<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>JadwigaNessler &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/jadwiganessler/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 03 Mar 2025 08:02:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>JadwigaNessler &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Niewydolność serca: opieka koordynowana w POZ działa, potrzeba ośrodków KONS</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/niewydolnosc-serca-opieka-koordynowana-w-poz-dziala-potrzeba-osrodkow-kons/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/niewydolnosc-serca-opieka-koordynowana-w-poz-dziala-potrzeba-osrodkow-kons/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Mar 2025 08:02:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[adherencja]]></category>
		<category><![CDATA[ANSPTK]]></category>
		<category><![CDATA[AOS]]></category>
		<category><![CDATA[hospoitalizacje]]></category>
		<category><![CDATA[IKP]]></category>
		<category><![CDATA[indywidualnyplanopieki]]></category>
		<category><![CDATA[JadwigaNessler]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[mz]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolnośćserca]]></category>
		<category><![CDATA[opiekakoordynowana]]></category>
		<category><![CDATA[POZ]]></category>
		<category><![CDATA[PTK]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/niewydolnosc-serca-opieka-koordynowana-w-poz-dziala-potrzeba-osrodkow-kons/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Po ponad dwóch latach od wdrożenia programu opieki koordynowanej w podstawowej opiece zdrowotnej (POZ) można stwierdzić, że ten model zwiększa dostęp do badań oraz konsultacji i innych świadczeń specjalistycznych a także usprawnia proces diagnostyczno-terapeutyczny. Potrzeba dalszych zmian organizacyjnych, w tym powołania ośrodków kompleksowej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca (KONS), pełniejszego wykorzystania potencjału pielęgniarek-edukatorek niewydolności serca i promocji działań świadomościowych – uważa prof. Jadwiga Nessler, kierownik Kliniki Choroby Wieńcowej i Niewydolności Serca, Instytut Kardiologii, Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum, pełnomocnik Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego ds. Inicjatyw w Niewydolności Serca.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Po ponad dwóch latach od wdrożenia programu opieki koordynowanej w podstawowej opiece zdrowotnej (POZ) można stwierdzić, że ten model zwiększa dostęp do badań oraz konsultacji i innych świadczeń specjalistycznych a także usprawnia proces diagnostyczno-terapeutyczny. Potrzeba dalszych zmian organizacyjnych, w tym powołania ośrodków kompleksowej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca (KONS), pełniejszego wykorzystania potencjału pielęgniarek-edukatorek niewydolności serca i promocji działań świadomościowych – uważa prof. Jadwiga Nessler, kierownik Kliniki Choroby Wieńcowej i Niewydolności Serca, Instytut Kardiologii, Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum, pełnomocnik Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego ds. Inicjatyw w Niewydolności Serca.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Pani Profesor, na czym polega idea programu opieki koordynowanej w podstawowej opiece zdrowotnej? Porozmawiajmy w kontekście niewydolności serca. </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Program opieki koordynowanej w podstawowej opiece zdrowotnej (POZ) działa w Polsce od października 2022 roku, ale warto przypomnieć, że idea opieki koordynowanej jest starsza i jest ugruntowana w Światowej Organizacji Zdrowia (World Health Organization, WHO). Koncepcja ta polega na świadczeniach związanych z promocją postaw prozdrowotnych, diagnozowaniem, leczeniem, opieką i rehabilitacją pacjentów, pojmowanymi jako zintegrowana i skoordynowana całość. W opisanym modelu organizacyjnym różne dziedziny medycyny przenikają się i uzupełniają w sposób komplementarny. Jest to zatem model wielodyscyplinarny, który ma wpływać na doskonalenie efektywności i skuteczności całego procesu opieki zdrowotnej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Co to oznacza w praktyce?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">W praktyce oznacza to, że różni specjaliści, począwszy od lekarza pierwszego kontaktu, przez kardiologa, po dietetyka, rehabilitanta i farmaceutę współpracują ze sobą i z pacjentem, zapewniając choremu skoordynowaną i spersonalizowaną opiekę. Koordynacja i współpraca pomiędzy różnymi interesariuszami i podmiotami ma przekładać się na poprawę dostępności świadczeń, jakości opieki medycznej i jej efektywności. Wymienione czynniki mają z kolei przełożyć się na rezultat końcowy, to jest na poprawę wyników terapii, samopoczucia pacjenta i jakości jego życia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Czy funkcjonujący w Polsce model opieki koordynowanej wyróżnia się czymś szczególnym?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Założenia polskiego modelu opieki koordynowanej w podstawowej opiece zdrowotnej zostały przygotowane w oparciu o wyniki różnych analiz międzynarodowych, z uwzględnieniem specyfiki lokalnego systemu opieki zdrowotnej i po konsultacjach z przedstawicielami różnych dziedzin medycyny oraz organizacjami działającymi na rzecz pacjentów w Polsce.</div>
<div style="text-align: justify;">Według polskiego modelu opieki koordynowanej w POZ w centrum znajduje się pacjent, a wiodącą rolę koordynującą proces opieki ma lekarz rodzinny, którzy przeprowadza wywiad lekarski, realizuje i zleca konieczne badania oraz prowadzi pacjenta.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jakie świadczenia są realizowane w ramach programu opieki koordynowanej w POZ?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Obecnie w zakres tego modelu opieki wchodzą świadczenia z zakresu profilaktyki oraz kompleksowego wsparcia pacjenta w diagnostyce i terapii wybranych chorób przewlekłych. W ramach tak zdefiniowanego zakresu lekarze rodzinni mogą kierować swoich pacjentów na określone badania diagnostyczne dostępne w ramach tak zwanego funduszu powierzonego. Dodatkowo, dostępne są także inne świadczenia, w tym takie jak porady pielęgniarskie, konsultacje dietetyczne czy konsultacje specjalistyczne.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Idea opieki koordynowanej polega na stworzeniu tak zwanego indywidualnego planu opieki, opracowanego w oparciu o stan zdrowia konkretnego pacjenta i jego indywidualne uwarunkowania ekonomiczno-społeczne. Wyznacza się w nim konkretne cele zdrowotne, które pacjent przy wsparciu całego interdyscyplinarnego zespołu powinien osiągać. Plan powinien być w zamyśle regularnie aktualizowany – w miarę postępu procesu terapii i w odniesieniu do przebiegu choroby. Aby takie działanie było możliwe, warunkiem koniecznym jest sprawna komunikacja pomiędzy podmiotami sprawującymi opiekę nad pacjentem i koordynacja procesu opieki. Chociaż zarówno indywidualny plan opieki, jak i wyniki przeprowadzonych badań znajdują się na Internetowym Koncie Pacjenta (IKP), to kluczową rolę we wsparciu pacjenta w realizacji procesu terapii mają koordynatorzy, którzy w zamyśle systematycznie monitorują przebieg całego procesu.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jakie zadania ma koordynator procesu opieki?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Funkcja koordynatora w modelu opieki koordynowanej to nowa jakość w kontekście tradycyjnych modeli opieki. Osoba koordynująca zarządza komunikacją pomiędzy wszystkimi członkami zespołu opiekującego się danym pacjentem, co znacząco usprawnia proces terapii. Koordynator umawia i pilnuje terminów realizacji poszczególnych badań i konsultacji, informuje o nich pacjenta i wspiera chorego w terminowym zgłaszaniu się na kolejne zaplanowane procedury. Koordynator stanowi także pierwszy kontakt dla pacjenta, dzięki czemu chory nie błądzi po systemie opieki zdrowotnej, próbując we własnym zakresie poszukiwać poradni czy możliwości realizacji określonych badań lub zabiegów. Koordynator śledzi także postępy w realizacji indywidualnego planu opieki i wyznaczonych celów, motywuje chorego do wzięcia odpowiedzialności za swoje zdrowie i zaangażowania się w proces terapii.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jak takie podejście przekłada się na proces leczenia?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Opisany model pozwala na wczesne rozpoznanie schorzenia i jego ewentualnych zaostrzeń oraz niezwłoczne wdrożenie właściwych interwencji. W przypadku niewydolności serca, gdzie każde zaostrzenie zagraża hospitalizacją, a ta z kolei istotnie przekłada się na pogorszenie rokowania, to możliwości nie do przecenienia.</div>
<div style="text-align: justify;">Indywidualne i holistyczne podejście do zdrowia pacjenta ma w zamyśle uwzględniać także różne pozamedyczne aspekty zdrowia i dobrostanu, takie jak styl życia pacjenta, jego warunki socjalno-rodzinne czy stan psychiczny. Wymienione czynniki odgrywają ogromną rolę w procesie terapii, wpływając między innymi na jej optymalne stosowanie przez pacjenta, i przekładają się na jego efektywność.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Ile poradni podstawowej opieki zdrowotnej oferuje pacjentom taką formę opieki?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Do programu opieki koordynowanej przystąpiło jak dotąd 38% uprawnionych świadczeniodawców. Po dwóch latach od wdrożenia programu taki wskaźnik można uznać za zadowalający, chociaż trzeba zaznaczyć, że trend wzrostowy w zakresie włączania nowych podmiotów do programu opieki koordynowanej w ostatnim czasie wyhamował. Przedstawiciele medycyny rodzinnej zgłaszali obawy o finansowanie świadczeń ujętych w programie opieki koordynowanej, w tym ewentualnych nadwykonań dotyczących świadczeń limitowanych. Ministerstwo Zdrowia zapewniło jednak, że świadczenia te wciąż będą finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ).</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jak model opieki koordynowanej w POZ wygląda od strony organizacyjnej?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Świadczenia w omawianym programie realizowane są w ramach pięciu grup dziedzinowych: kardiologii, diabetologii, pulmonologii, endokrynologii i dodanej nieco później nefrologii. Łącznie realizuje je 2 100 podmiotów. Największy odsetek realizowanych świadczeń dotyczy kardiologii – to 1 707 współpracujących jednostek. W obszarze kardiologii wyodrębniono dodatkowo postępowanie w ramach czterech schorzeń głównych: nadciśnienia tętniczego, niewydolności serca, choroby niedokrwiennej serca i migotania przedsionków.</div>
<div style="text-align: justify;">W ramach budżetu powierzonego można skierować pacjenta kardiologicznego na badania takie jak: EKG, 24- i 48-godzinne badanie holterowskie, EKG wysiłkowe, badanie echokardiograficzne serca, Holter ciśnieniowy, USG dopplerowskie tętnic szyjnych i kończyn dolnych a także oznaczenie markera NT-proBNP czyli oceny stężenia peptydów natriuretycznych (notabene, niezwykle ważnego badania, które, jeśli jego wyniki są prawidłowe, w znaczącym odsetku przypadków pozwala na wykluczenie niewydolności serca).</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Pani Profesor, czy po ponad dwóch latach od wdrożenia tego modelu opieki można ocenić czy ten program działa zgodnie z oczekiwaniami?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Bez wątpienia wdrożenie modelu opieki koordynowanej jest dużym i ważnym krokiem usprawniającym opiekę nad pacjentami z najczęściej występującymi chorobami przewlekłymi, w tym kardiologicznymi, w tym pacjentami z niewydolnością serca.</div>
<div style="text-align: justify;">Według opinii chorych, którzy trafiają do naszych ośrodków właśnie ścieżką opieki koordynowanej i według informacji przekazywanych nam przez organizacje pacjentów, ten model opieki jest przyjazny dla pacjentów i realnie ułatwia im realizację procesu terapii oraz zwiększa możliwości sprawnego wykonania koniecznych badań i procedur.</div>
<div style="text-align: justify;">W kontekście oceny efektywności programu opieki koordynowanej w POZ w trakcie debat eksperckich podkreśla się jednak, że do miarodajnej oceny efektów tego modelu potrzebne byłyby określone obiektywne mierniki jakości, takie jak częstość hospitalizacji i skrócenie czasu oczekiwania na konsultację specjalistyczną. Czy dzięki programowi nastąpiło zmniejszenie częstotliwości korzystania ze świadczeń dostępnych w ramach AOS? Czy doszło do zmniejszenia liczby hospitalizacji? Odpowiedzi na te pytania byłyby istotne.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Czy istnieją jakieś dane, które sugerowałyby odpowiedzi?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Zgodnie z danymi Narodowego Funduszu Zdrowia w całym 2023 roku wystawiono pół miliona indywidualnych planów opieki medycznej, a tylko w pierwszej połowie 2024 roku wystawiono kolejne pół miliona planów. Tendencja jest więc rosnąca.</div>
