<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>okulistyka &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/okulistyka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Jun 2026 07:03:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>okulistyka &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Rak piersi i choroby siatkówki kosztowały Polskę 27,5 mld zł. Większość wydatków ponoszą pacjenci i gospodarka</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/rak-piersi-i-choroby-siatkowki-kosztowaly-polske-275-mld-zl-wiekszosc-wydatkow-ponosza-pacjenci-i-gospodarka/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/rak-piersi-i-choroby-siatkowki-kosztowaly-polske-275-mld-zl-wiekszosc-wydatkow-ponosza-pacjenci-i-gospodarka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Jun 2026 07:03:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[absencja-chorobowa]]></category>
		<category><![CDATA[AMD]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-przewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[Choroby-Siatkówki]]></category>
		<category><![CDATA[Cukrzycowy-Obrzęk-Plamki]]></category>
		<category><![CDATA[DME]]></category>
		<category><![CDATA[EconMed-Europe]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja-Zdrowia-Publicznego]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[innowacje-medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[inwestycje-w-zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Koszty-Leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Koszty-Pośrednie]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie-onkologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[opieka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci]]></category>
		<category><![CDATA[polityka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[Produktywność]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[rak-piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rzecznik-praw-pacjenta]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zwyrodnienie-plamki-żółtej]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/rak-piersi-i-choroby-siatkowki-kosztowaly-polske-275-mld-zl-wiekszosc-wydatkow-ponosza-pacjenci-i-gospodarka/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Choć uwaga opinii publicznej i decydentów koncentruje się głównie na wydatkach Narodowego Funduszu Zdrowia, najnowsze analizy pokazują, że stanowią one jedynie niewielką część rzeczywistych kosztów chorób. Z raportów EconMed Europe wynika, że rak piersi oraz choroby siatkówki, takie jak AMD i DME, kosztowały polską gospodarkę w 2024 roku blisko 27,5 mld zł. Największe obciążenie stanowiły koszty pośrednie związane m.in. z utratą produktywności, absencjami w pracy, koniecznością sprawowania opieki nad chorymi oraz wydatkami ponoszonymi bezpośrednio przez pacjentów i ich rodziny.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Choć uwaga opinii publicznej i decydentów koncentruje się głównie na wydatkach Narodowego Funduszu Zdrowia, najnowsze analizy pokazują, że stanowią one jedynie niewielką część rzeczywistych kosztów chorób. Z raportów EconMed Europe wynika, że rak piersi oraz choroby siatkówki, takie jak AMD i DME, kosztowały polską gospodarkę w 2024 roku blisko 27,5 mld zł. Największe obciążenie stanowiły koszty pośrednie związane m.in. z utratą produktywności, absencjami w pracy, koniecznością sprawowania opieki nad chorymi oraz wydatkami ponoszonymi bezpośrednio przez pacjentów i ich rodziny.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Blisko 27,5 mld zł – tyle w 2024 roku kosztowało polską gospodarkę leczenie raka piersi i chorób siatkówki (AMD i DME). Z raportów EconMed Europe wynika, że w przypadku pierwszego obszaru terapeutycznego tylko 20 proc. kosztów stanowiły wydatki z NFZ, a w drugim – zaledwie 8 proc., chociaż to właśnie na tych kosztach bezpośrednich ponoszonych przez fundusz </strong><strong>koncentruje się uwaga. Eksperci wskazują na znaczące wydatki ponoszone przez pacjentów, ale też wiele ukrytych, pośrednich kosztów tych chorób wynikających m.in. z absencji chorobowej pacjentów i ich bliskich, obniżonej produktywności czy utraty samodzielności.</p>
<p></strong><em>– Obecne wskaźniki, jeżeli mówimy o kosztach technologii medycznej i chorób, niestety nie odzwierciedlają w pełni rzeczywistości. Patrzymy głównie na koszty bezpośrednie, na to, ile wydaje płatnik, czyli Narodowy Fundusz Zdrowia, co oczywiście jest rozsądne. Ale nie patrzymy na cały szereg innych kosztów pośrednich, związanych z utraconą produktywnością z powodu chorób. Nie patrzymy na to, ile wydają pacjenci z własnej kieszeni, ile my jako gospodarka tracimy na chorobach, a ile moglibyśmy zyskać, gdybyśmy skutecznie i efektywnie je leczyli</em><span> </span>– mówi agencji Newseria dr Michał Seweryn, wiceprezes EconMed Europe.</p>
<p>EconMed Europe opracowało dwa raporty, w których policzyło koszty społeczne raka piersi oraz chorób siatkówki (zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem i cukrzycowego obrzęku plamki, czyli AMD i DME). Oba są dostępne na stronie Fundacji Zdrowia Publicznego: fzp.com.pl/raporty. Jak pokazuje raport „Systemowa analiza opieki onkologicznej nad pacjentami z rakiem piersi w Polsce”, w 2024 roku leczeniem z powodu raka piersi objętych było ponad 231 tys. Polek. Całkowite koszty tej choroby oszacowano na 18 mld zł, z czego koszty bezpośrednie po stronie NFZ wyniosły 3,58 mld zł (20 proc.), a po stronie pacjentek – 1,38 mld zł (7 proc.).</p>
<p>Z kolei raport „Systemowa analiza leczenia pacjentów z chorobami siatkówki – AMD i DME w Polsce” wskazuje, że liczba pacjentów w 2024 roku wyniosła nieco ponad 339 tys. Koszty leczenia całej populacji to ponad 9,4 mld zł. Całkowite koszty bezpośrednie ponoszone przez pacjentów, na które składały się prywatne wydatki medyczne i te związane z wizytami w ośrodku, wyniosły ponad 750 mln zł (8 proc.). Podobna była wysokość wydatków po stronie NFZ, w tym m.in. na program lekowy i leczenie szpitalne – 767 mln zł (8 proc.).</p>
<p>–<em><span> </span>Najbardziej zaskakujące jest to, że pomimo faktu, iż w takich chorobach wydajemy mnóstwo pieniędzy na leczenie, bardzo drogie leki, to okazuje się, że te wydatki płatnika stanowią zaledwie niewielką część kosztów, które ponosimy jako społeczeństwo<span> </span></em>– podkreśla dr Michał Seweryn. –<span> </span><em>W przypadku raka piersi 73 proc. kosztów to są właśnie koszty pośrednie, czyli niezwiązane z wydatkami płatnika. W przypadku chorób siatkówki, takich jak AMD i DME, koszty pośrednie wynosiły prawie 85 proc.</p>
<p></em><em>– Koncentrujemy się wyłącznie na kosztach, które ponosi Narodowy Fundusz Zdrowia. Nawet nie bierzemy pod uwagę kosztów ZUS-u, który też z pieniędzy publicznych opłaca absencje chorobowe czy renty, które są wskutek nieefektywnego działania na poziomie profilaktyki czy medycyny naprawczej<span> </span></em>– mówi dr Jakub Gierczyński, członek Prezydium Rady Ekspertów przy Rzeczniku Praw Pacjenta.</p>
<p>W kosztach pośrednich autorzy raportów uwzględnili te związane z krótko- i długotrwałą nieobecnością na rynku pracy, mniejszą produktywnością w miejscu pracy, kosztami pracy nieodpłatnej czy opieki nieformalnej. W przypadku AMD i DME wyniosły one w sumie 7,9 mld zł, a w przypadku raka piersi – 13,3 mld zł.</p>
<p>–<em><span> </span>W perspektywie kosztów społecznych patrzymy właśnie na to, ile tracimy z powodu tego, że chorzy nie pracują, ponieważ są nieobecni, muszą zrezygnować z pracy. Patrzymy na to, czy opiekunowie nie ponoszą dodatkowych kosztów, nie muszą się zwalniać z pracy lub ograniczać swoich etatów, czy chorzy nie tracą pieniędzy w związku z dodatkowymi wydatkami, które generuje ta choroba<span> </span></em>– wymienia dr Michał Seweryn.</p>
<p>Spośród aktywnych zawodowo pacjentek z rakiem piersi 66 proc. zrezygnowało z pracy z powodu choroby, a pracujące chore korzystały ze zwolnień lekarskich średnio 31 dni rocznie, a ich średnia produktywność spadła do 58 proc. Około 50 proc. pacjentek przeznaczało część swojego urlopu wypoczynkowego na leczenie, a 13 proc. musiało poświęcić na ten cel ponad 19 dni w roku. W przypadku AMD i DME, gdzie szczyt zachorowań przypada na 60.–75. rok życia, co trzeci pracujący pacjent zredukował wymiar pracy średnio o 13 godz. tygodniowo. 37 proc. pacjentów wskazało częste wizyty w ośrodku jako napotkaną trudność.</p>
<p><em>– Każda złotówka, którą wydaje NFZ na leczenie, to jest 3 zł, które wydają chorzy i ich rodziny. Patrzymy na chorobę i jej leczenie nie tylko przez pryzmat tego, ile wydajemy, ale bardziej jak na inwestycję. Dzięki temu, że lepiej i skuteczniej leczymy choroby, unikamy bardzo dużych kosztów<span> </span></em>– podkreśla wiceprezes EconMed Europe.</p>
<p>–<em><span> </span>Niestety Polaków trzeba cały czas przekonywać do tego, że inwestowanie w zdrowie i finanse osobiste to jest inwestycja z wysoką stopą zwrotu. Pojawiło się takie pojęcie jak finansowe zdrowie i myślę, że to bardzo ładnie odpowiada na to pytanie, czy zająć się zdrowiem, czy finansami. Zajmijmy się jednym i drugim<span> </span></em>– mówi Dominika Nawrocka, ekspertka ds. finansów osobistych, założycielka serwisu Kobieta i Pieniądze.</p>
<p>Jak wynika z danych McKinsey &amp; Company z 2020 roku, każdy dolar zainwestowany w ochronę zdrowia przynosi oczekiwany zwrot gospodarczy w wysokości 2<em>–</em>4 dol.</p>
<p><em>– Gdy myślimy o następnych pokoleniach, warunkiem koniecznym jest patrzenie na inwestycje w innowacje w zdrowiu z perspektywy wartości społecznej. Przypomnę, że w 1950 roku oczekiwana długość życia kobiety wynosiła 62 lata, a mężczyzny – 56 lat. W 2025 roku jest to odpowiednio 82 i 76 lat<span> </span></em>– tłumaczy dr Jakub Gierczyński.<span> </span><em>– To jest sukces między innymi medycyny i zmiany stylu życia, więc musimy utrzymać dostęp do medycyny na najwyższym europejskim poziomie, żeby polskie społeczeństwo miało szansę uniknąć nadmiarowych zgonów i żyć z chorobą przewlekłą w sposób możliwie zbliżony do normalnego życia.</p>
<p></em>Jak podkreśla, kluczowe są nie tylko innowacje w medycynie, ale też większy nacisk na profilaktykę.</p>
<p><em>– W Polsce rodzi się 240 tys. dzieci rocznie przy zgonach na poziomie 400 tys., czyli 160 tys. osób więcej umiera, niż się rodzi. To znaczy, że zmierzamy nieuchronnie w kierunku depopulacji, czyli zmniejszenia się liczby Polaków w Polsce. Jeżeli nie poprawimy stanu zdrowia dzieci i młodzieży, osób w wieku produkcyjnym i osób senioralnych, to po prostu będzie dalej postępować. Wskaźnik zgonów możliwych do uniknięcia dzięki leczeniu i profilaktyce, jeżeli dotarlibyśmy do średniej unijnej, wynosi 36 tys.<span> </span></em>– wskazuje członek Prezydium Rady Ekspertów przy Rzeczniku Praw Pacjenta. </p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Newseria</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/rak-piersi-i-choroby-siatkowki-kosztowaly-polske-275-mld-zl-wiekszosc-wydatkow-ponosza-pacjenci-i-gospodarka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zaćma, zwyrodnienie siatkówki i promieniowanie UV. Eksperci apelują o profilaktykę</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zacma-zwyrodnienie-siatkowki-i-promieniowanie-uv-eksperci-apeluja-o-profilaktyke/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zacma-zwyrodnienie-siatkowki-i-promieniowanie-uv-eksperci-apeluja-o-profilaktyke/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2026 07:28:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[AMD]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo-oczu]]></category>
		<category><![CDATA[Choroby-Oczu]]></category>
		<category><![CDATA[filtr-UV]]></category>
		<category><![CDATA[Higiena-Wzroku]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona-wzroku]]></category>
		<category><![CDATA[okulary-przeciwsłoneczne]]></category>
		<category><![CDATA[okulary-z-filtrem-UV]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-okulistyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Profilaktyka-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[promieniowanie-słoneczne]]></category>
		<category><![CDATA[Promieniowanie-UV]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[UV-a-oczy]]></category>
