<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>aotmit &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/aotmit/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 Aug 2026 14:08:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>aotmit &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Ibrutynib w pierwszej linii leczenia chłoniaka z komórek płaszcza. Pozytywne stanowisko Rady Przejrzystości</title>
		<link>https://medicalpress.pl/medycyna/onkologia/ibrutynib-w-pierwszej-linii-leczenia-chloniaka-z-komorek-plaszcza-pozytywne-stanowisko-rady-przejrzystosci/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/medycyna/onkologia/ibrutynib-w-pierwszej-linii-leczenia-chloniaka-z-komorek-plaszcza-pozytywne-stanowisko-rady-przejrzystosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Aug 2026 08:34:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[aotmit]]></category>
		<category><![CDATA[ASCT]]></category>
		<category><![CDATA[chłoniak z komórek płaszcza]]></category>
		<category><![CDATA[chłoniaki]]></category>
		<category><![CDATA[hematoonkologia]]></category>
		<category><![CDATA[ibrutynib]]></category>
		<category><![CDATA[inhibitor BTK]]></category>
		<category><![CDATA[MCL]]></category>
		<category><![CDATA[program lekowy B.12.FM]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Przejrzystości]]></category>
		<category><![CDATA[refundacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medicalpress.pl/?p=25576</guid>

					<description><![CDATA[Rada Przejrzystości AOTMiT pozytywnie oceniła objęcie refundacją ibrutynibu w leczeniu wcześniej nieleczonych chorych na chłoniaka z komórek płaszcza, którzy kwalifikują się do autologicznego przeszczepienia krwiotwórczych komórek macierzystych. Nowa strategia zakłada dołączenie inhibitora BTK do intensywnego leczenia pierwszej linii, a następnie dwuletnią terapię podtrzymującą. Rada wskazała jednocześnie na potrzebę odpowiednich zapisów programu lekowego oraz instrumentu dzielenia [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rada Przejrzystości AOTMiT pozytywnie oceniła objęcie refundacją ibrutynibu w leczeniu wcześniej nieleczonych chorych na chłoniaka z komórek płaszcza, którzy kwalifikują się do autologicznego przeszczepienia krwiotwórczych komórek macierzystych. Nowa strategia zakłada dołączenie inhibitora BTK do intensywnego leczenia pierwszej linii, a następnie dwuletnią terapię podtrzymującą. Rada wskazała jednocześnie na potrzebę odpowiednich zapisów programu lekowego oraz instrumentu dzielenia ryzyka.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Rada Przejrzystości Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji 17 sierpnia 2026 r. jednogłośnie przyjęła pozytywne stanowisko w sprawie refundacji ibrutynibu w ramach programu lekowego B.12.FM „Leczenie chorych na chłoniaki B-komórkowe”. Za przyjęciem stanowiska głosowało wszystkich 10 członków Rady uczestniczących w głosowaniu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ocena dotyczy zastosowania leku u określonej grupy pacjentów z chłoniakiem z komórek płaszcza (MCL) – chorych wcześniej nieleczonych, którzy spełniają kryteria kwalifikacji do autologicznego przeszczepienia krwiotwórczych komórek macierzystych (ASCT).</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Rzadki i agresywny chłoniak</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Chłoniak z komórek płaszcza (mantle cell lymphoma, MCL) jest rzadkim i agresywnym nowotworem wywodzącym się z limfocytów B. Według danych przytoczonych przez AOTMiT stanowi od 3 do 10 proc. nowych przypadków chłoniaków nieziarniczych. Częstość jego występowania w Europie i Stanach Zjednoczonych szacowana jest na około 1–2 przypadki na 100 tys. osób.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Choroba znacznie częściej występuje u mężczyzn – stosunek zachorowań mężczyzn do kobiet wynosi około 3:1. W momencie rozpoznania pacjenci mają zazwyczaj od 60 do 70 lat. AOTMiT określa MCL jako chorobę obecnie nieuleczalną, mimo postępu, jaki dokonał się w jej leczeniu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ibrutynib jest inhibitorem kinazy tyrozynowej Brutona (BTK), enzymu uczestniczącego w przekazywaniu sygnałów istotnych dla funkcjonowania komórek B. Zahamowanie BTK ogranicza szlaki zaangażowane m.in. w proliferację i przeżycie nowotworowych komórek B.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Ibrutynib już na początku leczenia</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Rozpatrywany przez AOTMiT schemat przesuwa zastosowanie ibrutynibu do leczenia wcześniej nieleczonych chorych kwalifikujących się do ASCT.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Terapia indukująca obejmuje ibrutynib w skojarzeniu ze schematem R-CHOP w 1., 3. i 5. cyklu leczenia, stosowanym naprzemiennie ze schematem R-DHAP lub R-DHAOx bez ibrutynibu w cyklach 2., 4. i 6. Następnie przewidziano dwuletnie leczenie podtrzymujące ibrutynibem – w monoterapii lub opcjonalnie w skojarzeniu z rytuksymabem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Rada Przejrzystości uznała za zasadne finansowanie ibrutynibu w tym wskazaniu w ramach istniejącej grupy limitowej i bezpłatne wydawanie leku pacjentom. Pozytywne stanowisko zostało jednak uzależnione od wprowadzenia instrumentu dzielenia ryzyka co najmniej na poziomie obowiązującym obecnie w programie B.12.FM.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Rada zwróciła również uwagę na potrzebę zmiany projektu programu lekowego w zakresie leczenia podtrzymującego rytuksymabem. Zapisy powinny umożliwiać prowadzenie tej terapii przez trzy lata, zgodnie z aktualnymi wytycznymi klinicznymi.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Badanie TRIANGLE podstawą oceny</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Istotnym źródłem danych klinicznych uwzględnionych w ocenie jest badanie TRIANGLE, dotyczące leczenia pierwszej linii młodszych chorych z MCL kwalifikujących się do intensywnej terapii.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednocześnie AOTMiT wskazuje na ograniczenia dostępnych danych. Wśród najważniejszych wymienia niedojrzałość wyników badania TRIANGLE oraz brak danych dotyczących jakości życia. Niepewności dotyczą również modelowania śmiertelności, kolejnych linii leczenia i skuteczności terapii stosowanych w dalszym przebiegu choroby.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zastrzeżenia te mają znaczenie szczególnie przy ocenie długoterminowych efektów klinicznych i ekonomicznych nowej strategii. Nie zmieniły jednak pozytywnej oceny Rady Przejrzystości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Stanowisko Rady Przejrzystości jest jednym z etapów procesu oceny technologii medycznej i <strong>nie oznacza jeszcze objęcia terapii refundacją</strong>.</p>



<p class="has-small-font-size wp-block-paragraph">Źródło: Protokół z posiedzenia Rady Przejrzystości AOTMiT nr 34/2026 z 17 sierpnia 2026 r.; Stanowisko Rady Przejrzystości nr 116/2026.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/medycyna/onkologia/ibrutynib-w-pierwszej-linii-leczenia-chloniaka-z-komorek-plaszcza-pozytywne-stanowisko-rady-przejrzystosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ministerstwo Zdrowia chce ograniczyć zarobki i czas pracy medyków. Projekt trafił do konsultacji</title>
		<link>https://medicalpress.pl/legislacja/ministerstwo-zdrowia-chce-ograniczyc-zarobki-i-czas-pracy-medykow-projekt-trafil-do-konsultacji/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/legislacja/ministerstwo-zdrowia-chce-ograniczyc-zarobki-i-czas-pracy-medykow-projekt-trafil-do-konsultacji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2026 06:15:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Legislacja]]></category>
		<category><![CDATA[Ambulatoryjna Opieka Specjalistyczna]]></category>
		<category><![CDATA[aotmit]]></category>
		<category><![CDATA[Czas Pracy]]></category>
		<category><![CDATA[Finansowanie Ochrony Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Kadry Medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Konsultacje Publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[legislacja]]></category>
		<category><![CDATA[lekarze]]></category>
		<category><![CDATA[Ministerstwo Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarki]]></category>
		<category><![CDATA[Pracownicy Medyczni]]></category>
		<category><![CDATA[szpitale]]></category>
		<category><![CDATA[wynagrodzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Zarządzanie Ochroną Zdrowia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medicalpress.pl/?p=25168</guid>

					<description><![CDATA[16-krotność najniższej krajowej to maksymalne możliwe wynagrodzenie pracownika medycznego, dopuszczalna będzie praca na maksymalnie dwóch etatach. Większa odpowiedzialność po stronie personelu medycznego i zarządzających placówkami. Projekt ustawy skierowano do konsultacji publicznych. &#8211;&#160;Sytuacja wymaga uporządkowania i uszczelnienia systemu ochrony zdrowia, aby zaopiekować pacjentów i personel medyczny pod kątem bezpieczeństwa i ciągłości czasu pracy&#160;&#8211; podkreśla wiceminister Tomasz [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>16-krotność najniższej krajowej to maksymalne możliwe wynagrodzenie pracownika medycznego, dopuszczalna będzie praca na maksymalnie dwóch etatach. Większa odpowiedzialność po stronie personelu medycznego i zarządzających placówkami. Projekt ustawy skierowano do konsultacji publicznych.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211;&nbsp;<em>Sytuacja wymaga uporządkowania i uszczelnienia systemu ochrony zdrowia, aby zaopiekować pacjentów i personel medyczny pod kątem bezpieczeństwa i ciągłości czasu pracy</em>&nbsp;&#8211; podkreśla wiceminister Tomasz Maciejewski.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nowe zasady zatrudniania i wynagradzania pracowników medycznych, w tym limity zarobków i raportowanie rzeczywistych grafików pracy to rozwiązania nowego projektu ustawy z pakietu zmian w ochronie zdrowia. Przepisy przewidują także rozszerzone kompetencje kontrolne NFZ. &nbsp;Bezpieczeństwo pacjentów zostanie wzmocnione odpowiednimi regulacjami czasu pracy personelu medycznego i nowymi mechanizmami kontrolnymi, aby ograniczyć nieprawidłowości i poprawić jakość i dostępność świadczeń.</p>



<p class="wp-block-paragraph">24 lipca br. został opublikowany i skierowany do konsultacji projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. To odpowiedź na rosnące koszty świadczeń zdrowotnych i narastającą presję płacową w podmiotach medycznych.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Regulacja wynagrodzeń pracowników medycznych</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Projektowana ustawa wprowadza&nbsp;<strong>zakaz ustalania wynagrodzenia pracownika medycznego jako udziału procentowego w kwocie kontraktu świadczeniodawcy z NFZ</strong>. Jednocześnie określone zostały maksymalne stawki wynagrodzenia – stawka godzinowa brutto nie będzie mogła przekroczyć 1/20 minimalnego wynagrodzenia za pracę, a maksymalne miesięczne wynagrodzenie z tytułu świadczeń objętych umową z NFZ zostanie ustalone jako iloczyn wymiaru czasu pracy oraz ośmiokrotności minimalnego wynagrodzenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Projekt przewiduje możliwość przyznania wynagrodzenia wykraczającego poza podstawowy limit, głównie z myślą o sytuacjach w których pracownik &#8211; obok udzielania świadczeń zdrowotnych – będzie pełnił inne odpowiedzialne zadania, np. będzie ordynatorem oddziału. Zadania te muszą zostać jednak szczegółowo opisane. Dodatkowe wynagrodzenie będzie mogło zostać przyznane również w związku z udzielaniem świadczeń wymagających szczególnych umiejętności lub wiążących się z ponadstandardowym obciążeniem pracą.</p>



<figure class="wp-block-table"><table class="has-fixed-layout"><tbody><tr><td>Podsumowując, jeżeli pracownik medyczny podejmuje jeden etat to w wymiarze maksymalnym zarobi&nbsp;<strong>38 448 zł brutto</strong>. Jeśli pracuje w wymiarze jednego etatu i pełni dodatkowe funkcje np. ordynatora oddziału, to maksymalnie z dodatkami może zarobić 12-krotność najniższej krajowej, czyli na dziś&nbsp;<strong>57 672 zł brutto</strong>. Jeśli z kolei planowałby podjąć jeszcze kolejne, dodatkowe działania w opiece nad pacjentami, to jego całościowy zarobek nie będzie mógł przekroczyć&nbsp;<strong>76 896 zł</strong>. Maksymalny czas wymiaru pracy to zawsze łącznie dwa etaty i maksymalnie w każdej sytuacji to 16-krotność najniższej krajowej.</td></tr></tbody></table></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Za przekroczenie ustalonych limitów przewidziano grzywnę nakładaną na kierownika podmiotu leczniczego. Maksymalna wysokość kary mogłaby wynieść nawet 30 tys. zł. Celem tych regulacji jest ograniczenie mechanizmu automatycznego wzrostu wynagrodzeń w ślad za podwyżkami wyceny świadczeń, powstrzymanie narastającej presji płacowej w publicznej ochronie zdrowia oraz zwiększenie liczby świadczeń możliwych do sfinansowania przez NFZ w ramach dostępnych środków.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zasady zatrudniania pracowników medycznych</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Projekt wprowadza zasadę, zgodnie z którą<strong>&nbsp;łączny wymiar czasu pracy pracownika medycznego</strong>&nbsp;u wszystkich zatrudniających go świadczeniodawców&nbsp;<strong>nie będzie mógł przekraczać wymiaru czasu pracy równego dwóm etatom</strong>. Osoba udzielająca świadczeń w ramach leczenia szpitalnego lub AOS w poradni przyszpitalnej będzie musiała być zatrudniona u danego świadczeniodawcy w wymiarze co najmniej połowy etatu, a podjęcie zatrudnienia u kolejnego podmiotu będzie wymagało zgody pierwszego pracodawcy oraz zachowania tego samego minimalnego wymiaru czasu pracy (przychodnie w mniejszych miejscowościach – funkcjonujące poza szpitalem nie będą objęte tym ograniczeniem).</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8211; Istotny będzie obowiązek ewidencjonowania czasu pracy i raportowania rzeczywistych grafików pracy do AOTMiT oraz wprowadzenie obowiązku oświadczeń przez pracowników, aby faktycznie wiedzieć, gdzie kto pracuje. Za poświadczenie nieprawdy będą groziły konsekwencje wynikające z kodeksu karnego – podkreśla wiceminister Tomasz Maciejewski.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ograniczenie minimalnego zatrudnienia na co najmniej 1/2 wymiaru czasu pracy nie będzie miało zastosowania do świadczeń udzielanych w stanach nagłych w czasie pełnienia dyżurów medycznych. NFZ zachowa ponadto możliwość czasowego odstąpienia od tych wymogów w sytuacji braku dostępności odpowiednich kadr w danej dziedzinie medycyny. Wszystkie umowy z pracownikami medycznymi będą musiały obligatoryjnie określać zakres wykonywanych zadań, stawkę godzinową wynagrodzenia brutto oraz harmonogram godzin udzielania świadczeń. Za naruszenie tych zasad przewidziano sankcję w postaci grzywny nakładanej na kierownika podmiotu leczniczego, nawet do 30 tys. zł., natomiast umowy niespełniające nowych wymogów wygasną z mocy prawa z dniem 31 grudnia 2026 r.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Poszerzenie kompetencji kontrolnych NFZ</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Fundusz uzyska podstawę prawną do pozyskiwania informacji od podmiotów leczniczych działających w sektorze komercyjnym, co ma umożliwić weryfikację rzeczywistej dostępności kadr medycznych w systemie powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Istotną zmianą jest wprowadzenie oświadczeń co do wymiaru czasu pracy pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych wyjaśnień, co ma zapobiec składaniom fałszywych oświadczeń. Kompetencje do prowadzenia czynności sprawdzających zostaną skoncentrowane w Prezesie NFZ, który uzyska również prawo powoływania i odwoływania dyrektorów oddziałów wojewódzkich Funduszu. Projekt przewiduje ponadto ułatwienia w zatrudnianiu w NFZ specjalistów z wykształceniem medycznym, w tym na podstawie umów cywilnoprawnych, oraz zmianę zasad organizacji egzaminu kontrolerskiego, zwiększającą elastyczność kadrową Funduszu.&nbsp;<strong>W związku z rozszerzeniem zadań kontrolnych planowane jest zwiększenie zatrudnienia w NFZ o około 480 osób, w tym 432 w Departamencie Kontroli NFZ.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nowe zadania Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Projekt rozszerza również kompetencje Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Prezes Agencji zyska możliwość inicjowania, za zgodą ministra zdrowia, prac nad taryfą świadczenia nieujętego w planie taryfikacji, co ma pozwolić szybciej reagować na zmiany kosztów. Agencja otrzyma także uprawnienie do weryfikacji, czy świadczeniodawcy prawidłowo stosują standard rachunku kosztów, oraz&nbsp;<strong>nowe, stałe zadanie polegające na cyklicznej analizie danych o kosztach osobowych</strong>&nbsp;– dotyczących około miliona osób zatrudnionych u ok. 17,6 tys. świadczeniodawców.</p>



<p class="has-small-font-size wp-block-paragraph">Źródło: MZ</p>



<p class="has-small-font-size wp-block-paragraph">Foto: MZ</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/legislacja/ministerstwo-zdrowia-chce-ograniczyc-zarobki-i-czas-pracy-medykow-projekt-trafil-do-konsultacji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kamizelka defibrylująca może ograniczyć liczbę implantacji ICD. Kiedy zmienia decyzję o leczeniu pacjentów?</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/kamizelka-defibrylujaca-moze-ograniczyc-liczbe-implantacji-icd-kiedy-zmienia-decyzje-o-leczeniu-pacjentow/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/kamizelka-defibrylujaca-moze-ograniczyc-liczbe-implantacji-icd-kiedy-zmienia-decyzje-o-leczeniu-pacjentow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Jul 2026 06:12:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[aotmit]]></category>
		<category><![CDATA[arytmia]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo-pacjentów]]></category>