<div style="text-align: justify;">Podczas niedawnej konferencji w Uczelni Łazarskiego, w kontekście programu opieki koordynowanej w podstawowej opiece zdrowotnej, dyrektor Departamentu Lecznictwa w Ministerstwie Zdrowia (MZ) zauważył, że ministerstwo dostrzega pewien trend spadkowy jeśli chodzi o liczbę konsultacji odbywanych w ramach AOS, ale także świadczeń realizowanych w ramach sektora prywatnej opieki medycznej. Takie obserwacje świadczyłyby o efektywności programu opieki koordynowanej; o tym, że skrócił się czas oczekiwania na badania i zwiększyła dostępność konsultacji specjalistycznych w ramach programu (których w związku z tym nie trzeba już poszukiwać prywatnie).</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Szybsza i większa dostępność badań usprawnia cały proces opieki?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Oczywiście. Mechanizm jest taki: możliwość wykonania przez lekarza rodzinnego wielu niedostępnych do tej pory (poza programem opieki koordynowanej) badań, umożliwia wstępne rozpoznanie; potwierdzenie bądź wykluczenie (co jest nie mniej istotne) na wczesnym etapie określonych schorzeń. To w dłuższej perspektywie zauważalnie przełoży się na zmniejszenie kolejek do procedur specjalistycznych, do których będą w zamyśle właściwie kwalifikowani pacjenci rzeczywiście wymagający określonych form diagnostyki i terapii. Dzięki temu pacjent w wielu przypadkach może być prowadzony w ramach POZ a do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej lub ośrodków referencyjnych trafią jedynie pacjenci z właściwie zdefiniowanymi potrzebami i o najbardziej złożonym profilu klinicznym.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Lekarz rodzinny, specjalista, koordynator. Kto jeszcze należy do zespołu w ramach opieki koordynowanej?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">W kontekście wielodyscyplinarności opieki koordynowanej bardzo ważnym ogniwem są pielęgniarki. W opisywanym modelu opieki pielęgniarki i pielęgniarze pełnią rolę edukatorów pacjenta z niewydolnością serca. Głównym celem tych działań jest wspieranie pacjenta w adherencji, to jest właściwym stosowaniu zaleconego leczenia i przestrzeganiu zaleceń, skuteczna nauka samoopieki, w tym modyfikacji terapii w przypadku wystąpienia pierwszych objawów zaostrzeń niewydolności serca. Aktualnie mamy w Polsce 2 400 pielęgniarek–edukatorek niewydolności serca – osób, które ukończyły kurs zwieńczony uzyskaniem stosownego certyfikatu. To ogromny potencjał i warto, by system opieki zdrowotnej z niego skorzystał. Dzięki temu możliwe będzie efektywniejsze zorganizowanie opieki i umożliwienie lekarzom poświęcania większej ilości czasu na zaplanowanie i przeprowadzenie terapii.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Do jakich innych źródeł wiedzy mogą sięgać pacjenci z niewydolnością serca i ich bliscy?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jeśli chodzi o edukację, warto przypominać o unikatowych wręcz zasobach wiedzy, zgromadzonych i przygotowanych z myślą o edukacji zarówno środowiska medycznego, jak i pacjentów oraz ich bliskich, którzy wspierają ich w procesie terapii. Dobrym źródłem wiedzy i platformą umożliwiającą specjalistom doskonalenie i poszerzanie umiejętności w zakresie opieki nad pacjentami z omawianej grupy, jest regularnie aktualizowany portal Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego <a href="http://www.slabeserce.pl">www.slabeserce.pl</a>. Nowością skierowaną do pacjentów jest <a href="http://www.Kardiolinia.pl">www.Kardiolinia.pl</a> – centrum edukacji i wsparcia pacjenta z niewydolnością serca stworzone przez Asocjację Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Pani Profesor, wróćmy do statystyk. Co zdaniem Pani Profesor warto byłoby zrobić, by odsetek poradni POZ, oferujących opiekę koordynowaną, był coraz wyższy?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">W kontekście wyzwań dotyczących pełniejszego wykorzystania możliwości, jakie oferuje program opieki koordynowanej w podstawowej opiece zdrowotnej, warto wymienić bariery administracyjne. Niektóre podmioty POZ zgłaszają trudności w zawarciu umów ze specjalistą kardiologiem.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Budżet powierzony umożliwia oczywiście realizację różnych wspomnianych badań diagnostycznych, jednak potrzebna jest także kompleksowa wizyta specjalistyczna, podczas której kardiolog oceni stan chorego, właściwie zinterpretuje (zwłaszcza potencjalnie niejednoznaczne) wyniki badań i zaproponuje dalszą ścieżkę terapii, w tym ewentualne procedury specjalistyczne.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Doskonalenia wymaga także system przygotowywania zaleceń ze strony AOS i szpitalnictwa – im pełniejsze, jasne i bardziej szczegółowe zalecenia otrzyma pacjent po wypisie ze szpitala lub po realizacji procedur w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, tym lepiej ma szansę być prowadzony w ramach podstawowej opieki zdrowotnej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W ramach profilaktyki i wczesnej diagnostyki niewydolności serca bardzo ważne jest szkolenie lekarzy rodzinnych w zakresie prewencji oraz aktywnego poszukiwania schorzeń kardiologicznych, pamiętania o fenotypach niewydolności serca takich jak: niewydolność serca z zachowaną i lekko obniżoną frakcją wyrzutową serca, które wymagają innej strategii terapeutycznej niż niewydolność serca z obniżoną frakcją wyrzutową, ale bezwzględnie wymagają monitorowania i odpowiedniego postępowania.</div>
<div style="text-align: justify;">Odpowiedzią na wymienione wyzwania a także wciąż aktualną potrzebą systemową jest powołanie ośrodków KONS (kompleksowej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca). W tym modelu lekarze podstawowej opieki zdrowotnej mogliby zawrzeć umowę ze specjalistami w ramach tego modelu. Skorzystaliby na tym pacjenci, ale także system i budżet opieki zdrowotnej w Polsce.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Pani Profesor, uprzejmie dziękuję za rozmowę. </p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Rozmawiała Marta Sułkowska</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Wywiad odbył się w ramach XI Łódzkich Warsztatów Niewydolności Serca. Patronat naukowy i merytoryczny nad wydarzeniem: Prof. dr hab. n. med. Małgorzata Lelonek, FESC, FHFA, Zakład Kardiologii Nieinwazyjnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi Więcej informacji: <a href="https://www.wnslodz.pl/">https://www.wnslodz.pl/</a></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">źródło: saluspr</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/niewydolnosc-serca-opieka-koordynowana-w-poz-dziala-potrzeba-osrodkow-kons/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czas na reaktywację programu opieki koordynowanej nad pacjentami z niewydolnością serca</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/czas-na-reaktywacje-programu-opieki-koordynowanej-nad-pacjentami-z-niewydolnoscia-serca/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/czas-na-reaktywacje-programu-opieki-koordynowanej-nad-pacjentami-z-niewydolnoscia-serca/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Jun 2024 09:36:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[AdamWitkowski]]></category>
		<category><![CDATA[AgnieszkaPawlak]]></category>
		<category><![CDATA[hospitalizacje]]></category>
		<category><![CDATA[JadwigaNessler]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[KONS]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolnośćserca]]></category>
		<category><![CDATA[opiekakompleksowa]]></category>
		<category><![CDATA[opiekakoordynowana]]></category>
		<category><![CDATA[PTK]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/czas-na-reaktywacje-programu-opieki-koordynowanej-nad-pacjentami-z-niewydolnoscia-serca/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span>Jednym największych problemów z jakimi mierzy się polski system opieki zdrowotnej w obszarze niewydolności serca, jest nadmierna liczba hospitalizacji, która wynika głównie z zaostrzenia cech NS - średnia wartość wskaźnika liczby hospitalizacji z powodu NS w Polsce w przeliczeniu na liczbę mieszkańców jest niemal 3-krotnie wyższa niż średnia dla pozostałych krajów OECD<sup>1</sup> . Inne wyzwania dotyczą zbyt późnego rozpoznania niewydolności serca, braku ciągłości opieki nad pacjentami po wypisaniu ze szpitala (braku opieki koordynowanej) i odpowiedniego monitoringu, czy ograniczonego dostępu do niektórych nowoczesnych terapii. Eksperci czekają na reaktywację KONS.</span></div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span>Jednym największych problemów z jakimi mierzy się polski system opieki zdrowotnej w obszarze niewydolności serca, jest nadmierna liczba hospitalizacji, która wynika głównie z zaostrzenia cech NS &#8211; średnia wartość wskaźnika liczby hospitalizacji z powodu NS w Polsce w przeliczeniu na liczbę mieszkańców jest niemal 3-krotnie wyższa niż średnia dla pozostałych krajów OECD<sup>1</sup> . Inne wyzwania dotyczą zbyt późnego rozpoznania niewydolności serca, braku ciągłości opieki nad pacjentami po wypisaniu ze szpitala (braku opieki koordynowanej) i odpowiedniego monitoringu, czy ograniczonego dostępu do niektórych nowoczesnych terapii. Eksperci czekają na reaktywację KONS.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span>W dniach 7-8 czerwca 2024 r. w Warszawie podczas tegorocznej Konferencji naukowej Asocjacji Niewydolności Serca PTK, spotkali się eksperci z całej Polski zajmujący się diagnostyką i leczeniem tej jednostki chorobowej. Niewydolność serca (NS) to wyzwanie globalne, szczególnie widoczne w starzejących się społeczeństwach, takich jak Polska, gdzie schorzenie to odpowiada za największą liczbę zgonów wśród chorób sercowo-naczyniowych. Kluczem do opanowania epidemii niewydolności serca, jest wczesne rozpoznanie czynników ryzyka i wdrożenie skutecznej interwencji w zakresie zmiany stylu życiu, farmakoterapii i leczenia zabiegowego oraz opieka koordynowana i monitoring chorych po opuszczeniu szpitala.</span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span><strong>Aktualne wyzwania w NS</strong></span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span>Z niewydolnością serca (NS) w Polsce żyje ponad 1,2 mln. osób, chorują coraz młodsze osoby, najczęściej dotyka jednak ona osób po 60 r.ż. Niewydolność serca jest konsekwencją wielu schorzeń, w szczególności sercowo-naczyniowych tj. cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, otyłość, przebyte zawały serca czy wady zastawkowe serca.</span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span><em>&#8211; Dlatego tak ważna jest czujność lekarzy rodzinnych i specjalistów pozwalająca na wczesne podjęcie interwencji w zakresie zapobiegania rozwojowi niewydolności serca lub jej wczesnego wykrycia i skutecznego leczenia, w celu zapobiegania jej rozwojowi i ciężkim powikłaniom, w tym przedwczesnym zgonom.</em> – podkreśliła <strong>prof. Agnieszka Pawlak</strong>, przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca PTK.</span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span>Jednym największych problemów z jakimi mierzy się polski system opieki zdrowotnej w tym obszarze, jest nadmierna liczba hospitalizacji, która wynika głównie z zaostrzenia cech NS &#8211; średnia wartość wskaźnika liczby hospitalizacji z powodu NS w Polsce w przeliczeniu na liczbę mieszkańców jest niemal 3-krotnie wyższa niż średnia dla pozostałych krajów OECD<sup>1</sup> . Inne wyzwania dotyczą zbyt późnego rozpoznania niewydolności serca, braku ciągłości opieki nad pacjentami po wypisaniu ze szpitala (braku opieki koordynowanej) i odpowiedniego monitoringu, czy ograniczonego dostępu do niektórych nowoczesnych terapii.</span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span>Eksperci podkreślają, że hospitalizacje mogłyby być zastąpione przez lepszą opiekę ambulatoryjną lub hospitalizacje jednodniowe, co zmniejszyłoby obciążenie dla systemu opieki zdrowotnej, przy jednoczesnym poprawieniu monitoringu stanu zdrowia chorych – usprawnieniu telemonitoringu oraz opieki domowej nad chorymi.</span></div>
<div class="default-style" style="text-align: justify;"> </div>
<div class="default-style" style="text-align: justify;"><span><em>&#8211; Pomiędzy rokiem 2014 a 2019 mieliśmy do czynienia z bardzo dużym, bo 41% wzrostem hospitalizacji, wynikającym głównie z zaostrzenia cech niewydolności serca, co oczywiście powoduje bardzo duże zwiększenie nakładów finansowych na leczenie chorych, a jednocześnie nie przyczynia się do zmniejszenia umieralności w tej grupie pacjentów</em>. – wskazał podczas Konferencji Asocjacji Niewydolności Serca PTK<strong> prof. Adam Witkowski, pełnomocnik ds. Narodowego Programu Chorób Układu Krążenia.</strong></span></div>
<div class="default-style" style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span><strong>Czy czeka nas powrót KONS?</strong></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span>Jednym z rozwiązań systemowych, które mają poprawić sytuację pacjentów z niewydolnością  serca jest Narodowy Program Chorób Układu Krążenia (ChUK), który zaplanowany jest na 10 lat, do 2032 roku, a jego celem jest obniżenie zachorowalności i umieralności z powodu chorób układu krążenia, zmniejszenie różnic regionalnych w zachorowalności, umieralności, zredukowanie wpływu klasycznych czynników ryzyka chorób układu krążenia oraz poprawa organizacji opieki nad pacjentami i wykorzystanie potencjału badań naukowych w kardiologii. Te wszystkie działania będą realizowane w 5 obszarach: inwestycje w kadry, inwestycje w edukację, profilaktykę i styl życia, inwestycje w pacjenta, inwestycje w naukę i innowacje oraz obszar piąty, inwestycje w system opieki kardiologicznej.</span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span><em>&#8211; W Program ChUK jest miejsce dla pacjentów z niewydolnością serca, a nawet bym powiedział, że duża część tego programu jest przeznaczona na leczenie i diagnostykę pacjentów z niewydolnością serca, zarówno w sensie obecnie realizowanych działań, jak i zaplanowanych</em>. <em>Nie możemy spocząć na laurach, trzeba zaadresować wyzwania, dlatego chcielibyśmy wrócić do koncepcji koordynowanej, kompleksowej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca, czyli do programu KONS. </em>– dodał <strong>prof. Adam Witkowski.</strong></span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span><strong>Program KONS</strong> pierwotnie miał ruszyć w latach 2018/2019, ukazało się dedykowane rozporządzenie ministra zdrowia, jednak z różnych przyczyn, w szczególności z powodu wybuchu pandemii koronawirusa, nie doszło do realizacji programu. Obecnie nastąpił powrót do idei KONS w ramach Programu ChUK, kierownikiem tego projektu jest <strong>prof. Jadwiga Nessler</strong>, członek zarządu Asocjacji Niewydolności Serca PTK, która koordynowała pilotaż KONS.</span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span>Podczas Konferencji Asocjacji Niewydolności Serca PTK, eksperci podkreślili, że <strong>reaktywacja programu KONS </strong>ma zapewnić ciągłość opieki i jej koordynację dla pacjentów, którzy zostali wypisani ze szpitala, podobnie jak ma to miejsce w opiece pozawałowej (KOS-zawał). Celem KONS jest wdrożenie kompleksowej opieki, dostępu do wszystkich świadczeń jakie są niezbędne dla pacjentów z niewydolnością serca, realizowanych w ramach współpracy wielospecjalistycznej i przy aktywnym wsparciu ze strony szpitali dla opieki ambulatoryjnej i POZ. Trzeba pamiętać, że pacjent z NS to pacjent z wielochorobowością, który powinien być kompleksowo zaopatrzony.</span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span><em>&#8211; Chcemy zaplanować indywidualną opiekę medyczną dla każdego pacjenta z niewydolnością serca, położyć nacisk na opiekę ambulatoryjną i jednodniową, szczególnie u chorych z zaostrzeniem cech niewydolności serca i wreszcie zapewnić aktywny nadzór nad pacjentem stabilnym w podstawowej opiece zdrowotnej i poprzez telemonitoring</em>. – dodał <strong>prof. Adam Witkowski.