<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>czynniki-ryzyka &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/czynniki-ryzyka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 26 Jun 2026 06:36:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>czynniki-ryzyka &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Nadciśnienie tętnicze rzadko występuje samo. Nawet 90 proc. pacjentów ma dodatkowe czynniki ryzyka sercowo-naczyniowego</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nadcisnienie-tetnicze-rzadko-wystepuje-samo-nawet-90-proc-pacjentow-ma-dodatkowe-czynniki-ryzyka-sercowo-naczyniowego/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nadcisnienie-tetnicze-rzadko-wystepuje-samo-nawet-90-proc-pacjentow-ma-dodatkowe-czynniki-ryzyka-sercowo-naczyniowego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Jun 2026 06:36:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[adherencja]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-kardiometaboliczne]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-sercowo-naczyniowe]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[czynniki-ryzyka]]></category>
		<category><![CDATA[dyslipidemia]]></category>
		<category><![CDATA[Europejskie-Towarzystwo-Nadciśnienia-Tętniczego]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Kongres-ESH-2026]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie-Nadciśnienia]]></category>
		<category><![CDATA[Nadciśnienie-Tętnicze]]></category>
		<category><![CDATA[otylosc]]></category>
		<category><![CDATA[Prof.-Krzysztof-Narkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[single-pill-combination]]></category>
		<category><![CDATA[terapia-skojarzona]]></category>
		<category><![CDATA[Wytyczne-ESH]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-serca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/nadcisnienie-tetnicze-rzadko-wystepuje-samo-nawet-90-proc-pacjentow-ma-dodatkowe-czynniki-ryzyka-sercowo-naczyniowego/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nadciśnienie tętnicze coraz rzadziej jest postrzegane jako odrębna choroba. Jak podkreśla prof. Krzysztof Narkiewicz, nawet 90 proc. pacjentów z nadciśnieniem zmaga się jednocześnie z innymi czynnikami ryzyka, takimi jak otyłość, cukrzyca czy zaburzenia lipidowe. Eksperci wskazują, że skuteczne leczenie wymaga dziś spersonalizowanego podejścia, odpowiednio dobranej terapii skojarzonej oraz aktywnej współpracy lekarza z pacjentem.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nadciśnienie tętnicze coraz rzadziej jest postrzegane jako odrębna choroba. Jak podkreśla prof. Krzysztof Narkiewicz, nawet 90 proc. pacjentów z nadciśnieniem zmaga się jednocześnie z innymi czynnikami ryzyka, takimi jak otyłość, cukrzyca czy zaburzenia lipidowe. Eksperci wskazują, że skuteczne leczenie wymaga dziś spersonalizowanego podejścia, odpowiednio dobranej terapii skojarzonej oraz aktywnej współpracy lekarza z pacjentem.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Ponieważ o różnych powiązaniach czynników ryzyka wiemy coraz więcej, na nadciśnienie tętnicze patrzymy dziś zupełnie inaczej niż jeszcze do niedawna. Wiele mówimy o otyłości, cukrzycy, schorzeniach kardiometabolicznych, zaburzeniach lipidowych i chorobie wieńcowej. W terapii eliminujemy potencjalne interakcje pomiędzy lekami, uwzględniamy preferowane połączenia i cechy terapii, a kiedy to możliwe, wybieramy preparaty złożone w jednej tabletce. O trendach w leczeniu nadciśnienia tętniczego mówi prof. Krzysztof Narkiewicz.</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Ekspert: Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Narkiewicz, Kierownik Kliniki Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, gospodarz Kongresu Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego <em>(ang. European Society of Hypertension, ESH)</em> w 2026 roku, prezes ESH w latach 2009-2011.</p>
<p><strong>Panie Profesorze, program tegorocznego Kongresu</strong><strong> Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego, który odbył się w maju tego roku w Gdańsku, </strong><strong>wyróżniał się niespotykaną wcześniej interdyscyplinarnością tematów. Skąd taka zmiana?</p>