		<category><![CDATA[zaćma]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-latem]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie-Oczu]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zwyrodnienie-plamki-żółtej]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/zacma-zwyrodnienie-siatkowki-i-promieniowanie-uv-eksperci-apeluja-o-profilaktyke/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Ochrona przeciwsłoneczna coraz częściej staje się elementem codziennej troski o zdrowie. Regularnie sięgamy po kremy z filtrem UV, zwracamy uwagę na wpływ promieniowania słonecznego na skórę i unikamy nadmiernej ekspozycji na słońce. Znacznie rzadziej pamiętamy jednak, że promieniowanie UV oddziałuje również na nasze oczy – i to przez cały rok, nie tylko podczas letnich miesięcy.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Ochrona przeciwsłoneczna coraz częściej staje się elementem codziennej troski o zdrowie. Regularnie sięgamy po kremy z filtrem UV, zwracamy uwagę na wpływ promieniowania słonecznego na skórę i unikamy nadmiernej ekspozycji na słońce. Znacznie rzadziej pamiętamy jednak, że promieniowanie UV oddziałuje również na nasze oczy – i to przez cały rok, nie tylko podczas letnich miesięcy.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Ochrona oczu nadal bywa bagatelizowana</span></p>
<p></strong>Świadomość wpływu promieniowania ultrafioletowego na wzrok pozostaje ograniczona, a wiedza na temat skutecznych metod ochrony jest nadal niewystarczająca. Wiele osób kojarzy okulary przeciwsłoneczne głównie z modnym dodatkiem lub sezonowym trendem, a nie z elementem profilaktyki zdrowotnej. Tymczasem oczy są szczególnie wrażliwe na promieniowanie UV, a skutki wieloletniej ekspozycji na słońce mogą kumulować się przez lata.</p>
<p><em>Wciąż bardzo często spotykamy się z przekonaniem, że oczy wymagają ochrony wyłącznie podczas intensywnego, letniego słońca. Nic bardziej mylnego! Promieniowanie UV oddziałuje na wzrok przez cały rok, podczas codziennych aktywności na zewnątrz, kiedy często nie odczuwamy bezpośrednio intensywności światła. Zrozumienie tego, że ochrona oczu powinna być elementem codziennej profilaktyki, nadal pozostaje niewystarczające </em>– podkreśla Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.</p>
<p>Problemem pozostaje również sposób wybierania okularów przeciwsłonecznych. Wiele osób kupuje okulary w przypadkowych miejscach, kierując się przede wszystkim wyglądem oprawek, kolorem lub stopniem przyciemnienia soczewek. Takie podejście sprawia, że możemy sobie jeszcze bardziej zaszkodzić niż w przypadku, kiedy nie nosimy okularów przeciwsłonecznych wcale.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Iluzja bezpieczeństwa, czyli dlaczego niewłaściwe szkła mogą być ryzykowne?</span></p>
<p></strong>Noszenie okularów przeciwsłonecznych bez odpowiedniego filtra UV może prowadzić do fałszywego poczucia bezpieczeństwa. Przyciemnione soczewki oszukują mechanizm widzenia, ponieważ redukują intensywność światła widzialnego, co sprawia, że źrenica rozszerza się w odpowiedzi na „ciemniejsze” warunki. W efekcie do wnętrza oka może docierać większa ilość promieniowania ultrafioletowego, jeśli soczewki nie posiadają skutecznej ochrony UV.</p>
<p>W takich sytuacjach ekspozycja na promieniowanie UV może być paradoksalnie wyższa niż w przypadku braku okularów. Wynika to z faktu, że naturalny odruch mrużenia oczu, który ogranicza ilość światła docierającego do oka, zostaje osłabiony. W rezultacie oko pozostaje szerzej otwarte i bardziej narażone na działanie promieniowania UVA i UVB, szczególnie w warunkach silnego nasłonecznienia oraz przy obecności powierzchni odbijających światło, takich jak woda, piasek czy beton.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Jakie rozwiązania wspierają ochronę oczu?</span></p>
<p></strong>Współczesna optyka proponuje dziś różne rozwiązania oferujące ochronę wzroku przed intensywnym światłem i promieniowaniem UV. Dobór odpowiednich soczewek okularowych powinien być uzależniony od stylu życia użytkownika oraz warunków, w jakich najczęściej przebywa.</p>
<p>Soczewki barwione zapewniają nie tylko ochronę przed słońcem, ale także poprawiają komfort w różnych warunkach oświetleniowych. Soczewki okularowe polaryzacyjne redukują odblaski pojawiające się m.in. na mokrych nawierzchniach, wodzie czy szybach samochodowych, co może zwiększać kontrast widzenia i komfort podczas prowadzenia auta lub aktywności na zewnątrz.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Coraz większą popularnością cieszą się również soczewki okularowe fotochromowe, które automatycznie dostosowują poziom zabarwienia do warunków oświetleniowych.</p>
<p><em>Soczewki fotochromowe reagują na promieniowanie UV i dostosowują stopień przyciemnienia do natężenia światła. Dzięki temu mogą wspierać komfort widzenia zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz pomieszczeń, bez konieczności zmieniania okularów w ciągu dnia</em> – tłumaczy Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.</p>
<p>Ekspertka podkreśla jednak, że niezależnie od rodzaju soczewek najważniejsze pozostaje świadome podejście do ochrony wzroku oraz konsultacja z profesjonalistą.</p>
<p><em>Wybór odpowiednich soczewek warto dopasować do codziennych nawyków i warunków, w jakich funkcjonujemy. Innych rozwiązań mogą potrzebować osoby spędzające dużo czasu za kierownicą, a innych osoby aktywne na zewnątrz czy pracujące w zmiennym oświetleniu. Dlatego tak ważna jest konsultacja ze specjalistą, który pomoże dobrać rozwiązanie wspierające zarówno komfort widzenia, jak i ochronę oczu przed promieniowaniem UV</em> – podsumowuje Sylwia Kijewska.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: inf pras</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zacma-zwyrodnienie-siatkowki-i-promieniowanie-uv-eksperci-apeluja-o-profilaktyke/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>EKG 2026: eksperci apelują o większe inwestycje w profilaktykę i szybszą diagnostykę pacjentów</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/ekg-2026-eksperci-apeluja-o-wieksze-inwestycje-w-profilaktyke-i-szybsza-diagnostyke-pacjentow/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/ekg-2026-eksperci-apeluja-o-wieksze-inwestycje-w-profilaktyke-i-szybsza-diagnostyke-pacjentow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 May 2026 07:17:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka-Gorgoń-Komor]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-cywilizacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-serca]]></category>
		<category><![CDATA[Cyfryzacja-ochrony-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[EKG-2026]]></category>
		<category><![CDATA[Europejski-Kongres-Gospodarczy]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin-Czech]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna-naprawcza]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[opieka-koordynowana]]></category>
		<category><![CDATA[pochp]]></category>
		<category><![CDATA[Profilaktyka-Chorób]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[pulmonologia]]></category>
		<category><![CDATA[Rehabilitacja-Pulmonologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[rzecznik-praw-pacjenta]]></category>
		<category><![CDATA[Sebastian-Majewski]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia-ochronne]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie-Pacjenta]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-w-Polsce]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/ekg-2026-eksperci-apeluja-o-wieksze-inwestycje-w-profilaktyke-i-szybsza-diagnostyke-pacjentow/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Dla poprawy sytuacji pacjentów w ochronie zdrowia powinniśmy rozszerzać zakres skoordynowanej opieki, która z jednej strony usprawni diagnostykę, z drugiej ułatwi pacjentom proces leczenia - ocenili eksperci podczas debaty „Zdrowie i Pacjent”, która odbyła się w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2026 w Katowicach. Zaapelowali o zwiększenie nakładów organizacyjnych i finansowych na profilaktykę.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Dla poprawy sytuacji pacjentów w ochronie zdrowia powinniśmy rozszerzać zakres skoordynowanej opieki, która z jednej strony usprawni diagnostykę, z drugiej ułatwi pacjentom proces leczenia &#8211; ocenili eksperci podczas debaty „Zdrowie i Pacjent”, która odbyła się w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2026 w Katowicach. Zaapelowali o zwiększenie nakładów organizacyjnych i finansowych na profilaktykę.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Dyskusję o sytuacji pacjentów w ochronie zdrowia rozpoczął przedstawiciel Rzecznika Praw Pacjenta &#8211; Konrad Madejczyk, dyrektor Departamentu Współpracy Biura Rzecznika Praw Pacjenta. Zwrócił on uwagę, że najwięcej zgłoszeń i skarg kierowanych do Biura RPP dotyczy prawa do informacji medycznej (37 tys. zgłoszeń rocznie) oraz przebiegu leczenia, na co skarży się ok. 24 tys. pacjentów rocznie.</p>
<p></strong>„Pacjenci wciąż gubią się w systemie. Dużym problem jest np. przenoszenie dokumentacji medycznej z przychodni do szpitala, którą obarczony jest pacjent. Tak nie powinno być, bo mamy w systemie narzędzie do tego, ale nie jest ono wykorzystane” &#8211; zaznaczył dyrektor Madejczyk.</p>
<p>Zwrócił też uwagę na konieczność wzmocnienia bezpieczeństwa pacjenta w kontekście działalności szarlatanów. Przypomniał o tym, że do prac parlamentarnych trafił projekt ustawy pozwalający skutecznie ograniczyć pseudomedyczną działalność.</p>
<p>Według Agnieszki Gorgoń-Komor, senatorki RP i wiceprzewodniczącej Senackiej Komisji Zdrowia, legislacja nie rozwiąże wszystkich problemów w ochronie zdrowia.</p>
<p>„Potrzebujemy większych nakładów na zdrowie i lepszej organizacji, żeby z jednej strony lekarze mieli więcej czasu dla pacjentów, a z drugiej strony, by usprawnić i skrócić proces diagnostyki. To pozwoli też na efektywniejsze wydatkowanie środków w systemie” &#8211; wskazała.</p>
<p>Jej zdaniem kluczowe jest przesunięcie ciężaru działań na profilaktykę. „Profilaktyka to inwestycje, a leczenie to koszt. Kto nie jest leczony, powinien być w systemie opieki profilaktycznej. Oczywiście powinniśmy płacić za efekt leczenia, ale musimy zmienić organizacyjnie dostęp do profilaktyki i pamiętać, że opieka szpitalna jest najdroższa” &#8211; podkreśliła senatorka.</p>
<p>Według prof. Marcina Czecha, kierownika Zakładu Farmakoekonomiki w Instytucie Matki i Dziecka, członka Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych, biorąc pod uwagę sytuację demograficzną, bez zwiększenia profilaktyki, w tym rozszerzenia szczepień ochronnych, nie da się na dłuższą metę poprawić sytuacji w publicznej ochronie zdrowia.</p>
<p>„Jesteśmy w Polsce nastawieni na medycynę naprawczą, ale jeśli chcemy przejść na poziom populacyjny, musimy postawić na profilaktykę &#8211; tak pod względem organizacyjnym, jak i finansowym. W Polsce ledwie 1,7 proc. budżetu zdrowotnego trafia na profilaktykę, to o połowę mniej niż średnia w UE” &#8211; podał prof. Czech. Dodał, że tylko 0,5 proc. trafia na szczepienia ochronne zapobiegające wielu chorobom, które później generują bardzo duże koszty leczenia.</p>
<p>Konrad Korbiński, dyrektor generalny w Ministerstwie Zdrowia, zwrócił uwagę, że resort zdrowia próbuje nadrobić wieloletnie zapóźnienia w profilaktyce.</p>
<p>„Już 1 mld zł zainwestowaliśmy w prewencję. Efekty tego będą odroczone w czasie, ale bardzo wymierne, bo 1 złoty zainwestowany w profilaktykę oznacza zwrot 4 złotych na leczeniu” &#8211; podał urzędnik.</p>
<p>Przyznał, że są opóźnienia we wprowadzaniu opieki koordynowanej, ale w onkologii już jest wdrażana. Dodał, że przygotowywana jest najpierw standaryzacja, a potem nastąpi wprowadzanie koordynatora do kolejnych specjalizacji.</p>
<p>Prof. Sebastian Majewski z Kliniki Pneumonologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, członek Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc, zwrócił uwagę, że w chorobach płuc potrzebna jest strategia na wzór kardiologii i onkologii.</p>
<p>Podał przykład przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP) i jej niedostatecznego rozpoznania, a jak podał przypomniał choruje na nią ok. 400 mln osób na świecie, a w Polsce ok. 2 mln.</p>
<p>„Wielu chorych pozostaje niezdiagnozowanych, ponieważ początkowe objawy &#8211; takie jak kaszel, zmęczenie czy duszność &#8211; są bagatelizowane i przypisywane wiekowi lub paleniu papierosów. Tymczasem szacuje się, że nawet 50 proc. chorych nie wie o swojej chorobie, co ma swoje konsekwencje” &#8211; ocenił.</p>
<p>Jak wyjaśnił prof. Majewski, POChP jest chorobą społeczną, wpływającą nie tylko na zdrowie, ale też na funkcjonowanie pacjentów &#8211; obniża jakość życia, prowadzi do utraty zdolności do pracy i zwiększa zależność od opieki bliskich.</p>
