<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>choroby-układu-krążenia &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/choroby-ukladu-krazenia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 06 Jun 2026 17:42:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>choroby-układu-krążenia &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Krajowa Sieć Kardiologiczna po roku. Czy koordynacja zmienia polską kardiologię?</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/krajowa-siec-kardiologiczna-po-roku-czy-koordynacja-zmienia-polska-kardiologie/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/krajowa-siec-kardiologiczna-po-roku-czy-koordynacja-zmienia-polska-kardiologie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Jun 2026 17:42:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-układu-krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Krajowa-Sieć-Kardiologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolność-serca]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie-Towarzystwo-Kardiologiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/krajowa-siec-kardiologiczna-po-roku-czy-koordynacja-zmienia-polska-kardiologie/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Ponad 150 tys. Polaków umiera każdego roku z powodu chorób układu krążenia. Odpowiadają one za ponad 40 proc. wszystkich zgonów w kraju i od lat pozostają największym wyzwaniem zdrowotnym. Rok po wejściu w życie ustawy o Krajowej Sieci Kardiologicznej (KSK) Ministerstwo Zdrowia podsumowało pierwsze efekty reformy, która ma uporządkować ścieżkę diagnostyki i leczenia pacjentów oraz ograniczyć różnice w dostępie do opieki kardiologicznej.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Ponad 150 tys. Polaków umiera każdego roku z powodu chorób układu krążenia. Odpowiadają one za ponad 40 proc. wszystkich zgonów w kraju i od lat pozostają największym wyzwaniem zdrowotnym. Rok po wejściu w życie ustawy o Krajowej Sieci Kardiologicznej (KSK) Ministerstwo Zdrowia podsumowało pierwsze efekty reformy, która ma uporządkować ścieżkę diagnostyki i leczenia pacjentów oraz ograniczyć różnice w dostępie do opieki kardiologicznej.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="574" data-end="896">Podczas konferencji „Rok KSK – rozwój nowoczesnej opieki kardiologicznej” przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, Narodowego Instytutu Kardiologii i Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego podkreślali, że celem zmian nie jest tworzenie nowych struktur administracyjnych, ale przebudowa sposobu organizacji opieki nad chorymi.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="898" data-end="1265">– Celem Krajowej Sieci Kardiologicznej jest stworzenie systemu, w którym pacjent nie pozostaje sam w procesie leczenia, lecz, w którym koordynator prowadzi go przez kolejne etapy opieki – od profilaktyki i wczesnego wykrywania choroby, przez diagnostykę i leczenie, aż po rehabilitację i dalszą opiekę ambulatoryjną – powiedziała wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="1267" data-end="1532">Według resortu zdrowia KSK ma być odpowiedzią na problemy, które od lat zgłaszali zarówno pacjenci, jak i lekarze: rozproszenie opieki, dublowanie badań, trudności z koordynacją leczenia oraz nierówny dostęp do specjalistycznych świadczeń w różnych regionach kraju.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-section-id="5qby7h" data-start="1534" data-end="1590"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Pacjent prowadzony przez system, nie przez przypadek</span></strong></p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="1592" data-end="2039">Jednym z najważniejszych założeń reformy jest odejście od modelu, w którym pacjent sam musi odnajdywać się w systemie ochrony zdrowia. KSK zakłada stworzenie uporządkowanej ścieżki obejmującej profilaktykę, diagnostykę, leczenie, rehabilitację oraz dalszą opiekę ambulatoryjną. W materiałach prezentowanych przez Ministerstwo Zdrowia pojawiło się hasło: „Pacjent prowadzony przez system, nie przez przypadek”.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="2041" data-end="2366">Sieć obejmuje obecnie 1277 realizatorów świadczeń, podzielonych na trzy poziomy referencyjności. Najbardziej zaawansowane procedury wykonywane są w 26 ośrodkach poziomu III, 136 placówek działa na poziomie II, natomiast podstawową diagnostykę i leczenie zapewnia 1115 ośrodków poziomu I.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="2368" data-end="2578">Według twórców reformy taki podział ma pomóc kierować pacjentów do placówek najlepiej przygotowanych do leczenia konkretnego schorzenia, a jednocześnie lepiej wykorzystywać potencjał istniejącej infrastruktury.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="2580" data-end="3065">– Kardiologia w Polsce ma się znakomicie. Mamy świetnie wykształconych kardiologów i bardzo dobrze przygotowane ośrodki na każdym poziomie opieki kardiologicznej. Na podstawie pilotażu wiemy, że pacjenci najbardziej sobie chwalą to, że mają osoby, które prowadzą ich przez system. Sieć kardiologiczna właśnie po to powstała – aby porządkować system dla pacjentów – mówiła prof. Janina Stępińska, dyrektor Narodowego Instytutu Kardiologii i przewodnicząca Krajowej Rady Kardiologicznej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="3067" data-end="3200">Jednym z wzorców dla nowego modelu jest program KOS-Zawał, który od kilku lat zapewnia koordynowaną opiekę pacjentom po zawale serca.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="3202" data-end="3464">– System ścieżki pacjenta, który jest wpisany w sieć kardiologiczną, ma spowodować, że zdiagnozowany pacjent nie będzie musiał się sam borykać z tym, gdzie następnie się skierować – podkreślał prof. Marek Gierlotka, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-section-id="15gg1jr" data-start="3466" data-end="3502"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Koordynacja, jakość i cyfryzacja</span></strong></p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="3504" data-end="3683">Pierwszy rok funkcjonowania KSK poświęcono przede wszystkim budowie narzędzi organizacyjnych i informatycznych, które mają wspierać koordynację opieki oraz ocenę jakości leczenia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="3685" data-end="3945">Wśród kluczowych rozwiązań znajdują się elektroniczna Karta Opieki Kardiologicznej (e-KOK), centralna e-Rejestracja, platforma DOM, e-Konsylia oraz przygotowywany portal kardiologiczny dla pacjentów i personelu medycznego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="3947" data-end="4242">Rozwijane są również narzędzia profilaktyczne, w tym ankieta „10 dla Serca”, która ma zostać rozszerzona do formuły „10 dla Zdrowia” w aplikacji mojeIKP. Celem jest wcześniejsze wykrywanie czynników ryzyka i zwiększenie świadomości zdrowotnej społeczeństwa.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="4244" data-end="4300">Szczególne miejsce w planach zajmuje także telemedycyna.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="4302" data-end="4625">– Kardiologia przyszłości będzie coraz częściej, co nieuchronne, wkraczać w obszar telemedycyny. Mamy coraz więcej narzędzi, aby zdalnie monitorować pacjentów – szczególnie będzie to miało znaczenie u pacjentów z niewydolnością serca, którzy obecnie są dużym wyzwaniem dla systemu opieki zdrowotnej – mówił prof. Gierlotka.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="4627" data-end="5009">Równolegle rozwijany jest system monitorowania jakości opieki. W założeniach KSK coraz większe znaczenie mają mieć wskaźniki jakości oraz efekty leczenia, a nie wyłącznie liczba wykonanych procedur. Resort zdrowia zapowiada stopniowe przechodzenie od modelu finansowania świadczeń do modelu oceniającego rezultaty leczenia i organizacji opieki.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-section-id="i60vpr" data-start="5011" data-end="5045"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Ponad 10 mld zł na kardiologię</span></strong></p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="5047" data-end="5544">Wdrażaniu reformy towarzyszy wzrost nakładów finansowych na kardiologię. W 2025 roku na świadczenia kardiologiczne przeznaczono ponad 10,7 mld zł, podczas gdy w 2022 roku było to 6,8 mld zł. Dodatkowo dzięki ustawie o Krajowej Sieci Kardiologicznej uruchomiono ponad 2 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy na inwestycje infrastrukturalne. Według prezentacji Ministerstwa Zdrowia środki z KPO trafią do ponad 350 ośrodków realizujących świadczenia kardiologiczne.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="5546" data-end="5774">To szczególnie istotne w kontekście skali problemu. Choroby układu krążenia odpowiadają za około 150–180 tys. zgonów rocznie i pozostają główną przyczyną przedwczesnej umieralności w Polsce.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="5776" data-end="6170">Podczas konferencji zwracano również uwagę na konieczność poprawy zdrowia mężczyzn, którzy rzadziej korzystają z profilaktyki, później zgłaszają się do lekarza i żyją średnio o osiem lat krócej niż kobiety. To jeden z obszarów, na których w kolejnych latach mają koncentrować się działania edukacyjne i profilaktyczne.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="6172" data-end="6517">Ministerstwo Zdrowia zapowiada, że najbliższe lata będą okresem dalszego rozwoju modelu jakościowego, pełnego wdrożenia elektronicznej Karty Opieki Kardiologicznej, rozbudowy narzędzi profilaktycznych oraz wzmacniania współpracy pomiędzy ambulatoryjną opieką specjalistyczną i podstawową opieką zdrowotną.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Ministerstwo Zdrowia</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/krajowa-siec-kardiologiczna-po-roku-czy-koordynacja-zmienia-polska-kardiologie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„Miłość daje siłę. Profilaktyka daje spokój” – Narodowy Instytut Onkologii zaprasza kobiety i całe rodziny na wydarzenie profilaktyczne z okazji Dnia Matki</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/milosc-daje-sile-profilaktyka-daje-spokoj-narodowy-instytut-onkologii-zaprasza-kobiety-i-cale-rodziny-na-wydarzenie-profilaktyczne-z-okazji-dnia-matki/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/milosc-daje-sile-profilaktyka-daje-spokoj-narodowy-instytut-onkologii-zaprasza-kobiety-i-cale-rodziny-na-wydarzenie-profilaktyczne-z-okazji-dnia-matki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 May 2026 06:40:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[badania-profilaktyczne]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-układu-krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[Dzień-Matki]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[EKUZ]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja-Świadomi-Życia]]></category>
		<category><![CDATA[Internetowe-Konto-Pacjenta]]></category>
		<category><![CDATA[karta-DILO]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta-i-zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[konsultacje-dietetyczne]]></category>
		<category><![CDATA[konsultacje-psychologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[mammografia]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy-Instytut-Onkologii]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[NIO]]></category>
		<category><![CDATA[opieka-onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-nowotworowa]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-raka]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[rak-piersi]]></category>
		<category><![CDATA[samobadanie-piersi]]></category>
		<category><![CDATA[Serce-od-Serca]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowe-Serce]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowy-styl-życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/milosc-daje-sile-profilaktyka-daje-spokoj-narodowy-instytut-onkologii-zaprasza-kobiety-i-cale-rodziny-na-wydarzenie-profilaktyczne-z-okazji-dnia-matki/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;" data-start="159" data-end="534">Dzień Matki to czas wdzięczności, troski i bliskości. To także dobra okazja, by przypomnieć, że kobiety, które każdego dnia dbają o zdrowie i bezpieczeństwo swoich bliskich, powinny równie uważnie zatroszczyć się o siebie. Z takim przesłaniem Narodowy Instytut Onkologii organizuje wydarzenie edukacyjno-profilaktyczne pod hasłem „Miłość daje siłę. Profilaktyka daje spokój”.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="536" data-end="705"> </div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;" data-start="159" data-end="534">Dzień Matki to czas wdzięczności, troski i bliskości. To także dobra okazja, by przypomnieć, że kobiety, które każdego dnia dbają o zdrowie i bezpieczeństwo swoich bliskich, powinny równie uważnie zatroszczyć się o siebie. Z takim przesłaniem Narodowy Instytut Onkologii organizuje wydarzenie edukacyjno-profilaktyczne pod hasłem „Miłość daje siłę. Profilaktyka daje spokój”.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="536" data-end="705"> </div>
