<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>DługośćŻycia &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/dlugosczycia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 28 May 2026 07:07:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>DługośćŻycia &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Prof. Samoliński: Polacy wciąż umierają 8 lat wcześniej niż Polki; główny powód to zły stylu życia</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/prof-samolinski-polacy-wciaz-umieraja-8-lat-wczesniej-niz-polki-glowny-powod-to-zly-stylu-zycia/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/prof-samolinski-polacy-wciaz-umieraja-8-lat-wczesniej-niz-polki-glowny-powod-to-zly-stylu-zycia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2026 07:07:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[aktywnośćfizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[DługośćŻycia]]></category>
		<category><![CDATA[odżywianie]]></category>
		<category><![CDATA[stylżycia]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowiePolaków]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/prof-samolinski-polacy-wciaz-umieraja-8-lat-wczesniej-niz-polki-glowny-powod-to-zly-stylu-zycia/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span>Mężczyźni w Polsce wciąż żyją wyjątkowo krótko jak na Europę – umierają 8 lat wcześniej niż kobiety - wskazuje prof. Bolesław Samoliński z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego zdaniem głównym tego powodem jest zły styl życia naszych rodaków.</span></div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span>Mężczyźni w Polsce wciąż żyją wyjątkowo krótko jak na Europę – umierają 8 lat wcześniej niż kobiety &#8211; wskazuje prof. Bolesław Samoliński z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego zdaniem głównym tego powodem jest zły styl życia naszych rodaków.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>W Europie średnio różnica między oczekiwaną długością życia kobiet i mężczyzn wynosi 3,5–4 roku. W naszym kraju to aż 8 lat. „Mężczyźni w Polsce żyją wyjątkowo krótko jak na Europę” – zaznaczył prof. Bolesław Samoliński, specjalista zdrowia publicznego, alergolog, otolaryngolog, kierownik Katedry Zdrowia Publicznego i Środowiskowego, Zakładu Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych, Alergologii i Immunologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</strong></p>
<p>Jednym z głównych tego powodów jest nadwaga i otyłość, która u mężczyzn pojawia się już w młodym wieku. Wykazały to badania przeprowadzone w latach 2016-2020, dzięki Narodowemu Programowi Zdrowia.</p>
<p>„Co zaskakujące, u mężczyzn wraz z wykształceniem rośnie&#8230; nadwaga. U kobiet jest odwrotnie – trzymają reżim, bo chcą być sprawne, ładnie wyglądać i z tego powodu dłużej żyją. Im lepiej wykształcona kobieta, tym rzadziej ma nadwagę” – wskazał specjalista w informacji przekazanej PAP.</p>
<p>W omawianym przez eksperta badaniu pytano o samoocenę sytuacji materialnej, czyli kto się czuje bogaty, a kto biedny. Okazało się, że dobra sytuacja materialna sprzyja niskiemu BMI. Zła sytuacja materialna – wysokiemu BMI. Kobiety bogate i dobrze wykształcone trzymają wagę, a mężczyźni nie. Choć wydawać by się mogło, że wiedza żywieniowa rośnie wraz z wykształceniem i bogactwem, to jednak mężczyźni mają wiedzę, ale nie trzymają reżimu.</p>
<p>„Badania pokazały, że jest dobry poziom wiedzy żywieniowej w grupie najbardziej otyłych mężczyzn, nawet lepszy niż u szczuplejszych. I to było zdumiewające” – zwrócił uwagę prof. Samoliński.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Wraz z narastaniem wskaźnika BMI u osób w wieku 35-49 lat zwiększa się ryzyko przedwczesnego zgonu. Dotyczy to także ludzi starszych. Rosnące BMI w grupie okołoemerytalnej i u osób w wieku podeszłym daje bardzo wysokie ryzyko zgonu. Przy czym &#8211; jak zauważył ekspert &#8211; to mężczyźni są w grupie większego ryzyka. Tymczasem Polska należy do krajów o wysokim BMI, wyższym niż we Francji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii.</p>
