<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>dr-Tomasz-Dziedzic &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/dr-tomasz-dziedzic/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 17 Jun 2026 06:37:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>dr-Tomasz-Dziedzic &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Coraz lepsze leczenie, wciąż za mała świadomość. Jak dziś wygląda życie z glejakiem?</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/coraz-lepsze-leczenie-wciaz-za-mala-swiadomosc-jak-dzis-wyglada-zycie-z-glejakiem/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/coraz-lepsze-leczenie-wciaz-za-mala-swiadomosc-jak-dzis-wyglada-zycie-z-glejakiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2026 06:37:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Adrianna-Sobol]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka-molekularna]]></category>
		<category><![CDATA[dr-Tomasz-Dziedzic]]></category>
		<category><![CDATA[glejak]]></category>
		<category><![CDATA[kampania-Widzimy-się-jutro]]></category>
		<category><![CDATA[Mutacja-IDH]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Neuroonkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Nowotwory-Mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory-ośrodkowego-układu-nerwowego]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent-onkologiczny]]></category>
		<category><![CDATA[prof.-Rafał-Stec]]></category>
		<category><![CDATA[psychoonkologia]]></category>
		<category><![CDATA[rak-mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[rezonans-magnetyczny]]></category>
		<category><![CDATA[Servier-Wyłącz-Raka]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość-nowotworów]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie-Mózgu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/coraz-lepsze-leczenie-wciaz-za-mala-swiadomosc-jak-dzis-wyglada-zycie-z-glejakiem/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Glejak, choroba do niedawna kojarzona z osobami starszymi, coraz częściej dotyka młodych dorosłych, aktywnych zawodowo. W tej grupie częściej diagnozuje się guzy o niższym stopniu złośliwości i <em>– </em>jak podkreślają lekarze <em>– </em>współczesna medycyna pozwala im dłużej zachować aktywność zawodową. Brak świadomości społecznej może utrudniać chorym codzienne funkcjonowanie w pracy i życiu społecznym. W badaniu przeprowadzonym w ramach kampanii „Widzimy się jutro” większość Polaków przyznaje, że niewiele wie na temat glejaka.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Glejak, choroba do niedawna kojarzona z osobami starszymi, coraz częściej dotyka młodych dorosłych, aktywnych zawodowo. W tej grupie częściej diagnozuje się guzy o niższym stopniu złośliwości i <em>– </em>jak podkreślają lekarze <em>– </em>współczesna medycyna pozwala im dłużej zachować aktywność zawodową. Brak świadomości społecznej może utrudniać chorym codzienne funkcjonowanie w pracy i życiu społecznym. W badaniu przeprowadzonym w ramach kampanii „Widzimy się jutro” większość Polaków przyznaje, że niewiele wie na temat glejaka.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong><em>– Diagnozę glejaka słyszy</em><em> co roku</em><em> 1,5–1,8 tys. osób. Przede wszystkim są to osoby w wieku starszym, czyli generalnie z wiekiem zwiększa się ryzyko zachorowania. Zaczynamy jednak obserwować coraz więcej zachorowań w przypadku młodszych, </em><em>aktywnych </em><em>dorosłych, którzy pełnią role rodzinne, społeczne i zawodowe </em>– podkreśla w rozmowie z agencją Newseria prof. dr hab. n. med. Rafał Stec, kierownik Kliniki Onkologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</strong></p>