<div style="text-align: justify;" data-start="536" data-end="705"><strong>Spotkanie odbędzie się 26 maja 2026 r. w godz. 9:00–12:00 w Budynku Centrum Profilaktyki Nowotworów Narodowego Instytutu Onkologii przy ul. W.K. Roentgena 5 w Warszawie. Majowa inicjatywa poświęcona jest zdrowiu kobiet – zarówno w kontekście profilaktyki onkologicznej, jak i chorób układu sercowo-naczyniowego. Organizatorzy podkreślają, że troska o zdrowie serca i profilaktyka nowotworowa mają wspólny fundament: regularne badania, zdrowy styl życia oraz aktywność fizyczną.</strong></p>
<p>W programie wydarzenia przewidziano konsultacje, działania edukacyjne oraz możliwość uzyskania praktycznych informacji dotyczących profilaktyki i ścieżki diagnostycznej. Ekspertki Zakładu Profilaktyki Nowotworów będą prowadziły instruktaż samobadania piersi, informowały o dostępnych programach profilaktycznych oraz pomagały w rejestracji na badania przesiewowe. Uczestnicy otrzymają również materiały edukacyjne dotyczące profilaktyki nowotworów.</p>
<p>Do wydarzenia dołączy także lekarz kardiolog z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej, który będzie edukował w zakresie profilaktyki chorób układu krążenia i zdrowia serca. Na miejscu obecni będą również Koordynatorzy Opieki Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii, którzy wyjaśnią zasady funkcjonowania karty DILO, pomogą lepiej zrozumieć ścieżkę diagnostyczno-terapeutyczną oraz odpowiedzą na pytania dotyczące przygotowania do badań i wizyt lekarskich.</p>
<p>Organizatorzy przypominają także o dostępnych formach wsparcia dla pacjentów, m.in. konsultacjach psychologicznych i dietetycznych.</p>
<p>Partnerem wydarzenia jest Mazowiecki Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia. Przedstawiciele NFZ umożliwią m.in. wyrobienie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ), udzielą informacji o Internetowym Koncie Pacjenta oraz wykonają pomiary składu ciała wraz z konsultacjami dietetycznymi.</p>
<p>W inicjatywę zaangażowała się również Fundacja „Świadomi Życia”, która przygotowała symboliczną akcję wspierającą profilaktykę. Osoby korzystające z porad, konsultacji lub zapisujące się na badania otrzymają poduszki w kształcie serca, uszyte przez wolontariuszy Fundacji „Serce od Serca”.</p>
<p>Wydarzenie ma charakter otwarty i skierowane jest do wszystkich osób zainteresowanych profilaktyką zdrowotną – szczególnie kobiet, mam i całych rodzin.</p></div>
<div style="text-align: justify;" data-start="2828" data-end="2878">Bo troska o innych zaczyna się od troski o siebie.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: NIO</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/milosc-daje-sile-profilaktyka-daje-spokoj-narodowy-instytut-onkologii-zaprasza-kobiety-i-cale-rodziny-na-wydarzenie-profilaktyczne-z-okazji-dnia-matki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>13 maja Ogólnopolski Dzień Profilaktyki. Profilaktyka zamiast leczenia skutków. Kardiolodzy, Onkolodzy i neurolodzy apelują o wspólną strategię zdrowotną dla Polski</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/13-maja-ogolnopolski-dzien-profilaktyki-profilaktyka-zamiast-leczenia-skutkow-kardiolodzy-onkolodzy-i-neurolodzy-apeluja-o-wspolna-strategie-zdrowotna-dla-polski/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/13-maja-ogolnopolski-dzien-profilaktyki-profilaktyka-zamiast-leczenia-skutkow-kardiolodzy-onkolodzy-i-neurolodzy-apeluja-o-wspolna-strategie-zdrowotna-dla-polski/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 May 2026 07:07:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[10-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-cywilizacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-neurologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-układu-krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie-Towarzystwo-Kardiologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie-Towarzystwo-Neurologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie-towarzystwo-Onkologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[prewencja]]></category>
		<category><![CDATA[Profilaktyka-Kardiologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-nowotworów]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[udar-mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-Polaków]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowy-styl-życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/13-maja-ogolnopolski-dzien-profilaktyki-profilaktyka-zamiast-leczenia-skutkow-kardiolodzy-onkolodzy-i-neurolodzy-apeluja-o-wspolna-strategie-zdrowotna-dla-polski/</guid>

					<description><![CDATA[<div>Polskie Towarzystwo Kardiologiczne, Polskie Towarzystwo Onkologiczne oraz Polskie Towarzystwo Neurologiczne wspólnie apelują o fundamentalną zmianę podejścia do zdrowia publicznego w Polsce. Eksperci podkreślają, że choroby układu krążenia, nowotwory i schorzenia neurologiczne mają często wspólne, modyfikowalne czynniki ryzyka, dlatego profilaktyka powinna być prowadzona w sposób zintegrowany i systemowy. Podczas konferencji pod honorowym patronatem Wicemarszałek Sejmu Doroty Niedzieli i Przewodniczącej Sejmowej Komisji Zdrowia Marty Golbik przedstawiono koncepcję „10 Zdrowia” oraz postulaty dotyczące zwiększenia finansowania profilaktyki, rozwoju badań przesiewowych i budowania zdrowych nawyków już od najmłodszych lat.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div>Polskie Towarzystwo Kardiologiczne, Polskie Towarzystwo Onkologiczne oraz Polskie Towarzystwo Neurologiczne wspólnie apelują o fundamentalną zmianę podejścia do zdrowia publicznego w Polsce. Eksperci podkreślają, że choroby układu krążenia, nowotwory i schorzenia neurologiczne mają często wspólne, modyfikowalne czynniki ryzyka, dlatego profilaktyka powinna być prowadzona w sposób zintegrowany i systemowy. Podczas konferencji pod honorowym patronatem Wicemarszałek Sejmu Doroty Niedzieli i Przewodniczącej Sejmowej Komisji Zdrowia Marty Golbik przedstawiono koncepcję „10 Zdrowia” oraz postulaty dotyczące zwiększenia finansowania profilaktyki, rozwoju badań przesiewowych i budowania zdrowych nawyków już od najmłodszych lat.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Choroby układu krążenia, neurologiczne i nowotwory odpowiadają za większość zgonów oraz niepełnosprawności w Polsce. Łączy je wspólne podłoże często związane z modyfikowalnymi czynnikami ryzyka. Ten trend można odwrócić. Dobrze zaplanowana i konsekwentnie realizowana profilaktyka pozwala w praktyce ograniczyć liczbę zachorowań i ich następstw. Dlatego potrzebna jest jedna, spójna strategia, która obejmuje serce, mózg i ryzyko nowotworowe jako elementy wspólnego podejścia do zdrowia.</p>
<p></strong>Polska stoi dziś przed jednym z najpoważniejszych wyzwań zdrowotnych w Europie. System nadal skupia się głównie na leczeniu skutków chorób, choć ich przyczyny są dobrze znane i w dużej mierze możliwe do ograniczenia. Trzy najważniejsze towarzystwa naukowe w kraju – Polskie Towarzystwo Kardiologiczne, Polskie Towarzystwo Onkologiczne oraz Polskie Towarzystwo Neurologiczne – łączą siły, by przesunąć punkt ciężkości z leczenia na skuteczną profilaktykę. Wspólne stanowisko w tej sprawie zostało zaprezentowane podczas konferencji pod honorowym patronatem Wicemarszałek Sejmu Doroty Niedzieli.</p>
<p> <em>„Nie powinniśmy budować strategii profilaktyki w osobnych ścieżkach: kardiologicznej, neurologicznej i onkologicznej. W praktyce klinicznej to ci sami pacjenci i te same czynniki ryzyka. Skuteczna profilaktyka musi być wspólna, spójna i wdrażana na każdym poziomie systemu. Każdy obywatel ma zdrowie w swoich rękach, ale obowiązkiem państwa jest stworzenie warunków, które ułatwią podejmowanie właściwych decyzji zdrowotnych”</em> – przekonuje prof. Marek Gierlotka, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Profilaktyka jako inwestycja w bezpieczeństwo zdrowotne</span></p>
<p></strong>Eksperci zwracają uwagę, że obecny model opieki zdrowotnej pozostaje w dużej mierze reaktywny. Oznacza to koncentrację na leczeniu powikłań zamiast na zapobieganiu ich powstawaniu. Jednocześnie poziom finansowania działań profilaktycznych w Polsce pozostaje niewystarczający w stosunku do skali wyzwań.</p>
<p><em>„Z perspektywy neurologii skutki niewystarczającej profilaktyki są szczególnie widoczne. Udar mózgu to główna przyczyna trwałej niepełnosprawności osób dorosłych, a w wielu przypadkach można mu skutecznie zapobiec, tak jak i innym chorobom układu nerwowego, np. chorobie Alzheimera. To wymaga wcześniejszego działania, a nie reakcji dopiero w momencie zdarzenia. Regularna kontrola ciśnienia, leczenie zaburzeń metabolicznych, aktywność fizyczna i rezygnacja z palenia to codzienne decyzje, które mogą zmniejszać ryzyko chorób mózgu”</em> – mówi prof. Alina Kułakowska, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.</p>
<p><em>„Bez silnego wsparcia systemowego i legislacyjnego nie uda się zwiększyć skuteczności profilaktyki. To obszar, który wymaga współpracy wszystkich uczestników systemu”</em> – mówi Marta Golbik, Przewodnicząca Sejmowej Komisji Zdrowia.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">10 Zdrowia – wspólny język profilaktyki</span></p>
<p></strong>Coraz wyraźniej widać potrzebę wspólnego podejścia do prewencji. Rozwinięciem koncepcji „10 dla Serca” jest dziś „10 Zdrowia”, która łączy cele profilaktyki sercowo-naczyniowej i onkologicznej.</p>
<p>„<em>Opiera się na prostych, mierzalnych czynnikach ryzyka i pokazuje, jakie zmiany w codziennym stylu życia realnie wpływają na zdrowie. To podejście przesuwa akcent z samej diagnostyki na działanie.</p>
<p>Kluczowe staje się nie tylko wykrycie ryzyka, ale jego skuteczne ograniczanie poprzez zmianę nawyków i lepszą współpracę z pacjenta z lekarzem</em>” – wyjaśnia prof. Aleksander Prejbisz z Narodowego Instytutu Kardiologii, współautor 10-tki. Prof. Piotr Dobrowolski, pełnomocnik Ministra Zdrowia ds. Narodowego Programu Chorób Układu Krążenia dodaje, że „<em>już dziś każdy z nas może wypełnić ankietę 10 dla Serca, wkrótce 10 Zdrowia w aplikacji MojeIKP. Dzięki temu można ocenić, które czynniki ryzyka wymagają podjęcia niezbędnych działań.</em>”</p>
<p><em>„W onkologii mamy twarde dane i wiemy, że za ok. 80% nowotworów odpowiadają czynniki zewnętrzne związane ze stylem życia. Profilaktyka jest zatem fundamentem, jeśli chcemy realnie zmniejszyć liczbę zachorowań i zgonów. Nie wystarczy mówić pacjentom, że powinni się badać. Musimy budować system, który wspiera zdrowe wybory, ułatwia dostęp do badań i pozwala wcześniej rozpoznawać ryzyko”</em> – podkreśla prof. Piotr Rutkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Potrzeba działań systemowych</span></p>
<p></strong>Uczestnicy konferencji wskazali, że skuteczna profilaktyka wymaga realnych zmian systemowych. Obejmuje to zwiększenie finansowania działań zapobiegawczych, lepszą integrację programów zdrowotnych i edukacyjnych, rozwój badań przesiewowych oraz konsekwentną politykę zdrowotną w obszarze tytoniu, alkoholu i choroby otyłościowej. Równie istotne jest budowanie świadomości zdrowotnej na każdym etapie życia.</p>
<p><em>„Profilaktyka to nie jednorazowe działania, ale długofalowa strategia państwa. Potrzebujemy stabilnych rozwiązań i konsekwencji w ich wdrażaniu”</em> – zaznacza Dorota Niedziela, Wicemarszałek Sejmu RP.</div>
<div style="text-align: justify;">Podczas konferencji podkreślono również potrzebę ustanowienia Ogólnopolskiego Dnia Profilaktyki. Zaproponowana została data 13 maja. Ma on przypominać, że zdrowie kształtuje się każdego dnia poprzez indywidualne decyzje i wybory.</p>
