<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>mikrobiota &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/mikrobiota/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 29 May 2026 10:34:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>mikrobiota &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Światowy Dzień Układu Pokarmowego. Eksperci przypominają o roli mikrobioty jelitowej</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/swiatowy-dzien-ukladu-pokarmowego-eksperci-przypominaja-o-roli-mikrobioty-jelitowej/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/swiatowy-dzien-ukladu-pokarmowego-eksperci-przypominaja-o-roli-mikrobioty-jelitowej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 May 2026 10:34:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[badania-naukowe]]></category>
		<category><![CDATA[Biocodex-Microbiota-Foundation]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[gastroenterologia]]></category>
		<category><![CDATA[Kinga-Kazimierska-Gęca]]></category>
		<category><![CDATA[Marek-Waluga]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiota]]></category>
		<category><![CDATA[Mikrobiota-Jelitowa]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[oś-jelita-mózg]]></category>
		<category><![CDATA[oś-mikrobiota-jelita-mózg]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie-Towarzystwo-Gastroenterologii]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[psychobiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[styl-życia]]></category>
		<category><![CDATA[Światowy-Dzień-Układu-Pokarmowego]]></category>
		<category><![CDATA[trawienie]]></category>
		<category><![CDATA[układ-odpornościowy]]></category>
		<category><![CDATA[układ-pokarmowy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-jelit]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie-Metaboliczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/swiatowy-dzien-ukladu-pokarmowego-eksperci-przypominaja-o-roli-mikrobioty-jelitowej/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Z okazji przypadającego 29 maja Światowego Dnia Układu Pokarmowego eksperci zwracają uwagę na rosnące znaczenie badań nad osią mikrobiota–jelita–mózg. Coraz więcej danych wskazuje, że mikroorganizmy zamieszkujące nasze jelita mogą wpływać nie tylko na procesy trawienne, ale również na funkcjonowanie układu nerwowego, odpornościowego czy samopoczucie psychiczne. Choć wiedza na temat mikrobioty dynamicznie się rozwija, wiele mechanizmów tej zależności pozostaje nadal przedmiotem badań.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Z okazji przypadającego 29 maja Światowego Dnia Układu Pokarmowego eksperci zwracają uwagę na rosnące znaczenie badań nad osią mikrobiota–jelita–mózg. Coraz więcej danych wskazuje, że mikroorganizmy zamieszkujące nasze jelita mogą wpływać nie tylko na procesy trawienne, ale również na funkcjonowanie układu nerwowego, odpornościowego czy samopoczucie psychiczne. Choć wiedza na temat mikrobioty dynamicznie się rozwija, wiele mechanizmów tej zależności pozostaje nadal przedmiotem badań.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Mikrobiota jelitowa – ekosystem ważny dla zdrowia</span> </p>
<p></span></strong><span>Mikrobiota jelitowa to złożony ekosystem mikroorganizmów zasiedlających przewód pokarmowy człowieka – przede wszystkim bakterii, ale również wirusów, grzybów i archeonów. Szacuje się, że w jelitach człowieka żyją biliony drobnoustrojów, które wspólnie tworzą środowisko istotne dla utrzymania równowagi organizmu. Ich skład zależy m.in. od diety, stylu życia, wieku czy stosowanych leków, zwłaszcza antybiotyków.</p>
<p></span><span>Jeszcze kilkanaście lat temu mikrobiota była kojarzona głównie z procesami trawiennymi. Dziś wiadomo, że jej znaczenie może być znacznie szersze. Rozwój nowoczesnych metod badawczych pozwolił naukowcom dokładniej analizować mikroorganizmy zasiedlające jelita oraz ich potencjalny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu.</p>
<p></span><strong><span style="font-size: 14pt;">Oś mikrobiota–jelita–mózg</span></p>
<p></strong><span>Od kilku lat szczególne zainteresowanie naukowców budzi tzw. oś mikrobiota–jelita–mózg, czyli system wzajemnej komunikacji pomiędzy przewodem pokarmowym, mikrobiotą jelitową i ośrodkowym układem nerwowym. Komunikacja ta odbywa się m.in. za pośrednictwem sygnałów nerwowych, hormonalnych, metabolicznych oraz immunologicznych.</p>
<p></span><em><span>Z perspektywy współczesnej medycyny oś mikrobiota–jelita–mózg stanowi przykład niezwykle złożonej sieci interakcji biologicznych, w której mikroorganizmy jelitowe uczestniczą w regulacji wielu procesów fizjologicznych. Jelita, wyposażone we własny układ nerwowy i pozostające w stałej komunikacji z mózgiem, tworzą środowisko, w którym sygnały metaboliczne, immunologiczne i neuroprzekaźnikowe wzajemnie się przenikają. W rezultacie mikrobiota staje się istotnym elementem wpływającym na homeostazę organizmu. Pomimo znaczącego postępu w badaniach, nadal nie wszystkie mechanizmy tej osi zostały w pełni poznane, co czyni ją jednym z kluczowych kierunków dalszych badań biomedycznych </span></em><span>– mówi prof. dr hab. n. med. i n. o zdr. Marek Waluga</span>, Przewodniczący Rady Naukowej Biocodex Microbiota Foundation oraz Członek Zarządu Sekcji Neurogastroenterologii i Motoryki Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii. </p>
<p><span>Jelita często określane są mianem „drugiego mózgu”, ponieważ posiadają rozbudowany układ nerwowy, zdolny do niezależnego przetwarzania informacji. Naukowcy analizują dziś, w jaki sposób mikrobiota może wpływać na komunikację między jelitami a mózgiem, a także jak czynniki takie jak stres, dieta, aktywność fizyczna czy jakość snu oddziałują na funkcjonowanie całej osi.</p>
<p></span><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Nowe kierunki badań</span></p>
<p></strong><span>Coraz częściej mówi się również o potencjalnej roli tzw. psychobiotyków, czyli wybranych szczepów mikroorganizmów badanych pod kątem wpływu na funkcjonowanie osi jelito–mózg. Eksperci podkreślają jednak, że ich działanie jest szczepozależne, a wyniki badań wymagają dalszego potwierdzenia.</p>
<p></span><span>Obecnie prowadzone są intensywne badania nad wpływem mikrobioty na zdrowie metaboliczne, odporność, funkcjonowanie układu nerwowego oraz rozwój różnych chorób przewlekłych. Coraz większe znaczenie przypisuje się także stylowi życia i codziennym nawykom, które mogą wpływać na różnorodność mikrobioty jelitowej.</p>
