<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>alergologia &#8211; Medicalpress</title>
	<atom:link href="https://medicalpress.pl/tag/alergologia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Mar 2026 13:43:17 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://medicalpress.pl/wp-content/uploads/2026/07/placeholder-article-150x150.png</url>
	<title>alergologia &#8211; Medicalpress</title>
	<link>https://medicalpress.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Leczenie biologiczne w chorobach alergicznych</title>
		<link>https://medicalpress.pl/aktualnosci/leczenie-biologiczne-w-chorobach-alergicznych/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/aktualnosci/leczenie-biologiczne-w-chorobach-alergicznych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Mar 2026 13:43:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[alergologia]]></category>
		<category><![CDATA[astma-ciężka]]></category>
		<category><![CDATA[Atopowe-Zapalenie-Skóry]]></category>
		<category><![CDATA[Leczenie-Biologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[programy-lekowe]]></category>
		<category><![CDATA[przewlekła-pokrzywka-spontaniczna]]></category>
		<category><![CDATA[refundacja]]></category>
		<category><![CDATA[System-Ochrony-Zdrowia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/leczenie-biologiczne-w-chorobach-alergicznych/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Leczenie biologiczne w alergologii przestało być obietnicą przyszłości. W ostatnich latach stało się realnym elementem terapii najciężej chorych pacjentów z astmą, atopowym zapaleniem skóry, przewlekłą pokrzywką spontaniczną czy przewlekłym zapaleniem zatok przynosowych z polipami nosa. Rozszerza się także dostęp do immunoterapii alergenowej oraz kolejnych technologii stosowanych w chorobach zapalnych i immunologicznych. Na poziomie decyzji refundacyjnych widać wyraźny postęp. Polska alergologia zyskała narzędzia, których jeszcze kilka lat temu po prostu nie miała.</span></div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Leczenie biologiczne w alergologii przestało być obietnicą przyszłości. W ostatnich latach stało się realnym elementem terapii najciężej chorych pacjentów z astmą, atopowym zapaleniem skóry, przewlekłą pokrzywką spontaniczną czy przewlekłym zapaleniem zatok przynosowych z polipami nosa. Rozszerza się także dostęp do immunoterapii alergenowej oraz kolejnych technologii stosowanych w chorobach zapalnych i immunologicznych. Na poziomie decyzji refundacyjnych widać wyraźny postęp. Polska alergologia zyskała narzędzia, których jeszcze kilka lat temu po prostu nie miała.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">To jednak dopiero połowa sukcesu. Bo </span><strong>choć lek może znajdować się już w programie, pacjent nie zawsze trafia do terapii w odpowiednim momencie</strong><span style="font-weight: 400;">. Coraz wyraźniej widać, że głównym problemem przestaje być samo istnienie refundacji, a staje się praktyczna dostępność leczenia: </span><strong>możliwość kwalifikacji, liczba ośrodków zdolnych prowadzić programy, sposób finansowania świadczeń, obciążenia kadrowe i sztywność zapisów programowych</strong><span style="font-weight: 400;">, które nie nadążają za współczesną wiedzą kliniczną.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Programy są, pacjenci są, pieniądze też – ale to wciąż za mało</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W alergologii </span><strong>programy lekowe</strong><span style="font-weight: 400;"> odegrały rolę przełomową. To one otworzyły drogę do refundowanego stosowania nowoczesnych, drogich terapii u chorych z ciężkim przebiegiem choroby, </span><strong>u których</strong> <strong>standardowe leczenie nie przynosi wystarczającej kontroli</strong><span style="font-weight: 400;">. W tym modelu pacjent nie tylko otrzymuje lek, ale pozostaje pod stałą opieką ośrodka specjalistycznego. Zyskuje więc nie tylko dostęp do farmakoterapii, lecz także do monitorowania skuteczności i bezpieczeństwa, edukacji zdrowotnej i bardziej uporządkowanej ścieżki terapeutycznej. Taki model ma swoje ograniczenia, ale z perspektywy wielu środowisk pozostaje najlepszym dostępnym mechanizmem zapewniania finansowania innowacyjnych terapii w ciężkich chorobach przewlekłych.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W ciągu ostatnich kilkunastu lat znaczenie programów lekowych w Polsce systematycznie rosło. Dotyczy to zarówno liczby dostępnych programów, jak i wartości wydatków publicznych przeznaczanych na ich realizację. Nadal dominują w tym obszarze terapie onkologiczne, jednak w grupie programów nieonkologicznych </span><strong>alergologia zaczęła zajmować coraz bardziej widoczne miejsce</strong><span style="font-weight: 400;">. Szczególnie wyraźnie widać to w astmie ciężkiej, która stała się jednym z najważniejszych obszarów stosowania leków biologicznych.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Skala tego obszaru przestaje być marginalna. W latach 2024–2025 </span><strong>z programu leczenia ciężkiej astmy skorzystało blisko 6 tys. pacjentów, a wartość refundacji przekroczyła 350 mln zł.</strong><span style="font-weight: 400;"> W przypadku </span><strong>przewlekłej pokrzywki spontanicznej było to ponad 1700 chorych</strong><span style="font-weight: 400;">, a w </span><strong>atopowym zapaleniu skóry – ponad 3000 pacjentów</strong><span style="font-weight: 400;"> objętych terapią. Równolegle rośnie liczba dostępnych opcji terapeutycznych – w samym programie leczenia AZS dostępnych jest już kilka leków biologicznych i małocząsteczkowych, podczas gdy jeszcze niedawno pacjenci pozostawali praktycznie bez skutecznych możliwości leczenia systemowego.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Z punktu widzenia chorego brzmi to jak historia sukcesu. Z punktu widzenia systemu ochrony zdrowia jest to jednak sukces niepełny. W praktyce dostępność leczenia biologicznego zależy nie tylko od decyzji refundacyjnej, ale także od tego, czy pacjent ma gdzie zostać zakwalifikowany, czy ośrodek ma kontrakt i personel, czy dyrekcja placówki zgadza się na prowadzenie programu w określonym trybie rozliczeniowym i </span><strong>czy zapisy programu odpowiadają rzeczywistym potrzebom klinicznym</strong><span style="font-weight: 400;">. Tam, gdzie którykolwiek z tych elementów zawodzi, formalnie dostępne leczenie staje się dostępne tylko na papierze.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Szczególnie dobrze widać to na przykładzie </span><strong>atopowego zapalenia skóry</strong><span style="font-weight: 400;">. Sam </span><strong>program lekowy</strong><span style="font-weight: 400;"> rozwinął się imponująco: </span><strong>obejmuje już zarówno terapie biologiczne, jak i nowoczesne leki małocząsteczkowe</strong><span style="font-weight: 400;">, a zakres wskazań obejmuje również dzieci. Problem polega jednak na tym, że w części ośrodków kontrakty bywają wyczerpane albo realizacja programu staje się dla placówek zbyt trudna organizacyjnie i finansowo. W efekcie lekarze kierują pacjentów do miejsc, które teoretycznie prowadzą program, a praktycznie nie mogą już kwalifikować kolejnych chorych. To rodzi chaos, wydłuża drogę do leczenia i sprawia, że nawet dobrze przygotowany pacjent, świadomy swoich praw i kryteriów kwalifikacji, może utknąć na etapie szukania placówki, która faktycznie ma możliwość przyjęcia go do programu.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W tym miejscu na pierwszy plan wychodzi </span><strong>problem finansowania</strong><span style="font-weight: 400;">. W debacie o nowoczesnych terapiach często skupiamy się na cenie samego leku, tymczasem dla szpitali i poradni równie ważny jest </span><strong>koszt obsługi programu</strong><span style="font-weight: 400;">. Leki biologiczne są drogie, ale ich zakup jest refundowany. Znacznie trudniejsze staje się finansowanie całego procesu opieki nad pacjentem: kwalifikacji, wizyt kontrolnych, monitorowania skuteczności, prowadzenia dokumentacji, raportowania do systemów i zapewnienia personelu. To właśnie w tym obszarze powstaje wiele barier, które decydują o tym, czy ośrodek chce i może prowadzić program lekowy.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Problem staje się jeszcze bardziej widoczny tam, gdzie system zachęca do </span><strong>realizacji terapii w trybie ambulatoryjnym</strong><span style="font-weight: 400;">, ale </span><strong>nie idzie za tym adekwatna wycena</strong><span style="font-weight: 400;">. W alergologii </span><strong>znaczna część świadczeń mogłaby być wykonywana w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej</strong><span style="font-weight: 400;">. Takie rozwiązanie jest wygodniejsze dla pacjenta, mniej obciążające organizacyjnie i</span><strong> pozwala ograniczać niepotrzebne hospitalizacje</strong><span style="font-weight: 400;">. Teoretycznie wpisuje się więc w pożądany kierunek zmian, czyli przesuwanie opieki jak najniżej w systemie, bliżej chorego i poza szpital. </span><strong>W praktyce placówki często wolą utrzymywać programy w trybie hospitalizacji albo w ogóle z nich rezygnować, ponieważ finansowanie ambulatoryjnego prowadzenia leczenia okazuje się zbyt niskie, by pokryć realne koszty pracy zespołu</strong><span style="font-weight: 400;">. To jedna z tych sprzeczności, które dobrze pokazują, jak bardzo systemowe deklaracje potrafią rozmijać się z codziennością.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Drugim wielkim ograniczeniem są kadry</strong><span style="font-weight: 400;">. Nawet najlepiej skonstruowany program nie zadziała, jeśli nie będzie miał kto go prowadzić. W wielu ośrodkach liczba lekarzy zajmujących się terapiami biologicznymi jest po prostu niewystarczająca w stosunku do potrzeb. Programy lekowe obsługują zwykle ci sami specjaliści, którzy równolegle pracują w klinikach, poradniach i oddziałach. Jeśli przejmują kolejne obowiązki związane z kwalifikacją i prowadzeniem pacjentów w programach, gdzieś indziej musi zabraknąć czasu i rąk do pracy. To jeden z powodów, dla których rozwój leczenia biologicznego nie odpowiada jeszcze skali potrzeb epidemiologicznych. </span><strong>W przypadku astmy ciężkiej liczba chorych objętych programem jest nadal znacząco niższa od tej, którą sugerują szacunki populacyjne</strong><span style="font-weight: 400;">.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Kryteria, które nie nadążają za medycyną</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Obok finansowania i kadr coraz większe znaczenie mają same </span><strong>kryteria kwalifikacji i kontynuacji leczenia</strong><span style="font-weight: 400;">. To właśnie tutaj ścierają się logika administracyjna i logika kliniczna. W momencie tworzenia programu trzeba określić, kto może z terapii skorzystać, kiedy leczenie uznać za skuteczne, a kiedy należy je zakończyć albo zmienić. Z perspektywy płatnika takie ramy są konieczne. Z perspektywy klinicysty bywają jednak zbyt sztywne, zwłaszcza gdy postęp naukowy szybko zmienia standardy postępowania.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>W astmie ciężkiej jednym z najważniejszych problemów pozostaje brak możliwości płynnego przełączania pacjentów pomiędzy lekami biologicznymi</strong><span style="font-weight: 400;">. W praktyce oznacza to, że chory, który nie odpowiada optymalnie na jedną terapię albo przestaje z czasem odpowiadać na leczenie, nie może po prostu zostać przestawiony na inny preparat. </span><strong>Aby ponownie spełnić kryteria programu, musi najpierw pogorszyć swój stan kliniczny</strong><span style="font-weight: 400;">, doświadczyć zaostrzeń i ponownie przejść przez próg kwalifikacyjny. W świecie realnej medycyny oznacza to utratę kontroli choroby, niepotrzebne stosowanie steroidów, zwolnienia z pracy, hospitalizacje i pogorszenie jakości życia. Z punktu widzenia systemu jest to rozwiązanie nie tylko niekorzystne dla pacjenta, lecz także potencjalnie nieefektywne kosztowo. Współczesna medycyna coraz wyraźniej przesuwa się bowiem od gaszenia zaostrzeń do utrzymywania stabilnej kontroli choroby i dążenia do remisji.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Równie istotny jest problem właściwego doboru leku do fenotypu pacjenta. Rozwój terapii biologicznych sprawił, że lekarz ma dziś do dyspozycji więcej niż jedno narzędzie, ale właśnie dlatego kwalifikacja staje się bardziej wymagająca. </span><strong>Im więcej opcji terapeutycznych, tym większa potrzeba precyzyjnej diagnostyki i elastycznych zapisów programowych</strong><span style="font-weight: 400;">, które pozwolą </span><strong>wybrać lek najbardziej adekwatny</strong><span style="font-weight: 400;"> do mechanizmu choroby. Jeśli program zawęża takie możliwości albo kieruje pacjenta do terapii „najszerszej”, a niekoniecznie najlepiej dopasowanej, system nie wykorzystuje w pełni potencjału medycyny personalizowanej.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Kolejnym obszarem, który domaga się rewizji, jest </span><strong>leczenie kobiet w ciąży</strong><span style="font-weight: 400;">. W części przypadków dostępne są już dane wskazujące na bezpieczeństwo stosowania niektórych terapii biologicznych w tej grupie pacjentek, ale </span><strong>zapisy programów nie zawsze pozwalają na kontynuację leczenia </strong><span style="font-weight: 400;">lub podejmowanie bardziej zindywidualizowanych decyzji wspólnie z chorą. Tymczasem właśnie w ciężkich postaciach chorób alergicznych </span><strong>ciąża może być momentem szczególnie wymagającym dobrej kontroli klinicznej</strong><span style="font-weight: 400;">. Zbyt zachowawcze, sztywne podejście do terapii może prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia matki, a więc pośrednio także do wzrostu ryzyka po stronie płodu.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Bardzo wyraźnie systemowe niedoskonałości ujawniają się także w </span><strong>przewlekłym zapaleniu zatok przynosowych z polipami nosa</strong><span style="font-weight: 400;">. Tu problemem nie jest już wyłącznie sam dostęp do leków biologicznych, ale </span><strong>konstrukcja kryteriów</strong><span style="font-weight: 400;">, które wielu klinicystom wydają się </span><strong>nadmiernie restrykcyjne i nieprzystające do codziennej praktyki.</strong><span style="font-weight: 400;"> Wymóg przeprowadzenia dwóch operacji przed włączeniem leczenia biologicznego, dodatkowo obwarowany szczegółowymi zapisami dotyczącymi zakresu wcześniejszego zabiegu, może opóźniać terapię o lata. W realnym systemie pacjent nie trafia przecież z jednej operacji na drugą bez zwłoki. Między kolejnymi procedurami często upływa długi czas, bo obowiązują kolejki, limity i ograniczenia organizacyjne. W efekcie</span><strong> biologiczne leczenie, które mogłoby zostać wdrożone wcześniej i skuteczniej zahamować nawrót choroby, trafia do chorego dopiero wtedy, gdy stan ponownie zdąży się pogorszyć.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">To niejedyny problem w tym wskazaniu. Wątpliwości budzą także </span><strong>rygorystyczne zasady oceny skuteczności terapii</strong><span style="font-weight: 400;">. Jeśli pacjent musi spełnić jednocześnie wszystkie punkty kontrolne, by uznać leczenie za efektywne, może się okazać, że poprawa istotna klinicznie nie przekłada się na możliwość kontynuacji programu. Innymi słowy, chory ma mniejsze polipy, lepszą jakość życia i odczuwa wyraźną korzyść, ale nie spełnia któregoś z formalnych warunków i system nie uznaje sukcesu terapeutycznego. Takie rozbieżności między medycyną a administracją są szczególnie dotkliwe w chorobach przewlekłych, gdzie leczenie ma nie tylko likwidować objawy, ale także zapobiegać nawrotom i utracie funkcjonowania.