<p>Eksperci i decydenci są zgodni: bez zdecydowanego wzmocnienia profilaktyki nie będzie możliwa trwała poprawa zdrowia Polaków.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: inf pras</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/13-maja-ogolnopolski-dzien-profilaktyki-profilaktyka-zamiast-leczenia-skutkow-kardiolodzy-onkolodzy-i-neurolodzy-apeluja-o-wspolna-strategie-zdrowotna-dla-polski/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dni Świadomości Niewydolności Serca 2026: „Zwiększmy świadomość dziś, chrońmy serce jutro”</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/dni-swiadomosci-niewydolnosci-serca-2026-zwiekszmy-swiadomosc-dzis-chronmy-serce-jutro/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/dni-swiadomosci-niewydolnosci-serca-2026-zwiekszmy-swiadomosc-dzis-chronmy-serce-jutro/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Apr 2026 10:03:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-układu-krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[hospitalizacje]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Kompleksowa-Opieka-Medyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Koszty-Leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolność-serca]]></category>
		<category><![CDATA[Opieka-Ambulatoryjna]]></category>
		<category><![CDATA[opieka-koordynowana]]></category>
		<category><![CDATA[polityka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[Rehabilitacja-Kardiologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Rokowanie-Pacjentów]]></category>
		<category><![CDATA[Śląskie-Centrum-Chorób-Serca]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Zabrze]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/dni-swiadomosci-niewydolnosci-serca-2026-zwiekszmy-swiadomosc-dzis-chronmy-serce-jutro/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W dniach 27 kwietnia – 3 maja 2026 roku odbędzie się kolejna edycja Dni Świadomości Niewydolności Serca (ang. <em>Heart Failure Awareness Days</em>), koordynowana przez Asocjację Niewydolności Serca Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ang. <em>Heart Failure Association</em>) we współpracy z narodowymi towarzystwami naukowymi zajmującymi się problematyką niewydolności serca. Stąd też wiodąca rola Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, która odpowiada za przebieg obchodów w Polsce. Hasło przewodnie kampanii brzmi: <em>„Zwiększmy świadomość dziś, chrońmy serce jutro”</em> i podkreśla kluczową rolę edukacji w zapobieganiu oraz skutecznym leczeniu niewydolności serca.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W dniach 27 kwietnia – 3 maja 2026 roku odbędzie się kolejna edycja Dni Świadomości Niewydolności Serca (ang. <em>Heart Failure Awareness Days</em>), koordynowana przez Asocjację Niewydolności Serca Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ang. <em>Heart Failure Association</em>) we współpracy z narodowymi towarzystwami naukowymi zajmującymi się problematyką niewydolności serca. Stąd też wiodąca rola Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, która odpowiada za przebieg obchodów w Polsce. Hasło przewodnie kampanii brzmi: <em>„Zwiększmy świadomość dziś, chrońmy serce jutro”</em> i podkreśla kluczową rolę edukacji w zapobieganiu oraz skutecznym leczeniu niewydolności serca.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Niewydolność serca to złożony zespół kliniczny, w którym serce nie jest w stanie pompować krwi w ilości wystarczającej do pokrycia potrzeb organizmu lub może to robić jedynie kosztem podwyższonego ciśnienia w jamach serca. W praktyce oznacza to, że narządy i tkanki nie otrzymują odpowiedniej ilości tlenu i składników odżywczych, co prowadzi do stopniowego pogorszenia funkcjonowania całego organizmu.</strong></p>
<p><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Do najczęstszych objawów należą:</span></strong></div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>duszność (zwłaszcza podczas wysiłku lub w pozycji leżącej),</li>
<li>przewlekłe zmęczenie i osłabienie,</li>
<li>obrzęki kończyn dolnych,</li>
<li>szybkie przybieranie na wadze związane z zatrzymywaniem płynów,</li>
<li>ograniczona tolerancja wysiłku.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Przyczyny niewydolności serca są różnorodne</strong>, jednak najczęściej wynikają z innych chorób układu sercowo-naczyniowego. Do kluczowych czynników należą:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>choroba wieńcowa i przebyty zawał serca,</li>
<li>nadciśnienie tętnicze,</li>
<li>choroby zastawek serca,</li>
<li>kardiomiopatie (choroby mięśnia sercowego),</li>
<li>zaburzenia rytmu serca.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Istotną rolę odgrywają również czynniki stylu życia oraz choroby współistniejące, takie jak:</span></strong></div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>cukrzyca,</li>
<li>otyłość,</li>
<li>przewlekłe choroby nerek,</li>
<li>palenie tytoniu,</li>
<li>brak aktywności fizycznej.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;">Niewydolność serca stanowi jedno z największych wyzwań zdrowia publicznego – dotyka miliony osób na całym świecie, w tym znaczną liczbę pacjentów w Polsce. Choroba ta wiąże się z wysoką śmiertelnością, częstymi hospitalizacjami, wysokimi kosztami leczenia oraz istotnym obniżeniem jakości życia.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Kluczowe znaczenie ma profilaktyka</strong>, która pozwala zmniejszyć ryzyko rozwoju choroby lub opóźnić jej postęp. Eksperci podkreślają, że podstawowe działania obejmują:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li>regularną kontrolę ciśnienia tętniczego i poziomu glukozy we krwi,</li>
<li>utrzymanie prawidłowej masy ciała,</li>
<li>zdrową, zbilansowaną dietę (ograniczenie soli i tłuszczów nasyconych),</li>
<li>systematyczną aktywność fizyczną dostosowaną do możliwości organizmu,</li>
<li>unikanie palenia tytoniu i nadmiernego spożycia alkoholu,</li>
<li>regularne badania profilaktyczne i konsultacje lekarskie.</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;">Wczesne rozpoznanie niewydolności serca oraz szybkie wdrożenie odpowiedniego leczenia mogą znacząco poprawić rokowanie i komfort życia pacjentów. Nowoczesne terapie pozwalają dziś skuteczniej kontrolować przebieg choroby, jednak ich efektywność w dużej mierze zależy od świadomości pacjentów i szybkiego zgłoszenia się po pomoc</p>
<p>W ramach obchodów <strong>Dni Świadomości Niewydolności Serca</strong> planowane są liczne inicjatywy edukacyjne, kampanie informacyjne oraz działania w mediach społecznościowych. Ich celem jest dotarcie do szerokiego grona odbiorców i zwiększenie wiedzy na temat objawów, czynników ryzyka oraz możliwości zapobiegania chorobie.</p>
<p>Eksperci apelują zarówno do społeczeństwa, jak i decydentów o podejmowanie działań na rzecz poprawy profilaktyki, diagnostyki i leczenia chorób serca.</p></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;"><strong>Co możesz się dowiedzieć i gdzie?</p>
<p></strong></span>W ramach obchodów Dni Świadomości Niewydolności Serca zaplanowano szereg działań skierowanych do pacjentów, ich rodzin oraz szerokiej opinii publicznej. Uczestnicy będą mogli wziąć udział w <strong>otwartych wykładach edukacyjnych</strong> poświęconych niewydolności serca, jej objawom, leczeniu i profilaktyce.</p>
<p>W programie znajdą się także <strong>akcje informacyjne i edukacyjne</strong>, w tym quizy, ankiety oraz materiały edukacyjne dostępne w przestrzeni publicznej i w internecie. Organizatorzy zachęcają również do aktywnego udziału w kampanii w mediach społecznościowych oraz śledzenia działań prowadzonych w ramach wydarzenia.</p>
<p>Celem wszystkich inicjatyw jest zwiększenie świadomości społecznej oraz zachęcenie do profilaktyki i wczesnej diagnostyki chorób serca.</p>
<p><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;"><strong>Świadomość dziś to ochrona jutro – zadbajmy o serce, zanim pojawią się pierwsze objawy.<br /></strong><span style="font-size: 8pt; font-family: verdana, geneva, sans-serif;"><br />Źródło: Komunikat Prasowy</span></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/dni-swiadomosci-niewydolnosci-serca-2026-zwiekszmy-swiadomosc-dzis-chronmy-serce-jutro/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niewydolność serca w Polsce: system leczy zaostrzenia, zamiast choroby</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/niewydolnosc-serca-w-polsce-system-leczy-zaostrzenia-zamiast-choroby/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/niewydolnosc-serca-w-polsce-system-leczy-zaostrzenia-zamiast-choroby/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2026 06:39:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[AOS]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-układu-krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[hospitalizacje]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[KOS-Zawał]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolność-serca]]></category>
		<category><![CDATA[opieka-koordynowana]]></category>
		<category><![CDATA[Parlamentarny-Zespół-ds.-Kardiologii]]></category>
		<category><![CDATA[polityka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[POZ]]></category>
		<category><![CDATA[Rehabilitacja-Kardiologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[telemedycyna]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie-w-ochronie-zdrowia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/niewydolnosc-serca-w-polsce-system-leczy-zaostrzenia-zamiast-choroby/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Pacjent z niewydolnością serca trafia do szpitala, jest skutecznie leczony, po czym wraca do domu bez zapewnionej dalszej opieki. W tym czasie system wydaje ponad 90 proc. środków właśnie na hospitalizacje, zamiast na leczenie ambulatoryjne i monitorowanie choroby. Eksperci nie mają wątpliwości: to model, który generuje kolejne zaostrzenia i kolejne przyjęcia do szpitala. Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Kardiologii wskazano wprost – rozwiązania są znane, ale nadal nie są wdrażane.</span></div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Pacjent z niewydolnością serca trafia do szpitala, jest skutecznie leczony, po czym wraca do domu bez zapewnionej dalszej opieki. W tym czasie system wydaje ponad 90 proc. środków właśnie na hospitalizacje, zamiast na leczenie ambulatoryjne i monitorowanie choroby. Eksperci nie mają wątpliwości: to model, który generuje kolejne zaostrzenia i kolejne przyjęcia do szpitala. Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Kardiologii wskazano wprost – rozwiązania są znane, ale nadal nie są wdrażane.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Eksperci uczestniczący w posiedzeniu byli zgodni, że dalsze utrzymywanie obecnego modelu będzie pogłębiało zarówno obciążenie kliniczne, jak i ekonomiczne. W centrum rozmowy znalazły się więc nie tylko dane o skali niewydolności serca, ale także pytanie, dlaczego pacjent nadal trafia do systemu zbyt późno, a po hospitalizacji zbyt często nie otrzymuje opieki adekwatnej do ryzyka zaostrzenia choroby.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Rosnąca skala problemu i kosztów</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dane Narodowego Funduszu Zdrowia nie pozostawiają wątpliwości co do skali problemu niewydolności serca w Polsce. Jak zaznaczył </span><strong>Anatol Gołąb</strong><span style="font-weight: 400;">, główny specjalista w Departamencie Analiz, Monitorowania Jakości i Optymalizacji Świadczeń </span><strong>Narodowego Funduszu Zdrowia</strong><span style="font-weight: 400;">, „liczba pacjentów z niewydolnością serca w Polsce systematycznie rośnie. Widzimy to konsekwentnie od 2016 roku, niezależnie od poziomu opieki”, a po okresie pandemii system wrócił do trendu wzrostowego również w lecznictwie szpitalnym. Jednocześnie struktura kosztów pozostaje niezmienna: „</span><strong>około 90% wydatków związanych z leczeniem niewydolności serca przypada na lecznictwo szpitalne</strong><span style="font-weight: 400;">”, podczas gdy opieka ambulatoryjna i POZ generują jedynie marginalną część kosztów.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ten obraz potwierdzała</span><strong> prof. Agnieszka Pawlak</strong><span style="font-weight: 400;">, zastępca Kierownika Kliniki Kardiologii, Kierownik Pododdziału Niewydolności Serca i Transplantologii PIM MSWiA, która zwróciła uwagę, że mimo skutecznego leczenia w warunkach szpitalnych system nie potrafi utrzymać efektów terapii. „</span><strong>Pacjent z niewydolnością serca jest skutecznie leczony w warunkach szpitalnych – to leczenie ratuje życie. Problem polega jednak na tym, że ten efekt często zostaje później zaprzepaszczony, ponieważ brakuje ciągłości opieki po wypisie. To właśnie ten moment jest najsłabszym ogniwem całego systemu</strong><span style="font-weight: 400;">” – mówiła.