<p>Glejaki stanowią 70–80 proc. pierwotnych nowotworów złośliwych ośrodkowego układu nerwowego. Choroba może się rozwijać przez długi czas bez charakterystycznych objawów, dlatego jej rozpoznanie bywa opóźnione. Specjaliści wyróżniają zarówno nowotwory o niskim stopniu złośliwości, które rosną wolniej, jak i agresywne postacie wymagające szybkiego leczenia.</p>
<p>–<em> W przypadku guzów wolno rosnących, które częściej występują u młodych dorosłych, najczęstszym objawem jest pierwszy w życiu napad padaczkowy. To jest powodem wykonania dalszej diagnostyki obrazowej i postawienia rozpoznania </em>– mówi dr hab. n. med. Tomasz Dziedzic z Kliniki Neurochirurgii i Neurochirurgii Dziecięcej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. – <em>U osób starszych, 60–70-letnich, u których mamy guzy szybciej rosnące, pacjenci zgłaszają się z powodu wystąpienia niedowładu kończyn, zaburzeń mowy i pamięci. Te objawy czasami mogą wystąpić w sposób nagły, więc może się zdarzyć, że pacjenci trafiają na izbę przyjęć z podejrzeniem udaru.</p>
<p></em>Rodzaj zastosowanego leczenia zależy od wielu czynników, m.in. typu nowotworu, jego lokalizacji oraz stanu pacjenta. Dlatego dokładne określenie charakteru guza ma kluczowe znaczenie dla dalszych decyzji terapeutycznych. Podstawowym badaniem wykorzystywanym w diagnostyce glejaków jest rezonans magnetyczny. W bardziej skomplikowanych przypadkach lekarze korzystają także z dodatkowych metod obrazowania, które pozwalają dokładniej określić charakter zmiany oraz zaplanować leczenie.</p>
<p><em>– W niektórych przypadkach ten obraz nie jest jednoznaczny i standardowe badanie rezonansu magnetycznego możemy poszerzyć o badanie perfuzji i spektroskopii, które dają więcej informacji na temat rodzaju guza. W przypadku guzów położonych w okolicach ważnych czynnościowo możemy zaplanować badania oceniające położenie ważnych ośrodków czynnościowych w mózgu za pomocą rezonansu czynnościowego, traktografii dróg istoty białej –</em><span> </span>tłumaczy dr hab. n. med. Tomasz Dziedzic. –<em><span> </span>Po operacji, poza oceną neuropatologiczną materiału, podstawą diagnostyki jest również badanie molekularne, badanie genetyczne, żeby ocenić odpowiednie mutacje w obrębie guza, które nas ukierunkują na odpowiednie rozpoznania.</p>
<p></em>Współczesna diagnostyka glejaków coraz silniej się opiera na badaniach molekularnych. Znaczenie mają m.in. mutacje IDH oraz inne biomarkery pozwalające lepiej dopasować terapię do konkretnego pacjenta.</p>
<p>Eksperci podkreślają, że leczenie wymaga współpracy wielodyscyplinarnego zespołu specjalistów i indywidualnego podejścia do każdego chorego. Najczęściej obejmuje kilka metod stosowanych łącznie. W zależności od rodzaju nowotworu i stanu pacjenta wykorzystuje się leczenie operacyjne, radioterapię oraz terapię systemową. Coraz większą rolę odgrywa również indywidualne leczenie na podstawie cech biologicznych guza.</p>
<p><em>– W zasadzie leczenie glejaka w Polsce bardzo się pokrywa z leczeniem glejaka w Stanach Zjednoczonych, jeśli chodzi o standardy postępowania, natomiast mamy niedobór pewnego leku dostępnego dla naszych pacjentów. Wierzę w to mocno, że ten lek będzie niedługo refundowany i wyrównamy możliwości leczenia –</em><span> </span>wskazuje prof. Rafał Stec. <em>– Od</em><em> niedawna mamy lek zarejestrowany na glejaki o niskim stopniu złośliwości, który może znacznie wydłużyć życie pacjentom mającym specyficzną mutację. Tak jak klucz do zamka, ten lek blokuje aktywność mutacji i dzięki temu chorzy żyją dłużej, lepiej, bez dodatkowego leczenia agresywnego, jak radio- czy chemioterapia.</p>