<p>„Zaostrzenia choroby często wymagają hospitalizacji i generują wysokie koszty dla systemu ochrony zdrowia. Dlatego kluczową rolę w profilaktyce i diagnostyce odgrywa identyfikacja czynników ryzyka, przede wszystkim palenia tytoniu, wieku oraz narażenia na zanieczyszczenia powietrza” &#8211; zauważył specjalista.</p>
<p>Podkreślił, że chorym „dramatycznie” potrzebna jest rehabilitacja, bo ledwie 1 proc. pacjentów z POchP na nią trafia.</p>
<p>„Potrzebujemy też poprawy wyceny w pulmonologii, bo już od trzeciego dnia z zapaleniem płuc szpital dopłaca do pacjenta” &#8211; wskazał prof. Majewski.</p>
<p>Według prof. Edwarda Wylęgały, konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie okulistyki, prorektora d/s Rozwoju i Transferu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, do chorób cywilizacyjnych trzeba włączyć problemy okulistyczne. Wskazał, że z jednej strony mamy starzejące się społeczeństwo, z drugiej zaczyna się epidemia krótkowzroczności u dzieci z powodu nadmiernej ekspozycji na ekrany.</p>
<p>„Musimy zwiększyć profilaktykę i edukację oraz rozwijać dostęp do programu lekowego” &#8211; podkreślił specjalista.</p>
<p>Krystian Wit, konsultant wojewódzki w dziedzinie kardiologii w woj. śląskim, zastępca dyrektora ds. lecznictwa, kierownik Oddziału Intensywnego Nadzoru Kardiologicznego Górnośląskiego Centrum Medycznego im. prof. Leszka Gieca w Katowicach, powiedział, że Polska jest w czołówce europejskiej w dziedzinie kardiologii.</p>
<p>Zauważył, że powoływanie koordynatorów jeszcze wymaga doprecyzowania ich roli w ramach elektronicznej karty pacjenta kardiologicznego. Podkreślił jednak, że w Polsce cyfryzacja w ochronie zdrowa jest jedną z najwyższych w Europie, a sam system na bardzo „przyzwoitym poziomie”.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: PAP MediaRoom</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/ekg-2026-eksperci-apeluja-o-wieksze-inwestycje-w-profilaktyke-i-szybsza-diagnostyke-pacjentow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>IChF PAN: naukowcy z Centrum ICTER uprościli obrazowanie oka</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/ichf-pan-naukowcy-z-centrum-icter-uproscili-obrazowanie-oka/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/ichf-pan-naukowcy-z-centrum-icter-uproscili-obrazowanie-oka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Apr 2026 07:04:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Choroby-Oczu]]></category>
		<category><![CDATA[Choroby-Siatkówki]]></category>
		<category><![CDATA[innowacje]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/ichf-pan-naukowcy-z-centrum-icter-uproscili-obrazowanie-oka/</guid>

					<description><![CDATA[<div class="field field--name-field-lead-formatted field--type-text-long field--label-hidden field__item">
<p style="text-align: justify;">Naukowcy znaleźli sposób na to, jak zobaczyć wyraźnie całą siatkówkę oka bez konieczności wykonywania wielu oddzielnych skanów. Dla pacjentów może to w przyszłości oznaczać wizytę nawet 3-5 razy krótszą niż w przypadku dzisiejszych, bardziej złożonych procedur - poinformował IChF PAN.</p>
</div>
<div class="clearfix text-formatted field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item" style="text-align: justify;"> </div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="field field--name-field-lead-formatted field--type-text-long field--label-hidden field__item">
<p style="text-align: justify;">Naukowcy znaleźli sposób na to, jak zobaczyć wyraźnie całą siatkówkę oka bez konieczności wykonywania wielu oddzielnych skanów. Dla pacjentów może to w przyszłości oznaczać wizytę nawet 3-5 razy krótszą niż w przypadku dzisiejszych, bardziej złożonych procedur &#8211; poinformował IChF PAN.</p>
</div>
<div class="clearfix text-formatted field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item" style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Współczesne metody obrazowania siatkówki są dziś na tyle czułe, że pozwalają zobaczyć struktury na poziomie pojedynczych komórek. To ogromna szansa dla medycyny, ponieważ siatkówka jest jedną z bardzo nielicznych części układu nerwowego, które można badać nieinwazyjnie przez przezroczyste struktury oka. Jej mikrostruktura może ujawniać nie tylko choroby okulistyczne, takie jak zwyrodnienie plamki żółtej związane z wiekiem (AMD) czy retinopatia cukrzycowa, ale także schorzenia ogólnoustrojowe i neurodegeneracyjne. Obrazowanie oka staje się coraz ważniejszym narzędziem we wczesnym wykrywaniu patologii i monitorowaniu przebiegu choroby.</strong></p>
<p>Im dokładniej chcemy oglądać ludzką siatkówkę, tym wyraźniej widać jedno z podstawowych ograniczeń fizyki. W obrazowaniu komórkowym od lat obowiązuje ten sam kompromis: można zobaczyć drobne struktury z imponującą ostrością, ale tylko w bardzo cienkiej warstwie tkanki. Żeby obejrzeć całą siatkówkę, trzeba zwykle wielokrotnie przestawiać ostrość i wykonywać kilka osobnych skanów. Ten sekwencyjny proces wydłuża badanie, zwiększa złożoność całej procedury i podnosi ryzyko powstawania artefaktów, na przykład wskutek drobnych ruchów oka.</p>
<p>Międzynarodowy zespół naukowców z udziałem Dawida Boryckiego i Macieja Wojtkowskiego z ICTER i Instytutu Chemii Fizycznej PAN oraz Zhoulin Liu i Daniela X. Hammera z FDA Center for Devices and Radiological Health (CDRH) pokazał właśnie, że ten problem można obejść. Zamiast dalej komplikować aparaturę, badacze połączyli procedury. „To ważny krok nie tylko dla fizyki obrazowania, ale także dla przyszłej diagnostyki chorób oka i schorzeń neurologicznych” &#8211; inforuje w prasowym komunikacie Instytut Chemii Fizycznej PAN.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Szczegóły opisano w pracy opublikowanej na łamach <a href="https://doi.org/10.1016/j.bbe.2026.02.002" target="_blank" rel="noopener">Biocybernetics and Biomedical Engineering.</a> </span></strong></p>
<p>Kluczową rolę w tym badaniu odgrywa AO-OCT, czyli optyczna tomografia koherencyjna połączona z optyką adaptacyjną, rozwijana w grupie dr. Hammera w CDRH. Łączy ona dwie technologie. OCT to dobrze ugruntowana technika w okulistyce &#8211; w istocie optyczny odpowiednik ultrasonografii, wykorzystujący światło podczerwone zamiast fal dźwiękowych i oferujący znacznie wyższą precyzję. Z kolei optyka adaptacyjna (AO) poprawia obraz OCT poprzez korekcję zniekształceń optycznych wprowadzanych przez samo oko oraz układ obrazujący. Dzięki tej korekcji można znacząco zwiększyć ostrość obrazu, zbliżając się do fizycznych granic możliwości układów optycznych.</p>
<p>AO-OCT umożliwia uzyskiwanie trójwymiarowych obrazów siatkówki żywego oka z rozdzielczością komórkową. Pozwala to zobaczyć fotoreceptory, niektóre przezroczyste neurony, takie jak komórki zwojowe siatkówki, naczynia włosowate oraz wiele innych drobnych struktur, które jeszcze niedawno pozostawały poza zasięgiem nieinwazyjnych metod obrazowania. Dlatego AO-OCT uznawane jest za jedną z najbardziej zaawansowanych i obiecujących technik we współczesnej diagnostyce okulistycznej i badaniach nad siatkówką.</p>
<p><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Jednak wysoka rozdzielczość AO-OCT ma swoją cenę.</span></strong></p>
<p>Wysoka apertura numeryczna stosowana w AO-OCT ogranicza głębię ostrości do zaledwie kilkudziesięciu mikrometrów. To bardzo niewiele, jeśli weźmiemy pod uwagę, że siatkówka jest tkanką wielowarstwową o grubości ok. 300 mikrometrów, a z punktu widzenia biologii i medycyny często chcemy jednocześnie obserwować struktury położone na różnych głębokościach &#8211; tak jak ma to miejsce w klasycznym OCT. To ograniczenie, między innymi, utrudniało dotąd wdrożenie AO-OCT do praktyki klinicznej na szerszą skalę i ograniczało dostęp lekarzy do bardziej szczegółowego obrazu chorób oka.</p>
<p><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;"><strong>Dlatego badacze od lat poszukują sposobów na &#8222;rozciągnięcie&#8221; zakresu ostrego obrazowania bez utraty wysokiej rozdzielczości.</strong></span></p>
<p>Naukowcy z ICTER i CDRH postawili sobie za cel znalezienie sposobu, aby zobaczyć całą siatkówkę wyraźnie bez konieczności wykonywania wielu oddzielnych skanów na różnych głębokościach. Do tej pory jedynym rozwiązaniem było tzw. focus stitching. W praktyce polega ono na kolejnym ustawianiu ostrości &#8211; najpierw na jednej warstwie, potem na następnej i kolejnych &#8211; a następnie na rejestracji, wyrównaniu i połączeniu wszystkich uzyskanych obrazów w jeden wolumen. Takie łączenie obrazów działa, ale jest kosztowne zarówno pod względem sprzętu, jak i czasu. Technika wymagająca dużych nakładów czasu i zasobów może być wartościowa w badaniach eksperymentalnych, ale nie jest praktyczna w zastosowaniach klinicznych, dlatego kluczowe jest uproszczenie całej procedury.</p>
<p>Autorzy zaproponowali podejście hybrydowe, w którym optyka adaptacyjna koryguje główne aberracje oka i zapewnia wysoką jakość danych wejściowych dla wielu warstw jednocześnie, a następnie całość danych przetwarzana jest przez algorytm tzw. obliczeniowej korekcji aberracji (Computational Aberration Correction, CAC), który rozszerza zakres ostrego obrazowania.</p>
<p>„W tym badaniu skupiliśmy się przede wszystkim na korekcji defocusu zależnego od głębokości &#8211; czyli rozogniskowania wynikającego z tego, że różne warstwy siatkówki nie znajdują się w tej samej płaszczyźnie ostrości. Jeśli aparat jest idealnie ustawiony na jedną warstwę, ostrość pozostałych warstw staje się suboptymalna. Algorytm CAC ma za zadanie odzyskać ostrość tych warstw, które podczas akwizycji nie znajdowały się w najlepszym położeniu ogniskowania” &#8211; powiedział dr hab. Dawid Borycki, kierownik Grupy PICO w ICTER i pierwszy autor publikacji, cytowany w prasowym komunikacie.</p>
<p>„Najważniejsze było dla nas nie tylko poprawienie jakości obrazu, ale uproszczenie całego badania pacjenta. Jeśli z jednego ustawienia ostrości można uzyskać wiarygodne informacje z całej grubości siatkówki, otwieramy drogę do bardziej praktycznego i klinicznie użytecznego obrazowania oka z rozdzielczością komórkową” &#8211; podsumował dr Daniel Hammer.</p>
<p>Choć publikacja dotyczy bardzo zaawansowanej techniki obrazowania, jej praktyczne znaczenie jest proste. Celem jest przyspieszenie i uproszczenie szczegółowych badań siatkówki oraz zmniejszenie ich zależności od wielokrotnych akwizycji. Dla pacjentów może to w przyszłości oznaczać wizytę nawet 3-5 razy krótszą niż w przypadku dzisiejszych, bardziej złożonych procedur badawczych. Im krótsze i prostsze badanie, tym mniejsze ryzyko pogorszenia jakości obrazu przez naturalne ruchy oka, zmęczenie czy trudności w utrzymaniu stabilnego spojrzenia.</p>
<p>Z medycznego punktu widzenia uzyskiwanie obrazów oka o wysokiej rozdzielczości ma ogromne znaczenie, ponieważ w diagnostyce chorób siatkówki oraz niektórych schorzeń neurologicznych kluczowe jest nie tylko wykrywanie zaawansowanych zmian, ale także uchwycenie najwcześniejszych, subtelnych oznak uszkodzenia. Jeśli lekarze będą mogli szybciej uzyskać bardzo szczegółowy obraz całej siatkówki, zwiększy to ich szanse na wcześniejsze rozpoznanie choroby i dokładniejsze monitorowanie jej przebiegu.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Nauka w Polsce</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/ichf-pan-naukowcy-z-centrum-icter-uproscili-obrazowanie-oka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wiosenne słońce i ochrona przed UV. Dlaczego warto pomyśleć o fotochromach?</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/wiosenne-slonce-i-ochrona-przed-uv-dlaczego-warto-pomyslec-o-fotochromach/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/wiosenne-slonce-i-ochrona-przed-uv-dlaczego-warto-pomyslec-o-fotochromach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Apr 2026 06:39:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[fotochromy]]></category>
		<category><![CDATA[ochronaoczu]]></category>