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Skala obciążenia jest ogromna. „</span><strong>W 2024 roku było to około 660 tysięcy osób hospitalizowanych z powodu niewydolności serca</strong><span style="font-weight: 400;">” – przypomniała prof. Pawlak, dodając, że rosnąca liczba świadczeń przekłada się bezpośrednio na wzrost kosztów systemowych. Jednocześnie wiadomo, że znaczną część hospitalizacji można byłoby uniknąć. „</span><strong>Znaczna część hospitalizacji wynika z zaostrzeń choroby, często związanych z retencją płynów, którym można by zapobiec poprzez skuteczne monitorowanie i leczenie ambulatoryjne</strong><span style="font-weight: 400;">”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Na złożoność tych zaostrzeń zwracała uwagę także </span><strong>prof. Renata Główczyńska</strong><span style="font-weight: 400;">, konsultant wojewódzka w dziedzinie intensywnej terapii, podkreślając, że niewydolność serca nie jest jednorodnym schorzeniem. „Jednym z podstawowych mitów jest przekonanie, że niewydolność serca to wyłącznie problem lewej komory. Tymczasem musimy pamiętać o niewydolności prawokomorowej, nadciśnieniu płucnym czy ciężkich wadach zastawkowych, które istotnie pogarszają rokowanie i zwiększają ryzyko hospitalizacji”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Luka po wypisie: krytyczne 14 dni dla pacjenta z niewydolnością serca</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Najbardziej krytyczny moment w ścieżce pacjenta to okres bezpośrednio po hospitalizacji. </span><strong>Prof. Jadwiga Nessler</strong><span style="font-weight: 400;">, kierownik Oddziału Klinicznego Choroby Wieńcowej i Niewydolności Serca Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Jana Pawła II, nie pozostawiła tu miejsca na wątpliwości: „</span><strong>Pacjent wypisywany ze szpitala trafia w lukę systemową, bo nie ma zapewnionej ciągłości opieki. Efekt jest taki, że nawet 50 proc. chorych wraca do szpitala w ciągu 30 dni, a część z nich w tym czasie umiera</strong><span style="font-weight: 400;">”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Kluczowym elementem, który w tej dyskusji powracał wielokrotnie, była potrzeba zapewnienia pacjentowi realnej kontroli w krótkim czasie po wypisie ze szpitala – najlepiej w ciągu 14 dni.  Prof. Pawlak mówiła wprost: „</span><strong>Pacjent wychodzący ze szpitala powinien dostać wizytę w 14. dniu</strong><span style="font-weight: 400;"> (…) Na razie ciągle rozmawiamy o tym, że coś będzie, że coś powstanie, że coś się wdroży. Tymczasem pacjenci nam umierają”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Podobnie senator Gorgoń-Komor zwracała uwagę, że bez realnej dostępności do opieki ambulatoryjnej system pozostaje niewydolny organizacyjnie. „Nie możemy powiedzieć pacjentowi: proszę czekać w kolejce. Co ma zrobić, jeśli w tym czasie się zaostrzy? Ma jechać na SOR? Gdzie on ma być w systemie?” – pytała, wskazując, że brak szybkiej wizyty kontrolnej oznacza w praktyce powrót do hospitalizacji.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Od „gaszenia pożarów” do zarządzania chorobą</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Wielu ekspertów podkreślało, że obecny model opieki nad pacjentem z niewydolnością serca ma charakter reaktywny. </span><strong>Prof. Paweł Rubiś</strong><span style="font-weight: 400;">, Przewodniczący Asocjacji Niewydolności Serca PTK, trafnie opisał tę sytuację jako „model gaszenia pożarów”, w którym pacjent trafia do szpitala dopiero w momencie zaostrzenia, a wcześniej nie jest objęty odpowiednim nadzorem.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>„Choć hospitalizacje stanowią około jednej czwartej świadczeń, generują aż 90 proc. kosztów leczenia niewydolności serca</strong><span style="font-weight: 400;">” – zaznaczył, wskazując jednocześnie, że kluczowe jest przesunięcie ciężaru opieki na wcześniejsze etapy choroby. </span><strong>Jednym z proponowanych rozwiązań są oddziały jednodniowe i szybkie interwencje ambulatoryjne</strong><span style="font-weight: 400;">. „Pacjent przychodzi rano, jest szybko oceniany, otrzymuje leczenie – najczęściej diuretyczne – i wraca do domu tego samego dnia. To realna alternatywa dla hospitalizacji”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak podkreślała prof. Pawlak, „</span><strong>możemy przejść od modelu reaktywnego – czyli leczenia zaostrzeń w szpitalu – do modelu proaktywnego, opartego na wczesnym wykrywaniu pogorszenia i interwencji w warunkach domowych</strong><span style="font-weight: 400;">”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Koordynacja i cyfryzacja: rozwiązania są znane</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Po stronie Ministerstwa Zdrowia odpowiedzią na te wyzwania ma być Krajowa Sieć Kardiologiczna oraz rozwój narzędzi cyfrowych. </span><strong>Piotr Czerwonka</strong><span style="font-weight: 400;">, naczelnik Wydziału Narodowego Programu Chorób Układu Krążenia w</span><strong> Departamencie Opieki Koordynowanej Ministerstwa Zdrowia</strong><span style="font-weight: 400;">, podkreślał, że celem jest „prowadzenie pacjenta w sposób zaplanowany i ciągły, a nie tylko w momentach zaostrzenia choroby”, a kluczową rolę mają odegrać koordynatorzy opieki.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Istotnym elementem systemu ma być </span><strong>elektroniczna karta opieki kardiologicznej (EKOK)</strong><span style="font-weight: 400;">, której </span><strong>obligatoryjne wdrożenie planowane jest na 2028 rok, choć – jak zaznaczył Czerwonka – już teraz trwają prace pilotażowe i szkoleniowe. „Mam nadzieję, że jeszcze po wakacjach będziemy mogli pokazać pierwsze efekty tych prac” – deklarował.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Równolegle rozwijana jest </span><strong>platforma domowej opieki medycznej</strong><span style="font-weight: 400;">. „Informacje będą automatycznie zaciągane do systemu. Lekarz i koordynator będą je widzieli, a docelowo pojawią się także powiadomienia związane ze zmianami parametrów, takich jak masa ciała czy ciśnienie” – mówił przedstawiciel MZ.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jednak w dyskusji wyraźnie wybrzmiała potrzeba doprecyzowania, jak nowe rozwiązania – zwłaszcza w obszarze innowacji i wyrobów medycznych – będą w praktyce włączane do systemu opieki nad pacjentem.<br /> </span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Pacjent w systemie: nadal zagubiony</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W centrum tej dyskusji pozostaje pacjent – i to, co dzieje się z nim po zakończeniu leczenia szpitalnego. Jak mówi </span><strong>Tomasz Łaszcz</strong><span style="font-weight: 400;">, koordynator Sekcji Niewydolności Serca Fundacji TO SIĘ LECZY, „</span><strong>pacjent jest dziś chory, dziś musi być leczony i dziś bardzo często jest zagubiony w systemie, który go po prostu gubi</strong><span style="font-weight: 400;">”, co dobrze oddaje doświadczenie wielu chorych pozostawionych po wypisie bez realnego wsparcia.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Najbardziej widocznym problemem jest dostęp do dalszej opieki. „Jeżeli po hospitalizacji pacjent ma czekać pół roku na wizytę u kardiologa, to znaczy, że ten system po prostu nie działa” – podkreśla Łaszcz, wskazując, że </span><strong>ścieżka leczenia powinna być zaplanowana już na etapie wypisu ze szpitala, tak aby pacjent miał zapewnioną ciągłość opieki i konkretne terminy kolejnych wizyt</strong><span style="font-weight: 400;">.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Problem ten ma również wymiar systemowy. Jak wskazuje </span><strong>prof. Marek Gierlotka</strong><span style="font-weight: 400;">, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, udział ambulatoryjnej opieki specjalistycznej w leczeniu pacjentów z niewydolnością serca pozostaje niewystarczający, a sama choroba często rozpoznawana jest dopiero w warunkach szpitalnych. „</span><strong>Jeżeli pacjent z podejrzeniem niewydolności serca chciałby zapisać się planowo do kardiologa, to realnie musi liczyć się z czasem oczekiwania rzędu 100–200 dni, a w niektórych regionach nawet blisko 300 dni</strong><span style="font-weight: 400;">”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak dodaje, </span><strong>przeciętny pacjent trafia do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej zaledwie około dwóch razy</strong><span style="font-weight: 400;">, co rodzi pytanie o realną możliwość prowadzenia skutecznej kontroli choroby.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Do tego dochodzi wymiar psychologiczny choroby. „Pacjenci po rozpoznaniu niewydolności serca bardzo często są przerażeni. Ta diagnoza dla wielu z nich brzmi niemal jak diagnoza onkologiczna”, co przekłada się na dezorientację i trudności w podejmowaniu decyzji dotyczących leczenia.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Na znaczenie prostych rozwiązań organizacyjnych zwraca uwagę także </span><strong>Marek Kustosz</strong><span style="font-weight: 400;"> z Fundacji TO SIĘ LECZY: „Koordynacja nie musi być od razu czymś bardzo kosztownym, a może rozwiązać ogromną część problemów. Ważne jest też, żeby taka pomoc pojawiała się jak najwcześniej, a nie dopiero wtedy, gdy pacjent już zdąży się zgubić w systemie”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jednocześnie w systemie istnieją zasoby, które mogłyby odciążyć lekarzy i poprawić ciągłość opieki. Jak podkreśla </span><strong>dr Ewa Molka</strong><span style="font-weight: 400;">, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, „pielęgniarki od lat mają kompetencje do ordynowania leków, kierowania na badania i prowadzenia części procesu diagnostyczno-terapeutycznego. System jednak nie wykorzystuje tego potencjału”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Model opieki – jak zaznacza – powinien zakładać większe włączenie pielęgniarek w prowadzenie stabilnych pacjentów. „Część wizyt w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej to wizyty kontrolne, które mogłyby być prowadzone przez pielęgniarki. Szacunkowo nawet 15% tych świadczeń można byłoby w ten sposób odciążyć lekarzy”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dyskusja pokazała również </span><strong>niespójność w zakresie opieki koordynowanej</strong><span style="font-weight: 400;">. Jak wskazywano,</span><strong> obejmuje ona obecnie około połowy placówek podstawowej opieki zdrowotnej</strong><span style="font-weight: 400;"> – według różnych szacunków około </span><strong>51%</strong><span style="font-weight: 400;"> – co oznacza, że znaczna część pacjentów nadal pozostaje poza tym modelem.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Ekonomia i rynek pracy: rosnące konsekwencje</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Konsekwencje niewydolności serca wyraźnie widać również poza systemem ochrony zdrowia. </span><strong>Dane ZUS</strong><span style="font-weight: 400;"> pokazują rosnące obciążenie dla gospodarki. Jak wskazał </span><strong>dr Piotr Winciunas</strong><span style="font-weight: 400;">, naczelny lekarz ZUS, „</span><strong>liczba dni absencji chorobowej spowodowanej niewydolnością serca wzrosła z 617 tysięcy dni w 2020 roku do 768 tysięcy w roku ubiegłym</strong><span style="font-weight: 400;">”, a</span><strong> liczba pacjentów objętych zwolnieniami wzrosła z 11 do 16 tysięcy</strong><span style="font-weight: 400;">.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jednocześnie pojawia się pewien pozytywny sygnał: „</span><strong>liczba osób przechodzących na rentę spadła – z około 14 tysięcy do 12,3 tysiąca</strong><span style="font-weight: 400;">”, co może świadczyć o skuteczniejszym leczeniu. Nie zmienia to jednak faktu, że </span><strong>koszty systemowe rosną – z 304 mln zł w 2020 roku do 466 mln zł obecnie</strong><span style="font-weight: 400;">.