<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>opiekunchorego &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/opiekunchorego/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 01 Dec 2022 09:55:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>opiekunchorego &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Opieka długoterminowa w Polsce &#8211; to już nie kryzys a początek zapaści</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Dec 2022 09:55:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyprzewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[KoaljcjanaPomocNiesamodzielnym]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[opiekadługoterminowa]]></category>
		<category><![CDATA[opiekun]]></category>
		<category><![CDATA[opiekunchorego]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[seniorzy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rząd oddał opiekę długoterminową walkowerem - tak podsumował ostatnie 7 lat sprawowania władzy przez Zjednoczoną Prawicę prof. Piotr Błędowski, ze Szkoły Głównej Handlowej, podczas zakończonej  w piątek (25 listopada) w Warszawie (25 listopada) dwudniowej konferencji „Opieka długoterminowa  w Polsce - dzisiaj i jutro”.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rząd oddał opiekę długoterminową walkowerem &#8211; tak podsumował ostatnie 7 lat sprawowania władzy przez Zjednoczoną Prawicę prof. Piotr Błędowski, ze Szkoły Głównej Handlowej, podczas zakończonej  w piątek (25 listopada) w Warszawie (25 listopada) dwudniowej konferencji „Opieka długoterminowa  w Polsce &#8211; dzisiaj i jutro”.</div>
<div style="text-align: justify;">Mimo przyjętego wcześniej zaproszenia, nie pojawili się na niej przedstawiciele żadnego z resortów odpowiedzialnych za system opieki nad osobami starszymi, niesamodzielnymi i niepełnosprawnymi. Nie było również nikogo z NFZ.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Bilans zysków i strat</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Konferencję „Opieka długoterminowa w Polsce &#8211; dzisiaj i jutro” zorganizowała Koalicja „Na pomoc niesamodzielnym”. Stanowiła ona kontynuację publicznej debaty na temat aktualnego stanu i przyszłości opieki długoterminowej w Polsce, rozpoczętą w listopadzie 2019 roku, kiedy odbyła się pierwsza edycja konferencji. Tegoroczną, czwartą już edycję, zorganizowano pod hasłem „Demograficzna srebrna era. Co dalej z opieką długoterminową?”.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii prof. Piotra Błędowskiego, na korzyść rządu może przemawiać podjęcie dyskusji dotyczącej strategii rozwoju usług i deinstytucjonalizacji opieki długoterminowej oraz podniesienie wysokości świadczeń pieniężnych, na co rządzący powołują się w licznych wypowiedziach. Jednak porażek jest znacznie więcej. &#8211; <em>Brakuje realnych działań w kierunku deinstytucjonalizacji. Nie ma działań zabezpieczających przed sytuacjami krytycznymi ani kontynuacji działań związanych z protestem rodziców dzieci z niepełnosprawnościami.</em> <em>Nie podjęto również działań w kierunku samej budowy systemu opieki długoterminowej</em> &#8211; wyliczał prof. Błędowski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Brak spójnej polityki rządu połączył środowiska, które jeszcze niedawno miały różne wizje dotyczące tego, jak ma wyglądać deinstytucjonalizacja opieki długoterminowej w Polsce. Jeszcze rok temu, w trakcie trzeciej edycji konferencji, uwidocznił się w tej kwestii wyraźny spór między uczestnikami reprezentującymi domy pomocy społecznej oraz organizacje pozarządowe działające na rzecz rozwoju opieki środowiskowej. W tym roku, w obliczu rozczarowania polityką resortów zdrowia oraz rodziny</div>
<div style="text-align: justify;">i polityki społecznej, stanowiska obu środowisk zaczęły się zbliżać.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>„Kryzys grecki” w kadrach medycznych i opiekuńczych</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Z danych przedstawionych przez dr. Pawła Łuczaka, adiunkta w Katedrze Pracy i Polityki Społecznej Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, rysuje się dramatyczna sytuacja opieki długoterminowej w Polsce. Wystarczy przeanalizować udział osób zatrudnionych w sektorze opieki długoterminowej wśród wszystkich pracujących w krajach Unii Europejskiej. &#8211; <em>W Skandynawii odsetek ten wynosi 7,1 proc. Polska zajmuje czwarte miejsce od końca z wynikiem 1,1 proc.</em> &#8211; stwierdził dr Paweł Łuczak.</div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;">Jeszcze gorzej wypadamy w zestawieniu dotyczącym liczby osób zatrudnionych w opiece długoterminowej &#8211; Polska zajęła w nim przedostatnie miejsce. Gorsza od nas jest tylko Grecja, stąd to, co dzieje się w kadrach medycznych i opiekuńczych w Polsce nazwano „kryzysem greckim”.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">W opinii dr. Pawła Łuczaka wniosek jest oczywisty: mamy zbyt niski poziom zatrudnienia w sektorze opieki długoterminowej i należy go zwiększyć. Pytanie tylko, w jaki sposób?</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Z informacji przedstawionych przez Zofię Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, wynika, że mamy w Polsce tylko 244 tys. aktywnych zawodowo pielęgniarek i 28 tys. położnych. Kwalifikacje do pracy w opiece długoterminowej posiada około 120 tys. pielęgniarek, ale chętnych do pracy w tym sektorze jest coraz mniej &#8211; pielęgniarki wolą zatrudnić się w szpitalach.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>W tym roku wydano 6200 praw wykonywania zawodu absolwentom kierunku pielęgniarstwo i położnictwo różnych uczelni. Pracę w zawodzie podjęło tylko 60 proc. z nich. Co roku z zawodu odchodzi ok. 10 tys. pielęgniarek i położnych. Aby zasypać lukę pokoleniową, która narasta od lat, taka sama liczba powinna wchodzić do zawodu. Niestety tak się nie dzieje</em> &#8211; stwierdziła Zofia Małas.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Problemu kadrowego nie rozwiązał napływ imigrantów z Ukrainy. Łącznie zarejestrowanych jest tylko 900 pielęgniarek z tego kraju, z czego 300 przebywa w Polsce już od dłuższego czasu i u nas ukończyły studia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii dr. Pawła Łuczaka powinniśmy kształcić dwa razy więcej pielęgniarek niż ma to ma miejsce obecnie. W przeciwnym razie czeka nas już zapaść. A jak wyglądają polskie realia? Z danych Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych wynika, że w Polsce na 1000 mieszkańców przypada tylko 5 pielęgniarek, podczas gdy średnia europejska wynosi prawie 10. To zawód mocno deficytowy, co widać na każdym kroku. &#8211; <em>Pielęgniarka środowiskowa jest jak yeti &#8211; wszyscy o niej słyszeli, ale nikt jej nie widział. To dowód, że system nie działa</em> &#8211; opisał obrazowo Grzegorz Baranowski, dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Katowicach.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Prof. Piotr Błędowski już rok temu wskazał, że wzrost zatrudnienia w opiece długoterminowej można uzyskać poprzez podniesienie prestiżu tego zawodu, co wiąże się m.in. ze zwiększeniem poziomu wynagrodzeń. Do tego jednak potrzebne są rozwiązania systemowe, a nie tylko ustawowe podniesienie wynagrodzeń minimalnych, na sfinansowanie których świadczeniodawcom zabraknie po prostu środków.</p>
<p>W Skandynawii, na co zwrócił uwagę dr Paweł Łuczak, kadry medyczne i opiekuńcze w opiece długoterminowej traktuje się jako część infrastruktury społecznej, ważnej nie tylko dla osób korzystających z takich usług w danym momencie. Według niego w praktyce należy to rozumieć jako akceptację ponoszenia kosztów, współpracę pomiędzy kadrą profesjonalną a osobami, które zajmują się opieką w wymiarze nieformalnym (m.in. wolontariuszami) oraz w wymiarze stabilnego źródła finansowania.</p></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Dramatyczna sytuacja w pielęgniarskiej opiece domowej</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Szczególnie dramatyczna sytuacja jest w pielęgniarskiej opiece długoterminowej domowej (PODD). </p>
<p>&#8211; <em>Nie dostaliśmy wzrostu kontraktu na wyższe wynagrodzenia, które zaczęły obowiązywać od 1 lipca 2022 r. Nie rozumiemy takiej polityki rządu. Przecież kadra pielęgniarska i opiekuńcza to jest dobro, to jest majątek narodowy, a my ten majątek właśnie trwonimy</em> &#8211; oceniła Grażyna Aksamit, prezes Krajowego Związku Podmiotów Leczniczych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>W Polsce nie funkcjonuje system opiekuńczy dla pacjentów niesamodzielnych. Widzimy to z perspektywy lekarzy rodzinnych</em> &#8211; dodała Agnieszka Jankowska-Zduńczyk, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii Pauliny Matysiak, wiceprzewodniczącej sejmowej Komisji Polityki Senioralnej z Koalicyjnego Klubu Poselskiego Lewicy, dramatyczna sytuacja w opiece długoterminowej to efekt braku koordynacji międzyresortowej. &#8211; <em>Rząd chciałby zrzucić odpowiedzialność za opiekę na rodziny</em> &#8211; oceniła.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W sytuacji, gdy nie można liczyć na pomoc społeczną, z której ze względu na głodowe pensje masowo uciekają pracownicy, to właśnie na barkach rodzin opiera się często opieka nad osobami niesamodzielnymi. Wymaga to dostosowania do ich potrzeb łazienki, kuchni i innych pomieszczeń, odpowiedniego umeblowania, zakupu lub wypożyczenia łóżka, materaca, podnośnika i innego sprzętu niezbędnego do zapewnienia komfortu i bezpieczeństwa zarówno osobie wymagającej wsparcia, jak i osobom, które jej tego wsparcia udzielają.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Ostrej krytyce poddano pomysł utworzenia centralnej wypożyczalni sprzętu medycznego. Magdalena Lasota z BRANDvital <strong>&#8211;</strong> firmy prowadzącej m.in. sieć sklepów medycznych i wypożyczalnię sprzętu rehabilitacyjnego i medycznego, stwierdziła, że ten pomysł musiał powstać w głowie osoby, która nie wie, na czym polega prowadzenie wypożyczalni. &#8211; <em>Nie ma takiego rozwiązania w Europie. Należy zostawić to istniejącym już wypożyczalniom, zmniejszając VAT z 23% do 8%, tak jak ma to miejsce przy sprzedaży. Łóżka, podnośniki do dzisiaj nie są refundowane przez NFZ. Dlaczego? Teraz, do momentu wypisu ze szpitala, lekarz nie może wypisać zlecenia na wyroby medyczne. To są realne wyzwania, a nie tworzenie centralnej wypożyczalni</em> &#8211; stwierdziła Magdalena Lasota.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Z kolei Cyprian Sokołowski z BRANDvital nie pozostawił suchej nitki na refundacji wyrobów medycznych. &#8211; <em>System refundacji wyrobów medycznych w Polsce to Matrix</em> &#8211; ocenił.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Pozytywnym wyjątkiem są jedynie wyroby medyczne wydawane na zlecenie, refundowane z budżetu państwa. W opinii Patryka Suchardy, Public Affairs and Regulatory Manager w Essity, wprowadzenie limitów refundacyjnych, które zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2023 roku, należy ocenić pozytywnie, aczkolwiek warto pamiętać, że producenci muszą się mierzyć z niespotykanym od kilkudziesięciu lat wzrostem cen na surowce. Przykładem są m.in. wyroby chłonne &#8211; wzrost cen poszczególnych składników niezbędnych do ich produkcji znacznie przekroczył poziom aktualnej inflacji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Brak przejrzystej polityki rządu i stabilnego finansowania hamuje również rozwój innowacji. Jak podkreślili uczestnicy debaty, która była poświęcona temu tematowi, duża część innowacyjności w medycynie i opiece długoterminowej opiera się wyłącznie na programach pilotażowych, realizowanych w poszczególnych częściach Polski i finansowanych ze środków unijnych i samorządowych.