<p></span><em><span>Badania nad osią mikrobiota–jelita–mózg pokazują, jak bardzo złożone i wielokierunkowe są zależności pomiędzy mikrobiotą a organizmem człowieka. To obszar, który może w przyszłości odegrać istotną rolę w bardziej spersonalizowanym podejściu do zdrowia i profilaktyki. Dlatego tak ważna pozostaje edukacja społeczeństwa oraz popularyzacja wiedzy o mikrobiocie i jej znaczeniu dla organizmu</span></em><span> – podkreśla dr n. med. i n. o zdr. Kinga Kazimierska-Gęca z Biocodex Microbiota Foundation.</p>
<p></span><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Świadomość i edukacja</span></p>
<p></strong><span>Eksperci zwracają uwagę, że mimo rosnącego zainteresowania mikrobiotą wiele pytań nadal pozostaje bez odpowiedzi. Dalszy rozwój badań może w przyszłości przyczynić się do lepszego zrozumienia zależności między jelitami, mikrobiotą i mózgiem oraz opracowania nowych kierunków profilaktyki i terapii.</p>
<p></span><span>Światowy Dzień Układu Pokarmowego stanowi okazję do zwiększania świadomości na temat zdrowia jelit oraz roli mikrobioty w funkcjonowaniu całego organizmu. Eksperci podkreślają, że edukacja społeczeństwa i popularyzacja wiedzy naukowej są kluczowe dla lepszego zrozumienia znaczenia mikrobioty dla zdrowia człowieka.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: inf pras</span></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/swiatowy-dzien-ukladu-pokarmowego-eksperci-przypominaja-o-roli-mikrobioty-jelitowej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mikroskopijni sojusznicy zdrowia. Biotyki i mikrobiom – cicha rewolucja w medycynie</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/mikroskopijni-sojusznicy-zdrowia-biotyki-i-mikrobiom-cicha-rewolucja-w-medycynie/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/mikroskopijni-sojusznicy-zdrowia-biotyki-i-mikrobiom-cicha-rewolucja-w-medycynie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jul 2025 05:53:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[BarieraJelitowa]]></category>
		<category><![CDATA[Biotyki]]></category>
		<category><![CDATA[Dysbioza]]></category>
		<category><![CDATA[immunologia]]></category>
		<category><![CDATA[JournalOfClinicalMedicine]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[Mikrobiomoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiota]]></category>
		<category><![CDATA[OśJelitowoMózgowa]]></category>
		<category><![CDATA[PersonalizacjaTerapia]]></category>
		<category><![CDATA[Postbiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[prebiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[probiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[Probiotykoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[suplementacja]]></category>
		<category><![CDATA[Synbiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[TolerancjaPokarmowa]]></category>
		<category><![CDATA[ZdrowieJelit]]></category>
		<category><![CDATA[ZdrowieOdPodstaw]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowieprzyszłości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/mikroskopijni-sojusznicy-zdrowia-biotyki-i-mikrobiom-cicha-rewolucja-w-medycynie/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Zdrowie zaczyna się w jelitach – to nie jest slogan reklamowy, lecz coraz lepiej udokumentowany naukowo fakt. Z roku na rok rośnie liczba badań, które pokazują, że mikrobiota jelitowa wpływa nie tylko na trawienie, ale też na odporność, nastrój, metabolizm, a nawet rozwój chorób cywilizacyjnych. W tym kontekście biotyki – czyli pre-, pro-, syn- i postbiotyki – przestają być dodatkiem, a stają się narzędziem terapeutycznym.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Zdrowie zaczyna się w jelitach – to nie jest slogan reklamowy, lecz coraz lepiej udokumentowany naukowo fakt. Z roku na rok rośnie liczba badań, które pokazują, że mikrobiota jelitowa wpływa nie tylko na trawienie, ale też na odporność, nastrój, metabolizm, a nawet rozwój chorób cywilizacyjnych. W tym kontekście biotyki – czyli pre-, pro-, syn- i postbiotyki – przestają być dodatkiem, a stają się narzędziem terapeutycznym.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="652" data-end="1115"><strong>Zespół badaczy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu – dr n. med. Sylwia Smolińska, dr Magdalena Zemelka-Wiącek oraz prof. UMW i dr Florin-Dan Popescu z Uniwersytetu Medycyny i Farmacji w Rumunii – przygotował przegląd aktualnej wiedzy na temat wpływu biotyków na florę jelitową i barierę jelitową. To nasza „wewnętrzna linia obrony”, a jej szczelność decyduje o tym, czy organizm potrafi chronić się przed stanami zapalnymi, infekcjami i chorobami przewlekłymi.</strong></p>
<p>Prebiotyki, probiotyki, synbiotyki, postbiotyki – każdy z tych elementów pełni inną rolę. Prebiotyki to „pożywka” dla dobrych bakterii. Choć nie zawierają mikroorganizmów, wspomagają wzrost tych, które są już obecne w jelitach. Znajdziemy je m.in. w inulinie, błonniku czy fruktooligosacharydach. Probiotyki to z kolei żywe kultury bakterii, takie jak Lactobacillus czy Bifidobacterium. Jak podkreśla dr Sylwia Smolińska, „niektóre szczepy probiotyczne, jak Lactobacillus rhamnosus GG, mogą wspierać rozwój tolerancji pokarmowej u dzieci z alergiami”.</p>
<p>Kolejną kategorią są synbiotyki – połączenie probiotyku i prebiotyku, które wzajemnie wzmacniają swoje działanie. Szczególnym obiektem zainteresowania naukowców są synbiotyki synergiczne. „Szczególnie obiecujące są synbiotyki synergiczne, które mogą być skuteczne nawet u osób wcześniej nieodpowiadających na inne formy terapii. Kluczowe znaczenie ma personalizacja ich doboru oraz prowadzenie dalszych badań nad długofalowym wpływem na zdrowie” – mówi dr Magdalena Zemelka-Wiącek.</p>
<p>Ale największą uwagę badaczy skupiają dziś postbiotyki – nowa generacja biotyków. To nie żywe bakterie, lecz ich martwe fragmenty, metabolity i krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe. Są bezpieczne, stabilne i nie wymagają kolonizacji jelit, co czyni je szczególnie przydatnymi u pacjentów z osłabioną odpornością. „Postbiotyki wykazują obecnie najsilniejsze i najbardziej wszechstronne działanie wspierające integralność bariery jelitowej, spośród wszystkich grup biotyków” – podkreśla dr Smolińska.</p>
<p>Dlaczego to wszystko ma znaczenie? Bo zaburzenie równowagi mikrobioty – tzw. dysbioza – może prowadzić do całej serii problemów zdrowotnych: od zespołu jelita drażliwego, przez cukrzycę typu 2 i otyłość, aż po depresję i alergie. Biotyki działają nie tylko objawowo, ale strukturalnie – wzmacniają połączenia ścisłe między komórkami jelit, hamują apoptozę, pobudzają wydzielanie mucyny i obniżają pH, ograniczając rozwój patogenów.</p>
