<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opieka-Paliatywna &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/opieka-paliatywna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 13 May 2026 07:10:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>Opieka-Paliatywna &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Ból nie może być „niczyj”. Eksperci o profilaktyce, leczeniu i systemowych lukach w medycynie bólu</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/bol-nie-moze-byc-niczyj-eksperci-o-profilaktyce-leczeniu-i-systemowych-lukach-w-medycynie-bolu/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/bol-nie-moze-byc-niczyj-eksperci-o-profilaktyce-leczeniu-i-systemowych-lukach-w-medycynie-bolu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 May 2026 07:10:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[anestezjologia]]></category>
		<category><![CDATA[ból-ostry]]></category>
		<category><![CDATA[Ból-Przewlekły]]></category>
		<category><![CDATA[farmakoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie-bólu]]></category>
		<category><![CDATA[leki-przeciwbólowe]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna-bólu]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna-Paliatywna]]></category>
		<category><![CDATA[Opieka-Paliatywna]]></category>
		<category><![CDATA[OTC]]></category>
		<category><![CDATA[poradnie-leczenia-bólu]]></category>
		<category><![CDATA[psychiatria]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia-bólu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/bol-nie-moze-byc-niczyj-eksperci-o-profilaktyce-leczeniu-i-systemowych-lukach-w-medycynie-bolu/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ból ostry, jeśli nie jest właściwie leczony, może przejść w ból przewlekły. Ten z kolei wpływa nie tylko na ciało, ale też na psychikę, życie zawodowe, rodzinne i społeczne pacjenta. O tym, jak zapobiegać chronifikacji bólu, ograniczać samoleczenie i budować system opieki nad pacjentem z bólem, rozmawiali eksperci podczas debaty Parlamentarnego Zespołu ds. Medycyny Bólu pt. „Nie ból się! Zapobiegaj”. Projekt objęła honorowym patronatem Małgorzata Kidawa-Błońska, Marszałek Senatu RP, a jego ambasadorką została Urszula Dudziak.</span></div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ból ostry, jeśli nie jest właściwie leczony, może przejść w ból przewlekły. Ten z kolei wpływa nie tylko na ciało, ale też na psychikę, życie zawodowe, rodzinne i społeczne pacjenta. O tym, jak zapobiegać chronifikacji bólu, ograniczać samoleczenie i budować system opieki nad pacjentem z bólem, rozmawiali eksperci podczas debaty Parlamentarnego Zespołu ds. Medycyny Bólu pt. „Nie ból się! Zapobiegaj”. Projekt objęła honorowym patronatem Małgorzata Kidawa-Błońska, Marszałek Senatu RP, a jego ambasadorką została Urszula Dudziak.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„Bardzo słucham swojego ciała, bo to jest ważne. Jeżeli organizm daje mi sygnały, że coś mu nie służy albo że coś jest nie tak, to staram się reagować. Profilaktyka jest bardzo ważna – trzeba się badać i być czujnym wobec własnego zdrowia” – mówiła Urszula Dudziak.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W medycynie bólu profilaktyka oznacza jednak nie tylko ogólną troskę o zdrowie, aktywność fizyczną czy reagowanie na niepokojące objawy. Oznacza także właściwe leczenie bólu ostrego, aby nie dopuścić do jego utrwalenia, ograniczanie samoleczenia, szybki dostęp do specjalistów i wielokierunkowe prowadzenie pacjenta.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Ból przewlekły wymaga leczenia pacjenta, nie tylko objawu</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W wypowiedziach ekspertów powracało przekonanie, że leczenie bólu nie może ograniczać się do szybkiego zniesienia dolegliwości. Ból przewlekły wymaga spojrzenia na pacjenta całościowo, z uwzględnieniem chorób współistniejących, sytuacji psychicznej, funkcjonowania społecznego, rehabilitacji i wsparcia psychologicznego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„</span><strong>Ból przewlekły jest wielochorobowością i tak też powinien być leczony. Jedną metodą nie wyleczymy bólu </strong><span style="font-weight: 400;">– wszyscy już wiemy, że potrzebna jest profilaktyka, fizjoterapia, psychoterapia, farmakoterapia i metody interwencyjne. Cały ten system działa tak, jak działa jego najsłabszy element” – mówił dr Marcin Kołacz z Poradni Leczenia Bólu Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Na ryzyko leczenia bólu w oderwaniu od całego obrazu zdrowia pacjenta zwracał uwagę dr hab. n. med. Jarosław Woroń, farmakolog kliniczny i ekspert w zakresie interakcji lekowych. Jak podkreślał, „</span><strong>jedną z najczęstszych przyczyn nieskuteczności leczenia jest leczenie bólu, a nie pacjenta z bólem</strong><span style="font-weight: 400;">. Niezwykle ważny jest kontekst wielochorobowości, chorób współistniejących, depresji, bezsenności czy lęku. Farmakoterapia nie może polegać wyłącznie na tym, żeby ‚nie bolało’, bo bardzo często prowadzi to do zjawiska pseudoulgi i chronifikacji bólu.”