<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Choroby-Krwi &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/choroby-krwi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 25 May 2026 09:39:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>Choroby-Krwi &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>10 tys. Polaków żyje ze szpiczakiem plazmocytowym. Ich dostęp do nowoczesnego leczenia wciąż jest niewystarczający</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/10-tys-polakow-zyje-ze-szpiczakiem-plazmocytowym-ich-dostep-do-nowoczesnego-leczenia-wciaz-jest-niewystarczajacy/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/10-tys-polakow-zyje-ze-szpiczakiem-plazmocytowym-ich-dostep-do-nowoczesnego-leczenia-wciaz-jest-niewystarczajacy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 May 2026 09:39:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Bóle-Kostne]]></category>
		<category><![CDATA[Choroby-Krwi]]></category>
		<category><![CDATA[Choroby-Wieku-Starszego]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka-nowotworów]]></category>
		<category><![CDATA[hematologia]]></category>
		<category><![CDATA[immunoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[Infekcje-U-Pacjentów-Onkologicznych]]></category>
		<category><![CDATA[Jakość-Życia-Pacjentów]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie-Biologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie-Wspomagające]]></category>
		<category><![CDATA[niedokrwistość]]></category>
		<category><![CDATA[Nowoczesne-Leczenie-Nowotworów]]></category>
		<category><![CDATA[Nowotwory-Hematologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Objawy-Szpiczaka]]></category>
		<category><![CDATA[Pacjenci-60+]]></category>
		<category><![CDATA[Późna-Diagnoza]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia-ochronne]]></category>
		<category><![CDATA[Szpiczak-Mnogi]]></category>
		<category><![CDATA[szpiczak-plazmocytowy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/10-tys-polakow-zyje-ze-szpiczakiem-plazmocytowym-ich-dostep-do-nowoczesnego-leczenia-wciaz-jest-niewystarczajacy/</guid>

					<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Około 10 tys. osób w Polsce żyje ze szpiczakiem plazmocytowym, a każdego roku diagnozę słyszy kolejne 2–2,5 tys. pacjentów. Choroba przez długi czas rozwija się bez charakterystycznych objawów i ma charakter nawrotowy, co oznacza konieczność stałego leczenia i opieki specjalistycznej. W praktyce przekłada się to na życie podporządkowane terapii i niepewność co do jej przebiegu. Na skalę problemu i codzienność chorych zwraca uwagę kampania „1 choroba. 10 000 żyć”.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Około 10 tys. osób w Polsce żyje ze szpiczakiem plazmocytowym, a każdego roku diagnozę słyszy kolejne 2–2,5 tys. pacjentów. Choroba przez długi czas rozwija się bez charakterystycznych objawów i ma charakter nawrotowy, co oznacza konieczność stałego leczenia i opieki specjalistycznej. W praktyce przekłada się to na życie podporządkowane terapii i niepewność co do jej przebiegu. Na skalę problemu i codzienność chorych zwraca uwagę kampania „1 choroba. 10 000 żyć”.</p>
<div id="opis_karta">
<p style="text-align: justify;"><strong>– <em>Chorzy na szpiczaka plazmocytowego wymagają ciągłej opieki specjalistycznej, hematologicznej i hospitalizacji w ramach pobytu jednodniowego, jeden raz w tygodniu, czasami raz w miesiącu, natomiast jest to stały kontakt z oddziałem hematologicznym. Pacjentowi towarzyszy niepewność co do dalszego przebiegu choroby i postępowania leczniczego, ponieważ choroba ma charakter nawrotowy</em> – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Agnieszka Szymczyk, hematolog z Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie.</p>