<p>Mikrobiomoterapia to nie przyszłość – to teraźniejszość. Postbiotyki już dziś stosuje się nie tylko w suplementach, ale i w żywności funkcjonalnej czy kosmetykach. Rynek biotyków dynamicznie rośnie i ma osiągnąć wartość ponad 100 miliardów dolarów do 2030 roku. Kluczem do sukcesu będzie jednak personalizacja – jak podkreśla dr Zemelka-Wiącek, „to właśnie indywidualny profil mikrobioty oraz choroby pacjenta powinny determinować wybór biotyku”.</p>
<p>Badanie mikroflory może już wkrótce stać się równie rutynowe jak morfologia. A biotyki – mikroskopijni, ale skuteczni sojusznicy – będą odgrywać pierwszoplanową rolę w budowaniu zdrowia od podstaw.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Komunikat Prasowy</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/mikroskopijni-sojusznicy-zdrowia-biotyki-i-mikrobiom-cicha-rewolucja-w-medycynie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mikrobiom: potencjał zdrowia, którego nie umiemy jeszcze w pełni wykorzystać</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/mikrobiom-potencjal-zdrowia-ktorego-nie-umiemy-jeszcze-w-pelni-wykorzystac/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/mikrobiom-potencjal-zdrowia-ktorego-nie-umiemy-jeszcze-w-pelni-wykorzystac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jun 2025 07:00:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[badania-naukowe]]></category>
		<category><![CDATA[dietetyka]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[jelita]]></category>
		<category><![CDATA[lekarze]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiota]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[prebiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[probiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[styl-życia]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[Światowy-Dzień-Mikrobiomu]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-jelit]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/mikrobiom-potencjal-zdrowia-ktorego-nie-umiemy-jeszcze-w-pelni-wykorzystac/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W erze rosnącego zainteresowania zdrowiem jelit, odpornością i długowiecznością, mikrobiota staje się bohaterem wielu rozmów – zarówno w gabinetach lekarskich, jak i mediach społecznościowych. Jednak dane z tegorocznego badania Międzynarodowego Obserwatorium Mikrobioty pokazują jasno: Polacy coraz częściej słyszą o mikrobiomie, ale ich wiedza nadal jest powierzchowna. Czas, by zmienić to podejście – nie tylko dla lepszego trawienia, ale dla zdrowia całego organizmu.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W erze rosnącego zainteresowania zdrowiem jelit, odpornością i długowiecznością, mikrobiota staje się bohaterem wielu rozmów – zarówno w gabinetach lekarskich, jak i mediach społecznościowych. Jednak dane z tegorocznego badania Międzynarodowego Obserwatorium Mikrobioty pokazują jasno: Polacy coraz częściej słyszą o mikrobiomie, ale ich wiedza nadal jest powierzchowna. Czas, by zmienić to podejście – nie tylko dla lepszego trawienia, ale dla zdrowia całego organizmu.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Dane z trzeciej edycji badania Międzynarodowego Obserwatorium Mikrobioty, przeprowadzonego przez Instytut Mikrobioty Biocodex i Ipsos, rzucają światło na to, jak obecnie postrzegamy mikrobiotę – oraz jak niewiele nadal o niej wiemy.</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Mikrobiota: małe organizmy, wielki wpływ</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Mikrobiota, czyli miliardy mikroorganizmów (bakterii, wirusów, grzybów, archeonów) zasiedlających nasze jelita, skórę, usta i inne części ciała, odgrywa kluczową rolę w funkcjonowaniu organizmu. Pomaga w trawieniu, wzmacnia odporność, chroni przed infekcjami, a także wpływa na nastrój, metabolizm i długość życia. Zaburzenia równowagi mikrobioty mogą skutkować nie tylko problemami trawiennymi, ale również chorobami serca, depresją czy spadkiem odporności. Co więcej, najnowsze badania dot. mikrobioty wykazują związek między otyłością<a href="#_ftn1" name="_ftnref1"><span>[1]</span></a> i chorobami neurodegeneracyjnymi.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Polacy wiedzą, że mikrobiota istnieje – ale nie do końca rozumieją, czym ona jest</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Mimo że mikrobiota ma tak ogromne znaczenie, wciąż nie jesteśmy jej w pełni świadomi. Choć 74% badanych deklaruje, że słyszało o mikrobiocie, jedynie 20% potrafi wyjaśnić, co to pojęcie oznacza – to wynik niższy niż światowa średnia (23%) i aż o 6 punktów procentowych mniej niż w roku 2024. Jeszcze słabsza jest znajomość poszczególnych rodzajów mikrobioty: zaledwie 15% zna mikrobiotę jelitową, a jeszcze mniej potrafi zidentyfikować mikrobiotę skóry (13%), jamy ustnej (12%) czy pochwy (12%).</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jak dbamy o mikrobiotę? Najczęściej sięgamy po suplementy</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Niska świadomość przekłada się również na to, jak troszczymy się o naszą mikrobiotę w codziennym życiu. 64% respondentów deklaruje, że wprowadziło zmiany w swoim stylu życia, by zadbać o mikrobiotę – wynik powyżej światowej średniej (56%). Jednak tylko 15% mówi o istotnych zmianach. Zdecydowana większość skupia się na suplementacji: aż 58% ankietowanych przyjmuje probiotyki, a 47% – prebiotyki. Inne formy dbania o zdrowie mikrobioty, jak zmiana diety czy stylu życia, są wciąż marginalne.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">„<em>Fakt, że większość osób sięga po probiotyki i prebiotyki, świadczy o rosnącej świadomości, ale niestety także o uproszczonym podejściu do tematu. Mikrobiota potrzebuje zróżnicowanej diety, ruchu, redukcji stresu i unikania nadmiaru leków, szczególnie antybiotyków. Suplementy są skuteczne, ale nie są złotym środkiem</em>” – mówi prof. dr hab. n. med. Dariusz Koziorowski z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Rośnie chęć badań i zaangażowania naukowego</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Pozytywnym sygnałem jest to, że coraz więcej osób dostrzega wartość badań mikrobioty i jest gotowych bardziej świadomie dbać o swoje zdrowie.  56% respondentów wyraziło gotowość do poddania się takim badaniom – tylko nieco mniej niż średnia europejska (61%). Motywacją są przede wszystkim ogólne badania kontrolne (62%), identyfikacja ryzyk wynikających ze stylu życia (53%) i profilaktyka chorób (51%). Co ciekawe, aż 56% badanych byłoby skłonnych oddać próbkę kału na potrzeby badań naukowych.