<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>AlicjaChybicka &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/alicjachybicka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 28 Aug 2024 09:53:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>AlicjaChybicka &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Solidarność w zdrowiu &#8211; debata Medycznej Racji Stanu</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/solidarnosc-w-zdrowiu-debata-medycznej-racji-stanu/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/solidarnosc-w-zdrowiu-debata-medycznej-racji-stanu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Aug 2024 09:53:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[AlicjaChybicka]]></category>
		<category><![CDATA[Amazonki]]></category>
		<category><![CDATA[AnnalatosBieleńska]]></category>
		<category><![CDATA[BolesławSamoliński]]></category>
		<category><![CDATA[BrygidaKwiatkowska]]></category>
		<category><![CDATA[GłosSeniora]]></category>
		<category><![CDATA[MaciejKrzakowski]]></category>
		<category><![CDATA[MarzenaOkłaDrewnowicz]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[medycznaracjastanu]]></category>
		<category><![CDATA[MonikaWielichowska]]></category>
		<category><![CDATA[opiekazdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[PawełŁuków]]></category>
		<category><![CDATA[politykasenioralna]]></category>
		<category><![CDATA[POLMED]]></category>
		<category><![CDATA[StowarzyszenieMANKO]]></category>
		<category><![CDATA[ZbigniewŻuber]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/solidarnosc-w-zdrowiu-debata-medycznej-racji-stanu/</guid>

					<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Fundamentem i najważniejszym kamieniem węgielnym w zbudowaniu polityki senioralnej jest solidarność międzypokoleniowa i inwestycja w srebrną gospodarkę. Świadomość tej solidarności międzypokoleniowej musi być kształtowana od jak najmłodszych lat - powiedziała 4 lipca Marzena Okła-Drewnowicz minister ds. polityki senioralnej, podczas debaty zorganizowanej  przez Medyczną Rację Stanu oraz Federację Stowarzyszeń Amazonki - Solidarność w zdrowiu . Wydarzenie było poświęcone polityce senioralnej  i zdrowotnej najbardziej kruchych członków społeczeństwa, w tym dzieci, seniorów i osób o obniżonej odporności. Patronatem honorowym debatę objęła wicemarszałek Sejmu RP, Monika Wielichowska.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Fundamentem i najważniejszym kamieniem węgielnym w zbudowaniu polityki senioralnej jest solidarność międzypokoleniowa i inwestycja w srebrną gospodarkę. Świadomość tej solidarności międzypokoleniowej musi być kształtowana od jak najmłodszych lat &#8211; powiedziała 4 lipca Marzena Okła-Drewnowicz minister ds. polityki senioralnej, podczas debaty zorganizowanej  przez Medyczną Rację Stanu oraz Federację Stowarzyszeń Amazonki &#8211; Solidarność w zdrowiu . Wydarzenie było poświęcone polityce senioralnej  i zdrowotnej najbardziej kruchych członków społeczeństwa, w tym dzieci, seniorów i osób o obniżonej odporności. Patronatem honorowym debatę objęła wicemarszałek Sejmu RP, Monika Wielichowska.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8211; Zdajemy sobie sprawę, jak wiele konkretnych działań trzeba położyć pod stworzenie polityki senioralnej, żebyśmy mogli odpowiedzieć na wyzwanie starzejącego się społeczeństwa. Kulminacja tego wyzwania będzie w roku 2060, kiedy to osób w wieku powyżej 80 roku życia będzie 80 parę procent więcej niż dzisiaj – tłumaczyła minister <strong>Marzena Okła-Drewnowicz</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Decydentka przybliżyła również kwestię bonu senioralnego, który będzie finansowany z funduszy KPO i ruszy w Polsce od 1 stycznia 2026 r. &#8211; Bon senioralny, jest przede wszystkim dla rodziny, która jest aktywna zawodowo, której bliski (senior) potrzebuje opieki, wówczas państwo poprzez samorząd wesprze rodzinę w miejscu zamieszkania – informowała.</p>
<p><strong><br />Co dalej z geriatrią? </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Co dalej z geriatrią? Retorycznie pytała <strong>prof. Alicja Chybicka</strong> wiceprzewodnicząca Sejmowej Komisji Senioralnej. Starzenie się społeczeństwa w naszym kraju szybko postępuje. Według Eurostatu w latach 2013-2023 Polska była na drugim miejscu (po Mołdawii), jeśli chodzi o przyrost liczby osób po 65. roku życia na terenie Unii Europejskiej. Dodatkowo, polscy seniorzy wyróżniają się gorszym zdrowiem.</p>
<p>&#8211; Opieka zdrowotna nad seniorami leży, zwłaszcza w regionach wiejskich, gdzie w niektórych obszarach w ogóle nie ma placówek podstawowej opieki zdrowotnej – ubolewała prof. Chybicka, pochylając się nad ważnym wyzwaniem u seniorów jakim jest profilaktyka. Aktualizowany, zgodnie z postępem medycyny i sytuacją w otoczeniu kalendarz szczepień dla seniorów oraz determinacja w jego realizacji pozwoli wielu uchronić przed poważnym kryzysem zdrowia, tak groźnym dla osoby w zaawansowanym wieku &#8211; mówiła.</p>
<div style="text-align: justify;">Nasz humanitaryzm nie nadąża za rzeczywistością. Jesteśmy kulturowo zaskoczeni tym, że odsetek seniorów jest tak duży i będzie rósł w najbliższej przyszłości – mówił <strong>prof. Paweł Łuków</strong>, dyrektor Centrum Bioetyki i Bioprawa, kierownik Zakładu Etyki Wydziału Filozofii UW, apelując do decydentów o budowane rozsądnej polityki senioralnej. &#8211; Powinniśmy wciągać w system wzajemnego wsparcia młodych ludzi  jak najwcześniej, po to aby mieli świadomość że, dzięki zmianom cywilizacyjnym mogą liczyć na zdecydowanie dłuższe życie niż jeszcze 100 lat temu. Również po to, aby oswajać całe społeczeństwo ze starością.</div>
<p style="text-align: justify;">W Polsce jest ponad 8 i pół miliona seniorów, w tym 2 miliony, to osoby powyżej 80. roku życia. &#8211; Po 80 roku życia, sprawność gwałtownie maleje, w związku z tym dla tych osób powinniśmy budować perspektywę opieki w miejscu zamieszkania. Jeżeli natomiast ich sprawność na to nie pozwala, żeby w miejscu zamieszkania mogli samodzielnie przebywać nawet pod opieką socjalną i zdrowotną, państwo powinno zagwarantować wsparcie instytucjonalne. Jest to niezwykle ważne, nie tylko dla seniora, ale także dla jego rodziny – wskazał <strong>prof. Bolesław Samoliński</strong>, kierownik Katedry Zdrowia Publicznego i Środowiskowego WUM.</p>
<p style="text-align: justify;">Z apelem o włączenie w szeroką aktywizację seniorów, nie tylko poprzez samorząd, ministerstwo i rząd, ale również rodziny i pracodawców, wystąpił <strong>Łukasz Salwarowski</strong>, prezes Stowarzyszenie MANKO &#8211; Głos Seniora. &#8211; Musimy włączyć pracodawców w edukację, opiekę i troskę o swoich emerytowanych pracowników oraz aktywizację obecnych pracowników oraz promować zatrudnianie seniorów. Dlaczego? Senior pracujący jest zdrowszy, bo dzięki pracy przebiega aktywizacja fizyczna, psychiczna oraz zwiększenie dóbr finansowych, które są  seniorowi potrzebne. Apelujemy również aby nie dyskryminowali seniorów cyfrowo. Pamiętajmy, że tylko 30% seniorów używa internetu. W związku z tym, jeżeli mówimy, „wejdź sobie na stronę” albo „ jest e-porada, jest e-wizyta”, to od razu eliminujemy ok. 70% seniorów w dostępie do informacji oraz usług.</p>
