wspiera lekarza. To samodzielny i wykwalifikowany pracownik medyczny z ogromnym doświadczeniem, który bierze udział w procesie diagnostyki i leczenia pacjenta oraz sprawuje nad nim faktyczną opiekę w zakresie całościowej pielęgnacji.<br /><span class="Apple-converted-space"> </span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Tak jest w teorii, ale w praktyce pacjenci i tak udają się do lekarza.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>KP: </strong>Nie wszyscy. W Medicover od ponad roku mamy w ofercie wizytę pielęgniarską dla pacjentów z objawami infekcji górnych dróg oddechowych, którzy z aktualnymi objawami m.in. nie byli wcześniej konsultowani przez lekarza.<span class="Apple-converted-space">  </span>W trakcie wizyty pielęgniarka może zbadać pacjenta, osłuchać go, zajrzeć do gardła, postawić diagnozę, zaordynować leczenie i wystawić receptę na wymagane leki. Na ten moment pielęgniarki jeszcze nie mają uprawnień do orzekania o niezdolności do pracy, ale jest to jeden z postulatów, który w ramach działalności Forum Pielęgniarek i Położnych Pracodawców Medycyny Prywatnej przedstawiliśmy ostatnio Ministerstwu Zdrowia. Na przykładzie Medicover widzimy, że pacjenci bardzo chwalą sobie to rozwiązanie, co potwierdzają też wyniki badań satysfakcji (NPS = 90) oraz to, że sami do nich wracają.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jakie jeszcze inne kompetencje pielęgniarek powinny być według Pani wykorzystywane?</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>KP: </strong>Zakres naszych kwalifikacji stale jest rozszerzany, o co zabiegam też jako przewodnicząca Forum. Wśród planowanych zmian, poza możliwością wystawiania zwolnień lekarskich, znalazło się także rozszerzenie listy leków, które mogłyby być przepisywane w trakcie wizyt pielęgniarskich, w tym możliwość wystawiania recepty na preparat do szczepień przeciwko grypie. Dziś pielęgniarki kwalifikują do szczepienia i je wykonują, dlatego naszym zdaniem, powinny też móc samodzielnie wypisać receptę, skoro mają odpowiednie ku temu kwalifikacje.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Czy system ochrony zdrowia jest gotowy na tak daleko idące zmiany?</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>KP: </strong>Wobec problemu starzejącego się społeczeństwa, długu zdrowotnego, będącego spadkiem po pandemii koronawirusa oraz niedoboru kadr medycznych, te zmiany są wręcz wymagane. Obecnie średnia wieku pielęgniarki to ponad 53 lata. Jeśli młode osoby nie będą chciały podejmować pracy w zawodzie lub nie będzie wystarczającej liczby ośrodków kształcących pielęgniarki i pielęgniarzy, możemy stanąć wobec bardzo poważnego problemu braku rąk do pracy. Dlatego, w mojej opinii, rola pielęgniarki w systemie ochrony zdrowia będzie nadal rosła. Na przykład w Medicover już prowadzimy projekt tzw. Task-Shifting i staramy się wykorzystać kwalifikacje każdej z grup zawodowych odpowiedzialnych za kontakt z pacjentem, a potem jego diagnostykę, leczenie i profilaktykę.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jaką rolę w tym kontekście odgrywa prywatny sektor dostawców usług opieki zdrowotnej?<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>KP: </strong>To są działania wielopoziomowe, od wypracowania standardów i jakości pracy, przez wspieranie kształcenia, po programy dedykowane dla osób szczególnie utalentowanych. Np. w Medicover, poza ścieżką kariery i awansu, współfinansujemy m.in. udział w kursach specjalistycznych oraz studiach. Angażujemy się też w kształcenie kolejnych pokoleń. Współpracujemy z trzema warszawskimi uczelniami, których studenci odbywają u nas zajęcia praktyczne oraz praktyki zawodowe. Są to: Warszawski Uniwersytet Medyczny, Uczelnia Łazarskiego, Akademia Wychowania Fizycznego oraz aktualnie jesteśmy na etapie podpisywania kolejnych porozumień o współpracy z uczelniami medycznymi w Polsce.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jest Pani też członkiem kadry narodowej, która w tym roku zadebiutuje podczas międzynarodowych zawodów Euroskills.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>KP: </strong>Euroskills to międzynarodowe zawody dla studentów z całej Europy, którzy rywalizują ze sobą w zakresie kwalifikacji w obszarze swoich kompetencji zawodowych. Polska w tym roku debiutuje w zawodach, a mnie przypadł w udziale zaszczyt przygotowania naszej reprezentantki. Trzymamy kciuki za Magdę, która będzie reprezentować nasz kraj podczas wrześniowych zawodów. Zresztą Medicover jest też partnerem tego wydarzenia.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: Medicover</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nasze-spoleczenstwo-jeszcze-nie-docenia-roli-pielegniarek/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zawody z największym prestiżem: strażak i ratownik medyczny ponownie przodują w rankingu</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zawody-z-najwiekszym-prestizem-strazak-i-ratownik-medyczny-ponownie-przoduja-w-rankingu-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zawody-z-najwiekszym-prestizem-strazak-i-ratownik-medyczny-ponownie-przoduja-w-rankingu-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 May 2023 10:28:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[2023]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[ratownikmedyczny]]></category>
		<category><![CDATA[strażak]]></category>
		<category><![CDATA[SWResearch]]></category>
		<category><![CDATA[zawodyznajwiększymprestiżem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/zawody-z-najwiekszym-prestizem-strazak-i-ratownik-medyczny-ponownie-przoduja-w-rankingu-2/</guid>

					<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Polacy największym poważaniem darzą strażaków oraz przedstawicieli zawodów medycznych, a najniższym twórców internetowych i polityków<span class="Apple-converted-space">  </span>- wynika z 3. edycji badania „Ranking prestiżu zawodów i specjalności” zrealizowanego przez SW Research. <span class="Apple-converted-space"> </span></p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Polacy największym poważaniem darzą strażaków oraz przedstawicieli zawodów medycznych, a najniższym twórców internetowych i polityków<span class="Apple-converted-space">  </span>&#8211; wynika z 3. edycji badania „Ranking prestiżu zawodów i specjalności” zrealizowanego przez SW Research. <span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<div style="text-align: justify;"><strong>Strażak i ratownik medyczny – liderzy wyścigu</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Polacy ponownie zdecydowali. Ranking prestiżu zawodów obejmujący blisko 40 kategorii, realizowany od trzech lat przez instytut badawczy SW Research pokazuje pewną stabilność nie tylko w czołówce najbardziej poważanych profesji, ale również wśród specjalności zamykających zestawienie. W roku 2023, podobnie jak w latach ubiegłych, podium zdominowane jest przez dwa zawody: strażaka oraz ratownika medycznego. Pierwszy z nich poważany jest przez 84% Polaków, drugi przez 83%. Trzecie miejsce od lat jest obszarem rywalizacji między zawodem pielęgniarki i lekarza, jednak w 2023 roku brąz przypadł pielęgniarkom, z wynikiem 75%. Pozostałe miejsca w czołówce zawodów cieszących się społecznym uznaniem objęli kolejno: lekarze (74%), profesorowie wyższych uczelni (69%), farmaceuci (68%), górnicy (62%) oraz inżynierowie (60%).<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>W ogonie stawki – twórcy internetowi i politycy</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Na przeciwnym biegunie znajdują się zawody i specjalizacje, takie jak influencer, youtuber czy działacz partii politycznej. Analogicznie do podium, również w przypadku listy najmniej poważanych zawodów można mówić o pewnej stabilizacji w latach 2021-23. Ostatnie dwie pozycje wymieniają między sobie influencerzy i youtuberzy, których poważaniem darzy średnio 13% polskiego społeczeństwa. Pozostałe pozycje (od 36 do 32) z końca tabeli to domena polityków: działaczy partyjnych (14%), posłów (16%), ministrów (20%) oraz radnych (21%).</div>
