<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Immunoprotetect &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/immunoprotetect/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 21 Apr 2022 07:49:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>Immunoprotetect &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>W Polsce nawet 80% osób z pierwotnymi niedoborami odporności wciąż pozostaje niezdiagnozowanych</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/w-polsce-nawet-80-osob-z-pierwotnymi-niedoborami-odpornosci-wciaz-pozostaje-niezdiagnozowanych/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/w-polsce-nawet-80-osob-z-pierwotnymi-niedoborami-odpornosci-wciaz-pozostaje-niezdiagnozowanych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Apr 2022 07:49:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[immunologia]]></category>
		<category><![CDATA[Immunoprotetect]]></category>
		<category><![CDATA[infekcje]]></category>
		<category><![CDATA[kampania]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[niedoboryodporności]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[osocze]]></category>
		<category><![CDATA[osoczekrwi]]></category>
		<category><![CDATA[PNO]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/w-polsce-nawet-80-osob-z-pierwotnymi-niedoborami-odpornosci-wciaz-pozostaje-niezdiagnozowanych/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Pierwotne niedobory odporności (PNO) to grupa zaburzeń spowodowanych nieprawidłowym funkcjonowaniem układu immunologicznego lub jego brakiem zdolności do zwalczania zakażeń. PNO mogą być diagnozowane w każdym wieku. Szacuje się, że w Polsce cierpi na nie ok. 20 000 osób, a tylko 4000–5000 przypadków zostało do tej pory wykrytych. Wczesne wykrycie choroby oraz wdrożenie odpowiedniego leczenia, pozwala zmniejszyć częstość infekcji i poważnych powikłań układowych. W zależności od typu PNO leczenie ma różnorodny przebieg. Najczęściej pacjenci potrzebują regularnego uzupełniania niedoborów przeciwciał, czyli tzw. terapii zastępczej immunoglobulinami (IGRT).</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Pierwotne niedobory odporności (PNO) to grupa zaburzeń spowodowanych nieprawidłowym funkcjonowaniem układu immunologicznego lub jego brakiem zdolności do zwalczania zakażeń. PNO mogą być diagnozowane w każdym wieku. Szacuje się, że w Polsce cierpi na nie ok. 20 000 osób, a tylko 4000–5000 przypadków zostało do tej pory wykrytych. Wczesne wykrycie choroby oraz wdrożenie odpowiedniego leczenia, pozwala zmniejszyć częstość infekcji i poważnych powikłań układowych. W zależności od typu PNO leczenie ma różnorodny przebieg. Najczęściej pacjenci potrzebują regularnego uzupełniania niedoborów przeciwciał, czyli tzw. terapii zastępczej immunoglobulinami (IGRT).</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Takie leczenie trwa z reguły całe życie. Produkty do terapii zastępczej są pozyskiwane z osocza krwi, którego dawcą jest zdrowa osoba. </strong><strong>Startuje kampania edukacyjna „Odpornością można się dzielić. Jak mogę pomóc?” mająca na celu zwiększenie świadomości społecznej na temat pierwotnych niedoborów odporności oraz osocza jako bezcennego daru, którym większość z nas może podzielić się z potrzebującymi.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Kaja ma 7 lat. Pierwotny niedobór odporności wykryto u niej wkrótce po urodzeniu. Był to czas, kiedy jej starszy brat, również ze zdiagnozowanym PNO, nie miał jeszcze wdrożonego właściwego leczenia. Często „łapał” infekcje, a siostra się od niego zarażała. Pierwsze podanie immunoglobulin, jeszcze dożylne w szpitalu, dziewczynka miała w wieku 3 lat. Bardzo szybko zastąpiono je preparatem immunoglobulin podawanym w domu, co przełożyło się na wzrost komfortu życia dla całej rodziny. Przede wszystkim jednak dzięki terapii immunoglobulinami u Kai znacząco zmniejszyła się częstotliwość chorowania.<strong> Wczesna diagnostyka i wdrożenie właściwego leczenia sprawiły, że jej codzienność nie odbiega od codzienności rówieśników.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><em>Po lekcjach chodzę na angielski, dwa razy w tygodniu mam trening siatkówki. Ostatnio zaczęłam też uczestniczyć w zajęciach na Dziecięcej Politechnice Świętokrzyskiej. Jeżdżę na rowerze, hulajnodze i bawię się ze swoją kotką Nelą. Dzięki temu, że pani doktor wcześnie postawiła diagnozę, przyjmuję immunoglobuliny i mogę robić to, co robią inne dzieci </em>– opowiada <strong>Kaja</strong>, ambasadorka kampanii <strong>„</strong><strong>Odpornością można się dzielić. Jak mogę pomóc?”</strong>, a zarazem <strong>najmłodsza H</strong><strong>onorowa Krajowa Konsultantka do spraw Codziennego Życia z PNO i Honorowa Prezeska stowarzyszenia „Immunoprotect”.