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Nie zawężajmy kryteriów kwalifikacji do domowej wentylacji mechanicznej!</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Taki apel wybrzmiał ze strony ekspertów podczas panelu dyskusyjnego poświęconego wentylacji mechanicznej pacjentów w warunkach domowych. To odpowiedź na kierunek prac prowadzonych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji nad nowym modelem opieki nad osobami z przewlekłą niewydolnością oddechową, zgodnie z którym kwalifikacja pacjentów do wentylacji mechanicznej w warunkach domowych powinna odbywać się wyłącznie w szpitalnych oddziałach pulmonologicznych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Takie podejście spotkało się z negatywnym stanowiskiem wszystkich uczestników debaty, w tym dwóch pulmonologów &#8211; prof. Janusza Milanowskiego z Katedry i Kliniki Pneumonologii, Onkologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie i dr. Jacka Nasiłowskiego, kierownika poradni domowego leczenia tlenem przy Klinice Chorób Wewnętrznych, Pulmonologii i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz neurologa <strong>&#8211;</strong> dr. Andrzeja Opuchlika z Kliniki Neurologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. W ich zgodnej opinii kwalifikacja pacjenta do domowej wentylacji mechanicznej powinna odbywać się zarówno na poziomie oddziałów szpitalnych (pulmunologicznych, wewnętrznych, neurologicznych, anestezjologii i intensywnej terapii, medycyny paliatywnej i pediatrycznych), jak i w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Za taką koncepcją, jak dowodzili, przemawia przede wszystkim niedostateczna liczba oddziałów pulmonologicznych i pulmonologów oraz rachunek ekonomiczny. &#8211; <em>Pacjenci hospitalizowani w innych niż pulmonologiczne oddziałach zostaną pozbawieni możliwości kwalifikacji do domowej wentylacji mechanicznej, a my wszyscy zapłacimy za to dużo większy rachunek ekonomiczny i społeczny</em> &#8211; ocenili.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Reprezentujący Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej Michał Kowalski poinformował, że minister zdrowia ma już gotowy nowy model specjalistycznej opieki nad pacjentem wentylowanym mechanicznie nieinwazyjnie (z wykorzystaniem połączonej z respiratorem maski zakładanej na nos lub na nos i usta), przygotowany przez AOTMiT. Miałby on być oparty na nowoczesnych technologiach, m.in. na telemonitoringu. Taki model zaakceptowały wszystkie uczestniczące w konsultacjach środowiska medyczne: pulmonologiczne, anestezjologiczne i neurologiczne. Poparli go również świadczeniodawcy i pacjenci, co potwierdziła podczas konferencji wiceprezes Stowarzyszenia Pacjentów na Rzecz Wentylacji Domowej JEDNYM TCHEM! Elżbieta Szlenk-Czyczerska.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii uczestników dyskusji zapowiadane przez resort zdrowia zmiany w modelu opieki pacjentów z niewydolnością oddechową nie mogą się odbyć kosztem wentylacji mechanicznej w warunkach domowych. &#8211;<em>W ostatnich latach intensywnie wzrasta zapotrzebowanie i powszechność leczenia za pomocą domowej wentylacji mechanicznej. Trend ten występuje zarówno w Polsce, jak i całej Europie</em> &#8211; przypomniał prof. Janusz Milanowski. Wczesne zastosowanie nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej, przed wystąpieniem ciężkiej kwasicy oddechowej, daje &#8211; jak podkreślił specjalista &#8211; szansę na zmniejszenie śmiertelności, uniknięcie intubacji, zmniejszenie ryzyka niepowodzenia leczenia i skrócenie czasu hospitalizacji. &#8211; <em>Jedną z najważniejszych zalet wentylacji nieinwazyjnej jest zmniejszenie lub nawet likwidacja przewlekłego zmęczenia i możliwość &#8211; w godzinach pomiędzy okresami wentylacji &#8211; powrotu do pełniejszej lub nawet normalnej aktywności życiowej</em> &#8211; dodał.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Nie myślimy o przyszłości, a to obróci się przeciwko nam wszystkim</strong></div>
<div style="text-align: justify;">W trakcie debat wielokrotnie słychać było, że polskie społeczeństwo nadal nie zdaje sobie sprawy ze skali kryzysu, w jakim tkwi opieka długoterminowa i jak bardzo będzie to odczuwalne w kolejnych latach, szczególnie dla osób mniej zamożnych. Dr Zofia Szweda-Lewandowska z Instytutu Gospodarstwa Społecznego SGH w Warszawie podsumowała taką postawę jednym zdaniem: Nie myślimy o przyszłości, reagujemy dopiero po incydencie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii Magdaleny Osińskiej-Kurzywilk, prezes Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”, jesteśmy społeczeństwem niegotowym do etapu starzenia się.<em> <strong>&#8211;</strong> Jeżeli to się szybko nie zmieni to wszyscy zapłacimy wysoką cenę. Dotyczy to w szczególności osób najuboższych oraz zamieszkałych w małych miasteczkach i wsiach</em> &#8211; podsumowała.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Uczestnicy konferencji nie wierzą już w sprawczość rządu Zjednoczonej Prawicy, który od lat jedynie powtarza, że poważnie traktuje opiekę długoterminowej. <em>&#8211;</em> <em>Z każdej strony blokuje nas system. Już nie wierzę w ten rząd &#8211; </em>podsumowała uczestnicząca w dwudniowych merytorycznych debatach Helena Kładko z Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego, która sama, będąc dotknięta tą chorobą, od wielu lat sprawuje wraz z mężem opiekę nad córką, która również ma SM.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Opozycja jeszcze bez konkretów</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Czy opieka długoterminowa stanie się jednym z priorytetów dla nowej ekipy rządowej, jeśli dzisiejsza opozycja przejmie władzę po przyszłorocznych wyborach parlamentarnych?</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Taką deklarację złożyła uczestnicząca w konferencji poseł Marzena Okła-Drewnowicz, wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej, która zaprosiła uczestników konferencji na spotkanie z klubem Koalicji Obywatelskiej po Nowym Roku. Paulina Matysiak z Klubu Lewicy (Partia Razem) wprawdzie również zadeklarowała gotowość współpracy, jednak nie przedstawiła żadnych konkretów. A Polska 2050 Szymona Hołowni i Polskie Stronnictwo Ludowe kolejny raz nie były nawet w stanie wytypować przedstawicieli swoich ugrupowań do merytorycznej dyskusji o przyszłości opieki długoterminowej w Polsce. Czy opozycja ma zatem pomysł na opiekę długoterminową w Polsce?</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">źródło: Koalicja Na Pomoc Niesamodzielnym</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Opieka długoterminowa w Polsce &#8211; to już nie kryzys a początek zapaści</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Dec 2022 09:55:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyprzewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[KoaljcjanaPomocNiesamodzielnym]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[opiekadługoterminowa]]></category>
		<category><![CDATA[opiekun]]></category>
		<category><![CDATA[opiekunchorego]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[seniorzy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rząd oddał opiekę długoterminową walkowerem - tak podsumował ostatnie 7 lat sprawowania władzy przez Zjednoczoną Prawicę prof. Piotr Błędowski, ze Szkoły Głównej Handlowej, podczas zakończonej  w piątek (25 listopada) w Warszawie (25 listopada) dwudniowej konferencji „Opieka długoterminowa  w Polsce - dzisiaj i jutro”.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Rząd oddał opiekę długoterminową walkowerem &#8211; tak podsumował ostatnie 7 lat sprawowania władzy przez Zjednoczoną Prawicę prof. Piotr Błędowski, ze Szkoły Głównej Handlowej, podczas zakończonej  w piątek (25 listopada) w Warszawie (25 listopada) dwudniowej konferencji „Opieka długoterminowa  w Polsce &#8211; dzisiaj i jutro”.</div>
<div style="text-align: justify;">Mimo przyjętego wcześniej zaproszenia, nie pojawili się na niej przedstawiciele żadnego z resortów odpowiedzialnych za system opieki nad osobami starszymi, niesamodzielnymi i niepełnosprawnymi. Nie było również nikogo z NFZ.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Bilans zysków i strat</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Konferencję „Opieka długoterminowa w Polsce &#8211; dzisiaj i jutro” zorganizowała Koalicja „Na pomoc niesamodzielnym”. Stanowiła ona kontynuację publicznej debaty na temat aktualnego stanu i przyszłości opieki długoterminowej w Polsce, rozpoczętą w listopadzie 2019 roku, kiedy odbyła się pierwsza edycja konferencji. Tegoroczną, czwartą już edycję, zorganizowano pod hasłem „Demograficzna srebrna era. Co dalej z opieką długoterminową?”.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii prof. Piotra Błędowskiego, na korzyść rządu może przemawiać podjęcie dyskusji dotyczącej strategii rozwoju usług i deinstytucjonalizacji opieki długoterminowej oraz podniesienie wysokości świadczeń pieniężnych, na co rządzący powołują się w licznych wypowiedziach. Jednak porażek jest znacznie więcej. &#8211; <em>Brakuje realnych działań w kierunku deinstytucjonalizacji. Nie ma działań zabezpieczających przed sytuacjami krytycznymi ani kontynuacji działań związanych z protestem rodziców dzieci z niepełnosprawnościami.</em> <em>Nie podjęto również działań w kierunku samej budowy systemu opieki długoterminowej</em> &#8211; wyliczał prof. Błędowski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Brak spójnej polityki rządu połączył środowiska, które jeszcze niedawno miały różne wizje dotyczące tego, jak ma wyglądać deinstytucjonalizacja opieki długoterminowej w Polsce. Jeszcze rok temu, w trakcie trzeciej edycji konferencji, uwidocznił się w tej kwestii wyraźny spór między uczestnikami reprezentującymi domy pomocy społecznej oraz organizacje pozarządowe działające na rzecz rozwoju opieki środowiskowej. W tym roku, w obliczu rozczarowania polityką resortów zdrowia oraz rodziny</div>