</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Konsekwencje przewlekłego bólu wykraczają daleko poza sam objaw. Chorzy często tracą możliwość pracy, wycofują się z życia społecznego i codziennych aktywności. „</span><strong>Ból zabija szczęście i nie pozwala żyć.</strong><span style="font-weight: 400;"> Niszczy nie tylko funkcjonowanie biologiczne człowieka, ale również jego możliwości psychospołeczne i zawodowe. Pacjent z przewlekłym bólem bardzo często wypada z rynku pracy, przestaje funkcjonować społecznie i staje się wykluczony” – mówił dr hab. Janusz Trzebicki, konsultant wojewódzki w dziedzinie anestezjologii.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Ból pooperacyjny: leczenie dla komfortu i bezpieczeństwa</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jednym z ważnych tematów była chronifikacja bólu, czyli utrwalanie się bólu i przechodzenie bólu ostrego w przewlekły. Szczególne znaczenie ma tu leczenie bólu pooperacyjnego i pourazowego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„Ból pooperacyjny jest głównym problemem subiektywnie zgłaszanym przez pacjentów, często większym niż nudności, wymioty czy inne dolegliwości po zabiegu. Leczymy go nie tylko po to, żeby poprawić komfort pacjenta, ale również dla jego bezpieczeństwa. </span><strong>Źle leczony lub nieleczony ból zwiększa ryzyko powikłań i może prowadzić do utrwalenia się bólu przewlekłego</strong><span style="font-weight: 400;">” – mówił dr Piotr Mieszczański z Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak zaznaczał, ból musi być oceniany indywidualnie. Przy tej samej procedurze operacyjnej jeden pacjent może zgłaszać bardzo silne dolegliwości, a drugi znacznie mniejsze, dlatego analgezja pooperacyjna powinna być dobierana do potrzeb konkretnego chorego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Eksperci wskazywali, że leczenie bólu pooperacyjnego wymaga także edukacji pacjenta jeszcze przed zabiegiem, wyjaśnienia planu leczenia i zmniejszenia lęku związanego z tym, co wydarzy się po operacji.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Samoleczenie i leki bez recepty</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Znaczna część dyskusji dotyczyła leków przeciwbólowych dostępnych bez recepty. Ich nadużywanie może opóźniać właściwe leczenie, zwiększać ryzyko działań niepożądanych i utrwalać problem bólowy.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak podkreślał dr hab. n. med. Jarosław Woroń, leki przeciwbólowe dostępne bez recepty powinny być stosowane wyłącznie w bólu incydentalnym i nie mogą być używane przewlekle. Pacjent często otrzymuje leki od lekarza, a jednocześnie sam stosuje preparaty OTC, przez co „leki zaczynają sobie przeszkadzać zamiast pomagać”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ekspert zwracał także uwagę, że </span><strong>wybór leku bywa wynikiem reklamy, a nie wiedzy medycznej</strong><span style="font-weight: 400;">. „To reklama najczęściej decyduje dziś o wyborze leku przeciwbólowego, a nie kryteria merytoryczne. </span><strong>Pacjent kieruje się promocją i przekazem marketingowym</strong><span style="font-weight: 400;">, często bez świadomości działań niepożądanych i ryzyka interakcji. To jest jeden z powodów, dla których problem samoleczenia bólu w Polsce jest tak duży.”</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Dostęp do poradni leczenia bólu pozostaje nierówny</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dostęp do leczenia bólu zależy od regionu i możliwości konkretnej poradni. Jak zwracała uwagę dr n. med. Magdalena Kocot-Kępska, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii, prezes Polskiego Towarzystwa Badania Bólu, w Polsce są województwa, w których nie ma ani jednej poradni certyfikowanej przez PTBB.