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Bez diagnostyki nie ma dostępu do nowoczesnego leczenia</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W tle całej dyskusji o leczeniu biologicznym pojawia się jeszcze jeden, fundamentalny wątek: nawet najlepszy lek nie pomoże pacjentowi, którego system nie potrafi na czas rozpoznać. Dlatego rozmowa o innowacyjnych terapiach szybko prowadzi do pytania o </span><strong>diagnostykę</strong><span style="font-weight: 400;">. W przypadku chorób obturacyjnych układu oddechowego, zwłaszcza przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, symbolem tego problemu stała się </span><strong>spirometria</strong><span style="font-weight: 400;">. Badanie podstawowe, stosunkowo proste, powszechnie uznawane za kluczowe dla rozpoznania choroby, a jednak </span><strong>w polskim systemie nadal wykonywane zbyt rzadko i zbyt późno</strong><span style="font-weight: 400;">.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Tu widać mechanizm dobrze znany także z alergologii: formalna możliwość wykonania świadczenia nie oznacza jeszcze, że świadczenie rzeczywiście działa w praktyce. Spirometria może być dostępna w określonych modelach opieki, ale jeśli jest źle wyceniona, wymaga odpowiedniego sprzętu, pomieszczenia i personelu, a lekarz rodzinny nie ma do niej realnego zaplecza organizacyjnego, to jej obecność w koszyku świadczeń nie rozwiązuje problemu. Do tego dochodzi </span><strong>kwestia jakości wykonywania badań</strong><span style="font-weight: 400;">. Spirometria nie jest tylko mechanicznym „dmuchnięciem do aparatu”. Wymaga odpowiedniego instruktażu, doświadczenia osoby wykonującej badanie i właściwej interpretacji. Jeśli system finansuje badanie, ale nie zapewnia warunków do jego rzetelnego wykonywania, uzyskuje pozorną dostępność zamiast realnej diagnostyki.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W praktyce oznacza to </span><strong>wieloletnie opóźnienia rozpoznania, mylenie POChP z astmą albo pozostawanie chorych poza systemem </strong><span style="font-weight: 400;">aż do momentu wyraźnego pogorszenia stanu zdrowia. To właśnie dlatego część środowiska postuluje stworzenie bardziej uporządkowanego modelu wykonywania spirometrii: albo przez silniejsze włączenie jej do podstawowej diagnostyki w POZ i programach profilaktycznych, albo przez rozwój wyspecjalizowanych ośrodków o wysokiej jakości wykonywania badań, do których lekarze mogliby kierować pacjentów z podejrzeniem choroby obturacyjnej. W obu wariantach kluczem pozostaje jedno: </span><strong>bez sprawnej diagnostyki nawet najlepiej refundowane leczenie pozostanie niedostępne dla dużej części chorych</strong><span style="font-weight: 400;">.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Z perspektywy pacjentów równie ważny jak sama diagnostyka jest jeszcze inny element: </span><strong>edukacja</strong><span style="font-weight: 400;">. W wielu przewlekłych chorobach alergicznych i oddechowych chorzy przez lata funkcjonują z objawami, które zaczynają traktować jako codzienną normę. Duszność wysiłkowa, nocne wybudzenia, przewlekła niedrożność nosa, świąd, zmiany skórne czy częste zaostrzenia bywają przez nich wpisane w życie z chorobą tak głęboko, że nie oczekują już poprawy. Nie wiedzą, że można leczyć skuteczniej, że można zmienić terapię, że istnieją programy lekowe, że pewne objawy wcale nie muszą być „normalne”. To sprawia, że opóźnienia systemowe nakładają się na </span><strong>opóźnienia wynikające z niskiej świadomości zdrowotnej</strong><span style="font-weight: 400;">. Dlatego </span><strong>rozwój leczenia biologicznego powinien iść w parze z działaniami edukacyjnymi skierowanymi nie tylko do pacjentów, ale także do ich rodzin i lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej</strong><span style="font-weight: 400;">.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 14pt;">Nowoczesna refundacja wymaga nowoczesnej organizacji opieki</span></p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W tym sensie leczenie biologiczne staje się papierkiem lakmusowym całego systemu. Pokazuje, gdzie potrafimy działać szybko i skutecznie, a gdzie nowoczesna refundacja trafia na mur starych problemów: niedoszacowania świadczeń, biurokracji, nierówności regionalnych, przeciążenia personelu i nieadekwatnych kryteriów. Pokazuje też, że polityka lekowa nie może być prowadzona w oderwaniu od organizacji opieki. </span><strong>Samo dopisanie leku do programu nie wystarczy, jeśli nie zostaną jednocześnie uporządkowane ścieżki kwalifikacji, finansowanie prowadzenia programu, warunki realizacji w AOS i wsparcie dla ośrodków, które mają te terapie wdrażać.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Najważniejszy wniosek z tej dyskusji jest więc szerszy niż sam temat alergologii. Polska zbudowała już podstawy do stosowania nowoczesnych terapii biologicznych w wielu chorobach zapalnych i immunologicznych. Teraz musi nauczyć się z nich korzystać w sposób bardziej dojrzały: wcześniej rozpoznawać pacjentów, lepiej dobierać leczenie, umożliwiać zmianę terapii, gdy pierwsza nie daje optymalnej odpowiedzi, i tak finansować opiekę, by placówkom opłacało się leczyć mądrze, a nie tylko formalnie poprawnie. Dopiero wtedy będzie można powiedzieć, że przełom biologiczny w alergologii naprawdę został przełożony na codzienne doświadczenie pacjenta.</p>
<p></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400; font-size: 8pt;">Źródło: transkrypcja posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Alergicznych „Leczenie biologiczne w chorobach alergicznych i cywilizacyjnych – dostępność, aspekty kliniczne, ekonomiczne i systemowe”, 18 marca 2026 r.</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/aktualnosci/leczenie-biologiczne-w-chorobach-alergicznych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy jest możliwa trwała pomoc pacjentom z przewlekłym zapaleniem zatok przynosowych z polipami nosa (PZZPzPN)?</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/czy-jest-mozliwa-trwala-pomoc-pacjentom-z-przewleklym-zapaleniem-zatok-przynosowych-z-polipami-nosa-pzzpzpn/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/czy-jest-mozliwa-trwala-pomoc-pacjentom-z-przewleklym-zapaleniem-zatok-przynosowych-z-polipami-nosa-pzzpzpn/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Sep 2023 11:15:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[System]]></category>
		<category><![CDATA[alergologia]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[laryngologia]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leczeniebiologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[polipynosa]]></category>
		<category><![CDATA[przewlekłezapaleniezatokprzynosowuch]]></category>
		<category><![CDATA[PZZPzPN]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/czy-jest-mozliwa-trwala-pomoc-pacjentom-z-przewleklym-zapaleniem-zatok-przynosowych-z-polipami-nosa-pzzpzpn/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Przewlekłe zapalenie zatok przynosowych z polipami nosa (PZZPzPN), u którego podłoża leży zapalenie typu 2 dotyka aż 4% populacji, a ciężki przebieg choroby stwierdza się u ponad 17 000 chorych. Jak wynika z przygotowanego przez Fundację Wygrajmy Zdrowie i Polskie Towarzystwo Chorób Atopowych raportu „Przewlekłe zapalenie zatok przynosowych z polipami nosa (PZZPzPN) - jak pomóc pacjentom?” ta niesłusznie bagatelizowana przez społeczeństwo i nawracająca choroba znacznie obniża jakość życia pacjentów, negatywnie wpływa na ich zdrowie fizyczne i psychiczne, aktywność społeczną i zawodową oraz jest przyczyną licznych hospitalizacji i nadmiernych zwolnień chorobowych.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Przewlekłe zapalenie zatok przynosowych z polipami nosa (PZZPzPN), u którego podłoża leży zapalenie typu 2 dotyka aż 4% populacji, a ciężki przebieg choroby stwierdza się u ponad 17 000 chorych. Jak wynika z przygotowanego przez Fundację Wygrajmy Zdrowie i Polskie Towarzystwo Chorób Atopowych raportu „Przewlekłe zapalenie zatok przynosowych z polipami nosa (PZZPzPN) &#8211; jak pomóc pacjentom?” ta niesłusznie bagatelizowana przez społeczeństwo i nawracająca choroba znacznie obniża jakość życia pacjentów, negatywnie wpływa na ich zdrowie fizyczne i psychiczne, aktywność społeczną i zawodową oraz jest przyczyną licznych hospitalizacji i nadmiernych zwolnień chorobowych.</div>
<div style="text-align: justify;">Według danych ZUS przewlekłe zapalenie zatok przynosowych tylko w 2022 roku było przyczyną 461 712 dni absencji chorobowych i aż 50 237 wystawionych zwolnień. </p>
<p>&#8211; <em>To znacznie więcej zwolnień niż generuje łuszczyca, padaczka czy niejeden typ nowotworu np. tarczycy, jajnika, gruczołu krokowego, a nawet płuca</em> – podkreślają<strong> Hubert Godziątkowski prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych i Szymon Chrostowski prezes Fundacji Wygrajmy Zdrowie</strong> inicjatorzy raportu. Jak zatem pomóc pacjentom w walce z nawracającym PZZPzPN? </p>
<p>Zdaniem ekspertów niezbędne jest zwiększenie świadomości społecznej na temat PZZPzPN, zarówno wśród pacjentów, jak i lekarzy rodzinnych, diagnoza choroby na jak najwcześniejszym etapie oraz zapewnienie chorym dostępu do skutecznego leczenia w postaci rekomendowanej przez polskie i międzynarodowe towarzystwa naukowe terapii biologicznej, stosowanej już z powodzeniem w takich jednostkach jak astma czy atopowe zapalenie skóry.</p></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Przewlekłe zapalenie zatok przynosowych z polipami nosa (PZZPzPN) to przewlekła choroba o nawrotowym charakterze, której objawy bardzo często są niesłusznie bagatelizowane zarówno przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, jak i samych pacjentów, mimo że negatywnie wpływają zarówno na jakość życia pacjenta, jak i jego codzienne funkcjonowanie.</div>
<div style="text-align: justify;">Najczęstszymi dolegliwościami, z jakimi na co dzień zmagają się pacjenci, są: zatkany nos, upośledzenie lub utrata węchu czy smaku, spływanie wydzieliny po tylnej ścianie gardła, przewlekły katar, a także niekończące się bóle oraz uczucie rozpierania głowy. Trudności w oddychaniu i nasilające się w godzinach nocnych objawy powodują problemy ze snem i bezdech senny.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Niewystarczający lub nieodpowiedni sen może prowadzić do zmęczenia, drażliwości, trudności w koncentracji i pogorszenia ogólnego samopoczucia, a także obniżenia wydajności w pracy.</em> <em>U chorych z polipami nosa występuje większa skłonność do zakażeń górnych dróg oddechowych, co może wymagać częstych wizyt u lekarza i stosowania antybiotyków</em> &#8211; zwraca uwagę <strong>prof. dr hab. n. med. Dariusz Jurkiewicz</strong>, kierownik Kliniki Otolaryngologii i Onkologii Laryngologicznej w Wojskowym Instytucie Medycznym Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie, przewodniczący Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Otorynolaryngologów Chirurgów Głowy i Szyi.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Bagatelizowanie objawów i potrzeba edukacji</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Ze względu na stopniowy rozwój i rozłożone w czasie nasilanie się objawów, często wielu pacjentów przyzwyczaja się do nich i pomimo obniżającej się stopniowo jakości życia, stara się żyć w miarę normalnie. Stosują tzw. samoleczenie objawowe w postaci leków obkurczających błonę śluzową nosa czy środków przeciwbólowych. Do lekarza, chorzy trafiają dopiero w momencie nasilenia objawów lub gdy już żadne ze stosowanych produktów dostępnych bez recepty nie przynoszą ulgi. A i tu nie zawsze od razu są szybko i prawidłowo diagnozowani oraz leczeni.  Zdaniem autorów raportu przyczyna tkwi w braku świadomości lekarzy POZ na temat PZZPzPN, skutków zdrowotnych i społecznych oraz bagatelizowania objawów.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Dopiero w przypadku braku efektów leczenia antybiotykoterapią, lekarz rodzinny kieruje pacjenta do specjalisty. W zależności od dominujących objawów klinicznych są to odpowiednio alergolog, pulmonolog lub laryngolog. Dopiero lekarz specjalista stawia prawidłowe rozpoznanie i podejmuje leczenie.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Postępowanie terapeutyczne obejmuje płukanie jam nosa, leczenie objawowe oraz podawanie glikokortykosteroidów, najczęściej w postaci kropli do nosa, okresowo w postaci tabletek. Leki te hamują procesy zapalne. Pomimo tego u podgrupy pacjentów objawy ponownie nawracają, co wymaga leczenia operacyjnego. &#8211; </em>wyjaśnia <strong>prof. dr hab. n. med. Maciej Kupczyk</strong>, specjalista chorób wewnętrznych, chorób płuc i alergologii z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, Prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;">Jak wynika z raportu, leczenie chirurgiczne, które wdrażane jest w przypadku nasilania się objawów choroby, pomimo stosowania farmakoterapii, jest skuteczne i bezpieczne, jednak często wiąże się również z ryzykiem nawrotu choroby odrośnięcia polipów i potrzebą wielokrotnych reoperacji średnio po 22 miesiącach od zabiegu. Operacje zatok nie pozostają także bez konsekwencji, mogą powodować poważne powikłania i zwiększać uciążliwość przewlekłego zapalenia zatok przynosowych i są niejednokrotnie przyczyną bolesnych i traumatycznych doświadczeń dla pacjentów.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">&#8211; <em>Szacuje się, że u około 15-20 tysięcy pacjentów w Polsce widzimy obraz ciężkiego zapalenia, z nawracającymi polipami. Prowadzi to do wielokrotnie powtarzanych operacji, co stanowi olbrzymie obciążenie dla pacjentów, ich rodzin, ale też dla płatnika i systemu opieki zdrowia – </em>zwraca uwagę prof. dr hab. n. med. Maciej Kupczyk, specjalista chorób wewnętrznych, chorób płuc i alergologii z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, Prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Dlaczego PZZPzPN ma tendencje do nawrotu?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">U podłoża przewlekłego zapalenia zatok z polipami nosa leży tzw. zapalenie typu 2.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Pod tym pojęciem kryją się procesy układu</em> <em>immunologicznego wywołane przez szereg potencjalnych czynników uszkadzających (np. wirusy, bakterie, alergeny czy zanieczyszczenie środowiska), prowadzące do napływu komórek zapalnych do dróg oddechowych, uszkodzenia otaczających tkanek, ich przebudowy i formowania polipów. Przy braku optymalnego leczenia zapalenie nasila się, a u pacjenta obserwujemy nawrót objawów choroby. Tylko działając na przyczynę tej choroby, jesteśmy w stanie skutecznie i trwale leczyć pacjentów </em>– tłumaczy prof. dr hab. n. med. Maciej Kupczyk, specjalista chorób wewnętrznych, chorób płuc i alergologii z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, Prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.</div>