<p></strong>Szpiczak plazmocytowy jest drugim najczęściej diagnozowanym nowotworem krwi w Polsce i odpowiada za istotną część zachorowań w tej grupie chorób. Obecnie żyje z nim ok. 10 tys. pacjentów, a każdego roku diagnozuje się kolejne 2–2,5 tys. przypadków.</p>
<p>Szpiczak plazmocytowy to nowotwór układu krwiotwórczego wywodzący się z komórek plazmatycznych szpiku kostnego. W przebiegu choroby dochodzi do ich niekontrolowanego namnażania, co prowadzi m.in. do uszkodzeń kości, niedokrwistości, zaburzeń odporności czy niewydolności nerek. Choroba rozwija się powoli i długo pozostaje niewidoczna, a jej objawy – takie jak bóle kręgosłupa, przewlekłe zmęczenie czy pogorszenie wyników badań – są niespecyficzne i często przypisywane innym schorzeniom.</p>
<p>–<span> </span><em>Pacjenci z rozpoznaniem czy podejrzeniem szpiczaka plazmocytowego trafiają do naszej poradni od różnych specjalistów. Od lekarzy neurologów, neurochirurgów, bo pierwszym objawem mogą być bóle kręgosłupa, od lekarzy nefrologów, gdzie pierwszym objawem jest niewydolność nerek, czy od lekarzy rodzinnych, którzy stwierdzają np. niedokrwistość w morfologii krwi obwodowej</em><span> </span>– tłumaczy Agnieszka Szymczyk.</p>
<p>Szpiczak jest chorobą przede wszystkim osób starszych – mediana wieku w chwili rozpoznania wynosi ok. 70 lat, a większość pacjentów ma powyżej 50 lat. Wraz ze starzeniem się społeczeństwa liczba chorych będzie rosła, co dodatkowo obciąża system ochrony zdrowia i zwiększa zapotrzebowanie na opiekę wielospecjalistyczną.</p>
<p>–<span> </span><em>Dominuje przede wszystkim grupa pacjentów bardzo często z wielochorobowością, obciążonych, którzy wymagają nie tylko opieki hematologicznej, ale także opieki wielospecjalistycznej</em><span> </span>– zaznacza hematolożka.</p>
<p>Jeszcze na początku XXI wieku rokowania pacjentów były znacznie gorsze niż obecnie. Postęp w leczeniu jest związany przede wszystkim z wprowadzeniem nowych grup leków działających na różne mechanizmy choroby. Leczenie prowadzone jest w wyspecjalizowanych ośrodkach hematologicznych w ramach programów lekowych, a schematy terapii są dostosowywane do stanu pacjenta i przebiegu choroby.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Jednym z kluczowych wyzwań pozostaje dostęp do najnowocześniejszych terapii.</span></strong></p>
<p style="text-align: justify;">–<span> </span><em>Z perspektywy mojej i moich kolegów aktualne programy lekowe są niewystarczające. Pacjenci w Polsce czekają na refundację terapii CAR-T, refundację belantamabu w skojarzeniu z klasycznymi lekami, więc te potrzeby nadal istnieją</em> – podkreśla Agnieszka Szymczyk.</p>
<p>Nowoczesne podejścia terapeutyczne obejmują m.in. terapie celowane oraz leczenie ukierunkowane na antygen BCMA, które w praktyce klinicznej pozwala na dłuższą kontrolę choroby. Wśród nich znajdują się zarówno terapie komórkowe CAR-T, jak i leki takie jak belantamab mafodotyny stosowany w skojarzeniu z innymi preparatami.</p>
<p>Z perspektywy pacjentów choroba oznacza jednak nie tylko kolejne linie leczenia, ale także długotrwałe funkcjonowanie z ograniczeniami wynikającymi z samej choroby oraz działań niepożądanych terapii</p>
<p>–<span> </span><em>Szpiczak jest chorobą nawrotową, w dalszym ciągu nieuleczalną, dlatego pacjenci mierzą się z wieloma wyzwaniami ze względu na to, że choroba wcześniej czy później wraca. Musimy się mierzyć z tymi wyzwaniami, jakimi jest dostępność do terapii, z tym, że chorzy nie mogą normalnie funkcjonować, muszą się mierzyć z efektami ubocznymi samego leczenia. Jako organizacja staramy się pokazać, jak można z tą chorobą żyć</em><span> </span>– mówi Łukasz Rokicki, prezes Fundacji Carita im. W. Adamiec.</p>