<blockquote>
<div style="text-align: justify;"><em>Analiza rankingu dostarcza cennych informacji nie tylko na temat samej hierarchii zawodów w społecznej percepcji, ale również jest źródłem wiedzy o aktualnych potrzebach i wartościach polskiego społeczeństwa. Mocny i stabilny wizerunek takich profesji jak strażak, ratownik medyczny czy profesor uniwersytetu świadczą o powszechnym uznaniu dla takich cech jak pomoc innym, odpowiedzialność społeczna oraz wyższe wykształcenie. Polacy są konsekwentni również w negatywnych uczuciach, o czym świadczy niska o lat pozycja twórców internetowych oraz polityków. Okazuje się, że sama popularność, częsta obecność w mediach, marketingowa kreatywność czy krasomówstwo nie przyczyniają się, zdaniem Polaków, do tworzenia dobra społecznego w takim samym stopniu, co ratowanie zdrowia i życia</em> – komentuje Piotr Zimolzak, wiceprezes SW Research.</div>
</blockquote>
<div style="text-align: justify;"><strong>Drobne przesunięcia w peletonie: specjaliści IT i adwokaci w górę, przedsiębiorcy i robotnicy w dół</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Zarówno najbardziej, jak i najmniej poważane zawody utrzymały swoje zeszłoroczne pozycje. Co więcej, liderzy rankingu umocnili swoje miejsce, zyskując średnio 2-3 punkty procentowe społecznego poważania, względem roku 2022. Podobnie, najwięksi przegrani tego zestawienia pogłębili swoje końcowe lokaty, tracąc 3-4 punktów procentowych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Jednak w środkowej części rankingu można zaobserwować pewną dynamikę. Na znaczeniu zyskał informatyk, analityk systemów komputerowych, który z miejsca 12. W 2021 awansował w roku na 9. pozycję. Jeszcze większy skok, choć nieco niżej, bo z 19. na 14. miejsce odnotował zawód adwokata.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zauważalnie ku dołowi tabeli przesunął się za to właściciel dużej firmy, zajmując 22. pozycję i spadając aż o 6 oczek w rankingu względem 2022 r.<span class="Apple-converted-space">  </span>Tendencja spadkowa dotyczy również zawodu robotnika wykwalifikowanego (np. tokarza, murarza), którego pozycja spada sukcesywnie od 2021 r. Wówczas zajmował on 6. pozycję, podczas gdy w 2023 r. dopiero 12.<span class="Apple-converted-space"> </span></div>
<blockquote>
<div style="text-align: justify;"><em>Wzrost prestiżu specjalistów IT może wynikać z rosnącego znaczenia technologii cyfrowych, w szczególności rozwoju w kierunku sztucznej inteligencji (AI) oraz automatyzacji wielu procesów. To też by tłumaczyło istotny spadek prestiżu robotnika wykwalifikowanego czy pracownika call-center, których praca może być postrzegana jako zastępowalna w niedalekiej przyszłości. Z kolei przesunięcie się w górę profesji adwokata może świadczyć o dynamice w obszarze legislacji i wzroście popytu na usługi prawnicze. Z kolei pogorszenie się sytuacji materialnej wielu Polaków i niepewność o przyszłość finansową mogło osłabić postrzeganie przedstawicieli świata biznesu, właścicieli dużych firm. Może być to efekt krytyki wobec korporacyjnej kultury lub rosnących nierówności dochodowych</em> – uzupełnia Piotr Zimolzak.</div>
</blockquote>
<div style="text-align: justify;"><strong>Farmaceuci, coachowie, HR-owcy i konsultanci online – nowi zawodnicy wyścigu</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">W tegorocznym zestawieniu po raz pierwszy Polacy oceniali takie profesje jak: farmaceuta/aptekarz, trener biznesu/coach, pracownik HR oraz pracownik call-center. Umiejscowienie tych kategorii zawodowych na tle dotychczasowych specjalności jest bardzo zróżnicowane.<span class="Apple-converted-space">  </span>Przedstawiciele zawodu farmaceuty od razu trafili do czołówki zestawienia zajmując 6. pozycję, zaraz za profesorem uniwersytetu. Co ciekawe, Polacy uplasowali specjalistów ds. kadr (29 miejsce) i coachów (31 miejsce) pomiędzy przedstawicielami stanu duchownego (30 miejsce). Najmniej udany debiut zaliczył pracownik call-center, który zajął 32 pozycję tuż przed politykami i twórcami treści internetowych.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: SW Research</span></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zawody-z-najwiekszym-prestizem-strazak-i-ratownik-medyczny-ponownie-przoduja-w-rankingu-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zawody z największym prestiżem: strażak i ratownik medyczny ponownie przodują w rankingu</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zawody-z-najwiekszym-prestizem-strazak-i-ratownik-medyczny-ponownie-przoduja-w-rankingu/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zawody-z-najwiekszym-prestizem-strazak-i-ratownik-medyczny-ponownie-przoduja-w-rankingu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 May 2023 10:28:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[2023]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[ratownikmedyczny]]></category>
		<category><![CDATA[strażak]]></category>
		<category><![CDATA[SWResearch]]></category>
		<category><![CDATA[zawodyznajwiększymprestiżem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/zawody-z-najwiekszym-prestizem-strazak-i-ratownik-medyczny-ponownie-przoduja-w-rankingu/</guid>

					<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Polacy największym poważaniem darzą strażaków oraz przedstawicieli zawodów medycznych, a najniższym twórców internetowych i polityków<span class="Apple-converted-space">  </span>- wynika z 3. edycji badania „Ranking prestiżu zawodów i specjalności” zrealizowanego przez SW Research. <span class="Apple-converted-space"> </span></p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Polacy największym poważaniem darzą strażaków oraz przedstawicieli zawodów medycznych, a najniższym twórców internetowych i polityków<span class="Apple-converted-space">  </span>&#8211; wynika z 3. edycji badania „Ranking prestiżu zawodów i specjalności” zrealizowanego przez SW Research. <span class="Apple-converted-space"> </span></p>
<div style="text-align: justify;"><strong>Strażak i ratownik medyczny – liderzy wyścigu</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Polacy ponownie zdecydowali. Ranking prestiżu zawodów obejmujący blisko 40 kategorii, realizowany od trzech lat przez instytut badawczy SW Research pokazuje pewną stabilność nie tylko w czołówce najbardziej poważanych profesji, ale również wśród specjalności zamykających zestawienie. W roku 2023, podobnie jak w latach ubiegłych, podium zdominowane jest przez dwa zawody: strażaka oraz ratownika medycznego. Pierwszy z nich poważany jest przez 84% Polaków, drugi przez 83%. Trzecie miejsce od lat jest obszarem rywalizacji między zawodem pielęgniarki i lekarza, jednak w 2023 roku brąz przypadł pielęgniarkom, z wynikiem 75%. Pozostałe miejsca w czołówce zawodów cieszących się społecznym uznaniem objęli kolejno: lekarze (74%), profesorowie wyższych uczelni (69%), farmaceuci (68%), górnicy (62%) oraz inżynierowie (60%).<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>W ogonie stawki – twórcy internetowi i politycy</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Na przeciwnym biegunie znajdują się zawody i specjalizacje, takie jak influencer, youtuber czy działacz partii politycznej. Analogicznie do podium, również w przypadku listy najmniej poważanych zawodów można mówić o pewnej stabilizacji w latach 2021-23. Ostatnie dwie pozycje wymieniają między sobie influencerzy i youtuberzy, których poważaniem darzy średnio 13% polskiego społeczeństwa. Pozostałe pozycje (od 36 do 32) z końca tabeli to domena polityków: działaczy partyjnych (14%), posłów (16%), ministrów (20%) oraz radnych (21%).</div>
<blockquote>