<div style="text-align: justify;">i polityki społecznej, stanowiska obu środowisk zaczęły się zbliżać.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>„Kryzys grecki” w kadrach medycznych i opiekuńczych</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Z danych przedstawionych przez dr. Pawła Łuczaka, adiunkta w Katedrze Pracy i Polityki Społecznej Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, rysuje się dramatyczna sytuacja opieki długoterminowej w Polsce. Wystarczy przeanalizować udział osób zatrudnionych w sektorze opieki długoterminowej wśród wszystkich pracujących w krajach Unii Europejskiej. &#8211; <em>W Skandynawii odsetek ten wynosi 7,1 proc. Polska zajmuje czwarte miejsce od końca z wynikiem 1,1 proc.</em> &#8211; stwierdził dr Paweł Łuczak.</div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;">Jeszcze gorzej wypadamy w zestawieniu dotyczącym liczby osób zatrudnionych w opiece długoterminowej &#8211; Polska zajęła w nim przedostatnie miejsce. Gorsza od nas jest tylko Grecja, stąd to, co dzieje się w kadrach medycznych i opiekuńczych w Polsce nazwano „kryzysem greckim”.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">W opinii dr. Pawła Łuczaka wniosek jest oczywisty: mamy zbyt niski poziom zatrudnienia w sektorze opieki długoterminowej i należy go zwiększyć. Pytanie tylko, w jaki sposób?</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Z informacji przedstawionych przez Zofię Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, wynika, że mamy w Polsce tylko 244 tys. aktywnych zawodowo pielęgniarek i 28 tys. położnych. Kwalifikacje do pracy w opiece długoterminowej posiada około 120 tys. pielęgniarek, ale chętnych do pracy w tym sektorze jest coraz mniej &#8211; pielęgniarki wolą zatrudnić się w szpitalach.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>W tym roku wydano 6200 praw wykonywania zawodu absolwentom kierunku pielęgniarstwo i położnictwo różnych uczelni. Pracę w zawodzie podjęło tylko 60 proc. z nich. Co roku z zawodu odchodzi ok. 10 tys. pielęgniarek i położnych. Aby zasypać lukę pokoleniową, która narasta od lat, taka sama liczba powinna wchodzić do zawodu. Niestety tak się nie dzieje</em> &#8211; stwierdziła Zofia Małas.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Problemu kadrowego nie rozwiązał napływ imigrantów z Ukrainy. Łącznie zarejestrowanych jest tylko 900 pielęgniarek z tego kraju, z czego 300 przebywa w Polsce już od dłuższego czasu i u nas ukończyły studia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii dr. Pawła Łuczaka powinniśmy kształcić dwa razy więcej pielęgniarek niż ma to ma miejsce obecnie. W przeciwnym razie czeka nas już zapaść. A jak wyglądają polskie realia? Z danych Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych wynika, że w Polsce na 1000 mieszkańców przypada tylko 5 pielęgniarek, podczas gdy średnia europejska wynosi prawie 10. To zawód mocno deficytowy, co widać na każdym kroku. &#8211; <em>Pielęgniarka środowiskowa jest jak yeti &#8211; wszyscy o niej słyszeli, ale nikt jej nie widział. To dowód, że system nie działa</em> &#8211; opisał obrazowo Grzegorz Baranowski, dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Katowicach.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Prof. Piotr Błędowski już rok temu wskazał, że wzrost zatrudnienia w opiece długoterminowej można uzyskać poprzez podniesienie prestiżu tego zawodu, co wiąże się m.in. ze zwiększeniem poziomu wynagrodzeń. Do tego jednak potrzebne są rozwiązania systemowe, a nie tylko ustawowe podniesienie wynagrodzeń minimalnych, na sfinansowanie których świadczeniodawcom zabraknie po prostu środków.</p>
<p>W Skandynawii, na co zwrócił uwagę dr Paweł Łuczak, kadry medyczne i opiekuńcze w opiece długoterminowej traktuje się jako część infrastruktury społecznej, ważnej nie tylko dla osób korzystających z takich usług w danym momencie. Według niego w praktyce należy to rozumieć jako akceptację ponoszenia kosztów, współpracę pomiędzy kadrą profesjonalną a osobami, które zajmują się opieką w wymiarze nieformalnym (m.in. wolontariuszami) oraz w wymiarze stabilnego źródła finansowania.</p></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Dramatyczna sytuacja w pielęgniarskiej opiece domowej</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Szczególnie dramatyczna sytuacja jest w pielęgniarskiej opiece długoterminowej domowej (PODD). </p>
<p>&#8211; <em>Nie dostaliśmy wzrostu kontraktu na wyższe wynagrodzenia, które zaczęły obowiązywać od 1 lipca 2022 r. Nie rozumiemy takiej polityki rządu. Przecież kadra pielęgniarska i opiekuńcza to jest dobro, to jest majątek narodowy, a my ten majątek właśnie trwonimy</em> &#8211; oceniła Grażyna Aksamit, prezes Krajowego Związku Podmiotów Leczniczych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>W Polsce nie funkcjonuje system opiekuńczy dla pacjentów niesamodzielnych. Widzimy to z perspektywy lekarzy rodzinnych</em> &#8211; dodała Agnieszka Jankowska-Zduńczyk, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii Pauliny Matysiak, wiceprzewodniczącej sejmowej Komisji Polityki Senioralnej z Koalicyjnego Klubu Poselskiego Lewicy, dramatyczna sytuacja w opiece długoterminowej to efekt braku koordynacji międzyresortowej. &#8211; <em>Rząd chciałby zrzucić odpowiedzialność za opiekę na rodziny</em> &#8211; oceniła.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W sytuacji, gdy nie można liczyć na pomoc społeczną, z której ze względu na głodowe pensje masowo uciekają pracownicy, to właśnie na barkach rodzin opiera się często opieka nad osobami niesamodzielnymi. Wymaga to dostosowania do ich potrzeb łazienki, kuchni i innych pomieszczeń, odpowiedniego umeblowania, zakupu lub wypożyczenia łóżka, materaca, podnośnika i innego sprzętu niezbędnego do zapewnienia komfortu i bezpieczeństwa zarówno osobie wymagającej wsparcia, jak i osobom, które jej tego wsparcia udzielają.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Ostrej krytyce poddano pomysł utworzenia centralnej wypożyczalni sprzętu medycznego. Magdalena Lasota z BRANDvital <strong>&#8211;</strong> firmy prowadzącej m.in. sieć sklepów medycznych i wypożyczalnię sprzętu rehabilitacyjnego i medycznego, stwierdziła, że ten pomysł musiał powstać w głowie osoby, która nie wie, na czym polega prowadzenie wypożyczalni. &#8211; <em>Nie ma takiego rozwiązania w Europie. Należy zostawić to istniejącym już wypożyczalniom, zmniejszając VAT z 23% do 8%, tak jak ma to miejsce przy sprzedaży. Łóżka, podnośniki do dzisiaj nie są refundowane przez NFZ. Dlaczego? Teraz, do momentu wypisu ze szpitala, lekarz nie może wypisać zlecenia na wyroby medyczne. To są realne wyzwania, a nie tworzenie centralnej wypożyczalni</em> &#8211; stwierdziła Magdalena Lasota.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Z kolei Cyprian Sokołowski z BRANDvital nie pozostawił suchej nitki na refundacji wyrobów medycznych. &#8211; <em>System refundacji wyrobów medycznych w Polsce to Matrix</em> &#8211; ocenił.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Pozytywnym wyjątkiem są jedynie wyroby medyczne wydawane na zlecenie, refundowane z budżetu państwa. W opinii Patryka Suchardy, Public Affairs and Regulatory Manager w Essity, wprowadzenie limitów refundacyjnych, które zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2023 roku, należy ocenić pozytywnie, aczkolwiek warto pamiętać, że producenci muszą się mierzyć z niespotykanym od kilkudziesięciu lat wzrostem cen na surowce. Przykładem są m.in. wyroby chłonne &#8211; wzrost cen poszczególnych składników niezbędnych do ich produkcji znacznie przekroczył poziom aktualnej inflacji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Brak przejrzystej polityki rządu i stabilnego finansowania hamuje również rozwój innowacji. Jak podkreślili uczestnicy debaty, która była poświęcona temu tematowi, duża część innowacyjności w medycynie i opiece długoterminowej opiera się wyłącznie na programach pilotażowych, realizowanych w poszczególnych częściach Polski i finansowanych ze środków unijnych i samorządowych.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Nie zawężajmy kryteriów kwalifikacji do domowej wentylacji mechanicznej!</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Taki apel wybrzmiał ze strony ekspertów podczas panelu dyskusyjnego poświęconego wentylacji mechanicznej pacjentów w warunkach domowych. To odpowiedź na kierunek prac prowadzonych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji nad nowym modelem opieki nad osobami z przewlekłą niewydolnością oddechową, zgodnie z którym kwalifikacja pacjentów do wentylacji mechanicznej w warunkach domowych powinna odbywać się wyłącznie w szpitalnych oddziałach pulmonologicznych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Takie podejście spotkało się z negatywnym stanowiskiem wszystkich uczestników debaty, w tym dwóch pulmonologów &#8211; prof. Janusza Milanowskiego z Katedry i Kliniki Pneumonologii, Onkologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie i dr. Jacka Nasiłowskiego, kierownika poradni domowego leczenia tlenem przy Klinice Chorób Wewnętrznych, Pulmonologii i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz neurologa <strong>&#8211;</strong> dr. Andrzeja Opuchlika z Kliniki Neurologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. W ich zgodnej opinii kwalifikacja pacjenta do domowej wentylacji mechanicznej powinna odbywać się zarówno na poziomie oddziałów szpitalnych (pulmunologicznych, wewnętrznych, neurologicznych, anestezjologii i intensywnej terapii, medycyny paliatywnej i pediatrycznych), jak i w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Za taką koncepcją, jak dowodzili, przemawia przede wszystkim niedostateczna liczba oddziałów pulmonologicznych i pulmonologów oraz rachunek ekonomiczny. &#8211; <em>Pacjenci hospitalizowani w innych niż pulmonologiczne oddziałach zostaną pozbawieni możliwości kwalifikacji do domowej wentylacji mechanicznej, a my wszyscy zapłacimy za to dużo większy rachunek ekonomiczny i społeczny</em> &#8211; ocenili.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Reprezentujący Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej Michał Kowalski poinformował, że minister zdrowia ma już gotowy nowy model specjalistycznej opieki nad pacjentem wentylowanym mechanicznie nieinwazyjnie (z wykorzystaniem połączonej z respiratorem maski zakładanej na nos lub na nos i usta), przygotowany przez AOTMiT. Miałby on być oparty na nowoczesnych technologiach, m.in. na telemonitoringu. Taki model zaakceptowały wszystkie uczestniczące w konsultacjach środowiska medyczne: pulmonologiczne, anestezjologiczne i neurologiczne. Poparli go również świadczeniodawcy i pacjenci, co potwierdziła podczas konferencji wiceprezes Stowarzyszenia Pacjentów na Rzecz Wentylacji Domowej JEDNYM TCHEM! Elżbieta Szlenk-Czyczerska.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii uczestników dyskusji zapowiadane przez resort zdrowia zmiany w modelu opieki pacjentów z niewydolnością oddechową nie mogą się odbyć kosztem wentylacji mechanicznej w warunkach domowych. &#8211;<em>W ostatnich latach intensywnie wzrasta zapotrzebowanie i powszechność leczenia za pomocą domowej wentylacji mechanicznej. Trend ten występuje zarówno w Polsce, jak i całej Europie</em> &#8211; przypomniał prof. Janusz Milanowski. Wczesne zastosowanie nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej, przed wystąpieniem ciężkiej kwasicy oddechowej, daje &#8211; jak podkreślił specjalista &#8211; szansę na zmniejszenie śmiertelności, uniknięcie intubacji, zmniejszenie ryzyka niepowodzenia leczenia i skrócenie czasu hospitalizacji. &#8211; <em>Jedną z najważniejszych zalet wentylacji nieinwazyjnej jest zmniejszenie lub nawet likwidacja przewlekłego zmęczenia i możliwość &#8211; w godzinach pomiędzy okresami wentylacji &#8211; powrotu do pełniejszej lub nawet normalnej aktywności życiowej</em> &#8211; dodał.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Nie myślimy o przyszłości, a to obróci się przeciwko nam wszystkim</strong></div>