<p>Na znaczenie edukacji i zwiększania świadomości społecznej zwraca uwagę kampania „1 choroba. 10 000 żyć”, realizowana w ramach globalnej inicjatywy Myeloma Action Month. Jej elementem są m.in. działania informacyjne oraz symboliczne akcje w przestrzeni publicznej.</p>
<p>–<span> </span><em>Jako Fundacja Carita przyłączyliśmy się do globalnej inicjatywy i razem z 40 innymi państwami i z organizacją International Myeloma Foundation stwierdziliśmy, że zrobimy coś, co pokaże, czym jest szpiczak, poprzez kampanię świadomościową, która polega na podświetleniu niezwykłych miejsc na całym świecie. Mowa o Operze w Sydney, Rockefeller Center w Nowym Jorku, został też podświetlony Pałac Kultury i Nauki w Warszawie</em><span> </span>– tłumaczy Łukasz Rokicki.</p>
<p>W poprzednich latach w akcji uczestniczyły m.in. Niagara Falls, Empire State Building czy Opera w Sydney. W tym roku do globalnej mapy działań po raz pierwszy dołączyła Warszawa.</p>
<p>– <em>W marcu p</em><em>odświetliliśmy Pałac Kultury i Nauki na czerwono ze względu na to, że kampania globalna ma znamiona koloru czerwonego, koloru krwi, bo szpiczak plazmocytowy jest chorobą krwi<span> </span></em>– mówi prezes Fundacji Carita im. W. Adamiec. –<span> </span><em>Pacjenci, organizacja, lekarze oraz osoby, które nic nie wiedziały o samej chorobie, spotkały się pod Pałacem Kultury i Nauki, żeby go wspólnie zaświecić i powiedzieć o chorobie – jak ją diagnozować, czym jest szpiczak, żeby zwiększać świadomość problemu</em>.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Newseria</span></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/10-tys-polakow-zyje-ze-szpiczakiem-plazmocytowym-ich-dostep-do-nowoczesnego-leczenia-wciaz-jest-niewystarczajacy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hematolodzy: krew jest lekiem, którego będziemy potrzebować więcej, a którego nie da się wyprodukować</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/hematolodzy-krew-jest-lekiem-ktorego-bedziemy-potrzebowac-wiecej-a-ktorego-nie-da-sie-wyprodukowac/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/hematolodzy-krew-jest-lekiem-ktorego-bedziemy-potrzebowac-wiecej-a-ktorego-nie-da-sie-wyprodukowac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Jan 2026 08:06:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Choroby-Krwi]]></category>
		<category><![CDATA[hematologia]]></category>
		<category><![CDATA[hematoonkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Krajowa-Sieć-Hematologiczna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/hematolodzy-krew-jest-lekiem-ktorego-bedziemy-potrzebowac-wiecej-a-ktorego-nie-da-sie-wyprodukowac/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Krew jest bezcennym lekiem nie tylko dla ofiar wypadków, ale też dla pacjentów oddziałów onkologicznych. Krwi nie da się wyprodukować, a będziemy jej potrzebowali coraz więcej, dlatego trzeba promować krwiodawstwo i lepiej zarządzać zasobami krwi w ramach tworzonej Krajowej Sieć Hematologicznej – wskazali eksperci w dziedzinie hematologii podczas konferencji prasowej, zorganizowanej przez Polskie Towarzystwo Hematologiczne i Transfuzjologiczne.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Krew jest bezcennym lekiem nie tylko dla ofiar wypadków, ale też dla pacjentów oddziałów onkologicznych. Krwi nie da się wyprodukować, a będziemy jej potrzebowali coraz więcej, dlatego trzeba promować krwiodawstwo i lepiej zarządzać zasobami krwi w ramach tworzonej Krajowej Sieć Hematologicznej – wskazali eksperci w dziedzinie hematologii podczas konferencji prasowej, zorganizowanej przez Polskie Towarzystwo Hematologiczne i Transfuzjologiczne.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Otwierając konferencję „Krew jako lek strategiczny: jak nowoczesne terapie i decyzje systemowe zmieniają potrzeby transfuzji w Polsce” prof. Krzysztof Giannopoulos, prezes Polskiego Towarzystwa Hematologicznego i Transfuzjologicznego (PTHT), przypomniał, że w 2021 roku opublikowany został pierwszy polski raport o krwi.</strong></p>