<div style="text-align: justify;"><em>Analiza rankingu dostarcza cennych informacji nie tylko na temat samej hierarchii zawodów w społecznej percepcji, ale również jest źródłem wiedzy o aktualnych potrzebach i wartościach polskiego społeczeństwa. Mocny i stabilny wizerunek takich profesji jak strażak, ratownik medyczny czy profesor uniwersytetu świadczą o powszechnym uznaniu dla takich cech jak pomoc innym, odpowiedzialność społeczna oraz wyższe wykształcenie. Polacy są konsekwentni również w negatywnych uczuciach, o czym świadczy niska o lat pozycja twórców internetowych oraz polityków. Okazuje się, że sama popularność, częsta obecność w mediach, marketingowa kreatywność czy krasomówstwo nie przyczyniają się, zdaniem Polaków, do tworzenia dobra społecznego w takim samym stopniu, co ratowanie zdrowia i życia</em> – komentuje Piotr Zimolzak, wiceprezes SW Research.</div>
</blockquote>
<div style="text-align: justify;"><strong>Drobne przesunięcia w peletonie: specjaliści IT i adwokaci w górę, przedsiębiorcy i robotnicy w dół</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Zarówno najbardziej, jak i najmniej poważane zawody utrzymały swoje zeszłoroczne pozycje. Co więcej, liderzy rankingu umocnili swoje miejsce, zyskując średnio 2-3 punkty procentowe społecznego poważania, względem roku 2022. Podobnie, najwięksi przegrani tego zestawienia pogłębili swoje końcowe lokaty, tracąc 3-4 punktów procentowych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Jednak w środkowej części rankingu można zaobserwować pewną dynamikę. Na znaczeniu zyskał informatyk, analityk systemów komputerowych, który z miejsca 12. W 2021 awansował w roku na 9. pozycję. Jeszcze większy skok, choć nieco niżej, bo z 19. na 14. miejsce odnotował zawód adwokata.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zauważalnie ku dołowi tabeli przesunął się za to właściciel dużej firmy, zajmując 22. pozycję i spadając aż o 6 oczek w rankingu względem 2022 r.<span class="Apple-converted-space">  </span>Tendencja spadkowa dotyczy również zawodu robotnika wykwalifikowanego (np. tokarza, murarza), którego pozycja spada sukcesywnie od 2021 r. Wówczas zajmował on 6. pozycję, podczas gdy w 2023 r. dopiero 12.<span class="Apple-converted-space"> </span></div>
<blockquote>
<div style="text-align: justify;"><em>Wzrost prestiżu specjalistów IT może wynikać z rosnącego znaczenia technologii cyfrowych, w szczególności rozwoju w kierunku sztucznej inteligencji (AI) oraz automatyzacji wielu procesów. To też by tłumaczyło istotny spadek prestiżu robotnika wykwalifikowanego czy pracownika call-center, których praca może być postrzegana jako zastępowalna w niedalekiej przyszłości. Z kolei przesunięcie się w górę profesji adwokata może świadczyć o dynamice w obszarze legislacji i wzroście popytu na usługi prawnicze. Z kolei pogorszenie się sytuacji materialnej wielu Polaków i niepewność o przyszłość finansową mogło osłabić postrzeganie przedstawicieli świata biznesu, właścicieli dużych firm. Może być to efekt krytyki wobec korporacyjnej kultury lub rosnących nierówności dochodowych</em> – uzupełnia Piotr Zimolzak.</div>
</blockquote>
<div style="text-align: justify;"><strong>Farmaceuci, coachowie, HR-owcy i konsultanci online – nowi zawodnicy wyścigu</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">W tegorocznym zestawieniu po raz pierwszy Polacy oceniali takie profesje jak: farmaceuta/aptekarz, trener biznesu/coach, pracownik HR oraz pracownik call-center. Umiejscowienie tych kategorii zawodowych na tle dotychczasowych specjalności jest bardzo zróżnicowane.<span class="Apple-converted-space">  </span>Przedstawiciele zawodu farmaceuty od razu trafili do czołówki zestawienia zajmując 6. pozycję, zaraz za profesorem uniwersytetu. Co ciekawe, Polacy uplasowali specjalistów ds. kadr (29 miejsce) i coachów (31 miejsce) pomiędzy przedstawicielami stanu duchownego (30 miejsce). Najmniej udany debiut zaliczył pracownik call-center, który zajął 32 pozycję tuż przed politykami i twórcami treści internetowych.<span class="Apple-converted-space"> </p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: SW Research</span></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zawody-z-najwiekszym-prestizem-strazak-i-ratownik-medyczny-ponownie-przoduja-w-rankingu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Opieka długoterminowa w Polsce &#8211; to już nie kryzys a początek zapaści</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Dec 2022 09:55:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyprzewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[KoaljcjanaPomocNiesamodzielnym]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[opiekadługoterminowa]]></category>
		<category><![CDATA[opiekun]]></category>
		<category><![CDATA[opiekunchorego]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[seniorzy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rząd oddał opiekę długoterminową walkowerem - tak podsumował ostatnie 7 lat sprawowania władzy przez Zjednoczoną Prawicę prof. Piotr Błędowski, ze Szkoły Głównej Handlowej, podczas zakończonej  w piątek (25 listopada) w Warszawie (25 listopada) dwudniowej konferencji „Opieka długoterminowa  w Polsce - dzisiaj i jutro”.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rząd oddał opiekę długoterminową walkowerem &#8211; tak podsumował ostatnie 7 lat sprawowania władzy przez Zjednoczoną Prawicę prof. Piotr Błędowski, ze Szkoły Głównej Handlowej, podczas zakończonej  w piątek (25 listopada) w Warszawie (25 listopada) dwudniowej konferencji „Opieka długoterminowa  w Polsce &#8211; dzisiaj i jutro”.</div>
<div style="text-align: justify;">Mimo przyjętego wcześniej zaproszenia, nie pojawili się na niej przedstawiciele żadnego z resortów odpowiedzialnych za system opieki nad osobami starszymi, niesamodzielnymi i niepełnosprawnymi. Nie było również nikogo z NFZ.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Bilans zysków i strat</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Konferencję „Opieka długoterminowa w Polsce &#8211; dzisiaj i jutro” zorganizowała Koalicja „Na pomoc niesamodzielnym”. Stanowiła ona kontynuację publicznej debaty na temat aktualnego stanu i przyszłości opieki długoterminowej w Polsce, rozpoczętą w listopadzie 2019 roku, kiedy odbyła się pierwsza edycja konferencji. Tegoroczną, czwartą już edycję, zorganizowano pod hasłem „Demograficzna srebrna era. Co dalej z opieką długoterminową?”.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii prof. Piotra Błędowskiego, na korzyść rządu może przemawiać podjęcie dyskusji dotyczącej strategii rozwoju usług i deinstytucjonalizacji opieki długoterminowej oraz podniesienie wysokości świadczeń pieniężnych, na co rządzący powołują się w licznych wypowiedziach. Jednak porażek jest znacznie więcej. &#8211; <em>Brakuje realnych działań w kierunku deinstytucjonalizacji. Nie ma działań zabezpieczających przed sytuacjami krytycznymi ani kontynuacji działań związanych z protestem rodziców dzieci z niepełnosprawnościami.</em> <em>Nie podjęto również działań w kierunku samej budowy systemu opieki długoterminowej</em> &#8211; wyliczał prof. Błędowski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Brak spójnej polityki rządu połączył środowiska, które jeszcze niedawno miały różne wizje dotyczące tego, jak ma wyglądać deinstytucjonalizacja opieki długoterminowej w Polsce. Jeszcze rok temu, w trakcie trzeciej edycji konferencji, uwidocznił się w tej kwestii wyraźny spór między uczestnikami reprezentującymi domy pomocy społecznej oraz organizacje pozarządowe działające na rzecz rozwoju opieki środowiskowej. W tym roku, w obliczu rozczarowania polityką resortów zdrowia oraz rodziny</div>