<div style="text-align: justify;">W trakcie debat wielokrotnie słychać było, że polskie społeczeństwo nadal nie zdaje sobie sprawy ze skali kryzysu, w jakim tkwi opieka długoterminowa i jak bardzo będzie to odczuwalne w kolejnych latach, szczególnie dla osób mniej zamożnych. Dr Zofia Szweda-Lewandowska z Instytutu Gospodarstwa Społecznego SGH w Warszawie podsumowała taką postawę jednym zdaniem: Nie myślimy o przyszłości, reagujemy dopiero po incydencie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W opinii Magdaleny Osińskiej-Kurzywilk, prezes Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”, jesteśmy społeczeństwem niegotowym do etapu starzenia się.<em> <strong>&#8211;</strong> Jeżeli to się szybko nie zmieni to wszyscy zapłacimy wysoką cenę. Dotyczy to w szczególności osób najuboższych oraz zamieszkałych w małych miasteczkach i wsiach</em> &#8211; podsumowała.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Uczestnicy konferencji nie wierzą już w sprawczość rządu Zjednoczonej Prawicy, który od lat jedynie powtarza, że poważnie traktuje opiekę długoterminowej. <em>&#8211;</em> <em>Z każdej strony blokuje nas system. Już nie wierzę w ten rząd &#8211; </em>podsumowała uczestnicząca w dwudniowych merytorycznych debatach Helena Kładko z Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego, która sama, będąc dotknięta tą chorobą, od wielu lat sprawuje wraz z mężem opiekę nad córką, która również ma SM.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Opozycja jeszcze bez konkretów</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Czy opieka długoterminowa stanie się jednym z priorytetów dla nowej ekipy rządowej, jeśli dzisiejsza opozycja przejmie władzę po przyszłorocznych wyborach parlamentarnych?</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Taką deklarację złożyła uczestnicząca w konferencji poseł Marzena Okła-Drewnowicz, wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej, która zaprosiła uczestników konferencji na spotkanie z klubem Koalicji Obywatelskiej po Nowym Roku. Paulina Matysiak z Klubu Lewicy (Partia Razem) wprawdzie również zadeklarowała gotowość współpracy, jednak nie przedstawiła żadnych konkretów. A Polska 2050 Szymona Hołowni i Polskie Stronnictwo Ludowe kolejny raz nie były nawet w stanie wytypować przedstawicieli swoich ugrupowań do merytorycznej dyskusji o przyszłości opieki długoterminowej w Polsce. Czy opozycja ma zatem pomysł na opiekę długoterminową w Polsce?</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">źródło: Koalicja Na Pomoc Niesamodzielnym</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/opieka-dlugoterminowa-w-polsce-to-juz-nie-kryzys-a-poczatek-zapasci-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dramatyczna sytuacja w opiece długoterminowej &#8211; apel środowisk medycznych i pacjenckich</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/dramatyczna-sytuacja-w-opiece-dlugoterminowej-apel-srodowisk-medycznych-i-pacjenckich/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/dramatyczna-sytuacja-w-opiece-dlugoterminowej-apel-srodowisk-medycznych-i-pacjenckich/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Jun 2022 11:02:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[apel]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyprzewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[niepełnosprawni]]></category>
		<category><![CDATA[niesamodzielni]]></category>
		<category><![CDATA[opiekadługoterminowa]]></category>
		<category><![CDATA[opiekun]]></category>
		<category><![CDATA[opiekunchorego]]></category>
		<category><![CDATA[osobywykluczone]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[seniorzy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/dramatyczna-sytuacja-w-opiece-dlugoterminowej-apel-srodowisk-medycznych-i-pacjenckich/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Opieka długoterminowa jest na skraju przepaści, a zapowiadany od 1 lipca kolejny wzrost minimalnych stawek wynagrodzeń w ochronie zdrowia doprowadzi do jej upadku - twierdzą przedstawiciele organizacji branżowych apelując o naprawę sytuację w sektorze opieki nad osobami przewlekle chorymi, niepełnosprawnymi i niesamodzielnymi.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Opieka długoterminowa jest na skraju przepaści, a zapowiadany od 1 lipca kolejny wzrost minimalnych stawek wynagrodzeń w ochronie zdrowia doprowadzi do jej upadku &#8211; twierdzą przedstawiciele organizacji branżowych apelując o naprawę sytuację w sektorze opieki nad osobami przewlekle chorymi, niepełnosprawnymi i niesamodzielnymi.</div>
<div style="text-align: justify;">Pod Apelem podpisali się przedstawiciele: Ogólnopolskiego Porozumienia Świadczeniodawców Fizjoterapia Plus, Krajowej Izby Domów Opieki, Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej, Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych, Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Dyrektorów Samorządowych Domów Pomocy Społecznej, Polskiego Towarzystwa Opieki Długoterminowej, Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Organizatorów i Menadżerów Pomocy Społecznej i Ochrony Zdrowia oraz Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym” &#8211; Związek Stowarzyszeń. Wg sygnatariuszy Apelu jedyną szansą na uratowanie opieki długoterminowej jest pilne podjęcie prac legislacyjnych i wzrost finansowania świadczeń pielęgnacyjno-opiekuńczych i opiekuńczo-leczniczych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Jesteśmy świadomi potrzeb płacowych wszystkich grup zawodowych w ochronie zdrowia, ale nie możemy się zgodzić, żeby zapowiadana zmiana odbyła się ponownie kosztem opieki długoterminowej</em> &#8211; mówi <strong>Magdalena </strong><strong>Osińska-Kurzywilk, prezes Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym” </strong>i dodaje &#8211; <em>Poprzedni wzrost płac minimalnych miał miejsce niecały rok temu i dzisiaj wiemy, że drugiej tak gwałtownej zmiany na rynku pracy opieka długoterminowa nie przetrwa. </em></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Zwiększyć finansowanie opieki długoterminowej do 4 proc. budżetu NFZ</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Organizacje branżowe nie zgadzają się na postępujący w Polsce „szpitalocentryzm”, czego najlepszym przykładem jest wg nich rozdysponowanie wzrostu planu finansowego NFZ na 2022 rok, w którym ze środków w kwocie 9,1 mld zł na opiekę długoterminową przeznaczono jedynie 114,19 mln zł, czyli zaledwie 1,3 proc.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>W kontekście 57 proc. środków finansowych przekazanych na leczenie szpitalne, jest to dla nas, naszych pacjentów oraz mieszkańców domów pomocy społecznej i całodobowych domów opieki wyraźny sygnał, że publiczny system ochrony zdrowia będzie coraz bardziej skoncentrowany na powtarzających się hospitalizacjach z powodu zaniedbań pielęgnacyjnych i opiekuńczych. To prosta droga do bankructwa! &#8211; </em>przewiduje <strong>Wacław Kerpert, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Organizatorów i Menadżerów Pomocy Społecznej i Ochrony Zdrowia</strong>. Postulowany wzrost do 4 proc. budżetu NFZ powinien obejmować również świadczenia zdrowotne realizowane w domach pomocy społecznej i całodobowych domach opieki, które aktualnie są wyłączone z tego rodzaju finansowania.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Przeprowadzić niezbędne zmiany systemowe</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jak przypominają organizacje podpisane pod Apelem, przez ostatnie kilkanaście lat tylko dwukrotnie próbowano dokonać systemowego przełomu w opiece długoterminowej. W 2009 roku &#8211; przez zespół powołany przez ówczesnego Ministra Zdrowia prof. Zbigniewa Religę opracował założenia do projektu ustawy o społecznym ubezpieczeniu pielęgnacyjnym i w roku 2015 przez zespół ekspertów, któremu przewodniczył senator Mieczysław Augustyn. Obie inicjatywy nie zyskały poparcia politycznego, chociaż żaden rząd nie był w stanie opracować alternatywnej propozycji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Apelujemy o powrót do prac nad obydwoma projektami ustaw</em> &#8211; mówi <strong>Mariola Łodzińska, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych</strong>. &#8211;  <em>Ich połączenie oznaczałoby formę kompromisu politycznego, zapewniając jednocześnie stabilny mix finansowy. Byłoby też odpowiedzią na rosnące wyzwania demograficzne, o których nasze środowisko ciągle przypomina politykom.</em></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Zaprzestać oszczędności kosztem opieki długoterminowej</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jednym z najważniejszych postulatów Apelu jest natychmiastowe powstrzymanie dalszego szukania oszczędności w opiece długoterminowej. Nie może być zgody na jakiekolwiek obniżanie taryf świadczeń w opiece długoterminowej w stosunku do lat 2016-2017, gdy po raz ostatni je ustalano.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Postulujemy zainicjowanie nowej taryfikacji świadczeń realizowanych w ramach opieki długoterminowej stacjonarnej oraz domowej, w oparciu o realne koszty i możliwości systemu usług opiekuńczych i zdrowotnych wraz z wprowadzeniem indeksacji</em> &#8211; apeluje<strong> Robert Suchanke, prezes Zarządu Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej</strong>. To właśnie pacjenci będący pod opieką Związku w sposób najbardziej dotkliwy odczuwają zjawisko, o którym mówi prezes Suchanke, bo od 1 maja NFZ obniżył wycenę świadczeń domowej nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej nawet o 62 proc.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Skończyć z krótkowzroczną polityką i urzędniczą obojętnością</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Wg sygnatariuszy Apelu Polacy potrzebują rzetelnej edukacji na temat starości, niesamodzielności i niepełnosprawności. „Miarą poziomu cywilizacyjnego nowoczesnego państwa jest umiejętność systemowego zaopiekowania się najsłabszymi, dbając przy tym o publiczne finanse i satysfakcję zawodową osób, które zdecydowały się na pracę w opiece długoterminowej” czytamy w dokumencie.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Pełna treść apelu dostępna pod linkiem: <a href="https://niesamodzielnym.pl/index.php?mact=News,cntnt01,detail,0&amp;cntnt01articleid=1710&amp;cntnt01origid=1&amp;cntnt01detailtemplate=Simplex%20News%20Detail&amp;cntnt01pagelimit=9&amp;cntnt01returnid=40">www.niesamodzielnym.pl</a></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: Koalicja na Pomoc Niesamodzielnym</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/dramatyczna-sytuacja-w-opiece-dlugoterminowej-apel-srodowisk-medycznych-i-pacjenckich/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dramatyczna sytuacja w opiece długoterminowej &#8211; apel środowisk medycznych i pacjenckich</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/dramatyczna-sytuacja-w-opiece-dlugoterminowej-apel-srodowisk-medycznych-i-pacjenckich-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/dramatyczna-sytuacja-w-opiece-dlugoterminowej-apel-srodowisk-medycznych-i-pacjenckich-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Jun 2022 11:02:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[apel]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyprzewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[niepełnosprawni]]></category>
		<category><![CDATA[niesamodzielni]]></category>
		<category><![CDATA[opiekadługoterminowa]]></category>
		<category><![CDATA[opiekun]]></category>
		<category><![CDATA[opiekunchorego]]></category>