		<category><![CDATA[okulary]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[Słońce]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/wiosenne-slonce-i-ochrona-przed-uv-dlaczego-warto-pomyslec-o-fotochromach/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wiosna to moment, kiedy chętniej wychodzimy z domu i coraz częściej sięgamy po okulary przeciwsłoneczne. Trudno się dziwić – pogoda bywa nieprzewidywalna, a światło potrafi zmieniać się bardzo dynamicznie. Raz stoimy w pełnym słońcu, a za chwilę pojawiają się chmury i cień. O tej porze roku okulary pełnią już nie tylko praktyczną funkcję, ale stają się też ważnym elementem codziennego stroju i stylu. Coraz więcej osób szuka więc rozwiązań, które dobrze wyglądają, a jednocześnie zapewniają wygodę i komfort widzenia w zmiennych warunkach. Jednym z nich są okulary z soczewkami fotochromowymi.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wiosna to moment, kiedy chętniej wychodzimy z domu i coraz częściej sięgamy po okulary przeciwsłoneczne. Trudno się dziwić – pogoda bywa nieprzewidywalna, a światło potrafi zmieniać się bardzo dynamicznie. Raz stoimy w pełnym słońcu, a za chwilę pojawiają się chmury i cień. O tej porze roku okulary pełnią już nie tylko praktyczną funkcję, ale stają się też ważnym elementem codziennego stroju i stylu. Coraz więcej osób szuka więc rozwiązań, które dobrze wyglądają, a jednocześnie zapewniają wygodę i komfort widzenia w zmiennych warunkach. Jednym z nich są okulary z soczewkami fotochromowymi.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Ochrona UV ma znaczenie przez cały rok</span></p>
<p></strong>Choć o ochronie skóry przed słońcem nie trzeba nam już chyba przypominać, o ochronie oczu nadal mówi się za mało. Tymczasem promieniowanie UV oddziałuje na oczy także przy pochmurnej pogodzie, nawet jeśli światło wydaje się mniej intensywne. Mało kto pamięta również, że skutki takiej ekspozycji kumulują się w czasie, a jej długofalowy wpływ może sprzyjać zmianom w tkankach oka.</div>
<div style="text-align: justify;">O skuteczności ochrony przeciwsłonecznej nie decyduje jednak sam kolor czy stopień przyciemnienia soczewek okularowych. Kluczowe znaczenie ma obecność odpowiedniego filtra UV. Dlatego przy wyborze okularów warto zwracać uwagę nie tylko na ich wygląd, ale również na jakość i parametry zastosowanych rozwiązań, a zakupu najlepiej dokonywać w profesjonalnych salonach optycznych.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Jedna para okularów, wiele codziennych sytuacji</span></p>
<p></strong>W praktyce wiele osób odkłada zakup okularów przeciwsłonecznych z korekcją albo nosi je rzadziej, niż planowało, bo codzienne używanie dwóch par okularów bywa po prostu niewygodne. Trzeba pamiętać o zabraniu obu, zmieniać je zależnie od pogody i sytuacji, a to nie zawsze się sprawdza w szybkim rytmie dnia. Dlatego coraz większą popularność zyskują okulary z soczewkami fotochromowymi, które automatycznie dostosowują się do natężenia światła. W pomieszczeniach pozostają jasne, a na zewnątrz przyciemniają się, pomagając zachować komfort widzenia i ochronę oczu, bez potrzeby zmiany okularów.</p>
<p>„Soczewki fotochromowe reagują na promieniowanie UV obecne w świetle słonecznym. Pod jego wpływem przyciemniają się, ograniczając ilość światła docierającego do oka. Kiedy promieniowania jest mniej, stopniowo wracają do przejrzystej postaci” – tłumaczy Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland. To rozwiązanie docenią szczególnie osoby aktywne, często przemieszczające się w ciągu dnia, ale także wszyscy ci, którzy po prostu cenią wygodę.</p>
<p><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Więcej możliwości niż mogłoby się wydawać</span></p>
<p></strong>Współczesne okulary z soczewkami fotochromowymi to znacznie więcej niż jedno standardowe rozwiązanie. Dostępne są różne warianty, które można dopasować do stylu życia, codziennych aktywności i indywidualnych preferencji. Obok klasycznych rozwiązań dostępne są także soczewki okularowe intensywniej reagujące na światło, warianty przeznaczone do określonych zastosowań, na przykład dla kierowców, a także opcje bardziej stylowe.</p>
<p>Coraz większym zainteresowaniem cieszą się również rozwiązania z delikatnym, modowym zabarwieniem bazowym, które pod wpływem promieniowania UV przyciemniają się do bardziej wyrazistego koloru. To propozycja dla osób, które chcą połączyć codzienną wygodę z ochroną i estetyką.</p>
<p>„Nowoczesne rozwiązania fotochromowe można dziś znacznie lepiej dopasować do stylu życia, oczekiwań estetycznych i codziennych potrzeb użytkownika. To już nie jest jedno uniwersalne rozwiązanie dla wszystkich, ale cała grupa możliwości” – podkreśla Sylwia Kijewska.</p>
<p><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Wygoda, ochrona i rozsądny wybór na co dzień</span></p>
<p></strong>Dla wielu osób okulary z soczewkami fotochromowymi są po prostu praktycznym rozwiązaniem na co dzień. Pozwalają ograniczyć potrzebę posiadania kilku par okularów, zwiększają wygodę w zmiennych warunkach pogodowych i pomagają lepiej zadbać o oczy wtedy, gdy ekspozycja na słońce pojawia się nagle i tylko na chwilę.</p>
<p>Wiosna to dobry moment, by pomyśleć o takim rozwiązaniu nie tylko z perspektywy mody, ale przede wszystkim codziennego komfortu i ochrony oczu. Najlepiej zrobić to w profesjonalnym salonie optycznym, gdzie można dobrać okulary dopasowane zarówno do wady wzroku, jak i stylu życia.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Komunikat Prasowy</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/wiosenne-slonce-i-ochrona-przed-uv-dlaczego-warto-pomyslec-o-fotochromach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nawet połowa osób chorujących na jaskrę może o tym nie wiedzieć. Tylko wczesna diagnoza pozwala uchronić przed ślepotą</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nawet-polowa-osob-chorujacych-na-jaskre-moze-o-tym-nie-wiedziec-tylko-wczesna-diagnoza-pozwala-uchronic-przed-slepota/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nawet-polowa-osob-chorujacych-na-jaskre-moze-o-tym-nie-wiedziec-tylko-wczesna-diagnoza-pozwala-uchronic-przed-slepota/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Mar 2026 09:32:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Badania-Przsiewowe]]></category>
		<category><![CDATA[Choroby-Oczu]]></category>
		<category><![CDATA[jaskra]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/nawet-polowa-osob-chorujacych-na-jaskre-moze-o-tym-nie-wiedziec-tylko-wczesna-diagnoza-pozwala-uchronic-przed-slepota/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">78 mln ludzi na całym świecie cierpi na jaskrę, a do 2040 roku liczba ta może wzrosnąć nawet do ponad 111 mln – wynika z szacunków Światowego Stowarzyszenia Jaskry. W Polsce problem ten może dotyczyć ponad 800 tys. pacjentów, jednak tylko u połowy z nich został on zdiagnozowany. Powodem jest bezobjawowy przebieg jaskry. Okuliści podkreślają więc potrzebę zwiększania świadomości społecznej i rutynowych badań przesiewowych. Będzie można je wykonać bezpłatnie od 8 do 14 marca br. w ramach akcji „Polscy okuliści kontra jaskra” zorganizowanej przez Polskie Towarzystwo Okulistyczne.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">78 mln ludzi na całym świecie cierpi na jaskrę, a do 2040 roku liczba ta może wzrosnąć nawet do ponad 111 mln – wynika z szacunków Światowego Stowarzyszenia Jaskry. W Polsce problem ten może dotyczyć ponad 800 tys. pacjentów, jednak tylko u połowy z nich został on zdiagnozowany. Powodem jest bezobjawowy przebieg jaskry. Okuliści podkreślają więc potrzebę zwiększania świadomości społecznej i rutynowych badań przesiewowych. Będzie można je wykonać bezpłatnie od 8 do 14 marca br. w ramach akcji „Polscy okuliści kontra jaskra” zorganizowanej przez Polskie Towarzystwo Okulistyczne.</div>
<div style="text-align: justify;">–<span> </span><em>Jaskra to pierwsza nieodwracalna przyczyna ślepoty na świecie. Jest chorobą, która dotyka bardzo wielu ludzi, ale często jest niezdiagnozowana. Pacjenci nie wiedzą, że na nią chorują </em>– mówi agencji Newseria prof. dr hab. n. med. Ewa Mrukwa-Kominek, prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.</p>
<p>Szacuje się, że w Polsce na jaskrę choruje 800 tys. osób. Połowa nie została jednak zdiagnozowana, a 70 proc. przypadków jest wykrywanych zbyt późno.</p>
<p>–<span> </span><em>Szacunkowe dane mówią o tym, że jeżeli robimy badania populacyjne i screening, jak na przykład w czasie Światowego Tygodnia Jaskry, to 40 proc. osób jest kierowanych do dalszej diagnostyki. 30 proc., czyli więcej niż dwie trzecie, to osoby, które chorują na jaskrę, ale tego nie wiedziały<span> </span></em>– tłumaczy prof. Ewa Mrukwa-Kominek. –<span> </span><em>Jaskra jest chorobą neurodegeneracyjną wieloczynnikową. Nie tylko wysokie ciśnienie, ale też wiele innych czynników wpływa na to, jaki ma progres i jak występuje.</p>
<p></em>Około 65 proc. przypadków jaskry to kwestia genetyczna. Rozwojowi choroby sprzyjają również wiek powyżej 35 lat, niskie ciśnienie ogólne krwi, intensywnie leczone nadciśnienie krwi, migrena, objawy naczynioskurczowe, podwyższony poziom ciśnienia w oku czy krótkowzroczność powyżej -4,0.</p>
<p>W 90 proc. przypadków choroba przebiega na początku bez widocznych dolegliwości. Do badań powinny skłonić takie objawy jak stopniowe obniżenie ostrości widzenia, światłowstręt, częste łzawienie oczu czy niezdiagnozowane bóle głowy. Podczas ataku, kiedy pojawiają się tęczowe koła wokół źródeł światła, może doskwierać silny ból. Nieleczona jaskra prowadzi do nieodwracalnej utraty wzroku.</p>
<p><em>– Wczesne wykrycie jaskry jest kluczowe dla skutecznego leczenia i tym samym dla bezpieczeństwa wzroku pacjentów. Mówimy o tym często i staramy się mówić o tym jak najgłośniej, ponieważ jaskra często nie daje żadnych objawów aż do chwili, kiedy jest już tak zaawansowana, że zmiany są niemożliwe do cofnięcia –</em><span> </span>przestrzega prof. dr hab. n. med. Jacek Szaflik, okulista z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, przewodniczący Sekcji Jaskry Polskiego Towarzystwa Okulistycznego. Specjaliści podkreślają, że każdy powinien przynajmniej raz na dwa lata wybrać się na pełne badanie okulistyczne, a osoby w grupie ryzyka nawet częściej – raz w roku. Mowa o tych, które ukończyły 40 lat, leczą się kardiologicznie, cierpią na zaburzenia krążenia obwodowego czy mają historię jaskry w rodzinie.</p>
<p>–<em><span> </span>Jeśli zdiagnozujemy jaskrę na wczesnych etapach, to korzystając z nowoczesnych metod leczenia, zarówno farmakoterapii, metod laserowych, jak i mikrochirurgii, z bardzo dużym prawdopodobieństwem możemy zachować pacjentowi wzrok do końca życia –</em><span> </span>wyjaśnia przewodniczący Sekcji Jaskry Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.</p>
<p>Jak wynika z raportu Fundacji ZIKO dla Zdrowia „Okiem Polaka: Jak dbamy o wzrok?” z kwietnia 2025 roku, 41,8 proc. ankietowanych wykonuje badania wzroku raz na dwa lub trzy lata. 19,3 proc. udaje się na nie co roku, a 30,4 proc. rzadziej niż raz na trzy lata. 8,5 proc. respondentów przyznało, że nigdy nie robiło badania wzroku u specjalisty.</p>
<p><em>– Świadomość zdrowotna Polaków rośnie i bardzo się z tego cieszymy, ale oceniamy, że zwyczaj częstego albo przynajmniej regularnego badania okulistycznego nie zakorzenił się do końca w naszej świadomości. Niestety, tak jak w przypadku innych chorób, czasami kierujemy się do lekarza tylko wtedy, kiedy nam coś dokucza. Jeśli </em><em>natomiast </em><em>oczy nas nie bolą i widzimy dobrze, zakładamy, że nie ma problemu</em><span> </span>– podkreśla prof. Jacek Szaflik.</p>
<p>Ze względu na genetyczne uwarunkowania jaskra może występować również u dzieci.</p>
<p>–<em><span> </span>Jaskra w wieku dziecięcym jest rzadka. Według różnych statystyk występuje ona raz na 17–34 tys. urodzeń, czyli w sumie w ciągu roku w Polsce to jest 20, 30, maksymalnie 40 pacjentów –</em><span> </span>mówi dr hab. n. med. Wojciech Hautz, prof. Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”, kierownik Kliniki Okulistyki.<span> </span><em>– Jaskra dzieli się na dwie grupy. Jaskra pierwotna to jest wyłącznie jaskra w oku, ale w dużej grupie dzieci występuje jaskra wtórna, która jest efektem innych schorzeń oczu. Jaskrę wrodzoną leczy się chirurgicznie, trochę inaczej niż u osób dorosłych, tam zwykle pierwszym leczeniem są leki. U dzieci leki nie działają tak jak u dorosłych, w związku z tym zwykle chirurgia jest pierwszą terapią.</p>
<p></em>Podkreśla, że jaskra u dzieci przebiega nieco inaczej niż u dorosłych. W starszym wieku dochodzi do neuropatii nerwu wzrokowego, dlatego patrząc na oko pacjenta z zewnątrz, tej choroby nie widać.</p>
<p><em>– U małych dzieci jest bardzo elastyczna twardówka i rogówka, czyli tkanki, które otaczają gałkę oczną. Ta elastyczność powoduje, że wzrost ciśnienia wewnątrzgałkowego powoduje rozdęcie gałki ocznej i te objawy można widzieć już w pierwszych dniach życia. Duża gałka oczna może być objawem jaskry</em><span> </span>– tłumaczy prof. Wojciech Hautz. –<em><span> </span>Innymi objawami wrodzonej jaskry dziecięcej mogą być zmętnienia rogówki, łzawienie, światłowstręt i kurcz powiek, kiedy dzieci bardzo mocno </em><em>zaciskają </em><em>powieki pod wpływem słońca, a także ból, nieuzasadniony krzyk i płacz.</p>