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><em>Odkąd Kaja ma zastosowane właściwe leczenie przede wszystkim wzrósł nasz komfort psychiczny. Nie musimy się martwić, czy dziecko jutro obudzi się chore, czy zdrowe. Wcześniej destabilizowało to naszą sytuację zawodową i rodzinną, ponieważ często musieliśmy w szybkim czasie organizować opiekę dla córki</em> – dzieli się doświadczeniem <strong>Dorota Konat</strong>, mama Kai. – <em>Dla niej najważniejsze są kontakty społeczne i to, żeby mogła chodzić do szkoły, brać udział w uroczystościach, przedstawieniach, wycieczkach. Teraz oczywiście też zdarzają się epizody infekcji, ale nie odbiegają one od zwykłych corocznych infekcji, z jakimi każdy z nas się boryka. </em></div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>PNO – ogromne niedoszacowanie i opóźnienia w rozpoznaniu</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Pierwotne niedobory odporności to grupa ponad 450 różnorodnych chorób związanych z nieprawidłowym funkcjonowaniem jednego lub kilku elementów układu odpornościowego. Skutkiem tego mogą być m.in. nawracające zakażenia układu  oddechowego i innych narządów oraz zwiększone ryzyko rozwoju chorób autoimmunizacyjnych czy nowotworowych. PNO są zazwyczaj diagnozowane w wieku dziecięcym, choć zdarza się, że schorzenie zostaje rozpoznane dopiero u osoby dorosłej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">PNO są chorobami rzadkimi, niektóre z nich niezwykle rzadkimi, a nawet ultrarzadkimi. Niemniej jednak co roku w Polsce rodzi się kilkadziesiąt dzieci z poważnymi niedoborami odporności. W naszym kraju zarówno czas rozpoznania choroby, jak i odsetek zdiagnozowanych pacjentów znacząco odbiegają od międzynarodowych standardów.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>W zakresie rozpoznawania pierwotnych niedoborów odporności obserwujemy w Polsce ogromne niedoszacowanie. Nawet 80% osób wciąż pozostaje niezdiagnozowanych. Rozpoznanie PNO często jest również opóźnione. Opóźnienie diagnostyczne w naszym kraju wynosi u dzieci średnio ok. 5 lat, ale zdarzają się opóźnienia 10-letnie i dłuższe. U dorosłych wskaźniki są jeszcze gorsze – średnie opóźnienie przekracza 11,5 roku, a u niektórych pacjentów nawet 20 lat </em>– stwierdza <strong>dr hab. Sylwia Kołtan, prof. UMK</strong>, konsultant krajowy w dziedzinie immunologii klinicznej, Katedra Pediatrii, Hematologii i Onkologii Szpitala Uniwersyteckiego nr 1 im. dr. A. Jurasza w Bydgoszczy.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Objawy sugerujące niedobór odporności</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Lista objawów ostrzegawczych pierwotnych niedoborów odporności jest zarówno u dzieci, jak i u dorosłych dość jasno sprecyzowana.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Dziesięć objawów ostrzegawczych PNO u dzieci to:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>4 lub więcej nowych zakażeń ucha w ciągu roku,</li>
<li>2 lub więcej nowych zakażeń zatok w ciągu roku,</li>
<li>2 lub więcej zapaleń płuc w ciągu roku,</li>
<li>nieprzybieranie na wadze lub zahamowanie prawidłowego rozwoju dziecka,</li>
<li>stosowanie antybiotyków przez 2 miesiące lub dłużej z niewielkim efektem,</li>
<li>uporczywe pleśniawki w jamie ustnej lub zakażenia grzybicze na skórze,</li>
<li>2 lub więcej zakażeń tkanek głębokich, w tym posocznica,</li>
<li>nawracające, głębokie ropnie skóry i innych narządów,</li>
<li>PNO w wywiadzie rodzinnym,</li>
<li>konieczność stosowania antybiotyków dożylnych do leczenia zakażenia.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;">Objawy ostrzegawcze PNO o osób dorosłych:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>powtarzające się zakażenia inwazyjne (dwa lub więcej zapaleń płuc, nawracająca posocznica, ropnie, zapalenie opon mózgowych),</li>
<li>zakażenia oportunistyczne lub spowodowane przez nietypowe patogeny (np. pneumocystozowe zapalenie płuc),</li>
<li>słaba odpowiedź na wydłużoną lub wielokrotną antybiotykoterapię, zwłaszcza dożylną,</li>
<li>przewlekła biegunka z objawami lub bez objawów zapalenia jelita grubego</li>
<li>niskie stężenie IgG w surowicy, przewlekła limfopenia, neutropenia <br />lub małopłytkowość,</li>
<li>przedłużające się lub nawracające, nietypowe lub oporne na leczenie zmiany w jamie ustnej (afty i owrzodzenia) lub wysypki skórne (rumień, teleangiektazje, nawracające wysypki krostkowe/guzkowate/rumieniowe),</li>
<li>przewlekłe powiększenie tkanek limfatycznych, uogólniona limfadenopatia, powiększenie śledziony o niejasnej przyczynie lub niewyczuwalne węzły chłonne i migdałki,</li>