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Rola personelu medycznego – kluczowa, ale niedoceniana</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Najbardziej zaufanym źródłem wiedzy o mikrobiocie są pracownicy służby zdrowia (72%). Niestety, tylko 38% respondentów otrzymało od nich jakiekolwiek szczegółowe informacje na ten temat. Tam, gdzie taka edukacja miała miejsce, efekty są wyraźne: aż 87% pacjentów zmieniło swoje codzienne nawyki, w porównaniu do 64% w ogólnej populacji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">„<em>Musimy wzmocnić rolę lekarzy i dietetyków jako przewodników po świecie mikrobioty. Edukacja pacjenta nie powinna kończyć się na przepisaniu preparatu. Potrzebujemy szerszej kampanii informacyjnej, najlepiej już na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej</em>” – stwierdza prof. dr hab. n. med. Dariusz Koziorowski z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Edukacja to przyszłość</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Wyniki badania pokazują, że chętniej interesujemy się tematem i dbamy o mikrobiotę – ale potrzebujemy jeszcze więcej wiedzy i wsparcia. Światowy Dzień Mikrobioty to doskonała okazja, by przypomnieć o znaczeniu równowagi mikrobioty i zachęcić do działań profilaktycznych. Zdrowie jelit to nie tylko kwestia trawienia – to fundament ogólnego dobrostanu.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">***</div>
<div style="text-align: justify;">Badanie Międzynarodowe Obserwatorium Mikrobioty przeprowadzono online między 21 stycznia a 28 lutego 2025 roku na reprezentatywnej próbie 7500 osób z 11 krajów, w tym Polski.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><a href="#_ftnref1" name="_ftn1">[1]</a> <a href="https://www.biocodexmicrobiotainstitute.com/pl/otylosc-mikrobiota-bakteria-pogarszajaca-efekt-diety-wysokotluszczowej">https://www.biocodexmicrobiotainstitute.com/pl/otylosc-mikrobiota-bakteria-pogarszajaca-efekt-diety-wysokotluszczowej</a></span></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: materiał prasowy</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/mikrobiom-potencjal-zdrowia-ktorego-nie-umiemy-jeszcze-w-pelni-wykorzystac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jelitowa flora bakteryjna a leczenie depresji</title>
		<link>https://medicalpress.pl/publicystyka/jelitowa-flora-bakteryjna-a-leczenie-depresji/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/publicystyka/jelitowa-flora-bakteryjna-a-leczenie-depresji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jul 2022 07:08:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Alzheimer]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[bakterie]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[flora]]></category>
		<category><![CDATA[jelita]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiota]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowiepsychiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/jelitowa-flora-bakteryjna-a-leczenie-depresji/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Według opublikowanego właśnie badania przeprowadzonego przez zespół z Uniwersytetu w Bazylei bakterie mogłyby pomóc w terapii depresji. Chodzi o odpowiednie mikroby, które żyją w jelicie człowieka. Może się to wydawać zaskakujące, skoro leczenie tej choroby wymaga zaawansowanych metod psychologicznych i farmakologicznych i nawet przy ich zastosowaniu nie zawsze daje pożądane rezultaty.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Według opublikowanego właśnie badania przeprowadzonego przez zespół z Uniwersytetu w Bazylei bakterie mogłyby pomóc w terapii depresji. Chodzi o odpowiednie mikroby, które żyją w jelicie człowieka. Może się to wydawać zaskakujące, skoro leczenie tej choroby wymaga zaawansowanych metod psychologicznych i farmakologicznych i nawet przy ich zastosowaniu nie zawsze daje pożądane rezultaty.</div>
<div class="field--name-field-lead" style="text-align: justify;">Naukowcy coraz częściej biorą pod lupę ludzką mikrobiotę jelitową. Przybywa dowodów, że mikroorganizmy zamieszkujące nasze jelita mogą wpływać na ryzyko depresji, choroby Alzheimera czy lęki i rozwój psychiki u dzieci. Oto garść najnowszych doniesień &#8211; na razie cząstkowych, ale poszerzających znacznie naszą wiedzę i wskazujących obszary dalszych badań.</div>
<div class="clearfix text-formatted field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item">
<blockquote>
<p>„W czasach, gdy Ludwik Pasteur badał zjawisko fermentacji, a Robert Koch obserwował prątki gruźlicy pod mikroskopem, zapewne nikt nie podejrzewał, że małe drobnoustroje zamieszkujące ciało człowieka mogą wpływać na sposób, w jaki myślimy, czujemy i postrzegamy. Widziano w nich bardziej wroga niż sprzymierzeńca oraz poszukiwano skutecznych metod ich eliminacji” – piszą naukowcy z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie w pracy poglądowej „Flora jelitowa a patomechanizm powstawania zaburzeń afektywnych i lękowych — aktualny stan wiedzy i dalsze perspektywy” opublikowanej w 2018 roku na łamach „Psychiatrii”.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Co to jest mikrobiota? To bakterie, ale też wirusy i grzyby. Mikrobiom zaś oznacza zbiór genomów mikrobioty. Jeśli dochodzi do zaburzeń w ilości, rodzaju oraz funkcjach mikrobioty,  mówimy o dysbiozie. Odkryto, że dysbioza towarzyszy rozmaitym zaburzeniom zdrowia – chorobom autoimmunologicznym, alergiom, otyłości, a także problemom z psychiką. Co jest przyczyną, a co skutkiem, na razie jednak nie wiadomo.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Flora jelit na depresję</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Według opublikowanego właśnie badania przeprowadzonego przez zespół z Uniwersytetu w Bazylei bakterie mogłyby pomóc w terapii depresji. Chodzi o odpowiednie mikroby, które żyją w jelicie człowieka. Może się to wydawać zaskakujące, skoro leczenie tej choroby wymaga zaawansowanych metod psychologicznych i farmakologicznych i nawet przy ich zastosowaniu nie zawsze daje pożądane rezultaty.</p>
<p style="text-align: justify;">Naturalnie, trudno oczekiwać, aby bakterie stały się panaceum na depresję czy inne choroby, ale okazuje się, że mają niebagatelny wpływ na stan psyche. Szwajcarscy badacze mówią o coraz lepiej poznawanej, tzw. osi mikrobiom-jelito-mózg. Otóż żyjące w układzie pokarmowym mikroorganizmy oddziałują na układ nerwowy m.in. poprzez wydzielanie różnorodnych substancji. Naukowcy zwracają też uwagę, że np. osoby z depresją nierzadko cierpią właśnie na zaburzenia ze strony układu pokarmowego.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperymenty na myszach pokazywały już, że jeśli sterylnym (pozbawionym bakterii) gryzoniom przeszczepi się florę jelitową osób z depresją, zwierzęta zaczynają mieć objawy przypominające tę chorobę. </p>