<p>W tym raporcie pt. „Krew: lek, wartość, zasób. Aktualne wyzwania i potrzeby związane z przetoczeniami krwi w chorobach przewlekłych” autorzy PTHT i zaproszeni eksperci rekomendowali m.in. lepsze zarządzanie zapasami krwi, zapewnienie refundacji nowoczesnych leków w zapobieganiu powikłaniom po transfuzji krwi u pacjentów hematoonkologicznych i celowanych terapii zmniejszających zapotrzebowanie na przetoczenia krwi.</p>
<p>Prof. Giannopoulos zwrócił uwagę, że od tamtego czasu sporo się zmieniło, bo niektóre rekomendacje w obszarze refundacyjnym zostały wdrożone. „Jest jednak jeszcze sporo do zrobienia, zwłaszcza w obszarze promowania krwiodawstwa i zarządzania zasobami krwi oraz brakami. Musimy sobie zdać sprawę, że zapotrzebowanie na krew będzie rosło ze względu na starzejące się społeczeństwo i wzrost zachorowań na nowotwory hematologiczne” – podkreślił ekspert.O tym, jak istotną rolę odgrywa krew w nowoczesnej medycynie, mówiła prof. Jolanta Antoniewicz-Papis, kierownik Zakładu Transfuzjologii w Instytucie Hematologii i Transfuzjologii oraz wiceprezes PTHT.</p>
<p>„Zapotrzebowanie na przetoczenia składników krwi rośnie wraz z postępem medycyny, zwłaszcza w transplantologii, ale też w onkologii, hematologii, chirurgii sercowo-naczyniowej czy choćby ginekologii” – wskazała. Zaznaczyła, że wbrew powszechnym skojarzeniom, wypadki nie są głównym źródłem zapotrzebowania na krew. Medycyna ratunkowa i chirurgia odpowiadają jedynie za około jedną trzecią wszystkich leczniczych przetoczeń.</p>
<p>„Znakomita większość wskazań do przetoczenia składników krwi wynika z procedur medycznych w chorobach przewlekłych. W tym 2/3 to przetoczenia koncentratu czerwonych krwinek w leczeniu niedokrwistości powodowanej przez te choroby” – powiedziała prof. Antoniewicz-Papis, podkreślając, że dla wielu pacjentów regularne transfuzje są kwestią życia.</p>
<p>Na szczególną sytuację pacjentów z nowotworami krwi zwróciła uwagę dr Bożena Katarzyna Budziszewska, konsultant wojewódzki w dziedzinie hematologii. Jak wskazała, dla chorych z zespołem mielodysplastycznym (MDS) krew bywa „darem życia”, ale każda transfuzja niesie za sobą ryzyko powikłań immunologicznych oraz nadmiernego magazynowania żelaza.</p>
<p>„Najważniejszym celem dla tych chorych jest uniezależnienie się od transfuzji, co umożliwia dostęp do nowoczesnych terapii lekowych” – stwierdziła.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Dr Budziszewska przypomniała o rozszerzeniu od 1 lipca 2025 roku refundacji przełomowej terapii dla pacjentów z MDS oraz mających wcześniej nieleczone anemie.</p>
<p>„Terapia ta istotnie zmniejsza liczbę przetoczeń, co znacząco poprawiło jakość życia chorych. Sami wskazują w ankietach, że skutki uboczne przyjmowania leków są mniej uciążliwe dla nich niż nieregularne przetoczenia” – zaznaczyła.</p>
<p>Jak dodała, zmniejszenie liczby transfuzji przynosi również korzyści systemowe.</p>
<p>„Procedura przetaczania krwi odbywa się tylko na oddziałach hematologicznych i angażuje duże zasoby personelu, zaś podanie leku odbywa się w warunkach ambulatoryjnych” – wyjaśniła ekspertka.</p></div>
<div style="text-align: justify;">Prof. Joanna Góra-Tybor, kierownik Oddziału Hematoonkologii i Chorób Wewnętrznych z Pododdziałem Chemioterapii Dziennej w Wojewódzkim Wielospecjalistycznym Centrum Onkologii i Traumatologii im. M. Kopernika w Łodzi, mówiła z kolei o potrzebach pacjentów z mielofibrozą (rzadkim i przewlekłym nowotworze krwi wynikającym z włóknienia szpiku).</p>
<p>„Oni jeszcze czekają na decyzje resortu zdrowia ws. refundacji najnowocześniejszych leków do leczenia niedokrwistości w mielofibrozie.  Bez tego pacjenci są uzależnieni od transfuzji krwi, które są obciążeniem nie tylko dla samych chorych, ale też dla zatłoczonych oddziałów hematologicznych” – mówiła prof. Góra-Tybor.</p>