<div style="text-align: justify;"><em><br />&#8211;  Znaczne obniżenie jakości życia pacjentów ze względu na przewlekły i nawrotowy charakter schorzenia oraz towarzyszący mu ciągły ból i uczucie rozpierania głowy, konieczność wielokrotnych operacji, powoduje u pacjentów znaczne obciążenie emocjonalne, wyczerpanie, zmęczenie i brak energii do wykonywania codziennych czynności. W konsekwencji nierzadko ta choroba prowadzi do depresji i wykluczenia społecznego</em> – zwraca uwagę Szymon Chrostowski.</div>
<div style="text-align: justify;"><em> </em></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Szansa w postaci leczenia biologicznego</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong> </strong></div>
<div style="text-align: justify;"><em>Jedyną szansą dla pacjentów z ciężkim przebiegiem choroby i nieskutecznością standardowego leczenia lub przeciwskazaniami do operacji byłaby terapia biologiczna, która z powodzeniem stosowana jest w innych chorobach wywołanych zapaleniem typu 2 takich jak AZS czy astma i jest rekomendowana zarówno przez klinicystów, jak i towarzystwa naukowe </em>– podkreśla Hubert Godziątkowski. <em>Refundacja leczenia biologicznego dla pacjentów z PZZPzPN pozwoliłaby nie tylko na lepszą kontrolę objawów i poprawę jakości życia pacjentów ich powrót do aktywności społecznej i zawodowej, ale również miałaby wpływ na spadek kosztów pośrednich i bezpośrednich związanych z chorobą – </em>dodaje <strong>Hubert Godziątkowski.</strong></p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>&#8211; Przykładem takiego leku jest dupilumab, który blokując aktywność interleukin 4 i 13 hamuje procesy zapalenia typu 2. Lek ten wykazał doskonałą skuteczność w zmniejszeniu objawów choroby, poprawie jakości życia, spadku zapotrzebowanie na leki i ponowne zabiegi operacyjne.</em> <em>Mam nadzieję, że niedługo będziemy mogli również zastosować tą nowoczesną i bezpieczną terapię u naszych pacjentów z PZZPzPN </em>&#8211; puentuje dr hab. n. med. Maciej Kupczyk, specjalista chorób wewnętrznych, chorób płuc i alergologii z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, Prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Na pozytywną decyzję Ministra Zdrowia odnośnie do refundacji tego leku czekają zarówno pacjenci, jak i lekarze. &#8211; <em>Będzie ona kluczowa do uzyskania dostępności leczenia dupilumabem pacjentów z PZZPzPN w Polsce. – </em>doprecyzowała <strong>prof. Dr hab. n. med. Kirina Jahnz-Różyk</strong>, Konsultant krajowa w dziedzinie alergologii, Kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii i Immunologii Klinicznej, Wojskowy Instytut Medyczny &#8211; Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Link do raportu:</strong> <br /><a href="https://1drv.ms/b/s!AvKNF2ozUht2gespgGjVh6UIgD6Tqg?e=Sl2uYA">Raport PZZPzPN_finał.pdf</a></p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">źródło: Fundacja Wygrajmy Zdrowie, PTCA</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/czy-jest-mozliwa-trwala-pomoc-pacjentom-z-przewleklym-zapaleniem-zatok-przynosowych-z-polipami-nosa-pzzpzpn/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>WSTRZĄS ANAFILAKTYCZNY &#8211; nie bójmy się udzielać pierwszej pomocy. Liczy się każda minuta!</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/wstrzas-anafilaktyczny-nie-bojmy-sie-udzielac-pierwszej-pomocy-liczy-sie-kazda-minuta-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/wstrzas-anafilaktyczny-nie-bojmy-sie-udzielac-pierwszej-pomocy-liczy-sie-kazda-minuta-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 May 2022 09:43:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[adrenalina]]></category>
		<category><![CDATA[alergia]]></category>
		<category><![CDATA[alergologia]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[pierwszapomoc]]></category>
		<category><![CDATA[ratunek]]></category>
		<category><![CDATA[ReceptanaWstrząs]]></category>
		<category><![CDATA[uczulenie]]></category>
		<category><![CDATA[wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[wstrząsanafilaktyczny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/wstrzas-anafilaktyczny-nie-bojmy-sie-udzielac-pierwszej-pomocy-liczy-sie-kazda-minuta-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wstrząs anafilaktyczny, ze względu na nieprzewidywalny charakter i stopień nasilenia objawów, należy do stanów nagłych, potencjalnie zagrażających życiu<sup>1</sup>! Najważniejsza jest wtedy szybka reakcja i podanie leku, który może uratować życie – adrenaliny podawanej domięśniowo (epinefryny)<sup> 2</sup>. Nie bójmy się udzielać pierwszej pomocy! W przypadku wystąpienia anafilaksji, czas do pojawienia się niewydolności krążeniowo – oddechowej to kilka minut. Dlatego, tak ważna jest edukacja i regularne szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy – podkreśla lekarz Łukasz Durajski.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wstrząs anafilaktyczny, ze względu na nieprzewidywalny charakter i stopień nasilenia objawów, należy do stanów nagłych, potencjalnie zagrażających życiu<sup>1</sup>! Najważniejsza jest wtedy szybka reakcja i podanie leku, który może uratować życie – adrenaliny podawanej domięśniowo (epinefryny)<sup> 2</sup>. Nie bójmy się udzielać pierwszej pomocy! W przypadku wystąpienia anafilaksji, czas do pojawienia się niewydolności krążeniowo – oddechowej to kilka minut. Dlatego, tak ważna jest edukacja i regularne szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy – podkreśla lekarz Łukasz Durajski.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Czym jest  anafilaksja?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Zgodnie z definicją Europejskiej Akademii Alergologii i Immunologii Klinicznej (EAACI), anafilaksja to ciężka, zagrażająca życiu, systemowa lub uogólniona reakcja nadwrażliwości natychmiastowej<sup>3</sup>. To sytuacja, w której ważna jest szybka reakcja i rozpoczęcie leczenia<sup>4</sup>. Osoby, które wcześniej nie wiedziały o alergii są najbardziej narażone na zgon w wyniku wstrząsu anafilaktycznego, bo się go nie spodziewają i nie wiedzą jak zareagować. W grupie najwyższego ryzyka znajdują się dzieci, młodzież, kobiety, a także osoby cierpiące na atopie, w przypadku których nawet niewielki kontakt z substancją uczulającą potencjalnie może wywołać reakcję alergiczną o ciężkim przebiegu<sup>5</sup>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Podstawową grupą ryzyka wystąpienia anafilaksji są pacjenci, u których w przeszłości nastąpił wstrząs. Tacy pacjenci powinni pogłębić diagnostykę, być pod opieką lekarską i mieć przy sobie adrenalinę, na wypadek wystąpienia kolejnego wstrząsu w przyszłości. Warto jednak podkreślić, że anafilaksji może doświadczyć każdy, nawet taka osoba, u której nigdy wcześniej nie pojawiała się żadna alergia. U osób, które nigdy nie doświadczyły alergii, może dojść do wstrząsu anafilaktycznego np. po użądleniu owadów, takich jak osa czy pszczoła. Wystąpienie wstrząsu anafilaktycznego jest bardzo trudne, a czasami wręcz niemożliwe do przewidzenia </em>– <strong>tłumaczy doktor Durajski.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Co może być przyczyną wstrząsu anafilaktycznego?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Najczęstszą przyczyną wstrząsu anafilaktycznego jest spożycie pokarmów – stanowią 33% przypadków. Są to najczęściej orzeszki ziemne, owoce morza, mięso ryb, mleko krowie, jaja kurze, ziarno sezamu, soja i pszenica, rzadziej owoce i warzywa. U dzieci pokarmy wywołuje nawet do 85% przypadków anafilaksji. Kolejnym czynnikiem powodującym wstrząs są użądlenia owadów (19%) i leki (14%). Zdarza się, ale zdecydowanie rzadziej, że anafilaksja jest wywołana przez sierść kota, lateks, środki czyszczące, alergeny środowiskowe tj. kurz czy wysiłek fizyczny<sup>2</sup>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jak rozpoznać anafilaksję?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Anafilaksja może powodować wystąpienie objawów ze strony różnych układów narządów (oddechowego, sercowo-naczyniowego, pokarmowego czy nerwowego). W jej przebiegu mogą pojawić się też zmiany skórne<sup>2</sup>. Reakcja ta może rozwinąć się w ciągu kilkunastu minut, a niekiedy jest bardzo gwałtowna i występuje w kilka minut po kontakcie z czynnikiem wyzwalającym wstrząs<sup>2</sup>. Jakie objawy mogą świadczyć o wystąpieniu wstrząsu anafilaktycznego?*:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li><strong>objawy skórne</strong> (świąd, obrzęk, rumień, pokrzywka),</li>
<li><strong>symptomy świadczące o niewydolności układu oddechowego </strong>(duszność, stridor – świst krtaniowy, obrzęk języka, jamy ustnej, gardła, krtani)</li>
<li><strong>problemy z wydolnością układu krążenia</strong> (omdlenie, spadek ciśnienia, tachykardia – przyspieszenie rytmu serca),</li>
<li><strong>objawy ze strony przewodu </strong><strong>pokarmowego</strong> (nagłe wymioty, kurczowe bóle, biegunka)</li>
<li><strong>brak kontaktu słowno &#8211; logicznego, utrata świadomości</strong><sup>1</sup></li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>Wstrząs anafilaktyczny może spotkać każdego, w każdej sytuacji, nie tylko osoby uczulone. Dlatego kluczowym czynnikiem powinno być stałe podnoszenie świadomości społeczeństwa, szeroko rozumiana edukacja oraz regularne uczestnictwo w szkoleniach z zakresu udzielania pierwszej pomocy</em> – <strong>mówi Konrad Nowalski, instruktor udzielania pierwszej pomocy,  ekspert kampanii „Recepta na wstrząs”.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Co zrobić kiedy wystąpi reakcja anafilaktyczna?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">
<ol>
<li>Należy przerwać ekspozycję na czynnik wyzwalający reakcję. W przypadku użądlenia przez pszczołę należy właściwie usunąć żądło, tak aby nie dopuścić do przedostania się kolejnych porcji jadu do skóry.</li>
<li>Należy wezwać pomoc medyczną.</li>
<li>Trzeba ułożyć pacjenta w pozycji leżącej z uniesionymi kończynami, za wyjątkiem przypadków z dominującymi objawami niedrożności dróg oddechowych.</li>
<li>Jak najszybciej od wystąpienia objawów anafilaksji należy podać pacjentowi adrenalinę domięśniowo w zewnętrzną część uda.</li>
<li>Ważne jest utrzymywanie kontaktu słownego z pacjentem<sup>1</sup>.</li>
</ol>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Adrenalina to lek, który ratuje życie. Najwięcej zgonów przy wstrząsie anafilaktycznym ma miejsce na skutej zbyt późnego podania lub nie podania pacjentowi adrenaliny </em><strong>– wyjaśnia Konrad Nowalski, instruktor pierwszej pomocy.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jak użyć adrenaliny w autowstrzykiwaczu?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Wstrzykiwacz podaje się domięśniowo w przednioboczną część uda, można go użyć nawet przez ubranie. W sytuacji wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego, roztwór należy podać, stosując się do zasad opisanych w instrukcji produktu.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">W razie jakichkolwiek wątpliwości czy obaw dotyczących możliwości wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego, należy porozmawiać ze swoim lekarzem, który na podstawie czynników ryzyka, indywidualnie oceni czy dana osoba powinna mieć adrenalinę zawsze przy sobie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Pamiętajmy! W przypadku wystąpienia niepokojących objawów, podejrzenia silnej reakcji alergicznej, wstrząsu anafilaktycznego, należy niezwłocznie wezwać pogotowie ratunkowe!</div>
<div style="text-align: justify;">
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Informacja prasowa powstała w ramach kampanii edukacyjnej „Recepta na wstrząs”:</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Kampania edukacyjna „Recepta na wstrząs”: <a href="https://www.facebook.com/Recepta-na-wstrz%C4%85s-101734825545523">Recepta na wstrząs | Facebook</a></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Więcej informacji o tym, w jaki sposób używać adrenaliny, znajdziecie Państwo na stronie: <a href="https://anafilaksja.pl/">Anafilaksja</a> (www.anafilaksja.pl)</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/wstrzas-anafilaktyczny-nie-bojmy-sie-udzielac-pierwszej-pomocy-liczy-sie-kazda-minuta-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>WSTRZĄS ANAFILAKTYCZNY &#8211; nie bójmy się udzielać pierwszej pomocy. Liczy się każda minuta!</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/wstrzas-anafilaktyczny-nie-bojmy-sie-udzielac-pierwszej-pomocy-liczy-sie-kazda-minuta/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/wstrzas-anafilaktyczny-nie-bojmy-sie-udzielac-pierwszej-pomocy-liczy-sie-kazda-minuta/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 May 2022 09:43:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[adrenalina]]></category>
		<category><![CDATA[alergia]]></category>
		<category><![CDATA[alergologia]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[pierwszapomoc]]></category>
		<category><![CDATA[ratunek]]></category>
		<category><![CDATA[ReceptanaWstrząs]]></category>
		<category><![CDATA[uczulenie]]></category>
		<category><![CDATA[wiedza]]></category>
		<category><![CDATA[wstrząsanafilaktyczny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/wstrzas-anafilaktyczny-nie-bojmy-sie-udzielac-pierwszej-pomocy-liczy-sie-kazda-minuta/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wstrząs anafilaktyczny, ze względu na nieprzewidywalny charakter i stopień nasilenia objawów, należy do stanów nagłych, potencjalnie zagrażających życiu<sup>1</sup>! Najważniejsza jest wtedy szybka reakcja i podanie leku, który może uratować życie – adrenaliny podawanej domięśniowo (epinefryny)<sup> 2</sup>. Nie bójmy się udzielać pierwszej pomocy! W przypadku wystąpienia anafilaksji, czas do pojawienia się niewydolności krążeniowo – oddechowej to kilka minut. Dlatego, tak ważna jest edukacja i regularne szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy – podkreśla lekarz Łukasz Durajski.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Wstrząs anafilaktyczny, ze względu na nieprzewidywalny charakter i stopień nasilenia objawów, należy do stanów nagłych, potencjalnie zagrażających życiu<sup>1</sup>! Najważniejsza jest wtedy szybka reakcja i podanie leku, który może uratować życie – adrenaliny podawanej domięśniowo (epinefryny)<sup> 2</sup>. Nie bójmy się udzielać pierwszej pomocy! W przypadku wystąpienia anafilaksji, czas do pojawienia się niewydolności krążeniowo – oddechowej to kilka minut. Dlatego, tak ważna jest edukacja i regularne szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy – podkreśla lekarz Łukasz Durajski.</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Czym jest  anafilaksja?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Zgodnie z definicją Europejskiej Akademii Alergologii i Immunologii Klinicznej (EAACI), anafilaksja to ciężka, zagrażająca życiu, systemowa lub uogólniona reakcja nadwrażliwości natychmiastowej<sup>3</sup>. To sytuacja, w której ważna jest szybka reakcja i rozpoczęcie leczenia<sup>4</sup>. Osoby, które wcześniej nie wiedziały o alergii są najbardziej narażone na zgon w wyniku wstrząsu anafilaktycznego, bo się go nie spodziewają i nie wiedzą jak zareagować. W grupie najwyższego ryzyka znajdują się dzieci, młodzież, kobiety, a także osoby cierpiące na atopie, w przypadku których nawet niewielki kontakt z substancją uczulającą potencjalnie może wywołać reakcję alergiczną o ciężkim przebiegu<sup>5</sup>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Podstawową grupą ryzyka wystąpienia anafilaksji są pacjenci, u których w przeszłości nastąpił wstrząs. Tacy pacjenci powinni pogłębić diagnostykę, być pod opieką lekarską i mieć przy sobie adrenalinę, na wypadek wystąpienia kolejnego wstrząsu w przyszłości. Warto jednak podkreślić, że anafilaksji może doświadczyć każdy, nawet taka osoba, u której nigdy wcześniej nie pojawiała się żadna alergia. U osób, które nigdy nie doświadczyły alergii, może dojść do wstrząsu anafilaktycznego np. po użądleniu owadów, takich jak osa czy pszczoła. Wystąpienie wstrząsu anafilaktycznego jest bardzo trudne, a czasami wręcz niemożliwe do przewidzenia </em>– <strong>tłumaczy doktor Durajski.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Co może być przyczyną wstrząsu anafilaktycznego?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Najczęstszą przyczyną wstrząsu anafilaktycznego jest spożycie pokarmów – stanowią 33% przypadków. Są to najczęściej orzeszki ziemne, owoce morza, mięso ryb, mleko krowie, jaja kurze, ziarno sezamu, soja i pszenica, rzadziej owoce i warzywa. U dzieci pokarmy wywołuje nawet do 85% przypadków anafilaksji. Kolejnym czynnikiem powodującym wstrząs są użądlenia owadów (19%) i leki (14%). Zdarza się, ale zdecydowanie rzadziej, że anafilaksja jest wywołana przez sierść kota, lateks, środki czyszczące, alergeny środowiskowe tj. kurz czy wysiłek fizyczny<sup>2</sup>.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jak rozpoznać anafilaksję?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Anafilaksja może powodować wystąpienie objawów ze strony różnych układów narządów (oddechowego, sercowo-naczyniowego, pokarmowego czy nerwowego). W jej przebiegu mogą pojawić się też zmiany skórne<sup>2</sup>. Reakcja ta może rozwinąć się w ciągu kilkunastu minut, a niekiedy jest bardzo gwałtowna i występuje w kilka minut po kontakcie z czynnikiem wyzwalającym wstrząs<sup>2</sup>. Jakie objawy mogą świadczyć o wystąpieniu wstrząsu anafilaktycznego?*:</div>