<p><strong>Oręż w walce z wykluczeniem seniorów</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wagę przemysłu medycznego dla skutecznej polityki zdrowotnej i senioralnej podkreślał <strong>Arkadiusz Grądkowski</strong>, prezes Izby POLMED. &#8211; Zapewnienie odpowiedniego zaopatrzenia w nowoczesne wyroby medyczne nie tylko zapobiega społecznemu wykluczeniu seniorów, ale również umożliwia im pełne uczestnictwo w życiu społecznym i rodzinnym – tłumaczył, apelując o potrzebę dalszego rozwijania i doskonalenia systemu zleceniowego oraz regularne aktualizowanie wykazu wyrobów medycznych. W celu usprawnienia procesu, konieczne jest wprowadzenie klarownych ram prawnych, które umożliwią systematyczne aktualizowanie wykazu wyrobów medycznych. &#8211; Ciągle jest zbyt mała świadomość pacjentów o możliwościach technologicznych i możliwościach ich finansowania. Ludzie po prostu nie wiedzą, co im się należy i że mogą z tego skorzystać – ubolewał Grądkowski. Pacjenci, seniorzy, osoby „najsłabsze” powinni mieć zapewnione dostosowane do swoich potrzeb, nowoczesne i łatwe w użytkowaniu wyroby medyczne, które są kluczowe dla ich zdrowia i jakości życia &#8211; podkreślał.</p>
<p><strong>Choroby osób starszych</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Z danych badania PolSenior2 wynika, że wielochorobowość dotyka prawie 70 proc. osób w wieku 60-65 lat oraz 90 proc. w wieku 80-90 lat. Osoby powyżej 75. roku życia mają pięć i więcej chorób przewlekłych. Osoby starsze cierpią głównie na choroby układu krążenia, nowotworowy, schorzenia układu oddechowego i kostno-stawowe oraz cukrzycę typu 2, zaburzenia psychiczne i zaburzenia otępienne. Są one główną przyczyną niepełnosprawności i przedwczesnego zgonu. Wielochorobowość oraz słabsza odporność były głównymi przyczynami wyższej umieralności osób powyżej 60. roku życia w okresie pandemii COVID-19. Osoby powyżej 60. roku życia częściej narażone są na infekcje, szczególnie te o cięższym przebiegu.</p>
<p>Z ogólnej liczby ok.180 tysięcy zachorowań na nowotwory rocznie w Polsce, ok. 110 tysięcy przypada na osoby powyżej 65 roku życia.</p>
<p style="text-align: justify;">– Takie statystyki wynikają z tego, że szczyt zachorowań na nowotwory obserwuje się od 55 &#8211; 75 roku życia. U seniorów, przyjmując kryterium granicy 65 roku życia, w przypadku kobiet najczęściej diagnozowany jest rak piersi, rak płuca, rak jelita grubego i ostatnio rak endometrium. Natomiast u mężczyzn powyżej 65 roku życia najczęściej występuje rak gruczołu krokowego, rak płuca, rak pęcherza moczowego i wreszcie rak jelita grubego – wyliczał <strong>prof. Maciej Krzakowski</strong>, konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej. Ekspert zwrócił także uwagę na istnienie różnych metod leczenia przeciwnowotworowego, które u chorych w starszym wieku są ograniczone.</p>
<p style="text-align: justify;">– Niestety, bardzo często w badaniach klinicznych chorzy w starszym wieku, tj. powyżej 65 czy 70 roku życia nie uczestniczą, więc musimy sobie sami wypracować takie metody racjonalnego podejścia do leczenia, w żadnej mierze nie pomniejszając spektrum możliwości terapeutycznych u chorych w zaawansowanym wieku &#8211; informował.</p>
<p><strong>Wspierając najbardziej „kruchych”</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Poczucie solidarności społecznej wobec najsłabszych i kruchych, to także troska o osoby cierpiące na choroby rzadkie. O solidarność w dramatycznych sytuacjach rodzin, których bliscy noszą brzemię schorzeń rzadkich i ultrarzadkich – upominała się <strong>prof. Anna Latos-Bieleńska</strong>, konsultant krajowa w dziedzinie genetyki klinicznej.</p>
<p style="text-align: justify;">Choroba Stilla jest przykładem ciężkiej i podstępnej choroby rzadkiej, która jest prawie nieobecna w społecznej świadomości. Choroba ta bez właściwej diagnozy i leczenia stwarza poważne zagrożenie życia. – Ważny jest tu dostęp do nowoczesnego leczenia. Owa nowoczesność, to w tym konkretnym przypadku oznacza możliwość podawania leku długodziałającego raz na 4 tygodnie. Dziś dostępna jest w Polsce tylko ta terapia, która wymaga codziennego wkłucia. Jak wielka to różnica w liczbie podań podskórnych doskonale wiedzą wszyscy, ale szczególnie mali pacjenci. Nie mamy w Polsce refundowanego w ramach programu lekowego długodziałającego inhibitora IL-1, który zwiększałby możliwości terapeutyczne w sytuacjach, gdy pacjent nie odpowiada na dostępne obecnie metody leczenia – tłumaczył <strong>prof. Zbigniew Żuber</strong>, prezes elekt Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego, kierownik Kliniki Pediatrii Krakowskiej Akademii im. A. Frycza-Modrzewskiego.</p>
<p style="text-align: justify;">Dostęp do nowoczesnych terapii na jak najwcześniejszym etapie choroby, to także skuteczne zapobieganie poważnym powikłaniom. Stosowane w pierwszej linii leczenia choroby Stilla sterydy, nieobojętne dla dorosłych, są poważnym obciążeniem szczególnie dla najmłodszych pacjentów, powodując nieodwracalne zaburzenia rozwojowe. O solidarność z tą nieliczną grupą osób dorosłych i dzieci doświadczonych bólem związanym z samym przebiegiem choroby i o dostęp do nowoczesnej terapii inhibitorem interleukiny 1(IL-1) wraz z prof. Zbigniewem Żuberem, apelowała również <strong>prof. Brygida Kwiatkowska</strong>, konsultant krajowa w dziedzinie reumatologii.</p>
<p><strong>Otyłość jako choroba społecznej odpowiedzialności </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Problem rosnącego wskaźnika nadwagi i otyłości, także wśród seniorów przybliżyła <strong>Marta Pawłowska</strong> z Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego. Ekspertka przytoczyła niebezpieczne statystyki mówiące, że co trzecia osoba w Polsce ma nadwagę, co czwarta jest otyła. Wg danych OECD, do 2050 r., czyli za 25 lat, statystyczny Polak będzie żył krócej z powodu otyłości, aż o 4 lata. Jeśli zaś chodzi o seniorów, wg danych CBOS, aż 40% osób po 65 roku życia ma nadwagę, a ponad 35% jest otyłych. Otyłość i nadwaga predysponują do pogarszania się zdrowia i komfortu życia seniorów. Koszty związane z leczeniem otyłości i jej powikłań znacznie obciążają system opieki zdrowotnej, zubożają budżet Państwa, a także przez zmniejszającą się  produktywność osób nią dotkniętych ograniczają rozwój gospodarczy.</p>
<p>&#8211; Otyłość jest chorobą, za którą jako społeczeństwo „solidarnie” ponosimy odpowiedzialność, bo zbudowaliśmy świat oparty na marketingu otyłości oraz zaprzestaliśmy edukacji, aktywizacji prozdrowotnej i międzypokoleniowej. I teraz solidarnie musimy ponosić tego konsekwencje oraz szukać rozwiązań – apelowała Pawłowska, przybliżając założenia do strategicznego planu redukcji otyłości w Polsce opracowanego przez Uczelnię Łazarskiego wraz z Polskim Towarzystwem Leczenia Otyłości (PTLO) w raporcie pt. „Otyłość. Skala zjawiska i konsekwencje. Założenia do stworzenia planu strategicznego redukcji otyłości w Polsce”.</p>
<p style="text-align: justify;">Zaproponowana strategia wyznacza dwa podstawowe kierunki rozwoju ekosystemu społecznego redukcji otyłości. Jednym z nich jest profilaktyka, a drugim diagnostyka i leczenie. W strategii zaproponowano ponad 40 wskaźników, związanych z nadwagą, otyłością, jak i systemem opieki zdrowotnej.</p>
<p>&#8211; Mamy w strategii wzmiankowane mechanizmy, które się muszą wydarzyć, jeśli ta strategia, która jest przewidziana na 3-4 dekady, ma się udać. Wśród tych mechanizmów mówimy o badaniach i rozwoju, o finansowaniu i partnerstwie publiczno-prywatnym.  Nie zrealizujemy bowiem żadnego sensownego programu redukcji otyłości bez finansowania w systemie publiczno-prywatnym &#8211; przekonywała.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: Medyczna Racja Stanu</span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/solidarnosc-w-zdrowiu-debata-medycznej-racji-stanu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Musimy chronić dzieci – ich zdrowie i życie są bezcenne!</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/musimy-chronic-dzieci-ich-zdrowie-i-zycie-sa-bezcenne/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/musimy-chronic-dzieci-ich-zdrowie-i-zycie-sa-bezcenne/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 May 2024 12:14:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[AlicjaChybicka]]></category>