<p></strong>Rzeczywiście, jeszcze do niedawna w programie dorocznych spotkań naukowych naszego towarzystwa dominowało „czyste nadciśnienie”. Co więcej, nawet poprzednie zalecenia naukowe ESH w 2/3 przypadków były skoncentrowane na nadciśnieniu tętniczym &#8211; jedynie 1/3 dokumentów traktowała o sytuacjach szczególnych. Dzisiaj wiemy, że „sytuacją szczególną” jest samo nadciśnienie tętnicze. Jest tak dlatego, że nawet 90% pacjentów z nadciśnieniem tętniczym ma dodatkowe czynniki ryzyka czy inne współistniejące schorzenia. Coś takiego jak „czyste nadciśnienie”, czyli nadciśnienie bez innych obciążeń u danego pacjenta, w praktyce klinicznej występuje bardzo rzadko. Ponieważ o różnych zależnościach pomiędzy  czynnikami ryzyka sercowo-naczyniowego wiemy coraz więcej, na nadciśnienie tętnicze patrzymy dziś zupełnie inaczej niż jeszcze do niedawna. Tegoroczny Kongres ESH rzeczywiście mocno odzwierciedlał to interdyscyplinarne podejście. Wiele mówiliśmy o otyłości, cukrzycy, schorzeniach kardiometabolicznych.</p>
<p><strong>Czy zmiana w podejściu do nadciśnienia tętniczego jest odzwierciedlana także w zaleceniach?</p>
<p></strong>Trend holistycznego spojrzenia wytycznych naukowych na problem nadciśnienia tętniczego i schorzeń współistniejących jest coraz bardziej zauważalny. Muszę powiedzieć, że polskie zalecenia są w tym kontekście wyjątkowe. Dokument pt. „Wytyczne postępowania w nadciśnieniu tętniczym w Polsce 2024 &#8211; stanowisko Ekspertów Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego/Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego”<span> t</span>o opracowanie, które przez międzynarodowe środowisko hipertensjologów jest uznawane za jedno z najnowocześniejszych na świecie. Zalecenia te są doceniane za uwzględnianie najnowszej wiedzy o złożoności sytuacji klinicznej pacjentów, ale także za przystępną formę, w tym czytelne, pomocne ryciny. Bez wątpienia możemy być dumni, że stworzyliśmy w Polsce opracowanie na najwyższym poziomie merytorycznym.</p>
<p><strong>Czy pacjentów z różnorodnymi czynnikami ryzyka lub wieloma różnymi schorzeniami da się opisać w ramach bardziej ogólnej charakterystyki?</p>
<p></strong>W zaleceniach skoncentrowaliśmy się na kontinuum kardiometabolicznym, gdzie wszystko zaczyna się od otyłości i drugim, wieńcowym, gdzie szczególną uwagę poświęcamy zmianom w naczyniach wieńcowych i zaburzeniom gospodarki lipidowej. Oczywiście, w każdym przypadku terapia pacjentów z obydwu grup powinna być maksymalnie spersonalizowana.</p>
<p><strong>Schorzeniom kardiometabolicznym poświęcono podczas Kongresu wyjątkowo wiele sesji.</p>
<p></strong>Tak, ponieważ to zagadnienie jest naprawdę niezmiernie ważne. Przypomnijmy: wszystko zaczyna się od nadwagi, otyłości, później pojawia się stan przedcukrzycowy. Rozwija się cukrzyca i jej powikłania: przewlekła choroba nerek, albuminuria, stopniowy przerost mięśnia lewej komory serca, zaburzenia rytmu serca (łącznie z migotaniem przedsionków grożącym udarem niedokrwiennym mózgu), a w końcu niewydolność serca. To wszystko jest ze sobą mocno powiązane, a terapia staje się złożona.</p>
<p><strong>Czy są zasady wskazujące, jak łączyć ze sobą poszczególne leki, by terapia była bezpieczna i efektywna jednocześnie?</p>
<p></strong>Z pewnością można powiedzieć, że wiemy o tym coraz więcej. Po pierwsze, jesteśmy bogatsi o doświadczenia z poprzednich lat. Wiemy na przykład, których leków należy unikać, żeby do minimum redukować ryzyko działań niepożądanych. Takim przykładem jest  simwastatyna  (lek z grupy statyn), która odeszła już do historii, ponieważ dawała znacznie więcej interakcji niż nowsze leki z tej grupy, takie jak atorwastatyna czy rozuwastatyna. Inny przykład, z grupy antagonistów wapnia &#8211; werapamil: wykazywał dużo interakcji i z tego powodu nie jest już stosowany. A zatem nauczyliśmy się, których leków jako takich należy unikać. Co więcej, wiemy także coraz więcej, których połączeń leków warto unikać. I, z drugiej strony, które leki możemy bezpiecznie i skutecznie łączyć lub – to nowość, jakie leki złożone możemy stosować, żeby działały wielokierunkowo.</p>
<p><strong>Leki typu <em>single pill  combination</em> to ważny trend?</p>