<div style="text-align: justify;">i polityki społecznej, stanowiska obu środowisk zaczęły się zbliżać.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>„Kryzys grecki” w kadrach medycznych i opiekuńczych</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Z danych przedstawionych przez dr. Pawła Łuczaka, adiunkta w Katedrze Pracy i Polityki Społecznej Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, rysuje się dramatyczna sytuacja opieki długoterminowej w Polsce. Wystarczy przeanalizować udział osób zatrudnionych w sektorze opieki długoterminowej wśród wszystkich pracujących w krajach Unii Europejskiej. &#8211; <em>W Skandynawii odsetek ten wynosi 7,1 proc. Polska zajmuje czwarte miejsce od końca z wynikiem 1,1 proc.</em> &#8211; stwierdził dr Paweł Łuczak.</div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;">Jeszcze gorzej wypadamy w zestawieniu dotyczącym liczby osób zatrudnionych w opiece długoterminowej &#8211; Polska zajęła w nim przedostatnie miejsce. Gorsza od nas jest tylko Grecja, stąd to, co dzieje się w kadrach medycznych i opiekuńczych w Polsce nazwano „kryzysem greckim”.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">W opinii dr. Pawła Łuczaka wniosek jest oczywisty: mamy zbyt niski poziom zatrudnienia w sektorze opieki długoterminowej i należy go zwiększyć. Pytanie tylko, w jaki sposób?</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Z informacji przedstawionych przez Zofię Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, wynika, że mamy w Polsce tylko 244 tys. aktywnych zawodowo pielęgniarek i 28 tys. położnych. Kwalifikacje do pracy w opiece długoterminowej posiada około 120 tys. pielęgniarek, ale chętnych do pracy w tym sektorze jest coraz mniej &#8211; pielęgniarki wolą zatrudnić się w szpitalach.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>W tym roku wydano 6200 praw wykonywania zawodu absolwentom kierunku pielęgniarstwo i położnictwo różnych uczelni. Pracę w zawodzie podjęło tylko 60 proc. z nich. Co roku z zawodu odchodzi ok. 10 tys. pielęgniarek i położnych. Aby zasypać lukę pokoleniową, która narasta od lat, taka sama liczba powinna wchodzić do zawodu. Niestety tak się nie dzieje</em> &#8211; stwierdziła Zofia Małas.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Problemu kadrowego nie rozwiązał napływ imigrantów z Ukrainy. Łącznie zarejestrowanych jest tylko 900 pielęgniarek z tego kraju, z czego 300 przebywa w Polsce już od dłuższego czasu i u nas ukończyły studia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii dr. Pawła Łuczaka powinniśmy kształcić dwa razy więcej pielęgniarek niż ma to ma miejsce obecnie. W przeciwnym razie czeka nas już zapaść. A jak wyglądają polskie realia? Z danych Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych wynika, że w Polsce na 1000 mieszkańców przypada tylko 5 pielęgniarek, podczas gdy średnia europejska wynosi prawie 10. To zawód mocno deficytowy, co widać na każdym kroku. &#8211; <em>Pielęgniarka środowiskowa jest jak yeti &#8211; wszyscy o niej słyszeli, ale nikt jej nie widział. To dowód, że system nie działa</em> &#8211; opisał obrazowo Grzegorz Baranowski, dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Katowicach.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Prof. Piotr Błędowski już rok temu wskazał, że wzrost zatrudnienia w opiece długoterminowej można uzyskać poprzez podniesienie prestiżu tego zawodu, co wiąże się m.in. ze zwiększeniem poziomu wynagrodzeń. Do tego jednak potrzebne są rozwiązania systemowe, a nie tylko ustawowe podniesienie wynagrodzeń minimalnych, na sfinansowanie których świadczeniodawcom zabraknie po prostu środków.</p>
<p>W Skandynawii, na co zwrócił uwagę dr Paweł Łuczak, kadry medyczne i opiekuńcze w opiece długoterminowej traktuje się jako część infrastruktury społecznej, ważnej nie tylko dla osób korzystających z takich usług w danym momencie. Według niego w praktyce należy to rozumieć jako akceptację ponoszenia kosztów, współpracę pomiędzy kadrą profesjonalną a osobami, które zajmują się opieką w wymiarze nieformalnym (m.in. wolontariuszami) oraz w wymiarze stabilnego źródła finansowania.</p></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Dramatyczna sytuacja w pielęgniarskiej opiece domowej</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Szczególnie dramatyczna sytuacja jest w pielęgniarskiej opiece długoterminowej domowej (PODD). </p>
<p>&#8211; <em>Nie dostaliśmy wzrostu kontraktu na wyższe wynagrodzenia, które zaczęły obowiązywać od 1 lipca 2022 r. Nie rozumiemy takiej polityki rządu. Przecież kadra pielęgniarska i opiekuńcza to jest dobro, to jest majątek narodowy, a my ten majątek właśnie trwonimy</em> &#8211; oceniła Grażyna Aksamit, prezes Krajowego Związku Podmiotów Leczniczych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>W Polsce nie funkcjonuje system opiekuńczy dla pacjentów niesamodzielnych. Widzimy to z perspektywy lekarzy rodzinnych</em> &#8211; dodała Agnieszka Jankowska-Zduńczyk, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii Pauliny Matysiak, wiceprzewodniczącej sejmowej Komisji Polityki Senioralnej z Koalicyjnego Klubu Poselskiego Lewicy, dramatyczna sytuacja w opiece długoterminowej to efekt braku koordynacji międzyresortowej. &#8211; <em>Rząd chciałby zrzucić odpowiedzialność za opiekę na rodziny</em> &#8211; oceniła.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W sytuacji, gdy nie można liczyć na pomoc społeczną, z której ze względu na głodowe pensje masowo uciekają pracownicy, to właśnie na barkach rodzin opiera się często opieka nad osobami niesamodzielnymi. Wymaga to dostosowania do ich potrzeb łazienki, kuchni i innych pomieszczeń, odpowiedniego umeblowania, zakupu lub wypożyczenia łóżka, materaca, podnośnika i innego sprzętu niezbędnego do zapewnienia komfortu i bezpieczeństwa zarówno osobie wymagającej wsparcia, jak i osobom, które jej tego wsparcia udzielają.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Ostrej krytyce poddano pomysł utworzenia centralnej wypożyczalni sprzętu medycznego. Magdalena Lasota z BRANDvital <strong>&#8211;</strong> firmy prowadzącej m.in. sieć sklepów medycznych i wypożyczalnię sprzętu rehabilitacyjnego i medycznego, stwierdziła, że ten pomysł musiał powstać w głowie osoby, która nie wie, na czym polega prowadzenie wypożyczalni. &#8211; <em>Nie ma takiego rozwiązania w Europie. Należy zostawić to istniejącym już wypożyczalniom, zmniejszając VAT z 23% do 8%, tak jak ma to miejsce przy sprzedaży. Łóżka, podnośniki do dzisiaj nie są refundowane przez NFZ. Dlaczego? Teraz, do momentu wypisu ze szpitala, lekarz nie może wypisać zlecenia na wyroby medyczne. To są realne wyzwania, a nie tworzenie centralnej wypożyczalni</em> &#8211; stwierdziła Magdalena Lasota.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Z kolei Cyprian Sokołowski z BRANDvital nie pozostawił suchej nitki na refundacji wyrobów medycznych. &#8211; <em>System refundacji wyrobów medycznych w Polsce to Matrix</em> &#8211; ocenił.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Pozytywnym wyjątkiem są jedynie wyroby medyczne wydawane na zlecenie, refundowane z budżetu państwa. W opinii Patryka Suchardy, Public Affairs and Regulatory Manager w Essity, wprowadzenie limitów refundacyjnych, które zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2023 roku, należy ocenić pozytywnie, aczkolwiek warto pamiętać, że producenci muszą się mierzyć z niespotykanym od kilkudziesięciu lat wzrostem cen na surowce. Przykładem są m.in. wyroby chłonne &#8211; wzrost cen poszczególnych składników niezbędnych do ich produkcji znacznie przekroczył poziom aktualnej inflacji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Brak przejrzystej polityki rządu i stabilnego finansowania hamuje również rozwój innowacji. Jak podkreślili uczestnicy debaty, która była poświęcona temu tematowi, duża część innowacyjności w medycynie i opiece długoterminowej opiera się wyłącznie na programach pilotażowych, realizowanych w poszczególnych częściach Polski i finansowanych ze środków unijnych i samorządowych.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Nie zawężajmy kryteriów kwalifikacji do domowej wentylacji mechanicznej!