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">System, który trzeba zmierzyć</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Bez mierzenia efektów leczenia nie da się mówić o realnej zmianie systemu ochrony zdrowia. Jak podkreśla </span><strong>dr Małgorzata Gałązka-Sobotka</strong><span style="font-weight: 400;">, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia oraz dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego Uczelni Łazarskiego, bez jasno określonych wskaźników klinicznych reformy pozostają jedynie deklaracjami. „</span><strong>Jeśli wprowadzamy ścieżkę pacjenta, to musimy równocześnie jasno zdefiniować parametry kliniczne (…) Bez tego my się po prostu oszukujemy</strong><span style="font-weight: 400;">”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ten sam problem dotyczy nowych programów zdrowotnych. Odnosząc się do programu „Moje Zdrowie”, zwraca uwagę, że brak obowiązku raportowania efektów uniemożliwia realną ocenę jego skuteczności. „To będzie kolejna wielka inwestycja, która być może przyniesie zwrot, ale my nie będziemy umieli powiedzieć, jaki to jest zwrot”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W szerszym ujęciu </span><strong>dobrze zorganizowana opieka zdrowotna powinna – jak wskazuje – opierać się na trzech filarach: „kompleksowości, koordynacji i orientacji na wynik leczenia”</strong><span style="font-weight: 400;">. Tymczasem w praktyce system wciąż koncentruje się na zarządzaniu zasobami, a nie na osiąganych efektach zdrowotnych. „</span><strong>Dziś zbyt często organizujemy system nie po to, by osiągać najlepsze efekty zdrowotne, ale by efektywnie zarządzać zasobami</strong><span style="font-weight: 400;">”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W przypadku niewydolności serca te proporcje są szczególnie wyraźne. „</span><strong>W Europie hospitalizacje generują średnio około 65% kosztów leczenia niewydolności serca. W Polsce jest to ponad 95%</strong><span style="font-weight: 400;">. To jest jeden z najważniejszych wskaźników, który powinniśmy monitorować, bo pokazuje, czy system się zmienia”. Jeśli jego udział nie spada, oznacza to, że wprowadzane rozwiązania nie przekładają się na rzeczywistą poprawę funkcjonowania systemu.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zmiana wymaga nie tylko nowych narzędzi, ale także innego podejścia do finansowania opieki. „Nie powinniśmy finansować pojedynczych procedur, tylko całe plany opieki. To jest fundament nowoczesnych systemów ochrony zdrowia”. Jak podkreśla, Polska ma już doświadczenia pokazujące, że taki model może działać. „Mamy własny przykład – KOS-zawał. To dowód, że w Polsce można stworzyć skuteczny, zintegrowany model opieki, który przynosi realne efekty zdrowotne i ekonomiczne”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Punkt krytyczny: decyzje zamiast dyskusji</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Cała dyskusja prowadzi do jednego wniosku: problem niewydolności serca nie polega już na braku wiedzy czy narzędzi, ale na braku zdecydowanych działań. Jak podsumowała senator<strong> Gorgoń-Komor,</strong> „</span><strong>to już nie jest czas na dyskusję, tylko na podejmowanie decyzji</strong><span style="font-weight: 400;">”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Eksperci są zgodni, że model hospitalocentryczny jest nie do utrzymania – zarówno klinicznie, jak i ekonomicznie. System musi przejść w stronę zintegrowanej opieki ambulatoryjnej, aktywnego monitorowania pacjenta i realnej koordynacji leczenia. Pytanie, które pozostało po tym spotkaniu, nie dotyczy już tego, co należy zrobić, ale jak szybko państwo będzie w stanie to wdrożyć – i czy zdąży przed kolejną falą rosnącej liczby pacjentów.<br /></span></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em><span style="font-weight: 400;">Materiał redakcyjny opracowany na podstawie wypowiedzi uczestników posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Kardiologii, które odbyło się 17 kwietnia 2026 r. w Senacie RP</span></em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/niewydolnosc-serca-w-polsce-system-leczy-zaostrzenia-zamiast-choroby/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polacy wciąż niewiele wiedzą o chorobach serca. Nowy raport CMKP pokazuje luki w rozpoznawaniu objawów i profilaktyce</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/polacy-wciaz-niewiele-wiedza-o-chorobach-serca-nowy-raport-cmkp-pokazuje-luki-w-rozpoznawaniu-objawow-i-profilaktyce/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/polacy-wciaz-niewiele-wiedza-o-chorobach-serca-nowy-raport-cmkp-pokazuje-luki-w-rozpoznawaniu-objawow-i-profilaktyce/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Mar 2026 09:46:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-układu-krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[CMKP]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[miażdżyca]]></category>
		<category><![CDATA[Nadciśnienie-Tętnicze]]></category>
		<category><![CDATA[Profilaktyka-Kardiologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[zawał-serca]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/polacy-wciaz-niewiele-wiedza-o-chorobach-serca-nowy-raport-cmkp-pokazuje-luki-w-rozpoznawaniu-objawow-i-profilaktyce/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Choroby układu sercowo naczyniowego pozostają główną przyczyną zgonów w Polsce i odpowiadają za około 140 tysięcy zgonów rocznie. Mimo to wiedza społeczeństwa na temat objawów, czynników ryzyka i profilaktyki pozostaje niewystarczająca. Wynika to z raportu przygotowanego przez Szkołę Zdrowia Publicznego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, który pokazuje że wielu Polaków nie potrafi rozpoznać kluczowych objawów zawału serca i nie zna podstawowych parametrów swojego zdrowia.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Choroby układu sercowo naczyniowego pozostają główną przyczyną zgonów w Polsce i odpowiadają za około 140 tysięcy zgonów rocznie. Mimo to wiedza społeczeństwa na temat objawów, czynników ryzyka i profilaktyki pozostaje niewystarczająca. Wynika to z raportu przygotowanego przez Szkołę Zdrowia Publicznego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, który pokazuje że wielu Polaków nie potrafi rozpoznać kluczowych objawów zawału serca i nie zna podstawowych parametrów swojego zdrowia.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="742" data-end="1210"><strong>Choroby układu sercowo naczyniowego od lat pozostają najważniejszą przyczyną zgonów w Polsce. Co roku odpowiadają za około 140 tysięcy zgonów, jednak świadomość społeczna dotycząca ich objawów, czynników ryzyka i sposobów zapobiegania nadal jest niewystarczająca. Takie wnioski płyną z raportu „Postawy i wiedza Polaków na temat chorób układu sercowo naczyniowego” przygotowanego przez ekspertów Szkoły Zdrowia Publicznego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego.</strong></p>
<p>Badanie przeprowadzono w styczniu 2026 roku na reprezentatywnej próbie 1087 dorosłych mieszkańców Polski. Wyniki pokazują, że choć temat chorób serca jest powszechnie obecny w przestrzeni publicznej, poziom wiedzy Polaków wciąż pozostawia wiele do życzenia.</p>
<p>Jak podkreśla dr n. med. Justyna Grudziąż Sękowska ze Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP, ponad jedna trzecia dorosłych deklaruje niski poziom wiedzy na temat chorób sercowo naczyniowych. Jedynie co ósma osoba ocenia swoją wiedzę jako wysoką. To wyraźny sygnał, że potrzebne są systemowe działania edukacyjne.</p>
<p><strong>Objawy znane tylko częściowo</p>
<p></strong>Respondenci stosunkowo dobrze rozpoznają najbardziej klasyczne objawy problemów kardiologicznych, takie jak ból w klatce piersiowej czy kołatanie serca. Jednak inne sygnały alarmowe są znacznie rzadziej identyfikowane. Mniej niż połowa badanych wskazała na takie objawy jak ból promieniujący do ramion lub żuchwy czy omdlenia jako potencjalne symptomy zawału serca lub udaru mózgu. Brak świadomości tych objawów może opóźniać wezwanie pomocy medycznej w sytuacji zagrożenia życia. Eksperci zwracają uwagę, że w przypadku chorób sercowo naczyniowych czas reakcji ma fundamentalne znaczenie dla rokowania pacjenta.</p>
<p><strong>Styl życia nadal niedoceniany</p>
<p></strong>Badanie pokazało także, że choć Polacy stosunkowo dobrze rozpoznają klasyczne czynniki ryzyka, takie jak nadciśnienie tętnicze, otyłość czy palenie tytoniu, wiele innych zagrożeń pozostaje niedocenianych.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="2668" data-end="3025">Zdaniem współautora raportu dr n. o zdr. Kuby Sękowskiego elementy stylu życia nadal bywają traktowane jako mniej istotne w profilaktyce chorób serca. Dotyczy to między innymi diety śródziemnomorskiej, odpowiedniej ilości snu czy technik redukcji stresu, które wciąż postrzegane są raczej jako dodatki niż jako integralna część profilaktyki kardiologicznej.</p>
<p><strong>Polacy nie znają swoich parametrów zdrowotnych</p>
<p></strong>Jednym z najbardziej niepokojących wniosków raportu jest niski poziom wiedzy Polaków o własnym stanie zdrowia. Jedynie 43 procent respondentów deklaruje dokładną znajomość wartości swojego ciśnienia tętniczego, a mniej niż 30 procent zna poziom cholesterolu. Jak podkreślają autorzy raportu, bez znajomości tych podstawowych parametrów trudno mówić o skutecznej profilaktyce chorób układu krążenia.</p>
<p><strong>Profilaktyka ma potencjał</strong></p>
<p>Jednocześnie badanie pokazuje, że istnieje duży potencjał dla działań profilaktycznych. Aż trzy czwarte ankietowanych deklaruje gotowość do udziału w programach zapobiegania chorobom serca, a ponad połowa byłaby zainteresowana takimi programami prowadzonymi w formie online. Według ekspertów może to być ważna wskazówka dla twórców polityki zdrowotnej i instytucji publicznych. Nowoczesne programy edukacyjne wykorzystujące narzędzia cyfrowe mogą znacząco zwiększyć zasięg działań profilaktycznych.</p>
<p><strong>Edukacja jako element polityki zdrowotnej</p>
<p></strong>Zdaniem prof. Mateusza Jankowskiego ze Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP wyniki raportu wskazują na konieczność wzmacniania kompetencji zdrowotnych społeczeństwa.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="4219" data-end="4438">Eksperci podkreślają również, że choroby sercowo naczyniowe nie dotyczą wyłącznie serca. Miażdżyca jest chorobą całego układu naczyniowego i może prowadzić do udaru mózgu, chorób naczyń obwodowych czy uszkodzenia nerek. Jak zwraca uwagę prof. Krzysztof J. Filipiak, wiele ważnych sygnałów ostrzegawczych wciąż bywa bagatelizowanych. Dotyczy to między innymi bezdechu sennego, niskiej aktywności fizycznej czy omdleń, które mogą wskazywać na poważne problemy kardiologiczne.</p>
<p><strong>Wyzwanie dla systemu ochrony zdrowia</strong></p>
<p>Autorzy raportu podkreślają, że wyniki badania mogą być ważną wskazówką dla planowania nowych programów profilaktycznych oraz kampanii edukacyjnych. Szczególnie istotne jest dotarcie do młodszych dorosłych oraz do mężczyzn, którzy częściej deklarują niski poziom wiedzy o chorobach układu krążenia. W kontekście starzenia się społeczeństwa oraz rosnącej liczby pacjentów z chorobami przewlekłymi edukacja zdrowotna staje się jednym z kluczowych elementów polityki zdrowotnej.</p>
<p>Raport przygotowany przez Szkołę Zdrowia Publicznego CMKP pokazuje, że mimo ogromnej skali problemu chorób układu sercowo naczyniowego wiedza Polaków na ich temat wciąż jest niewystarczająca. Braki dotyczą zarówno rozpoznawania objawów stanów nagłych, jak i znajomości własnych parametrów zdrowotnych. Jednocześnie deklarowana przez społeczeństwo gotowość do udziału w programach profilaktycznych pokazuje, że odpowiednio zaprojektowane działania edukacyjne mogą odegrać kluczową rolę w poprawie zdrowia publicznego.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: CMKP</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/polacy-wciaz-niewiele-wiedza-o-chorobach-serca-nowy-raport-cmkp-pokazuje-luki-w-rozpoznawaniu-objawow-i-profilaktyce/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lekarze zaapelowali o systemową opiekę nad chorymi z niewydolnością</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/lekarze-zaapelowali-o-systemowa-opieke-nad-chorymi-z-niewydolnoscia/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/lekarze-zaapelowali-o-systemowa-opieke-nad-chorymi-z-niewydolnoscia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Dec 2025 09:53:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-układu-krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[hospitalizacje]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Kompleksowa-Opieka-Medyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Koszty-Leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolność-serca]]></category>
		<category><![CDATA[Opieka-Ambulatoryjna]]></category>
		<category><![CDATA[opieka-koordynowana]]></category>
		<category><![CDATA[polityka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[Rehabilitacja-Kardiologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Rokowanie-Pacjentów]]></category>