		<category><![CDATA[osobywykluczone]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[seniorzy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/dramatyczna-sytuacja-w-opiece-dlugoterminowej-apel-srodowisk-medycznych-i-pacjenckich-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Opieka długoterminowa jest na skraju przepaści, a zapowiadany od 1 lipca kolejny wzrost minimalnych stawek wynagrodzeń w ochronie zdrowia doprowadzi do jej upadku - twierdzą przedstawiciele organizacji branżowych apelując o naprawę sytuację w sektorze opieki nad osobami przewlekle chorymi, niepełnosprawnymi i niesamodzielnymi.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Opieka długoterminowa jest na skraju przepaści, a zapowiadany od 1 lipca kolejny wzrost minimalnych stawek wynagrodzeń w ochronie zdrowia doprowadzi do jej upadku &#8211; twierdzą przedstawiciele organizacji branżowych apelując o naprawę sytuację w sektorze opieki nad osobami przewlekle chorymi, niepełnosprawnymi i niesamodzielnymi.</div>
<div style="text-align: justify;">Pod Apelem podpisali się przedstawiciele: Ogólnopolskiego Porozumienia Świadczeniodawców Fizjoterapia Plus, Krajowej Izby Domów Opieki, Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej, Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych, Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Dyrektorów Samorządowych Domów Pomocy Społecznej, Polskiego Towarzystwa Opieki Długoterminowej, Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Organizatorów i Menadżerów Pomocy Społecznej i Ochrony Zdrowia oraz Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym” &#8211; Związek Stowarzyszeń. Wg sygnatariuszy Apelu jedyną szansą na uratowanie opieki długoterminowej jest pilne podjęcie prac legislacyjnych i wzrost finansowania świadczeń pielęgnacyjno-opiekuńczych i opiekuńczo-leczniczych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Jesteśmy świadomi potrzeb płacowych wszystkich grup zawodowych w ochronie zdrowia, ale nie możemy się zgodzić, żeby zapowiadana zmiana odbyła się ponownie kosztem opieki długoterminowej</em> &#8211; mówi <strong>Magdalena </strong><strong>Osińska-Kurzywilk, prezes Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym” </strong>i dodaje &#8211; <em>Poprzedni wzrost płac minimalnych miał miejsce niecały rok temu i dzisiaj wiemy, że drugiej tak gwałtownej zmiany na rynku pracy opieka długoterminowa nie przetrwa. </em></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Zwiększyć finansowanie opieki długoterminowej do 4 proc. budżetu NFZ</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Organizacje branżowe nie zgadzają się na postępujący w Polsce „szpitalocentryzm”, czego najlepszym przykładem jest wg nich rozdysponowanie wzrostu planu finansowego NFZ na 2022 rok, w którym ze środków w kwocie 9,1 mld zł na opiekę długoterminową przeznaczono jedynie 114,19 mln zł, czyli zaledwie 1,3 proc.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>W kontekście 57 proc. środków finansowych przekazanych na leczenie szpitalne, jest to dla nas, naszych pacjentów oraz mieszkańców domów pomocy społecznej i całodobowych domów opieki wyraźny sygnał, że publiczny system ochrony zdrowia będzie coraz bardziej skoncentrowany na powtarzających się hospitalizacjach z powodu zaniedbań pielęgnacyjnych i opiekuńczych. To prosta droga do bankructwa! &#8211; </em>przewiduje <strong>Wacław Kerpert, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Organizatorów i Menadżerów Pomocy Społecznej i Ochrony Zdrowia</strong>. Postulowany wzrost do 4 proc. budżetu NFZ powinien obejmować również świadczenia zdrowotne realizowane w domach pomocy społecznej i całodobowych domach opieki, które aktualnie są wyłączone z tego rodzaju finansowania.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Przeprowadzić niezbędne zmiany systemowe</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jak przypominają organizacje podpisane pod Apelem, przez ostatnie kilkanaście lat tylko dwukrotnie próbowano dokonać systemowego przełomu w opiece długoterminowej. W 2009 roku &#8211; przez zespół powołany przez ówczesnego Ministra Zdrowia prof. Zbigniewa Religę opracował założenia do projektu ustawy o społecznym ubezpieczeniu pielęgnacyjnym i w roku 2015 przez zespół ekspertów, któremu przewodniczył senator Mieczysław Augustyn. Obie inicjatywy nie zyskały poparcia politycznego, chociaż żaden rząd nie był w stanie opracować alternatywnej propozycji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Apelujemy o powrót do prac nad obydwoma projektami ustaw</em> &#8211; mówi <strong>Mariola Łodzińska, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych</strong>. &#8211;  <em>Ich połączenie oznaczałoby formę kompromisu politycznego, zapewniając jednocześnie stabilny mix finansowy. Byłoby też odpowiedzią na rosnące wyzwania demograficzne, o których nasze środowisko ciągle przypomina politykom.</em></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Zaprzestać oszczędności kosztem opieki długoterminowej</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jednym z najważniejszych postulatów Apelu jest natychmiastowe powstrzymanie dalszego szukania oszczędności w opiece długoterminowej. Nie może być zgody na jakiekolwiek obniżanie taryf świadczeń w opiece długoterminowej w stosunku do lat 2016-2017, gdy po raz ostatni je ustalano.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Postulujemy zainicjowanie nowej taryfikacji świadczeń realizowanych w ramach opieki długoterminowej stacjonarnej oraz domowej, w oparciu o realne koszty i możliwości systemu usług opiekuńczych i zdrowotnych wraz z wprowadzeniem indeksacji</em> &#8211; apeluje<strong> Robert Suchanke, prezes Zarządu Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej</strong>. To właśnie pacjenci będący pod opieką Związku w sposób najbardziej dotkliwy odczuwają zjawisko, o którym mówi prezes Suchanke, bo od 1 maja NFZ obniżył wycenę świadczeń domowej nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej nawet o 62 proc.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Skończyć z krótkowzroczną polityką i urzędniczą obojętnością</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Wg sygnatariuszy Apelu Polacy potrzebują rzetelnej edukacji na temat starości, niesamodzielności i niepełnosprawności. „Miarą poziomu cywilizacyjnego nowoczesnego państwa jest umiejętność systemowego zaopiekowania się najsłabszymi, dbając przy tym o publiczne finanse i satysfakcję zawodową osób, które zdecydowały się na pracę w opiece długoterminowej” czytamy w dokumencie.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Pełna treść apelu dostępna pod linkiem: <a href="https://niesamodzielnym.pl/index.php?mact=News,cntnt01,detail,0&amp;cntnt01articleid=1710&amp;cntnt01origid=1&amp;cntnt01detailtemplate=Simplex%20News%20Detail&amp;cntnt01pagelimit=9&amp;cntnt01returnid=40">www.niesamodzielnym.pl</a></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: Koalicja na Pomoc Niesamodzielnym</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/dramatyczna-sytuacja-w-opiece-dlugoterminowej-apel-srodowisk-medycznych-i-pacjenckich-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pielęgniarki i pielęgniarze z Ukrainy mogą wesprzeć opiekę długoterminową w Polsce</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pielegniarki-i-pielegniarze-z-ukrainy-moga-wesprzec-opieke-dlugoterminowa-w-polsce/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pielegniarki-i-pielegniarze-z-ukrainy-moga-wesprzec-opieke-dlugoterminowa-w-polsce/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Mar 2022 11:10:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyprzewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[KoalicjanaPomocNiesamodzielmnym]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[opiekadługoterminowa]]></category>
		<category><![CDATA[opiekun]]></category>
		<category><![CDATA[opiekunchorego]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[personelmedyczny]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[seniorzy]]></category>
		<category><![CDATA[ukraina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/pielegniarki-i-pielegniarze-z-ukrainy-moga-wesprzec-opieke-dlugoterminowa-w-polsce/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Koalicja "Na pomoc niesamodzielnym" apeluje do rządzących o wykorzystanie potencjału obywateli Ukrainy uciekających do Polski przed działaniami wojennymi w celu dokształcenia ich (na kierunku opiekuna wspierającego osobę niesamodzielną) lub bezpośredniego zatrudnienia (pielęgniarki i pielęgniarze) w sektorze opieki długoterminowej.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Koalicja &#8222;Na pomoc niesamodzielnym&#8221; apeluje do rządzących o wykorzystanie potencjału obywateli Ukrainy uciekających do Polski przed działaniami wojennymi w celu dokształcenia ich (na kierunku opiekuna wspierającego osobę niesamodzielną) lub bezpośredniego zatrudnienia (pielęgniarki i pielęgniarze) w sektorze opieki długoterminowej.</div>
<div style="text-align: justify;">Dramatyczna sytuacja kadrowa we wszystkich dziedzinach opieki zdrowotnej nie ominęła również opieki długoterminowej. Personelu brakuje wśród lekarzy, pielęgniarek oraz opiekunów medycznych. Zatrudnienie w tym sektorze osób przybyłych z Ukrainy nie tylko pozwoli uzupełnić te braki, ale będzie realną pomocą dla naszych sąsiadów, którym wojna odebrała prawie wszystko. Takich właśnie argumentów użyła Koalicja, która w pismach do Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej zaproponowała rozwiązania korzystne dla wszystkich stron.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Opiekun medyczny potrzebny od zaraz</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Lekarzy i pielęgniarek brakuje już od dawna, co sprawia, że polski system ochrony zdrowia jest coraz mniej wydolny. Przybycie ponad dwóch milionów osób, które od początku wojny przekroczyły polską granicę i w najbliższym czasie w dużej części będą potrzebować wsparcia medycznego, tylko pogarsza sytuację. A wg Koalicji mogłoby ją poprawić umożliwienie pielęgniarkom i pielęgniarzom z Ukrainy podjęcia natychmiastowego zatrudnienia w sektorze opieki długoterminowej w charakterze opiekuna medycznego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Wiemy, że Naczelna Rada Lekarska zaapelowała już do Ministra Zdrowia o natychmiastowe przyznanie medykom z Ukrainy uprawnień opiekuna medycznego, co pozwoliłoby na ich zatrudnienie </em><em>w naszych placówkach do czasu uzyskania uprawnień zawodowych &#8211;</em><span> </span>mówi Magdalena Osińska-Kurzywilk, prezes Koalicji &#8222;Na pomoc niesamodzielnym&#8221; i dodaje, że to bardzo cenna inicjatywa, ale dotyczy głównie szpitali.<span> </span><em>&#8211; Tymczasem w naszej ocenie miejsce opiekuna medycznego powinno być przede wszystkim w opiece długoterminowej. Wnioskujemy więc o umożliwienie personelowi medycznemu z Ukrainy, który nie spełnia wszystkich wymagań potrzebnych do pracy pielęgniarki/pielęgniarza, podjęcia pracy w charakterze opiekuna medycznego w zakładach opiekuńczo-leczniczych, pielęgnacyjno-opiekuńczych, DPS-ach i pozostałych całodobowych domach opieki. Wejście dużej grupy wykwalifikowanych osób w ten sektor zmniejszyłoby pogłębiające się deficyty kadrowe i zapewniłoby lepszy start uchodźcom w nowym miejscu. Zyskaliby oni jednocześnie czas na dopełnienie formalności, a w oczekiwaniu na decyzję Ministra i właściwej Izby Pielęgniarek </em><em>i Położnych mogliby legalnie pracować jako opiekunowie medyczni.</p>