		<category><![CDATA[EwaHelwich]]></category>
		<category><![CDATA[JanMazela]]></category>
		<category><![CDATA[koalicjanarzeczrsv]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[ministerswozdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[politykazdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktykazdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[programprofilaktykizdrowotnej]]></category>
		<category><![CDATA[PTMR]]></category>
		<category><![CDATA[PTP]]></category>
		<category><![CDATA[RSV]]></category>
		<category><![CDATA[szczepieniaochronne]]></category>
		<category><![CDATA[wirusRS]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/musimy-chronic-dzieci-ich-zdrowie-i-zycie-sa-bezcenne/</guid>

					<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Życie i zdrowie dziecka są bezcenne i muszą się znaleźć środki na to, aby wprowadzić program, który będzie zabezpieczał je przed groźnym wirusem RS i konsekwencjami zakażenia – tak posłanka Alicja Chybicka podsumowała posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Dzieci, które było w całości poświęcone profilaktyce zakażeń RSV u całej populacji najmłodszych. Przedstawiciele Koalicji RSV wzięli udział w spotkaniu. Obecni na posiedzeniu eksperci podkreślili, że środowisko medyczne jest jednomyślne w sprawie wprowadzenia Programu Profilaktyki Zdrowotnej, który zapewni wszystkim dzieciom jednodawkową immunizację bierną chroniącą przed wirusem RS.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Życie i zdrowie dziecka są bezcenne i muszą się znaleźć środki na to, aby wprowadzić program, który będzie zabezpieczał je przed groźnym wirusem RS i konsekwencjami zakażenia – tak posłanka Alicja Chybicka podsumowała posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Dzieci, które było w całości poświęcone profilaktyce zakażeń RSV u całej populacji najmłodszych. Przedstawiciele Koalicji RSV wzięli udział w spotkaniu. Obecni na posiedzeniu eksperci podkreślili, że środowisko medyczne jest jednomyślne w sprawie wprowadzenia Programu Profilaktyki Zdrowotnej, który zapewni wszystkim dzieciom jednodawkową immunizację bierną chroniącą przed wirusem RS.</p>
<p style="text-align: justify;">Wirus RS czyli syncytialny wirus nabłonka oddechowego (ang. <em>respiratory syncytial virus</em>)  jest jedną z najczęstszych przyczyn zakażeń dolnych dróg oddechowych (LRTI) u niemowląt i dzieci poniżej 1. roku życia na świecie. W Polsce w sezonie zakażeń 2022/23 odnotowano ponad 20 700 hospitalizacji z powodu zakażeń RSV z czego 70% dotyczyło dzieci poniżej 12. miesiąca życia.</p>
<p style="text-align: justify;">Prof. dr hab. n. med. Tomasz Szczapa, prezes Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego podkreślił, że w tej chwili dzieci, które są hospitalizowane z powodu infekcji RSV, to dzieci urodzone o czasie i wcześniej zdrowe. Właśnie takie dzieci trzeba zabezpieczać przed RSV w ramach Programu Profilaktyki Zdrowotnej, który został złożony w Ministerstwie Zdrowia w marcu br. W tej chwili profilaktyką są objęte dzieci z grup ryzyka – wcześniaki, dzieci z dysplazją oskrzelowo-płucną, dzieci z wrodzonymi wadami serca, dzieci z SMA i mukowiscydozą. Ale to jedynie 1,5% wszystkich dzieci do 1. roku życia.</p>
<p style="text-align: justify;">– <em>Wśród dzieci poniżej 1. roku życia hospitalizowanych w Polsce w ostatnich 8 sezonach 94,7% nie miało czynników ryzyka.</em> <em>Profilaktyka zakażeń RSV monoklonalnym przeciwciałem w grupach o zwiększonym ryzyku jest skuteczna – czas objąć ochroną wszystkie dzieci z ryzykiem ciężkiego zakażenia RSV w Polsce, tak jak w innych krajach UE</em> – podkreślił <strong>prof. dr hab. n. med. Jan Mazela</strong>, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Perinatalnej.</p>
<p style="text-align: justify;">Program Profilaktyki Zdrowotnej RSV zakłada zabezpieczenie dzieci przed wirusem RS wykorzystując nowe jednodawkowe przeciwciało monoklonalne – nirsewimab, które zabezpiecza na cały sezon zakażeń.</p>
<p style="text-align: justify;"> – <em>W sytuacji, kiedy pojawiają się nowe możliwości lecznicze należy po nie sięgać możliwie jak najszybciej. Nowy preparat jest preparatem, którego czas półtrwania jest dłuższy. Jedna iniekcja na początku sezonu zakażeń zabezpiecza cały ten 5-miesięczny okres. A podawanie preparatu kilka razy w ciągu sezonu, to nie tylko ból dla dziecka, ale również obciążenie ośrodków i dodatkowe koszty. Gdyby Ci, którzy decydują o wdrożeniu Programu widzieli chociaż raz duszące się dziecko, to decyzja byłaby podjęta szybciej </em>– powiedziała <strong>prof. dr hab. n. med. Ewa Helwich</strong>, krajowa konsultant w dziedzinie neonatologii.</p>
<p style="text-align: justify;">Prof. Jan Mazela przedstawił wyliczenia, które pokazują, że średni koszt hospitalizacji dziecka to ok. 6 000 zł. To oznacza, że hospitalizacje w sezonie 2022/23 kosztowały budżet państwa prawie 130 mln złotych, które można byłoby zaoszczędzić, gdyby dzieci były zabezpieczane przed RSV. Z danych GIS wynika, że w pierwszych 4 miesiącach 2024 roku  zgłoszono ponad 37 tys. przypadków infekcji RSV – to 25 razy więcej niż w tym samym okresie w 2023 roku.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperci obecni na posiedzeniu podkreślali, że nie można patrzeć tylko na koszty bezpośrednie, bo infekcje RSV i hospitalizacje dzieci wpływają pośrednio na obniżenie produktywności ich rodziców, generują koszty związane ze zwolnieniami lekarskimi w tytułu opieki nad dzieckiem przebywającym w szpitalu. Dodatkowo dzieci są wektorem szerzenia się infekcji RSV wśród całej populacji. Należałoby również wziąć pod uwagę koszty hospitalizacji dorosłych i seniorów, którzy zakazili się od swoich wnucząt wirusem RS, a które można ograniczyć zabezpieczając najmłodszych.</p>
<div style="text-align: justify;">Należy pamiętać również o skutkach długoterminowych infekcji RSV. Pani Marta Łapkowska, mama Stasia opowiedziała historię swojego synka, która nie zakończyła się wraz z zakończeniem pobytu dziecka w szpitalu. Staś pierwszą infekcję RSV przeszedł w wieku 11 miesięcy, drugą gdy miał 3 lata. Już podczas pierwszego pobytu w szpitalu stwierdzono astmę wczesnodziecięcą i chłopiec jest pod stałą opieką specjalistów. Ale to nie jedyny skutek przebytej infekcji. W tej chwili Staś jest pod opieką neurologów, psychologów, neurologopedów, laryngologów ponieważ stwierdzono u niego opóźnienie rozwoju psychoruchowego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Staś do dziś nie mówi. Te jego problemy są najprawdopodobniej konsekwencją niedotlenienia, które towarzyszyło pierwszej infekcji RSV. Obawiam się bardzo o zdrowie Stasia i dlatego zrobię wszystko, aby ustrzec inne mamy, inne dzieci przed tym, co ta choroba może zrobić. To nie jest tylko pobyt w szpitalu i jego koszt, ale wszystko to, co do dziś się za nami ciągnie</em> – powiedziała <strong>Marta Łapkowska</strong>, mama Stasia.</p>
</div>