		<category><![CDATA[Śląskie-Centrum-Chorób-Serca]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Zabrze]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/lekarze-zaapelowali-o-systemowa-opieke-nad-chorymi-z-niewydolnoscia/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Lekarze ze Śląskiego Centrum Chorób Serca (SCCS) w Zabrzu powracają do ważnej debaty o organizacji opieki nad pacjentami z niewydolnością serca po obchodach 10-lecia Oddziału Dziennego dla Chorych z Niewydolnością Serca. Jubileusz stał się nie tylko okazją do podsumowań klinicznych osiągnięć, lecz także inspiracją do podkreślenia potrzeby systemowych zmian w polskim modelu leczenia tej przewlekłej i obciążającej choroby.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Lekarze ze Śląskiego Centrum Chorób Serca (SCCS) w Zabrzu powracają do ważnej debaty o organizacji opieki nad pacjentami z niewydolnością serca po obchodach 10-lecia Oddziału Dziennego dla Chorych z Niewydolnością Serca. Jubileusz stał się nie tylko okazją do podsumowań klinicznych osiągnięć, lecz także inspiracją do podkreślenia potrzeby systemowych zmian w polskim modelu leczenia tej przewlekłej i obciążającej choroby.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="763" data-end="1282"><strong>Niewydolność serca, jako przewlekła choroba układu krążenia, generuje nie tylko ogromne koszty medyczne, lecz także dramatyczne konsekwencje dla jakości życia pacjentów i ich rodzin. Choć medycyna zna dziś skuteczne narzędzia terapeutyczne, które poprawiają rokowanie i zmniejszają liczbę hospitalizacji, ich efektywność zależy w dużej mierze od dostępu do kompleksowej opieki koordynowanej &#8211; obejmującej zarówno diagnostykę, leczenie, jak i długofalowe wsparcie ambulatoryjne.</strong></p>
<p><strong>Doświadczenia z Zabrza, przykład modelowej opieki</p>
<p></strong>Oddział Dzienny SCCS, działający od dekady, jest jednym z nielicznych w Polsce przykładów zintegrowanego podejścia do pacjentów z ciężką niewydolnością serca. W ciągu dziesięciu lat działalności specjaliści objęli opieką dziesiątki chorych, realizując tysiące wizyt i konsultacji, które wpływają na stabilizację stanu klinicznego oraz edukację pacjentów i ich rodzin. </p>
<p><span class="" data-state="closed"><span class="ms-1 inline-flex max-w-full items-center relative top-[-0.094rem] animate-[show_150ms_ease-in]" data-testid="webpage-citation-pill"></span></span>Lekarze podkreślają, że model ten, choć w praktyce już funkcjonuje i przynosi wymierne korzyści, nie jest standardem w polskim systemie ochrony zdrowia. Tymczasem takie rozwiązania mogłyby być szerzej stosowane w oparciu o istniejące procedury finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia – bez konieczności tworzenia nowych, kosztownych struktur.</p>
<p><span class="" data-state="closed"><span class="ms-1 inline-flex max-w-full items-center relative top-[-0.094rem] animate-[show_150ms_ease-in]" data-testid="webpage-citation-pill"></span></span><strong>Opieka kompleksowa – korzyści kliniczne i społeczne</p>
<p></strong>Specjaliści kardiolodzy argumentują, że wczesna diagnoza, edukacja pacjenta i systematyczne monitorowanie są kluczowe, by skutecznie przeciwdziałać progresji niewydolności serca. Takie podejście nie tylko poprawia rokowanie indywidualne, lecz także zmniejsza obciążenie systemu ochrony zdrowia poprzez redukcję nagłych przyjęć do szpitali i powikłań wynikających z dekompensacji choroby. </p>
<p><span class="" data-state="closed"><span class="ms-1 inline-flex max-w-full items-center relative top-[-0.094rem] animate-[show_150ms_ease-in]" data-testid="webpage-citation-pill"></span></span>Co więcej, kompleksowa opieka – obejmująca rehabilitację, wsparcie farmakologiczne oraz opiekę koordynowaną pomiędzy ambulatoryjnym i szpitalnym poziomem – może poprawić jakość życia pacjentów, ich rodzin i opiekunów, redukując koszty pośrednie i społeczne związane z przewlekłą chorobą serca.</p>
<p><strong>Potrzeba systemowych rozwiązań</p>
<p></strong>Apel lekarzy z Zabrza wpisuje się w szerszy kontekst dyskusji o konieczności przekształcania opieki kardiologicznej w Polsce – z reaktywnej na proaktywną, nastawioną na rehabilitację, prewencję oraz wsparcie pacjenta na każdym etapie choroby. Eksperci podkreślają, że przy coraz większej liczbie osób żyjących z chorobami układu krążenia, systemowe podejście nie jest luksusem, lecz koniecznością.  Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu – jako placówka referencyjna, wiodący ośrodek diagnostyki i leczenia chorób serca w Polsce – pokazuje, że <em data-start="3577" data-end="3609">takie modele opieki są możliwe</em>, efektywne i powinny stać się integralną częścią krajowej strategii walki z niewydolnością serca.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Śląskie Centrum Chorób Serca</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/lekarze-zaapelowali-o-systemowa-opieke-nad-chorymi-z-niewydolnoscia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>GUS: choroby serca zabijają najczęściej. Choroba otyłościowa podnosi ryzyko wielokrotnie</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/gus-choroby-serca-zabijaja-najczesciej-choroba-otylosciowa-podnosi-ryzyko-wielokrotnie/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/gus-choroby-serca-zabijaja-najczesciej-choroba-otylosciowa-podnosi-ryzyko-wielokrotnie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Oct 2025 08:49:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-układu-krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja-na-rzecz-Leczenia-Otyłości]]></category>
		<category><![CDATA[GUS]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie-Otyłości]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[otylosc]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[SCORE]]></category>
		<category><![CDATA[SELECT]]></category>
		<category><![CDATA[semaglutyd]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/gus-choroby-serca-zabijaja-najczesciej-choroba-otylosciowa-podnosi-ryzyko-wielokrotnie/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Choroby serca wciąż pozostają największym zagrożeniem dla życia Polaków. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z 2023 roku choroby układu krążenia są najczęstszą przyczyną zgonów w naszym kraju. Mimo postępu medycyny i coraz lepszej diagnostyki, to właśnie one każdego roku odbierają życie tysiącom osób. Eksperci wskazują jednak, że jednym z najistotniejszych czynników ryzyka pozostaje nieleczona choroba otyłościowa.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Choroby serca wciąż pozostają największym zagrożeniem dla życia Polaków. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z 2023 roku choroby układu krążenia są najczęstszą przyczyną zgonów w naszym kraju. Mimo postępu medycyny i coraz lepszej diagnostyki, to właśnie one każdego roku odbierają życie tysiącom osób. Eksperci wskazują jednak, że jednym z najistotniejszych czynników ryzyka pozostaje nieleczona choroba otyłościowa.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="799" data-end="1214"><strong>Otyłość – wbrew potocznemu myśleniu – nie jest tylko kwestią estetyki, lecz poważną, przewlekłą chorobą metaboliczną, która dramatycznie zwiększa ryzyko zgonów sercowo-naczyniowych. U osób z otyłością powikłania ze strony układu krążenia występują znacznie częściej, a najczęstsze z nich to nadciśnienie tętnicze, zaburzenia rytmu serca, niewydolność serca, choroba wieńcowa czy żylna choroba zakrzepowo-zatorowa.</strong></p>
<p>Statystyki są alarmujące. Pacjenci z chorobą otyłościową mają o 200% wyższe ryzyko niewydolności serca, aż o 4000% większe ryzyko nagłego zgonu sercowo-naczyniowego, o 200–300% większe ryzyko choroby zakrzepowo-zatorowej, o 64% większe ryzyko udaru niedokrwiennego mózgu i o 50% wyższe ryzyko migotania przedsionków.</p>
<p>„Statystyki są jednoznaczne. Choroba otyłościowa istotnie zwiększa ryzyko zawałów serca, udarów mózgu i przedwczesnych zgonów. Każdy dzień zwłoki w diagnozie i leczeniu oznacza większe zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów. Dlatego tak ważna jest rola kardiologów, którzy widząc konsekwencje choroby otyłościowej, mogą postawić właściwą diagnozę, a następnie skierować pacjenta do specjalisty zajmującego się leczeniem otyłości” – podkreśla Ewa Godlewska, prezes Fundacji na rzecz Leczenia Otyłości (FLO).</p>
<p>Dane medyczne potwierdzają, że to właśnie otyłość staje się cichym zabójcą serca. Nadmiar tkanki tłuszczowej zwiększa obciążenie układu sercowo-naczyniowego i prowadzi do zmian, które trudno odwrócić. Wystąpienie zawału serca u kobiet z BMI powyżej 29 kg/m² jest trzykrotnie częstsze niż u kobiet o prawidłowej masie ciała. Ponad 80% pacjentów z chorobą niedokrwienną serca ma nadwagę lub otyłość.</p>
<p>Jednym z najczęstszych powikłań sercowo-naczyniowych w tej grupie jest nadciśnienie tętnicze. Występuje ono aż u 80% osób z otyłością, podczas gdy w populacji o prawidłowym BMI odsetek ten nie przekracza 45%. Otyłość odpowiada także za niemal jedną czwartą kosztów systemowych leczenia chorób sercowo-naczyniowych. Według analiz stanowi aż 23% całkowitych wydatków ponoszonych w tym obszarze.</p>
<p>Coraz więcej dowodów wskazuje jednak, że skuteczne leczenie choroby otyłościowej może odwrócić ten trend. Kluczowe jest kompleksowe podejście obejmujące modyfikację stylu życia, wsparcie psychologiczne, farmakoterapię lub leczenie chirurgiczne.</p>
<p>Nowe nadzieje dla pacjentów przyniosły duże badania kliniczne. W największym z nich – SELECT – wykazano, że semaglutyd w dawce 2,4 mg zmniejsza ryzyko poważnych incydentów sercowo-naczyniowych o 20% w porównaniu z placebo. Wśród korzyści odnotowano m.in. spadek liczby hospitalizacji z powodu zawału o 28%, zgonów ogółem o 19% i przypadków niewydolności serca o 18%. Badaniem objęto ponad 17 tysięcy pacjentów z 41 krajów.</p>
<p>Równie imponujące wyniki przyniosło badanie SCORE, w którym uczestniczyło niemal 28 tysięcy osób z otyłością i chorobą sercowo-naczyniową. Ryzyko zgonu, zawału lub udaru spadło o 57%, poważnych incydentów sercowych o 45%, a ogólna śmiertelność aż o 86%.</p>
<p>Choć liczby robią wrażenie, eksperci podkreślają, że kluczowe jest jedno: wczesne rozpoznanie choroby otyłościowej i jej skuteczne leczenie. Zaniechanie terapii nie tylko pogłębia otyłość, ale przyspiesza rozwój powikłań sercowo-naczyniowych. Choroba otyłościowa to nie wyrok – pod warunkiem, że zostanie potraktowana jak każda inna przewlekła choroba wymagająca specjalistycznego leczenia.</p></div>
<div style="text-align: justify;" data-start="4170" data-end="4455">Więcej o powikłaniach sercowo-naczyniowych wynikających z choroby otyłościowej można zobaczyć w wideo kampanii edukacyjnej Fundacji na rzecz Leczenia Otyłości „Otyłość to choroba. Nie oceniaj, nie odchudzaj, tylko lecz”</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: FLO</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/gus-choroby-serca-zabijaja-najczesciej-choroba-otylosciowa-podnosi-ryzyko-wielokrotnie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>WCCI 2024: Kardiologia bez limitów i bez granic</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/wcci-2024-kardiologia-bez-limitow-i-bez-granic/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/wcci-2024-kardiologia-bez-limitow-i-bez-granic/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Apr 2025 09:03:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[AISN-PTK]]></category>
		<category><![CDATA[angioplastyka]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-układu-krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[innowacje-medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[konferencje-medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[koordynowana-opieka]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie-inwazyjne]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie-serca]]></category>
		<category><![CDATA[rewaskularyzacja]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztaty-Kardiologii-Interwencyjnej]]></category>