<p></em></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Opiekun wspierający osobę niesamodzielną</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Choć nie wiadomo, jak długo uchodźcy będą przebywać w naszym kraju i dla ilu z nich jest to miejsce docelowe, to już teraz widać duże zainteresowanie ofertami pracy. Wg Koalicji jedną z najlepszych form wsparcia obywateli Ukrainy jest zaoferowanie im zatrudnienia adekwatnego do ich umiejętności, ale też naszych możliwości. A że w Polsce od wielu lat rośnie deficyt kadry opiekuńczej w opiece środowiskowej, podjęcie przez nich pracy w charakterze opiekuna wspierającego osobę niesamodzielną może być idealnym rozwiązaniem.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Polska, będąca pierwszym wyborem większości uchodźców wojennych, ma dziś szansę zapewnić im możliwość pracy w zawodzie opiekuna wspierającego osoby niesamodzielne w ciągu trzech miesięcy. Tyle czasu, w naszej opinii, wystarczy aby nabyć niezbędne kwalifikacje. Mamy to szczęście, że w 2020 roku został ukończony projekt obejmujący nowe standardy kształcenia i opieki, w którym przedstawiciele Koalicji uczestniczyli od początku &#8211;</em><span> </span>mówi dr Elżbieta Szwałkiewicz, prezes Koalicji w latach 2016-2020 i tłumaczy, że istotą zawodu opiekuna wspierającego osoby niesamodzielnej jest pomoc i asysta w codziennych czynnościach, kompensowanie ograniczeń w mobilności i wsparcie w kształtowaniu kontaktów społecznych.<span> </span><em>&#8211; Program nauczania na tym kierunku od kilku lat jest więc gotowy. I choć zakłada sześciomiesięczne szkolenie, to w opinii samych autorów, możliwe jest zintensyfikowanie nauki i skrócenie czasu do trzech miesięcy &#8211;</em><span> </span>dodaje Beata Stepanow, wiceprezes Koalicji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Szkoły &#8222;w blokach startowych&#8221;</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Standardy kształcenia w zawodzie &#8222;opiekun wspierający osobę niesamodzielną&#8221; zostały stworzone w ramach projektu<span> </span><strong>&#8222;Profesjonalizacja usług asystenckich i opiekuńczych dla osób niesamodzielnych &#8211; nowe standardy kształcenia i opieki&#8221;</strong>. Jedną z jego autorek jest dr Elżbieta Szwałkiewicz. Zastosowanie wypracowanych wówczas standardów pozwoliłoby w ciągu trzech miesięcy wykształcić i przygotować kadrę pomocniczą, która od razu znalazłaby zatrudnienie w opiece długoterminowej. Do Koalicji &#8222;Na pomoc niesamodzielnym&#8221; już dziś docierają deklaracje szkół policealnych, które wyrażają gotowość do wdrożenia programu i rozpoczęcia nauki. Tym bardziej, że program nauczania, materiały dydaktyczne i standardy wykonania czynności zawodowych wraz z ich szczegółowym opisem są gotowe do wykorzystania.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: Koalicja na Pomoc Niesamodzielnym</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pielegniarki-i-pielegniarze-z-ukrainy-moga-wesprzec-opieke-dlugoterminowa-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pielęgniarki i pielęgniarze z Ukrainy mogą wesprzeć opiekę długoterminową w Polsce</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pielegniarki-i-pielegniarze-z-ukrainy-moga-wesprzec-opieke-dlugoterminowa-w-polsce-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pielegniarki-i-pielegniarze-z-ukrainy-moga-wesprzec-opieke-dlugoterminowa-w-polsce-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Mar 2022 11:10:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyprzewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[KoalicjanaPomocNiesamodzielmnym]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[opiekadługoterminowa]]></category>
		<category><![CDATA[opiekun]]></category>
		<category><![CDATA[opiekunchorego]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[personelmedyczny]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[seniorzy]]></category>
		<category><![CDATA[ukraina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/pielegniarki-i-pielegniarze-z-ukrainy-moga-wesprzec-opieke-dlugoterminowa-w-polsce-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Koalicja "Na pomoc niesamodzielnym" apeluje do rządzących o wykorzystanie potencjału obywateli Ukrainy uciekających do Polski przed działaniami wojennymi w celu dokształcenia ich (na kierunku opiekuna wspierającego osobę niesamodzielną) lub bezpośredniego zatrudnienia (pielęgniarki i pielęgniarze) w sektorze opieki długoterminowej.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Koalicja &#8222;Na pomoc niesamodzielnym&#8221; apeluje do rządzących o wykorzystanie potencjału obywateli Ukrainy uciekających do Polski przed działaniami wojennymi w celu dokształcenia ich (na kierunku opiekuna wspierającego osobę niesamodzielną) lub bezpośredniego zatrudnienia (pielęgniarki i pielęgniarze) w sektorze opieki długoterminowej.</div>
<div style="text-align: justify;">Dramatyczna sytuacja kadrowa we wszystkich dziedzinach opieki zdrowotnej nie ominęła również opieki długoterminowej. Personelu brakuje wśród lekarzy, pielęgniarek oraz opiekunów medycznych. Zatrudnienie w tym sektorze osób przybyłych z Ukrainy nie tylko pozwoli uzupełnić te braki, ale będzie realną pomocą dla naszych sąsiadów, którym wojna odebrała prawie wszystko. Takich właśnie argumentów użyła Koalicja, która w pismach do Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej zaproponowała rozwiązania korzystne dla wszystkich stron.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Opiekun medyczny potrzebny od zaraz</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Lekarzy i pielęgniarek brakuje już od dawna, co sprawia, że polski system ochrony zdrowia jest coraz mniej wydolny. Przybycie ponad dwóch milionów osób, które od początku wojny przekroczyły polską granicę i w najbliższym czasie w dużej części będą potrzebować wsparcia medycznego, tylko pogarsza sytuację. A wg Koalicji mogłoby ją poprawić umożliwienie pielęgniarkom i pielęgniarzom z Ukrainy podjęcia natychmiastowego zatrudnienia w sektorze opieki długoterminowej w charakterze opiekuna medycznego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Wiemy, że Naczelna Rada Lekarska zaapelowała już do Ministra Zdrowia o natychmiastowe przyznanie medykom z Ukrainy uprawnień opiekuna medycznego, co pozwoliłoby na ich zatrudnienie </em><em>w naszych placówkach do czasu uzyskania uprawnień zawodowych &#8211;</em><span> </span>mówi Magdalena Osińska-Kurzywilk, prezes Koalicji &#8222;Na pomoc niesamodzielnym&#8221; i dodaje, że to bardzo cenna inicjatywa, ale dotyczy głównie szpitali.<span> </span><em>&#8211; Tymczasem w naszej ocenie miejsce opiekuna medycznego powinno być przede wszystkim w opiece długoterminowej. Wnioskujemy więc o umożliwienie personelowi medycznemu z Ukrainy, który nie spełnia wszystkich wymagań potrzebnych do pracy pielęgniarki/pielęgniarza, podjęcia pracy w charakterze opiekuna medycznego w zakładach opiekuńczo-leczniczych, pielęgnacyjno-opiekuńczych, DPS-ach i pozostałych całodobowych domach opieki. Wejście dużej grupy wykwalifikowanych osób w ten sektor zmniejszyłoby pogłębiające się deficyty kadrowe i zapewniłoby lepszy start uchodźcom w nowym miejscu. Zyskaliby oni jednocześnie czas na dopełnienie formalności, a w oczekiwaniu na decyzję Ministra i właściwej Izby Pielęgniarek </em><em>i Położnych mogliby legalnie pracować jako opiekunowie medyczni.</p>
<p></em></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Opiekun wspierający osobę niesamodzielną</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Choć nie wiadomo, jak długo uchodźcy będą przebywać w naszym kraju i dla ilu z nich jest to miejsce docelowe, to już teraz widać duże zainteresowanie ofertami pracy. Wg Koalicji jedną z najlepszych form wsparcia obywateli Ukrainy jest zaoferowanie im zatrudnienia adekwatnego do ich umiejętności, ale też naszych możliwości. A że w Polsce od wielu lat rośnie deficyt kadry opiekuńczej w opiece środowiskowej, podjęcie przez nich pracy w charakterze opiekuna wspierającego osobę niesamodzielną może być idealnym rozwiązaniem.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Polska, będąca pierwszym wyborem większości uchodźców wojennych, ma dziś szansę zapewnić im możliwość pracy w zawodzie opiekuna wspierającego osoby niesamodzielne w ciągu trzech miesięcy. Tyle czasu, w naszej opinii, wystarczy aby nabyć niezbędne kwalifikacje. Mamy to szczęście, że w 2020 roku został ukończony projekt obejmujący nowe standardy kształcenia i opieki, w którym przedstawiciele Koalicji uczestniczyli od początku &#8211;</em><span> </span>mówi dr Elżbieta Szwałkiewicz, prezes Koalicji w latach 2016-2020 i tłumaczy, że istotą zawodu opiekuna wspierającego osoby niesamodzielnej jest pomoc i asysta w codziennych czynnościach, kompensowanie ograniczeń w mobilności i wsparcie w kształtowaniu kontaktów społecznych.<span> </span><em>&#8211; Program nauczania na tym kierunku od kilku lat jest więc gotowy. I choć zakłada sześciomiesięczne szkolenie, to w opinii samych autorów, możliwe jest zintensyfikowanie nauki i skrócenie czasu do trzech miesięcy &#8211;</em><span> </span>dodaje Beata Stepanow, wiceprezes Koalicji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Szkoły &#8222;w blokach startowych&#8221;</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Standardy kształcenia w zawodzie &#8222;opiekun wspierający osobę niesamodzielną&#8221; zostały stworzone w ramach projektu<span> </span><strong>&#8222;Profesjonalizacja usług asystenckich i opiekuńczych dla osób niesamodzielnych &#8211; nowe standardy kształcenia i opieki&#8221;</strong>. Jedną z jego autorek jest dr Elżbieta Szwałkiewicz. Zastosowanie wypracowanych wówczas standardów pozwoliłoby w ciągu trzech miesięcy wykształcić i przygotować kadrę pomocniczą, która od razu znalazłaby zatrudnienie w opiece długoterminowej. Do Koalicji &#8222;Na pomoc niesamodzielnym&#8221; już dziś docierają deklaracje szkół policealnych, które wyrażają gotowość do wdrożenia programu i rozpoczęcia nauki. Tym bardziej, że program nauczania, materiały dydaktyczne i standardy wykonania czynności zawodowych wraz z ich szczegółowym opisem są gotowe do wykorzystania.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: Koalicja na Pomoc Niesamodzielnym</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pielegniarki-i-pielegniarze-z-ukrainy-moga-wesprzec-opieke-dlugoterminowa-w-polsce-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Brak kadr pogłębia kryzys w długoterminowej opiece domowej</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/brak-kadr-poglebia-kryzys-w-dlugoterminowej-opiece-domowej/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/brak-kadr-poglebia-kryzys-w-dlugoterminowej-opiece-domowej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Feb 2022 07:20:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyprzewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[MagdalenaOsińskaKurzywilk]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[NaPomocNiesamodzielnym]]></category>
		<category><![CDATA[opiekadługoterminowa]]></category>
		<category><![CDATA[opiekun]]></category>