<p style="text-align: justify;">W nowym doświadczeniu, już z udziałem ludzi naukowcy z Bazylei sprawdzili wpływ probiotyków na pacjentów z depresją. Ochotnicy przyjmowali takie preparaty oprócz leków. W porównaniu do osób, które otrzymywały tylko leki, po 31 dniach, w grupie leczonej dodatkowo probiotykami naukowcy zanotowali silniejszą poprawę, przynajmniej tymczasową. Analiza zawartości jelit wskazała natomiast na większą ilość bakterii produkujących kwas mlekowy. Niestety, po zakończeniu podawania probiotyków ilość tych bakterii wróciła do stanu pierwotnego po czterech tygodniach.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Być może czterotygodniowe leczenie nie wystarczy i potrzeba dłuższego czasu, aby ustabilizować mikrobiom&#8221; &#8211; mówi kierująca badaniem Anna-Chiara Schaub.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Naukowcy przyjrzeli się też działaniu mózgów pacjentów i zauważyli wyraźną korelację. Tylko w grupie leczonej dodatkowo probiotykami, w czasie testów z użyciem obrazów z twarzami (wystraszonymi i neutralnymi) reakcje odpowiedzialnych za przetwarzanie emocji obszarów mózgu były prawidłowe. Choć naukowcy nie wiedzą dokładnie, w jaki sposób bakterie mogły zadziałać, uważają, że najprawdopodobniej można wykorzystać je jako wsparcie terapii. </p>
<blockquote>
<p>&#8222;Przy dodatkowej wiedzy na temat specyficznego wpływu poszczególnych bakterii, możliwe się może stać dobranie odpowiednich bakterii i użycie najlepszej mieszanki, tak aby wspierać leczenie depresji&#8221; &#8211; twierdzi badaczka.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Do tego jednak jeszcze droga daleka. Szwajcarskie badanie obejmowało bardzo małą liczbę uczestników, należy je zatem traktować raczej jako wskazujące kierunek dalszych prac eksperymentalnych. Warto jednak zaznaczyć, że nie jest ono pierwszym tego typu. We wspomnianej pracy poglądowej wspomniane jest inne, przeprowadzone przez zespół irańskich badaczy pod kierunkiem G. Akkasheh, a opublikowane w czasopiśmie „Nutrition” w 2016 roku, w którym porównano w ramach randomizowanego, z podwójnie ślepą próbą eksperymentu (badanie zatem odznaczało się wysoką jakością metodologiczną) działanie probiotyków i placebo u osób z tzw. dużą depresją. Wykazało ono poprawę stanu psychicznego (i nie tylko) w grupie przyjmującej probiotyki w porównaniu z grupą przyjmującą placebo.</p>
<blockquote>
<p>„W dostępnej literaturze brakuje jakichkolwiek dowodów przemawiających za pełną skutecznością i bezpieczeństwem tego typu terapii. Aktualny stan wiedzy skłania do wniosków, że terapia probiotykami miałaby uzasadnienie, jeśli byłaby prowadzona równolegle z przyjmowaniem leku przeciwdepresyjnego” – konkludują jednak autorzy publikacji zamieszczonej w „Psychiatrii”.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Stawiają też szereg pytań.</p>
<blockquote>
<p>„Nowe koncepcje rodzą wiele pytań. Czy oby na pewno prowadząc terapię depresji i zaburzeń lękowych lekami przeciwdepresyjnymi działamy jedynie objawowo? A może przede wszystkim przyczynowo przez modulowanie składu i funkcji mikrobiomu, wpływając na przepuszczalność, funkcję jelit, układ immunologiczny, a co za tym idzie procesy zapalne, które są aktualnie głównym podejrzanym w patogenezie zaburzeń depresyjnych i lękowych? Może dotychczas poznane mechanizmy działania leków przeciwdepresyjnych stanowią zaledwie przysłowiowy wierzchołek góry lodowej? Z reguły nowatorskie idee, pomysły rodzą wielkie oczekiwania. Zastanawiające jest, czy nie będziemy zbyt wiele &gt;&gt;wymagać&lt;&lt; od bakterii, których do tej pory należycie nie docenialiśmy” – czytamy.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Mikrobiota a choroba Alzheimera</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Naukowcy z Oregon Health &amp; Science University zauważyli z kolei, że kiedy sterylnym (pozbawionym bakterii myszom) przeszczepi się kał osobników genetycznie predysponowanych do mysiego odpowiednika choroby Alzheimera, wcześniej zdrowe gryzonie też zaczynają wykazywać niektóre objawy schorzenia.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Odkryliśmy, że zmieniając mikrobiom jelitowy za pomocą przeszczepów kału podawanym wyjałowionym z bakterii myszom powoduje behawioralne i kognitywne zmiany w mysim modelu choroby. Według mojej najlepszej wiedzy, nikt nie pokazał tego w odniesieniu do modelu choroby Alzheimera&#8221; &#8211; mówi autor odkrycia, prof. Jacob Raber.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Badanie było kontynuacją wcześniejszych eksperymentów, które pokazały korelację między składem jelitowego mikrobiomu oraz behawioralnych i kognitywnych możliwości myszy z mutacją zwiększającą ryzyko zachorowania. Według naukowców, odkrycia te wskazują na potencjalne metody opóźniania rozwoju zaburzenia. Do tego potrzebne będą jednak dalsze badania. </p>
<blockquote>
<p>&#8222;Ludzie mogą kupić probiotyki bez recepty, ale chcemy się upewnić, że odpowiednia terapia jest stosowana u każdego pacjenta i że mu pomaga &#8211; mówi prof. Raber. &#8211; Jelitowy mikrobiom to złożone środowisko. Jeśli zmieni się jeden element, wpłynie się także na inne, więc chcemy być pewni, że dla każdego pacjenta wybierzemy probiotyk, który wspiera zdrowie mózgu i jego funkcje, przy ograniczeniu jakichkolwiek skutków ubocznych&#8221; &#8211; podkreśla specjalista.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Groźne zaburzenie snu &#8211; winne bakterie?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Podobne nadzieje mają badacze z University of Missouri-Columbia, którzy odkryli wpływ mikrobiomu jelit na sen, a konkretnie na zespół bezdechu sennego (OSA). W eksperymentach na myszach cierpiących na tę przypadłość odkryli właściwie dwie zależności. Po pierwsze, choroba powodowała zaburzenia jelitowej flory zwierząt. Po drugie, przeszczepienie bakterii chorych osobników do jelit zdrowych powodowało zmiany w jakości ich snu.</p>
<p style="text-align: justify;">Badacze również mówią o możliwych, bakteryjnych terapiach. </p>
<blockquote>