<p style="text-align: justify;">Ochrona przed wirusem RS to ogromna potrzeba zdrowotna, dlatego Polskie Towarzystwo Pediatryczne złożyło w marcu br. w Ministerstwie Zdrowia Program Profilaktyki Zdrowotnej RSV, którego celem jest ochrona wszystkich dzieci w 1. roku życia przed wirusem RS i zmniejszenie liczby zakażeń i hospitalizacji. Program ma poparcie Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego, Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej, Polskiego Towarzystwa Wakcynologii, Polskiego Towarzystwa Medycyny Perinatalnej, a także wszystkich 15 ekspertów zrzeszonych przez prof. dr hab. n. med. Marię Katarzynę Borszewską-Kornacką w Radzie Naukowej Koalicji na rzecz profilaktyki zakażeń RSV (Koalicji RSV).</p>
<p style="text-align: justify;">Prof. Teresa Jackowska, prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego przedstawiła założenia Programu Profilaktyki Zdrowotnej i wyjaśniła, dlaczego właśnie taka forma finansowania jest najlepsza.</p>
<p style="text-align: justify;">– <em>Program Lekowy jest realizowany w ograniczonej liczbie ośrodków, a jego realizacja jest związana z dużym obciążeniem administracyjnym. Otwarta refundacja to niepotrzebnie wydłużona ścieżka, bo rodzic musiałby pójść do lekarza po receptę, potem do apteki i wrócić do placówki na podanie leku. Poza tym nie byłoby możliwości podać leku zakupionego samodzielnie przed rodzica w trakcie pobytu dziecka w szpitalu po urodzeniu. Program Profilaktyki Zdrowotnej jest najbardziej odpowiedni, bo umożliwia uodpornienie jak największej liczby noworodków urodzonych zarówno w sezonie – w trakcie pobytu na oddziale noworodkowym – oraz poza sezonem – w placówkach ambulatoryjnych. Może być realizowany wraz z rutynowo wykonywanymi szczepieniami ochronnymi, jest uproszczona procedura związana z dystrybucją oraz podaniem leku, a realizacja Programu uwzględnia też działania związane z edukacją, co jest bardzo ważne</em> – podkreśliła <strong>prof. dr hab. n. med. Teresa Jackowska</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Program uodpornienia dzieci, realizowany w warunkach szpitalnych, został już zdrożony w Hiszpani, Francji i Luksemburgu. Dane jednoznacznie potwierdzają jego skuteczność – zainteresowanie 90% rodziców i zmniejszenie liczby hospitalizacji o ponad 80%. Warto skorzystać z doświadczeń innych krajów i jak najszybciej wprowadzić podobne rozwiązania w Polsce. Tym bardziej, że jak podkreśliła Elżbieta Brzozowska, wiceprezeska Fundacji Koalicja dla wcześniaka rodzice chcą zabezpieczać swoje dzieci przed wirusem RS. Z badania przeprowadzonego przez firmę PEX PharmaSequence w grudniu 2023 roku wśród rodziców dzieci do 2. roku życia i kobiet w ciąży wynika, że 54% ankietowanych zadeklarowało chęć podania dziecku jednodawkowej profilaktyki biernej, aby zabezpieczyć je przed wirusem RS, 82% uważa, że immunizacja bierna powinna być bezpłatna i obowiązkowa dla każdego dziecka w ramach Programu Szczepień Ochronnych, a 18% ankietowanych uważa, że powinna być zalecana i opłacana przez rodziców.</p>
<p>– <em>Przeciwciało jest zbyt drogie, żeby rodzice sami mogli ponosić ten koszt. Państwo powinno zrobić wszystko, aby to było finansowane</em> – dodała Elżbieta Brzozowska.</p>
<p style="text-align: justify;">Prof. Chybicka zakończyła spotkanie zapewniając, że zrobi wszystko, aby Program Profilaktyki Zdrowotnej RSV został wdrożony. Podkreśliła, że zdrowie dziecka jest bezcenne i muszą się znaleźć pieniądze na zabezpieczenie przed RSV.</p>
<p style="text-align: justify;">– <em>Popieram całym sercem Program Profilaktyki Zdrowotnej RSV i zrobię wszystko, aby został wdrożony. Porozmawiam w tej sprawie z Panem Ministrem Wojciechem Koniecznym, a jak będzie taka potrzeba, to również z Panią Ministrą Izabelą Leszczyną. Jak nas raz wyrzucą, to pójdziemy drugi raz i trzeci, i załatwimy. Potrzebujemy społeczeństwa zdrowego, a nie chorego. A zdrowie i życie dzieci jest bezcenne. To jest program, na który muszą znaleźć się pieniądze</em> – podsumowała <strong>prof. dr hab.n. med. Alicja Chybicka</strong>, posłanka, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Dzieci.</p>
<p style="text-align: justify;">Teraz ruch jest po stronie Ministerstwa Zdrowia, a na osoby odpowiedzialne za wdrożenie programu zwrócone są oczy zarówno środowiska medycznego, jak i pacjentów.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: Koalicja RSV</span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/musimy-chronic-dzieci-ich-zdrowie-i-zycie-sa-bezcenne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Siła Kobiet dla zdrowia rodziny</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/sila-kobiet-dla-zdrowia-rodziny/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/sila-kobiet-dla-zdrowia-rodziny/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Apr 2024 17:51:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[AlicjaChybicka]]></category>
		<category><![CDATA[Amazonki]]></category>
		<category><![CDATA[BarbaraRadecka]]></category>
		<category><![CDATA[debata]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[LucynaOstrowska]]></category>
		<category><![CDATA[MałgorzataKołodziejczak]]></category>
		<category><![CDATA[MałgorzataPawłowska]]></category>
		<category><![CDATA[MariuszBidziński.-MariuszWyleżoł]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[opiekasystemowa]]></category>
		<category><![CDATA[racjastanu]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[siłakobiet]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/sila-kobiet-dla-zdrowia-rodziny/</guid>

					<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Medyczna Racja Stanu, w partnerstwie z Federacją Stowarzyszeń Amazonki - debatą pod takim właśnie tytułem - zainicjowała kolejny etap kampanii systemowo-edukacyjnej pn. Zdrowie kobiety – bezpieczeństwo rodziny, koncentrującej społeczną uwagę na profilaktyce, nowoczesnej diagnostyce i terapii chorób cywilizacyjnych.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Medyczna Racja Stanu, w partnerstwie z Federacją Stowarzyszeń Amazonki &#8211; debatą pod takim właśnie tytułem &#8211; zainicjowała kolejny etap kampanii systemowo-edukacyjnej pn. Zdrowie kobiety – bezpieczeństwo rodziny, koncentrującej społeczną uwagę na profilaktyce, nowoczesnej diagnostyce i terapii chorób cywilizacyjnych.</p>
<p style="text-align: justify;">Kobieca uważność decyduje o zdrowiu rodziny &#8211; potomstwa, partnera, seniorów… To kobieta częściej kształtuje zdrowe nawyki, pilnuje kalendarza sczepień dzieci i opiekuje się nimi, gdy chorują. Niestety, bywa, że nie starcza jej już czasu i sił, by pamiętać o swoich potrzebach. Polki zapytane, co jest dla nich największą wartością wskazują na zdrowie, potem rodzinę i solidarność.</p>
<p style="text-align: justify;">Sprawująca honorowy patronat nad tym wydarzeniem <strong>Monika Wielichowska</strong>, wicemarszałek Sejmu podkreśliła rolę świadomych, empatycznych kobiet w trosce o kondycję ich bliskich.</p>
<p style="text-align: justify;">Edukacja, profilaktyka i diagnostyka to fundamenty zdrowia publicznego i skuteczności procesu terapeutycznego. Dlatego nie zapominajmy o regularnych badaniach, świadomie się odżywiajmy i bądźmy aktywni. Wspólnym priorytetem powinien być standard szybkiej diagnozy i zniesienia różnic w dostępie do nowoczesnych technologii w całej Unii Europejskiej – dodała wicemarszałek Sejmu.</p>
<p> </p>