<p>Dodała, że szerszy dostęp do terapii lekowych dla pacjentów, którzy wymagają transfuzji krwi spowoduje, że tych transfuzji będzie mniej, co pozwoli również na lepsze gospodarowanie zasobami krwi.</p></div>
<div style="text-align: justify;">O lepszym gospodarowaniu krwią jako „strategicznym zasobem” i poprawie dostępności leczenia hematologicznego w Polsce dzięki uruchomieniu pilotażu Krajowej Sieci Hematologicznej, mówiła prof. Ewa Lech-Marańda, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Hematologicznego i Transfuzjologicznego, konsultant krajowy w dziedzinie hematologii.</p>
<p>Wyjaśniła, że główna idea Sieci polega na przeniesieniu ciężaru opieki hematologicznej ze szpitali do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS) bliżej miejsca zamieszkania pacjentów, przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej jakości leczenia, m.in. dzięki opracowaniu procedur leczniczych i możliwości przeprowadzania konsyliów między ośrodkami różnej referencyjności.</p>
<p>„Kluczowym warunkiem powodzenia tego modelu jest równy i powszechny dostęp wszystkich ośrodków do programów lekowych, ponieważ nowoczesne terapie są obecnie realizowane właśnie w ich ramach” – dodała prof. Lech-Marańda.</p>
<p>Według wiceprezes PTHT dobrym rozwiązaniem jest hospitalizacja jednodniowa, która umożliwia wykonywanie transfuzji i innych procedur bez konieczności hospitalizacji w ośrodkach wysokospecjalistycznych, czy konieczności dostania się pacjentów do miast wojewódzkich.</p>
<p>Na koniec konferencji prof. Krzysztof Giannopoulos zwrócił uwagę na potrzebę aktualizacji polityki transfuzjologicznej w Polsce w oparciu o dane kliniczne i demografię, która znacząco zwiększy w przyszłości zapotrzebowanie na transfuzje krwi.</p>
<p>Dodał, że doceniając dotychczasowe działania Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia w zakresie rozszerzenia refundacji na leki dla części pacjentów wymagających regularnych transfuzji krwi, oczekuje dalszych działań prawnych i edukacyjnych.</p>
<p>„Uruchomienie Krajowej Sieci Hematologicznej jest priorytetem, bo nie tylko ułatwi, a nawet uratuje życie licznym pacjentom hematologicznym, poprawi efektywność korzystania z cennych zapasów krwi, ale też przyniesie wymierne korzyści w budżecie na ochronę zdrowia” – podkreślił prezes Polskiego Towarzystwa Hematologicznego i Transfuzjologicznego.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Komunikat Prasowy</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/hematolodzy-krew-jest-lekiem-ktorego-bedziemy-potrzebowac-wiecej-a-ktorego-nie-da-sie-wyprodukowac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szpiczak plazmocytowy: objawy mylone z chorobami wieku starszego. Nowoczesne leczenie wydłuża życie nawet trzykrotnie</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/szpiczak-plazmocytowy-objawy-mylone-z-chorobami-wieku-starszego-nowoczesne-leczenie-wydluza-zycie-nawet-trzykrotnie/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/szpiczak-plazmocytowy-objawy-mylone-z-chorobami-wieku-starszego-nowoczesne-leczenie-wydluza-zycie-nawet-trzykrotnie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jan 2026 07:23:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Bóle-Kostne]]></category>
		<category><![CDATA[Choroby-Krwi]]></category>
		<category><![CDATA[Choroby-Wieku-Starszego]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka-nowotworów]]></category>
		<category><![CDATA[hematologia]]></category>
		<category><![CDATA[immunoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[Infekcje-U-Pacjentów-Onkologicznych]]></category>