<p>Głównym tego powodem jest niewłaściwe odżywianie się oraz mała aktywność fizyczna. Ponad 60 proc. Polaków nie je pieczywa razowego albo robi to bardzo rzadko. Tymczasem jasne pieczywo jest wysokokaloryczne i ma wysoki indeks glikemiczny. Warzywa i owoce codziennie zjada tylko co trzeci nasz rodak. Niezdrowe potrawy smażone kilka razy w tygodniu lub raz w tygodniu spożywa aż 80 proc. naszej populacji. Co drugi Polak sięga kilka razy w tygodniu po słodycze.</p>
<p>Zdaniem prof. Smolińskiego należy przede wszystkim ograniczyć produkty wysokoenergetyczne, w tym napoje słodzone. Podkreśla, że do progu 30 BMI mamy szansę wpływać na ten wskaźnik stylem życia: wysiłkiem fizycznym oraz właściwą dietą. „Gdy pacjent ma BMI powyżej 30, czyli otyłość, wówczas zaczynamy interweniować medycznie” – zaznaczył.</p>
<p>„Jako alergolog jestem ciągle pytany przez rodziców, czy wystawię zwolnienie z WF, bo dziecko ma astmę oskrzelową i nie może ćwiczyć. Tymczasem 30 proc. olimpijczyków ma astmę. Otylia Jędrzejczak (pływaczka &#8211; przyp. PAP) dzięki sportowi poradziła sobie z tą chorobą. Pamiętajmy, że dziecko dobrze wyglądające to jest dziecko wysportowane, szczupłe, a nie dziecko z pulchną buzią i z tendencjami do nadwagi. A nadal pokutuje taki mit” – stwierdza prof. Bolesław Samoliński. (PAP)</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Nauka W Polsce</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/prof-samolinski-polacy-wciaz-umieraja-8-lat-wczesniej-niz-polki-glowny-powod-to-zly-stylu-zycia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zdrowie publiczne zależy od naszych wyborów – najnowszy raport PZH-PIB i MZ pokazuje, gdzie jesteśmy jako społeczeństwo</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zdrowie-publiczne-zalezy-od-naszych-wyborow-najnowszy-raport-pzh-pib-i-mz-pokazuje-gdzie-jestesmy-jako-spoleczenstwo/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zdrowie-publiczne-zalezy-od-naszych-wyborow-najnowszy-raport-pzh-pib-i-mz-pokazuje-gdzie-jestesmy-jako-spoleczenstwo/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jun 2025 05:32:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[#NarodowyProgramZdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[#ZdrowieMłodzieży]]></category>
		<category><![CDATA[aktywnośćfizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[DługośćŻycia]]></category>
		<category><![CDATA[edukacjazdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[KPO]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwozdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[NierównościZdrowotne]]></category>
		<category><![CDATA[otylosc]]></category>
		<category><![CDATA[politykazdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[PZHPIB]]></category>
		<category><![CDATA[RaportZdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[stylżycia]]></category>
		<category><![CDATA[systemzdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia]]></category>