<p></em>Polskie Towarzystwo Okulistyczne już po raz 10. organizuje akcję „Polscy okuliści kontra jaskra” w związku ze Światowym Tygodniem Jaskry, który obchodzimy w tym roku od 8 do 14 marca br. To największa w Polsce kampania bezpłatnych badań przesiewowych w kierunku jaskry. </p>
<p><em>– W czasie Światowego Tygodnia Jaskry okuliści z Polski deklarują swoje ośrodki i załogi do tego, żeby zbadać przesiewowo pacjentów, bezpłatnie, poza Narodowym Funduszem Zdrowia. Ta akcja uświadamia również ludziom skalę problemu, co to jest jaskra i jak ją należy diagnozować, jakie daje objawy, kiedy się pojawia i jak ją leczyć</em><span> </span>– wyjaśnia prof. Ewa Mrukwa-Kominek. W poprzednich dziewięciu edycjach przebadano 20 tys. pacjentów. 40 proc. z nich skierowano do dalszej diagnostyki. W akcji wzięło udział 400 gabinetów z całej Polski. W tym roku zarejestrowano ich ponad 60. Lista gabinetów dostępna jest na stronie tydzienjaskry.pl.</p>
<p><em>– Głównym celem naszej akcji jest edukacja społeczna i zdrowotna. Chcemy uświadomić jak najwięcej osób, że szczególnie po 40. roku życia należy </em><em>się </em><em>udać do okulisty. Może przy okazji dobrania okularów do czytania należy wykonać pełne badanie okulistyczne. To może być moment, który uratuje nasz wzrok</em><span> </span>– dodaje prof. Jacek Szaflik.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Newseria</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nawet-polowa-osob-chorujacych-na-jaskre-moze-o-tym-nie-wiedziec-tylko-wczesna-diagnoza-pozwala-uchronic-przed-slepota/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Krótkowzroczność kosztuje miliardy. Ekonomiczny wymiar kryzysu wzroku w Europie</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/krotkowzrocznosc-kosztuje-miliardy-ekonomiczny-wymiar-kryzysu-wzroku-w-europie/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/krotkowzrocznosc-kosztuje-miliardy-ekonomiczny-wymiar-kryzysu-wzroku-w-europie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Feb 2026 08:24:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Akomodacja]]></category>
		<category><![CDATA[krótkowzroczność]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[Prawidłowe-Widzenie]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/krotkowzrocznosc-kosztuje-miliardy-ekonomiczny-wymiar-kryzysu-wzroku-w-europie/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Współczesny kryzys zdrowia oczu wśród dzieci to nie tylko problem medyczny: to ogromne koszty społeczne i ekonomiczne, które dotykają całe społeczeństwa. Według najnowszej deklaracji organizacji zrzeszonych w International Agency for the Prevention of Blindness (IAPB), zmiany w stylu życia, takie jak wydłużony czas spędzany przed ekranami, ograniczony czas spędzany na zewnątrz i brak dostępu do profilaktyki, napędzają epidemię krótkowzroczności w Europie.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Współczesny kryzys zdrowia oczu wśród dzieci to nie tylko problem medyczny: to ogromne koszty społeczne i ekonomiczne, które dotykają całe społeczeństwa. Według najnowszej deklaracji organizacji zrzeszonych w International Agency for the Prevention of Blindness (IAPB), zmiany w stylu życia, takie jak wydłużony czas spędzany przed ekranami, ograniczony czas spędzany na zewnątrz i brak dostępu do profilaktyki, napędzają epidemię krótkowzroczności w Europie.</div>
<div style="text-align: justify;"><span><strong>W dokumencie zaznaczono, że już połowa młodych Europejczyków kończących edukację ponadpodstawową może borykać się z krótkowzrocznością do 2035 roku, jeśli obecne trendy się utrzymają. Skutki tego zjawiska wykraczają poza samo zdrowie, ponieważ generują koszty związane z opieką medyczną, zakupem okularów i soczewek oraz stratami w produktywności. W Hiszpanii całkowite wydatki związane z chorobami wpływającymi na wzrok w latach 2021–2030 mają osiągnąć nawet 99,8 miliarda euro. W Holandii natomiast rodziny wydają rocznie około 400 milionów euro na kontrolę krótkowzroczności u dzieci i młodzieży.</p>
<p></strong></span><span>Skala tych wydatków pokazuje, że krótkowzroczność nie jest już wyłącznie wyzwaniem klinicznym, lecz także istotnym obciążeniem dla systemów ochrony zdrowia i budżetów domowych. Właśnie dlatego eksperci podkreślają, że odpowiedzią na rosnące koszty nie może być jedynie leczenie skutków, ale przede wszystkim efektywna profilaktyka i wczesna interwencja. Odpowiednio zaplanowane działania prewencyjne mają potencjał ograniczenia zarówno progresji wady, jak i długofalowych wydatków społecznych.</p>
<p></span><strong><span>Profilaktyka ma znaczenie</p>
<p></span></strong><span>Według badań, przebywanie na zewnątrz przynajmniej 2 godziny dziennie, może zmniejszyć ryzyko wystąpienia krótkowzroczności i jej progresji. Dodatkowe korzyści ze spędzania czasu na świeżym powietrzu, wymieniane przez specjalistów, to chociażby pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne dziecka, jego rozwój społeczno-emocjonalny, a także dobre samopoczucie oraz zdolności poznawcze i uczenia się.</p>
<p></span><span>Przebywanie na zewnątrz jest równoznaczne z większą ekspozycją na światło słoneczne, które wpływa na prawidłowy rozwój oczu.</p>
<p></span><span>– <em>Naturalne światło dzienne wpływa na produkcję dopaminy w siatkówce, która jest kluczowa dla właściwego rozwoju gałki ocznej. Niedobór dopaminy powoduje, że oko rośnie zbyt szybko i nie jest w stanie prawidłowo skupić obrazów na siatkówce. Skutkiem tego procesu jest rozwój krótkowzroczności </em>– tłumaczy Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.</p>
<p></span><span>Sylwia Kijewska podkreśla, że samo przebywanie na zewnątrz nie wystarcza. Równie istotna jest forma spędzanego czasu.</p>
<p></span><span>– <em>Gdy dzieci angażują się w aktywność fizyczną na świeżym powietrzu, ich oczy nie są zmuszone do długotrwałego patrzenia na bliskie odległości, jak to ma miejsce podczas korzystania z ekranów. Oczy pracują w sposób bardziej naturalny, co sprzyja redukcji napięcia wzrokowego i równomiernemu rozwojowi narządu wzroku. W praktyce oznacza to, że codzienny pobyt na zewnątrz, w połączeniu z ruchem, obserwowaniem otoczenia i spojrzeniem na różne odległości, naturalnie wspiera zdrowie oczu dziecka – to coś więcej niż „odpoczynek”, to inwestycja w profilaktykę wzroku.</p>
<p></em></span><strong><span>Regularne kontrole jako element systemowej prewencji</p>
<p></span></strong><span>Dokument IAPB zwraca również uwagę na konieczność wdrożenia systematycznych badań przesiewowych wzroku wśród dzieci, zarówno w szkołach, jak i w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Wczesne wykrywanie wad i zaburzeń funkcji wzrokowych ma kluczowe znaczenie nie tylko dla zdrowia, ale także dla rozwoju edukacyjnego i społecznego dziecka.</p>
<p></span>Niewyrównana lub niekontrolowana wada wzroku może wpływać na efektywność nauki w dzieciństwie, a w dalszej perspektywie również na produktywność zawodową. Trudności z koncentracją, szybsze zmęczenie oczu lub ograniczona wydolność przy pracy wymagającej precyzji przekładają się na straty ekonomiczne. <span>Przewiduje się, że do 2050 roku globalne koszty związane z krótkowzrocznością i jej powikłaniami (obejmujące bezpośrednie wydatki na opiekę zdrowotną, straty produktywności oraz koszty zabezpieczenia społecznego) osiągną 1,7 biliona dolarów. </span></div>
<div style="text-align: justify;"><span>Warto zauważyć, że wiele problemów ze wzrokiem rozwija się stopniowo i przez długi czas może nie dawać jednoznacznych objawów. Dziecko nie zawsze sygnalizuje, że widzi gorzej – często po prostu przysuwa się bliżej zeszytu, mruży oczy, szybciej się męczy podczas czytania lub traci koncentrację.</p>
<p></span><span>– <em>Regularne badania wzroku to inwestycja w przyszłość dziecka. Pozwalają wykryć nawet niewielkie zmiany na wczesnym etapie i wdrożyć odpowiednie działania, zanim wada zacznie znacząco wpływać na komfort życia, wyniki w nauce czy codzienne funkcjonowanie</em> – podkreśla Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.</p>
<p></span><span>Specjalistka zwraca uwagę, że badanie wzroku to znacznie więcej niż sprawdzenie, czy dziecko dobrze widzi z daleka.</p>
<p></span><span>– <em>Podczas wizyty oceniamy nie tylko ostrość widzenia, ale również akomodację, widzenie obuoczne oraz to, jak oczy radzą sobie z długotrwałą pracą z bliska. To szczególnie istotne w czasach, gdy dzieci od najmłodszych lat intensywnie korzystają z urządzeń cyfrowych</em> – wyjaśnia ekspertka.</p>
<p></span><span>W praktyce oznacza to, że dzieci bez zdiagnozowanej wady wzroku powinny odbywać kontrolę przynajmniej raz w roku. Jeśli wada już występuje – wizyty powinny odbywać się częściej, zgodnie z zaleceniem specjalisty. Ocena stanu zdrowia oczu powinna mieć miejsce u okulisty, natomiast regularne kontrole jakości widzenia czy funkcji wzrokowych mogą być prowadzone przez optometrystę.</p>
<p></span><span>Systematyczna diagnostyka pozwala nie tylko dobrać odpowiednią korekcję, ale także monitorować tempo progresji krótkowzroczności i reagować w odpowiednim momencie. W kontekście rosnącej skali problemu w Europie to jeden z kluczowych elementów realnej, długofalowej profilaktyki.</p>
<p></span><span>W kontekście prognozowanych miliardowych kosztów w całej Europie profilaktyka i wczesna diagnostyka krótkowzroczności stają się więc nie tylko elementem troski o zdrowie najmłodszych, lecz także racjonalną strategią ekonomiczną. Każde wcześnie wykryte zaburzenie i każda skutecznie spowolniona progresja wady to szansa na ograniczenie przyszłych wydatków, zarówno po stronie rodzin, jak i publicznych systemów ochrony zdrowia. W obliczu rosnącej skali zjawiska inwestycja w profilaktykę wzroku jest działaniem, które zwraca się całemu społeczeństwu.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Komunikat Prasowy</span></span><span></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/krotkowzrocznosc-kosztuje-miliardy-ekonomiczny-wymiar-kryzysu-wzroku-w-europie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Laser na wadę wzroku &#8211; czy to koniec z okularami? Co naprawdę dzieje się z okiem podczas zabiegu?</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/laser-na-wade-wzroku-czy-to-koniec-z-okularami-co-naprawde-dzieje-sie-z-okiem-podczas-zabiegu/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/laser-na-wade-wzroku-czy-to-koniec-z-okularami-co-naprawde-dzieje-sie-z-okiem-podczas-zabiegu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Feb 2026 07:46:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[astygmatyzm]]></category>
		<category><![CDATA[Chirurgia-Refrakcyjna]]></category>
		<category><![CDATA[krótkowzroczność]]></category>
		<category><![CDATA[Laserowa-Korekcja-Wzroku]]></category>
		<category><![CDATA[Nadwzroczność]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr-Kucharzewski]]></category>
		<category><![CDATA[wada-wzroku]]></category>
		<category><![CDATA[Weiss-Klinik]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie-Oczu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/laser-na-wade-wzroku-czy-to-koniec-z-okularami-co-naprawde-dzieje-sie-z-okiem-podczas-zabiegu/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wzrok to zmysł, na którym opieramy niemal każdą codzienną czynność. Od porannego sprawdzenia godziny po prowadzenie samochodu czy pracę przy komputerze. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób traktuje laserową korekcję jako świadomą, jednorazową inwestycję w komfort na lata. </div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wzrok to zmysł, na którym opieramy niemal każdą codzienną czynność. Od porannego sprawdzenia godziny po prowadzenie samochodu czy pracę przy komputerze. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób traktuje laserową korekcję jako świadomą, jednorazową inwestycję w komfort na lata. </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Poranki bez szukania okularów, trening bez obaw.  Nic dziwnego, że laserowa korekcja wzroku od kilku lat znajduje się wysoko na liście świadomych, jednorazowych inwestycji w komfort na lata.</p>
<p></strong>&#8211; Laserowa korekcja wzroku to metoda trwałego korygowania krótkowzroczności, nadwzroczności i astygmatyzmu. Najlepsze i najbardziej stabilne efekty uzyskują osoby po 25. roku życia, u których wada wzroku nie zmienia się już dynamicznie. Dla wielu pacjentów oznacza to lata funkcjonowania bez okularów i soczewek – mówi dr n. med. Piotr Kucharzewski, specjalista laserowej korekcji wzroku z Weiss Klinik w Chorzowie.</p>
<p><strong>Laserowa korekcja wady wzroku – na czym polega zabieg i jakie zmiany zachodzą w oku?</p>