		<category><![CDATA[elektroterapia]]></category>
		<category><![CDATA[ICD]]></category>
		<category><![CDATA[Kamizelka-defibrylująca]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia-interwencyjna]]></category>
		<category><![CDATA[kardiowerter-defibrylator]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Nagły-zgon-sercowy]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolność-serca]]></category>
		<category><![CDATA[nowoczesne-technologie-medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie-Towarzystwo-Kardiologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Prof.-Robert-Gil]]></category>
		<category><![CDATA[refundacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/kamizelka-defibrylujaca-moze-ograniczyc-liczbe-implantacji-icd-kiedy-zmienia-decyzje-o-leczeniu-pacjentow/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Innowacyjne technologie zmieniają sposób ochrony pacjentów zagrożonych nagłym zgonem sercowym. Coraz częściej celem nie jest możliwie szybkie wszczepienie kardiowertera-defibrylatora (ICD), lecz wybór optymalnej strategii leczenia. O roli kamizelki defibrylującej i znaczeniu międzynarodowej współpracy towarzystw naukowych rozmawiamy z prof. Robertem Gilem, past prezesem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Innowacyjne technologie zmieniają sposób ochrony pacjentów zagrożonych nagłym zgonem sercowym. Coraz częściej celem nie jest możliwie szybkie wszczepienie kardiowertera-defibrylatora (ICD), lecz wybór optymalnej strategii leczenia. O roli kamizelki defibrylującej i znaczeniu międzynarodowej współpracy towarzystw naukowych rozmawiamy z prof. Robertem Gilem, past prezesem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jak rozpoczęła się współpraca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego z British Cardiovascular Society?</p>
<p></strong><strong>Prof. Robert Gil:</strong> Współpraca z British Cardiovascular Society jest naturalną konsekwencją naszych wcześniejszych projektów prowadzonych z włoskim towarzystwem ANMCO w obszarze zapobiegania nagłemu zgonowi sercowemu. Dziś wspólnie wymieniamy doświadczenia i pracujemy nad rozwiązaniami, które pozwalają szybciej wdrażać innowacyjne metody zapobiegania nagłemu zgonowi sercowemu do praktyki klinicznej.</p>
<p><strong>Podczas sesji na czerwcowej konferencji The British Cardiovascular Society wiele mówiono o różnicach w kwalifikacji pacjentów do implantacji kardiowerterów-defibrylatorów (ICD) w różnych krajach Europy. Z czego one wynikają?</p>
<p></strong>Różnice wynikają przede wszystkim z odmiennego podejścia do kwalifikacji pacjentów do różnych procedur medycznych. W Polsce lekarze opierają się głównie na obowiązujących rekomendacjach, które dają poczucie bezpieczeństwa zarówno lekarzowi, jak i pacjentowi. W efekcie częściej zapada decyzja o implantacji ICD. Z kolei w Wielkiej Brytanii większy nacisk kładzie się na wspólne podejmowanie decyzji z pacjentem i rozważenie wszystkich dostępnych możliwości leczenia. To pokazuje, że nowoczesna kwalifikacja nie polega na szybszym wszczepieniu urządzenia, ale na wyborze najlepszego rozwiązania dla konkretnego pacjenta.</p>
<p><strong>Podczas tej samej sesji wiele mówiono również o kamizelce defibrylującej jako rozwiązaniu, które może zmienić sposób kwalifikacji pacjentów do implantacji ICD. Na czym polega ta zmiana?</p>
<p></strong>Kamizelka defibrylująca daje lekarzowi czas na podjęcie właściwej decyzji. To nieinwazyjna technologia niewymagająca implantacji, a więc rozwiązanie odwracalne. Dzięki niej możemy ocenić skuteczność prowadzonego procesu leczenia i dopiero wtedy zdecydować, czy pacjent po 2–3 miesiącach terapii rzeczywiście wymaga trwałej implantacji ICD.</div>
<div style="text-align: justify;">To bardzo ważna zmiana, ponieważ obowiązujące wskazania do implantacji ICD powstały ponad 20 lat temu. Od tego czasu diagnostyka, farmakoterapia i rehabilitacja kardiologiczna znacząco się rozwinęły. Dziś u części pacjentów możemy więc bezpiecznie odroczyć decyzję o implantacji, a niekiedy całkowicie jej uniknąć.</p>
<p><strong>Czy kamizelka defibrylująca może ograniczyć liczbę implantacji ICD?</p>
<p></strong>Jak wspomniałem, kamizelka defibrylująca daje lekarzowi czas na podjęcie właściwej decyzji. Daje nam szansę na skuteczne leczenie pacjenta i czas, aby ocenić, czy pacjent nadal spełnia wskazania do implantacji ICD. Dzięki temu możemy uniknąć pochopnych implantacji, dla których jeszcze do niedawna nie było realnej alternatywy klinicznej. U części chorych funkcja serca poprawia się na tyle, że implantacja ICD nie jest już konieczna. Korzystają na tym zarówno pacjenci, jak i system ochrony zdrowia, ponieważ unikamy niepotrzebnych zabiegów oraz związanych z nimi powikłań i kosztów.</p>
<p><strong>Czy z tej technologii można dziś w Polsce korzystać w sposób optymalny?</p>
<p></strong>Jeszcze nie. Obecny model wymaga każdorazowo uzyskania indywidualnej zgody płatnika publicznego, co wydłuża proces i stanowi dodatkowe obciążenie dla ośrodków. Procedurę można uprościć, aby ułatwić lekarzom i pacjentom dostęp do tej technologii.</p>
<p>Jednocześnie nie spotkałem się z przypadkiem, aby szpital, który złożył wniosek dotyczący pacjenta spełniającego wskazania do zastosowania kamizelki defibrylującej, nie otrzymał zgody na jej finansowanie ze względów merytorycznych. To pokazuje, że obecny mechanizm działa, choć wymaga uproszczenia.</p>
<p>Polskie Towarzystwo Kardiologiczne złożyło do Ministerstwa Zdrowia wniosek o objęcie kamizelki defibrylującej finansowaniem systemowym w lutym 2023 r. 30 stycznia 2024 r. rozwiązanie uzyskało pozytywną rekomendację Prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Naturalnym kolejnym etapem tego procesu jest włączenie kamizelki defibrylującej do koszyka świadczeń gwarantowanych.</p>
<p>Równie ważna jak dostęp do technologii, jest edukacja lekarzy i pacjentów. Świadomy pacjent powinien wiedzieć, że w wielu przypadkach istnieje możliwość bezpiecznego odroczenia decyzji o implantacji ICD i ponownej oceny wskazań po zakończeniu leczenia.</p>
<p>Prof. dr hab. n. med. Robert J. Gil, kierownik Kliniki Kardiologii PIM MSWiA, Immediate past President of PCS, Chair of the ESC EuroAsia Task Force for 2024-2026, ESC Board Councillor for term 2026-2028, Honorary Member of the British Cardiovascular Society</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: inf pras</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/kamizelka-defibrylujaca-moze-ograniczyc-liczbe-implantacji-icd-kiedy-zmienia-decyzje-o-leczeniu-pacjentow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pulmonologia na prostej do zmian. NDTK, Lung Cancer Units i nowe finansowanie świadczeń</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pulmonologia-na-prostej-do-zmian-ndtk-lung-cancer-units-i-nowe-finansowanie-swiadczen/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pulmonologia-na-prostej-do-zmian-ndtk-lung-cancer-units-i-nowe-finansowanie-swiadczen/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Jul 2026 09:49:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[aotmit]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-płuc]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-śródmiąższowe-płuc]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka-raka-płuca]]></category>
		<category><![CDATA[Lung-Cancer-Units]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[NDTK]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[niskodawkowa-tomografia-komputerowa]]></category>
		<category><![CDATA[pochp]]></category>
		<category><![CDATA[Polska-Koalicja-Zdrowe-Płuca]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie-Towarzystwo-Chorób-Płuc]]></category>
		<category><![CDATA[pulmonologia]]></category>
		<category><![CDATA[rak-płuca]]></category>
		<category><![CDATA[spirometria]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/pulmonologia-na-prostej-do-zmian-ndtk-lung-cancer-units-i-nowe-finansowanie-swiadczen/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Pulmonologia przez lata pozostawała jedną z tych dziedzin medycyny, w których potrzeby pacjentów, możliwości kliniczne i realne finansowanie świadczeń nie zawsze spotykały się w jednym miejscu. Dotyczyło to zarówno diagnostyki raka płuca, jak i leczenia chorób układu oddechowego, w tym POChP, zapaleń płuc czy gruźlicy wielolekoopornej. Teraz pojawiają się konkretne daty, projekty rozwiązań i zmiany taryf, które mogą istotnie wpłynąć na organizację opieki nad pacjentami z chorobami płuc. </span><span style="font-weight: 400;">Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Płuc omawiano m.in. wprowadzenie niskodawkowej tomografii komputerowej (NDTK) do koszyka świadczeń gwarantowanych, prace nad Lung Cancer Units, nowe zasady finansowania świadczeń pulmonologicznych, elastyczny tryb diagnostyki do 12 godzin oraz kierunki działań w Roku POChP.</span></div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Pulmonologia przez lata pozostawała jedną z tych dziedzin medycyny, w których potrzeby pacjentów, możliwości kliniczne i realne finansowanie świadczeń nie zawsze spotykały się w jednym miejscu. Dotyczyło to zarówno diagnostyki raka płuca, jak i leczenia chorób układu oddechowego, w tym POChP, zapaleń płuc czy gruźlicy wielolekoopornej. Teraz pojawiają się konkretne daty, projekty rozwiązań i zmiany taryf, które mogą istotnie wpłynąć na organizację opieki nad pacjentami z chorobami płuc. </span><span style="font-weight: 400;">Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Płuc omawiano m.in. wprowadzenie niskodawkowej tomografii komputerowej (NDTK) do koszyka świadczeń gwarantowanych, prace nad Lung Cancer Units, nowe zasady finansowania świadczeń pulmonologicznych, elastyczny tryb diagnostyki do 12 godzin oraz kierunki działań w Roku POChP.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak przypominała <strong>dr n. med. Małgorzata Czajkowska-Malinowska</strong>, konsultant krajowa w dziedzinie chorób płuc i przewodnicząca Polskiej Koalicji Zdrowe Płuca, obecne zmiany są efektem dłuższego procesu. „Od pierwszego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Zdrowia Płuc w lutym 2024 roku konsekwentnie rozmawialiśmy o najważniejszych problemach pulmonologii – diagnostyce, leczeniu, niedocenionej specjalizacji, niskiej wycenie świadczeń i trudnej sytuacji finansowej oddziałów pulmonologicznych” – podkreślała.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>NDTK od 1 października. Szansa na wcześniejsze wykrywanie raka płuca</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jedną z najważniejszych zapowiedzi jest uruchomienie ogólnopolskiego programu badań przesiewowych raka płuca z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej. Zgodnie z deklaracją Ministerstwa Zdrowia pacjenci mają realnie korzystać z programu od 1 października 2026 roku.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„Jesteśmy na ostatniej prostej do wprowadzenia nowego świadczenia profilaktycznego, czyli badań przesiewowych w kierunku raka płuca. Projekt rozporządzenia został już uzgodniony ze wszystkimi resortami i czeka jedynie na zakończenie ostatnich procedur legislacyjnych. Założeniem Ministra Zdrowia jest, aby od 1 października 2026 roku pacjenci mogli realnie korzystać z programu badań przesiewowych z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej” – mówiła <strong>Dominika Janiszewska-Kajka</strong>, zastępca dyrektora Departamentu Analiz i Strategii Ministerstwa Zdrowia.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Znaczenie tej decyzji podkreślał <strong>prof. Witold Rzyman</strong>, konsultant krajowy w dziedzinie chirurgii klatki piersiowej. „Badania przesiewowe w kierunku raka płuca z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej mają szansę ruszyć w Polsce 1 października 2026 roku. To największy postęp, jaki możemy zanotować w leczeniu raka płuca od kilkudziesięciu lat, ale pod jednym warunkiem – program musi zostać wdrożony skutecznie. Skutecznie oznacza przede wszystkim wysoką jakość jego realizacji” – zaznaczał.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Rak płuca nadal jest jednym z najgorzej rokujących nowotworów, przede wszystkim dlatego, że zbyt często jest wykrywany późno.<strong> Prof. Rzyman</strong> wskazywał, że „obecnie pięcioletnie przeżycie chorych na raka płuca wynosi około 15 proc., a ponad połowa pacjentów umiera w ciągu dwóch pierwszych lat od rozpoznania. Dzieje się tak dlatego, że choroba najczęściej wykrywana jest bardzo późno – u około 55 proc. chorych rozpoznawana jest już w IV stadium zaawansowania. Ten obraz może zmienić jedynie skuteczna profilaktyka – zarówno pierwotna, jak i wtórna”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">NDTK ma odwrócić te proporcje. „W codziennej praktyce tylko około 26 proc. przypadków raka płuca wykrywanych jest w pierwszym i drugim stadium zaawansowania. Tymczasem w programach badań przesiewowych odsetek ten sięga 84 proc. To właśnie o tę zmianę walczymy, ponieważ wykrycie nowotworu na wczesnym etapie daje realną szansę na całkowite wyleczenie” – mówił prof. Rzyman.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Polska nie zaczyna jednak od zera. Pierwsze programy badań przesiewowych rozpoczęły się już w 2008 roku, a w ciągu kolejnych dziesięciu lat w czterech ośrodkach – w Szczecinie, Gdańsku, Poznaniu i Warszawie – przebadano ponad 70 tysięcy osób. To doświadczenie, jak wskazywał prof. Rzyman, doprowadziło do opracowania krajowego konsensusu, programu pilotażowego i obecnego rozwiązania ogólnopolskiego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Program NDTK musi być dostępny, ale też dobrze kontrolowany</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Samo wpisanie NDTK do koszyka świadczeń nie wystarczy. Eksperci podkreślali, że kluczowe będą jakość badań, właściwa kwalifikacja pacjentów, standaryzacja opisów i zaangażowanie lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„Skuteczny program badań przesiewowych musi opierać się na czterech filarach. Pierwszym jest udział co najmniej połowy osób z grup ryzyka, co można osiągnąć przede wszystkim dzięki współpracy z lekarzami podstawowej opieki zdrowotnej. Drugim jest system oceny jakości badań, trzecim standaryzacja opisów radiologicznych oraz całej ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej, a czwartym długofalowa, dobrze zaplanowana promocja programu. Tylko wtedy możemy osiągnąć efekty porównywalne z najlepszymi światowymi programami badań przesiewowych” – wskazywał <strong>prof. Rzyman.</strong></p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Podobnie mówiła <strong>prof. Edyta Szurowska</strong>, konsultant krajowa w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej. W jej ocenie jednym z najważniejszych warunków powodzenia programu jest przygotowanie radiologów do właściwej oceny badań. „Polska jest pod tym względem dobrze przygotowana dzięki programowi pilotażowemu realizowanemu w latach 2020–2023 oraz zakończonemu niedawno europejskiemu projektowi SOLACE. Chodzi o to, aby radiolog potrafił właściwie zinterpretować wykryty guzek płuca i nie kierował pacjentów niepotrzebnie na kolejne badania, które generują koszty i są dodatkowym obciążeniem dla chorych” – wyjaśniała.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Wspólnie z NFZ opracowano ustrukturyzowany opis badania SIMP-Lung, który ma wspierać lekarzy w podejmowaniu decyzji o dalszym postępowaniu. Prof. Szurowska zwracała również uwagę na konieczność ograniczenia dawki promieniowania. „Jeżeli chcemy objąć programem nawet około miliona osób z grup ryzyka, musimy zadbać o bezpieczeństwo całej populacji uczestniczącej w badaniach” – podkreślała.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Wysoka jakość ma być wzmacniana przez audyty, szkolenia i narzędzia cyfrowe. „Będziemy szkolić nie tylko radiologów, ale także lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i pulmonologów, aby wiedzieli, kiedy kierować pacjentów na badania i jak interpretować ich wyniki. Równie ważna jest edukacja samych pacjentów – nasze doświadczenia z Gdańska pokazują, że dobrze prowadzona kampania informacyjna przekłada się na wysoką zgłaszalność do programu” – mówiła prof. Szurowska.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Resort zdrowia także wskazuje na jakość jako jeden z głównych warunków powodzenia programu. Jak mówiła <strong>Dominika Janiszewska-Kajka,</strong> „największym wyzwaniem po uruchomieniu programu będzie nie tylko jego wdrożenie, ale także zapewnienie odpowiedniej zgłaszalności oraz wysokiej jakości badań. Dlatego pracujemy nad mechanizmami oceny jakości, weryfikacją wyników oraz utworzeniem centralnego repozytorium badań we współpracy z Centrum e-Zdrowia. Chcemy, aby program był nie tylko dostępny, ale również skuteczny”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Tomografia wykryje nie tylko raka płuca</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Program NDTK może przynieść dodatkową korzyść: wcześniejsze wykrywanie innych chorób układu oddechowego. Radiolodzy, oceniając badania, mają zwracać uwagę nie tylko na guzki płuca, ale także na rozedmę czy zmiany śródmiąższowe.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„Program badań przesiewowych nie będzie służył wyłącznie wykrywaniu raka płuca. Podczas oceny tomografii będziemy zwracać uwagę również na rozedmę płuc, która może świadczyć o POChP, oraz na zmiany śródmiąższowe sugerujące śródmiąższowe choroby płuc. Uczestnicy programu otrzymają informację o konieczności dalszej diagnostyki także w tych kierunkach” – zapowiadała <strong>prof. Szurowska.</p>