</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Taki apel wybrzmiał ze strony ekspertów podczas panelu dyskusyjnego poświęconego wentylacji mechanicznej pacjentów w warunkach domowych. To odpowiedź na kierunek prac prowadzonych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji nad nowym modelem opieki nad osobami z przewlekłą niewydolnością oddechową, zgodnie z którym kwalifikacja pacjentów do wentylacji mechanicznej w warunkach domowych powinna odbywać się wyłącznie w szpitalnych oddziałach pulmonologicznych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Takie podejście spotkało się z negatywnym stanowiskiem wszystkich uczestników debaty, w tym dwóch pulmonologów &#8211; prof. Janusza Milanowskiego z Katedry i Kliniki Pneumonologii, Onkologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie i dr. Jacka Nasiłowskiego, kierownika poradni domowego leczenia tlenem przy Klinice Chorób Wewnętrznych, Pulmonologii i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz neurologa <strong>&#8211;</strong> dr. Andrzeja Opuchlika z Kliniki Neurologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. W ich zgodnej opinii kwalifikacja pacjenta do domowej wentylacji mechanicznej powinna odbywać się zarówno na poziomie oddziałów szpitalnych (pulmunologicznych, wewnętrznych, neurologicznych, anestezjologii i intensywnej terapii, medycyny paliatywnej i pediatrycznych), jak i w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Za taką koncepcją, jak dowodzili, przemawia przede wszystkim niedostateczna liczba oddziałów pulmonologicznych i pulmonologów oraz rachunek ekonomiczny. &#8211; <em>Pacjenci hospitalizowani w innych niż pulmonologiczne oddziałach zostaną pozbawieni możliwości kwalifikacji do domowej wentylacji mechanicznej, a my wszyscy zapłacimy za to dużo większy rachunek ekonomiczny i społeczny</em> &#8211; ocenili.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Reprezentujący Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej Michał Kowalski poinformował, że minister zdrowia ma już gotowy nowy model specjalistycznej opieki nad pacjentem wentylowanym mechanicznie nieinwazyjnie (z wykorzystaniem połączonej z respiratorem maski zakładanej na nos lub na nos i usta), przygotowany przez AOTMiT. Miałby on być oparty na nowoczesnych technologiach, m.in. na telemonitoringu. Taki model zaakceptowały wszystkie uczestniczące w konsultacjach środowiska medyczne: pulmonologiczne, anestezjologiczne i neurologiczne. Poparli go również świadczeniodawcy i pacjenci, co potwierdziła podczas konferencji wiceprezes Stowarzyszenia Pacjentów na Rzecz Wentylacji Domowej JEDNYM TCHEM! Elżbieta Szlenk-Czyczerska.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii uczestników dyskusji zapowiadane przez resort zdrowia zmiany w modelu opieki pacjentów z niewydolnością oddechową nie mogą się odbyć kosztem wentylacji mechanicznej w warunkach domowych. &#8211;<em>W ostatnich latach intensywnie wzrasta zapotrzebowanie i powszechność leczenia za pomocą domowej wentylacji mechanicznej. Trend ten występuje zarówno w Polsce, jak i całej Europie</em> &#8211; przypomniał prof. Janusz Milanowski. Wczesne zastosowanie nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej, przed wystąpieniem ciężkiej kwasicy oddechowej, daje &#8211; jak podkreślił specjalista &#8211; szansę na zmniejszenie śmiertelności, uniknięcie intubacji, zmniejszenie ryzyka niepowodzenia leczenia i skrócenie czasu hospitalizacji. &#8211; <em>Jedną z najważniejszych zalet wentylacji nieinwazyjnej jest zmniejszenie lub nawet likwidacja przewlekłego zmęczenia i możliwość &#8211; w godzinach pomiędzy okresami wentylacji &#8211; powrotu do pełniejszej lub nawet normalnej aktywności życiowej</em> &#8211; dodał.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Nie myślimy o przyszłości, a to obróci się przeciwko nam wszystkim</strong></div>
<div style="text-align: justify;">W trakcie debat wielokrotnie słychać było, że polskie społeczeństwo nadal nie zdaje sobie sprawy ze skali kryzysu, w jakim tkwi opieka długoterminowa i jak bardzo będzie to odczuwalne w kolejnych latach, szczególnie dla osób mniej zamożnych. Dr Zofia Szweda-Lewandowska z Instytutu Gospodarstwa Społecznego SGH w Warszawie podsumowała taką postawę jednym zdaniem: Nie myślimy o przyszłości, reagujemy dopiero po incydencie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii Magdaleny Osińskiej-Kurzywilk, prezes Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”, jesteśmy społeczeństwem niegotowym do etapu starzenia się.<em> <strong>&#8211;</strong> Jeżeli to się szybko nie zmieni to wszyscy zapłacimy wysoką cenę. Dotyczy to w szczególności osób najuboższych oraz zamieszkałych w małych miasteczkach i wsiach</em> &#8211; podsumowała.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Uczestnicy konferencji nie wierzą już w sprawczość rządu Zjednoczonej Prawicy, który od lat jedynie powtarza, że poważnie traktuje opiekę długoterminowej. <em>&#8211;</em> <em>Z każdej strony blokuje nas system. Już nie wierzę w ten rząd &#8211; </em>podsumowała uczestnicząca w dwudniowych merytorycznych debatach Helena Kładko z Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego, która sama, będąc dotknięta tą chorobą, od wielu lat sprawuje wraz z mężem opiekę nad córką, która również ma SM.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Opozycja jeszcze bez konkretów</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Czy opieka długoterminowa stanie się jednym z priorytetów dla nowej ekipy rządowej, jeśli dzisiejsza opozycja przejmie władzę po przyszłorocznych wyborach parlamentarnych?</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Taką deklarację złożyła uczestnicząca w konferencji poseł Marzena Okła-Drewnowicz, wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej, która zaprosiła uczestników konferencji na spotkanie z klubem Koalicji Obywatelskiej po Nowym Roku. Paulina Matysiak z Klubu Lewicy (Partia Razem) wprawdzie również zadeklarowała gotowość współpracy, jednak nie przedstawiła żadnych konkretów. A Polska 2050 Szymona Hołowni i Polskie Stronnictwo Ludowe kolejny raz nie były nawet w stanie wytypować przedstawicieli swoich ugrupowań do merytorycznej dyskusji o przyszłości opieki długoterminowej w Polsce. Czy opozycja ma zatem pomysł na opiekę długoterminową w Polsce?</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">źródło: Koalicja Na Pomoc Niesamodzielnym</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Opieka długoterminowa w Polsce &#8211; to już nie kryzys a początek zapaści</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Dec 2022 09:55:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyprzewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[KoaljcjanaPomocNiesamodzielnym]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[opiekadługoterminowa]]></category>
		<category><![CDATA[opiekun]]></category>
		<category><![CDATA[opiekunchorego]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[seniorzy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rząd oddał opiekę długoterminową walkowerem - tak podsumował ostatnie 7 lat sprawowania władzy przez Zjednoczoną Prawicę prof. Piotr Błędowski, ze Szkoły Głównej Handlowej, podczas zakończonej  w piątek (25 listopada) w Warszawie (25 listopada) dwudniowej konferencji „Opieka długoterminowa  w Polsce - dzisiaj i jutro”.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rząd oddał opiekę długoterminową walkowerem &#8211; tak podsumował ostatnie 7 lat sprawowania władzy przez Zjednoczoną Prawicę prof. Piotr Błędowski, ze Szkoły Głównej Handlowej, podczas zakończonej  w piątek (25 listopada) w Warszawie (25 listopada) dwudniowej konferencji „Opieka długoterminowa  w Polsce &#8211; dzisiaj i jutro”.</div>