<div style="text-align: justify;">
<ul>
<li><strong>objawy skórne</strong> (świąd, obrzęk, rumień, pokrzywka),</li>
<li><strong>symptomy świadczące o niewydolności układu oddechowego </strong>(duszność, stridor – świst krtaniowy, obrzęk języka, jamy ustnej, gardła, krtani)</li>
<li><strong>problemy z wydolnością układu krążenia</strong> (omdlenie, spadek ciśnienia, tachykardia – przyspieszenie rytmu serca),</li>
<li><strong>objawy ze strony przewodu </strong><strong>pokarmowego</strong> (nagłe wymioty, kurczowe bóle, biegunka)</li>
<li><strong>brak kontaktu słowno &#8211; logicznego, utrata świadomości</strong><sup>1</sup></li>
</ul>
</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;"><em>Wstrząs anafilaktyczny może spotkać każdego, w każdej sytuacji, nie tylko osoby uczulone. Dlatego kluczowym czynnikiem powinno być stałe podnoszenie świadomości społeczeństwa, szeroko rozumiana edukacja oraz regularne uczestnictwo w szkoleniach z zakresu udzielania pierwszej pomocy</em> – <strong>mówi Konrad Nowalski, instruktor udzielania pierwszej pomocy,  ekspert kampanii „Recepta na wstrząs”.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Co zrobić kiedy wystąpi reakcja anafilaktyczna?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">
<ol>
<li>Należy przerwać ekspozycję na czynnik wyzwalający reakcję. W przypadku użądlenia przez pszczołę należy właściwie usunąć żądło, tak aby nie dopuścić do przedostania się kolejnych porcji jadu do skóry.</li>
<li>Należy wezwać pomoc medyczną.</li>
<li>Trzeba ułożyć pacjenta w pozycji leżącej z uniesionymi kończynami, za wyjątkiem przypadków z dominującymi objawami niedrożności dróg oddechowych.</li>
<li>Jak najszybciej od wystąpienia objawów anafilaksji należy podać pacjentowi adrenalinę domięśniowo w zewnętrzną część uda.</li>
<li>Ważne jest utrzymywanie kontaktu słownego z pacjentem<sup>1</sup>.</li>
</ol>
</div>
<div style="text-align: justify;"><em>Adrenalina to lek, który ratuje życie. Najwięcej zgonów przy wstrząsie anafilaktycznym ma miejsce na skutej zbyt późnego podania lub nie podania pacjentowi adrenaliny </em><strong>– wyjaśnia Konrad Nowalski, instruktor pierwszej pomocy.</p>
<p></strong></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Jak użyć adrenaliny w autowstrzykiwaczu?</strong></div>
<div style="text-align: justify;">Wstrzykiwacz podaje się domięśniowo w przednioboczną część uda, można go użyć nawet przez ubranie. W sytuacji wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego, roztwór należy podać, stosując się do zasad opisanych w instrukcji produktu.</div>
<div style="text-align: justify;"> </div>
<div style="text-align: justify;">W razie jakichkolwiek wątpliwości czy obaw dotyczących możliwości wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego, należy porozmawiać ze swoim lekarzem, który na podstawie czynników ryzyka, indywidualnie oceni czy dana osoba powinna mieć adrenalinę zawsze przy sobie.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">Pamiętajmy! W przypadku wystąpienia niepokojących objawów, podejrzenia silnej reakcji alergicznej, wstrząsu anafilaktycznego, należy niezwłocznie wezwać pogotowie ratunkowe!</div>
<div style="text-align: justify;">
</div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Informacja prasowa powstała w ramach kampanii edukacyjnej „Recepta na wstrząs”:</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Kampania edukacyjna „Recepta na wstrząs”: <a href="https://www.facebook.com/Recepta-na-wstrz%C4%85s-101734825545523">Recepta na wstrząs | Facebook</a></span></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Więcej informacji o tym, w jaki sposób używać adrenaliny, znajdziecie Państwo na stronie: <a href="https://anafilaksja.pl/">Anafilaksja</a> (www.anafilaksja.pl)</span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/wstrzas-anafilaktyczny-nie-bojmy-sie-udzielac-pierwszej-pomocy-liczy-sie-kazda-minuta/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Astma u dzieci &#8211; dobrze wiedzieć jak ją leczyć</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/astma-u-dzieci-dobrze-wiedziec-jak-ja-leczyc-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/astma-u-dzieci-dobrze-wiedziec-jak-ja-leczyc-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 May 2022 06:51:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[alergia]]></category>
		<category><![CDATA[alergologia]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[lekisterydowe]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[objawy]]></category>
		<category><![CDATA[test]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/astma-u-dzieci-dobrze-wiedziec-jak-ja-leczyc-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div class="field--name-field-lead" style="text-align: justify;">Astma zazwyczaj zaczyna się w dzieciństwie i bezwzględnie trzeba ją leczyć. Podstawą terapii są – podobnie jak u dorosłych – wziewne leki sterydowe, a często obawiają się ich rodzice. Niesłusznie. - To są leki bezpieczne – zapewnia prof. Marek Kulus, pediatra i alergolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="field--name-field-lead" style="text-align: justify;">Astma zazwyczaj zaczyna się w dzieciństwie i bezwzględnie trzeba ją leczyć. Podstawą terapii są – podobnie jak u dorosłych – wziewne leki sterydowe, a często obawiają się ich rodzice. Niesłusznie. &#8211; To są leki bezpieczne – zapewnia prof. Marek Kulus, pediatra i alergolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</div>
<div class="clearfix text-formatted field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item">
<p style="text-align: justify;"><span style="text-align: justify;">Przyznaje przy tym, że nie dziwi się obawom rodziców, zwłaszcza kiedy zapoznają się z treścią ulotki dołączonej do wziewnych glikokortykosteroidów. Generalnie zresztą leki sterydowe mają powszechnie złą sławę z uwagi na wielość potencjalnych skutków ubocznych.</span></p>
<p style="text-align: justify;">Prof. Piotr Kuna z Uniwersyteckiego Szpitala im. Barlickiego w Łodzi podkreśla jednak, że w przypadku astmy należy pamiętać, że tzw. sterydy wziewne mają inny mechanizm działania niż tzw. sterydy systemowe, podawane w iniekcjach lub doustnie.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Różnica jest ogromna. Sterydy wziewne działają miejscowo przeciwzapalnie, nie działają na cały organizm. Sterydy podawane doustnie, domięśniowo czy dożylnie mają działanie ogólnoustrojowe. Nie mamy dowodów na to, że sterydy wziewne powodują objawy niepożądane ze strony całego organizmu&#8221; &#8211; podkreśla.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Prof. Kulus zaznacza natomiast, że efektywność wziewnych leków sterydowych u dzieci jest tym lepsza im wcześniej się je wdroży.</p>
<p style="text-align: justify;">Czasami także w astmie konieczne jest podanie leków sterydowych systemowych, ale nigdy nie powinny one stanowić podstawy leczenia. W ciężkich postaciach astmy u dzieci stosuje się także, podobnie jak u dorosłych, tzw. leczenie biologiczne, ale dzieje się to na znacznie mniejszą skalę.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Dlaczego warto prawidłowo leczyć astmę u dziecka</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Nie tylko dlatego, że prawidłowe leczenie pozwala na uniknięcie zaostrzeń tej choroby, a zatem dziecko po prostu nie cierpi i może normalnie się rozwijać bez jakichkolwiek barier.</p>
<p style="text-align: justify;">Prof. Kulus wyjaśnia, że w przebiegu astmy, jeśli się jej nie leczy lub leczy nieprawidłowo, długotrwała ekspozycja na alergeny powoduje, że organizm się broni, a to w przypadku tej choroby oznacza uszkodzenie oskrzeli i w konsekwencji trwałe upośledzenie układu oddechowego.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale na tym nie koniec.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Mamy twarde dane, że jeśli wcześnie wdroży się prawidłowe leczenie, astma ulega wygaszeniu. Nie zawsze na wiele lat, ale w około 30 proc. udaje się uzyskać długotrwałą remisję&#8221; – podkreśla specjalista. </p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Nic dziwnego, że przestrzega rodziców przed zwlekaniem z podawaniem dzieciom skutecznych leków.</p>
<p style="text-align: justify;">Prof. Kulus zaznacza przy tym, że u dzieci przebieg choroby jest zazwyczaj inny niż u dorosłych. Sama diagnostyka nastręcza sporo trudności, bo należy objawy zgłaszane przez rodziców sprawdzić w kontekście szeregu chorób, m.in. mukowiscydozy, zarostowego zapalenia oskrzeli, wad wrodzonych układu oddechowego, refluksu żołądkowo-przełykowego, a także infekcji oskrzeli (najczęściej wirusowych). Jak wskazuje pediatra, u dzieci do 6. roku życia w przebiegu tych ostatnich aż u połowy małych pacjentów mogą pojawić się epizody obturacji (skurczu oskrzelików lub oskrzeli).</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Pierwsza obturacja nie musi oznaczać astmy&#8221; – mówi prof. Kulus.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Rodzice, którzy liczą na to, że u dziecka uda się wykonać jakiś test, który jednoznacznie wykaże, czy astma jest, czy nie ma, będą zawiedzeni. Diagnozę tej choroby lekarz stawia na podstawie objawów i rezultatów wdrożonego leczenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Specyfiką dziecięcą są też objawy przypominające astmę, a będące wynikiem… zaabsorbowania przez dziecko ciała obcego do układu oddechowego. Prof. Kulus mówi, że na przykład jeden z pacjentów jego kliniki w dolnych drogach oddechowych miał listek laurowy.</p>
<p style="text-align: justify;">U dorosłych reakcję astmatyczną najczęściej wywołują alergeny; u dzieci są to przede wszystkim wirusy. Prof. Kulus mówi, że dzieje się tak nawet w 80 proc. zaostrzeń astmy u dzieci.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Konferencja „Quo Vadis Medicinae” na temat astmy, która odbyła się w Centrum Prasowym PAP w kwietniu br. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>Źródło: PAP Zdrowie</em></span></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/astma-u-dzieci-dobrze-wiedziec-jak-ja-leczyc-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Astma u dzieci &#8211; dobrze wiedzieć jak ją leczyć</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/astma-u-dzieci-dobrze-wiedziec-jak-ja-leczyc/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/astma-u-dzieci-dobrze-wiedziec-jak-ja-leczyc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 May 2022 06:51:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[alergia]]></category>
		<category><![CDATA[alergologia]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[lekisterydowe]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[objawy]]></category>
		<category><![CDATA[test]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/astma-u-dzieci-dobrze-wiedziec-jak-ja-leczyc/</guid>

					<description><![CDATA[<div class="field--name-field-lead" style="text-align: justify;">Astma zazwyczaj zaczyna się w dzieciństwie i bezwzględnie trzeba ją leczyć. Podstawą terapii są – podobnie jak u dorosłych – wziewne leki sterydowe, a często obawiają się ich rodzice. Niesłusznie. - To są leki bezpieczne – zapewnia prof. Marek Kulus, pediatra i alergolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="field--name-field-lead" style="text-align: justify;">Astma zazwyczaj zaczyna się w dzieciństwie i bezwzględnie trzeba ją leczyć. Podstawą terapii są – podobnie jak u dorosłych – wziewne leki sterydowe, a często obawiają się ich rodzice. Niesłusznie. &#8211; To są leki bezpieczne – zapewnia prof. Marek Kulus, pediatra i alergolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</div>
<div class="clearfix text-formatted field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item">
<p style="text-align: justify;"><span style="text-align: justify;">Przyznaje przy tym, że nie dziwi się obawom rodziców, zwłaszcza kiedy zapoznają się z treścią ulotki dołączonej do wziewnych glikokortykosteroidów. Generalnie zresztą leki sterydowe mają powszechnie złą sławę z uwagi na wielość potencjalnych skutków ubocznych.</span></p>
<p style="text-align: justify;">Prof. Piotr Kuna z Uniwersyteckiego Szpitala im. Barlickiego w Łodzi podkreśla jednak, że w przypadku astmy należy pamiętać, że tzw. sterydy wziewne mają inny mechanizm działania niż tzw. sterydy systemowe, podawane w iniekcjach lub doustnie.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Różnica jest ogromna. Sterydy wziewne działają miejscowo przeciwzapalnie, nie działają na cały organizm. Sterydy podawane doustnie, domięśniowo czy dożylnie mają działanie ogólnoustrojowe. Nie mamy dowodów na to, że sterydy wziewne powodują objawy niepożądane ze strony całego organizmu&#8221; &#8211; podkreśla.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Prof. Kulus zaznacza natomiast, że efektywność wziewnych leków sterydowych u dzieci jest tym lepsza im wcześniej się je wdroży.</p>
<p style="text-align: justify;">Czasami także w astmie konieczne jest podanie leków sterydowych systemowych, ale nigdy nie powinny one stanowić podstawy leczenia. W ciężkich postaciach astmy u dzieci stosuje się także, podobnie jak u dorosłych, tzw. leczenie biologiczne, ale dzieje się to na znacznie mniejszą skalę.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Dlaczego warto prawidłowo leczyć astmę u dziecka</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Nie tylko dlatego, że prawidłowe leczenie pozwala na uniknięcie zaostrzeń tej choroby, a zatem dziecko po prostu nie cierpi i może normalnie się rozwijać bez jakichkolwiek barier.</p>