<p style="text-align: justify;">Przewodnicząca kilku sejmowych komisji ściśle związanym ze zdrowiem &#8211; <strong>prof. Alicja Chybicka</strong> przypomniała, że bezpieczeństwo tego obszaru naszego życia w ogromnej mierze zależy od  zwykłych, codziennych wyborów. Gdybyśmy mądrzej dbali o siebie i środowisko, pracowali, ale nie aż tak dużo, by tracić z pola widzenia dobra cenniejsze niż pieniądze, to wielu niebezpieczeństw dla siebie i bliskich moglibyśmy uniknąć. </p>
<p>Kocham swoją pracę, jednak gdyby, zmieniając styl życia Polaków, udało się wyeliminować zagrożenie chorobami nowotworowymi, to stałabym się najszczęśliwszą bezrobotną.Chwilowo, jako realistka &#8211; namawiam do badania się, wykonywania testów w kierunku onkogennych wirusów i korzystania z dobrodziejstwa szczepień. Wiem, że niezbędne jest wzmocnienie roli POZ w trosce o nasze zdrowie. Z pewnością potrzebne będzie tu wsparcie również w wymiarze finansowym i tak powinno się stać. Bez tego, trudno będzie zwiększyć szanse na porównywalną długość życia kobiet w Polsce i np. w Hiszpanii, gdzie średnia wieku to 86 lat podczas, gdy u nas &#8211; o 5 lat mniej!</p>
<p> </p>
<p>Choroby wstydliwe</p>
<p style="text-align: justify;">Solidarność z kobietami i determinację, by je wspierać zaprezentowała też prof. Urszula Demkow, podsekretarz stanu w MZ w dwugłosie z <strong> prof. Ewą Barcz</strong>, kierującą Katedrą Ginekologii i Położnictwa Collegium Medicum UKSW w Międzyleskim Szpitalu Specjalistycznym, przywołując cichy dramat kilku milionów kobiet cierpiących na choroby dna miednicy. Wśród nich – nietrzymanie moczu, wykluczające z życia zawodowego, rodzinnego, intymnego.</p>
<div style="text-align: justify;">O tym nie mówi się w przestrzeni publicznej. Same pacjentki unikają tematu chorób, społecznie zaszufladkowanych, jako wstydliwe. Nie ma mojej zgody na określenie jakiejkolwiek choroby jako wstydliwej. Są to, jak każde inne poważne problemy zdrowotne – choroby, które należy dobrze leczyć; zachowawczo jeśli to możliwe lub operacyjnie. Świadoma barier komunikacyjnych akcentuję konieczność edukowania społeczeństwa i decydentów o skali cierpienia fizycznego i emocjonalnego, a także ryzyku poważnych powikłań, nie tylko urologicznych.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Czynniki epidemiologiczne to wiek, rodność, nadwaga, ciężka praca fizyczna, ale też – geny. Statystyki mówią, że 20% kobiet w całej populacji będzie musiało poddać się interwencji chirurgicznej, która &#8211; powiedzmy sobie szczerze &#8211; jest ostatecznością. Tymczasem, przed zabiegiem istnieje cały szereg możliwości postępowania zachowawczego – farmakologicznego czy fizjoterapeutycznego, ale nie wszystkie są dostępne.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Zespół pęcherza nadreaktywnego, to jedno z poważnych wyzwań uroginekologicznych i wiele tu niezaspokojonych potrzeb refundacyjnych dotyczących fizjoterapii, leków czy wyceny procedur chirurgicznych. W mediach nie usłyszymy, że jest taki problem kliniczny, społeczny i systemowy – bo nie umiemy o tym rozmawiać bez zahamowań, bo to nie jest nośne i nie „sprzeda” się w telewizji. Zresztą, jak ma się sprzedać &#8211; skoro same pacjentki unikają kamery. Niski jest więc poziom społecznej, w tym decydenckiej świadomości, a i wśród samych lekarzy &#8211; wiedza na ten temat pozostawia wiele do życzenia – ubolewa<strong> prof. Barcz.</strong></div>
<p></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Dr Michał Sutkowski</strong>, rzecznik Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce należy do grona tych, którzy wiedzą o czym mowa.</p>
<p>&#8211; Wraz z przedmówczynią zasiadam w Radzie Konsultacyjnej Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pacjentów z Inkontynencją UroConti, która od lat apeluje o uwagę dla dramatu swych podopiecznych. Dodam, że nietrzymanie moczu to nie tylko choroby dna miednicy, ale też zmora chorych z problemami motorycznymi np. w RZS, chorobie Parkinsona, a także u osób zażywających leki moczopędne. Wobec wyzwań zespołu pęcherza nadreaktywnego nie musielibyśmy być bezsilni, gdyby nie fakt, iż w obszarze refundacyjnym od 2011 roku nic się nie zmieniło. Trudno to zrozumieć, gdy wiemy, że postęp farmakologiczny pozwalałby na skuteczną interwencję.</p>
<p></p>
<p style="text-align: justify;">O uwagę dla kolejnego „wstydliwego” tematu ponownie upomniała się <strong>prof. Małgorzata Kołodziejczak</strong> kierująca Warszawskim Ośrodkiem Proktologii w Szpitalu Św. Elżbiety, przywołująca dramaty młodych matek po trudnym porodzie, które doświadczają nie tylko powikłań ginekologicznych, ale też proktologicznych.</p>
<p>&#8211; Ja i mój zespół potrafimy im pomóc, zapobiec cierpieniu, kalectwu skutkującemu rozpadem rodziny, wykluczeniem zawodowym, depresją… Niestety nie ma nas wielu. Potrzebna jest świadomość wyzwań, z których najważniejsze to kształcenie wyspecjalizowanych kadr i właściwa wycena procedur chirurgicznych w naszej specjalizacji.</p>
<p></p>
<p style="text-align: justify;">Wielu uczestników debaty nie miało świadomości skali przywoływanych przez prof. Barcz, prof. Kołodziejczak i dr Sutkowskiego zjawisk, ale po ich rozpoznaniu deklarują pomoc. Wsparcie obiecała nie tylko wiceminister Demkow, ale też Dagmara Korbasińska-Chwedczuk, zastępca dyr. Departamentu Zdrowia Publicznego w MZ, oraz Katarzyna Piekarska, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Profilaktyki Onkologicznej.</p>
<p> </p>
<p>Otyłość &#8211; choroba przeźroczysta</p>
<p style="text-align: justify;">Tak nazwała wyzwania otyłości <strong>prof. Lucyna Ostrowska</strong>, prezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości apelując o zrozumienie, że to nie defekt estetyczny lecz poważna, zagrażająca życiu choroba.</p>
<p>&#8211; Dziś problem stał się społecznie i klinicznie, tak wielkim wyzwaniem, że nie sposób go lekceważyć. Musimy stawić mu czoła.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Prof. Mariusz Wyleżoł</strong>, prezes elekt Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości, po raz kolejny grzmiał by podjąć wszelkie działania mogące skutecznie zapobiec dramatowi samych pacjentów, oraz kryzysowi naszego systemu opieki zdrowotnej, który dosłownie – nie udźwignie ciężaru wydatków, jakie już generuje otyłość. Potrzeby związane z leczeniem powikłań będą rosły w postępie geometrycznym.</p>
<p>Pamiętajmy, że pacjent nie dlatego jest otyły, że ma cukrzycę typu drugiego, lecz ma cukrzycę typu drugiego, bo jest otyły. 500 tysięcy zachorowań w Polsce na nowotwory spowodowane jest tym, że nie leczymy otyłości. Musimy zmienić optykę i skoncentrować wysiłki na profilaktyce i szybkiej interwencji medycznej.</p>
<p>Jeśli zrozumiemy, że opieka nad takimi pacjentami wymaga podejścia interdyscyplinarnego, że w wielu przypadkach nie wystarczy zalecenie – jedz mniej, a położy się nacisk na edukację od najmłodszych lat i otoczy właściwą, kompleksową opieką osoby już chore lub poważnie zagrożone otyłością, to za parę lat, w statystykach problemów zdrowotnych Polaków, mniej będzie: cukrzycy, zwałów, udarów, nadciśnienia i amputowanych kończyn &#8211; apelował prof. Wyleżoł w oczekiwaniu na wdrożenie programu KOS-BMI 30 Plus.</p>
<p> </p>
<p>Kobiety sprawcze</p>
<p style="text-align: justify;">Siła kobiet to dziś &#8211; wysokie stanowiska w wielu resortach, fotele w parlamencie, przewodzenie instytucjom rangi NIO-PIB. To także siła świadomości, że w zdrowiu publicznym bez konsekwentnie i szybko realizowanych decyzji dotyczących edukacji i profilaktyki nie nadrobimy dystansu do innych krajów. Wreszcie &#8211; jak powiedziała <strong>prof. Małgorzata Pawłowska</strong>, kierownik Katedry Chorób Zakaźnych w szpitalu im L. Rydygiera w Bydgoszczy – siła, to także determinacja w upominaniu się o implementację sprawdzonych na świecie działań. W przypadku chorób zakaźnych miarą, prostego do osiągniecia sukcesu byłoby dotarcie do nieświadomych zagrożenia nosicieli wirusa HCV i uchronienie ponad 3 tys. Polaków rocznie przed śmiercią z powodu raka wątrobowokomórkowego.</p>