</strong></span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span>Ścieżka dla pacjentów z niewydolnością serca znalazła się także w Krajowej Sieci Kardiologicznej. Do marca 2024 roku włączono do niej ponad 28 000 pacjentów.</span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span><strong>Edukacja pacjentów i lekarzy</strong></span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span>Obok rozwiązań systemowych, które są wdrażane dla pacjentów z niewydolnością serca w Polsce, niezwykle ważnym aspektem jest edukacja lekarzy oraz chorych, zarówno na etapie pobytu w szpitalu czy podczas konsultacji, ale również, a wręcz szczególnie, po powrocie pacjenta do domu. &#8211; <em>Pacjent zostaje wówczas sam ze swoją chorobą, dlatego powinien wiedzieć jak monitorować stan swojego zdrowia, jak unikać zaostrzenia, ale też rozpoznać wcześniej objawy dekompensacji, a także posiadać umiejętność modyfikacji leczenia diuretycznego w zależności od objawów przewodnienia organizmu. Tutaj z pomocą przychodzi „Kardiolinia”, Centrum Edukacji i Wsparcia Pacjenta z Niewydolnością Serca, uruchomione 20 maja przez Asocjację Niewydolności Sera PTK. Dobrze przeprowadzona edukacja</em><em> jest w stanie zredukować zasadniczo nawrotowe hospitalizacje, ponieważ jedną z ich przyczyn jest nieprawidłowa retencja płynów. Dlatego w ramach „Kardiolinii” edukatorki – pielęgniarki niewydolności serca, przede wszystkim, uczą, jak monitorować objawy niewydolności serca, modyfikować leczeni diuretyczne i styl życia</em>. – zaznaczyła <strong>prof. Agnieszka Pawlak.</strong></span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span>W ramach „Kardiolinii”, czyli platformy edukacyjnej z systemem zapisów online, pacjent lub osoba bliska może wybrać termin porady, a Edukator dzwoni do niego we skazanym czasie i odpowiada na pytania, wyjaśnia wątpliwości pacjenta oraz edukuje na temat najważniejszych aspektów jakości życia z niewydolnością serca.</span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span>Podnoszeniu świadomości NS wśród lekarzy oraz pacjentów, szczególnie z grup ryzyka, były poświęcone tegoroczne Europejskie Dni Świadomości Niewydolności Serca, które w Polsce odbyły się pod hasłem:<em> „Serce bije na alarm – może potrzebować Twojej pomocy</em>. Wykryj niewydolność serca”. Jak podkreślał <strong>prof. Paweł Rubiś</strong>, przewodniczący elekt Asocjacji Niewydolności Serca PTK, przekaz Dni kierowany był głownie do lekarzy pierwszego kontaktu (POZ), gdyż to oni mają najczęściej do czynienia z pacjentami z chorobami przewlekłymi. Z jednej strony celem zwiększonej czujności lekarza POZ ma być wczesne rozpoznanie symptomów niewydolności serca oraz monitoring pacjentów z grup ryzyka takich jak np. cukrzyca, choroba wieńcowa, otyłość, a z drugiej strony istotna jest poprawa jakości życia, czyli funkcjonowania pacjenta, co przekłada się też na lepsze rokowania. Jakość życia rozumiana jest szeroko, przede wszystkim jako pozbycie się dokuczliwych objawów, męczliwości, duszności wysiłkowej, nawracających zaostrzeń i obrzęków.</span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span>&#8211;<em> Ma to niebagatelne znaczenie zważywszy na fakt, że postępowanie terapeutyczne jest kontynuowane po wypisie pacjenta ze szpitala, a chorego często dalej prowadzi lekarz rodzinny. Jeśli pacjent nie jest dobrze zaopiekowany, to aż u 40% z nich w ciągu 60 dni od wyjścia ze szpitala występuje konieczność ponownej hospitalizacji lub innej interwencji medycznej, co zwiększa ryzyko zgonu. </em>– alarmował podczas Dni Świadomości Niewydolności Serca<strong> dr Mateusz Sokolski</strong>, HFA Young Committee Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span><strong>Europejska Sieć Ośrodków Referencyjnych</p>
<p></strong></span><span>Asocjacja Niewydolności Serca we współpracy z Europejskim Towarzystwem Kardiologicznym rozwija sieć certyfikowanych ośrodków niewydolności serca w ramach projektu ICARE-HF, którego celem jest poprawa wyników leczenia pacjentów poprzez podnoszenie standardów opieki w placówkach i docenianie tych, które stosują najlepsze praktyki. ICARe-HF ocenia funkcjonowanie poszczególnych ośrodków, instytucji i klinik w oparciu o uznane standardy opieki, wytyczne ESC i dane naukowe. <em>&#8211; W minionym tygodniu Asocjacja rozesłała zaproszenia do dołączenia do projektu wraz z pakietem informacji i dokumentów do ekspertów i klinik NS w całym kraju. Zachęcamy do wspólnego budowania najwyższej jakości opieki nad pacjentami z niewydolnością serca w Polsce.</em> – apeluje<strong> prof. Agnieszka Pawlak.</strong></span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>Jeśli chcesz zgłosić Placówkę do projektu ICARE-HF lub masz pytania napisz na adres: <a class="mailto-link" href="mailto:biuro@niewydolnosc-serca.pl" target="_blank" rel="noopener">biuro@niewydolnosc-serca.pl</a></em></div>
<div class="default-style" style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><sup>1</sup> OECD. Health at a Glance 2021: OECD Indicators. 2021<br />źrodło: ANS PTK</span></div>
<div> </div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/czas-na-reaktywacje-programu-opieki-koordynowanej-nad-pacjentami-z-niewydolnoscia-serca/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ruszyło Centrum Edukacji i Wsparcia Pacjenta z Niewydolnością Serca &#034;Kardiolinia&#034;</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/ruszylo-centrum-edukacji-i-wsparcia-pacjenta-z-niewydolnoscia-serca-kardiolinia/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/ruszylo-centrum-edukacji-i-wsparcia-pacjenta-z-niewydolnoscia-serca-kardiolinia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 May 2024 14:40:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[AgnieszkaPawlak]]></category>
		<category><![CDATA[ANSPTK]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[JadwigaNessler]]></category>
		<category><![CDATA[kardiolinia]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolnośćserca]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarka]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[RobertGil]]></category>
		<category><![CDATA[wsparcie]]></category>
		<category><![CDATA[zapisy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/ruszylo-centrum-edukacji-i-wsparcia-pacjenta-z-niewydolnoscia-serca-kardiolinia/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Kardiolinia.pl czyli Centrum Edukacji i Wparcia Pacjenta z Niewydolnością Serca, to platforma edukacyjna stworzona przez Asocjację Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, która zapewnia przestrzeń dla Pacjentów i ich Bliskich/Opiekunów, gdzie w przypadku pytań, wątpliwości (np. po zakończonej hospitalizacji, z niedawno rozpoznaną niewydolnością serca) będą mogli porozmawiać z profesjonalistą - Edukatorem (Pielęgniarką Niewydolności Serca). Pierwsze 60 dni po wyjściu ze szpitala chorego ma kluczowe znaczenie, bowiem wtedy najczęściej dochodzi do zaostrzenia choroby i konieczności ponownego pobytu w szpitalu. Dlatego umiejętność samoopieki, monitorowania objawów i modyfikacji np. leczenia diuretycznego, jest niezbędna, aby pacjent mógł czuć się bezpiecznie i uzyskał maksymalne korzyści z terapii, w postaci poprawy ogólnej wydolności organizmu, lepszego samopoczucia i poprawy rokowań.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Kardiolinia.pl czyli Centrum Edukacji i Wparcia Pacjenta z Niewydolnością Serca, to platforma edukacyjna stworzona przez Asocjację Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, która zapewnia przestrzeń dla Pacjentów i ich Bliskich/Opiekunów, gdzie w przypadku pytań, wątpliwości (np. po zakończonej hospitalizacji, z niedawno rozpoznaną niewydolnością serca) będą mogli porozmawiać z profesjonalistą &#8211; Edukatorem (Pielęgniarką Niewydolności Serca). Pierwsze 60 dni po wyjściu ze szpitala chorego ma kluczowe znaczenie, bowiem wtedy najczęściej dochodzi do zaostrzenia choroby i konieczności ponownego pobytu w szpitalu. Dlatego umiejętność samoopieki, monitorowania objawów i modyfikacji np. leczenia diuretycznego, jest niezbędna, aby pacjent mógł czuć się bezpiecznie i uzyskał maksymalne korzyści z terapii, w postaci poprawy ogólnej wydolności organizmu, lepszego samopoczucia i poprawy rokowań.</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Wierzymy, że nic tak nie pomoże pacjentom w walce z niewydolnością serca, jak dogłębne zrozumienie jej istoty, sposobu działania zastosowanych terapii oraz przede wszystkim umiejętność monitorowania progresji niewydolności serca, oceny swoich objawów np. przewodnienia i znajomości czynników, które mogą te objawy nasilać. Ważne jest, aby pacjenci czynnie uczestniczyli w procesie leczenia i mieli do tego potrzebne narzędzia. Mamy świadomość, że pobyt w szpitalu nie zaspokaja potrzeb edukacyjnych, głównie ze względu na to, że procesy dzieją się tam bardzo szybko, a pacjent jest w dużym stresie. Dlatego uruchomiając Kardiolinię, dajemy Państwu możliwość rozmowy z Edukatorem, który wyjaśni wątpliwości oraz przekaże niezbędną wiedzę.</em> – podkreśla <strong>prof. Agnieszka Pawlak,</strong> przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca PTK.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span>Szacuje się, iż na niewydolność serca (NS) w Polsce choruje <strong>ponad 1,2 miliona</strong> pacjentów. Jest ona </span><span>najczęstszą przyczyną zgonów spośród wszystkich chorób układu krążenia.</span> (odpowiada za <span>prawie 140 000 zgonów rocznie</span><a href="#_ftn1" name="_ftnref1"><span>[1]</span></a><span>)</span>. Niepokoi także fakt, że Polska ma najwyższy wskaźnik hospitalizacji z powodu NS wśród krajów OECD a pięcioletnie przeżycie pacjenta od momentu ustalenia rozpoznania niewydolności serca wynosi niespełna 50%. Dlatego Asocjacja Niewydolności Serca PTK oraz inne środowiska kliniczne i pacjenckie od lat działają na rzecz usprawnienia opieki nad chorymi na NS, m.in. poprzez szkolenia lekarzy i pielęgniarek, edukację pacjentów, opracowanie założeń koordynowanej opieki nad pacjentem z NS ze wskazaniem optymalnej ścieżki chorego oraz podkreśleniem roli opieki poszpitalnej, zabiega także o wdrażanie innowacyjnych technologii medycznych lekowych i nielekowych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Fakty są takie, że w ciągu ostatnich kilku lat dokonał się ogromny postęp w leczeniu niewydolności serca, za sprawą nowych terapii i nowych wytycznych postępowania diagnostyczno-terapeutycznego, co pozwala na skuteczną kontrolę choroby, opóźnienie jej postępu i pojawienia się powikłań. Aktualnie leczenie pacjenta z NS opieka się na 4 grupach leków, a kluczowe znaczenie ma kontynuacja terapii po wyjściu pacjenta ze szpitala i umiejętność samoopieki. <strong>U 40% pacjentów w ciągu 60 dni od wyjścia ze szpitala występuje jednak konieczność ponownej hospitalizacji lub innej interwencji medycznej, co zwiększa ryzyko zgonu. Dlatego kluczowa jest kontrola pacjenta w pierwszych tygodniach po leczeniu szpitalnym, jeśli to możliwe w poradni kardiologicznej, ale także w gabinecie lekarza rodzinnego oraz edukacja pacjenta na temat samokontroli, obserwacji objawów zaostrzenia choroby oraz zmiany nawyków życia codziennego, aby poprawić jakość życia i oddalić w czasie ryzyko ponownej hospitalizacji.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Pacjenci bardzo często wymagają kompleksowej edukacji, dlatego uzupełnienie systemu o kardiolinię, gdzie porad udzielają nasze koleżanki – pielęgniarki, które będą mogły przejść z pacjentem przez najważniejsze zalecenia, doskonale wpisuje w model odwróconej piramidy świadczeń, gdzie unikamy hospitalizacji na rzecz ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Jest to bardzo cenna inicjatywa i będziemy ją wspierać, powinna dotrzeć do pacjentów z całej Polski. </em><em>W dobie braku kadr medycznych taka inicjatywa wypełnia lukę</em>. – powiedziała senator <strong>Agnieszka Gorgoń-Komor</strong>, lekarz, przewodnicząca parlamentarnego zespołu ds. kardiologii.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Kardiolinia.pl</strong> ma za zadanie wesprzeć pacjentów i ich bliskich w świadomym życiu z chorobą, umiejętności zarządzania swoim zdrowiem i poruszania się po systemie opieki zdrowotnej. Pacjent po wyjściu ze szpitala często czuje się zagubiony i osamotniony oraz przytłoczony ilością leków i zaleceń terapeutycznych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Pacjent po wyjściu ze szpitala ma wiele obaw i wątpliwości, to dla niego bardzo duża niewiadoma, co przed nim. Dlatego ważne, aby pacjent nie został sam. Druga sprawa to potrzeba motywacji do zmiany stylu życia, aby nie zaprzepaścić efektów wdrożonego leczenia. Ja osobiście wiele zawdzięczam pielęgniarkom, które były dla mnie ogromnym wsparciem. – </em>powiedział <strong>Tomasz Łaszcz,</strong> pacjent, wolontariusz Grupy Wsparcia „Niewydolność serca – to się leczy”.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Pacjenci teoretycznie są coraz lepiej wyedukowani, ale często potrzebują dopytać się o pewne kwestie, skonsultować swoje wątpliwości, a wiemy jakie są kolejki stacjonarnie w ochronie zdrowia. Dlatego dostęp do rozmowy z pielęgniarką na Kardiolinii może być dla wielu ratunkiem. My jako pacjenci, mamy z pielęgniarkami najczęstszy kontakt i możemy skorzystać z ich wiedzy i potencjału</em>. &#8211; mówiła <strong>Agnieszka Wołczenko</strong>, prezes Stowarzyszenia „EcoSerce”.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Dla tych pacjentów, postała właśnie<strong> Kardiolinia,</strong> platforma edukacyjna online z systemem zapisów na porady edukacyjne, gdzie pacjenci oraz ich bliscy będą mogli uzyskać informacje i praktyczne porady o tym jak żyć z NS.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Pacjenci z niewydolnością serca są trudną grupą, mają wiele schorzeń współistniejących, często są to osoby starsze, ale coraz więcej choruje już w młodszym wieku, dlatego potrzebują kompleksowej, wielodyscyplinarnej opieki medycznej (wielu specjalistów) oraz edukacji. Pielęgniarka stanowi ogniwo, które łączy szpital, opiekę specjalistyczną i domową. Towarzyszy pacjentowi na każdym etapie leczenia.</em> &#8211; mówi <strong>prof. Jadwiga Nessler</strong>, pełnomocnik Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego ds. Inicjatyw w Niewydolności Serca.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Warto podkreślić, że dzięki Polskiemu Towarzystwu Kardiologicznemu udało się stworzyć zaplecze certyfikowanych w dziedzinie opieki nad pacjentem z NS, wysoko wykwalifikowanych pielęgniarek (jest ich ponad 1400). Założeniem Kardiolinii i kolejnych działań PTK jest w pełni wykorzystać potencjał i umiejętności tej kadry dla dobra pacjentów.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Kardiolinia mo</em><em>że odciążyć system opieki zdrowotnej i przede wszystkim przyczynić się do odroczenia lub uniknięcia kolejnych hospitalizacji pacjenta z niewydolnością serca, a co za tym idzie poprawić jakość życia, ale i ograniczyć liczbę zgonów. Widzę ogromny potencjał tego programu. Warto, aby to rozwiązanie wprowadzić jako standardową procedurę do koszyka świadczeń, bo daleko na samym entuzjazmie nie zajedziemy, a edukacja powinna być integralnym elementem opieki zdrowotnej i profilaktyki</em>. &#8211; podkreślił <strong>prof. Robert J. Gil</strong>, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Edukatorzy – Pielęgniarki Niewydolności Serca Kardiolinii od 20 maja będą edukować Pacjentów i ich Bliskich przede wszystkim w zakresie:</strong> monitorowania objawów niewydolności serca, modyfikacji leczenia diuretycznego, zachowań prozdrowotnych, jak również, informować nt. opieki koordynowanej i innych projektów dla pacjentów kardiologicznych (aktualnych), informować, gdzie można uzyskać fachową poradę lekarską, kierować do wiarygodnych źródeł informacji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Bardzo się cieszę, że doceniono grupę zawodową – pielęgniarek i ich wiedzę oraz umiejętności edukacyjne. Dodatkową wartością projektu Kardiolinia jest stałe monitorowanie jej efektów (w ramach pilotażu), co pozwoli na przekazanie wniosków do resortu zdrowia. Takie rozwiązania mogłyby bowiem być częścią systemu opieki zdrowotnej</em> – zaznaczyła <strong>mgr Mariola Łodzińska</strong>, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zapisz się na poradę edukacyjną już dziś na:</div>