<p style="text-align: justify;">Prof. Kulus wyjaśnia, że w przebiegu astmy, jeśli się jej nie leczy lub leczy nieprawidłowo, długotrwała ekspozycja na alergeny powoduje, że organizm się broni, a to w przypadku tej choroby oznacza uszkodzenie oskrzeli i w konsekwencji trwałe upośledzenie układu oddechowego.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale na tym nie koniec.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Mamy twarde dane, że jeśli wcześnie wdroży się prawidłowe leczenie, astma ulega wygaszeniu. Nie zawsze na wiele lat, ale w około 30 proc. udaje się uzyskać długotrwałą remisję&#8221; – podkreśla specjalista. </p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Nic dziwnego, że przestrzega rodziców przed zwlekaniem z podawaniem dzieciom skutecznych leków.</p>
<p style="text-align: justify;">Prof. Kulus zaznacza przy tym, że u dzieci przebieg choroby jest zazwyczaj inny niż u dorosłych. Sama diagnostyka nastręcza sporo trudności, bo należy objawy zgłaszane przez rodziców sprawdzić w kontekście szeregu chorób, m.in. mukowiscydozy, zarostowego zapalenia oskrzeli, wad wrodzonych układu oddechowego, refluksu żołądkowo-przełykowego, a także infekcji oskrzeli (najczęściej wirusowych). Jak wskazuje pediatra, u dzieci do 6. roku życia w przebiegu tych ostatnich aż u połowy małych pacjentów mogą pojawić się epizody obturacji (skurczu oskrzelików lub oskrzeli).</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Pierwsza obturacja nie musi oznaczać astmy&#8221; – mówi prof. Kulus.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Rodzice, którzy liczą na to, że u dziecka uda się wykonać jakiś test, który jednoznacznie wykaże, czy astma jest, czy nie ma, będą zawiedzeni. Diagnozę tej choroby lekarz stawia na podstawie objawów i rezultatów wdrożonego leczenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Specyfiką dziecięcą są też objawy przypominające astmę, a będące wynikiem… zaabsorbowania przez dziecko ciała obcego do układu oddechowego. Prof. Kulus mówi, że na przykład jeden z pacjentów jego kliniki w dolnych drogach oddechowych miał listek laurowy.</p>
<p style="text-align: justify;">U dorosłych reakcję astmatyczną najczęściej wywołują alergeny; u dzieci są to przede wszystkim wirusy. Prof. Kulus mówi, że dzieje się tak nawet w 80 proc. zaostrzeń astmy u dzieci.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">Źródło: Konferencja „Quo Vadis Medicinae” na temat astmy, która odbyła się w Centrum Prasowym PAP w kwietniu br. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;"><em>Źródło: PAP Zdrowie</em></span></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/astma-u-dzieci-dobrze-wiedziec-jak-ja-leczyc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Masz astmę? Sprawdź, czy dobrze ją leczysz</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/masz-astme-sprawdz-czy-dobrze-ja-leczysz/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/masz-astme-sprawdz-czy-dobrze-ja-leczysz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 May 2022 07:53:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[alergologia]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[astmaoskrzelowa]]></category>
		<category><![CDATA[KarinaJahnzRóżyk]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[organizacja]]></category>
		<category><![CDATA[penumologia]]></category>
		<category><![CDATA[PiotrDąbrowiecki]]></category>
		<category><![CDATA[PiotrKuna]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/masz-astme-sprawdz-czy-dobrze-ja-leczysz/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Astma to choroba na całe życie, ale dzięki prawidłowemu leczeniu można z nią dożyć sędziwego wieku z zachowaniem dobrej jakości życia. Warunkiem jest jednak prawidłowe jej leczenie, a z tym w Polsce jest kłopot. Nawet połowa pacjentów z astmą nie leczy jej dobrze!</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Astma to choroba na całe życie, ale dzięki prawidłowemu leczeniu można z nią dożyć sędziwego wieku z zachowaniem dobrej jakości życia. Warunkiem jest jednak prawidłowe jej leczenie, a z tym w Polsce jest kłopot. Nawet połowa pacjentów z astmą nie leczy jej dobrze!</div>
<div class="field--name-field-lead" style="text-align: justify;">O tym, jak należy postępować w przypadku tej choroby, jakie błędy popełniają i pacjenci, i lekarze, mówili eksperci podczas konferencji na temat leczenia tej choroby zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Astmy 26 kwietnia w Centrum Prasowym PAP.</div>
<div class="clearfix text-formatted field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item">
<p style="text-align: justify;">Problemów z leczeniem tej najczęstszej choroby przewlekłej jest w Polsce kilka. Z 4 milionów osób mających objawy astmy leczy się mniej więcej połowa. Na konferencji przestawiono też dane, zgodnie z którymi w naszym kraju średnio aż siedem lat upływa od wystąpienia pierwszych objawów astmy do diagnozy. Można doprowadzić do rozpoznania znacznie wcześniej, bo średnia europejska w tym zakresie to trzy lata. Bardzo wiele można też poprawić, jeśli chodzi o leczenie. I chodzi to zarówno o podejście lekarzy, jak i samych pacjentów.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Prawie połowa pacjentów z astmą &#8211; od umiarkowanej do ciężkiej &#8211; zmaga się z konsekwencjami braku pełnej kontroli objawów choroby mimo dostępnych terapii” &#8211; mówiła prof. Karina Jahnz-Różyk, kierowniczka Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii i Immunologii Klinicznej Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie oraz konsultant krajowy w dziedzinie alergologii.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">A warto wiedzieć, że obecnie opcji prawidłowego leczenia jest w Polsce już dużo. Specjaliści podkreślają, że aby poprawić leczenie astmy, konieczna jest edukacja, zarówno całego społeczeństwa, jak i lekarzy oraz samych pacjentów. Ci ostatnio zbyt często nie przestrzegają zaleceń lekarskich.<br />Wziewne sterydy w astmie szkodzą?</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Pacjenci szybko tracą motywację. 60 proc. pacjentów, jak tylko zaczną odczuwać poprawę, odstawia część leków&#8221; – wskazuje dr n. med. Piotr  Dąbrowiecki z Wojskowego Instytutu Medycznego, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Najczęściej ofiarą samowolnej decyzji pacjenta o zmianie sposobu leczenia padają wziewne glikokortykosteroidy, działające miejscowo na stan zapalny w drogach oddechowych. Tymczasem to one są podstawą leczenia astmy, a zaniechanie ich przyjmowania prowadzi do zaostrzeń choroby!</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejny błąd pacjentów to stosowanie zamiast wziewnych sterydów leków rozkurczających oskrzela określanych skrótowcem SABA (od angielskiego: short acting beta agonists – krótko działające beta-mimetyki; blokują one krótkotrwale określone receptory na komórkach, co powoduje rozkurcz oskrzeli). Nie dość, że takie „samoleczenie” nie pomaga w kontrolowaniu astmy, to na dodatek jest szkodliwe dla całego organizmu.</p>
<p style="text-align: justify;">Na ile leki doraźnie działające są nadużywane? Okazuje się, że niemal 40 proc. pacjentów realizuje recepty na ponad trzy opakowania tych leków na rok, a 6 proc. – powyżej 12 opakowań rocznie!</p>
<p style="text-align: justify;">Tymczasem, jak podkreśla dr Dąbrowiecki, astma kontrolowana to użycie SABA raz- dwa razy w tygodniu, co przekłada się na zużycie tego rodzaju leku w ilości pół jego opakowania na rok.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Nadużywanie tych leków grozi śmiercią&#8221; – ostrzega dr Dąbrowiecki.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Systemowe sterydy to nie to samo, co wziewne</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Innymi lekami, których polscy pacjenci stosują za dużo, są tzw. systemowe sterydy. Nie należy ich – jak podkreślił prof. Piotr Kuna z Uniwersyteckiego Szpitala im. Barlickiego w Łodzi – mylić ze sterydami wziewnymi, które są podstawą leczenia astmy.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Różnica jest ogromna. Sterydy wziewne działają miejscowo przeciwzapalnie, nie działają na cały organizm. Sterydy podawane doustnie, domięśniowo czy dożylnie mają działanie ogólnoustrojowe. Nie mamy dowodów na to, że sterydy wziewne powodują objawy niepożądane ze strony całego organizmu&#8221; &#8211; powiedział.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Inaczej jest ze sterydami systemowymi.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Dziś wiemy, że sterydy systemowe skracają życie&#8221; – mówił prof. Kuna.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Czasami muszą być one stosowane, ale obecnie dysponujemy takimi lekami, które tego rodzaju sterydową terapię ograniczają lub wręcz eliminują. Pacjenci z astmą ciężką mają już dostęp do refundowanych terapii biologicznych.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Jeśli pacjent uzyskuje dobrą kontrolę choroby, możemy stopniowo obniżać dawkę sterydów systemowych aż do ich całkowitej redukcji&#8221; – mówi prof. Kuna.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Dodał, że leczenie biologiczne jest równie bezpieczne jak placebo, co wykazano w badaniach. Jest też bardzo skuteczne. Jak podał dane z badania, które zostało wykonane w rzeczywistej praktyce klinicznej, a zatem już po zarejestrowaniu leku, terapia jednym z leków biologicznych, mepolizumabem, doprowadziła do zmniejszenia zaostrzeń astmy o 69 proc., a zaostrzeń wymagających hospitalizacji – o 77 proc. Jednocześnie wykazano niewielkie skutki uboczne stosowania tej terapii.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Podając leki biologiczne zmniejszamy dawkę sterydów, zmniejszamy liczbę zaostrzeń, poprawiamy czynność płuc i, jeśli popatrzymy w dalszej perspektywie, będziemy wydłużać ludzkie życie. Mamy terapie, które mogą przywracać do normalnego życia i wydłużają życie&#8221; – mówił prof. Kuna.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Dr Piotr  Dąbrowiecki podkreśla, że z astmą można bardzo dobrze żyć – bez objawów tej choroby. A mówi to nie tylko jako specjalista, który zna ją z racji swojego zawodu, ale i pacjent. Jak przyznał, na astmę choruje od 2. roku życia.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">źródło: Justyna Wojteczek, PAP</span></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/masz-astme-sprawdz-czy-dobrze-ja-leczysz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Masz astmę? Sprawdź, czy dobrze ją leczysz</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/masz-astme-sprawdz-czy-dobrze-ja-leczysz-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/masz-astme-sprawdz-czy-dobrze-ja-leczysz-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 May 2022 07:53:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[alergologia]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[astmaoskrzelowa]]></category>
		<category><![CDATA[KarinaJahnzRóżyk]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[organizacja]]></category>
		<category><![CDATA[penumologia]]></category>
		<category><![CDATA[PiotrDąbrowiecki]]></category>
		<category><![CDATA[PiotrKuna]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/masz-astme-sprawdz-czy-dobrze-ja-leczysz-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Astma to choroba na całe życie, ale dzięki prawidłowemu leczeniu można z nią dożyć sędziwego wieku z zachowaniem dobrej jakości życia. Warunkiem jest jednak prawidłowe jej leczenie, a z tym w Polsce jest kłopot. Nawet połowa pacjentów z astmą nie leczy jej dobrze!</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Astma to choroba na całe życie, ale dzięki prawidłowemu leczeniu można z nią dożyć sędziwego wieku z zachowaniem dobrej jakości życia. Warunkiem jest jednak prawidłowe jej leczenie, a z tym w Polsce jest kłopot. Nawet połowa pacjentów z astmą nie leczy jej dobrze!</div>
<div class="field--name-field-lead" style="text-align: justify;">O tym, jak należy postępować w przypadku tej choroby, jakie błędy popełniają i pacjenci, i lekarze, mówili eksperci podczas konferencji na temat leczenia tej choroby zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Astmy 26 kwietnia w Centrum Prasowym PAP.</div>
<div class="clearfix text-formatted field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item">
<p style="text-align: justify;">Problemów z leczeniem tej najczęstszej choroby przewlekłej jest w Polsce kilka. Z 4 milionów osób mających objawy astmy leczy się mniej więcej połowa. Na konferencji przestawiono też dane, zgodnie z którymi w naszym kraju średnio aż siedem lat upływa od wystąpienia pierwszych objawów astmy do diagnozy. Można doprowadzić do rozpoznania znacznie wcześniej, bo średnia europejska w tym zakresie to trzy lata. Bardzo wiele można też poprawić, jeśli chodzi o leczenie. I chodzi to zarówno o podejście lekarzy, jak i samych pacjentów.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Prawie połowa pacjentów z astmą &#8211; od umiarkowanej do ciężkiej &#8211; zmaga się z konsekwencjami braku pełnej kontroli objawów choroby mimo dostępnych terapii” &#8211; mówiła prof. Karina Jahnz-Różyk, kierowniczka Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii i Immunologii Klinicznej Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie oraz konsultant krajowy w dziedzinie alergologii.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">A warto wiedzieć, że obecnie opcji prawidłowego leczenia jest w Polsce już dużo. Specjaliści podkreślają, że aby poprawić leczenie astmy, konieczna jest edukacja, zarówno całego społeczeństwa, jak i lekarzy oraz samych pacjentów. Ci ostatnio zbyt często nie przestrzegają zaleceń lekarskich.<br />Wziewne sterydy w astmie szkodzą?</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Pacjenci szybko tracą motywację. 60 proc. pacjentów, jak tylko zaczną odczuwać poprawę, odstawia część leków&#8221; – wskazuje dr n. med. Piotr  Dąbrowiecki z Wojskowego Instytutu Medycznego, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Najczęściej ofiarą samowolnej decyzji pacjenta o zmianie sposobu leczenia padają wziewne glikokortykosteroidy, działające miejscowo na stan zapalny w drogach oddechowych. Tymczasem to one są podstawą leczenia astmy, a zaniechanie ich przyjmowania prowadzi do zaostrzeń choroby!</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejny błąd pacjentów to stosowanie zamiast wziewnych sterydów leków rozkurczających oskrzela określanych skrótowcem SABA (od angielskiego: short acting beta agonists – krótko działające beta-mimetyki; blokują one krótkotrwale określone receptory na komórkach, co powoduje rozkurcz oskrzeli). Nie dość, że takie „samoleczenie” nie pomaga w kontrolowaniu astmy, to na dodatek jest szkodliwe dla całego organizmu.</p>
<p style="text-align: justify;">Na ile leki doraźnie działające są nadużywane? Okazuje się, że niemal 40 proc. pacjentów realizuje recepty na ponad trzy opakowania tych leków na rok, a 6 proc. – powyżej 12 opakowań rocznie!</p>