		<category><![CDATA[opiekunchorego]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[seniorzy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/brak-kadr-poglebia-kryzys-w-dlugoterminowej-opiece-domowej/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Osób niesamodzielnych wymagających opieki jest w Polsce coraz więcej. To nie tylko osoby starsze, których z roku na rok przybywa, ale także dzieci w rodzinach zastępczych czy ludzie młodzi, którzy cierpią na różne choroby skutkujące niesamodzielnością. Długoterminowa opieka domowa – zarówno formalna, w różnego typu placówkach, jak i nieformalna, domowa – boryka się z szeregiem wyzwań, z których najpoważniejszym są braki kadrowe. Sytuacja jest alarmująca. Aby ją zmienić, konieczne są m.in. poszerzenie kompetencji opiekunów, wzrost wynagrodzeń i prestiżu zawodów w opiece długoterminowej – radzi Koalicja „Na pomoc niesamodzielnym”.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Osób niesamodzielnych wymagających opieki jest w Polsce coraz więcej. To nie tylko osoby starsze, których z roku na rok przybywa, ale także dzieci w rodzinach zastępczych czy ludzie młodzi, którzy cierpią na różne choroby skutkujące niesamodzielnością. Długoterminowa opieka domowa – zarówno formalna, w różnego typu placówkach, jak i nieformalna, domowa – boryka się z szeregiem wyzwań, z których najpoważniejszym są braki kadrowe. Sytuacja jest alarmująca. Aby ją zmienić, konieczne są m.in. poszerzenie kompetencji opiekunów, wzrost wynagrodzeń i prestiżu zawodów w opiece długoterminowej – radzi Koalicja „Na pomoc niesamodzielnym”.</div>
<div style="text-align: justify;">Jak stwierdza raport Koalicji z końca 2020 roku „Opieka długoterminowa w Polsce dzisiaj i jutro”, szybko rosnąca skala zapotrzebowania na świadczenia opiekuńcze i pielęgnacyjne (a proces ten będzie się znacząco pogłębiać przez kolejne dziesięciolecia) stanowi we współczesnej polityce społecznej zupełnie nową jakość. Na dodatek, jak przyznaje prezeska Koalicji Magdalena Osińska-Kurzywilk, długoterminowa opieka domowa boryka się obecnie w Polsce z poważnymi brakami kadrowymi. Problem jest o tyle poważny, że ten rodzaj opieki jest bardzo pracochłonny.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Zjawisko jest obecne nie tylko w zakresie kadry pielęgniarskiej, ale także w zakresie kadry opiekuna medycznego, fizjoterapeutów, lekarzy, którzy są niezbędni w procesie leczenia, oraz szeregu innych osób, które dodatkowo wspierają pacjenta w środowisku domowym –</em><span> </span>wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Magdalena Osińska-Kurzywilk.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Raport Koalicji wskazuje, że liczba pracowników opieki długoterminowej jest zróżnicowana w poszczególnych krajach OECD. W przeliczeniu na 100 osób w wieku 65+ ich udział waha się od 0,8 w Portugalii do 12,7 w Norwegii. Zależy to od poziomu rozwoju ekonomicznego państw, ale także od sposobu organizacji i finansowania opieki długoterminowej. W Polsce takie statystyki nie są prowadzone.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Pracę w sektorze opieki długoterminowej charakteryzują m.in. stosunkowo niskie płace. Koalicja wskazuje, że pielęgniarki w tym sektorze zarabiają mniej niż ich koleżanki w innych obszarach służby zdrowia, a opiekunowie zwykle otrzymują wynagrodzenia tylko nieco wyższe od minimalnego. Dodatkowo praca w tych zawodach jest ciężka i stresująca, co zniechęca młodych ludzi do wyboru tej ścieżki kariery.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Koalicja jest ogólnopolskim związkiem ponad 500 stowarzyszeń, fundacji, towarzystw, zakładów opiekuńczo-leczniczych i podmiotów gospodarczych. Podejmując różne działania, dąży do poprawy jakości życia osób niesamodzielnych oraz promuje rozwiązania ukierunkowane na samodzielność i bezpieczeństwo funkcjonalne osób niesamodzielnych i ich opiekunów. Celem Koalicji jest także przekonanie władz państwowych, samorządowych oraz opinii publicznej do pilnej potrzeby budowy w Polsce nowoczesnego systemu wsparcia osób niesamodzielnych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Jedną z kwestii jest poszerzenie kompetencji opiekunów medycznych. Zobaczymy, czy nam się to sprawdzi w opiece długoterminowej. Pojawia się jednak obawa, że opiekunowie w związku z tym przejdą do stacjonarnej opieki nad pacjentami. Niemniej jednak liczymy na to, że poszerzenie kompetencji dla opiekunów medycznych pozwoli na to, żeby jednak pozostali do pomocy w środowisku domowym –</em> wyjaśnia prezeska Koalicji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Drugą kwestią, która może rozwiązać problem braków kadrowych, jest wzrost wynagrodzeń: młodzi ludzie, wybierając zatrudnienie w opiece długoterminowej, muszą wiedzieć, ile będą zarabiać.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Kolejną rzeczą jest prestiż zawodu. Niestety bez podniesienia zarówno kompetencji, jak i zarobków nie będziemy mogli mówić o żadnym prestiżu zawodu, i to w kontekście pracy całego zespołu. Musimy zacząć doceniać pracę zespołu, bo nie ma możliwości, żeby opiekę długoterminową nad pacjentem sprawowała tylko jedna osoba, czy to pielęgniarka, rehabilitant, czy opiekun medyczny. Praca w opiece długoterminowej to przede wszystkim praca zespołowa –</em><span> </span>podkreśla Magdalena Osińska-Kurzywilk.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W innym raporcie Koalicji, „Deinstytucjonalizacja opieki długoterminowej w Polsce: cele i wyzwania” (listopad 2021 roku), zaznaczono, że w najbliższych dekadach w naszym kraju wyraźnie zmieni się struktura ludności według wieku. Obecnie mediana wieku Polaków wynosi około 41 lat. Prognoza ludności sporządzana przez Eurostat przewiduje, że około 2035 roku wzrośnie ona do 47,5 i będzie wyższa niż mediana dla 27 krajów Unii Europejskiej. W roku 2045 połowa Polaków będzie miała nie mniej niż 50 lat i mediana będzie nadal wrastać. W połowie stulecia co 10. mieszkaniec Polski będzie w wieku 80 i więcej lat.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zmiany w populacji z punktu widzenia opieki długoterminowej charakteryzują dwie główne tendencje. Pierwsza to dynamicznie postępujący proces starzenia się ludności oraz podwójnego starzenia się ludności (czyli szybki wzrost odsetka osób najstarszych w całej populacji osób starszych). Druga to zmiany rozmieszczenia ludności Polski skutkujące depopulacją, czyli trwałym zmniejszaniem liczby mieszkańców określonych terenów. Oba te procesy wpływają na zmianę liczebności populacji potencjalnych opiekunów i to zarówno opiekunów rodzinnych, jak i zasobów pracy. Lekarstwem na taki stan rzeczy może być deinstytucjonalizacja, czyli rozwój usług (również profilaktycznych) świadczonych na poziomie lokalnych społeczności, które mają wyeliminować konieczność opieki instytucjonalnej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Z raportu Koalicji wynika też, że z usług opiekuńczych i specjalistycznych usług opiekuńczych świadczonych w ramach pomocy społecznej korzysta rocznie około 100 tys. osób. Zestawiając to z liczbą seniorów czy innych grup osób niesamodzielnych, można wnioskować, że to rodzina i rodzinni opiekunowie są dziś trzonem systemu opieki w Polsce. To jednak często oznacza konieczność rezygnacji przez nich z pracy. Z drugiej strony tendencje demograficzne będą zmniejszały również potencjał opiekuńczy rodziny.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Spadek potencjału opiekuńczego rodziny będzie jedną z przyczyn kreujących popyt na różnorodne formy pomocy i wsparcia. Wzrastać będzie zapotrzebowanie na usługi w miejscu zamieszkania, czyli popyt na usługi pomocy środowiskowej oraz usługi świadczone w różnego rodzaju instytucjach. Jednak zmniejszający się potencjał opiekuńczy populacji wpłynie nie tylko na możliwość zaspokojenia potrzeb w obrębie rodziny, lecz także na możliwość ich zaspokojenia poprzez zakup usług na rynku opiekuńczym. Wyzwaniem dla rynku opiekuńczego będzie deficyt opiekunów i opiekunek, który już obserwujemy, a w nadchodzących dziesięcioleciach zjawisko to ulegnie pogłębieniu –</em><span> </span>twierdzą autorzy raportu.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W kierunku deinstytucjonalizacji zmierzają zarówno prace w ramach prawa unijnego, jak i polskiego. W ubiegłym roku Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej przygotowało i przedstawiło do prekonsultacji projekt „Strategii rozwoju usług społecznych”, która właśnie ma się opierać na koncepcji deinstytucjonalizacji. Opieką świadczoną w środowisku lokalnym mają być objęte wszystkie grupy osób potrzebujących, zarówno osoby z niepełnosprawnościami, seniorzy, dzieci i młodzież w ramach pieczy zastępczej, jak i osoby w kryzysie bezdomności czy z problemami zdrowia psychicznego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Innym tematem jest to, że różne środowiska bardzo różnie rozumieją deinstytucjonalizację. Niektórzy rozumieją ją tylko i wyłącznie jako likwidację zakładów opiekuńczo-leczniczych czy domów pomocy społecznej. Niestety nie zbudujemy całego systemu deinstytucjonalizacji bez tych placówek, one ostatecznie muszą zostać<span> </span></em>– wyjaśnia przedstawicielka Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”. <em>– Innym tematem jest wspieranie osób z niesamodzielnością, osób z niepełnosprawnością już od najmłodszych lat, przygotowywanie ich do tego, że będą funkcjonowały w środowisku społecznym, a w przyszłości też zawodowym, nauczenie ich tego i przede wszystkim pokazanie, gdzie i jakie mogą uzyskać wsparcie.</p>
<p></em></div>
<div style="text-align: justify;">W jej opinii cały proces deinstytucjonalizacji opieki długoterminowej powinno się zaczynać od edukacji zarówno rodzin, jak i samych zainteresowanych. </p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Ponadto nie ma możliwości przeprowadzenia deinstytucjonalizacji bez funkcji czy zawodu koordynatora. Nieważne, czy on będzie z poziomu podstawowej opieki zdrowotnej, czy Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, ważne, żeby taki koordynator był, dlatego że jest on osobą, która pokieruje odpowiednio pacjentem potrzebującym opieki –</em><span> </span>zaznacza Magdalena Osińska-Kurzywilk.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Piotr Błędowski, redaktor naukowy raportów Koalicji, podkreśla, że w ramach prac nad deinstytucjonalizacją opieki długoterminowej potrzebne są równoległe prace nad dwoma obszarami. Pierwszy z nich to dyskusja i wypracowanie docelowego kształtu tej reformy. Drugi to dokonanie swego rodzaju bilansu otwarcia, czyli przede wszystkim inwentaryzacji dostępnych usług świadczonych w środowisku miejsca zamieszkania i w warunkach półotwartych oraz analizy ich przestrzennego rozmieszczenia. W kolejnej fazie potrzebne będzie określenie poszczególnych etapów działania, harmonogramu zadań oraz możliwości finansowych, zarówno z budżetu państwa, budżetów samorządowych, jak i różnego typu programów krajowych i międzynarodowych.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: newseria</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/brak-kadr-poglebia-kryzys-w-dlugoterminowej-opiece-domowej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Brak kadr pogłębia kryzys w długoterminowej opiece domowej</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/brak-kadr-poglebia-kryzys-w-dlugoterminowej-opiece-domowej-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/brak-kadr-poglebia-kryzys-w-dlugoterminowej-opiece-domowej-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Feb 2022 07:20:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[chorobyprzewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[MagdalenaOsińskaKurzywilk]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[NaPomocNiesamodzielnym]]></category>