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„</span><strong>W tej chwili w Polsce mamy 10 województw z poradniami posiadającymi certyfikat Polskiego Towarzystwa Badania Bólu i 6 województw bez żadnej poradni certyfikowanej</strong><span style="font-weight: 400;">. Nie znaczy to, że w tych województwach nie ma poradni leczenia bólu, ale często zapewniają one tylko jedną albo dwie metody, na przykład samo przepisywanie recepty czy akupunkturę. Nie można mówić, że jest to leczenie bólu w sensie leczenia wielokierunkowego.”</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ekspertka podkreślała, że skuteczna opieka nad pacjentem z bólem przewlekłym wymaga farmakoterapii, zabiegów interwencyjnych, wsparcia psychologicznego i fizjoterapii. </p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Podobny problem opisywała dr Kinga Olczyk-Miller, anestezjolog i specjalista medycyny paliatywnej, wskazując na sytuację w województwie pomorskim, gdzie spośród 11 poradni leczenia bólu z kontraktem NFZ dziewięć znajduje się w Trójmieście. „Oznacza to, że wielu pacjentów dojeżdża na konsultację dwie–trzy godziny w jedną stronę. Już sam dostęp do specjalisty staje się dla chorego ogromnym obciążeniem” – mówiła.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Problemem pozostaje także sposób kierowania pacjentów do poradni. Część chorych trafia do nich bez odpowiedniej diagnostyki, </span><strong>z ogólnym rozpoznaniem bólu, bez określenia jego przyczyny i bez wcześniejszych konsultacji specjalistycznych</strong><span style="font-weight: 400;">. W praktyce poradnia leczenia bólu zaczyna wtedy pełnić rolę diagnosty i koordynatora całego procesu.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Psycholog i psychiatra w leczeniu bólu</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Przewlekły ból wpływa nie tylko na ciało, ale również na sen, emocje, poczucie sprawczości i relacje społeczne. Dlatego w modelu leczenia wielokierunkowego ważne miejsce zajmuje opieka psychologiczna.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„Psycholog w poradni leczenia bólu nie jest dodatkiem, tylko integralną częścią zespołu terapeutycznego” – mówił mgr Krzysztof Wesołowski, psycholog i neuropsycholog z Poradni Leczenia Bólu w Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ekspert zwracał uwagę, że wielu pacjentów trafiających do psychologa obawia się, że ich cierpienie zostanie potraktowane jako problem wyłącznie psychiczny. Dlatego jednym z pierwszych zadań jest wyjaśnienie, że interwencja psychologiczna nie polega na podważaniu bólu, lecz na pomaganiu pacjentowi w lepszym funkcjonowaniu z chorobą.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Na potrzebę włączenia wsparcia psychiatrycznego zwracał uwagę dr Piotr Wierzbicki, psychiatra i członek Zarządu Polskiego Towarzystwa Medycyny Holistycznej. „Przewlekły ból niemal zawsze wpływa na funkcjonowanie psychiczne pacjenta. Dlatego uważam, że w leczeniu bólu przewlekłego czy medycynie paliatywnej </span><strong>konsultacja psychiatryczna powinna być standardem, ponieważ ból zmienia funkcjonowanie układów neuroprzekaźnikowych i bardzo często prowadzi do zaburzeń depresyjnych oraz lękowych</strong><span style="font-weight: 400;">” – mówił.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Brak szybkiego dostępu do leczenia może dodatkowo skłaniać pacjentów do samodzielnego poszukiwania ulgi, sięgania po leki bez recepty, a czasem także po alkohol, aby poradzić sobie ze snem i napięciem.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Opieka paliatywna to nie rezygnacja z leczenia</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Osobnym wątkiem była rola opieki paliatywnej, szczególnie u pacjentów onkologicznych zmagających się z bólem i innymi objawami choroby. Prof. Wojciech Leppert, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Paliatywnej, podkreślał, że wsparcie paliatywne powinno być wdrażane dużo wcześniej, niż dzieje się to obecnie w praktyce.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ekspert zwracał uwagę, że jedną z barier jest lęk pacjentów przed samym pojęciem opieki paliatywnej i błędne przekonanie, że oznacza ona rezygnację z leczenia przeciwnowotworowego. „To nieprawda. Trzeba bardzo wyraźnie podkreślić, że </span><strong>jest to postępowanie równoległe, które nie wyklucza dalszego leczenia onkologicznego</strong><span style="font-weight: 400;">” – mówił prof. Leppert.