<p></strong>Laserowa korekcja wad refrakcji jest jedną z metod chirurgicznego leczenia krótkowzroczności, nadwzroczności oraz astygmatyzmu. Zabieg polega na precyzyjnej modyfikacji kształtu rogówki przy użyciu lasera, w celu uzyskania prawidłowego ogniskowania promieni świetlnych na siatkówce.</p>
<p>U odpowiednio zakwalifikowanych pacjentów procedura ta umożliwia uzyskanie trwałej poprawy ostrości widzenia oraz ograniczenie lub całkowite wyeliminowanie konieczności stosowania okularów bądź soczewek kontaktowych. &#8211; Dzięki rozwojowi technologii laserowych współczesne zabiegi charakteryzują się wysoką precyzją i przewidywalnością efektów, a wybór metody jest każdorazowo dostosowywany do parametrów anatomicznych oka oraz rodzaju i wielkości wady wzroku – podkreśla ekspert Weiss Klinik.</p>
<p><strong>Dla kogo? </p>
<p></strong>Laserowa korekcja wzroku jest zabiegiem jednorazowym. Najlepsze efekty obserwuje się zazwyczaj u pacjentów, u których wada wzroku jest ustabilizowana, najczęściej po 25. roku życia. W takich przypadkach możliwe jest utrzymanie dobrego widzenia przez wiele lat bez konieczności dalszej korekcji optycznej.</p>
<p><strong>Co dzieje się z oczami po zabiegu?</p>
<p></strong>&#8211; Sam zabieg laserowej korekcji wzroku trwa krótko i wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym przy użyciu kropli do oczu. Rekonwalescencja ma charakter stopniowy i zależy od zastosowanej metody, rodzaju wady oraz indywidualnych cech pacjenta – wyjaśnia dr n. med. Piotr Kucharzewski.</p>
<p>W pierwszej dobie po zabiegu mogą występować przejściowe objawy, takie jak suchość oczu, uczucie ciała obcego pod powiekami, światłowstręt, wahania ostrości widzenia czy efekt halo wokół źródeł światła. Objawy te zazwyczaj ustępują samoistnie w kolejnych dniach.</p>
<p>Proces gojenia trwa zwykle od dwóch do trzech tygodni, natomiast pełna stabilizacja widzenia może zająć od czterech do sześciu miesięcy. W tym czasie istotne jest ścisłe przestrzeganie zaleceń lekarskich, w tym regularne stosowanie kropli, unikanie pocierania oczu oraz ochrona wzroku przed intensywnym światłem i czynnikami drażniącymi.</p>
<p><strong>Różne drogi do ostrego widzenia – co kryje się za metodami laserowej korekcji</p>
<p></strong>Dostępne metody laserowej korekcji wzroku różnią się przede wszystkim sposobem przygotowania rogówki do właściwej korekcji. W tzw. metodach powierzchniowych ingerencja ogranicza się do warstwy nabłonkowej rogówki, która jest usuwana, a następnie odbudowuje się samoistnie w procesie gojenia. Takie postępowanie stosowane jest najczęściej w przypadku niewielkich wad refrakcji oraz u pacjentów, u których istotne jest zachowanie nienaruszonej struktury głębszych warstw rogówki. Proces regeneracji może trwać nieco dłużej, jednak zakres ingerencji chirurgicznej pozostaje mniejszy.</p>
<p>&#8211; Z kolei metody głębokie opierają się na czasowym wytworzeniu cienkiego płatka rogówki, co umożliwia precyzyjną korekcję jej wewnętrznych warstw. Rozwiązanie to znajduje zastosowanie przede wszystkim w leczeniu większych i bardziej złożonych wad wzroku, w tym astygmatyzmu, i wiąże się zwykle z krótszym okresem rekonwalescencji. Ostateczny wybór metody zależy od parametrów anatomicznych oka, rodzaju wady oraz indywidualnych wskazań medycznych – stwierdza ekspert Weiss Klinik.</p>
<p>Wady wzroku mogą wpływać nie tylko na jakość widzenia, ale również na funkcjonowanie w życiu codziennym i zawodowym. W przypadku osób aktywnych fizycznie stosowanie okularów wiąże się z ryzykiem ich uszkodzenia, ograniczeniem pola widzenia lub niestabilnością podczas ruchu. Soczewki kontaktowe, choć stanowią alternatywę, nie są rozwiązaniem odpowiednim dla każdego pacjenta – mogą powodować objawy zespołu suchego oka, podrażnienia lub zwiększać ryzyko infekcji, szczególnie w warunkach podwyższonej temperatury i wilgotności.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Komunikat Prasowy</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/laser-na-wade-wzroku-czy-to-koniec-z-okularami-co-naprawde-dzieje-sie-z-okiem-podczas-zabiegu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zimowe podróże &#8211; zadbaj o oczy za kierownicą</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zimowe-podroze-zadbaj-o-oczy-za-kierownica/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zimowe-podroze-zadbaj-o-oczy-za-kierownica/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Dec 2025 08:11:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Na-Drodze]]></category>
		<category><![CDATA[okulary]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[wzrok]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/zimowe-podroze-zadbaj-o-oczy-za-kierownica/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Zima to jeden z najbardziej wymagających okresów dla kierowców. Krótkie dni, szybko zapadający zmrok i zmienna pogoda sprawiają, że prowadzenie samochodu staje się dużym wyzwaniem dla kierowców. Jak zadbać o komfort widzenia i bezpieczeństwo podczas jazdy, gdy wzrok pracuje pod tak dużym obciążeniem?</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Zima to jeden z najbardziej wymagających okresów dla kierowców. Krótkie dni, szybko zapadający zmrok i zmienna pogoda sprawiają, że prowadzenie samochodu staje się dużym wyzwaniem dla kierowców. Jak zadbać o komfort widzenia i bezpieczeństwo podczas jazdy, gdy wzrok pracuje pod tak dużym obciążeniem?</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Sezon zimowych wyjazdów to dobry moment, w którym warto zwrócić szczególną uwagę na kondycję naszego wzroku. Wielogodzinne patrzenie na drogę, rozpraszające odbicia świateł od mokrej nawierzchni oraz wysoki kontrast między ciemnością a oświetlonymi tablicami wymagają od oczu wyjątkowej sprawności. Do tego dochodzi suche, ogrzewane powietrze w samochodzie, które może potęgować uczucie zmęczenia i suchości oczu. Wszystkie te czynniki sprawiają, że nasz wzrok pracuje intensywniej niż zwykle.</strong></p>
<p>Dlatego, przygotowując się do zimowej podróży, oprócz wymiany opon czy sprawdzenia stanu technicznego auta, zadbajmy również o… widzenie. Komfort kierowcy to nie tylko ciepłe siedzenie i termos z herbatą. To przede wszystkim oczy, które powinny pracować bez zbędnego wysiłku.</p>
<p><strong>Jak wesprzeć wzrok podczas jazdy?</p>
<p></strong>Podczas prowadzenia samochodu nasze oczy nieustannie wykonują precyzyjną pracę: muszą szybko adaptować się do zmieniającego się oświetlenia, wychwytywać szczegóły z dużej odległości i reagować na bodźce pojawiające się w ułamku sekundy. Dlatego tak ważne jest dobranie soczewek do okularów, które nie tylko skorygują wadę wzroku, ale również odciążą wzrok i poprawią jakość widzenia w trudnych, zimowych warunkach. Jednym z rozwiązań często rekomendowanych kierowcom są soczewki z filtrami redukującymi odblaski. Dzięki specjalnej powłoce antyrefleksyjnej znacząco ograniczają rozpraszające światło i poprawiają kontrast widzenia, co jest szczególnie istotne po zmroku, kiedy oślepiające reflektory nadjeżdżających aut stanowią duże obciążenie dla oczu.</p>
<p><em>Kierowcy często nie zdają sobie sprawy, jak bardzo jakość widzenia wpływa na czas reakcji za kierownicą. Odpowiednio dobrane soczewki mogą realnie zwiększyć poczucie bezpieczeństwa, zwłaszcza w warunkach ograniczonej widoczności</em> – mówi Agnieszka Szopa, product manager Hoya Lens Poland.  </p>
<p>W nowoczesnych rozwiązaniach optycznych stosuje się również specjalne filtry, selektywnie odbijające światło, które najczęściej powoduje oślepienie. Takie soczewki wspierają kierowcę zarówno podczas jazdy nocą, jak i w trakcie intensywnych opadów deszczu, kiedy mokra nawierzchnia potęguje nieprzyjemne odbicia.</p>
<p><strong>Polaryzacja, czyli wsparcie w słoneczne zimowe dni</p>
<p></strong>Zimowe podróże to nie tylko jazda po zmroku. Niskie, ostre słońce, odbicia światła od mokrej jezdni, śniegu czy szyb innych samochodów potrafią być równie uciążliwe. W takich sytuacjach świetnie sprawdzają się soczewki polaryzacyjne, które eliminują męczące odbicia światła i poprawiają kontrast widzenia. Kierowcy zyskują bardziej stabilny i wyraźny obraz, co przekłada się na większy komfort prowadzenia i mniejsze zmęczenie oczu.</p>
<p><em>Polaryzacja jest szczególnie pomocna podczas jazdy w słoneczne, mroźne dni, kiedy klasyczne okulary przeciwsłoneczne nie zawsze radzą sobie z ostrym, odbitym światłem. Co ważne, soczewki polaryzacyjne zapewniają pełną ochronę przed promieniowaniem UV, a przy tym mogą być barwione w różnych odcieniach lub uzupełnione o powłoki lustrzane, dzięki czemu pełnią funkcję zarówno praktyczną, jak i estetyczną</em> – mówi Agnieszka Szopa, product manager Hoya Lens Poland.  </p>
<p><strong>Wskazówki dla kierowców. Jak zadbać o wzrok w trasie?</p>
<p></strong><strong>Regularnie badaj wzrok. </strong>Nawet niewielka, niezauważalna na co dzień wada może obniżać ostrość widzenia po zmroku czy w trudnych warunkach pogodowych. Aktualne badanie wzroku to podstawa bezpiecznej jazdy.</p>
<p><strong>Wybieraj okulary dobrane do Twoich potrzeb na drodze. </strong>Jazda w mieście, długie trasy, częste prowadzenie nocą czy w słoneczne, zimowe dni to różne wymagania dla wzroku. Warto skonsultować je ze specjalistą, by dobrać soczewki najlepiej dopasowane do stylu jazdy.</p>
<p><strong>Dbaj o nawilżenie powierzchni oczu. </strong>Ogrzewanie w samochodzie i długotrwała koncentracja mogą potęgować suchość oczu. W przerwach mrugaj częściej, przewietrz samochód i zadbaj o odpowiedni poziom nawilżenia oczu.</p>
<p><strong>Dbaj o czystość szyb i okularów. </strong>Kurz, smugi i brud mogą rozpraszać światło i pogarszać kontrast widzenia. Zarówno szyby, jak i soczewki okularowe warto regularnie czyścić specjalnymi środkami, które nie pozostawiają tłustego filmu.</p>
<p><strong>Odpoczywaj w trasie. </strong>Co dwie godziny zrób krótką przerwę, by rozluźnić wzrok. Oderwanie oczu od intensywnego patrzenia w dal przynosi szybkie odciążenie układowi wzrokowemu.</p>
<p>Zimowa jazda samochodem stawia przed naszym wzrokiem wyjątkowe wyzwania: od oślepiających reflektorów, przez zmienną pogodę, po krótkie dni i intensywne światło słoneczne. Odpowiednio dobrane okulary mogą znacząco poprawić zarówno komfort, jak i bezpieczeństwo prowadzenia auta, redukując odblaski, poprawiając kontrast i ułatwiając szybkie przenoszenie wzroku między różnymi odległościami. Warto więc podejść do kwestii widzenia tak samo poważnie jak do przygotowania technicznego samochodu. Dobre widzenie to nie luksus. To kluczowy element bezpiecznej podróży.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Komunikat Prasowy</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zimowe-podroze-zadbaj-o-oczy-za-kierownica/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Okulary preprogresywne: rozwiązanie dla osób z pierwszymi objawami prezbiopii</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/okulary-preprogresywne-rozwiazanie-dla-osob-z-pierwszymi-objawami-prezbiopii/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/okulary-preprogresywne-rozwiazanie-dla-osob-z-pierwszymi-objawami-prezbiopii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Nov 2025 09:45:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[nowe-technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Okulary-Preprogresywne]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowe-Oczy]]></category>
		<category><![CDATA[Zmęczone-Oczy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/okulary-preprogresywne-rozwiazanie-dla-osob-z-pierwszymi-objawami-prezbiopii/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wraz z upływem lat zdolność oka do akomodacji, czyli dostosowywania ostrości widzenia do różnych odległości, stopniowo maleje. Około 35. roku życia wiele osób zaczyna zauważać, że drobny tekst w telefonie, książce czy na ekranie komputera wymaga większego wysiłku wzrokowego. Litery stają się mniej wyraźne, oczy szybciej się męczą, a praca w bliży wiąże się z dyskomfortem. To naturalny proces fizjologiczny, nazywany prezbiopią.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wraz z upływem lat zdolność oka do akomodacji, czyli dostosowywania ostrości widzenia do różnych odległości, stopniowo maleje. Około 35. roku życia wiele osób zaczyna zauważać, że drobny tekst w telefonie, książce czy na ekranie komputera wymaga większego wysiłku wzrokowego. Litery stają się mniej wyraźne, oczy szybciej się męczą, a praca w bliży wiąże się z dyskomfortem. To naturalny proces fizjologiczny, nazywany prezbiopią.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Choć jest to zjawisko powszechne, reakcje na pierwsze objawy bywają bardzo różne. Dla części osób to moment, w którym po raz pierwszy w życiu potrzebują okularów. Inni, którzy już korzystają z korekcji okularowej z soczewkami jednoogniskowymi, zauważają, że dotychczasowe rozwiązanie nie daje im pełnego komfortu widzenia, zwłaszcza podczas patrzenia na bliskie odległości i korzystania z urządzeń cyfrowych. Właśnie dla tych dwóch grup użytkowników powstała nowa kategoria soczewek okularowych: soczewki preprogresywne.</strong></p>