<div style="text-align: justify;">Mimo przyjętego wcześniej zaproszenia, nie pojawili się na niej przedstawiciele żadnego z resortów odpowiedzialnych za system opieki nad osobami starszymi, niesamodzielnymi i niepełnosprawnymi. Nie było również nikogo z NFZ.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Bilans zysków i strat</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Konferencję „Opieka długoterminowa w Polsce &#8211; dzisiaj i jutro” zorganizowała Koalicja „Na pomoc niesamodzielnym”. Stanowiła ona kontynuację publicznej debaty na temat aktualnego stanu i przyszłości opieki długoterminowej w Polsce, rozpoczętą w listopadzie 2019 roku, kiedy odbyła się pierwsza edycja konferencji. Tegoroczną, czwartą już edycję, zorganizowano pod hasłem „Demograficzna srebrna era. Co dalej z opieką długoterminową?”.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii prof. Piotra Błędowskiego, na korzyść rządu może przemawiać podjęcie dyskusji dotyczącej strategii rozwoju usług i deinstytucjonalizacji opieki długoterminowej oraz podniesienie wysokości świadczeń pieniężnych, na co rządzący powołują się w licznych wypowiedziach. Jednak porażek jest znacznie więcej. &#8211; <em>Brakuje realnych działań w kierunku deinstytucjonalizacji. Nie ma działań zabezpieczających przed sytuacjami krytycznymi ani kontynuacji działań związanych z protestem rodziców dzieci z niepełnosprawnościami.</em> <em>Nie podjęto również działań w kierunku samej budowy systemu opieki długoterminowej</em> &#8211; wyliczał prof. Błędowski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Brak spójnej polityki rządu połączył środowiska, które jeszcze niedawno miały różne wizje dotyczące tego, jak ma wyglądać deinstytucjonalizacja opieki długoterminowej w Polsce. Jeszcze rok temu, w trakcie trzeciej edycji konferencji, uwidocznił się w tej kwestii wyraźny spór między uczestnikami reprezentującymi domy pomocy społecznej oraz organizacje pozarządowe działające na rzecz rozwoju opieki środowiskowej. W tym roku, w obliczu rozczarowania polityką resortów zdrowia oraz rodziny</div>
<div style="text-align: justify;">i polityki społecznej, stanowiska obu środowisk zaczęły się zbliżać.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>„Kryzys grecki” w kadrach medycznych i opiekuńczych</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Z danych przedstawionych przez dr. Pawła Łuczaka, adiunkta w Katedrze Pracy i Polityki Społecznej Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, rysuje się dramatyczna sytuacja opieki długoterminowej w Polsce. Wystarczy przeanalizować udział osób zatrudnionych w sektorze opieki długoterminowej wśród wszystkich pracujących w krajach Unii Europejskiej. &#8211; <em>W Skandynawii odsetek ten wynosi 7,1 proc. Polska zajmuje czwarte miejsce od końca z wynikiem 1,1 proc.</em> &#8211; stwierdził dr Paweł Łuczak.</div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;">Jeszcze gorzej wypadamy w zestawieniu dotyczącym liczby osób zatrudnionych w opiece długoterminowej &#8211; Polska zajęła w nim przedostatnie miejsce. Gorsza od nas jest tylko Grecja, stąd to, co dzieje się w kadrach medycznych i opiekuńczych w Polsce nazwano „kryzysem greckim”.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">W opinii dr. Pawła Łuczaka wniosek jest oczywisty: mamy zbyt niski poziom zatrudnienia w sektorze opieki długoterminowej i należy go zwiększyć. Pytanie tylko, w jaki sposób?</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Z informacji przedstawionych przez Zofię Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, wynika, że mamy w Polsce tylko 244 tys. aktywnych zawodowo pielęgniarek i 28 tys. położnych. Kwalifikacje do pracy w opiece długoterminowej posiada około 120 tys. pielęgniarek, ale chętnych do pracy w tym sektorze jest coraz mniej &#8211; pielęgniarki wolą zatrudnić się w szpitalach.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>W tym roku wydano 6200 praw wykonywania zawodu absolwentom kierunku pielęgniarstwo i położnictwo różnych uczelni. Pracę w zawodzie podjęło tylko 60 proc. z nich. Co roku z zawodu odchodzi ok. 10 tys. pielęgniarek i położnych. Aby zasypać lukę pokoleniową, która narasta od lat, taka sama liczba powinna wchodzić do zawodu. Niestety tak się nie dzieje</em> &#8211; stwierdziła Zofia Małas.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Problemu kadrowego nie rozwiązał napływ imigrantów z Ukrainy. Łącznie zarejestrowanych jest tylko 900 pielęgniarek z tego kraju, z czego 300 przebywa w Polsce już od dłuższego czasu i u nas ukończyły studia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii dr. Pawła Łuczaka powinniśmy kształcić dwa razy więcej pielęgniarek niż ma to ma miejsce obecnie. W przeciwnym razie czeka nas już zapaść. A jak wyglądają polskie realia? Z danych Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych wynika, że w Polsce na 1000 mieszkańców przypada tylko 5 pielęgniarek, podczas gdy średnia europejska wynosi prawie 10. To zawód mocno deficytowy, co widać na każdym kroku. &#8211; <em>Pielęgniarka środowiskowa jest jak yeti &#8211; wszyscy o niej słyszeli, ale nikt jej nie widział. To dowód, że system nie działa</em> &#8211; opisał obrazowo Grzegorz Baranowski, dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Katowicach.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Prof. Piotr Błędowski już rok temu wskazał, że wzrost zatrudnienia w opiece długoterminowej można uzyskać poprzez podniesienie prestiżu tego zawodu, co wiąże się m.in. ze zwiększeniem poziomu wynagrodzeń. Do tego jednak potrzebne są rozwiązania systemowe, a nie tylko ustawowe podniesienie wynagrodzeń minimalnych, na sfinansowanie których świadczeniodawcom zabraknie po prostu środków.</p>
<p>W Skandynawii, na co zwrócił uwagę dr Paweł Łuczak, kadry medyczne i opiekuńcze w opiece długoterminowej traktuje się jako część infrastruktury społecznej, ważnej nie tylko dla osób korzystających z takich usług w danym momencie. Według niego w praktyce należy to rozumieć jako akceptację ponoszenia kosztów, współpracę pomiędzy kadrą profesjonalną a osobami, które zajmują się opieką w wymiarze nieformalnym (m.in. wolontariuszami) oraz w wymiarze stabilnego źródła finansowania.</p></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Dramatyczna sytuacja w pielęgniarskiej opiece domowej</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Szczególnie dramatyczna sytuacja jest w pielęgniarskiej opiece długoterminowej domowej (PODD). </p>
<p>&#8211; <em>Nie dostaliśmy wzrostu kontraktu na wyższe wynagrodzenia, które zaczęły obowiązywać od 1 lipca 2022 r. Nie rozumiemy takiej polityki rządu. Przecież kadra pielęgniarska i opiekuńcza to jest dobro, to jest majątek narodowy, a my ten majątek właśnie trwonimy</em> &#8211; oceniła Grażyna Aksamit, prezes Krajowego Związku Podmiotów Leczniczych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>W Polsce nie funkcjonuje system opiekuńczy dla pacjentów niesamodzielnych. Widzimy to z perspektywy lekarzy rodzinnych</em> &#8211; dodała Agnieszka Jankowska-Zduńczyk, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii Pauliny Matysiak, wiceprzewodniczącej sejmowej Komisji Polityki Senioralnej z Koalicyjnego Klubu Poselskiego Lewicy, dramatyczna sytuacja w opiece długoterminowej to efekt braku koordynacji międzyresortowej. &#8211; <em>Rząd chciałby zrzucić odpowiedzialność za opiekę na rodziny</em> &#8211; oceniła.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W sytuacji, gdy nie można liczyć na pomoc społeczną, z której ze względu na głodowe pensje masowo uciekają pracownicy, to właśnie na barkach rodzin opiera się często opieka nad osobami niesamodzielnymi. Wymaga to dostosowania do ich potrzeb łazienki, kuchni i innych pomieszczeń, odpowiedniego umeblowania, zakupu lub wypożyczenia łóżka, materaca, podnośnika i innego sprzętu niezbędnego do zapewnienia komfortu i bezpieczeństwa zarówno osobie wymagającej wsparcia, jak i osobom, które jej tego wsparcia udzielają.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Ostrej krytyce poddano pomysł utworzenia centralnej wypożyczalni sprzętu medycznego. Magdalena Lasota z BRANDvital <strong>&#8211;</strong> firmy prowadzącej m.in. sieć sklepów medycznych i wypożyczalnię sprzętu rehabilitacyjnego i medycznego, stwierdziła, że ten pomysł musiał powstać w głowie osoby, która nie wie, na czym polega prowadzenie wypożyczalni. &#8211; <em>Nie ma takiego rozwiązania w Europie. Należy zostawić to istniejącym już wypożyczalniom, zmniejszając VAT z 23% do 8%, tak jak ma to miejsce przy sprzedaży. Łóżka, podnośniki do dzisiaj nie są refundowane przez NFZ. Dlaczego? Teraz, do momentu wypisu ze szpitala, lekarz nie może wypisać zlecenia na wyroby medyczne. To są realne wyzwania, a nie tworzenie centralnej wypożyczalni</em> &#8211; stwierdziła Magdalena Lasota.