<p></strong>Od lat mówimy o tym, że żadna, nawet najwspanialsza terapia, nie będzie skuteczna, jeśli nie będzie stosowana przez pacjenta. Nowe leki, w tym właśnie typu <em>single pill</em> (znane również jako SPC <em>(od ang. single-pill combination)</em>, czyli preparaty złożone w jednej tabletce), to nowoczesne leki łączące dwie lub więcej substancji czynnych w jednej dawce. Są obecnie standardem pierwszego wyboru w leczeniu wielu chorób przewlekłych, zwłaszcza nadciśnienia tętniczego i zaburzeń lipidowych. Tego typu preparaty istotnie wspomagają adherencję. Jeśli pacjent może przyjąć jedną tabletkę dziennie zamiast kilku o różnych porach dnia, z większym prawdopodobieństwem łatwiej mu będzie wdrożyć nawyk regularnego przyjmowania leku. A to wprost przekłada się na skuteczność terapii. W kontekście efektywności terapii nie mniej istotne są: komunikacja na linii pacjent-lekarz, motywacja specjalistów, ich otwartość, zaangażowana rozmowa z chorym. Ważne, byśmy budowali z naszymi pacjentami partnerskie relacje. To także temat szeroko dyskutowany na tegorocznym Kongresie ESH i jestem pewien, że w kolejnych latach poświęcać mu będziemy jeszcze więcej uwagi.</p>
<p><strong>A wątek leków niewymagających metabolizmu wątrobowego?</p>
<p></strong>To także zdecydowanie bardzo ważne zagadnienie. Wiemy, że z powodu narastającej epidemii otyłości bardzo wielu pacjentów ma na różnym etapie swojego życia ma zaburzenia czynności wątroby. Zastosowanie u tych pacjentów preparatu takiego jak lizynopryl – niewymagającego metabolizmu wątrobowego, czyli nie obciążającego dodatkowo tego narządu, zdecydowanie jest zasadne. Co więcej, w przypadku różnych terapii w tak złożonych przypadkach, jak nadciśnienie tętnicze współistniejące z różnymi istotnymi czynnikami ryzyka, musimy brać pod uwagę również takie kwestie, jak na przykład: czy dany lek wchłania się inaczej, jeśli jest przyjmowany z posiłkiem lub po nim? (idealnie, kiedy to nie ma istotnego znaczenia) lub czy dany preparat możemy zastosować w ostrej fazie zawału mięśnia sercowego? (idealnie, jeśli możemy). Dobrze, że dysponujemy dziś takimi możliwościami.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Rozmawiała Marta Sułkowska</span><br /><span style="font-size: 8pt;">Źródło: inf pras</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nadcisnienie-tetnicze-rzadko-wystepuje-samo-nawet-90-proc-pacjentow-ma-dodatkowe-czynniki-ryzyka-sercowo-naczyniowego/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zanieczyszczone powietrze a ryzyko nowotworów. „To czynnik, którego nie da się uniknąć”</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zanieczyszczone-powietrze-a-ryzyko-nowotworow-to-czynnik-ktorego-nie-da-sie-uniknac/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zanieczyszczone-powietrze-a-ryzyko-nowotworow-to-czynnik-ktorego-nie-da-sie-uniknac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2026 14:50:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[czynniki-ryzyka]]></category>
		<category><![CDATA[epidemiologia]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[PM2.5]]></category>
		<category><![CDATA[polityka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[zanieczyszczenie-powietrza]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/zanieczyszczone-powietrze-a-ryzyko-nowotworow-to-czynnik-ktorego-nie-da-sie-uniknac/</guid>

					<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Długotrwałe narażenie na zanieczyszczenie powietrza zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory o 11 proc., a ryzyko zgonu z ich powodu – o 12 proc. To wnioski z jednego z najbardziej kompleksowych przeglądów dowodów naukowych, który pokazuje, że wpływ jakości powietrza na zdrowie wykracza daleko poza dobrze znany związek z rakiem płuca. </span><span style="font-weight: 400;">W praktyce oznacza to, że czynnik środowiskowy, na który jednostka ma ograniczony wpływ, zaczyna odgrywać coraz większą rolę w epidemiologii nowotworów – i to w skali globalnej.</span></p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Długotrwałe narażenie na zanieczyszczenie powietrza zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory o 11 proc., a ryzyko zgonu z ich powodu – o 12 proc. To wnioski z jednego z najbardziej kompleksowych przeglądów dowodów naukowych, który pokazuje, że wpływ jakości powietrza na zdrowie wykracza daleko poza dobrze znany związek z rakiem płuca. </span><span style="font-weight: 400;">W praktyce oznacza to, że czynnik środowiskowy, na który jednostka ma ograniczony wpływ, zaczyna odgrywać coraz większą rolę w epidemiologii nowotworów – i to w skali globalnej.</span></p>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Nie tylko rak płuca</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zanieczyszczenie powietrza, a szczególnie drobne cząstki pyłu zawieszonego PM2.5, od lat uznawane są za istotny czynnik ryzyka chorób układu oddechowego i sercowo-naczyniowego. Najnowsze dane pokazują jednak, że jego wpływ na onkologię jest znacznie szerszy.