		<category><![CDATA[Jakość-Życia-Pacjentów]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie-Biologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie-Wspomagające]]></category>
		<category><![CDATA[niedokrwistość]]></category>
		<category><![CDATA[Nowoczesne-Leczenie-Nowotworów]]></category>
		<category><![CDATA[Nowotwory-Hematologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Objawy-Szpiczaka]]></category>
		<category><![CDATA[Pacjenci-60+]]></category>
		<category><![CDATA[Późna-Diagnoza]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia-ochronne]]></category>
		<category><![CDATA[Szpiczak-Mnogi]]></category>
		<category><![CDATA[szpiczak-plazmocytowy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/szpiczak-plazmocytowy-objawy-mylone-z-chorobami-wieku-starszego-nowoczesne-leczenie-wydluza-zycie-nawet-trzykrotnie/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Każdego roku w Polsce rozpoznaje się około 2–2,5 tys. nowych przypadków szpiczaka plazmocytowego, inaczej zwanego mnogim. Głównie dotyka to osób po 60. roku życia. Choroba przez długi czas rozwija się bez charakterystycznych objawów i często bywa mylona z innymi dolegliwościami wieku starszego, co opóźnia diagnozę. Dzięki postępowi w leczeniu szpiczaka czas przeżycia chorych wydłużył się nawet trzykrotnie, a pacjenci mogą przez lata zachować dobrą jakość życia.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Każdego roku w Polsce rozpoznaje się około 2–2,5 tys. nowych przypadków szpiczaka plazmocytowego, inaczej zwanego mnogim. Głównie dotyka to osób po 60. roku życia. Choroba przez długi czas rozwija się bez charakterystycznych objawów i często bywa mylona z innymi dolegliwościami wieku starszego, co opóźnia diagnozę. Dzięki postępowi w leczeniu szpiczaka czas przeżycia chorych wydłużył się nawet trzykrotnie, a pacjenci mogą przez lata zachować dobrą jakość życia.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong><em>– Szpiczak plazmocytowy, inaczej szpiczak mnogi, to rzadka choroba nowotworowa, ale dość częsty nowotwór hematologiczny. Chorują przede wszystkim ludzie starsi – średni wiek zachorowania to ok. 65 lat </em>– wskazuje w rozmowie z agencją Newseria prof. dr hab. n. med. Krzysztof Jamroziak z Kliniki Hematologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</strong></p>
<p>Szpiczak plazmocytowy powstaje w wyniku niekontrolowanego namnażania patologicznych komórek plazmatycznych w szpiku kostnym. Z danych Polskiej Grupy Szpiczakowej wynika, że stanowi on 1–2 proc. wszystkich zachorowań na nowotwory oraz około 18 proc. nowotworów hematologicznych. Jest drugim pod względem częstości zachorowań nowotworem układu limfoidalnego po przewlekłej białaczce limfocytowej. Obecnie w Polsce na szpiczaka choruje około 10 tys. osób.</p>
<p><em>– To podstępna choroba, ponieważ daje niecharakterystyczne objawy, które są częste w populacji ludzi starszych. Przede wszystkim są to bóle kostne i osłabienie, które wynika z niedokrwistości. Może temu towarzyszyć również utrata wagi i zwiększone narażenie na infekcję –</em><span> </span>wymienia prof. Krzysztof Jamroziak.</p>
<p>Bóle kostne, przewlekłe zmęczenie, osłabienie czy częstsze infekcje mogą być początkowo przypisywane innym, powszechnie występującym schorzeniom wieku dojrzałego. To sprawia, że rozpoznanie choroby często następuje dopiero w zaawansowanym stadium. Opóźnienia w diagnostyce bywają związane nie tylko z niejednoznacznymi objawami. Wpływa na nie także lęk pacjentów przed rozmową o chorobie z rodziną i otoczeniem, co może przesuwać moment rozpoczęcia leczenia.</p>
<p>Diagnostyka choroby opiera się na badaniach laboratoryjnych w kierunku obecności nieprawidłowego białka monoklonalnego we krwi i moczu.</p>