<p style="text-align: justify;">Tymczasem, jak podkreśla dr Dąbrowiecki, astma kontrolowana to użycie SABA raz- dwa razy w tygodniu, co przekłada się na zużycie tego rodzaju leku w ilości pół jego opakowania na rok.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Nadużywanie tych leków grozi śmiercią&#8221; – ostrzega dr Dąbrowiecki.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Systemowe sterydy to nie to samo, co wziewne</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Innymi lekami, których polscy pacjenci stosują za dużo, są tzw. systemowe sterydy. Nie należy ich – jak podkreślił prof. Piotr Kuna z Uniwersyteckiego Szpitala im. Barlickiego w Łodzi – mylić ze sterydami wziewnymi, które są podstawą leczenia astmy.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Różnica jest ogromna. Sterydy wziewne działają miejscowo przeciwzapalnie, nie działają na cały organizm. Sterydy podawane doustnie, domięśniowo czy dożylnie mają działanie ogólnoustrojowe. Nie mamy dowodów na to, że sterydy wziewne powodują objawy niepożądane ze strony całego organizmu&#8221; &#8211; powiedział.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Inaczej jest ze sterydami systemowymi.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Dziś wiemy, że sterydy systemowe skracają życie&#8221; – mówił prof. Kuna.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Czasami muszą być one stosowane, ale obecnie dysponujemy takimi lekami, które tego rodzaju sterydową terapię ograniczają lub wręcz eliminują. Pacjenci z astmą ciężką mają już dostęp do refundowanych terapii biologicznych.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Jeśli pacjent uzyskuje dobrą kontrolę choroby, możemy stopniowo obniżać dawkę sterydów systemowych aż do ich całkowitej redukcji&#8221; – mówi prof. Kuna.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Dodał, że leczenie biologiczne jest równie bezpieczne jak placebo, co wykazano w badaniach. Jest też bardzo skuteczne. Jak podał dane z badania, które zostało wykonane w rzeczywistej praktyce klinicznej, a zatem już po zarejestrowaniu leku, terapia jednym z leków biologicznych, mepolizumabem, doprowadziła do zmniejszenia zaostrzeń astmy o 69 proc., a zaostrzeń wymagających hospitalizacji – o 77 proc. Jednocześnie wykazano niewielkie skutki uboczne stosowania tej terapii.</p>
<blockquote>
<p>&#8222;Podając leki biologiczne zmniejszamy dawkę sterydów, zmniejszamy liczbę zaostrzeń, poprawiamy czynność płuc i, jeśli popatrzymy w dalszej perspektywie, będziemy wydłużać ludzkie życie. Mamy terapie, które mogą przywracać do normalnego życia i wydłużają życie&#8221; – mówił prof. Kuna.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Dr Piotr  Dąbrowiecki podkreśla, że z astmą można bardzo dobrze żyć – bez objawów tej choroby. A mówi to nie tylko jako specjalista, który zna ją z racji swojego zawodu, ale i pacjent. Jak przyznał, na astmę choruje od 2. roku życia.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 8pt;">źródło: Justyna Wojteczek, PAP</span></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/masz-astme-sprawdz-czy-dobrze-ja-leczysz-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Astma: choroba na całe życie, z którą można dobrze żyć</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/astma-choroba-na-cale-zycie-z-ktora-mozna-dobrze-zyc/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/astma-choroba-na-cale-zycie-z-ktora-mozna-dobrze-zyc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Apr 2022 05:50:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[alergolog]]></category>
		<category><![CDATA[alergologia]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leczeniebiologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/astma-choroba-na-cale-zycie-z-ktora-mozna-dobrze-zyc/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Problemów z leczeniem astmy jest w Polsce kilka. Z 4 milionów osób mających objawy astmy leczy się mniej więcej połowa. Na konferencji przestawiono też dane, zgodnie z którymi w naszym kraju średnio aż siedem lat upływa od wystąpienia pierwszych objawów astmy do diagnozy. Można doprowadzić do rozpoznania znacznie wcześniej, bo średnia europejska w tym zakresie to trzy lata. Bardzo wiele można też poprawić, jeśli chodzi o leczenie. I chodzi tu zarówno o podejście lekarzy, jak i samych pacjentów.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Problemów z leczeniem astmy jest w Polsce kilka. Z 4 milionów osób mających objawy astmy leczy się mniej więcej połowa. Na konferencji przestawiono też dane, zgodnie z którymi w naszym kraju średnio aż siedem lat upływa od wystąpienia pierwszych objawów astmy do diagnozy. Można doprowadzić do rozpoznania znacznie wcześniej, bo średnia europejska w tym zakresie to trzy lata. Bardzo wiele można też poprawić, jeśli chodzi o leczenie. I chodzi tu zarówno o podejście lekarzy, jak i samych pacjentów.</div>
<div class="field--name-field-lead" style="text-align: justify;">Astma to choroba na całe życie, ale dzięki prawidłowemu leczeniu można z nią dożyć sędziwego wieku, z zachowaniem dobrej jakości życia – mówili eksperci podczas konferencji na temat leczenia tej choroby zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Astmy 26 kwietnia w Centrum Prasowym PAP. Zarówno lekarze, jak i pacjenci mają jednak wiele do poprawienia w kontrolowaniu tej choroby.</div>
<div class="video-container" style="text-align: justify;"> </div>
<div class="clearfix text-formatted field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item">
<p style="text-align: justify;">Problemów z leczeniem astmy jest w Polsce kilka. Z 4 milionów osób mających objawy astmy leczy się mniej więcej połowa. Na konferencji przestawiono też dane, zgodnie z którymi w naszym kraju średnio aż siedem lat upływa od wystąpienia pierwszych objawów astmy do diagnozy. Można doprowadzić do rozpoznania znacznie wcześniej, bo średnia europejska w tym zakresie to trzy lata. Bardzo wiele można też poprawić, jeśli chodzi o leczenie. I chodzi tu zarówno o podejście lekarzy, jak i samych pacjentów.</p>
<blockquote>
<p>„Prawie połowa pacjentów z astmą &#8211; od umiarkowanej do ciężkiej &#8211; zmaga się z konsekwencjami braku pełnej kontroli objawów choroby, mimo dostępnych terapii” – powiedziała prof. Karina Jahnz-Różyk, kierowniczka Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii i Immunologii Klinicznej Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie oraz konsultant krajowy w dziedzinie alergologii.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Opcji prawidłowego leczenia jest w Polsce już dużo. Specjaliści podkreślają, że aby poprawić leczenie astmy, konieczna jest edukacja, zarówno całego społeczeństwa, jak i lekarzy oraz samych pacjentów. Ci ostatnio zbyt często nie przestrzegają zaleceń lekarskich.</p>
<blockquote>
<p>„Pacjenci szybko tracą motywację. 60 proc. pacjentów, jak tylko zaczną odczuwać poprawę, odstawia część leków” – mówił dr n. med. Piotr Dąbrowiecki z Wojskowego Instytutu Medycznego, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Podkreślił, że podstawą leczenia astmy jest przyjmowanie wziewnych glikokortykosteroidów, działających miejscowo na stan zapalny w drogach oddechowych. Tymczasem to właśnie one padają najczęściej ofiarą samowolnej decyzji pacjenta o zmianie sposobu leczenia. Zamiast nich pacjenci w razie duszności stosują doraźnie leki rozkurczające oskrzela określane skrótowcem SABA (od angielskiego: short acting beta agonists – krótko działające beta-mimetyki; blokują one krótkotrwale określone receptory na komórkach, co powoduje rozkurcz oskrzeli).</p>
<p style="text-align: justify;">W Polsce – jak wykazał na podstawie przytoczonych badań dr. Dąbrowiecki – pacjenci z astmą nadużywają tych leków, co nie pomaga im w kontroli astmy i prowadzi do pogorszenia stanu zdrowia. Na ile są nadużywane? Okazuje się, że niemal 40 proc. pacjentów realizuje recepty na ponad trzy opakowania tych leków na rok, a 6 proc. – powyżej 12 opakowań rocznie!.</p>
<p style="text-align: justify;">Tymczasem, jak podkreślił doktor, astma kontrolowana to użycie SABA raz- dwa razy w tygodniu, co przekłada się na zużycie tego rodzaju leku w ilości pół jego opakowania na rok.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak zaznaczył, częstość stosowania leków doraźnie rozkurczających oskrzela powinna być regularnie monitorowana, ponieważ ich nadużywanie to przesłanka do stwierdzenia niekontrolowanej astmy z poważnymi konsekwencjami dla pacjenta.</p>
<blockquote>
<p>„Nadużywanie tych leków grozi śmiercią” – ostrzegał dr Dąbrowiecki.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Być może już niedługo lekarze otrzymają przydatne narzędzie, które pomogłoby w lepszym monitorowaniu używanych przez pacjentów leków. Mówił o nim prof. Maciej Kupczyk – chodzi o taką zmianę w systemie e-Recepty, by lekarz otrzymywał alerty dotyczące realizowanych przez jego pacjenta recept. Mógłby być na przykład ostrzegany, że w danym roku pacjent zrealizował receptę na czwarte już opakowanie leku SABA, co byłoby przesłanką rewizji stosowanej terapii i zwrócenia uwagi pacjenta na zasady prawidłowego leczenia jego choroby.</p>
<p style="text-align: justify;">Innymi lekami, których polscy pacjenci stosują za dużo, są tzw. systemowe sterydy. Nie należy ich – jak podkreślił prof. Piotr Kuna z Uniwersyteckiego Szpitala im. Barlickiego w Łodzi – mylić ze sterydami wziewnymi, które są podstawą leczenia astmy.</p>
<blockquote>
<p>„Różnica jest ogromna. Sterydy wziewne działają miejscowo przeciwzapalnie, nie działają na cały organizm. Sterydy podawane doustnie, domięśniowo czy dożylnie mają działanie ogólnoustrojowe. Nie mamy dowodów na to, że sterydy wziewne powodują objawy niepożądane ze strony całego organizmu” &#8211; powiedział.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Inaczej jest ze sterydami systemowymi.</p>
<blockquote>
<p>„Dziś wiemy, że sterydy systemowe skracają życie” – mówił prof. Kuna.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Polscy pacjenci mają wreszcie dostęp do nowoczesnych terapii lekami biologicznymi, mogą je również przyjmować w domu. Od 1 maja ich sytuacja jeszcze bardziej się poprawi, nie trzeba będzie przerywać terapii po dwóch latach jej stosowania, ponieważ nowe zapisy ministerialne umożliwią kontynuację leczenia tak długo, jak pacjent będzie potrzebował. Dobrych wiadomości w tym zakresie jest więcej, zmienione zostaną kryteria kwalifikacji osób z astmą ciężką do terapii biologicznej, co stworzy szansę na jej stosowanie u większej liczby pacjentów. Leki biologiczne zaś pozwalają na lepsze kontrolowanie astmy ciężkiej.</p>
<blockquote>
<p>„Jeśli pacjent uzyskuje dobrą kontrolę choroby, możemy stopniowo obniżać dawkę sterydów systemowych aż do ich całkowitej redukcji” – mówił prof. Kuna.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Dodał, że leczenie biologiczne jest równie bezpieczne, jak placebo, co wykazano w badaniach. Jest też bardzo skuteczne. Jak podał, dane z badania, które zostało wykonane w rzeczywistej praktyce klinicznej, a zatem już po zarejestrowaniu leku, terapia jednym z leków biologicznych, mepolizumabem, doprowadziła do zmniejszenia zaostrzeń astmy o 69 proc., a zaostrzeń wymagających hospitalizacji – o 77 proc. Jednocześnie wykazano niewielkie skutki uboczne stosowania tej terapii.</p>
<blockquote>
<p>„Podając leki biologiczne zmniejszamy dawkę sterydów, zmniejszamy liczbę zaostrzeń, poprawiamy czynność płuc i, jeśli popatrzymy w dalszej perspektywie, będziemy wydłużać ludzkie życie. Mamy terapie, które mogą przywracać do normalnego życia i wydłużają życie, takie które mogą być też stosowane w rzadkich chorobach” – mówił prof. Kuna.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Wyjaśnił, że część pacjentów dzięki nowym terapiom wraca z rent do pracy, a terapie te mogą pomóc w leczeniu także innych niż astma chorób, jak na przykład nawracające polipy nosa, zespół hypereozynofilowy czy ziarniakowatość eozynofilowa z zapaleniem naczyń. Wszystkie te choroby, podobnie jak i około 69 proc. ciężkich postaci astmy, mają u podłoża nadmierną produkcję eozynofili (granulocytów kwasochłonnych – składników krwi biorących udział w odpowiedzi układu odpornościowego na zagrożenia). Prawidłowa ich wartość w surowicy krwi u dorosłego to 50-250 na 1 µl. U chorych na astmę jest znacznie wyższa, co prowadzi do szeregu objawów, zaś leki biologiczne zmniejszają ich liczbę.</p>
<p style="text-align: justify;">Prof. Marek Kulus pediatra i alergolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego zwrócił uwagę na specyfikę astmy u dzieci. To właśnie wtedy najczęściej ta choroba się zaczyna i nastręcza problemów z diagnostyką. Musi być różnicowana z mukowiscydozą, problemami wypływającymi z wad wrodzonych układu oddechowego, zaabsorbowaniem przez dziecko ciała obcego do dróg oddechowych. Z innych powodów niż u dorosłych dochodzi najczęściej u dzieci do zaostrzeń astmy – u małych pacjentów są to przede wszystkim infekcje wirusowe (w 80 proc.).</p>
<p style="text-align: justify;">Dr Aleksandra Kucharczyk z Wojskowego Instytutu Medycznego podkreśliła, że astma znacząco wpływa na jakość życia. Przytoczyła wyniki badania przeprowadzonego wśród duńskich i szwedzkich pacjentów, z którego wynika, iż 100 proc. z nich deklaruje, że astma wpływa na ich codzienne funkcjonowanie, 70 proc. – na relacje, 45 proc. – że wpłynęła na wybór ścieżki zawodowej. 100 proc. przyznało, że okresowo odczuwa lęk z powodu swojej choroby.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednak dr Piotr Dąbrowiecki podkreśla, że z astmą można bardzo dobrze żyć – bez objawów tej choroby. A mówi to nie tylko jako specjalista, który zna ją z racji swojego zawodu, ale również jako pacjent. Jak przyznał, na astmę choruje od 2. roku życia.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: PAP</em></span></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/astma-choroba-na-cale-zycie-z-ktora-mozna-dobrze-zyc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Astma: choroba na całe życie, z którą można dobrze żyć</title>
		<link>https://medicalpress.pl/system/pacjent/astma-choroba-na-cale-zycie-z-ktora-mozna-dobrze-zyc-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/system/pacjent/astma-choroba-na-cale-zycie-z-ktora-mozna-dobrze-zyc-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Apr 2022 05:50:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[alergolog]]></category>
		<category><![CDATA[alergologia]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leczeniebiologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/astma-choroba-na-cale-zycie-z-ktora-mozna-dobrze-zyc-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Problemów z leczeniem astmy jest w Polsce kilka. Z 4 milionów osób mających objawy astmy leczy się mniej więcej połowa. Na konferencji przestawiono też dane, zgodnie z którymi w naszym kraju średnio aż siedem lat upływa od wystąpienia pierwszych objawów astmy do diagnozy. Można doprowadzić do rozpoznania znacznie wcześniej, bo średnia europejska w tym zakresie to trzy lata. Bardzo wiele można też poprawić, jeśli chodzi o leczenie. I chodzi tu zarówno o podejście lekarzy, jak i samych pacjentów.</div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Problemów z leczeniem astmy jest w Polsce kilka. Z 4 milionów osób mających objawy astmy leczy się mniej więcej połowa. Na konferencji przestawiono też dane, zgodnie z którymi w naszym kraju średnio aż siedem lat upływa od wystąpienia pierwszych objawów astmy do diagnozy. Można doprowadzić do rozpoznania znacznie wcześniej, bo średnia europejska w tym zakresie to trzy lata. Bardzo wiele można też poprawić, jeśli chodzi o leczenie. I chodzi tu zarówno o podejście lekarzy, jak i samych pacjentów.</div>