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Najsilniejsze zależności obserwuje się w przypadku raka wątroby i jelita grubego. Wraz ze wzrostem stężenia PM2.5 ryzyko zachorowania na raka wątroby rośnie nawet o 32 proc., a raka jelita grubego o 18 proc. Wzrost ryzyka dotyczy także raka piersi i płuca.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Równolegle zwiększa się śmiertelność. Ekspozycja na zanieczyszczone powietrze wiąże się z 20-procentowym wzrostem ryzyka zgonu z powodu raka piersi, 14-procentowym w przypadku raka wątroby i 12-procentowym w raku płuca.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Szacuje się, że samo zanieczyszczenie powietrza odpowiada za około 434 tys. zgonów rocznie z powodu raka płuca. To ponad jedna czwarta możliwych do uniknięcia przypadków u kobiet i blisko co szósty u mężczyzn.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Nierówności zdrowotne zapisane w powietrzu</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jednym z najbardziej uderzających wniosków raportu jest nierównomierne rozłożenie ryzyka. Zanieczyszczenie powietrza nie dotyka wszystkich w równym stopniu – jego konsekwencje kumulują się w populacjach najbardziej narażonych społecznie i ekonomicznie.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„Nowotwory najszybciej rosną w krajach rozwijających się, które są najmniej przygotowane do radzenia sobie z tym problemem. Tymczasem to właśnie populacje najbardziej wrażliwe i niedostatecznie chronione – zwłaszcza osoby gotujące przy użyciu paliw stałych lub mieszkające w pobliżu zakładów przemysłowych – ponoszą nieproporcjonalnie duży ciężar związany z zanieczyszczeniem powietrza. To ludzkie oblicze niesprawiedliwości środowiskowej” (</span><em><span style="font-weight: 400;">tłum. red.</span></em><span style="font-weight: 400;">) – podkreśla Helen Clark, była premier Nowej Zelandii i współprzewodnicząca inicjatywy „Our Common Air”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Szczególnie narażone są kobiety i dzieci. W warunkach, w których do gotowania i ogrzewania wykorzystuje się paliwa stałe (np. drewno, węgiel), kobiety mają aż o 69 proc. wyższe ryzyko rozwoju raka płuca. Wzrost ryzyka dotyczy również innych nowotworów, w tym raka szyjki macicy.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Podwyższone ryzyko obserwuje się także wśród osób pracujących na zewnątrz oraz mieszkańców terenów uprzemysłowionych – zwłaszcza tam, gdzie standardy środowiskowe są niewystarczające lub słabo egzekwowane.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">„Czynnik, którego nie da się wyłączyć”</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Eksperci podkreślają, że zanieczyszczenie powietrza różni się od wielu innych czynników ryzyka tym, że nie można go po prostu wyeliminować na poziomie indywidualnym.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„Dokonaliśmy ogromnego postępu w ograniczaniu śmiertelności z powodu nowotworów, ale zanieczyszczone powietrze w sposób cichy podważa te osiągnięcia. To czynnik, z którego nie można zrezygnować, i który w największym stopniu dotyka kobiety, dzieci oraz osoby żyjące w ubóstwie” (</span><em><span style="font-weight: 400;">tłum. red.</span></em><span style="font-weight: 400;">) – wskazuje Cary Adams, dyrektor generalny Union for International Cancer Control (UICC).</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Z tego powodu ciężar odpowiedzialności za ograniczenie ryzyka przesuwa się z poziomu jednostki na poziom polityki publicznej – obejmującej energetykę, transport, przemysł i planowanie przestrzenne.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Dowody są wystarczające, by działać</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zdaniem ekspertów nie ma już potrzeby dalszego udowadniania problemu – dostępne dane są wystarczające, by wdrażać konkretne działania.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„Społeczność onkologiczna osiąga postępy w ograniczaniu innych głównych czynników ryzyka, takich jak palenie tytoniu, spożycie alkoholu czy infekcje wirusowe i bakteryjne. Coraz wyraźniej widać, że zanieczyszczenie powietrza również musi być uznane za istotny i możliwy do uniknięcia czynnik zwiększający ryzyko zachorowania na nowotwory i zgonu z ich powodu” (</span><em><span style="font-weight: 400;">tłum. red.</span></em><span style="font-weight: 400;">) – zaznacza dr Elisabete Weiderpass, dyrektor Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem (IARC).