<p>&#8211; Polskie standardy opieki okołoporodowej nakładają obwiązek testowania każdej ciężarnej w kierunku zakażenia HCV do 10 tygodnia ciąży lub przy pierwszej wizycie u ginekologa. To ważne, ale twórcy standardów europejskich i amerykańskich idą dalej wskazując, że każda osoba powinna wykonać test w kierunku HCV, traktowany jako profilaktyka przeciwnowotworowa &#8211; dodała <strong>prof. Pawłowska.<br /></strong><br />&#8211; Sprawdzonym na świecie rozwiązaniem systemowym, pozwalającym na całkowite wyeliminowanie wirusa są krajowe programy jego eradykacji. Rozmawiamy o tym od lat, czyniąc wycinkowe starania, organizując kolejne pilotaże, które mają dowieść tego co już wiemy. W oparciu o siły POZ można znacząco zmienić sytuację epidemiologiczną. Mamy efekty takich rozwiązań w przypadku gruźlicy i chorób krążenia. Najwyższy czas by raz na zawsze poradzić sobie z wirusem, który potrafimy pokonać. – dodał<strong> dr Michał Sutkowski.<br /></strong><strong><br /></strong></p>
<p style="text-align: justify;">Profilaktyka i diagnostyka &#8211; nowoczesna, przeprowadzona profesjonalnie i na czas, to dziś klucz do sukcesu w onkologii – pokreślił <strong>prof. Mariusz Bidziński</strong>, konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii onkologicznej, inicjator powołania i lider Koalicji Diagnostyczno-Klinicznej.</p>
<p style="text-align: justify;"> &#8211; Od wielu lat zabiegaliśmy o to by zmniejszyć skalę spustoszeń jakie czyni w Polsce wirus HPV. Dziś mamy możliwość pokonania go, ale wciąż na szczepienia decyduje się zbyt mało osób. Mowa tu przede wszystkim o młodych kobietach, ale nie tylko. Przypominam, że szczepionka chroni ich partnerów przed nowotworami: szyi, głowy, odbytu – dodała, od dekad propagująca zasady skutecznej profilaktyki i diagnostyki nowotworów kobiecych <strong>Krystyna Wechmann</strong>, liderka Amazonek i Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych – organizacji partnerskich Kampanii „Siła Kobiet”.</p>
<p style="text-align: justify;">Wyzwania stricte kobiecej onkologii przywołała też <strong>prof. Barbara Radecka</strong>, ordynator Kliniki Onkologii Opolskiego Centrum Onkologii im. Prof. Tadeusza Koszarowskiego, upominając się o oczekiwane rozwiązania systemowe w dostępie do terapii redukującej ryzyko nawrotu choroby we wczesnym raku piersi oraz <strong>dr Katarzyna Pogoda</strong> z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w NIO-PIB, która wraz z <strong>dr Joanna Kufel-Grabowską</strong>, przewodniczącą Sekcji Płodności w Chorobie Nowotworowej przy PTO informowały o możliwości realizowania planów macierzyństwa po zakończonej terapii onkologicznej.</p>
<p>&#8211; Fakt, że podnosimy dziś kwestie prokreacyjne w odniesieniu do naszych pacjentek, to ogromny sukces medycyny i powód dumy naszego środowiska dającego dowód skutecznej troski nie tylko o życie, ale i jego jakość, której najcenniejszym wymiarem jest powrót do normalnego funkcjonowania także w kontekście realizacji planów rodzicielskich – podsumował <strong>prof. Bidziński.</p>
<p></strong></p>
<div style="text-align: justify;">&#8211; Możliwość zachowania funkcji seksualnych i rozrodczych, to także oczekiwanie pacjentów uroonkologicznych. O efektach decyduje wiele czynników, ale zawsze rokowania poprawia czas podjęcia interwencji i wsparcie emocjonalne. W tym wielka rola bliskich kobiet.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; W 80% przypadków, pod swoim gabinetem spotykam chorych, których za rękę przyprowadziły ich partnerki, siostry, córki… To wspaniały przejaw naszej mocy sprawczej – podsumowała <strong>dr Iwona Skoneczna,</strong> uroonkolog, kierująca Oddziałem Chemioterapii Szpitala Grochowskiego im dr n. med. Rafała Masztaka.</div>
<p></p>
<div style="text-align: justify;">&#8211; Z ogromną satysfakcją i wdzięcznością uczestnicy debaty nawiązali do znaczenia decyzji refundacyjnych dla procedur in vitro, pozwalających realizować fundamentalną potrzebę emocjonalną, jaką jest rodzicielstwo. Odmowa pomocy, którą dzięki postępowi medycyny możemy zaproponować parom napotykającym przeszkody na drodze do posiadania upragnionego dziecka, to okrucieństwo wobec kobiety i jej partnera, ale też zaniechanie sprzeczne z interesem społecznym &#8211; mówili: prof. <strong>Mirosław Wielgoś</strong>, kierownik Kliniki Położnictwa i Perinatologii PIM MSWiA w Warszawie oraz <strong>mec. Piotr Mierzejewsk</strong>i, współprzewodniczący Komisji Ekspertów ds. Zdrowia w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Obaj akcentowali też konieczność większego poziomu empatii i troski o bezpieczeństwo oraz poczucie godności kobiet w czasie ciąży, porodu i połogu.</div>
<p></p>
<p style="text-align: justify;">To ważny pakiet wyzwań dla świadomych, sprawczych kobiet, które z pewnością go udźwigną przy wsparciu świadomych, sprawczych mężczyzn.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: Federacja Amazonek</span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/sila-kobiet-dla-zdrowia-rodziny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pacjenci transplantacyjni potrzebują zabezpieczenia przed COVID-19</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pacjenci-transplantacyjni-potrzebuja-zabezpieczenia-przed-covid-19/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pacjenci-transplantacyjni-potrzebuja-zabezpieczenia-przed-covid-19/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Mar 2022 09:49:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[AlicjaChybicka]]></category>
		<category><![CDATA[covid19]]></category>
		<category><![CDATA[GrzegorzPerzyński]]></category>
		<category><![CDATA[LIVERStrong]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[PiotrRzymski]]></category>
		<category><![CDATA[posiedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[sejm]]></category>
		<category><![CDATA[TomaszSmiatacz]]></category>
		<category><![CDATA[transplantacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/pacjenci-transplantacyjni-potrzebuja-zabezpieczenia-przed-covid-19/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Pacjenci transplantacyjni to szczególna grupa, która potrzebuje zabezpieczenia przed zakażeniem SARS-CoV-2. Jest wśród nich wysoka śmiertelność z powodu COVID-19, a nie wszyscy odpowiadają na szczepienia przeciwko tej chorobie. Rozwiązaniem dla nich jest podanie gotowych przeciwciał monoklonalnych, czyli tzw. profilaktyka pre-ekspozycyjna. O jej pilne wdrożenie apelowała prof. Alicja Chybicka podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Transplantacji, które odbyło się 7 marca br. w Senacie RP.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Pacjenci transplantacyjni to szczególna grupa, która potrzebuje zabezpieczenia przed zakażeniem SARS-CoV-2. Jest wśród nich wysoka śmiertelność z powodu COVID-19, a nie wszyscy odpowiadają na szczepienia przeciwko tej chorobie. Rozwiązaniem dla nich jest podanie gotowych przeciwciał monoklonalnych, czyli tzw. profilaktyka pre-ekspozycyjna. O jej pilne wdrożenie apelowała prof. Alicja Chybicka podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Transplantacji, które odbyło się 7 marca br. w Senacie RP.