<p>&#8222;Poprzez manipulacje mikrobiomem lub produktami przemiany materii jelitowych mikroorganizmów moglibyśmy zapobiegać skutkom bezdechu sennego lub je ograniczać&#8221; &#8211; twierdzi dr David Gozal, główny autor odkrycia. </p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>&#8222;Na przykład, jeśli połączylibyśmy stosowanie stałego dodatniego ciśnienia (metoda stosowana w leczeniu tej choroby &#8211; przyp. red.) w drogach oddechowych z odpowiednio dobranymi probiotykami, moglibyśmy ograniczyć zmęczenie i zagrożenie dodatkowymi chorobami związanymi z OSA dotykającymi zdolności poznawcze, pamięć, układ krążenia i metabolizm. Jeśli udałoby nam się osiągnąć tylko jeden z tych celów, byłby to duży krok naprzód w leczeniu OSA&#8221; &#8211; mówi specjalista.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Mikroflora może kształtować psychikę dzieci?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">A gdyby ktoś powiedział, że od bakterii może zależeć ludzka osobowość? Na pewno nie całkowicie, bo kształtuje się ona do wczesnej dorosłości pod wpływem predyspozycji genetycznych oraz czynników środowiskowych, ale jak pokazuje niedawny projekt badawczy naukowców z Michigan State University, mikroby mogą niebagatelnie oddziaływać na ludzką psyche już od samego początku jej rozwoju.</p>
<p style="text-align: justify;">Otóż badacze odkryli, że m.in. bakterie jelitowe wpływają na to, jak silnie małe dzieci reagują na poczucie zagrożenia, innymi słowy, jak bardzo się boją. Tymczasem poziom lęku we wczesnym dzieciństwie &#8211; mówią badacze &#8211; może wskazywać na stan przyszłego zdrowia psychicznego. </p>
<blockquote>
<p>&#8222;Reakcje związane ze strachem to normalna część rozwoju dzieci. Powinny one być świadome zagrożeń w ich środowisku i gotowe, aby na nie odpowiedzieć. Jednak, kiedy nie mogą stłumić tych reakcji w sytuacji, kiedy są bezpieczne, w późniejszym życiu mogą być bardziej zagrożone rozwojem zaburzeń lękowych i depresji&#8221; &#8211; tłumaczy kierująca badaniem Rebecca Knickmeyer.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Z drugiej strony, naukowcy wyjaśniają, że zbyt słabe odczuwanie strachu u dzieci może spowodować, że w przyszłości staną się bezwzględne, bezemocjonalne i będą się angażować w aktywności antyspołeczne.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Ten wczesny okres rozwojowy to czas niesamowitych możliwości promowania zdrowego rozwoju mózgu. Mikrobiom to ekscytujący, nowy cel, który można do tego wykorzystać&#8221; &#8211; podkreśla ekspertka.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">O zdrową jelitową florę warto dbać przez całe życie, od samego startu. Przyszli i bardzo młodzi rodzice powinni wiedzieć, że zasadniczo rodzimy się z „czystymi” jelitami, a kolonizacja mikroorganizmami rozpoczyna się od porodu (i korzystniejszy jest ten drogami rodnymi) oraz pierwszych posiłków (tu najlepiej sprawdza się pokarm matki). W późniejszym czasie najlepszą mikrobiotę zapewniamy sobie urozmaiconą, prawidłowo zbilansowaną dietą z odpowiednimi proporcjami błonnika, białka, tłuszczu i węglowodanów, ale też unikanie cukru i żywności wysoko przetworzonej. W codziennej diecie warto zadbać o produkty fermentowane, takie jak jogurt czy kefir, oraz kiszonki, a także ograniczać mięso na rzecz posiłków roślinnych.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>Marek Matacz dla zdrowie.pap.pl, Justyna Wojteczek, Serwis Zdrowie</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>Przypisy:</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>P. Liśkiewicz i wsp.: Flora jelitowa a patomechanizm powstawania zaburzeń afektywnych i lękowych — aktualny stan wiedzy i dalsze perspektywy, Psychiatry 2018; 15, 2: 70–76</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em><a href="https://www.eurekalert.org/news-releases/955452">Doniesienie prasowe na temat znaczenia bakterii dla przebiegu depresji</a></em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em><a href="https://news.ohsu.edu/2022/02/08/fecal-implants-drive-behavioral-and-cognitive-changes-in-alzheimers-model">Doniesienie prasowe na temat wpływu bakterii na rozwój choroby Alzheimera</a></em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em><a href="https://medicine.missouri.edu/news/study-finds-gut-microbiome-plays-important-role-sleep-regulation">Doniesienie o znaczeniu flory jelitowej dla groźnych zaburzeń snu</a></em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em><a href="https://www.eurekalert.org/news-releases/686137">Doniesienie na temat potencjalnego wpływu bakterii na rozwój psychiki</a></em></span></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/publicystyka/jelitowa-flora-bakteryjna-a-leczenie-depresji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jelitowa flora bakteryjna a leczenie depresji</title>
		<link>https://medicalpress.pl/publicystyka/jelitowa-flora-bakteryjna-a-leczenie-depresji-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/publicystyka/jelitowa-flora-bakteryjna-a-leczenie-depresji-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jul 2022 07:08:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Alzheimer]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[bakterie]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[flora]]></category>
		<category><![CDATA[jelita]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiota]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowiepsychiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/jelitowa-flora-bakteryjna-a-leczenie-depresji-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Według opublikowanego właśnie badania przeprowadzonego przez zespół z Uniwersytetu w Bazylei bakterie mogłyby pomóc w terapii depresji. Chodzi o odpowiednie mikroby, które żyją w jelicie człowieka. Może się to wydawać zaskakujące, skoro leczenie tej choroby wymaga zaawansowanych metod psychologicznych i farmakologicznych i nawet przy ich zastosowaniu nie zawsze daje pożądane rezultaty.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Według opublikowanego właśnie badania przeprowadzonego przez zespół z Uniwersytetu w Bazylei bakterie mogłyby pomóc w terapii depresji. Chodzi o odpowiednie mikroby, które żyją w jelicie człowieka. Może się to wydawać zaskakujące, skoro leczenie tej choroby wymaga zaawansowanych metod psychologicznych i farmakologicznych i nawet przy ich zastosowaniu nie zawsze daje pożądane rezultaty.</div>
<div class="field--name-field-lead" style="text-align: justify;">Naukowcy coraz częściej biorą pod lupę ludzką mikrobiotę jelitową. Przybywa dowodów, że mikroorganizmy zamieszkujące nasze jelita mogą wpływać na ryzyko depresji, choroby Alzheimera czy lęki i rozwój psychiki u dzieci. Oto garść najnowszych doniesień &#8211; na razie cząstkowych, ale poszerzających znacznie naszą wiedzę i wskazujących obszary dalszych badań.</div>
<div class="clearfix text-formatted field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item">