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Podobne obserwacje przedstawił lek. Wojciech Pałys, anestezjolog i kierownik Poradni Leczenia Bólu w Brzozowie. Wskazywał, że pacjenci często nie boją się samej pomocy, lecz nazwy: medycyna paliatywna czy hospicjum domowe. Jego zdaniem dla wielu chorych brzmi ona jak informacja, że kończy się leczenie.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„Tymczasem </span><strong>to nie jest koniec leczenia, tylko szersze wsparcie pacjenta</strong><span style="font-weight: 400;">” – mówił ekspert.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W opinii prof. Wojciecha Lepperta poprawę mogłoby przynieść silniejsze powiązanie opieki paliatywnej z leczeniem onkologicznym już na poziomie organizacyjnym, tak aby w każdym ośrodku onkologicznym była dostępna poradnia medycyny paliatywnej.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Ból nie może być „niczyj”</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Eksperci zwracali uwagę, że</span><strong> nawet najlepsze leczenie nie przyniesie efektów, jeśli pacjent pozostaje w systemie bez koordynacji opieki, długo czeka na konsultacje lub trafia od specjalisty do specjalisty bez jasnego planu leczenia</strong><span style="font-weight: 400;">. </p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dr hab. Janusz Trzebicki, konsultant wojewódzki w dziedzinie anestezjologii, wskazywał na potrzebę stworzenia oddziałów referencyjnych leczenia bólu dla pacjentów wymagających szybkiej diagnostyki i skoordynowanej opieki. Jak podkreślał, „pacjent w kryzysie bólowym nie wymaga kolejnej recepty”, lecz miejsca w systemie, które „przejmie za niego odpowiedzialność, postawi diagnozę, ustabilizuje stan chorego i przekaże go dalej, już z konkretnym planem leczenia”. W przeciwnym razie, jak zaznaczał, </span><strong>chory „krąży między poradniami, SOR-em i kolejnymi specjalistami</strong><span style="font-weight: 400;">”. </p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Do potrzeby stworzenia takich ośrodków odnosiła się również dr n. med. i n. o zdr. Marzena Magdalena Domańska-Sadynica, założycielka Fundacji Eksperci dla Zdrowia, wskazując, że środowisko od lat postuluje powstanie oddziałów leczenia bólu. </span><strong>Wstępna koncepcja pilotażu obejmuje cztery ośrodki – w Warszawie, Gdańsku, Krakowie i Wrocławiu – które miałyby zapewniać kompleksową opiekę pacjentom z najtrudniejszymi problemami bólowymi.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Pacjent niewidzialny</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W wypowiedziach ekspertów powracał obraz pacjenta, który przez miesiące lub lata szuka pomocy, przyjmuje kolejne leki, czeka na konsultacje i stopniowo traci sprawność, pracę oraz poczucie wpływu na własne życie.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„</span><strong>W poradniach leczenia bólu obserwujemy nie tylko degradację ciała, ale często całkowity rozpad życia człowieka. Pacjenci przestają być zdolni do pracy, nie są w stanie realizować swoich pasji, pogłębiają się zaburzenia depresyjne i lękowe</strong><span style="font-weight: 400;">” – mówiła dr Kinga Olczyk-Miller.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ekspertka wskazywała także na bariery systemowe, w tym </span><strong>brak formalnej ścieżki kształcenia lekarzy w medycynie bólu</strong><span style="font-weight: 400;">. W Polsce nie ma uznanej specjalizacji z tej dziedziny ani oficjalnego programu szkolenia państwowego, choć od lekarzy oczekuje się zaawansowanej wiedzy interwencyjnej, umiejętności wykonywania zabiegów i zarządzania skomplikowaną farmakoterapią.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Według dr Olczyk-Miller </span><strong>ograniczony dostęp do psychologa, fizjoterapii, diagnostyki czy odpowiedniego wyposażenia poradni nie oznacza realnych oszczędności dla państwa. Generuje koszty w postaci rent, utraty ludzi na rynku pracy, leczenia powikłań źle prowadzonych terapii przeciwbólowych i narastających problemów psychicznych pacjentów</strong><span style="font-weight: 400;">.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Na problem niewidoczności osób żyjących z przewlekłym bólem zwracała uwagę również dr Marzena Magdalena Domańska-Sadynica. „</span><strong>Pacjent z bólem przewlekłym często jest pacjentem niewidzialnym – zostaje w domu, nie pracuje, nie ma siły mówić o swoich problemach.</strong><span style="font-weight: 400;"> Dlatego chcemy głośniej mówić o bólu i sprawić, żeby ten temat został wreszcie zauważony.”