<li>dodatni wywiad rodzinny w kierunku PNO, chorób autoimmunologicznych, białaczki lub chłoniaka.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;">Po zaobserwowaniu <strong>co najmniej dwóch z powyższych objawów lekarz pierwszego kontaktu</strong> (internista, lekarz medycyny rodzinnej, pediatra) powinien pilnie skierować osobę z podejrzeniem PNO do specjalisty immunologa w celu dalszej diagnostyki.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Ważne jest, abyśmy jako społeczeństwo mieli świadomość, że istnieją objawy ostrzegawcze mogące świadczyć o pierwotnych niedoborach odporności, i byli w stanie je wychwycić, co pozwoli nam omówić tę sytuację z lekarzem. W całym procesie diagnostyczno-terapeutycznym rola lekarza pierwszego kontaktu to klucz do sukcesu. Stąd nasza kampania edukacyjna </em>– stwierdza <strong>lek. med. Monika Mach-Tomalska</strong> z Oddziału Immunologii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Wyprzedzić czas zanim nastąpi spustoszenie w organizmie</strong></div>
<div style="text-align: justify;">W przypadku osób z pierwotnymi niedoborami odporności brak właściwego rozpoznania, a w konsekwencji również brak odpowiedniego leczenia mogą być przyczyną ciężkich, zagrażających życiu zakażeń lub nieodwracalnych zmian narządowych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Bardzo istotne jest zdiagnozowanie choroby przed ewentualnym pogorszeniem się stanu klinicznego osoby z PNO oraz zastosowanie odpowiedniego leczenia, np. zastępczej terapii immunoglobulinami. Chory powinien też zostać objęty specjalistyczną opieką immunologa klinicznego, która pozwoli zapobiec wielu powikłaniom i umożliwi tryb życia zbliżony do normalnego.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>Czasu nie da się cofnąć, a zmiany w narządach, wynikające z braku </em>odpowiedniego <em>leczenia </em>mogą być nieodwracalne i w związku z tym towarzyszyć <em>osobie z pierwotnym niedoborem odporności do końca życia. PNO </em>są grupą chorób, których zwykle <em>nie widać gołym okiem, </em>co nie powinno usypiać naszej czujności – nie ulegajmy przekonaniu, że to czego nie widzimy, nie stanowi zagrożenia<em>. Osoby z PNO chorują częściej i/lub ciężej</em> – stwierdza <strong>lek. med. Mach-Tomalska</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Główną przyczyną zgonów osób z pierwotnymi niedoborami odporności wciąż są powikłania infekcyjne. Zakażenia i stany wynikające z PNO mogą prowadzić do uszkodzenia narządów, np. zaburzeń czynności płuc i czynności przewodu pokarmowego, niedosłuchu. Występują hospitalizacje, częste nieobecności w szkole czy pracy, częste stosowania antybiotyków.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Skuteczna terapia immunoglobulinami</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Podstawowym leczeniem stosowanym u części osób z pierwotnymi niedoborami odporności jest zastępcza terapia immunoglobulinami, która zapewnia ochronę przed infekcjami. U wybranych pacjentów łagodzi objawy autoimmunizacji. Leczenie immunoglobulinami pacjentów z pierwotnymi niedoborami odporności to terapia trwająca całe życie, a dzięki różnym opcjom terapii może być dopasowana do potrzeb i stylu życia pacjenta.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Pacjenci </em><em>z PNO i ich zespół leczący często wybierają stosowanie leku </em><em>drogą podskórną. Takie leczenie po odpowiednim przeszkoleniu, w przeciwieństwie do leczenia dożylnego, może być samodzielnie podawane w domu, przez pacjenta lub jego opiekunów. Ogranicza to konieczność wizyt pacjenta w szpitalu, narażenia na kontakt ze szpitalnymi patogenami. Jest oszczędnością czasu dla pacjentów, ich opiekunów oraz zespołu leczącego </em>– wyjaśnia <strong>dr n. med. Ewa Więsik-Szewczyk</strong> z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii i Immunologii Klinicznej Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Według raportu „Badanie jakości życia oraz preferencji leczenia pacjentów z pierwotnymi niedoborami odporności w Polsce” z metody podskórnej korzysta dziś więcej osób niż z metody dożylnej.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>Jak mówi Kaja, ogromnym pozytywem jest to, że jesteśmy niezależni. Możemy jechać na wakacje, na ferie, nie martwić się, że co miesiąc mamy wizytę w szpitalu, tak jak w przypadku podań dożylnych. Zabieramy ze sobą pompę do podawania leku, preparat, strzykawki, igły i możemy podać lek niemal w każdych warunkach. Preparat, który stosujemy, nie wymaga przechowywania w lodówce, co również jest jego atutem</em> – mówi <strong>Dorota Konat, mama Kai</strong>.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Osocze – skarb w ludzkiej krwi</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Produkty do terapii zastępczej immunoglobulinami pozyskuje się z</strong> <strong>osocza krwi ofiarowanego przez zdrową osobę i dla wielu chorych są one bezcenne.