<p></strong></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dla pulmonologów to ważny element programu. <strong>Prof. Katarzyna Górska</strong>, przewodnicząca Sekcji Chorób Śródmiąższowych PTChP, podkreślała, że populacja objęta screeningiem raka płuca jest jednocześnie grupą ryzyka POChP i chorób śródmiąższowych płuc. „Wiek pacjentów i narażenie na dym tytoniowy są wspólnymi czynnikami ryzyka, a wiele z tych chorób rozpoznajemy dziś niestety zbyt późno, kiedy nasze możliwości terapeutyczne są już znacznie ograniczone” – mówiła.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak zaznaczała, europejskie i amerykańskie rekomendacje wskazują, że śródmiąższowe nieprawidłowości powinny znaleźć się w raporcie z badania przesiewowego. „Dzięki temu pacjent może zostać szybko skierowany do pulmonologa, który oceni, czy są to zmiany świadczące już o rozwijającym się włóknieniu płuc i czy wymagają dalszej diagnostyki lub leczenia” – wyjaśniała prof. Górska.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">To istotne, ponieważ – jak wskazywała – około 50 proc. śródmiąższowych nieprawidłowości, które początkowo uznawane są za nieistotne klinicznie, w ciągu pięciu lat rozwija się w chorobę wymagającą leczenia. „Zbyt często trafiają do nas pacjenci z rozpoznaniem postawionym dopiero na etapie zaawansowanego włóknienia i niewydolności oddechowej, dlatego bardzo liczymy, że program badań przesiewowych pozwoli tę sytuację zmienić” – podkreślała.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Lung Cancer Units: projekt gotowy, konsultacje w najbliższych tygodniach</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Drugim dużym obszarem zmian jest wdrożenie kompleksowej opieki nad pacjentami z nowotworami klatki piersiowej, czyli Lung Cancer Units. Projekt rozporządzenia jest już gotowy.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„Drugim dużym wyzwaniem jest wdrożenie kompleksowej opieki nad pacjentami z nowotworami klatki piersiowej, czyli Lung Cancer Units. Projekt rozporządzenia jest już gotowy i został omówiony ze środowiskiem ekspertów oraz zaakceptowany przez Krajową Radę Onkologii. Mamy nadzieję, że w najbliższych tygodniach zostanie skierowany do konsultacji publicznych, tak aby od 1 stycznia przyszłego roku nowe świadczenie mogło zostać wprowadzone do koszyka świadczeń gwarantowanych” – zapowiadała <strong>Dominika Janiszewska-Kajka.</strong></p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ośrodki pulmonologiczne podkreślają jednak, że wiele elementów kompleksowej opieki już dziś funkcjonuje w praktyce, choć bez formalnych ram Lung Cancer Units. <strong>Dr Marcin Grabicki</strong> z Kliniki Pulmonologii, Alergologii i Onkologii Pulmonologicznej w Poznaniu wskazywał, że diagnostyka raka płuca wymaga współpracy wielu specjalistów. „Kompleksowa diagnostyka raka płuca składa się z wielu elementów, a jednym z najważniejszych są badania obrazowe. Bez radiologów i wysokiej jakości diagnostyki obrazowej nie wyobrażamy sobie właściwego rozpoznawania raka płuca. Ich rola jest kluczowa nie tylko we wczesnym wykrywaniu nowotworu, ale również podczas wykonywania badań biopsyjnych, które są nieodzowne w dalszej diagnostyce” – mówił.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Kolejnym elementem są badania endoskopowe wykonywane przez pulmonologów i torakochirurgów. „W naszym ośrodku około 80 proc. takich badań wykonujemy ambulatoryjnie, dzięki czemu odciążamy łóżka szpitalne dla pacjentów wymagających hospitalizacji. Część pozostałych procedur realizujemy w trybie jednodniowym lub kilkugodzinnym, a pełna hospitalizacja jest zarezerwowana przede wszystkim dla najcięższych chorych” – wyjaśniał dr Grabicki.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Współczesna diagnostyka nie kończy się na samym potwierdzeniu nowotworu. „Obejmuje również badania genetyczne, badania laboratoryjne oraz ocenę czynności układu oddechowego, szczególnie u chorych kwalifikowanych do leczenia radykalnego. Musimy wiedzieć nie tylko, czy nowotwór można wyciąć, ale także czy pacjent jest w stanie bezpiecznie przejść leczenie operacyjne. Dzięki odpowiedniej organizacji większość tych etapów można przeprowadzić szybko i sprawnie, w dużej mierze w trybie ambulatoryjnym” – zaznaczał dr Grabicki.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W trakcie dyskusji podkreślano także, że rak płuca bardzo często nie jest jedynym problemem zdrowotnym pacjentów trafiających do ośrodków pulmonologicznych. Wielu chorych już wcześniej choruje na POChP, choroby śródmiąższowe płuc lub inne schorzenia układu oddechowego. U części pacjentów choroby współistniejące są wykrywane dopiero podczas diagnostyki raka płuca, w tym w ramach NDTK. Dlatego rola pulmonologów i torakochirurgów nie ogranicza się do rozpoznania nowotworu – obejmuje również całościową ocenę stanu układu oddechowego i planowanie dalszego postępowania.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Diagnostyka genetyczna, biopsja płynna i patomorfologia</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W raku płuca dobrze zorganizowana diagnostyka musi obejmować nie tylko obrazowanie i pobranie materiału tkankowego, ale także badania patomorfologiczne i genetyczne. Jak zwracał uwagę <strong>dr hab. Szczepan Cofta</strong>, w Polsce nadal wymaga rozstrzygnięcia kwestia powiązania badań histopatologicznych z badaniami genetycznymi. „Wokół tego obszaru wciąż istnieją pewne napięcia organizacyjne, które wymagają refleksji i wypracowania spójnych rozwiązań, ponieważ oba elementy diagnostyki powinny być ze sobą ściśle powiązane” – mówił.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;"><strong>Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało działania dotyczące biopsji płynnej</strong>. „W odpowiedzi na postulaty ekspertów klinicznych 19 czerwca skierowaliśmy do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia pismo dotyczące umożliwienia rozliczania biopsji płynnej w raku płuca w trybie ambulatoryjnym. Był to jeden z najczęściej zgłaszanych postulatów środowiska, ponieważ pozwoli na znacznie bardziej elastyczną organizację diagnostyki i ułatwi dostęp pacjentów do nowoczesnych badań” – wskazywała <strong>Dominika Janiszewska-Kajka.</strong></p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Kolejnym elementem jest utrzymanie ciągłości badań patomorfologicznych w certyfikowanych jednostkach. „Aby zachować ciągłość wykonywania badań patomorfologicznych w jednostkach posiadających certyfikaty jakości, Minister Zdrowia podjął działania dwutorowe. Z jednej strony procedowane są zmiany ustawowe dotyczące systemu akredytacji, z drugiej skierowano do Prezesa NFZ wniosek o wydłużenie obowiązywania obecnych certyfikatów do czasu zakończenia nowych procedur akredytacyjnych. Dzięki temu uda się uniknąć przerwy w wykonywaniu i rozliczaniu tych badań” – mówiła przedstawicielka MZ.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Resort odniósł się również do nowych badań genetycznych, w tym kompleksowego profilowania genomowego. „Nowe badania genetyczne, w tym kompleksowe profilowanie genomowe (CGP) oraz kolejne testy molekularne, pozostają jednym z najważniejszych postulatów środowiska. Zielone światło do ich wdrożenia jest, jednak są to świadczenia kosztowne i wymagają odpowiedniego zabezpieczenia finansowego. Dlatego planujemy ich wprowadzenie w przyszłym roku, po odpowiednim zaplanowaniu wydatków wspólnie z Narodowym Funduszem Zdrowia i Ministerstwem Finansów” – zapowiadała <strong>Dominika Janiszewska-Kajka.</strong></p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>12 godzin zamiast kilku dni. Nowy tryb diagnostyki</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zmiany w pulmonologii nie dotyczą wyłącznie raka płuca i NDTK. Ważnym elementem jest nowy, elastyczny tryb realizacji świadczeń do 12 godzin, który ma umożliwić szybszą diagnostykę bez konieczności klasycznej hospitalizacji.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak mówiła<strong> Joanna Miszczak</strong> z Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, „przeprowadzone zmiany uporządkowały katalog produktów rozliczeniowych, zwiększyły jednorodność kliniczną i kosztową grup oraz pozwoliły lepiej dopasować poziom finansowania do rzeczywistych potrzeb pacjentów. Po raz pierwszy w pulmonologii wprowadzono również tzw. elastyczny tryb realizacji świadczeń, czyli możliwość diagnostyki w reżimie szpitalnym do 12 godzin, co ma usprawnić organizację opieki i skrócić ścieżkę diagnostyczną pacjenta”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ten kierunek ma znaczenie praktyczne. W trakcie dyskusji wskazywano, że zamiast kilku dni hospitalizacji wiele procedur będzie można przeprowadzić podczas dwóch krótkich, kilkunastogodzinnych pobytów. Szacowano, że dzięki sprawniejszej organizacji możliwe będzie objęcie diagnostyką nawet o około 30 proc. większej liczby pacjentów. Warunkiem jest jednak odpowiednie finansowanie i brak barier limitowych.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Od 1 lipca, jak wskazywała Dominika Janiszewska-Kajka, wprowadzono nowe rozwiązania umożliwiające bardziej elastyczną organizację leczenia szpitalnego. „Cieszy nas, że część ośrodków już wcześniej wdrażała takie rozwiązania organizacyjne, pokazując, że dobrze funkcjonujące, referencyjne jednostki potrafią skutecznie organizować opiekę nad pacjentami jeszcze przed zmianami legislacyjnymi” – podkreślała.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W dyskusji pojawił się również wątek centralnej e-rejestracji. Zwracano uwagę, że w pulmonologii samo oznaczenie skierowania jako „pilne” lub „stabilne” nie zawsze wystarcza do właściwego zaplanowania diagnostyki, ponieważ do tych samych poradni trafiają pacjenci z bardzo różnymi problemami – od podejrzenia raka płuca, przez niewydolność oddechową, po podejrzenie gruźlicy. Przedstawiciel Centrum e-Zdrowia wyjaśnił, że obecnie centralna e-rejestracja obejmuje jedynie wybrane świadczenia, a kolejne zakresy będą wdrażane etapowo.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Ponad 352 mln zł więcej na świadczenia pulmonologiczne</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jednym z najbardziej konkretnych elementów zmian są nowe taryfy. <strong>Joanna Miszczak</strong> oceniła, że to jedna z największych zmian w finansowaniu świadczeń pulmonologicznych. „Zmiany, które wspólnie udało się wypracować z klinicystami, Narodowym Funduszem Zdrowia i Ministerstwem Zdrowia, są bardzo obszerne. Nie boję się powiedzieć, że to pewnego rodzaju rewolucja w finansowaniu świadczeń, przede wszystkim w leczeniu szpitalnym. Równolegle prowadziliśmy również prace dotyczące ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, tak aby cały system był przygotowany do kolejnych zmian” – mówiła.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Łączny wzrost finansowania ma wynieść ponad 352 mln zł, czyli ok. 10 proc. więcej nakładów płatnika publicznego na ten obszar. „Choć część grup została przeorganizowana i w niektórych przypadkach finansowanie uległo obniżeniu, to bilans całej reformy pozostaje zdecydowanie dodatni, ponieważ dodatkowe środki trafiły tam, gdzie były najbardziej potrzebne” – wyjaśniała przedstawicielka AOTMiT.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Największe zwiększenie finansowania dotyczy leczenia zapaleń płuc, dychawicy oskrzelowej oraz POChP. „W tym obszarze nakłady wzrosły o ponad 200 mln zł, czyli o ponad 20 proc. Znacząco zwiększono również finansowanie leczenia ostrych infekcji dolnych dróg oddechowych i niepowikłanych zapaleń płuc – o blisko 150 mln zł, czyli o 67 proc., a w przypadku diagnostyki i leczenia POChP wzrost wyniósł ponad 52 mln zł, co oznacza zwiększenie finansowania o 54 proc.” – wskazywała Joanna Miszczak.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zmiany taryf zostały już zaakceptowane przez ministra zdrowia, choć – jak zaznaczono – trwają jeszcze formalne procedury przewidziane ustawą. AOTMiT zapowiada również monitorowanie efektów reformy. „Mamy świadomość, że przy tak dużej reformie nie da się przewidzieć wszystkich sytuacji. Dlatego będziemy monitorować funkcjonowanie nowych produktów rozliczeniowych i po okresie ich obowiązywania przeprowadzimy ponowną taryfikację. Jeżeli okaże się, że pewne obszary wymagają korekty lub nie zostały właściwie zaadresowane, będziemy je sukcesywnie poprawiać” – mówiła Miszczak.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>NFZ: finansowanie ma lepiej odzwierciedlać rzeczywistą diagnostykę</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Narodowy Fundusz Zdrowia wskazuje, że celem zmian było bardziej precyzyjne opisanie rzeczywiście wykonywanych świadczeń. <strong>Arkadiusz Wachnik</strong>, naczelnik Wydziału Inicjacji Zmian w NFZ, podkreślał, że rozwiązania zostały przygotowane we współpracy ze środowiskiem pulmonologicznym i torakochirurgicznym. „Bez wsparcia ekspertów wiele z tych rozwiązań byłoby znacznie słabszych albo w ogóle nie udałoby się ich wdrożyć. Bardzo doceniamy zaangażowanie środowiska i jego aktywny udział w przygotowywaniu nowych rozwiązań” – mówił.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jednym z głównych obszarów była diagnostyka. „Szczególną uwagę poświęciliśmy bronchoskopii oraz diagnostyce chorób nowotworowych, ponieważ dotychczasowe rozwiązania nie odzwierciedlały właściwie rzeczywistego zakresu wykonywanych świadczeń. Dlatego zdecydowaliśmy się na stworzenie pięciu odrębnych grup diagnostycznych – od najprostszej bronchoskopii po kompleksową diagnostykę pulmonologiczną” – tłumaczył Wachnik.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Nowe grupy mają różnicować zarówno zakres procedur, jak i poziom finansowania. „W dotychczasowej grupie rozliczeniowej nie było wymaganych konkretnych procedur diagnostycznych, natomiast obecnie finansowanie będzie odpowiadało rzeczywiście wykonanym badaniom i skali prowadzonej diagnostyki u danego świadczeniodawcy” – wskazywał przedstawiciel NFZ.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ważną zmianą jest również lepsze finansowanie leczenia zapaleń płuc, w tym u pacjentów z ciężko upośledzoną odpornością. NFZ deklaruje przy tym, że obecna zmiana nie kończy prac. „Chcemy, aby przegląd zasad finansowania poszczególnych dziedzin medycyny odbywał się regularnie – docelowo nawet co dwa lata. Naszym celem jest stworzenie procesu, który będzie powtarzalny i pozwoli szybciej reagować na potrzeby kliniczne, tak aby środowisko medyczne nie musiało czekać na kolejne zmiany przez wiele lat” – mówił Arkadiusz Wachnik.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W trakcie dyskusji zwracano uwagę, że powodzenie reformy będzie zależało nie tylko od nowych wycen świadczeń, ale również od odpowiedniego zwiększenia ryczałtów i limitów finansowania. W przeciwnym razie szpitale, mimo lepiej wycenionych procedur, mogą szybciej wyczerpywać dostępne środki i przyjmować mniej pacjentów. Ten problem ma szczególne znaczenie dla szpitali monospecjalistycznych, które nie mogą równoważyć kosztów świadczeniami z innych dziedzin.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Rok POChP i dług diagnostyczny po pandemii</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zmiany w pulmonologii wpisują się również w obchody Roku POChP. Jak przypominała <strong>dr Małgorzata Czajkowska-Malinowska</strong>, „Rok 2026 został ogłoszony Rokiem POChP przez Polskie Towarzystwo Chorób Płuc. Patronat nad tą inicjatywą objęli minister zdrowia, wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska, Światowa Organizacja Zdrowia oraz Główny Inspektor Sanitarny. Dla naszego środowiska jest to przede wszystkim czas przygotowania zaleceń, materiałów merytorycznych i działań edukacyjnych, które mają poprawić opiekę nad pacjentami z POChP”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;"><strong>Dr Monika Franczuk</strong> z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc, reprezentująca Polskie Towarzystwo Chorób Płuc i Koalicję Polskie Zdrowe Płuca, zwracała uwagę, że pandemia COVID-19 pozostawiła po sobie istotny dług zdrowotny. „Pandemia COVID-19 pokazała, jak ważną rolę odgrywa pulmonologia, ale jednocześnie pozostawiła po sobie ogromny dług diagnostyczny i zdrowotny. Wiele oddziałów zostało przekształconych w oddziały covidowe, a skutki tych decyzji odczuwamy do dziś. Nadal musimy nadrabiać opóźnienia w diagnostyce i leczeniu pacjentów z chorobami układu oddechowego” – podkreślała.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">POChP pozostaje jednym z najważniejszych wyzwań epidemiologicznych i organizacyjnych. „Dlatego zależy nam na optymalizacji ścieżki pacjenta, szerszym wdrożeniu opieki koordynowanej oraz większym zaangażowaniu lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, którzy najczęściej jako pierwsi mają kontakt z chorymi. To właśnie na tym etapie można najwcześniej rozpoznać chorobę i rozpocząć skuteczne leczenie” – mówiła dr Franczuk.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Środowisko postuluje także szerszy dostęp do nowoczesnych terapii, w tym terapii trójlekowych i leczenia biologicznego dla odpowiednio kwalifikowanych pacjentów z ciężką postacią POChP. Jednocześnie, jak wskazywała dr Franczuk, konieczne jest docieranie do osób z grup ryzyka, które często nie mają świadomości choroby. „Wielu pacjentów zna jedynie objawy, takie jak duszność, ale nie wie, że przyczyną może być przewlekła obturacyjna choroba płuc” – zaznaczała.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Kluczowa pozostaje spirometria. „Jednym z najważniejszych elementów wczesnego wykrywania POChP jest wykonywanie dobrej jakości badań spirometrycznych. Nie chodzi o samo wykonanie badania, ale o jego jakość i prawidłową interpretację. Dlatego chcemy popularyzować spirometrię zarówno wśród lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, jak i w społeczeństwie” – podkreślała dr Franczuk. Podczas wydarzenia towarzyszącego posiedzeniu w Sejmie wykonano ponad 150 badań spirometrycznych, co – jak wskazywała – potwierdza potrzebę takich działań profilaktycznych.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Pulmonologia potrzebuje ciągłości zmian</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Z wypowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, AOTMiT, NFZ i środowiska klinicznego wynika, że pulmonologia wchodzi w okres znaczących zmian, ale ich skuteczność będzie zależała od wykonania szczegółów: jakości programu NDTK, realnej zgłaszalności, organizacji opisów radiologicznych, powiązania diagnostyki histopatologicznej z genetyczną, finansowania biopsji płynnej, wdrożenia Lung Cancer Units, działania trybu 12-godzinnego oraz dopasowania nowych taryf do realnych potrzeb ośrodków.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Nowe rozwiązania nie są więc pojedynczą decyzją administracyjną, ale próbą przebudowy ścieżki pacjenta z chorobami płuc – od profilaktyki i wczesnego wykrywania, przez szybką diagnostykę, po leczenie i dalszą opiekę.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em><span style="font-weight: 400;">Źródło: opracowanie własne na podstawie wypowiedzi ekspertów podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Płuc, które odbyło się 1 lipca 2026 r. w Sejmie RP. Posiedzenie zostało zorganizowane przez Parlamentarny Zespół ds. Chorób Płuc we współpracy z Polskim Towarzystwem Chorób Płuc i Polską Koalicją Zdrowe Płuca.</span></em></span><span style="font-weight: 400;"><br /></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pulmonologia-na-prostej-do-zmian-ndtk-lung-cancer-units-i-nowe-finansowanie-swiadczen/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sztuczna inteligencja wkracza do szpitali. Jak wykorzystać jej potencjał bez ryzyka dla pacjentów?</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/sztuczna-inteligencja-wkracza-do-szpitali-jak-wykorzystac-jej-potencjal-bez-ryzyka-dla-pacjentow/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/sztuczna-inteligencja-wkracza-do-szpitali-jak-wykorzystac-jej-potencjal-bez-ryzyka-dla-pacjentow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Jun 2026 07:39:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[abm]]></category>