<p><strong>Dwie grupy, wspólny problem</p>
<p></strong>Pierwszą grupę stanowią osoby, które do tej pory nie wymagały żadnej korekcji wzroku. Przez lata cieszyły się dobrą ostrością widzenia, dlatego pierwsze objawy prezbiopii, czyli niewyraźne widzenie z bliska, uczucie napięcia oczu czy potrzeba mocniejszego oświetlenia podczas czytania, bywają dla nich zaskoczeniem. Często starają się radzić sobie samodzielnie: odsuwają tekst lub ignorują dyskomfort, tłumacząc go zmęczeniem.</p>
<p>Drugą grupę stanowią dotychczasowi użytkownicy okularów z soczewkami jednoogniskowymi, w tym relaksacyjnymi. Pomimo regularnego noszenia okularów, praca wzrokowa w bliskich odległościach staje się dla nich coraz mniej komfortowa, a dotychczasowe rozwiązania przestają w pełni odpowiadać potrzebom wzrokowym.</p></div>
<div style="text-align: justify;">W obu przypadkach decyzja o przejściu na okulary progresywne często jest odkładana, np. ze względu na obawy przed trudnościami adaptacyjnymi, wyższym kosztem lub przekonanie, że „to jeszcze za wcześnie”.</p>
<p><em>Coraz częściej zdarza się, że pacjenci którzy zaczynają odczuwać pierwsze objawy prezbiopii,  nie są jeszcze gotowi na okulary progresywne. Okulary z soczewkami preprogresywnymi wypełniają tę lukę. To rozwiązanie, które pomaga utrzymać naturalny sposób widzenia w okresie, gdy potrzeby wzrokowe zaczynają się zmieniać, ale nadal chcemy funkcjonować bez ograniczeń</em> – mówi Agnieszka Szopa, product manager Hoya Lens Poland.  </p>
<p><strong>Dlaczego tradycyjne rozwiązania przestają wystarczać?</p>
<p></strong>Okulary z soczewkami jednoogniskowymi zapewniają dobrą ostrość widzenia tylko w jednym zakresie. Przy dłuższym patrzeniu na bliskie odległości i wymuszonej intensywniejszej akomodacji, może to prowadzić do objawów takich jak zmęczenie, ból oczu, uczucie napięcia mięśni, a nawet ból głowy czy karku. Z kolei okulary do czytania, nie uwzględniają odpowiedniej korekcji wzroku na obszar pośredni i dal. Dlatego rzadko zapewniają optymalny komfort. Osoby z pierwszymi objawami prezbiopii potrzebują rozwiązania, które oferuje odpowiednie widzenia z bliska ale  także płynne przejścia między różnymi odległościami.</p>
<p><strong>Soczewki preprogresywne to brakujące ogniwo w korekcji wzroku</p>
<p></strong>Okulary z soczewkami preprogresywnymi wypełniają lukę pomiędzy produktami jednoogniskowymi a progresywnymi. Ich konstrukcja charakteryzuje się delikatnym przyrostem dodatnich wartości w dolnej części soczewki, które kompensują spadek akomodacji i ułatwiają widzenie w bliskich odległościach. Dzięki temu użytkownik nie odczuwa nagłych zmian ostrości, ponieważ przejście między strefą dali a bliży jest płynne i naturalne. Soczewki tego typu wspierają wzrok podczas czytania, korzystania z komputera i urządzeń mobilnych, a jednocześnie pozwalają zachować pełną ostrość widzenia w odległościach pośrednich i dalszych. Ich zaletą jest również szybsza i łatwiejsza adaptacja, która nie wymaga radykalnych zmian w zakresie dotychczasowych przyzwyczajeń.</p>
<p><strong>Dla kogo jest to rozwiązanie?</p>
<p></strong>Okulary z soczewkami preprogresywnymi są rekomendowane dla:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>osób w wieku około 35–45 lat, które zaczynają odczuwać spadek komfortu widzenia z bliska,</li>
<li>użytkowników okularów z soczewkami jednoogniskowymi lub relaksacyjnymi, którym dotychczasowa korekcja już nie wystarcza,</li>
<li>osób po zabiegach refrakcyjnych oraz użytkowników soczewek kontaktowych, którzy potrzebują dodatkowego wsparcia przy pracy w bliży,</li>
<li>osób, którzy do tej pory nie nosiły okularów, ale zaczynają odczuwać potrzebę ich stosowania.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Naturalny krok w podróży wzrokowej.</p>
<p></strong>Z punktu widzenia specjalisty, okulary z soczewkami preprogresywnymi są ważnym etapem w przyszłej korekcji prezbiopii. Stanowią odpowiednie rozwiązanie, które może ułatwić późniejszą adaptację do soczewek progresywnych, minimalizując i skracając czas przyzwyczajenia.</p>
<p><em>Soczewki preprogresywne to nowa kategoria soczewek okularowych odpowiadająca na potrzeby współczesnych, dynamicznych użytkowników urządzeń cyfrowych, ceniących komfort wynikający z doskonałej jakości obrazu i szerokich pól widzenia. Soczewki umożliwiają naturalne widzenie na różne odległości bez konieczności sięgania po konstrukcje progresywne. Dzięki temu osoby w wieku 35–45 lat mogą zachować ostrość i komfort widzenia. Z kolei specjaliści zyskują skuteczne narzędzie do korekcji wzroku dla osób będących na wczesnym etapie prezbiopii, dla których jednoogniskowe soczewki okularowe są już niewystarczające a na progresywne jest jeszcze za wcześnie</em> – podsumowuje Agnieszka Szopa, Product Manager  Hoya Lens Poland.  </p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Komunikat Prasowy</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/okulary-preprogresywne-rozwiazanie-dla-osob-z-pierwszymi-objawami-prezbiopii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Okulus Plus w finale nagrody European Private Hospital Awards 2025</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/szpitale/okulus-plus-w-finale-nagrody-european-private-hospital-awards-2025/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/szpitale/okulus-plus-w-finale-nagrody-european-private-hospital-awards-2025/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Oct 2025 09:01:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Szpitale]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[innowacje]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[optometria]]></category>
		<category><![CDATA[presbiopia]]></category>
		<category><![CDATA[rynek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/okulus-plus-w-finale-nagrody-european-private-hospital-awards-2025/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Centrum Okulistyki i Optometrii Okulus Plus powalczy o nagrodę European Private Hospital Awards 2025. Ośrodek działający w Katowicach, Bielsku-Białej i Jaworznie, jako jedyny z Polski, znalazł się właśnie w gronie finalistów w kategorii <em>Empowering Patient Care Experience</em> (Wzmacnianie Doświadczenia Pacjenta w Opiece Zdrowotnej). O nagrodę, obok Okulus Plus, rywalizują również dwa ośrodki z Francji – Ramsay Santé oraz Clinique des Cèdres.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Centrum Okulistyki i Optometrii Okulus Plus powalczy o nagrodę European Private Hospital Awards 2025. Ośrodek działający w Katowicach, Bielsku-Białej i Jaworznie, jako jedyny z Polski, znalazł się właśnie w gronie finalistów w kategorii <em>Empowering Patient Care Experience</em> (Wzmacnianie Doświadczenia Pacjenta w Opiece Zdrowotnej). O nagrodę, obok Okulus Plus, rywalizują również dwa ośrodki z Francji – Ramsay Santé oraz Clinique des Cèdres.</div>
<div style="text-align: justify;">Nagroda w kategorii <em>Empowering Patient Care Experience</em> przyznawana jest za innowacyjne inicjatywy, które podnoszą jakość doświadczeń pacjenta na każdym etapie ścieżki opieki. Oceniane są nie tylko usprawnienia w świadczeniu usług medycznych, lecz także działania odpowiadające na potrzeby pacjentów, ich oczekiwania emocjonalne oraz ogólną satysfakcję z opieki.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Placówka została wyróżniona nominacją za swój innowacyjny projekt <strong>„Smart RLE – Refractive Lens Exchange Supported by Visual Neuroadaptation”</strong>, którego celem było wdrożenie innowacyjnego, spersonalizowanego modelu leczenia presbiopii (starczowzroczności) u pacjentów poprzez zastosowanie zabiegu refrakcyjnej wymiany soczewki (RLE) z implantacją soczewki wieloogniskowej.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Wyjątkowość stworzonej procedury polegała na kompleksowym, interdyscyplinarnym i spersonalizowanym podejściu do pacjenta, wykraczającym poza standardowe praktyki kliniczne. W jej ramach pacjent nie tylko przechodzi operację usunięcia soczewki i wszczepienia implantu, lecz także realizuje precyzyjnie zaplanowaną ścieżkę diagnostyczno-terapeutyczną.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Podczas gdy na rynku podobne procedury ograniczają się najczęściej do samego zabiegu, Okulus Plus wprowadził model opieki łączący chirurgię, optometrię, ortoptykę oraz – co istotne – edukację pacjenta. Takie podejście poprawia efekty kliniczne, komfort i długofalowe zadowolenie. Dzięki standaryzacji ścieżki model ten może być skalowany, wdrażany w innych placówkach i stosowany w leczeniu różnych zaburzeń widzenia.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">– Sam fakt, że polski ośrodek okulistyczny znalazł się w gronie nominowanych do nagrody EPHA, świadczy o niezwykle wysokim poziomie opieki medycznej w naszym kraju. To także dowód na dynamiczny rozwój prywatnej ochrony zdrowia nad Wisłą, która nie tylko spełnia rygorystyczne standardy jakości, lecz coraz częściej sama je wyznacza – stając się punktem odniesienia dla innych ośrodków. Sukces ten potwierdza również, że polska okulistyka z odwagą sięga po nowe rozwiązania, skutecznie je wdraża i umacnia swoją pozycję na kontynencie – <strong>mówi Andrzej Sokołowski, prezes zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych (OSSP).</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Nagrody <strong>European Private Hospital Awards 2025</strong>, organizowane przez Europejską Unię Szpitali Prywatnych (UEHP) we współpracy z ASPE jako gospodarzem wydarzenia oraz przy wsparciu EY, są dziś wiodącym wyróżnieniem doskonałości w sektorze prywatnej opieki medycznej. Tylko w tym roku do nagrody przyjęto aż 95 zgłoszeń z 11 krajów, w tym pięć z Polski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Nagroda zostanie przyznana po raz czwarty. Inicjatywa ma na celu wyróżnienie najbardziej przełomowych osiągnięć w sektorze prywatnej opieki medycznej, podkreślenie jej rosnącego znaczenia w transformacji europejskich systemów ochrony zdrowia oraz ukazanie zdolności do wprowadzania innowacyjnych, skutecznych i skoncentrowanych na pacjencie rozwiązań.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">– Nominacja do EPHA to dla naszego ośrodka wyjątkowe wyróżnienie, które docenia nasze wielodyscyplinarne podejście do opieki nad pacjentami. W Okulus Plus łączymy wiedzę i doświadczenie różnych specjalistów, aby kompleksowo wspierać pacjentów na każdym etapie diagnostyki i leczenia. To międzynarodowe uznanie dowodzi, że jako placówka systematycznie się rozwijamy, inwestując w doświadczenia pacjentów oraz w nowoczesne, skuteczne metody leczenia chorób okulistycznych – komentuje nominację dr n. med. Iwona Filipecka z Centrum Okulistyki i Optometrii Okulus Plus.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zwycięzców edycji poznamy 29 października podczas gali w Madrycie. Wydarzenie – jak informuje organizator – zgromadzi ponad 300 przedstawicieli sektora ochrony zdrowia z 17 krajów europejskich.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>OKULUS PLUS</strong> Centrum Okulistyki i Optometrii zostało założone w 2002 roku &#8211; Poradnia Okulistyczna oraz Szpital Chirurgii Jednego Dnia w Bielsku-Białej. W 2013 roku w Jaworznie rozpoczęła działalność Specjalistyczna Poradnia Okulistyczna lecząca dzieci od pierwszych dni życia. W 2024 roku OKULUS otworzył trzecią lokalizację &#8211; w Katowicach, gdzie wykonuje laserową korekcję wzroku, diagnozuje i leczy dorosłych oraz dzieci od 6 miesiąca. Zabiegi okulistyczne realizowane są w Bielsku-Białej oraz w Katowicach. OKULUS PLUS to specjalistyczny ośrodek okulistyczny dla dzieci i dorosłych wykonujący pełną diagnostykę oraz leczenie laserowe i chirurgiczne chorób oczu.  </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><strong></p>
<p></strong>źródło: Okulus Plus</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/szpitale/okulus-plus-w-finale-nagrody-european-private-hospital-awards-2025/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Krótkowzroczność u dzieci – jak skutecznie spowolnić rozwój wady wzroku?</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/krotkowzrocznosc-u-dzieci-jak-skutecznie-spowolnic-rozwoj-wady-wzroku/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/krotkowzrocznosc-u-dzieci-jak-skutecznie-spowolnic-rozwoj-wady-wzroku/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Sep 2025 06:04:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Atropina]]></category>