		<category><![CDATA[WCCI]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/wcci-2024-kardiologia-bez-limitow-i-bez-granic/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Kardiologia interwencyjna to dziś jedna z najprężniej rozwijających się dziedzin medycyny – łącząca zaawansowaną technologię z natychmiastowym ratowaniem życia. XXIX edycja Warsztatów Kardiologii Interwencyjnej (WCCI), która odbyła się w Warszawie, po raz kolejny udowodniła, że polscy specjaliści nie tylko trzymają krok z innowacjami, ale także aktywnie współtworzą międzynarodowe standardy leczenia. Dyskusje systemowe, prezentacje na żywo i warsztaty praktyczne pokazały, jak wygląda dziś nowoczesna kardiologia bez limitów – i jaka powinna być jej przyszłość.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Kardiologia interwencyjna to dziś jedna z najprężniej rozwijających się dziedzin medycyny – łącząca zaawansowaną technologię z natychmiastowym ratowaniem życia. XXIX edycja Warsztatów Kardiologii Interwencyjnej (WCCI), która odbyła się w Warszawie, po raz kolejny udowodniła, że polscy specjaliści nie tylko trzymają krok z innowacjami, ale także aktywnie współtworzą międzynarodowe standardy leczenia. Dyskusje systemowe, prezentacje na żywo i warsztaty praktyczne pokazały, jak wygląda dziś nowoczesna kardiologia bez limitów – i jaka powinna być jej przyszłość.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>W dniach 9-10 kwietnia w Warszawie odbyły się XXIX Warsztaty Kardiologii Interwencyjnej (WCCI) &#8211; jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie kardiologii interwencyjnej. Tegoroczna edycja zgromadziła czołowych ekspertów z Polski i zagranicy, stwarzając unikalne forum do wymiany wiedzy, doświadczeń oraz prezentacji najnowocześniejszych technik i procedur w tej dynamicznie rozwijającej się dziedzinie medycyny.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Podobnie jak w latach ubiegłych, wydarzenie odbyło się pod auspicjami Asocjacji Interwencji Sercowo-Naczyniowych Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego (AISN PTK) oraz przy współpracy z EAPCI i EuroPCR. W programie uczestniczyli również eksperci Asocjacji Intensywnej Terapii Kardiologicznej PTK, Klubu 30 PTK oraz grupy Euro 4C EAPCI, co podkreśla międzynarodowy charakter i prestiż Warsztatów.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Merytoryczne sesje i praktyczne warsztaty</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Tegoroczna edycja WCCI koncentrowała się na nowoczesnych metodach rewaskularyzacji tętnic wieńcowych, w szczególności w leczeniu wielonaczyniowej choroby wieńcowej, udrażniania przewlekle zamkniętych tętnic wieńcowych, zabiegach angioplastyki wieńcowej podwyższonego ryzyka oraz przezskórnych interwencji na zastawkach serca. Wiele uwagi poświęciliśmy zagadnieniom z pogranicza intensywnej terapii kardiologicznej i kardiologii inwazyjnej, co czyni WCCI wydarzeniem unikalnym na mapie konferencji medycznych. Cykliczny charakter Warsztatów ma to do siebie, że pozwala nam poznać potrzeby zarówno środowiska, jak i wyzwania w leczeniu chorych, dzięki czemu wiemy jak tworzyć program wydarzenia, aby dać maksymalną dawkę konkretnej, praktycznej wiedzy, co – muszę to z dumą przyznać, kardiolodzy cenią</em> – mówi <strong>prof. Robert J. Gil</strong>, Dyrektor WCCI, aktualny prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</div>
<div style="text-align: justify;">Warsztaty były okazją nie tylko do teoretycznej dyskusji, ale także do zdobycia praktycznych umiejętności podczas sesji WARSAW CHIP i Warsaw CTO. Uczestnicy mieli możliwość śledzenia na żywo skomplikowanych zabiegów przeprowadzanych przez wybitnych specjalistów, m. in. prof. Adama Witkowskiego, Dyrektora WCCI. Sesje na żywo cieszyły się na tegorocznych Warsztatach spektakularnym zainteresowaniem.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Systemowa sesja o przyszłości kardiologii</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">W ramach wydarzenia odbyła się także sesja systemowa, w której udział wziął m.in. Konrad Korbiński, Dyrektor Departamentu Opieki Koordynowanej w Ministerstwie Zdrowia. Omówił on założenia Krajowej Sieci Kardiologicznej.</div>
<div style="text-align: justify;">Podczas ożywionej wymiany poglądów uczestnicy zgodzili się co do jednego – <strong>aby kardiologia w Polsce mogła się rozwijać, niezbędne jest zwiększenie na nią środków finansowych, co z jednej strony powinno doprowadzić do zniesienia limitów finansowania procedur kardiologicznych, jak i skrócić czas wprowadzania innowacyjnych urządzeń i procedur.<br /></strong></div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Tylko w ten sposób możliwe będzie zapewnienie pacjentom dostępu do najwyższej jakości opieki i najnowocześniejszych metod leczenia.</em> <em>Te założenia oraz wprowadzenie opieki koordynowanej dla wszystkich pacjentów z chorobami układu krążenia towarzyszą tworzeniu struktury Krajowej Sieci Kardiologicznej</em> &#8211; stwierdził <strong>prof. Adam Witkowski, </strong>Pełnomocnik Ministra Zdrowia ds. Narodowego Programu Chorób Układu Krążenia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>WCCI – wydarzenie, które kształtuje przyszłość kardiologii</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">XXIX edycja Warsztatów Kardiologii Interwencyjnej po raz kolejny udowodniła, że jest wydarzeniem nie tylko inspirującym, ale także wpływającym na codzienną praktykę kliniczną.</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Transmisje na żywo, interaktywne warsztaty i sesje poświęcone najtrudniejszym przypadkom pokazują, jak wielką rolę WCCI odgrywa w podnoszeniu standardów leczenia pacjentów. Warszawskie Warsztaty Kardiologii Interwencyjnej to nie tylko forum wymiany wiedzy, ale realny motor zmian w kardiologii. Dodatkowo dzięki dyskusjom o przyszłości systemu leczenia, kształtujemy standardy, które bezpośrednio wpływają na jakość terapii pacjentów. WCCI to miejsce, gdzie nauka realnie spotyka się z praktyką, a innowacje stają się codzienną praktyką specjalistów kardiologii</em> – podkreślają zgodnie Dyrektorzy WCCI  &#8211; <strong>prof. Robert Gil</strong> i <strong>prof. Adam Witkowski</strong>.</div>
<div style="text-align: justify;">Tegoroczna edycja została objęta patronatem honorowym Agencji Badań Medycznych, Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, Rzecznika Praw Pacjenta, Senackiej Komisji Zdrowia, Narodowego Funduszu Zdrowia, Wydziału V Nauk Medycznych Polskiej Akademii Nauk oraz Porozumienia Organizacji Kardiologicznych.</div>
<div style="text-align: justify;">Nie ma wątpliwości, że przyszłoroczna, jubileuszowa edycja Warsztatów będzie cieszyć się jeszcze większym zainteresowaniem. WCCI to nie tylko miejsce spotkań najlepszych specjalistów, ale także platforma kształtująca przyszłość kardiologii interwencyjnej w Polsce i na świecie.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: WCCI</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/wcci-2024-kardiologia-bez-limitow-i-bez-granic/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Plaga niewydolności serca: Statystyki nie pozostawiają złudzeń. Czas na działanie!</title>
		<link>https://medicalpress.pl/zdrowie-wspolna-sprawa/plaga-niewydolnosci-serca-statystyki-nie-pozostawiaja-zludzen-czas-na-dzialanie/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/zdrowie-wspolna-sprawa/plaga-niewydolnosci-serca-statystyki-nie-pozostawiaja-zludzen-czas-na-dzialanie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Apr 2025 06:58:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie Wspólna Sprawa]]></category>
		<category><![CDATA[absencja-chorobowa]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka-Gorgoń-Komor]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka-Pawlak]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-układu-krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja-pacjenta]]></category>
		<category><![CDATA[farmakoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[Filip-Urbański]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna-Szeląg]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[koordynator-opieki-kardiologicznej]]></category>
		<category><![CDATA[Krajowa-Sieć-Kardiologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Marek-Gierlotka]]></category>
		<category><![CDATA[Marta-Kałużna-Oleksy]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolność-serca]]></category>
		<category><![CDATA[opieka-koordynowana]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr-Winciunas]]></category>
		<category><![CDATA[piramida-świadczeń]]></category>
		<category><![CDATA[POZ]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka-chorób-serca]]></category>
		<category><![CDATA[seniorzy]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[ZUS]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/plaga-niewydolnosci-serca-statystyki-nie-pozostawiaja-zludzen-czas-na-dzialanie/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Ponad 140 tysięcy zgonów rocznie, 1,4 miliona chorych, dramatyczne tempo wzrostu zachorowań – niewydolność serca to dziś jedno z największych wyzwań zdrowotnych w Polsce. – Niewydolność serca nadal zabija – rozpoczęła swoje wystąpienie prof. Agnieszka Pawlak, przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Jak podkreśliła, co roku umiera ponad 140 tysięcy chorych z niewydolnością serca, pomimo ogromnego postępu w medycynie oraz dostępnych, skutecznych terapii. Dlaczego?</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Ponad 140 tysięcy zgonów rocznie, 1,4 miliona chorych, dramatyczne tempo wzrostu zachorowań – niewydolność serca to dziś jedno z największych wyzwań zdrowotnych w Polsce. – Niewydolność serca nadal zabija – rozpoczęła swoje wystąpienie prof. Agnieszka Pawlak, przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Jak podkreśliła, co roku umiera ponad 140 tysięcy chorych z niewydolnością serca, pomimo ogromnego postępu w medycynie oraz dostępnych, skutecznych terapii. Dlaczego?</div>
<div style="text-align: justify;">Wśród najpoważniejszych barier w poprawie rokowań pacjentów, prof. Pawlak wskazała problem tzw. inercji terapeutycznej – czyli sytuacji, w której skuteczne leczenie jest dostępne, ale nie jest wdrażane w praktyce klinicznej na szeroką skalę. – <em>To są dramatyczne dane. Ta choroba zbiera żniwo, mimo że mamy narzędzia, by jej skutecznie przeciwdziałać </em>– podkreśliła.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Aktualne statystyki nie pozostawiają złudzeń</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Skala niewydolności serca w Polsce rośnie w tempie, które trudno ignorować. Jak poinformował <strong>Filip Urbański</strong>, Dyrektor Departamentu Analiz, Monitorowania Jakości i Optymalizacji Świadczeń Narodowego Funduszu Zdrowia, w 2024 roku liczba pacjentów, którym udzielono świadczeń z tytułu niewydolności serca, osiągnęła rekordowe 660 tysięcy – to aż 5% więcej niż średnie wartości sprzed pandemii. Łącznie w systemie figuruje już ponad 1,4 miliona osób z tym rozpoznaniem.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Tylko w 2024 roku udzielono niemal 2 miliony świadczeń, a koszt ich refundacji sięgnął 3,6 miliarda złotych – czterokrotnie więcej niż dekadę wcześniej. Choć najwięcej pacjentów trafiło do podstawowej opieki zdrowotnej (419 tys.), to leczenie szpitalne pochłonęło największe środki: aż 3,2 miliarda złotych, pomimo iż dotyczyło o wiele mniejszą grupę chorych (232 tys.).</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">W strukturze wiekowej przeważają osoby starsze – 90% kobiet i 75% mężczyzn z NS to pacjenci powyżej 65. roku życia – ale aż <strong>co piąty chory ma mniej niż 65 lat</strong>. Dodatkowo, statystyki pokazują znaczne różnice regionalne – wskaźnik liczby pacjentów z niewydolnością serca na tysiąc mieszkańców jest niemal dwukrotnie wyższy w województwach łódzkim i świętokrzyskim niż w pomorskim czy dolnośląskim. – <em>To dane, które dosłownie odbierają dech. Jeszcze bardziej dramatyczne niż sądziliśmy</em> – skomentowała <strong>prof. Agnieszka Pawlak</strong>, podkreślając, że powinny być one silnym sygnałem alarmowym dla całego systemu ochrony zdrowia.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">W równie niepokojącym świetle niewydolność serca rysuje się w statystykach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Choć w całej grupie chorób układu krążenia obserwuje się spadek liczby przyznawanych rent i liczby dni absencji chorobowej, to niewydolność serca stanowi wyjątek – liczba dni niezdolności do pracy z tego powodu wzrosła do 755 tysięcy w 2023 roku (z 700 tys. dwa lata wcześniej). Równocześnie rośnie też liczba pacjentów z orzeczeniem o niezdolności do pracy z powodu niewydolności serca.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Jak zaznaczył <strong>dr Piotr Winciunas</strong>, naczelny lekarz ZUS, Zakład wypłacił w ubiegłym roku niemal 50 miliardów złotych z tytułu świadczeń związanych z niezdolnością do pracy. I choć udział chorób układu krążenia w tych wydatkach ogółem maleje, to w przypadku niewydolności serca – przeciwnie – zauważalnie rośnie. – <em>Skuteczna opieka to nie tylko kwestia zdrowia, ale też realne oszczędności dla systemu. Im lepsze leczenie i rehabilitacja, tym większa szansa, że pacjent nie wypadnie z rynku pracy</em> – zaznaczył Winciunas, podkreślając też znaczenie prewencji rentowej, dzięki której część pacjentów może wrócić do aktywności zawodowej.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Narastające obciążenie systemu ochrony zdrowia i ubezpieczeń społecznych pokazuje jedno: niewydolność serca to nie tylko problem medyczny, ale coraz bardziej – ekonomiczny i społeczny.