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Z kolei Cyprian Sokołowski z BRANDvital nie pozostawił suchej nitki na refundacji wyrobów medycznych. &#8211; <em>System refundacji wyrobów medycznych w Polsce to Matrix</em> &#8211; ocenił.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Pozytywnym wyjątkiem są jedynie wyroby medyczne wydawane na zlecenie, refundowane z budżetu państwa. W opinii Patryka Suchardy, Public Affairs and Regulatory Manager w Essity, wprowadzenie limitów refundacyjnych, które zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2023 roku, należy ocenić pozytywnie, aczkolwiek warto pamiętać, że producenci muszą się mierzyć z niespotykanym od kilkudziesięciu lat wzrostem cen na surowce. Przykładem są m.in. wyroby chłonne &#8211; wzrost cen poszczególnych składników niezbędnych do ich produkcji znacznie przekroczył poziom aktualnej inflacji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Brak przejrzystej polityki rządu i stabilnego finansowania hamuje również rozwój innowacji. Jak podkreślili uczestnicy debaty, która była poświęcona temu tematowi, duża część innowacyjności w medycynie i opiece długoterminowej opiera się wyłącznie na programach pilotażowych, realizowanych w poszczególnych częściach Polski i finansowanych ze środków unijnych i samorządowych.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Nie zawężajmy kryteriów kwalifikacji do domowej wentylacji mechanicznej!</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Taki apel wybrzmiał ze strony ekspertów podczas panelu dyskusyjnego poświęconego wentylacji mechanicznej pacjentów w warunkach domowych. To odpowiedź na kierunek prac prowadzonych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji nad nowym modelem opieki nad osobami z przewlekłą niewydolnością oddechową, zgodnie z którym kwalifikacja pacjentów do wentylacji mechanicznej w warunkach domowych powinna odbywać się wyłącznie w szpitalnych oddziałach pulmonologicznych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Takie podejście spotkało się z negatywnym stanowiskiem wszystkich uczestników debaty, w tym dwóch pulmonologów &#8211; prof. Janusza Milanowskiego z Katedry i Kliniki Pneumonologii, Onkologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie i dr. Jacka Nasiłowskiego, kierownika poradni domowego leczenia tlenem przy Klinice Chorób Wewnętrznych, Pulmonologii i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz neurologa <strong>&#8211;</strong> dr. Andrzeja Opuchlika z Kliniki Neurologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. W ich zgodnej opinii kwalifikacja pacjenta do domowej wentylacji mechanicznej powinna odbywać się zarówno na poziomie oddziałów szpitalnych (pulmunologicznych, wewnętrznych, neurologicznych, anestezjologii i intensywnej terapii, medycyny paliatywnej i pediatrycznych), jak i w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Za taką koncepcją, jak dowodzili, przemawia przede wszystkim niedostateczna liczba oddziałów pulmonologicznych i pulmonologów oraz rachunek ekonomiczny. &#8211; <em>Pacjenci hospitalizowani w innych niż pulmonologiczne oddziałach zostaną pozbawieni możliwości kwalifikacji do domowej wentylacji mechanicznej, a my wszyscy zapłacimy za to dużo większy rachunek ekonomiczny i społeczny</em> &#8211; ocenili.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Reprezentujący Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej Michał Kowalski poinformował, że minister zdrowia ma już gotowy nowy model specjalistycznej opieki nad pacjentem wentylowanym mechanicznie nieinwazyjnie (z wykorzystaniem połączonej z respiratorem maski zakładanej na nos lub na nos i usta), przygotowany przez AOTMiT. Miałby on być oparty na nowoczesnych technologiach, m.in. na telemonitoringu. Taki model zaakceptowały wszystkie uczestniczące w konsultacjach środowiska medyczne: pulmonologiczne, anestezjologiczne i neurologiczne. Poparli go również świadczeniodawcy i pacjenci, co potwierdziła podczas konferencji wiceprezes Stowarzyszenia Pacjentów na Rzecz Wentylacji Domowej JEDNYM TCHEM! Elżbieta Szlenk-Czyczerska.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii uczestników dyskusji zapowiadane przez resort zdrowia zmiany w modelu opieki pacjentów z niewydolnością oddechową nie mogą się odbyć kosztem wentylacji mechanicznej w warunkach domowych. &#8211;<em>W ostatnich latach intensywnie wzrasta zapotrzebowanie i powszechność leczenia za pomocą domowej wentylacji mechanicznej. Trend ten występuje zarówno w Polsce, jak i całej Europie</em> &#8211; przypomniał prof. Janusz Milanowski. Wczesne zastosowanie nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej, przed wystąpieniem ciężkiej kwasicy oddechowej, daje &#8211; jak podkreślił specjalista &#8211; szansę na zmniejszenie śmiertelności, uniknięcie intubacji, zmniejszenie ryzyka niepowodzenia leczenia i skrócenie czasu hospitalizacji. &#8211; <em>Jedną z najważniejszych zalet wentylacji nieinwazyjnej jest zmniejszenie lub nawet likwidacja przewlekłego zmęczenia i możliwość &#8211; w godzinach pomiędzy okresami wentylacji &#8211; powrotu do pełniejszej lub nawet normalnej aktywności życiowej</em> &#8211; dodał.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Nie myślimy o przyszłości, a to obróci się przeciwko nam wszystkim</strong></div>
<div style="text-align: justify;">W trakcie debat wielokrotnie słychać było, że polskie społeczeństwo nadal nie zdaje sobie sprawy ze skali kryzysu, w jakim tkwi opieka długoterminowa i jak bardzo będzie to odczuwalne w kolejnych latach, szczególnie dla osób mniej zamożnych. Dr Zofia Szweda-Lewandowska z Instytutu Gospodarstwa Społecznego SGH w Warszawie podsumowała taką postawę jednym zdaniem: Nie myślimy o przyszłości, reagujemy dopiero po incydencie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii Magdaleny Osińskiej-Kurzywilk, prezes Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”, jesteśmy społeczeństwem niegotowym do etapu starzenia się.<em> <strong>&#8211;</strong> Jeżeli to się szybko nie zmieni to wszyscy zapłacimy wysoką cenę. Dotyczy to w szczególności osób najuboższych oraz zamieszkałych w małych miasteczkach i wsiach</em> &#8211; podsumowała.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Uczestnicy konferencji nie wierzą już w sprawczość rządu Zjednoczonej Prawicy, który od lat jedynie powtarza, że poważnie traktuje opiekę długoterminowej. <em>&#8211;</em> <em>Z każdej strony blokuje nas system. Już nie wierzę w ten rząd &#8211; </em>podsumowała uczestnicząca w dwudniowych merytorycznych debatach Helena Kładko z Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego, która sama, będąc dotknięta tą chorobą, od wielu lat sprawuje wraz z mężem opiekę nad córką, która również ma SM.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Opozycja jeszcze bez konkretów</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Czy opieka długoterminowa stanie się jednym z priorytetów dla nowej ekipy rządowej, jeśli dzisiejsza opozycja przejmie władzę po przyszłorocznych wyborach parlamentarnych?</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Taką deklarację złożyła uczestnicząca w konferencji poseł Marzena Okła-Drewnowicz, wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej, która zaprosiła uczestników konferencji na spotkanie z klubem Koalicji Obywatelskiej po Nowym Roku. Paulina Matysiak z Klubu Lewicy (Partia Razem) wprawdzie również zadeklarowała gotowość współpracy, jednak nie przedstawiła żadnych konkretów. A Polska 2050 Szymona Hołowni i Polskie Stronnictwo Ludowe kolejny raz nie były nawet w stanie wytypować przedstawicieli swoich ugrupowań do merytorycznej dyskusji o przyszłości opieki długoterminowej w Polsce. Czy opozycja ma zatem pomysł na opiekę długoterminową w Polsce?</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">źródło: Koalicja Na Pomoc Niesamodzielnym</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dramatyczna sytuacja w opiece długoterminowej &#8211; apel środowisk medycznych i pacjenckich</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/dramatyczna-sytuacja-w-opiece-dlugoterminowej-apel-srodowisk-medycznych-i-pacjenckich-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/dramatyczna-sytuacja-w-opiece-dlugoterminowej-apel-srodowisk-medycznych-i-pacjenckich-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Jun 2022 11:02:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[apel]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyprzewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[niepełnosprawni]]></category>