</strong> W przypadku osób, u których stwierdzono niedobór lub nieprawidłowości białek osocza, liczy się każdy pozyskany mililitr. Preparaty osoczopochodne charakteryzuje bowiem skomplikowany i złożony proces wytwarzania. Jest on również bardziej kosztowny niż produkcja tradycyjnych leków. Aby móc otrzymać ilość preparatu immunoglobulin wystarczającą do leczenia jednego pacjenta z chorobami układu odpornościowego w ciągu roku, trzeba pozyskać osocze z ok. 130 donacji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W wyniku pandemii COVID-19 wystąpił kryzys światowego dawstwa osocza. Dlatego lekarze wpierający kampanię „Odpornością można się dzielić. Jak mogę pomoc?” <strong>zachęcają do oddawania</strong> tego bezcennego daru, którym wielu z nas może podzielić się z potrzebującymi.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Zwiększenie ilości osocza pozyskiwanego w Europie pozwoliłoby na zapewnienie ciągłości leczenia osobom z chorobami rzadkimi. 300 000 pacjentów cierpiących na takie choroby na naszym kontynencie jest uzależnionych od terapii opartych na produktach osoczopochodnych. Milion osób mógłby skorzystać z terapii osoczopochodnych przy lepszym diagnozowaniu i dostępie do leczenia </em>– stwierdza <strong>profesor Kołtan.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Należy również zaznaczyć, że oddawanie osocza i oddawanie krwi to dwa odrębne zagadnienia. W przypadku osocza – w przeciwieństwie do krwi pełnej – od dawców pobiera się tylko płynną część krwi. Pozostałe jej składniki wracają do organizmu &#8211; całość procesu nazywa się plazmaferezą. Dlatego dawcą osocza można być znacznie częściej niż dawcą krwi.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Indywidualizacja monitorowania terapii</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Coraz większa rola telemedycyny sprawi, że również osoby z pierwotnymi niedoborami odporności będą korzystać z tej formy kontaktu. Początkiem już dziś są telewizyty i dostawy domowe leku, które po raz pierwszy dla pacjentów z PNO leczonych podskórnie, zostały wprowadzone podczas pandemii COVID-19. Dzięki temu niektórzy pacjenci zgłaszają się na wizyty co 6 miesięcy.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Ale takie leczenie domowe wymaga od pacjenta dyscypliny i systematyczności. Monitorowanie leczenia i stanu zdrowia przez pacjenta, za pomocą nowoczesnych narzędzi elektronicznych czy aplikacji, może przełożyć się na skuteczność leczenia i optymalne wykorzystanie tak cennych preparatów immunoglobulin. Takie rozwiązania mają za zadanie na każdym etapie wspierać proces leczenia oraz zaangażowane w nie osoby </em>– mówi <strong>doktor Więsik-Szewczyk</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Należy pamiętać, że osoba ze zdiagnozowanym pierwotnym niedoborem odporności będzie leczona do końca życia. Droga każdego pacjenta z PNO jest niepowtarzalna, dlatego terapia, jej prowadzenie i monitorowanie również powinna być dostosowana do indywidualnych potrzeb i stylu funkcjonowania. Z biegiem lat, wraz ze zmianami zachodzącymi w życiu osoby z PNO, będzie się też zmieniał rodzaj wsparcia, które powinna otrzymywać.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>O kampanii</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Inicjatorem kampanii edukacyjnej pt. „Odpornością można się dzielić. Jak mogę pomóc?” jest Stowarzyszenie na rzecz osób z niedoborami odporności „Immunoprotect”. Rozpoczęcie działań zaplanowano na czas Światowego Tygodnia Pierwotnych Niedoborów Odporności, przypadającego w tym roku na 22–29 kwietnia. Pierwszy etap działań potrwa do 31 maja br.</p>
<p><img decoding="async" src="/public/media/PNO_Infografika_dzieci.png" alt="" width="370" /></p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Na potrzeby kampanii przygotowano materiały edukacyjne (film, infografiki) oraz będzie realizowana komunikacja w mediach o zasięgu ogólnopolskim. Dodatkowo na portalu www.madraopieka.pl, stanowiącym kompendium wiedzy o pierwotnych niedoborach odporności, zostanie przygotowana specjalna strefa informacyjna o aktywnościach kampanii. Na dalszych etapach kampanii planowane są m.in. warsztaty edukacyjne na temat pierwotnych niedoborów odporności, organizowane w szkołach na terenie całego kraju. Chcemy w jak największym stopniu dotrzeć z wiedzą z zakresu PNO do polskiego społeczeństwa, a w szczególności do rodziców </em><em>małych dzieci, dlatego nasza najmłodsza ekspertka i jednocześnie pacjentka jest ambasadorką kampanii </em>– wyjaśnia <strong>Paweł Górniak</strong>, prezes zarządu Stowarzyszenia na rzecz osób z niedoborami odporności „Immunoprotect”.</p>