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Wszyscy obecni na posiedzeniu eksperci rekomendowali stosowanie tego rozwiązanie u pacjentów, którzy czekają na przeszczep i u pacjentów po transplantacji. Głos w tej sprawie zabrał również Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacja LIVERstrong, który 20 lat temu miał przeszczepioną wątrobę, a teraz angażuje się w działania na rzecz pacjentów transplantacyjnych.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Profilaktyka pre-ekspozycyjna to nowy lek zawierający dwa przeciwciała monoklonalne uzyskane z osocza ozdrowieńców, które uniemożliwiają wirusowi SARS-CoV-2 zainfekowanie ludzkiej komórki, a więc zabezpieczają przed zakażeniem.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>W badaniach klinicznych, w grupie, która otrzymywała ten preparat stwierdzono istotne zmniejszenie ryzyka wystąpienia objawowego COVID-19. Zmniejszenie ryzyka w ciągu 6 miesięcy wynosiło 83%, bez stwierdzonych przypadków ciężkiej choroby i bez przypadków zgonu z powodu COVID-19. Jest to jedyny farmakologiczny, poza szczepionkami, środek profilaktyki przed ekspozycyjnej. Pacjenci z deficytami odporności, a więc m.in. pacjenci transplantacyjni gorzej odpowiadają na szczepienia, mimo dawki uzupełniającej. Przeciwciała monoklonalne mogą być niezwykle pomocne, by zwiększyć poziom ochrony przed infekcją u tych pacjentów, pod warunkiem, że będą skutecznie neutralizowały dominujące warianty SARS-CoV-2</em> – powiedział podczas posiedzenia dr hab. n. med. Piotr Rzymski z Uniwersytety Medycznego w Poznaniu.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Obecnie dominującym wariantem koronawirusa jest Omikron, który ma różne podtypy – BA.1, BA.2, BA.3 i BA.4. Analizy prowadzone przez Amerykańską Agencję Leków FDA wskazują, że przy zastosowaniu modelu pseudowirusa BA.2 przeciwciała monoklonalne (tixagevimab i cilgavimab) zachowują neutralizację wirusa. W przypadku zastosowania żywego wirusa BA.2 stopień neutralizacji był o ok. 5,5 razy mniejszy.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Wyniki badań pokazują, że profilaktyka pre-ekspozycyjna nie jest tarczą nie do pokonania, dlatego należy rozważyć podanie pacjentom z deficytami odporności podwójnej dawki leku, aby przemóc efekt wywołany zmiennością SARS-CoV-2. Jestem za rekomendacją stosowania tego preparatu u osób z obniżoną odpornością, ale przed podaniem profilaktyki pre-ekspozycyjnej pacjent powinien być poinformowany jakie są korzyści z jej przyjęcia, ale też uświadomiony czego ta profilaktyka nie gwarantuje, a także, że na pewne warianty SARS-CoV-2 może być mniej skuteczna</em> – dodał prof. Piotr Rzymski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Podanie profilaktyki pre-ekspozycyjnej rekomenduje również prof. dr hab. n. med. Maria Alicja Dębska-Ślizień, prezes Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego, która zaznaczyła, że skorzystałyby z niej dwie grupy pacjentów – pacjenci po przeszczepieniu i Ci, którzy czekają na przeszczep. Pacjenci przygotowujący się do transplantacji często muszą dostać silną immunosupresję, która znacznie osłabia ich układ odpornościowy. – <em>Dla tych chorych podanie profilaktyki pre-ekspozycyjnej w czasie ogromnej immunosupresji zapewniłoby większe bezpieczeństwo. To grupa chorych, która mogłaby osiągnąć korzyści </em>– powiedziała prof. Dębska-Ślizień.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Profesor Tomasz Smiatacz z Kliniki Chorób Zakaźnych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego wskazał jeszcze jeden powód, dla którego profilaktyka pre-ekspozycyjna powinna być zastosowana u pacjentów około transplantacyjnych. – <em>Profilaktyka pre-ekspozycyjna jest szczególnie zasadna w grupie pacjentów z niedoborami odporności humoralnej, którzy nie wytwarzają przeciwciał i którym trzeba suplementować te przeciwciała z zewnątrz. To jest taka grupa pacjentów, która może replikować wirusa długotrwale, przez wiele tygodni, a nawet miesięcy. To daje podstawę do generowania nowych wariantów tego wirusa w przyszłości. Ta grupa pacjentów wymaga szczególnej opieki i szczególnego zabezpieczenia, bo u nich przebieg zakażenia jest obarczony złym rokowaniem. Dodatkowo może nas to wszystkich doprowadzić do kłopotu w postaci wygenerowania nowych wariantów wirusa. Dlatego jestem za tym, żeby poprzeć wniosek o udostępnienie tego preparatu</em> – powiedział dr hab. n. med. Tomasz Smiatacz.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">O jak najszybsze zabezpieczenie pacjentów około transplantacyjnych przed wirusem SARS-CoV-2 z użyciem profilaktyki pre-ekspozycyjnej apelowała prof. dr hab. n. med. Alicja Chybicka, wiceprzewodnicząca Senackiej Komisji Zdrowia oraz Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacja LIVERstrong.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Jako pacjent ponad 20 lat po przeszczepieniu wątroby zwracam się z prośbą do Ministerstwa Zdrowia o sprowadzenie leku w trybie importu interwencyjnego poprzez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych. Trwają procedury wdrażania tego leku przez EMA, ale sytuacja osób po transplantacji, a także osób onkologicznych i dializowanych jest szczególna. Jest ogromna śmiertelność, nie wszyscy odpowiadają immunologicznie na szczepionki, stąd ogromna potrzeba wdrożenia tego leku, który w Stanach Zjednoczonych z dużym powodzeniem jest w użyciu. Mam nadzieję, że tak jak w przypadku szczepionek przeciw COVID-19 procedura będzie szybka i skuteczna</em> – powiedział Grzegorz Perzyński.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Wszystkie wypowiadające się osoby są zgodne, że jest szczególna grupa pacjentów, którzy po zastosowaniu szczepienia na nie nie odpowiedzieli, bądź nie mieli szansy, żeby to szczepienie otrzymać przed pilną transplantacją, kiedy jest dawca. Ci pacjenci zasługują, żeby w trybie pilnym, interwencyjnym dla nich udostępnić profilaktykę pre-ekspozycyjną. Każde życie jest bezcenne.</p>
<p>Ja apeluje o to, żeby jak najszybciej odpowiedzieć na zapotrzebowania ośrodków transplantacyjnych. Proszę, aby szybko się nad tym pochylić, bo skoro lek jest dostępny na świecie, to ważne, żeby był dostępny również dla polskich chorych</em> – dodała prof. Alicja Chybicka.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: mat. pras.</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pacjenci-transplantacyjni-potrzebuja-zabezpieczenia-przed-covid-19/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pacjenci transplantacyjni potrzebują zabezpieczenia przed COVID-19</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pacjenci-transplantacyjni-potrzebuja-zabezpieczenia-przed-covid-19-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pacjenci-transplantacyjni-potrzebuja-zabezpieczenia-przed-covid-19-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Mar 2022 09:49:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[AlicjaChybicka]]></category>
		<category><![CDATA[covid19]]></category>
		<category><![CDATA[GrzegorzPerzyński]]></category>
		<category><![CDATA[LIVERStrong]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[PiotrRzymski]]></category>
		<category><![CDATA[posiedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[sejm]]></category>
		<category><![CDATA[TomaszSmiatacz]]></category>