<div style="text-align: justify;"><a href="http://www.kardiolinia.pl"><strong>www.kardiolinia.pl</strong></a></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><a href="#_ftnref1" name="_ftn1">[1]</a> Raport „Niewydolność serca w Polsce 2014 – 2021” <a href="https://www.niewydolnosc-serca.pl/doc/ANS_raport_01.09_.pdf">https://www.niewydolnosc-serca.pl/doc/ANS_raport_01.09_.pdf</a><br />źródło: ANS PTK</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/ruszylo-centrum-edukacji-i-wsparcia-pacjenta-z-niewydolnoscia-serca-kardiolinia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>W Polsce przeszkolono 1000 Pielęgniarek &#8211; Edukatorek Niewydolności Serca</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/w-polsce-przeszkolono-1000-pielegniarek-edukatorek-niewydolnosci-serca/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/w-polsce-przeszkolono-1000-pielegniarek-edukatorek-niewydolnosci-serca/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Mar 2023 09:15:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[AgnieszkaPawlak]]></category>
		<category><![CDATA[edukator]]></category>
		<category><![CDATA[hospitalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[JadwigaNessler]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[MałgorzataLelonek]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolnośćserca]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarki]]></category>
		<category><![CDATA[PTK]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/w-polsce-przeszkolono-1000-pielegniarek-edukatorek-niewydolnosci-serca/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Certyfikat Pielęgniarki – Edukatorki Niewydolności Serca otrzymało pierwszych 1000 absolwentek kursu w Polsce. Zdaniem ekspertów polski system opieki zdrowotnej może wykorzystać potencjał nowych uprawnień personelu pielęgniarskiego dwojako: w ramach zaangażowania pielęgniarek niewydolności serca na dedykowanych tej jednostce chorobowej istniejących oddziałach szpitalnych oraz jako element wdrożenia specjalistycznych świadczeń zdrowotnych, które przewidziano w zakresie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS) w ramach konsultacji pacjenta z pielęgniarką niewydolności serca.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Certyfikat Pielęgniarki – Edukatorki Niewydolności Serca otrzymało pierwszych 1000 absolwentek kursu w Polsce. Zdaniem ekspertów polski system opieki zdrowotnej może wykorzystać potencjał nowych uprawnień personelu pielęgniarskiego dwojako: w ramach zaangażowania pielęgniarek niewydolności serca na dedykowanych tej jednostce chorobowej istniejących oddziałach szpitalnych oraz jako element wdrożenia specjalistycznych świadczeń zdrowotnych, które przewidziano w zakresie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS) w ramach konsultacji pacjenta z pielęgniarką niewydolności serca.</div>
<div style="text-align: justify;">
<p>Pod Patronatem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego (PTK), Asocjacji Niewydolności Serca PTK oraz Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych opracowano Program Edukacji i Certyfikacji Pielęgniarek i Pielęgniarzy Niewydolności Serca w Polsce. </p>
<p><strong><br />Szczególne potrzeby pacjentów z niewydolnością serca </strong></p>
<p>Według ekspertów Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego pacjenci z niewydolnością serca potrzebują dedykowanej opieki specjalistycznej.</p>
<p>–  Niewydolność serca to szczególny obszar kliniczny, ponieważ to schorzenie niesie ze sobą istotne zagrożenia dla pacjenta: przedwczesną śmierć (rokowanie w niewydolności serca jest gorsze niż w wielu chorobach nowotworowych a od pojawienia się objawów okres 5-letniego przeżycia osiąga niespełna połowa chorych), konieczność przebywania w szpitalu z powodu zaostrzenia i przyjmowania leków dożylnych, konieczność interwencji &#8211; zarówno wieńcowych, jak i zastawkowych, z zakresu elektroterapii a wreszcie wspomagania krążenia czy przeprowadzenia przeszczepu serca. To obszar szczególny także dlatego, że niewydolność serca wymaga zaangażowania wielu środowisk: lekarskiego (najlepiej dedykowanego niewydolności serca), pielęgniarskiego (najlepiej pielęgniarek niewydolności serca), interdyscyplinarnego (ze względu na konieczność optymalnego leczenia chorób współistniejących, ale także współpracy z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej) oraz samego pacjenta i jego najbliższych. W tym kontekście kluczowa jest edukacja wszystkich wymienionych stron. Jeśli chodzi o specyficzne potrzeby, pacjent z niewydolnością serca wymaga monitorowania &#8211; zarówno z wykorzystaniem urządzeń, jak i monitorowania klinicznego. Wymaga także niezwłocznej reakcji, jeśli na jego ścieżce pojawią się nowe zdarzenia czy uwarunkowania. Przy tym wszystkim warto podkreślić, że niewydolność serca to obszar szczególny także i z tego powodu, że schorzenie to istotnie pogarsza jakość życia pacjenta. Niewydolność serca prowadzi do wielu ograniczeń w życiu, wyłącza chorego z życia społecznego, rodzinnego. Nierzadkim problemem pacjentów z niewydolnością serca jest towarzysząca chorobie depresja. Z tego względu nie ma wątpliwości, że niewydolność serca wymaga wielopłaszczyznowego podejścia, w które wpisuje się potrzeba koordynacji i dedykowanej ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej pacjenta – mówi <strong>prof. Małgorzata Lelonek, FESC, FHFA, kierownik Zakładu Kardiologii Nieinwazyjnej Katedry Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</strong></p>
<p><strong><br />Edukacja pacjenta przez wyszkolony personel </strong></p>
<p>Idea dedykowanej opieki nad pacjentem z niewydolnością serca jest zawarta w międzynarodowych wytycznych i zaleceniach dotyczących tej jednostki chorobowej. W Polsce stanowiła jeden z najistotniejszych elementów <em>Programu</em> Koordynowanej Opieki nad Pacjentem z Niewydolnością Serca (KONS).</p>
<p>– Zawarty w wytycznych i zaleceniach model dedykowanej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca sprawdza się w codziennej praktyce klinicznej. W Polsce mieliśmy okazję zweryfikować tę formę opieki we współpracy ze środowiskiem pielęgniarskim. Okazało się, że dedykowane podejście pielęgniarki, która ma możliwość zaprezentowania pacjentowi i przedyskutowania z nim materiałów edukacyjnych dotyczących niewydolności serca jest bardzo dobrym i bardzo ważnym elementem terapii tego schorzenia. Potwierdzają to badania testowe przeprowadzone wśród pacjentów sprawdzanych po kilku miesiącach od takich konsultacji. Ci chorzy, którzy mogli skorzystać z konsultacji z przeszkoloną w zakresie niewydolności serca pielęgniarką, wykazywali większą świadomość swojej choroby i umieli lepiej rozpoznawać symptomy jej zaostrzeń. Wiedzieli ponadto, jak w razie potrzeby samodzielnie, w sposób bezpieczny i właściwy modyfikować stosowaną farmakoterapię – wyjaśnia <strong>prof. Jadwiga Nessler, Kierownik Kliniki Choroby Wieńcowej IK UJ CM, pełnomocnik Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego ds. Niewydolności Serca i Opieki Paliatywnej.</strong></p>
<p><strong><br />Lepsze wykorzystanie dostępnych narzędzi opieki</strong></p>
<p>Zdaniem specjalistów pacjenci korzystający ze wsparcia pielęgniarek przeszkolonych w zakresie niewydolności serca mają większą wiedzę na temat różnych narzędzi dostępnych w ramach systemu opieki zdrowotnej, które w razie potrzeby pomagają lepiej zarządzać schorzeniem.</p>
<p>– Pacjenci przeszkoleni przez pielęgniarki niewydolności serca pewniej poruszają się po ścieżkach systemowej opieki zdrowotnej. Nie zwlekają z umówieniem wizyty u lekarza pierwszego kontaktu lub specjalisty kardiologa, jeśli tylko zaistnieje taka potrzeba kliniczna. Interesują się różnego rodzaju programami kardiologicznymi, badaniami klinicznymi, pilotażowymi inicjatywami edukacyjnymi oraz terapeutycznymi. Śmiało i chętnie pytają swojego lekarza prowadzącego o różne możliwości terapii. Są zmotywowani, by leczyć się najlepiej, jak to tylko możliwe i przejmują za to odpowiedzialność. Świadomy pacjent potrafi podjąć lepsze decyzje terapeutyczne a jego leczenie okazuje się skuteczniejsze. Właściwe przygotowanie pacjenta do terapii jest tym bardziej istotne, że diagnoza niewydolności serca bywa dla pacjentów informacją paraliżującą – wywołującą lęk, niepewność, dezorientację. Kiedy do strachu dochodzi niewiedza, zasób narzędzi pozwalających na właściwe zadbanie o siebie nierzadko okazuje się niewystarczający – podkreśla <strong>prof. Agnieszka Pawlak, prof. PAN, kierownik Pododdziału Niewydolności Serca w Klinice Kardiologii Inwazyjnej Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie, przewodnicząca-elekt Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</strong></p>
<p><strong><br />Cel: wykorzystać potencjał nowych uprawnień</strong></p>
<p>W Polsce przeszkolono już 1000 pielęgniarek niewydolności serca. Program kursu został ułożony przez zespół ekspertów z zakresu niewydolności serca. Patronat nad szkoleniem objęło Polskie Towarzystwo Kardiologiczne.</p>
<p>– Program certyfikacji obejmuje 12 lekcji przygotowanych przez ekspertów w formie webinarów i jest dedykowany osobom posiadającym prawo wykonywania zawodu Pielęgniarki/Pielęgniarza. Zaliczenie wszystkich lekcji i zdanie egzaminu certyfikacyjnego umożliwia otrzymanie Certyfikatu Edukatora Pielęgniarki/Pielęgniarza Niewydolności Serca. Do programu kursu wybrano zagadnienia kluczowe z punktu widzenia opieki nad pacjentem: specyfiki niewydolności serca, objawów schorzenia i jego zaostrzeń oraz umiejętności postępowania w przypadku ich wystąpienia. W agendzie szkolenia zawarto także zagadnienia z zakresu zdrowego stylu życia jako integralnego elementu optymalnej terapii i profilaktyki kardiologicznej. Program wykładów i ćwiczeń jest zakończony egzaminem i certyfikacją – mówi prof. Agnieszka Pawlak.</p>
<p>Zdaniem ekspertów istnieją dwie główne ścieżki wykorzystania nowych uprawnień w zakresie szkolenia specjalistycznego z zakresu pielęgniarstwa kardiologicznego. Pierwsza to zaangażowanie pielęgniarek niewydolności serca w edukację pacjentów w ramach istniejących szpitalnych oddziałów niewydolności serca. Tam pielęgniarka niewydolności serca miałaby bezpośrednią możliwość edukacji i szkolenia pacjentów, co zwiększałoby skuteczność podjętej terapii kardiologicznej i zapobiegało ponownym hospitalizacjom pacjentów, spowodowanym poważnymi zaostrzeniami schorzenia. Drugą ścieżką wskazywaną przez specjalistów jest wykorzystanie potencjału nowych uprawnień w ramach specjalistycznego programu opieki kardiologicznej, w którym zawarto ideę konsultacji pacjenta u pielęgniarki niewydolności serca w ramach opieki ambulatoryjnej (AOS).</p>
<p><strong><br />Skutecznie zapobiegać kolejnym hospitalizacjom </strong></p>
<p>Zdaniem prof. Piotra Szymańskiego, kierownika Centrum Kardiologii Klinicznej i Chorób Rzadkich Układu Sercowo-Naczyniowego CSK MSWiA w Warszawie, nowe uprawnienia w obszarze pielęgniarstwa kardiologicznego mogą być cenną odpowiedzią na istniejący problem wysokiej liczby i znaczących kosztów re-hospitalizacji pacjentów z niewydolnością serca.</p>
<p>– Poprzez wprowadzenie do systemu opieki zdrowotnej konsultacji z udziałem pielęgniarek niewydolności serca można byłoby uniknąć wielu – w tym zwłaszcza powtórnych – hospitalizacji spowodowanych zaostrzeniami niewydolności serca. Wiemy z doświadczeń popartych weryfikacją testową, że taka forma opieki znacząco zwiększa jakość i skuteczność terapii kardiologicznej, co poprawia nie tylko długość, ale także jakość życia pacjentów z niewydolnością serca. Z punktu widzenia finansów publicznych to wartościowe narzędzie: obecnie koszt re-hospitalizacji stanowi bardzo istotne obciążenie dla systemu opieki zdrowotnej i zdecydowanie wymaga pilnego zaadresowania. Warto nadmienić, że w ostatnim okresie do systemu opieki nad pacjentami z niewydolnością serca włączono innowacyjne leki objęte refundacją. Dedykowana opieka pielęgniarska pozwoli na zapewnienie właściwego <em>compliance</em> w tym obszarze i lepsze wykorzystanie publicznych pieniędzy przeznaczanych na kosztowne terapie – podkreśla <strong>prof. Piotr Szymański.</strong></p>
<p><strong><br />Pozytywna ocena Środowiska Pielęgniarskiego </strong></p>
<p>Według Marioli Łodzińskiej, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Program<strong> Edukacji i Certyfikacji Pielęgniarek i Pielęgniarzy Niewydolności Serca w Polsce </strong>idealnie wpisuje się w ustawę o zawodach pielęgniarki i położnej, w której jednym z zadań jest edukacja zdrowotna i promocja zdrowia. </p>
<p>– Dodatkowe specjalistyczne uprawnienia pozwolą wyedukować pacjentów i zwiększyć świadomość na temat zagrożeń w zakresie nieodwracalnych zmian chorobowych i tym samym zapobiec konsekwencjom z tym związanym. Nowe uprawnienia pokażą innym, że zawód pielęgniarki jest nie tylko zawodem samodzielnym, ale też profesjonalnym, realizującym świadczenia zgodnie z aktualną wiedzą medyczną. Może to wyłącznie pozytywnie wpłynąć na prestiż tego zawodu – podkreśla prezes Mariola Łodzińska.</p>