		<category><![CDATA[używki]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowiepsychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowiepubliczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/zdrowie-publiczne-zalezy-od-naszych-wyborow-najnowszy-raport-pzh-pib-i-mz-pokazuje-gdzie-jestesmy-jako-spoleczenstwo/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Jak naprawdę wygląda kondycja zdrowotna Polek i Polaków? Najnowszy raport Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-PIB pokazuje, że zdrowie publiczne nie zaczyna się w gabinecie lekarskim, ale w codziennych wyborach każdego z nas. W konferencji inaugurującej publikację raportu udział wzięli przedstawiciele Instytutu oraz Ministerstwa Zdrowia – ich wnioski są jasne: bez mądrej profilaktyki, świadomych decyzji i współpracy między sektorami nie poprawimy stanu zdrowia społeczeństwa.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Jak naprawdę wygląda kondycja zdrowotna Polek i Polaków? Najnowszy raport Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-PIB pokazuje, że zdrowie publiczne nie zaczyna się w gabinecie lekarskim, ale w codziennych wyborach każdego z nas. W konferencji inaugurującej publikację raportu udział wzięli przedstawiciele Instytutu oraz Ministerstwa Zdrowia – ich wnioski są jasne: bez mądrej profilaktyki, świadomych decyzji i współpracy między sektorami nie poprawimy stanu zdrowia społeczeństwa.</div>
<div style="text-align: justify;">Zdrowie publiczne w głównej mierze zależy od naszych indywidualnych postaw i decyzji w zakresie odżywiania się, stosowania używek, aktywności fizycznej i profilaktyki &#8211; wskazali eksperci Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-PIB i Ministerstwa Zdrowia podczas konferencji prezentującej najnowszy raport pt.: „Sytuacja zdrowotna ludności Polski i jej uwarunkowaniach 2025”.</p>
<p>Otwierając konferencję w Centrum Prasowym PAP, lekarz Stefan Bogusławski, zastępca kierownika Zakładu Monitorowania i Analiz Stanu Zdrowia Ludności w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego PZH-PIB przypomniał, że od 1977 roku przygotowywane są cyklicznie w Instytucie raporty o stanie zdrowia ludności Polski, będące bazą do tworzenia polityki zdrowotnej państwa.</p>
<p>„Najnowsza edycja 2025 opiera się na zebranych danych do roku 2023, z wyjątkiem badania o subiektywnej ocenie zdrowia Polaków, które było realizowane w lutym 2025 roku. Raport 2025 został wzbogacony o tematycznie nowe rozdziały, odnoszące się m.in. do bieżących wyzwań zdrowia publicznego” &#8211; zaznaczył Bogusławski.</p>
<p>Dr Bernard Waśko, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-PIB, prezentując najważniejsze wnioski z raportu, zauważył, że kondycja zdrowotna społeczeństwa zależy w głównej mierze od sposobu odżywiania, przyjmowania używek, aktywności fizycznej i profilaktyki.</p>
<p>„Mamy też temat zdrowia psychicznego, na które wpływa sytuacja geopolityczna i pewne zjawiska społeczne” &#8211; dodał.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Zwrócił uwagę, że do 2015 roku stan zdrowia Polaków systematyczne się poprawiał, ale po 2015 nastąpił regres.</div>
<div style="text-align: justify;">„Zaczęliśmy tracić korzyści, które zyskaliśmy od początku lat 90-tych XX wieku, gdy powoli zaczęła rosnąć zamożność społeczeństwa” &#8211; powiedział dr Waśko.</p>
<p>Dyrektor Instytutu zauważył, że plany finansowe na profilaktykę rokrocznie nie są w pełni wykorzystywane, co wskazuje, że za mało Polacy są zachęcani do badań profilaktycznych, które mają bardzo duży wpływ na cały system opieki zdrowotnej.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Jak zaznaczył dr Kuba Sękowski, zastępca dyrektora Departamentu Zdrowia Publicznego w Ministerstwie Zdrowia, w odpowiedzi na potrzeby zdrowotne Polaków resort wdrożył i wdraża liczne programy profilaktyczne.</p>
<p>„Dość wymienić: najnowszy program Moje Zdrowie skierowany do wszystkich osób powyżej 20 roku życia, na który w miesiąc zapisało się ćwierć miliona Polaków. Mamy program szczepień przeciwko HPV czy zmiany prawne ograniczające dostępność do alkoholu, papierosów i e-papierosów dla nieletnich” &#8211; wymienił.</p>
<p>Zwrócił także uwagę na rekordowe środki w wysokości 4,2 mld zł, zainwestowane w psychiatrię.</p>