<blockquote>
<p>„W czasach, gdy Ludwik Pasteur badał zjawisko fermentacji, a Robert Koch obserwował prątki gruźlicy pod mikroskopem, zapewne nikt nie podejrzewał, że małe drobnoustroje zamieszkujące ciało człowieka mogą wpływać na sposób, w jaki myślimy, czujemy i postrzegamy. Widziano w nich bardziej wroga niż sprzymierzeńca oraz poszukiwano skutecznych metod ich eliminacji” – piszą naukowcy z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie w pracy poglądowej „Flora jelitowa a patomechanizm powstawania zaburzeń afektywnych i lękowych — aktualny stan wiedzy i dalsze perspektywy” opublikowanej w 2018 roku na łamach „Psychiatrii”.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Co to jest mikrobiota? To bakterie, ale też wirusy i grzyby. Mikrobiom zaś oznacza zbiór genomów mikrobioty. Jeśli dochodzi do zaburzeń w ilości, rodzaju oraz funkcjach mikrobioty,  mówimy o dysbiozie. Odkryto, że dysbioza towarzyszy rozmaitym zaburzeniom zdrowia – chorobom autoimmunologicznym, alergiom, otyłości, a także problemom z psychiką. Co jest przyczyną, a co skutkiem, na razie jednak nie wiadomo.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />Flora jelit na depresję</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Według opublikowanego właśnie badania przeprowadzonego przez zespół z Uniwersytetu w Bazylei bakterie mogłyby pomóc w terapii depresji. Chodzi o odpowiednie mikroby, które żyją w jelicie człowieka. Może się to wydawać zaskakujące, skoro leczenie tej choroby wymaga zaawansowanych metod psychologicznych i farmakologicznych i nawet przy ich zastosowaniu nie zawsze daje pożądane rezultaty.</p>
<p style="text-align: justify;">Naturalnie, trudno oczekiwać, aby bakterie stały się panaceum na depresję czy inne choroby, ale okazuje się, że mają niebagatelny wpływ na stan psyche. Szwajcarscy badacze mówią o coraz lepiej poznawanej, tzw. osi mikrobiom-jelito-mózg. Otóż żyjące w układzie pokarmowym mikroorganizmy oddziałują na układ nerwowy m.in. poprzez wydzielanie różnorodnych substancji. Naukowcy zwracają też uwagę, że np. osoby z depresją nierzadko cierpią właśnie na zaburzenia ze strony układu pokarmowego.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperymenty na myszach pokazywały już, że jeśli sterylnym (pozbawionym bakterii) gryzoniom przeszczepi się florę jelitową osób z depresją, zwierzęta zaczynają mieć objawy przypominające tę chorobę. </p>
<p style="text-align: justify;">W nowym doświadczeniu, już z udziałem ludzi naukowcy z Bazylei sprawdzili wpływ probiotyków na pacjentów z depresją. Ochotnicy przyjmowali takie preparaty oprócz leków. W porównaniu do osób, które otrzymywały tylko leki, po 31 dniach, w grupie leczonej dodatkowo probiotykami naukowcy zanotowali silniejszą poprawę, przynajmniej tymczasową. Analiza zawartości jelit wskazała natomiast na większą ilość bakterii produkujących kwas mlekowy. Niestety, po zakończeniu podawania probiotyków ilość tych bakterii wróciła do stanu pierwotnego po czterech tygodniach.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Być może czterotygodniowe leczenie nie wystarczy i potrzeba dłuższego czasu, aby ustabilizować mikrobiom&#8221; &#8211; mówi kierująca badaniem Anna-Chiara Schaub.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Naukowcy przyjrzeli się też działaniu mózgów pacjentów i zauważyli wyraźną korelację. Tylko w grupie leczonej dodatkowo probiotykami, w czasie testów z użyciem obrazów z twarzami (wystraszonymi i neutralnymi) reakcje odpowiedzialnych za przetwarzanie emocji obszarów mózgu były prawidłowe. Choć naukowcy nie wiedzą dokładnie, w jaki sposób bakterie mogły zadziałać, uważają, że najprawdopodobniej można wykorzystać je jako wsparcie terapii. </p>
<blockquote>
<p>&#8222;Przy dodatkowej wiedzy na temat specyficznego wpływu poszczególnych bakterii, możliwe się może stać dobranie odpowiednich bakterii i użycie najlepszej mieszanki, tak aby wspierać leczenie depresji&#8221; &#8211; twierdzi badaczka.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Do tego jednak jeszcze droga daleka. Szwajcarskie badanie obejmowało bardzo małą liczbę uczestników, należy je zatem traktować raczej jako wskazujące kierunek dalszych prac eksperymentalnych. Warto jednak zaznaczyć, że nie jest ono pierwszym tego typu. We wspomnianej pracy poglądowej wspomniane jest inne, przeprowadzone przez zespół irańskich badaczy pod kierunkiem G. Akkasheh, a opublikowane w czasopiśmie „Nutrition” w 2016 roku, w którym porównano w ramach randomizowanego, z podwójnie ślepą próbą eksperymentu (badanie zatem odznaczało się wysoką jakością metodologiczną) działanie probiotyków i placebo u osób z tzw. dużą depresją. Wykazało ono poprawę stanu psychicznego (i nie tylko) w grupie przyjmującej probiotyki w porównaniu z grupą przyjmującą placebo.</p>
<blockquote>
<p>„W dostępnej literaturze brakuje jakichkolwiek dowodów przemawiających za pełną skutecznością i bezpieczeństwem tego typu terapii. Aktualny stan wiedzy skłania do wniosków, że terapia probiotykami miałaby uzasadnienie, jeśli byłaby prowadzona równolegle z przyjmowaniem leku przeciwdepresyjnego” – konkludują jednak autorzy publikacji zamieszczonej w „Psychiatrii”.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Stawiają też szereg pytań.</p>
<blockquote>
<p>„Nowe koncepcje rodzą wiele pytań. Czy oby na pewno prowadząc terapię depresji i zaburzeń lękowych lekami przeciwdepresyjnymi działamy jedynie objawowo? A może przede wszystkim przyczynowo przez modulowanie składu i funkcji mikrobiomu, wpływając na przepuszczalność, funkcję jelit, układ immunologiczny, a co za tym idzie procesy zapalne, które są aktualnie głównym podejrzanym w patogenezie zaburzeń depresyjnych i lękowych? Może dotychczas poznane mechanizmy działania leków przeciwdepresyjnych stanowią zaledwie przysłowiowy wierzchołek góry lodowej? Z reguły nowatorskie idee, pomysły rodzą wielkie oczekiwania. Zastanawiające jest, czy nie będziemy zbyt wiele &gt;&gt;wymagać&lt;&lt; od bakterii, których do tej pory należycie nie docenialiśmy” – czytamy.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Mikrobiota a choroba Alzheimera</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Naukowcy z Oregon Health &amp; Science University zauważyli z kolei, że kiedy sterylnym (pozbawionym bakterii myszom) przeszczepi się kał osobników genetycznie predysponowanych do mysiego odpowiednika choroby Alzheimera, wcześniej zdrowe gryzonie też zaczynają wykazywać niektóre objawy schorzenia.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Odkryliśmy, że zmieniając mikrobiom jelitowy za pomocą przeszczepów kału podawanym wyjałowionym z bakterii myszom powoduje behawioralne i kognitywne zmiany w mysim modelu choroby. Według mojej najlepszej wiedzy, nikt nie pokazał tego w odniesieniu do modelu choroby Alzheimera&#8221; &#8211; mówi autor odkrycia, prof. Jacob Raber.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Badanie było kontynuacją wcześniejszych eksperymentów, które pokazały korelację między składem jelitowego mikrobiomu oraz behawioralnych i kognitywnych możliwości myszy z mutacją zwiększającą ryzyko zachorowania. Według naukowców, odkrycia te wskazują na potencjalne metody opóźniania rozwoju zaburzenia. Do tego potrzebne będą jednak dalsze badania. </p>