		<category><![CDATA[opiekadługoterminowa]]></category>
		<category><![CDATA[opiekun]]></category>
		<category><![CDATA[opiekunchorego]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[seniorzy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/brak-kadr-poglebia-kryzys-w-dlugoterminowej-opiece-domowej-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Osób niesamodzielnych wymagających opieki jest w Polsce coraz więcej. To nie tylko osoby starsze, których z roku na rok przybywa, ale także dzieci w rodzinach zastępczych czy ludzie młodzi, którzy cierpią na różne choroby skutkujące niesamodzielnością. Długoterminowa opieka domowa – zarówno formalna, w różnego typu placówkach, jak i nieformalna, domowa – boryka się z szeregiem wyzwań, z których najpoważniejszym są braki kadrowe. Sytuacja jest alarmująca. Aby ją zmienić, konieczne są m.in. poszerzenie kompetencji opiekunów, wzrost wynagrodzeń i prestiżu zawodów w opiece długoterminowej – radzi Koalicja „Na pomoc niesamodzielnym”.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Osób niesamodzielnych wymagających opieki jest w Polsce coraz więcej. To nie tylko osoby starsze, których z roku na rok przybywa, ale także dzieci w rodzinach zastępczych czy ludzie młodzi, którzy cierpią na różne choroby skutkujące niesamodzielnością. Długoterminowa opieka domowa – zarówno formalna, w różnego typu placówkach, jak i nieformalna, domowa – boryka się z szeregiem wyzwań, z których najpoważniejszym są braki kadrowe. Sytuacja jest alarmująca. Aby ją zmienić, konieczne są m.in. poszerzenie kompetencji opiekunów, wzrost wynagrodzeń i prestiżu zawodów w opiece długoterminowej – radzi Koalicja „Na pomoc niesamodzielnym”.</div>
<div style="text-align: justify;">Jak stwierdza raport Koalicji z końca 2020 roku „Opieka długoterminowa w Polsce dzisiaj i jutro”, szybko rosnąca skala zapotrzebowania na świadczenia opiekuńcze i pielęgnacyjne (a proces ten będzie się znacząco pogłębiać przez kolejne dziesięciolecia) stanowi we współczesnej polityce społecznej zupełnie nową jakość. Na dodatek, jak przyznaje prezeska Koalicji Magdalena Osińska-Kurzywilk, długoterminowa opieka domowa boryka się obecnie w Polsce z poważnymi brakami kadrowymi. Problem jest o tyle poważny, że ten rodzaj opieki jest bardzo pracochłonny.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Zjawisko jest obecne nie tylko w zakresie kadry pielęgniarskiej, ale także w zakresie kadry opiekuna medycznego, fizjoterapeutów, lekarzy, którzy są niezbędni w procesie leczenia, oraz szeregu innych osób, które dodatkowo wspierają pacjenta w środowisku domowym –</em><span> </span>wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Magdalena Osińska-Kurzywilk.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Raport Koalicji wskazuje, że liczba pracowników opieki długoterminowej jest zróżnicowana w poszczególnych krajach OECD. W przeliczeniu na 100 osób w wieku 65+ ich udział waha się od 0,8 w Portugalii do 12,7 w Norwegii. Zależy to od poziomu rozwoju ekonomicznego państw, ale także od sposobu organizacji i finansowania opieki długoterminowej. W Polsce takie statystyki nie są prowadzone.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Pracę w sektorze opieki długoterminowej charakteryzują m.in. stosunkowo niskie płace. Koalicja wskazuje, że pielęgniarki w tym sektorze zarabiają mniej niż ich koleżanki w innych obszarach służby zdrowia, a opiekunowie zwykle otrzymują wynagrodzenia tylko nieco wyższe od minimalnego. Dodatkowo praca w tych zawodach jest ciężka i stresująca, co zniechęca młodych ludzi do wyboru tej ścieżki kariery.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Koalicja jest ogólnopolskim związkiem ponad 500 stowarzyszeń, fundacji, towarzystw, zakładów opiekuńczo-leczniczych i podmiotów gospodarczych. Podejmując różne działania, dąży do poprawy jakości życia osób niesamodzielnych oraz promuje rozwiązania ukierunkowane na samodzielność i bezpieczeństwo funkcjonalne osób niesamodzielnych i ich opiekunów. Celem Koalicji jest także przekonanie władz państwowych, samorządowych oraz opinii publicznej do pilnej potrzeby budowy w Polsce nowoczesnego systemu wsparcia osób niesamodzielnych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Jedną z kwestii jest poszerzenie kompetencji opiekunów medycznych. Zobaczymy, czy nam się to sprawdzi w opiece długoterminowej. Pojawia się jednak obawa, że opiekunowie w związku z tym przejdą do stacjonarnej opieki nad pacjentami. Niemniej jednak liczymy na to, że poszerzenie kompetencji dla opiekunów medycznych pozwoli na to, żeby jednak pozostali do pomocy w środowisku domowym –</em> wyjaśnia prezeska Koalicji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Drugą kwestią, która może rozwiązać problem braków kadrowych, jest wzrost wynagrodzeń: młodzi ludzie, wybierając zatrudnienie w opiece długoterminowej, muszą wiedzieć, ile będą zarabiać.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Kolejną rzeczą jest prestiż zawodu. Niestety bez podniesienia zarówno kompetencji, jak i zarobków nie będziemy mogli mówić o żadnym prestiżu zawodu, i to w kontekście pracy całego zespołu. Musimy zacząć doceniać pracę zespołu, bo nie ma możliwości, żeby opiekę długoterminową nad pacjentem sprawowała tylko jedna osoba, czy to pielęgniarka, rehabilitant, czy opiekun medyczny. Praca w opiece długoterminowej to przede wszystkim praca zespołowa –</em><span> </span>podkreśla Magdalena Osińska-Kurzywilk.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W innym raporcie Koalicji, „Deinstytucjonalizacja opieki długoterminowej w Polsce: cele i wyzwania” (listopad 2021 roku), zaznaczono, że w najbliższych dekadach w naszym kraju wyraźnie zmieni się struktura ludności według wieku. Obecnie mediana wieku Polaków wynosi około 41 lat. Prognoza ludności sporządzana przez Eurostat przewiduje, że około 2035 roku wzrośnie ona do 47,5 i będzie wyższa niż mediana dla 27 krajów Unii Europejskiej. W roku 2045 połowa Polaków będzie miała nie mniej niż 50 lat i mediana będzie nadal wrastać. W połowie stulecia co 10. mieszkaniec Polski będzie w wieku 80 i więcej lat.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zmiany w populacji z punktu widzenia opieki długoterminowej charakteryzują dwie główne tendencje. Pierwsza to dynamicznie postępujący proces starzenia się ludności oraz podwójnego starzenia się ludności (czyli szybki wzrost odsetka osób najstarszych w całej populacji osób starszych). Druga to zmiany rozmieszczenia ludności Polski skutkujące depopulacją, czyli trwałym zmniejszaniem liczby mieszkańców określonych terenów. Oba te procesy wpływają na zmianę liczebności populacji potencjalnych opiekunów i to zarówno opiekunów rodzinnych, jak i zasobów pracy. Lekarstwem na taki stan rzeczy może być deinstytucjonalizacja, czyli rozwój usług (również profilaktycznych) świadczonych na poziomie lokalnych społeczności, które mają wyeliminować konieczność opieki instytucjonalnej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Z raportu Koalicji wynika też, że z usług opiekuńczych i specjalistycznych usług opiekuńczych świadczonych w ramach pomocy społecznej korzysta rocznie około 100 tys. osób. Zestawiając to z liczbą seniorów czy innych grup osób niesamodzielnych, można wnioskować, że to rodzina i rodzinni opiekunowie są dziś trzonem systemu opieki w Polsce. To jednak często oznacza konieczność rezygnacji przez nich z pracy. Z drugiej strony tendencje demograficzne będą zmniejszały również potencjał opiekuńczy rodziny.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Spadek potencjału opiekuńczego rodziny będzie jedną z przyczyn kreujących popyt na różnorodne formy pomocy i wsparcia. Wzrastać będzie zapotrzebowanie na usługi w miejscu zamieszkania, czyli popyt na usługi pomocy środowiskowej oraz usługi świadczone w różnego rodzaju instytucjach. Jednak zmniejszający się potencjał opiekuńczy populacji wpłynie nie tylko na możliwość zaspokojenia potrzeb w obrębie rodziny, lecz także na możliwość ich zaspokojenia poprzez zakup usług na rynku opiekuńczym. Wyzwaniem dla rynku opiekuńczego będzie deficyt opiekunów i opiekunek, który już obserwujemy, a w nadchodzących dziesięcioleciach zjawisko to ulegnie pogłębieniu –</em><span> </span>twierdzą autorzy raportu.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W kierunku deinstytucjonalizacji zmierzają zarówno prace w ramach prawa unijnego, jak i polskiego. W ubiegłym roku Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej przygotowało i przedstawiło do prekonsultacji projekt „Strategii rozwoju usług społecznych”, która właśnie ma się opierać na koncepcji deinstytucjonalizacji. Opieką świadczoną w środowisku lokalnym mają być objęte wszystkie grupy osób potrzebujących, zarówno osoby z niepełnosprawnościami, seniorzy, dzieci i młodzież w ramach pieczy zastępczej, jak i osoby w kryzysie bezdomności czy z problemami zdrowia psychicznego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Innym tematem jest to, że różne środowiska bardzo różnie rozumieją deinstytucjonalizację. Niektórzy rozumieją ją tylko i wyłącznie jako likwidację zakładów opiekuńczo-leczniczych czy domów pomocy społecznej. Niestety nie zbudujemy całego systemu deinstytucjonalizacji bez tych placówek, one ostatecznie muszą zostać<span> </span></em>– wyjaśnia przedstawicielka Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”. <em>– Innym tematem jest wspieranie osób z niesamodzielnością, osób z niepełnosprawnością już od najmłodszych lat, przygotowywanie ich do tego, że będą funkcjonowały w środowisku społecznym, a w przyszłości też zawodowym, nauczenie ich tego i przede wszystkim pokazanie, gdzie i jakie mogą uzyskać wsparcie.</p>
<p></em></div>
<div style="text-align: justify;">W jej opinii cały proces deinstytucjonalizacji opieki długoterminowej powinno się zaczynać od edukacji zarówno rodzin, jak i samych zainteresowanych. </p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>– Ponadto nie ma możliwości przeprowadzenia deinstytucjonalizacji bez funkcji czy zawodu koordynatora. Nieważne, czy on będzie z poziomu podstawowej opieki zdrowotnej, czy Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, ważne, żeby taki koordynator był, dlatego że jest on osobą, która pokieruje odpowiednio pacjentem potrzebującym opieki –</em><span> </span>zaznacza Magdalena Osińska-Kurzywilk.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Piotr Błędowski, redaktor naukowy raportów Koalicji, podkreśla, że w ramach prac nad deinstytucjonalizacją opieki długoterminowej potrzebne są równoległe prace nad dwoma obszarami. Pierwszy z nich to dyskusja i wypracowanie docelowego kształtu tej reformy. Drugi to dokonanie swego rodzaju bilansu otwarcia, czyli przede wszystkim inwentaryzacji dostępnych usług świadczonych w środowisku miejsca zamieszkania i w warunkach półotwartych oraz analizy ich przestrzennego rozmieszczenia. W kolejnej fazie potrzebne będzie określenie poszczególnych etapów działania, harmonogramu zadań oraz możliwości finansowych, zarówno z budżetu państwa, budżetów samorządowych, jak i różnego typu programów krajowych i międzynarodowych.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: newseria</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/brak-kadr-poglebia-kryzys-w-dlugoterminowej-opiece-domowej-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
