Artykuły powiązane z hasłem
#diagnostyka-molekularna
11 wynikówBadanie moczu, które może zmienić leczenie raka pęcherza
W raku pęcherza jednym z największych problemów nie jest wyłącznie samo rozpoznanie choroby, lecz to, co dzieje się później. Nawet jeśli nowotwór zostaje wykryty wcześnie i usunięty, ryzyko nawrotu pozostaje wysokie. W praktyce oznacza to konieczność dalszego leczenia i ścisłego nadzoru, ale bez pełnej pewności, którzy pacjenci rzeczywiście wymagają intensywniejszego postępowania, a u których zabieg chirurgiczny okazał się wystarczający. Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie „Cell”, przygotowane przez zespół badaczy ze Stanford, wskazuje, że pomocne może być nieinwazyjne badanie moczu oparte na analizie DNA guza.
NGS w diagnostyce chorób rzadkich bliżej koszyka świadczeń. Rada Przejrzystości popiera finansowanie paneli genetycznych
Immunoterapia w glejaku wielopostaciowym. Czy nowe strategie mogą przełamać ograniczenia leczenia?
Glejaki: postęp w neuroonkologii wreszcie widać, ale dla wielu chorych wciąż przychodzi za wolno
W neuroonkologii coś rzeczywiście zaczyna się poruszać. Sama obecność worasidenibu w tegorocznym zestawieniu TOP 10 ONKO, przygotowanym przez Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej, nie jest tylko symbolicznym gestem wobec rzadkiej grupy nowotworów. To raczej sygnał, że po latach stagnacji w glejakach pojawia się wreszcie nowy język leczenia: bardziej molekularny, bardziej selektywny, bardziej świadomy biologii choroby. Jak mówił prof. Andrzej Kawecki, „worasidenib jest inhibitorem enzymów IDH1 i IDH2 stosowanym u chorych na rozlane glejaki o niskiej złośliwości z mutacją IDH. Nie ukrywam, że jego znaczenie jest duże, ponieważ jest to pierwszy lek od ponad dwudziestu lat, który wykazuje wyraźną aktywność w tej grupie guzów mózgu”. Zarazem jednak właśnie glejaki najlepiej pokazują, że pojedynczy lek, nawet ważny i długo wyczekiwany, nie rozwiązuje problemu sam z siebie. W tej grupie chorób równie ważne jak nowa terapia pozostają czas, jakość operacji, dostęp do diagnostyki molekularnej, rozsądna centralizacja leczenia i to, czy pacjent nie zgubi się po drodze między pierwszym objawem a właściwym ośrodkiem.