<p><em>– Oceniamy również szpik kostny, wykonując biopsję. Poszukujemy nieprawidłowych komórek szpiczaka. Szukamy również zmian kostnych, najczęściej za pomocą tomografii komputerowej<span> </span></em>– wyjaśnia hematolog.</p>
<p>Wczesne wykrycie choroby pozwala na szybsze rozpoczęcie terapii, która znacząco wpływa na rokowanie. Lekarze podkreślają, że postęp w leczeniu szpiczaka plazmocytowego, jaki dokonał się w ostatnich dwóch dekadach, jest jednym z największych osiągnięć w hematologii. Polska Grupa Szpiczakowa podaje, że znacząco zwiększyła się dostępność nowych leków, w tym innowacyjnych terapii immunologicznych. Coraz częściej stosuje się terapie ciągłe, a decyzje dotyczące rozpoczęcia leczenia w nawrocie podejmowane są wcześniej, z uwzględnieniem biomarkerów aktywności choroby. Dużą wagę przywiązuje się do optymalizacji leczenia na podstawie dowodów z badań klinicznych.</p>
<p>–<em> To </em><em>nadal jest nowotwór nieuleczalny, ale czas życia pacjentów z tą chorobą został dwu–trzykrotnie przedłużony w ostatnich 20 latach. Co więcej, prawie wszystkimi nowoczesnymi metodami leczenia dysponujemy w Polsce. To już nie jest tylko chemioterapia, ale bardzo nowoczesne leki biologiczne –</em><span> </span>mówi prof. Krzysztof Jamroziak. –<em> Dzięki temu nie obserwujemy niepożądanych objawów typowej chemioterapii, z jakimi pacjenci mieli do czynienia dawniej.</p>
<p></em>Nowoczesne terapie redukują także objawy choroby – u wielu chorych ustępują bóle kostne i niedokrwistość. Celem leczenia nie jest wyłącznie wydłużenie życia, ale także poprawa jego jakości – rozumiana jako możliwość zachowania samodzielności, realizowania pasji i pełnienia ról rodzinnych, niezależnie od wieku pacjenta.</p>
<p><em>– Jest to możliwe dzięki temu, że leki niwelują objawy choroby. Trzeba się odważyć na powrót do normalnego życia, np. do zajmowania się swoimi pasjami, opieki nad wnukami, czyli tego, co dla człowieka jest ważne w tym okresie życia. Co więcej, postęp w leczeniu cały czas trwa, co kilka miesięcy mamy nowe przełomowe terapie, tak że jest nadzieja na dalszą poprawę –</em><span> </span>ocenia ekspert WUM.</div>
<div style="text-align: justify;">Rok 2025 przyniósł kolejne dowody dynamicznego rozwoju immunoterapii w leczeniu szpiczaka plazmocytowego. Najnowsze dane z międzynarodowych kongresów hematologicznych potwierdzają skuteczność nowej generacji terapii immunologicznych, rozwijanych zarówno w leczeniu choroby na jej wczesnych etapach, jak i nawrotów.  </p>
<p><em>– Oprócz terapii przeciwnowotworowej ważne jest też leczenie wspomagające. Mamy leki, które zabezpieczają przed powikłaniami kostnymi, czyli przed rozwojem nowego bólu kostnego. Głównym wyzwaniem jest leczenie i zapobieganie infekcjom. Tutaj ważna jest rola pacjenta, żeby był tego świadomy, czyli unikał kontaktu z ludźmi przeziębionymi, chorymi i wykonywał szczepienia ochronne. To jest najważniejsze i to powinno być zrobione na jak najwcześniejszym etapie choroby </em>– podkreśla prof. Krzysztof Jamroziak.</p>
<p>Choroba oraz stosowane terapie osłabiają układ odpornościowy, dlatego lekarze podkreślają znaczenie szczepień ochronnych, które powinny być planowane możliwie wcześnie, najlepiej już na etapie rozpoznania choroby. Dotyczy to m.in. szczepień przeciwko grypie, COVID-19, pneumokokom, wirusowi półpaśca oraz RSV.</p>
<p>–<em> To trochę jak pieniądze odłożone w banku – jeżeli się zaszczepimy wcześniej, to ta odporność się wytworzy i chroni nas przed powikłaniami infekcyjnymi. Im później wykonamy szczepienia, tym mamy mniejszą szansę, że ta odporność zostanie wytworzona </em>– ocenia hematolog.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Newseria</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/szpiczak-plazmocytowy-objawy-mylone-z-chorobami-wieku-starszego-nowoczesne-leczenie-wydluza-zycie-nawet-trzykrotnie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