<div class="field--name-field-lead" style="text-align: justify;">Astma to choroba na całe życie, ale dzięki prawidłowemu leczeniu można z nią dożyć sędziwego wieku, z zachowaniem dobrej jakości życia – mówili eksperci podczas konferencji na temat leczenia tej choroby zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Astmy 26 kwietnia w Centrum Prasowym PAP. Zarówno lekarze, jak i pacjenci mają jednak wiele do poprawienia w kontrolowaniu tej choroby.</div>
<div class="video-container" style="text-align: justify;"> </div>
<div class="clearfix text-formatted field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item">
<p style="text-align: justify;">Problemów z leczeniem astmy jest w Polsce kilka. Z 4 milionów osób mających objawy astmy leczy się mniej więcej połowa. Na konferencji przestawiono też dane, zgodnie z którymi w naszym kraju średnio aż siedem lat upływa od wystąpienia pierwszych objawów astmy do diagnozy. Można doprowadzić do rozpoznania znacznie wcześniej, bo średnia europejska w tym zakresie to trzy lata. Bardzo wiele można też poprawić, jeśli chodzi o leczenie. I chodzi tu zarówno o podejście lekarzy, jak i samych pacjentów.</p>
<blockquote>
<p>„Prawie połowa pacjentów z astmą &#8211; od umiarkowanej do ciężkiej &#8211; zmaga się z konsekwencjami braku pełnej kontroli objawów choroby, mimo dostępnych terapii” – powiedziała prof. Karina Jahnz-Różyk, kierowniczka Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii i Immunologii Klinicznej Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie oraz konsultant krajowy w dziedzinie alergologii.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Opcji prawidłowego leczenia jest w Polsce już dużo. Specjaliści podkreślają, że aby poprawić leczenie astmy, konieczna jest edukacja, zarówno całego społeczeństwa, jak i lekarzy oraz samych pacjentów. Ci ostatnio zbyt często nie przestrzegają zaleceń lekarskich.</p>
<blockquote>
<p>„Pacjenci szybko tracą motywację. 60 proc. pacjentów, jak tylko zaczną odczuwać poprawę, odstawia część leków” – mówił dr n. med. Piotr Dąbrowiecki z Wojskowego Instytutu Medycznego, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Podkreślił, że podstawą leczenia astmy jest przyjmowanie wziewnych glikokortykosteroidów, działających miejscowo na stan zapalny w drogach oddechowych. Tymczasem to właśnie one padają najczęściej ofiarą samowolnej decyzji pacjenta o zmianie sposobu leczenia. Zamiast nich pacjenci w razie duszności stosują doraźnie leki rozkurczające oskrzela określane skrótowcem SABA (od angielskiego: short acting beta agonists – krótko działające beta-mimetyki; blokują one krótkotrwale określone receptory na komórkach, co powoduje rozkurcz oskrzeli).</p>
<p style="text-align: justify;">W Polsce – jak wykazał na podstawie przytoczonych badań dr. Dąbrowiecki – pacjenci z astmą nadużywają tych leków, co nie pomaga im w kontroli astmy i prowadzi do pogorszenia stanu zdrowia. Na ile są nadużywane? Okazuje się, że niemal 40 proc. pacjentów realizuje recepty na ponad trzy opakowania tych leków na rok, a 6 proc. – powyżej 12 opakowań rocznie!.</p>
<p style="text-align: justify;">Tymczasem, jak podkreślił doktor, astma kontrolowana to użycie SABA raz- dwa razy w tygodniu, co przekłada się na zużycie tego rodzaju leku w ilości pół jego opakowania na rok.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak zaznaczył, częstość stosowania leków doraźnie rozkurczających oskrzela powinna być regularnie monitorowana, ponieważ ich nadużywanie to przesłanka do stwierdzenia niekontrolowanej astmy z poważnymi konsekwencjami dla pacjenta.</p>
<blockquote>
<p>„Nadużywanie tych leków grozi śmiercią” – ostrzegał dr Dąbrowiecki.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Być może już niedługo lekarze otrzymają przydatne narzędzie, które pomogłoby w lepszym monitorowaniu używanych przez pacjentów leków. Mówił o nim prof. Maciej Kupczyk – chodzi o taką zmianę w systemie e-Recepty, by lekarz otrzymywał alerty dotyczące realizowanych przez jego pacjenta recept. Mógłby być na przykład ostrzegany, że w danym roku pacjent zrealizował receptę na czwarte już opakowanie leku SABA, co byłoby przesłanką rewizji stosowanej terapii i zwrócenia uwagi pacjenta na zasady prawidłowego leczenia jego choroby.</p>
<p style="text-align: justify;">Innymi lekami, których polscy pacjenci stosują za dużo, są tzw. systemowe sterydy. Nie należy ich – jak podkreślił prof. Piotr Kuna z Uniwersyteckiego Szpitala im. Barlickiego w Łodzi – mylić ze sterydami wziewnymi, które są podstawą leczenia astmy.</p>
<blockquote>
<p>„Różnica jest ogromna. Sterydy wziewne działają miejscowo przeciwzapalnie, nie działają na cały organizm. Sterydy podawane doustnie, domięśniowo czy dożylnie mają działanie ogólnoustrojowe. Nie mamy dowodów na to, że sterydy wziewne powodują objawy niepożądane ze strony całego organizmu” &#8211; powiedział.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Inaczej jest ze sterydami systemowymi.</p>
<blockquote>
<p>„Dziś wiemy, że sterydy systemowe skracają życie” – mówił prof. Kuna.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Polscy pacjenci mają wreszcie dostęp do nowoczesnych terapii lekami biologicznymi, mogą je również przyjmować w domu. Od 1 maja ich sytuacja jeszcze bardziej się poprawi, nie trzeba będzie przerywać terapii po dwóch latach jej stosowania, ponieważ nowe zapisy ministerialne umożliwią kontynuację leczenia tak długo, jak pacjent będzie potrzebował. Dobrych wiadomości w tym zakresie jest więcej, zmienione zostaną kryteria kwalifikacji osób z astmą ciężką do terapii biologicznej, co stworzy szansę na jej stosowanie u większej liczby pacjentów. Leki biologiczne zaś pozwalają na lepsze kontrolowanie astmy ciężkiej.</p>
<blockquote>
<p>„Jeśli pacjent uzyskuje dobrą kontrolę choroby, możemy stopniowo obniżać dawkę sterydów systemowych aż do ich całkowitej redukcji” – mówił prof. Kuna.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Dodał, że leczenie biologiczne jest równie bezpieczne, jak placebo, co wykazano w badaniach. Jest też bardzo skuteczne. Jak podał, dane z badania, które zostało wykonane w rzeczywistej praktyce klinicznej, a zatem już po zarejestrowaniu leku, terapia jednym z leków biologicznych, mepolizumabem, doprowadziła do zmniejszenia zaostrzeń astmy o 69 proc., a zaostrzeń wymagających hospitalizacji – o 77 proc. Jednocześnie wykazano niewielkie skutki uboczne stosowania tej terapii.</p>
<blockquote>
<p>„Podając leki biologiczne zmniejszamy dawkę sterydów, zmniejszamy liczbę zaostrzeń, poprawiamy czynność płuc i, jeśli popatrzymy w dalszej perspektywie, będziemy wydłużać ludzkie życie. Mamy terapie, które mogą przywracać do normalnego życia i wydłużają życie, takie które mogą być też stosowane w rzadkich chorobach” – mówił prof. Kuna.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Wyjaśnił, że część pacjentów dzięki nowym terapiom wraca z rent do pracy, a terapie te mogą pomóc w leczeniu także innych niż astma chorób, jak na przykład nawracające polipy nosa, zespół hypereozynofilowy czy ziarniakowatość eozynofilowa z zapaleniem naczyń. Wszystkie te choroby, podobnie jak i około 69 proc. ciężkich postaci astmy, mają u podłoża nadmierną produkcję eozynofili (granulocytów kwasochłonnych – składników krwi biorących udział w odpowiedzi układu odpornościowego na zagrożenia). Prawidłowa ich wartość w surowicy krwi u dorosłego to 50-250 na 1 µl. U chorych na astmę jest znacznie wyższa, co prowadzi do szeregu objawów, zaś leki biologiczne zmniejszają ich liczbę.</p>
<p style="text-align: justify;">Prof. Marek Kulus pediatra i alergolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego zwrócił uwagę na specyfikę astmy u dzieci. To właśnie wtedy najczęściej ta choroba się zaczyna i nastręcza problemów z diagnostyką. Musi być różnicowana z mukowiscydozą, problemami wypływającymi z wad wrodzonych układu oddechowego, zaabsorbowaniem przez dziecko ciała obcego do dróg oddechowych. Z innych powodów niż u dorosłych dochodzi najczęściej u dzieci do zaostrzeń astmy – u małych pacjentów są to przede wszystkim infekcje wirusowe (w 80 proc.).</p>
<p style="text-align: justify;">Dr Aleksandra Kucharczyk z Wojskowego Instytutu Medycznego podkreśliła, że astma znacząco wpływa na jakość życia. Przytoczyła wyniki badania przeprowadzonego wśród duńskich i szwedzkich pacjentów, z którego wynika, iż 100 proc. z nich deklaruje, że astma wpływa na ich codzienne funkcjonowanie, 70 proc. – na relacje, 45 proc. – że wpłynęła na wybór ścieżki zawodowej. 100 proc. przyznało, że okresowo odczuwa lęk z powodu swojej choroby.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednak dr Piotr Dąbrowiecki podkreśla, że z astmą można bardzo dobrze żyć – bez objawów tej choroby. A mówi to nie tylko jako specjalista, który zna ją z racji swojego zawodu, ale również jako pacjent. Jak przyznał, na astmę choruje od 2. roku życia.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źródło: PAP</em></span></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/system/pacjent/astma-choroba-na-cale-zycie-z-ktora-mozna-dobrze-zyc-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ratować czy czekać? Jak powinien postąpić nauczyciel w przypadku wstrząsu anafilaktycznego lub ataku astmy u dziecka? &#8211; zalecenia PTA</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/ratowac-czy-czekac-jak-powinien-postapic-nauczyciel-w-przypadku-wstrzasu-anafilaktycznego-lub-ataku-astmy-u-dziecka-zalecenia-pta/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/ratowac-czy-czekac-jak-powinien-postapic-nauczyciel-w-przypadku-wstrzasu-anafilaktycznego-lub-ataku-astmy-u-dziecka-zalecenia-pta/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Mar 2022 07:52:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[adrenalina]]></category>
		<category><![CDATA[alergia]]></category>
		<category><![CDATA[alergologia]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwozdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[nauczyciele]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[PTA]]></category>
		<category><![CDATA[uczulenie]]></category>
		<category><![CDATA[wstrząsanafilaktyczny]]></category>
		<category><![CDATA[zalecenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/ratowac-czy-czekac-jak-powinien-postapic-nauczyciel-w-przypadku-wstrzasu-anafilaktycznego-lub-ataku-astmy-u-dziecka-zalecenia-pta/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span class="fontstyle0">Dotychczas nie ma regulacji prawnej jasno określającej jak powinien zachować się pracownik szkoły czy przedszkola w momencie wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego czy ataku astmy u dziecka, znajdującego się na terenie placówki oświatowej. Temat jest złożony i dyskusyjny. Niestety jedno jest pewne. W takich sytuacjach czas odgrywa niebagatelną rolę, bo od szybkości podania leku (adrenalina – wstrząs anafilaktyczny, salbutamol – astma) zależy życie dziecka. Polskie Towarzystwo Alergologiczne na prośbę Ministerstwa Zdrowia opracowało zalecenia pokazujące schematy postępowania osoby dorosłej znajdującej się w najbliższym otoczeniu chorego dziecka oraz wymogi dot. wyposażenia placówek w leki ratujące życie.</span></div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span class="fontstyle0">Dotychczas nie ma regulacji prawnej jasno określającej jak powinien zachować się pracownik szkoły czy przedszkola w momencie wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego czy ataku astmy u dziecka, znajdującego się na terenie placówki oświatowej. Temat jest złożony i dyskusyjny. Niestety jedno jest pewne. W takich sytuacjach czas odgrywa niebagatelną rolę, bo od szybkości podania leku (adrenalina – wstrząs anafilaktyczny, salbutamol – astma) zależy życie dziecka. Polskie Towarzystwo Alergologiczne na prośbę Ministerstwa Zdrowia opracowało zalecenia pokazujące schematy postępowania osoby dorosłej znajdującej się w najbliższym otoczeniu chorego dziecka oraz wymogi dot. wyposażenia placówek w leki ratujące życie.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span class="fontstyle2">Alergie, w tym astma, należą do najczęstszych chorób przewlekłych dzieci i młodzieży. Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat obserwowany jest gwałtowny wzrost częstości ich występowania. Nagłe wystąpienie reakcji alergicznej (np. wstrząsu anafilaktycznego) lub nasilenie objawów choroby przewlekłej (np. stan astmatyczny) wymaga pilnej pomocy celem ratowania zdrowia lub życia chorego.</p>
<p>Do udzielenia pomocy w stanach nagłych zagrożenia życia lub zdrowia, poza natychmiastowym wezwaniem profesjonalnej pomocy medycznej, zobowiązani są świadkowie zdarzenia, zgodnie z zasadami udzielania pierwszej pomocy przedlekarskiej. Do wystąpienia ciężkiej reakcji alergicznej lub ciężkiego zaostrzenia alergicznej choroby przewlekłej może dojść w placówce oświatowej. Co w takiej sytuacji powinien zrobić pracownik szkoły czy przedszkola?</p>
<p></span><span class="fontstyle3">Jako Polskie Towarzystwo Alergologiczne stoimy na stanowisku, że w sytuacji zagrożenia życia dziecka, a o takiej mówimy w wypadku ataku astmy czy wstrząsu anafilaktycznego, nauczyciel powinien udzielić dziecku pomocy. Obecne regulacje pozostawiają zbyt dużą dowolność, żeby nie powiedzieć obarczone są luką prawną – </span><span class="fontstyle2">mówi prof. Maciej Kupczyk, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego </span><span class="fontstyle3">&#8211; Od lat postulujemy konieczność synergicznego działania sektora zdrowia oraz klinicystów celem zmian chociażby w ustawie o opiece nad uczniami czy w definicji pierwszej pomocy, jaka zawarta jest w ustawie o ratownictwie medycznym. Jesteśmy również otwarci na szkolenia pracowników oświaty w zakresie ratowania życia i podawania leków iniekcyjnych. Marzy nam się model na wzór rozwiązań w Stanach Zjednoczonych, gdzie dzieci z alergiami w bardzo rozważny i odpowiedzialny sposób otoczone są opieką nie tylko ze strony pracowników, ale również swoich koleżanek i kolegów – </span>dodajeprof. Kupczyk.</p>
<p>Nie tylko Polskie Towarzystwo Alergologiczne, ale również m.in. Fundacja Allergia, organizacjapacjencka, która od lat podejmuje działania mające na celu zmianę rzeczywistości osób z alergiami,mierzą się z dualizmem obecnego stanu rzeczy. Z jednej strony każda osoba ma prawny obowiązekudzielenia pomocy osobie, której życie jest zagrożone (wynika to nie tylko z Ustawy o Ratownictwiemedycznym, ale i Kodeksu karnego), a z drugiej strony luki w definicjach i regulacjach dot. konkretnychsytuacji pozostawiają przestrzeń dla strachu i obaw przed prawnymi konsekwencjami  <span class="fontstyle0">Ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami pozwala na podawanie leków uczniom podczas ich pobytuw szkole pracownikom szkół, którzy wyrażą na to pisemną zgodę. Niestety w społeczeństwie panujeprzekonanie, że lek na receptę, taki jak np. adrenalina, może być podany tylko i wyłącznie przezprzedstawiciela zawodu medycznego. </p>