		<category><![CDATA[AI-Act]]></category>
		<category><![CDATA[AI-w-medycynie]]></category>
		<category><![CDATA[AI-w-zdrowiu]]></category>
		<category><![CDATA[AI&MEDTECH-CEE]]></category>
		<category><![CDATA[Analiza-Danych-Medycznych]]></category>
		<category><![CDATA[aotmit]]></category>
		<category><![CDATA[badania-kliniczne]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo-pacjenta]]></category>
		<category><![CDATA[Centrum-e-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Cyfryzacja-ochrony-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[dane-medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[innowacje-medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Koalicja-AI-w-Zdrowiu]]></category>
		<category><![CDATA[MEDTech]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna-przyszłości]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[NASK]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona-danych-osobowych]]></category>
		<category><![CDATA[Platforma-Usług-Inteligentnych]]></category>
		<category><![CDATA[radiologia]]></category>
		<category><![CDATA[sztuczna-inteligencja]]></category>
		<category><![CDATA[technologie-medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[telemedycyna]]></category>
		<category><![CDATA[transformacja-cyfrowa]]></category>
		<category><![CDATA[UODO]]></category>
		<category><![CDATA[wyroby-medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-cyfrowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie-publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/sztuczna-inteligencja-wkracza-do-szpitali-jak-wykorzystac-jej-potencjal-bez-ryzyka-dla-pacjentow/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">AI coraz śmielej wkracza do diagnostyki, badań klinicznych, zarządzania placówkami medycznymi i komunikacji z pacjentami. Podczas konferencji AI&#38;MEDTECH CEE eksperci zgodnie podkreślali jednak, że o sukcesie technologicznej transformacji nie zdecydują same algorytmy, lecz jakość danych, odpowiednie regulacje, bezpieczeństwo pacjentów i umiejętne włączenie sztucznej inteligencji do codziennej praktyki klinicznej.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">AI coraz śmielej wkracza do diagnostyki, badań klinicznych, zarządzania placówkami medycznymi i komunikacji z pacjentami. Podczas konferencji AI&amp;MEDTECH CEE eksperci zgodnie podkreślali jednak, że o sukcesie technologicznej transformacji nie zdecydują same algorytmy, lecz jakość danych, odpowiednie regulacje, bezpieczeństwo pacjentów i umiejętne włączenie sztucznej inteligencji do codziennej praktyki klinicznej.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>09 czerwca 2026 roku w Centrum Konferencyjnym ADN odbyła się VI edycja konferencji AI&amp;MEDTECH CEE, poświęcona sztucznej inteligencji w ochronie zdrowia. Podczas konferencji przedstawiciele administracji publicznej, instytucji zdrowotnych, środowiska naukowego oraz firm technologicznych dyskutowali o możliwościach i wyzwaniach związanych z wdrażaniem AI.</strong></p>
<p>Otwierając część merytoryczną, <strong>Tomasz Maciejewski, Podsekretarz Stanu Ministerstwa Zdrowia</strong> zaznaczył, że dyskusja o AI w medycynie nie dotyczy już odległej przyszłości. „<em>Sztuczna inteligencja to już nie jest futurystyka. To już nie jest dyskusja o odległej przyszłości, bo to się już dzieje tu i teraz</em>” &#8211; mówił.</p>
<p>Podczas rozmowy moderowanej przez <strong>Dianę Żochowską z Tomaszem Maciejewskim</strong> dyskutowano o tym, czy obecne polityki publiczne są w stanie nadążyć za tempem rozwoju technologii. Jednym z najważniejszych tematów była potrzeba tworzenia regulacji, które jednocześnie wspierają innowacje i gwarantują bezpieczeństwo pacjentów.</p>
<p>Istotnym wątkiem konferencji była rola państwa i instytucji publicznych w tworzeniu warunków dla bezpiecznego wdrażania AI. <strong>Ewelina Gładki, Kierująca realizacją budowy Platformy Usług Inteligentnych w Centrum e-Zdrowia </strong>zaprezentowała PUI jako centralny system umożliwiający podmiotom leczniczym korzystanie z certyfikowanych modeli AI bez konieczności samodzielnego budowania złożonej infrastruktury. Jak wskazano, celem platformy jest wsparcie diagnostyki, szczególnie w obszarach, w których występują niedobory specjalistów. „<em>Sztuczna inteligencja ma pomóc i wesprzeć radiologa, aby mógł skupić się na tym, co najbardziej istotne</em>” &#8211; podkreślała podczas prezentacji.</p>
<p><strong>Joanna Miszczak, Kierownik Działu Raportów i Działu JGP, Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji</strong> omówiła zagadnienia związane z wyceną innowacyjnych wyrobów medycznych. Wskazała, że rozwój sztucznej inteligencji wymaga również zmian w mechanizmach finansowania i oceny nowych technologii. Temat finansowania systemu ochrony zdrowia został rozwinięty podczas rozmowy <strong>Diany Żochowskiej z Michałem Dzięgielewskim, Pełnomocnikiem Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowi</strong>a. Dyskusja dotyczyła możliwości finansowania rozwiązań cyfrowych oraz tworzenia zachęt dla placówek wdrażających innowacje.</p>
<p>W części dotyczącej polityk publicznych zwrócono uwagę na potrzebę strategicznego podejścia do rozwoju AI. <strong>Mariola Jóźwiak-Węclewska z Ministerstwa Cyfryzacji</strong> mówiła o polityce rozwoju sztucznej inteligencji do 2030 roku, wskazując, że ochrona zdrowia jest jednym z kluczowych obszarów dla państwa. „<em>Technologia ma służyć człowiekowi”</em> &#8211; przypomniano podczas wystąpienia, podkreślając, że regulacje, finansowanie i współpraca nauki z biznesem muszą tworzyć spójny ekosystem wdrożeń.</p>
<p>Duże zainteresowanie wzbudziła debata <strong>Ligii Kornowskiej, Liderki Koalicji AI w Zdrowiu </strong>z udziałem <strong>Aleksandry Grajkowskiej, Digital &amp; Innovation Head w Novartis </strong>poświęcona relacjom między sektorem farmaceutycznym a firmami technologicznymi. Uczestnicy zgodzili się, że sztuczna inteligencja zmienia sposób prowadzenia badań klinicznych, analizowania danych oraz projektowania nowych terapii. Jednocześnie podkreślano, że skuteczne wykorzystanie AI wymaga współpracy pomiędzy firmami farmaceutycznymi, startupami i dostawcami technologii.</p>
<p>Silnie wybrzmiał także temat odpowiedzialności. W dyskusji prowadzonej przez <strong>Ligię Kornowską z Jędrzejem Stępniowskim, Partnerem w kancelarii dotlaw oraz Danielem Kaźmierczakiem z Teleradiologia24,</strong> o poradniku nabywcy AI wskazywano, że nawet najlepszy algorytm nie zdejmuje odpowiedzialności z placówki i lekarza. To szczególnie ważne w kontekście zamawiania, oceny i wdrażania narzędzi AI w podmiotach leczniczych. Warto zaznaczyć, że <strong>konsultacje publiczne nad Poradnikiem Nabywcy AI już trwają. Więcej informacji jest na stronie <a href="http://www.aiwzdrowiu.pl">www.aiwzdrowiu.pl</a></p>
<p></strong>Druga część konferencji koncentrowała się na praktycznych zastosowaniach. <strong>Karolina Tądel z Ministerstwa Zdrowia</strong> podkreślała, że wdrożenia nie powinny zaczynać się od fascynacji technologią, lecz od dobrze zdefiniowanego problemu, jakości danych i procesu decyzyjnego. „<em>Podejście od danych do decyzji jest kluczowe</em>” &#8211; mówiła, zaznaczając, że AI nie naprawi automatycznie luk organizacyjnych, jeśli wcześniej nie zostaną opisane procesy i potrzeby systemu.</p>
<p><strong>Maciej Szymczyk, CEO Medmetrix</strong>, zwrócił uwagę, że pacjent nie potrzebuje kolejnej aplikacji, lecz rozwiązań prowadzących do realnej poprawy doświadczeń związanych z leczeniem.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Ewa Owerczuk, wolontariuszka Fundacji K.I.D.S.</strong> przedstawiła konkurs „Dziecięcy Szpital Przyszłości”, pokazując, że innowacje mogą być rozwijane również dla najmłodszych pacjentów.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Zuzanna Nowak-Życzyńska z Agencji Badań Medycznych</strong> omówiła rolę ABM w finansowaniu innowacji cyfrowych oraz wspieraniu rozwoju nowych technologii medycznych.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jakub Musiałek, CEO Pixel Technology</strong> przedstawił proces budowania modeli AI w medycynie, podkreślając znaczenie jakości danych oraz współpracy ekspertów klinicznych z zespołami technologicznymi.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jakub Kozak, CEO i współzałożyciel Datlowe,</strong> przedstawił perspektywę wykorzystania danych do wcześniejszego zarządzania ryzykiem w szpitalach. W jego wystąpieniu AI została pokazana jako narzędzie, które może przekształcać dane w działania prewencyjne. „<em>Porozmawiajmy o tym, jak możemy przekształcać dane w zapobieganie”</em> &#8211; mówił, wskazując, że cyfryzacja szpitali nie powinna kończyć się na gromadzeniu informacji, ale prowadzić do lepszych decyzji operacyjnych i klinicznych. <em>“Podmioty lecznicze każdego dnia generują ogromne ilości danych. AI może przynosić praktyczną wartość szpitalom, pacjentom i jakości opieki wtedy, gdy pomaga w sposób ciągły analizować te dane i przekładać je na działania podejmowane we właściwym czasie: umożliwiając wcześniejszą identyfikację ryzyk, skupienie uwagi tam, gdzie ma to największe znaczenie, oraz przejście od analizy retrospektywnej do ukierunkowanej prewencji”, powiedział.</p>
<p></em>Konferencja nie unikała także tematów trudnych. <strong>Milena Szuchnik-Kamińska, Radca Prawny w Biurze Rzecznika Praw Pacjenta </strong>ostrzegała przed zjawiskiem „fałszywych lekarzy AI”, czyli systemów, które wyglądają jak konsultacja medyczna, ale nie podlegają takim samym zasadom jak lekarz czy świadczenie zdrowotne. „<em>Ten lekarz nie istnieje. Nie ma prawa wykonywania zawodu. Nie podlega odpowiedzialności zawodowej. Nie obowiązuje go tajemnica lekarska</em>” &#8211; mówiła.</p>
<p><strong>Jędrzej Stępniowski, Partner w kancelarii DotLaw</strong> przedstawił konsekwencje wdrażania AI Act dla sektora ochrony zdrowia, wskazując na nowe obowiązki producentów i użytkowników systemów wysokiego ryzyka.</p>
<p>Regulacyjny wymiar wdrożeń AI omówił <strong>Tomasz Koeber z URPL,</strong> wskazując, że oprogramowanie wykorzystujące AI może być wyrobem medycznym, jeśli jego przewidziane zastosowanie obejmuje diagnozowanie, monitorowanie, przewidywanie lub wspieranie decyzji terapeutycznych. „<em>Kluczowe jest przewidziane zastosowanie, czyli do czego oprogramowanie jest przeznaczone</em>” &#8211; podkreślił.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Konrad Komornicki z UODO</strong> przypomniał o konieczności zachowania równowagi pomiędzy innowacyjnością a ochroną prywatności pacjentów.</p>
<p>Konferencję zamknął <strong>Wojciech Kusa z NASK</strong>, który mówił o suwerenności technologicznej i znaczeniu polskich modeli językowych. Wskazał, że AI staje się nową warstwą infrastruktury, podobnie jak kiedyś elektryczność, internet czy chmura.</p>
<p>Najważniejszym przesłaniem konferencji było przejście od entuzjazmu do dojrzałości. AI w ochronie zdrowia nie jest już wyłącznie obietnicą. Jest narzędziem, które może wspierać diagnostykę, zarządzanie, analizę danych i komunikację z pacjentem. Warunkiem sukcesu pozostaje jednak odpowiedzialne wdrażanie: oparte na danych, zgodne z regulacjami, bezpieczne dla pacjenta i podporządkowane zasadzie, że technologia ma wspierać człowieka, a nie go zastępować.</p>
<p>Więcej informacji dostępnych jest na stronie <span><a href="http://www.aiwzdrowiu.pl">www.aiwzdrowiu.pl</a></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: inf pras</span></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/sztuczna-inteligencja-wkracza-do-szpitali-jak-wykorzystac-jej-potencjal-bez-ryzyka-dla-pacjentow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowoczesne leki są, ale brakuje diagnostyki. Eksperci apelują o pilne zmiany w dostępie do badań genetycznych</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nowoczesne-leki-sa-ale-brakuje-diagnostyki-eksperci-apeluja-o-pilne-zmiany-w-dostepie-do-badan-genetycznych/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nowoczesne-leki-sa-ale-brakuje-diagnostyki-eksperci-apeluja-o-pilne-zmiany-w-dostepie-do-badan-genetycznych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Jun 2026 07:59:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[aotmit]]></category>
		<category><![CDATA[badania-genetyczne]]></category>
		<category><![CDATA[biomarkery]]></category>
		<category><![CDATA[Biopsja-Płynna]]></category>
		<category><![CDATA[CGP]]></category>
		<category><![CDATA[ctDNA]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka-genetyczna]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka-molekularna]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka-onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[dostęp-do-leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[HRD]]></category>
		<category><![CDATA[Innowacyjne-Terapie]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie-celowane]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie-spersonalizowane]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna-Personalizowana]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna-precyzyjna]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólnopolska-Federacja-Onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[opieka-onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci-onkologiczni]]></category>
		<category><![CDATA[polityka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[Polska-Koalicja-Medycyny-Personalizowanej]]></category>
		<category><![CDATA[Profilowanie-Genomowe]]></category>
		<category><![CDATA[rak-jajnika]]></category>
		<category><![CDATA[rak-płuca]]></category>
		<category><![CDATA[refundacja]]></category>
		<category><![CDATA[Świadczenia-Gwarantowane]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/nowoczesne-leki-sa-ale-brakuje-diagnostyki-eksperci-apeluja-o-pilne-zmiany-w-dostepie-do-badan-genetycznych/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Polscy pacjenci onkologiczni coraz częściej zyskują dostęp do innowacyjnych terapii, jednak bez odpowiedniej diagnostyki molekularnej wiele z nich pozostaje jedynie teoretycznie dostępnych. Eksperci i organizacje pacjenckie alarmują, że proces wdrażania nowoczesnych badań genetycznych trwa latami i nie podlega ustawowym terminom, w przeciwieństwie do procedur refundacyjnych dotyczących leków. W efekcie chorzy mogą nie otrzymać leczenia dopasowanego do profilu genetycznego nowotworu. Zdaniem specjalistów konieczne jest pilne wprowadzenie systemowych zmian, które przyspieszą dostęp do diagnostyki warunkującej skuteczne leczenie w ramach medycyny personalizowanej.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Polscy pacjenci onkologiczni coraz częściej zyskują dostęp do innowacyjnych terapii, jednak bez odpowiedniej diagnostyki molekularnej wiele z nich pozostaje jedynie teoretycznie dostępnych. Eksperci i organizacje pacjenckie alarmują, że proces wdrażania nowoczesnych badań genetycznych trwa latami i nie podlega ustawowym terminom, w przeciwieństwie do procedur refundacyjnych dotyczących leków. W efekcie chorzy mogą nie otrzymać leczenia dopasowanego do profilu genetycznego nowotworu. Zdaniem specjalistów konieczne jest pilne wprowadzenie systemowych zmian, które przyspieszą dostęp do diagnostyki warunkującej skuteczne leczenie w ramach medycyny personalizowanej.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Medycyna personalizowana opiera się na prostym mechanizmie – aby podać nowoczesny lek celowany, najpierw należy precyzyjnie zdiagnozować mutację genetyczną nowotworu. Dziś w polskim systemie ochrony zdrowia dochodzi do tragicznego w skutkach paradoksu. Departament Polityki Lekowej sprawnie refunduje innowacyjne terapie, ale brak odpowiednich procedur i wycen w koszyku świadczeń gwarantowanych uniemożliwia wykonanie badań warunkujących ich podanie.</strong></p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Tysiąc dni czekania</span> </p>
<p></strong>Jaskrawym przykładem problemu jest ścieżka wprowadzania kompleksowego profilowania genomowego (CGP) – dotyczącego raka płuca i badania HRD u pacjentek z rakiem jajnika. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) wydała pozytywną rekomendację dla badań we wrześniu 2023 roku, do dziś – po upływie niemal 1000 dni – świadczenie to nie doczekało się wdrożenia i finansowania.</p>