<p>Podobnego zdania jest dr Renata Wolfshaut-Wolak, przewodnicząca Sekcji Pielęgniarstwa Kardiologicznego i Pokrewnych Zawodów Medycznych Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Specjalistka podkreśla, że za atrakcyjnością kursu z punktu widzenia potrzeb pielęgniarek i ośrodków przemawia wysoka liczba uzyskanych w jego toku certyfikatów.</p>
<p>– Warto przypomnieć, że obecnie w polskim systemie opieki zdrowotnej nie istnieje specjalizacja z zakresu pielęgniarstwa kardiologicznego. Moje koleżanki, które legitymują się taką specjalizacją i pracują w zawodzie, uzyskały ją wcześniej. Specjalizacje pielęgniarskie zostały uszczuplone, specjalizacja kardiologiczna została wchłonięta przez pielęgniarstwo internistyczne. To ogólny trend z którym wiąże się fakt, że obecnie nabycie specyficznych umiejętności potrzebnych do pracy na oddziałach kardiologicznych, w tym oddziałach i pododdziałach niewydolności serca, łączy się z koniecznością odbycia kolejnych kursów kwalifikacyjnych. Kurs dla pielęgniarek i pielęgniarzy niewydolności serca wpisuje się w potrzeby osób, które chcą uzyskać umiejętności z tego zakresu. Od pielęgniarki obecnie wymaga się profesjonalnej wiedzy. Wspomniany kurs jej dostarcza, porządkuje i ujednolica zdobyte informacje. Obecnie istniejące przychodnie dla pacjentów z niewydolnością serca prowadzone przez pielęgniarki tylko potwierdzają zasadność istnienia nowych uprawnień, jak również wysokie umiejętności zawodowe zatrudnionych w dedykowanych poradniach pielęgniarek. Rosnąca liczba pacjentów z niewydolnością serca i ich specyficzne potrzeby stwarzają nie tyle potrzebę czy szansę, co wręcz konieczność nabywania przez pielęgniarki nowych umiejętności – podkreśla <strong>dr Renata Wolfshaut-Wolak.</strong></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: Asocjacja Niewydolności Serca PTK</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/w-polsce-przeszkolono-1000-pielegniarek-edukatorek-niewydolnosci-serca/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>W Polsce przeszkolono 1000 Pielęgniarek &#8211; Edukatorek Niewydolności Serca</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/w-polsce-przeszkolono-1000-pielegniarek-edukatorek-niewydolnosci-serca-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/w-polsce-przeszkolono-1000-pielegniarek-edukatorek-niewydolnosci-serca-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Mar 2023 09:15:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[AgnieszkaPawlak]]></category>
		<category><![CDATA[edukator]]></category>
		<category><![CDATA[hospitalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[JadwigaNessler]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[MałgorzataLelonek]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolnośćserca]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarki]]></category>
		<category><![CDATA[PTK]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/w-polsce-przeszkolono-1000-pielegniarek-edukatorek-niewydolnosci-serca-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Certyfikat Pielęgniarki – Edukatorki Niewydolności Serca otrzymało pierwszych 1000 absolwentek kursu w Polsce. Zdaniem ekspertów polski system opieki zdrowotnej może wykorzystać potencjał nowych uprawnień personelu pielęgniarskiego dwojako: w ramach zaangażowania pielęgniarek niewydolności serca na dedykowanych tej jednostce chorobowej istniejących oddziałach szpitalnych oraz jako element wdrożenia specjalistycznych świadczeń zdrowotnych, które przewidziano w zakresie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS) w ramach konsultacji pacjenta z pielęgniarką niewydolności serca.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Certyfikat Pielęgniarki – Edukatorki Niewydolności Serca otrzymało pierwszych 1000 absolwentek kursu w Polsce. Zdaniem ekspertów polski system opieki zdrowotnej może wykorzystać potencjał nowych uprawnień personelu pielęgniarskiego dwojako: w ramach zaangażowania pielęgniarek niewydolności serca na dedykowanych tej jednostce chorobowej istniejących oddziałach szpitalnych oraz jako element wdrożenia specjalistycznych świadczeń zdrowotnych, które przewidziano w zakresie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS) w ramach konsultacji pacjenta z pielęgniarką niewydolności serca.</div>
<div style="text-align: justify;">
<p>Pod Patronatem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego (PTK), Asocjacji Niewydolności Serca PTK oraz Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych opracowano Program Edukacji i Certyfikacji Pielęgniarek i Pielęgniarzy Niewydolności Serca w Polsce. </p>
<p><strong><br />Szczególne potrzeby pacjentów z niewydolnością serca </strong></p>
<p>Według ekspertów Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego pacjenci z niewydolnością serca potrzebują dedykowanej opieki specjalistycznej.</p>
<p>–  Niewydolność serca to szczególny obszar kliniczny, ponieważ to schorzenie niesie ze sobą istotne zagrożenia dla pacjenta: przedwczesną śmierć (rokowanie w niewydolności serca jest gorsze niż w wielu chorobach nowotworowych a od pojawienia się objawów okres 5-letniego przeżycia osiąga niespełna połowa chorych), konieczność przebywania w szpitalu z powodu zaostrzenia i przyjmowania leków dożylnych, konieczność interwencji &#8211; zarówno wieńcowych, jak i zastawkowych, z zakresu elektroterapii a wreszcie wspomagania krążenia czy przeprowadzenia przeszczepu serca. To obszar szczególny także dlatego, że niewydolność serca wymaga zaangażowania wielu środowisk: lekarskiego (najlepiej dedykowanego niewydolności serca), pielęgniarskiego (najlepiej pielęgniarek niewydolności serca), interdyscyplinarnego (ze względu na konieczność optymalnego leczenia chorób współistniejących, ale także współpracy z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej) oraz samego pacjenta i jego najbliższych. W tym kontekście kluczowa jest edukacja wszystkich wymienionych stron. Jeśli chodzi o specyficzne potrzeby, pacjent z niewydolnością serca wymaga monitorowania &#8211; zarówno z wykorzystaniem urządzeń, jak i monitorowania klinicznego. Wymaga także niezwłocznej reakcji, jeśli na jego ścieżce pojawią się nowe zdarzenia czy uwarunkowania. Przy tym wszystkim warto podkreślić, że niewydolność serca to obszar szczególny także i z tego powodu, że schorzenie to istotnie pogarsza jakość życia pacjenta. Niewydolność serca prowadzi do wielu ograniczeń w życiu, wyłącza chorego z życia społecznego, rodzinnego. Nierzadkim problemem pacjentów z niewydolnością serca jest towarzysząca chorobie depresja. Z tego względu nie ma wątpliwości, że niewydolność serca wymaga wielopłaszczyznowego podejścia, w które wpisuje się potrzeba koordynacji i dedykowanej ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej pacjenta – mówi <strong>prof. Małgorzata Lelonek, FESC, FHFA, kierownik Zakładu Kardiologii Nieinwazyjnej Katedry Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</strong></p>
<p><strong><br />Edukacja pacjenta przez wyszkolony personel </strong></p>
<p>Idea dedykowanej opieki nad pacjentem z niewydolnością serca jest zawarta w międzynarodowych wytycznych i zaleceniach dotyczących tej jednostki chorobowej. W Polsce stanowiła jeden z najistotniejszych elementów <em>Programu</em> Koordynowanej Opieki nad Pacjentem z Niewydolnością Serca (KONS).</p>
<p>– Zawarty w wytycznych i zaleceniach model dedykowanej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca sprawdza się w codziennej praktyce klinicznej. W Polsce mieliśmy okazję zweryfikować tę formę opieki we współpracy ze środowiskiem pielęgniarskim. Okazało się, że dedykowane podejście pielęgniarki, która ma możliwość zaprezentowania pacjentowi i przedyskutowania z nim materiałów edukacyjnych dotyczących niewydolności serca jest bardzo dobrym i bardzo ważnym elementem terapii tego schorzenia. Potwierdzają to badania testowe przeprowadzone wśród pacjentów sprawdzanych po kilku miesiącach od takich konsultacji. Ci chorzy, którzy mogli skorzystać z konsultacji z przeszkoloną w zakresie niewydolności serca pielęgniarką, wykazywali większą świadomość swojej choroby i umieli lepiej rozpoznawać symptomy jej zaostrzeń. Wiedzieli ponadto, jak w razie potrzeby samodzielnie, w sposób bezpieczny i właściwy modyfikować stosowaną farmakoterapię – wyjaśnia <strong>prof. Jadwiga Nessler, Kierownik Kliniki Choroby Wieńcowej IK UJ CM, pełnomocnik Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego ds. Niewydolności Serca i Opieki Paliatywnej.</strong></p>
<p><strong><br />Lepsze wykorzystanie dostępnych narzędzi opieki</strong></p>
<p>Zdaniem specjalistów pacjenci korzystający ze wsparcia pielęgniarek przeszkolonych w zakresie niewydolności serca mają większą wiedzę na temat różnych narzędzi dostępnych w ramach systemu opieki zdrowotnej, które w razie potrzeby pomagają lepiej zarządzać schorzeniem.</p>
<p>– Pacjenci przeszkoleni przez pielęgniarki niewydolności serca pewniej poruszają się po ścieżkach systemowej opieki zdrowotnej. Nie zwlekają z umówieniem wizyty u lekarza pierwszego kontaktu lub specjalisty kardiologa, jeśli tylko zaistnieje taka potrzeba kliniczna. Interesują się różnego rodzaju programami kardiologicznymi, badaniami klinicznymi, pilotażowymi inicjatywami edukacyjnymi oraz terapeutycznymi. Śmiało i chętnie pytają swojego lekarza prowadzącego o różne możliwości terapii. Są zmotywowani, by leczyć się najlepiej, jak to tylko możliwe i przejmują za to odpowiedzialność. Świadomy pacjent potrafi podjąć lepsze decyzje terapeutyczne a jego leczenie okazuje się skuteczniejsze. Właściwe przygotowanie pacjenta do terapii jest tym bardziej istotne, że diagnoza niewydolności serca bywa dla pacjentów informacją paraliżującą – wywołującą lęk, niepewność, dezorientację. Kiedy do strachu dochodzi niewiedza, zasób narzędzi pozwalających na właściwe zadbanie o siebie nierzadko okazuje się niewystarczający – podkreśla <strong>prof. Agnieszka Pawlak, prof. PAN, kierownik Pododdziału Niewydolności Serca w Klinice Kardiologii Inwazyjnej Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie, przewodnicząca-elekt Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</strong></p>
<p><strong><br />Cel: wykorzystać potencjał nowych uprawnień</strong></p>
<p>W Polsce przeszkolono już 1000 pielęgniarek niewydolności serca. Program kursu został ułożony przez zespół ekspertów z zakresu niewydolności serca. Patronat nad szkoleniem objęło Polskie Towarzystwo Kardiologiczne.</p>
<p>– Program certyfikacji obejmuje 12 lekcji przygotowanych przez ekspertów w formie webinarów i jest dedykowany osobom posiadającym prawo wykonywania zawodu Pielęgniarki/Pielęgniarza. Zaliczenie wszystkich lekcji i zdanie egzaminu certyfikacyjnego umożliwia otrzymanie Certyfikatu Edukatora Pielęgniarki/Pielęgniarza Niewydolności Serca. Do programu kursu wybrano zagadnienia kluczowe z punktu widzenia opieki nad pacjentem: specyfiki niewydolności serca, objawów schorzenia i jego zaostrzeń oraz umiejętności postępowania w przypadku ich wystąpienia. W agendzie szkolenia zawarto także zagadnienia z zakresu zdrowego stylu życia jako integralnego elementu optymalnej terapii i profilaktyki kardiologicznej. Program wykładów i ćwiczeń jest zakończony egzaminem i certyfikacją – mówi prof. Agnieszka Pawlak.</p>
<p>Zdaniem ekspertów istnieją dwie główne ścieżki wykorzystania nowych uprawnień w zakresie szkolenia specjalistycznego z zakresu pielęgniarstwa kardiologicznego. Pierwsza to zaangażowanie pielęgniarek niewydolności serca w edukację pacjentów w ramach istniejących szpitalnych oddziałów niewydolności serca. Tam pielęgniarka niewydolności serca miałaby bezpośrednią możliwość edukacji i szkolenia pacjentów, co zwiększałoby skuteczność podjętej terapii kardiologicznej i zapobiegało ponownym hospitalizacjom pacjentów, spowodowanym poważnymi zaostrzeniami schorzenia. Drugą ścieżką wskazywaną przez specjalistów jest wykorzystanie potencjału nowych uprawnień w ramach specjalistycznego programu opieki kardiologicznej, w którym zawarto ideę konsultacji pacjenta u pielęgniarki niewydolności serca w ramach opieki ambulatoryjnej (AOS).</p>
<p><strong><br />Skutecznie zapobiegać kolejnym hospitalizacjom </strong></p>
<p>Zdaniem prof. Piotra Szymańskiego, kierownika Centrum Kardiologii Klinicznej i Chorób Rzadkich Układu Sercowo-Naczyniowego CSK MSWiA w Warszawie, nowe uprawnienia w obszarze pielęgniarstwa kardiologicznego mogą być cenną odpowiedzią na istniejący problem wysokiej liczby i znaczących kosztów re-hospitalizacji pacjentów z niewydolnością serca.</p>
<p>– Poprzez wprowadzenie do systemu opieki zdrowotnej konsultacji z udziałem pielęgniarek niewydolności serca można byłoby uniknąć wielu – w tym zwłaszcza powtórnych – hospitalizacji spowodowanych zaostrzeniami niewydolności serca. Wiemy z doświadczeń popartych weryfikacją testową, że taka forma opieki znacząco zwiększa jakość i skuteczność terapii kardiologicznej, co poprawia nie tylko długość, ale także jakość życia pacjentów z niewydolnością serca. Z punktu widzenia finansów publicznych to wartościowe narzędzie: obecnie koszt re-hospitalizacji stanowi bardzo istotne obciążenie dla systemu opieki zdrowotnej i zdecydowanie wymaga pilnego zaadresowania. Warto nadmienić, że w ostatnim okresie do systemu opieki nad pacjentami z niewydolnością serca włączono innowacyjne leki objęte refundacją. Dedykowana opieka pielęgniarska pozwoli na zapewnienie właściwego <em>compliance</em> w tym obszarze i lepsze wykorzystanie publicznych pieniędzy przeznaczanych na kosztowne terapie – podkreśla <strong>prof. Piotr Szymański.</strong></p>
<p><strong><br />Pozytywna ocena Środowiska Pielęgniarskiego </strong></p>
<p>Według Marioli Łodzińskiej, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Program<strong> Edukacji i Certyfikacji Pielęgniarek i Pielęgniarzy Niewydolności Serca w Polsce </strong>idealnie wpisuje się w ustawę o zawodach pielęgniarki i położnej, w której jednym z zadań jest edukacja zdrowotna i promocja zdrowia. </p>
<p>– Dodatkowe specjalistyczne uprawnienia pozwolą wyedukować pacjentów i zwiększyć świadomość na temat zagrożeń w zakresie nieodwracalnych zmian chorobowych i tym samym zapobiec konsekwencjom z tym związanym. Nowe uprawnienia pokażą innym, że zawód pielęgniarki jest nie tylko zawodem samodzielnym, ale też profesjonalnym, realizującym świadczenia zgodnie z aktualną wiedzą medyczną. Może to wyłącznie pozytywnie wpłynąć na prestiż tego zawodu – podkreśla prezes Mariola Łodzińska.</p>