<p></em>Leczenie glejaka może wpływać na codzienne funkcjonowanie pacjentów także długo po zakończeniu hospitalizacji. Chorzy często mierzą się z konsekwencjami neurologicznymi, które utrudniają pracę, samodzielność i życie społeczne. Jednocześnie wiele z tych problemów nie jest widocznych na pierwszy rzut oka.</p>
<p><em>– Diagnoza glejaka wywraca życie pacjenta do góry nogami, pojawiają się bardzo skomplikowane procedury medyczne, diagnostyka, a potem leczenie. Dostęp do nowoczesnych form terapeutycznych coraz bardziej pozwala tym pacjentom – do czego my jako lekarze czy psycholodzy również zachęcamy – jak najbardziej zachować swoją codzienność, pracować, jeśli tylko ich stan zdrowia na to pozwala, oraz pozostać aktywnymi społecznie </em>– mówi Adrianna Sobol, psychoonkolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, prezeska Fundacji „W trosce o pacjenta”.</p>
<p>Jak wskazuje, pacjenci z glejakiem często mówią właśnie o potrzebie normalności, zachowaniu relacji, pracy i nawyków codziennego życia sprzed choroby. Diagnoza wpływa jednak nie tylko na zdrowie i aktywności, ale także poczucie bezpieczeństwa i przynależności.</p>
<p><em>– Tej chorobie często towarzyszą zaburzenia emocjonalne, lękowe czy depresyjne, w związku z tym profesjonalne wsparcie z zakresu psychoonkologii, pozwala pacjentowi nie tylko lepiej funkcjonować emocjonalnie, ale czasem też po prostu lepiej się leczyć –</em><span> </span>przekonuje Adrianna Sobol.<span> </span><em>– Psychoonkolog jest wsparciem nie tylko dla pacjenta, ale także dla rodziny, żeby poukładać to, nauczyć się żyć z diagnozą, nie pogubić się w tych emocjach.</p>
<p></em>Jak pokazują wyniki badania opinii publicznej, wiedza Polaków na temat glejaków pozostaje ograniczona. 77 proc. badanych ocenia, że za mało się mówi o tej chorobie, a 44 proc. słyszało jej nazwę, ale nie wie dokładnie, czym jest. Wielu respondentów nie potrafiło wskazać charakterystycznych objawów glejaka, a część błędnie zakłada, że nowotwory mózgu dotyczą wyłącznie osób starszych.</p>
<p>–<em> Nasza wiedza jest dość powierzchowna, deklarujemy, że mamy bardzo dużą empatię i chcemy pomagać, ale jednocześnie nie wiemy, jak to robić, nie mamy praktycznych narzędzi do pomagania, nie wiemy, jak się komunikować, mamy bardzo dużo obaw dotyczących tego, w jaki sposób możemy rozmawiać i wspierać na co dzień osoby chore</em><span> </span>– mówi Ewa Eron z K+Research.</p>
<p>Badanie wskazuje, że ograniczona wiedza na temat glejaka może się przekładać na trudności w rozumieniu problemów, z jakimi chorzy mierzą się na co dzień.</p>
<p><em>– Pacjenci, którzy na co dzień borykają się z takimi objawami jak zaburzenia mowy i koncentracji, mogą mieć trudności w pracy. Badania pokazały, że praca jest miejscem, w którym osoba z diagnozą glejaka może być niezrozumiana i w jakiś sposób źle oceniana </em>– wskazuje Ewa Eron.</p>
<p>Dlatego tegoroczna odsłona kampanii „Servier – Wyłącz Raka”, która odbywa się pod hasłem „Widzimy się jutro. Glejak. Choruję. Jestem…”, pokazuje życie z glejakiem z perspektywy pacjentów, którzy mimo diagnozy chcą pozostać obecni w życiu swoich rodzin, pracy i relacjach społecznych. Organizatorzy podkreślają, że celem akcji jest zwiększanie świadomości, empatii i praktycznej wiedzy o codziennym funkcjonowaniu osób chorych.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Newseria</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/coraz-lepsze-leczenie-wciaz-za-mala-swiadomosc-jak-dzis-wyglada-zycie-z-glejakiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