<p><img decoding="async" src="/public/media/PNO_Infografika_dorosli.png" alt="" width="370" /></p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: komunikat</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/w-polsce-nawet-80-osob-z-pierwotnymi-niedoborami-odpornosci-wciaz-pozostaje-niezdiagnozowanych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>W Polsce nawet 80% osób z pierwotnymi niedoborami odporności wciąż pozostaje niezdiagnozowanych</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/w-polsce-nawet-80-osob-z-pierwotnymi-niedoborami-odpornosci-wciaz-pozostaje-niezdiagnozowanych-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/w-polsce-nawet-80-osob-z-pierwotnymi-niedoborami-odpornosci-wciaz-pozostaje-niezdiagnozowanych-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Apr 2022 07:49:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[immunologia]]></category>
		<category><![CDATA[Immunoprotetect]]></category>
		<category><![CDATA[infekcje]]></category>
		<category><![CDATA[kampania]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[niedoboryodporności]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[osocze]]></category>
		<category><![CDATA[osoczekrwi]]></category>
		<category><![CDATA[PNO]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/w-polsce-nawet-80-osob-z-pierwotnymi-niedoborami-odpornosci-wciaz-pozostaje-niezdiagnozowanych-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Pierwotne niedobory odporności (PNO) to grupa zaburzeń spowodowanych nieprawidłowym funkcjonowaniem układu immunologicznego lub jego brakiem zdolności do zwalczania zakażeń. PNO mogą być diagnozowane w każdym wieku. Szacuje się, że w Polsce cierpi na nie ok. 20 000 osób, a tylko 4000–5000 przypadków zostało do tej pory wykrytych. Wczesne wykrycie choroby oraz wdrożenie odpowiedniego leczenia, pozwala zmniejszyć częstość infekcji i poważnych powikłań układowych. W zależności od typu PNO leczenie ma różnorodny przebieg. Najczęściej pacjenci potrzebują regularnego uzupełniania niedoborów przeciwciał, czyli tzw. terapii zastępczej immunoglobulinami (IGRT).</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Pierwotne niedobory odporności (PNO) to grupa zaburzeń spowodowanych nieprawidłowym funkcjonowaniem układu immunologicznego lub jego brakiem zdolności do zwalczania zakażeń. PNO mogą być diagnozowane w każdym wieku. Szacuje się, że w Polsce cierpi na nie ok. 20 000 osób, a tylko 4000–5000 przypadków zostało do tej pory wykrytych. Wczesne wykrycie choroby oraz wdrożenie odpowiedniego leczenia, pozwala zmniejszyć częstość infekcji i poważnych powikłań układowych. W zależności od typu PNO leczenie ma różnorodny przebieg. Najczęściej pacjenci potrzebują regularnego uzupełniania niedoborów przeciwciał, czyli tzw. terapii zastępczej immunoglobulinami (IGRT).</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Takie leczenie trwa z reguły całe życie. Produkty do terapii zastępczej są pozyskiwane z osocza krwi, którego dawcą jest zdrowa osoba. </strong><strong>Startuje kampania edukacyjna „Odpornością można się dzielić. Jak mogę pomóc?” mająca na celu zwiększenie świadomości społecznej na temat pierwotnych niedoborów odporności oraz osocza jako bezcennego daru, którym większość z nas może podzielić się z potrzebującymi.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Kaja ma 7 lat. Pierwotny niedobór odporności wykryto u niej wkrótce po urodzeniu. Był to czas, kiedy jej starszy brat, również ze zdiagnozowanym PNO, nie miał jeszcze wdrożonego właściwego leczenia. Często „łapał” infekcje, a siostra się od niego zarażała. Pierwsze podanie immunoglobulin, jeszcze dożylne w szpitalu, dziewczynka miała w wieku 3 lat. Bardzo szybko zastąpiono je preparatem immunoglobulin podawanym w domu, co przełożyło się na wzrost komfortu życia dla całej rodziny. Przede wszystkim jednak dzięki terapii immunoglobulinami u Kai znacząco zmniejszyła się częstotliwość chorowania.<strong> Wczesna diagnostyka i wdrożenie właściwego leczenia sprawiły, że jej codzienność nie odbiega od codzienności rówieśników.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><em>Po lekcjach chodzę na angielski, dwa razy w tygodniu mam trening siatkówki. Ostatnio zaczęłam też uczestniczyć w zajęciach na Dziecięcej Politechnice Świętokrzyskiej. Jeżdżę na rowerze, hulajnodze i bawię się ze swoją kotką Nelą. Dzięki temu, że pani doktor wcześnie postawiła diagnozę, przyjmuję immunoglobuliny i mogę robić to, co robią inne dzieci </em>– opowiada <strong>Kaja</strong>, ambasadorka kampanii <strong>„</strong><strong>Odpornością można się dzielić. Jak mogę pomóc?”</strong>, a zarazem <strong>najmłodsza H</strong><strong>onorowa Krajowa Konsultantka do spraw Codziennego Życia z PNO i Honorowa Prezeska stowarzyszenia „Immunoprotect”.