		<category><![CDATA[niesamodzielni]]></category>
		<category><![CDATA[opiekadługoterminowa]]></category>
		<category><![CDATA[opiekun]]></category>
		<category><![CDATA[opiekunchorego]]></category>
		<category><![CDATA[osobywykluczone]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[seniorzy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/dramatyczna-sytuacja-w-opiece-dlugoterminowej-apel-srodowisk-medycznych-i-pacjenckich-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Opieka długoterminowa jest na skraju przepaści, a zapowiadany od 1 lipca kolejny wzrost minimalnych stawek wynagrodzeń w ochronie zdrowia doprowadzi do jej upadku - twierdzą przedstawiciele organizacji branżowych apelując o naprawę sytuację w sektorze opieki nad osobami przewlekle chorymi, niepełnosprawnymi i niesamodzielnymi.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Opieka długoterminowa jest na skraju przepaści, a zapowiadany od 1 lipca kolejny wzrost minimalnych stawek wynagrodzeń w ochronie zdrowia doprowadzi do jej upadku &#8211; twierdzą przedstawiciele organizacji branżowych apelując o naprawę sytuację w sektorze opieki nad osobami przewlekle chorymi, niepełnosprawnymi i niesamodzielnymi.</div>
<div style="text-align: justify;">Pod Apelem podpisali się przedstawiciele: Ogólnopolskiego Porozumienia Świadczeniodawców Fizjoterapia Plus, Krajowej Izby Domów Opieki, Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej, Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych, Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Dyrektorów Samorządowych Domów Pomocy Społecznej, Polskiego Towarzystwa Opieki Długoterminowej, Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Organizatorów i Menadżerów Pomocy Społecznej i Ochrony Zdrowia oraz Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym” &#8211; Związek Stowarzyszeń. Wg sygnatariuszy Apelu jedyną szansą na uratowanie opieki długoterminowej jest pilne podjęcie prac legislacyjnych i wzrost finansowania świadczeń pielęgnacyjno-opiekuńczych i opiekuńczo-leczniczych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Jesteśmy świadomi potrzeb płacowych wszystkich grup zawodowych w ochronie zdrowia, ale nie możemy się zgodzić, żeby zapowiadana zmiana odbyła się ponownie kosztem opieki długoterminowej</em> &#8211; mówi <strong>Magdalena </strong><strong>Osińska-Kurzywilk, prezes Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym” </strong>i dodaje &#8211; <em>Poprzedni wzrost płac minimalnych miał miejsce niecały rok temu i dzisiaj wiemy, że drugiej tak gwałtownej zmiany na rynku pracy opieka długoterminowa nie przetrwa. </em></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Zwiększyć finansowanie opieki długoterminowej do 4 proc. budżetu NFZ</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Organizacje branżowe nie zgadzają się na postępujący w Polsce „szpitalocentryzm”, czego najlepszym przykładem jest wg nich rozdysponowanie wzrostu planu finansowego NFZ na 2022 rok, w którym ze środków w kwocie 9,1 mld zł na opiekę długoterminową przeznaczono jedynie 114,19 mln zł, czyli zaledwie 1,3 proc.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>W kontekście 57 proc. środków finansowych przekazanych na leczenie szpitalne, jest to dla nas, naszych pacjentów oraz mieszkańców domów pomocy społecznej i całodobowych domów opieki wyraźny sygnał, że publiczny system ochrony zdrowia będzie coraz bardziej skoncentrowany na powtarzających się hospitalizacjach z powodu zaniedbań pielęgnacyjnych i opiekuńczych. To prosta droga do bankructwa! &#8211; </em>przewiduje <strong>Wacław Kerpert, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Organizatorów i Menadżerów Pomocy Społecznej i Ochrony Zdrowia</strong>. Postulowany wzrost do 4 proc. budżetu NFZ powinien obejmować również świadczenia zdrowotne realizowane w domach pomocy społecznej i całodobowych domach opieki, które aktualnie są wyłączone z tego rodzaju finansowania.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Przeprowadzić niezbędne zmiany systemowe</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jak przypominają organizacje podpisane pod Apelem, przez ostatnie kilkanaście lat tylko dwukrotnie próbowano dokonać systemowego przełomu w opiece długoterminowej. W 2009 roku &#8211; przez zespół powołany przez ówczesnego Ministra Zdrowia prof. Zbigniewa Religę opracował założenia do projektu ustawy o społecznym ubezpieczeniu pielęgnacyjnym i w roku 2015 przez zespół ekspertów, któremu przewodniczył senator Mieczysław Augustyn. Obie inicjatywy nie zyskały poparcia politycznego, chociaż żaden rząd nie był w stanie opracować alternatywnej propozycji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Apelujemy o powrót do prac nad obydwoma projektami ustaw</em> &#8211; mówi <strong>Mariola Łodzińska, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych</strong>. &#8211;  <em>Ich połączenie oznaczałoby formę kompromisu politycznego, zapewniając jednocześnie stabilny mix finansowy. Byłoby też odpowiedzią na rosnące wyzwania demograficzne, o których nasze środowisko ciągle przypomina politykom.</em></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Zaprzestać oszczędności kosztem opieki długoterminowej</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jednym z najważniejszych postulatów Apelu jest natychmiastowe powstrzymanie dalszego szukania oszczędności w opiece długoterminowej. Nie może być zgody na jakiekolwiek obniżanie taryf świadczeń w opiece długoterminowej w stosunku do lat 2016-2017, gdy po raz ostatni je ustalano.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Postulujemy zainicjowanie nowej taryfikacji świadczeń realizowanych w ramach opieki długoterminowej stacjonarnej oraz domowej, w oparciu o realne koszty i możliwości systemu usług opiekuńczych i zdrowotnych wraz z wprowadzeniem indeksacji</em> &#8211; apeluje<strong> Robert Suchanke, prezes Zarządu Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej</strong>. To właśnie pacjenci będący pod opieką Związku w sposób najbardziej dotkliwy odczuwają zjawisko, o którym mówi prezes Suchanke, bo od 1 maja NFZ obniżył wycenę świadczeń domowej nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej nawet o 62 proc.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Skończyć z krótkowzroczną polityką i urzędniczą obojętnością</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Wg sygnatariuszy Apelu Polacy potrzebują rzetelnej edukacji na temat starości, niesamodzielności i niepełnosprawności. „Miarą poziomu cywilizacyjnego nowoczesnego państwa jest umiejętność systemowego zaopiekowania się najsłabszymi, dbając przy tym o publiczne finanse i satysfakcję zawodową osób, które zdecydowały się na pracę w opiece długoterminowej” czytamy w dokumencie.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Pełna treść apelu dostępna pod linkiem: <a href="https://niesamodzielnym.pl/index.php?mact=News,cntnt01,detail,0&amp;cntnt01articleid=1710&amp;cntnt01origid=1&amp;cntnt01detailtemplate=Simplex%20News%20Detail&amp;cntnt01pagelimit=9&amp;cntnt01returnid=40">www.niesamodzielnym.pl</a></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: Koalicja na Pomoc Niesamodzielnym</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/dramatyczna-sytuacja-w-opiece-dlugoterminowej-apel-srodowisk-medycznych-i-pacjenckich-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