<p>„Finansowane z Narodowego Programu Zdrowia są również inne działania skierowane na edukację społeczeństwa, m.in. w zakresie świadomych wyborów żywieniowych, aktywności fizycznej i profilaktyki, bo zdrowie publiczne zależy od naszych indywidualnych decyzji. Ale mamy świadomość tego, że jednostka podejmuje te wybory w ramach pewnego systemu i jego możliwości” &#8211; zaznaczył dr Sękowski.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Zdaniem eksperta dla poprawy zdrowia publicznego kluczowa jest współpraca między ochroną zdrowia a sektorami edukacji, klimatu czy transportu.</p>
<p>„Musimy dać ludziom narzędzia, żeby mogli dokonywać zdrowych wyborów, żeby dbanie o własne zdrowie nie było działaniem heroicznym. To powinno być łatwe i wsparte systemem” &#8211; ocenił.</p>
<p>Zwrócił przy tym uwagę, że środki z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności w dużej mierze będzie przeznaczone na inwestycje w zdrowie.</p>
<p>Stefan Bogusławski, przedstawiając skrótowo szczegóły raportu, zwrócił uwagę, że jest on multidyscyplinarny i zawsze pojawiają się nowe tematy odpowiadające bieżącym wyzwaniom, jak w ostatniej edycji temat zdrowia psychicznego.</p>
<p>„Dziś wiadomo, że kluczowe dla zdrowia są nie tylko leczenie i dostęp do służby zdrowia, ale przede wszystkim społeczno-ekonomiczne i środowiskowe warunki życia oraz szeroko pojęty styl życia. Aż 70-80 proc. czynników wpływających na zdrowie leży poza systemem medycznym. To czynniki behawioralne, czyli nasze postawy, decyzje, wybory i zachowania każdego z nas są czynnikiem kształtującym zdrowie publiczne” &#8211; podał.</p>
<p>Według medyka zdrowie publiczne nie powinno być traktowane jedynie jako koszt, a bardziej jako inwestycja.</p></div>
<div style="text-align: justify;">„Zdrowe społeczeństwo to mniejsze wydatki na leczenie, większa wydajność pracy i rosnąca spójność społeczna” &#8211; podkreśli dyrektor Bogusławski.</p>
<p>Prof. Bogdan Wojtyniak z Zakładu Monitorowania i Analiz Stanu Zdrowia Ludności, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH-PIB, mówił o oczekiwanej długości życia Polaków, która znacząca obniżyła w ostatnim czasie covidu, ale &#8211; jak zauważył &#8211; nastąpiło odbicie i teraz jest nieco lepiej niż przed pandemią.</p>
<p>Dodał, że zahamowanie oczekiwanej długości życia Polaków nastąpiło w okresie od 2015-2019.</p></div>
<div style="text-align: justify;">„Przestaliśmy gonić kraje UE, gdzie też nastąpiło lekkie spowolnienie, ale tam średnia długość życia nadal jest wyższa niż w Polsce. Dla kobiet ta różnica wynosi dwa lata, dla mężczyzn aż 4 lata” &#8211; podał ekspert.</p>
<p>Zwrócił przy tym uwagę, że zjawiska opisane w raporcie dotyczącym kondycji zdrowotnej społeczeństwa, są zbieżne z trendami zidentyfikowanymi w Unii Europejskiej.</p>
<p>„To nie pandemia zahamowała poprawę stanu zdrowia, zwróciła jedynie uwagę na problem, który występował już wcześniej. Zamiast trwałej poprawy stanu zdrowia od lat mamy stagnację i oznaki regresu. Oczekiwana długość życia między rokiem 2014 a 2019 wzrosła jedynie o 0,2 roku u kobiet i 0,3 roku u mężczyzn, co jest wyraźnym pogorszeniem trendu z lat wcześniejszych” &#8211; wyjaśnił prof. Wojtyniak.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Dodał, że w latach 2020-2022 długość życia bardzo spadła w wyniku pandemii, a wzrost w 2023 roku jest trudny do interpretacji i wymaga kolejnych obserwacji.</p>
<p>O zdrowiu publicznym w kontekście chorób zakaźnych mówiła prof. Iwona Paradowska-Stankiewicz, zastępczyni kierownika Zakładu Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH-PIB i konsultant krajowy ds. epidemiologii.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Zwróciła uwagę, że od 2015 roku notowany jest spadek szczepień ochronnych.</p>