<p>– <em>Diagnostyka genetyczna to absolutny fundament celowanego leczenia onkologicznego. Nawet najnowocześniejszy i najdroższy lek na świecie nie zadziała, jeśli najpierw nie zidentyfikujemy precyzyjnie molekularnego celu w guzie pacjenta. Dlatego szeroki i szybki dostęp do tych badań to dziś nie jest innowacyjny dodatek, ale warunek konieczny, który bezpośrednio decyduje o szansach chorego na przeżycie</em> – podkreśla dr <strong>Andrzej Tysarowski</strong>, kierownik Centrum Genetyki i Genomiki PIM MSWiA, konsultant wojewódzki w dziedzinie laboratoryjnej genetyki medycznej na Mazowszu.<br /><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;"><strong>Szpitalne łóżko dla pobrania krwi, czyli systemowe marnotrawstwo</strong> </span></p>
<p>Kolejnym obszarem wymagającym pilnej interwencji jest kwestia tzw. płynnej biopsji (ctDNA). To nieinwazyjne badanie genetyczne z krwi pozwala na wykrycie krążącego DNA nowotworu. Jest ono ratunkiem dla pacjentów, u których nie można pobrać tkanki (np. w raku płuca) lub gdy archiwalny wycinek stracił ważność (częsty problem w raku prostaty). Niestety, archaiczne przepisy wymuszają niepotrzebną hospitalizację pacjentów w celu wykonania procedury, którą z powodzeniem można by zrealizować w trybie ambulatoryjnym.</p>
<p>– <em>Zmuszanie szpitali do kładzenia pacjenta na oddział wyłącznie po to, by pobrać mu krew do badania, to klasyczne marnowanie publicznych pieniędzy i blokowanie miejsc dla osób realnie potrzebujących opieki szpitalnej</em> – podkreśla dr <strong>Michał Chrobot</strong>, prezes Polskiego Towarzystwa Koderów Medycznych. – <em>Potrzebujemy pilnego stworzenia prostego kodu rozliczeniowego dla płynnej biopsji w trybie ambulatoryjnym. Rozwiązanie tego problemu nie wymaga rewolucji, a jedynie dostosowania koszyka świadczeń do realiów współczesnej medycyny.</p>
<p></em><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;"><strong>System wymaga gorsetu czasowego</strong> </span></p>
<p>Obecnie, po złożeniu przez Towarzystwa Naukowe wniosku o nowe świadczenie diagnostyczne, procedura nie podlega żadnym reżimom czasowym. Eksperci zgodnie postulują, by proces ten objąć rygorem analogicznym do tego, który funkcjonuje w ustawie refundacyjnej.</p>
<p>– <em>W onkologii czas to po prostu życie. Dla pacjentów to sytuacja dramatyczna i niezrozumiała, gdy dowiadują się, że ratujący życie lek jest teoretycznie dostępny, ale z powodu braku pieczątki czy rozporządzenia na badanie nie mogą go otrzymać</em> – podsumowuje <strong>Dorota</strong> <strong>Korycińska</strong>, Prezes Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej. – <em>Oczekujemy od decydentów nałożenia na cały proces decyzyjny sztywnych ram czasowych – maksymalnie półtora roku do dwóch lat od złożenia wniosku do realnej dostępności w placówkach. Musimy przestać leczyć objawy niewydolności systemu, a zacząć wdrażać trwałe, systemowe rozwiązania.</p>
<p></em><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Wdrożenie diagnostyki od 2027 roku, ale z gwarancją stabilnego finansowania</span></p>
<p></strong><em>– Pragnę zapewnić, że Ministerstwo Zdrowia w pełni dostrzega kluczowe znaczenie nowoczesnej diagnostyki molekularnej w skutecznej terapii chorób nowotworowych. Pozytywnie zaopiniowane przez Prezesa AOTMiT (Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji) świadczenia związane z diagnostyką genetyczną – zaawansowane profilowanie genomowe CGP, oceniające m.in. status HRD w raku jajnika, biopsja płynna w diagnostyce raka płuca realizowana w warunkach ambulatoryjnych – zostały przez nas merytorycznie zaakceptowane do realizacji. Wdrażanie tak zaawansowanych procedur wymaga jednak pełnego i stabilnego zabezpieczenia. Ze względu na obecne uwarunkowania budżetowe oraz konieczność zachowania dyscypliny w dysponowaniu środkami publicznymi, pełna realizacja tych świadczeń została ujęta w planach i przesunięta na 2027 rok. To odpowiedzialna decyzja, która gwarantuje, że gdy pacjenci otrzymają dostęp do tych badań, ich finansowanie będzie niezagrożone, stabilne i ciągłe – </em>tłumaczy <strong>Dominika</strong> <strong>Janiszewska-Kajka</strong>, zastępca dyrektora Departamentu Analiz i Strategii w Ministerstwie Zdrowia.  <em>–  Jednocześnie informuję, że wielogenowe testy w raku piersi znajdują się obecnie w fazie intensywnych konsultacji. Dokładamy wszelkich starań, aby proces ich oceny przebiegał sprawnie. Ministerstwo Zdrowia doskonale rozumie i podziela głębokie poczucie pilności tych wdrożeń. Początek roku 2027 przyniesie zmianę systemową, na którą Państwo od dawna czekali – </em>dodaje.</p>
<p><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Zmiany w diagnostyce coraz bliżej</span> </p>
<p></strong>Choć w Polsce przyspieszono refundację innowacyjnych leków onkologicznych, dostęp do kluczowej diagnostyki genetycznej wciąż wymaga usprawnień, co utrudnia pełne wykorzystanie dostępnych terapii. Eksperci i organizacje pacjenckie podkreślają potrzebę wprowadzenia jasnych ram czasowych i uproszczenia zasad finansowania badań, aby poprawić ścieżkę pacjenta. Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia deklaruje wdrożenie nowych świadczeń od 2027 roku, co ma zapewnić stabilne i systemowe rozwiązania w tym obszarze.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: inf pras</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nowoczesne-leki-sa-ale-brakuje-diagnostyki-eksperci-apeluja-o-pilne-zmiany-w-dostepie-do-badan-genetycznych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O 350 mln zł więcej na leczenie chorób układu oddechowego. AOTMiT proponuje nowe taryfy</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/o-350-mln-zl-wiecej-na-leczenie-chorob-ukladu-oddechowego-aotmit-proponuje-nowe-taryfy/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/o-350-mln-zl-wiecej-na-leczenie-chorob-ukladu-oddechowego-aotmit-proponuje-nowe-taryfy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Jun 2026 17:29:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[aotmit]]></category>
		<category><![CDATA[Choroby-Układu-Oddechowego]]></category>
		<category><![CDATA[finansowanie-ochrony-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[pochp]]></category>
		<category><![CDATA[pulmonologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/o-350-mln-zl-wiecej-na-leczenie-chorob-ukladu-oddechowego-aotmit-proponuje-nowe-taryfy/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Finansowanie świadczeń związanych z leczeniem chorób układu oddechowego może wzrosnąć o ponad 350 mln zł rocznie. Tak wynika z opublikowanego przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji raportu dotyczącego nowych taryf dla świadczeń pulmonologicznych. Projekt przewiduje nie tylko zmiany wycen, ale także istotną reorganizację sposobu udzielania świadczeń.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Finansowanie świadczeń związanych z leczeniem chorób układu oddechowego może wzrosnąć o ponad 350 mln zł rocznie. Tak wynika z opublikowanego przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji raportu dotyczącego nowych taryf dla świadczeń pulmonologicznych. Projekt przewiduje nie tylko zmiany wycen, ale także istotną reorganizację sposobu udzielania świadczeń.</div>
<div class="isSelectedEnd" style="text-align: justify;"><span>Według AOTMiT łączna wartość finansowania świadczeń objętych analizą wzrosłaby z 3,43 mld zł do 3,79 mld zł, czyli o 352,5 mln zł. Oznacza to <strong>wzrost nakładów o 10,3 proc.</strong> Zdecydowana większość dodatkowych środków miałaby trafić do lecznictwa szpitalnego, gdzie wzrost finansowania oszacowano na ponad 350 mln zł. W ambulatoryjnej opiece specjalistycznej wzrost wyniósłby około 2,2 mln zł.</p>
<p></span></div>
<div class="isSelectedEnd" style="text-align: justify;"><span>Największe zmiany finansowe dotyczą leczenia zapaleń płuc, astmy oskrzelowej oraz przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Wartość finansowania tej grupy świadczeń miałaby wzrosnąć o 208,4 mln zł, czyli niemal o 20 proc. Szczególnie duży wzrost przewidziano dla nowej grupy obejmującej leczenie ostrych infekcji dolnych dróg oddechowych i niepowikłanego zapalenia płuc. W tym przypadku AOTMiT szacuje wzrost finansowania o 149,2 mln zł, czyli o 67 proc. Z kolei dla grupy „POChP i inne obturacyjne choroby układu oddechowego” przewidziano zwiększenie finansowania o 52,6 mln zł, co odpowiada wzrostowi o 54,6 proc.</p>
<p></span></div>
<div class="isSelectedEnd" style="text-align: justify;"><span>Raport zakłada również znaczące zmiany organizacyjne. Obecnie w katalogu znajduje się 34 grupy jednorodnych grup pacjentów (JGP), natomiast po zmianach byłoby ich 44. Nowe grupy mają lepiej odzwierciedlać rzeczywisty stopień skomplikowania leczenia i koszty opieki nad pacjentami.</p>
<p></span></div>
<div class="isSelectedEnd" style="text-align: justify;"><span>Jednym z głównych założeń reformy jest ograniczenie niepotrzebnych hospitalizacji całodobowych. AOTMiT proponuje, aby część diagnostyki oraz procedur pulmonologicznych była wykonywana w trybie do 12 godzin lub w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Hospitalizacja całodobowa miałaby być zarezerwowana przede wszystkim dla pacjentów wymagających intensywnego leczenia, monitorowania lub postępowania w ostrej niewydolności oddechowej.</p>
<p></span></div>
<div class="isSelectedEnd" style="text-align: justify;"><span>Istotne zmiany dotyczą również diagnostyki pulmonologicznej. Dotychczasowa grupa „Bronchoskopia” miałaby zostać zastąpiona dwiema nowymi grupami: „Inwazyjno-obrazowa diagnostyka pulmonologiczna” oraz „Kompleksowa diagnostyka pulmonologiczna”. Według autorów raportu ma to lepiej odzwierciedlać różnice w stopniu skomplikowania wykonywanych procedur.</p>
<p></span></div>
<div class="isSelectedEnd" style="text-align: justify;"><span>Przebudowane mają zostać również zasady rozliczania leczenia zapaleń płuc. Obecne grupy zostaną zastąpione nowym podziałem uwzględniającym zarówno etiologię zakażenia, jak i stopień ciężkości przebiegu choroby.</p>
<p></span></div>
<div class="isSelectedEnd" style="text-align: justify;"><span>AOTMiT podkreśla, że proponowane rozwiązania mają poprawić przejrzystość finansowania, lepiej dopasować taryfy do rzeczywistych kosztów leczenia oraz stworzyć warunki do rozwoju diagnostyki i leczenia realizowanych poza hospitalizacją całodobową. Analiza obejmuje 640 świadczeniodawców realizujących świadczenia pulmonologiczne w Polsce.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span>Uwagi do projektu taryf można zgłaszać do 12 czerwca 2026 r. Po zakończeniu konsultacji publicznych AOTMiT przedstawi ostateczne propozycje nowych taryf, które następnie mogą zostać wykorzystane przez Narodowy Fundusz Zdrowia przy aktualizacji wycen świadczeń pulmonologicznych.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: AOTMiT</span><br /></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/o-350-mln-zl-wiecej-na-leczenie-chorob-ukladu-oddechowego-aotmit-proponuje-nowe-taryfy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>NGS w diagnostyce chorób rzadkich bliżej koszyka świadczeń. Rada Przejrzystości popiera finansowanie paneli genetycznych</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/ngs-w-diagnostyce-chorob-rzadkich-blizej-koszyka-swiadczen-rada-przejrzystosci-popiera-finansowanie-paneli-genetycznych/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/ngs-w-diagnostyce-chorob-rzadkich-blizej-koszyka-swiadczen-rada-przejrzystosci-popiera-finansowanie-paneli-genetycznych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2026 09:09:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[ambulatoryjna-opieka-specjalistyczna]]></category>
		<category><![CDATA[aotmit]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-rzadkie]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka-chorób-rzadkich]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka-genetyczna]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka-molekularna]]></category>
		<category><![CDATA[Genetyka-Kliniczna]]></category>
		<category><![CDATA[hipercholesterolemia-rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[NGS]]></category>
		<category><![CDATA[panele-NGS]]></category>
		<category><![CDATA[rada-przejrzystości]]></category>
		<category><![CDATA[sekwencjonowanie-następnej-generacji]]></category>
		<category><![CDATA[Świadczenia-Gwarantowane]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/ngs-w-diagnostyce-chorob-rzadkich-blizej-koszyka-swiadczen-rada-przejrzystosci-popiera-finansowanie-paneli-genetycznych/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;" data-start="111" data-end="754">Diagnostyka genetyczna z wykorzystaniem sekwencjonowania następnej generacji (NGS) może w najbliższych latach stać się jednym z ważniejszych elementów systemowej odpowiedzi na wyzwania związane z chorobami rzadkimi w Polsce. Podczas posiedzenia Rady Przejrzystości Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji z 23 marca 2026 r. pozytywnie oceniono zasadność zakwalifikowania dwóch nowych procedur diagnostycznych do koszyka świadczeń gwarantowanych ambulatoryjnej opieki specjalistycznej: małych oraz średnich paneli celowanych NGS stosowanych w diagnostyce chorób rzadkich o podłożu germinalnym. Rada wydała również pozytywną opinię dotyczącą wprowadzenia badania genetycznego metodą NGS w kierunku hipercholesterolemii rodzinnej u dzieci i młodzieży do 18. roku życia.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;" data-start="111" data-end="754">Diagnostyka genetyczna z wykorzystaniem sekwencjonowania następnej generacji (NGS) może w najbliższych latach stać się jednym z ważniejszych elementów systemowej odpowiedzi na wyzwania związane z chorobami rzadkimi w Polsce. Podczas posiedzenia Rady Przejrzystości Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji z 23 marca 2026 r. pozytywnie oceniono zasadność zakwalifikowania dwóch nowych procedur diagnostycznych do koszyka świadczeń gwarantowanych ambulatoryjnej opieki specjalistycznej: małych oraz średnich paneli celowanych NGS stosowanych w diagnostyce chorób rzadkich o podłożu germinalnym. Rada wydała również pozytywną opinię dotyczącą wprowadzenia badania genetycznego metodą NGS w kierunku hipercholesterolemii rodzinnej u dzieci i młodzieży do 18. roku życia.</div>
<div style="text-align: justify;">Decyzje te wpisują się w szerszą dyskusję dotyczącą roli nowoczesnej diagnostyki molekularnej w systemie ochrony zdrowia – zarówno w kontekście chorób rzadkich, jak i chorób uwarunkowanych genetycznie, których wczesne rozpoznanie może mieć istotny wpływ na dalsze postępowanie medyczne.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;"><strong>Choroby rzadkie i problem długiej ścieżki diagnostycznej</p>
<p></strong></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Choroby rzadkie definiuje się jako schorzenia występujące u mniej niż 5 osób na 10 000 mieszkańców</strong>. Są to zwykle choroby ciężkie, przewlekłe i w dużej części uwarunkowane genetycznie. W klasyfikacji ORPHA przypisano już ponad sześć tysięcy takich jednostek chorobowych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Szacuje się, że <strong>około 80 proc. chorób rzadkich ma podłoże genetyczne, a około 70 proc. ujawnia się w wieku dziecięcym</strong>. Część z nich manifestuje się już w okresie noworodkowym. Diagnostyka tych chorób jest jednak złożona i wieloetapowa. W praktyce wielu pacjentów przechodzi wieloletnią ścieżkę diagnostyczną, w której właściwe rozpoznanie stawiane jest dopiero po licznych konsultacjach specjalistycznych. Zdarza się, że prawidłową diagnozę ustala dopiero ósmy specjalista, a wcześniej pacjenci otrzymują kilka błędnych rozpoznań.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Proces diagnostyczny w chorobach rzadkich obejmuje zwykle kompleksową ocenę kliniczną, analizę wcześniejszej dokumentacji medycznej, badanie przedmiotowe, badania obrazowe oraz – w wielu przypadkach – rozszerzoną diagnostykę laboratoryjną i konsultacje specjalistyczne. Szczególną rolę odgrywa w tym kontekście diagnostyka genetyczna.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;"><strong>Sekwencjonowanie następnej generacji jako narzędzie diagnostyczne</strong></span></p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Sekwencjonowanie następnej generacji (NGS) jest obecnie jedną z najbardziej zaawansowanych technologii analizy materiału genetycznego. <strong>Metoda ta umożliwia jednoczesne odczytywanie bardzo dużej liczby fragmentów DNA lub RNA, pozwalając analizować miliony cząsteczek w jednym badaniu.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Technologia ta <strong>umożliwia analizę materiału genetycznego z dokładnością do pojedynczego nukleotydu, co sprawia, że stała się kluczowym narzędziem diagnostyki chorób o złożonym podłożu genetycznym</strong>. W praktyce klinicznej NGS może być realizowane w różnych formach, w tym jako panele celowane obejmujące określone zestawy genów, sekwencjonowanie eksomu (WES) lub sekwencjonowanie całego genomu (WGS).</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W przypadku diagnostyki chorób rzadkich szczególne znaczenie mają panele celowane, które umożliwiają równoczesną analizę wielu genów związanych z określoną grupą schorzeń. Pozwala to znacząco skrócić proces diagnostyczny i zwiększyć prawdopodobieństwo ustalenia molekularnej przyczyny choroby.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;"><strong>Zakres planowanych świadczeń diagnostycznych</strong></span></p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Analizy przedstawione Radzie Przejrzystości wskazują, że zapotrzebowanie na badania genetyczne z wykorzystaniem paneli NGS w Polsce może wynosić około <strong>8–10 tysięcy badań rocznie</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Szacunkowo:</div>
<ul>
<li style="text-align: justify;">od 3 200 do 4 000 badań rocznie dotyczyłoby małych paneli celowanych NGS,</li>
<li style="text-align: justify;">od 4 800 do 6 000 – średnich paneli obejmujących większą liczbę genów.