<p>Co więcej, błąd ten jest powtarzany przez urzędników (np.wydziału oświaty jednej z podwarszawskich miejscowości) i dyrektorów (mamy sygnał z jednej ze szkół,że dyrektor zarządzeniem zabronił nauczycielom udzielania pierwszej pomocy). Stąd bywa trudnoznaleźć nauczyciela, który podpisał by zgodę na podanie leków, co z kolei powoduje, że dzieci sąwykluczone z opieki przedszkolnej. Wykorzystując nasze doświadczenia osobiste rodziców dziecizagrożonych anafilaksją oraz wiedzę prawną (wykonujemy zawody adwokata i radcy prawnego)wspieramy rodziców i nauczycieli dzieci z alergiami oraz podejmujemy działania mające na celu zmianęobowiązujących przepisów prawa w tym zakresie &#8211; </span>mówią Agnieszka Panocka i Joanna Kuczyńska,założycielki Fundacji Allergia.</p>
<p><span class="fontstyle3"><strong>Zalecenia dot. postępowania w placówkach oświatowych</strong></p>
<p></span>Na początku roku Polskie Towarzystwo Alergologiczne opracowało dokument pt. <span class="fontstyle0">Zalecenia grupy ekspertów Polskiego Towarzystwo Alergologicznego dotyczące postępowania u dzieci i młodzieżyz alergiami, w tym kwestii podawania adrenaliny w przypadku wystąpienia wstrząsu anafilaktycznegow placówkach oświatowych</span>. Dokument ten został złożony do Ministerstwa Zdrowia, gdzie obecnie jestanalizowany i będzie poddany konsultacjom przed ogłoszeniem w drodze obwieszczenia w dziennikuurzędowym. Opisane zostały w nim zalecenia postępowania w pięciu, niosących ze sobą najdotkliwszekonsekwencje, reakcjach alergicznych w tym m.in. anafilaksji i astmy. Klinicyści poza schematamipostępowania zawarli w nim wytyczne dot. konieczności dostępności leków ratujących życie w szkołachi przedszkolach.<span class="fontstyle0">Anafilaksja to ciężka, natychmiastowa (rozwijająca się na przestrzeni minut) reakcja alergiczna, którastanowi zagrożenie życia dziecka. W apteczce szkolnej, w miejscu łatwo dostępnym, powinnyznajdować się 2-4 zestawy adrenaliny w postaci autowstrzykiwaczy lub ampułkostrzykawek, którepowinno się podać domięśniowo, w przednio-boczną powierzchnię uda w jego 1/3 górnej części.Adrenalina jest lekiem iniekcyjnym, ale tylko ten lek jest w stanie odwrócić większość mechanizmówanafilaksji. Co ważne konsekwencje złego podania czy nawet przekroczenia zalecanej dawki są dużomniejsze niż konsekwencje biernej postawy. Adrenalina jest lekiem, który w nadmiarze skutkujezwiększeniem ciśnienia tętniczego, rozszerzeniem dróg oddechowych i zwiększeniem poziomu cukru wekrwi, ale nigdy śmiercią – </span>mówi prof. Zbigniew Bartuzi, przewodniczący Zespołu PTA ds. dostępnościadrenaliny w szkole.</p>
<p><span class="fontstyle0">Astma jest przewlekłą, zapalną chorobą układu oddechowego, której zaostrzenie może bezpośredniozagrozić życiu dziecka. Lekiem ratującym życie jest salbutamol, którego 2 opakowania powinnyznajdować się w apteczce każdej placówki oświatowej. Podanie tego leku nie wymaga zbyt dużejwiedzy z zakresu pierwszej pomocy, ponieważ dostępny jest on w inhalatorze ciśnieniowym.W przypadku braku posiadania dokładnych zaleceń należy podać dziecku 2 wdechy leku bezpośrednioz inhalatora w odstępie 10-20 sekund </span>– mówi prof. Marek Kulus, przewodniczący Koalicji na Rzecz Leczenia Astmy </p>
<p><span class="fontstyle0">– Pod koniec ubiegłego roku celem poprawienia jakości opieki nad chorymi z astmą, alerównież edukowania społeczeństwa z zakresu tej jednostki chorobowej, powołaliśmy do życia Koalicję. Wierzymy, że połączenie sił teoretyków i praktyków przyniesie wymierne korzyści w postaci chociażbywprowadzenia w życie, przez Ministerstwo Zdrowia, projektu e-Recepta 2.0 – dodaje prof. Kulus.</p>
<p><span class="fontstyle3"><strong>Manual dla nauczycieli </strong></p>
<p></span>Polskie Towarzystwo Alergologiczne we współpracy z Barbarą Grzelak, znaną jako Gryzmolnik,opracowało manuale postępowania w wypadku wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego lub atakuastmy. Krok po kroku pokazano na nich jakie czynności powinna podjąć osoba dorosła znajdująca sięw najbliższej odległości od chorego dziecka. Czytelne, merytoryczne manuale będą dostępne dopobrania na www.pta.med.pl oraz dystrybuowane w ramach dziennika elektronicznego Librus.Zachęcamy do zapoznania się z treścią manuali oraz ich wydrukowania. </p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źródlo: PTA</em></span></span></div>
<p><span class="fontstyle2"><br /></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/ratowac-czy-czekac-jak-powinien-postapic-nauczyciel-w-przypadku-wstrzasu-anafilaktycznego-lub-ataku-astmy-u-dziecka-zalecenia-pta/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ratować czy czekać? Jak powinien postąpić nauczyciel w przypadku wstrząsu anafilaktycznego lub ataku astmy u dziecka? &#8211; zalecenia PTA</title>
		<link>https://medicalpress.pl/rynek/ratowac-czy-czekac-jak-powinien-postapic-nauczyciel-w-przypadku-wstrzasu-anafilaktycznego-lub-ataku-astmy-u-dziecka-zalecenia-pta-2/</link>
					<comments>https://medicalpress.pl/rynek/ratowac-czy-czekac-jak-powinien-postapic-nauczyciel-w-przypadku-wstrzasu-anafilaktycznego-lub-ataku-astmy-u-dziecka-zalecenia-pta-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Redakcja Medicalpress]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Mar 2022 07:52:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rynek]]></category>
		<category><![CDATA[adrenalina]]></category>
		<category><![CDATA[alergia]]></category>
		<category><![CDATA[alergologia]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[medicalpress]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwozdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[nauczyciele]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[PTA]]></category>
		<category><![CDATA[uczulenie]]></category>
		<category><![CDATA[wstrząsanafilaktyczny]]></category>
		<category><![CDATA[zalecenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://medical.test-devs.com/bez-kategorii/ratowac-czy-czekac-jak-powinien-postapic-nauczyciel-w-przypadku-wstrzasu-anafilaktycznego-lub-ataku-astmy-u-dziecka-zalecenia-pta-2/</guid>

					<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span class="fontstyle0">Dotychczas nie ma regulacji prawnej jasno określającej jak powinien zachować się pracownik szkoły czy przedszkola w momencie wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego czy ataku astmy u dziecka, znajdującego się na terenie placówki oświatowej. Temat jest złożony i dyskusyjny. Niestety jedno jest pewne. W takich sytuacjach czas odgrywa niebagatelną rolę, bo od szybkości podania leku (adrenalina – wstrząs anafilaktyczny, salbutamol – astma) zależy życie dziecka. Polskie Towarzystwo Alergologiczne na prośbę Ministerstwa Zdrowia opracowało zalecenia pokazujące schematy postępowania osoby dorosłej znajdującej się w najbliższym otoczeniu chorego dziecka oraz wymogi dot. wyposażenia placówek w leki ratujące życie.</span></div>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;"><span class="fontstyle0">Dotychczas nie ma regulacji prawnej jasno określającej jak powinien zachować się pracownik szkoły czy przedszkola w momencie wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego czy ataku astmy u dziecka, znajdującego się na terenie placówki oświatowej. Temat jest złożony i dyskusyjny. Niestety jedno jest pewne. W takich sytuacjach czas odgrywa niebagatelną rolę, bo od szybkości podania leku (adrenalina – wstrząs anafilaktyczny, salbutamol – astma) zależy życie dziecka. Polskie Towarzystwo Alergologiczne na prośbę Ministerstwa Zdrowia opracowało zalecenia pokazujące schematy postępowania osoby dorosłej znajdującej się w najbliższym otoczeniu chorego dziecka oraz wymogi dot. wyposażenia placówek w leki ratujące życie.</span></div>
<div style="text-align: justify;"><span class="fontstyle2">Alergie, w tym astma, należą do najczęstszych chorób przewlekłych dzieci i młodzieży. Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat obserwowany jest gwałtowny wzrost częstości ich występowania. Nagłe wystąpienie reakcji alergicznej (np. wstrząsu anafilaktycznego) lub nasilenie objawów choroby przewlekłej (np. stan astmatyczny) wymaga pilnej pomocy celem ratowania zdrowia lub życia chorego.</p>
<p>Do udzielenia pomocy w stanach nagłych zagrożenia życia lub zdrowia, poza natychmiastowym wezwaniem profesjonalnej pomocy medycznej, zobowiązani są świadkowie zdarzenia, zgodnie z zasadami udzielania pierwszej pomocy przedlekarskiej. Do wystąpienia ciężkiej reakcji alergicznej lub ciężkiego zaostrzenia alergicznej choroby przewlekłej może dojść w placówce oświatowej. Co w takiej sytuacji powinien zrobić pracownik szkoły czy przedszkola?</p>
<p></span><span class="fontstyle3">Jako Polskie Towarzystwo Alergologiczne stoimy na stanowisku, że w sytuacji zagrożenia życia dziecka, a o takiej mówimy w wypadku ataku astmy czy wstrząsu anafilaktycznego, nauczyciel powinien udzielić dziecku pomocy. Obecne regulacje pozostawiają zbyt dużą dowolność, żeby nie powiedzieć obarczone są luką prawną – </span><span class="fontstyle2">mówi prof. Maciej Kupczyk, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego </span><span class="fontstyle3">&#8211; Od lat postulujemy konieczność synergicznego działania sektora zdrowia oraz klinicystów celem zmian chociażby w ustawie o opiece nad uczniami czy w definicji pierwszej pomocy, jaka zawarta jest w ustawie o ratownictwie medycznym. Jesteśmy również otwarci na szkolenia pracowników oświaty w zakresie ratowania życia i podawania leków iniekcyjnych. Marzy nam się model na wzór rozwiązań w Stanach Zjednoczonych, gdzie dzieci z alergiami w bardzo rozważny i odpowiedzialny sposób otoczone są opieką nie tylko ze strony pracowników, ale również swoich koleżanek i kolegów – </span>dodajeprof. Kupczyk.</p>
<p>Nie tylko Polskie Towarzystwo Alergologiczne, ale również m.in. Fundacja Allergia, organizacjapacjencka, która od lat podejmuje działania mające na celu zmianę rzeczywistości osób z alergiami,mierzą się z dualizmem obecnego stanu rzeczy. Z jednej strony każda osoba ma prawny obowiązekudzielenia pomocy osobie, której życie jest zagrożone (wynika to nie tylko z Ustawy o Ratownictwiemedycznym, ale i Kodeksu karnego), a z drugiej strony luki w definicjach i regulacjach dot. konkretnychsytuacji pozostawiają przestrzeń dla strachu i obaw przed prawnymi konsekwencjami  <span class="fontstyle0">Ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami pozwala na podawanie leków uczniom podczas ich pobytuw szkole pracownikom szkół, którzy wyrażą na to pisemną zgodę. Niestety w społeczeństwie panujeprzekonanie, że lek na receptę, taki jak np. adrenalina, może być podany tylko i wyłącznie przezprzedstawiciela zawodu medycznego. </p>
<p>Co więcej, błąd ten jest powtarzany przez urzędników (np.wydziału oświaty jednej z podwarszawskich miejscowości) i dyrektorów (mamy sygnał z jednej ze szkół,że dyrektor zarządzeniem zabronił nauczycielom udzielania pierwszej pomocy). Stąd bywa trudnoznaleźć nauczyciela, który podpisał by zgodę na podanie leków, co z kolei powoduje, że dzieci sąwykluczone z opieki przedszkolnej. Wykorzystując nasze doświadczenia osobiste rodziców dziecizagrożonych anafilaksją oraz wiedzę prawną (wykonujemy zawody adwokata i radcy prawnego)wspieramy rodziców i nauczycieli dzieci z alergiami oraz podejmujemy działania mające na celu zmianęobowiązujących przepisów prawa w tym zakresie &#8211; </span>mówią Agnieszka Panocka i Joanna Kuczyńska,założycielki Fundacji Allergia.</p>
<p><span class="fontstyle3"><strong>Zalecenia dot. postępowania w placówkach oświatowych</strong></p>
<p></span>Na początku roku Polskie Towarzystwo Alergologiczne opracowało dokument pt. <span class="fontstyle0">Zalecenia grupy ekspertów Polskiego Towarzystwo Alergologicznego dotyczące postępowania u dzieci i młodzieżyz alergiami, w tym kwestii podawania adrenaliny w przypadku wystąpienia wstrząsu anafilaktycznegow placówkach oświatowych</span>. Dokument ten został złożony do Ministerstwa Zdrowia, gdzie obecnie jestanalizowany i będzie poddany konsultacjom przed ogłoszeniem w drodze obwieszczenia w dziennikuurzędowym. Opisane zostały w nim zalecenia postępowania w pięciu, niosących ze sobą najdotkliwszekonsekwencje, reakcjach alergicznych w tym m.in. anafilaksji i astmy. Klinicyści poza schematamipostępowania zawarli w nim wytyczne dot. konieczności dostępności leków ratujących życie w szkołachi przedszkolach.<span class="fontstyle0">Anafilaksja to ciężka, natychmiastowa (rozwijająca się na przestrzeni minut) reakcja alergiczna, którastanowi zagrożenie życia dziecka. W apteczce szkolnej, w miejscu łatwo dostępnym, powinnyznajdować się 2-4 zestawy adrenaliny w postaci autowstrzykiwaczy lub ampułkostrzykawek, którepowinno się podać domięśniowo, w przednio-boczną powierzchnię uda w jego 1/3 górnej części.Adrenalina jest lekiem iniekcyjnym, ale tylko ten lek jest w stanie odwrócić większość mechanizmówanafilaksji. Co ważne konsekwencje złego podania czy nawet przekroczenia zalecanej dawki są dużomniejsze niż konsekwencje biernej postawy. Adrenalina jest lekiem, który w nadmiarze skutkujezwiększeniem ciśnienia tętniczego, rozszerzeniem dróg oddechowych i zwiększeniem poziomu cukru wekrwi, ale nigdy śmiercią – </span>mówi prof. Zbigniew Bartuzi, przewodniczący Zespołu PTA ds. dostępnościadrenaliny w szkole.</p>
<p><span class="fontstyle0">Astma jest przewlekłą, zapalną chorobą układu oddechowego, której zaostrzenie może bezpośredniozagrozić życiu dziecka. Lekiem ratującym życie jest salbutamol, którego 2 opakowania powinnyznajdować się w apteczce każdej placówki oświatowej. Podanie tego leku nie wymaga zbyt dużejwiedzy z zakresu pierwszej pomocy, ponieważ dostępny jest on w inhalatorze ciśnieniowym.W przypadku braku posiadania dokładnych zaleceń należy podać dziecku 2 wdechy leku bezpośrednioz inhalatora w odstępie 10-20 sekund </span>– mówi prof. Marek Kulus, przewodniczący Koalicji na Rzecz Leczenia Astmy </p>
<p><span class="fontstyle0">– Pod koniec ubiegłego roku celem poprawienia jakości opieki nad chorymi z astmą, alerównież edukowania społeczeństwa z zakresu tej jednostki chorobowej, powołaliśmy do życia Koalicję. Wierzymy, że połączenie sił teoretyków i praktyków przyniesie wymierne korzyści w postaci chociażbywprowadzenia w życie, przez Ministerstwo Zdrowia, projektu e-Recepta 2.0 – dodaje prof. Kulus.</p>
<p><span class="fontstyle3"><strong>Manual dla nauczycieli </strong></p>
<p></span>Polskie Towarzystwo Alergologiczne we współpracy z Barbarą Grzelak, znaną jako Gryzmolnik,opracowało manuale postępowania w wypadku wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego lub atakuastmy. Krok po kroku pokazano na nich jakie czynności powinna podjąć osoba dorosła znajdująca sięw najbliższej odległości od chorego dziecka. Czytelne, merytoryczne manuale będą dostępne dopobrania na www.pta.med.pl oraz dystrybuowane w ramach dziennika elektronicznego Librus.Zachęcamy do zapoznania się z treścią manuali oraz ich wydrukowania. </p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>źródlo: PTA</em></span></span></div>
<p><span class="fontstyle2"><br /></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://medicalpress.pl/rynek/ratowac-czy-czekac-jak-powinien-postapic-nauczyciel-w-przypadku-wstrzasu-anafilaktycznego-lub-ataku-astmy-u-dziecka-zalecenia-pta-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