</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W praktyce oznacza to konieczność włączenia jakości powietrza do strategii walki z rakiem – na równi z profilaktyką, diagnostyką i leczeniem.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Polityka zdrowotna zaczyna się od powietrza</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Lista skutecznych interwencji jest dobrze znana. Obejmuje m.in. zaostrzenie norm emisji, transformację energetyczną, poprawę jakości transportu publicznego oraz projektowanie miast sprzyjających ograniczaniu ruchu samochodowego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Przykłady takich działań można znaleźć w miastach, które konsekwentnie ograniczają emisje i promują aktywne formy mobilności – jak Barcelona czy Bogotá – gdzie odnotowano realne spadki liczby zgonów możliwych do uniknięcia.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Problemem pozostaje jednak wdrażanie regulacji. Choć ponad 140 krajów przyjęło standardy jakości powietrza, tylko około jedna trzecia skutecznie je egzekwuje.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„Zanieczyszczenie powietrza odpowiada obecnie za więcej zgonów rocznie niż tytoń. Wymaga więc takiej samej uwagi politycznej ze strony rządów i ministrów zdrowia. Czyste powietrze jest kluczowe zarówno dla zapobiegania nowotworom, jak i poprawy przeżywalności” (</span><em><span style="font-weight: 400;">tłum. red.</span></em><span style="font-weight: 400;">) – podkreśla Nina Renshaw, dyrektor ds. zdrowia w Clean Air Fund.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Wyzwanie, które będzie narastać</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Znaczenie problemu będzie rosło wraz z prognozowanym wzrostem liczby zachorowań na nowotwory – z 20 mln przypadków w 2022 roku do nawet 35 mln w 2050 roku.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W tym kontekście jakość powietrza przestaje być wyłącznie kwestią środowiskową. Staje się jednym z kluczowych elementów polityki zdrowotnej i realnym narzędziem wpływania na przyszłe obciążenie chorobami nowotworowymi.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Union for International Cancer Control (UICC), 2026</span><br /></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/zanieczyszczone-powietrze-a-ryzyko-nowotworow-to-czynnik-ktorego-nie-da-sie-uniknac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prewencja nowotworowa w centrum uwagi. Nowa jednostka badawczo-systemowa w strukturze Narodowego Instytutu Onkologii</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/szpitale/prewencja-nowotworowa-w-centrum-uwagi-nowa-jednostka-badawczo-systemowa-w-strukturze-narodowego-instytutu-onkologii/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/szpitale/prewencja-nowotworowa-w-centrum-uwagi-nowa-jednostka-badawczo-systemowa-w-strukturze-narodowego-instytutu-onkologii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jun 2025 07:53:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Szpitale]]></category>
		<category><![CDATA[badania-populacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[Beata-Jagielska]]></category>
		<category><![CDATA[cancer-prevention]]></category>
		<category><![CDATA[czynniki-ryzyka]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[instytucje-naukowe]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy-Instytut-Onkologii]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł-Koczkodaj]]></category>
		<category><![CDATA[polityka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[prewencja-chorób-nowotworowych]]></category>
		<category><![CDATA[prewencja-pierwotna]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-nowotworowa]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-raka]]></category>
		<category><![CDATA[public-health]]></category>
		<category><![CDATA[reformy-zdrowotne]]></category>