</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Wśród postulatów wskazywano m.in. edukację pacjentów dotyczącą bezpiecznego stosowania leków przeciwbólowych dostępnych bez recepty, profilaktykę bólu przewlekłego, szybszy dostęp do poradni leczenia bólu, rozwój poradni wielokierunkowych, włączenie psychologa, psychiatry i fizjoterapeuty do standardu opieki, uruchomienie oddziałów referencyjnych oraz opracowanie jakościowych standardów dla procedur interwencyjnych.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak podkreślała dr Domańska-Sadynica, leczenie bólu nie może ograniczać się wyłącznie do kontaktu pacjenta z lekarzem. „Potrzebujemy więcej wielokierunkowych poradni leczenia bólu, w których pacjent ma dostęp nie tylko do lekarza, ale również do psychologa, rehabilitacji i opieki pielęgniarskiej. </span><strong>Leczenie bólu musi być interdyscyplinarne – inaczej nie będzie skuteczne.</strong><span style="font-weight: 400;">”</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jednocześnie profilaktyka bólu przewlekłego nie może być sprowadzana wyłącznie do odpowiedzialności pacjenta. Wymaga systemu, który pozwala szybko rozpoznać problem, zapewnić dostęp do właściwego leczenia, specjalistów i koordynowanej opieki, zanim ból stanie się przewlekły i znacznie trudniejszy do opanowania.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400; font-size: 8pt;">Źródło: Artykuł opracowano na podstawie wypowiedzi ekspertów podczas debaty Parlamentarnego Zespołu ds. Medycyny Bólu pt. „Nie ból się! Zapobiegaj”, która odbyła się 11 maja 2026 r. w Sejmie RP. Projekt został objęty honorowym patronatem Marszałek Senatu RP Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. </span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/bol-nie-moze-byc-niczyj-eksperci-o-profilaktyce-leczeniu-i-systemowych-lukach-w-medycynie-bolu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Opieka paliatywna w Polsce. Między systemem a potrzebą bliskości pacjenta</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/opieka-paliatywna-w-polsce-miedzy-systemem-a-potrzeba-bliskosci-pacjenta/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/opieka-paliatywna-w-polsce-miedzy-systemem-a-potrzeba-bliskosci-pacjenta/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Apr 2026 07:33:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Caritas-Polska]]></category>
		<category><![CDATA[hospicjum]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna-Paliatywna]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Opieka-Długoterminowa]]></category>
		<category><![CDATA[Opieka-Paliatywna]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[wolontariat]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/opieka-paliatywna-w-polsce-miedzy-systemem-a-potrzeba-bliskosci-pacjenta/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;" data-start="94" data-end="386">Choć polska opieka paliatywna uchodzi za jedną z lepiej rozwiniętych w Europie, w praktyce zmaga się z niedofinansowaniem, brakami kadrowymi i rosnącą samotnością pacjentów. Eksperci wskazują, że system wymaga zmian, które pozwolą lepiej odpowiadać na potrzeby osób u kresu życia.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="388" data-end="1151"> </div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;" data-start="94" data-end="386">Choć polska opieka paliatywna uchodzi za jedną z lepiej rozwiniętych w Europie, w praktyce zmaga się z niedofinansowaniem, brakami kadrowymi i rosnącą samotnością pacjentów. Eksperci wskazują, że system wymaga zmian, które pozwolą lepiej odpowiadać na potrzeby osób u kresu życia.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="388" data-end="1151"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>W dyskusji udział wzięli: dr hab. n. med. Tomasz Dzierżanowski (kierownik Kliniki Medycyny Paliatywnej WUM), dr n. hum. Monika Figiel (Caritas Polska), lek. med. Aleksandra Wenta-Smól (Hospicjum w Kartuzach) oraz mgr Katarzyna Moszczyńska (psycholog, WUM).</strong></p>
<p><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;"><strong>Finansowanie: bariera między resortami</strong></span></p>
<p>Największym wyzwaniem strukturalnym pozostaje radykalna różnica w finansowaniu placówek ze względu na ich podległość resortową. Jak wskazuje dr n. hum. Monika Figiel, sekretarz Rady Hospicyjnej Caritas Polska, granica między medycyną a opieką społeczną stała się w Polsce barierą nie do przejścia dla sprawiedliwego finansowania.</p>