</li>
</ul>
<div style="text-align: justify;">Świadczenia te miałyby być realizowane w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej, przede wszystkim w poradniach genetycznych. W każdym przypadku wykonanie badania powinno być poprzedzone szczegółową oceną kliniczną oraz konsultacją genetyczną.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zgodnie z propozycją prof. dr hab. n. med. Anny Latos-Bieleńskiej, konsultant krajowej w dziedzinie genetyki klinicznej, <strong>czas oczekiwania na wynik badania nie powinien przekraczać 60 dni roboczych, a w trybie pilnym – 20 dni</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Skuteczność diagnostyczna paneli NGS</span></strong></p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W analizach przedstawionych Radzie zidentyfikowano szereg badań oceniających skuteczność diagnostyczną paneli NGS w różnych grupach chorób rzadkich.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W przypadku małych paneli genowych skuteczność diagnostyczna w analizowanych badaniach obserwacyjnych wynosiła od około 15,8 proc. do 94 proc., w zależności od analizowanej choroby oraz liczby genów objętych badaniem.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Najwyższe wartości skuteczności obserwowano m.in.:</div>
<ul>
<li style="text-align: justify;">w chorobach metabolicznych,</li>
<li style="text-align: justify;">w niektórych chorobach nerek o podłożu genetycznym,</li>
<li style="text-align: justify;">w wybranych chorobach immunologicznych.
</li>
</ul>
<div style="text-align: justify;">W przypadku średnich paneli NGS obejmujących od kilkudziesięciu do ponad tysiąca genów skuteczność diagnostyczna była również zróżnicowana i zależała przede wszystkim od precyzji fenotypu klinicznego oraz wcześniejszej ścieżki diagnostycznej pacjenta. W analizowanych badaniach wynosiła ona od około 11 proc. do ponad 80 proc.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Niezależnie od obszaru klinicznego badania te charakteryzowały się bardzo wysoką trafnością analityczną, z czułością i swoistością najczęściej mieszczącymi się w przedziale 96–100 proc.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Wytyczne i doświadczenia innych krajów</span></strong></p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Analiza przeprowadzona na potrzeby stanowiska Rady obejmowała również przegląd wytycznych towarzystw naukowych oraz doświadczeń międzynarodowych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zidentyfikowano dziewięć wytycznych opracowanych przez trzynaście towarzystw naukowych i instytucji, w których sekwencjonowanie NGS wskazywane jest jako podstawowe narzędzie diagnostyczne w chorobach rzadkich o podłożu genetycznym.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Wytyczne podkreślają, że diagnostyka genetyczna powinna być poprzedzona dokładną oceną kliniczną, a interpretacja wyników powinna odbywać się w ramach zespołu multidyscyplinarnego z udziałem genetyków klinicznych oraz specjalistów laboratoryjnych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Panele NGS są finansowane ze środków publicznych w większości analizowanych państw europejskich. W części krajów refundowane są wyłącznie klasyczne panele genowe, w innych stosuje się panele wirtualne oparte na sekwencjonowaniu eksomu lub całego genomu.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">We wszystkich analizowanych systemach ochrony zdrowia obowiązuje zasada, że badanie genetyczne powinno być wykonywane tylko wtedy, gdy jego wynik może mieć realny wpływ na dalsze postępowanie kliniczne.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;"><strong>Wpływ finansowy na system ochrony zdrowia</strong></span></p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zgodnie z analizą wpływu na budżet przedstawioną Radzie Przejrzystości finansowanie paneli NGS w diagnostyce chorób rzadkich wiązałoby się z dodatkowymi wydatkami płatnika publicznego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">W trzyletnim horyzoncie analizy obejmującym lata 2026–2028 łączne koszty oszacowano na około 71,3 mln zł, z czego:</div>
<ul>
<li style="text-align: justify;">20,2 mln zł dotyczyłoby małych paneli NGS,</li>
<li style="text-align: justify;">51,1 mln zł – średnich paneli.
</li>
</ul>
<div style="text-align: justify;">Jednocześnie analizy ekonomiczne wskazują, że w wielu przypadkach <strong>zastosowanie paneli NGS może prowadzić do ograniczenia kosztów całego procesu diagnostycznego poprzez skrócenie ścieżki diagnostycznej oraz zmniejszenie liczby wykonywanych badań</strong>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;"><strong>Warunki organizacyjne proponowane przez Radę</strong></span></p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Rada Przejrzystości uznała zasadność włączenia paneli NGS do koszyka świadczeń gwarantowanych, jednocześnie wskazując na potrzebę wprowadzenia określonych warunków organizacyjnych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zaproponowano m.in., aby:</div>
<ul>
<li style="text-align: justify;">diagnostyka genetyczna była poprzedzona dokładną oceną kliniczną pacjenta,</li>
<li style="text-align: justify;">interpretacja wyników odbywała się w zespole multidyscyplinarnym z udziałem genetyka klinicznego,</li>
<li style="text-align: justify;">badania były wykonywane wyłącznie w laboratoriach posiadających odpowiednie certyfikaty jakości,</li>
<li style="text-align: justify;">wykonywanie paneli było uzasadnione klinicznie i mogło realnie wpłynąć na dalsze postępowanie medyczne.
</li>
</ul>
<div style="text-align: justify;">Rada wskazała również, że w przypadku znanej mutacji w rodzinie właściwym postępowaniem powinno być wykonanie testu celowanego, a nie szerokiego panelu genowego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;"><strong>Badanie NGS w kierunku hipercholesterolemii rodzinnej u dzieci</strong></span></p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Podczas tego samego posiedzenia Rada Przejrzystości pozytywnie oceniła również wprowadzenie badania genetycznego w kierunku hipercholesterolemii rodzinnej u pacjentów do 18. roku życia.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Hipercholesterolemia rodzinna jest najczęstszą genetycznie uwarunkowaną chorobą układu krążenia</strong>. Nieleczona prowadzi do przyspieszonego rozwoju miażdżycy tętnic i wczesnych powikłań sercowo-naczyniowych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Obecnie badania przesiewowe w kierunku tej choroby prowadzone są w podstawowej opiece zdrowotnej na podstawie oznaczeń lipidogramu. Wprowadzenie badania genetycznego metodą NGS miałoby stanowić bardziej czułe narzędzie diagnostyczne uzupełniające dotychczasowe badania przesiewowe.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Szacowane koszty finansowania tego świadczenia wyniosą:</div>
<ul>
<li style="text-align: justify;">około 560,7 tys. zł w pierwszym roku funkcjonowania programu,</li>
<li style="text-align: justify;">około 747,6 tys. zł w drugim roku,</li>
<li style="text-align: justify;">około 934,5 tys. zł w trzecim roku analizy.
</li>
</ul>
<div style="text-align: justify;">Rada zwróciła również uwagę, że warto rozważyć włączenie tego badania do małego panelu badań NGS stosowanych w diagnostyce chorób rzadkich, mimo że heterozygotyczna postać hipercholesterolemii rodzinnej nie spełnia formalnej definicji choroby rzadkiej.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Protokół z posiedzenia Rady Przejrzystości AOTMiT nr 12/2026 z dnia 23 marca 2026 r.</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/ngs-w-diagnostyce-chorob-rzadkich-blizej-koszyka-swiadczen-rada-przejrzystosci-popiera-finansowanie-paneli-genetycznych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Koniec pełnego finansowania części nadwykonań? NFZ zmienia zasady rozliczania diagnostyki</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/koniec-pelnego-finansowania-czesci-nadwykonan-nfz-zmienia-zasady-rozliczania-diagnostyki/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/koniec-pelnego-finansowania-czesci-nadwykonan-nfz-zmienia-zasady-rozliczania-diagnostyki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Apr 2026 09:05:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[ambulatoryjne-świadczenia-diagnostyczne-kosztochłonne]]></category>
		<category><![CDATA[AOS]]></category>
		<category><![CDATA[aotmit]]></category>
		<category><![CDATA[ASDK]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka-ambulatoryjna]]></category>
		<category><![CDATA[Diagnostyka-Obrazowa]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka-onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[DILO]]></category>
		<category><![CDATA[Gastroskopia]]></category>
		<category><![CDATA[karta-DILO]]></category>
		<category><![CDATA[kolonoskopia]]></category>
		<category><![CDATA[MRI]]></category>
		<category><![CDATA[nadwykonania]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy-Fundusz-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[pakiet-onkologiczny]]></category>
		<category><![CDATA[polityka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[rezonans-magnetyczny]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[TK]]></category>
		<category><![CDATA[Tomografia-Komputerowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/koniec-pelnego-finansowania-czesci-nadwykonan-nfz-zmienia-zasady-rozliczania-diagnostyki/</guid>

					<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Od drugiego kwartału 2026 r. Narodowy Fundusz Zdrowia wprowadzi nowy sposób rozliczania nadwykonań w części ambulatoryjnych świadczeń diagnostycznych kosztochłonnych. Zmiany dotyczą czterech obszarów diagnostyki: tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego, gastroskopii oraz kolonoskopii. Zgodnie z zarządzeniem Prezesa NFZ z 31 marca 2026 r. nowe zasady obejmą świadczenia udzielane od 1 kwietnia 2026 r., natomiast badania wykonane w pierwszym kwartale tego roku zostaną rozliczone na dotychczasowych zasadach.</span></p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Od drugiego kwartału 2026 r. Narodowy Fundusz Zdrowia wprowadzi nowy sposób rozliczania nadwykonań w części ambulatoryjnych świadczeń diagnostycznych kosztochłonnych. Zmiany dotyczą czterech obszarów diagnostyki: tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego, gastroskopii oraz kolonoskopii. Zgodnie z zarządzeniem Prezesa NFZ z 31 marca 2026 r. nowe zasady obejmą świadczenia udzielane od 1 kwietnia 2026 r., natomiast badania wykonane w pierwszym kwartale tego roku zostaną rozliczone na dotychczasowych zasadach.</span></p>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zmiany są efektem konsultacji społecznych projektu przedstawionego przez Fundusz w marcu. Ostateczna wersja rozwiązań została zmodyfikowana po uwagach środowiska medycznego i organizacji świadczeniodawców. Najważniejsza korekta dotyczy wysokości współczynników finansowania nadwykonań – zostały one podniesione względem pierwotnej propozycji.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Nowe przepisy zostały wprowadzone zarządzeniem nr 34/2026/DSOZ zmieniającym wcześniejsze regulacje dotyczące zawierania i realizacji umów w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Nielimitowane świadczenia, ale inne rozliczanie nadwykonań</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Podstawowa zasada pozostaje bez zmian – diagnostyka w tych obszarach nadal ma charakter świadczeń nielimitowanych. Oznacza to, że placówki mogą wykonywać badania także po wyczerpaniu wartości kontraktu zawartego z NFZ. Zmienia się natomiast sposób finansowania świadczeń wykonanych ponad wartość umowy.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Po przekroczeniu kwoty określonej w kontrakcie zastosowanie będzie miał współczynnik korygujący, czyli stawka degresywna. W praktyce oznacza to, że nadwykonania nie będą finansowane w pełnej wysokości ceny świadczenia.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W ostatecznej wersji regulacji ustalono następujące poziomy finansowania:</span></div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><strong>50 proc. wartości świadczenia</strong><span style="font-weight: 400;"> – w przypadku badań obrazowych, czyli tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><strong>60 proc. wartości świadczenia</strong><span style="font-weight: 400;"> – w przypadku badań endoskopowych, czyli gastroskopii i kolonoskopii</span></li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W zarządzeniu zapisano również, że rozliczenie tych świadczeń będzie następować na wniosek świadczeniodawcy składany do końca miesiąca następującego po zakończeniu okresu rozliczeniowego, w którym nastąpiło przekroczenie wartości kontraktu.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jednocześnie wprowadzono istotną zmianę organizacyjną: rozliczenie nadwykonań ma następować </span><strong>po zakończeniu roku</strong><span style="font-weight: 400;">, a nie – jak dotychczas – po zakończeniu kwartału.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Zmiany po konsultacjach społecznych</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Projekt nowych zasad finansowania nadwykonań został opublikowany przez NFZ w marcu 2026 r. i skierowany do konsultacji publicznych. W toku konsultacji napłynęły uwagi od ponad 240 podmiotów – w tym organizacji świadczeniodawców, samorządów zawodowych oraz konsultantów krajowych.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak wynika z uzasadnienia zarządzenia, najczęściej zgłaszane zastrzeżenia dotyczyły przede wszystkim:</span></div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">zbyt niskiego poziomu finansowania nadwykonań</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">ryzyka ograniczenia dostępności świadczeń diagnostycznych</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">zagrożenia dla płynności finansowej pracowni diagnostycznych, zwłaszcza mniejszych ośrodków</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">wydłużenia czasu oczekiwania pacjentów na badania.</span></li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W odpowiedzi na te uwagi Fundusz zdecydował się zmodyfikować projekt. Najważniejszą zmianą było podwyższenie proponowanych współczynników finansowania nadwykonań. W pierwotnej propozycji zakładano poziom </span><strong>40 proc. wartości świadczenia</strong><span style="font-weight: 400;">, ostatecznie jednak podniesiono go do 50 proc. w diagnostyce obrazowej i 60 proc. w endoskopii.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dodatkowo uwzględniono postulaty dotyczące przesunięcia terminu wejścia zmian w życie. Początkowo miały one obowiązywać od początku roku, ostatecznie jednak zdecydowano o ich wprowadzeniu od </span><strong>1 kwietnia 2026 r.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Wyłączenia ze zmian</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Nowy sposób rozliczania nadwykonań nie obejmie wszystkich świadczeń diagnostycznych. Zmiany dotyczą wyłącznie czterech procedur zaliczanych do ambulatoryjnych świadczeń diagnostycznych kosztochłonnych.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jednocześnie z regulacji wyłączono kilka grup pacjentów i programów zdrowotnych. Nowe zasady </span><strong>nie obejmują</strong><span style="font-weight: 400;"> świadczeń udzielanych:</span></div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">dzieciom i młodzieży do 18 roku życia</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">pacjentom objętym programem profilaktyki raka jelita grubego</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">pacjentom onkologicznym posiadającym kartę Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego (DiLO).</span></li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W przypadku pacjentów onkologicznych diagnostyka jest finansowana w ramach pakietu onkologicznego i podlega odrębnym zasadom rozliczeń.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak podkreśla wiceprezes NFZ Jakub Szulc:</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„W momencie, kiedy posługujemy się kartą DiLO, to wchodzimy również w rygor określonych terminów, jeśli chodzi o konieczność przeprowadzenia diagnostyki i rozpoczęcia leczenia”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Z kolei prezes NFZ Filip Nowak zaznacza, że wprowadzane zmiany mają wzmocnić priorytet pacjentów onkologicznych w dostępie do diagnostyki:</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„Obecnie wprowadzane rozwiązania to przywrócenie priorytetu pacjentom onkologicznym. Pamiętajmy, że dziś wciąż część pacjentów jest poza DiLO, a zmiany, które wprowadzamy, pomogą tych pacjentów włączyć do szybkiej ścieżki onkologicznej i sprawią, że najbardziej potrzebujący dostaną pomoc w pierwszej kolejności”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Rosnące koszty diagnostyki</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jednym z głównych powodów wprowadzenia nowych zasad rozliczeń jest rosnąca presja na budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. W ostatnich latach wydatki na diagnostykę ambulatoryjną wzrosły znacznie szybciej niż liczba wykonywanych świadczeń.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak wskazuje NFZ, w ciągu czterech lat – między 2021 a 2025 rokiem – średni koszt finansowanych badań wzrósł bardzo dynamicznie:</span></div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">tomografia komputerowa – o </span><strong>64 proc.</strong></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">rezonans magnetyczny – o </span><strong>58 proc.</strong></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">kolonoskopia – o </span><strong>82 proc.</strong></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">gastroskopia – aż o </span><strong>133 proc.</strong></li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jednocześnie liczba wykonywanych świadczeń w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej wzrosła jedynie o około 20 proc., podczas gdy ich wartość zwiększyła się o ponad 150 proc.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak podkreśla prezes NFZ Filip Nowak:</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„Największy udział w świadczeniach nielimitowanych mają świadczenia w zakresie Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej. Na przestrzeni lat liczba wykonanych świadczeń w tym zakresie wzrosła zaledwie o 20%, ale ich wartość aż o 152%. Kupujemy więc tylko nieco więcej świadczeń za ogromne pieniądze”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dodatkowym obciążeniem dla budżetu Funduszu są koszty wynikające z ustawowych podwyżek wynagrodzeń w ochronie zdrowia. Według danych NFZ w 2026 r. skumulowany koszt rekomendacji Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji związanych m.in. z finansowaniem wzrostu wynagrodzeń przekroczy </span><strong>70 mld zł</strong><span style="font-weight: 400;">, czyli ponad jedną trzecią planu finansowego Funduszu.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Diagnostyka jako rynek kontraktów</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Fundusz zwraca również uwagę na specyfikę rynku diagnostyki obrazowej i endoskopii. W wielu pracowniach badania wykonywane są przez lekarzy zatrudnionych na kontraktach, a wynagrodzenie specjalistów często stanowi procent wartości procedury.