		<category><![CDATA[transplantacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/pacjenci-transplantacyjni-potrzebuja-zabezpieczenia-przed-covid-19-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Pacjenci transplantacyjni to szczególna grupa, która potrzebuje zabezpieczenia przed zakażeniem SARS-CoV-2. Jest wśród nich wysoka śmiertelność z powodu COVID-19, a nie wszyscy odpowiadają na szczepienia przeciwko tej chorobie. Rozwiązaniem dla nich jest podanie gotowych przeciwciał monoklonalnych, czyli tzw. profilaktyka pre-ekspozycyjna. O jej pilne wdrożenie apelowała prof. Alicja Chybicka podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Transplantacji, które odbyło się 7 marca br. w Senacie RP.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Pacjenci transplantacyjni to szczególna grupa, która potrzebuje zabezpieczenia przed zakażeniem SARS-CoV-2. Jest wśród nich wysoka śmiertelność z powodu COVID-19, a nie wszyscy odpowiadają na szczepienia przeciwko tej chorobie. Rozwiązaniem dla nich jest podanie gotowych przeciwciał monoklonalnych, czyli tzw. profilaktyka pre-ekspozycyjna. O jej pilne wdrożenie apelowała prof. Alicja Chybicka podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Transplantacji, które odbyło się 7 marca br. w Senacie RP.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Wszyscy obecni na posiedzeniu eksperci rekomendowali stosowanie tego rozwiązanie u pacjentów, którzy czekają na przeszczep i u pacjentów po transplantacji. Głos w tej sprawie zabrał również Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacja LIVERstrong, który 20 lat temu miał przeszczepioną wątrobę, a teraz angażuje się w działania na rzecz pacjentów transplantacyjnych.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;">Profilaktyka pre-ekspozycyjna to nowy lek zawierający dwa przeciwciała monoklonalne uzyskane z osocza ozdrowieńców, które uniemożliwiają wirusowi SARS-CoV-2 zainfekowanie ludzkiej komórki, a więc zabezpieczają przed zakażeniem.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>W badaniach klinicznych, w grupie, która otrzymywała ten preparat stwierdzono istotne zmniejszenie ryzyka wystąpienia objawowego COVID-19. Zmniejszenie ryzyka w ciągu 6 miesięcy wynosiło 83%, bez stwierdzonych przypadków ciężkiej choroby i bez przypadków zgonu z powodu COVID-19. Jest to jedyny farmakologiczny, poza szczepionkami, środek profilaktyki przed ekspozycyjnej. Pacjenci z deficytami odporności, a więc m.in. pacjenci transplantacyjni gorzej odpowiadają na szczepienia, mimo dawki uzupełniającej. Przeciwciała monoklonalne mogą być niezwykle pomocne, by zwiększyć poziom ochrony przed infekcją u tych pacjentów, pod warunkiem, że będą skutecznie neutralizowały dominujące warianty SARS-CoV-2</em> – powiedział podczas posiedzenia dr hab. n. med. Piotr Rzymski z Uniwersytety Medycznego w Poznaniu.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Obecnie dominującym wariantem koronawirusa jest Omikron, który ma różne podtypy – BA.1, BA.2, BA.3 i BA.4. Analizy prowadzone przez Amerykańską Agencję Leków FDA wskazują, że przy zastosowaniu modelu pseudowirusa BA.2 przeciwciała monoklonalne (tixagevimab i cilgavimab) zachowują neutralizację wirusa. W przypadku zastosowania żywego wirusa BA.2 stopień neutralizacji był o ok. 5,5 razy mniejszy.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Wyniki badań pokazują, że profilaktyka pre-ekspozycyjna nie jest tarczą nie do pokonania, dlatego należy rozważyć podanie pacjentom z deficytami odporności podwójnej dawki leku, aby przemóc efekt wywołany zmiennością SARS-CoV-2. Jestem za rekomendacją stosowania tego preparatu u osób z obniżoną odpornością, ale przed podaniem profilaktyki pre-ekspozycyjnej pacjent powinien być poinformowany jakie są korzyści z jej przyjęcia, ale też uświadomiony czego ta profilaktyka nie gwarantuje, a także, że na pewne warianty SARS-CoV-2 może być mniej skuteczna</em> – dodał prof. Piotr Rzymski.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Podanie profilaktyki pre-ekspozycyjnej rekomenduje również prof. dr hab. n. med. Maria Alicja Dębska-Ślizień, prezes Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego, która zaznaczyła, że skorzystałyby z niej dwie grupy pacjentów – pacjenci po przeszczepieniu i Ci, którzy czekają na przeszczep. Pacjenci przygotowujący się do transplantacji często muszą dostać silną immunosupresję, która znacznie osłabia ich układ odpornościowy. – <em>Dla tych chorych podanie profilaktyki pre-ekspozycyjnej w czasie ogromnej immunosupresji zapewniłoby większe bezpieczeństwo. To grupa chorych, która mogłaby osiągnąć korzyści </em>– powiedziała prof. Dębska-Ślizień.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Profesor Tomasz Smiatacz z Kliniki Chorób Zakaźnych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego wskazał jeszcze jeden powód, dla którego profilaktyka pre-ekspozycyjna powinna być zastosowana u pacjentów około transplantacyjnych. – <em>Profilaktyka pre-ekspozycyjna jest szczególnie zasadna w grupie pacjentów z niedoborami odporności humoralnej, którzy nie wytwarzają przeciwciał i którym trzeba suplementować te przeciwciała z zewnątrz. To jest taka grupa pacjentów, która może replikować wirusa długotrwale, przez wiele tygodni, a nawet miesięcy. To daje podstawę do generowania nowych wariantów tego wirusa w przyszłości. Ta grupa pacjentów wymaga szczególnej opieki i szczególnego zabezpieczenia, bo u nich przebieg zakażenia jest obarczony złym rokowaniem. Dodatkowo może nas to wszystkich doprowadzić do kłopotu w postaci wygenerowania nowych wariantów wirusa. Dlatego jestem za tym, żeby poprzeć wniosek o udostępnienie tego preparatu</em> – powiedział dr hab. n. med. Tomasz Smiatacz.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">O jak najszybsze zabezpieczenie pacjentów około transplantacyjnych przed wirusem SARS-CoV-2 z użyciem profilaktyki pre-ekspozycyjnej apelowała prof. dr hab. n. med. Alicja Chybicka, wiceprzewodnicząca Senackiej Komisji Zdrowia oraz Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacja LIVERstrong.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Jako pacjent ponad 20 lat po przeszczepieniu wątroby zwracam się z prośbą do Ministerstwa Zdrowia o sprowadzenie leku w trybie importu interwencyjnego poprzez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych. Trwają procedury wdrażania tego leku przez EMA, ale sytuacja osób po transplantacji, a także osób onkologicznych i dializowanych jest szczególna. Jest ogromna śmiertelność, nie wszyscy odpowiadają immunologicznie na szczepionki, stąd ogromna potrzeba wdrożenia tego leku, który w Stanach Zjednoczonych z dużym powodzeniem jest w użyciu. Mam nadzieję, że tak jak w przypadku szczepionek przeciw COVID-19 procedura będzie szybka i skuteczna</em> – powiedział Grzegorz Perzyński.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">– <em>Wszystkie wypowiadające się osoby są zgodne, że jest szczególna grupa pacjentów, którzy po zastosowaniu szczepienia na nie nie odpowiedzieli, bądź nie mieli szansy, żeby to szczepienie otrzymać przed pilną transplantacją, kiedy jest dawca. Ci pacjenci zasługują, żeby w trybie pilnym, interwencyjnym dla nich udostępnić profilaktykę pre-ekspozycyjną. Każde życie jest bezcenne.</p>
<p>Ja apeluje o to, żeby jak najszybciej odpowiedzieć na zapotrzebowania ośrodków transplantacyjnych. Proszę, aby szybko się nad tym pochylić, bo skoro lek jest dostępny na świecie, to ważne, żeby był dostępny również dla polskich chorych</em> – dodała prof. Alicja Chybicka.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">źródło: mat. pras.</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/pacjenci-transplantacyjni-potrzebuja-zabezpieczenia-przed-covid-19-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