<p>„Mamy sytuację, w której placówki opieki długoterminowej &#8211; takie jak Zakłady Opiekuńczo-Lecznicze (ZOL) oraz Domy Pomocy Społecznej (DPS) &#8211; mimo realizacji niemal identycznych zadań wobec pacjenta, funkcjonują w zupełnie innych rzeczywistościach finansowych. Placówki podlegające Ministerstwu Rodziny są finansowane znacznie słabiej niż te pod kontraktem z NFZ. Ta sama pielęgniarka, wykonująca te same procedury przy łóżku chorego, pracuje w dwóch różnych systemach tylko dlatego, że przeszła przez drzwi oddzielające jeden oddział od drugiego. Naszym celem jest dążenie do integracji tych silosów” &#8211; diagnozuje dr Figiel.</p>
<p>Eksperci podkreślają, że bez urealnienia wyceny procedur, szczególnie w obszarze opieki długoterminowej, organizacje pozarządowe będą zmuszone do stałego „dosypywania” środków z darowizn. Oznacza to, że państwo de facto outsourcinguje obowiązek zapewnienia opieki swoim obywatelom.</p>
<p><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Między etosem a procedurą: wyzwania kadrowe</p>
<p></span></strong>Sieć Caritas w Polsce to zespół 2300 profesjonalistów (lekarzy, pielęgniarek, fizjoterapeutów) oraz 1700 wolontariuszy. To właśnie w obszarze kadr najwyraźniej widać napięcie między sztywnymi wymogami NFZ a rzeczywistą potrzebą pacjenta.</p>
<p>Prof. Tomasz Dzierżanowski, kierownik Kliniki Medycyny Paliatywnej WUM, zwraca uwagę na błąd systemowy w kształceniu kadr medycznych, które przygotowuje się wyłącznie do „sukcesu terapeutycznego”, rozumianego jako wyleczenie. Lekarz ma ustawowy obowiązek leczenia bólu i innych objawów, ale wciąż brakuje nam kadr przygotowanych do akceptacji procesu umierania jako elementu życia. W opiece paliatywnej sukcesem nie jest powrót do zdrowia, a opieka nad każdym pacjentem, jakość tych ostatnich chwil.</p>
<p>Podczas dyskusji poruszono także kluczowy problem: sztafety pokoleniowej. Należy patrzeć na system przez pryzmat bezpieczeństwa opieki w perspektywie dekady. Doświadczeni lekarze mają ograniczony czas na przekazanie pałeczki, dlatego konieczne jest „zarażanie” pasją do medycyny paliatywnej młodych adeptów.</p>
<p>„Jeśli nie pokażemy im, że to jest fascynująca dziedzina medycyny, która daje niesamowitą satysfakcję &#8211; nie z wyleczenia, ale z towarzyszenia i uśmierzania cierpienia &#8211; to za 15 lat nie będzie miał kto przejąć tej opieki”- podkreślał profesor, dodając, że zapotrzebowanie na tych specjalistów będzie stale rosnąć.</p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><strong><span style="font-size: 14pt;">Białe plamy i “domy na wynos”</span></strong></span></p>
<p>W Polsce działa blisko 600 ośrodków opieki paliatywnej, wciąż mamy jednak problem tzw. „białych plam” &#8211; regionów, gdzie pacjent w końcowym etapie choroby pozostaje bez wsparcia ze względu na odległość od specjalistycznych ośrodków opieki.</p>
<p>W odpowiedzi Caritas wdraża innowacyjne modele, takie jak mieszkania wspomagane/chronione. To rozwiązanie dla regionów (np. Podkarpacie czy Małopolska), gdzie dojazd do pacjenta domowego trwa zbyt długo. Caritas „przenosi” pacjenta z jego domem bliżej ośrodka, zapewniając opiekę paliatywną w warunkach domowych, a nie szpitalnych.</p>
<p>Jak wylicza lek. med. Aleksandra Wenta-Smól, budowa nowoczesnego ośrodka stacjonarnego to koszt ok. 24 mln zł. Sukces hospicjum w Kartuzach opierał się na modelu 50/50: połowa środków pochodziła z samorządów, druga z mobilizacji lokalnego biznesu i darczyńców.</p>
<p><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Samotność w chorobie i towarzyszenie</span></strong></p>
<p>Choroba terminalna dewastuje tożsamość. Jak zauważa mgr Katarzyna Moszczyńska, neuropsycholog, pacjent traci role społeczne i zawodowe, wchodząc w fazę głębokiego kryzysu egzystencjalnego.</p></div>
<div style="text-align: justify;">„Samotność jest nieodłącznym elementem medycyny paliatywnej. Bliscy często wycofują się, bo boją się, nie wiedzą, jak się zachować. Paradoksalnie, pacjent często nie powie o swoim strachu rodzinie, by jej nie obciążać dodatkowymi zmartwieniami. Łatwiej otworzy się przed kimś obcym &#8211; wolontariuszem czy psychologiem &#8211; bo czuje, że ta osoba &gt;&gt;przyjmie wszystko&lt;&lt; bez załamania się” &#8211; tłumaczy Moszczyńska.</p>
<p>Nowoczesna opieka to przede wszystkim „towarzyszenie”, które prof. Dzierżanowski definiuje jako najwyższą formę zaangażowania: „To obecność plus wierność w podążaniu po trajektorii choroby razem z chorym, aż do końca. Żadna tabletka nie zastąpi ludzkiej obecności. To wypełnianie czasu drobiazgami &#8211; fryzjerem czy zadbaniem o wygląd. Kobieta na łożu śmierci dalej jest kobietą, chce czuć się godnie. To są kotwice normalności.</p>