<p>Podobnego zdania jest dr Renata Wolfshaut-Wolak, przewodnicząca Sekcji Pielęgniarstwa Kardiologicznego i Pokrewnych Zawodów Medycznych Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Specjalistka podkreśla, że za atrakcyjnością kursu z punktu widzenia potrzeb pielęgniarek i ośrodków przemawia wysoka liczba uzyskanych w jego toku certyfikatów.</p>
<p>– Warto przypomnieć, że obecnie w polskim systemie opieki zdrowotnej nie istnieje specjalizacja z zakresu pielęgniarstwa kardiologicznego. Moje koleżanki, które legitymują się taką specjalizacją i pracują w zawodzie, uzyskały ją wcześniej. Specjalizacje pielęgniarskie zostały uszczuplone, specjalizacja kardiologiczna została wchłonięta przez pielęgniarstwo internistyczne. To ogólny trend z którym wiąże się fakt, że obecnie nabycie specyficznych umiejętności potrzebnych do pracy na oddziałach kardiologicznych, w tym oddziałach i pododdziałach niewydolności serca, łączy się z koniecznością odbycia kolejnych kursów kwalifikacyjnych. Kurs dla pielęgniarek i pielęgniarzy niewydolności serca wpisuje się w potrzeby osób, które chcą uzyskać umiejętności z tego zakresu. Od pielęgniarki obecnie wymaga się profesjonalnej wiedzy. Wspomniany kurs jej dostarcza, porządkuje i ujednolica zdobyte informacje. Obecnie istniejące przychodnie dla pacjentów z niewydolnością serca prowadzone przez pielęgniarki tylko potwierdzają zasadność istnienia nowych uprawnień, jak również wysokie umiejętności zawodowe zatrudnionych w dedykowanych poradniach pielęgniarek. Rosnąca liczba pacjentów z niewydolnością serca i ich specyficzne potrzeby stwarzają nie tyle potrzebę czy szansę, co wręcz konieczność nabywania przez pielęgniarki nowych umiejętności – podkreśla <strong>dr Renata Wolfshaut-Wolak.</strong></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: Asocjacja Niewydolności Serca PTK</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/w-polsce-przeszkolono-1000-pielegniarek-edukatorek-niewydolnosci-serca-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niewydolność serca to sprawa nas wszystkich! &#8211; Światowy Dzień Świadomości Niewydolności Serca 2022</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/niewydolnosc-serca-to-sprawa-nas-wszystkich-swiatowy-dzien-swiadomosci-niewydolnosci-serca-2022/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/niewydolnosc-serca-to-sprawa-nas-wszystkich-swiatowy-dzien-swiadomosci-niewydolnosci-serca-2022/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jun 2022 08:32:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[ANSPTK]]></category>
		<category><![CDATA[flozyny]]></category>
		<category><![CDATA[heartfailure]]></category>
		<category><![CDATA[JadwigaNessler]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[KONS]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[MałgorzataLelonek]]></category>
		<category><![CDATA[MarcinGrabowski]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolnośćserca]]></category>
		<category><![CDATA[opiekakoordynowana]]></category>
		<category><![CDATA[PTK]]></category>
		<category><![CDATA[serce]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/niewydolnosc-serca-to-sprawa-nas-wszystkich-swiatowy-dzien-swiadomosci-niewydolnosci-serca-2022/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Obraz niewydolności serca w Polsce jest poważny. Rewolucja w schemacie terapii niewydolności serca i ostatnie decyzje refundacyjne Ministra Zdrowia sprawiają jednak, że możemy zaproponować naszym chorym w Polsce rozwiązania realnie poprawiające ich stan, długość i jakość życia. Stawiamy na współpracę, bo tylko tak możemy poprawić los osób dotkniętych niewydolnością serca w Polsce – uznali eksperci Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego i liderzy organizacji pacjentów podczas konferencji prasowej zorganizowanej z okazji obchodów Dnia Świadomości Niewydolności Serca 2022, która odbyła się 3 czerwca 2022 roku w Łodzi.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Obraz niewydolności serca w Polsce jest poważny. Rewolucja w schemacie terapii niewydolności serca i ostatnie decyzje refundacyjne Ministra Zdrowia sprawiają jednak, że możemy zaproponować naszym chorym w Polsce rozwiązania realnie poprawiające ich stan, długość i jakość życia. Stawiamy na współpracę, bo tylko tak możemy poprawić los osób dotkniętych niewydolnością serca w Polsce – uznali eksperci Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego i liderzy organizacji pacjentów podczas konferencji prasowej zorganizowanej z okazji obchodów Dnia Świadomości Niewydolności Serca 2022, która odbyła się 3 czerwca 2022 roku w Łodzi.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Niewydolność serca w Polsce w 2022 roku:</strong></div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li><strong>1,2 miliona chorych;</strong></li>
<li><strong>90 proc. kosztów związanych ze schorzeniem wynikających z jednych </strong><strong>z najliczniejszych w Polsce spośród innych krajów OECD hospitalizacji;</strong></li>
<li><strong>rokowanie gorsze niż w przypadku wielu nowotworów;</strong></li>
<li><strong>wciąż rosnący „dług kardiologiczny” po pandemii COVID-19.</strong></li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><img decoding="async" src="/public/media/HFA_2022_PL_1920x1080_final.jpg" alt="" width="360" /></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Poważny problem </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Według ostatnich szacunków na niewydolność serca może cierpieć nawet 1,2 mln osób w Polsce. Dokładne dane nie są znane, ponieważ wiele osób dotkniętych niewydolnością serca pozostaje niezdiagnozowanych. Niewydolność serca rozwija się skrycie: najczęściej daje odczuwalne objawy wtedy, kiedy stadium schorzenia jest zaawansowane. Późna diagnostyka znacząco negatywnie wpływa na rokowania.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– W niższych niż IV klasach NYHA przeżycie 5-letnie pacjentów z niewydolnością serca nie przekracza 60 proc. Niewydolność serca jest główną przyczyną hospitalizacji chorych po 65. roku życia w Polsce. Co czwarty chory wymaga ponownej hospitalizacji w ciągu miesiąca od wypisu ze szpitala po zakończeniu hospitalizacji z powodu zaostrzenia niewydolności serca. W przedpandemicznym 2019 roku leczenie szpitalne niewydolności serca pochłonęło 1 588 mln zł, co stanowiło aż 95 proc. wszystkich środków przeznaczonych przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) na diagnostykę i terapię niewydolności serca. Niewydolność serca to problem jednocześnie: trudny, kosztowny i wieloaspektowy – wyliczał <strong>prof. UJ dr hab. n. med. Paweł Rubiś</strong>, FHFA z Oddziału Klinicznego Chorób Serca i Naczyń w Collegium Medicum UJ.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Spirala długu</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Eksperci Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego podkreślali, że złe rokowania w niewydolności serca na przestrzeni ostatnich dwóch lat dodatkowo pogorszyła pandemia COVID-19 i zjawisko pogłębiającego się „długu kardiologicznego”, określanego jako spodziewane suboptymalne efekty terapii kardiologicznej, w tym: gorszą jakość życia i gorsze rokowania pacjentów niż byłby możliwe do osiągnięcia w optymalnych warunkach diagnostyki i terapii kardiologicznej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Warto przypomnieć, że „dług zdrowotny” w zakresie kardiologii istniał jeszcze przed pandemią COVID-19. Był związany, między innymi, ze znaczącą skalą zachorowań na schorzenia sercowo-naczyniowe i niedostosowanymi do potrzeb klinicznych możliwościami systemu polskiej opieki zdrowotnej. Pacjenci napotykali na kolejki do specjalistów, do procedur diagnostyki, mieli problemy z dostaniem się do wysokospecjalistycznych ośrodków, w których wykonywane są najbardziej skomplikowane procedury. Pandemia COVID-19, zwłaszcza w pierwszym okresie, spowodowała duże dalsze ubytki w możliwościach diagnozowania i leczenia pacjentów ze schorzeniami serca i naczyń. Były one związane między innymi z ograniczeniami w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, brakiem odpowiednich zasobów w systemie ochrony zdrowia, ale także z obawami pacjentów przed zgłaszaniem się do szpitali, zaniechaniem kontynuowania rozpoczętej przed pandemią diagnostyki i terapii w niewydolności serca czy stresem spowodowanym pandemią. Niezależnie od przyczyn skutki tego zjawiska odczuwamy dziś i, niestety, będziemy odczuwać w kolejnych latach – zaznaczyła <strong>prof. Małgorzata Lelonek</strong>, kierownik Zakładu Kardiologii Nieinwazyjnej Katedry Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Przełomowe szanse</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Ponury obraz niewydolności serca w Polsce rozjaśniły w ostatnim czasie nowe szanse. Środowisko kardiologów mówi w ich kontekście o „rewolucji” i „przełomie”.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Przy okazji Światowego Dnia Świadomości Niewydolności Serca pragniemy przypomnieć: niewydolność serca to istotnie poważne, nieuleczalne i trudne z wielu względów schorzenie. Nie musi być jednak wyrokiem! Niewydolności serca można skutecznie zapobiegać a rozwinięte już schorzenie coraz skuteczniej leczyć. W obszarze niewydolności serca jesteśmy obecnie świadkami wyjątkowego przełomu w zakresie technologii wspierających: profilaktykę, diagnostykę, terapię i opiekę nad pacjentami z tym schorzeniem. Nowe innowacyjne narzędzia: leki, urządzenia, aplikacje czy techniki zabiegowe okazują się skuteczne, bezpieczne; poprawiają rokowanie pacjentów i korzystnie wpływające na jakość życia. Z zadowoleniem przyjęliśmy w maju 2022 roku decyzję Ministra Zdrowia o refundacji flozyn w terapii niewydolności serca. Inhibitory SGLT2 &#8211; flozyny &#8211; mają potwierdzone w badaniach klinicznych efektywność i bezpieczeństwo. Działają już od pierwszych dni terapii, co ma istotne znaczenie w schorzeniu o tak poważnym rokowaniu, jakim jest niewydolność serca. Dziś dzięki szybko działającej terapii mamy realną szansę uratować życie wielu naszym chorym. Nie mniej istotne jest to, że flozyny poprawiają jakość życia naszych pacjentów i przedłużają ich życie. To fenomenalne wręcz możliwości – wskazała<strong> prof. Małgorzata Lelonek.</strong></p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Aktualne cele</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Zdaniem ekspertów Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego do skutecznej walki z niewydolnością serca w Polsce potrzeba wdrożenia większej liczby najbardziej efektywnych metod i narzędzi – o potwierdzonym bezpieczeństwie i skuteczności, sprawdzonych w warunkach klinicznych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Mamy nadzieję, że już wkrótce wielu pacjentom z implantowanymi układami do elektroterapii będziemy mogli zaoferować opiekę kardiologiczną w postaci telemonitoringu urządzeń wszczepialnych. Zdalna kontrola pacjentów ze stymulatorami, kardiowerterami-defibrylatorami i układami do terapii resynchronizującej doskonale sprawdza się od kilkunastu lat, także w Polsce. Pacjenci objęci tą formą nadzoru kardiologicznego czują się bezpieczniej i mają lepsze rokowania. Potwierdzają to badania kliniczne. Dziś, niestety, telemonitoring nie jest wciąż jeszcze świadczeniem refundowanym. Czekamy na zmiany: pandemia COVID-19 pokazała, jak cenna i oczekiwana to forma opieki – mówił <strong>prof. Marcin Grabowski</strong>, kierownik I Katedry i Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Prof. Jadwiga Nessler</strong> wskazała na konieczność rozszerzenia elementów opieki koordynowanej w niewydolności serca: – Elementy opieki koordynowanej w niewydolności serca, takie jak: instytucja pielęgniarki niewydolności serca, wsparcie zespołu multidyscyplinarnego, ośrodki kompleksowego leczenia niewydolności serca, idea 1-dniowej hospitalizacji czy szersze wykorzystanie rehabilitacji kardiologicznej i telemedycyny mogą efektywnie zredukować poziom obciążeń spowodowanych niewydolnością serca. Wiele z tych pomysłów zawierała idea programu KONS &#8211; Programu kompleksowej opieki w niewydolności serca. Widzimy, że jego składowe są implantowane do koncepcji Krajowej Sieci Kardiologicznej. Jako Środowisko Kardiologiczne uważamy jednak, że zauważalną efektywność z zastosowania wymienionych rozwiązań będziemy w stanie osiągnąć wdrażając je w skali ogólnopolskiej. To ważna potrzeba i pilny cel: rozszerzyć opiekę koordynowaną w niewydolności serca w najszerzej możliwej skali klinicznej i terytorialnej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Wspólna sprawa</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Podobnego zdania byli liderzy organizacji działających na rzecz pacjentów kardiologicznych.</div>
<div style="text-align: justify;">– Jako Porozumienie Organizacji Kardiologicznych dołożyliśmy wielu starań, by poprzez kampanie edukacyjne, raporty merytoryczne i bieżącą współpracę ze środowiskiem naukowym i klinicznym oraz decydentami zwiększać szanse pacjentów z niewydolnością serca w Polsce na lepszą jakość i dłuższe życie. W naszych działaniach niezmiernie istotny jest aspekt współpracy. Niewydolność serca zaczyna się od pacjenta, ale w żadnym razie na nim nie kończy. Schorzenie to dotyka pośrednio także: rodzinę chorego, jego najbliższe otoczenie, lekarzy, pielęgniarki, ośrodki, ale poprzez różne obciążenia, w tym także o charakterze systemowo-finansowym, inne, obce osoby! Niewydolność serca to sprawa nas wszystkich! – w tym stwierdzeniu nie ma krztyny przesady – zaznacza dr n. med. Marta Kałużna-Oleksy z I Kliniki Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, prezes Polskiego Stowarzyszenia Osób z Niewydolnością Serca.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">– Aby dodatkowo zwiększyć skuteczność naszych działań, jako organizacje pacjenckie od kilku lat podejmujemy współpracę z innymi stowarzyszeniami i organizacjami na poziomie europejskim. Jako Stowarzyszenie jesteśmy członkiem koalicji The Global Heart Hub – organizacji realizującej ogólnoeuropejskie kampanie świadomościowe, implementowane w poszczególnych państwach członkowskich. Naszym celem jest współpraca, wymiana doświadczeń, czerpanie z najlepszych wzorców. Tak wesprzemy pacjentów lepiej, szybciej i skuteczniej; na szczeblach europejskim, ogólnopolskim i lokalnym – dodała Agnieszka Wołczenko, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pacjentów ze Schorzeniami Serca i Naczyń EcoSerce.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zgodził się także Marcin Ruciński, prezes <em>Stowarzyszenia Pacjentów i Przyjaciół</em> <em>Kliniki Kardiologii na Banacha, który przypominał </em>– Pacjenci bywają przerażeni diagnozą niewydolności serca i zagubieni w systemie opieki zdrowotnej. Potrzebują wsparcia w szerokim zakresie: podczas pobytu w szpitalu, na etapie wdrażania terapii (kiedy rodzi się mnóstwo pytań) i później, w momencie „układania sobie codziennego życia” z chorobą. Społeczność niewydolności serca to grupa powiększająca się: chcemy, powinniśmy i możemy być w niej dla siebie wzajemnym wsparciem! Poprawa jakości leczenia nie tylko podczas hospitalizacji, ale również i potem jest profitem dla nas wszystkich to znaczy dla samych pacjentów, ich bliskich oraz całego systemu medycznego. Pacjenci nie mogą być sami &#8211; i samotni &#8211; ze swoją chorobą!</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: ANS PTK</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/niewydolnosc-serca-to-sprawa-nas-wszystkich-swiatowy-dzien-swiadomosci-niewydolnosci-serca-2022/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niewydolność serca to sprawa nas wszystkich! &#8211; Światowy Dzień Świadomości Niewydolności Serca 2022</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/niewydolnosc-serca-to-sprawa-nas-wszystkich-swiatowy-dzien-swiadomosci-niewydolnosci-serca-2022-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/niewydolnosc-serca-to-sprawa-nas-wszystkich-swiatowy-dzien-swiadomosci-niewydolnosci-serca-2022-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jun 2022 08:32:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[ANSPTK]]></category>