		<category><![CDATA[Kontrola-Krótkowzroczności]]></category>
		<category><![CDATA[krótkowzroczność]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[Soczewki-Ortokeratologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Wzrok-Dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie-Oczu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/krotkowzrocznosc-u-dzieci-jak-skutecznie-spowolnic-rozwoj-wady-wzroku/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Krótkowzroczność staje się jednym z najpoważniejszych wyzwań zdrowia publicznego w okulistyce dziecięcej. Coraz częściej diagnozowana u najmłodszych, nie tylko wpływa na komfort widzenia, ale niesie także ryzyko groźnych powikłań w dorosłym życiu. Choć wady tej nie można cofnąć, istnieją skuteczne sposoby, aby spowolnić jej progresję. Odpowiednio dobrane metody terapeutyczne w połączeniu ze zmianą codziennych nawyków mogą realnie chronić wzrok dziecka na przyszłość.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Krótkowzroczność staje się jednym z najpoważniejszych wyzwań zdrowia publicznego w okulistyce dziecięcej. Coraz częściej diagnozowana u najmłodszych, nie tylko wpływa na komfort widzenia, ale niesie także ryzyko groźnych powikłań w dorosłym życiu. Choć wady tej nie można cofnąć, istnieją skuteczne sposoby, aby spowolnić jej progresję. Odpowiednio dobrane metody terapeutyczne w połączeniu ze zmianą codziennych nawyków mogą realnie chronić wzrok dziecka na przyszłość.</div>
<div style="text-align: justify;">
<p><strong>Krótkowzroczności nie można wyleczyć ani cofnąć. Istnieją jednak skuteczne rozwiązania, pozwalające spowolnić jej rozwój i ograniczyć ryzyko powikłań zdrowotnych w dorosłym życiu. Co zrobić, gdy u dziecka zostanie stwierdzona krótkowzroczność? Jakie metody kontroli krótkowzroczności są dostępne i czym należy kierować się przy ich wyborze?</p>
<p></strong><strong>Dlaczego sama korekcja nie wystarczy?</p>
<p></strong>Kiedy specjalista zdiagnozuje u dziecka krótkowzroczność, początkowym rozwiązaniem są najczęściej okulary korekcyjne z soczewkami jednoogniskowymi, które zapewniają wyraźne widzenie, jednak nie zmniejszają tempa rozwoju wady. Dlatego należy pamiętać, że równie ważny jest proces „spowalniania progresji krótkowzroczności”, często zwany też „kontrolą krótkowzroczności”. Obejmuje on zarówno wdrożenie odpowiednich metod terapeutycznych, jak i zmianę codziennych nawyków dziecka.</p>
<p><em>Kontrola krótkowzroczności to nie tylko poprawa ostrości widzenia, ale także ochrona zdrowia oczu na przyszłość. Im szybciej podejmiemy działania mające na celu spowolnienie rozwoju wady, tym większa szansa, że dziecko uniknie poważnych chorób oczu w dorosłym życiu. Niekontrolowany rozwój krótkowzroczności prowadzi do wzrostu ryzyka pojawienia się jaskry, zaćmy czy odwarstwienia siatkówki</em>– podkreśla Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.</p>
<p><strong>Sprawdzone metody spowalniania krótkowzroczności</p>
<p></strong>Badania kliniczne potwierdzają skuteczność kilku metod kontroli krótkowzroczności, a te zebrane są w wytycznych Polskiego Towarzystwa Okulistycznego. Dzielą się one na:</p>
<ul>
<li>metody optyczne: twarde soczewki ortokeratologiczne stosowane na noc czy okulary z soczewkami z technologią wielosegmentowego rozogniskowania D.I.M.S. (ang. <em>defocus incorporated multiple segments</em>),</li>
<li>metody farmakologiczne: stosowanie niskich dawek atropiny w kroplach (0,01–0,05 proc.).</li>
</ul>
<p>To rozwiązania, które mogą znacząco ograniczyć tempo narastania wady i zmniejszyć ryzyko jej wysokich wartości, a także zminimalizować ryzyko powikłań w przyszłości.</p>
<p><strong>Jak wybrać odpowiednią metodę?</p>
<p></strong>Wybór metody spowalniania krótkowzroczności powinien być zawsze decyzją podejmowaną wspólnie ze specjalistą ochrony wzroku. Warto zwrócić uwagę nie tylko na dostępność rozwiązań, ale przede wszystkim na ich skuteczność, potwierdzoną wiarygodnymi badaniami klinicznymi. Kluczowe jest także, by wybrane rozwiązanie było odpowiednio dopasowane do potrzeb i stylu życia dziecka.</p>
<p><strong>Zdrowe nawyki wzrokowe na co dzień</p>
<p></strong>Oprócz zastosowania odpowiedniej metody kontroli krótkowzroczności, niezwykle ważna jest codzienna higiena pracy wzrokowej. Regularne przerwy podczas nauki i korzystania z urządzeń elektronicznych, stosowanie zasady 20-20-20 (co 20 minut 20 sekund patrzenia w dal na odległość 20 stóp, czyli ok. 6 metrów) czy minimum dwie godziny dziennie spędzone na świeżym powietrzu w naturalnym świetle to elementy, które mają realny wpływ na spowolnienie rozwoju krótkowzroczności.</p>
<p><em>Profilaktyka jest równie istotna, co sama terapia, o ile nie ważniejsza. Nawet najlepiej dobrana metoda kontroli krótkowzroczności nie przyniesie pełnych efektów, jeśli dziecko spędza większość dnia przed ekranem i nie ma kontaktu z naturalnym światłem</em> <em>słonecznym</em> – zaznacza Sylwia Kijewska, ekspertka Hoya Lens Poland.</p>
<p><strong>Regularne badania – fundament skutecznej kontroli</p>
<p></strong>Wczesne wykrycie krótkowzroczności i systematyczna kontrola wzroku są kluczowe dla spowolnienia postępu wady i utrzymania zdrowia oczu. Dzieci powinny mieć badane oczy co najmniej raz w roku, a w przypadku stwierdzonej wady, nawet co 6 miesięcy lub zgodnie z zaleceniami specjalisty. Dzięki temu można na bieżąco monitorować skuteczność wdrożonej terapii i szybko reagować na ewentualne zmiany.</p>
<p><em>Jeśli dziecko zaczyna mieć trudności z widzeniem na odległość, mruży oczy czy skarży się na bóle głowy to dla rodzica jasny sygnał, że należy jak najszybciej udać się do specjalisty </em>– mówi optometrystka.<em> Regularna kontrola wzroku ma jednak znaczenie także wtedy, gdy nie widać żadnych dolegliwości. Maluchy rzadko potrafią same zauważyć, że widzą gorzej, a wada w tym czasie może się niepostrzeżenie pogłębiać. Dlatego badanie powinno być wykonane już w pierwszym roku życia, następnie przed rozpoczęciem nauki w przedszkolu i szkole, a później minimum raz w roku. Optymalną praktyką jest korzystanie zarówno z opieki okulisty, jak i optometrysty. Pierwszy specjalista oceni ogólny stan zdrowia oczu i po podaniu kropli rozszerzających źrenice określi rzeczywistą wielkość wady, drugi natomiast sprawdzi ostrość widzenia, funkcje wzrokowe i dobierze właściwą korekcję</em> – podsumowuje Sylwia Kijewska, ekspertka Hoya Lens Poland.</p>
<p>Krótkowzroczność u dzieci nie musi oznaczać nieuchronnego pogarszania się widzenia. Wczesne rozpoznanie, regularne kontrole i wdrożenie metod kontroli progresji – takich jak soczewki ortokeratologiczne, okulary z technologią D.I.M.S. czy krople atropiny w niskich dawkach – pozwalają znacząco spowolnić rozwój wady. Kluczowe znaczenie ma także profilaktyka: codzienny ruch na świeżym powietrzu, przerwy od ekranów i świadomość rodziców, że regularne badanie wzroku dziecka to inwestycja w jego zdrowie na lata.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Komunikat Prasowy</span></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/krotkowzrocznosc-u-dzieci-jak-skutecznie-spowolnic-rozwoj-wady-wzroku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przełomowe wyniki badań AI z udziałem okulistów ŚUM</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/przelomowe-wyniki-badan-ai-z-udzialem-okulistow-sum/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/przelomowe-wyniki-badan-ai-z-udzialem-okulistow-sum/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Sep 2025 06:31:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[AI-w-medycynie]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[EyeFM]]></category>
		<category><![CDATA[innowacje-medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Nature-Medicine]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[Prof.-Adrian-Smędowski]]></category>
		<category><![CDATA[Śląski-Uniwersytet-Medyczny]]></category>
		<category><![CDATA[sztuczna-inteligencja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/przelomowe-wyniki-badan-ai-z-udzialem-okulistow-sum/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Okuliści ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego współtworzą międzynarodowy zespół, który bada zastosowanie sztucznej inteligencji w okulistyce. Efektem tej pracy jest publikacja w „Nature Medicine”, określana jako przełomowa.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Okuliści ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego współtworzą międzynarodowy zespół, który bada zastosowanie sztucznej inteligencji w okulistyce. Efektem tej pracy jest publikacja w „Nature Medicine”, określana jako przełomowa.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="0" data-end="456"><strong>Świat medycyny przyzwyczaił nas już do tego, że sztuczna inteligencja coraz śmielej wkracza do gabinetów i laboratoriów. Jednak publikacja w „Nature Medicine” zespołu, w którym istotną rolę odgrywają okuliści ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, jest wydarzeniem o charakterze przełomowym. Chodzi o EyeFM – multimodalny model AI, który znacząco poprawia trafność diagnoz okulistycznych i otwiera drzwi do zupełnie nowych standardów opieki nad pacjentem.</strong></p>
<p>EyeFM powstał na bazie imponującego materiału: 14,5 miliona obrazów okulistycznych oraz 400 tysięcy tekstów klinicznych, pochodzących z międzynarodowych i wieloetnicznych baz danych. Tak szeroki zbiór uczynił model wyjątkowo wiarygodnym i odpornym na ograniczenia, które często towarzyszą sztucznej inteligencji trenowanej na wąskich próbkach.</p></div>
<div style="text-align: justify;" data-start="805" data-end="1446">Zespół badawczy przeprowadził trzyetapową walidację: analizę retrospektywną, badania z udziałem okulistów z różnych kontynentów oraz randomizowane, podwójnie maskowane badanie kliniczne. W tym ostatnim uczestniczyło 668 pacjentów i 16 lekarzy. Wyniki nie pozostawiają wątpliwości. Trafność diagnozy wzrosła z 75,4 procent do 92,2 procent. Równie znaczący był skok w poprawności decyzji o skierowaniu pacjenta do dalszych etapów leczenia – z 80,5 procent do 92,2 procent. Lekarze korzystający z EyeFM przygotowywali bardziej ustandaryzowane raporty, a pacjenci częściej stosowali się do zaleceń dotyczących dalszego leczenia i samokontroli.</p>
<p>Nie bez znaczenia jest również aspekt ekonomiczny. EyeFM pozwalał skuteczniej wykorzystywać tańsze i szerzej dostępne badania obrazowe w miejscach, gdzie dotąd konieczne było stosowanie kosztownych technologii, takich jak optyczna koherentna tomografia. To oznacza szansę na dostępność wysokiej jakości diagnostyki w krajach, które dysponują ograniczonymi zasobami finansowymi i sprzętowymi.</p>
<p>„Badanie to stanowi ważny krok w kierunku klinicznej translacji modeli AI, pokazując, że sztuczna inteligencja może realnie wspierać okulistów, zwiększając precyzję i efektywność ich pracy oraz poprawiając wyniki zdrowotne pacjentów” – mówi prof. ŚUM Adrian Smędowski, współautor pracy, specjalista w zakresie diagnostyki i leczenia jaskry oraz dziedzicznych chorób siatkówki.</p>
<p>Profesor Smędowski kieruje zespołem badawczym w Katedrze i Klinice Okulistyki Wydziału Nauk Medycznych w Katowicach. Jego projekty translacyjne łączą podstawowe badania biologiczne z praktyką kliniczną. Udział w międzynarodowym konsorcjum badawczym podkreśla rosnącą rolę polskich naukowców w globalnym rozwoju innowacji medycznych.</p></div>
<div style="text-align: justify;" data-start="2559" data-end="2945">„Nature Medicine” to jedno z najbardziej prestiżowych czasopism naukowych świata, należące do grupy „Nature”. Pięcioletni współczynnik Impact Factor w 2024 roku wyniósł 52,4. To właśnie tam ukazała się publikacja zespołu, a jak podkreśla prof. Smędowski: „Publikacja w tym tytule stanowi potwierdzenie jakości badań oraz ich znaczenia dla globalnej społeczności medycznej i naukowej”.</p>
<p>EyeFM nie jest więc tylko kolejnym algorytmem. To dowód na to, że sztuczna inteligencja – wsparta wiedzą i doświadczeniem klinicznym – staje się realnym partnerem lekarzy. A fakt, że w tym projekcie tak istotny wkład mieli polscy naukowcy, pokazuje, że innowacje z Katowic mają globalne znaczenie.</p>
<p>Źródło: ŚUM</p></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/przelomowe-wyniki-badan-ai-z-udzialem-okulistow-sum/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