<p><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Alpaki jeżdżące windą, dogoterapia i wizyty czworonożnych przyjaciół”.</span></strong></p>
<p>W walce o jakość ostatnich dni życia, eksperci sięgają po nieoczywistych sojuszników. W hospicjum w Kartuzach standardem stały się wizyty zwierząt, które docierają nawet do pacjentów leżących na wyższych piętrach.</p>
<p>„Mamy alpaki, które przyjeżdżają do nas kilka razy w roku. Jeżdżą windą i docierają praktycznie do każdego łóżka. Mamy psy przygotowane do pracy z chorymi. To proste, a potrafi zmienić nastrój całego oddziału” &#8211; relacjonuje lek. med. Aleksandra Wenta-Smól, współtwórczyni kartuskiego hospicjum.</p>
<p>Jak podkreśliła psycholog, obecność zwierząt przy pacjentach jest bardzo cenną rzeczą: „Rzeczywiście zwierzęta mają wpływ bardzo dobroczynny na pacjenta. Obniżają hormony stresu, wpływają na bardziej wyrównaną pracę serca, obniżają negatywnie skutki choroby. Naprawdę ten wpływ jest szeroki i bardzo zauważalny. Korzyści z takich zwierzęcych wizyt u pacjentów są duże. I wydaje mi się, że powinniśmy o tym mówić, coraz więcej uświadamiać, że to bardzo prosta rzecz, tak nieduża, tak niepotężna, a potrafiąca zmienić bardzo dużo”.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Inwestycja w relacje</p>
<p>Choć najtrwalsze ukojenie przynoszą relacje rodzinne, tam gdzie one zawiodły lub rodzina nie jest w stanie być przy bliskim każdego dnia, kluczową rolę odgrywa 1700 wolontariuszy Caritas. Stanowią oni „emocjonalne rusztowanie” systemu. Jak podkreśla dr Monika Figiel, od wolontariusza nie wymaga się profesjonalizmu medycznego, ale bezinteresowności &#8211; czasu na rozmowę, milczenie i zwykłe „bycie obok”.</p>
<p>Gdy medycyna mówi: „nie da się już nic zrobić”, zespół hospicyjny odpowiada: „robimy wszystko”. To „wszystko” oznacza walkę o to, by odchodzenie nie było momentem izolacji, lecz godnym domknięciem życia &#8211; w bliskości, która uśmierza ból skuteczniej niż jakikolwiek środek farmakologiczny.</p>
<p>Podczas spotkania ekspertów Rady Hospicyjnej Caritas Polska zwrócono uwagę na kluczowe problemy opieki paliatywnej w Polsce. Najważniejsze z nich to nierówności w finansowaniu między systemem ochrony zdrowia a opieką społeczną, trudności kadrowe oraz brak ciągłości pokoleniowej wśród lekarzy. W wielu regionach kraju nadal występują tzw. białe plamy, gdzie dostęp do opieki jest ograniczony. Jednocześnie podkreślono znaczenie holistycznego podejścia, w którym równie ważne jak procedury medyczne jest towarzyszenie pacjentowi, wsparcie psychologiczne oraz obecność drugiego człowieka. Eksperci wskazują, że przyszłość opieki paliatywnej wymaga integracji systemu, lepszego finansowania oraz wzmocnienia roli relacji i opieki blisko pacjenta.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: PAP Mediaroom</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/opieka-paliatywna-w-polsce-miedzy-systemem-a-potrzeba-bliskosci-pacjenta/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowe wytyczne opieki paliatywnej w onkologii. Polska adaptacja zaleceń NCCN dla poprawy jakości życia pacjentów</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nowe-wytyczne-opieki-paliatywnej-w-onkologii-polska-adaptacja-zalecen-nccn-dla-poprawy-jakosci-zycia-pacjentow/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nowe-wytyczne-opieki-paliatywnej-w-onkologii-polska-adaptacja-zalecen-nccn-dla-poprawy-jakosci-zycia-pacjentow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Feb 2026 09:02:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Jakość-Życia-Pacjentów]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie-Wspierające]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna-Paliatywna]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Opieka-Paliatywna]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Wytyczne-Kliniczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/nowe-wytyczne-opieki-paliatywnej-w-onkologii-polska-adaptacja-zalecen-nccn-dla-poprawy-jakosci-zycia-pacjentow/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Postęp w onkologii sprawił, że coraz więcej pacjentów żyje z chorobą nowotworową przez wiele lat. Dla systemu ochrony zdrowia oznacza to nie tylko sukces terapeutyczny, ale także nowe wyzwania. Długotrwałe leczenie, narastające objawy, potrzeby psychologiczne i społeczne sprawiają, że opieka paliatywna przestaje być kojarzona wyłącznie z końcem życia, a coraz częściej staje się integralną częścią całego procesu leczenia onkologicznego. Właśnie w tym kontekście pojawiły się nowe wytyczne dotyczące opieki paliatywnej u pacjentów z chorobą nowotworową, które mają uporządkować praktykę kliniczną i wesprzeć zespoły medyczne w codziennej pracy.