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><em>Odkąd Kaja ma zastosowane właściwe leczenie przede wszystkim wzrósł nasz komfort psychiczny. Nie musimy się martwić, czy dziecko jutro obudzi się chore, czy zdrowe. Wcześniej destabilizowało to naszą sytuację zawodową i rodzinną, ponieważ często musieliśmy w szybkim czasie organizować opiekę dla córki</em> – dzieli się doświadczeniem <strong>Dorota Konat</strong>, mama Kai. – <em>Dla niej najważniejsze są kontakty społeczne i to, żeby mogła chodzić do szkoły, brać udział w uroczystościach, przedstawieniach, wycieczkach. Teraz oczywiście też zdarzają się epizody infekcji, ale nie odbiegają one od zwykłych corocznych infekcji, z jakimi każdy z nas się boryka. </em></div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>PNO – ogromne niedoszacowanie i opóźnienia w rozpoznaniu</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Pierwotne niedobory odporności to grupa ponad 450 różnorodnych chorób związanych z nieprawidłowym funkcjonowaniem jednego lub kilku elementów układu odpornościowego. Skutkiem tego mogą być m.in. nawracające zakażenia układu  oddechowego i innych narządów oraz zwiększone ryzyko rozwoju chorób autoimmunizacyjnych czy nowotworowych. PNO są zazwyczaj diagnozowane w wieku dziecięcym, choć zdarza się, że schorzenie zostaje rozpoznane dopiero u osoby dorosłej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">PNO są chorobami rzadkimi, niektóre z nich niezwykle rzadkimi, a nawet ultrarzadkimi. Niemniej jednak co roku w Polsce rodzi się kilkadziesiąt dzieci z poważnymi niedoborami odporności. W naszym kraju zarówno czas rozpoznania choroby, jak i odsetek zdiagnozowanych pacjentów znacząco odbiegają od międzynarodowych standardów.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>W zakresie rozpoznawania pierwotnych niedoborów odporności obserwujemy w Polsce ogromne niedoszacowanie. Nawet 80% osób wciąż pozostaje niezdiagnozowanych. Rozpoznanie PNO często jest również opóźnione. Opóźnienie diagnostyczne w naszym kraju wynosi u dzieci średnio ok. 5 lat, ale zdarzają się opóźnienia 10-letnie i dłuższe. U dorosłych wskaźniki są jeszcze gorsze – średnie opóźnienie przekracza 11,5 roku, a u niektórych pacjentów nawet 20 lat </em>– stwierdza <strong>dr hab. Sylwia Kołtan, prof. UMK</strong>, konsultant krajowy w dziedzinie immunologii klinicznej, Katedra Pediatrii, Hematologii i Onkologii Szpitala Uniwersyteckiego nr 1 im. dr. A. Jurasza w Bydgoszczy.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Objawy sugerujące niedobór odporności</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Lista objawów ostrzegawczych pierwotnych niedoborów odporności jest zarówno u dzieci, jak i u dorosłych dość jasno sprecyzowana.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Dziesięć objawów ostrzegawczych PNO u dzieci to:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>4 lub więcej nowych zakażeń ucha w ciągu roku,</li>
<li>2 lub więcej nowych zakażeń zatok w ciągu roku,</li>
<li>2 lub więcej zapaleń płuc w ciągu roku,</li>
<li>nieprzybieranie na wadze lub zahamowanie prawidłowego rozwoju dziecka,</li>
<li>stosowanie antybiotyków przez 2 miesiące lub dłużej z niewielkim efektem,</li>
<li>uporczywe pleśniawki w jamie ustnej lub zakażenia grzybicze na skórze,</li>
<li>2 lub więcej zakażeń tkanek głębokich, w tym posocznica,</li>
<li>nawracające, głębokie ropnie skóry i innych narządów,</li>
<li>PNO w wywiadzie rodzinnym,</li>
<li>konieczność stosowania antybiotyków dożylnych do leczenia zakażenia.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;">Objawy ostrzegawcze PNO o osób dorosłych:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>powtarzające się zakażenia inwazyjne (dwa lub więcej zapaleń płuc, nawracająca posocznica, ropnie, zapalenie opon mózgowych),</li>
<li>zakażenia oportunistyczne lub spowodowane przez nietypowe patogeny (np. pneumocystozowe zapalenie płuc),</li>
<li>słaba odpowiedź na wydłużoną lub wielokrotną antybiotykoterapię, zwłaszcza dożylną,</li>
<li>przewlekła biegunka z objawami lub bez objawów zapalenia jelita grubego</li>
<li>niskie stężenie IgG w surowicy, przewlekła limfopenia, neutropenia <br />lub małopłytkowość,</li>
<li>przedłużające się lub nawracające, nietypowe lub oporne na leczenie zmiany w jamie ustnej (afty i owrzodzenia) lub wysypki skórne (rumień, teleangiektazje, nawracające wysypki krostkowe/guzkowate/rumieniowe),</li>
<li>przewlekłe powiększenie tkanek limfatycznych, uogólniona limfadenopatia, powiększenie śledziony o niejasnej przyczynie lub niewyczuwalne węzły chłonne i migdałki,</li>