<p>„Pandemia nieco to poprawiła, ale znowu sytuacja się pogarsza, co przekłada się na wzrost zachorowań na choroby, które dzięki powszechnym szczepieniom były nieco zapomniane” &#8211; wskazała.</p>
<p>Prof. Paradowska-Stankiewicz wspomniała o nowym wyzwaniu &#8211; szczepieniach osób dorosłych, które są tak samo ważne jak szczepienia dzieci i młodzieży.</p>
<p>„Tu chodzi o to, żeby szczepienia dorosłych poprawiły długość i jakość życia, zwłaszcza osób w wieku starszym” &#8211; wskazała.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Na długość życia w kontekście ryzykowanych zachowań behawioralnych jak np. przyjmowanie używek, wskazywał dr Daniel Rabczenko z Zakładu Monitorowania i Analiz Stanu Zdrowia Ludności Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH-PIB.</p>
<p>„Mężczyźni palą więcej niż kobiety w każdej grupie wiekowej, co mocno skraca im życie. Jeśli chodzi o spożycie alkoholu, największe spożycia są w grupie i mężczyzn, i kobiet mających złą sytuację ekonomiczną” &#8211; podał.</p>
<p>Dodał, że badano też spożycie marihuany i twardych narkotyków, których spożycie również rośnie o ok. 20 proc.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Według eksperta behawioralne czynniki ryzyka silnie wpływają na zdrowie całej populacji, często nawyki wyrabiane są w dzieciństwie pod wpływem domu i otoczenia.</p>
<p>„Wyniki korekcji tych zachowań są odłożone w czasie, co nie znaczy, że nie trzeba ich podejmować. Przeciwnie, należy położyć nacisk na edukację i to nie tylko prowadzoną w szkole, ale i wśród dorosłych. Ważne są też działanie systemowe, jak np. całkowity zakaz reklamy alkoholu i ograniczanie jego dostępności” &#8211; zaznaczył.</p>
<p>Na konferencji omawiano też wyniki badania dotyczące tego, co sądzą Polacy na temat swojego zdrowia. Jak podał Stefan Bogusławski, obiektywna ocena obywateli ich stanu zdrowia pogorszyła się w stosunku do ostatniego badania sprzed siedmiu lat.</p></div>
<div style="text-align: justify;">„Ponad 50 proc. osób więcej wskazało na pogorszenia stanu zdrowia po covidzie i efektów nadwagi, która generalnie pogarsza samopoczucie” &#8211; zaznaczył.</p>
<p>Dodał, że z badania wynika też, że 1/5 Polaków dostrzega u siebie objawy depresji lub odczuwanego lęku.</p>
<p>W podsumowaniu konferencji eksperci byli zgodni, że potrzebne są długoterminowe działania w myśl zasady „zdrowie we wszystkich politykach” oraz rozwiązania systemowe sprzyjające zdrowiu. Powinny one przybrać formę regulacji prawnych, różnych polityk społecznych, strategicznych inwestycji w profilaktykę, edukację zdrowotną i ograniczanie nierówności w zdrowiu.</p></div>
<div style="text-align: justify;">„Część wskazanych rekomendacji już obowiązuje, a część jest na etapie wdrożenia, m.in. w przygotowywanym obecnie NarodowymProgramie Zdrowia na lata 2026-2030” &#8211; poinformował Kuba Sękowski z Ministerstwa Zdrowia.</p>
<p><strong>Raport PZH-PIB przypomina: to, jak się odżywiamy, poruszamy, jakich wyborów dokonujemy i z jaką łatwością możemy je podjąć – kształtuje zdrowie całego społeczeństwa. Ale to państwo musi stworzyć warunki, w których zdrowe wybory będą naturalne i dostępne. Zdrowie publiczne to inwestycja – nie koszt.</strong></p>
<p><strong>Pobierz: <span style="color: #0000ff;"><a style="color: #0000ff;" href="https://www.pzh.gov.pl/raport-sytuacja-zdrowotna-ludnosci-polski-i-jej-uwarunkowania-2025/">Raport „Sytuacja zdrowotna ludności polski i jej uwarunkowania 2025”</a></span></strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Źródło: PAP MediaRoom</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Foto: PAP MediaRoom</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zdrowie-publiczne-zalezy-od-naszych-wyborow-najnowszy-raport-pzh-pib-i-mz-pokazuje-gdzie-jestesmy-jako-spoleczenstwo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