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Według NFZ aż </span><strong>95 proc. personelu lekarskiego w tych obszarach pracuje w formule kontraktowej</strong><span style="font-weight: 400;">.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak podkreśla wiceprezes NFZ Jakub Szulc:</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„Propozycja, z którą wychodzimy, ma dać narzędzia pracodawcom do zapanowania nad galopującymi stawkami na medycznym rynku pracy. Musimy bowiem dbać o jak najbardziej racjonalne wydatkowanie środków przy budżecie, którym dysponujemy”.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Nieprawidłowości w rozliczeniach badań</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dodatkowym impulsem do zmian były wyniki kontroli przeprowadzonych przez NFZ w pracowniach diagnostyki obrazowej. Kontrole wykazały przypadki nieprawidłowego rozdzielania badań wykonywanych u jednego pacjenta.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak wskazuje Fundusz, zdarzały się sytuacje, w których pacjent wymagający badania kilku odcinków kręgosłupa był kierowany na kilka oddzielnych badań rezonansu magnetycznego w krótkich odstępach czasu, często na podstawie kilku oddzielnych skierowań.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Tymczasem – jak podkreśla NFZ – w wielu przypadkach diagnostyka mogłaby zostać wykonana podczas jednego badania.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W trakcie kontroli stwierdzono tego rodzaju nieprawidłowości w ponad </span><strong>8,2 tys. badań rezonansu magnetycznego</strong><span style="font-weight: 400;"> spośród około 12 tys. analizowanych przypadków. W efekcie koszt badań został zawyżony o ponad </span><strong>1 mln zł</strong><span style="font-weight: 400;">, przy łącznej wartości świadczeń wynoszącej około </span><strong>4,9 mln zł</strong><span style="font-weight: 400;">.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Zespół ekspertów i nowe standardy</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Wraz z wprowadzeniem nowych zasad finansowania nadwykonań prezes NFZ powoła również specjalny zespół ekspertów. W jego skład wejdą przedstawiciele środowiska medycznego, w tym konsultant krajowa w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej prof. Edyta Szurowska.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zespół ma przygotować m.in.:</span></div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">standardy kierowania na wybrane badania obrazowe</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">standardy opisu i interpretacji badań radiologicznych dla wybranych wskazań klinicznych.</span></li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Fundusz zapowiada również stały monitoring realizacji świadczeń diagnostycznych, aby ocenić rzeczywiste skutki wprowadzonych zmian dla dostępności badań.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Oczekiwany efekt finansowy</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Według szacunków NFZ zmiana sposobu rozliczania nadwykonań w czterech obszarach ambulatoryjnej diagnostyki kosztochłonnej pozwoli </span><strong>uwolnić około 625 mln zł rocznie</strong><span style="font-weight: 400;">.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Środki te – jak deklaruje Fundusz – mają zostać wykorzystane przede wszystkim na utrzymanie priorytetowego dostępu do diagnostyki dla pacjentów wymagających pilnej interwencji medycznej, w tym chorych onkologicznych.</p>
<p></span><span style="font-size: 8pt;"><span style="font-weight: 400;">Źródła: </span><span style="font-weight: 400;">Narodowy Fundusz Zdrowia – komunikat „Zmiany w finansowaniu nadwykonań po konsultacjach społecznych” (31.03.2026); </span><span style="font-weight: 400;">Zarządzenie nr 34/2026/DSOZ Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z 31 marca 2026 r. zmieniające zarządzenie w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów w rodzaju ambulatoryjna opieka specjalistyczna.</span></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/koniec-pelnego-finansowania-czesci-nadwykonan-nfz-zmienia-zasady-rozliczania-diagnostyki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Choroba syropu klonowego. Gdy podstawowe składniki diety stają się zagrożeniem życia</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/choroba-syropu-klonowego-gdy-podstawowe-skladniki-diety-staja-sie-zagrozeniem-zycia/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/choroba-syropu-klonowego-gdy-podstawowe-skladniki-diety-staja-sie-zagrozeniem-zycia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Mar 2026 15:36:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[aminokwasy-rozgałęzione]]></category>
		<category><![CDATA[aotmit]]></category>
		<category><![CDATA[choroba-syropu-klonowego]]></category>
		<category><![CDATA[Choroby-Metaboliczne]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-rzadkie]]></category>
		<category><![CDATA[izoleucyna]]></category>
		<category><![CDATA[leucyna]]></category>
		<category><![CDATA[MSUD]]></category>
		<category><![CDATA[TLI]]></category>
		<category><![CDATA[walina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/choroba-syropu-klonowego-gdy-podstawowe-skladniki-diety-staja-sie-zagrozeniem-zycia/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Na poziomie codziennego doświadczenia trudno to sobie wyobrazić. Produkty, które dla większości ludzi są podstawą diety – mleko, mięso, jaja, rośliny strączkowe, a nawet mleko matki – zawierają białko, a wraz z nim aminokwasy niezbędne do życia, w tym leucynę, izoleucynę i walinę, czyli tzw. aminokwasy rozgałęzione. Występują one w praktycznie wszystkich produktach zawierających białko – od mięsa i nabiału, przez rośliny strączkowe, aż po mleko matki – co sprawia, że ich kontrola w diecie staje się jednym z największych wyzwań w leczeniu choroby. Organizm zdrowego człowieka wykorzystuje je do budowy tkanek, regeneracji i utrzymania równowagi metabolicznej. W chorobie syropu klonowego ta sama fizjologia przestaje działać prawidłowo – i to, co powinno odżywiać, zaczyna działać toksycznie.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Na poziomie codziennego doświadczenia trudno to sobie wyobrazić. Produkty, które dla większości ludzi są podstawą diety – mleko, mięso, jaja, rośliny strączkowe, a nawet mleko matki – zawierają białko, a wraz z nim aminokwasy niezbędne do życia, w tym leucynę, izoleucynę i walinę, czyli tzw. aminokwasy rozgałęzione. Występują one w praktycznie wszystkich produktach zawierających białko – od mięsa i nabiału, przez rośliny strączkowe, aż po mleko matki – co sprawia, że ich kontrola w diecie staje się jednym z największych wyzwań w leczeniu choroby. Organizm zdrowego człowieka wykorzystuje je do budowy tkanek, regeneracji i utrzymania równowagi metabolicznej. W chorobie syropu klonowego ta sama fizjologia przestaje działać prawidłowo – i to, co powinno odżywiać, zaczyna działać toksycznie.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Trzy aminokwasy, które zmieniają znaczenie diety</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Istotą choroby jest wrodzony, dziedziczny defekt enzymatyczny, który uniemożliwia prawidłowy rozkład tych trzech aminokwasów. W konsekwencji zaczynają się one gromadzić we krwi wraz ze swoimi metabolitami, osiągając stężenia, które stają się niebezpieczne dla układu nerwowego. Szczególną rolę odgrywa tu leucyna – to właśnie jej gwałtowny wzrost odpowiada za najcięższe objawy kliniczne. Nie chodzi więc o to, że dieta jest „nieprawidłowa”, lecz o to, że organizm nie potrafi przetworzyć czegoś, co dla innych jest całkowicie naturalne.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Konsekwencje tego zaburzenia są bezpośrednio związane z funkcjonowaniem mózgu. W sytuacji nagłego wzrostu stężenia leucyny rozwija się encefalopatia, czyli stan, w którym dochodzi do zaburzenia pracy mózgu – pojawiają się zaburzenia świadomości, senność, dezorientacja, drgawki, a w ciężkich przypadkach śpiączka. W dalszym przebiegu może dojść do obrzęku mózgu, który stanowi bezpośrednie zagrożenie życia. To właśnie dlatego epizody dekompensacji metabolicznej w tej chorobie traktowane są jako stany nagłe wymagające natychmiastowej interwencji.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Choroba syropu klonowego należy do grupy chorób rzadkich, ale jej przebieg nie pozostawia miejsca na opóźnienia diagnostyczne. Najcięższa, klasyczna postać ujawnia się już w okresie noworodkowym, a </span><strong>charakterystyczny zapach przypominający syrop klonowy</strong><span style="font-weight: 400;">, </span><strong>obecny w moczu czy woskowinie usznej, bywa jednym z pierwszych sygnałów</strong><span style="font-weight: 400;">. Dziś jednak kluczowe znaczenie ma diagnostyka przesiewowa, która pozwala rozpoznać chorobę jeszcze zanim dojdzie do pierwszego kryzysu metabolicznego. W skali populacyjnej jest to schorzenie ultrarzadkie – częstość występowania szacuje się na 1–9 przypadków na milion osób na świecie, a w Europie około 0,5 przypadku na 100 tysięcy urodzeń, co przekłada się na kilkadziesiąt nowych rozpoznań rocznie. </span><strong>W Polsce populacja pacjentów pozostaje bardzo niewielka, liczona w dziesiątkach osób, przy czym nowych przypadków pojawia się zaledwie 1–2 rocznie.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Choroba rzadka, ale wymagająca codziennej kontroli</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Na co dzień leczenie tej choroby opiera się niemal wyłącznie na diecie – i to diecie wymagającej wyjątkowej precyzji. </span><strong>Pacjent musi przez całe życie kontrolować podaż białka</strong><span style="font-weight: 400;">, </span><strong>eliminować produkty zawierające leucynę, izoleucynę i walinę w nadmiarze – mięsa, ryby, nabiał, jaja czy rośliny strączkowe</strong><span style="font-weight: 400;"> – oraz stosować specjalistyczne preparaty białkozastępcze pozbawione tych aminokwasów. W praktyce oznacza to nieustanne bilansowanie posiłków i regularne monitorowanie parametrów biochemicznych. Przy odpowiednio prowadzonej terapii możliwe jest utrzymanie względnej stabilności metabolicznej i ograniczenie ryzyka trwałych powikłań neurologicznych, choć choroba nigdy nie przestaje wymagać czujności.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Największym wyzwaniem pozostają jednak sytuacje nagłe, które mogą pojawić się nawet u dobrze prowadzonego pacjenta. Infekcja, stres metaboliczny czy zabieg chirurgiczny mogą uruchomić gwałtowny wzrost stężenia toksycznych aminokwasów. W takich momentach standardowe postępowanie dietetyczne przestaje być wystarczające – pacjent często nie jest w stanie przyjmować pokarmów, pojawiają się wymioty lub zaburzenia świadomości, a leczenie musi zostać wdrożone natychmiast i inną drogą.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Właśnie w tym miejscu ujawnia się jedna z istotnych luk systemowych. W Polsce leczenie ostrych epizodów choroby opiera się nadal głównie na intensywnym postępowaniu żywieniowym oraz stosowaniu specjalistycznych preparatów dostępnych w ramach importu docelowego. W przypadku konieczności podania dożylnego stosuje się mieszaniny aminokwasów pozbawione BCAA, które są przygotowywane indywidualnie w aptekach szpitalnych. Oznacza to zależność od lokalnych możliwości ośrodka, czas potrzebny na przygotowanie preparatu oraz brak pełnej standaryzacji – czyli dokładnie te czynniki, które w sytuacjach zagrożenia życia mogą mieć kluczowe znaczenie.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Nowa technologia w miejscu największej potrzeby</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Na tym tle pojawia się nowa opcja terapeutyczna – Maapliv, czyli </span><strong>gotowy roztwór aminokwasów pozbawiony aminokwasów rozgałęzionych</strong><span style="font-weight: 400;">, przeznaczony do stosowania dożylnego u pacjentów w ostrym epizodzie dekompensacji, zwłaszcza gdy nie jest możliwe leczenie drogą doustną lub dojelitową. Jego działanie wpisuje się w podstawy terapii choroby: hamuje katabolizm białek, wspiera procesy anaboliczne i pozwala na obniżenie poziomu toksycznych metabolitów.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>W 2026 roku technologia ta została uwzględniona w wykazie technologii lekowych o wysokim poziomie innowacyjności, opracowywanym przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT)</strong><span style="font-weight: 400;">. Obecność w wykazie TLI jest pierwszym krokiem, który w dalszej perspektywie może przełożyć się na dostępność refundacyjną.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Choroba syropu klonowego pojawia się także w cyklu powieściowym </span><em><span style="font-weight: 400;">Scarpetta</span></em><span style="font-weight: 400;"> oraz jego adaptacji serialowej. Tego typu obecność nie zmienia oczywiście realiów klinicznych, ale może wpływać na jej rozpoznawalność i obecność w świadomości społecznej. W przypadku tak niewielkich populacji pacjentów każdy impuls zwiększający widoczność problemu ma znaczenie – również w kontekście decyzji systemowych, w tym dotyczących dostępności terapii.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400; font-size: 8pt;">Źródło: opracowanie na podstawie raportu Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji dotyczącego technologii lekowej Maapliv (OTLI.425.1.2025.11) oraz wykazu technologii lekowych o wysokim poziomie innowacyjności na 2026 r.</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/choroba-syropu-klonowego-gdy-podstawowe-skladniki-diety-staja-sie-zagrozeniem-zycia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zakończono prace nad nową edycją wykazu TLI</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/zakonczono-prace-nad-nowa-edycja-wykazu-tli/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/zakonczono-prace-nad-nowa-edycja-wykazu-tli/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Mar 2026 12:04:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[aotmit]]></category>
		<category><![CDATA[choroby-rzadkie]]></category>
		<category><![CDATA[HTA]]></category>
		<category><![CDATA[Innowacyjne-Terapie]]></category>
		<category><![CDATA[leki-sieroce]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[refundacja-leków]]></category>
		<category><![CDATA[TLI]]></category>
		<category><![CDATA[wykaz-TLI]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/zakonczono-prace-nad-nowa-edycja-wykazu-tli/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zakończono prace nad kolejną edycją wykazu technologii lekowych o wysokim poziomie innowacyjności, przygotowywanego przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Dokument pozostaje jednym z kluczowych elementów procesu oceny technologii medycznych w Polsce i poprzedza ewentualne decyzje refundacyjne. Wykaz TLI pełni funkcję selekcyjną: wskazuje terapie o szczególnym znaczeniu klinicznym, które odpowiadają na niezaspokojone potrzeby zdrowotne, przede wszystkim w onkologii i chorobach rzadkich.</span></div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zakończono prace nad kolejną edycją wykazu technologii lekowych o wysokim poziomie innowacyjności, przygotowywanego przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Dokument pozostaje jednym z kluczowych elementów procesu oceny technologii medycznych w Polsce i poprzedza ewentualne decyzje refundacyjne. Wykaz TLI pełni funkcję selekcyjną: wskazuje terapie o szczególnym znaczeniu klinicznym, które odpowiadają na niezaspokojone potrzeby zdrowotne, przede wszystkim w onkologii i chorobach rzadkich.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Jak powstaje wykaz TLI</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Podstawą opracowania wykazu była analiza produktów leczniczych dopuszczonych do obrotu w Unii Europejskiej w procedurze centralnej w 2025 roku. Zgodnie z danymi Europejskiej Agencji Leków, w tym okresie zatwierdzono 109 nowych produktów leczniczych, spośród których wyselekcjonowano technologie spełniające kryteria oceny.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Wykaz TLI stanowi element procesu oceny technologii medycznych (HTA) w Polsce i poprzedza dalsze decyzje refundacyjne. Ocenie poddano rozwiązania stosowane w onkologii oraz chorobach rzadkich, w tym leki sieroce, z wyłączeniem produktów generycznych i biopodobnych.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Kwalifikacja do wykazu opierała się na wielowymiarowej ocenie uwzględniającej siłę interwencji terapeutycznej, jakość dowodów naukowych, stopień niezaspokojenia potrzeb zdrowotnych, wielkość populacji docelowej oraz zgodność z priorytetami zdrowotnymi.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Do szczegółowej oceny zakwalifikowano 22 technologie lekowe, dla których opracowano łącznie 23 analizy – w przypadkach, gdy dana substancja była oceniana w więcej niż jednym wskazaniu, jak repotrektynib analizowany osobno w ROS1-dodatnim niedrobnokomórkowym raku płuca oraz w guzach litych z fuzją genu NTRK. Ostatecznie do wykazu TLI włączono dziewięć technologii lekowych o najwyższym poziomie innowacyjności.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Kryteria oceny i zakres danych</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Kwalifikacja do wykazu opierała się na wielowymiarowej ocenie, obejmującej siłę interwencji terapeutycznej, jakość danych naukowych, stopień niezaspokojenia potrzeb zdrowotnych, wielkość populacji docelowej oraz zgodność z priorytetami zdrowotnymi. Równolegle określono zakres danych, które mają być gromadzone w rejestrach medycznych, w tym wskaźniki oceny efektywności terapii i oczekiwane korzyści zdrowotne.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Dziewięć technologii w finalnym wykazie</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W wyniku przeprowadzonej selekcji do finalnego wykazu włączono dziewięć technologii lekowych. Znalazły się w nim:</span></div>
<div style="text-align: justify;">
<ol>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><strong>repotrektynib</strong><span style="font-weight: 400;"> (ROS1-dodatni niedrobnokomórkowy rak płuca), </span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><strong>giwinostat </strong><span style="font-weight: 400;">(dystrofia mięśniowa Duchenne’a),</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><strong>mirdametinib </strong><span style="font-weight: 400;">(neurofibromatoza typu 1),</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><strong>roztwór aminokwasów bez BCAA </strong><span style="font-weight: 400;">(choroba syropu klonowego, </span><span style="font-weight: 400;">MSUD</span><span style="font-weight: 400;">),</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><strong>sepiapteryna</strong><span style="font-weight: 400;"> (fenyloketonuria),</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><strong>olezarsen</strong><span style="font-weight: 400;"> (zespół rodzinnej chylomikronemii),</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><strong>worasydenib</strong><span style="font-weight: 400;"> (glejaki stopnia 2 z mutacją IDH),</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><strong>beremagene geperpavec</strong><span style="font-weight: 400;"> (dystroficzne pęcherzowe oddzielanie się naskórka),</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><strong>zanidatamab </strong><span style="font-weight: 400;">(HER2-dodatni rak dróg żółciowych).</span></li>