		<category><![CDATA[flozyny]]></category>
		<category><![CDATA[heartfailure]]></category>
		<category><![CDATA[JadwigaNessler]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[KONS]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[MałgorzataLelonek]]></category>
		<category><![CDATA[MarcinGrabowski]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolnośćserca]]></category>
		<category><![CDATA[opiekakoordynowana]]></category>
		<category><![CDATA[PTK]]></category>
		<category><![CDATA[serce]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/niewydolnosc-serca-to-sprawa-nas-wszystkich-swiatowy-dzien-swiadomosci-niewydolnosci-serca-2022-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Obraz niewydolności serca w Polsce jest poważny. Rewolucja w schemacie terapii niewydolności serca i ostatnie decyzje refundacyjne Ministra Zdrowia sprawiają jednak, że możemy zaproponować naszym chorym w Polsce rozwiązania realnie poprawiające ich stan, długość i jakość życia. Stawiamy na współpracę, bo tylko tak możemy poprawić los osób dotkniętych niewydolnością serca w Polsce – uznali eksperci Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego i liderzy organizacji pacjentów podczas konferencji prasowej zorganizowanej z okazji obchodów Dnia Świadomości Niewydolności Serca 2022, która odbyła się 3 czerwca 2022 roku w Łodzi.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Obraz niewydolności serca w Polsce jest poważny. Rewolucja w schemacie terapii niewydolności serca i ostatnie decyzje refundacyjne Ministra Zdrowia sprawiają jednak, że możemy zaproponować naszym chorym w Polsce rozwiązania realnie poprawiające ich stan, długość i jakość życia. Stawiamy na współpracę, bo tylko tak możemy poprawić los osób dotkniętych niewydolnością serca w Polsce – uznali eksperci Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego i liderzy organizacji pacjentów podczas konferencji prasowej zorganizowanej z okazji obchodów Dnia Świadomości Niewydolności Serca 2022, która odbyła się 3 czerwca 2022 roku w Łodzi.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Niewydolność serca w Polsce w 2022 roku:</strong></div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li><strong>1,2 miliona chorych;</strong></li>
<li><strong>90 proc. kosztów związanych ze schorzeniem wynikających z jednych </strong><strong>z najliczniejszych w Polsce spośród innych krajów OECD hospitalizacji;</strong></li>
<li><strong>rokowanie gorsze niż w przypadku wielu nowotworów;</strong></li>
<li><strong>wciąż rosnący „dług kardiologiczny” po pandemii COVID-19.</strong></li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><img decoding="async" src="/public/media/HFA_2022_PL_1920x1080_final.jpg" alt="" width="360" /></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Poważny problem </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Według ostatnich szacunków na niewydolność serca może cierpieć nawet 1,2 mln osób w Polsce. Dokładne dane nie są znane, ponieważ wiele osób dotkniętych niewydolnością serca pozostaje niezdiagnozowanych. Niewydolność serca rozwija się skrycie: najczęściej daje odczuwalne objawy wtedy, kiedy stadium schorzenia jest zaawansowane. Późna diagnostyka znacząco negatywnie wpływa na rokowania.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– W niższych niż IV klasach NYHA przeżycie 5-letnie pacjentów z niewydolnością serca nie przekracza 60 proc. Niewydolność serca jest główną przyczyną hospitalizacji chorych po 65. roku życia w Polsce. Co czwarty chory wymaga ponownej hospitalizacji w ciągu miesiąca od wypisu ze szpitala po zakończeniu hospitalizacji z powodu zaostrzenia niewydolności serca. W przedpandemicznym 2019 roku leczenie szpitalne niewydolności serca pochłonęło 1 588 mln zł, co stanowiło aż 95 proc. wszystkich środków przeznaczonych przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) na diagnostykę i terapię niewydolności serca. Niewydolność serca to problem jednocześnie: trudny, kosztowny i wieloaspektowy – wyliczał <strong>prof. UJ dr hab. n. med. Paweł Rubiś</strong>, FHFA z Oddziału Klinicznego Chorób Serca i Naczyń w Collegium Medicum UJ.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Spirala długu</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Eksperci Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego podkreślali, że złe rokowania w niewydolności serca na przestrzeni ostatnich dwóch lat dodatkowo pogorszyła pandemia COVID-19 i zjawisko pogłębiającego się „długu kardiologicznego”, określanego jako spodziewane suboptymalne efekty terapii kardiologicznej, w tym: gorszą jakość życia i gorsze rokowania pacjentów niż byłby możliwe do osiągnięcia w optymalnych warunkach diagnostyki i terapii kardiologicznej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Warto przypomnieć, że „dług zdrowotny” w zakresie kardiologii istniał jeszcze przed pandemią COVID-19. Był związany, między innymi, ze znaczącą skalą zachorowań na schorzenia sercowo-naczyniowe i niedostosowanymi do potrzeb klinicznych możliwościami systemu polskiej opieki zdrowotnej. Pacjenci napotykali na kolejki do specjalistów, do procedur diagnostyki, mieli problemy z dostaniem się do wysokospecjalistycznych ośrodków, w których wykonywane są najbardziej skomplikowane procedury. Pandemia COVID-19, zwłaszcza w pierwszym okresie, spowodowała duże dalsze ubytki w możliwościach diagnozowania i leczenia pacjentów ze schorzeniami serca i naczyń. Były one związane między innymi z ograniczeniami w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, brakiem odpowiednich zasobów w systemie ochrony zdrowia, ale także z obawami pacjentów przed zgłaszaniem się do szpitali, zaniechaniem kontynuowania rozpoczętej przed pandemią diagnostyki i terapii w niewydolności serca czy stresem spowodowanym pandemią. Niezależnie od przyczyn skutki tego zjawiska odczuwamy dziś i, niestety, będziemy odczuwać w kolejnych latach – zaznaczyła <strong>prof. Małgorzata Lelonek</strong>, kierownik Zakładu Kardiologii Nieinwazyjnej Katedry Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Przełomowe szanse</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Ponury obraz niewydolności serca w Polsce rozjaśniły w ostatnim czasie nowe szanse. Środowisko kardiologów mówi w ich kontekście o „rewolucji” i „przełomie”.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Przy okazji Światowego Dnia Świadomości Niewydolności Serca pragniemy przypomnieć: niewydolność serca to istotnie poważne, nieuleczalne i trudne z wielu względów schorzenie. Nie musi być jednak wyrokiem! Niewydolności serca można skutecznie zapobiegać a rozwinięte już schorzenie coraz skuteczniej leczyć. W obszarze niewydolności serca jesteśmy obecnie świadkami wyjątkowego przełomu w zakresie technologii wspierających: profilaktykę, diagnostykę, terapię i opiekę nad pacjentami z tym schorzeniem. Nowe innowacyjne narzędzia: leki, urządzenia, aplikacje czy techniki zabiegowe okazują się skuteczne, bezpieczne; poprawiają rokowanie pacjentów i korzystnie wpływające na jakość życia. Z zadowoleniem przyjęliśmy w maju 2022 roku decyzję Ministra Zdrowia o refundacji flozyn w terapii niewydolności serca. Inhibitory SGLT2 &#8211; flozyny &#8211; mają potwierdzone w badaniach klinicznych efektywność i bezpieczeństwo. Działają już od pierwszych dni terapii, co ma istotne znaczenie w schorzeniu o tak poważnym rokowaniu, jakim jest niewydolność serca. Dziś dzięki szybko działającej terapii mamy realną szansę uratować życie wielu naszym chorym. Nie mniej istotne jest to, że flozyny poprawiają jakość życia naszych pacjentów i przedłużają ich życie. To fenomenalne wręcz możliwości – wskazała<strong> prof. Małgorzata Lelonek.</strong></p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Aktualne cele</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Zdaniem ekspertów Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego do skutecznej walki z niewydolnością serca w Polsce potrzeba wdrożenia większej liczby najbardziej efektywnych metod i narzędzi – o potwierdzonym bezpieczeństwie i skuteczności, sprawdzonych w warunkach klinicznych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– Mamy nadzieję, że już wkrótce wielu pacjentom z implantowanymi układami do elektroterapii będziemy mogli zaoferować opiekę kardiologiczną w postaci telemonitoringu urządzeń wszczepialnych. Zdalna kontrola pacjentów ze stymulatorami, kardiowerterami-defibrylatorami i układami do terapii resynchronizującej doskonale sprawdza się od kilkunastu lat, także w Polsce. Pacjenci objęci tą formą nadzoru kardiologicznego czują się bezpieczniej i mają lepsze rokowania. Potwierdzają to badania kliniczne. Dziś, niestety, telemonitoring nie jest wciąż jeszcze świadczeniem refundowanym. Czekamy na zmiany: pandemia COVID-19 pokazała, jak cenna i oczekiwana to forma opieki – mówił <strong>prof. Marcin Grabowski</strong>, kierownik I Katedry i Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Prof. Jadwiga Nessler</strong> wskazała na konieczność rozszerzenia elementów opieki koordynowanej w niewydolności serca: – Elementy opieki koordynowanej w niewydolności serca, takie jak: instytucja pielęgniarki niewydolności serca, wsparcie zespołu multidyscyplinarnego, ośrodki kompleksowego leczenia niewydolności serca, idea 1-dniowej hospitalizacji czy szersze wykorzystanie rehabilitacji kardiologicznej i telemedycyny mogą efektywnie zredukować poziom obciążeń spowodowanych niewydolnością serca. Wiele z tych pomysłów zawierała idea programu KONS &#8211; Programu kompleksowej opieki w niewydolności serca. Widzimy, że jego składowe są implantowane do koncepcji Krajowej Sieci Kardiologicznej. Jako Środowisko Kardiologiczne uważamy jednak, że zauważalną efektywność z zastosowania wymienionych rozwiązań będziemy w stanie osiągnąć wdrażając je w skali ogólnopolskiej. To ważna potrzeba i pilny cel: rozszerzyć opiekę koordynowaną w niewydolności serca w najszerzej możliwej skali klinicznej i terytorialnej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Wspólna sprawa</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Podobnego zdania byli liderzy organizacji działających na rzecz pacjentów kardiologicznych.</div>
<div style="text-align: justify;">– Jako Porozumienie Organizacji Kardiologicznych dołożyliśmy wielu starań, by poprzez kampanie edukacyjne, raporty merytoryczne i bieżącą współpracę ze środowiskiem naukowym i klinicznym oraz decydentami zwiększać szanse pacjentów z niewydolnością serca w Polsce na lepszą jakość i dłuższe życie. W naszych działaniach niezmiernie istotny jest aspekt współpracy. Niewydolność serca zaczyna się od pacjenta, ale w żadnym razie na nim nie kończy. Schorzenie to dotyka pośrednio także: rodzinę chorego, jego najbliższe otoczenie, lekarzy, pielęgniarki, ośrodki, ale poprzez różne obciążenia, w tym także o charakterze systemowo-finansowym, inne, obce osoby! Niewydolność serca to sprawa nas wszystkich! – w tym stwierdzeniu nie ma krztyny przesady – zaznacza dr n. med. Marta Kałużna-Oleksy z I Kliniki Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, prezes Polskiego Stowarzyszenia Osób z Niewydolnością Serca.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">– Aby dodatkowo zwiększyć skuteczność naszych działań, jako organizacje pacjenckie od kilku lat podejmujemy współpracę z innymi stowarzyszeniami i organizacjami na poziomie europejskim. Jako Stowarzyszenie jesteśmy członkiem koalicji The Global Heart Hub – organizacji realizującej ogólnoeuropejskie kampanie świadomościowe, implementowane w poszczególnych państwach członkowskich. Naszym celem jest współpraca, wymiana doświadczeń, czerpanie z najlepszych wzorców. Tak wesprzemy pacjentów lepiej, szybciej i skuteczniej; na szczeblach europejskim, ogólnopolskim i lokalnym – dodała Agnieszka Wołczenko, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pacjentów ze Schorzeniami Serca i Naczyń EcoSerce.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zgodził się także Marcin Ruciński, prezes <em>Stowarzyszenia Pacjentów i Przyjaciół</em> <em>Kliniki Kardiologii na Banacha, który przypominał </em>– Pacjenci bywają przerażeni diagnozą niewydolności serca i zagubieni w systemie opieki zdrowotnej. Potrzebują wsparcia w szerokim zakresie: podczas pobytu w szpitalu, na etapie wdrażania terapii (kiedy rodzi się mnóstwo pytań) i później, w momencie „układania sobie codziennego życia” z chorobą. Społeczność niewydolności serca to grupa powiększająca się: chcemy, powinniśmy i możemy być w niej dla siebie wzajemnym wsparciem! Poprawa jakości leczenia nie tylko podczas hospitalizacji, ale również i potem jest profitem dla nas wszystkich to znaczy dla samych pacjentów, ich bliskich oraz całego systemu medycznego. Pacjenci nie mogą być sami &#8211; i samotni &#8211; ze swoją chorobą!</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: ANS PTK</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/niewydolnosc-serca-to-sprawa-nas-wszystkich-swiatowy-dzien-swiadomosci-niewydolnosci-serca-2022-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Najpilniejsze potrzeby w leczeniu niewydolność serca</title>