<li>dodatni wywiad rodzinny w kierunku PNO, chorób autoimmunologicznych, białaczki lub chłoniaka.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;">Po zaobserwowaniu <strong>co najmniej dwóch z powyższych objawów lekarz pierwszego kontaktu</strong> (internista, lekarz medycyny rodzinnej, pediatra) powinien pilnie skierować osobę z podejrzeniem PNO do specjalisty immunologa w celu dalszej diagnostyki.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Ważne jest, abyśmy jako społeczeństwo mieli świadomość, że istnieją objawy ostrzegawcze mogące świadczyć o pierwotnych niedoborach odporności, i byli w stanie je wychwycić, co pozwoli nam omówić tę sytuację z lekarzem. W całym procesie diagnostyczno-terapeutycznym rola lekarza pierwszego kontaktu to klucz do sukcesu. Stąd nasza kampania edukacyjna </em>– stwierdza <strong>lek. med. Monika Mach-Tomalska</strong> z Oddziału Immunologii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Wyprzedzić czas zanim nastąpi spustoszenie w organizmie</strong></div>
<div style="text-align: justify;">W przypadku osób z pierwotnymi niedoborami odporności brak właściwego rozpoznania, a w konsekwencji również brak odpowiedniego leczenia mogą być przyczyną ciężkich, zagrażających życiu zakażeń lub nieodwracalnych zmian narządowych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Bardzo istotne jest zdiagnozowanie choroby przed ewentualnym pogorszeniem się stanu klinicznego osoby z PNO oraz zastosowanie odpowiedniego leczenia, np. zastępczej terapii immunoglobulinami. Chory powinien też zostać objęty specjalistyczną opieką immunologa klinicznego, która pozwoli zapobiec wielu powikłaniom i umożliwi tryb życia zbliżony do normalnego.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>Czasu nie da się cofnąć, a zmiany w narządach, wynikające z braku </em>odpowiedniego <em>leczenia </em>mogą być nieodwracalne i w związku z tym towarzyszyć <em>osobie z pierwotnym niedoborem odporności do końca życia. PNO </em>są grupą chorób, których zwykle <em>nie widać gołym okiem, </em>co nie powinno usypiać naszej czujności – nie ulegajmy przekonaniu, że to czego nie widzimy, nie stanowi zagrożenia<em>. Osoby z PNO chorują częściej i/lub ciężej</em> – stwierdza <strong>lek. med. Mach-Tomalska</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Główną przyczyną zgonów osób z pierwotnymi niedoborami odporności wciąż są powikłania infekcyjne. Zakażenia i stany wynikające z PNO mogą prowadzić do uszkodzenia narządów, np. zaburzeń czynności płuc i czynności przewodu pokarmowego, niedosłuchu. Występują hospitalizacje, częste nieobecności w szkole czy pracy, częste stosowania antybiotyków.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Skuteczna terapia immunoglobulinami</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Podstawowym leczeniem stosowanym u części osób z pierwotnymi niedoborami odporności jest zastępcza terapia immunoglobulinami, która zapewnia ochronę przed infekcjami. U wybranych pacjentów łagodzi objawy autoimmunizacji. Leczenie immunoglobulinami pacjentów z pierwotnymi niedoborami odporności to terapia trwająca całe życie, a dzięki różnym opcjom terapii może być dopasowana do potrzeb i stylu życia pacjenta.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Pacjenci </em><em>z PNO i ich zespół leczący często wybierają stosowanie leku </em><em>drogą podskórną. Takie leczenie po odpowiednim przeszkoleniu, w przeciwieństwie do leczenia dożylnego, może być samodzielnie podawane w domu, przez pacjenta lub jego opiekunów. Ogranicza to konieczność wizyt pacjenta w szpitalu, narażenia na kontakt ze szpitalnymi patogenami. Jest oszczędnością czasu dla pacjentów, ich opiekunów oraz zespołu leczącego </em>– wyjaśnia <strong>dr n. med. Ewa Więsik-Szewczyk</strong> z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii i Immunologii Klinicznej Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Według raportu „Badanie jakości życia oraz preferencji leczenia pacjentów z pierwotnymi niedoborami odporności w Polsce” z metody podskórnej korzysta dziś więcej osób niż z metody dożylnej.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>Jak mówi Kaja, ogromnym pozytywem jest to, że jesteśmy niezależni. Możemy jechać na wakacje, na ferie, nie martwić się, że co miesiąc mamy wizytę w szpitalu, tak jak w przypadku podań dożylnych. Zabieramy ze sobą pompę do podawania leku, preparat, strzykawki, igły i możemy podać lek niemal w każdych warunkach. Preparat, który stosujemy, nie wymaga przechowywania w lodówce, co również jest jego atutem</em> – mówi <strong>Dorota Konat, mama Kai</strong>.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Osocze – skarb w ludzkiej krwi</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Produkty do terapii zastępczej immunoglobulinami pozyskuje się z</strong> <strong>osocza krwi ofiarowanego przez zdrową osobę i dla wielu chorych są one bezcenne.