</ol>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zestawienie obejmuje zarówno terapie onkologiczne, jak i rozwiązania dedykowane bardzo małym populacjom pacjentów z chorobami rzadkimi. Wśród nich znajdują się zarówno leki ukierunkowane molekularnie, jak i terapie o zupełnie odmiennym mechanizmie działania, w tym rozwiązania stosowane w ostrych stanach metabolicznych czy leczeniu powikłań chorób genetycznych. W wielu z tych wskazań problemem pozostaje nie tylko ograniczona skuteczność dotychczasowego leczenia, ale także brak terapii ukierunkowanej na mechanizm choroby.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Onkologia: terapie dla chorych po wyczerpaniu opcji</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Znaczną część ocenianych technologii stanowiły terapie onkologiczne, przeznaczone dla chorych z zaawansowaną chorobą lub po wyczerpaniu standardowych opcji leczenia. Dotyczy to zarówno nowotworów litych, jak i chorób hematologicznych, w których kolejne linie terapii mają często ograniczoną skuteczność, a potrzeba nowych opcji terapeutycznych pozostaje wysoka.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Repotrektynib</strong><span style="font-weight: 400;">, oceniany </span><strong>w ROS1-dodatnim niedrobnokomórkowym raku płuca</strong><span style="font-weight: 400;">, wykazał w badaniu TRIDENT-1 medianę przeżycia wolnego od progresji sięgającą 35,7 miesiąca u pacjentów nieleczonych wcześniej inhibitorami kinazy tyrozynowej oraz 9 miesięcy u chorych wcześniej leczonych. Analiza obejmowała także wysokie odsetki odpowiedzi i korzyści klinicznej, przy czym oceniana populacja obejmowała również chorych po wcześniejszej terapii celowanej.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W tej grupie znajdują się również technologie takie jak </span><strong>zanidatamab w HER2-dodatnim raku dróg żółciowych</strong><span style="font-weight: 400;"> czy </span><strong>worasydenib w glejakach stopnia 2 z mutacją IDH</strong><span style="font-weight: 400;">, wpisujące się w rozwój terapii ukierunkowanych na konkretne zmiany molekularne.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Zanidatamab</strong><span style="font-weight: 400;"> jest przeciwciałem ukierunkowanym na receptor HER2 i znajduje zastosowanie w nowotworach, w których nadekspresja tego białka stanowi kluczowy mechanizm napędzający rozwój choroby. Z kolei </span><strong>worasydenib</strong><span style="font-weight: 400;"> należy do inhibitorów IDH i jest przeznaczony dla pacjentów z glejakami o niskim stopniu złośliwości, u których obecność mutacji IDH ma istotne znaczenie prognostyczne i terapeutyczne.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Technologie ocenione, ale poza finałem</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W grupie technologii poddanych szczegółowej ocenie, ale niewłączonych do finalnego wykazu, znalazły się m.in. </span><strong>tisotumab wedotyny</strong><span style="font-weight: 400;"> stosowany u pacjentek z nawrotowym lub przerzutowym rakiem szyjki macicy, </span><strong>datopotamab derukstekan</strong><span style="font-weight: 400;"> przeznaczony dla chorych na zaawansowanego raka piersi HR+/HER2- po wcześniejszych liniach leczenia, a także </span><strong>linwoseltamab</strong><span style="font-weight: 400;"> wykorzystywany w terapii nawrotowego i opornego szpiczaka mnogiego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W tej grupie znalazł się również </span><strong>imetelstat</strong><span style="font-weight: 400;"> stosowany u pacjentów z zespołami mielodysplastycznymi zależnymi od transfuzji krwi, </span><strong>inawolisib</strong><span style="font-weight: 400;"> przeznaczony dla chorych na raka piersi z mutacją PIK3CA, czy</span><strong> belzutifan</strong><span style="font-weight: 400;"> wykorzystywany w leczeniu zaawansowanego raka nerkowokomórkowego po wcześniejszych liniach terapii.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ocenie poddano także rozwiązania wykraczające poza klasyczną farmakoterapię, jak </span><strong>terapia komórkowa UM171</strong><span style="font-weight: 400;"> stosowana u pacjentów wymagających allogenicznego przeszczepu krwiotwórczych komórek macierzystych w sytuacji braku odpowiedniego dawcy.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Choroby rzadkie: nowe terapie w obszarach bez opcji leczenia</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Drugim wyraźnym obszarem są choroby rzadkie i ultrarzadkie. W tej grupie znalazły się technologie stosowane w wskazaniach, w których dotychczasowe leczenie miało głównie charakter objawowy lub opierało się na restrykcyjnym postępowaniu dietetycznym i kontroli powikłań.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dotyczy to m.in. </span><strong>beremagene geperpavec</strong><span style="font-weight: 400;">, stosowanego w leczeniu ran u pacjentów z dystroficznym pęcherzowym oddzielaniem się naskórka, gdzie możliwości terapeutyczne pozostają bardzo ograniczone. W wykazie znalazła się także </span><strong>sepiapteryna</strong><span style="font-weight: 400;"> przeznaczona dla chorych na fenyloketonurię, w której podstawą leczenia pozostaje dieta eliminacyjna, oraz </span><strong>olezarsen</strong><span style="font-weight: 400;"> stosowany u pacjentów z zespołem rodzinnej chylomikronemii, chorobą o ciężkim przebiegu metabolicznym i ograniczonych opcjach leczenia farmakologicznego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W tej grupie uwzględniono również </span><strong>giwinostat</strong><span style="font-weight: 400;"> w dystrofii mięśniowej Duchenne’a oraz </span><strong>mirdametinib</strong><span style="font-weight: 400;"> u pacjentów z neurofibromatozą typu 1, a także rozwiązania stosowane w stanach ostrych, jak </span><strong>roztwór aminokwasów bez BCAA </strong><span style="font-weight: 400;">w epizodach dekompensacji choroby syropu klonowego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: 14pt; font-family: georgia, palatino, serif;">Co oznacza publikacja wykazu</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Publikacja wykazu TLI nie oznacza jeszcze dostępności tych terapii w systemie refundacyjnym, ale wyznacza grupę technologii, które zostały uznane za szczególnie istotne i mogą stać się przedmiotem dalszych decyzji. W praktyce oznacza to koncentrację na leczeniu precyzyjnie zdefiniowanych populacji pacjentów oraz na technologiach o potencjalnie wysokiej wartości klinicznej.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W tym sensie wykaz TLI pozostaje jednym z najważniejszych narzędzi porządkujących wprowadzanie innowacyjnych terapii do systemu ochrony zdrowia — zarówno na etapie oceny, jak i dalszego procesu refundacyjnego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Źródło:<a href="https://bip.aotm.gov.pl/tli/9522-wykaz-tli-2026"><span style="font-weight: 400;"> AOTMiT</span></a></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/zakonczono-prace-nad-nowa-edycja-wykazu-tli/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowy standard żywienia pacjentów w szpitalach od 2026 roku. Stałe finansowanie, wyższa jakość i jednolite zasady w całym kraju</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nowy-standard-zywienia-pacjentow-w-szpitalach-od-2026-roku-stale-finansowanie-wyzsza-jakosc-i-jednolite-zasady-w-calym-kraju/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nowy-standard-zywienia-pacjentow-w-szpitalach-od-2026-roku-stale-finansowanie-wyzsza-jakosc-i-jednolite-zasady-w-calym-kraju/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Feb 2026 07:56:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[aotmit]]></category>
		<category><![CDATA[Dietetyka-Kliniczna]]></category>
		<category><![CDATA[finansowanie-ochrony-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[hospitalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[jakość-leczenia]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo-zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy-Fundusz-Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Standardy-Opieki-Zdrowotnej]]></category>
		<category><![CDATA[szpitale]]></category>
		<category><![CDATA[Żywienie-Pacjentów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/nowy-standard-zywienia-pacjentow-w-szpitalach-od-2026-roku-stale-finansowanie-wyzsza-jakosc-i-jednolite-zasady-w-calym-kraju/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nowy standard żywienia pacjentów zapewnia dodatkowe finansowanie, które uzupełnia dotychczasowe środki przeznaczane na wyżywienie pacjentów. Tym samym zobowiązuje placówki medyczne do zapewnienia wyższej i jednolitej w skali całego kraju jakości posiłków. Standard wprowadzono rozporządzeniem Ministra Zdrowia jako rozwiązanie systemowe, które 1 stycznia 2026 roku zastąpiło program pilotażowy „Dobry posiłek w szpitalu”.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Nowy standard żywienia pacjentów zapewnia dodatkowe finansowanie, które uzupełnia dotychczasowe środki przeznaczane na wyżywienie pacjentów. Tym samym zobowiązuje placówki medyczne do zapewnienia wyższej i jednolitej w skali całego kraju jakości posiłków. Standard wprowadzono rozporządzeniem Ministra Zdrowia jako rozwiązanie systemowe, które 1 stycznia 2026 roku zastąpiło program pilotażowy „Dobry posiłek w szpitalu”.</div>
<div class="main-photo" style="text-align: justify;"><strong>Pilotaż, który rozpoczął się w 2023 roku, pozwolił sprawdzić, jak proponowane dodatkowe rozwiązania w zakresie żywienia pacjentów funkcjonują w praktyce. W trakcie jego trwania oceniono realne potrzeby pacjentów oraz możliwości szpitali, i na tej podstawie przygotowano obowiązujące od 2026 roku rozwiązanie systemowe.</strong></p>
<p>&#8211; <em>Wprowadzony standard zwiększa dotychczasowe możliwości finansowe podmiotów i, dzięki jednolitym i trwałym rozwiązaniom, pozwala jeszcze lepiej zaopiekować się pacjentami. To narzędzie dla zarządzających szpitalami w całym kraju, które umożliwi im spełnienie nowych, podwyższonych standardów jakościowych. Ta zmiana będzie odczuwalna dla wszystkich pacjentów, niezależnie od miejsca leczenia</em> &#8211;<strong> podkreśla wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski.</strong></div>
<div class="editor-content">
<div style="text-align: justify;">Finansowanie nowego standardu</p>
<p>Wycena standardu żywienia została przygotowana na podstawie analiz rzeczywistych danych kosztowych przekazanych przez placówki medyczne, które brały udział w programie pilotażowym. Wynika z nich, że 93% placówek wydawało na pacjenta dodatkowo poniżej 25 złotych, a tylko 7% szpitali powyżej 25 złotych.</p>
<p><em>&#8211; Rozkład rzeczywistych kosztów był jednym z kluczowych argumentów przy ustalaniu wysokości dodatkowego finansowania w ramach standardu żywienia, który &#8211; w przeciwieństwie do pilotażu &#8211; został opracowany w oparciu o faktyczne dane, a nie wyłącznie założenia szacunkowe </em>&#8211; <strong>mówi prezes AOTMiT, Daniel Rutkowski.</p>
<p></strong>Nowy standard żywienia nie zastępuje dotychczasowego finansowania posiłków w szpitalach, lecz je uzupełnia. Podobnie jak w pilotażu, wprowadza on dodatkowe środki finansowe przeznaczone na poprawę jakości żywienia i zobowiązuje szpitale do spełniania podwyższonych wymogów jakościowych, obejmujących m.in. odpowiednią wartość odżywczą posiłków, ich różnorodność lepiej dostosowaną do potrzeb zdrowotnych pacjentów.</p>
<p>Zaktualizowana i uzupełniona analiza, oparta na danych NFZ za 2024 r., wskazała, że łączny koszt wdrożenia standardu żywienia w podmiotach leczniczych wyniesie ok. 895,8 mln zł rocznie. Dla porównania, koszt programu pilotażowego „Dobry posiłek w szpitalu” w 2024 r. wyniósł 888,5 mln zł (dane NFZ według stanu na 4 lipca 2025 r.).</p>
<p>W odróżnieniu do programu pilotażowego, nowy standard żywienia został trwale uwzględniony w wycenie świadczeń szpitalnych finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Wynika to z faktu, że żywienie pacjentów stanowi integralną część udzielanego świadczenia zdrowotnego i jest elementem kosztów hospitalizacji, obok m.in. kosztów utrzymania infrastruktury.</p></div>
<div>
<p style="text-align: justify;">&#8211; <em>Doświadczenia z pilotażu pokazały, że przekazywanie środków odrębnym strumieniem, dedykowanym wyłącznie poprawie jakości żywienia, nie daje gwarancji realizacji usług o wymaganej jakości. Dlatego nowy standard został włączony w systemową wycenę hospitalizacji, zapewniając spójność organizacyjną i finansową świadczeń </em>– mówi prezes NFZ, Filip Nowak.</p>
<p>Nowy standard żywienia pacjentów jest w okresie przejściowym &#8211; na dostosowanie się do nowych wymogów podmioty lecznicze mają czas do 31 sierpnia 2026 roku.</p>
<p>Po zakończeniu III kwartału Narodowy Fundusz Zdrowia zweryfikuje, na podstawie złożonych oświadczeń, od kiedy szpitale spełniają standard żywienia. Jeśli szpital nie spełnił wymogów wskazanych w standardzie żywienia, w określonym czasie, NFZ będzie mógł nałożyć współczynnik korygujący</p>
<p>&#8211; <em>Takie rozwiązanie będzie motywować podmioty lecznicze do rzeczywistego i możliwie szybkiego wdrożenia nowych zasad</em> &#8211; dodaje Filip Nowak.</p>
<p>Zgodnie z nowym standardem posiłki dla pacjentów będą zbilansowane pod względem wartości odżywczych, urozmaicone, dostosowane do stanu zdrowia i zalecone przez lekarza. Jadłospisy będą opracowywane przez dietetyków, zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i normami żywienia. Szpitale zostały również zobowiązane do kontroli jakości posiłków oraz do publikowania aktualnych jadłospisów i informacji o posiłkach na swoich stronach internetowych.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: MZ</span></p>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/nowy-standard-zywienia-pacjentow-w-szpitalach-od-2026-roku-stale-finansowanie-wyzsza-jakosc-i-jednolite-zasady-w-calym-kraju/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak poruszać się po systemie ochrony zdrowia?</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/jak-poruszac-sie-po-systemie-ochrony-zdrowia/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/jak-poruszac-sie-po-systemie-ochrony-zdrowia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Feb 2026 08:32:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[aotmit]]></category>
		<category><![CDATA[Dialog-Z-Pacjentami]]></category>
		<category><![CDATA[ocena-technologii-medycznych]]></category>
		<category><![CDATA[organizacje-pacjenckie]]></category>
		<category><![CDATA[pacjenci]]></category>
		<category><![CDATA[polityka-zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[refundacja]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/jak-poruszac-sie-po-systemie-ochrony-zdrowia/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Pytanie o to, jak naprawdę poruszać się po polskim systemie ochrony zdrowia, wraca w rozmowach z pacjentami i organizacjami pacjenckimi nieustannie. Kto podejmuje decyzje o refundacji, kto ocenia skuteczność terapii, gdzie kończą się kompetencje jednych instytucji, a zaczynają innych. Dla wielu osób system wciąż pozostaje labiryntem, w którym nawet doświadczeni pacjenci łatwo się gubią. Właśnie z tej potrzeby uporządkowania ról i odpowiedzialności powstał przewodnik „Pozostańmy w dialogu – role i kompetencje instytucji systemu ochrony zdrowia i zabezpieczenia społecznego”.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Pytanie o to, jak naprawdę poruszać się po polskim systemie ochrony zdrowia, wraca w rozmowach z pacjentami i organizacjami pacjenckimi nieustannie. Kto podejmuje decyzje o refundacji, kto ocenia skuteczność terapii, gdzie kończą się kompetencje jednych instytucji, a zaczynają innych. Dla wielu osób system wciąż pozostaje labiryntem, w którym nawet doświadczeni pacjenci łatwo się gubią. Właśnie z tej potrzeby uporządkowania ról i odpowiedzialności powstał przewodnik „Pozostańmy w dialogu – role i kompetencje instytucji systemu ochrony zdrowia i zabezpieczenia społecznego”.</div>
<div style="text-align: justify;" data-start="581" data-end="1077"><strong>Publikacja ma ambicję być czymś więcej niż kolejnym dokumentem informacyjnym. To praktyczny drogowskaz, który krok po kroku porządkuje kompetencje kluczowych organów i instytucji publicznych, pokazując, jak funkcjonuje system ochrony zdrowia i zabezpieczenia społecznego w Polsce. Adresatem są przede wszystkim organizacje pacjentów, które coraz częściej stają się aktywnymi uczestnikami procesu decyzyjnego, ale bez jasnej mapy instytucjonalnej ich głos bywa trudny do skutecznego wykorzystania.</strong></p>
<p>Szczególne miejsce w tym dialogu zajmuje <span class="hover:entity-accent entity-underline inline cursor-pointer align-baseline"><span class="whitespace-normal">Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji</span></span>. To właśnie AOTMiT odgrywa kluczową rolę w procesach oceny technologii medycznych, taryfikacji świadczeń i wydawania rekomendacji, które później przekładają się na decyzje refundacyjne. Jak podkreśla Daniel Rutkowski, „Dialog z organizacjami pacjenckimi jest dla nas bardzo ważny”. I dodaje: „Zależy nam, aby organizacje pacjenckie poznawały rolę Agencji w systemie ochrony zdrowia, jak również proces oceny technologii medycznych i taryfikacji”.</p>
<p>Te deklaracje nie pozostają wyłącznie na poziomie słów. AOTMiT regularnie spotyka się z organizacjami pacjenckimi, organizując szkolenia, przybliżając sposób swojej pracy i budując wzajemne zrozumienie. To element szerszej zmiany kultury instytucjonalnej, w której pacjent przestaje być jedynie odbiorcą decyzji, a zaczyna być partnerem w rozmowie o kształcie systemu.</p>
<p>W praktyce głos pacjentów jest dziś uwzględniany na wszystkich kluczowych etapach. Dotyczy to zarówno procedur oceny technologii medycznych, jak i procesu wydawania rekomendacji. Uwzględniają go analitycy przygotowujący analizy weryfikacyjne, a także Rada Przejrzystości, która nie tylko analizuje stanowiska, lecz także wysłuchuje wystąpień pacjentów podczas posiedzeń. To istotny sygnał, że dialog nie ma charakteru fasadowego, lecz realnie wpływa na procesy decyzyjne.</p>
<p>Przewodnik „Pozostańmy w dialogu” pokazuje, że poruszanie się po systemie ochrony zdrowia nie musi być domeną wyłącznie ekspertów i urzędników. Jeśli role i kompetencje są jasno opisane, a instytucje otwierają się na współpracę, organizacje pacjentów mogą skuteczniej artykułować potrzeby chorych i uczestniczyć w kształtowaniu polityki zdrowotnej. W tym sensie publikacja staje się nie tylko instrukcją obsługi systemu, ale także zaproszeniem do bardziej świadomego, partnerskiego dialogu.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Źródło: AOTMiT</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/jak-poruszac-sie-po-systemie-ochrony-zdrowia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