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Niewydolność serca jest konsekwencją większości chorób kardiologicznych. Prędzej czy później nieodpowiednio leczona choroba, np. zawał, wada zastawkowa, wada wrodzona, czy kardiomiopatia prowadzi do niewydolności serca. W związku z czym to ten obszar to absolutny priorytet dla Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego i dla kardiologii.</em> – podkreślił prof. Marek Gierlotka, Prezes elekt Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, kierownik uniwersyteckiej Kliniki i Oddziału Kardiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Hospitalizacja to nie wszystko. Czas na nowy model opieki</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Polska od lat znajduje się w czołówce krajów OECD pod względem liczby hospitalizacji z powodu niewydolności serca – mimo coraz lepszych możliwości terapeutycznych. Jak podkreślała senator <strong>dr</strong> <strong>Agnieszka Gorgoń-Komor</strong>, problemem jest nie tylko skala zachorowań, ale przede wszystkim organizacja systemu, który nie oferuje skutecznych alternatyw dla leczenia szpitalnego. – <em>Na ponad milion pacjentów z niewydolnością serca wciąż zbyt wielu trafia do szpitala, zamiast być odpowiednio monitorowanymi i skutecznie leczonymi wcześniej</em> – wskazywała.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Obecnie w piramidzie świadczeń, najdroższa i najbardziej obciążająca forma leczenia – hospitalizacja – zbyt często staje się pierwszym, a nie ostatnim etapem opieki<em>. &#8211; Czas to odwrócić i zacząć działać wcześniej – zanim dojdzie do zaostrzenia choroby.</em> – podkreślała Senator Gorgoń-Komor</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Narastająca liczba hospitalizacji pokazuje, że obecny system opieki nad pacjentem z niewydolnością serca nie odpowiada na wyzwania XXI wieku. Potrzeba zmiany paradygmatu – od leczenia epizodów do długofalowej, koordynowanej opieki. Temu właśnie ma służyć Krajowa Sieć Kardiologiczna.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Krajowa Sieć Kardiologiczna – nadzieja na uporządkowanie opieki</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Wobec narastającej skali niewydolności serca i innych chorób układu krążenia, Ministerstwo Zdrowia przygotowuje pakiet zmian, których trzonem ma być Krajowa Sieć Kardiologiczna – systemowe rozwiązanie porządkujące ścieżkę opieki nad pacjentami z chorobami układu krążenia. Jak wskazywał dyrektor Departamentu Opieki Koordynowanej resortu zdrowia <strong>Konrad Korbiński</strong>, sieć ta ma stanowić konkretną odpowiedź na największe wyzwanie współczesnej kardiologii – i uporządkować opiekę w sposób, który zapewni pacjentom ciągłość, przewidywalność i realne wsparcie na każdym etapie leczenia.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Założenia projektu obejmują stworzenie trzystopniowej struktury – od poradni i szpitali prowadzących podstawową diagnostykę, przez placówki z pełnym profilem kardiologicznym, aż po ośrodki wysokospecjalistyczne z dostępem do kardiochirurgii. Taka siatka ma zapewnić równy dostęp do opieki we wszystkich województwach – bez względu na kod pocztowy pacjenta. – <em>To nie będzie kardiologia dwóch prędkości. Tworzymy jednolity system, obejmujący całą Polskę</em> – zapewniał Dyrektor Korbiński.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Sieć ma działać według modelu koordynowanej ścieżki pacjenta, w którym różne poziomy opieki – od POZ po leczenie szpitalne – będą połączone w spójną strukturę z jasno określonymi standardami i zadaniami. Kluczową rolę odegrają tu koordynatorzy opieki kardiologicznej, inspirowani rozwiązaniami z Krajowej Sieci Onkologicznej. – <em>Koordynacja to klucz do sukcesu. Dziś zbyt często pacjent po prostu znika z pola widzenia systemu. Potrzebujemy narzędzi, które pozwolą go śledzić i prowadzić przez cały proces leczenia </em>– podkreślał Konrad Korbiński.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Jednym z takich narzędzi ma być elektroniczna karta opieki kardiologicznej – zintegrowany rejestr, który umożliwi lekarzom dostęp do aktualnych danych o pacjencie niezależnie od miejsca, w którym jest leczony. To ma wyeliminować fragmentaryczność opieki i zapewnić jej rzeczywistą ciągłość. Choć rozwiązanie może nie wydawać się przełomowe na pierwszy rzut oka – jak zauważył Korbiński – to właśnie spójność i dostępność danych może przesądzić o skuteczności leczenia.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Nie mniej istotnym elementem będą też nowe ścieżki i standardy postępowania – szczególnie na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej. To tam, po zakończeniu leczenia specjalistycznego, trafia większość pacjentów. – <em>Problem nie leży w braku możliwości leczenia, ale w tym, co dzieje się z pacjentem po wypisie ze szpitala. Standardy muszą jasno wyznaczyć, co lekarz POZ powinien robić – jakie badania zlecać, jak monitorować stan chorego, jak reagować na pogorszenie objawów</em> – mówił Dyrektor.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Choć koordynatorzy nie będą przypisani do konkretnej jednostki chorobowej, niewydolność serca ma być jednym z głównych obszarów ich działania. – <em>To właśnie wokół tej jednostki powinna się ogniskować uwaga koordynatorów. Obecnie przygotowujemy programy szkoleń, a niewydolność serca będzie w nich zajmowała bardzo ważne miejsce </em>– zapewnił Korbiński.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Jak podkreślono w trakcie debaty, wdrożenie Krajowej Sieci Kardiologicznej ma nie tylko usprawnić przepływ informacji i poprawić organizację systemu, ale przede wszystkim – przełożyć się na losy konkretnych pacjentów. To projekt, który ma szansę stać się nie tylko ramą administracyjną, ale realną ścieżką poprawy jakości życia osób z chorobami serca.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Krajowa Sieć Kardiologiczna będzie podstawą dla dalszej koordynacji opieki. </em><em>Niezwykle istotne jest także, aby promować rozwój ośrodków jednego dnia oraz specjalistycznych ośrodków niewydolności serca.</em> – wskazał <strong>prof. Marek Gierlotka.</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Ścieżka pacjenta z niewydolnością serca – edukacja, stabilność i skuteczna terapia</strong></div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Głos pacjentów, reprezentowany przez <strong>dr hab. Martę Kałużną-Oleksy</strong> – prezeskę Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pacjentów z Niewydolnością Serca i jednocześnie praktykującą kardiolożkę – wniósł do debaty niezwykle istotną perspektywę. Jak zauważyła, jednym z największych wyzwań w codziennej opiece nad pacjentami z NS jest nie tyle leczenie zaostrzeń, ile utrzymanie stabilności klinicznej chorego, zanim do zaostrzenia w ogóle dojdzie. – <em>Każda hospitalizacja związana z zaostrzeniem niewydolności serca skraca życie pacjenta. Jeżeli pacjent miał cztery takie hospitalizacje, jego mediana przeżycia spada do poniżej roku. Rokowanie w niewydolności serca jest dziś gorsze niż w większości nowotworów, trzeba mieć tego świadomość</em> – podkreśliła.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Zdaniem dr hab. Kałużnej-Oleksy, kluczowym elementem poprawy sytuacji jest edukacja – nie tylko ogólnospołeczna, ale przede wszystkim skierowana do samych pacjentów. Chodzi o to, by potrafili rozpoznawać pierwsze objawy dekompensacji i reagować na nie zanim dojdzie do konieczności hospitalizacji. To właśnie wczesna interwencja – ambulatoryjna, w kontakcie z lekarzem rodzinnym lub kardiologiem – może uratować życie i ograniczyć pogorszenie stanu zdrowia.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Drugim filarem, o którym mówiła, jest farmakoterapia oparta na aktualnych wytycznych, dostosowana do typu niewydolności serca i rzeczywiście stosowana przez pacjenta. – <em>Niezależnie od typu niewydolności serca, podstawą leczenia jest terapia modyfikująca przebieg choroby. Dla chorych z obniżoną frakcją wyrzutową to cztery grupy leków: beta-blokery, ACE inhibitory lub ARNI, antagoniści receptora mineralokortykoidowego oraz flozyny. Dla pacjentów z frakcją zachowaną lub łagodnie obniżoną – jedyną skuteczną grupą są flozyny, takie jak dapagliflozyna czy empagliflozyna</em> – tłumaczyła. Bez wdrożenia i utrzymania tej terapii trudno mówić o długofalowej stabilizacji, a doraźne działania podczas hospitalizacji – choć potrzebne – nie rozwiązują problemu. Obecnie nowoczesna terapia dla pacjentów z zachowaną frakcją wyrzutową nie została jeszcze zrefundowana przez Ministerstwo Zdrowia.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Skuteczność leczenia zależy jednak nie tylko od dostępności leków, ale także od sposobu prowadzenia pacjenta. Jak podkreśliła <strong>prof. Agnieszka Pawlak</strong>, kluczowe jest konsekwentne stosowanie się do zaleceń terapeutycznych. – <em>Musimy mówić pacjentowi nie tylko o objawach, ale też o terapii. Kontynuacja leczenia, które wiemy, że poprawia rokowanie, to kluczowy element skutecznej opieki nad pacjentem z niewydolnością serca</em> – podkreślała. O sukcesie leczenia decyduje też jakość rozmowy w gabinecie – zrozumiałej, partnerskiej, budującej zaufanie.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Edukacja była jednym z najczęściej powtarzających się wątków debaty – zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i systemowym</strong>. Choć formalnie pacjenci mogą korzystać z wizyt edukacyjnych w POZ, w praktyce te narzędzia są wciąż niedostatecznie wykorzystywane. – <em>System nie korzysta z ich potencjału, a mogłyby realnie zwiększyć świadomość pacjentów i poprawić rokowania</em> – zauważyła prof. Pawlak.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Z perspektywy Ministerstwa Zdrowia istotnym kierunkiem działań ma być wzmocnienie roli POZ w profilaktyce i wczesnej interwencji. – <em>Ponad 20 milionów wizyt rocznie odbywa się u lekarzy POZ. To idealny moment, aby ocenić ryzyko, zaplanować monitorowanie i przeciwdziałać zaostrzeniom choroby. System musi aktywnie utrzymywać pacjenta w możliwie dobrym zdrowiu</em> – mówił <strong>Konrad Korbiński</strong>. Dodał również, że skuteczna opieka nad pacjentem z niewydolnością serca wymaga „follow-upu” – czyli realnej kontynuacji leczenia i monitorowania po zakończeniu hospitalizacji.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">To właśnie POZ – jak podkreśliła <strong>dr Joanna Szeląg</strong> – powinien być podstawą długofalowej opieki nad pacjentem z niewydolnością serca. – <em>Pacjent powinien mieć opiekę blisko siebie – w miejscu zamieszkania. A POZ ma dziś narzędzia, by objąć go nie tylko kontrolą medyczną, ale też edukacją, dostępem do kardiologa, poradą dietetyczną, szczepieniami</em> – mówiła.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Efektywność edukacji zależy także od spójności przekazu. – <em>Polacy ufają specjalistom. Jeśli pacjent usłyszy to samo od kardiologa i od lekarza rodzinnego, zrozumie wagę problemu i szybciej zastosuje się do zaleceń</em> – zauważył <strong>prof. Marek Gierlotka</strong>. Dr Szeląg przypomniała, że Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej już opracowało standardy porad edukacyjnych w ramach ścieżki kardiologicznej – ale ich skuteczność zależy od współpracy całego systemu.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Filip Urbański</strong> z Narodowego Funduszu Zdrowia zapowiedział, że zmiany są już w toku – NFZ pracuje nad nowym podejściem do finansowania świadczeń w oparciu o specyfikę niewydolności serca i wielochorobowości. Planowane są produkty rozliczeniowe dopasowane do długości terapii, typu zastosowanego leczenia oraz rodzaju opieki – tak, by system wspierał nie tylko efektywność, ale też elastyczność.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">Wszystko to – jak podkreślali eksperci – nie będzie skuteczne bez wspólnego działania. Prowadzący debatę <strong>Marek Kustosz</strong>, prezes Fundacji TO SIĘ LECZY, zakończył spotkanie prostym, ale istotnym przesłaniem: – <em>Niewydolność serca nie poczeka. Ale jeśli działać wspólnie, mądrze i systemowo – można jej stawić czoła.</em></div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;">Pełna relacja z debaty „<a href="https://www.youtube.com/watch?v=milwscFZwq0">Kardiologia – Wspólna Sprawa</a>”</p>
<p><a href="https://www.youtube.com/watch?v=milwscFZwq0"><img decoding="async" src="/public/media/KARDIOLOGIA_WSPÓLNA_SPRAWA.png" alt="" width="480" /></a></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/zdrowie-wspolna-sprawa/plaga-niewydolnosci-serca-statystyki-nie-pozostawiaja-zludzen-czas-na-dzialanie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