		<category><![CDATA[system-zdrowotny]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-populacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/prewencja-nowotworowa-w-centrum-uwagi-nowa-jednostka-badawczo-systemowa-w-strukturze-narodowego-instytutu-onkologii/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W odpowiedzi na narastające wyzwania zdrowotne związane z rosnącą liczbą zachorowań na nowotwory, zmianami demograficznymi oraz stylem życia, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy powołał nową jednostkę: <strong data-start="635" data-end="691">Pracownię Prewencji Pierwotnej i Polityki Zdrowotnej</strong>. To wyraźny sygnał, że profilaktyka – oparta na danych, edukacji i interdyscyplinarnym podejściu – zyskuje dziś strategiczne znaczenie.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W odpowiedzi na narastające wyzwania zdrowotne związane z rosnącą liczbą zachorowań na nowotwory, zmianami demograficznymi oraz stylem życia, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy powołał nową jednostkę: <strong data-start="635" data-end="691">Pracownię Prewencji Pierwotnej i Polityki Zdrowotnej</strong>. To wyraźny sygnał, że profilaktyka – oparta na danych, edukacji i interdyscyplinarnym podejściu – zyskuje dziś strategiczne znaczenie.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="829" data-end="869"><strong>Nowa jakość w podejściu do prewencji</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;" data-start="871" data-end="1215">Zadaniem nowej Pracowni będzie m.in. prowadzenie badań naukowych i edukacji w zakresie prewencji pierwotnej nowotworów, opracowywanie i wdrażanie strategii zdrowotnych, a także organizacja szkoleń w ramach Krajowego Ośrodka Monitorującego. Jednostka ma również pełnić aktywną rolę w krajowej i europejskiej debacie na temat polityki zdrowotnej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="1217" data-end="1791">„Prewencja pierwotna to dziś nie tylko naukowy obowiązek, ale moralne zobowiązanie instytucji takich jak nasza. W Narodowym Instytucie Onkologii chcemy nie tylko leczyć choroby nowotworowe, lecz także skutecznie im zapobiegać — zanim w ogóle się pojawią” – podkreśla <strong data-start="1484" data-end="1519">dr hab. n. med. Beata Jagielska</strong>, Dyrektor NIO-PIB. „Powołanie Pracowni Prewencji Pierwotnej i Polityki Zdrowotnej jest wyrazem tej odpowiedzialności. To inwestycja w przyszłość — w zdrowsze społeczeństwo, świadomych obywateli i system ochrony zdrowia, który działa z wyprzedzeniem, a nie tylko reaguje”.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="1793" data-end="1835"><strong>Lider z międzynarodowym doświadczeniem</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;" data-start="1837" data-end="2134">Nową jednostką pokieruje <strong data-start="1862" data-end="1897">dr hab. n. med. Paweł Koczkodaj</strong>, Profesor Instytutu, EMBA – ekspert o ugruntowanej pozycji w obszarze zdrowia publicznego i profilaktyki onkologicznej. To m.in. stypendysta Harvard Medical School, National Cancer Institute, WHO oraz laureat programu Fulbright-Schuman.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="2136" data-end="2537">„Naszym celem jest wspieranie rozwiązań polityki zdrowotnej – dotyczących zwłaszcza prewencji modyfikowalnych czynników ryzyka – w oparciu o rzetelne dane naukowe i realne potrzeby zdrowotne społeczeństwa” – zaznacza <strong data-start="2353" data-end="2378">prof. Paweł Koczkodaj</strong>. „Prewencja nie jest dziś dodatkiem do systemu ochrony zdrowia, ale staje się jego centralnym elementem, czego wyrazem jest również powstanie nowej Pracowni”.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="2539" data-end="2573">Od idei do działań systemowych</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="2575" data-end="2862">Powstanie jednostki to także kontynuacja aktywności Instytutu w ramach unijnej debaty zdrowotnej – w tym działań prowadzonych podczas Prezydencji Polski w Radzie UE. Jak zaznacza dyrektor Jagielska, nowa Pracownia ma być miejscem, „gdzie wizje profilaktyki stają się realnym działaniem”.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="2864" data-end="3325">W dobie pogłębiających się nierówności zdrowotnych, zmniejszającego się udziału działań prewencyjnych w systemie ochrony zdrowia i coraz większych kosztów terapii onkologicznych, wzmocnienie obszaru prewencji pierwotnej staje się nie tylko racjonalną strategią zdrowotną, ale też ekonomiczną koniecznością. Nowa jednostka w NIO-PIB ma być naukowym i eksperckim zapleczem dla budowy bardziej przewidywalnego i zrównoważonego systemu zdrowia publicznego w Polsce.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: <a href="https://nio.gov.pl">NIO-PIB w Warszawie</a></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/szpitale/prewencja-nowotworowa-w-centrum-uwagi-nowa-jednostka-badawczo-systemowa-w-strukturze-narodowego-instytutu-onkologii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