<blockquote>
<p>&#8222;Ludzie mogą kupić probiotyki bez recepty, ale chcemy się upewnić, że odpowiednia terapia jest stosowana u każdego pacjenta i że mu pomaga &#8211; mówi prof. Raber. &#8211; Jelitowy mikrobiom to złożone środowisko. Jeśli zmieni się jeden element, wpłynie się także na inne, więc chcemy być pewni, że dla każdego pacjenta wybierzemy probiotyk, który wspiera zdrowie mózgu i jego funkcje, przy ograniczeniu jakichkolwiek skutków ubocznych&#8221; &#8211; podkreśla specjalista.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Groźne zaburzenie snu &#8211; winne bakterie?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Podobne nadzieje mają badacze z University of Missouri-Columbia, którzy odkryli wpływ mikrobiomu jelit na sen, a konkretnie na zespół bezdechu sennego (OSA). W eksperymentach na myszach cierpiących na tę przypadłość odkryli właściwie dwie zależności. Po pierwsze, choroba powodowała zaburzenia jelitowej flory zwierząt. Po drugie, przeszczepienie bakterii chorych osobników do jelit zdrowych powodowało zmiany w jakości ich snu.</p>
<p style="text-align: justify;">Badacze również mówią o możliwych, bakteryjnych terapiach. </p>
<blockquote>
<p>&#8222;Poprzez manipulacje mikrobiomem lub produktami przemiany materii jelitowych mikroorganizmów moglibyśmy zapobiegać skutkom bezdechu sennego lub je ograniczać&#8221; &#8211; twierdzi dr David Gozal, główny autor odkrycia. </p>
</blockquote>
<blockquote>
<p>&#8222;Na przykład, jeśli połączylibyśmy stosowanie stałego dodatniego ciśnienia (metoda stosowana w leczeniu tej choroby &#8211; przyp. red.) w drogach oddechowych z odpowiednio dobranymi probiotykami, moglibyśmy ograniczyć zmęczenie i zagrożenie dodatkowymi chorobami związanymi z OSA dotykającymi zdolności poznawcze, pamięć, układ krążenia i metabolizm. Jeśli udałoby nam się osiągnąć tylko jeden z tych celów, byłby to duży krok naprzód w leczeniu OSA&#8221; &#8211; mówi specjalista.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Mikroflora może kształtować psychikę dzieci?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">A gdyby ktoś powiedział, że od bakterii może zależeć ludzka osobowość? Na pewno nie całkowicie, bo kształtuje się ona do wczesnej dorosłości pod wpływem predyspozycji genetycznych oraz czynników środowiskowych, ale jak pokazuje niedawny projekt badawczy naukowców z Michigan State University, mikroby mogą niebagatelnie oddziaływać na ludzką psyche już od samego początku jej rozwoju.</p>
<p style="text-align: justify;">Otóż badacze odkryli, że m.in. bakterie jelitowe wpływają na to, jak silnie małe dzieci reagują na poczucie zagrożenia, innymi słowy, jak bardzo się boją. Tymczasem poziom lęku we wczesnym dzieciństwie &#8211; mówią badacze &#8211; może wskazywać na stan przyszłego zdrowia psychicznego. </p>
<blockquote>
<p>&#8222;Reakcje związane ze strachem to normalna część rozwoju dzieci. Powinny one być świadome zagrożeń w ich środowisku i gotowe, aby na nie odpowiedzieć. Jednak, kiedy nie mogą stłumić tych reakcji w sytuacji, kiedy są bezpieczne, w późniejszym życiu mogą być bardziej zagrożone rozwojem zaburzeń lękowych i depresji&#8221; &#8211; tłumaczy kierująca badaniem Rebecca Knickmeyer.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Z drugiej strony, naukowcy wyjaśniają, że zbyt słabe odczuwanie strachu u dzieci może spowodować, że w przyszłości staną się bezwzględne, bezemocjonalne i będą się angażować w aktywności antyspołeczne.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Ten wczesny okres rozwojowy to czas niesamowitych możliwości promowania zdrowego rozwoju mózgu. Mikrobiom to ekscytujący, nowy cel, który można do tego wykorzystać&#8221; &#8211; podkreśla ekspertka.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">O zdrową jelitową florę warto dbać przez całe życie, od samego startu. Przyszli i bardzo młodzi rodzice powinni wiedzieć, że zasadniczo rodzimy się z „czystymi” jelitami, a kolonizacja mikroorganizmami rozpoczyna się od porodu (i korzystniejszy jest ten drogami rodnymi) oraz pierwszych posiłków (tu najlepiej sprawdza się pokarm matki). W późniejszym czasie najlepszą mikrobiotę zapewniamy sobie urozmaiconą, prawidłowo zbilansowaną dietą z odpowiednimi proporcjami błonnika, białka, tłuszczu i węglowodanów, ale też unikanie cukru i żywności wysoko przetworzonej. W codziennej diecie warto zadbać o produkty fermentowane, takie jak jogurt czy kefir, oraz kiszonki, a także ograniczać mięso na rzecz posiłków roślinnych.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>Marek Matacz dla zdrowie.pap.pl, Justyna Wojteczek, Serwis Zdrowie</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>Przypisy:</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>P. Liśkiewicz i wsp.: Flora jelitowa a patomechanizm powstawania zaburzeń afektywnych i lękowych — aktualny stan wiedzy i dalsze perspektywy, Psychiatry 2018; 15, 2: 70–76</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em><a href="https://www.eurekalert.org/news-releases/955452">Doniesienie prasowe na temat znaczenia bakterii dla przebiegu depresji</a></em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em><a href="https://news.ohsu.edu/2022/02/08/fecal-implants-drive-behavioral-and-cognitive-changes-in-alzheimers-model">Doniesienie prasowe na temat wpływu bakterii na rozwój choroby Alzheimera</a></em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em><a href="https://medicine.missouri.edu/news/study-finds-gut-microbiome-plays-important-role-sleep-regulation">Doniesienie o znaczeniu flory jelitowej dla groźnych zaburzeń snu</a></em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em><a href="https://www.eurekalert.org/news-releases/686137">Doniesienie na temat potencjalnego wpływu bakterii na rozwój psychiki</a></em></span></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/publicystyka/jelitowa-flora-bakteryjna-a-leczenie-depresji-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