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Postęp w onkologii sprawił, że coraz więcej pacjentów żyje z chorobą nowotworową przez wiele lat. Dla systemu ochrony zdrowia oznacza to nie tylko sukces terapeutyczny, ale także nowe wyzwania. Długotrwałe leczenie, narastające objawy, potrzeby psychologiczne i społeczne sprawiają, że opieka paliatywna przestaje być kojarzona wyłącznie z końcem życia, a coraz częściej staje się integralną częścią całego procesu leczenia onkologicznego. Właśnie w tym kontekście pojawiły się nowe wytyczne dotyczące opieki paliatywnej u pacjentów z chorobą nowotworową, które mają uporządkować praktykę kliniczną i wesprzeć zespoły medyczne w codziennej pracy.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="648" data-end="1203">Dokument został opracowany przez zespół ekspertów pod przewodnictwem prof. Sebastiana Szmita oraz prof. Jakuba Kucharza we współpracy z Polskim Towarzystwem Medycyny Paliatywnej. Stanowi on polską adaptację zaleceń przygotowanych przez National Comprehensive Cancer Network, jedną z najbardziej opiniotwórczych organizacji tworzących wytyczne kliniczne na świecie. Autorzy podkreślają, że kluczowym elementem prac była nie tylko translacja zaleceń międzynarodowych, ale ich realne dostosowanie do warunków funkcjonowania polskiego systemu ochrony zdrowia.</p>
<p>Adaptacja uwzględnia aktualne możliwości organizacyjne opieki paliatywnej w Polsce, dostępne modele finansowania oraz rolę interdyscyplinarnych zespołów terapeutycznych. Szczególny nacisk położono na integrację opieki paliatywnej z leczeniem onkologicznym na różnych etapach choroby, a nie wyłącznie w fazie terminalnej. To wyraźny sygnał zmiany myślenia o opiece paliatywnej jako o elemencie wspierającym pacjenta od momentu rozpoznania choroby, gdy tylko pojawiają się objawy wymagające kontroli lub potrzeba dodatkowego wsparcia.</p>
<p>Nowe wytyczne mają być praktycznym narzędziem dla lekarzy, pielęgniarek, psychologów i innych członków zespołów terapeutycznych. Ich celem jest ujednolicenie standardów postępowania, poprawa koordynacji opieki oraz ułatwienie podejmowania decyzji klinicznych w sytuacjach, które często są obciążone niepewnością i dużym ciężarem emocjonalnym. Autorzy dokumentu zwracają uwagę, że wczesne włączenie opieki paliatywnej pozwala skuteczniej łagodzić objawy, zmniejszać cierpienie pacjentów i ich bliskich oraz lepiej wykorzystywać zasoby systemu ochrony zdrowia.</p>
<p>Znaczenie publikacji wykracza poza samą praktykę kliniczną. Jednolite, oparte na dowodach naukowych zalecenia sprzyjają budowaniu spójnego modelu opieki paliatywnej w onkologii, który uwzględnia zarówno potrzeby pacjentów, jak i realia finansowe oraz organizacyjne. To szczególnie istotne w sytuacji, gdy zapotrzebowanie na tego typu świadczenia rośnie wraz ze starzeniem się społeczeństwa i poprawą skuteczności leczenia przeciwnowotworowego.</p>
<p>Wytyczne NCCN, na których oparto polski dokument, od lat uznawane są za jedne z najbardziej kompleksowych i regularnie aktualizowanych zaleceń klinicznych na świecie. Obejmują one nie tylko leczenie przeciwnowotworowe, ale także opiekę wspierającą i paliatywną, opartą na konsensusie interdyscyplinarnego grona ekspertów i solidnych danych naukowych. Polska adaptacja tych zaleceń w obszarze opieki paliatywnej stanowi ważny krok w kierunku systemowego wzmocnienia tego segmentu opieki onkologicznej.</p>
<p>Dokument jest dostępny publicznie na stronie Krajowego Ośrodka Monitorującego i ma służyć jako punkt odniesienia dla całego środowiska medycznego. Jego wdrożenie może realnie przełożyć się na poprawę jakości życia pacjentów onkologicznych i ich rodzin, a także na bardziej świadome i skoordynowane wykorzystanie opieki paliatywnej w polskim systemie ochrony zdrowia.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: NIO</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nowe-wytyczne-opieki-paliatywnej-w-onkologii-polska-adaptacja-zalecen-nccn-dla-poprawy-jakosci-zycia-pacjentow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