		<link>https://medicalpress.pl/tydzien-niewydolnosci-serca/najpilniejsze-potrzeby-w-leczeniu-niewydolnosc-serca/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/tydzien-niewydolnosci-serca/najpilniejsze-potrzeby-w-leczeniu-niewydolnosc-serca/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Jan 2022 10:05:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[tydzien-niewydolnosci-serca]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[covid19]]></category>
		<category><![CDATA[JadwigaNessler]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolnośćserca]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[opiekakoordynowana]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/najpilniejsze-potrzeby-w-leczeniu-niewydolnosc-serca/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W terapii niewydolności serca w ciągu ostatnich kilku lat nastąpił prawdziwy przełom. Dostępne są leki, które zmieniają przebieg choroby i znacząco poprawiają rokowania pacjenta. Niestety nadal nie są one w Polsce refundowane. O najpilniejszych potrzebach w zakresie leczenia i kompleksowej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca rozmawiamy z prof. dr hab. n. med. Jadwigą Nessler, <span>Kierownikiem Kliniki Choroby Wieńcowej i Niewydolności Serca, Collegium Medicum UJ, członkiem Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</span></div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W terapii niewydolności serca w ciągu ostatnich kilku lat nastąpił prawdziwy przełom. Dostępne są leki, które zmieniają przebieg choroby i znacząco poprawiają rokowania pacjenta. Niestety nadal nie są one w Polsce refundowane. O najpilniejszych potrzebach w zakresie leczenia i kompleksowej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca rozmawiamy z prof. dr hab. n. med. Jadwigą Nessler, <span>Kierownikiem Kliniki Choroby Wieńcowej i Niewydolności Serca, Collegium Medicum UJ, członkiem Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Szanowna Panie Profesor jakie sa najpilniesze potrzeby w zakresie leczenia niewydolności serca oraz organizacji opieki nad pacjentami z tą chorobą?</strong></p>
<p><strong>prof. Jadwiga Nessler:</strong> </p>
<p>Niewydolność serca jest trudną do leczenia jednostką chorobową i bardzo dużo w ostatnim czasie się dzieje, jeżeli chodzi o leczenie farmakologiczne. Jednak polscy pacjenci nie mają dostępu do wielu nowoczesnych leków, które mogłyby w sposób zasadniczy zmienić historię przebiegu niewydolności serca. Myślę tutaj o lekach modyfikujących przebieg choroby, to znaczy takich, których zastosowanie redukuje ryzyko zgonu, redukuje częstość hospitalizacji i poprawia jakość życia pacjenta i przekłada się oczywiście na lepsze życie. Przede wszystkim naszym celem jest poprawa rokowania dla pacjenta, ale efektem stosowania nowoczesnych leków jest również znacząca poprawa funkcjonowania i jakości życia chorego.</p>
<p>Mowa o dwóch grupach leków ARNI czyli sakubitryl/walsartan &#8211; lek, który został wprowadzony do leczenia niewydolności serca już w 2016 roku w wytycznych klinicznych, ale niestety nie udało się go wprowadzić na listy refundacyjne. Natomiast wiemy coraz więcej na temat bardzo korzystnego wpływu tej terapii dla pacjentów z niewydolnością serca, zwłaszcza z obniżoną frakcją wyrzutową. Jest to lek, który przekłada się na redukcję zgonów i częstości hospitalizacji. Możemy go zastosować zarówno w populacji osób, które mają mało zaawansowaną chorobę jak i u tych z niewydolnością serca bardziej zaawansowaną. Zatem sakubitryl/walsartan jest tym lekiem, który niewątpliwie w aktualnych wytycznych (z lipca 2021 roku) jest umiejscowiony w najwyższych rekomendacjach.</p>
<p>Zgodnie z aktualnymi wytycznymi w pierwszej kolejności w przypadku pacjenta z niewydolnością serca powinniśmy zastosować dwie grupy leków, czyli pierwa, wspomniane ARNI, czyli sakubitryl/walsartan oraz beta bloker. To są te leki, które bezwzględnie pacjenci powinni zażywać, żeby nie dochodziło do procesu, który my określamy jako remodeling czyli proces przebudowy lewej komory serca, niekorzystnie wpływający na rokowanie. Dodam tyle że możemy stosować ARNI nie tylko u stabilnych pacjentów, ale w tej chwili mamy dane które mówią, że lek może być zastosowany także w czasie zaostrzenia choroby, a więc w momencie, kiedy wyprowadzamy pacjenta po ostrym epizodzie i dążymy do stabilizacji.</p>
<p>Druga grupa leków to leki, które niedawno zostały uznane jako leki wpływające rzeczywiście na przebieg niewydolności serca czyli flozyny. Większośc z nas do tej pory słyszała o flozynach w kontekście leczenia cukrzycy. Rzeczywiście są to leki dedykowane w terapii chorych na cukrzycę typu 2, natomiast my mamy twarde dowody wskazujące na to, że leki te są bardzo wysoko skuteczne, jeżeli chodzi o leczenie pacjentów z niewydolnością serca z obniżoną frakcją wyrzucania bez cukrzycy. W tej grupie mamy dosytępne dwie terapia, są to dapagliflozyny &#8211; to jest pierwsza flozyna, która najwcześniej miała opublikowane badania kliniczne mówiące o istotnej redukcji zgonów i hospitalizacji u pacjentów w tej grupie z niewydolnością serca, bez cukrzycy. Druga terapia – empagliflozyna.  Flozyny to leki, które mają bardzo szerokie spektrum. Możemy stosować u pacjentów zarówno w mało zaawansowanej niewydolności serca jak i tych z klasą 3 czy 4, możemy podawać w warunkach ambulatoryjnych, możemy przy wypisie ze szpitala. Jest lekiem prostym w dawkowaniu dlatego, że podaje się go tylko raz dziennie, tutaj nie ma potrzeby miareczkowania tak jak w przypadku większości leków modyfikujących przebieg choroby, musimy zwiększać stopniowo dawki tych leków do dawek optymalnych. </p>
<p>Efekty leczenia pojawiają się zwykle szybko. Podobnie zresztą jak w przypadku sakubitryl/walsartan, tutaj też mamy po miesiącu terapii pierwsze efekty. W przypadku dapagliflozyny już po 28 dniach mamy efekty korzystne. Mamy obecnie czym leczyć pacjentów, jednak dostęp do tego leczenia jest utrudniony przez brak refundacji, jest to niezasokojona potrzeba. </p>
<p>Jednoczesnie pragnę podkreślić, że obecnie mozna pacjenta zaopatrzyć w wiele różnych leków, urządzeń, natomiast jeśli pacjent nie będzie właściwie nadzorowany, nie będzie miał dobrze zorganizowanego leczenia ambulatoryjnego, to całe nasze wysiłki pójdą na marne, dlatego tak ważną sprawą jest wdrożenie opieki koordynowanej &#8211; opieki, która będzie sprawować w sposób zorganizowany nadzór nad pacjentem, będzie uwzględniać określoną liczbę wizyt i konsultacji, ale też zaangażuje samego chorego w proces leczenie. Edukacja,  świadomość pacjenta, świadomość tego jak bardzo pacjent ma wpływ na swój los uczestnicząc aktywnie w leczeniu, może się przełożyć się naprawdę spektakularnie na poprawę rokowania. Jednak, aby mogło to zaistnieć w praktyce, nadal czekamy na wdrożenie pilotażowego projektu KONS, który mimo ogłoszenia ponad dwa lata temu, nie został wdrożony. Niemniej jednak mamy nadzieję, że to wkrótce nastąpi.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: wywiad redakcji Medicalpress</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/tydzien-niewydolnosci-serca/najpilniejsze-potrzeby-w-leczeniu-niewydolnosc-serca/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Najpilniejsze potrzeby w leczeniu niewydolność serca</title>
		<link>https://medicalpress.pl/tydzien-niewydolnosci-serca/najpilniejsze-potrzeby-w-leczeniu-niewydolnosc-serca-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/tydzien-niewydolnosci-serca/najpilniejsze-potrzeby-w-leczeniu-niewydolnosc-serca-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Jan 2022 10:05:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[tydzien-niewydolnosci-serca]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[covid19]]></category>
		<category><![CDATA[JadwigaNessler]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolnośćserca]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[opiekakoordynowana]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/najpilniejsze-potrzeby-w-leczeniu-niewydolnosc-serca-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W terapii niewydolności serca w ciągu ostatnich kilku lat nastąpił prawdziwy przełom. Dostępne są leki, które zmieniają przebieg choroby i znacząco poprawiają rokowania pacjenta. Niestety nadal nie są one w Polsce refundowane. O najpilniejszych potrzebach w zakresie leczenia i kompleksowej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca rozmawiamy z prof. dr hab. n. med. Jadwigą Nessler, <span>Kierownikiem Kliniki Choroby Wieńcowej i Niewydolności Serca, Collegium Medicum UJ, członkiem Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</span></div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W terapii niewydolności serca w ciągu ostatnich kilku lat nastąpił prawdziwy przełom. Dostępne są leki, które zmieniają przebieg choroby i znacząco poprawiają rokowania pacjenta. Niestety nadal nie są one w Polsce refundowane. O najpilniejszych potrzebach w zakresie leczenia i kompleksowej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca rozmawiamy z prof. dr hab. n. med. Jadwigą Nessler, <span>Kierownikiem Kliniki Choroby Wieńcowej i Niewydolności Serca, Collegium Medicum UJ, członkiem Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Szanowna Panie Profesor jakie sa najpilniesze potrzeby w zakresie leczenia niewydolności serca oraz organizacji opieki nad pacjentami z tą chorobą?</strong></p>
<p><strong>prof. Jadwiga Nessler:</strong> </p>
<p>Niewydolność serca jest trudną do leczenia jednostką chorobową i bardzo dużo w ostatnim czasie się dzieje, jeżeli chodzi o leczenie farmakologiczne. Jednak polscy pacjenci nie mają dostępu do wielu nowoczesnych leków, które mogłyby w sposób zasadniczy zmienić historię przebiegu niewydolności serca. Myślę tutaj o lekach modyfikujących przebieg choroby, to znaczy takich, których zastosowanie redukuje ryzyko zgonu, redukuje częstość hospitalizacji i poprawia jakość życia pacjenta i przekłada się oczywiście na lepsze życie. Przede wszystkim naszym celem jest poprawa rokowania dla pacjenta, ale efektem stosowania nowoczesnych leków jest również znacząca poprawa funkcjonowania i jakości życia chorego.</p>
<p>Mowa o dwóch grupach leków ARNI czyli sakubitryl/walsartan &#8211; lek, który został wprowadzony do leczenia niewydolności serca już w 2016 roku w wytycznych klinicznych, ale niestety nie udało się go wprowadzić na listy refundacyjne. Natomiast wiemy coraz więcej na temat bardzo korzystnego wpływu tej terapii dla pacjentów z niewydolnością serca, zwłaszcza z obniżoną frakcją wyrzutową. Jest to lek, który przekłada się na redukcję zgonów i częstości hospitalizacji. Możemy go zastosować zarówno w populacji osób, które mają mało zaawansowaną chorobę jak i u tych z niewydolnością serca bardziej zaawansowaną. Zatem sakubitryl/walsartan jest tym lekiem, który niewątpliwie w aktualnych wytycznych (z lipca 2021 roku) jest umiejscowiony w najwyższych rekomendacjach.</p>
<p>Zgodnie z aktualnymi wytycznymi w pierwszej kolejności w przypadku pacjenta z niewydolnością serca powinniśmy zastosować dwie grupy leków, czyli pierwa, wspomniane ARNI, czyli sakubitryl/walsartan oraz beta bloker. To są te leki, które bezwzględnie pacjenci powinni zażywać, żeby nie dochodziło do procesu, który my określamy jako remodeling czyli proces przebudowy lewej komory serca, niekorzystnie wpływający na rokowanie. Dodam tyle że możemy stosować ARNI nie tylko u stabilnych pacjentów, ale w tej chwili mamy dane które mówią, że lek może być zastosowany także w czasie zaostrzenia choroby, a więc w momencie, kiedy wyprowadzamy pacjenta po ostrym epizodzie i dążymy do stabilizacji.</p>
<p>Druga grupa leków to leki, które niedawno zostały uznane jako leki wpływające rzeczywiście na przebieg niewydolności serca czyli flozyny. Większośc z nas do tej pory słyszała o flozynach w kontekście leczenia cukrzycy. Rzeczywiście są to leki dedykowane w terapii chorych na cukrzycę typu 2, natomiast my mamy twarde dowody wskazujące na to, że leki te są bardzo wysoko skuteczne, jeżeli chodzi o leczenie pacjentów z niewydolnością serca z obniżoną frakcją wyrzucania bez cukrzycy. W tej grupie mamy dosytępne dwie terapia, są to dapagliflozyny &#8211; to jest pierwsza flozyna, która najwcześniej miała opublikowane badania kliniczne mówiące o istotnej redukcji zgonów i hospitalizacji u pacjentów w tej grupie z niewydolnością serca, bez cukrzycy. Druga terapia – empagliflozyna.  Flozyny to leki, które mają bardzo szerokie spektrum. Możemy stosować u pacjentów zarówno w mało zaawansowanej niewydolności serca jak i tych z klasą 3 czy 4, możemy podawać w warunkach ambulatoryjnych, możemy przy wypisie ze szpitala. Jest lekiem prostym w dawkowaniu dlatego, że podaje się go tylko raz dziennie, tutaj nie ma potrzeby miareczkowania tak jak w przypadku większości leków modyfikujących przebieg choroby, musimy zwiększać stopniowo dawki tych leków do dawek optymalnych. </p>
<p>Efekty leczenia pojawiają się zwykle szybko. Podobnie zresztą jak w przypadku sakubitryl/walsartan, tutaj też mamy po miesiącu terapii pierwsze efekty. W przypadku dapagliflozyny już po 28 dniach mamy efekty korzystne. Mamy obecnie czym leczyć pacjentów, jednak dostęp do tego leczenia jest utrudniony przez brak refundacji, jest to niezasokojona potrzeba. </p>
<p>Jednoczesnie pragnę podkreślić, że obecnie mozna pacjenta zaopatrzyć w wiele różnych leków, urządzeń, natomiast jeśli pacjent nie będzie właściwie nadzorowany, nie będzie miał dobrze zorganizowanego leczenia ambulatoryjnego, to całe nasze wysiłki pójdą na marne, dlatego tak ważną sprawą jest wdrożenie opieki koordynowanej &#8211; opieki, która będzie sprawować w sposób zorganizowany nadzór nad pacjentem, będzie uwzględniać określoną liczbę wizyt i konsultacji, ale też zaangażuje samego chorego w proces leczenie. Edukacja,  świadomość pacjenta, świadomość tego jak bardzo pacjent ma wpływ na swój los uczestnicząc aktywnie w leczeniu, może się przełożyć się naprawdę spektakularnie na poprawę rokowania. Jednak, aby mogło to zaistnieć w praktyce, nadal czekamy na wdrożenie pilotażowego projektu KONS, który mimo ogłoszenia ponad dwa lata temu, nie został wdrożony. Niemniej jednak mamy nadzieję, że to wkrótce nastąpi.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: wywiad redakcji Medicalpress</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/tydzien-niewydolnosci-serca/najpilniejsze-potrzeby-w-leczeniu-niewydolnosc-serca-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