</strong> W przypadku osób, u których stwierdzono niedobór lub nieprawidłowości białek osocza, liczy się każdy pozyskany mililitr. Preparaty osoczopochodne charakteryzuje bowiem skomplikowany i złożony proces wytwarzania. Jest on również bardziej kosztowny niż produkcja tradycyjnych leków. Aby móc otrzymać ilość preparatu immunoglobulin wystarczającą do leczenia jednego pacjenta z chorobami układu odpornościowego w ciągu roku, trzeba pozyskać osocze z ok. 130 donacji.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W wyniku pandemii COVID-19 wystąpił kryzys światowego dawstwa osocza. Dlatego lekarze wpierający kampanię „Odpornością można się dzielić. Jak mogę pomoc?” <strong>zachęcają do oddawania</strong> tego bezcennego daru, którym wielu z nas może podzielić się z potrzebującymi.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Zwiększenie ilości osocza pozyskiwanego w Europie pozwoliłoby na zapewnienie ciągłości leczenia osobom z chorobami rzadkimi. 300 000 pacjentów cierpiących na takie choroby na naszym kontynencie jest uzależnionych od terapii opartych na produktach osoczopochodnych. Milion osób mógłby skorzystać z terapii osoczopochodnych przy lepszym diagnozowaniu i dostępie do leczenia </em>– stwierdza <strong>profesor Kołtan.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Należy również zaznaczyć, że oddawanie osocza i oddawanie krwi to dwa odrębne zagadnienia. W przypadku osocza – w przeciwieństwie do krwi pełnej – od dawców pobiera się tylko płynną część krwi. Pozostałe jej składniki wracają do organizmu &#8211; całość procesu nazywa się plazmaferezą. Dlatego dawcą osocza można być znacznie częściej niż dawcą krwi.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Indywidualizacja monitorowania terapii</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Coraz większa rola telemedycyny sprawi, że również osoby z pierwotnymi niedoborami odporności będą korzystać z tej formy kontaktu. Początkiem już dziś są telewizyty i dostawy domowe leku, które po raz pierwszy dla pacjentów z PNO leczonych podskórnie, zostały wprowadzone podczas pandemii COVID-19. Dzięki temu niektórzy pacjenci zgłaszają się na wizyty co 6 miesięcy.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Ale takie leczenie domowe wymaga od pacjenta dyscypliny i systematyczności. Monitorowanie leczenia i stanu zdrowia przez pacjenta, za pomocą nowoczesnych narzędzi elektronicznych czy aplikacji, może przełożyć się na skuteczność leczenia i optymalne wykorzystanie tak cennych preparatów immunoglobulin. Takie rozwiązania mają za zadanie na każdym etapie wspierać proces leczenia oraz zaangażowane w nie osoby </em>– mówi <strong>doktor Więsik-Szewczyk</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Należy pamiętać, że osoba ze zdiagnozowanym pierwotnym niedoborem odporności będzie leczona do końca życia. Droga każdego pacjenta z PNO jest niepowtarzalna, dlatego terapia, jej prowadzenie i monitorowanie również powinna być dostosowana do indywidualnych potrzeb i stylu funkcjonowania. Z biegiem lat, wraz ze zmianami zachodzącymi w życiu osoby z PNO, będzie się też zmieniał rodzaj wsparcia, które powinna otrzymywać.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>O kampanii</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Inicjatorem kampanii edukacyjnej pt. „Odpornością można się dzielić. Jak mogę pomóc?” jest Stowarzyszenie na rzecz osób z niedoborami odporności „Immunoprotect”. Rozpoczęcie działań zaplanowano na czas Światowego Tygodnia Pierwotnych Niedoborów Odporności, przypadającego w tym roku na 22–29 kwietnia. Pierwszy etap działań potrwa do 31 maja br.</p>
<p><img decoding="async" src="/public/media/PNO_Infografika_dzieci.png" alt="" width="370" /></p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Na potrzeby kampanii przygotowano materiały edukacyjne (film, infografiki) oraz będzie realizowana komunikacja w mediach o zasięgu ogólnopolskim. Dodatkowo na portalu www.madraopieka.pl, stanowiącym kompendium wiedzy o pierwotnych niedoborach odporności, zostanie przygotowana specjalna strefa informacyjna o aktywnościach kampanii. Na dalszych etapach kampanii planowane są m.in. warsztaty edukacyjne na temat pierwotnych niedoborów odporności, organizowane w szkołach na terenie całego kraju. Chcemy w jak największym stopniu dotrzeć z wiedzą z zakresu PNO do polskiego społeczeństwa, a w szczególności do rodziców </em><em>małych dzieci, dlatego nasza najmłodsza ekspertka i jednocześnie pacjentka jest ambasadorką kampanii </em>– wyjaśnia <strong>Paweł Górniak</strong>, prezes zarządu Stowarzyszenia na rzecz osób z niedoborami odporności „Immunoprotect”.</p>
<p><img decoding="async" src="/public/media/PNO_Infografika_dorosli.png" alt="" width="370" /></p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: komunikat</em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/w-polsce-nawet-80-osob-z-pierwotnymi-niedoborami-odpornosci-wciaz-pozostaje-niezdiagnozowanych-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
